Rozstanie z facetem XXVIII - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-01, 12:38   #1021
zyciowo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
A do mnie ostatnio koleżanka która bierze ślub w tym roku,wyleciała z takim tekstem,ze mnie nikt nie chce bo mam taki charakter,ze nie usluguje facetowi.Mojemu exowi nawet nie potrafiłam ciasta upiec,a to on robił mi czasmi śniadania do łóżka.Dziwnie bedzie wyglądać jak przyjdę sama na ślub bez osoby towarzyszącej.Dzisiaj za to wysłała mi SMS,czy chce być na tym ślubie jej bo ona wiedzieć musi,bo listę ostateczna gości robią.To jest normalne żeby ona mi pytała sie czy chce zaproszenie na jej ślub?No nic znów ryczalam przez te jej słowa.Ostatnio Ci moi znajomi to jak by sie zgadali,smutne to.Oczywiście na jej wesele nie mam zamiaru iść.Czuje sie rzeczywiście gorsza przez to,ze nikogo nie mam,bo wiem ze to ze mna jest problem i ona ma troche racji ze nikogo znaleźć sobie nie mogę przez moj charakter
Nawet tak nie myśl, powiem Ci, że ja też się obawiałam wejść w związek właśnie przez charakter. Okazało się, że jak jest facet odpowiedni to chcesz dla niego wszystko i charakter też się zmienia. "łagodniejesz". Bywało różnie byłam suką, byłam miła. Rady typu "Dlaczego faceci kochają zołzy" się nie sprawdzały. Mądrości swoje, a życie swoje. Trzeba tylko trafić na tego odpowiedniego księcia, który gdzieś tam po tym świecie chodzi.
zyciowo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 12:39   #1022
hejYou
Zakorzenienie
 
Avatar hejYou
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 910
Rozstanie z facetem XXVIII

Tez jestem zdania, ze karma wraca i nawet mu to napisałam ( dostał ode mnie jedna wiadomość po rozstaniu, wyslalam mu nasze rozmowy przed tym jak byliśmy razem. Pisał jakimi wartościami sie w życiu kieruje, ale okazało sie to tylko na papierze bo w rzeczywistości wcale tak nie było. I wyslalam mu takie właśnie przypomnienie i napisałam, ze zła karma zawsze wraca, chociaż pózniej tak sobie pomyślałam, ze złego diabli nie biorą, więc nie wiem czy do niego to wróci :p


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Świat jest mały. Ostatecznie wszyscy kiedyś spotkamy się w łóżku.
hejYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 12:44   #1023
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez hejYou Pokaż wiadomość
On stwierdził, że nigdy nic złego nie zrobi, stwierdził, ' jak znowu Cię zdradzę to poczujesz się, że jesteś ch&%$#owa ?! ) ja powiedziałam, że tak, ale zbiegiem czasu zrozumiałam, ze to nie ja taka jestem tylko on .. przez to wszystko co zrobił.
Mądra z Ciebie babeczka. Pocierpisz i będziesz szczęśliwa, bo nie będzie Cię buc ranił.
Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
A do mnie ostatnio koleżanka która bierze ślub w tym roku,wyleciała z takim tekstem,ze mnie nikt nie chce bo mam taki charakter,ze nie usluguje facetowi.Mojemu exowi nawet nie potrafiłam ciasta upiec,a to on robił mi czasmi śniadania do łóżka.Dziwnie bedzie wyglądać jak przyjdę sama na ślub bez osoby towarzyszącej.Dzisiaj za to wysłała mi SMS,czy chce być na tym ślubie jej bo ona wiedzieć musi,bo listę ostateczna gości robią.To jest normalne żeby ona mi pytała sie czy chce zaproszenie na jej ślub?
Nie szłabym na to wesele nie dlatego, że nie mam z kim, tylko co to za koleżanka, że takie teksty puszcza?! Dostając zaproszenie wypada potwierdzić obecność, po co mają płacić lokalowi parę stów za nieobecne osoby.

Ciekawe, jak prędko jej mąż, któremu "usługuje" znajdzie sobie zadziorną Angelinę, która może ciasta nie upiecze, ale wyruszy z nią w podróż dookoła świata...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2013-09-01 o 12:49
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 13:21   #1024
Ribelle92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 47
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

A ja wczoraj, głupia (a może nie?) napisałam do swojego byłego po 2 dniach nieodzywania się, że tęsknie... odpisał że go zaskoczyłam. Popisaliśmy chwile o pierdołach. Napisał, że mogę na niego zawsze liczyć i że naprawdę mnie kochał. Dobrze, że użył czasu przeszłego, przynajmniej wiem że to już nieaktualne Dzisiaj umówiliśmy się na "za dwa tygodnie" żeby uczcić bądź wręcz przeciwnie jego wyniki matur. Pomimo tego że wiem na 300%, że do siebie nie wrócimy i tak czuje się lepiej. Chciałabym mieć w sobie siłę, żeby nie wyrzucić go ze swojego życia, a wręcz przeciwnie. Zachować jako znajomego.
Ribelle92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 13:24   #1025
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Drakan Pokaż wiadomość
Pytanie jak długo jest sama. U mnie między jednym związkiem a drugim minęło 6 lat i rzec mogę, że jakieś ostatnie 1,5 roku tej przerwy to męczarnia była, właśnie ze względu na samotność. Też pojawiły się wtedy jakieś kalkulacje, oczekiwania, spoglądanie na każdego faceta na ulicy jakby miał być potencjalnym partnerem. Serio każdy. A przecież wtedy zarówno mój nastrój był o wiele lepszy niż dziś jak i zajęcia wszelakie zajmowały mi sporo czasu.
Z drugiej strony były i tak poznał mnie po zupełnie zwariowanej serii nieoczekiwanych zdarzeń.

---------- Dopisano o 00:01 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:59 ----------

I właśnie tu jest pies pogrzebany. Skoro poleciał na taki śmietnik, tym bardziej nie był nic wart.
może faktycznie samotnośc może doskwierać,ale sama widzisz,że to,że tak to analizowałaś nic nei dąło,bo miłośc przyszła sama do Ciebie
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 14:00   #1026
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Betii_ Pokaż wiadomość
flądra mojego byłego jest ładna, szczupła, długie nogi, biust też ma, młoda. Jeden jego znajomy powiedział że jest pusta ale ja tam jej nie znam więc nie wiem.
Też uważam że są siebie warci.

A ja dzisiaj jakaś happy Nie wiem może to przez to myślenie że się od niego uwolniłam, że zawsze wszystko musiałabym sama załatwiać, martwić się a on tylko by pił z kolegami. Po co mi ktoś taki. Związać się na stałe i się męczyć do końca życia albo później rozstawać jak będę stara i mniej atrakcyjna

Dziewczyny jak on was rzuca to nie ma co go prosić czy błagać, na pewno było wiele sytuacji w których was zawiódł. Samo zostawienie dla innej mówi samo za siebie. Jakby was kochał to nigdy w życiu by nie poszedł do innej. Sama rozpaczałam niedawno i wybielałam go ze wszystkiego. Jak rzucił to unieść się dumą i już się z nim nie kontaktować. Ja teraz żałuje że mu wypisywałam za co to ja go nie kocham, że pojechałam, przepraszałam i prosiłam... trzeba było odrazu urwać kontakt jakby kochał to niebo i ziemie by poruszył.

Będzie ciężko jak cholera ale po to macie to forum i nas żeby się wygadać
Jakbym czytała o sobie robiłam dokładnie tak jak ty prosiłam,przepraszałam głupia byłam bd.ale ja go bardzo bardzo kochałam nie wyobrażałam sobie życia bez niego ale jak widać jakoś żyję Mojego eks tymczasowa dziewczyna ma bd.pusty głos haha wiecie co mi jeszcze powiedział,że może kiedyś jeszcze będziemy razem hahaha NIGDY W ŻYCIU
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 14:13   #1027
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Mądra z Ciebie babeczka. Pocierpisz i będziesz szczęśliwa, bo nie będzie Cię buc ranił.

Nie szłabym na to wesele nie dlatego, że nie mam z kim, tylko co to za koleżanka, że takie teksty puszcza?! Dostając zaproszenie wypada potwierdzić obecność, po co mają płacić lokalowi parę stów za nieobecne osoby.

Ciekawe, jak prędko jej mąż, któremu "usługuje" znajdzie sobie zadziorną Angelinę, która może ciasta nie upiecze, ale wyruszy z nią w podróż dookoła świata...
Wiesz on juz na nią nie raz rękę podniósł a teraz ona wychodzi za niego,i jeszcze planuje mieć z nim dziecko.Właśnie z tego powodu tez na wesele nie idę,bo jej teksty są straszne.Nie potrzebni mi są tacy znajomi,jak mam miec takich co nie wspierają tylko krytykują i sie z nimi kłóce to wole nie miec wcale

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ----------

Cytat:
Napisane przez zyciowo Pokaż wiadomość
Nawet tak nie myśl, powiem Ci, że ja też się obawiałam wejść w związek właśnie przez charakter. Okazało się, że jak jest facet odpowiedni to chcesz dla niego wszystko i charakter też się zmienia. "łagodniejesz". Bywało różnie byłam suką, byłam miła. Rady typu "Dlaczego faceci kochają zołzy" się nie sprawdzały. Mądrości swoje, a życie swoje. Trzeba tylko trafić na tego odpowiedniego księcia, który gdzieś tam po tym świecie chodzi.
Mam nadzieje,ze tak bedzie i natrafimy na tego odpowiedniego
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 14:23   #1028
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez hejYou Pokaż wiadomość
Tez jestem zdania, ze karma wraca i nawet mu to napisałam ( dostał ode mnie jedna wiadomość po rozstaniu, wyslalam mu nasze rozmowy przed tym jak byliśmy razem. Pisał jakimi wartościami sie w życiu kieruje, ale okazało sie to tylko na papierze bo w rzeczywistości wcale tak nie było. I wyslalam mu takie właśnie przypomnienie i napisałam, ze zła karma zawsze wraca, chociaż pózniej tak sobie pomyślałam, ze złego diabli nie biorą, więc nie wiem czy do niego to wróci :p


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Coś w tym jest bo spotkałam znajomą,która potraktowała swojego chłopaka wprost identycznie tak jak mnie potraktował eks i zapłaciła za to wszystko było ładnie na początku ale potem zaczął ja zdradzać,nadużywać alkoholu a najgorsze bić....odeszła od niego ale trochę z nim była mają jedno dziecko a on już nie żyję miał wypadek i to był niby przypadek? nie, każdy płaci za błędy ,życie jest nie przewidywalne.Rozmawiałam z nią trochę dużej i sama mi powiedziała,że popełniła największy błąd w swoim życiu i okropnie potraktowała tamtego chłopaka on prosił ją na kolanach aby go nie zostawiała...dopiero po kilku latach związała się z facetem i jest szczęśliwa dopiero teraz ale sama powiedziała,że bardzo dużo wycierpiała i jakby mogła cofnąć czas to by to zrobiła.Nic w naszym zyciu nie dzieje się bez przyczyny,życie uczy.... a ogony też poczują taki smak bólu jak my bo w końcu czegoś się muszą nauczyć...jak mój eks powiedział ''takie jest życie''

Edytowane przez klaudia179654
Czas edycji: 2013-09-01 o 22:33
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 14:43   #1029
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cisza part II.

a ja idę z ta koleżanką, która wie o wszystkim (nasza wspólna), do baru
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 15:52   #1030
Drakan
Zadomowienie
 
Avatar Drakan
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez zyciowo Pokaż wiadomość
Nie tylko faceci, bo niektóre laski nie są lepsze. Wszystko się odbije. Karma wraca, czasem w najmniej odpowiednim momencie.

Wpasowało się
http://demotywatory.pl/4198407/Przyjdzie-taki-dzien
Oj nie strasz, że mnie jeszcze gorsza cholera spotka. W związku anioł ze mnie nie był
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia.




Drakan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 16:20   #1031
fragile_27
Zadomowienie
 
Avatar fragile_27
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 306
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Hej, niestety i mi przyszło znów dołączyć do tego wątku. ;/ Muszę się wyżalić, bo mnie coś rozerwie za chwilę...

Prawie 2 miesiące temu rozstałam się z facetem. Tzn. on to skończył z dnia na dzień, wymyślił jakiś błahy powód. Stwierdziłam, że skoro nie chce ze mną być to trudno, zachował się jak zachował, nie będę go prosiła o wyjaśnienia, a tym bardziej o powrót... Było mi cholernie ciężko, ale dałam radę, uczucie do niego powoli wygasało, nadzieja na ponowne bycie ze sobą też niemalże zniknęła.

Jednak tydzień temu on się do mnie odezwał jak gdyby nigdy nic. Chciał się spotkać, wyjaśnić czemu doszło do rozstania. A ja, zamiast go olać jak on mnie wcześniej, zgodziłam się. Powiedziałam sobie, że choćby nie wiem co mi będzie mówił, będę rozsądna i nie dam się namówić na powrót do niego. Ale zapomniałam o tym (albo nie chciałam pamiętać) jak on zawsze na mnie działał... Co prawda do czasu rozstania było mi z nim cudownie i czułam się najszczęśliwszą osobą na świecie (pomimo jego kilku wyskoków, które mu wspaniałomyślnie wybaczyłam- 'ślepa miłość' ;/).

Doszło do spotkania, on mnie przepraszał, prosił o wybaczenie, nawet się rozpłakał! Pierwszy raz widziałam go płaczącego... Stwierdził, że to rozstanie wynikło z jakiegoś nieporozumienia, że miał nadzieję, że ja się do niego odezwę, zawalczę. Zapewniał, że z nikim nie był przez ten czas- pytałam go, czy odezwał się do mnie, bo nie udało się mu z inną. Znów gadaliśmy jak kiedyś, znów mnie przytulał. Chciałam wierzyć w jego słowa i postanowiłam spróbować z nim jeszcze raz.

'Powrót do siebie' trwał jeden dzień, on ciągle do mnie dzwonił, pisał, planował już co będziemy robić... A ja na szczęście nie straciłam resztek rozumu i postanowiłam go sprawdzić- weszłam na jego konto na FB (miałam jego hasło, może to było niezbyt moralne zachowanie, ale nie miałam wyjścia jeśli chciałam znać prawdę). Tam doczytałam się wielu interesujących rzeczy, m.in. że przez okres, kiedy ze mną nie był, świetnie się bawił z inną dziewczyną, chyba z nią nawet spał, 'niestety' mu z nią nie wyszło, laska go olała. Ot i całe wyjaśnienie, dlaczego chciał wrócić do mnie. Czar prysł. ;]

Następnego dnia spotkał mnie na mieście. Jeszcze raz go spytałam, czy spotykał się z kimś innym. Kłamał mi w żywe oczy. Powiedziałam mu o moim 'wtargnięciu' na jego konto na fb, nieco się zdziwił, ale stwierdził, że 'to nie tak' (haha), że nie mówił mi prawdy, bo bał się, że z nim wgl nie będę chciała rozmawiać... Na końcu znów przeprosił, później pisał do mnie jeszcze, ja już się do niego nie odzywałam.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że tak strasznie się rozczarowałam. Naprawdę czułam do niego coś więcej, sądziłam, że spotkałam kogoś wyjątkowego. A on mnie potraktował jak.. ehh. Jak można być tak perfidnym i fałszywym.
Z jednej strony jestem na niego wściekła, mam ochotę mu coś zrobić. Z drugiej wciąż coś do niego czuję. A raczej do hmm mojego wyobrażenia o nim i do osoby jaką myślałam, że jest. Wydawał się idealny.

Skoro nawet takie coś nie podziałało na mnie i wciąż o nim myślę, to chyba pozostało mi tylko liczyć na to, że z upływem czasu mi przejdzie.
O tym, że nie wyobrażam sobie być z kimś innym, to już nawet szkoda pisać. Ale jeśli któraś z Was chce, to niech mnie pocieszy, że myślała tak samo, a później jednak spotkała kogoś innego i ex odszedł w niepamięć. Może jest dla mnie jeszcze nadzieja. ;]
__________________
'Baby we both know
That the nights were mainly made
For saying things that you can't say tomorrow day'
fragile_27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 17:22   #1032
Betii_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez fragile_27 Pokaż wiadomość

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że tak strasznie się rozczarowałam. Naprawdę czułam do niego coś więcej, sądziłam, że spotkałam kogoś wyjątkowego. A on mnie potraktował jak.. ehh. Jak można być tak perfidnym i fałszywym.
Z jednej strony jestem na niego wściekła, mam ochotę mu coś zrobić. Z drugiej wciąż coś do niego czuję. A raczej do hmm mojego wyobrażenia o nim i do osoby jaką myślałam, że jest. Wydawał się idealny.
Dobrze, że nie chcesz już z nim być. Jak kłamał to i dalej będzie kłamać prędzej czy później wyjdzie ta jego kłamliwa natura .
Na pewno za jakiś czas, jak się tego spodziewać nie będziesz trafi cię strzała amora Trzeba żyć dalej i cierpliwie czekać

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Drakan Pokaż wiadomość
Oj nie strasz, że mnie jeszcze gorsza cholera spotka. W związku anioł ze mnie nie był
Nawet tak nie mówcie, też święta nie byłam i różki pokazywałam w związku, czasami bardzo bardzo. To że teraz spotkam kogoś gorszego, kto mnie potraktuje tak jak ja byłego czasami? Nie może tak być.

Wycierpiałam się teraz bardzo ale to chyba za wcześniejszego faceta którego zwodziłam i za byłą mojego ex.

On na razie dwie rzucił i ma trzecią. I nie widać żeby zła karma do niego wróciła... Wrr. Złego faktycznie diabli nie biorą?? Czy jeszcze go to dopadnie?
Betii_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 17:56   #1033
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Betii_ Pokaż wiadomość
Dobrze, że nie chcesz już z nim być. Jak kłamał to i dalej będzie kłamać prędzej czy później wyjdzie ta jego kłamliwa natura .
Na pewno za jakiś czas, jak się tego spodziewać nie będziesz trafi cię strzała amora Trzeba żyć dalej i cierpliwie czekać

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------



Nawet tak nie mówcie, też święta nie byłam i różki pokazywałam w związku, czasami bardzo bardzo. To że teraz spotkam kogoś gorszego, kto mnie potraktuje tak jak ja byłego czasami? Nie może tak być.

Wycierpiałam się teraz bardzo ale to chyba za wcześniejszego faceta którego zwodziłam i za byłą mojego ex.

On na razie dwie rzucił i ma trzecią. I nie widać żeby zła karma do niego wróciła... Wrr. Złego faktycznie diabli nie biorą?? Czy jeszcze go to dopadnie?
Nie martw się nigdzie nie jest napisane,że on za to zapłaci za miesiąc...może go to spotkać za rok za dwa albo nawet za 5 lat ale ogon zapłaci jeżeli krzywdzi inne w końcu spotka taką na której będzie mu zależało i to bardzo a tu nagle będzie bum
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 17:58   #1034
Betii_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez klaudia179654 Pokaż wiadomość
Nie martw się nigdzie nie jest napisane,że on za to zapłaci za miesiąc...może go to spotkać za rok za dwa albo nawet za 5 lat ale ogon zapłaci jeżeli krzywdzi inne w końcu spotka taką na której będzie mu zależało i to bardzo a tu nagle będzie bum
Ogólnie to źle mu nie życzę ale jakaś sprawiedliwość musi być
Betii_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 18:02   #1035
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez fragile_27 Pokaż wiadomość
stwierdził, że 'to nie tak' (haha), że nie mówił mi prawdy, bo bał się, że z nim wgl nie będę chciała rozmawiać...
Ach, czyli to nie tak, jak myślisz, ale jednak nie mówił prawdy. Co za gość...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 18:07   #1036
hejYou
Zakorzenienie
 
Avatar hejYou
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 910
Rozstanie z facetem XXVIII

U mojego byłego chyba cos zaczyna sie dziać bo sprzedał telefon zeby oddać pieniądze, dzisisj miał być na tatuazu, a pojechał do mamy do Radomia i do swojego ' przyjaciela ' pisał czy sie spotkają, a on mówi, ze nie chce go widzieć bo trzyma moja stronę. Ogólnie jego koledzy odwrócili sie od niego i maja ze mną kontakt


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Świat jest mały. Ostatecznie wszyscy kiedyś spotkamy się w łóżku.
hejYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 18:36   #1037
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Fajna nutka możecie posłuchać jak macie trochę czasu
http://www.youtube.com/watch?v=0GvkYl7IXtA

---------- Dopisano o 18:36 ---------- Poprzedni post napisano o 18:18 ----------

A ja odblokowałam exa i tą jego z facbooka byle podejrzeć co tam u nich no i łezka się w oku zakręciła jacy to oni szczęśliwi
Muszę się w końcu zakochać bo wtedy tyle nie myślę o exie a tak to się wkręca co jakiś czas
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 18:40   #1038
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Betii_ Pokaż wiadomość
Ogólnie to źle mu nie życzę ale jakaś sprawiedliwość musi być
Życz mu wszystkiego najlepszego tak jak ja życzyłam eksowi
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 18:54   #1039
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ja mojemu ex też życzę wszystkiego najlepszego,w końcu spełniły się Jego marzenia,nie ma już kuli u nogi w postaci mnie,więc może się w pełni cieszyć kolegami i sgh Prędzej czy później rzeczywistość zweryfikuje Jego wyobrażenia,bo ile można czerpać radość z imprezek i chlania? Ale takiego życia pragnął-takie ma. Szybko i łatwo zrezygnował z osoby,która była przy nim zawsze,ale Jego wybór.Niech sobie szuka tego nierealnego ideału kobiety,która robi wszystko co On chce i nigdy o nic nie ma pretensji.Nic mi do tego.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40

Edytowane przez Olvnia
Czas edycji: 2013-09-01 o 19:06
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 19:40   #1040
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Ja mojemu ex też życzę wszystkiego najlepszego,w końcu spełniły się Jego marzenia,nie ma już kuli u nogi w postaci mnie,więc może się w pełni cieszyć kolegami i sgh Prędzej czy później rzeczywistość zweryfikuje Jego wyobrażenia,bo ile można czerpać radość z imprezek i chlania? Ale takiego życia pragnął-takie ma. Szybko i łatwo zrezygnował z osoby,która była przy nim zawsze,ale Jego wybór.Niech sobie szuka tego nierealnego ideału kobiety,która robi wszystko co On chce i nigdy o nic nie ma pretensji.Nic mi do tego.
Mój były uważa,że ludzie powinni być do siebie idealnie dopasowani haha jakaś żenada nie ma związków idealnych nie ma ludzi idealnych nic na tym świecie nie ma idealnego...ma jakieś chore wyobrażenia na temat życia i tak jak u twojego eksa imprezy i chlanie po co mu jakaś tam dziewczyna, która by zawsze przy nim była i dawała mu jakieś tam ciepło no właściwie po co?To świadczy tylko o tym,że jest niedojrzały.Kiedyś im tego zabraknie a wtedy będzie za pózno...teraz się bawi i cieszy i jest za☠☠☠iście a jutro czy za miesiąc albo za rok albo i dużej może poczuć się tak jak ja... twój były tak samo
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 19:56   #1041
starxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

chcialam zapytac czy ktores z was zostawil facet ale w pokojowych warunkach ze tak powiem? bo jak czytam to widze ze wiekszosc zaraz znalazla sobie nowe laski. Ja z moim jak pisalam bylo dziwne rozstanie. Mowil ze nie zerwiemy znajomosci, ze nie zerwiemy kontaktu, a przy zerwaniu byl placz i " chcialbym byc jeszzce kiedys z toba ale teraz nie umiem' i wszytsko stracilo dla niego sens. Kontakt utrzymujemy, on zawsze odpisuje normalnie pisze co robi, gdzie byl, gdzie jedzie, jak u niego w pracy, byl z kolega w zakopcu to sms " jestesmy wlasnie w tej knajpie co my bylismy..". Ale on pierwszy nie napisze, nie zaproponuje spotkania. Ostatnio napisal ze ma dosc zwiazku po tym wszytskim ze teraz chce isc tylko na studia. Powiedzcie to po co bylo to wszytsko robienie nadziei? nie wiem czy ja przesadzam ze on specjalnie tak mowil ze miej nadzieje ze jeszcze kiedys bedziemy ? to nie mogl po prostu zerwac kontaktu i nara? JA TEGO NIE UMIEM ZROBIC, jak do niego nie napisze to jestem smutna zaraz mam dola nic nie jem. A powinnam sie zajac swoim zyciem, byc ta osoba c bylam jak mnie poznal, niczym sie nie przejmowac, byc niezalezna, dawac sobie rade bez faceta.
Dzis mam urodziny, podopn nie ma do mnie o nic pretensji, odpisuje normalnie moglby powiedziec zebym sie odczepila albo odp na odwal sie (piszemy praktycznie codziennie), ale na zyczenia nawet nie zasluguje, to jestesmy w normalnych stosunkach czy nie? Prawda moze jest taka ze powinnam moze sie odciac na na jakis czas od niego i nic nie pisac. Ale i tak juz tak do niego nie pisze. On od rozstania, nawet nie mial czasu zeby za mna zatesknic bo zawsze sie odzywam.

Mam pytanie do Drakan lub wgl do ktorej czy facet do was odezwal sie po jakims czasie jak kompletnie urwal z wami kontakt? chodzi mi o takich bylych, ktorzy nie polecieli zaraz do innych lasek...

Raz mam dzien kiedy mysle o jakis wspolnych chwilach i mnie to nie rusza wogole, a raz mysle i zaraz musze sie wyplakac, masakra..
starxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 20:25   #1042
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

starx,kontakt z ex powinny utrzymywać tylko te dziewczyny,w których nie wzbudza to takich emocji i nie czekają z utęsknieniem aż ex napisze. Mój ex czasami się odzywa,piszemy i tyle,chcieliśmy zachować kontakt. Na Twoim miejscu jednak bym go zerwała,bo Cię to wpędza w dołki. Może z czasem jak już Twoje uczucia się wypalą to będziesz mogła z nim normalnie pisać/rozmawiać,ale teraz to jest raczej niemożliwe,skoro jesteś przez to przygnębiona.

a to,że raz Cię wspomnienia ruszają,a raz masz je gdzieś jest normalne,każda z nas ma to samo.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40

Edytowane przez Olvnia
Czas edycji: 2013-09-01 o 20:29
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 20:58   #1043
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Witam Was powakacyjnie Naprawdę się zrelaksowałam i aż przeraża mnie myśl o powrocie do normalnego życia. W warunkach wakacyjnych jest zdecydowanie łatwiej nie myśleć o eksie Przynajmniej ja myślałam bardzo mało. Z niewiadomych przyczyn miałam oszałamiające powodzenie, co nie doprowadziło do niczego więcej, ale było miłe, bo jeszcze raz, bardzo dobitnie przekonałam się, że chociaż eks potraktował mnie fatalnie, to na świecie jest całkiem sporo mężczyzn, dla których jestem wspaniała

Zajrzałam do niego na profil i tak jak mówił był na wyjeździe ze znajomymi, była z nimi też laska, która od lat na niego leci Dała z nim sporo zdjęć i przyznam, że poczułam jakąś tam zazdrość, ale z tego co widzę to na tych zdjęciach też był pijany. I miałabym takie właśnie wakacje: jak zwykle jego znajomi, za którymi nie przepadam, wszyscy chleją od rana, on oczywiście najwięcej, a pod wieczór już nawet nie pamięta jak się nazywa. Zestawiając to z moim wyjazdem mogę stwierdzić, że nie żałuję, że nie byłam tam z nim. Każdego dnia dociera do mnie to jakim cieniem samej siebie byłam pod koniec naszego związku. Nie mówię, że jestem teraz szczęśliwa, ale znowu jestem sobą: pewną siebie flirciarą, która potrafi się cieszyć z drobiazgów. Przez ostatnie miesiące czekałam na jakąś zmianę (w postaci zaręczyn), żeby znowu poczuć szczęście, ale być może pozostając w tamtym związku szczęśliwa nigdy bym się nie poczuła, a byłoby tylko gorzej.

Wciąż wszyscy powtarzają, że na 100% on będzie chciał wracać - mówią to tym częściej im bardziej jestem roześmiana i szczęśliwa. Tyle że im bardziej odzyskuję cechy, które sprawiły, że swego czasu on się we mnie zakochał, tym mniej go chcę, bo stwierdzam, że zasługuję na coś lepszego. Teraz, gdyby stanął przed moimi drzwiami z tym cholernym pierścionkiem prawdopodobieństwo przyjęcia go byłoby o połowę mniejsze niż jeszcze 2 tygodnie temu. Czekam na to, żeby zmalało do zera
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 21:18   #1044
starxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
Unhappy Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
starx,kontakt z ex powinny utrzymywać tylko te dziewczyny,w których nie wzbudza to takich emocji i nie czekają z utęsknieniem aż ex napisze. Mój ex czasami się odzywa,piszemy i tyle,chcieliśmy zachować kontakt. Na Twoim miejscu jednak bym go zerwała,bo Cię to wpędza w dołki. Może z czasem jak już Twoje uczucia się wypalą to będziesz mogła z nim normalnie pisać/rozmawiać,ale teraz to jest raczej niemożliwe,skoro jesteś przez to przygnębiona.

a to,że raz Cię wspomnienia ruszają,a raz masz je gdzieś jest normalne,każda z nas ma to samo.
Ale ja wlasnie czuje sie jeszcze gorzej jak z nim nie pisze i to mnie dobija... Ja po porstu nie rozumiem czemu on mi narobil takiej nadzieji bo on kompletnie inaczej sie zachowywal jak sie widzimy, no widzielismy jakies 3 tyg temu. Jest mi przykro po porstu ze on sie tak odsuwa, bo mowil ze nie chce zrywac kontaktu, ale kontakt jest tylko utzrymywany z mojej strony wlasciwie. myslalam zeby go zapytac o to czy mu sie narzucam za bardzo czy jednak zmienil zdanie co do utrzymywania kontaktu. Ale nie chce wracac dopytytywac, jak piszemy to o jakis zwyklych rzeczach co robilismy przez dzien. Czemu nie potrafie nie miec nadziei, caly czas sie jeszcze gdzies tli ze on kiedys wroci.... porazka.

Edytowane przez starxx
Czas edycji: 2013-09-01 o 21:19
starxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 21:23   #1045
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

o taaak! na wakacjach czas mija lepiej,nie ma takiej monotonii.
cieszę się,że już Ci na nim mniej zależy.



a ja mam ostatnio jakiś gorszy okres,bo było baaardzo dobrze,juz o nim nie myślałam, a ostatnio znów rozmyślam, co by było gdyby....
myślę,że może jeszcze go tamta rzuci,że o mni emoże myśli.
polubił moje zdjęcia na fejsie, a ja sobie dorabiam do tego jakieś historie!!!
dziewczyny ogarnijcie mnie proszę!!!!!!:cr y:
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"

Edytowane przez pewnaKa
Czas edycji: 2013-09-01 o 21:25
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 21:24   #1046
Drakan
Zadomowienie
 
Avatar Drakan
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez starxx Pokaż wiadomość
chcialam zapytac czy ktores z was zostawil facet ale w pokojowych warunkach ze tak powiem? bo jak czytam to widze ze wiekszosc zaraz znalazla sobie nowe laski. Ja z moim jak pisalam bylo dziwne rozstanie. Mowil ze nie zerwiemy znajomosci, ze nie zerwiemy kontaktu, a przy zerwaniu byl placz i " chcialbym byc jeszzce kiedys z toba ale teraz nie umiem' i wszytsko stracilo dla niego sens. Kontakt utrzymujemy, on zawsze odpisuje normalnie pisze co robi, gdzie byl, gdzie jedzie, jak u niego w pracy, byl z kolega w zakopcu to sms " jestesmy wlasnie w tej knajpie co my bylismy..". Ale on pierwszy nie napisze, nie zaproponuje spotkania. Ostatnio napisal ze ma dosc zwiazku po tym wszytskim ze teraz chce isc tylko na studia. Powiedzcie to po co bylo to wszytsko robienie nadziei? nie wiem czy ja przesadzam ze on specjalnie tak mowil ze miej nadzieje ze jeszcze kiedys bedziemy ? to nie mogl po prostu zerwac kontaktu i nara? JA TEGO NIE UMIEM ZROBIC, jak do niego nie napisze to jestem smutna zaraz mam dola nic nie jem. A powinnam sie zajac swoim zyciem, byc ta osoba c bylam jak mnie poznal, niczym sie nie przejmowac, byc niezalezna, dawac sobie rade bez faceta.
Dzis mam urodziny, podopn nie ma do mnie o nic pretensji, odpisuje normalnie moglby powiedziec zebym sie odczepila albo odp na odwal sie (piszemy praktycznie codziennie), ale na zyczenia nawet nie zasluguje, to jestesmy w normalnych stosunkach czy nie? Prawda moze jest taka ze powinnam moze sie odciac na na jakis czas od niego i nic nie pisac. Ale i tak juz tak do niego nie pisze. On od rozstania, nawet nie mial czasu zeby za mna zatesknic bo zawsze sie odzywam.

Mam pytanie do Drakan lub wgl do ktorej czy facet do was odezwal sie po jakims czasie jak kompletnie urwal z wami kontakt? chodzi mi o takich bylych, ktorzy nie polecieli zaraz do innych lasek...

Raz mam dzien kiedy mysle o jakis wspolnych chwilach i mnie to nie rusza wogole, a raz mysle i zaraz musze sie wyplakac, masakra..
Wypada zacząć od tego, że jak się pokłóciliśmy mój telefon zamilkł na ponad miesiąc i gdyby nie interwencja mojej rodziny, nawet nie zdecydowałby się na ostateczną rozmowę. Po tej rozmowie deklarował on chęć kontaktu, jakieś wypady na piwo czy pizzę, ale nic w tym kierunku nie robił. Odkąd do niego nie piszę (czyli ponad miesiąc), nie odezwał się ani razu. Przyznaje, że tego nie pragnę, bo ostro wytrąciłoby mnie to z równowagi, a tak mogę się powolutku leczyć.
Jedyne co zamierzam to wysłać mu życzenia na imieniny za miesiąc. Po 3 latach związku po prostu uważam, że wypada.

Jeżeli Ci na nim zależy naprawdę urwij ten kontakt. Duże prawdopodobieństwo jest, że aktualnym narzucaniem się on zamiast tęsknić za Tobą, to coraz mocniej się zniechęca, a tego przecież nie chcesz. Natomiast jeżeli urwiesz ten kontakt, a on już nie wróci... cóż, jesteś już wtedy krok bliżej do uzdrowienia.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia.




Drakan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 22:00   #1047
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Trzymajcie proszę kciuki za mnie,żebym poradziła sobie jakoś w tej pracy.Bo nie miałam miesiąc z nim zmiany a teraz znów ja nie wiem jak wytrwam.Na samą myśl trzęsą mi się ręce i nie mogę nic jeść.To jest jakiś koszmar.Jeszcze jak postawią mnie z nim na taśmę to chyba się załamię a to raczej pewne
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 22:03   #1048
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Naomi21 super,że wypoczęłaś i się zdystansowałaś
PewnaKa masz prawo mieć gorsze dni,w końcu tyle lat byliście razem,to że jest Ci czasami przykro nie oznacza,że jesteś słaba.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 22:12   #1049
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ja od środy idę do pracy będę zastepowała koleżanke bo idzie na urlop miesięcznytylko do końca września ale zawsze cośi nie będę tak myślała o eks
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-01, 22:20   #1050
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
a ja mam ostatnio jakiś gorszy okres,bo było baaardzo dobrze,juz o nim nie myślałam, a ostatnio znów rozmyślam, co by było gdyby....
To zupełnie normalne i będzie jeszcze do nas wracało, trudno, żeby po wieloletnim związku zapomnieć o wszystkim w 5 minut. Nie wiem w którym momencie zupełnie mija, ale przyjdzie dzień, w którym będziemy miały ich głęboko gdzieś
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.