|
|
#631 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#632 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
No to cóż. Rób jak uważasz, cierp katusze emocjonalne w imię bzykania. Twoje życie w końcu
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#633 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 160
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez xkarolinax Czas edycji: 2013-09-24 o 12:07 |
|
|
|
#634 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#635 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
A ja jestem od tygodnia sama - koniec końców facet mnie zostawił.Pisałam już u Was jakiś miesiąc temu. Niby się dogadaliśmy,niby stwierdził,że będziemy razem - przyjechałam do niego,minęły niecałe 3 dni - a on że nie daje rady.Były jego płacze,zapewnienia że mnie kocha,bla bla bla.I co? i wielkie jajo.I tak sobie teraz myślę,że po co mi te wszystkie kolejne potencjalne związki? znowu minie trochę czasu,miesięcy,lat i ktoś kogoś zostawi- a potem będzie mega pustka. 3 letnia znajomość, ''bardzo cię kocham,jesteś dla mnie najważniejsza,srata tata''.... Tak mnie kochał,że w momencie kryzysu wolał odstawić mnie na półkę i uciec od problemu. A ja zostałam - jeszcze bardziej cyniczna niż wcześniej,z przekonaniem,że tak już będzie zawsze z każdym. Moje rozżalenie jest bardzo świeże,mam nadzieję,że z czasem o nim zapomnę. I choć wiem,że z logicznego punktu widzenia to rozstanie kiedyś wyjdzie mi na dobre,to teraz jestem lekko przybita.
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać Edytowane przez taktaktoja Czas edycji: 2013-08-23 o 13:02 |
|
|
|
#636 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Tylko seksu? I dlatego wpisy "a u mnie dół, dół , dół", albo " czemu jestem wkurzona i zła, gdy ta dziewczyna siedzi u P.?"
![]() Naprawdę, nie musisz mi wmawiać że masz to w dupie. Ani ja Cię znam, ani Ci zazdroszczę...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#637 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
W ogóle mam tak, że jakoś mężczyzna nie potrafi mnie swą urodą ruszyć, jeżeli go nie poznam.A te parę rzeczy na pierwszych randkach, które wymieniłaś to i owszem, patrzę. Mam wprawdzie trochę inne priorytety, ale co do odprowadzania i lanserskiego rozsiadania się zgodzę No i rzeczywiście Lekki dystans ze strony dziewczyny jest dla niej zbawienny. Niektóre typki już po tym odpuszczają, więc 'selekcja wstępna' jak najbardziej na plus.I... o kurde, ja klnę na pierwszych spotkaniach ![]() Cytat:
Cóż, witamy, flaszki może na pocieszenie nie mamy, ale za to sporo cennych, obserwacji, wskazówek i dobrego słowa ![]() To normalne że masz dołek, jeszcze trochę to potrwa, ale jak nadejdzie lepszy dzień i w tym momencie zechcesz popracować nad sobą, zająć się sobą i ogólnie egoizm totalny to zobaczysz jak się rzecz odmieni.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
||
|
|
|
#638 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
owszem, lubię być z nim i spędzać z nim czas, ale zawsze uprawiamy seks, dlatego dołuję się, że widzimy się max 2 razy w tygodniu, bo brakuje mi tego. Niekoniecznie spędzania czasu, bo potrafimy spotkać się na mieście, pójść w ustronne miejsce, pić wino, kochać się, a potem jadę zadowolona do domu.No i pisałam, że jestem wkurzona. Wczoraj doszły do tego inne problemy (nie związane z P.), było mi ciężko właśnie dlatego, i zaczęłam myśleć również o P., i zaczęłam się dziwić, czemu nie moge płakać chciałabym, kiedys potrafiłam, bo bolało, ale teraz nie mogłam O_owtedy zaczęłam się zastanawiać, dlaczego nie mogę. wiesz,. ja lubię wsłuchiwać się w swoje emocje ![]() nie przeczę, że jest łatwo, ale nie ma tych uczuć, które były kiedyś. Zbyt wiele razy mnie zawiódł, więc... po prostu lubię spędzać z nim czas. hmmm... nie lubiłabym, gdybysmy nie uprawiali seksu. pewnie w ogóle bym wtedy z nim nie obcowała (raz próbowałam, ale gdy poszłam się z nim spotkać, nie mogłam mu się oprzeć ).jak mówiłam, kiedyś naprawde bolało i wiele tu o tym pisałam. teraz, gdy wiem, że ona jest u niego, wkurzam się i nie jest mi łatwo, ale to dziwne uczucie. Zawsze powtarzam,że lepsza złość niż smutek. i to prawda. może zbyt prosto i prymitywnie piszę, ale serducho mnie nie boli, gdy myślę, jakim jest draniem. przyzwyczaiłam się? owszem, piszę, że mam doła i jest mi ciężko (nie jestem wyprana z uczuć), ale nie ma tego kłucia w sercu
|
|
|
|
|
#639 |
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Chwila, chwila, uprawiacie seks, a on ma inną?
|
|
|
|
#640 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#641 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 160
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez xkarolinax Czas edycji: 2013-09-24 o 12:07 |
|
|
|
#642 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja miałam dziś pierwszą w pełni przespaną noc, bez koszmarów.
|
|
|
|
#643 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Cóż, sama rozumiem, że robię źle. Ale nie, nie, już szukam normalnego faceta. I wciąż staram się zerwać z P. W poniedziałek już mu powiedziałam, że to koniec i ma mi nie pisać (naprawdę nie chciałam, żeby pisał), ale wieczorem zaprosił mnie na piwo. Ja naprawdę nie myślałam, że będziemy uprawiać seks, myślałam, że spotkamy się, schlejemy i pojadę do domu. ale... wyszło tak, że pozwoliłam mu, żeby ze mną flirtował. Jest wtedy taki śmieszny, widze, jak się stara, i trochę mi go żal. Nie potrzebuję tych "starań", tylko seksu, ale on pewnie czuł się winny, bo zaczął gadać o tym, ze chciałby mieć ze mną dziecko i byłabym cudowną żoną ![]()
|
|
|
|
|
#644 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Mam nadzieję że będzie już tylko lepiej
|
|
|
|
#645 | ||
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() W dodatku, on MA dziewczynę. Taki szczegół ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#646 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
I co wtedy, skreślisz przystojnego, mądrego i szarmanckiego faceta, bo ma 1,78m? Skreślisz faceta, bo lubisz wysokie szpilki? Rozumiem eliminację pod kątem wykształcenia, hobby i planów na życie, ale żeby kryterium wyboru była możliwość założenia szpilek... W takich momentach cieszę się, że jestem niska i nie mam szpilkowych dylematów i że faceci, których znam, nie klasyfikują kobiet pod kątem wzrostu modelki. Zarówno ci niewykształceni, jak i nadziani i przystojni. Jak byłam z bardzo wysokim chłopakiem, to nigdy nie wypomniał mi wzrostu, choć wiem, że jego ideał to długonoga blondynka o elfiej buzi (moje przeciwieństwo, jego żona też jest daleka od ideału). Cytat:
Czasem nie dokonujemy ustępstwa, tylko błędy wywołujące efekt kuli śnieżnej, ale przecież wiele z nich da się przewidzieć po racjonalnym przemyśleniu. Można "dawać" bez wchodzenia sobie na głowę. Cytat:
Jeśli wymagasz płacenia za Ciebie, to i facet może mieć staromodne wymagania wobec Ciebie, na przykład on płaci za zakupy i zasypuje Cię kwiatami, a Ty gotujesz, myjesz naczynia i sprzątasz dom.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#647 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Kuku mowisz? Powtarzam: seks. Lubie sie z nim kochac, bo nie spotkalam jeszcze faceta, ktory az tak by na mnie dzialal ona tak samo, wiec chyba cos w nim jest.
|
|
|
|
|
#648 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dziewczyny przepłakałam dziś pół dnia... mija miesiąc od rozstania, pada deszcz, ból mnie wypełnia, wspomnienia i jeszcze piosenka z (chyba) podtekstem od ex. Zapytany o podtekst odpowiedział, że takiego nie było, więc sobie znów coś ubzdurałam. Tylko po co wysłał gdy nie mamy kontaktu? I znów to cholerne myślenie...
|
|
|
|
#649 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Wszystkie dziewczyny się nim tu zachwycały, a i tobie się też dziś przyda
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#650 | |
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#651 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Anioł był pod wrażeniem, a te chłopy takie ślepe, że nie widzą co tracą.
|
|
|
|
#652 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#653 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Edytowane przez Weronka9292 Czas edycji: 2013-08-23 o 16:57 |
|
|
|
|
#654 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Pewnie to go wtedy zaboli,że o mnie nie walczył.Mówi się,że tak naprawdę docenia się co się miało dopiero jak się to straci,może coś w tym jest?Dzisiaj imprezka
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 Edytowane przez Olvnia Czas edycji: 2013-08-23 o 17:02 |
|
|
|
|
#655 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#656 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Olvnia, baw się dobrze
|
|
|
|
|
#657 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#658 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
raczej się tego nie dowiemy.Weronka9292,dzięki ;*
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 Edytowane przez Olvnia Czas edycji: 2013-08-23 o 17:22 |
|
|
|
|
#659 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Od kilku dni, to nic
![]() Cytat:
![]() Ja się dzisiaj podzielę z Wami moim mały sukcesem Cały dzień mam dobry humor i chociaż w pracy często o nim myślałam, to już jednak nie całe 8 godzin, jak wcześniej i już nie tak intensywnie i z takim bólem, jak wcześniej
|
|
|
|
|
#660 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja dzisiaj napisałam w sprawie naszych nie zakończonych spraw czyli w sprawie tego nieszczęsnego samochodu. Oczywiście telefonu nie odebrał a na smsa nie odpisał jak na razie.
Wkurza mnie to skoro wywalił mnie ze swojego życia to chyba to jest oczywiste że powinien na siebie przepisać ten samochód a nie na mnie dalej żerować. Dzisiaj stwierdziłam, że koniec tego dobrego. Tak mnie potraktował a ja jeszcze mu mam iść na rękę nie ma mowy. Niech przepisze na swoją nową dziewczynę jak nie ma na kogo, mnie to już nie obchodzi. Jego rzeczy też zamierzam spakować i zostawić u jego kolegi niech sobie od niego odbiera ja nie chce widzieć jego zakłamanej twarzy. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:56.












Mam nadzieję że będzie już tylko lepiej
ona tak samo, wiec chyba cos w nim jest.
raczej się tego nie dowiemy.
