Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-17, 18:41   #151
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Mial byc dzis wielki wieczor - pierwsze wieczorne wyjscie z TZ bez malego
Mialam sie odstawic, kolacja na Monciaku lub gdanskiej starowce i takie taaam.
T.ma zostac z Kuba, ja go u niej umyje, nakarmie i poloze, a potem my wrocimy do nich na noc.

Ale moj dziec na swoje polroczku postanowil caly dzien przestękac i w sumie to odechcialo mi sie isc...
Juz powinnismy wychodzic, a torba Kuby niespakowana. Nie moge zebrac mysli przy tym stekaniu i nie wiem co bedzie potrzebne.
Jołczy non stop, jak tylko sie odwroce albo co gorsza wyjde to stekanie zmienia sie w glosny ryk, a po powrocie od razu dziec sie chichra.

Z jedzeniem dzis slabo. Pierwszy raz zostawil naszykowane jedzenie (kaszka), obiadek na sile zjedzony. Cyca srednio chce, raczej woli sie nim bawic i drapac mnie.
Na raczkach za to cisza.

Juz lek separacyjny?
Zeby czy co?
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2013-08-17 o 18:43
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 19:51   #152
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Moje dziecko już od 15 min śpi, cóż się dziwić jak ostatni raz spało o 14 przez 30 min, nie ma co chłopak mi dorasta.

Nawijko mam nadzieje że jednak udało wam sie wyjść z TŻ.


Jak tu cisza ....................... większość z Was pewnie spędza teraz super chwile ze swoimi TŻ a ja co ................. sam nie jak sie troche poużalać nad sobą

Lece się kapciać
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 19:54   #153
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
i ja i ja !


kurcze mój tż ma wolne i pewnie będziemy spędzać razem ale to nie kierujcie się mną jakby coś




Gratulacje dla męża! I róbmy prawko, kurde ja muszę... może od next miesiąca się wezmę....Kiedy planujesz?


a czemu się widzicie? jakie macie kontakty? Hah chciałam napisać stosunki ale była bym opatrznie zrozumiana



No oby oby, nie wiem jak to będzie bo nie wiem czy mam roczną czy dwuletnią gwarancję
A sukienka nie ta :P ta zielona co miałam na wcześniejszym weselu, muszę wprawić nowy zamek.



A jak np. jecie cos i dajesz jej spróbować to je? bo ja np jak jadłąm ost kanapki z serkiem kozim dałam Hani dosłownie ociupińke na paluszka matko ale się oblizywałą ! tak samo dałam jej kawałeczek pomidorka. Po prostu dzielę się z nią tym co jem. Wiadomo nie daje jej słonych ostrych tłustych i też w ilościach naparstkowych żeby tylko ją nauczyć nowych smaków. Nie wiem co poradzić Wam


Moja Hania tak normalnie taka uparta, jak coś widzi na horyzoncie to musi to mieć! nagle jakieś nieziemskie siły w nią wstępują a jak się jej przeszkodzi to krzyk...


hah mój mąż zawsze powtarza " na głupiej głowie włosy nie rosną "



Kurde, ale mi się dziś nic nie chce, NIC
no ja bym chciala wlasnie we wrzesniu zaczac, ale jeszcze jestesmy na minusie wiec moze w pazdziermiku....

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
No widzisz kochana, a więc ona JE. 100ml kaszki? normalny posiłek, moja NIGDY nie zjadła, ani jednej łyżeczki.

Deserek albo jogurcik? Moja KIEDYŚ jadła max kilka łyżeczek - teraz ma zaciśnięte usta, na wszystko, na warzywa i obiadek też.
Wcisnę jakoś jedną, dwie łyżeczki bo się łudzę, że może jak smak poczuje to zacznie jeść. Otóż nie. Nawet buzi nie otwiera.

Wielkim osiągnięciem kilka dni temu było jak zjadła kawałeczek brokuła rozgniecionego w moich palcach i podawanego do buzi bezpośrednio. Ugotowałam z nadzieją drugi raz - a gdzie tam, nie zje.

Co moje dziecko zje? Nie wiem, chyba nic poza piersią, - jedyne co zje zawsze to jedna kukurydziana chrupka. Nie pamiętam kiedy JADŁA coś ze słoiczka np - cokolwiek, jedną łyżeczkę.

Jak ja jej coś daję : owoc , cokolwiek - nie zje.

Piotruś Lady jabłko ssie - moja jakby dostała cytrynę. Skrzywi się, poślini, rzuci, koniec jedzenia.
NIGDY nie widziałam,żeby się cieszyła na widok jedzenia.
Soku też nie wypije.

22.08 skończymy 7 miesięcy, dodam dla przypomnienia;(

Jak ja jem - owszem, patrzy, wczoraj byliśmy w Olimpie na obiedzie, razem z teściami - na zaproszenie mojego Tż - siedziala cały obiad w foteliku samochodowym, śmiała się, cudnie gadała i zjadała stopę. Wkoło same zapachy, lotto jej to.
kochana, moj zaczal dopiero niedawno cokolwiek chwytac do jedzenia....i ciamkac tak, zeby cos zjesc. poza tym po kazdym takim "posilku" MUSI dojesc cycem, bo jest awamturejszyn. zastanawiam sie tylko - czy jest mozliwe, zeby dziecko nie kumalo, ze owockami/warzywkami moze sie najesc? bo czasem mam wrazenie, ze on nie rozumie, ze sie tym najada. np je, potem piers, chwile pociumka, ryk, ze wiecej nie moze, a potem ulewa mlekiem mocno (a ulewac nie ulewa juz dluuuuuuugo) szajopedios?

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nie zje, nie robi jej różnicy...

Jesteśmy po jogurcie. Jakimś cudem zjadła ze 4 łyżeczki, potem był bunt, więc próbowałam patentu z chrupką, zjadła krzywiąc się maczaną jedną, krótką. Potem buntu dalszy ciąg, ale chyba spać jej się chce, bo oczka trze już. Zdziwiłam się bo niedawno wstała z długaśnej jak na nią (godzinnej) drzemki.

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ----------

A nie mówiłam Wam, jak cudnie mi się Mała rozgadała! Muszę ją nagrać, ciągle kłapie dziobem jak papay,z przejęciem, i tylko monologi "a da dam dzia dzia, daaaaa" słyszę i widzę dwa małe ząbki :h- strasznie długo tak może
Debrah, a sprobuj moze tak, bo u nas to dziala - na przekor Malej! masz kawalek jedzenie, podsuwasz pod buziulke, zabierasz, smyrasz usteczka, zabierasz, nasz wtedy sie denerwuje, ze tego dostac nie moze i sam otweira dziubek a potem chwyta do raczek i ciagnie

buuuu a moj nic
wykrzykuje tylko mega piskliwe piski radosci jak widzi jakiegolwiek zwierzeta. a nasza kote to uwielbia masakrycznie!

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
szaja moj tz podjal wyzwanie i uczy sie Kaziololo ;-)
nagraj goooo!
Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej hej

Widzę że ciekawe jesteście czemu się widzimy. Już wam mówię. To zupełnie nie ode mnie zależne bo ja najchętniej już bym go do końca życia nie chciała widzieć :m:

On ma dobre stosunki z moimi rodzicami do tej pory i jak przychodzi czas wywózki drewna z lasu to on po prostu pomaga. Ma transport z którym u nas ciężko.

Przywykłam już do jego "odwiedzin" ale nie ukrywam że jest to dla nas nie zręczne. Szczególnie dla Mariusza.

Pstryniu-mój mąż wie oczywiściepoza tym dziś razem pracują przy tym drzewie także rozumiesz

Bokeh- tak jak pisałam najlepiej byłoby gdyby nasze drogi się rozeszły bo po takim spotkaniu on często wraca do tego co było... Często rywalizuje z moim mężem(chce być lepszy). No i znając życie zacznie wpadać w niezapowiedziane odwiedziny. Kiedyś powiedział mi że nigdy nie przestanie mnie kochać,nawet proponował żebym zostawiła Mariusza i wróciła do niego
Dodam tylko że ma też żonę i dwójkę dzieci (jedno nie jego ale dziecko jednak).

A moi rodzice nie wiedzą że byliśmy razem-tylko mój brat i siostra bo on ode mnie jest 6 lat starszy więc byłam jeszcze młodziutka jak z nim byłam i nie chciałam żeby rodzice wiedzieli. I nie wiedzą do dziś (chyba ).

Co do robienia się na bóstwo... Hmm ubrana jestem ładnie. Mejkap jest... Ale dla męża :e

Miałam przez niego trochę kłopotu-tak był szalenie zakochany. Raz miał próbę samobójczą za którą mnie obwiniał... Moda na sukces dziewczyny
tia, znam to, moj byly przyszly niedoszly chcial skakac z mostu i go kumple sciagali rany, bylam wykleta przez cale sportowe wojewodztwo opolskie
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Łał!! :




moje kochane niebieskie oczęta :e:
cudowna
a jak sie zmienila odkad ja widzialam

Cytat:
Napisane przez Krowa1989 Pokaż wiadomość
Łał, ale tu dzisiaj ciszaaa. My z córcią urządziłyśmy sobie 1,5 godzinną drzemkę, a teraz zajadam babkę śmietankową z dżemikiem a młoda zapyla po pokoju. Zaraz zjemy zupkę i pokulamy się na jakiś spacerek przed spaniem. Same, bo Tż w pracy l:.

Kliknęłam Ali krzesełko do karmienia, bo już mi kręgosłup siada karmiąc ją w bujaku. Poza tym ciągle muszę to prać. http://allegro.pl/s-krzeselko-do-kar...465987709.html

Lady, fajnie, że Pietraszek zaczyna się przekonywać do jedzonka. Przystojniaczek. A nie odgryza sobie zbyt dużych kawałków? Bo ja raz dałam Ali brzoskwinkę w rękę i taki kawał odgryzła, że aż miała odruch wymiotny. Dobrze, że się tym nie zakrztusiła. Wyciągnęłam jej to z ust i już więcej nic do łapy nie dostała.

Silver, piękne oczyska!

---------- Dopisano o 17:34 ---------- Poprzedni post napisano o 17:21 ----------



Moi na spacerze byli 2 godziny. Ja w tym czasie zajrzałam na wizaż, a potem czytałam książkę pt. "Strzały pod krematorium". Wiem, zboczona jestem, ale książek literatury obozowej mam całą półkę :tba:.
Potem czekają kryminały, ale ja bym poczytała coś lżejszego dla odmóżdżenia po całym dniu. Ostatnio tutaj był szał na jakiegoś Greya - co to to?
odgryza owszem, zdarza sie odruch wymiotny, i pare razy sie zakrztusil, ale Szaja kiedys wrzucila rewelacyjny link dot blw i tam wszystko bylo super opisane, takze staram sie podejsc ze spokojem. poza tym, jak malz sie przekonal do tego, a on do wszystkiego, co moze byc dla Pietraszka niebezpieczne jest zdystansowany bardzo, to po przeczytaniu tego linka wlasnie sie przekonal do blw.
ale wiesz, to jest akt desperacji u nas, bo nic innego niet, takze tego....

a grey to eorotyk, mnie jakos nie ciagnie

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Zazdroszczę
Super krzesełko, tej samej firmy co to moje, więc pewnie takie samo będzie, tylko inny wzór.
bedzie dobrze kochana

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Hej :ro

Krowa fajne te krzesełko. Domcia prawdopodobnie dostanie jakieś z okazji chrztu. Mam nadzieję, że podobne ;

Lady nie boisz się dawać Pietraszkowi taki kawałek ogóra? Jak to się boję nawet chrupka dać :bdal: Fajnie, że mu posmakował.


A poza tym chciałam napisać, że czuję się fatalnie, bo jestem gruba i brzydka Zważyłam się przedwczoraj - jest tragedia. Do ślubu pójdę z najwyższą wagą w życiu - świetnie po prostu :md: Dziękuję za uwagę :brzyd
jw


bylam biegac, 20min tylko, ale sie zajechalam, myslalam, ze do domu nie dobiegne
poza tym podrywal mnie jakis koles w beemce na swiatlach jak czekalam jeszcze jedna taka akcja a malz mi zabroni wychodzic z domu
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 19:54   #154
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Moje dziecko już od 15 min śpi, cóż się dziwić jak ostatni raz spało o 14 przez 30 min, nie ma co chłopak mi dorasta.

Nawijko mam nadzieje że jednak udało wam sie wyjść z TŻ.


Jak tu cisza ....................... większość z Was pewnie spędza teraz super chwile ze swoimi TŻ a ja co ................. sam nie jak sie troche poużalać nad sobą

Lece się kapciać
Ja też sama. Mąż na piwo poszedł. Także spoko luz :p

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:02   #155
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

moj poszedl grzebac w aucie, a mielismy ogladac bitwe o tron.....
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:05   #156
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej hej

Widzę że ciekawe jesteście czemu się widzimy. Już wam mówię. To zupełnie nie ode mnie zależne bo ja najchętniej już bym go do końca życia nie chciała widzieć

On ma dobre stosunki z moimi rodzicami do tej pory i jak przychodzi czas wywózki drewna z lasu to on po prostu pomaga. Ma transport z którym u nas ciężko.

Przywykłam już do jego "odwiedzin" ale nie ukrywam że jest to dla nas nie zręczne. Szczególnie dla Mariusza.

Pstryniu-mój mąż wie oczywiście poza tym dziś razem pracują przy tym drzewie także rozumiesz

Bokeh- tak jak pisałam najlepiej byłoby gdyby nasze drogi się rozeszły bo po takim spotkaniu on często wraca do tego co było... Często rywalizuje z moim mężem(chce być lepszy). No i znając życie zacznie wpadać w niezapowiedziane odwiedziny. Kiedyś powiedział mi że nigdy nie przestanie mnie kochać,nawet proponował żebym zostawiła Mariusza i wróciła do niego
Dodam tylko że ma też żonę i dwójkę dzieci (jedno nie jego ale dziecko jednak).

A moi rodzice nie wiedzą że byliśmy razem-tylko mój brat i siostra bo on ode mnie jest 6 lat starszy więc byłam jeszcze młodziutka jak z nim byłam i nie chciałam żeby rodzice wiedzieli. I nie wiedzą do dziś (chyba ).

Co do robienia się na bóstwo... Hmm ubrana jestem ładnie. Mejkap jest... Ale dla męża

Miałam przez niego trochę kłopotu-tak był szalenie zakochany. Raz miał próbę samobójczą za którą mnie obwiniał... Moda na sukces dziewczyny
pięknie napisane!

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

---------------
musze se jakiegos buta kupic, najlepiej 2 pary, jasne i ciemne
Nie mów tak bo i ja kupie, uwielbia buty!!!

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
moje kochane niebieskie oczęta


Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
W końcu usnął po 4 godzinach nie spania, nigdy tak nie miał zawsze chodził co 2 godziny na 30 min, chyba mi chłopak dorasta.
moja kiedyś też tak spała, a teraz śpi trzy razy dziennie po 20-30 min. Więc chyba też mi Blanka dorasta

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Wpadam sie tylko pochwalic jest szal! (Jezeli nie widac to jest to ogorek:P )

Ogladam mistrzostwa swiata wiec bede pozniej

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Co tam się będzie nad papkami rozdrabniał. Kawal kiełbasy Mu mama daj
a... jeszcze coś śmiesznego mi przyszło do głowy - może niech Mu kota jeść daje skoro tak ją uwielbia
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:12   #157
eff8
Zakorzenienie
 
Avatar eff8
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
djerba do mnie dzwonila, macie pozdrowienia od niej, ale do nas juz raczej nie wroci na stale na watek
szkoda, a czemu nie wroci ??

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
ah i zapomnialam, malz dojrzal do awansu! zwolnilo sie jedno miejsce i bedzie skladal o awans (w tym roku proponowali mu 3 razy ale sie nie zdecydowal, a teraz dojrzal do tego ) takze kciuki plis!
kciuki zacisniete

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
jejku, jakbym ja wiedziala ze spotkam swojego exa to chybabym do kosmetyczki na mejkapa, do fryzjerki na fryz i do stylisty po ciuchy w biegu leciala
tak bym sie na wysoki połysk zrobila ze hej
cobym mu sie taka lachoniasta do konca zycia snila



buhhaha no wlasnie czemu tak jest ze zawsze przed eks chce sie wygladac ekstra
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
spryciula, chwila moment i ruszy z kopyta!

sory, ale nie moglam sie powstrzymac i musialam to wkleic!
http://www.pomponik.pl/zdjecia/zdjec...e,1,iAId,87658
i oczywiscie wisienka na torcie na sam koniec -
tym co robi, nie jest zachwycony jej chłopak.

blehhh obrzydlistwo

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
A poza tym chciałam napisać, że czuję się fatalnie, bo jestem gruba i brzydka Zważyłam się przedwczoraj - jest tragedia. Do ślubu pójdę z najwyższą wagą w życiu - świetnie po prostu Dziękuję za uwagę
bedziesz pieknie wygladac i bez marudzenia mi tu prosze

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Co tam się będzie nad papkami rozdrabniał. Kawal kiełbasy Mu mama daj
a... jeszcze coś śmiesznego mi przyszło do głowy - może niech Mu kota jeść daje skoro tak ją uwielbia
hehe dobre..

Wczoraj sie dowiedzialam ze moja cora dostala sie jednak do przedszkola i wiecie co odechcialo mi sie zeby szla kurde nie wyobrazam sobie zostawic ja na kilka godzin tam....
Jeszcze jakbym szla do pracy to ok jest powod a tak to mam wyrzuty.. No ale moze by sie mi w koncu jakas prace udalo znalezc
__________________


Edytowane przez eff8
Czas edycji: 2013-08-17 o 20:13
eff8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:19   #158
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

fewcia, smiej sie, ostatnim celem do zdobycia jest wlasnie miska z zarlem koty pare dni temu lapy umoczyl po lokcie niemal! musielismy przestawic kocie zarcie w inne miejsce
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:23   #159
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Moje dziecko już od 15 min śpi, cóż się dziwić jak ostatni raz spało o 14 przez 30 min, nie ma co chłopak mi dorasta.

Nawijko mam nadzieje że jednak udało wam sie wyjść z TŻ.


Jak tu cisza ....................... większość z Was pewnie spędza teraz super chwile ze swoimi TŻ a ja co ................. sam nie jak sie troche poużalać nad sobą

Lece się kapciać
Ja też sama, bo mąż jeszcze w pracy jest Ale ja zaraz spać idę

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Mial byc dzis wielki wieczor - pierwsze wieczorne wyjscie z TZ bez malego
Mialam sie odstawic, kolacja na Monciaku lub gdanskiej starowce i takie taaam.
T.ma zostac z Kuba, ja go u niej umyje, nakarmie i poloze, a potem my wrocimy do nich na noc.

Ale moj dziec na swoje polroczku postanowil caly dzien przestękac i w sumie to odechcialo mi sie isc...
Juz powinnismy wychodzic, a torba Kuby niespakowana. Nie moge zebrac mysli przy tym stekaniu i nie wiem co bedzie potrzebne.
Jołczy non stop, jak tylko sie odwroce albo co gorsza wyjde to stekanie zmienia sie w glosny ryk, a po powrocie od razu dziec sie chichra.

Z jedzeniem dzis slabo. Pierwszy raz zostawil naszykowane jedzenie (kaszka), obiadek na sile zjedzony. Cyca srednio chce, raczej woli sie nim bawic i drapac mnie.
Na raczkach za to cisza.

Juz lek separacyjny?
Zeby czy co?
Mam nadzieję, że udało się Wam wyjść... Miłego wieczoru tak czy siak

---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ----------

Cytat:
Napisane przez eff8 Pokaż wiadomość
Wczoraj sie dowiedzialam ze moja cora dostala sie jednak do przedszkola i wiecie co odechcialo mi sie zeby szla kurde nie wyobrazam sobie zostawic ja na kilka godzin tam....
Jeszcze jakbym szla do pracy to ok jest powod a tak to mam wyrzuty.. No ale moze by sie mi w koncu jakas prace udalo znalezc
Babie nie dogodzisz - tak źle i tak niedobrze
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:23   #160
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

ahello dziewczynki,

u nas nocka znowu masakryczna i z wyciem i z cycem co 5 min, już nawet wstałam w nocy zrobić mu mm, wypił i za chwilę znowu cyc i ryk
kurczę, nawet wczoraj nie posiaedziałam z Wami bo co chwilę pobudka
jak już słyszę z sypialni yyyyyyyyyyyy to mam stres,że nie mam chwili dla siebie
jestem autentycznie niewyspana przez te nocki


acha no i w nocy było z 6 kup i dupa odparzona bo któreś z rzędu nie zauważyłam

w dzień super, humorek, apetycik ale na sekunde go z oczu nie można spóścić, dziś puściłam go na trawę w ogrodzie, ale był szcześliwy, jak taki źrebaczek
chciałam nawet nagrać próbę samodzielnego wstawana ale w tle słychać moją teściową jak prosi psa żeby nie dawała małemu tego zasranego frisbee
królowa drugiego planu

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Lady?Jak u Was z jedzeniem? U nas kicha totaln dalej, buzia zamknięta na 4 spusty kiedy łyżeczkę widzi.. T. dziś u mnie była i szook, no bo jakto przecież ona "musi jeść".

7 miesięcy będzie miała zaraz, no nie wiem już..
spróbij inną łyżeczkę,
pisałam Ci kiedyś,że z Samuelem miałam identyczną sytuacje, pierwsze łyżeczki dopiero po 7 miesiącu i tak to cycek non stop
przy okazji nie pasowała mu łyżeczka i faktycznie dobrałam taką całkiem małą i metalową, do plastikowej nie chciał paszczy otwierać
zresztą Leo ma to samo, plastik bardzo niechętnie

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Witam z rana. Ja na sniadanko dostalam od tza hot doga z sosem czosnkowym
.
woooo, jak zdrowo

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Wpadam sie tylko pochwalic jest szal! (Jezeli nie widac to jest to ogorek:P )

Ogladam mistrzostwa swiata wiec bede pozniej
brawa dla Pietraszka

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Mial byc dzis wielki wieczor - pierwsze wieczorne wyjscie z TZ bez malego
Mialam sie odstawic, kolacja na Monciaku lub gdanskiej starowce i takie taaam.
T.ma zostac z Kuba, ja go u niej umyje, nakarmie i poloze, a potem my wrocimy do nich na noc.

Ale moj dziec na swoje polroczku postanowil caly dzien przestękac i w sumie to odechcialo mi sie isc...
Juz powinnismy wychodzic, a torba Kuby niespakowana. Nie moge zebrac mysli przy tym stekaniu i nie wiem co bedzie potrzebne.
Jołczy non stop, jak tylko sie odwroce albo co gorsza wyjde to stekanie zmienia sie w glosny ryk, a po powrocie od razu dziec sie chichra.

Z jedzeniem dzis slabo. Pierwszy raz zostawil naszykowane jedzenie (kaszka), obiadek na sile zjedzony. Cyca srednio chce, raczej woli sie nim bawic i drapac mnie.
Na raczkach za to cisza.

Juz lek separacyjny?
Zeby czy co?
może mały ma detektor stresu? mój też wyczuwa jak gdzieś wychodzę

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość

Jak tu cisza ....................... większość z Was pewnie spędza teraz super chwile ze swoimi TŻ a ja co ................. sam nie jak sie troche poużalać nad sobą
ja też niestety bez TZ-ta i bardzo mi źle z tego powodu


Lady pytałaś wczoraj o treningi, ja robię 10 minutowe interwały przeplatane z ćwiczeniami ze sztangą
widzę piorunujące efekty
dziś rano sobie zrobiłam zdjęcie brzucha i za cel sobie postawiłam ładny kaloryfer za dwa miesiące bez zrobienia ani jednego brzuszka
z diety wywaliłam chleb i makaron bo coś mnie brzuch po nich boli ale węgle wyrównuję kaszą, no i duuuużo białka

Edytowane przez marsi11
Czas edycji: 2013-08-17 o 20:24
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:39   #161
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Bokeh, ojj szkoda.
Ale fajnie że ma wolne i spędzicie razem dzionek.
A jak to jest że ma ostatnio tyle wolnego?? Zatrudnił kogoś??

Co się stało???
tak, zatrudnił )))

A stało się.... ta sprawa z aparatem, okazało się ze miałam roczną gwarancję a aparat mam już 1,5 roku. Za tą usterkę któa mi się przydarzyła wyceniają na 250-500.... dolarów ;(.
DO tego jakieś 3 miesiące temu znajoma pytała mnie czy zrobię zdjęcia na samym weselu jej koleżance, powiedziałam, że tak, ale żeby się do mnie ta koleżanka odezwała. Nie odezwała się, ja zapomniałam i wczoraj napisała do mnie na FB(ta moja koleżanka), że widziała, że zepsuł mi się aparat i jak rozwiąże to z robieniem zdjęć. Na co ja jej, że nie wiedziałam, że to aktualne i że nikt się do mnie nie odezwał. No i mówie jej, że nie wiedziała że to aktualne i że aparatu nie mam, a ona że jak to zostawie ich teraz na lodzie.... i że mam pożyczyć (raz że nie mam od kogo, a dwa w sezonie ślubnym?!) no i tak mnie zdenerwowała.... a potem ta naprawa taka droga i nie wiem co zrobić teraz ;(


Aha i jeszcze dodała, że czemu niby ktoś miał mi mówić wcześniej o ktorej i gdzie, że co by to zmieniło..... pfff chociażby to że znalazła bym kogoś do opieki nad Hania, ale niektorzy nie maja wyobraźni.

No i jestem w dupie...
Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Hej

Krowa fajne te krzesełko. Domcia prawdopodobnie dostanie jakieś z okazji chrztu. Mam nadzieję, że podobne

Lady nie boisz się dawać Pietraszkowi taki kawałek ogóra? Jak to się boję nawet chrupka dać Fajnie, że mu posmakował.


A poza tym chciałam napisać, że czuję się fatalnie, bo jestem gruba i brzydka Zważyłam się przedwczoraj - jest tragedia. Do ślubu pójdę z najwyższą wagą w życiu - świetnie po prostu Dziękuję za uwagę
Ehhhh ja też nie umiem schudnąć, a na dodatek myślę ciagle co by sobie przekąsić

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Moje dziecko już od 15 min śpi, cóż się dziwić jak ostatni raz spało o 14 przez 30 min, nie ma co chłopak mi dorasta.

Nawijko mam nadzieje że jednak udało wam sie wyjść z TŻ.


Jak tu cisza ....................... większość z Was pewnie spędza teraz super chwile ze swoimi TŻ a ja co ................. sam nie jak sie troche poużalać nad sobą

Lece się kapciać

Ja też sama tż w pracy cały dzień...
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:40   #162
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Byliśmy dzisiaj w skansenie, nad jeziorem i na pizzy, a w drodze powrotnej na zakupach. Wyjechaliśmy w 5 (ja, mała, mężuś, Sławek (brat mojego ojca) i mama) o 12:00, a wróciliśmy o 19:00. Fajny dzionek.

Masakra z tą "rekordzistką" seksualną, czy jak by jej nie nazwać, nie dość, że OHYDNA, to jeszcze takie zajęcie i ten komentarz, że jej chłopak nie jest zachwycony, phee... Ale niektórzy faceci to byle dziurą nie pogardzą, także czego tu wymagać... OHYDA!!

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
A jak np. jecie cos i dajesz jej spróbować to je? bo ja np jak jadłąm ost kanapki z serkiem kozim dałam Hani dosłownie ociupińke na paluszka matko ale się oblizywałą ! tak samo dałam jej kawałeczek pomidorka. Po prostu dzielę się z nią tym co jem. Wiadomo nie daje jej słonych ostrych tłustych i też w ilościach naparstkowych żeby tylko ją nauczyć nowych smaków. Nie wiem co poradzić Wam
Daję zawsze spróbować, praktycznie wszystkiego, co się nadaje dla niej do spróbowania... ZAWSZE je... Natomiast obiadki ze słoiczka podane łyżeczką nie przejdą... W ogóle ma jakieś awersje do łyżeczki chyba, ta moja córa...
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:42   #163
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cześć , laseczki! Byłam u koleżanki i jak wracałam to Olesław zasnął, dobrze, bo akurat wody nie ma!: pala: to jak ja ją miałabym wykąpać? W takim wypadku tylko ją przeniosłam do łożeczka.
Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Moje dziecko już od 15 min śpi, cóż się dziwić jak ostatni raz spało o 14 przez 30 min, nie ma co chłopak mi dorasta.

Nawijko mam nadzieje że jednak udało wam sie wyjść z TŻ.


Jak tu cisza ....................... większość z Was pewnie spędza teraz super chwile ze swoimi TŻ a ja co ................. sam nie jak sie troche poużalać nad sobą

Lece się kapciać
Ja też sama i nieprędko to się zmieni, mi wiem czy kiedyś w ogóle

He he, mala, Pstryk pisał, ze by się odstawił na spotkanie z byłym i mi się przypomniało jak kurdebele kiedyś pojechałam z mama po zakupy, spożywke i taka byłam od pługa oderwana włosy niepierwszej świeżości plus zero makijażu, no masakra. I akurat musiałam spotkać byłego -.-

Innym razem spotkałam innego byłego, ale wiedziałam ze może się to zdarzyć, dlatego miałam broń poważnego kalibru - szpilki i w ogóle wtedy byłam taka lacha, ze jego koledzy to się ślinili normalnie :p
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:42   #164
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

marsi kochana, masz gdzies zapisame takie interwaly? jakie to sa dokladmie cwiczenia? moglabys wkleic?
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:46   #165
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Migneło mi coś, ze Sylwietta robi z dupy jesień średniowiecza
Wejdę do klubu jak będę miała laptopa, bo tak to niewygodnie ale

KOCHANA ZROBIŁAŚ NA MNIE OGROMNE WRAŻENIE, JESTEŚ MEGA KOBITKA I MY WSZYSTKIE JESTEŚMY Z TOBĄ!
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:50   #166
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Iffonka, udalo sie jestesmy u t. Usypiam Kubusia i idziemy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:56   #167
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
marsi kochana, masz gdzies zapisame takie interwaly? jakie to sa dokladmie cwiczenia? moglabys wkleic?
już Ci mówię jak robię
widziałam kiedyś,że Zuzka miałam takie treningi ale miałam czasu się wczytać więc troszkę sobie sama powymyślałam

do szcześcia potrzebna mi skakanka i sztanga- mogą być hantle a jak nie masz to plecak z książkami itp

ja robię tak:
I seria
na skakance 60 podkokow high knees w maksymalnym tempie
następnie robię 12 przysiadów ze szangą na barkach
15 sek przerwy
60 high knees
12 pompek
15 sek przerwy
60 hight knees
uginanie ramion ze sztangą 12 powtórzeń

ok 60 sek przerwy i druga seria
przyznam się bez bicia,że nie zrobiłam jeszcze całej trzeciej serii, może dziś podołam


jeśli nie masz sztangi to ładuj plecak na plecy i np rób przysiady, ćwiczenia z ciężarami możesz tak naprawdę robić dowolne, myślę,że za 2 tygodnie zmienię ćwiczenia na inne partie, ostatnio robiłam np martwy ciąg zamiast pompek
uwielbiam interwały bo trening może trwać od 8 do 20 min a efekty są lepsze niż godzina joggingu, do tego podkręcasz bardzo metablizm i spalasz kcal nawet przez kolejne 5 h
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 20:58   #168
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Nawijki, bawcie się dobrze!
Black: wiesz, z tą łyżeczką to możliwe - młoda zjadła dziś kawalątek brokuła gotowanego podawanego " na małpę" jak Szaja radziła. Chwytam się wszystkiego...

Czyli mamy dziś: ze 4 łyżeczki jogurtu, i te kawałeczek brokuła, poza tym pierś..

Lady: jeszcze się Pietraszko rozgada, zobaczysz, u nas to się z dnia na dzień stało.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:00   #169
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Czolem!
Przysiegam, ze 3 razy pieknie pocytowalam na czesc odpisalam i w polowie ten dziad laptop sie wylaczal. Zrezygnowalam i wlaczylam tableta, ale tu zanim pocytuje to zasne 30 razy, bo juz padam na ryj. Chyba juz nic mojego lapa mie uratuje i musze na tabie wizaz przecwiczyc, zeby szybko odpisuwac.. a tak to jestem ww

Z tego co pamietam:

Mika, pieknie Julus wcina, widzialam gez na fejsie, ze arbuzika ciumka
Silver, Ty nie lunatykowalas przypadkiem tutaj jak tz byl na spacerze, bo ponoc mialas spac

Hje, piekny ten tekst, o szansach...

Meduzza, u nas z dieta podobnie jak u Was, raz jemy pieknie, a za chwile samo mleko

Black, powodzenia z autem. Mam nadz., ze sie w koncu uda.

Lady, pieknie Pietraszko wcina

Bokeh, ale sytuacja z tym aparatem.. co za pech. A ta kolezanka sobie chyba jaja robi, no niepowazna jakas

Marsi, jak chetnie poslucham Twojej tesciowej
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:00   #170
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Yae od pol godziny szaleje i znow trace nadzieje na sen. Dochodzi 4, masakra...
nawijko bawcie sie dobrze!
Wczoraj tz uczyl sie czytac tekst, ale chyba na tym poprzestanie. bokeh "szorowalo" pieknie mu wychodzi
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:01   #171
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

acha zrobiłam dziś małemu zupkę rybną, zjadł ze 120 ml ,polecam

1 ziemniak
3 marchewki ( miałam niewielkie dlatego dałam 3)
liść selera
pietruszka
łyżeczka masła
kawałek fileta z dorsza
kawałek kabaczka
natka pietruszki/koperek

ugotowałam warzywka z niewielką ilością wody, pod koniec gotowania wrzuciłam dorsza i gotowałam jeszcze z 6 minut
na koniec dodałam zieleninkę, odrobinę masełka i wszystko zblendowałam
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:06   #172
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Nawijko, udanej randki
Debrah, trzymam kciuki, zeby Amelka zaczela ladnie jesc, anie tylko UU


My dzisiaj pogrillowalismy, a Julka wyrywala mi z reki chleb z maslem taki z grilla, tak zapragnela

Plamy na buzi mamy dalej.. moze deko bledsze. Ale sa...
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:08   #173
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Ale mieliśmy przed chwila płacz, już myslalam ze sie nie da uspokoic, moim zdaniem chyba to brzuszek, podalam ibum i teraz spi ale jakos tak niespokojnie. Chyba od wczoraj jak je czy pije to bardzo mu w brzuszku bulgocze, przelewa sie nie wiem jak to nazwac jak by lykal jakies wielkie kawalki jedzenia czy ktoraś kojarzy co to moze byc?
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:09   #174
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

mala nie mialas zadnych nieprzyjemnosci z ex?
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:12   #175
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Troszke nadrobilam wiec ide spac.

Marsi, co jutro robisz? Moze wpadniesz?

---------- Dopisano o 21:12 ---------- Poprzedni post napisano o 21:09 ----------

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Ale mieliśmy przed chwila płacz, już myslalam ze sie nie da uspokoic, moim zdaniem chyba to brzuszek, podalam ibum i teraz spi ale jakos tak niespokojnie. Chyba od wczoraj jak je czy pije to bardzo mu w brzuszku bulgocze, przelewa sie nie wiem jak to nazwac jak by lykal jakies wielkie kawalki jedzenia czy ktoraś kojarzy co to moze byc?
Moze lyka zA duzo powietrza? Mojej tez bulgocze czasami... hmmm
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:15   #176
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nawijki, bawcie się dobrze!
Black: wiesz, z tą łyżeczką to możliwe - młoda zjadła dziś kawalątek brokuła gotowanego podawanego " na małpę" jak Szaja radziła. Chwytam się wszystkiego...

Czyli mamy dziś: ze 4 łyżeczki jogurtu, i te kawałeczek brokuła, poza tym pierś..

Lady: jeszcze się Pietraszko rozgada, zobaczysz, u nas to się z dnia na dzień stało.
a jest zainteresowana tym co jest na Twoim talerzu?

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Ale mieliśmy przed chwila płacz, już myslalam ze sie nie da uspokoic, moim zdaniem chyba to brzuszek, podalam ibum i teraz spi ale jakos tak niespokojnie. Chyba od wczoraj jak je czy pije to bardzo mu w brzuszku bulgocze, przelewa sie nie wiem jak to nazwac jak by lykal jakies wielkie kawalki jedzenia czy ktoraś kojarzy co to moze byc?
mojego też kiedyś brzuszek bolał i też słyszałam własnie takie przelewanie się


Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
Troszke nadrobilam wiec ide spac.

Marsi, co jutro robisz? Moze wpadniesz?
pewnie że bym wpadła ale nie mam jak się do Ciebie dostać ?
Tz nadal w delegacji
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:19   #177
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość



pewnie że bym wpadła ale nie mam jak się do Ciebie dostać ?
Tz nadal w delegacji


Niedobrze
A moze pozyczysz od Bolcia?
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:21   #178
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Meneq, wlasnie pora nieodpowiednia dla Ciebie
Mam nadzieje, ze Yae juz spi.


Ale sie wzruszylam.
Dalam malemu butle, po czym tesciowa stwierdzila, ze sprobuje go uspac, zeby sie wprawic jakby w razie sie obudzil w nocy.
Opuscilam pokoj, ale po kilku sekundach wlecialam jak po ogien, bo taka byla histeria. Nie spodobalo sie Kubie lulanie.
Wzielam go na rece i migiem byla cisza.
Chwile pochlipal cycusia i spi.

Kochane moje malutkie


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:22   #179
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
ahello dziewczynki,

u nas nocka znowu masakryczna i z wyciem i z cycem co 5 min, już nawet wstałam w nocy zrobić mu mm, wypił i za chwilę znowu cyc i ryk
kurczę, nawet wczoraj nie posiaedziałam z Wami bo co chwilę pobudka
jak już słyszę z sypialni yyyyyyyyyyyy to mam stres,że nie mam chwili dla siebie
jestem autentycznie niewyspana przez te nocki


acha no i w nocy było z 6 kup i dupa odparzona bo któreś z rzędu nie zauważyłam

w dzień super, humorek, apetycik ale na sekunde go z oczu nie można spóścić, dziś puściłam go na trawę w ogrodzie, ale był szcześliwy, jak taki źrebaczek
chciałam nawet nagrać próbę samodzielnego wstawana ale w tle słychać moją teściową jak prosi psa żeby nie dawała małemu tego zasranego frisbee
królowa drugiego planu



spróbij inną łyżeczkę,
pisałam Ci kiedyś,że z Samuelem miałam identyczną sytuacje, pierwsze łyżeczki dopiero po 7 miesiącu i tak to cycek non stop
przy okazji nie pasowała mu łyżeczka i faktycznie dobrałam taką całkiem małą i metalową, do plastikowej nie chciał paszczy otwierać
zresztą Leo ma to samo, plastik bardzo niechętnie


woooo, jak zdrowo



brawa dla Pietraszka



może mały ma detektor stresu? mój też wyczuwa jak gdzieś wychodzę


ja też niestety bez TZ-ta i bardzo mi źle z tego powodu


Lady pytałaś wczoraj o treningi, ja robię 10 minutowe interwały przeplatane z ćwiczeniami ze sztangą
widzę piorunujące efekty
dziś rano sobie zrobiłam zdjęcie brzucha i za cel sobie postawiłam ładny kaloryfer za dwa miesiące bez zrobienia ani jednego brzuszka
z diety wywaliłam chleb i makaron bo coś mnie brzuch po nich boli ale węgle wyrównuję kaszą, no i duuuużo białka
Łącze się z tobą w bólu. U nas od dwóch dni masakra w nocy jako tako (jak czopka dam vibrucol), ale w dzień darcie darcie darcie na przemian z wyciem,. Smoczka tak zasysa, że jednego już zepsuła a drugi ledwo zipie. Z butelki chce pić, ale nie może i się jeszcze bardziej wścieka. I wcale nie śpi, jak uda się zasnąć na 30 min po 2-3 godzinnej walce to sukces. Widzę, że próbuje być pogodna a i uśmiechnięta, ale te zęby dają jej ostro w kość. Dentinox nie pomaga, wyczaiłam na jakiejś grupie ciuszkowej temat o żelu sprowadzanym z USA, dziewczyny ostro polecały i jakieś kropelki z Niemiec. Muszę jeszcze doczytać dokładnie, bo z tel czytałam.
Mam nadzieję, że po tych przejściach wreszcie się te zęby przebiją, bo się wykończę.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-17, 21:26   #180
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość

Niedobrze
A moze pozyczysz od Bolcia?
nie pożyczy
może się gdzieś w miescie ustawimy, tam gdzie jednym autobusem dojadę
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.