Rozstanie z facetem XXVIII - Strona 40 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-03, 09:41   #1171
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez bujdanaresorach Pokaż wiadomość
O matko, Monika, nie wiedziałam, że się rozstaliście.
Oficjalnie nie padło to słowo. Ale wiesz... "Daj mi czas" NIGDY nie oznacza niczego dobrego. Czekam jak na skazanie. Ja nie chcę być tą, która to przekreśli.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 10:09   #1172
rudywiking
Rozeznanie
 
Avatar rudywiking
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 908
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Kobiety kochane. Winne rozpadu związków.
To nie tak. A na pewno nie do końca tak.
Ja byłam tą niedobrą, przytłaczającą i podcinającą skrzydełka jędzą.
A on tym dobrym, kochającym misiaczkiem gnębionym przez jędzę.
Tylko, że nie ja mówiłam "jadę ze znajomymi i mam w dupie to, co o tym myślisz".
Nie ja spotykałam się z koleżankami twierdząc uparcie, że siedzę w domu przed kompem (uroki gg w telefonie).
Nie ja na każdą próbę rozmowy reagowałam agresją, bo "ty wiecznie czegoś chcesz i się czepiasz".
Nie ja w końcu zakończyłam bez mała sześcioletni związek słowami "nie chcę z tobą być, wypaliło mi się, oddaj laptopa". Napisanymi na gadu.

Święta nie byłam, nie jestem i raczej nie będę. Wy pewnie też
Ale nie dajcie sobie wmówić (i nie pozwólcie żeby Wam to wmawiano), że to wszystko Wasza wina. A biedne stłamszone chłopaczki są bez winy i bez skazy.
W sumie może problem polega na tym, że to są chłopaczki właśnie.
A nie mężczyźni.

A u mnie fajnie. Acz bez chłopa.
W sobotę byłam na meczu piłkarskim i spotkałam ulubionego...hokeistę.
Miło pogawędziliśmy, a nawet cyknęłam sobie z nim słit focie
Mecz przegraliśmy, ale kto by się tym przejmował.
Wczoraj spotkałam kumpla z liceum, pogadaliśmy, pośmialiśmy się, miło było.
Śmieję się, gadam z ludźmi i przestałam przepraszać, że żyję.
rudywiking jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 10:21   #1173
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez rudywiking Pokaż wiadomość
Kobiety kochane. Winne rozpadu związków.
To nie tak. A na pewno nie do końca tak.
Ja byłam tą niedobrą, przytłaczającą i podcinającą skrzydełka jędzą.
A on tym dobrym, kochającym misiaczkiem gnębionym przez jędzę.
Tylko, że nie ja mówiłam "jadę ze znajomymi i mam w dupie to, co o tym myślisz".
Nie ja spotykałam się z koleżankami twierdząc uparcie, że siedzę w domu przed kompem (uroki gg w telefonie).
Nie ja na każdą próbę rozmowy reagowałam agresją, bo "ty wiecznie czegoś chcesz i się czepiasz".
Nie ja w końcu zakończyłam bez mała sześcioletni związek słowami "nie chcę z tobą być, wypaliło mi się, oddaj laptopa". Napisanymi na gadu.

Święta nie byłam, nie jestem i raczej nie będę. Wy pewnie też
Ale nie dajcie sobie wmówić (i nie pozwólcie żeby Wam to wmawiano), że to wszystko Wasza wina. A biedne stłamszone chłopaczki są bez winy i bez skazy.
W sumie może problem polega na tym, że to są chłopaczki właśnie.
A nie mężczyźni.

A u mnie fajnie. Acz bez chłopa.
W sobotę byłam na meczu piłkarskim i spotkałam ulubionego...hokeistę.
Miło pogawędziliśmy, a nawet cyknęłam sobie z nim słit focie
Mecz przegraliśmy, ale kto by się tym przejmował.
Wczoraj spotkałam kumpla z liceum, pogadaliśmy, pośmialiśmy się, miło było.
Śmieję się, gadam z ludźmi i przestałam przepraszać, że żyję.
Ja ostatnio w wybuchu złości (jego) usłyszałam, że go przytłaczam, tłamszę, etc, etc. Na 99% jestem pewna, że nie ma nic za uszami, czy to w postaci innych koleżanek, czy kłamstw, ale mamy zupełne inne pojęcie wolności w związku. Dla mnie wolność = posiadanie własnego życia, pasji, przyjaciół, ale także elementu, który jest nasz i wspólny. Dla niego to jest MOJE i JEGO życie. Uważa, że nie powinien ze mną konsultować np, wzięcia kredytu studenckiego, bo to jego sprawa. Ale ja uważam inaczej. I nie chodzi tu o pozwolenie, o zgodę, tylko o cholerne zakomunikowanie mi, przed, a nie PO fakcie.

Nie wiem, może jestem wariatką, bluszczem, czymkolwiek, ale dla mnie w związku rozmawia się o tak istotnych sprawach, szczególnie, kiedy mam zamiar dzielić z kimś mieszkanie. W końcu to jest zobowiązanie.


Ps. Właśnie się zorientowałam, że usunął status związku na fejsbuku. Dziecinada.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary

Edytowane przez monilkaa
Czas edycji: 2013-09-03 o 10:22
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 10:21   #1174
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

No, chyba że jesteśmy wszystkie jak kaguya i nie przeszkadza nam, że jesteśmy któreśtam na liście, bo przy okazji same mamy swoją listę
Ja listy miec nie chce, ale skoro nie jestem jedyna, to tez mam prawo miec innych facetow. Oooj, ten meski egoizm, jak sie wczoraj wkurzyl i zdenerwowal, ze mysle o innych (a sam byl z nia) nie zrozumiem takiego myslenia.
Zaczal mowic o uczuciach, ale w nic nie wierze.
Zobaczy sie
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 10:27   #1175
makowapanienkaa
Raczkowanie
 
Avatar makowapanienkaa
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 417
Odp: Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Ja listy miec nie chce, ale skoro nie jestem jedyna, to tez mam prawo miec innych facetow. Oooj, ten meski egoizm, jak sie wczoraj wkurzyl i zdenerwowal, ze mysle o innych (a sam byl z nia) nie zrozumiem takiego myslenia.
Zaczal mowic o uczuciach, ale w nic nie wierze.
Zobaczy sie
Pies ogrodnika

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
makowapanienkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 10:44   #1176
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Odp: Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez makowapanienkaa Pokaż wiadomość
Pies ogrodnika

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
To biedaczek nir wie, z kim ma do czynienia.
Niewazne, ze nie jest mi latwo, ale tez moge byc wredna
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 10:51   #1177
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
Uważa, że nie powinien ze mną konsultować np, wzięcia kredytu studenckiego, bo to jego sprawa. Ale ja uważam inaczej. I nie chodzi tu o pozwolenie, o zgodę, tylko o cholerne zakomunikowanie mi, przed, a nie PO fakcie.
No i bardzo słusznie uważasz.

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Ja listy miec nie chce, ale skoro nie jestem jedyna, to tez mam prawo miec innych facetow.
Po mojemu to Ty uprawiasz czysty masochizm, ale też kiedyś byłam taka durna, więc Cię w jakimś tam stopniu rozumiem Mam tylko nadzieję, że nie zapędzisz się tak bardzo jak ja i nie stracisz na te farmazony tyle cennego czasu. Bo niestety, ale igranie z jego emocjami, odbija się też na Tobie. I jak kiedyś poziom adrenaliny opadnie, to wyjdzie na wierzch jakie spustoszenia porobiłaś sobie sama w psychice...

Ty w ogóle chcesz kiedyś mieć rodzinę? Stałego, jedynego partnera? Normalną miłość, a nie tylko orgazmy?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 11:20   #1178
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No i bardzo słusznie uważasz.


Po mojemu to Ty uprawiasz czysty masochizm, ale też kiedyś byłam taka durna, więc Cię w jakimś tam stopniu rozumiem Mam tylko nadzieję, że nie zapędzisz się tak bardzo jak ja i nie stracisz na te farmazony tyle cennego czasu. Bo niestety, ale igranie z jego emocjami, odbija się też na Tobie. I jak kiedyś poziom adrenaliny opadnie, to wyjdzie na wierzch jakie spustoszenia porobiłaś sobie sama w psychice...

Ty w ogóle chcesz kiedyś mieć rodzinę? Stałego, jedynego partnera? Normalną miłość, a nie tylko orgazmy?
Meza i dzieci na prwno nie
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 11:33   #1179
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Meza i dzieci na prwno nie
Nie pytałam o męża i dzieci, tylko o stałego, jedynego partnera. Tudzież partnerkę, jedną osobę która Cię będzie miała na wyłączność.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 11:44   #1180
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nie pytałam o męża i dzieci, tylko o stałego, jedynego partnera. Tudzież partnerkę, jedną osobę która Cię będzie miała na wyłączność.
Tak
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 11:47   #1181
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Tak
I uważasz, że tą osobą kiedyś kiedyś kiedyś będzie P? Że będziecie sobie wierni żyć długo i szczęśliwie?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 11:50   #1182
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
I uważasz, że tą osobą kiedyś kiedyś kiedyś będzie P? Że będziecie sobie wierni żyć długo i szczęśliwie?
To zart czy ty myslisz, ze jestem tak durna czy zaslepiona?
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 11:53   #1183
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
To zart czy ty myslisz, ze jestem tak durna czy zaslepiona?
Serio pytam, próbuję jakoś ogarnąć co Cię trzyma przy nim. Bo nie wierzę że tylko duży fiut, nie jesteś taka pusta
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 12:15   #1184
makowapanienkaa
Raczkowanie
 
Avatar makowapanienkaa
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 417
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

chyba będe musiała ponadrabiać wasze `historie` D
makowapanienkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 12:20   #1185
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Serio pytam, próbuję jakoś ogarnąć co Cię trzyma przy nim. Bo nie wierzę że tylko duży fiut, nie jesteś taka pusta
Lubię ładnych facetów?
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 12:23   #1186
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Lubię ładnych facetów?
OMG

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------

Cytat:
Napisane przez makowapanienkaa Pokaż wiadomość
chyba będe musiała ponadrabiać wasze `historie` D
Hue hue hue
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 12:32   #1187
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No, chyba że z całym światem kontakty wychodzą idealnie, jesteśmy oazami spokoju i tak dalej i tylko eks związek wywoływał w nas demoniczne zachowania...ale wtedy to znaczy wyraźnie, że to nie był TEN związek.
Ja właśnie tak miałam. Tzn. oazą spokoju nie jestem, potrafię wybuchnąć, ale takich awantur jak z eksem w życiu nie przerabiałam Raz nawet dałam mu w twarz, właściwie każda wspólna impreza z jego znajomymi (bo jak byliśmy we dwójkę albo z moimi przyjaciółmi to było idealnie) kończyła się awanturą. Wstyd mi było za każdym razem, ale to były dla mnie straszne nerwy. Teraz widzę wyraźnie, że on nie dorósł do związku i już dawno były znaki świadczące o tym

A tak na marginesie, elvegirl bardzo lubię czytać Twoje posty, fajna kobieta z Ciebie
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 12:39   #1188
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Dzięki Naomi
Ja miałam kiedyś jeszcze gorzej, bo nie dość, że chłop wyzwalał we mnie najgorsze instynkty, to jeszcze zaczęło to wszystko rzutować na moje codzienne zachowanie w stosunku do całego świata, zrobiłam się krzykliwa, gwałtowna, niefajna. Nie zdawałam sobie sprawy z tego jak bardzo mnie zmieniło na lepsze odcięcie się od niego, dopóki mi o tym nie powiedziano.

Kochałam, jasne. Ale zdrowa ta miłość nie była, ani dla mnie, ani dla niego, ani dla naszego otoczenia i całe szczęście, że szlag ją trafił
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 12:49   #1189
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Ja właśnie tak miałam. Tzn. oazą spokoju nie jestem, potrafię wybuchnąć, ale takich awantur jak z eksem w życiu nie przerabiałam Raz nawet dałam mu w twarz, właściwie każda wspólna impreza z jego znajomymi (bo jak byliśmy we dwójkę albo z moimi przyjaciółmi to było idealnie) kończyła się awanturą.Wstyd mi było za każdym razem, ale to były dla mnie straszne nerwy. Teraz widzę wyraźnie, że on nie dorósł do związku i już dawno były znaki świadczące o tym
To samo,praktycznie jedyne awantury w moim życiu to były awantury z nim,wyjścia ze znajomymi przynajmniej w połowie kończyły się jakimiś chorymi akcjami,on zupełnie nie umiał się zachować,ja nie potrafiłam udawać,że jest super,było mi wstyd,że osoby trzecie słyszą jego dziwne odzywki do mnie i to była niekończąca się historia. I również gdy byliśmy tylko ze sobą,ewentualnie z moimi rodzicami,czy bliższymi koleżankami było idealnie. Zdrowa relacja to to nie była.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40

Edytowane przez Olvnia
Czas edycji: 2013-09-03 o 12:50
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 13:36   #1190
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Ribelle92 Pokaż wiadomość
pomimo iż mam prawie 21 lat (8 września) też po rozstaniu czuje się troche jak stara panna, zwłaszcza że przytłacza mnie perspektywa konieczności szukania kogoś nowego:P Wiem jak to brzmi ale gdzie poznać faceta jak nie poza domem? A mi w domu najlepiej
Zacznij zamawiać pizzę z dowozem
Cytat:
Napisane przez Ribelle92 Pokaż wiadomość
Kochane! Czytając sobie ten obszerny wątek naszła mnie taka spontaniczna refleksja, że właściwie wszystkie nasze historie rozstań i związków wyglądają tak samo:P
Tak samo, a jednak inaczej...

Mnie nikt nie rzucił ze względu na charakter czy kłótnie, raczej nudę i chęć szukania nowych doznań. Na trudne charaktery trafiają po mnie i dlatego wracają z podkulonym ogonem
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 14:22   #1191
ama09
Zakorzenienie
 
Avatar ama09
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Zacznij zamawiać pizzę z dowozem
dobra rada

A ja.. co u mnie. Wróciłam do swojego studenckiego miasta. Obawa jest, że gdzieś na mieście spotkam exa. Nie zapuszczam się w rejon jego mieszkania i pracy. Nie chcę go spotkać.
ama09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 14:29   #1192
egocentryczna
Zadomowienie
 
Avatar egocentryczna
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Malla
No moze sie śmiali,tak wstyd ze sie w kimś takim zabujalam,ale nic na to poradzić nie mogę
Nie mam wsparcia w nikim to wpakowalam sie trzeci raz w taka podobna relacje.Bez miłości i drugiej osoby to wszystko traci sens.Kiedys szukałam jej prawie na sile,wychodzilam do marketu i myślałam,ze moze właśnie tam spotkam go.Wychodząc na imprezę było to samo.Większość facetów juz zajęta,a lata mi lecą.Hobby i rozwijanie swoich zainteresowań to raczej kosztowny wydatek by dla mnie był,wiec raczej z tego zrezygnować muszę.Jeszcze moi rodzice ciagle mówią,ze mam sie wyprowadzić.Gdybym miała kogoś było by łatwiej,a tak sama mam iść na mieszkanie,nie poradzę sobie.

---------- Dopisano o 01:00 ---------- Poprzedni post napisano o 00:54 ----------

Przestanę zwracać uwagę na jego zaczepki w pracy,i w ogole przestanę sie na niego patrzeć bo zawsze ten nasz wzrok sie spotyka,moze to pomoże żeby tyle i nim nie myśleć.
A dlaczego nie? Ja w tym roku próbuję i fakt, boję się, ale nie poddam się. Po rozstaniu w końcu uwierzyłam w siebie i staram się realizować moje plany a nie stać w miejscu.
egocentryczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 15:22   #1193
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
zrobiłam się krzykliwa, gwałtowna, niefajna. Nie zdawałam sobie sprawy z tego jak bardzo mnie zmieniło na lepsze odcięcie się od niego, dopóki mi o tym nie powiedziano.
Ja się zrobiłam straszliwą nudziarą i pesymistką, on mnie koszmarnie dołował i czułam się przy nim beznadziejna. Bolało go to, że on zarabia mnóstwo kasy (z której nic nie miałam, po prostu nic), a ja pracuję jako freelancer i moje zarobki nie są stałe. Ciągle namawiał mnie do pójścia na kasę do Biedronki, odwodząc mnie od myśli o doktoracie Do dziś nie wiem o co mu chodziło On oczywiście wypiera się tego, że tak było

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Tak samo, a jednak inaczej...

Mnie nikt nie rzucił ze względu na charakter czy kłótnie, raczej nudę i chęć szukania nowych doznań. Na trudne charaktery trafiają po mnie i dlatego wracają z podkulonym ogonem
U mnie też trochę inaczej, bo mnie w ogóle nikt nie rzucił i gdyby nie moja decyzja to dalej bylibyśmy razem. Nie zmienia to faktu, że w efekcie zostałam pokazowo olana i potraktowana jak śmieć. Z tego powodu cieszę się, że tak się stało, bo dowiedziałam się jakim on jest człowiekiem. A miałam go za ideał
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 15:38   #1194
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Ribelle92 Pokaż wiadomość
--> Święta prawda ale przyznać muszę, że pomimo iż mam prawie 21 lat (8 września) też po rozstaniu czuje się troche jak stara panna, zwłaszcza że przytłacza mnie perspektywa konieczności szukania kogoś nowego:P Wiem jak to brzmi ale gdzie poznać faceta jak nie poza domem? A mi w domu najlepiej

Kochane! Czytając sobie ten obszerny wątek naszła mnie taka spontaniczna refleksja, że właściwie wszystkie nasze historie rozstań i związków wyglądają tak samo:P Najpierw jest romantyczna, wielka miłość, facet obiecuje gwiazdy z nieba zebrać i nam podarować a po 3, 4 latach (taka mi średnia się wyłania z waszych postów) mówi dziękuję bo nie bardzo chyba jeszcze wie czego chce( innej dziewczyny? wolności? Ciebie ale za jakiś czas?). Wydaje mu sie że to może nie to, bo ta baba to jakaś histeryczka (serio? Zauważyłyście że każda z nas pisząca zaraz po rozstaniu uważa że wina była po jej stronie bo ma trudny charakter? Wszystskie mamy trudny charakter? Może Panowie są na tyle młodzi że nie wiedzą że takie poprostu są kobiety. Bardziej emocjonalne niż racjonalne i takie powinni nas kochać) i idzie w świat bo pewnie gdzieś na rogu czeka na niego ta właściwa. A potem albo trafia na "tą właściwą" i triumfuje (do czasu aż nie przekona sie że ta nowa jest w sumie podobna do poprzedniej) albo na nią nie trafia i zaczyna żałować. I zazwyczaj ten żal przychodzi po dłuższym a nie krótszym czasie gdy facet zyskuje troche życiowej mądrości i zaczyna rozumieć, że to nie dziewczyna była histeryczką, tylko że on szukał ideału który nie istnieje (albo dobrej zabawy ale zwykle i tak kiedyś chęć na dobrą zabawę się kończy i też żałuje). I jest za późno bo my już wtedy dumnie paradujemy u boku innego albo nie chcemy wracać do kogoś z kogo się wyleczyłyśmy a kto kiedyś tak nas zranił
Także podpisuje się pod stwierdzeniem jednej z was, że prędzej czy później każdy z nich będzie żałował. Jeden mniej, drugi bardziej ale na pewno doświadczą wątpliwości co do swojej decyzji
albo odchodzi, znajduje nową,jest z nia szczęśliwy i nie żałuje...
nie zgadzam się z tewierdzeniem,że wszyscy będą żałować,bo jest tyle udanych związków,małżeństw (na prawdę udanych) i Ci faceci nie chcą wracać do swoich byłych.

---------- Dopisano o 15:38 ---------- Poprzedni post napisano o 15:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Zacznij zamawiać pizzę z dowozem

Tak samo, a jednak inaczej...

Mnie nikt nie rzucił ze względu na charakter czy kłótnie, raczej nudę i chęć szukania nowych doznań. Na trudne charaktery trafiają po mnie i dlatego wracają z podkulonym ogonem
miałam podobnie
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 15:40   #1195
LUNCIA8
Raczkowanie
 
Avatar LUNCIA8
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 97
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Ribelle92 Pokaż wiadomość
--> Święta prawda ale przyznać muszę, że pomimo iż mam prawie 21 lat (8 września) też po rozstaniu czuje się troche jak stara panna, zwłaszcza że przytłacza mnie perspektywa konieczności szukania kogoś nowego:P Wiem jak to brzmi ale gdzie poznać faceta jak nie poza domem? A mi w domu najlepiej
dokładnie Cię rozumiem ;D
LUNCIA8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 16:15   #1196
Drakan
Zadomowienie
 
Avatar Drakan
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Ribelle92 Pokaż wiadomość
--> Święta prawda ale przyznać muszę, że pomimo iż mam prawie 21 lat (8 września) też po rozstaniu czuje się troche jak stara panna, zwłaszcza że przytłacza mnie perspektywa konieczności szukania kogoś nowego:P Wiem jak to brzmi ale gdzie poznać faceta jak nie poza domem? A mi w domu najlepiej

Kochane! Czytając sobie ten obszerny wątek naszła mnie taka spontaniczna refleksja, że właściwie wszystkie nasze historie rozstań i związków wyglądają tak samo:P Najpierw jest romantyczna, wielka miłość, facet obiecuje gwiazdy z nieba zebrać i nam podarować a po 3, 4 latach (taka mi średnia się wyłania z waszych postów) mówi dziękuję bo nie bardzo chyba jeszcze wie czego chce( innej dziewczyny? wolności? Ciebie ale za jakiś czas?). Wydaje mu sie że to może nie to, bo ta baba to jakaś histeryczka (serio? Zauważyłyście że każda z nas pisząca zaraz po rozstaniu uważa że wina była po jej stronie bo ma trudny charakter? Wszystskie mamy trudny charakter? Może Panowie są na tyle młodzi że nie wiedzą że takie poprostu są kobiety. Bardziej emocjonalne niż racjonalne i takie powinni nas kochać) i idzie w świat bo pewnie gdzieś na rogu czeka na niego ta właściwa. A potem albo trafia na "tą właściwą" i triumfuje (do czasu aż nie przekona sie że ta nowa jest w sumie podobna do poprzedniej) albo na nią nie trafia i zaczyna żałować. I zazwyczaj ten żal przychodzi po dłuższym a nie krótszym czasie gdy facet zyskuje troche życiowej mądrości i zaczyna rozumieć, że to nie dziewczyna była histeryczką, tylko że on szukał ideału który nie istnieje (albo dobrej zabawy ale zwykle i tak kiedyś chęć na dobrą zabawę się kończy i też żałuje). I jest za późno bo my już wtedy dumnie paradujemy u boku innego albo nie chcemy wracać do kogoś z kogo się wyleczyłyśmy a kto kiedyś tak nas zranił
Także podpisuje się pod stwierdzeniem jednej z was, że prędzej czy później każdy z nich będzie żałował. Jeden mniej, drugi bardziej ale na pewno doświadczą wątpliwości co do swojej decyzji
U mnie może trochę inaczej, bo rozstanie wyszło z mojej strony, ale potem się schodziliśmy, było dobrze, aż do kłótni w której obrażone jedno i drugie nie odzywaliśmy się do siebie ponad miesiąc. No i na rozmowie po tym miesiącu on mi stwierdza, że jeszcze coś się tli, że się boi, że będzie to samo i że chce wrócić, ale za jakiś czas.
lolwut?
No i u mnie wina jednak była u obu stron po równo. To nie ulega wątpliwości - obecnie mam trzeźwy umysł.
Dosyć, że mój pewnie za jakiś czas wróci do byłej, bo podobno podobna do mnie i nie zdążył doświadczyć z nią gorszych dni Za krótko ze sobą byli.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Rozbraja mnie, gdy 20-latka pisze o sobie jak o starej babie, której pozostaje tylko kłaść się do trumny.
Ja zaś z jednej strony czuję się jak w liceum (a mam 24 lata) z drugiej jak stara panna która nie widzi żadnych kandydatów w pobliżu.
Tyle, że jakim cudem lecą na mnie laski?

Z drugiej strony depresja oraz miasto bez perspektyw zrobić swoje. A wynieść się nie tak łatwo, oj nie...
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia.




Drakan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 16:26   #1197
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Drakan Pokaż wiadomość
Z drugiej strony depresja oraz miasto bez perspektyw zrobić swoje. A wynieść się nie tak łatwo, oj nie...
Włocławek to nie aż tak małe miasto
uważam,ze trudniej jest gdy ktoś mieszka na wsi,bo faktycznie,tam liczba kawalerów jest...ograniczona,ale to też zalezy jak się trafi.
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 16:38   #1198
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość

Ps. Właśnie się zorientowałam, że usunął status związku na fejsbuku. Dziecinada.
Jej, ja wiem, że Ty mnie nie znosisz za to wszystko co Ci o nim kilkakrotnie pisałam, jak go oceniałam, ale sama dobrze wiesz, że to nie pierwszy raz. Ile było tego usuwania statusów, wywalania się ze znajomych i zaręczyn? Kurde, jesteś taka fajna i stać Cię na coś mega mega dobrego, a jak próbuję Ci to wklepać do łepetyny to mnie opierdzielasz :P
Naprawdę obawiam się, że to znowu skończy się jak zawsze, ale wierzę i w sumie wiem, że pewnego dnia sama zdasz sobie ze wszystkiego sprawę. Kwestia straconego czasu.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 16:53   #1199
makowapanienkaa
Raczkowanie
 
Avatar makowapanienkaa
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 417
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Jej, ja wiem, że Ty mnie nie znosisz za to wszystko co Ci o nim kilkakrotnie pisałam, jak go oceniałam, ale sama dobrze wiesz, że to nie pierwszy raz. Ile było tego usuwania statusów, wywalania się ze znajomych i zaręczyn? Kurde, jesteś taka fajna i stać Cię na coś mega mega dobrego, a jak próbuję Ci to wklepać do łepetyny to mnie opierdzielasz :P
Naprawdę obawiam się, że to znowu skończy się jak zawsze, ale wierzę i w sumie wiem, że pewnego dnia sama zdasz sobie ze wszystkiego sprawę. Kwestia straconego czasu.
Wydaje mi się że najważniejsze żeby samej do tego dojść, nie żałować że się czegoś nie zrobiło. Może i szkoda straconego czasu ale przynajmniej jest się wszystkiego pewnym
makowapanienkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 17:25   #1200
_Mia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Hej, dziewczyny, dawno mnie tu nie było
Mija mi jakiś rok od rozstania. Kontakt nadal utrzymujemy
Ale teraz jestem szczęśliwa i patrzę w przyszłość raczej z nadzieją, niż obawą.
Kandydata na faceta brak, ale może i lepiej, bo chyba się jeszcze nie nadaję, a przypadkowe, nieudane relacje tylko dołują wbrew pozorom.
Postanowienie mam póki co jedno: trzymać się planu treningowego (jakże ubogiego i prymitywnego, ale od czegoś trzeba zacząć )
Aa, i jeszcze postanowiłam korzystać z każdej propozycji wyjścia gdzieś, nawet, jeśli byłaby to nudna dla mnie wystawa albo kurs szydełkowania
_Mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.