Rozstanie z facetem XXVIII - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-15, 14:31   #301
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez wycinanka85 Pokaż wiadomość
to wracaj szybko do zdrówka
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 14:34   #302
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez k-n Pokaż wiadomość
Dziewczyny, najlepszym lekarstwem jest zerwanie kontaktu. Wiem, co piszę. Odkąd zerwałam wszelkie kontakty z moim eksem wiele spraw mi się wyklarowało Wiele sobie uświadomiłam, zrozumiałam. Poukładałam do pewnego stopnia emocje. Owszem, mam chwile smutku, ale już nie płaczę Będą one się na pewno pojawiać, dopóki całkowicie mój były mi nie zobojętnieje. Przecież ot tak, jak pstryknięcie palcami, nie da się wymazać 2 lat życia. Wiem jednak, że czas leczy całkowicie rany.
Wiem, że zerwanie kontaktu jest bardzo, bardzo trudne, we mnie też wszystko krzyczało, żeby tego nie robić, chciałam skapitulować i miałam myśli w stylu "dam sobie jeszcze tydzień, w następny weekend zerwę". Na szczęście opamiętałam się. Nie chcę tarzać się we własnym bólu, nie jestem masochistką. Chcę jak najszybciej się wyleczyć. Chcę być wobec niego całkowicie obojętna. Chcę spotkać faceta, który da mi miłość, na jaką zasługuję Czasu nie cofnę, ale chcę przebudować swoje życie, wprowadzać zmiany (już to zaczęłam robić), rozwijać się i być szczęśliwa.

Zacznijcie od małych kroków - usuńcie sms-y, maile, zablokujcie lub usuncie go z FB, z komunikatora. Nie odpisujcie na smsy, nie oddzwaniajcie. Takie zachowanie nie będzie znaczyło, że dla Was eks nic nie znaczył. To będzie oznaczało, że zaczęłyście walkę o swoje szczęście
Ja to zrobiłam już dawno wszystkich rzeczy się pozbyłam od razu jak się rozstaliśmy mam gdzieś tylko jedno jego zdjęcie w pudełku i zastanawiam się czy go nie spalić...pierścionek oddałam jego matcedzisiaj mam znowu ciężki dzień tak od wczoraj i jeszcze mi się śnił z niąCzuję się wypompowana, nic mi się nie chce
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 14:41   #303
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII



byly napisal do mnie
cyt"czy takie nie odzywanie sie Ci pomaga czy możemy raz na czas gdzies
wyskoczyć ?"

i co dziewczyny myślicie odpisac czy nie ? co napisac? po co w ogole pisac?
hmm

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ----------

Cytat:
Napisane przez klaudia179654 Pokaż wiadomość
Ja to zrobiłam już dawno wszystkich rzeczy się pozbyłam od razu jak się rozstaliśmy mam gdzieś tylko jedno jego zdjęcie w pudełku i zastanawiam się czy go nie spalić...pierścionek oddałam jego matcedzisiaj mam znowu ciężki dzień tak od wczoraj i jeszcze mi się śnił z niąCzuję się wypompowana, nic mi się nie chce
ja poniekąd żałuje że pierścionek mu oddalam bo by była grupa impreza dziewczyny :d a za nie swoje haha dobrze się człowiek bawi


dzis mi się śnil i plakałam w śnie odchodzil...... a ja tego bardzo nie chcialam.... i widac 1,5 roku bycia samej jeszcze nie pomogło mi o nim zapomnieć ...

---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ----------




zawsze kiedy robi się Wam źle posłuchajcie
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 15:12   #304
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ania230 ja właściwie nie żałuje,że oddałam pierścionek nie chciałam mieć żadnej pamiątki gdyby to było rozstanie z przyczyny różnicy charakteru to bym zostawiła ale nie za takie coś co mi zrobił takich rzeczy się nie wybacza...
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 15:18   #305
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez klaudia179654 Pokaż wiadomość
Ania230 ja właściwie nie żałuje,że oddałam pierścionek nie chciałam mieć żadnej pamiątki gdyby to było rozstanie z przyczyny różnicy charakteru to bym zostawiła ale nie za takie coś co mi zrobił takich rzeczy się nie wybacza...
wiesz ja tez nie zaluje ze go mu oddalam... bo jak to zrobiłam zobaczyłam w jego oczach łzy... ale co one oznaczaly nie mam pojecia i nie chce wiedziec

ale wiekszosc dziewczyn by go sprzedaly i poszly sie super bawic taka prawda
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 15:24   #306
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ania230 wiem o tym ale ja nie jestem materialistką i chciałabym o nim zapomnieć uwierz mi zrobił najgorszą rzecz jaką facet może zrobić kobiecie....
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 15:26   #307
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość


byly napisal do mnie
cyt"czy takie nie odzywanie sie Ci pomaga czy możemy raz na czas gdzies
wyskoczyć ?"

i co dziewczyny myślicie odpisac czy nie ? co napisac? po co w ogole pisac?
hmm

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ----------


ja poniekąd żałuje że pierścionek mu oddalam bo by była grupa impreza dziewczyny :d a za nie swoje haha dobrze się człowiek bawi


dzis mi się śnil i plakałam w śnie odchodzil...... a ja tego bardzo nie chcialam.... i widac 1,5 roku bycia samej jeszcze nie pomogło mi o nim zapomnieć ...

---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ----------




zawsze kiedy robi się Wam źle posłuchajcie
odezwał się tak jakby nigdy nic, po 1,5 roku?
dziwne....
a czy napisać,no to od ciebie zalezy,czy Ty tego chcesz. ja osobiście,bym się spotkała,bo by mnie ciekawiło,co ma mi do powiedzenia
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 15:55   #308
Drakan
Zadomowienie
 
Avatar Drakan
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez k-n Pokaż wiadomość
Jednak w moim przypadku to tak naprawdę tęsknota ZA KIMŚ, bo jestem w stanie wyobrazić sobie, że te rzeczy robię z innym facetem i wtedy negatywne emocje ulatują
To dla mnie znak, że po prostu tęsknię za kimś, kto byłby mi bliski i byłby tylko dla mnie A nie konkretnie za moim eksem...
Też zaczyna mi się tak robić To chyba dobrze, bo wiem, że z tym moim byłym już raczej się nie zejdę. I co też ciekawe nie chcę, żeby nowy facet był w czymś podobny do poprzedniego.

Cytat:
Napisane przez k-n Pokaż wiadomość
Dziewczyny, najlepszym lekarstwem jest zerwanie kontaktu. Wiem, co piszę. Odkąd zerwałam wszelkie kontakty z moim eksem wiele spraw mi się wyklarowało Wiele sobie uświadomiłam, zrozumiałam. Poukładałam do pewnego stopnia emocje. Owszem, mam chwile smutku, ale już nie płaczę Będą one się na pewno pojawiać, dopóki całkowicie mój były mi nie zobojętnieje. Przecież ot tak, jak pstryknięcie palcami, nie da się wymazać 2 lat życia. Wiem jednak, że czas leczy całkowicie rany.
Podpisuję się. Kontakt z tym moim był potrzebny by wyjaśnić parę spraw, ale kiedy doszło do drugiego spotkania było mi po nim bardzo nieprzyjemnie. po tym spotkaniu miało być następne (takie koleżeńskie), ale do niego nie doszło, z czego się cieszę, bo znów by mi to nerwy rozwaliło i zmusiło do tych wszystkich złych wspomnień i wywołało dziwne tęsknoty. Nie.
Od kiedy mam ciszę absolutną zaczynam dochodzić do siebie. To wyjdzie Wam tylko na zdrowie


---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość


byly napisal do mnie
cyt"czy takie nie odzywanie sie Ci pomaga czy możemy raz na czas gdzies
wyskoczyć ?"

i co dziewczyny myślicie odpisac czy nie ? co napisac? po co w ogole pisac?
hmm


ja poniekąd żałuje że pierścionek mu oddalam bo by była grupa impreza dziewczyny :d a za nie swoje haha dobrze się człowiek bawi


dzis mi się śnil i plakałam w śnie odchodzil...... a ja tego bardzo nie chcialam.... i widac 1,5 roku bycia samej jeszcze nie pomogło mi o nim zapomnieć ...
Mój o swojej byłej nie zapomniał przez 3 lata
No i po 1,5 roku przerwy napisać do niego chyba nie będzie niczym złym. O ile wiesz, że spotkanie cię nie rozklei, to czemu nie pogadać?
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia.




Drakan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 16:34   #309
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez klaudia179654 Pokaż wiadomość
Ania230 wiem o tym ale ja nie jestem materialistką i chciałabym o nim zapomnieć uwierz mi zrobił najgorszą rzecz jaką facet może zrobić kobiecie....
ehh tez nie jestem materialistka .... hmm źle mnie zrozumiałam ale to nie ważne

---------- Dopisano o 16:33 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ----------

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
odezwał się tak jakby nigdy nic, po 1,5 roku?
dziwne....
a czy napisać,no to od ciebie zalezy,czy Ty tego chcesz. ja osobiście,bym się spotkała,bo by mnie ciekawiło,co ma mi do powiedzenia
tak odezwal sie po prostu :/ ale ja nie chce go widziec... po co otwierac stare rany ?

---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Drakan Pokaż wiadomość
Mój o swojej byłej nie zapomniał przez 3 lata
No i po 1,5 roku przerwy napisać do niego chyba nie będzie niczym złym. O ile wiesz, że spotkanie cię nie rozklei, to czemu nie pogadać?
wiem że nie bedzie to dobry pomysl
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 16:38   #310
Amambada
Wtajemniczenie
 
Avatar Amambada
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 340
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Drakan Pokaż wiadomość

Podpisuję się. Kontakt z tym moim był potrzebny by wyjaśnić parę spraw, ale kiedy doszło do drugiego spotkania było mi po nim bardzo nieprzyjemnie. po tym spotkaniu miało być następne (takie koleżeńskie), ale do niego nie doszło, z czego się cieszę, bo znów by mi to nerwy rozwaliło i zmusiło do tych wszystkich złych wspomnień i wywołało dziwne tęsknoty. Nie.
Od kiedy mam ciszę absolutną zaczynam dochodzić do siebie. To wyjdzie Wam tylko na zdrowie

Właśnie... dziwne tęsknoty... całe szczęście, że to przechodzi po kilku (tygo)dniach.
Amambada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 16:57   #311
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ania230 dobrze Cię zrozumiałam to ja się zlę wyraziłam nie chodziło mi o to,że jesteś materialistką
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 18:02   #312
starxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

czy ktoras z was moze moglaby sie jeszzce wypowiedziec na ta moja litanie co wypisalam ? wiem nie kazdemu chce sie czytac ale bardzo mi zalezy na waszym zdaniu co o tym myslicie...
starxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 18:35   #313
czaroownica87
Wtajemniczenie
 
Avatar czaroownica87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez starxx Pokaż wiadomość
czy ktoras z was moze moglaby sie jeszzce wypowiedziec na ta moja litanie co wypisalam ? wiem nie kazdemu chce sie czytac ale bardzo mi zalezy na waszym zdaniu co o tym myslicie...
przeczytałam. (jestem po piwku wiec moze byc chaotycznie :P)
powiem tak, rozumiem go troche, bo w sumie ja tez rozstalam sie z moim eks z takich powodow, ze wciaz mi cos nie pasowalo, obiecywal poprawe i (za przeproszeniem) dupa takze domyslam sie, czemu tak zrobil... jesli go dreczylas, to zrozum swoje bledy i NAPRAWDE sie zmien. nikt nie jest niczyja wlasnoscia zeby nie mogl sobie wyjsc do innych ludzi poza tym nie mozna byc non stop z jedna osoba, kazdy potrzebuje przestrzeni.
Pytasz co zrobic, nie wiem, porozmawiaj z nim szczerze o swoich uczuciach ale nie obiecuj poprawy jesli nie jestes jej pewna bo pewnie i tak nic z tego nie wyjdzie. Moze popros, zeby Cie na razie nie skreslal a Ty postanow MOCNO poprawe, dla samej siebie... moze z czasem sie uda i moze jesli macie byc ze soba, to bedziecie...moze zobaczy zmiane w Tobie o ile sie tak stanie. Jesli nie, to odpusc. Jesli sie rozsypalo, to widac sa ku temu powody. Nie drecz go. Z tego co piszesz wnioskuje ze Cie kocha i zalezy mu na Tobie, moze jeszcze nie wszystko stracone ale ona walczy z samym soba bo z jednej strony Cie kocha a zdrugiej przeszkadza mu Twoje zachowanie i nie wie co zrobic bo na dluzsza mete wie ze bedzie nieszczesliwy. Ja tak to widze, troche ze swojego (podobnego) punktu widzenia. Postaraj sie zmienic dla SAMEJ SIEBIE a moze z czasem uda Wam sie byc razem.

---------- Dopisano o 18:35 ---------- Poprzedni post napisano o 18:32 ----------

napisz jeszcze ile macie lat i od jak dawna jestescie ze soba?
__________________
happines depends upon ourselves
czaroownica87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 18:37   #314
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Mój eks znowu do mnie wczoraj napisał z prośbą o spotkanie. Powiedział,że chce,żebyśmy sobie wyjaśnili wszystko,bo rozstaliśmy się w strasznym gniewie a też uważam,że nie ma sensu pielęgnować w sobie nienawiści,więc w końcu się zgodziłam i jutro mamy się zobaczyć. Mam nadzieję,że nie pożałuję. Jak myślę o tym na chłodno,to chyba chciałabym utrzymywać z nim jakiś kontakt,zna mnie jak nikt inny i myślę,że mogłabym na niego liczyć w razie potrzeby. Poza tym świetnie się razem bawiliśmy,więc może udałoby się utrzymać stosunki koleżeńskie jak już emocje ostatecznie opadną. Jutro się okaże.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 18:41   #315
starxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez czaroownica87 Pokaż wiadomość
przeczytałam. (jestem po piwku wiec moze byc chaotycznie :P)
powiem tak, rozumiem go troche, bo w sumie ja tez rozstalam sie z moim eks z takich powodow, ze wciaz mi cos nie pasowalo, obiecywal poprawe i (za przeproszeniem) dupa takze domyslam sie, czemu tak zrobil... jesli go dreczylas, to zrozum swoje bledy i NAPRAWDE sie zmien. nikt nie jest niczyja wlasnoscia zeby nie mogl sobie wyjsc do innych ludzi poza tym nie mozna byc non stop z jedna osoba, kazdy potrzebuje przestrzeni.
Pytasz co zrobic, nie wiem, porozmawiaj z nim szczerze o swoich uczuciach ale nie obiecuj poprawy jesli nie jestes jej pewna bo pewnie i tak nic z tego nie wyjdzie. Moze popros, zeby Cie na razie nie skreslal a Ty postanow MOCNO poprawe, dla samej siebie... moze z czasem sie uda i moze jesli macie byc ze soba, to bedziecie...moze zobaczy zmiane w Tobie o ile sie tak stanie. Jesli nie, to odpusc. Jesli sie rozsypalo, to widac sa ku temu powody. Nie drecz go. Z tego co piszesz wnioskuje ze Cie kocha i zalezy mu na Tobie, moze jeszcze nie wszystko stracone ale ona walczy z samym soba bo z jednej strony Cie kocha a zdrugiej przeszkadza mu Twoje zachowanie i nie wie co zrobic bo na dluzsza mete wie ze bedzie nieszczesliwy. Ja tak to widze, troche ze swojego (podobnego) punktu widzenia. Postaraj sie zmienic dla SAMEJ SIEBIE a moze z czasem uda Wam sie byc razem.

---------- Dopisano o 18:35 ---------- Poprzedni post napisano o 18:32 ----------

napisz jeszcze ile macie lat i od jak dawna jestescie ze soba?

wlasnie ja tez mu sie kompletnie nie dziwie, i po prostu chcialam sie z nim spotykac chociazby raz od czasu i wtedy zobaczy moja poprawe zmiana, ze potrafie sie zmienic. Bo naprawde chce to dla samej siebie, zawsze mialam wyrzuty ze po co sie czepiam o takie bzdury. I on sam mowi ze mu mnie brakuje ze chce mnie przytulic pocalowac ale tez nie chce mi robic nadzieji bo boi sie mi zaufac, ze nie wie co bedzie za jakis czas ze mnie nie skresla, ale potrzebuja odpoczac od tego wszytskiego. Ja wiem co jest w nim bo on tez boi sie napewno zlamac i ze znowu bedzie cierpial a to jest swieza sprawa. ja tez nie chce na niego naciskac bo to tylko pogorszy wszytsko. krecilismy ze soba pol roku, mimo moich watpliwosci tez sie balam tez mowilam mu ze nic z tego nie bedzie, ale on nigdy nie odpuszczal i sie stral i w koncu postanowilam sprobowac, i oficialnie para bylismy 9 miesiecy, i naprawde zakochalam sie w nim na zaboj nigdy nie bylam w nikim tak zakochana on we mnie tez naprawde to czulam. mamy po 20 lat
starxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 19:06   #316
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

starxx przeczytałam Twoją historię i również znam tą sytuację z odwrotnej strony,bo to mój chłopak mnie zadręczał,obiecywał poprawę,ale nadal było to samo. Jeżeli Ci zależy to naprawdę popracuj nad sobą,ale nie licz na to,że uda Ci się to zrobić w ciągu tygodni,bo na to potrzeba czasu. Widać,że chłopakowi na Tobie zależy,więc myślę,że warto próbować. Jemu na pewno też nie jest łatwo,wiem jak to jest,bo z jednej strony kochasz tą osobę,a z drugiej wiesz,że ona Cię często unieszczęśliwia,a nikt nie chce być permanentnie raniony. Myślę,że jeżeli on zauważy,że się starasz,walczysz ze swoim charakterem,to ta historia może mieć pozytywne zakończenie
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 19:11   #317
justysiaa89
Zakorzenienie
 
Avatar justysiaa89
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 6 775
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

piszecie tu o kontakcie... WIEM, że to najlepsze rozwiązanie, mam świadomość, że ewentualne spotkanie pewnie tylko pogorszyło by moje samopoczucie, dostarczyło kolejnych dręczących myśli. ALE świeżo po rozstaniu nie myśli się racjonalnie. nadal go kocham, nadal tęsknię i tak bardzo chciałabym go ostatni raz przytulić. albo chociaż porozmawiać i wyjaśnić sobie wszystko, bo także nie rozstaliśmy się w normalnej atmosferze.
myślę, że w moim przypadku wiele by mi to dało. nie miałabym złudnych nadziei na powrót, bo znam go i wiem, jak on podchodzi do tej kwestii. ale dałoby mi to trochę spokoju i przede wszystkim pozwoliło w przyszłości nie popełniać tego samego błędu, jaki popełniłam a o którym nie wiem...
justysiaa89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 19:22   #318
Weronka9292
Raczkowanie
 
Avatar Weronka9292
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Chyba większość z nas z tego co widzę rozstała się z facetem w gniewie, lub nie wyjaśniając wszystkiego do końca. Cieszę się chociaż z tego że mój ex odpuścił, nie pisze do mnie już od ponad tygodnia, żadnego spotkania nie proponuję.... choć z drugiej strony miałabym mu duuuużo do powiedzenia i myślę, że on mnie też.
Będziemy się na pewno widzieć we wrześniu, niestety mamy poprawkę tego samego egzaminu i nie cieszy mnie perspektywa spotkania go... Tym bardziej w takich okolicznościach i pierwszy raz po rozstaniu...
Weronka9292 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 19:52   #319
czaroownica87
Wtajemniczenie
 
Avatar czaroownica87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

wrrr mam ochotę się wyłączyć
dobrze było, postanowiłam się nie odzywać a eks do mnie napisał i mu odpisałam wiem, jestem idiotką
czemu jestem taka słaba
teraz czuję się źle bo za dużo mu napisałam..

---------- Dopisano o 19:52 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------

chyba nie mogę pić alkoholu bo sie wtedy nie kontroluję
kiedy się to wszystko skończy do cholery jasnej!? (wybaczcie)
__________________
happines depends upon ourselves
czaroownica87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 21:23   #320
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez czaroownica87 Pokaż wiadomość
wrrr mam ochotę się wyłączyć
dobrze było, postanowiłam się nie odzywać a eks do mnie napisał i mu odpisałam wiem, jestem idiotką
czemu jestem taka słaba
teraz czuję się źle bo za dużo mu napisałam..

---------- Dopisano o 19:52 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------

chyba nie mogę pić alkoholu bo sie wtedy nie kontroluję
kiedy się to wszystko skończy do cholery jasnej!? (wybaczcie)
kiedy? to zalezy tylko od ciebie, musisz skończyć użalać się nad sobą, raz,definitywnie urwać kontakt... wiesz, innej drogi chyba, nie ma.

---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Weronka9292 Pokaż wiadomość
Chyba większość z nas z tego co widzę rozstała się z facetem w gniewie, lub nie wyjaśniając wszystkiego do końca. Cieszę się chociaż z tego że mój ex odpuścił, nie pisze do mnie już od ponad tygodnia, żadnego spotkania nie proponuję.... choć z drugiej strony miałabym mu duuuużo do powiedzenia i myślę, że on mnie też.
Będziemy się na pewno widzieć we wrześniu, niestety mamy poprawkę tego samego egzaminu i nie cieszy mnie perspektywa spotkania go... Tym bardziej w takich okolicznościach i pierwszy raz po rozstaniu...
ja się też nie rozstałam w gniewie-choć czasami chcialabym by tak było.
mój ex do mnie potem nie pisał, po prostu powiedział "powinnismy się rozstać", ja płakałam pisałam i wsyztsko,on odpisywał,ale sam nogdy nic nie napisał,odpuściłam po jakiś 2 tygodniach i tak od prawie 4 miesiecy nie mamy kontaktu-po prostu zero i wiem też,że jestem mu całkowicie obojętna, nie żałuje tego i już o mnie zpaomniał. hehh zabawne to jest,bo 6 lat bylismy razem
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 21:26   #321
Weronka9292
Raczkowanie
 
Avatar Weronka9292
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
kiedy? to zalezy tylko od ciebie, musisz skończyć użalać się nad sobą, raz,definitywnie urwać kontakt... wiesz, innej drogi chyba, nie ma.

---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ----------



ja się też nie rozstałam w gniewie-choć czasami chcialabym by tak było.
mój ex do mnie potem nie pisał, po prostu powiedział "powinnismy się rozstać", ja płakałam pisałam i wsyztsko,on odpisywał,ale sam nogdy nic nie napisał,odpuściłam po jakiś 2 tygodniach i tak od prawie 4 miesiecy nie mamy kontaktu-po prostu zero i wiem też,że jestem mu całkowicie obojętna, nie żałuje tego i już o mnie zpaomniał. hehh zabawne to jest,bo 6 lat bylismy razem
zabawne i przykre jednocześnie, że ktoś kto kiedyś był najbliższą dla nas osobą staje się nagle zupełnie obojętny....ech
Weronka9292 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 21:28   #322
vikuniaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 029
Rozstanie z facetem XXVIII

Pewnaka jak to jest rozstac sie po 6ciu latach?
Jestem ze swoim 6 lat i boje sie, ze czeka mnie to, co was...



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mom to be
vikuniaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 21:34   #323
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
kiedy? to zalezy tylko od ciebie, musisz skończyć użalać się nad sobą, raz,definitywnie urwać kontakt... wiesz, innej drogi chyba, nie ma.

---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ----------



ja się też nie rozstałam w gniewie-choć czasami chcialabym by tak było.
mój ex do mnie potem nie pisał, po prostu powiedział "powinnismy się rozstać", ja płakałam pisałam i wsyztsko,on odpisywał,ale sam nogdy nic nie napisał,odpuściłam po jakiś 2 tygodniach i tak od prawie 4 miesiecy nie mamy kontaktu-po prostu zero i wiem też,że jestem mu całkowicie obojętna, nie żałuje tego i już o mnie zpaomniał. hehh zabawne to jest,bo 6 lat bylismy razem

Cholera,strasznie przykro jest coś takiego czytać. Nie rozumiem jak ludzie mogą tak po prostu szybko zapomnieć. Ponad 4 miesiące nie jesteście razem,czy czujesz,że poradziłaś sobie już z tym? Czy jest Ci lepiej niż np. miesiąc po rozstaniu?
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 21:46   #324
starxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
starxx przeczytałam Twoją historię i również znam tą sytuację z odwrotnej strony,bo to mój chłopak mnie zadręczał,obiecywał poprawę,ale nadal było to samo. Jeżeli Ci zależy to naprawdę popracuj nad sobą,ale nie licz na to,że uda Ci się to zrobić w ciągu tygodni,bo na to potrzeba czasu. Widać,że chłopakowi na Tobie zależy,więc myślę,że warto próbować. Jemu na pewno też nie jest łatwo,wiem jak to jest,bo z jednej strony kochasz tą osobę,a z drugiej wiesz,że ona Cię często unieszczęśliwia,a nikt nie chce być permanentnie raniony. Myślę,że jeżeli on zauważy,że się starasz,walczysz ze swoim charakterem,to ta historia może mieć pozytywne zakończenie

ja wiem ze to nie jest kwestia krotkiego czasu bo z dnia na dzien tego sie nie da zmienic. Mowilam mu tez ze ja nie oczekuje od niego ze on nagle powie teraz dajmy sobie szanse, wiem ze go zmeczylam wiem ze chce odpoczac naprawde go rozumiem, moze w koncu dojrzalam, wiem ze juz drugi raz nie popelnilabym tych samych bledow, bo sama nie chce zeby tak bylo, i drugi raz nie chcialabym go stracic... I tak dziwie sie ze chce utrzymywac kontakt ze mna. I jak go widze to mowi mi ze mu jest ciezko, i wcale mu nie jest dobrze beze mnie, ale nie potrafi juz inaczej i nie wie co bedzie za jakis czas. Nie chce tez spotykac sie z nim i gadac o tym caly czas bo to doprowadza mnie tylko do placzu, a o to mi tez nie chodzi. Moze z czasem sie przekona ze sie zmienilam jak bedziemy sie widywac, to nie przyjdzie z dnia na dzien a ja tez nie chce sie narzucac bo to nic nie pomoze. Bardzo ci dziekuje za opinie, i bardzo chcialabym miec nadzieje ze uda mi sie go odzyskac

tak strasznie chcialabym cofnac czas i kompletnie inaczej postapic w roznych sytuacjach, ale niestety, naprawde docenia sie to dopiero jak sie cos straci...

Edytowane przez starxx
Czas edycji: 2013-08-15 o 21:47
starxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 21:51   #325
diferente
Raczkowanie
 
Avatar diferente
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 107
Odp: Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez starxx Pokaż wiadomość
ja wiem ze to nie jest kwestia krotkiego czasu bo z dnia na dzien tego sie nie da zmienic. Mowilam mu tez ze ja nie oczekuje od niego ze on nagle powie teraz dajmy sobie szanse, wiem ze go zmeczylam wiem ze chce odpoczac naprawde go rozumiem, moze w koncu dojrzalam, wiem ze juz drugi raz nie popelnilabym tych samych bledow, bo sama nie chce zeby tak bylo, i drugi raz nie chcialabym go stracic... I tak dziwie sie ze chce utrzymywac kontakt ze mna. I jak go widze to mowi mi ze mu jest ciezko, i wcale mu nie jest dobrze beze mnie, ale nie potrafi juz inaczej i nie wie co bedzie za jakis czas. Nie chce tez spotykac sie z nim i gadac o tym caly czas bo to doprowadza mnie tylko do placzu, a o to mi tez nie chodzi. Moze z czasem sie przekona ze sie zmienilam jak bedziemy sie widywac, to nie przyjdzie z dnia na dzien a ja tez nie chce sie narzucac bo to nic nie pomoze. Bardzo ci dziekuje za opinie, i bardzo chcialabym miec nadzieje ze uda mi sie go odzyskac

tak strasznie chcialabym cofnac czas i kompletnie inaczej postapic w roznych sytuacjach, ale niestety, naprawde docenia sie to dopiero jak sie cos straci...
A co Twoj eks uwaza za konieczne do zmienienia? Jesli moge zapytac?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
diferente jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 21:56   #326
starxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
Dot.: Odp: Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez diferente Pokaż wiadomość
A co Twoj eks uwaza za konieczne do zmienienia? Jesli moge zapytac?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Glownie chodzilo o to ze nie potrafilam go zrozumiec, ze kazdy potrzebuje czasu dla siebie, czasem wyjscia z kumplami, a on i tak posiwecal mu czas, czepialam sie jak mial wyjsc doslownie wczesniej ode mnie, robilam mu jazdy o byle co i mysle ze to go dobilo, ze niewazne co on by zrobil dla mnie i tak bylo zle.
starxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 22:00   #327
Amambada
Wtajemniczenie
 
Avatar Amambada
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 340
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez starxx Pokaż wiadomość
ja wiem ze to nie jest kwestia krotkiego czasu bo z dnia na dzien tego sie nie da zmienic. Mowilam mu tez ze ja nie oczekuje od niego ze on nagle powie teraz dajmy sobie szanse, wiem ze go zmeczylam wiem ze chce odpoczac naprawde go rozumiem, moze w koncu dojrzalam, wiem ze juz drugi raz nie popelnilabym tych samych bledow, bo sama nie chce zeby tak bylo, i drugi raz nie chcialabym go stracic... I tak dziwie sie ze chce utrzymywac kontakt ze mna. I jak go widze to mowi mi ze mu jest ciezko, i wcale mu nie jest dobrze beze mnie, ale nie potrafi juz inaczej i nie wie co bedzie za jakis czas. Nie chce tez spotykac sie z nim i gadac o tym caly czas bo to doprowadza mnie tylko do placzu, a o to mi tez nie chodzi. Moze z czasem sie przekona ze sie zmienilam jak bedziemy sie widywac, to nie przyjdzie z dnia na dzien a ja tez nie chce sie narzucac bo to nic nie pomoze. Bardzo ci dziekuje za opinie, i bardzo chcialabym miec nadzieje ze uda mi sie go odzyskac

tak strasznie chcialabym cofnac czas i kompletnie inaczej postapic w roznych sytuacjach, ale niestety, naprawde docenia sie to dopiero jak sie cos straci...
Poniekąd rozumiem Twoje rozterki. U mnie jest trochę odwrotna sytuacja. To ja odeszłam, bo już nie mogłam, a po rozstaniu ex wydoroślał nabrał chęci do zmian i pewne już poczynił.
Jednak my ustaliliśmy, że nie czekamy na siebie, że nie będziemy się kontaktować, że jak będę tego potrzebowała mam napisać, on się nie odezwie pierwszy. Mam sobie wszystko poukładać i on tak samo. A co będzie dalej... czas pokaże. Bo w takiej sytuacji chyba tylko czas może wymazać pewne rzeczy i dać pole do zmian. Do nauczenia się pewnych rzeczy i dojścia do pewnych wniosków.
Być może kiedyś się spotkacie i padniecie sobie w ramiona... być może zwyczajnie każde pójdzie własną drogą. Dajcie sobie szansę na szczęście. Na pewno chcesz żeby był szczęśliwy, więc powinnaś zaakceptować każdą jego decyzję... chociaż to bardzo boli. Zwłaszcza kiedy nie wiadomo co będzie...

Pozostaje żyć tu i teraz...

"także będę spokojny po każdej decyzji
nie wiem jednak po której bardziej szczęśliwy
nie martw się
wszystko będzie dobrze. prędzej czy później. na pewno."
Amambada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 22:06   #328
diferente
Raczkowanie
 
Avatar diferente
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 107
Odp: Rozstanie z facetem XXVIII

Ja wam powiem tak.
Po rozstaniu tez mowilam, ze sie zmienialm. Wlasciwie chcialam sie zmienic dla niego. Pilnowac sie na kazdym kroku zeby nie popelnic bledu.
Ale wiecie jaka jest prawda? Kiedy jedna ze stron wymaga zmian u drugiej, to po zejsciu bedzie tylko czekac na blad. Bedzie wyczekiwac, az znow nastapi taka sytuacja czy zachowanie ktorego nie akceptuje. A to bedzie tylko powodem do kolejnego rozstania. I znow przezywanie bolu. Ciezko jest ponownie komus zaufac.
Ja na poczatku widzialam tylko moje bledy. To ja mialam sie zmienic. A jemu chcialam pozwolic byc jakim chce. Ale w koncu ujarzalam, ze KAZDY ma swoje za uszami. I on tez powinien dokonac zmian w sobie.
Z reszta jaki jest sens zmienianie czlowieka?! Rozumiecie? Oni nie chca w tym momencie was takich jakimi jestescie. Byloby ok gdyby zmienic to i owo... Wtf?! Albo kochasz i akceptujesz, albo nie jestem dla Ciebie.
Ja to traktuje jak nauke dla mnie. Za szybko sie zaangazowalam co go przytloczylo. Bylam nadmiernie zazdrosna. Nie ufalam. I odstraszylam go brakiem pewnosci siebie.
Teraz to wiem i moj kolejny zwiazek, jesli bedzie mi wgl dane bedzie lepszy. Bo wyciagnelam wnioski.

Poza tym za mna tez sie uganiali pewni faceci. Widzialam w nich cechy ktore dyskwalifikowaly ich na starcie. Biegali za mna dlugo. Ale ja wiem, ze akurat to co w nich bylo "zle" nie ulegnie zmianie.

Wasze zwiazki mialy swoje 5 min. Wydarzylo sie to co sie wydarzylo. Jedna ze stron sie zmeczyla i zmienial sposob postrzegania drugiej osoby.
Takie zejscia moze i maja sens. Ale po kilku latach. Aby kazda ze stron rzeczywiscie mogla sie zmienic.

Wiec dziewczyny, nosy do gory, wyciagajcie wnioski, uczcie sie na bledach. I wchodzcie w nowe zwiazki z rozwaga! I otworzcie sie na nowych potencjalnych partnerow zamykajac ten rozdzial.

Bo pewna jestem, ze gdyby sie pojawil jakis fajny, starajacy sie facet szybko byscie stanely ma nogi

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
diferente jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 22:10   #329
Amambada
Wtajemniczenie
 
Avatar Amambada
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 340
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez diferente Pokaż wiadomość
Ja wam powiem tak.
Po rozstaniu tez mowilam, ze sie zmienialm. Wlasciwie chcialam sie zmienic dla niego. Pilnowac sie na kazdym kroku zeby nie popelnic bledu.
Ale wiecie jaka jest prawda? Kiedy jedna ze stron wymaga zmian u drugiej, to po zejsciu bedzie tylko czekac na blad. Bedzie wyczekiwac, az znow nastapi taka sytuacja czy zachowanie ktorego nie akceptuje. A to bedzie tylko powodem do kolejnego rozstania. I znow przezywanie bolu. Ciezko jest ponownie komus zaufac.
Ja na poczatku widzialam tylko moje bledy. To ja mialam sie zmienic. A jemu chcialam pozwolic byc jakim chce. Ale w koncu ujarzalam, ze KAZDY ma swoje za uszami. I on tez powinien dokonac zmian w sobie.
Z reszta jaki jest sens zmienianie czlowieka?! Rozumiecie? Oni nie chca w tym momencie was takich jakimi jestescie. Byloby ok gdyby zmienic to i owo... Wtf?! Albo kochasz i akceptujesz, albo nie jestem dla Ciebie.
Ja to traktuje jak nauke dla mnie. Za szybko sie zaangazowalam co go przytloczylo. Bylam nadmiernie zazdrosna. Nie ufalam. I odstraszylam go brakiem pewnosci siebie.
Teraz to wiem i moj kolejny zwiazek, jesli bedzie mi wgl dane bedzie lepszy. Bo wyciagnelam wnioski.

Poza tym za mna tez sie uganiali pewni faceci. Widzialam w nich cechy ktore dyskwalifikowaly ich na starcie. Biegali za mna dlugo. Ale ja wiem, ze akurat to co w nich bylo "zle" nie ulegnie zmianie.

Wasze zwiazki mialy swoje 5 min. Wydarzylo sie to co sie wydarzylo. Jedna ze stron sie zmeczyla i zmienial sposob postrzegania drugiej osoby.
Takie zejscia moze i maja sens. Ale po kilku latach. Aby kazda ze stron rzeczywiscie mogla sie zmienic.

Wiec dziewczyny, nosy do gory, wyciagajcie wnioski, uczcie sie na bledach. I wchodzcie w nowe zwiazki z rozwaga! I otworzcie sie na nowych potencjalnych partnerow zamykajac ten rozdzial.

Bo pewna jestem, ze gdyby sie pojawil jakis fajny, starajacy sie facet szybko byscie stanely ma nogi

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Święte słowa...
Amambada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 22:16   #330
diferente
Raczkowanie
 
Avatar diferente
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 107
Odp: Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Amambada Pokaż wiadomość
Święte słowa...
Taka madra jestem, a i tak ciezko...
Niby stoje jako nowa ja, a zaraz porywa mnie zaduma i dol.

Bo ja mam chyba tak jak wiekszosc z was. Ale wiele nie zdaje sobie sprawy z tego.
Otoz nie brakuje mi JEGO, ale bardzo bliskiej osoby. Z ktora moge 24h podzielic sie glupotami, poczuc fizyczny kontakt, oparcie i bezpieczenstwo. Pisac smsy z tym glupim usmieszkiem na ustach.
Ale ile mozna szukac tego w drugiej osobie?
Panicznie sie boje, ze juz nie spotkam kogos conajmniej takiego jak on, reprezentujacego taki poziom...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
diferente jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.