|
|||||||
| Notka |
|
| Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3721 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 15 787
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
![]() Cytat:
Też tak sądzę, więcej nie skomentuję.
__________________
|
||
|
|
|
|
#3722 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 631
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Tak a propos wspominanej tu stawki, podobno min. stawka w Polsce to 9 zł/h, chyba tyle wychodzi przy minimalnej krajowej.
http://biznes.onet.pl/zarabiamy-tyle...-detal-galeria
__________________
_____________________ |
|
|
|
|
#3723 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
|
|
|
|
|
#3724 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
tylko niestety - jaka konkurencja na jedno miejsce...
|
|
|
|
|
#3725 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 178
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Racja... Konkurencja na 1 miejsce jest baardzo duża. Czasami mam wrażenie, że przebrnięcie przez proces rekrutacyjny i ewentualne dostanie posady jest trudniejsze niż wygranie kampanii prezydenckiej.
|
|
|
|
|
#3726 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;42576467]malootka, ale to było...10 lat temu. a niby płace wzrosły...
[/QUOTE] ale ja nie napisałam, ze Twoja kolezanka miala wtedy konkretnie 6zl/h - po prostu nie wątpię w to, że nie zarabiała kokosów, jak to w kiosku. |
|
|
|
|
#3727 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
chodzi mi o to, że za 6 zł to nawet ja pracowałam ale 10 lat temu a niby płace rosną z roku na rok, więc teraz takie 6 zł to śmiech na sali... poza tym 10 lat temu utrzymanie było tańsze... chodzi mi o inflację, wzrost gospodarczy i takie inne pojęcia. a stawka dalej jak za Króla Świeczka. tyle w tym temacie i nie poruszam więcej swojego zdania, bo obrażę tych, co za wg mnie gorsze harują aż im pot z tyłka cieknie...wyzysk. ---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ---------- Cytat:
moja koleżanka właśnie 5 min temu (niedziela, 21:15...) dostała telefon z zaproszeniem. wow
|
||
|
|
|
|
#3728 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;42578522]dzizas...
chodzi mi o to, że za 6 zł to nawet ja pracowałam ale 10 lat temu a niby płace rosną z roku na rok, więc teraz takie 6 zł to śmiech na sali... poza tym 10 lat temu utrzymanie było tańsze... chodzi mi o inflację, wzrost gospodarczy i takie inne pojęcia. a stawka dalej jak za Króla Świeczka. [/QUOTE] edit: dobra, nie przetłumaczę Ci, a nie chce mi się ciągnąć tego nudnego tematu. mnie nie czaruj tekstami o inflacji. ![]() Sama się denerwujesz sytuacją w swojej pracy więc nie wypowiadaj się o tym jak to inni 'dają się wykorzystywać'. Edytowane przez malootka Czas edycji: 2013-09-01 o 22:03 |
|
|
|
|
#3729 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Malootka, nie zebym coś sugerowała ale Ty coś nikomu nie potrafisz wytłumaczyć o co Ci tak naprawdę chodzi
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
|
#3730 |
|
Kawaii strona mocy
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 8 943
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;42578522]
moja koleżanka właśnie 5 min temu (niedziela, 21:15...) dostała telefon z zaproszeniem. wow [/QUOTE]Może nie na jutro rano?
|
|
|
|
|
#3731 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
na szczęście na wtorek
|
|
|
|
|
#3732 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
czytaj ze zrozumieniem.
Edytowane przez malootka Czas edycji: 2013-09-01 o 22:18 |
|
|
|
|
|
#3733 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
nie wiem, może jeszcze nie pracowałaś 10 lat temu, ale ja pamiętam jakie były stawki w tamtych czasach, więc dla mnie takie 6 zł to nic i wyzysk w dzisiejszym świecie. tyle. owszem, moje obecne miejsce pracy denerwuje się, ale mnie nikt nie wykorzystuje za marne grosze tylko zarabiam w miarę jak na moje doświadczenie. po prostu nie podoba mi się moja praca i nie tak miała wyglądać współpraca w tym miejscu - tyle. swoją drogą, o co Ci chodzi tym razem, bo teraz to nie wiem, czego się czepiasz? doczepiłaś się i ciągniesz nie wiadomo po co... ---------- Dopisano o 22:17 ---------- Poprzedni post napisano o 22:17 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:17 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ---------- Gwiazdeczka jestes? Naładowałaś się na pracę w sklepie? ![]() ---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ---------- udaję się spać, bo mój mózg się spalił od tego projektu do rekrutacji. Pulinaj, sądzę, że jednak mogli zrobić coś prostszego, bo tak jak mówiłaś, człowiek się stara i traci czas:/ |
|||
|
|
|
|
#3734 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
No wyzysk wyzyskiem i tutaj chyba nikt nie ma wątpliwości, ale jak bieda ciśnie to się idzie pracować gdziekolwiek, mieszkanie pod mostem to chyba trochę gorsza alternatywa, nie? Nie mając grosza na życie raczej nie pójdziesz do pracodawcy pier.dolić mu nad uchem, że zły i okropny, wyzyskiwacz taki! tylko zaciskasz zęby, idziesz i pracujesz. To już nie te czasy, że jak cena chleba podskoczyła o 50 gr to ludzie na ulice wylęgali, nie ta Polska, teraz nikt otwarcie nie sprzeciwi się tej patoli, choćby i stawki były 1zł/h.
Edytowane przez 20160901857 Czas edycji: 2013-09-01 o 22:22 |
|
|
|
|
#3735 | |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Malootka
Zwróciłam tylko uwagę na to, że nie potrafisz dać wyrazu temu co masz na myśli w sposób dla wszystkich zrozumiały. Nie wiem o co się burzysz -być może moja uwaga pomoże Ci w wyrażaniu zdania na forum, więc nie jest mi wstyd ją napisać. Wstydem jest taką uwagę potraktować jakby się było kimś lepszym i mądrzejszym i stwierdzić, że głupotą było ją wyrazić - potraktuj to jako radę. ---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ---------- Cytat:
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
|
|
#3736 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Tusiamar, żenuje mnie już ta rozmowa ale źle się trochę czuję z tym, że odebrałaś moją wypowiedź jako atak. Nie lubię gdy ktoś tak jawnie i bezpodstawnie ocenia czyjeś zachowanie. Piszesz tak, bez obrazy, że można pomyśleć, że Ciebie nigdy życie w d*** nie kopnęło. Przecież dobrze wiesz, że czasem trzeba zacisnąć zęby i wytrzymać. Nikt nie chce pracować za najniższą krajową całe życie... Piszesz, że sytuacja w kraju jest chora - ale JEST i jakoś sobie trzeba radzić - argument z Twoją koleżanką i jej kioskiem wypadł może niefortunnie, ale przez chwilę miałam wrażenie, że wybitnie Ci przeszkadza, iż ludzie się "zniżają" do takiej pracy (przez ten tekst o aspiracjach). Pracując w kiosku czy na kasie zarabia się i zarabiało względnie (relatywnie) mniej niż inni.
Co do rozmowy z Nicru, bo też o to pytałaś - kilka stron temu się toczyła - Nicru pisała o czymś kompletnie innym niż to, do czego się odniosłam. Zwracałam uwagę kilka razy, że ok, rozumiem, bezskutecznie. Czytałam rozmowę później chyba dwa razy i nadal nie widzę, czego tam można było nie zrozumieć.edit: Nicru, trzy razy zwracałam Ci uwagę, że piszesz kompletnie nie na temat i nie robię tego złośliwie, ale powinnaś popracować nad czytaniem ze zrozumieniem. Jeśli nadal nie rozumiesz o co się 'burzyłam', to coś jest z nim konkretnie nie halo. https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=701474&page=122 Edytowane przez malootka Czas edycji: 2013-09-01 o 22:45 |
|
|
|
|
#3737 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Latwo jest miec "aspiracje" gdy mozna sobie pobyc na utrzymaniu chlopaka/ meza. Bo tak to wyglada. Duzo dziewczyn moze sobie pozwolic wlasnie na taka postawe tylko dzieki temu ze ktos inny wklada im do garka. Albo zyc na duzo wyzszym poziomie niz normalnie pozwolialby na to ich pojedyncza czesto skromna wyplata. Samodzielne zycie wyglada troszke inaczej i czesto bierze sie to co jest. W zyciu trzeba umiec sobie radzic samemu a nie liczyc na rodzicow, dziakow czy chrzestnych.
I nigdy nie mowcie nigdy - pracujac w rekrutacji, bdeac za granica spotkalam wiele osob ktore tez nigdy by sie nie spodziewaly ze beda wykonywac prace malo ambitna, malo platna czy ciezka fizycznie. Czesto spdajac z dobrych stanowisk. Nie raz bylo mi bardzo przykro na to patrzec.. |
|
|
|
|
#3738 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 807
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
no właśnie... a ja sie orientowalam ostatnio ile sie w niektórych sklepach zarabia i w porownaniu do wynagrodzen, jakie niektorzy oferują, to na kasie nie jest tak zle przynajmniej tu na podkarpaciu. sama rozwazam pojscie na kase, bo nie bede jak kre**nka siedziec w domu. i szczerze nie obchodzi mnie to ze mam mgr i powinnam mieć (moze) jakies wyzsze aspiracje. potrzbuje pieniedzy i kontaktu z ludzmi![]() problem w tym, ze w naszych okolicach nawet do biedry trzeba miec "zalatwione" co nieco, zeby pracować. Cytat:
... czy chłopaka/męża ![]() ooootóż to. zycie płata rozne niemiłe niespodzianki czego oczywiście nikomu nie życzę.
Edytowane przez cyanide sun Czas edycji: 2013-09-02 o 07:04 |
||
|
|
|
|
#3739 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Wypowiem sie po raz ostatni -sa muejsca gdzie nie bede pracowac i sa wyplaty ponizej ktorych nie zejde. Wiec bardzo prosze nie wciskac mi kitu, co bym zrobila, gdybym byla w takiej czy takiej dytuacji. Moje zycie rozni sie od Waszego, wiec zdanie tez moxr sie roznic.
A Banana - co do UTRZYMYWANIA przez meza a wspolnoty majatkowrj to chyba nie rozrozniasz pojec. Utrzymanie by bylo gdybym lezala i pachniala a tak nie jest i nie bedzie wiec moze bez przesady. Milego dnia. Zaczynsm 5 miesiac w firmie, gdzie pracuje. ---------- Dopisano o 07:14 ---------- Poprzedni post napisano o 07:13 ---------- sorry za bledy ale tel plus bus to slabe polaczenie |
|
|
|
|
#3740 | |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
![]() Jak krowie na rowie... miałam do tego nie wracać, bo inna wizażanka wtedy załapała o czym piszę a Ty dalej nie ogarniałaś, bo najwidoczniej nie potrafisz wyciągać wniosków, gdy ktoś nie pisze wprost (to też kwestia czytania ze zrozumieniem, które tak wytykasz): Argument, że aktuariuszy jest dużo NIE JEST ŚMIESZNY w momencie, gdy przygotowanie do egzaminu+praktyka to w najlepszym wypadku wyjęcie sobie minimum 3-4 lat z życia. Obecna ilość (bodajże 269 osób) jest ilością specjalistów która nieomal pokrywa się z potrzebami rynku, jedynie od czasu do czasu (raz na rok, półtora) pojawiają się pojedyncze ogłoszenia z firm innych niż np. BIG4 (gdzie tak naprawdę papierek jest zbędny) o chęci przyjęcia kogoś na praktykę aktuarialną. Przy takiej ilości specjalistów jaka jest obecnie ryzykowanie 3-4 lat życia na zagłębianie się w coś czego nauka jest naprawdę ciężką, czasochłonną pracą jest dla osoby, która nie ma widoku na załatwienie sobie praktyki i ewentualnego miejsca pracy a dodatkowo się nie jest fascynatem niczym innym jak SZCZYTEM GŁUPOTY. Takim samym SZCZYTEM GŁUPOTY jest wyśmiewanie argumentu, że obecna ilość osób z uprawnieniami jest duża w świetle rozmyślalnia czy nie podjać się wyzwania dołączenia do tego grona - bo logicznie myślący człowiek wie, że przez sam okres przygotowania do egzaminów i zdobywania uprawnień pojawią się kolejni specjaliści, którzy przy odrobinie szczęścia zgarną to, o co się walczy (to jakbyś dalej nie kumała dlaczego ilość osób z uprawnieniami ma znaczenie). Jeśli dalej to do Ciebie nie przemawia to spójrz jak zamykają się możliwości dla młodych geodetów i budowlańców, a potem pomyśl o jeszcze bardziej zamkniętym środowisku, środowisku bez możliwości na własną praktykę. Jeśli dalej uważasz, że argument o ilości jest śmieszny, to znaczy że: a) nie wiesz o jakiej branży mówisz (tu naprawdę nie potrzeba tysiąca osób, o aktuariuszu mówi się jako o drugiej osobie po prezesie TU - to dobre porównanie nie tylko gdy chodzi o możliwości zarobkowe czy rangę ale także i ilość miejsc pracy; nie potrzeba ich 10-15 razy więcej niż owych prezesów bo zaskutkowałoby to spadkiem płac i spadkiem prestiżu zawodu), b) nie wiesz ile czasu naprawdę zajmuje opanowanie materiału i przygotowanie się do egzaminu (oraz samo zdawanie - praktycznie nikt nie zdaje wszystkich 4 części naraz a rozkłada je na 2-3 sesje egzaminacyjne) a co za tym idzie: c) nie potrafisz myśleć perspektywicznie, d) sama nie potrafisz czytać tekstu ze zrozumieniem, bo jeśli ktoś nie poda Ci odpowiedzi w formie wyboldowanego zdania to w życiu sama jej nie wyłuskasz z tekstu. CO do d) - nie zastanowiło Cię, że inna wizażanka wyłapała co mam na mysli czytając moje wypowiedzi i umiała wyobrazić sobie dlaczego taka inwestycja czasu przy obecnym rynku nie jest dla mnie opłacalna? Dyskusja o Tusi też jest od pewnego momentu durna, bo mało kto tu potrafi zaakceptować tego, że widocznie wychowywała się w innym środowisku niż Wy i zamiast dać sobie spokój z tłumaczeniem czegoś, czego widocznie z braku doświadczeń i tak nie pojmie nie pojmie wolicie dalej bić pianę. To trochę tak jak te śmieszne dyskusje o Warszawie-raju, do której jakoś jeszcze żadna nie uciekła.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 Edytowane przez nicRu Czas edycji: 2013-09-02 o 07:51 |
|
|
|
|
|
#3741 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Dziewczyny po jakim czasie pracy w nowym miejscu podpisywałyście umowy? (raczej mam na myśli zleceniówki)
Z tego co sobie przypominam to max po 2-3 dniach. Raz tylko tydzień przed rozpoczęciem pracy, bo musiałam nauczyć się pewnym materiałów, które udostępniają wyłącznie pracownikom. Pytam bo jadę ostatecznie rozmówić się z tym palantem.....Tato poradził mi abym absolutnie nie zgadzała się na staż, bo dostanę jedynie pieniądze z urzędu a od niego nie zobaczę nic. Ponadto będzie miał prawo zwolnić mnie po 3 msc. Gdy rozmawialiśmy pierwszy raz miał być okres próbny miesięczny + zleceniówka a później umowa o pracę i rozmowa o wynagrodzeniu. Jeśli dzisiaj nie będzie chciał wziąć ode mnie informacji potrzebnych do umowy to spadam. W ogóle to zastanawiam się czy ma osobę kompetentną do układania treści umów ![]() A jutro jak pójdę do tamtej pracy to od razu po pierwszym dniu chcę mieć pewne, że podpiszemy umowę- można żądać takich warunków? Mam już dosyć być robiona w balona. Każdemu mówię, że lubię jasne sytuacje..... |
|
|
|
|
#3742 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 353
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Zgadzam się z całym tekstem
|
|
|
|
|
|
#3743 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 444
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Deborah po 2-3 dniach to i tak za późno, ale rozumiem że w pewnych sytuacjach może to być do zaakceptowania. Umowę powinnaś podpisać najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy.
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"
|
|
|
|
|
#3744 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaa!!!
mam kolejną rozmowę jutro!!! ale jutro nie mogę bo mam je na te same godziny. muszę przełożyć ![]() ---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ---------- Cytat:
Edytowane przez be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 Czas edycji: 2013-09-02 o 09:10 |
|
|
|
|
|
#3745 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 353
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3746 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;42582505] teraz jest często tak,że czasem tej umowy nie dostaniesz jak się nie upomnisz Tak też bywa. Ja chodzę już od czwartku i proszę....widzę tylko ciągłe kombinowanie jakby tu mieć pracownika za darmo. W piątek koleżanka poprosiła o zaliczkę- zapytała się przez tel. czy przyjedzie ok. 16-tej. To odpowiedział, że będzie ale z kasą ciężko. Oczywiście nie przyjechał
|
|
|
|
|
|
#3747 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 444
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Osobiście uważam że powinnaś dostać umowę przed/w trakcie 1 dnia ( a nie po ). Okres próbny jest też dla ciebie, nie tylko dla pracodawcy. Może ci się nie spodobac i możesz zrezygnować - nawet po 1 dniu - ale powinnaś mieć za to zapłacone. Kiedyś, douczając się ze swoich praw jako pracownika , trafiłam nawet na ciekawą historię. Pracownik bez umowy został dopuszczony do pracy, pracodawca odmówił wydania umowy, pracownik poszedł do sądu i wygrał umowę na czas nieokreślony.
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"
|
|
|
|
|
|
#3748 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Miasto Krasnali :)
Wiadomości: 1 147
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Deborah, umową powinna być podpisana najpóźniej w dniu rozpoczęcie pracy, także jak najbardziej od razu możesz się o nią upominać.
Ja wczoraj dostałam zaproszenie mailowo na rozmowę w piątek. Trochę mnie to zdziwiło, nie dość, że zapraszają poprzez email, to jeszcze w niedziele, a firma angielska hm. Do tej pory zawsze ktoś dzwonił Co do powstałego "konfliktu" ja rozumiem każdą ze stron... Mam ten komfort, że nie muszę wynajmować mieszkania i m.in. dlatego mogę sobie pozwolić na szukanie sensownej pracy. Rozumiem, że w innym przypadku trzeba wziąć cokolwiek, żeby po prostu się utrzymać. Dostaję również pieniądze od rodziców i nie jest to dla mnie żadnym wstydem i jak tu niektóre z Was pisały, że to takie niehonorowe itd. Wiadomo, że chciałabym już być niezależna, ale czemu rodzice mieli by mi nie pomagać skoro mają do tego warunki? Jakbyście dostały mieszkanie, samochód lub miały pracować w rodzinnej firmie to też byście odmówiły bo chcecie być samodzielne? Ja tego kompletnie nie rozumiem. Po to ma się rodzinę żeby się wspierać. Swego czasu moja siostra nie miała pracy, ja jej wtedy pomagałam bo pracowałam i mogłam. Teraz ona bardzo dobrze zarabia i wiem, że w drugą stronę też bym mogła liczyć na pomoc. Czasem później sytuacja się zmienia i to dzieci pomagają rodzicom. Dla mnie to jest normalne i naturalne. Tak ja wspomniałam, nie oznacza to, że nie rozumiem osób które biorą pracę za małe pieniądze i poniżej ich kwalifikacji. Wiem, że różnie to się w życiu układa, stosunki w rodzinach też nie zawsze są idealne. Niektórzy mogą liczyć tylko na siebie, szanuje to i podziwiam |
|
|
|
|
#3749 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
![]() No i moja koleżanka wczoraj miała telefon po 21. Ludzie mnie zadziwiają ![]() Co do samych maili, to mój drugi już. ---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ---------- swoją drogą, dziwny ten wczorajszy mail i nie wiem,czy iść... |
|
|
|
|
|
#3750 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:52.



















czego oczywiście nikomu nie życzę.
Zgadzam się z całym tekstem


![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


