Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6 - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-09-01, 19:01   #3721
seduction
Zakorzenienie
 
Avatar seduction
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 15 787
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez cyanide sun Pokaż wiadomość
zwykle mądrze piszesz. ale teraz to wogole jakbyś na innym świecie żyła...
Dokładnie

Cytat:
Napisane przez malootka Pokaż wiadomość
i myslisz, że ile zarabiała w tym kiosku? przecież to dopiero początki, nikt za takie pieniądze nie pracuje bo to jego marzenie, 6zł netto/h to jest norma wśród studentów i młodych ludzi, którzy w międzyczasie szukają czegoś w zawodzie. Wybacz ale Twój tekst o wysokich aspiracjach przebił nawet ten Dagusi o sponsoringu.

Też tak sądzę, więcej nie skomentuję.
__________________


Daj dwójaka i nakarm zwierzaka

Lepiej żyć jeden dzień jak tygrys, niż sto dni jak owca.

seduction jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 19:13   #3722
_nouvelle_
Rozeznanie
 
Avatar _nouvelle_
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 631
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Tak a propos wspominanej tu stawki, podobno min. stawka w Polsce to 9 zł/h, chyba tyle wychodzi przy minimalnej krajowej.

http://biznes.onet.pl/zarabiamy-tyle...-detal-galeria
__________________
_____________________
_nouvelle_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 19:39   #3723
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez _nouvelle_ Pokaż wiadomość
rzeczywiście, dla speców w dziedzinie, menadżerów, to oczywiście najlepsze miejsce w Polandii.
Dla takich ludzi Warszawa/Wrocław/Poznań/Kraków/Katowice/Gdańsk to jedyne miejsca, w których mogą pracować. Na prowincji tacy ludzie nie mają czego szukać.
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 20:11   #3724
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

tylko niestety - jaka konkurencja na jedno miejsce...
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 20:25   #3725
Garderobianka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 178
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Racja... Konkurencja na 1 miejsce jest baardzo duża. Czasami mam wrażenie, że przebrnięcie przez proces rekrutacyjny i ewentualne dostanie posady jest trudniejsze niż wygranie kampanii prezydenckiej.
Garderobianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 20:32   #3726
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;42576467]malootka, ale to było...10 lat temu. a niby płace wzrosły...
[/QUOTE]
ale ja nie napisałam, ze Twoja kolezanka miala wtedy konkretnie 6zl/h - po prostu nie wątpię w to, że nie zarabiała kokosów, jak to w kiosku.
malootka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 21:19   #3727
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez malootka Pokaż wiadomość
ale ja nie napisałam, ze Twoja kolezanka miala wtedy konkretnie 6zl/h - po prostu nie wątpię w to, że nie zarabiała kokosów, jak to w kiosku.
dzizas...
chodzi mi o to, że za 6 zł to nawet ja pracowałam ale 10 lat temu a niby płace rosną z roku na rok, więc teraz takie 6 zł to śmiech na sali...

poza tym 10 lat temu utrzymanie było tańsze...

chodzi mi o inflację, wzrost gospodarczy i takie inne pojęcia. a stawka dalej jak za Króla Świeczka.

tyle w tym temacie i nie poruszam więcej swojego zdania, bo obrażę tych, co za wg mnie gorsze harują aż im pot z tyłka cieknie...wyzysk.

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Garderobianka Pokaż wiadomość
Racja... Konkurencja na 1 miejsce jest baardzo duża. Czasami mam wrażenie, że przebrnięcie przez proces rekrutacyjny i ewentualne dostanie posady jest trudniejsze niż wygranie kampanii prezydenckiej.
dokładnie. czasem już samo to, że ktoś zadzwoni na rozmowę jest mega sukcesem

moja koleżanka właśnie 5 min temu (niedziela, 21:15...) dostała telefon z zaproszeniem. wow
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 22:01   #3728
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;42578522]dzizas...
chodzi mi o to, że za 6 zł to nawet ja pracowałam ale 10 lat temu a niby płace rosną z roku na rok, więc teraz takie 6 zł to śmiech na sali...

poza tym 10 lat temu utrzymanie było tańsze...

chodzi mi o inflację, wzrost gospodarczy i takie inne pojęcia. a stawka dalej jak za Króla Świeczka.
[/QUOTE]
edit: dobra, nie przetłumaczę Ci, a nie chce mi się ciągnąć tego nudnego tematu. mnie nie czaruj tekstami o inflacji.

Sama się denerwujesz sytuacją w swojej pracy więc nie wypowiadaj się o tym jak to inni 'dają się wykorzystywać'.

Edytowane przez malootka
Czas edycji: 2013-09-01 o 22:03
malootka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 22:06   #3729
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Malootka, nie zebym coś sugerowała ale Ty coś nikomu nie potrafisz wytłumaczyć o co Ci tak naprawdę chodzi
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 22:11   #3730
Maguda_
Kawaii strona mocy
 
Avatar Maguda_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 8 943
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;42578522]

moja koleżanka właśnie 5 min temu (niedziela, 21:15...) dostała telefon z zaproszeniem. wow[/QUOTE]
Może nie na jutro rano?
Maguda_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 22:12   #3731
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

na szczęście na wtorek
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 22:13   #3732
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Malootka, nie zebym coś sugerowała ale Ty coś nikomu nie potrafisz wytłumaczyć o co Ci tak naprawdę chodzi
Rozmowa z Tusiamar to co innego, ale na Twoim miejscu nicru mnie by było po prostu głupio pisać teraz takie rzeczy.

czytaj ze zrozumieniem.

Edytowane przez malootka
Czas edycji: 2013-09-01 o 22:18
malootka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 22:21   #3733
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez malootka Pokaż wiadomość
edit: dobra, nie przetłumaczę Ci, a nie chce mi się ciągnąć tego nudnego tematu. mnie nie czaruj tekstami o inflacji.

Sama się denerwujesz sytuacją w swojej pracy więc nie wypowiadaj się o tym jak to inni 'dają się wykorzystywać'.

nie wiem, może jeszcze nie pracowałaś 10 lat temu, ale ja pamiętam jakie były stawki w tamtych czasach, więc dla mnie takie 6 zł to nic i wyzysk w dzisiejszym świecie. tyle.

owszem, moje obecne miejsce pracy denerwuje się, ale mnie nikt nie wykorzystuje za marne grosze tylko zarabiam w miarę jak na moje doświadczenie.
po prostu nie podoba mi się moja praca i nie tak miała wyglądać współpraca w tym miejscu - tyle.

swoją drogą, o co Ci chodzi tym razem, bo teraz to nie wiem, czego się czepiasz? doczepiłaś się i ciągniesz nie wiadomo po co...

---------- Dopisano o 22:17 ---------- Poprzedni post napisano o 22:17 ----------

Cytat:
Napisane przez malootka Pokaż wiadomość
Rozmowa z Tusiamar to co innego, ale na Twoim miejscu nicru mnie by było po prostu głupio pisać teraz takie rzeczy.
niby czemu? bo ja też się już pogubiłam

---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:17 ----------

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Malootka, nie zebym coś sugerowała ale Ty coś nikomu nie potrafisz wytłumaczyć o co Ci tak naprawdę chodzi
hihi

---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ----------

Gwiazdeczka jestes? Naładowałaś się na pracę w sklepie?

---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ----------

udaję się spać, bo mój mózg się spalił od tego projektu do rekrutacji.
Pulinaj, sądzę, że jednak mogli zrobić coś prostszego, bo tak jak mówiłaś, człowiek się stara i traci czas:/
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 22:21   #3734
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

No wyzysk wyzyskiem i tutaj chyba nikt nie ma wątpliwości, ale jak bieda ciśnie to się idzie pracować gdziekolwiek, mieszkanie pod mostem to chyba trochę gorsza alternatywa, nie? Nie mając grosza na życie raczej nie pójdziesz do pracodawcy pier.dolić mu nad uchem, że zły i okropny, wyzyskiwacz taki! tylko zaciskasz zęby, idziesz i pracujesz. To już nie te czasy, że jak cena chleba podskoczyła o 50 gr to ludzie na ulice wylęgali, nie ta Polska, teraz nikt otwarcie nie sprzeciwi się tej patoli, choćby i stawki były 1zł/h.

Edytowane przez 20160901857
Czas edycji: 2013-09-01 o 22:22
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 22:28   #3735
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Malootka
Zwróciłam tylko uwagę na to, że nie potrafisz dać wyrazu temu co masz na myśli w sposób dla wszystkich zrozumiały. Nie wiem o co się burzysz -być może moja uwaga pomoże Ci w wyrażaniu zdania na forum, więc nie jest mi wstyd ją napisać.
Wstydem jest taką uwagę potraktować jakby się było kimś lepszym i mądrzejszym i stwierdzić, że głupotą było ją wyrazić - potraktuj to jako radę.

---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ----------

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
No wyzysk wyzyskiem i tutaj chyba nikt nie ma wątpliwości, ale jak bieda ciśnie to się idzie pracować gdziekolwiek, mieszkanie pod mostem to chyba trochę gorsza alternatywa, nie? Nie mając grosza na życie raczej nie pójdziesz do pracodawcy pier.dolić mu nad uchem, że zły i okropny, wyzyskiwacz taki! tylko zaciskasz zęby, idziesz i pracujesz. To już nie te czasy, że jak cena chleba podskoczyła o 50 gr to ludzie na ulice wylęgali, nie ta Polska, teraz nikt otwarcie nie sprzeciwi się tej patoli, choćby i stawki były 1zł/h.
Niestety :/ Koszty są coraz większe więc pracodawcy dyktują coraz bardziej absurdalne warunki zatrudnienia przeciwko którym nikt nie ma chyba nawet nie tyle odwagi co siły jakkolwiek protestować...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-01, 22:39   #3736
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Tusiamar, żenuje mnie już ta rozmowa ale źle się trochę czuję z tym, że odebrałaś moją wypowiedź jako atak. Nie lubię gdy ktoś tak jawnie i bezpodstawnie ocenia czyjeś zachowanie. Piszesz tak, bez obrazy, że można pomyśleć, że Ciebie nigdy życie w d*** nie kopnęło. Przecież dobrze wiesz, że czasem trzeba zacisnąć zęby i wytrzymać. Nikt nie chce pracować za najniższą krajową całe życie... Piszesz, że sytuacja w kraju jest chora - ale JEST i jakoś sobie trzeba radzić - argument z Twoją koleżanką i jej kioskiem wypadł może niefortunnie, ale przez chwilę miałam wrażenie, że wybitnie Ci przeszkadza, iż ludzie się "zniżają" do takiej pracy (przez ten tekst o aspiracjach). Pracując w kiosku czy na kasie zarabia się i zarabiało względnie (relatywnie) mniej niż inni.

Co do rozmowy z Nicru, bo też o to pytałaś - kilka stron temu się toczyła - Nicru pisała o czymś kompletnie innym niż to, do czego się odniosłam. Zwracałam uwagę kilka razy, że ok, rozumiem, bezskutecznie. Czytałam rozmowę później chyba dwa razy i nadal nie widzę, czego tam można było nie zrozumieć.

edit: Nicru, trzy razy zwracałam Ci uwagę, że piszesz kompletnie nie na temat i nie robię tego złośliwie, ale powinnaś popracować nad czytaniem ze zrozumieniem. Jeśli nadal nie rozumiesz o co się 'burzyłam', to coś jest z nim konkretnie nie halo.
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=701474&page=122

Edytowane przez malootka
Czas edycji: 2013-09-01 o 22:45
malootka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 01:18   #3737
banana84
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 1 039
GG do banana84
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Latwo jest miec "aspiracje" gdy mozna sobie pobyc na utrzymaniu chlopaka/ meza. Bo tak to wyglada. Duzo dziewczyn moze sobie pozwolic wlasnie na taka postawe tylko dzieki temu ze ktos inny wklada im do garka. Albo zyc na duzo wyzszym poziomie niz normalnie pozwolialby na to ich pojedyncza czesto skromna wyplata. Samodzielne zycie wyglada troszke inaczej i czesto bierze sie to co jest. W zyciu trzeba umiec sobie radzic samemu a nie liczyc na rodzicow, dziakow czy chrzestnych.


I nigdy nie mowcie nigdy - pracujac w rekrutacji, bdeac za granica spotkalam wiele osob ktore tez nigdy by sie nie spodziewaly ze beda wykonywac prace malo ambitna, malo platna czy ciezka fizycznie. Czesto spdajac z dobrych stanowisk. Nie raz bylo mi bardzo przykro na to patrzec..
banana84 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 07:03   #3738
cyanide sun
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 807
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez malootka Pokaż wiadomość
Tusiamar, żenuje mnie już ta rozmowa ale źle się trochę czuję z tym, że odebrałaś moją wypowiedź jako atak. Nie lubię gdy ktoś tak jawnie i bezpodstawnie ocenia czyjeś zachowanie. Piszesz tak, bez obrazy, że można pomyśleć, że Ciebie nigdy życie w d*** nie kopnęło. Przecież dobrze wiesz, że czasem trzeba zacisnąć zęby i wytrzymać. Nikt nie chce pracować za najniższą krajową całe życie... Piszesz, że sytuacja w kraju jest chora - ale JEST i jakoś sobie trzeba radzić - argument z Twoją koleżanką i jej kioskiem wypadł może niefortunnie, ale przez chwilę miałam wrażenie, że wybitnie Ci przeszkadza, iż ludzie się "zniżają" do takiej pracy (przez ten tekst o aspiracjach). Pracując w kiosku czy na kasie zarabia się i zarabiałowzględnie (relatywnie) mniej niż inni.

Co do rozmowy z Nicru, bo też o to pytałaś - kilka stron temu się toczyła - Nicru pisała o czymś kompletnie innym niż to, do czego się odniosłam. Zwracałam uwagę kilka razy, że ok, rozumiem, bezskutecznie. Czytałam rozmowę później chyba dwa razy i nadal nie widzę, czego tam można było nie zrozumieć.

edit: Nicru, trzy razy zwracałam Ci uwagę, że piszesz kompletnie nie na temat i nie robię tego złośliwie, ale powinnaś popracować nad czytaniem ze zrozumieniem. Jeśli nadal nie rozumiesz o co się 'burzyłam', to coś jest z nim konkretnie nie halo.
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=701474&page=122
dokładnie ja też tak pomyślałam.
no właśnie...

a ja sie orientowalam ostatnio ile sie w niektórych sklepach zarabia i w porownaniu do wynagrodzen, jakie niektorzy oferują, to na kasie nie jest tak zle przynajmniej tu na podkarpaciu. sama rozwazam pojscie na kase, bo nie bede jak kre**nka siedziec w domu. i szczerze nie obchodzi mnie to ze mam mgr i powinnam mieć (moze) jakies wyzsze aspiracje. potrzbuje pieniedzy i kontaktu z ludzmi
problem w tym, ze w naszych okolicach nawet do biedry trzeba miec "zalatwione" co nieco, zeby pracować.

Cytat:
Napisane przez banana84 Pokaż wiadomość
Latwo jest miec "aspiracje" gdy mozna sobie pobyc na utrzymaniu chlopaka/ meza. Bo tak to wyglada. Duzo dziewczyn moze sobie pozwolic wlasnie na taka postawe tylko dzieki temu ze ktos inny wklada im do garka. Albo zyc na duzo wyzszym poziomie niz normalnie pozwolialby na to ich pojedyncza czesto skromna wyplata. Samodzielne zycie wyglada troszke inaczej i czesto bierze sie to co jest. W zyciu trzeba umiec sobie radzic samemu a nie liczyc na rodzicow, dziakow czy chrzestnych.


I nigdy nie mowcie nigdy - pracujac w rekrutacji, bdeac za granica spotkalam wiele osob ktore tez nigdy by sie nie spodziewaly ze beda wykonywac prace malo ambitna, malo platna czy ciezka fizycznie. Czesto spdajac z dobrych stanowisk. Nie raz bylo mi bardzo przykro na to patrzec..
otóż to. ale niektórym ciężko to zrozumieć.
... czy chłopaka/męża

ooootóż to. zycie płata rozne niemiłe niespodzianki czego oczywiście nikomu nie życzę.

Edytowane przez cyanide sun
Czas edycji: 2013-09-02 o 07:04
cyanide sun jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 07:14   #3739
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Wypowiem sie po raz ostatni -sa muejsca gdzie nie bede pracowac i sa wyplaty ponizej ktorych nie zejde. Wiec bardzo prosze nie wciskac mi kitu, co bym zrobila, gdybym byla w takiej czy takiej dytuacji. Moje zycie rozni sie od Waszego, wiec zdanie tez moxr sie roznic.

A Banana - co do UTRZYMYWANIA przez meza a wspolnoty majatkowrj to chyba nie rozrozniasz pojec. Utrzymanie by bylo gdybym lezala i pachniala a tak nie jest i nie bedzie wiec moze bez przesady.

Milego dnia. Zaczynsm 5 miesiac w firmie, gdzie pracuje.

---------- Dopisano o 07:14 ---------- Poprzedni post napisano o 07:13 ----------

sorry za bledy ale tel plus bus to slabe polaczenie
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 07:40   #3740
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez malootka Pokaż wiadomość
Co do rozmowy z Nicru, bo też o to pytałaś - kilka stron temu się toczyła - Nicru pisała o czymś kompletnie innym niż to, do czego się odniosłam. Zwracałam uwagę kilka razy, że ok, rozumiem, bezskutecznie. Czytałam rozmowę później chyba dwa razy i nadal nie widzę, czego tam można było nie zrozumieć.

edit: Nicru, trzy razy zwracałam Ci uwagę, że piszesz kompletnie nie na temat i nie robię tego złośliwie, ale powinnaś popracować nad czytaniem ze zrozumieniem. Jeśli nadal nie rozumiesz o co się 'burzyłam', to coś jest z nim konkretnie nie halo.
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=701474&page=122
Gdybyś ogarniała co piszę to byś skumała, że odpowiedziałam Ci na pytanie
Jak krowie na rowie... miałam do tego nie wracać, bo inna wizażanka wtedy załapała o czym piszę a Ty dalej nie ogarniałaś, bo najwidoczniej nie potrafisz wyciągać wniosków, gdy ktoś nie pisze wprost (to też kwestia czytania ze zrozumieniem, które tak wytykasz):

Argument, że aktuariuszy jest dużo NIE JEST ŚMIESZNY w momencie, gdy przygotowanie do egzaminu+praktyka to w najlepszym wypadku wyjęcie sobie minimum 3-4 lat z życia. Obecna ilość (bodajże 269 osób) jest ilością specjalistów która nieomal pokrywa się z potrzebami rynku, jedynie od czasu do czasu (raz na rok, półtora) pojawiają się pojedyncze ogłoszenia z firm innych niż np. BIG4 (gdzie tak naprawdę papierek jest zbędny) o chęci przyjęcia kogoś na praktykę aktuarialną.
Przy takiej ilości specjalistów jaka jest obecnie ryzykowanie 3-4 lat życia na zagłębianie się w coś czego nauka jest naprawdę ciężką, czasochłonną pracą jest dla osoby, która nie ma widoku na załatwienie sobie praktyki i ewentualnego miejsca pracy a dodatkowo się nie jest fascynatem niczym innym jak SZCZYTEM GŁUPOTY.
Takim samym SZCZYTEM GŁUPOTY jest wyśmiewanie argumentu, że obecna ilość osób z uprawnieniami jest duża w świetle rozmyślalnia czy nie podjać się wyzwania dołączenia do tego grona - bo logicznie myślący człowiek wie, że przez sam okres przygotowania do egzaminów i zdobywania uprawnień pojawią się kolejni specjaliści, którzy przy odrobinie szczęścia zgarną to, o co się walczy (to jakbyś dalej nie kumała dlaczego ilość osób z uprawnieniami ma znaczenie).

Jeśli dalej to do Ciebie nie przemawia to spójrz jak zamykają się możliwości dla młodych geodetów i budowlańców, a potem pomyśl o jeszcze bardziej zamkniętym środowisku, środowisku bez możliwości na własną praktykę.

Jeśli dalej uważasz, że argument o ilości jest śmieszny, to znaczy że:
a) nie wiesz o jakiej branży mówisz (tu naprawdę nie potrzeba tysiąca osób, o aktuariuszu mówi się jako o drugiej osobie po prezesie TU - to dobre porównanie nie tylko gdy chodzi o możliwości zarobkowe czy rangę ale także i ilość miejsc pracy; nie potrzeba ich 10-15 razy więcej niż owych prezesów bo zaskutkowałoby to spadkiem płac i spadkiem prestiżu zawodu),
b) nie wiesz ile czasu naprawdę zajmuje opanowanie materiału i przygotowanie się do egzaminu (oraz samo zdawanie - praktycznie nikt nie zdaje wszystkich 4 części naraz a rozkłada je na 2-3 sesje egzaminacyjne) a co za tym idzie:
c) nie potrafisz myśleć perspektywicznie,
d) sama nie potrafisz czytać tekstu ze zrozumieniem, bo jeśli ktoś nie poda Ci odpowiedzi w formie wyboldowanego zdania to w życiu sama jej nie wyłuskasz z tekstu.

CO do d) - nie zastanowiło Cię, że inna wizażanka wyłapała co mam na mysli czytając moje wypowiedzi i umiała wyobrazić sobie dlaczego taka inwestycja czasu przy obecnym rynku nie jest dla mnie opłacalna?



Dyskusja o Tusi też jest od pewnego momentu durna, bo mało kto tu potrafi zaakceptować tego, że widocznie wychowywała się w innym środowisku niż Wy i zamiast dać sobie spokój z tłumaczeniem czegoś, czego widocznie z braku doświadczeń i tak nie pojmie nie pojmie wolicie dalej bić pianę. To trochę tak jak te śmieszne dyskusje o Warszawie-raju, do której jakoś jeszcze żadna nie uciekła.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1

Edytowane przez nicRu
Czas edycji: 2013-09-02 o 07:51
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 08:51   #3741
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Dziewczyny po jakim czasie pracy w nowym miejscu podpisywałyście umowy? (raczej mam na myśli zleceniówki)
Z tego co sobie przypominam to max po 2-3 dniach. Raz tylko tydzień przed rozpoczęciem pracy, bo musiałam nauczyć się pewnym materiałów, które udostępniają wyłącznie pracownikom.

Pytam bo jadę ostatecznie rozmówić się z tym palantem.....Tato poradził mi abym absolutnie nie zgadzała się na staż, bo dostanę jedynie pieniądze z urzędu a od niego nie zobaczę nic. Ponadto będzie miał prawo zwolnić mnie po 3 msc.
Gdy rozmawialiśmy pierwszy raz miał być okres próbny miesięczny + zleceniówka a później umowa o pracę i rozmowa o wynagrodzeniu.
Jeśli dzisiaj nie będzie chciał wziąć ode mnie informacji potrzebnych do umowy to spadam.
W ogóle to zastanawiam się czy ma osobę kompetentną do układania treści umów
A jutro jak pójdę do tamtej pracy to od razu po pierwszym dniu chcę mieć pewne, że podpiszemy umowę- można żądać takich warunków?
Mam już dosyć być robiona w balona.
Każdemu mówię, że lubię jasne sytuacje.....
Deborah100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 08:53   #3742
tajkuna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 353
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
No wyzysk wyzyskiem i tutaj chyba nikt nie ma wątpliwości, ale jak bieda ciśnie to się idzie pracować gdziekolwiek, mieszkanie pod mostem to chyba trochę gorsza alternatywa, nie? Nie mając grosza na życie raczej nie pójdziesz do pracodawcy pier.dolić mu nad uchem, że zły i okropny, wyzyskiwacz taki! tylko zaciskasz zęby, idziesz i pracujesz. To już nie te czasy, że jak cena chleba podskoczyła o 50 gr to ludzie na ulice wylęgali, nie ta Polska, teraz nikt otwarcie nie sprzeciwi się tej patoli, choćby i stawki były 1zł/h.
Zgadzam się z całym tekstem
tajkuna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 08:56   #3743
Heledore
Zakorzenienie
 
Avatar Heledore
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 444
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Deborah po 2-3 dniach to i tak za późno, ale rozumiem że w pewnych sytuacjach może to być do zaakceptowania. Umowę powinnaś podpisać najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy.
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"

Heledore jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 09:05   #3744
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaa!!!

mam kolejną rozmowę jutro!!! ale jutro nie mogę bo mam je na te same godziny. muszę przełożyć

---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Heledore Pokaż wiadomość
Deborah po 2-3 dniach to i tak za późno, ale rozumiem że w pewnych sytuacjach może to być do zaakceptowania. Umowę powinnaś podpisać najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy.
teraz jest często tak,że czasem tej umowy nie dostaniesz jak się nie upomnisz

Edytowane przez be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Czas edycji: 2013-09-02 o 09:10
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 09:05   #3745
tajkuna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 353
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez cyanide sun Pokaż wiadomość
a ja sie orientowalam ostatnio ile sie w niektórych sklepach zarabia i w porownaniu do wynagrodzen, jakie niektorzy oferują, to na kasie nie jest tak zle przynajmniej tu na podkarpaciu. sama rozwazam pojscie na kase, bo nie bede jak kre**nka siedziec w domu. i szczerze nie obchodzi mnie to ze mam mgr i powinnam mieć (moze) jakies wyzsze aspiracje. potrzbuje pieniedzy i kontaktu z ludzmi
problem w tym, ze w naszych okolicach nawet do biedry trzeba miec "zalatwione" co nieco, zeby pracować.
Wysyłałam kiedyś CV do biedronki jak było ogłoszenie, odp , że nie mogą mnie na rozmowę zaprosić. Do Lidla też wysyłam raz CV i to samo mi odpisali. U mnie to nawet do spożywczego trzeba mieć znajomości. Sama składałam CV do spożywczego sklepu, (sieć sklepów u mnie w mieście, otwierali nowy sklep) i nawet na rozmowę mnie nie zaprosili, co mnie wcale nie dziwi. W jednym takim sklepie pracuje cała rodzina- matka i jej dwie córki , a wcześniej robiła synowa jeszcze. Więc ja bez polecenia, znajomości nie miałam szans. Osobom z dużych miast trudno zrozumieć, że w małych miastach, regionach takich jak podkarpacie, warmia, podlasie itp to nawet do spożywczego trzeba być poleconym lub mieć układy.
tajkuna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 09:19   #3746
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez Heledore Pokaż wiadomość
Deborah po 2-3 dniach to i tak za późno, ale rozumiem że w pewnych sytuacjach może to być do zaakceptowania. Umowę powinnaś podpisać najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy.
Dzięki! Czyli bez obaw będę żądać podpisania umowy po 1 dniu pracy ( sama też muszę mniej więcej zobaczyć jak to wygląda)

[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;42582505]

teraz jest często tak,że czasem tej umowy nie dostaniesz jak się nie upomnisz [/QUOTE]

Tak też bywa. Ja chodzę już od czwartku i proszę....widzę tylko ciągłe kombinowanie jakby tu mieć pracownika za darmo.
W piątek koleżanka poprosiła o zaliczkę- zapytała się przez tel. czy przyjedzie ok. 16-tej. To odpowiedział, że będzie ale z kasą ciężko. Oczywiście nie przyjechał
Deborah100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 09:33   #3747
Heledore
Zakorzenienie
 
Avatar Heledore
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 444
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez Deborah100 Pokaż wiadomość
Dzięki! Czyli bez obaw będę żądać podpisania umowy po 1 dniu pracy ( sama też muszę mniej więcej zobaczyć jak to wygląda)
Oczywiście że tak. Samo dopuszczenie do stanowiska pracy jest równoznaczne z podpisaniem umowy. Jeśli mowa o umowie o pracę to powinnaś jeszcze mieć szkolenie bhp i badania przed/w trakcie pierwszego dnia.
Osobiście uważam że powinnaś dostać umowę przed/w trakcie 1 dnia ( a nie po ). Okres próbny jest też dla ciebie, nie tylko dla pracodawcy. Może ci się nie spodobac i możesz zrezygnować - nawet po 1 dniu - ale powinnaś mieć za to zapłacone.

Kiedyś, douczając się ze swoich praw jako pracownika , trafiłam nawet na ciekawą historię. Pracownik bez umowy został dopuszczony do pracy, pracodawca odmówił wydania umowy, pracownik poszedł do sądu i wygrał umowę na czas nieokreślony.
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"

Heledore jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 09:36   #3748
lazada
Zadomowienie
 
Avatar lazada
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Miasto Krasnali :)
Wiadomości: 1 147
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Deborah, umową powinna być podpisana najpóźniej w dniu rozpoczęcie pracy, także jak najbardziej od razu możesz się o nią upominać.

Ja wczoraj dostałam zaproszenie mailowo na rozmowę w piątek. Trochę mnie to zdziwiło, nie dość, że zapraszają poprzez email, to jeszcze w niedziele, a firma angielska hm. Do tej pory zawsze ktoś dzwonił

Co do powstałego "konfliktu" ja rozumiem każdą ze stron...
Mam ten komfort, że nie muszę wynajmować mieszkania i m.in. dlatego mogę sobie pozwolić na szukanie sensownej pracy. Rozumiem, że w innym przypadku trzeba wziąć cokolwiek, żeby po prostu się utrzymać.
Dostaję również pieniądze od rodziców i nie jest to dla mnie żadnym wstydem i jak tu niektóre z Was pisały, że to takie niehonorowe itd. Wiadomo, że chciałabym już być niezależna, ale czemu rodzice mieli by mi nie pomagać skoro mają do tego warunki? Jakbyście dostały mieszkanie, samochód lub miały pracować w rodzinnej firmie to też byście odmówiły bo chcecie być samodzielne? Ja tego kompletnie nie rozumiem. Po to ma się rodzinę żeby się wspierać. Swego czasu moja siostra nie miała pracy, ja jej wtedy pomagałam bo pracowałam i mogłam. Teraz ona bardzo dobrze zarabia i wiem, że w drugą stronę też bym mogła liczyć na pomoc. Czasem później sytuacja się zmienia i to dzieci pomagają rodzicom. Dla mnie to jest normalne i naturalne.
Tak ja wspomniałam, nie oznacza to, że nie rozumiem osób które biorą pracę za małe pieniądze i poniżej ich kwalifikacji. Wiem, że różnie to się w życiu układa, stosunki w rodzinach też nie zawsze są idealne. Niektórzy mogą liczyć tylko na siebie, szanuje to i podziwiam
lazada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 09:45   #3749
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez lazada Pokaż wiadomość

Ja wczoraj dostałam zaproszenie mailowo na rozmowę w piątek. Trochę mnie to zdziwiło, nie dość, że zapraszają poprzez email, to jeszcze w niedziele, a firma angielska hm. Do tej pory zawsze ktoś dzwonił
Ja dziś dostałam maila wysłanego wczoraj o 22:30

No i moja koleżanka wczoraj miała telefon po 21. Ludzie mnie zadziwiają

Co do samych maili, to mój drugi już.

---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

swoją drogą, dziwny ten wczorajszy mail i nie wiem,czy iść...
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 10:08   #3750
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6

Cytat:
Napisane przez Deborah100 Pokaż wiadomość
Dziewczyny po jakim czasie pracy w nowym miejscu podpisywałyście umowy? (raczej mam na myśli zleceniówki)
Z tego co sobie przypominam to max po 2-3 dniach. Raz tylko tydzień przed rozpoczęciem pracy, bo musiałam nauczyć się pewnym materiałów, które udostępniają wyłącznie pracownikom.

Pytam bo jadę ostatecznie rozmówić się z tym palantem.....Tato poradził mi abym absolutnie nie zgadzała się na staż, bo dostanę jedynie pieniądze z urzędu a od niego nie zobaczę nic. Ponadto będzie miał prawo zwolnić mnie po 3 msc.
Gdy rozmawialiśmy pierwszy raz miał być okres próbny miesięczny + zleceniówka a później umowa o pracę i rozmowa o wynagrodzeniu.
Jeśli dzisiaj nie będzie chciał wziąć ode mnie informacji potrzebnych do umowy to spadam.
W ogóle to zastanawiam się czy ma osobę kompetentną do układania treści umów
A jutro jak pójdę do tamtej pracy to od razu po pierwszym dniu chcę mieć pewne, że podpiszemy umowę- można żądać takich warunków?
Mam już dosyć być robiona w balona.
Każdemu mówię, że lubię jasne sytuacje.....
Podpisaną po tygodniu, ale u mnie było na milion % wiadome, że będę pracować, kwestia formalności. Natomiast niepodpisaną to pierwszego dnia, bo sama sobie ją pisałam


Cytat:
Napisane przez lazada Pokaż wiadomość
Co do powstałego "konfliktu" ja rozumiem każdą ze stron...
Mam ten komfort, że nie muszę wynajmować mieszkania i m.in. dlatego mogę sobie pozwolić na szukanie sensownej pracy. Rozumiem, że w innym przypadku trzeba wziąć cokolwiek, żeby po prostu się utrzymać.
Dostaję również pieniądze od rodziców i nie jest to dla mnie żadnym wstydem i jak tu niektóre z Was pisały, że to takie niehonorowe itd. Wiadomo, że chciałabym już być niezależna, ale czemu rodzice mieli by mi nie pomagać skoro mają do tego warunki? Jakbyście dostały mieszkanie, samochód lub miały pracować w rodzinnej firmie to też byście odmówiły bo chcecie być samodzielne? Ja tego kompletnie nie rozumiem. Po to ma się rodzinę żeby się wspierać. Swego czasu moja siostra nie miała pracy, ja jej wtedy pomagałam bo pracowałam i mogłam. Teraz ona bardzo dobrze zarabia i wiem, że w drugą stronę też bym mogła liczyć na pomoc. Czasem później sytuacja się zmienia i to dzieci pomagają rodzicom. Dla mnie to jest normalne i naturalne.
Tak ja wspomniałam, nie oznacza to, że nie rozumiem osób które biorą pracę za małe pieniądze i poniżej ich kwalifikacji. Wiem, że różnie to się w życiu układa, stosunki w rodzinach też nie zawsze są idealne. Niektórzy mogą liczyć tylko na siebie, szanuje to i podziwiam
Ja też bym skorzystała z pomocy rodziny, więcej- przez 3 lata studiów jak jeszcze nie pracowałam, siostry ogromnie mi pomagały finansowo, ale teraz już bym nie chciała, wolałabym pracować za niewiele i być samodzielna. Od mamy raczej nie biorę pieniędzy, bo jakoś tak zostałam wychowana, że w domu zawsze było mało i nie prosiło się rodziców o pieniądze (na zasadzie: jak chcesz na nowy błyszczyk to widzisz, sąsiad za płotem ma truskawki, więc idź i sobie zarób, ciul że praca okropnie wyczerpująca, a płaci 1zł od koszyczka, chcesz forsę, to idź) i jakoś tak już mi zostało. Dziadkowie czasami sypną groszem i generalnie też wiem, że by pomogli, ale ostatecznie mają już prawie po 80 lat, więc nie wiadomo jak długo jeszcze będzie można na nich liczyć.
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.