Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki wybierasz tytuł dla XVIII części wątku mam wrześniowo-październikowych?
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 3 6,25%
Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają 0 0%
Porody się zbliżają, więc mamuśki okna obmywają 1 2,08%
Niech już któraś zacznie rodzić, ile w ciąży można chodzić? 19 39,58%
Mówi mama do malucha: "Wyłaź wreszcie z mego brzucha" 7 14,58%
Łóżeczko, wózek już czekają, a maluchy w brzuchach zwlekają 1 2,08%
Zbudyniałe wszystkie matki modlą się o poród gładki 7 14,58%
Wody chlusną, skurcze brzucha, chcę zobaczyć już malucha! 10 20,83%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-18, 16:28   #1051
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Ile pakujecie staników do karmienia?
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:30   #1052
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
obiecany opis porodu :

Jak wiecie we wtorek wieczorem koło 19 miałam już skurcze, tak co 15-20 minut. Sciagnelam sobie aplikację na telefon, w której zapisywalam (a raczej mój mąż) częstotliwość i odstępy pomiędzy skurczami Około godziny 23 skurcze były już co 5 minut - więc postanowiliśmy z mężem jechać na IP. Tam podłączył mnie do KTG, gdzie ładnie rysowaly się skurczybyki. Przyszła pani doktor zbadala mnie, rozwarcie na 2 palce, szyjka zdegradowana, skurcze mówiła że faktycznie się rysują, ale to jeszcze są za słabe jak na porodowe Stwierdziła, że ja na pewno nie urodze tego dnia, ale że przyjmie mnie na patologię ciąży. Koło godziny 1 zostałam położona na sali i mąż pojechał do domu. Ja oczywiście przelezalam 3 godziny w bólach i ze skurczami. Od 4 nad ranem miałam już skurcze co 1-1,5 minuty. 4:30 - położna zabrała mnie na porodowke, kazali zadzwonić po męża jeśli ma być przy porodzie. Rozwarcie było już na 7 cm zrobili mi szybką płytką lewatywe, w tym czasie mąż przyjechał (6 minut mu to zajęło). Położyłam sie na łóżku, było mi na nim mega niewygodnie! Zdjelam koszule bo było okropnie gorąco! Urodziłam na golasa Później chcieli żebym sobie inną pozę przyjęła - no to ja ciach na piłkę, mąż mi masowal krzyże bo napierniczaly jak nie wiem! Kilkukrotnie prosiłam położną o znieczulenie (jakiekolwiek, bo na ZZO nie miałam co liczyć, jednak trzeba było załatwić wcześniej anestezjologia - fuck! ) ona za to umiejętnie mnie omijala później powiedziała mi, że jakby mi dała znieczulenie to bym rodziła jeszcze ze 3 godziny, a tak to godzinka i było po wszystkim. O 6:30 będąc na piłce odeszły mi wody...kazali mi wskoczyć na łóżko i położyć się na boku pierwsze skurcze parte mialam właśnie w takiej pozycji - co wydawało mi się durnota bo zsuwalam się z tego wyra a kazali mi przec Ale jak mi potem wytłumaczono - gdy tak się zaczyna przec w tej pozycji to szybciej poród postępuje. Przecieli mi pęcherz plodowy do końca bo nie wszystko wyleciało. No i tym sposobem zaczęła główka ładnie się rodzić, obrocili mnie na plecy i było już widać główkę ( mój mąż był przerażony w tym momencie bo było widać ten kawałek gdzie ciemiaczko. Później mi powiedział, że bal się ze ta glowka taka scisnieta) Położna pozwoliła dotknąć główki - a ja oczywiście co? pomacalam i szok ze włoski są później już poszło raz dwa, parlam może ze 4-5 razy i dzidzi wyskoczylo na świat o godzinie 7:17. Jak dali mi ja na brzuch to mi łzy szczęścia poleciały i już nic innego jak moja Okruszynka mnie nie interesowało 2180 g i 48 cm szczęścia Jeszcze jednym parciem urodziłam łożysko (bardzo małe było). Przyszła pani, która zszyla mi warge sromowa górna, która nie wiem jakim cudem pencła? I jeszcze mnie w środku szyla bo też coś lekko brzegi były postrzepione. Łącznie miałam 5 szwów. Wywieźli mnie potem ma sale poporodowa i przynieśli małą. Była pozawijana w jakieś śmieszne folie i miała taką flizelinowa czapeczke Przystawic kazali do piersi - mała ciutke possala, chociaż ewidentnie nic tam nie leciało. Ogólnie to spodziewałam się czegoś gorszego jeśli chodzi o poród, ale moim zdaniem te 3 godziny poszlo dość sprawnie

I jestem dumna z męża, że był przy mnie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Zapisuję na pierwszą stronę
A przeczytam za chwilkę

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
Matal małż chyba dzisiaj będzie szedł na degustację pizzuni, którą polecałaś
To smacznego
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:32   #1053
ladanseuse14
Zakorzenienie
 
Avatar ladanseuse14
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
my mamy
musimy mieć bo nasza woda jest tak zakamieniona że nie da się jej pić w takiej postaci.
a powiedz mi opłaca się coś takiego http://www.euro.com.pl/czajniki/russ...-70.bhtml#opis czy lepiej kupić osobno dzbanek i osobno czajnik (bo czajnik tez już mamy masakryczny)
__________________
30. 08. 2013 - Julia
ladanseuse14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:33   #1054
agusiamaskota
Wtajemniczenie
 
Avatar agusiamaskota
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 474
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
Ile pakujecie staników do karmienia?
2-3?
__________________
Maja
28.09.2013r.



Mama foka
Skalpel 46/100 -> nike run
agusiamaskota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:36   #1055
Brydzia_
Zakorzenienie
 
Avatar Brydzia_
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 801
Odp: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Kropla jak sie czyta twoj opis porodu to az sie chce rodzic I caly strach przechodzi
Trzymam kciuki zeby was szybko wypuscili
Agusia fajna koszulka dla tz. Ja tez bym musiala zrobic zakupy na all. Do konca sierpnia chce miec spakowana torbe do szpitala
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
Dla Ciebie moje serce bije tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło...




Brydzia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:37   #1056
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez agusiamaskota Pokaż wiadomość
Witamy się z Mają w 9 miesiącu
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:39   #1057
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ona jest straszna. Nie wiem co ten Josh Duhamel w niej widzi (to ten co grał m.in. w Bezpiecznej Przystani).
to on z nią jest ?? a fu. Josh chodź do mnie.

bajka, passion, motyl, trzymam kciuki, zeby wszystko było dobrze

Bajka najpierw przyspieszasz, a teraz nogi zaciskasz?

poli Ty byś może już też urodziła co ?

kropla super opis.

A ja sie witam bez humoru, w podłym nastroju i z doopa bolącą od samego rana.
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:42   #1058
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Brydzia_ Pokaż wiadomość
Kropla jak sie czyta twoj opis porodu to az sie chce rodzic I caly strach przechodzi .
dokładnie tak samo pomyślałam
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:43   #1059
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Rano miałam nieprzyjemną akcję ze strony układu pokarmowego.Aż wstyd się przyznać.

Wczoraj wieczorem byłam na wielkim kebabisku z baraniną.Mały tak sie rwał jakby chciał to zjeść osobiście.A porcja taka wielka, że nawet połowy nie zjadłam.Wzięłam resztę na wynos, miałam dzisiaj na śniadanie i jeszcze zostało
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:44   #1060
ladanseuse14
Zakorzenienie
 
Avatar ladanseuse14
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
dokładnie tak samo pomyślałam
a też

dziewczyny od kiedy daje się noworodkowi herbatkę?
__________________
30. 08. 2013 - Julia
ladanseuse14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:46   #1061
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
A ja sie witam bez humoru, w podłym nastroju i z doopa bolącą od samego rana.
cześć, co tam się dzieje?
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:48   #1062
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość

dziewczyny od kiedy daje się noworodkowi herbatkę?
Jak jest na cycu to się nie daje.A ja dawałam córce z kopru tak po tygodniu, a z rumianku po miesiącu
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:52   #1063
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Odp: Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz.

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
ej, ostatnio gadałam z sąsiadką o tym kiedy jechać i ona mówi, że jak pierwszy raz rodziła i pojechała jak miała co 7 minut skurcze to ją wysłali na centrum żeby pospacerowała z mężem troche i wróciła potem do szpitala już się widzę jak ze skurczami trawersuję po deptaku. Muszę wypytać moją położną, przecież mój stary tego nie wytrzyma psychicznie takjiej sytuacji
kurcze zakladajac ze w moim szpitalu przyjmowanie do porodu trwa ponad godzine to obawiam sie ze.moglaby sie sytuacja przez ten czas gwaltownie zmienic





Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Nie panikuj
Mi gin kazał już liczyć ruchy i teraz leżę i czekam na ten 10. I będzie spokój na dziś

jak to sie liczy? 10ruchow w jakim czasie ma byc?
moj tez od wczoraj cos niemrawy wiec mam nadzieje ze nie schodzi do kanalu
bo ma do 2 wrzesnia wytrzymac




Cytat:
Napisane przez agusiamaskota Pokaż wiadomość
Kochana ważne, że w ogóle jakaś opieka medyczna jest, a wiadomo jak to bywa - są ludzie i ludziska, tego nikt nie zmieni.
A jak się czujecie?

---------- Dopisano o 11:54 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------



A to czemu teraz wyjeżdżał?
No właśnie nie wiem jak to jest z CC, nigdy się tym nie interesowałam :/
bezposrednio przed cc robia usg
no stress

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:53   #1064
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
obiecany opis porodu :

Jak wiecie we wtorek wieczorem koło 19 miałam już skurcze, tak co 15-20 minut. Sciagnelam sobie aplikację na telefon, w której zapisywalam (a raczej mój mąż) częstotliwość i odstępy pomiędzy skurczami Około godziny 23 skurcze były już co 5 minut - więc postanowiliśmy z mężem jechać na IP. Tam podłączył mnie do KTG, gdzie ładnie rysowaly się skurczybyki. Przyszła pani doktor zbadala mnie, rozwarcie na 2 palce, szyjka zdegradowana, skurcze mówiła że faktycznie się rysują, ale to jeszcze są za słabe jak na porodowe Stwierdziła, że ja na pewno nie urodze tego dnia, ale że przyjmie mnie na patologię ciąży. Koło godziny 1 zostałam położona na sali i mąż pojechał do domu. Ja oczywiście przelezalam 3 godziny w bólach i ze skurczami. Od 4 nad ranem miałam już skurcze co 1-1,5 minuty. 4:30 - położna zabrała mnie na porodowke, kazali zadzwonić po męża jeśli ma być przy porodzie. Rozwarcie było już na 7 cm zrobili mi szybką płytką lewatywe, w tym czasie mąż przyjechał (6 minut mu to zajęło). Położyłam sie na łóżku, było mi na nim mega niewygodnie! Zdjelam koszule bo było okropnie gorąco! Urodziłam na golasa Później chcieli żebym sobie inną pozę przyjęła - no to ja ciach na piłkę, mąż mi masowal krzyże bo napierniczaly jak nie wiem! Kilkukrotnie prosiłam położną o znieczulenie (jakiekolwiek, bo na ZZO nie miałam co liczyć, jednak trzeba było załatwić wcześniej anestezjologia - fuck! ) ona za to umiejętnie mnie omijala później powiedziała mi, że jakby mi dała znieczulenie to bym rodziła jeszcze ze 3 godziny, a tak to godzinka i było po wszystkim. O 6:30 będąc na piłce odeszły mi wody...kazali mi wskoczyć na łóżko i położyć się na boku pierwsze skurcze parte mialam właśnie w takiej pozycji - co wydawało mi się durnota bo zsuwalam się z tego wyra a kazali mi przec Ale jak mi potem wytłumaczono - gdy tak się zaczyna przec w tej pozycji to szybciej poród postępuje. Przecieli mi pęcherz plodowy do końca bo nie wszystko wyleciało. No i tym sposobem zaczęła główka ładnie się rodzić, obrocili mnie na plecy i było już widać główkę ( mój mąż był przerażony w tym momencie bo było widać ten kawałek gdzie ciemiaczko. Później mi powiedział, że bal się ze ta glowka taka scisnieta) Położna pozwoliła dotknąć główki - a ja oczywiście co? pomacalam i szok ze włoski są później już poszło raz dwa, parlam może ze 4-5 razy i dzidzi wyskoczylo na świat o godzinie 7:17. Jak dali mi ja na brzuch to mi łzy szczęścia poleciały i już nic innego jak moja Okruszynka mnie nie interesowało 2180 g i 48 cm szczęścia Jeszcze jednym parciem urodziłam łożysko (bardzo małe było). Przyszła pani, która zszyla mi warge sromowa górna, która nie wiem jakim cudem pencła? I jeszcze mnie w środku szyla bo też coś lekko brzegi były postrzepione. Łącznie miałam 5 szwów. Wywieźli mnie potem ma sale poporodowa i przynieśli małą. Była pozawijana w jakieś śmieszne folie i miała taką flizelinowa czapeczke Przystawic kazali do piersi - mała ciutke possala, chociaż ewidentnie nic tam nie leciało. Ogólnie to spodziewałam się czegoś gorszego jeśli chodzi o poród, ale moim zdaniem te 3 godziny poszlo dość sprawnie

I jestem dumna z męża, że był przy mnie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
super mocno pozytywnie jeszcze raz gratulacje!

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
wcinam kaszkę ale musiałam sobie ją dosłodzić


Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o nas to mamy się dobrze. Malutka przybiera na wadze, aktualnie waży 2220 g. Karmię ją swoim mlekiem z domieszką BMFu (taki zageszczacz poprawiający kaloryczność mleka). Na początku musiałam ją dokarmiac sztucznym mlekiem, bo mojego było za mało, ale powoli się rozkręcam co prawda piersią małej nie karmię, odciągam pokarm bo malutka jeszcze nie ma tyle siły żeby ciągnąć sobie mleczko. Oczywiście pognalam męża żeby mi kupił elektryczny laktator bo na ręcznym bym nie wydolila. Wszystkie wyniki są dobre, jeszcze jutro będzie rentgen plucek robiony i jeśli będzie czysty, to w koncu wypuszcza nas do domku trzymajcie kciuki żeby jutro nas wypuścili

Proszę też o szybki raport co się dzieje? Zaczyna któraś rodzić?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
trzymam kciuki!

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
czy ma któraś te filtry do wody brita? widziałam też czajniki z wbudowanym filtrem z przypominaczem zmiany... opłaca się coś takiego? wydaje mi się, że przy dziecku to dobra inwestycja...
ja mam dzbanek z filtrem, czajnik tez widzialam, tyle ze juz mi sie nie oplaca go kupowac ale dobra sprawa oszczednosc, bo ja wcale butelkowanej wody juz nie kupuje.

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
Bajka najpierw przyspieszasz, a teraz nogi zaciskasz?


A ja sie witam bez humoru, w podłym nastroju i z doopa bolącą od samego rana.
a co sie z dupka stalo? ja nie moge sie przyzwyczaic do nowego avka

no tak nogi zaciskam, ze przed chwila wrocilam z maratonu po szpitalnych schodach alez jestem niezdecydowana ale po poludniowym ktg sie zdolowalam ze tylko dwa skurcze, z czego jeden ponad 100 a ja go w ogole prawie nie czulam
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:54   #1065
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Odp: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz.

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
A ja mam jakieś takie głupie przeczucie że urodze wczesniaczka i ta myśl mnie do szalu doprowadzać zaczyna. Ze starszą córką nie mialam takich myśli, urodziłam 5 dni przed terminem a teraz co tydzień czytam na necie co by było gdyby się malutka teraz urodziła. Niech mnie któraś trzepnie w łeb bo gadam głupio.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

No ja też mam przeczucie, że będzie wcześniej, ale mam nadzieję, że nie wcześniak.Wszyscy mi mówią, że chłopcy to wychodzą później, ale jakoś nie wierzą, a poza tym chyba sie pochlastam jak mam aż tyle jeszcze wytrzymać.Bardzo nie chcę przenosić, bo boję sie jakiś akcji ze strony łozyska i ogólnie martwienia się.Początek września mi pasuje

Tak sobie niedawn pomyslałam, że ja juz na tym etapie ciąży sie urodziłam.
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:55   #1066
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Odp: Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
jak to sie liczy? 10ruchow w jakim czasie ma byc?
moj tez od wczoraj cos niemrawy wiec mam nadzieje ze nie schodzi do kanalu
bo ma do 2 wrzesnia wytrzymac.
2.09 już będzie donoszony?

mój chyba jednak jeszcze się nie sturlał do kanału rodnego, bo znowu czuję jego czasencję przy lewym biodrze a dupkę z prawej pod żebrami

Bajka jak małż już pojechał to się przyspawaj do łóżka i leż do środy
__________________


Edytowane przez kaska87
Czas edycji: 2013-08-18 o 16:57
kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:59   #1067
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Odp: Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
2.09 już będzie donoszony?

mój chyba jednak jeszcze się nie sturlał do kanału rodnego, bo znowu czuję jego czasencję przy lewym biodrze a dupkę z prawej pod żebrami
Moja córka jeszcze dzień przed porodem tak miała...
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:59   #1068
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Hej.
Nawet nie mam szans na nadrabenie

Przeczytalam tylko opis porodu Kropli az czlowiek nabiera wiary, ze to nic strasznego.

Agusiamaskotka gratuluje 9 mca

Ale mam leniwa niedziele

I wlasnie dzwonili znajomi, ktorzy starali sie o dzidzie juz baaaardzo dlugo, ze sie udalo. Mam nadzieje ze wszystko tym razem pojdzie ok (bo maja za soba juz jedno poronienie). Ucieszylam si jak durna, bedzie dzieci, a dzieci u nas

Mileej reszty dnia Piekne Ciezarowki
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:00   #1069
ladanseuse14
Zakorzenienie
 
Avatar ladanseuse14
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
ja mam dzbanek z filtrem, czajnik tez widzialam, tyle ze juz mi sie nie oplaca go kupowac ale dobra sprawa oszczednosc, bo ja wcale butelkowanej wody juz nie kupuje.
to Cię powypytuję:
1. co ile mniej więcej wymieniasz filtr?
2. ile taka woda się filtruje? w sensie załóżmy, że jest sytuacja, że przychodzi kilka osób na kawę, w tym momencie jeszcze robisz maluchowi herbatkę czy kaszkę czy coś i nagle brakuje Ci tej przefiltrowanej wody... bo wtedy szkoda chyba paprać czajnika zwykłą wodą, nie?
__________________
30. 08. 2013 - Julia
ladanseuse14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:01   #1070
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Odp: Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
Moja córka jeszcze dzień przed porodem tak miała...
no ja mam nadzieję, bo nie chciałabym żeby się skończyło cc jak sobie pomyślę, że by mi bebech mieli pruć
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:08   #1071
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
a powiedz mi opłaca się coś takiego http://www.euro.com.pl/czajniki/russ...-70.bhtml#opis czy lepiej kupić osobno dzbanek i osobno czajnik (bo czajnik tez już mamy masakryczny)
ciężko mi powiedzieć cokolwiek o czajniku bo my mamy dzbanek + filtry.
Mam dzbanek chyba ten model (taki najprostszy) http://www.ceneo.pl/13476655
do tego wkłada się filtry, jeden wystarcza nam na około 3-4 tyg (jest wskaźnik zużycia, kiedy masz wymienić). Staram się kupować je zawsze w jakiejś promocji wtedy koszt to ok. 20 zł.

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
to Cię powypytuję:
1. co ile mniej więcej wymieniasz filtr?
2. ile taka woda się filtruje? w sensie załóżmy, że jest sytuacja, że przychodzi kilka osób na kawę, w tym momencie jeszcze robisz maluchowi herbatkę czy kaszkę czy coś i nagle brakuje Ci tej przefiltrowanej wody... bo wtedy szkoda chyba paprać czajnika zwykłą wodą, nie?
to ja odpowiem choć nie jestem bajka
ad. 2 wydaje mi się że w miarę szybko (im poziom zużycia filtru jest wyższy tym odrobinę wydłuża się czas filtrowania). Często mi się zdarza że przy większej ilości osób muszę kilka takich dzbanków przefiltrować i naprawdę zajmuje to chwilkę. W międzyczasie zawsze herbatę zasypię, cukier naszykuję itp.
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:08   #1072
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Czy bierzecie do szpitala jakieś tetrowe flanelowe pieluchy?
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:09   #1073
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
obiecany opis porodu :

się spłakałam

tż poszedł się uczyć zapinać fotelik chyba ze 40minut temu

Angel to takie łykasz kapsułki z tego wiesiołka? http://www.doz .pl/apteka/p49679-Oep...apsulki_60_szt
bo są jeszcze takie ale to jakieś na odporność http://www.doz .pl/apteka/p62421-Oeparol_Extra_Odpornosc_k apsulki_60_szt
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka

Edytowane przez nena_milka
Czas edycji: 2013-08-18 o 17:12 Powód: czacha
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:12   #1074
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
Bajka jak małż już pojechał to się przyspawaj do łóżka i leż do środy
spoko, jak moje skurcze tak sie dupnie beda pisac, to ja spokojnie do kolejnek niedzieli wytrwam

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
to Cię powypytuję:
1. co ile mniej więcej wymieniasz filtr?
2. ile taka woda się filtruje? w sensie załóżmy, że jest sytuacja, że przychodzi kilka osób na kawę, w tym momencie jeszcze robisz maluchowi herbatkę czy kaszkę czy coś i nagle brakuje Ci tej przefiltrowanej wody... bo wtedy szkoda chyba paprać czajnika zwykłą wodą, nie?
ja mam taki sam dzbanek jak rusalka, ale bardziej polecam marelle bodajze, bo ma wygodniejszy system nalewania wody, nie musisz calego wieczka sciagac tylko tak jak w czajniku podnosic.
co do zmian filtra to tak mniej wiecej 3-4 tyg, a filtracja wody trwa u mnie ok 5 min chociaz nigdy nie liczylam. ale szybciutko.
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:13   #1075
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
to Cię powypytuję:
1. co ile mniej więcej wymieniasz filtr?
2. ile taka woda się filtruje? w sensie załóżmy, że jest sytuacja, że przychodzi kilka osób na kawę, w tym momencie jeszcze robisz maluchowi herbatkę czy kaszkę czy coś i nagle brakuje Ci tej przefiltrowanej wody... bo wtedy szkoda chyba paprać czajnika zwykłą wodą, nie?
1. Co 3 tygodnie jakoś mi chyba wychodzi, ale ja zawsze zapominam i rzadziej wymieniam
2. Ja mam zawsze przefiltrowaną, bo na bieżąco zużywam, tzn. jak wykorzystam, to leję kolejną, ale tak kilka minut się przelewa Aczkolwiek ja przefilrtowanej, a nieprzegotowanej nie piję Ale za to czajnik w lepszym stanie i smak herbaty zupełnie inny

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
Czy bierzecie do szpitala jakieś tetrowe flanelowe pieluchy?
Tetrowe biorę.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:13   #1076
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Ja sie pakuje jak na podroz, a wiele rzeczy nie muszę brać...
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:16   #1077
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

hehe ja teraz do szpitala wzielam porodowa torbe wiec tz musial mi dzisiaj gaci dowozic, bo przeciez w siatkowych lazic nie bede no i pizame normalna, bo w torbie same koszule
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:17   #1078
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Mam problem z dresami (bo tu tak się noszą w szpitalach), bo mam na styk i jak spakuję to mi będzie brakowało...Chyba wezmę legginsy i jakieś t-shirty.

Nie macie problemów z taką częścią garderoby jak bluzka?U mnie awansowałam na męską koszulkę, bo już żadna nie zakrywa brzucha.

Edytowane przez maharet1092
Czas edycji: 2013-08-18 o 17:19
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:17   #1079
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Odp: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz.

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
obiecany opis porodu :

Jak wiecie we wtorek wieczorem koło 19 miałam już skurcze, tak co 15-20 minut. Sciagnelam sobie aplikację na telefon, w której zapisywalam (a raczej mój mąż) częstotliwość i odstępy pomiędzy skurczami Około godziny 23 skurcze były już co 5 minut - więc postanowiliśmy z mężem jechać na IP. Tam podłączył mnie do KTG, gdzie ładnie rysowaly się skurczybyki. Przyszła pani doktor zbadala mnie, rozwarcie na 2 palce, szyjka zdegradowana, skurcze mówiła że faktycznie się rysują, ale to jeszcze są za słabe jak na porodowe Stwierdziła, że ja na pewno nie urodze tego dnia, ale że przyjmie mnie na patologię ciąży. Koło godziny 1 zostałam położona na sali i mąż pojechał do domu. Ja oczywiście przelezalam 3 godziny w bólach i ze skurczami. Od 4 nad ranem miałam już skurcze co 1-1,5 minuty. 4:30 - położna zabrała mnie na porodowke, kazali zadzwonić po męża jeśli ma być przy porodzie. Rozwarcie było już na 7 cm zrobili mi szybką płytką lewatywe, w tym czasie mąż przyjechał (6 minut mu to zajęło). Położyłam sie na łóżku, było mi na nim mega niewygodnie! Zdjelam koszule bo było okropnie gorąco! Urodziłam na golasa Później chcieli żebym sobie inną pozę przyjęła - no to ja ciach na piłkę, mąż mi masowal krzyże bo napierniczaly jak nie wiem! Kilkukrotnie prosiłam położną o znieczulenie (jakiekolwiek, bo na ZZO nie miałam co liczyć, jednak trzeba było załatwić wcześniej anestezjologia - fuck! ) ona za to umiejętnie mnie omijala później powiedziała mi, że jakby mi dała znieczulenie to bym rodziła jeszcze ze 3 godziny, a tak to godzinka i było po wszystkim. O 6:30 będąc na piłce odeszły mi wody...kazali mi wskoczyć na łóżko i położyć się na boku pierwsze skurcze parte mialam właśnie w takiej pozycji - co wydawało mi się durnota bo zsuwalam się z tego wyra a kazali mi przec Ale jak mi potem wytłumaczono - gdy tak się zaczyna przec w tej pozycji to szybciej poród postępuje. Przecieli mi pęcherz plodowy do końca bo nie wszystko wyleciało. No i tym sposobem zaczęła główka ładnie się rodzić, obrocili mnie na plecy i było już widać główkę ( mój mąż był przerażony w tym momencie bo było widać ten kawałek gdzie ciemiaczko. Później mi powiedział, że bal się ze ta glowka taka scisnieta) Położna pozwoliła dotknąć główki - a ja oczywiście co? pomacalam i szok ze włoski są później już poszło raz dwa, parlam może ze 4-5 razy i dzidzi wyskoczylo na świat o godzinie 7:17. Jak dali mi ja na brzuch to mi łzy szczęścia poleciały i już nic innego jak moja Okruszynka mnie nie interesowało 2180 g i 48 cm szczęścia Jeszcze jednym parciem urodziłam łożysko (bardzo małe było). Przyszła pani, która zszyla mi warge sromowa górna, która nie wiem jakim cudem pencła? I jeszcze mnie w środku szyla bo też coś lekko brzegi były postrzepione. Łącznie miałam 5 szwów. Wywieźli mnie potem ma sale poporodowa i przynieśli małą. Była pozawijana w jakieś śmieszne folie i miała taką flizelinowa czapeczke Przystawic kazali do piersi - mała ciutke possala, chociaż ewidentnie nic tam nie leciało. Ogólnie to spodziewałam się czegoś gorszego jeśli chodzi o poród, ale moim zdaniem te 3 godziny poszlo dość sprawnie

I jestem dumna z męża, że był przy mnie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Primo - JESZCZE RAZ GRATULACJE!
Secundo - napisz jaka to apka, to będziemy wszystkie korzystać

A poza tym? Jeny, boję się porodu... Ale fajnie opisałaś, tak LEKKO
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:18   #1080
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Już niektóre odliczają, inne grzecznie wciąż czekają, mamy IX-X 2013, cz. XVII

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
hehe ja teraz do szpitala wzielam porodowa torbe wiec tz musial mi dzisiaj gaci dowozic, bo przeciez w siatkowych lazic nie bede no i pizame normalna, bo w torbie same koszule
Te siatkowe to koronkowa bielizna przecież ....Heheheheh
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.