|
|||||||
| Notka |
|
| Chirurgia plastyczna Interesujesz się chirurgią plastyczną? Poddałaś się zabiegowi lub go rozważasz? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#451 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Witam się z rana
![]() Selena08, Star90, Sabao8, kochane dziękuję za odpowiedzi. Selenko, naprawdę lekarze tak mówią odnośnie ciąży? To mnie podniosłaś na duchu bardzo Ci powiem :P Zdaję sobie sprawę, że za kilkanaście lat będę musiała pewnie wkładki wymienić, jak na ciele pojawią się drastyczne zmiany.. ale bez urazy... np na przestrzeni 10 lat, kiedy bym urodziła dziecko i musiała wymienić wkładki to mi się nie uśmiecha.. |
|
|
|
#452 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 017
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
no obawiam się, że akurat miałam minę jak kierowca rajdowy hahahaha
__________________
|
|
|
|
#453 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 451
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
Ja też chodze na studia, finansowo mam pewnie 1/4 lub mniej tego co większość tu i jestem najszczęśliwsza na świecie. Ciążę miałam planowaną w 100% a wręcz przez nią studiów jednych nie skończyłam bo mi zdrowie nie pozwoliło. Właściwie to moja druga ciąża. Większość moich znajomych mieszka z rodzicami, to nie jest coś chorego. Takie mamy tu warunki, takie miasto. Gdyby wszyscy myśleli, że to bezmyślność dzieci nie było by tu niemal wcale... Ludzie pracują oboje albo jedno a drugie opiekuje się dzieckiem. Nie mają możliwości posiadania własnego mieszkania więc mieszkają z rodzicami, czasem na 40-50 metrach kwadratowych. I mają bardzo fajne życie. Miarą rozsądku na pewno nie jest "posiadanie" a już na pewno nie pieniędzy. Daj Ci Boże, że wszystko będziesz miała tak jak sobie zaplanujesz... Jażyczę tego kazdej młodej osobie i to w 100% szczerze Kamila. Ale Ci co mają inaczej w większości bezmyślni nie są. U mnie już minęły 3 miesiące Aha i bezmyślnością można nazwać zachodzenie w kolejne ciąże mimo, że już ma się dzieci a nie ma się środków na wychowanie kolejnych. To ok.
__________________
Dr J.J Edytowane przez _szczesliwa_ Czas edycji: 2013-09-13 o 11:35 |
|
|
|
|
#454 |
|
Zakorzenienie
|
Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Napisalam przeciez ze wpadka ok trudno ale planowanie dzieci jak swoje zycie ma sie niepoukladane to dla mnie i zaznaczam tylko dla mnie( kazdy moze miec swoje zdanie) jest malo przemyslane. Ja nie chcialabym miec dzieci mieszkajac z rodzicami, bez pracy, bez zadnych perspektyw. Obarczajac rodzicow swoimi "problemami" gdy sami maja swoje. Moi rodzice maja 8 letnie dziecko, firmy na glowie, domy ktorymi tez ktos musi sie zajmowac.i nie wyobrazam sobie jeszcze zebym jeszcze ja miala urodzic dziecko, mieszkac z nimi i jeszcze oczekiwac pomocy w wychowaniu dzieci czy finansowej. Po prostu jestem taka ze musze miec wszystko swoje i po swojemu, zaplanuje ciaze jak bedziemy z tz na to gotowi. Na razie cieszymy sie sobą, a jak wpadniemy to trudno, chociaz bardzo staram się zeby do tego nie doszlo
moj tz uwaza jak ja wiec w tym jestemy zgodni ![]() Ale kazdy decyduje sam, jak chce zyc przeciez ![]() Inez moze idz na konsultacje do dr? Łatwiej Ci bedzie podjac decyzje ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://instagram.com/ccamillac Edytowane przez Star90 Czas edycji: 2013-09-13 o 13:35 |
|
|
|
#455 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 017
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#456 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 901
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Witam Was dziewczynki
O widzę że ciągnie się tamat dzieci, każdy podchodzi do ich posiadania zupełnie inaczej , tak jak Amorcio pisała ze można się przeliczyć i potem z rożnych względów zdrowotnych ich nie mieć . Dziś rozmawiałam z dziewczyna szczęśliwa mezatka od kilku lat , od 4 nie może zajść w ciążę , ma tak wysoki poziom prolaktyny ze nie zaciazy, jej organizm wytwarza darmowa antykoncepcję i jak na razie leki nie pomagają. Ja syna urodziłam mając 23lata , prace mieliśmy obydwoje ale nie były to żadne kokosy , biedy nie klepalismy ale łatwo nie było . Bardzo chciałam mieć dziecko i tylko to się liczyło . Po kilku latach byłam znów w ciąży , radość wielka trwała krótko , syn miał ospę i pomimo tego ze ja chorowalam już wcześniej wirus dostał się do płodu, serducho biło ale dzidzius nie rósł , nie było ratunku. Zdecydowałam się na następna dzidziie jak już miałam 30 lat i łatwo nie było zajść w ciążę , prawie rok walczyliśmy , tak bardzo chcialam Byc w ciazy ze zablokowalam sie psychicznie .Udało się jak intensywnie zajelam sie praca , budowa domu . I jest z nami nasza królewna , taki słodziak który swoim uśmiechem rozbraja nas na każdym kroku, życie płata rożne figle i czasami nasze plany i założenia biorą w łeb. Oczywiście każdy ma prawo wyboru i świadomie podejmuje decyzje , ja jestem z tych co bez dzieci nie wyobraża sobie życia
__________________
28.11.2013 Dr. K. P. W-wa |
|
|
|
#457 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 482
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Widzę, że temat dzieciów na tapecie, to i ja się wypowiem, ja chciałam mieć dzieci, ale w ciążę nie mogłam zajść... Byłam świeżo po rozwodzie i w nowym związku, miałam 24 lata. Kiedy urodził się syn, zaczęliśmy projektować dom i wiedzieliśmy, że na jednym się nie zatrzymamy. Kiedy mały miał roczek znów byłam w ciąży i po 9 miesiącach urodziła się córcia. Powiem tak - ledwo wyrabiamy się na zakrętach, oboje pracujemy u siebie, więc jest to duży plus, za 3 miesiące przeprowadzka, brak niani, czasem człowiek myśli, że to za dużo na raz, ale nie żałujemy niczego, bo byliśmy ŚWIADOMI swoich decyzji. Ja też nikogo nie oceniam, karmienie piersią to tak osobista sprawa, że nikt nie powinien się do tego wtrącać. Uważam, że dziewczyny, które się tłumaczą dlaczego nie chcą karmić itd powinny zdawać sobie sprawę, że to ich decyzja i nikt nie ma prawa ich z tego rozliczać, bo nie karmić dziecka, to nie przestępstwo, ani grzech
---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ---------- Zmieniam temat, czy słyszała któraś o implantach pośladków??? |
|
|
|
#458 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 451
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
Ja kończę temat bo mnie on strasznie irytuje. Po prostu wiem jaka przepaść jest między ludźmi na świecie i jak bardzo niekrórzy nie mają pojęcia o życiu tych innych. Kamila nie złościj się na mnie
__________________
Dr J.J |
|
|
|
|
#459 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 017
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Dziewuszki ja myslę, że warto już ten temat zakończyć, bo tyle ile tu nas jest tak kazda będzie miała inne zdanie
__________________
|
|
|
|
#460 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
Mam takie samo podejście jak Ty. Mam identycznie. Też bym sobie sama dziecka nie życzyła przy moich aktualnych zarobkach, braku mieszkania itp... choć wiadomo, gdyby wyszło inaczej, przecież nie powiesiłabym się :P Tak, Star, ja się w końcu wybiorę :P Niestety ostatnio nie mam głowy do tego ani nawet środków w sumie aby się umówić, jakieś ostatnio gorsze czasy nastały. |
|
|
|
|
#461 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 901
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
__________________
28.11.2013 Dr. K. P. W-wa |
|
|
|
|
#462 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 017
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
Nie można siadać przez 2 tygodnie... jak tu funkcjonowac??? ale powiem Wam, że tak jak brak piersi, dużym kompleksem może być płaski tyłek... nie dziwię się wcale że ktoś się na to decyduje.
__________________
Edytowane przez Matti Czas edycji: 2013-09-13 o 14:25 |
|
|
|
|
#463 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 901
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
__________________
28.11.2013 Dr. K. P. W-wa |
|
|
|
|
#464 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 901
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Tragedia , jak ona jechała samochodem , masakra jakaś , tyłek mozna wymodelowac przez ćwiczenia.
__________________
28.11.2013 Dr. K. P. W-wa |
|
|
|
#465 | |
|
Zakorzenienie
|
Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
Fajnie ze sie ze mna zgadzasz wpadka wpadką , planowanie planowaniem to dwie rozne rzeczy. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://instagram.com/ccamillac |
|
|
|
|
#466 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 482
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
|
|
|
|
#467 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 451
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
Ale ja jestem zawsze za ćwiczeniami najpierw!!! I to porządnymi a nie tak jak mi się wydaje
__________________
Dr J.J |
|
|
|
|
#468 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 017
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Jestem zdania, że ćwiczeniami mozna wymodelować ale tylko do pewnego stopnia, jak coś jest płaskie to wypukłe nie będzie... to tak samo jak niektórzy twierdzą, że małe piersi można powiększyć ćwiczeniami.
__________________
|
|
|
|
#469 |
|
Zakorzenienie
|
Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Konczymy temat
szczesliwa nie gniewam się ![]() Kurcze ja tez widzialam w internecie wywiad z dziewczyba z implantami posladkow, wywiadu udzielala na lezaco bo na tylku usiasc nie mogla- masakra Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://instagram.com/ccamillac |
|
|
|
#470 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 901
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
W takiej sytuacji może się i nie da ale u tej dziewczyny nie było o tym mowy, chyba ze byłam tak bardzo skoncentrowana na oglądaniu operacji piersi ze tego już nie łyszałam ![]() ---------- Dopisano o 14:42 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ---------- Cytat:
Może i masz rację ale możliwość zakażeń bakteriami ze względu na miejsce wjkładania implantu w pośladki jest ogromne, nie mówiąc już o potrzebach no ... Fizjologicznych , jak usiąść na kibelku
__________________
28.11.2013 Dr. K. P. W-wa |
||
|
|
|
#471 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 390
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
|
|
|
|
|
#472 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 502
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Inez,już przyjęłam.Wczoraj nie zaglądałam tutaj.
__________________
*pierwszy raz: wrzesień 1996r 200ml *drugi raz: 11.12.2012 Mentor HP 350 okrągłe dr J.S.wcześniej Polanica,obecnie Kobylniki k/Poznania *nowy nos 16.12.2014 dr J.S Kobylniki |
|
|
|
#473 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 017
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#474 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 901
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Ja zmykam po córcię do przedszkola, na weekendzik zostałam sama z dzieciaczkami w domu , Mężuś pojechał na rajd przeprawowy , trzymam za niego kciuki żeby wygrał ten rajd, aż mnie ściska ze nie mogłam z nim pojechać i mu kibicować.
---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:46 ---------- Bardzo ciekawe , tylko nie znam na tyle dziewczyny żeby wracać do rozmowy o tym , byłam po dostawy i jak to w biurze był temat na tapecie .
__________________
28.11.2013 Dr. K. P. W-wa |
|
|
|
#475 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
|
|
|
|
#476 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 502
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
[QUOTE=Matti;]
Sama, ponad 200km?! no powiem Ci...prawdziwa z Ciebie weteranka szacun[COLOR="Silver"]Niestety nie miałam wyjścia.Nikt,oprócz mojej mamy, nie wie o moich operacjach,a ona nie miała czasu.Poza tym wolałam jej nie prosić.Sama samochodem nie mogłam,wiadomo,więc do Poznania taksówką,potem prawie 200km pociągiem i kolejne 40km znowu taksówką.Jak dotarłam do domu byłam padnięta.Nie polecam. ---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:00 ---------- Tak,boli mniej,dużo mniej.Tak też mówił lekarz,więc dziewczyny,które planują wymianę (Tysiaczku)nie muszą się stresować. Dziękuję za komplement.Nie uważam ich za"idealne"ale cieszę się ,że są.
__________________
*pierwszy raz: wrzesień 1996r 200ml *drugi raz: 11.12.2012 Mentor HP 350 okrągłe dr J.S.wcześniej Polanica,obecnie Kobylniki k/Poznania *nowy nos 16.12.2014 dr J.S Kobylniki |
|
|
|
#477 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 482
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Mam pytanie do dziewczyn dzieciatych, które robiły op jak dzieciaki były małe 1-3 lata, kiedy zaczęłyście wykonywać takie "prace domowe"- włożenie dziecka do fotelika samochodowego, do krzesełka, posadzenie na wc, czyli normalne czynności, które wymagają dźwignięcia dziecka. Czy po 2 miesiącach od op już można????
|
|
|
|
#478 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 390
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Cytat:
|
|
|
|
|
#479 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 482
|
Dot.: Żelki - czyli przed i po powiększaniu piersi cz.10
Tysiaczku czytałam, że chcesz wymienić implanty szalona kobieto
|
|
|
|
#480 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 502
|
O cosmelan!Jesteś zadowolona?Jak długo i jak bardzo się" łuszczyłaś"?Wybacz tyle pytań,ale za 2tyg.mam termin i zaplanowałam tylko 6 dni wolnego i nie wiem,czy po tym czasie będę mogła wyjść do ludzi.
__________________
*pierwszy raz: wrzesień 1996r 200ml *drugi raz: 11.12.2012 Mentor HP 350 okrągłe dr J.S.wcześniej Polanica,obecnie Kobylniki k/Poznania *nowy nos 16.12.2014 dr J.S Kobylniki |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Chirurgia plastyczna
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:35.







kocham go bardzo. Ale sama nie jestem na to gotowa, tzn na dziecko. jak slysze moje kolezanki " robie sobie dziecko bo mam JUZ 22-23lata" .. A w glowie mniej niz zero..facet bez pracy o ile w ogole jest stały, ona studia, mieszkanie z rodzicami. Nie rozumiem tego po prostu- wpadka ok trudno. Ale planowana ciaza a zycie niepoukładane i liczenie na pomoc finansowa rodzicow.. Dla mnie to bezmyslnosc. 





