|
|
#3901 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 171
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Cytat:
a czasu na czytanie obecnie nie mam zbyt wiele, więc wolę zacząć od takowej.Cytat:
Może to głupio zabrzmieć, ale nudzę się jeśli choć na chwilę "wyłączę" całą swoją aktywność, nie potrafię tak. Nawet ja nie mam wtedy takiej przyjemności seksualnej, ciężko to wytłumaczyć... I sypiam od dłuższego czasu wyłącznie z jednym facetem, lubię go zadowalać, lubię czuć że sprawiam mu największą przyjemność. Wiem, że to nie kwestia tego, że sam jest nieumiejętny czy coś takiego (jak trafiałam na naprawdę złych, to od razu to wiedziałam i kończyłam, może to ktoś uznać za płytkie - trudno, sram na to - ale nie mogłabym być czy regularnie sypiać z facetem który nie jest dobry), potrafi naprawdę dużo, tyle że ja jakoś się niecierpliwię jeśli on skupia się wyłącznie na mnie. ---------- Dopisano o 15:38 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ---------- Vallar: niee, no coś Ty W takiej sytuacji zapytałabym co robię źle, jak mogę to poprawić i później zapytałabym czy jest lepiej. Jakiś czas temu wypytywałam mojego lubego czy wszystko co robię w trakcie robienia jemu loda jest ok. Na początku nie chciał mnie urazić, więc zapierał się, że wszystko super, ale jak go przycisnęłam to przyznał, że jedna rzecz mu nieodpowiada - za mało nawilżałam językiem penisa zanim mocniej się do niego dobrałam, co powodowało chwilowy ból (przy zsuwaniu się skóry). Poprawiłam to już i bardzo się cieszę, że mówimy sobie takie rzeczy. Ja też poprawiam go czasami przy minetce, albo w trakcie seksu jak mam gorszy dzień to mówię wprost, że ta czy tamta pozycja dziś odpadają bo mniej go i siebie czuję, więc potrzebuje czegoś głębszego.Cytat:
Ja wiem, że jęcząc, mrucząc bardziej go podnieca to wszystko, a jak to czuję, to sama bardziej się nakręcam. Zresztą naprawdę nie potrafię już być cicho. I mam przyjemność tez z tego jak on po seksie po raz kolejny mówi, że uwielbia jak jestem głośna, uwielbia jak tak mruczę. Co do tego, że jest wymagający - na pewno. Nie lubi partnerek przyjmujących pozycję na tzw. zwinięty dywan/kłodę z rozwalonymi nogami. Wymaga tego by partnerka czasami też inicjowała zmianę pozycji, a na pewno tego, żeby robiła coś więcej nie rozwalenie nóg. Podoba mu się, jak robię mu dobrze i że tak często. I zapewne część osób to zdziwi, ale lubię robić mu loda i lubię to bardziej niż sama dawać sobie robić minetę. (zreszta po lodziku on jest twardszy i większy = w czasie seksu i mnie jest przyjemniej )
Edytowane przez Bottega Czas edycji: 2013-08-23 o 15:46 |
|||
|
|
|
#3902 | |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Cytat:
Co do reszty - zaznaczyłam, ze piszę tylko na podstawie Twojej wypowiedzi, więc mogłam ją zrozumieć inaczej, niż Ty miałaś na myśli w trakcie pisania. Mnie też sprawiało przyjemność sprawianie przyjemności mojemu Panu, ale nie sypialabym z Nim, gdyby i to, co On robił, nie dawało mi przyjemności. Jak widać, słowo pisane potrafi być mylące
|
|
|
|
|
#3903 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 171
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Margot: no pewnie, że tak
Z tą książką to faktycznie masz rację. U mnie w kolejce czeka jeszcze jedna, zupełnie z innej beczki, mianowicie "Toksyczni mężczyźni". a wracając do bdsm - cholernie brakuje mi obrywania po twarzy. Chooolernie. Od dawna nie dostałam przez to, że po jednej sesji od niecałych 2 miesięcy mam kłopot ze szczęką. Chyba pora wymyślić jakąś historyjkę i udać się do rodzinnego po skierowanie na RTG.
Edytowane przez Bottega Czas edycji: 2013-08-23 o 15:58 |
|
|
|
#3904 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 284
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Cytat:
już raz użyłam tej wymówki przy podobnym problemie.
|
|
|
|
|
#3905 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 171
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Kotko: oooo, to jest świetny pomysł!!
Powiem tak. A już rozważałam jakąś historię o grze w tenisa i oberwaniu rakietą ale piłka zdecydowanie lepsza! |
|
|
|
#3906 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 466
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Cytat:
![]() chodzi o zamieszczanie fotek / filmikow ?? Margot45 ja bym polecila przystan posluszenstwa na poczatek ... jak dla mnie najbardziej w klimacie ... z tych co czytalam ... Bottega ja tez uwielbiam sprawiac mojemu Panu mezowi p[rzyjemnosc ... dla niego staram sie byc lepsza slejvka ![]() ja tez szczerze rozmawiam i mowie co jest nie tak i co on by chcial ... |
|
|
|
|
#3907 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 220
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Bottega, ja dziś zaliczyłam bicie po twarzy.
Zapewne bym go nie otrzymała, gdybym się nie sprzeciwiła, kiedy mój Pan kazał mi klękać na jakimś piachu (zrobilabym niemal wszystko dla niego, ale piasku w butach nie potrafię znieść. :/ ). Do tego przeżyłam ostrą miłość francuską i analną - dotąd nie potrafię do siebie dojść. ![]() ![]() Oby do następnego razu.
|
|
|
|
#3908 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 466
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
ło matko ale sie dzialo
ledwo dzis moge sie poruszac ... jestem cala obolala hi hi ... i padam na ryjek :/popierwsze kupilam nowa obroze ... i 4 male obroze i lancuszek i robilismy uprzaz dla mnie ... poza tym kupilam sukienke taka super przezroczysta ... oj baaardzo sie podobala i jeszcze kupilam bambusa ... oj fajne lanie jest takim kijeczkiem mmmm
|
|
|
|
#3909 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 171
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
uu azbra szalejesz
A gdzie kupiłaś bambus i za ile?PannaFikcyjna: a co złego jest w piasku w butach? ![]() Ja nie lubię klękać na podłożu typu żwir. Mój jest u teściów, ale i mnie i jego już skręca ;( |
|
|
|
#3910 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 466
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
eee tam ... wszystko w sklepach nie specjalistycznych, wiec tanio
![]() obroze w zoologicznym, lancuch w zelaznym - tam tez kupuje sznury , a sukienka w lumpeksie :0a bambus w ogordniczym ... w kwiaciarniach tez moze byc ... moj jest krotki - za 1,50 ale takie dluugie taz byly za 6 zl i kupie je potem do krepowania rak i nog ![]() uwielbiam robic rzeczy za male pieniadze hi hi a potem patrze ze takie cos kosztuje w setkach ...
|
|
|
|
#3911 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Ej ja nie wiem co się ze mną dzieje, ale straciłam zainteresowanie takim seksem, czaicie? No nie ogarniam sama siebie, uwielbiałam taki seks po prostu, a teraz mam fazę na taki romantyczny i waniliowy ;/ Nie podoba mi się to.
|
|
|
|
#3912 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 171
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
azbra, no to piękne ceny!
Tak pytałam, bo do bambusa tez się przymierzam. ![]() Tinkerbell, spokojnie To przechodzi. Ja też tak mialam. Wydaje mi się, że czasami potrzebujemy odpoczynku od takiego zniewolenia się i zamiast tego pragniemy by partner okazywał nam dużo miłości, czułości, udowadniał że jesteśmy najważniejsze, najpiękniejsze. A jak już w końcu naładujemy baterie, wanilia zaczyna nam nie wystarczać i nudzić.
|
|
|
|
#3913 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 171
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Właśnie doszło do mnie, że marzy mi się taki trójkąt: 2K + 1M, z czego M i druga K to osoby dominujące.... mmmrrrrrrrrrrrrrrrr, taaaaaak.
|
|
|
|
#3914 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 29
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Pamietacie ten wpis sprzed kilku lat? :
Cytat:
W pewnym momencie, moj "kochajacy" M. stwierdzil, ze to niepowazne , ze taka spokojna kobiecine jak ja kreci cos takiego i ze to wszystko to sprawka... nie kogo innego jak...Szatana!! I wiecie co? Od tamtej pory unikam go jak ognia...jakiegokolwiek kontaktu...a ostatnio sie troche "rozluznilam " i pokazywalam mu, wiecej niz zazwyczaj, ak bardzo lubie byc z nim , blizko niego itp, itd. Jak tylko bedzie sie probowal do mnie zblizyc (ostatnio nie dalam mu na to szansy, zasypialam na sam widok lozka), to mu powiem, ze jesli nie ma zamiaru zrobic mi dziecka to nici z tego, bo kazde inne zachowanie w lozku i czerpanie przyjemnosci z seksu to sam diabel!! Moge czerpac sile i przyjemnosc z bolu , ale takie jego zachowanie zachwialo moja pewnosc siebie i zaufanie do niego. opowiedzialam mu o moich fanazjach i potrzebach a zostalam sie, praktycznie, obiektem zartow. A jesli w zwiazku brak zaufania , to co to za zwiazek? ![]() To taka dygresja... ide sie dolowac... |
|
|
|
|
#3915 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Ja wczoraj sprobowalam ponizyc P., wyszlo nawet fajnien(byl zadowolony, bo bylo tez psychiczne ponizanie), ale ja... zrozumialam, ze wcale mnie nie krece ta rola
|
|
|
|
#3916 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 384
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Cytat:
Cytat:
Ja weekend bardzo miły, lekko waniliowy, mój nowy Pan naciska lekko na anal, ale on ma takiego wielkiego @ że chyba umrę
|
||
|
|
|
#3917 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 284
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Od zeszłego, pamiętnego poniedziałku nadal nie doszłam do siebie. Ciągle chce mi się spać. Aż tyle energii potrzeba na pozbycie się siniaków?
|
|
|
|
#3918 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 29
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
[1=f36f09c64670dbbf8506d7b 7195631196fb4f2ce_65c2c81 98d77a;42448766] oj pogadaj z nim, przecież nie znasz go od dziś.[/QUOTE]
Masz racje, aneszna, nie znam go od dzis. Ale nie bede ani naciskac, ani blagac o to, by stal sie dominem... w tym przypadku nawet przez "d" byloby ok. ![]() Predzej wezme sprawe w swoje rece i rozwiaze na moj sposob, jak to zawsze robilam. Z tym, ze ja ekstremistka jestem , i moga z tego niezle jaja wyniknac. Tak , jak juz bylo napisane w innych czesciach watku: jesli zaczne tlumic to, co siedzi we mnie , to w koncu moze to wybuchnac. Problem w tym, ze ucierpialaby na tym nie tylko moja duma, moj M. ale i nasze stworzonko, ktore niczym nie zwinilo...wiec... nawet nie wiem co mi pozostaje. O zdradzie (na rzecz "wyzycia sie") nie ma mowy. |
|
|
|
#3919 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 466
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Cytat:
![]() RozowaKotka ja od daawna nie mialam siniakow ... po piatku znow mam ... i nadal padam na ryjek ... wiec chyba tak ... dochodzenie do siebie wymaga czasu ![]() kaguya raz probowalam lekko przejac kontrole nad Panem mezem ... niepasuje mi to wcale :/ Kurlik pogadac i wyjasnic ... czyste sytuacje sa nalepsze powodzenia
|
|
|
|
|
#3920 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 29
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
|
|
|
|
#3921 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 284
|
Odp: Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Cytat:
Teraz jest już fioletowo- żółty i nie boli
|
|
|
|
|
#3922 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Południe-PL
Wiadomości: 264
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
azbra- co do zbiornika, to zwiększamy zaangażowanie w poszukiwaniu kobiety, młodej, ładnej, szczupłej.
Da sie tam kogoś poznać, czy tylko bajkopisarki tam sa? Co do nie chęci do Bdsm, to normalne. Chyba każdy tak miał. U mnie im dłużej w klimatach tym zadziej i krocej uciekalem od bdsm. Swoją droga, do wanili tęskniłem jak przekroczyłem jakaś granice (bólu, psychiczna). Z czasem to mija, wiec głowa do góry i ciesz sie tym na co teraz masz ochotę. Kotko- dawno Cie nie było. Blog wymarl, co u Ciebie? Jak nowy Pan? Bottega- ja też zdecydowanie wolę kobiety które nie sa bierne, klody do łozka nie szukam :p może sie wiezgac, uciekać, wypinać, wrzeszczec ale niech żyje. Ostatnio moja suka sie tak postarała ze nie powiem o niej leniwa
|
|
|
|
#3923 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 466
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Cytat:
nie wiem juz jak doradzic ![]() intrygujacy kurka nie wiem ... wpadlam na zbiornik kiedys na chwile ale nie ogladalam ... nie pomoge niestety ... ehhh ja bym tez takiem mlodej zdrabnej poszukala ![]() RozowaKotka ho ho ho to piekne trofea masz
|
|
|
|
|
#3924 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Południe-PL
Wiadomości: 264
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Azbra z ktorej części polski jestes? Może dwie pieczenie na jednym ogniu?
|
|
|
|
#3925 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 466
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Cytat:
ale moj Pan maz nie jest jeszcze na takim etapie ... rozmawiamy o wizji wpraowadzenia 2 kobiety do nas ... ale to tylko marzenia i wiem ze jeszcze daleeeeko do tego ... smieje sie aby zdazyl przed 80 sie na to zdobyc ... ale wiem ze i tak juz duzo przesunela sie u niego granica i jestem mu ogromnie wdzieczna juz za to co robimy oboje sie rozwijamy ...
|
|
|
|
|
#3926 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Południe-PL
Wiadomości: 264
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
To bardzo podobna sytuacja jak u nas-tylko u nas ona miała większe wątpliwości, bo jest zazdrosna- sama wiesz o co chodzi. Tylko już zdecydowaliśmy sie iteraz szukamy
i też wolelibyśmy sama kobietę ale z sympatyczna para też sie spotkamy, ale bez wymiany partnerek, za to w celu k+kjakbyś chciała przelamac u niego pewna barierę to może kiedyś całkiem 'przypadkiem' natkniecie sie na nas jak sie będziemy 'bawic'... To też nasza kolejna fantazja
|
|
|
|
#3927 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 466
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
intrygujacy ja jestem przekonana ze chce sprobowac ale sama nie jestem pewna swoich odczuc juz w trakcie ... ale to napewno nie zazdrosc ... ja to traktuje (traktowalabym) jako kolejne doznanie, kolejna hmmm pozycja czy zabawka sprobowana ... ale moge mowic tylko teoretycznie bo jeszcze tego nie probowalam ...
dwie pary w jednym pomieszczeniu to tez ciekawa rzecz dla mnie ... choc z wymiana i wspolna zabawa ... nie wiem czy bym sie mogla powstrzymac ... ale dwoch facetow ogladajacych i komentujacych - czy rozkazujacych swoim suczkon robienie rzeczy ... mmm fajne fajne ![]() nakrycie przez kogos ... tez bym chciala byc nakryta ... choc swojego zachowania w tej sytuacji jestem najmniej pewna ... chyba bym jednak sie speszyla i tyle ... a nakryc kogos ... hmmm z uwagi ze to jestem slejvka to niedokonca to moj klimat ... i chyba bym sie tez zawstydzila ... choc miejsca publiczne mnie troche neca ![]() ps. moj Pan maz podczytuje od czasu do czasu ... wiec "przypadkowe" odpada ... poza tym chce aby kolejne jego kroki byly jego decyzja ... nie chce na sile i wbrew jemu cos robic ... szanuje jego ograniczenia ... choc pomoc w spelnieniu czyjejs fantazji ... lubie pomagac ludziom hi hiale tak jak pisalam - nie zrobie nic bez jego woli i aprobaty ... robiliscie juz kiedys cos takiego czy to jeszcze fantazja do sprobowania ?? nakrycie przez kogos ... |
|
|
|
#3928 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 885
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Hej Suczki
![]() Łomatkobosko, ale dostałam wczoraj lekcję I to ze swojej własnej winy. Generalnie Pan był już wkurzony na mnie wcześniej - pierwsze lanie było, nie powiem trochę bolało, kazał mi siedzieć cicho i nie odzywać się nie pytaną. I gdy mówił o lekcji, jaką dostanę za wkurzenie go... Poprawiłam go, bo się przejęzyczył Nie wiem, dlaczego, ale w momencie, gdy ogarnęłam sytuacje było już za późno - Pan stał nade mną z tym cholernym zszywaczem i oprócz lania zafundował mi mnóstwo strachu i zszywki... Jedna podobno weszła prawie do końca. I jak po wszystkim pozwolił mi się odpowiednio przeprosić to czułam się wdzięczna jak nigdy wcześniej.... |
|
|
|
#3929 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 466
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
Nephasis łooo mocno ...
w peni rozumiem sytuacje jak cos sie wyrwie i czujesz ze wlasnie zrobilas cos co niepowinnas ... oj mam tak czesto ... ja za duzo gadam i to jest moj problem ... i niestety czasto sie lapie na tym ze wlasnie przegielam ![]() ---------- Dopisano o 10:33 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ---------- intrygujacynie moge narazie rozmawiac o tym bo mi Pan maz zabronil choc chcialabym sie spotkac kieeeedys i porozmawiac ... nauczyc ... nie mamy nikogo z kim mozna otwarcie o tym pogadac ...
|
|
|
|
#3930 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Południe-PL
Wiadomości: 264
|
Dot.: Masochistki - nasz świat BDSM
W kontaktach z innymi też nie mamy doświadczenia. Właśnie ona też mówi ze boi sie swojej reakcji, używa tych samych słow co ty (czy wy czasem sie nie znacie :p), a ja to tłumacze jako przejaw zazdrości... może blednie.
Co do sexu już kilka razy nas podglądano z ukrycia, lubimy miejsca publiczne (chociaż ona bardziej), w sesji nikt nas nie podglądal, no może z wyjątkiem fotografa, ale to nie była taka pełna sesja, tylko raczej stylizowana. Nemphasis- wiec pozazdrościć. Twój organizm sam domaga sie dyscypliny i Ci płata takie figle ![]() azbra- spokojnie, my do 80 tki mamy jeszcze ok 55-60 lat, wiec czasu sporo
Edytowane przez Intrygujacy26 Czas edycji: 2013-08-26 o 10:39 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:47.




a czasu na czytanie obecnie nie mam zbyt wiele, więc wolę zacząć od takowej.
Może to głupio zabrzmieć, ale nudzę się jeśli choć na chwilę "wyłączę" całą swoją aktywność, nie potrafię tak. Nawet ja nie mam wtedy takiej przyjemności seksualnej, ciężko to wytłumaczyć...
W takiej sytuacji zapytałabym co robię źle, jak mogę to poprawić i później zapytałabym czy jest lepiej. Jakiś czas temu wypytywałam mojego lubego czy wszystko co robię w trakcie robienia jemu loda jest ok. Na początku nie chciał mnie urazić, więc zapierał się, że wszystko super, ale jak go przycisnęłam to przyznał, że jedna rzecz mu nieodpowiada - za mało nawilżałam językiem penisa zanim mocniej się do niego dobrałam, co powodowało chwilowy ból (przy zsuwaniu się skóry). Poprawiłam to już i bardzo się cieszę, że mówimy sobie takie rzeczy. Ja też poprawiam go czasami przy minetce, albo w trakcie seksu jak mam gorszy dzień to mówię wprost, że ta czy tamta pozycja dziś odpadają bo mniej go i siebie czuję, więc potrzebuje czegoś głębszego.








I to ze swojej własnej winy. Generalnie Pan był już wkurzony na mnie wcześniej - pierwsze lanie było, nie powiem trochę bolało, kazał mi siedzieć cicho i nie odzywać się nie pytaną. I gdy mówił o lekcji, jaką dostanę za wkurzenie go... Poprawiłam go, bo się przejęzyczył 
