|
|
#151 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#152 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42432618]
Tak samo bezmyslny sposob zycia, jak kredyty matki, wybrala autorka watku jezdzac na wycieczki, na ktore ja nie stac. Dla mnie to dokladnie to samo. Mimo tego gromy leca tylko na matke. Przeciez gdyby nie chlopak autorki to ona nie poradzilaby sobie majac 800 euro. Zupelnie nie rozumiem, dlaczego te same sytuacje traktujesz inaczej?[/QUOTE] Autorki nie stać, ale jej faceta, który stawiał wycieczkę, tak. Czy ty nie rozumiesz tego co czytasz?
|
|
|
|
|
#153 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Swoją drogą ci co mówią "1000 zł - to śmieszna kwota" - ciekawe czy w tym roku zdarzyło im się dać więcej swoim rodzicom
|
|
|
|
|
#154 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
ja rozumiem autorke i sie z nia zgadzam!
uwazam ze dzieci nie maja OBOWIAZKU dawania kasy rodzicom, w=owszem mog apomagac ale z wlasnego wyboru a nie z przymusu. Nie mowie o sytucji gdzie dziecko zarabia kilak ysiecy na miesiac a rodzice klepia biede na rence czy emeryturze. Autorka zarabia wiecej ale tylko dlatego ze pracuje za granica, wiec i zycie jest drozsze. Pmyslcie czy chcialybyscie zarabiac na swoje rachunki+jedzenie+dofinan sowanie rodziców? Ja sobie nie wyobrazam. Owszem moglabym pomoc, ale powiedzmy jednorazowo, a jesli mialoby to byc regularne to raczej male kwoty. Nie zasnelabym ze swiadomoscia ze w tym miesiacu np nic nie odlozylam. Sama mieszkam za granica i zdaje sobie sprawe ze zycie pochlania wiekszosc zarobkow, plus bilety do Polski i prezenty w przypadku autorki dla 7 osob, zakupy w Polsce itp no ludzie kochani kasa nie lezy na ulicy. Matka powinna polegac na sobie i partnerze, a nie na doroslym dziecku i miec postawe rozszczeniowa.
__________________
24.08.2019 - synku czekamy <3
|
|
|
|
|
#155 | |
|
Hrodebert
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 4 440
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Może nie gorzej traktowana ,tylko wpychana w pewne ramy . ---------- Dopisano o 20:44 ---------- Poprzedni post napisano o 20:43 ---------- Trafnie . |
|
|
|
|
|
#156 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42430194]Czyli potepiasz mame, ze trwoni pieniadze i bezmyslnie bierze kredyty, podczasy gdy Ty nie mialas pracy i planowalas weekend w Zakopanym? Nie mam wiecej pytan.
Zgadzam sie z mama. Skoro nie majac pracy mialas chec do Zakopanego pojechac, bo "cos Ci sie od zycia nalezy" to uwazam, ze te 200 zlotych powinnas pozyczyc mamie. Obie trwonicie bezsensownie pieniadze, ale na korzysc mamy przemawia to, ze dawala Ci, co tylko mogla, jak bylas mlodsza.[/QUOTE] po tym poście zrezygnowałam z czytania odp choć nie wątpię ,że ktoś odpowiedział podobnie do mojego toku myślenia Na jakiej podstawie dopytujesz i rozliczasz autorke z jej wycieczek i sposobu wydawania zarobionych pieniędzy ? Zarobiła, zaplanowała wyjazd i to jej sprawa. Matka nie miała prawa wymagać a na pewno stroić fochów po odmowie pożyczenia pieniędzy. Jest dorosłą kobietą i odpowiada sama za swoje dzieci więc nie wiem dlaczego autorka tylko dlatego ,że mieszka za granicą i ma trochę więcej kasy ma spłacać jej długi. Ciekawe skąd wzięłaby te brakujące 200 zł gdyby autorki akurat nie było w Pl ?? Podsumowując na podstawie tytułowego postu. Pomagasz mamie w miarę możliwości ale jesteś odrębną jednostką żyjącą na własny rachunek, mającą swoje zobowiązania i potrzeby. Nie masz obowiązku dokładania się do kredytów bezmyślnie zaciągniętych przez mamę. Twoje rodzeństwo ( starsze) powinno ruszyć tyłki i zacząć dokładać się do budżetu domowego a mama pozbyć się roszczeniowego tonu odnośnie kasy od Ciebie. |
|
|
|
|
#157 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
![]() ![]() klask i:
__________________
24.08.2019 - synku czekamy <3
|
|
|
|
|
|
#158 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 46
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Chciałam jeszcze dodać, że najstarszy brat zaczął pracować i zarabia jakies 1500 zł na miesiąc, mamie się oczywiscie dokłada, bo z nią mieszka (nie wiem, jakie to są kwoty)
Babcia dostaje rentę i też pomaga mamie. Wujek (brat mamy, syn babci) nie pracuje i żeruje na babci, w dodatku jest alkoholikiem i pali papierosów jeszcze więcej niż mama. Mama chodzi do pracy, ma alimenty i rodzinne, jakies drobne kwoty z MOPSu i tą drobną pomoc ode mnie, babci i ostatnio też od najstarszego brata. Pracuje od pon do piatku od 6-14, po czym przychodzi do domu i zazwyczaj śpi, a najmłodszym rodzenstwem i domem zajmuje się praktycznie tylko babcia. Chyba rzeczywiscie, tak jak mówicie, powinnam przestać się przejmować i żyć swoim życiem, od czasu do czasu coś mamie dać. NIe jestem pewna, ale wychodzi na to, że mama ma ponad 3 tysiecy miesięcznie, obecnie trójkę dzieci na utrzymaniu, bo najstarszy od kilku tygodni zaczął pracować, w dodatku nie płaci żadnego czynszu, ani wynajmu, bo mieszka w domu jednorodzinnym, który wybudował dziadek... Chyba nie jest tak źle? A może się mylę, oświećcie mnie, bo już zapomniałam, jak wygląda utrzymanie w Polsce... ---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ---------- aha i zaraz posądzicie mni eo kłamstwo i nieścisłosci, od razu mówię: brat pracuje, ale mama by chciała, zeby przyjechał do mnie, bo myśli, że za granicą zarobi DUŻO WIĘCEJ pięniedzy... |
|
|
|
|
#159 | ||
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Cytat:
__________________
-27,9 kg |
||
|
|
|
|
#160 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 019
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Gdybym miała z facetem wspólną kasę, odkładała na coś, ściubiła i zaczynała naruszać oszczęności z powodu braku pracy, a on oddawał by matce kasę, bo ona nabrała kretyńskich kredytów na wesela i prezenty, to bym się wściekła...
(a na fajki i piwo ma... )Autorko wątku, co na to wszystko twój TŻ?
__________________
Za wolność naszą i Waszą! 11.11.2013 Edytowane przez lapida Czas edycji: 2013-08-24 o 21:18 |
|
|
|
|
#161 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Albo po prostu wynajęłabym czołg za oszczędności "weselne" i tak by się skończyło |
|
|
|
|
|
#162 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 46
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Nie powiedział mi tego wprost, ale wiem, że też go trochę irytuje cała sytuacja. On przyjechał tu z kolegą w wieku 18 lat, nie mieli ani znajomych ani dachu nad głową ani nagranej roboty, przez tydzien sie szlajał po ulicach i spał na klatkach schodowych, pozniej coś udało mu się znaleźć, od tego czasu minęło 5 lat i teraz zarabia dosyć dobrze, myślę, że na pewno wkurza go fakt, że on zaczął całkowicie od zera, a moj brat ma opcje, by przyjechac do nas - ma mieszkanie, ja staram się ogarnąc dla niego pracę, a mama i tak narzeka, ale najbardziej zdenerwował się wczoraj jak płakałam po rozmowie z mamą, która uważa, że ściemniam, że żyję jak królewna, mam rodzinę gdzieś i nie chce pomóc. Zaproponował, że sam zadzwoni do mojej mamy i z nią pogada, wytłumaczy jej co nie co, żeby zrozumiała, że to nie jest tak, że śpimy na pieniądzach. |
|
|
|
|
|
#163 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Skorzystaj z propozycji partnera! Niech zadzwoni
|
|
|
|
|
#164 |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Ja pier-dzie-le. Widzę, ze niektórym - tak jak matce autorki - wydaje sie, że na tych Zachodach to ludzie śpią na dolarach i tylko złotego sedesu im brakuje
nie wiem, w jakim kraju mieszka autorka, ale moim zdaniem 800 euro to ponizej minimum socjalnego, a i pensja 1200 euro raczej nie wskazuje na kierownicze stanowisko w banku. Z czego ta pomoc dla matki ("chociaż 100 euro miesięcznie") ma pochodzić? poza tym nie ogarniam 6 stron dyskusji o weekendzie w Zakopanem. Co najmniej jakby pojechali na trzy tygodnie do Saint-Tropez. Weekend w Zakopanem - no naprawdę, wycieczki jak niewiadomoco. mam wrażenie, że palenie i browarowanie w takiej skali, o jakiej tu wspomniano, miesiecznie kosztuje wielokrotność takiego weekendu... no i kurde, ja jestem tak ogólnie za pomaganiem rodzicom, tylko na hasło "pomaganie rodzicom" to zawsze jakoś myślałam o rodzicach na rencie/emeryturze, którzy na leki dużo wydają, bo zdrowie już nie te. Co mamy tutaj? pracującą czterdziestatkę, paczkę papierosów i piwko dziennie i kredyty na prezenty dla chrześniaków. no litości. na miejscu autorki dopilnowalabym niemniej, zeby matka nie wzięła nowych kredytów na spłatę starych. bo dopiero sie narobi. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#165 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 1 634
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42432278]Wiec ona nigdy o pieniadze nawet nie poprosila? Robi sie coraz ciekawiej.
Wstydu nie masz, zachowujesz sie tak nieodpowiedzialniej jak Twoja matka, ale to o niej zle sie wyrazasz. Swojego zachowania nie widzisz. Ze-na-da. Pewnie. Kupila se matka 5 par Labutenow, kucyka, wille z basenem [/QUOTE] [1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42432403]A Ty jestes tak uboga jezykowo i niewychowana, ze nie potrafisz inaczej napisac, ze nie zgadzasz sie z moim zdaniem tylko mnie obrazasz?[/QUOTE] [1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42432703]Opowiesc wciaz ewoluuje .[/QUOTE]Zejdę trochę z tematu wątku, bo mówiąc kolokwialnie "coś mnie strzela" ![]() Jamestown, do tej pory miałam Cię za raczej ogarniętą kobietę, chociaż czasami Twoje wypowiedzi i dziwne insynuacje są naprawdę nieciekawe. Tutaj jednak chcę zwrócić uwagę na jedną rzecz, a mianowicie: co chwila przeinaczasz słowa autorki, czepiasz się byle szczegółów, moim zdaniem bezczelnie ironizujesz (np. o "Labutenach" i "ewoluującej opowieści') i generalnie nie jesteś dla niej miła pisząc, że wstydu nie ma. Moim zdaniem to Ty wstydu nie masz ubliżając i wyśmiewając wiele osób, w wielu wątkach. Sama zaś strofujesz dziewczynę i wytykasz jej brak kultury, gdy napisała, że (cytuję!) "piszesz głupoty" Widzę, że Ciebie bardzo łatwo obrazić, ale sama nie widzisz jak się zachowujesz. A szkoda, naprawdę
__________________
Dziewczyna, która kocha lakiery do paznokci |
|
|
|
|
#166 | |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Jamestown, do pewnego czasu pisałaś sensownie, mimo, że zdarzało ci się pisać dosyć ostro. teraz już przesadzasz i aż się niemiło czyta takie posty.
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
|
#167 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Autorko, uważam że nie jest twoją powinnością pomoc matce w sytuacji którą opisałaś. Dramatu finansowego - z tego co opisałaś - tam nie ma. Nie masz obowiązku finansowego płacić za niefrasobliwość matki. Rozumiem niedostatek, rozumiem wiele - ale nie rozumiem pomocy gdzie matka pije piwko i pali papierosy. Babcia ma emeryturę, brat ma pracę. Dojenie kasy od córki jest trochę dziwne.
|
|
|
|
|
#168 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Właśnie skończyłam czytać wątek i dokładnie to samo wpadło mi w oko. Bardzo nieprzyjemna maniera - czasami wręcz razi sztucznością.
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."
|
|
|
|
|
#169 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 019
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Ja rozumiem, jesli matce po zapłaceniu rachunków, spłaceniu raty kredytu nie starcza na jedzenie - w tej sytuacji starałabym się pomóc. Ale tutaj mamy sytuację, że baba wydaje ok 300 (!) zł na fajki miesięcznie, a później łapę wyciąga do córki i "Daj". I na miejscu tż autorki wątku wcale się nie dziwię, że chce jakoś rozwiązać albo "rozjaśnić" sytuację, bo z jakiej racji on ma zarabiać i oddawać kasę teoretycznie obcej kobiecie? Poza tym - autorko, jeśli teraz pomożesz spłacać te kredyty, to twojej mamy to nic nie nauczy. A, nie, przepraszam! Nauczy: "wezmę kolejny kredyt, córcia spłaci".
__________________
Za wolność naszą i Waszą! 11.11.2013 |
|
|
|
|
|
#170 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Cytat:
Pare miesiecy temu bylam u niej i tez dalam jej pare rzeczy. 1000 zlotych w tym roku spokojnie "przekroczylam". Cytat:
A ze ironizuje? Co z tego? Mam sobie klapsa dac za kare ? Nie lubisz ironii to nie ironizuj. Przeszkadza Ci, co pisze to nie czytaj. Proste.EOT --------------------------------------------------------------- Jestem bardzo zdziwiona tym, co czytam. Zawsze wydawalo mi sie, ze dziecko, ktory ma dobry kontakt z rodzicem, i to takim, ktory o niego dbal powinno chciec pomoc takiemu rodzicowi. Nie dla tego, ze musi, ale dlatego, ze tak powinno byc. Dziecko powinno chciec pomoc rodzicowi, gdy ma klopoty. Wszyscy tu sie produkuja, jaka to autorka szlachetna, ze dala w ciagu 2 lat 1000 zlotych. W dwuletniej perspektywnie to przeciez grosze. Nie ogarniam gloryfikowania tego nieszczesnego tysiaca. Nie rozumiem tez, jak mozna nie widziec, ze autorka zachowuje sie jak matka. Matka bierze nierozsadnie kredyty. Autorka utrzymujac sie z zasilku bez perspketyw na prace jezdzi na wycieczke do innego kraju. Nie widzicie w tym nic zlego? Ile z Was nie majac pracy jezdzilo na wycieczki? Zawsze mi sie wydawalo (i Wizaz mnie w tym przekonaniu utwierdzal), ze bedac bezrobotnym tnie sie mozliwe koszty, ogranicza rozrywki, spina dupie i robi wszystko, aby swoja sytuacje poprawic. Tu tak nie jest, bo przeciez autorce "tez sie cos od zycia nalezy" i nikt nic zlego w tym nie widzi. Piszecie oburzone jak matka mogla chciec pozyczyc kase od bezrobotnej corki. Tylko jaki bezrobotny jezdzi na wycieczki? Matka pewnie uznala, ze skoro autorka ma kase na kosztowna podroz po Europie to ma tez 200 zlotych. Zawsze mi sie wydawalo, ze problemy bliskich powinno sie stawiac ponad swoje rozrywki. Autorka wolala jechac na wycieczke do Zakopanego niz dac matce 200 zlotych. Na podroz po Europie tez ja bylo stac. Autorka mimo wszystko stawia swoje rozrywki na pierwszym miejscu i 200 zlotych matce zalowala. Gdyby te 200 zlotych jej dala to lacznie w ciagu dwoch lat dalaby matce 1200 zlotych. Rzeczywiscie zawrotna suma. Zwlaszcza te 200 zlotych smieszne brzmi w kontrascie ze slowami autorki, ktora pisala, ze matka dawala jej kase, gdy tylko miala. Edytowane przez 4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b Czas edycji: 2013-08-24 o 22:24 |
|||
|
|
|
|
#171 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
O tobie jamestown wiem bo czytalam w innym watku ze wykupilas babci ubezpieczenie wiec ok ale inni tez sie burzyli - tylko ze prezenty ona tez daje ;-)
|
|
|
|
|
#172 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
szkoda,że nie bierzesz pod uwagę, że dla ciebie 600zł to jak splunąć, a autorka jest bezrobotna, otrzymuje zasiłek i jest na częściowym utrzymaniu faceta!
i znowu jakie WYCIECZKI? co najwyżej wycieczkA, sztuk jeden, finansowana przez FACETA.
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#173 |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42436780]Jestem bardzo zdziwiona tym, co czytam. Zawsze wydawalo mi sie, ze dziecko, ktory ma dobry kontakt z rodzicem, i to takim, ktory o niego dbal powinno chciec pomoc takiemu rodzicowi. Nie dla tego, ze musi, ale dlatego, ze tak powinno byc. Dziecko powinno chciec pomoc rodzicowi, gdy ma klopoty.[/QUOTE]
Pytanie, w którym miejscu matka potrzebuje pomocy. Jest zdrowa, ma prace i starcza jej na paczkę fajek i browara dziennie. Czyli dałoby sie gdzieś wygospodarować siano na idiotycznie pobrane kredyty. Ona nie potrzebuje pomocy finansowej, ona potrzebuje kopa w Gdyby dziecko naprawdę chciało tej kobiecie *pomóc*, to może lepiej w rzuceniu palenia albo wyjściu z browarowania (chociaż w sumie nie wiem jak). Ale pieniądze to tutaj żadna pomoc. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#174 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42436780]
Mnie. Nie dalam jej pieniedzy, bo tego jej nie potrzeba. Dalam jej w tym tygodniu za to perfumy i kosmetyki za ponad 600 zlotych. Nikt mi nie kazal, ona nie prosila. Po prostu chcialam zrobic cos dla niej. Pare miesiecy temu bylam u niej i tez dalam jej pare rzeczy. 1000 zlotych w tym roku spokojnie "przekroczylam".[/QUOTE] Chwalisz się czy żalisz ? Chcesz dajesz , nie to nie i w tym tkwi róznica. Twoja mama nie chciała pieniędzy więc prezent był czystą przyjemnością.U autorki sytuacja wygląda nieco inaczej. Ciekawe czy też byś była taka "za" wspomaganiem gdbyby to dorosła córka żaliła się ,że mamusia nie daje jej kasy na spłatę zaciągniętych kredytów ![]() [1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42436780]Jestem bardzo zdziwiona tym, co czytam. Zawsze wydawalo mi sie, ze dziecko, ktory ma dobry kontakt z rodzicem, i to takim, ktory o niego dbal powinno chciec pomoc takiemu rodzicowi. Nie dla tego, ze musi, ale dlatego, ze tak powinno byc. Dziecko powinno chciec pomoc rodzicowi, gdy ma klopoty. Wszyscy tu sie produkuja, jaka to autorka szlachetna, ze dala w ciagu 2 lat 1000 zlotych. W dwuletniej perspektywnie to przeciez grosze. Nie ogarniam gloryfikowania tego nieszczesnego tysiaca. Nie rozumiem tez, jak mozna nie widziec, ze autorka zachowuje sie jak matka. Matka bierze nierozsadnie kredyty. Autorka utrzymujac sie z zasilku bez perspketyw na prace jezdzi na wycieczke do innego kraju. Nie widzicie w tym nic zlego? Ile z Was nie majac pracy jezdzilo na wycieczki? Zawsze mi sie wydawalo (i Wizaz mnie w tym przekonaniu utwierdzal), ze bedac bezrobotnym tnie sie mozliwe koszty, ogranicza rozrywki, spina dupie i robi wszystko, aby swoja sytuacje poprawic. Tu tak nie jest, bo przeciez autorce "tez sie cos od zycia nalezy" i nikt nic zlego w tym nie widzi. Piszecie oburzone jak matka mogla chciec pozyczyc kase od bezrobotnej corki. Tylko jaki bezrobotny jezdzi na wycieczki? Matka pewnie uznala, ze skoro autorka ma kase na kosztowna podroz po Europie to ma tez 200 zlotych. Zawsze mi sie wydawalo, ze problemy bliskich powinno sie stawiac ponad swoje rozrywki. Autorka wolala jechac na wycieczke do Zakopanego niz dac matce 200 zlotych. Na podroz po Europie tez ja bylo stac. Autorka mimo wszystko stawia swoje rozrywki na pierwszym miejscu i 200 zlotych matce zalowala. Gdyby te 200 zlotych jej dala to lacznie w ciagu dwoch lat dalaby matce 1200 zlotych. Rzeczywiscie zawrotna suma. Zwlaszcza te 200 zlotych smieszne brzmi w kontrascie ze slowami autorki, ktora pisala, ze matka dawala jej kase, gdy tylko miala.[/QUOTE] pogrubione :no bez przesady Bilety lotnicze mogła mieć zabukowane z takim wyprzedzeniem ,że ich koszt to grosze A samo Zakopane na weekend to nie majątek. Pomyślałaś, że ten wyjazd to wspólny plan autorki i jej tż a szanownej mamusi nic do tego ?? Ostatni akapit , przerysowana (Twoja) wersja tego co napisała autorka jak dla mnie . Dziewczyna nie po to zaczęła samodzielne życie ,żeby mieć na utrzymaniu resztę rodzinki. Doraźna pomoc jak najbardziej ale mamusia widzę znalazła sobie sprytny sposób na ratowanie domowego budżetu którego i tak wiele biedniejszych rodzin by jej pozazdrościło. Nadal uważam, że mama nie powinna mieć takich wymagań finansowych względem córki. |
|
|
|
|
#175 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Rowniez o pomoc babcia nie prosila, nic nie sugerowala. Ja chcialam. Uznalam ta pomoc za normalna. To moja rodzina przeciez. Cytat:
Zreszta, skoro potrafie jej cos dac, bo chce to tym bardziej pomoglabym jej, gdyby potrzebowala kasy. Zrezygnowalabym z torebki, butow i po prostu jej te kase dala. Jestem zdania, ze rozrywki i zbytki nie uciekna, a czyjas pilna potrzeba jest wazniejsza. Skoro upierasz sie przy wersji, ze wycieczka byla finansowana przez faceta to odpowiem, ze nie zmienia to niczego; podejscie do finansow jest nieroztropne. Jesli para prowadzi wspolna kase, a jedno z nich nie ma pracy to rowniez rezygnuje sie z luksusow, jakim jest wycieczka do innego kraju. I uprzedzajac Twoje pytanie: nie, nie wyobrazam sobie nie pomoc matce partnera niewielka kwota. Pomimo, ze to nie moja matka to dla mnie znaczyloby cos, ze to jego matka, ktora pomagala mu i dawała pieniadze jak tylko mogla. Edytowane przez 4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b Czas edycji: 2013-08-24 o 22:48 |
||
|
|
|
|
#176 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Tez sie zgodze. Zwykle zgadzam sie z Jamestown ale w tym wątku przeinaczasz posty tak, ze az zastanawialam sie czy nie celowo. Autorka pisze, ze mama nie prosiła, tylko rządała, a Ty Jamestown cytujesz tylko, ze mama nie prosiła, a dopisek, że żądała dodajesz w ''(...)'' tak jakby byl nieistotny, a to najwazniejszy element tej wypowiedzi. Autorka pisze ze napisala o swojej kasie bo maja z facetem wspolny budzet, a Ty mowisz ze ona kłamie. Wypominasz wycieczke na 2 dni do Zakopanego za kase ktorą zarobił jej facet, az tak biedni ze nie maja co jesc, to nie są, wiec na wycieczke mogą sobie pozwolic, do tego pomijasz fakt ze jej matka wydaje kase na piwo, papierosy i bezsensowne kredyty - ja bym nie chciala na takie rzeczy swojej kasy dawać. Do tego jej mamusia z tego co mowi wcale jakas dobra matka nie była, a Ty mowisz tak, jakby to ze dawała jej pieniadze na zycie (gdzie byl to jej obowiazek) to jakis najwiekszy i najlepszy wyczyn jaki moze sprawic matka wobec dziecka... Naprawde ogarnij się bo strasznie przeinaczasz posty autorki. I zauwaz ze zwraca na to uwage juz mnostwo osob, chyba jeszcze nikt sie z Tobą w tym wątku nie zgodził.
|
|
|
|
|
#177 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 451
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Widzę że jamestown jest typem osoby do której można się produkować i produkować, a ona i tak odwróci kota ogonem, bo poniżej jej godności jest przyznanie się do błędu. Autorka wątku kilka razy już pisała, zresztą w komentarzu skierowanym do Ciebie o WYCIECZCE DO ZAKOPANEGO ZASPONSOROWANEJ PRZEZ FACETA. Może trzeba użyć caps locka żeby się utrwaliło. Jak i również poza tym wspomnianym tysiącem, autorka również już kilka razy wspominała że przyjeżdżając do Polski robiła mamie ZAKUPY I PRZYWOZIŁA PREZENTY DLA CAŁEJ RODZINY. A to że jej matce się wydaje że dziewczyna śpi na pieniądzach bo facet zafundował jej wypad na weekend do Zakopanego, to już nie wina autorki. Zresztą niech sama do pracy za granicę pojedzie- matka mojej przyjaciółki w wieku lat 50 wyjechała do Holandii do ciężkiej fizycznej pracy, bo na własne życzenia schrzaniła sobie życie. Tylko że ona miała szóstkę dzieci, męża który już nie kontaktował ze światem i nie płacił nawet tych drobnych groszy, alimentów. Kobieta bez żadnego wykształcenia i znajomości języka tam pojechała. Siedzi tam już od 4 lat. Więc może skoro uważa że za granicą istnieje kraina mlekiem i miodem płynąca, niech sama tam pojedzie? |
|
|
|
|
|
#178 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437169]Tak, wykupilam. Szlag mnie trafial, ze w dziadowskiej przychodni sa takie kolejki, ze musi pare godzin na przyjecie czekac. Babcia wiele dla mnie zrobila i dla mnie to normalne, ze chcialam jej pomoc.
Rowniez o pomoc babcia nie prosila, nic nie sugerowala. Ja chcialam. Uznalam ta pomoc za normalna. To moja rodzina przeciez. Niepotrzebnie wysnuwasz takie wnioski. Nigdzie nie napisalam, ze te 600 zlotych to "jak splunac". Nie jestem Kulczykiem, ubytek kasy na koncie zauwazylam. Mimo to nie byl to dla mnie wielki problem, chcialam cos dla niej zrobic. Zreszta, skoro potrafie jej cos dac, bo chce to tym bardziej pomoglabym jej, gdyby potrzebowala kasy. Zrezygnowalabym z torebki, butow i po prostu jej ta kase dala. Jestem zdania, ze rozrywki i zbytki nie uciekna, a czyjas pilna potrzeba jest wazniejsza. Skoro upierasz sie przy wersji, ze wycieczka byla finansowana przez faceta to odpowiem, ze nie zmienia to niczego; podejscie do finansow jest nieroztropne. Jesli para prowadzi wspolna kase, a jedno z nich nie ma pracy to rowniez rezygnuje sie z luksusow, jakim jest wycieczka do innego kraju. I uprzedzajac Twoje pytanie: nie, nie wyobrazam sobie nie pomoc matce partnera niewielka kwota. Pomimo, ze to nie moja matka to dla mnie znaczyloby cos, ze to jego matka, ktora pomagala mu i dawała pieniadze jak tylko mogla.[/QUOTE] ale dlaczego mają sobie odmawiać takiej drobnej przyjemności, skoro jej facet zarabia tyle, że mogą sobie na to pozwolić? nie przesadzajmy też, że jeden weekend w zakopanym to taki niesamowity majątek. nie wyobrażam sobie sytuacji, że facet miałby sobie odmówić wyjazdu (i to nawet nie 2-tyg. wakacji w grecji, tylko 2-3dniowego wypadu!) i miałby finansować obcą kobietę. litości, skoro mówisz, że wydanie 600zł na kosmetyki na prezent to dla ciebie nie problem to ja nie mam pytań. autorka też przywiozła prezenty dla całej rodziny, 7 osób. a takie 600zł, które ty wydałaś na kosmetyki, ona miała do wydania przez trochę ponad 3 tygodnie. i tutaj warto podkreślić - ROBIŁA TEŻ ZAKUPY DO DOMU.
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#179 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Tak w ogóle nawet gdybym spała na forsie, to na bezsensowne kredyty, papierosy, czy alkohol kasy i tak bym nie dała.
|
|
|
|
|
#180 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Edytowane przez 4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b Czas edycji: 2013-08-24 o 23:01 |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:13.









klask i:




)


