Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-12, 11:34   #1081
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

treselle, no to identiko, bąbel jak odrzucił smoczka w 3cim miesiącu tak i butli od tamtego czasu nie tknie
Debrah, wydaje mi się, że ssie aktywnie, połyka, je, ale nie dam sobie głowy uciąć muszę dokładniej się temu przyjrzeć
ale wiesz - apropo bliskości - wczoraj położyłam go spać w dzień na drzemkę (w wózku) pospał standardowe 40 min, obudził się z mega histerią, wzięłam go do nas do łóżka, cycka wystawiłam, wsadziłam w buźkę, coś tam pojadł, jak próbowałam wyjąć to znowu płacz. Więc on sobie ciumkał i nam się kimło - prawie 2godziny obudziłam się oczywiście z cyckiem w jego paszczy dalej
i tak sobie myślę, że skoro ta potrzeba bliskości jest tak spora czasami, to może by i w nocy zadziałało??? Tylko no... ile mój cycek może robić za smoczka???

Insolito, dokładnie, butla jest be dzisiaj troszeczkę soczku popił z lovi 360, więc może jest jakaś nadzieja


zasnął, chyba się pójdę wykąpać, pędzikiem, choelra, że też ta nasza niania się popsuła
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 11:34   #1082
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamuśki.
Ostatnio wogle się nie odzywam. Nie mam kompletnie czasu, ale za to osiągnełam w domu bałagan Fewciowy Chciałam Wam powiedzieć, że byłam wczoraj u mojego gin... No i jak mi robił usg to z taką nadzieją patrzyłam czy nie ma tam małej fasolki... ale niestety nie ma... i pewnie szybko nie będzie... dostałam leki, bo już 3 miesiąc nie mam @... Wkurza mnie to całe PCO... O Paulinę staraliśmy się 3.5 roku... chce jak najszybciej drugie, żeby był niewielki odstęp czasu, ale pewnie szybko się nie uda... Pocieszam się, że chociaż jedno się udało Nie smęcę więcej, bo to temat na inny wątek...
No i muszę pochwalić moje dziecię.. Czworakuje po calym mieszkaniu

Postaram się zaglądać do Was częściej, bo strasznie źle mi z tym, że nie wiem co u Was...
gojka no i brawa za czworakowanie
właśnie myślałam co tam ostatnio u Was


Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
a kości? przecież taki kurczak ma takie cieniutkie ostre kości:/
rety ja to mam wogole schiza i jak bierze coś sam do łapki to mam nerwa
dawno dawno temu kiedy Samuel był maly, pisałam na takim jednym forum i tam była dziewczyny, co jej synek 1,5 roku miał jak zmarł w wigilie po tym jak się zadławił bułeczką do tego wszystkiego ona była w 6 miesiącu ciąży, biedna, jakoś nie umiem tego wspomnienia wymazać z pamięci
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 11:38   #1083
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Bokeh, ale Hania zasypia sama prawda?
Pietraszko albo w wózku + kołysanka i opowiadanie bajek (takie kombo mamy w dzień) albo przy cycku - i tutaj od jakiś 3tyg na noc zawsze przy cycku odpływa, w nocy też inaczej się go nie uśpi jak przy piersi (i tu problem, bo jak nie odpłynie przy cycu to jest armagiedon). Ja już nie wiem, od noworodka takie numery, a wiecie jak to jest, żyje się z dnia na dzień, dziecko jest małe to się człowiek nie zastanawia, tak ma być i już, no ale kurczę, tyle miesięcy, niemal każda noc??? Zgłupiałam
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej





Edytowane przez LadyWhisper
Czas edycji: 2013-09-12 o 11:45
LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 11:45   #1084
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
rety ja to mam wogole schiza i jak bierze coś sam do łapki to mam nerwa
dawno dawno temu kiedy Samuel był maly, pisałam na takim jednym forum i tam była dziewczyny, co jej synek 1,5 roku miał jak zmarł w wigilie po tym jak się zadławił bułeczką do tego wszystkiego ona była w 6 miesiącu ciąży, biedna, jakoś nie umiem tego wspomnienia wymazać z pamięci

Cos strasznego


Dziewczyny, w czym podajecie maluchom soczki przecierowe?
W niekapkach?
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 11:49   #1085
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Właśnie lekarz był. Daria ma zapalenie ucha jednego i drugiego, chore gardelko ma. Wyników z moczu jeszcze nie ma ale mowia że napewno będą jakieś bakterie
Biedna Daria Ale przynajmniej już wiadomo co jej jest i skąd ta gorączka. Teraz więc na pewno szybko wyzdrowieje

Jak mama???

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamuśki.
Ostatnio wogle się nie odzywam. Nie mam kompletnie czasu, ale za to osiągnełam w domu bałagan Fewciowy Chciałam Wam powiedzieć, że byłam wczoraj u mojego gin... No i jak mi robił usg to z taką nadzieją patrzyłam czy nie ma tam małej fasolki... ale niestety nie ma... i pewnie szybko nie będzie... dostałam leki, bo już 3 miesiąc nie mam @... Wkurza mnie to całe PCO... O Paulinę staraliśmy się 3.5 roku... chce jak najszybciej drugie, żeby był niewielki odstęp czasu, ale pewnie szybko się nie uda... Pocieszam się, że chociaż jedno się udało Nie smęcę więcej, bo to temat na inny wątek...
No i muszę pochwalić moje dziecię.. Czworakuje po calym mieszkaniu

Postaram się zaglądać do Was częściej, bo strasznie źle mi z tym, że nie wiem co u Was...
Staracie się teraz o drugie dziecko?
dla Paulinki za czworakowanie
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 11:51   #1086
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Bokeh, ale Hania zasypia sama prawda?
Pietraszko albo w wózku + kołysanka i opowiadanie bajek (takie kombo mamy w dzień) albo przy cycku - i tutaj od jakiś 3tyg na noc zawsze przy cycku odpływa, w nocy też inaczej się go nie uśpi jak przy piersi (i tu problem, bo jak nie odpłynie przy cycu to jest armagiedon). Ja już nie wiem, od noworodka takie numery, a wiecie jak to jest, żyje się z dnia na dzień, dziecko jest małe to się człowiek nie zastanawia, tak ma być i już, no ale kurczę, tyle miesięcy, niemal każda noc??? Zgłupiałam
mój ostatnio odplywa podczas posiłku więc nawet nie mogę powiedzieć,że sam usypia jak to robił wcześniej w łóżeczku
a też jak gadam do niego i mówię jak to było jak się urodził i że był taki malutki, to troszkę się cieszy i zaraz oczyprzymyka
to moje dziecko wzrusza mnie do łez

Lady, jak się kubeczek sprawuje, bo ja nie lubię strasznie firmy lovi, a ten 360 to chyba jedyny taki na rynku, wypowiesz się?
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 11:53   #1087
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
rety ja to mam wogole schiza i jak bierze coś sam do łapki to mam nerwa
dawno dawno temu kiedy Samuel był maly, pisałam na takim jednym forum i tam była dziewczyny, co jej synek 1,5 roku miał jak zmarł w wigilie po tym jak się zadławił bułeczką do tego wszystkiego ona była w 6 miesiącu ciąży, biedna, jakoś nie umiem tego wspomnienia wymazać z pamięci
Straszna tragedia

Ja właśnie muszę kupić niekapka - a w ogóle to Domcia moja prawie wcale nie pije. Może z 10 ml się uzbiera w ciągu dnia.
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:07   #1088
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
mój ostatnio odplywa podczas posiłku więc nawet nie mogę powiedzieć,że sam usypia jak to robił wcześniej w łóżeczku
a też jak gadam do niego i mówię jak to było jak się urodził i że był taki malutki, to troszkę się cieszy i zaraz oczyprzymyka
to moje dziecko wzrusza mnie do łez

Lady, jak się kubeczek sprawuje, bo ja nie lubię strasznie firmy lovi, a ten 360 to chyba jedyny taki na rynku, wypowiesz się?
Piszecie wciąż o tym kubeczku..a co to za cudo? Czemu jedyny?
Ja mam jakiś lovi niekapek..ale jak to rodzaj to nie wiem..:confused :
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:11   #1089
marta00537
Raczkowanie
 
Avatar marta00537
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Ale ze mnie młotek.. nie ma jak to wpisać się w starej części, chociaż już kilka razy pisałam w tej

Dzień dobry miłym paniom
Mam chwilkę dla siebie.
Byłam z Julianą u lekarza-zapalenie gardła i antybiotyk amotaks... Mam nadzieję, że szybko jej pomoże i zapomnimy o wszystkim (oby nie miała uczulenia na penicylinę). No i żeby nocki wróciły do normy bo od 3 nocy prawie z TŻtem nie śpimy a on taki zapracowany...

Lecę Was poczytać
Meduza my też mieliśmy ostatnio ten antybiotyk , po dwóch dawkach już widziałam różnice, tzn. filip nie miał goraczki i juz chciał jeść obiadki. My dostaliśmy 2 ml dwa razy, rano i wieczorem.

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
jest, ale pytanie czy są pasty bez ksylitolu? bo jak szukałam w google to wyskakiwaly tylko z tym ckrem.
nie mam pojęcia, popatrz sobie na analize , tutaj babeczka fajnie analizuje, już chyba któraś wrzucała http://www.srokao.pl/search/label/Pa...20dla%20dzieci

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Wpadam sie pochwalic i znikam bo padam na ryjek Dzis dostalam sms od neurologa
Sa wyniki genefyczne synek zdrowy mi nie ma zaniku miesni jestem najszczęśliwsza na swiecie
Jutro posrar am sie w pracy cos wam wiecej napisac

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ogromnie się ciesze, buziaki dla Was

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
o to super ze takie ekonomiczne sa bo na stronie pisali ze jedno opakowanie na miesiac starcza.
A efekty?
Bo ja mam taka bardzo gruba "nitke", na plazy mnie to juz troche wkurzalo
zaluje ze od razu tych plastrow nie kupilam moze bym tego bliznowca nie miala, no ale mama mi mowila, zebym jej nie ruszala, to mi slad nie zostanie prawie - jak u niej.

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ----------



Zartujesz chyba? Tak szybko!!
ja to wygladam jak frankenstein, spod majtek na plazy mi przeswitywala nawet ;|
Nawet nie mam jak sie maszynka normalnie ogolic bo bym sobie chyba kawal skory obciela.
też mam taką nitkę jakby, mi to nie pszeszkadza, mamją ze 2c entymetry poniżej linii włosów więc jej nie widac, ale ja to jestem ewenemet mi żadna blizna nie przeszkadza

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
a nie śmierdzi nic? tzn nie sąsiad tylko w domu
bo ja szorowałam szafkę i dalej czuje mysie siuski


zrobiłam komorka wiec nie wiem czy cos widac
swoja droga jakby mnie ktos w biurze zobaczyl jak se telefonem po bozence celuje to bylby ubaw
piękna blizna,w ogóle jej nie widać

Silver dużo zdrówka dla Darii i mamy. Dobrze , ze wiecie od tego ta gorączka. A poprzednią lekarkę u której byłaś to bym jak mogła ona tego nie zauważyć
Blogerka buziaki dla Boryska za 8 miesięcy
I również buziaki i dużo miłości dla mam rocznicowych i ich mężów

Dziewczyny myślałam, że Was nie nadrobie wczoraj i przedwczoraj cały dzień na dworze, trzeba było korzystać ze słoneczka. A wioczorem jestem tak padnięta, że raz we trójkę przy usypianiu małego zasnęliśmy, w opakowaniu,obudziłam się na karmienie to tylko spodnie zdjęłam Przyszło właśnie krzesełko do karmienia , swoją droga już drugie które zamówiliśmy Tamto poprzednie nie przyszło, sprawa jest wyjaśniania
trza sie za jakiś obiad brac, ale nie wiem co zrobić
__________________
razem od - 02.10.2004
zaręczyny - 09.08.2009
ślub - 25.09.2010


marta00537 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:19   #1090
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
trza sie za jakiś obiad brac, ale nie wiem co zrobić
Ja mam tak codziennie

W ogole mam wrazenie, ze ciagle jemy to samo.
Mam ochote zmienic cos w swojej kuchni...
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:21   #1091
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Marsi, nie wiem, czy się mogę wypowiadać, bo mały się dopiero uczy z tego pić ale widać, że próbuje, otwiera buźkę, więc jakiś postęp, nie to, co z butlami, gdzie jest totalny szczękościsk i histeria.

Ogółem jest ok, jak młody tym majta na wszystkie strony to się nie leje, no wiadomo, jak wywali z wysokości to chluśnie, ale tak to nie. Na razie tyle mogę powiedzieć
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:21   #1092
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Dziewczyny,dziękuję Wam. Jesteście kochane. Aż się popłakałam.
Widzę jak ona się męczy. Ciągle płacze, nawet jak nie ma gorączki
Jest bladziutka, bardzo widać że jest chora

Pytałyście czy jestem w nocy z Daria.
Tak. Jestem sama na sali. Mam łóżko. W pierwszą noc byłam na sali bez łóżka,tylko krzesło miałam ale wczoraj mnie przenieśli na inna sale na szczescie.
Tz dziś cały dzień pracuje. Jutro ma wolne to mnie zmieni na pare godzinek. Ale cały weekend będę sama... Pociesza mnie to że od poniedzialku tz ma urlop.

Pytalyscie też co z mamą. Cierpi... Męczy się na razie nie ma poprawy
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-09-12 o 12:23
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:23   #1093
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Silver, kurczę, przytulam mocno, to co ta pediatra, nie widziała zapalenia obu uszek?! Tylko, że zęby?! Nosz kurczę!!!

Przytulam was mocno
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:24   #1094
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
treselle, no to identiko, bąbel jak odrzucił smoczka w 3cim miesiącu tak i butli od tamtego czasu nie tknie
Debrah, wydaje mi się, że ssie aktywnie, połyka, je, ale nie dam sobie głowy uciąć muszę dokładniej się temu przyjrzeć
ale wiesz - apropo bliskości - wczoraj położyłam go spać w dzień na drzemkę (w wózku) pospał standardowe 40 min, obudził się z mega histerią, wzięłam go do nas do łóżka, cycka wystawiłam, wsadziłam w buźkę, coś tam pojadł, jak próbowałam wyjąć to znowu płacz. Więc on sobie ciumkał i nam się kimło - prawie 2godziny obudziłam się oczywiście z cyckiem w jego paszczy dalej
i tak sobie myślę, że skoro ta potrzeba bliskości jest tak spora czasami, to może by i w nocy zadziałało??? Tylko no... ile mój cycek może robić za smoczka???

Insolito, dokładnie, butla jest be dzisiaj troszeczkę soczku popił z lovi 360, więc może jest jakaś nadzieja


zasnął, chyba się pójdę wykąpać, pędzikiem, choelra, że też ta nasza niania się popsuła
My mamy to samo.
A z pobudkami to jest tak, że ssie aktywnie bardzo krótko, potem ciumka.
Czytałam gdzieś () że po 6 mcu znowu wzrasta potrzeba ssania u dzieci i jest to związane z szybkim rozwojem, to ssanie to emocjonalna potrzeba zredukowania lęku i napięcia, ale nie powiem ci gdzie to było.... - i u nas by się zgadzało.
I niedawno próbowałam podać smoczek i złapała ?(?), używamy czasem, a wcześniej - never (tzn przez pierwsze 2-3 miesiące tak, potem odrzuciła).
W ogóle jak cię czytam to widze, że mamy podobne dzieci bardzo.

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Bokeh, ale Hania zasypia sama prawda?
Pietraszko albo w wózku + kołysanka i opowiadanie bajek (takie kombo mamy w dzień) albo przy cycku - i tutaj od jakiś 3tyg na noc zawsze przy cycku odpływa, w nocy też inaczej się go nie uśpi jak przy piersi (i tu problem, bo jak nie odpłynie przy cycu to jest armagiedon). Ja już nie wiem, od noworodka takie numery, a wiecie jak to jest, żyje się z dnia na dzień, dziecko jest małe to się człowiek nie zastanawia, tak ma być i już, no ale kurczę, tyle miesięcy, niemal każda noc??? Zgłupiałam
To samo. Albo przy piersi, albo w Tuli.
I często przy piersi jeszcze się muszę pobujać jednocześnie ( na noc) bo tak się rzuca cała i uspokoić nie może.

I też się zastanawiam czy należy się czymś martwić, czy można nadużywać piersi?
Czy nie hoduję sobie problemu?
A na razie mi się wydaje, że..to potrzeba, która zniknie tak nagle jak się pojawiła... ( bo od małego usypiała sama, po 1 miesiącu spała od 20:00 do 5:30 BEZ jedzenia i pobudek, teraz sama nie zaśnie never, i budzi się mega czesto, potrzebuje bujania /i/lub piersi do każdego spania.
A ja przecież nic nie robiłam wcześniej, więc nie da się powiedzieć, że mi się dziecko "przyzwyczaiło".
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:27   #1095
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

A co do tych lekarzy u których wcześniej byłam....BRAK SŁÓW! CO TO ZA LEKARZE ? Według nich gorączka była napewno przez ząbkowanie
A ona biedna sie męczyła bo ją uszka bolą i gardelko
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:30   #1096
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Czesc kobietki.
My dalej się męczymy w szpitalu. Lekarz mówił że dziś powinny być wyniki z moczu. Daria dziś w nocy znowu miała 39 st gorączki.... Podali jej czopek i przeszło. Codziennie dostaje antybiotyk. Kurcze! z czego ta gorączka
Biedulka .. ale juz doczytalam ze wiadomo co jest i Darusie szybko wylecza .. buziaczki dla niej

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Dziewczynki ja mam takie pytanko. Wiem, że już na pewno było dużo razy mówione jeśli gotujecie dzieciom obiadek na kilka dni, to go mrozicie?
Ja nie Deli, ale Deli mrozi w sloiczkach po gotowych obiadkach

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
a można mrozić w woreczkach do mrożenia mleka? mnóstwo mi tego zostało i trza jakoś wykorzystać

jak Pietraszko miał codziennie o 8 rano drzemkę co najmniej 1,5 godziny, tak dzisiaj ledwo 40 min jestem zombie totalne ;(((
Lady dzieki za swietny patent, tez mam 2 pelne opakowania woreczkow do pokarmu, bo kupilam jak mialam mrozic przed laparoskopia

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Właśnie lekarz był. Daria ma zapalenie ucha jednego i drugiego, chore gardelko ma. Wyników z moczu jeszcze nie ma ale mowia że napewno będą jakieś bakterie
Kochanie tak jak pisalam wyzej, teraz juz bedzie tylko lepiej, bo wiadomo co jest ksiezniczce

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny..które chcą wprowadzać Blw....też o tym mysle...muszę jeszcze książkę kupić..ale to to chyba przeginka, co sądzicie?

http://m.youtube.com/watch?v=zzPMAJC...%3DzzPMAJCPhmA
zbieram szczeke z podlogi ... troche wsuwa to dziecko
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:34   #1097
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Właśnie lekarz był. Daria ma zapalenie ucha jednego i drugiego, chore gardelko ma. Wyników z moczu jeszcze nie ma ale mowia że napewno będą jakieś bakterie
biedactwo
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:35   #1098
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

silver, dla Darii duuużo buziaków od ciotek, żeby choróbsko sobie poszło

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
I też się zastanawiam czy należy się czymś martwić, czy można nadużywać piersi?
Czy nie hoduję sobie problemu?
to chyba wszystko zależy od tego jakie Ty masz do tego podejście
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:38   #1099
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
A co do tych lekarzy u których wcześniej byłam....BRAK SŁÓW! CO TO ZA LEKARZE ? Według nich gorączka była napewno przez ząbkowanie
A ona biedna sie męczyła bo ją uszka bolą i gardelko
Biedna Malutka

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
silver, dla Darii duuużo buziaków od ciotek, żeby choróbsko sobie poszło


to chyba wszystko zależy od tego jakie Ty masz do tego podejście
hmmmmm :brzyda l: póki co, mi to nie przeszkadza jakoś znacznie, bo jednak jestem w domu, a dziecię jest malutkie. No, ale noworodkiem już nie jest. Zastanawiam się po prostu czy jest taki moment, w którym powinnam "zmienić zasady" bo dziecko nie potrzebuje już tyle piersi? Przy noworodku, wiadomo, potrzeba. A starsze dziecko? Potrzeba również? Czy ma mogę w ogóle ocenić? Wartościować?
Małe - ok, Starsze ciut - nie ok?

Hmmmmmmm
Lady, co myślisz?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:47   #1100
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Biedna Malutka


hmmmmm :brzyda l: póki co, mi to nie przeszkadza jakoś znacznie, bo jednak jestem w domu, a dziecię jest malutkie. No, ale noworodkiem już nie jest. Zastanawiam się po prostu czy jest taki moment, w którym powinnam "zmienić zasady" bo dziecko nie potrzebuje już tyle piersi? Przy noworodku, wiadomo, potrzeba. A starsze dziecko? Potrzeba również? Czy ma mogę w ogóle ocenić? Wartościować?
Małe - ok, Starsze ciut - nie ok?

Hmmmmmmm
Lady, co myślisz?
oczywiście,że jest potrzeba
z mojego punktu widzenia wygląda to tak- wracam z pracy do domu, mały dostaje rogala na twarzy i natychmiast wtula się w pierś
gdyby nie potorzebował,skupilby się pewnie na zabawie ze mną itp
pierś też pelni rolę pocieszacza, jak się przewroci i rozpłacze
chyba nie ma żadnych granic ani norm, wyznacza je rodzic
ja sobie wyznaczyłam tą jedną jedyną, by umiał zasypiać bez piersi
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:51   #1101
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
No właśnie ja tez gotuję na dwa dni, a mam np sporo warzyw w lodówce i myślałam o większej ilości. No ale już wstawiłam na dziś i jutro.
Jutro TZ zostaje od rana z Małym bo ja lecę na Kraków na egzamin z angielskiego. Ciekawe jak sobie piczodupa z nim poradzi bo przecież "ja nic nie robię TYLKO siedzę z dzieckiem to czemu wiecznie jestem zmęczona" to se zobaczysz buraku czemu

Silver przykro mi. Ale bardzo dobrze, że zdecydowałaś się pojechać do szpitala. Swoją drogą, dwa razy lekarz ją oglądał...

Ja muszę właśnie kupić pastę do ząbków. O a powiedźcie mi, bo zastanawiałam się nad tą szczoteczką, co ma Aśka z Rossa. Bo ja mam tą silikonową na palec i nie wiem, czy zmieniać?

Hope powalilas mnie tym tekstem na kolana

Silver bedzie dobrze, najwazniejsze, ze mloda ma wdrozone juz leczenie ... a co do lekarzy u kt bylas brak slow ... ja rozumiem, ze mozna olewczo podchodzic do doroslych, ale to taki maluszek ... eh nie wszyscy ludzie powinni byl lekarzami
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:58   #1102
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
a można mrozić w woreczkach do mrożenia mleka? mnóstwo mi tego zostało i trza jakoś wykorzystać

jak Pietraszko miał codziennie o 8 rano drzemkę co najmniej 1,5 godziny, tak dzisiaj ledwo 40 min jestem zombie totalne ;(((
Pewnie że można,w końcu są przeznaczone do mrożenia.

Oskar właśnie drzemie ale podchodziłam do usypiania 3 razy

Napaliłam w kominku bo przez ta aurę na dworze człowiek chodzi skulony jakby co najmniej śnieg na dworze leżał.

Zrobiłam sobie śniadanie number two i do tego herbatke cynamonowo pomarańczową
Rilaks jednym słowem

Dziewczyny mam fajny ciepły sweterek który często nosiłam w ciąży i przez później już ogromny brzuch się rozciągnął Jest jakiś sposób żeby go "streścić" w tym miejscu? Bo szkoda mi go
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:11   #1103
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
treselle, no to identiko, bąbel jak odrzucił smoczka w 3cim miesiącu tak i butli od tamtego czasu nie tknie
Debrah, wydaje mi się, że ssie aktywnie, połyka, je, ale nie dam sobie głowy uciąć muszę dokładniej się temu przyjrzeć
ale wiesz - apropo bliskości - wczoraj położyłam go spać w dzień na drzemkę (w wózku) pospał standardowe 40 min, obudził się z mega histerią, wzięłam go do nas do łóżka, cycka wystawiłam, wsadziłam w buźkę, coś tam pojadł, jak próbowałam wyjąć to znowu płacz. Więc on sobie ciumkał i nam się kimło - prawie 2godziny obudziłam się oczywiście z cyckiem w jego paszczy dalej
i tak sobie myślę, że skoro ta potrzeba bliskości jest tak spora czasami, to może by i w nocy zadziałało??? Tylko no... ile mój cycek może robić za smoczka???
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
hmmmmm :brzyda l: póki co, mi to nie przeszkadza jakoś znacznie, bo jednak jestem w domu, a dziecię jest malutkie. No, ale noworodkiem już nie jest. Zastanawiam się po prostu czy jest taki moment, w którym powinnam "zmienić zasady" bo dziecko nie potrzebuje już tyle piersi? Przy noworodku, wiadomo, potrzeba. A starsze dziecko? Potrzeba również? Czy ma mogę w ogóle ocenić? Wartościować?
Małe - ok, Starsze ciut - nie ok?

Hmmmmmmm
Lady, co myślisz?
bbaaardzo dużo dzici ma tu problemy ze spokojnym przespaniem nocy, często dziewczyny piszą, że wstają tylko po tu by podać smoczka! Moja smoczka nie używa więc co? Mam jej się dać wypłakać? mam piers to korzystam
Myślę tak jak Marsi, wszystko zależy od podejścia matki, ja nie będę uczyła dziecko w wieku 7 mcy na nowo ciumkać smoczka, żeby za parę miesięcy ją tego oduczać.
Lady Twój Pietraszko usypia w wózku, czyli nie jest uzależniony od cycka, potrafi bez niego żyć, ale go bardzo potrzebuje.
Debrah przeciez wiesz, ze piers jest dla dziecka pokarmem, uspokajaczem, utulaczem, czyms, co mu daje ukojenie, cos stałego w zyciu (choc to ledwo 7 m-cy), co zawsze było i pomagało, ja nie zamierzam poki co tego Oli zabierac ani skracać, choc martwie sie cholernie, co bedzie w razie pracy itd., ale tu rowniez wierze Marsi, bo wielokrotnie to słyszałam, ze dziecko sie adoptuje do nowych sytuacji i da sobie rade bez cycka, a w koncu i w nocy bedzie lepiej. Tak mysle i taka mam nadzieje
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:15   #1104
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Wreszcie miałam jak Was poczytać
Z mojego dziecka się zrobił chrupkowy potwór jak tylko je widzi to się trzęsie, żeby jej dać
Katar nadal ma niestety

Jaka gratuluję zębolka : oklaski:

Mika
Boże jak się cieszę Tyle co musieliście przejść a Juleczek jednak zdrowy

Bokeh, z Majusi też takie jęczydło – w łóżeczku jej kładę kołderkę z tyłu na szczebelkach w razie jakby się wywróciła.

Fewciu
, wszystkiego dobrego z okazji rocznicy ślubu I trzymam za szczepienie

Blogerko takie dla TŻ

Insolito ale piknie babę załatwiłaś i buziaki z okazji rocznicy

Sylwietta dużo zdrówka

Silver… kurcze mam nadzieję, że szybko pomogąDarii jakim cudem lekarz u którego byliście nie wybadał co jej jest a jak mama?

Marsi, brawo dla Leo

Hje, gdzieś Ty?

Hope? A Ty gdzie? Coś Cię mało teraz…
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:16   #1105
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
ja sobie wyznaczyłam tą jedną jedyną, by umiał zasypiać bez piersi
o!
ja tez bym chciała, ale skoro usypia w nosidle, zdarzy sie w wozku, raz tz na rekach to da rade bez mamy i piersi, ale jak jestem w domu to nie chce walczyc z nia i uczyc usypiania inaczej, bo szkoda mi czasu i moich nerwow, piers to 5 min i spi, wiec tak sobie ułatwiam zycie. Ale fajnie by było, gdyby ktos czescie próbowal usypiac ja inaczej, zeby nie pomyslała, ze inaczej niz z maminym cyckiem sie nie da
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:21   #1106
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
oczywiście,że jest potrzeba
z mojego punktu widzenia wygląda to tak- wracam z pracy do domu, mały dostaje rogala na twarzy i natychmiast wtula się w pierś
gdyby nie potorzebował,skupilby się pewnie na zabawie ze mną itp
pierś też pelni rolę pocieszacza, jak się przewroci i rozpłacze
chyba nie ma żadnych granic ani norm, wyznacza je rodzic
ja sobie wyznaczyłam tą jedną jedyną, by umiał zasypiać bez piersi
Marsi to ja tez sie wlaczam do cyckowych mam .. u mnie mloda nie zasnie inaczej niz z cyckiem .. w nocy spi z nami z cycusiem.. ja sie przebudza, marudzi to pakuje do paszczy i spuimy dalej ... nie potrafie jej inaczej uspic, tz tez nie ... noszona na rekach wyrywa sie, wije, jak ja polozysz i glaskasz, spiewasz itp tpo zaraz sie przekreca na kolana i wedruje .,.. jojczy, placze, rzuca sie, ale nie usnie ... jak jej wkladam cycka do paszczy pociumka kilka razy i spi

Rozszerzanie tez nam idzie penisowo, teraz daje jej kolo 10 kaszke, niestety je po kilka lyzek, ile tego jest z 10-20 ml max , potem daje jej cycka i usypia, obiadek teoretycznie kolo 13, zje pare lyzek i szczekoscisk, cyca je za to chetnie .. i tak jest z kazdym "posilkiem" ... daje jej tez w ciagu dnia z 3 ciasteczka hipa, takie te krazki ryzowe hipa i ciasteczka orkiszowe z BD .. ale to jest tak ze ona wiecej naciumka sie tego i wypluje niz zje ... nadal je najwiecej z cyca ...
Marsi jak nauczyc dziecko samego zasypiac ???

Aha i jeszcze pytanie o spanie z dzieckiem .. ja ciagle slysze, ze zle robie, ze bede potem plakac, ze sie przyzwyczaila itp ... no i co ja poradze .. mloda ma sen jak krolik .. budzi ja kazdy glosniejszy szmer lub halas ... lozeczko jest na najnizszym poziomie i nie da sie jej odlozyc tak, zeby tego nie odczula .. bo skoro usypia wtulona we mnie i cycka, to zaraz wyczuwa ze go nie ma ... w dzien opiekuje sie mala sama, tz pracuje i wraca wieczorem, wiec jakbym sie miala z nia barowac w nocy bylabym niewyspana i niezdolna do latania za nia caly dzien ... nie wiem zaczelam myslec, ze moze szukam wymowek, bo sama nie chce nocy zawalac, zeby ja nauczyc ...
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:32   #1107
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Dziekujemy Julek wycałowany od cioc ale to nie jest tak ze zdrowy niestety, ,bardzo sie ciesze bo chyba najgorsze wykluczone ale musimy dalej szukać przyczyny został nam rezonans ocenimy stopień melanizacji mózgu ale tu powinno byc ok i nie wiem co robic bo przed nami jeszcze długa rehabilitacja ale to wam opisze jak bede miała wiecej czasu i dalsze badania tyle ze teraz nie ma wspólnych kazda choroba to inne badanie i tak go meczyc podejrzewamy cos z tkanką łączna Marfana albo cos podobnego ale nasze objawy nigdy nie pasuja w 100% do opisu
Pochwalimy sie pełzamy od 2 dni i czekamy na 3 ząbek a ja dzis padam jestem po kontroli sanepidu ale ok wszystko a byłam pewna ze mandat jakis zarobie
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:32   #1108
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
gojka no i brawa za czworakowanie
właśnie myślałam co tam ostatnio u Was




rety ja to mam wogole schiza i jak bierze coś sam do łapki to mam nerwa
dawno dawno temu kiedy Samuel był maly, pisałam na takim jednym forum i tam była dziewczyny, co jej synek 1,5 roku miał jak zmarł w wigilie po tym jak się zadławił bułeczką do tego wszystkiego ona była w 6 miesiącu ciąży, biedna, jakoś nie umiem tego wspomnienia wymazać z pamięci
straszna tragedia

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Bokeh, ale Hania zasypia sama prawda?
Pietraszko albo w wózku + kołysanka i opowiadanie bajek (takie kombo mamy w dzień) albo przy cycku - i tutaj od jakiś 3tyg na noc zawsze przy cycku odpływa, w nocy też inaczej się go nie uśpi jak przy piersi (i tu problem, bo jak nie odpłynie przy cycu to jest armagiedon). Ja już nie wiem, od noworodka takie numery, a wiecie jak to jest, żyje się z dnia na dzień, dziecko jest małe to się człowiek nie zastanawia, tak ma być i już, no ale kurczę, tyle miesięcy, niemal każda noc??? Zgłupiałam
Moja Hania w dzień w wózku, łóżeczko jest wtedy be. za to na noc zasypia sama w łóżeczku, tzn muszę Ją trochę po główce pogłaskać

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

Cos strasznego


Dziewczyny, w czym podajecie maluchom soczki przecierowe?
W niekapkach?
moja w ogóle nie chcę pić z niekapków:/ mam z aventa i nie wiem czy to chodzi o niego czy po prostu bunt ogólny.

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Dziewczyny,dziękuję Wam. Jesteście kochane. Aż się popłakałam.
Widzę jak ona się męczy. Ciągle płacze, nawet jak nie ma gorączki
Jest bladziutka, bardzo widać że jest chora

Pytałyście czy jestem w nocy z Daria.
Tak. Jestem sama na sali. Mam łóżko. W pierwszą noc byłam na sali bez łóżka,tylko krzesło miałam ale wczoraj mnie przenieśli na inna sale na szczescie.
Tz dziś cały dzień pracuje. Jutro ma wolne to mnie zmieni na pare godzinek. Ale cały weekend będę sama... Pociesza mnie to że od poniedzialku tz ma urlop.

Pytalyscie też co z mamą. Cierpi... Męczy się na razie nie ma poprawy
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
A co do tych lekarzy u których wcześniej byłam....BRAK SŁÓW! CO TO ZA LEKARZE ? Według nich gorączka była napewno przez ząbkowanie
A ona biedna sie męczyła bo ją uszka bolą i gardelko
najważniejsze, że lekarze już wiedzą co Małej dolega, teraz zostało wyleczyć
ale musiała się męczyć biedulka

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Marsi to ja tez sie wlaczam do cyckowych mam .. u mnie mloda nie zasnie inaczej niz z cyckiem .. w nocy spi z nami z cycusiem.. ja sie przebudza, marudzi to pakuje do paszczy i spuimy dalej ... nie potrafie jej inaczej uspic, tz tez nie ... noszona na rekach wyrywa sie, wije, jak ja polozysz i glaskasz, spiewasz itp tpo zaraz sie przekreca na kolana i wedruje .,.. jojczy, placze, rzuca sie, ale nie usnie ... jak jej wkladam cycka do paszczy pociumka kilka razy i spi

Rozszerzanie tez nam idzie penisowo, teraz daje jej kolo 10 kaszke, niestety je po kilka lyzek, ile tego jest z 10-20 ml max , potem daje jej cycka i usypia, obiadek teoretycznie kolo 13, zje pare lyzek i szczekoscisk, cyca je za to chetnie .. i tak jest z kazdym "posilkiem" ... daje jej tez w ciagu dnia z 3 ciasteczka hipa, takie te krazki ryzowe hipa i ciasteczka orkiszowe z BD .. ale to jest tak ze ona wiecej naciumka sie tego i wypluje niz zje ... nadal je najwiecej z cyca ...
Marsi jak nauczyc dziecko samego zasypiac ???

Aha i jeszcze pytanie o spanie z dzieckiem .. ja ciagle slysze, ze zle robie, ze bede potem plakac, ze sie przyzwyczaila itp ... no i co ja poradze .. mloda ma sen jak krolik .. budzi ja kazdy glosniejszy szmer lub halas ... lozeczko jest na najnizszym poziomie i nie da sie jej odlozyc tak, zeby tego nie odczula .. bo skoro usypia wtulona we mnie i cycka, to zaraz wyczuwa ze go nie ma ... w dzien opiekuje sie mala sama, tz pracuje i wraca wieczorem, wiec jakbym sie miala z nia barowac w nocy bylabym niewyspana i niezdolna do latania za nia caly dzien ... nie wiem zaczelam myslec, ze moze szukam wymowek, bo sama nie chce nocy zawalac, zeby ja nauczyc ...
ja jak karmiłam piersią spalam z Hanią. tż wtedy spał w salonie;p
przestałam karmić, odstawiłam do łóżeczka i nie było żadnego problemu jakoś tak nam to gładko poszło

wróciłyśmy ze spaceru to słońce wyszło;p
zaopatrzyłam Hankę w pepco i kilka spodenek, półśpiochów i skarpetek jeszcze kurtki ogladałam ale jakoś nie mogłam się zdecydować
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:33   #1109
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Kurka, Ola jest dzisiaj taakim aniołeczkiem, że podstęp czuć z kilometra drugą drzemkę już uskutecznia, przy mleczku zasnęła, ot tak po prostu. A ja taaaka wyspana dziś lecę poczytać coście napisały
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:34   #1110
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Dziewczynki ja mam takie pytanko. Wiem, że już na pewno było dużo razy mówione jeśli gotujecie dzieciom obiadek na kilka dni, to go mrozicie?
ja mroziłam w słoiczkach i nic się nie działo.

[QUOTE=ILLUSION;42761750]
insolito i fewciu - wszystkiego najlepszego z okazji rocznic
QUOTE]




Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Fewciu wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy Dałaś mi pomysł z tymi karteczkami, bo 17 września będziemy obchodzić drugą rocznicę ślubu cywilnego i ściągnę z Twojego męża i też poobklejam szafki


Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
jeszcze więcej miłości dla Was
brawa dla Blanki


Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Cudowny mąż idla Blanki
dobrze, że tego nie czyta, ale fakt - cudowny jest

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Fewciu, wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!!!
No i jak małż nieromantyczny, jak romantyczny???
lady przy Twoim to mój przegrywa w przedbiegach. Ale kocham Go nad życie!
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.