Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: XXI część wątku powinna się nazywać:
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 3 5,45%
Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy 14 25,45%
Wszystkie foczki poszły rodzić - jak tu z nudy nie urodzić?! 3 5,45%
Część porodów za nami, reszta z nas też pragnie zostać mamami 2 3,64%
Która kolejna się rozpakuje, wielkie napięcie się tu buduje 11 20,00%
Kiedy nastąpi porodu data, tż zostanie nazwany "tata"? 6 10,91%
Czop odchodzi, skurczyk trzyma, to znów poród się zaczyna 16 29,09%
Która teraz pójdzie rodzić? Której czop zacznie odchodzić? 0 0%
Głosujący: 55. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-08, 22:36   #151
rubinka25
Rozeznanie
 
Avatar rubinka25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 685
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Angel jeszcze raz gratulacje! Byłaś bardzo dzielna!

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Tysiąc razy zabraniałam mu spuszczać wzrok na pobojowisko, które działo się w okolicy mojego krocza, ale oczywiście ten rzeźnik przyznał się, że się gapił, bo to było zarąbiste Kiedy dowiedział się, że położna wyrzuciła już łożysko, to był smutny jak dziecko, któremu ktoś zabrał cukierka
no nie mogę, niezły agent z niego


Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Teraz siedzę sama w sali poporodowej z maluszkiem obok, staramy się ogarnąć cyca i skumać o co nam wzajemnie chodzi
__________________
14.09.2013 Filipek

01.02.2016
Leoś
rubinka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 22:37   #152
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Hej Foczki, szybciutko ściskam Was online i śliczne dzięki za graty. Nie ma co ukrywać, że po dzisiejszym jestem dumna z naszej trójki (Julek, ja i tż) jak nie wiem co

Opis porodu, który skonstruuję za niedługo będzie miał mega zwroty akcji Oj, działo się, działo.

W pigułce napiszę na razie tak (może komuś jeszcze się przyda):
- herbata z liści malin szokuje Jestem pewna, że to przez nią (plus ewentualnie wiesiołka) akcja skurczowa sama w sobie pędziła niesamowicie. Od samego początku miałam skurcze co 2 minuty trwające co najmniej 1 minutę. Niesamowite. Aż boję się pomyśleć ile by mnie bujało gdyby szło standardowo, bo i tak od sączenia wód do urodzenia zeszło 10,5 godziny...
- położna musiała mi naciąć krocze (poszły 4 szwy), ale serio nie ma się czego bać. W trakcie się praktycznie tego nie czuje i człowiek ma autentycznie wbite Teraz siedzę na tyłku, lekko szczypie, ale normalnie funkcjonuję więc moja fobia z dzieciństwa była niepotrzebnie rozdmuchana
- tż sprawdził się naprawdę na medal, położne go chwaliły, że powinien stanowić wzór dla wszystkich partnerujących w porodzie serio bardzo mi pomógł, bez niego byłoby krucho. Choćby samo wdychanie gazu rozweselającego. Byłam tak umęczona (bardzo dyplomatyczne określenie ), że jego komendy co mam robić naprawdę uratowały mi skórę. Nawet wciągnął mnie na łóżko porodowe, bo wyobraźcie sobie, że nawet nie miałam siły podciągnąć kolan
Tysiąc razy zabraniałam mu spuszczać wzrok na pobojowisko, które działo się w okolicy mojego krocza, ale oczywiście ten rzeźnik przyznał się, że się gapił, bo to było zarąbiste Kiedy dowiedział się, że położna wyrzuciła już łożysko, to był smutny jak dziecko, któremu ktoś zabrał cukierka

Teraz siedzę sama w sali poporodowej z maluszkiem obok, staramy się ogarnąć cyca i skumać o co nam wzajemnie chodzi
raz jeszcze dla całej trójki
To super, że u Ciebie herbata i wiesiołek zadziałały, namiętnie piję i połykam
Nacięcie samo nie boli, to fakt, ale co potem to zależy od wielkości i czy w środku nic nie popękało
Gratulacje dla tż za dzielne działania

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
ja nie dam rady ?? Ja ??
No dobzie, dobzie, dasz radę, ale to może zacząć szokować, jaka sama sobie będziesz odpisywać
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 22:44   #153
rubinka25
Rozeznanie
 
Avatar rubinka25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 685
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
No dobzie, dobzie, dasz radę, ale to może zacząć szokować, jaka sama sobie będziesz odpisywać
ja myślę że w naszym stanie nic nikogo już nie powinno dziwić

---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ----------

uciekam spać bo wczoraj siedziałam do 1 i przez to dziś byłam trochę zamulona
__________________
14.09.2013 Filipek

01.02.2016
Leoś
rubinka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 22:44   #154
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

hej laseczki ja dopiero teraz bo jakaś awaria przekaźnika była i na żadnego neta nie mogłam się wbić ;/

cierpiałam bo nudy takie, że masakraaaaaaaaaa

passion to coraz lepiej, niedługo do domku

kaska bardzo się cieszę, że masz taką pomoc od tża

marysia ale masz super szwagierkę

cotka popieram twoje zdanie co do kp, jak ktos moze a nie karmi to dla mnie troche ciezkie do zrozumienia

papuga serdeczne GRATULACJE byłaś dzielna

Angel GRATULACJE ogromne:




A JA CHCĘ URODZIĆ W TYM WĄTKU A NAJLEPIEJ W TYM TYGODNIU
__________________
I'm not hating, I'm just telling you


Aleksander
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 22:48   #155
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Hej Foczki, szybciutko ściskam Was online i śliczne dzięki za graty. Nie ma co ukrywać, że po dzisiejszym jestem dumna z naszej trójki (Julek, ja i tż) jak nie wiem co

Opis porodu, który skonstruuję za niedługo będzie miał mega zwroty akcji Oj, działo się, działo.

W pigułce napiszę na razie tak (może komuś jeszcze się przyda):
- herbata z liści malin szokuje Jestem pewna, że to przez nią (plus ewentualnie wiesiołka) akcja skurczowa sama w sobie pędziła niesamowicie. Od samego początku miałam skurcze co 2 minuty trwające co najmniej 1 minutę. Niesamowite. Aż boję się pomyśleć ile by mnie bujało gdyby szło standardowo, bo i tak od sączenia wód do urodzenia zeszło 10,5 godziny...
- położna musiała mi naciąć krocze (poszły 4 szwy), ale serio nie ma się czego bać. W trakcie się praktycznie tego nie czuje i człowiek ma autentycznie wbite Teraz siedzę na tyłku, lekko szczypie, ale normalnie funkcjonuję więc moja fobia z dzieciństwa była niepotrzebnie rozdmuchana
- tż sprawdził się naprawdę na medal, położne go chwaliły, że powinien stanowić wzór dla wszystkich partnerujących w porodzie serio bardzo mi pomógł, bez niego byłoby krucho. Choćby samo wdychanie gazu rozweselającego. Byłam tak umęczona (bardzo dyplomatyczne określenie ), że jego komendy co mam robić naprawdę uratowały mi skórę. Nawet wciągnął mnie na łóżko porodowe, bo wyobraźcie sobie, że nawet nie miałam siły podciągnąć kolan
Tysiąc razy zabraniałam mu spuszczać wzrok na pobojowisko, które działo się w okolicy mojego krocza, ale oczywiście ten rzeźnik przyznał się, że się gapił, bo to było zarąbiste Kiedy dowiedział się, że położna wyrzuciła już łożysko, to był smutny jak dziecko, któremu ktoś zabrał cukierka

Teraz siedzę sama w sali poporodowej z maluszkiem obok, staramy się ogarnąć cyca i skumać o co nam wzajemnie chodzi
Widać że byłaś dzielna
czekamy z niecierpliwością a dokładny opis
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 22:51   #156
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez rubinka25 Pokaż wiadomość
ja myślę że w naszym stanie nic nikogo już nie powinno dziwić

---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ----------

uciekam spać bo wczoraj siedziałam do 1 i przez to dziś byłam trochę zamulona
No w sumie nie powinno
Ja jak nie urodzę tego 17, to obiecuję dzielnie nadawać z misią.
A coś czuję, że moje plany wezmą w łeb. Od początku ciąży mam wrażenie, że przenoszę Jakiejś wiedźmy potrzebuję. Kaska piszesz się? Nieźle Ci szło z płcią
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 22:53   #157
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Witam w nowym wątku

GRATULUJĘ ŚWIEŻO UPIECZONYM MAMUSIOM

Nie nadrabiam,bo nie mam siły ani humoru...
MAM MEGA DOŁA Łzy same płyną po policzkach...
A na dodatek Maja ma kipę po pachy
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 22:56   #158
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
Witam w nowym wątku

GRATULUJĘ ŚWIEŻO UPIECZONYM MAMUSIOM

Nie nadrabiam,bo nie mam siły ani humoru...
MAM MEGA DOŁA Łzy same płyną po policzkach...
A na dodatek Maja ma kipę po pachy
Co się dzieje?


Ja siedzę i się nudzę, Eda śpi, tż pracuje (a mi się nadal chce i co ja mam biedna zrobić? Chyba w wibrator zainwestuję ).
A do tego coś mnie rozkłada, kicham, kaszlę, gardło mnie boli Ja dziękuję się jeszcze teraz rozłożyć
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 22:56   #159
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość

Nie nadrabiam,bo nie mam siły ani humoru...
MAM MEGA DOŁA Łzy same płyną po policzkach...
A na dodatek Maja ma kipę po pachy
co się dzieje?
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:03   #160
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Co się dzieje?


Ja siedzę i się nudzę, Eda śpi, tż pracuje (a mi się nadal chce i co ja mam biedna zrobić? Chyba w wibrator zainwestuję ).
A do tego coś mnie rozkłada, kicham, kaszlę, gardło mnie boli Ja dziękuję się jeszcze teraz rozłożyć
Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
co się dzieje?
Straszliwie pożarłam się z TŻ Poiedział parę słów za dużo... Najgorsze jest to że przy MajeczceNawet nie doszło do tego wspólnego spaceru.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:14   #161
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
Straszliwie pożarłam się z TŻ Poiedział parę słów za dużo... Najgorsze jest to że przy MajeczceNawet nie doszło do tego wspólnego spaceru.
Eh, Ci faceci... Z nimi źle, bez nich jeszcze gorzej

---------- Dopisano o 23:14 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------

http://kwejk.pl/obrazek/1900958/ucze-sie-wez.html
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:17   #162
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
Straszliwie pożarłam się z TŻ Poiedział parę słów za dużo... Najgorsze jest to że przy MajeczceNawet nie doszło do tego wspólnego spaceru.
oj pewnie poszło o jakąś duperelę?
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:18   #163
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Eh, Ci faceci... Z nimi źle, bez nich jeszcze gorzej
A najgorsze jest to, że nie umie docenić tego co robię. Jemu wydaję się że ja odprowadzę Maję do przedszkola i mam pełen luz. Nic to
że na mojej głowie jest cały dom, małe dziecko, rachunki, zakupy dosłownie wszystko.Że mam prawo źle się czuć (tak jak dzisiaj) i nie posprzątać. W nagrodę usłyszałam że ja potrafię tylko leżeć przed komputerem lub cvzytać książki a on się napracował bo spuścił wodę z basenu umył go wysuszył poskładał i schował do garażu
Na dodatek moja mama przyszła do mnie z pretensjami że wydzieram się na pół wsi
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:23   #164
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość

No dobzie, dobzie, dasz radę, ale to może zacząć szokować, jaka sama sobie będziesz odpisywać
mi i tak już nic nie pomoże

diorisha fajnie, że się odezwałas w końcu chyba wyjdziesz już z dzidzusiem.

Niby fajnie, że to wesele jest w maju, ale ja małego będę miała, z nikim go nie będę mogla zostawić, wiec za bardzo się nie pobawimy. A wtedy myślę, że jeszcze na cycku będzie.

Moje dziecko ma czkawkę. Już dzisiaj 3 raz.

A w ogóle to czuję się grubo, brzydko i a fe...

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
A najgorsze jest to, że nie umie docenić tego co robię. Jemu wydaję się że ja odprowadzę Maję do przedszkola i mam pełen luz. Nic to
że na mojej głowie jest cały dom, małe dziecko, rachunki, zakupy dosłownie wszystko.Że mam prawo źle się czuć (tak jak dzisiaj) i nie posprzątać. W nagrodę usłyszałam że ja potrafię tylko leżeć przed komputerem lub cvzytać książki a on się napracował bo spuścił wodę z basenu umył go wysuszył poskładał i schował do garażu
Na dodatek moja mama przyszła do mnie z pretensjami że wydzieram się na pół wsi
masakra.
Mnie dzisiaj małż od rana wkurzał systemacztycznie, i on chyba nie widzi, że przegina.
Bo ostatnio dosłownie nic w domu nie robi.
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:24   #165
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Odp: Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
A JA CHCĘ URODZIĆ W TYM WĄTKU A NAJLEPIEJ W TYM TYGODNIU
Ej, to spinaj poślady! Zostało Ci jakieś 30 min tego tygodnia

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:24   #166
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

juhuuu

to się porodziły kolejne niedzielne leniuszki Angel Papuga gratuluję

małż mi dzisiaj nagadał co się stanie jak nie zrobię kupy także mnie to zmobilizowało

miałam Wam foty wstawić, ale rodzice moi przybyli i kuzynka, także jutro wstawię

teraz idę obudzić śpiocha, niech coś szamnie
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:27   #167
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
A najgorsze jest to, że nie umie docenić tego co robię. Jemu wydaję się że ja odprowadzę Maję do przedszkola i mam pełen luz. Nic to
że na mojej głowie jest cały dom, małe dziecko, rachunki, zakupy dosłownie wszystko.Że mam prawo źle się czuć (tak jak dzisiaj) i nie posprzątać. W nagrodę usłyszałam że ja potrafię tylko leżeć przed komputerem lub cvzytać książki a on się napracował bo spuścił wodę z basenu umył go wysuszył poskładał i schował do garażu
Na dodatek moja mama przyszła do mnie z pretensjami że wydzieram się na pół wsi

Wierz mi, że bardzo Cię rozumiem


Idę spać moje drogie, bo już cała puchnę, a siedzę i nic mądrego nie robię

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:26 ----------

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
małż mi dzisiaj nagadał co się stanie jak nie zrobię kupy także mnie to zmobilizowało

miałam Wam foty wstawić, ale rodzice moi przybyli i kuzynka, także jutro wstawię
Zabiłaś mnie tym zestawieniem zdań
Zabrzmiało to... No właśnie
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:35   #168
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

A ja idę poczytać książkę Jak dam radę się nad nią skupić
Dobranoc foczki
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:42   #169
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez teacherka Pokaż wiadomość
Papuga, Angel - Gratulacje!!!




A ja złapałam doła po wizycie.

Moja teściowa zapytana przez sąsiadkę kiedy będzie babcią (tak w ogóle, nie że tamta wiedziała o ciąży) powiedziała, że nie wiadomo, nie zanosi się bla bla bla. Czuję sie okropnie. Wiem, że ona ma tak ze wszystkim, że nie lubi się "chwalić" i uważa, że nie można tego robić, ale teraz przesadziła.... Za miesiąc rodzę, a ona wyskakuje z takim tekstem.... Bo co? nie można zapeszyć? bo może jeszcze cos pójdzie nie tak? poczułam się paskudnie, naprawdę...
No dziwna kobieta. Po co tak gadać, przecież to już tuż tuż..


Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ja na nogach i ogólnie to mam takie słabe,rzadkie i cienkie włoski, także na nogach nawet w lecie mogę bez problemu raz w miesiącu golić
Szczęściara

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Ja sobie.codziennie się golic nie wyobrazam... Ala...
Tylko paszki zawsze gole .
I ja podobnie

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Hej Foczki, szybciutko ściskam Was online i śliczne dzięki za graty. Nie ma co ukrywać, że po dzisiejszym jestem dumna z naszej trójki (Julek, ja i tż) jak nie wiem co

Opis porodu, który skonstruuję za niedługo będzie miał mega zwroty akcji Oj, działo się, działo.

W pigułce napiszę na razie tak (może komuś jeszcze się przyda):
- herbata z liści malin szokuje Jestem pewna, że to przez nią (plus ewentualnie wiesiołka) akcja skurczowa sama w sobie pędziła niesamowicie. Od samego początku miałam skurcze co 2 minuty trwające co najmniej 1 minutę. Niesamowite. Aż boję się pomyśleć ile by mnie bujało gdyby szło standardowo, bo i tak od sączenia wód do urodzenia zeszło 10,5 godziny...
- położna musiała mi naciąć krocze (poszły 4 szwy), ale serio nie ma się czego bać. W trakcie się praktycznie tego nie czuje i człowiek ma autentycznie wbite Teraz siedzę na tyłku, lekko szczypie, ale normalnie funkcjonuję więc moja fobia z dzieciństwa była niepotrzebnie rozdmuchana
- tż sprawdził się naprawdę na medal, położne go chwaliły, że powinien stanowić wzór dla wszystkich partnerujących w porodzie serio bardzo mi pomógł, bez niego byłoby krucho. Choćby samo wdychanie gazu rozweselającego. Byłam tak umęczona (bardzo dyplomatyczne określenie ), że jego komendy co mam robić naprawdę uratowały mi skórę. Nawet wciągnął mnie na łóżko porodowe, bo wyobraźcie sobie, że nawet nie miałam siły podciągnąć kolan
Tysiąc razy zabraniałam mu spuszczać wzrok na pobojowisko, które działo się w okolicy mojego krocza, ale oczywiście ten rzeźnik przyznał się, że się gapił, bo to było zarąbiste Kiedy dowiedział się, że położna wyrzuciła już łożysko, to był smutny jak dziecko, któremu ktoś zabrał cukierka

Teraz siedzę sama w sali poporodowej z maluszkiem obok, staramy się ogarnąć cyca i skumać o co nam wzajemnie chodzi
Niecierpliwie czekam na opis porodu w takim razie. I od przyszłego tygodnia zabieram się za herbatke Brawa dla TZ no i dla Ciebie oczywiscie też

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
Straszliwie pożarłam się z TŻ Poiedział parę słów za dużo... Najgorsze jest to że przy MajeczceNawet nie doszło do tego wspólnego spaceru.
Z tymi chłopami wiecznie coś.. Na pewno powiedział jakieś głupoty zanim pomyślał. Standard w męskim świecie..
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 00:01   #170
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
A najgorsze jest to, że nie umie docenić tego co robię. Jemu wydaję się że ja odprowadzę Maję do przedszkola i mam pełen luz. Nic to
że na mojej głowie jest cały dom, małe dziecko, rachunki, zakupy dosłownie wszystko.Że mam prawo źle się czuć (tak jak dzisiaj) i nie posprzątać. W nagrodę usłyszałam że ja potrafię tylko leżeć przed komputerem lub cvzytać książki a on się napracował bo spuścił wodę z basenu umył go wysuszył poskładał i schował do garażu
Na dodatek moja mama przyszła do mnie z pretensjami że wydzieram się na pół wsi
eh
bo w domu samo się wszystko robi?
mam nadzieję że przeprosi zrelaksuj się przy książce

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
Moje dziecko ma czkawkę. Już dzisiaj 3 raz.


.
mój mały też mnie właśnie "puka" !

nie chce mi się spać... włączyłam "ugotowanych" ale nie wiem czy to był dobry pomysł o tej porze
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 00:06   #171
teacherka
Zakorzenienie
 
Avatar teacherka
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 740
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Głodna będziesz, Rusałko :P:P
Kochana, dopiszesz mi wizyte 10.09 o 20:00?


Kłade się spać, nie czekam na Tża
teacherka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 00:15   #172
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

A ja nadal nie śpię...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 00:15   #173
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

opis porodu

w środę jak wiecie miałam motorek w dupce nawet ciasto upiekłam dla małża wieczorem jakoś tak chyba intuicyjnie ) umyłam włosy, bo normalnie robię to rano i myślę a ogolę piczę, syry itd. a przecież wizyta w sobotę no mówię Wam dziwne no i położyliśmy się, ja zasnęłam o 22 no i o 22:50 wstaję i się leje ze mnie no to mówię P., że jedziemy, poszłam się wykąpać i pojechaliśmy 23:15 mnie przyjęli na oddział położyli na sali, lewatywka pytam babki, za ile zacznie działać, a ona że nie tak szybko... taa jasne no i rozwarcie na 2cm od północy zaczęły się skurcze więc wtedy w sumie mogłam jechać, ale wolałam od razu bo tych wód odeszło mega i w sumie ja miałam cały czas takie co pięc minut i skurcz trwał ok 30 sekund, wiem bo miałam stoper i sobie mierzyłam bolało jak na okres, może ciutkę mocniej no i na ostatnim ktg 5:30 było już 6cm i tutaj bolały te skurcze, a dodatkowo to uczucie napierania na kupę przy tym trochę jęczałam, że małż mnie po głosie nie poznał, żem to ja no i po skurczu pokulałąm się na łóżko porodowe czyli o 5:40 no i się zaczęło parte, one już tak nie bolą, albo po prostu skupiłam się na wypychaniu, małż dzielnie pomagał ale wysiłek jest nieziemski, o 6:00 pytałam położnej za ile wyjdzie, a ona że za 0 minut jak to usłyszałąm to się spięłam i mocno parłam, położna powiedziała, że trzeba naciąć niewiele, to mówię ok, małż oczywiście patrzył mi też w krocze widział włoski Mikiego no i mówi, że mu szkoda było jak mnie ciachali, ale mu mówię, że to nie boli ja to czułam jakby mi ranę spirytem polali czy coś no i 6:25 był już Mikuś się poryczałam, dali mi go na klatę ogólnie powiem Wam, że miałam gdzieś że na sali są: dwie położne, gin, neonatolog, akuszerka, najlepsze że ta gin to moja klientka ale na prawdę personel super zabrali maluszka, później oddali P. sobie siedział z nim, a mnie zszywali. Na koniec na salę siedziałam sobie z moimi facetami dali mi kroplówkę, bo miałam straszne drgawki chyba z wysiłku
aha i urodziłam szybciej niż dziewczyna, która rodziła 3 dziecko
no i to chyba tyle, jak mi się cos przypomni to napiszę
__________________


Edytowane przez kaska87
Czas edycji: 2013-09-09 o 00:17
kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 00:27   #174
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez teacherka Pokaż wiadomość
Głodna będziesz, Rusałko :P:P
Kochana, dopiszesz mi wizyte 10.09 o 20:00?


Kłade się spać, nie czekam na Tża
dopisane

Oj tak niestety głodna się zrobiłam ale dam radę nic nie tykam

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
opis porodu

w środę jak wiecie miałam motorek w dupce nawet ciasto upiekłam dla małża wieczorem jakoś tak chyba intuicyjnie ) umyłam włosy, bo normalnie robię to rano i myślę a ogolę piczę, syry itd. a przecież wizyta w sobotę no mówię Wam dziwne no i położyliśmy się, ja zasnęłam o 22 no i o 22:50 wstaję i się leje ze mnie no to mówię P., że jedziemy, poszłam się wykąpać i pojechaliśmy 23:15 mnie przyjęli na oddział położyli na sali, lewatywka pytam babki, za ile zacznie działać, a ona że nie tak szybko... taa jasne no i rozwarcie na 2cm od północy zaczęły się skurcze więc wtedy w sumie mogłam jechać, ale wolałam od razu bo tych wód odeszło mega i w sumie ja miałam cały czas takie co pięc minut i skurcz trwał ok 30 sekund, wiem bo miałam stoper i sobie mierzyłam bolało jak na okres, może ciutkę mocniej no i na ostatnim ktg 5:30 było już 6cm i tutaj bolały te skurcze, a dodatkowo to uczucie napierania na kupę przy tym trochę jęczałam, że małż mnie po głosie nie poznał, żem to ja no i po skurczu pokulałąm się na łóżko porodowe czyli o 5:40 no i się zaczęło parte, one już tak nie bolą, albo po prostu skupiłam się na wypychaniu, małż dzielnie pomagał ale wysiłek jest nieziemski, o 6:00 pytałam położnej za ile wyjdzie, a ona że za 0 minut jak to usłyszałąm to się spięłam i mocno parłam, położna powiedziała, że trzeba naciąć niewiele, to mówię ok, małż oczywiście patrzył mi też w krocze widział włoski Mikiego no i mówi, że mu szkoda było jak mnie ciachali, ale mu mówię, że to nie boli ja to czułam jakby mi ranę spirytem polali czy coś no i 6:25 był już Mikuś się poryczałam, dali mi go na klatę ogólnie powiem Wam, że miałam gdzieś że na sali są: dwie położne, gin, neonatolog, akuszerka, najlepsze że ta gin to moja klientka ale na prawdę personel super zabrali maluszka, później oddali P. sobie siedział z nim, a mnie zszywali. Na koniec na salę siedziałam sobie z moimi facetami dali mi kroplówkę, bo miałam straszne drgawki chyba z wysiłku
aha i urodziłam szybciej niż dziewczyna, która rodziła 3 dziecko
no i to chyba tyle, jak mi się cos przypomni to napiszę
Kaśka jeszcze raz gratulacje
opis niezwykle optymistyczny i szybki
Poszło naprawdę szybko i w sumie zazdroszczę że wody odeszły bo wtedy przynajmniej wiadomo kiedy do szpitala jechać
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 00:28   #175
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
opis porodu
No to sprawniutko poszło jak nic Super! Dobrze, że to już za Tobą I widzę, że ominęły Cię skurcze od krzyża, pomimo, że pisałaś że takie Ci bóle towarzyszyły przy @. Także i ja jestem dobrej myśli
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 00:42   #176
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Zasiedziałam się
Dobranoc mamuśki
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 05:06   #177
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Odp: Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
opis porodu

w środę jak wiecie miałam motorek w dupce nawet ciasto upiekłam dla małża wieczorem jakoś tak chyba intuicyjnie ) umyłam włosy, bo normalnie robię to rano i myślę a ogolę piczę, syry itd. a przecież wizyta w sobotę no mówię Wam dziwne no i położyliśmy się, ja zasnęłam o 22 no i o 22:50 wstaję i się leje ze mnie no to mówię P., że jedziemy, poszłam się wykąpać i pojechaliśmy 23:15 mnie przyjęli na oddział położyli na sali, lewatywka pytam babki, za ile zacznie działać, a ona że nie tak szybko... taa jasne no i rozwarcie na 2cm od północy zaczęły się skurcze więc wtedy w sumie mogłam jechać, ale wolałam od razu bo tych wód odeszło mega i w sumie ja miałam cały czas takie co pięc minut i skurcz trwał ok 30 sekund, wiem bo miałam stoper i sobie mierzyłam bolało jak na okres, może ciutkę mocniej no i na ostatnim ktg 5:30 było już 6cm i tutaj bolały te skurcze, a dodatkowo to uczucie napierania na kupę przy tym trochę jęczałam, że małż mnie po głosie nie poznał, żem to ja no i po skurczu pokulałąm się na łóżko porodowe czyli o 5:40 no i się zaczęło parte, one już tak nie bolą, albo po prostu skupiłam się na wypychaniu, małż dzielnie pomagał ale wysiłek jest nieziemski, o 6:00 pytałam położnej za ile wyjdzie, a ona że za 0 minut jak to usłyszałąm to się spięłam i mocno parłam, położna powiedziała, że trzeba naciąć niewiele, to mówię ok, małż oczywiście patrzył mi też w krocze widział włoski Mikiego no i mówi, że mu szkoda było jak mnie ciachali, ale mu mówię, że to nie boli ja to czułam jakby mi ranę spirytem polali czy coś no i 6:25 był już Mikuś się poryczałam, dali mi go na klatę ogólnie powiem Wam, że miałam gdzieś że na sali są: dwie położne, gin, neonatolog, akuszerka, najlepsze że ta gin to moja klientka ale na prawdę personel super zabrali maluszka, później oddali P. sobie siedział z nim, a mnie zszywali. Na koniec na salę siedziałam sobie z moimi facetami dali mi kroplówkę, bo miałam straszne drgawki chyba z wysiłku
aha i urodziłam szybciej niż dziewczyna, która rodziła 3 dziecko
no i to chyba tyle, jak mi się cos przypomni to napiszę
Faktycznie sprawnie
Jeszcze raz gratulacje dla Was


Edi cos spać nie może (przesikal pieluche, bo opil się jak smok i tz się nie zorientował, Edi się rozbudził) i ja juz się tak rozbudzilam, ze nie zasne

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 05:23   #178
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Powtórzę jeszcze tu:
Angel urodziła Juliuszka dziś o 16:05. Waga 3300 g i 53 cm wzrostu

GRATULACJE!!

Zdjęcie zaraz będzie w K.
Gratulacje

Kaska faktycznie porod blyskawica

Matal ehh niejestes sqma tez nie spie bo mi Filup skwierczy - pielucha sucha, jesc niechce po jadl godzine temu.
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 05:26   #179
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Odp: Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013,

Dzis o 3.50 urodzil sie przez cc Miloszek. Ma 3900 i 58 cm. Dostal 10 punktow
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 05:52   #180
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Odp: Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013,

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Dzis o 3.50 urodzil sie przez cc Miloszek. Ma 3900 i 58 cm. Dostal 10 punktow
Ale jak to tak nagle ?! Duży mężczyzna! Gratulacje serdeczne
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.