Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, cz. XIX - Strona 73 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Na tytuł XX części wątku wybieram:
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 0 0%
Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku 0 0%
Wrzesień się rozpakowuje, a październik wyczekuje 8 15,69%
Czop i skurczyk nas nękają, dzieci na świat przybywają 0 0%
Jęczące ciężarówki wyczekują ciąż końcówki 1 1,96%
Jedne męczą bułę stale, inne liczą dni wytrwale 7 13,73%
Każda już by rodzić chciała, taka cała obolała 0 0%
Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy 29 56,86%
Ciężko dychać, leżeć, chodzić, już tak bardzo chcę urodzić 6 11,76%
Każda już się rozsypuje, niech ten maluch się wykluje 0 0%
Głosujący: 51. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-03, 19:12   #2161
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez wiktom Pokaż wiadomość
Cze Brzuchatki

Witam się w 40 tc (39+1) i melduję się po wizycie. Z Olafem wszystko ok Waży według mojej gin 2895 g (natomiast ona myli się notorycznie o ok.400 g, więc moim zdaniem ma ponad 3200 g ). Rozwarcie na 2 cm , szyjka skrócona-ma 1 cm ale młody dość wysoko wiec podobno jeszcze tydzień trzeba poczekać. Tyle jeszcze wytrzymam, mam nadzieje Aha i moje wyniki "przedporodowe" są super, hemoglobina 13 (nigdy nie miałam takie wysokiej).

Wszystkiego dobrego dla wszystkich obecnych i przyszłych mamusi. Oby poród lekkim był
Super, gratulacje!

Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
UWAGA

oto Laryskowa Ola
Śliczna

Kurcze, znów nie mam czasu nadrabiać, a dziś poza domem do 21.. Po pracy ide na zajecia z jogi dla ciężarnych. Nie chce mi się jak nie wiem, ale koleżanka mnie ciągnie bo niby na plecy ma pomóc. Zobaczymy.. Jutro znów po pracy SR z karmienia piersią do 21 wieczorem. A w czwartek wizyta i być może USG (albo na tej wizycie albo na następnej za 2 tyg).
No i witam się w 38 tygodniu

Edytowane przez ja :)
Czas edycji: 2013-09-03 o 19:15
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:13   #2162
Madziuchna27
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuchna27
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 359
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ja w życiu nie podgrzałabym zwykłego mleka w mikrofali, a co dopiero kobiecego
czemu? ja podgrzewam do płatków
__________________

Madziuchna27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:13   #2163
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

melduje sie po wizycie....na ktg tylko jeden skurcz...szyjka krotka ale zamknieta, rozwarcia brak...glowka nisko ale tak juz bylo ostatnio...czyli nie rodze buuuu i ja sie pytam gdzie ten wczesniejszy porod? bartek wazy ponoc 3300 to tez zmienilo sie tylko o ok. 100 g od ostatniego razu....

Zeby nie bylo za wesolo to tym razem lekarz ubzdural sobie ze cos z jednym jadrem jest nie tak i musze to sprawdzic w szpitalu...bo nie wiedzial czy to jadro powiekszone czy pepowina sie nalozyla...nastepna wizyta 12 czyli dzien po terminie...a teraz ide na spacer wywolywac Bartka...
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:17   #2164
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
Logoasia. Takie instruktaze to ja lubie. Czyli za malo go przerzucam. dzieki.
Chce wyeliminowac czkawke bo niechce mi sie w bocy wdtawac na czkawke i 5 lykow z cyca- bo tylko po tym przechodzi.
Podobno tez czkawka bierze sie z zimna, ale ja tak go niechce przegrzewac.. a kark ms cieply.
służę choć więcej instruktaży chyba nie posiadam
a czkawka niekoniecznie z zimna, moze zwyczajnie łykać powietrze nawet przy ziewaniu
Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
a moge wlozyc do cieplej wody czy musi sie z woda rownoczesnie podgrzewac?
mozesz wlozyc do cieplej wody

---------- Dopisano o 19:17 ---------- Poprzedni post napisano o 19:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
jak któraś ma ochotę na bigos to zapraszam, nagotowałam wielki gar
ja
Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
melduje sie po wizycie....na ktg tylko jeden skurcz...szyjka krotka ale zamknieta, rozwarcia brak...glowka nisko ale tak juz bylo ostatnio...czyli nie rodze buuuu i ja sie pytam gdzie ten wczesniejszy porod? bartek wazy ponoc 3300 to tez zmienilo sie tylko o ok. 100 g od ostatniego razu....

Zeby nie bylo za wesolo to tym razem lekarz ubzdural sobie ze cos z jednym jadrem jest nie tak i musze to sprawdzic w szpitalu...bo nie wiedzial czy to jadro powiekszone czy pepowina sie nalozyla...nastepna wizyta 12 czyli dzien po terminie...a teraz ide na spacer wywolywac Bartka...
no to czas wypędzać maluszka
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:17   #2165
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez agniecha_17 Pokaż wiadomość
witam
właśnie znalazłam ten wątek czy moge do was dołączyć?


Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
dziewczyny co do KP to u mnie piguły na połóżnictwie tej jednej lasce odemnie z sali powiedziały jasno : "Jak niechce Pani próbować karmić, a my widzimy, że mleko jest to proszę powiedzieć, podamy Pani leki na zatrzymanie laktacji"
Wg mnie powinni każdą kobietę zapytać jaki wybiera sposób karmienia a nie że u nich się tak praktykuje i w żadnym wypadku nie podadzą mleka.

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Witam się po wizycie pełnej wrażeń
Zaraz będę nadrabiać, ale szybko napiszę, co tam u nas Julian ostro przypakował w ciągu trzech tygodni, bo w 38 tc. waży już - uwaga - 3688 gramów (+/- 538 gramów). Poza tym wszystko ok, przepływy, łożysko, pępowina daleko No i nadal leżymy miednicowo, więc cc to mus

Zmieniła mi się też data porodu z 13 na 11 września Doktor wyjeżdża w piątek, więc cc będzie w środę po południu. Mamy się stawić w klinice na 16. Już za tydzień nasz Pupuś będzie z nami Kiedy to zleciało?
Duży
Jejku to już tydzień

Cytat:
Napisane przez wiktom Pokaż wiadomość
Cze Brzuchatki

Witam się w 40 tc (39+1) i melduję się po wizycie. Z Olafem wszystko ok Waży według mojej gin 2895 g (natomiast ona myli się notorycznie o ok.400 g, więc moim zdaniem ma ponad 3200 g ). Rozwarcie na 2 cm , szyjka skrócona-ma 1 cm ale młody dość wysoko wiec podobno jeszcze tydzień trzeba poczekać. Tyle jeszcze wytrzymam, mam nadzieje Aha i moje wyniki "przedporodowe" są super, hemoglobina 13 (nigdy nie miałam takie wysokiej).

Wszystkiego dobrego dla wszystkich obecnych i przyszłych mamusi. Oby poród lekkim był


Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
UWAGA

oto Laryskowa Ola
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:18   #2166
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Wiecie co, ja to się nie ogarniam...

Zaczął mi się 9 miesiąc !!!
Jutro się obfoc(z)ę

Tak gratulowałam dziewczynom w mojej okolicy zaczętego 9 a o sobie zapomniałam

Ja z kolei zapraszam na ptasie mleczko
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:22   #2167
policzanka
Wtajemniczenie
 
Avatar policzanka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

HejoMój opis nie będzie tak ciekawy jak Wasze.
Ogolnie to obudzilam się w niedziele rano i stwierdziłam ze mi troche mokro. Spojrzałam na prześcieradło a tam spora mokra plama z jakims malutkim skrzepem krwi.Poszłam do łazienki a tam już konkretnie pociekła ciecz zabarwiona krwią-pomyslałam sobie-ocho chyba sacza mi się wody.Obudziłam meza ,wziEłam prysznic i poszliśmy na IP.Tam okazało się ze to jednak nie wody,a jakas wydzielina i ze na porod się nie zapowiada.Wkurzyłam się no bo przeciez ilez można jeszcze mieć tych fałszywych alarmow ?Lekarka stwierdzila ze i tak zostaje na patologii bo jestem po terminie.Nie powiem ucieszyło mnie to
Na patologi lezałam do poniedziałkowej nocy w ktorej to dostałam pierwszych regularnych 5 min skurczy.Zaczeły się gdzies około godz 1.40.Przez około godzine mierzyłam je sobie.Kiedy nie przeszły poszłam do dyżurki poinformowac o tym fakcie.Od razu po proszono mnie o spakowanie się i zaprowadzili na sale przed porodową.Tam zostałam zbadana.Okazało się ze SA dwa cm a to za mało na to by isc na porodowke.Od godziny 3 zaczełam mieć skurcze co 2 min.Bolało ale radziłam sobie z nim róznymi ćwiczonkami które mi kiedys jedna kolezanka pokazała.Kolejne badanie miałam mieć o 6 więc tak sobie chodziłam i czekałam.Pare min przed 6 przyszła lekarka i pyta się czy boli jak bolało-ja na to ze już od 3 skurcze SA co 2 min ale na sile nie przybrały.Zbadała mnie poczym kazała przenieść się na porodowke.Nie powiedziła ile cm rozwarcia a ja glupia nie zapytałam z tego wszystkiego..
Na porodowce kazano mi wziąsc prysznic i zadzwonic po męża. Nastepnie podłączono do Ktg które mnie niezle wkurzało bo czasem nie pokazywało moich skurczy:/
Jeśli chodzi o sama sale porodowa to ful wypasNajbardziej podobało mi się łóżko z którego mogłabym wogole nie schodzic.Odpowiednio rozłożone nawet łagodzilo mi skurcze.
Mąz wspierał mnie mocno.Bardzo się ciesze ze był przy mnie –wystarczyła tylko jego obecność,nic wiecej.
Do 6 cm rozwarcia skurcze były intensywne ale znosne,pozniej zaczeły przybierac na sile..O matko co to za bol…Zawsze sobie myślałam ze skoro miałam bolesne miesiaczki to porod przejde gładko..taaaaa jasne..Długo się nie wahajac poprosilam o srodek przeciwbolwy.Podały mi cos co tak naprawde tego bolu nie zmniejszylo a jedynie wydłużyło czas między skurczami,w tym czasie przysypiałam gdyz czułam się jakby nacpana..Przy 9 cm nastapił kryzys..Nic się nie chciało ruszyc wiec podano oxy..Strasznie jęczałam,stękałam czasem cos krzyknęłam..Tak strasznie to bolało..Bardzo miła Pani polozna kazała mi się całkowicie rozluźnić,nie spinac ciała bo to ponoc utrudnia wyjscie małej-tyle tylko cięzko było się wyluzowac..zreszta moje ciało same się automatycznie spinało..Powiedziano mi ze jeśli się nie rozluźnię to porod będzie się przeciągał a tego przeciez nie chcieliśmy..No to posluchałam..Nastepnie poproszono mnie o to ze gdy przyjdzie skurcz mam zaczac przy jego apogeum przec,tak tez zrobiłam.Jeden raz,drugi i głowka była już na zewnątrz,dotknęłam i nie wierzyłam..automatycznie dostałam jakiegos kopa i przy nastepnym parciu które trwało wiecznosc urodziłam Lilke.Polozyli mi ja na brzuszku..co za uczucie..cos niesamowitego dziewczyny..nie da się tego opisac słowami co się w tym momencie czuje..radosc z niedowierzaniem..
Lilka dostała 9pkt w skali Apgar.Odebrali jej za koloryt.Ogolnie jest zdrowa jak ryba.aaa i urodziła się z ząbkiem.Mnie pocieli,jak i sama popekałam.Ponoc przez jakąs infekcje moja szyjka została strasznie zdezelowana..miały problem z zszyciem ale zrobiły to idealnie.Nie miałam pozniej zadnego problemu z kroczem.Nic mnie nie boli.Mimo ze porod męczący doszłam do siebie bardzo szybko.To chyba przez te silne emocje i to ze córcia była już przy mnie..Ach dziewczyny,nigdy nie sadziłam ze miłosc do dziecka jest tak wielka..Jakie to wspaniałe uczucie..ciagle o niej mysle ,ciagle mam ja przed oczami..moja mała anielica..

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

przepraszam ze mnie tak mało..pierwsze dni w domku są troszke cięzki..uczymy się siebie i wogole..mysle ze to sie wszystko w najblizszym czasie wynormuje i bede mogla byc czesciej na forum
policzanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:22   #2168
rubinka25
Rozeznanie
 
Avatar rubinka25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 685
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ty uważaj, bo jak ja się zachłysnęłam moim piekarnikiem i zaczęłam piec, to przytyłam
nie ma takiej opcji. Najpierw muszę zrzucić te ciążowe kilogramy. Poza tym po porodzie dietka, więc szaleć nie będę.
__________________
14.09.2013 Filipek

01.02.2016
Leoś
rubinka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:22   #2169
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Nie ma grzybów dzisiaj

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
melduje sie po wizycie....na ktg tylko jeden skurcz...szyjka krotka ale zamknieta, rozwarcia brak...glowka nisko ale tak juz bylo ostatnio...czyli nie rodze buuuu i ja sie pytam gdzie ten wczesniejszy porod? bartek wazy ponoc 3300 to tez zmienilo sie tylko o ok. 100 g od ostatniego razu....

Zeby nie bylo za wesolo to tym razem lekarz ubzdural sobie ze cos z jednym jadrem jest nie tak i musze to sprawdzic w szpitalu...bo nie wiedzial czy to jadro powiekszone czy pepowina sie nalozyla...nastepna wizyta 12 czyli dzien po terminie...a teraz ide na spacer wywolywac Bartka...
idź wywołuj


Paulinka a ty to weź idź sobie rano do kiwi i kup taką za 12 koron
ale przepis ci dam oczywiście: http://www.mojewypieki.com/przepis/s...osowe-buleczki
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:23   #2170
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
nie wiem dlaczego, ale cały dzień dzisiaj czekam na smsa od Ciebie...
eee dzisiaj nic z tego

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
o tak o
mój małż w roli głównej z Andzią
zawsze działało


Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
UWAGA

oto Laryskowa Ola
cześć maluszku
Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
czemu? ja podgrzewam do płatków
ja też

Samba to czekamy razem na nasze maluszki
__________________


Edytowane przez kaska87
Czas edycji: 2013-09-03 o 19:25
kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:25   #2171
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

No właśnie gdzie jest Inwersja? Czyżby rodziła?
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:28   #2172
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
HejoMój opis nie będzie tak ciekawy jak Wasze.
Ogolnie to obudzilam się w niedziele rano i stwierdziłam ze mi troche mokro. Spojrzałam na prześcieradło a tam spora mokra plama z jakims malutkim skrzepem krwi.Poszłam do łazienki a tam już konkretnie pociekła ciecz zabarwiona krwią-pomyslałam sobie-ocho chyba sacza mi się wody.Obudziłam meza ,wziEłam prysznic i poszliśmy na IP.Tam okazało się ze to jednak nie wody,a jakas wydzielina i ze na porod się nie zapowiada.Wkurzyłam się no bo przeciez ilez można jeszcze mieć tych fałszywych alarmow ?Lekarka stwierdzila ze i tak zostaje na patologii bo jestem po terminie.Nie powiem ucieszyło mnie to
Na patologi lezałam do poniedziałkowej nocy w ktorej to dostałam pierwszych regularnych 5 min skurczy.Zaczeły się gdzies około godz 1.40.Przez około godzine mierzyłam je sobie.Kiedy nie przeszły poszłam do dyżurki poinformowac o tym fakcie.Od razu po proszono mnie o spakowanie się i zaprowadzili na sale przed porodową.Tam zostałam zbadana.Okazało się ze SA dwa cm a to za mało na to by isc na porodowke.Od godziny 3 zaczełam mieć skurcze co 2 min.Bolało ale radziłam sobie z nim róznymi ćwiczonkami które mi kiedys jedna kolezanka pokazała.Kolejne badanie miałam mieć o 6 więc tak sobie chodziłam i czekałam.Pare min przed 6 przyszła lekarka i pyta się czy boli jak bolało-ja na to ze już od 3 skurcze SA co 2 min ale na sile nie przybrały.Zbadała mnie poczym kazała przenieść się na porodowke.Nie powiedziła ile cm rozwarcia a ja glupia nie zapytałam z tego wszystkiego..
Na porodowce kazano mi wziąsc prysznic i zadzwonic po męża. Nastepnie podłączono do Ktg które mnie niezle wkurzało bo czasem nie pokazywało moich skurczy:/
Jeśli chodzi o sama sale porodowa to ful wypasNajbardziej podobało mi się łóżko z którego mogłabym wogole nie schodzic.Odpowiednio rozłożone nawet łagodzilo mi skurcze.
Mąz wspierał mnie mocno.Bardzo się ciesze ze był przy mnie –wystarczyła tylko jego obecność,nic wiecej.
Do 6 cm rozwarcia skurcze były intensywne ale znosne,pozniej zaczeły przybierac na sile..O matko co to za bol…Zawsze sobie myślałam ze skoro miałam bolesne miesiaczki to porod przejde gładko..taaaaa jasne..Długo się nie wahajac poprosilam o srodek przeciwbolwy.Podały mi cos co tak naprawde tego bolu nie zmniejszylo a jedynie wydłużyło czas między skurczami,w tym czasie przysypiałam gdyz czułam się jakby nacpana..Przy 9 cm nastapił kryzys..Nic się nie chciało ruszyc wiec podano oxy..Strasznie jęczałam,stękałam czasem cos krzyknęłam..Tak strasznie to bolało..Bardzo miła Pani polozna kazała mi się całkowicie rozluźnić,nie spinac ciała bo to ponoc utrudnia wyjscie małej-tyle tylko cięzko było się wyluzowac..zreszta moje ciało same się automatycznie spinało..Powiedziano mi ze jeśli się nie rozluźnię to porod będzie się przeciągał a tego przeciez nie chcieliśmy..No to posluchałam..Nastepnie poproszono mnie o to ze gdy przyjdzie skurcz mam zaczac przy jego apogeum przec,tak tez zrobiłam.Jeden raz,drugi i głowka była już na zewnątrz,dotknęłam i nie wierzyłam..automatycznie dostałam jakiegos kopa i przy nastepnym parciu które trwało wiecznosc urodziłam Lilke.Polozyli mi ja na brzuszku..co za uczucie..cos niesamowitego dziewczyny..nie da się tego opisac słowami co się w tym momencie czuje..radosc z niedowierzaniem..
Lilka dostała 9pkt w skali Apgar.Odebrali jej za koloryt.Ogolnie jest zdrowa jak ryba.aaa i urodziła się z ząbkiem.Mnie pocieli,jak i sama popekałam.Ponoc przez jakąs infekcje moja szyjka została strasznie zdezelowana..miały problem z zszyciem ale zrobiły to idealnie.Nie miałam pozniej zadnego problemu z kroczem.Nic mnie nie boli.Mimo ze porod męczący doszłam do siebie bardzo szybko.To chyba przez te silne emocje i to ze córcia była już przy mnie..Ach dziewczyny,nigdy nie sadziłam ze miłosc do dziecka jest tak wielka..Jakie to wspaniałe uczucie..ciagle o niej mysle ,ciagle mam ja przed oczami..moja mała anielica..

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

przepraszam ze mnie tak mało..pierwsze dni w domku są troszke cięzki..uczymy się siebie i wogole..mysle ze to sie wszystko w najblizszym czasie wynormuje i bede mogla byc czesciej na forum

dziękujemy
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:28   #2173
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
a moge wlozyc do cieplej wody czy musi sie z woda rownoczesnie podgrzewac?
do goracej wody wrzucasz i czekasz

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
HejoMój opis nie będzie tak ciekawy jak Wasze.
Ogolnie to obudzilam się w niedziele rano i stwierdziłam ze mi troche mokro. Spojrzałam na prześcieradło a tam spora mokra plama z jakims malutkim skrzepem krwi.Poszłam do łazienki a tam już konkretnie pociekła ciecz zabarwiona krwią-pomyslałam sobie-ocho chyba sacza mi się wody.Obudziłam meza ,wziEłam prysznic i poszliśmy na IP.Tam okazało się ze to jednak nie wody,a jakas wydzielina i ze na porod się nie zapowiada.Wkurzyłam się no bo przeciez ilez można jeszcze mieć tych fałszywych alarmow ?Lekarka stwierdzila ze i tak zostaje na patologii bo jestem po terminie.Nie powiem ucieszyło mnie to
Na patologi lezałam do poniedziałkowej nocy w ktorej to dostałam pierwszych regularnych 5 min skurczy.Zaczeły się gdzies około godz 1.40.Przez około godzine mierzyłam je sobie.Kiedy nie przeszły poszłam do dyżurki poinformowac o tym fakcie.Od razu po proszono mnie o spakowanie się i zaprowadzili na sale przed porodową.Tam zostałam zbadana.Okazało się ze SA dwa cm a to za mało na to by isc na porodowke.Od godziny 3 zaczełam mieć skurcze co 2 min.Bolało ale radziłam sobie z nim róznymi ćwiczonkami które mi kiedys jedna kolezanka pokazała.Kolejne badanie miałam mieć o 6 więc tak sobie chodziłam i czekałam.Pare min przed 6 przyszła lekarka i pyta się czy boli jak bolało-ja na to ze już od 3 skurcze SA co 2 min ale na sile nie przybrały.Zbadała mnie poczym kazała przenieść się na porodowke.Nie powiedziła ile cm rozwarcia a ja glupia nie zapytałam z tego wszystkiego..
Na porodowce kazano mi wziąsc prysznic i zadzwonic po męża. Nastepnie podłączono do Ktg które mnie niezle wkurzało bo czasem nie pokazywało moich skurczy:/
Jeśli chodzi o sama sale porodowa to ful wypasNajbardziej podobało mi się łóżko z którego mogłabym wogole nie schodzic.Odpowiednio rozłożone nawet łagodzilo mi skurcze.
Mąz wspierał mnie mocno.Bardzo się ciesze ze był przy mnie –wystarczyła tylko jego obecność,nic wiecej.
Do 6 cm rozwarcia skurcze były intensywne ale znosne,pozniej zaczeły przybierac na sile..O matko co to za bol…Zawsze sobie myślałam ze skoro miałam bolesne miesiaczki to porod przejde gładko..taaaaa jasne..Długo się nie wahajac poprosilam o srodek przeciwbolwy.Podały mi cos co tak naprawde tego bolu nie zmniejszylo a jedynie wydłużyło czas między skurczami,w tym czasie przysypiałam gdyz czułam się jakby nacpana..Przy 9 cm nastapił kryzys..Nic się nie chciało ruszyc wiec podano oxy..Strasznie jęczałam,stękałam czasem cos krzyknęłam..Tak strasznie to bolało..Bardzo miła Pani polozna kazała mi się całkowicie rozluźnić,nie spinac ciała bo to ponoc utrudnia wyjscie małej-tyle tylko cięzko było się wyluzowac..zreszta moje ciało same się automatycznie spinało..Powiedziano mi ze jeśli się nie rozluźnię to porod będzie się przeciągał a tego przeciez nie chcieliśmy..No to posluchałam..Nastepnie poproszono mnie o to ze gdy przyjdzie skurcz mam zaczac przy jego apogeum przec,tak tez zrobiłam.Jeden raz,drugi i głowka była już na zewnątrz,dotknęłam i nie wierzyłam..automatycznie dostałam jakiegos kopa i przy nastepnym parciu które trwało wiecznosc urodziłam Lilke.Polozyli mi ja na brzuszku..co za uczucie..cos niesamowitego dziewczyny..nie da się tego opisac słowami co się w tym momencie czuje..radosc z niedowierzaniem..
Lilka dostała 9pkt w skali Apgar.Odebrali jej za koloryt.Ogolnie jest zdrowa jak ryba.aaa i urodziła się z ząbkiem.Mnie pocieli,jak i sama popekałam.Ponoc przez jakąs infekcje moja szyjka została strasznie zdezelowana..miały problem z zszyciem ale zrobiły to idealnie.Nie miałam pozniej zadnego problemu z kroczem.Nic mnie nie boli.Mimo ze porod męczący doszłam do siebie bardzo szybko.To chyba przez te silne emocje i to ze córcia była już przy mnie..Ach dziewczyny,nigdy nie sadziłam ze miłosc do dziecka jest tak wielka..Jakie to wspaniałe uczucie..ciagle o niej mysle ,ciagle mam ja przed oczami..moja mała anielica..


dostalas fentanyl tak jak ja tyle ze na mnie zadzialal w odwrotny sposob hehe w ogole mnie nie przymulil tylko szyjka dzieki niemu totalnie puscila
super opisik widac zes zakochana w malej po uszy a akcja z zabkiem rewelacja rzadko sie to zdarza jeszcze raz gratulacje!
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:28   #2174
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

poli ale jak to z ząbkiem? super dałaś radę
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:28   #2175
LaLoca
Zakorzenienie
 
Avatar LaLoca
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez Aaamelkaa Pokaż wiadomość
ale ze mnie gapa zapomniałabym


Witamy się w 36 tygodniu ! Dziś zaczynam 9 miesiąc !!!
Gratuluję! depczesz mi po piętach ale nie rodzimy jeszcze!

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Witam się po wizycie pełnej wrażeń
Zaraz będę nadrabiać, ale szybko napiszę, co tam u nas Julian ostro przypakował w ciągu trzech tygodni, bo w 38 tc. waży już - uwaga - 3688 gramów (+/- 538 gramów). Poza tym wszystko ok, przepływy, łożysko, pępowina daleko No i nadal leżymy miednicowo, więc cc to mus

Zmieniła mi się też data porodu z 13 na 11 września Doktor wyjeżdża w piątek, więc cc będzie w środę po południu. Mamy się stawić w klinice na 16. Już za tydzień nasz Pupuś będzie z nami Kiedy to zleciało?
spory chłopak No to szykujcie się

Cytat:
Napisane przez asiek89 Pokaż wiadomość
Hej drogie mamusie

My jak zwykle dorywczo, ale się odzywamy.

U nas nastąpiła zmiana planów, wczoraj dostaliśmy skierowanie na cc z tytułu położenia miednicowego Patrysia i równiutko za tydzień synuś już będzie ze mną

Ostatnie dni spędziłam na szykowaniu pokoju, ostatnich przygotowaniach, jeszcze zostały nam tylko drobiazgi, ale do weekendu zamierzam się z tym wyrobić.
A dzisiaj rano poleciał mi śluz zabarwiony krwią. No ale poza tym cisza, więc chyba dotrwamy do tego wtorku.
Kolejny synuś ułożony miednicowo. Ciekawe, czy moja córa też jeszcze w takiej pozycji, ale czuję, że tak, więc i mnie to czeka.
Fajnie znać termin przyjścia na świat maleństwa Teraz oszczędzaj się, żeby wytrzymać, bo ten ślub jest niepokojący

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
U mnie pierwsze pranie schnie i ślicznie pachnie. Aż obie je kretyńsko uieczniłam tak mnie jara Dodatkowo wrzucam foto Miko-Kuby- Murzyna ( ja nie wiem co ona cuduje na tym ujęciu usg, ale wzięła mi go poprzekecała i mu się jedna strona rozciągnęła )
Ja pierwsze pranie też obfociłam taka byłam podekscytowana, że musiałam to uwiecznić. Ba! nawet się tutaj pochwaliłam sesese
Słodki dzidziuś i jakie całuśne usta

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
a pisałam, że kupiłam sobie dzisiaj w jysk te koszyczki wiklinowe ? już sobie w nich poukładałam to co pod ręką będzie mi potrzebne
http://static.promoceny.pl/foto/vyro...250/164005.jpg
Mam taki sam za dyszkę duży wybór był. Fajne są, ale szkoda, że nie mają pokrywek.

Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
UWAGA
oto Laryskowa Ola
Jaka śliczna Oleńka

No i teraz coś o nas pojazd mojej córy nareszcie dotarł jestem bardziej zadowolona niż się spodziewałam. Już się chwalę Wszystko mi się w nim podoba. Duża gondola. Amorki o które tak męczyłam bułę:P Wysokość. No i lekki fotelik. Zakup udany
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC07914.jpg (76,0 KB, 58 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC07921.jpg (78,9 KB, 46 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC07924.jpg (92,4 KB, 47 załadowań)
LaLoca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:31   #2176
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
HejoMój opis nie będzie tak ciekawy jak Wasze.
Ogolnie to obudzilam się w niedziele rano i stwierdziłam ze mi troche mokro. Spojrzałam na prześcieradło a tam spora mokra plama z jakims malutkim skrzepem krwi.Poszłam do łazienki a tam już konkretnie pociekła ciecz zabarwiona krwią-pomyslałam sobie-ocho chyba sacza mi się wody.Obudziłam meza ,wziEłam prysznic i poszliśmy na IP.Tam okazało się ze to jednak nie wody,a jakas wydzielina i ze na porod się nie zapowiada.Wkurzyłam się no bo przeciez ilez można jeszcze mieć tych fałszywych alarmow ?Lekarka stwierdzila ze i tak zostaje na patologii bo jestem po terminie.Nie powiem ucieszyło mnie to
Na patologi lezałam do poniedziałkowej nocy w ktorej to dostałam pierwszych regularnych 5 min skurczy.Zaczeły się gdzies około godz 1.40.Przez około godzine mierzyłam je sobie.Kiedy nie przeszły poszłam do dyżurki poinformowac o tym fakcie.Od razu po proszono mnie o spakowanie się i zaprowadzili na sale przed porodową.Tam zostałam zbadana.Okazało się ze SA dwa cm a to za mało na to by isc na porodowke.Od godziny 3 zaczełam mieć skurcze co 2 min.Bolało ale radziłam sobie z nim róznymi ćwiczonkami które mi kiedys jedna kolezanka pokazała.Kolejne badanie miałam mieć o 6 więc tak sobie chodziłam i czekałam.Pare min przed 6 przyszła lekarka i pyta się czy boli jak bolało-ja na to ze już od 3 skurcze SA co 2 min ale na sile nie przybrały.Zbadała mnie poczym kazała przenieść się na porodowke.Nie powiedziła ile cm rozwarcia a ja glupia nie zapytałam z tego wszystkiego..
Na porodowce kazano mi wziąsc prysznic i zadzwonic po męża. Nastepnie podłączono do Ktg które mnie niezle wkurzało bo czasem nie pokazywało moich skurczy:/
Jeśli chodzi o sama sale porodowa to ful wypasNajbardziej podobało mi się łóżko z którego mogłabym wogole nie schodzic.Odpowiednio rozłożone nawet łagodzilo mi skurcze.
Mąz wspierał mnie mocno.Bardzo się ciesze ze był przy mnie –wystarczyła tylko jego obecność,nic wiecej.
Do 6 cm rozwarcia skurcze były intensywne ale znosne,pozniej zaczeły przybierac na sile..O matko co to za bol…Zawsze sobie myślałam ze skoro miałam bolesne miesiaczki to porod przejde gładko..taaaaa jasne..Długo się nie wahajac poprosilam o srodek przeciwbolwy.Podały mi cos co tak naprawde tego bolu nie zmniejszylo a jedynie wydłużyło czas między skurczami,w tym czasie przysypiałam gdyz czułam się jakby nacpana..Przy 9 cm nastapił kryzys..Nic się nie chciało ruszyc wiec podano oxy..Strasznie jęczałam,stękałam czasem cos krzyknęłam..Tak strasznie to bolało..Bardzo miła Pani polozna kazała mi się całkowicie rozluźnić,nie spinac ciała bo to ponoc utrudnia wyjscie małej-tyle tylko cięzko było się wyluzowac..zreszta moje ciało same się automatycznie spinało..Powiedziano mi ze jeśli się nie rozluźnię to porod będzie się przeciągał a tego przeciez nie chcieliśmy..No to posluchałam..Nastepnie poproszono mnie o to ze gdy przyjdzie skurcz mam zaczac przy jego apogeum przec,tak tez zrobiłam.Jeden raz,drugi i głowka była już na zewnątrz,dotknęłam i nie wierzyłam..automatycznie dostałam jakiegos kopa i przy nastepnym parciu które trwało wiecznosc urodziłam Lilke.Polozyli mi ja na brzuszku..co za uczucie..cos niesamowitego dziewczyny..nie da się tego opisac słowami co się w tym momencie czuje..radosc z niedowierzaniem..
Lilka dostała 9pkt w skali Apgar.Odebrali jej za koloryt.Ogolnie jest zdrowa jak ryba.aaa i urodziła się z ząbkiem.Mnie pocieli,jak i sama popekałam.Ponoc przez jakąs infekcje moja szyjka została strasznie zdezelowana..miały problem z zszyciem ale zrobiły to idealnie.Nie miałam pozniej zadnego problemu z kroczem.Nic mnie nie boli.Mimo ze porod męczący doszłam do siebie bardzo szybko.To chyba przez te silne emocje i to ze córcia była już przy mnie..Ach dziewczyny,nigdy nie sadziłam ze miłosc do dziecka jest tak wielka..Jakie to wspaniałe uczucie..ciagle o niej mysle ,ciagle mam ja przed oczami..moja mała anielica..

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

przepraszam ze mnie tak mało..pierwsze dni w domku są troszke cięzki..uczymy się siebie i wogole..mysle ze to sie wszystko w najblizszym czasie wynormuje i bede mogla byc czesciej na forum

Długo Cię te skurcze męczyły Ale najważniejsze, że wszystko z Małą dobrze Ten ząbek jest intrygujący...- nie gryzie Cię? On jest z przodu, tyłu?
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:32   #2177
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
czemu? ja podgrzewam do płatków
Szwagierka podgrzewa dzieciom,raz spróbowałam i jak dla mnie było paskudne
Poza tym nie do końca wiadomo jak jest z tą szkodliwością mikrofalówki, więc o ile sobie mogłabym coś podgrzać, o tyle dzieciom bym nie ryzykowała
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:33   #2178
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

a Diorisha coś się odzywała? dziś na pewno nie ale wczorajszego dnia za dokładnie nie nadrabiałam...
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:34   #2179
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Widzicie!! Mówiłam,że w niedzielę się u Poli zaczęło i dlatego napisała takiego posta. jestem very wnikliwa:P
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:37   #2180
asiek89
Raczkowanie
 
Avatar asiek89
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Dobre M.
Wiadomości: 115
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Jejciu Ola jest prześliczna

Wiktom, jakie ładne wyniki Super, to u Was też już raczej ostatnia prosta

Policzanko, piękny opis, jejku aż się czuje tą miłość... cudnie się czyta

LaLoca, to żeś mi dała do myślenia, dwa razy musiałam czytać Zamiast śluz wyszedł Ci "ślub" i zgłupiałam
A wózek się prezentuje świetnie!

Dzięki dziewczyny za pozytywne słowa, mi też jest jakoś tak lepiej z tym, że znam termin, tylko właśnie dzisiaj się dziwne rzeczy zaczęły dziać.. Od rana ta krew, później co jakiś czas, ale nieregularne bóle @ i jeszcze zauważyłam, że po południu śluz się zrobił brązowy. Ale skurczów nie ma jako takich. Więc siedzimy grzecznie i czekamy do wtorku.

Edytowane przez asiek89
Czas edycji: 2013-09-03 o 19:45
asiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:37   #2181
policzanka
Wtajemniczenie
 
Avatar policzanka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Ząbek a raczej uwypuklenie w ktorym on sie znajduje jest na dolnej jedynce.Narazie go nieczuje .Na dniach powinnien wyjsc.Kiedy to się stanie mamy udac sie na chirurgie stomatologi dzieciecej na jego wyrwanie:/Mała ma to w genach po mnie bo ja tez się z ząbkiem urodziłam -a raczej dwomaLece kapac mała.Pozniej postaram sie troszke ponadrabiac.Buziaki!
policzanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:38   #2182
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Policzanka super opis, poryczałam się
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:39   #2183
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

LaLoca- ekstra są te groszki

Ojej-ja jutro będę taka podekscytowana .
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:40   #2184
rubinka25
Rozeznanie
 
Avatar rubinka25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 685
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Kurcze tak czytam te opisy porodów. Są takie ekscytujące.
I zastanawiam się co ekscytującego będzie np. w moim opisie skoro mam cc?

"Przyjechałam o 8, o 12 mnie nacięli, a po 5 minutach zobaczyłam Filipka. A potem mnie zszywali. KONIEC!!!" Bez sensu.
__________________
14.09.2013 Filipek

01.02.2016
Leoś
rubinka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:44   #2185
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

http://www.pudelek.pl/artykul/58554/...osicielka_hiv/ porzygam się...

---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:43 ----------

Cytat:
Napisane przez rubinka25 Pokaż wiadomość
Kurcze tak czytam te opisy porodów. Są takie ekscytujące.
I zastanawiam się co ekscytującego będzie np. w moim opisie skoro mam cc?

"Przyjechałam o 8, o 12 mnie nacięli, a po 5 minutach zobaczyłam Filipka. A potem mnie zszywali. KONIEC!!!" Bez sensu.

Moja droga, ostatnio doszłam do TYCH SAMYCH wniosków

Będziemy miały podobne opisy
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:44   #2186
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
piję kawę, jem bułeczkę, oglądam pierwszą miłość, stary w szkole...

a popatrzcie se
dobrze, że mam od mamy wczorajszą drożdżówkę, bo inaczej zaśliniłabym monitor

Cytat:
Napisane przez wiktom Pokaż wiadomość
Cze Brzuchatki

Witam się w 40 tc (39+1) i melduję się po wizycie. Z Olafem wszystko ok Waży według mojej gin 2895 g (natomiast ona myli się notorycznie o ok.400 g, więc moim zdaniem ma ponad 3200 g ). Rozwarcie na 2 cm , szyjka skrócona-ma 1 cm ale młody dość wysoko wiec podobno jeszcze tydzień trzeba poczekać. Tyle jeszcze wytrzymam, mam nadzieje Aha i moje wyniki "przedporodowe" są super, hemoglobina 13 (nigdy nie miałam takie wysokiej).

Wszystkiego dobrego dla wszystkich obecnych i przyszłych mamusi. Oby poród lekkim był


Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
UWAGA

oto Laryskowa Ola
Jaka ślicznota

Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość

Kurcze, znów nie mam czasu nadrabiać, a dziś poza domem do 21.. Po pracy ide na zajecia z jogi dla ciężarnych. Nie chce mi się jak nie wiem, ale koleżanka mnie ciągnie bo niby na plecy ma pomóc. Zobaczymy.. Jutro znów po pracy SR z karmienia piersią do 21 wieczorem. A w czwartek wizyta i być może USG (albo na tej wizycie albo na następnej za 2 tyg).
No i witam się w 38 tygodniu
Jak w 38 tc? ja wiem że są różne sposoby liczenia, ale nas rożni jeden dzień tp, a ja jestem w końcówce 33 tc?


Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
melduje sie po wizycie....na ktg tylko jeden skurcz...szyjka krotka ale zamknieta, rozwarcia brak...glowka nisko ale tak juz bylo ostatnio...czyli nie rodze buuuu i ja sie pytam gdzie ten wczesniejszy porod? bartek wazy ponoc 3300 to tez zmienilo sie tylko o ok. 100 g od ostatniego razu....
i kciuki za wypędzanie!

Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość
Wiecie co, ja to się nie ogarniam...

Zaczął mi się 9 miesiąc !!!


Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
HejoMój opis nie będzie tak ciekawy jak Wasze.
Ogolnie to obudzilam się w niedziele rano i stwierdziłam ze mi troche mokro. Spojrzałam na prześcieradło a tam spora mokra plama z jakims malutkim skrzepem krwi.Poszłam do łazienki a tam już konkretnie pociekła ciecz zabarwiona krwią-pomyslałam sobie-ocho chyba sacza mi się wody.Obudziłam meza ,wziEłam prysznic i poszliśmy na IP.Tam okazało się ze to jednak nie wody,a jakas wydzielina i ze na porod się nie zapowiada.Wkurzyłam się no bo przeciez ilez można jeszcze mieć tych fałszywych alarmow ?Lekarka stwierdzila ze i tak zostaje na patologii bo jestem po terminie.Nie powiem ucieszyło mnie to
Na patologi lezałam do poniedziałkowej nocy w ktorej to dostałam pierwszych regularnych 5 min skurczy.Zaczeły się gdzies około godz 1.40.Przez około godzine mierzyłam je sobie.Kiedy nie przeszły poszłam do dyżurki poinformowac o tym fakcie.Od razu po proszono mnie o spakowanie się i zaprowadzili na sale przed porodową.Tam zostałam zbadana.Okazało się ze SA dwa cm a to za mało na to by isc na porodowke.Od godziny 3 zaczełam mieć skurcze co 2 min.Bolało ale radziłam sobie z nim róznymi ćwiczonkami które mi kiedys jedna kolezanka pokazała.Kolejne badanie miałam mieć o 6 więc tak sobie chodziłam i czekałam.Pare min przed 6 przyszła lekarka i pyta się czy boli jak bolało-ja na to ze już od 3 skurcze SA co 2 min ale na sile nie przybrały.Zbadała mnie poczym kazała przenieść się na porodowke.Nie powiedziła ile cm rozwarcia a ja glupia nie zapytałam z tego wszystkiego..
Na porodowce kazano mi wziąsc prysznic i zadzwonic po męża. Nastepnie podłączono do Ktg które mnie niezle wkurzało bo czasem nie pokazywało moich skurczy:/
Jeśli chodzi o sama sale porodowa to ful wypasNajbardziej podobało mi się łóżko z którego mogłabym wogole nie schodzic.Odpowiednio rozłożone nawet łagodzilo mi skurcze.
Mąz wspierał mnie mocno.Bardzo się ciesze ze był przy mnie –wystarczyła tylko jego obecność,nic wiecej.
Do 6 cm rozwarcia skurcze były intensywne ale znosne,pozniej zaczeły przybierac na sile..O matko co to za bol…Zawsze sobie myślałam ze skoro miałam bolesne miesiaczki to porod przejde gładko..taaaaa jasne..Długo się nie wahajac poprosilam o srodek przeciwbolwy.Podały mi cos co tak naprawde tego bolu nie zmniejszylo a jedynie wydłużyło czas między skurczami,w tym czasie przysypiałam gdyz czułam się jakby nacpana..Przy 9 cm nastapił kryzys..Nic się nie chciało ruszyc wiec podano oxy..Strasznie jęczałam,stękałam czasem cos krzyknęłam..Tak strasznie to bolało..Bardzo miła Pani polozna kazała mi się całkowicie rozluźnić,nie spinac ciała bo to ponoc utrudnia wyjscie małej-tyle tylko cięzko było się wyluzowac..zreszta moje ciało same się automatycznie spinało..Powiedziano mi ze jeśli się nie rozluźnię to porod będzie się przeciągał a tego przeciez nie chcieliśmy..No to posluchałam..Nastepnie poproszono mnie o to ze gdy przyjdzie skurcz mam zaczac przy jego apogeum przec,tak tez zrobiłam.Jeden raz,drugi i głowka była już na zewnątrz,dotknęłam i nie wierzyłam..automatycznie dostałam jakiegos kopa i przy nastepnym parciu które trwało wiecznosc urodziłam Lilke.Polozyli mi ja na brzuszku..co za uczucie..cos niesamowitego dziewczyny..nie da się tego opisac słowami co się w tym momencie czuje..radosc z niedowierzaniem..
Lilka dostała 9pkt w skali Apgar.Odebrali jej za koloryt.Ogolnie jest zdrowa jak ryba.aaa i urodziła się z ząbkiem.Mnie pocieli,jak i sama popekałam.Ponoc przez jakąs infekcje moja szyjka została strasznie zdezelowana..miały problem z zszyciem ale zrobiły to idealnie.Nie miałam pozniej zadnego problemu z kroczem.Nic mnie nie boli.Mimo ze porod męczący doszłam do siebie bardzo szybko.To chyba przez te silne emocje i to ze córcia była już przy mnie..Ach dziewczyny,nigdy nie sadziłam ze miłosc do dziecka jest tak wielka..Jakie to wspaniałe uczucie..ciagle o niej mysle ,ciagle mam ja przed oczami..moja mała anielica..

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

przepraszam ze mnie tak mało..pierwsze dni w domku są troszke cięzki..uczymy się siebie i wogole..mysle ze to sie wszystko w najblizszym czasie wynormuje i bede mogla byc czesciej na forum

czuć że chwilami było ciężko, ale widać również że warto i wszystko nie ma znaczenia kiedy dzidziuś jest już z Tobą
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:44   #2187
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
o widzisz, to moze faktycznie) jak tz, juz w domu?
Taaaaaak, dlatemu mnie nie było troszku

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
Dlaczego?Wcale?Nawet raz na tydzień?
Nie wolno, bo coś tam zawiera, nie pamiętam, ale nie wolno

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
a te skurcze to tak mocno bolą? bo jakieś mam- bolą ale przy moich @ to nic
Bolą, bolą.
Jak mnie ostatnio jeden złapał, to aż zapłakałam na wspomnienie porodu Teraz mam lekko mocniejsze niż na @, ale sporadycznie kilkanaście dziennie.
Ciekawe, co będzie w nocy albo rano po

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
Podziel sie plisss


Czy kazdemu dziecku musi sie odbic po szamie? Filip je mocno 20 minut caly czas majac cyca przy buzi nielyka powietrza, podnosze go do odbicia i nic. Ile powinnam go podnosic? Czasem ma czkawke eaz odrazu pi jedzeniu a eaz 2 godziny pozniej. :/ polozna bedzie u nnie dopiero w piatek... a ma juz kilka pytan..
Nie musi, Eda prawie nigdy nie odbijał mimo noszenia po pół godziny przewieszonego w pół

Cytat:
Napisane przez wiktom Pokaż wiadomość
Cze Brzuchatki

Witam się w 40 tc (39+1) i melduję się po wizycie. Z Olafem wszystko ok Waży według mojej gin 2895 g (natomiast ona myli się notorycznie o ok.400 g, więc moim zdaniem ma ponad 3200 g ). Rozwarcie na 2 cm , szyjka skrócona-ma 1 cm ale młody dość wysoko wiec podobno jeszcze tydzień trzeba poczekać. Tyle jeszcze wytrzymam, mam nadzieje Aha i moje wyniki "przedporodowe" są super, hemoglobina 13 (nigdy nie miałam takie wysokiej).

Wszystkiego dobrego dla wszystkich obecnych i przyszłych mamusi. Oby poród lekkim był

Waga dopisana

Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
UWAGA

oto Laryskowa Ola

ŚLICZNOŚCI!

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
no rejczel

A zapraszam do mnie, bardzo lubię odwiedziny z Polski (pod warunkiem, że nie trwają dłużej niż kilka dni )

łooooo jaki Andziolek

ej nudzę się idę zobaczyć czy jakie grzyby są za domem
To ja lecę
Ale zabieram tż i Edzika

Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość
Wiecie co, ja to się nie ogarniam...

Zaczął mi się 9 miesiąc !!!
Jutro się obfoc(z)ę

Tak gratulowałam dziewczynom w mojej okolicy zaczętego 9 a o sobie zapomniałam

Ja z kolei zapraszam na ptasie mleczko
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
HejoMój opis nie będzie tak ciekawy jak Wasze.
Ogolnie to obudzilam się w niedziele rano i stwierdziłam ze mi troche mokro. Spojrzałam na prześcieradło a tam spora mokra plama z jakims malutkim skrzepem krwi.Poszłam do łazienki a tam już konkretnie pociekła ciecz zabarwiona krwią-pomyslałam sobie-ocho chyba sacza mi się wody.Obudziłam meza ,wziEłam prysznic i poszliśmy na IP.Tam okazało się ze to jednak nie wody,a jakas wydzielina i ze na porod się nie zapowiada.Wkurzyłam się no bo przeciez ilez można jeszcze mieć tych fałszywych alarmow ?Lekarka stwierdzila ze i tak zostaje na patologii bo jestem po terminie.Nie powiem ucieszyło mnie to
Na patologi lezałam do poniedziałkowej nocy w ktorej to dostałam pierwszych regularnych 5 min skurczy.Zaczeły się gdzies około godz 1.40.Przez około godzine mierzyłam je sobie.Kiedy nie przeszły poszłam do dyżurki poinformowac o tym fakcie.Od razu po proszono mnie o spakowanie się i zaprowadzili na sale przed porodową.Tam zostałam zbadana.Okazało się ze SA dwa cm a to za mało na to by isc na porodowke.Od godziny 3 zaczełam mieć skurcze co 2 min.Bolało ale radziłam sobie z nim róznymi ćwiczonkami które mi kiedys jedna kolezanka pokazała.Kolejne badanie miałam mieć o 6 więc tak sobie chodziłam i czekałam.Pare min przed 6 przyszła lekarka i pyta się czy boli jak bolało-ja na to ze już od 3 skurcze SA co 2 min ale na sile nie przybrały.Zbadała mnie poczym kazała przenieść się na porodowke.Nie powiedziła ile cm rozwarcia a ja glupia nie zapytałam z tego wszystkiego..
Na porodowce kazano mi wziąsc prysznic i zadzwonic po męża. Nastepnie podłączono do Ktg które mnie niezle wkurzało bo czasem nie pokazywało moich skurczy:/
Jeśli chodzi o sama sale porodowa to ful wypasNajbardziej podobało mi się łóżko z którego mogłabym wogole nie schodzic.Odpowiednio rozłożone nawet łagodzilo mi skurcze.
Mąz wspierał mnie mocno.Bardzo się ciesze ze był przy mnie –wystarczyła tylko jego obecność,nic wiecej.
Do 6 cm rozwarcia skurcze były intensywne ale znosne,pozniej zaczeły przybierac na sile..O matko co to za bol…Zawsze sobie myślałam ze skoro miałam bolesne miesiaczki to porod przejde gładko..taaaaa jasne..Długo się nie wahajac poprosilam o srodek przeciwbolwy.Podały mi cos co tak naprawde tego bolu nie zmniejszylo a jedynie wydłużyło czas między skurczami,w tym czasie przysypiałam gdyz czułam się jakby nacpana..Przy 9 cm nastapił kryzys..Nic się nie chciało ruszyc wiec podano oxy..Strasznie jęczałam,stękałam czasem cos krzyknęłam..Tak strasznie to bolało..Bardzo miła Pani polozna kazała mi się całkowicie rozluźnić,nie spinac ciała bo to ponoc utrudnia wyjscie małej-tyle tylko cięzko było się wyluzowac..zreszta moje ciało same się automatycznie spinało..Powiedziano mi ze jeśli się nie rozluźnię to porod będzie się przeciągał a tego przeciez nie chcieliśmy..No to posluchałam..Nastepnie poproszono mnie o to ze gdy przyjdzie skurcz mam zaczac przy jego apogeum przec,tak tez zrobiłam.Jeden raz,drugi i głowka była już na zewnątrz,dotknęłam i nie wierzyłam..automatycznie dostałam jakiegos kopa i przy nastepnym parciu które trwało wiecznosc urodziłam Lilke.Polozyli mi ja na brzuszku..co za uczucie..cos niesamowitego dziewczyny..nie da się tego opisac słowami co się w tym momencie czuje..radosc z niedowierzaniem..
Lilka dostała 9pkt w skali Apgar.Odebrali jej za koloryt.Ogolnie jest zdrowa jak ryba.aaa i urodziła się z ząbkiem.Mnie pocieli,jak i sama popekałam.Ponoc przez jakąs infekcje moja szyjka została strasznie zdezelowana..miały problem z zszyciem ale zrobiły to idealnie.Nie miałam pozniej zadnego problemu z kroczem.Nic mnie nie boli.Mimo ze porod męczący doszłam do siebie bardzo szybko.To chyba przez te silne emocje i to ze córcia była już przy mnie..Ach dziewczyny,nigdy nie sadziłam ze miłosc do dziecka jest tak wielka..Jakie to wspaniałe uczucie..ciagle o niej mysle ,ciagle mam ja przed oczami..moja mała anielica..

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

przepraszam ze mnie tak mało..pierwsze dni w domku są troszke cięzki..uczymy się siebie i wogole..mysle ze to sie wszystko w najblizszym czasie wynormuje i bede mogla byc czesciej na forum
Podlinkowuję i idę czytać


Odpoczywam sobie, podczytuję Was i skurczę
Ale to dobrze, niech się robi rozwarcie teraz, to na porodówce będzie łatwiej
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:46   #2188
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez rubinka25 Pokaż wiadomość
Kurcze tak czytam te opisy porodów. Są takie ekscytujące.
I zastanawiam się co ekscytującego będzie np. w moim opisie skoro mam cc?

"Przyjechałam o 8, o 12 mnie nacięli, a po 5 minutach zobaczyłam Filipka. A potem mnie zszywali. KONIEC!!!" Bez sensu.
No wiesz...zawsze możesz wymyślić ciekawe streszczenie porodu:

np.:cr y:...
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:46   #2189
jo_asiek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 131
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez agniecha_17 Pokaż wiadomość
Mam 24 lata to moja pierwsza ciąża.
Termin mam na 5.10.2013r.
Imię już wybrane: Sebastian.
Wyprawka prawie zgromadzona jeszcze zostały kosmetyki do pielęgnacji.
Co używacie lub będziecie używać w pierwszych miesiącach? Jutro wybieram sie do drogerii i musze coś Małemu kupić.
ja też jeszcze zastanawiam się nad kosmetykami dla malucha, ale skłaniam się póki co w stronę Hippa albo Nivea

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość



Na weekend był w Mc BigMac za 5 pln. Zjadłam z szejkiem z dodatkiem kawy .
w weekend też zaszalałam i wciągnęłam BigMaca (wprawdzie nie całego, no ale większość )

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
piję kawę, jem bułeczkę, oglądam pierwszą miłość, stary w szkole...

a popatrzcie se
wyglądają obłędnie

Cytat:
Napisane przez wiktom Pokaż wiadomość
Cze Brzuchatki

Witam się w 40 tc (39+1) i melduję się po wizycie. Z Olafem wszystko ok Waży według mojej gin 2895 g (natomiast ona myli się notorycznie o ok.400 g, więc moim zdaniem ma ponad 3200 g ). Rozwarcie na 2 cm , szyjka skrócona-ma 1 cm ale młody dość wysoko wiec podobno jeszcze tydzień trzeba poczekać. Tyle jeszcze wytrzymam, mam nadzieje Aha i moje wyniki "przedporodowe" są super, hemoglobina 13 (nigdy nie miałam takie wysokiej).

Wszystkiego dobrego dla wszystkich obecnych i przyszłych mamusi. Oby poród lekkim był
super, że wszystko w porządku. Tylko czekać na rozkręcenie akcji
Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
UWAGA

oto Laryskowa Ola
słodkości

Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
jak któraś ma ochotę na bigos to zapraszam, nagotowałam wielki gar
ja! ja! ja! dziś właśnie myślałam o bigosie i leczo

Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość
Wiecie co, ja to się nie ogarniam...

Zaczął mi się 9 miesiąc !!!
Jutro się obfoc(z)ę

Tak gratulowałam dziewczynom w mojej okolicy zaczętego 9 a o sobie zapomniałam

Ja z kolei zapraszam na ptasie mleczko
brawo za 9!!

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
HejoMój opis nie będzie tak ciekawy jak Wasze.
Ogolnie to obudzilam się w niedziele rano i stwierdziłam ze mi troche mokro. Spojrzałam na prześcieradło a tam spora mokra plama z jakims malutkim skrzepem krwi.Poszłam do łazienki a tam już konkretnie pociekła ciecz zabarwiona krwią-pomyslałam sobie-ocho chyba sacza mi się wody.Obudziłam meza ,wziEłam prysznic i poszliśmy na IP.Tam okazało się ze to jednak nie wody,a jakas wydzielina i ze na porod się nie zapowiada.Wkurzyłam się no bo przeciez ilez można jeszcze mieć tych fałszywych alarmow ?Lekarka stwierdzila ze i tak zostaje na patologii bo jestem po terminie.Nie powiem ucieszyło mnie to
Na patologi lezałam do poniedziałkowej nocy w ktorej to dostałam pierwszych regularnych 5 min skurczy.Zaczeły się gdzies około godz 1.40.Przez około godzine mierzyłam je sobie.Kiedy nie przeszły poszłam do dyżurki poinformowac o tym fakcie.Od razu po proszono mnie o spakowanie się i zaprowadzili na sale przed porodową.Tam zostałam zbadana.Okazało się ze SA dwa cm a to za mało na to by isc na porodowke.Od godziny 3 zaczełam mieć skurcze co 2 min.Bolało ale radziłam sobie z nim róznymi ćwiczonkami które mi kiedys jedna kolezanka pokazała.Kolejne badanie miałam mieć o 6 więc tak sobie chodziłam i czekałam.Pare min przed 6 przyszła lekarka i pyta się czy boli jak bolało-ja na to ze już od 3 skurcze SA co 2 min ale na sile nie przybrały.Zbadała mnie poczym kazała przenieść się na porodowke.Nie powiedziła ile cm rozwarcia a ja glupia nie zapytałam z tego wszystkiego..
Na porodowce kazano mi wziąsc prysznic i zadzwonic po męża. Nastepnie podłączono do Ktg które mnie niezle wkurzało bo czasem nie pokazywało moich skurczy:/
Jeśli chodzi o sama sale porodowa to ful wypasNajbardziej podobało mi się łóżko z którego mogłabym wogole nie schodzic.Odpowiednio rozłożone nawet łagodzilo mi skurcze.
Mąz wspierał mnie mocno.Bardzo się ciesze ze był przy mnie –wystarczyła tylko jego obecność,nic wiecej.
Do 6 cm rozwarcia skurcze były intensywne ale znosne,pozniej zaczeły przybierac na sile..O matko co to za bol…Zawsze sobie myślałam ze skoro miałam bolesne miesiaczki to porod przejde gładko..taaaaa jasne..Długo się nie wahajac poprosilam o srodek przeciwbolwy.Podały mi cos co tak naprawde tego bolu nie zmniejszylo a jedynie wydłużyło czas między skurczami,w tym czasie przysypiałam gdyz czułam się jakby nacpana..Przy 9 cm nastapił kryzys..Nic się nie chciało ruszyc wiec podano oxy..Strasznie jęczałam,stękałam czasem cos krzyknęłam..Tak strasznie to bolało..Bardzo miła Pani polozna kazała mi się całkowicie rozluźnić,nie spinac ciała bo to ponoc utrudnia wyjscie małej-tyle tylko cięzko było się wyluzowac..zreszta moje ciało same się automatycznie spinało..Powiedziano mi ze jeśli się nie rozluźnię to porod będzie się przeciągał a tego przeciez nie chcieliśmy..No to posluchałam..Nastepnie poproszono mnie o to ze gdy przyjdzie skurcz mam zaczac przy jego apogeum przec,tak tez zrobiłam.Jeden raz,drugi i głowka była już na zewnątrz,dotknęłam i nie wierzyłam..automatycznie dostałam jakiegos kopa i przy nastepnym parciu które trwało wiecznosc urodziłam Lilke.Polozyli mi ja na brzuszku..co za uczucie..cos niesamowitego dziewczyny..nie da się tego opisac słowami co się w tym momencie czuje..radosc z niedowierzaniem..
Lilka dostała 9pkt w skali Apgar.Odebrali jej za koloryt.Ogolnie jest zdrowa jak ryba.aaa i urodziła się z ząbkiem.Mnie pocieli,jak i sama popekałam.Ponoc przez jakąs infekcje moja szyjka została strasznie zdezelowana..miały problem z zszyciem ale zrobiły to idealnie.Nie miałam pozniej zadnego problemu z kroczem.Nic mnie nie boli.Mimo ze porod męczący doszłam do siebie bardzo szybko.To chyba przez te silne emocje i to ze córcia była już przy mnie..Ach dziewczyny,nigdy nie sadziłam ze miłosc do dziecka jest tak wielka..Jakie to wspaniałe uczucie..ciagle o niej mysle ,ciagle mam ja przed oczami..moja mała anielica..

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

przepraszam ze mnie tak mało..pierwsze dni w domku są troszke cięzki..uczymy się siebie i wogole..mysle ze to sie wszystko w najblizszym czasie wynormuje i bede mogla byc czesciej na forum
dziękujemy za opis ostatnio ktoś mi właśnie opowiadał, że czasami dzieciaczki rodzą się z ząbkiem/ząbkami

Cytat:
Napisane przez rubinka25 Pokaż wiadomość
Kurcze tak czytam te opisy porodów. Są takie ekscytujące.
I zastanawiam się co ekscytującego będzie np. w moim opisie skoro mam cc?

"Przyjechałam o 8, o 12 mnie nacięli, a po 5 minutach zobaczyłam Filipka. A potem mnie zszywali. KONIEC!!!" Bez sensu.
hmmm...myślę, że na pewno będzie Ci towarzyszyć masa emocji, o których będziesz nam mogła napisać
jo_asiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-03, 19:46   #2190
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Wiem, że fajnie Ci w mym brzuszku,ale czas na świat maluszku, mamy IX-X 2013, c

oo właśnie policzanko zapominałam o tym ząbku - pierwszy raz słyszę
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.