Ambitne wizażanki część V - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-11, 21:14   #871
tamtaglista
Zakorzenienie
 
Avatar tamtaglista
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Ale jakie emowanie? Weeeeź, dziś mnie głupawka rypie od rana :P I jeszcze endokrynolog mi powiedział, że mam coś z banią xD
__________________
Nie odpowiadam za to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem
blog
tamtaglista jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-11, 22:12   #872
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez Undercia Pokaż wiadomość
łączę się w bólu mogę napisać praktycznie to samo, z drobną różnicą: dopiero co wylazłam z wanny...


Cytat:
Napisane przez tamtaglista Pokaż wiadomość
Kto by się tym przejmował?
Ja

Cytat:
Napisane przez tamtaglista Pokaż wiadomość
Ale jakie emowanie? Weeeeź, dziś mnie głupawka rypie od rana :P I jeszcze endokrynolog mi powiedział, że mam coś z banią xD



Nie mam czym wrócić do domu na święta
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-11, 22:35   #873
ParoleParole
Zakorzenienie
 
Avatar ParoleParole
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Chicago
Wiadomości: 18 677
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
:p
Nie mam czym wrócić do domu na święta
emo
__________________
"Wiesz, wszystko co się tak naprawdę liczy, to aby ludzie, których kochasz, byli szczęśliwi i zdrowi. Cała reszta to zamki na piasku..."
ParoleParole jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-11, 22:56   #874
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez ParoleParole Pokaż wiadomość
emo
No i jeszcze mi się nazbierało
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-11, 23:29   #875
ParoleParole
Zakorzenienie
 
Avatar ParoleParole
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Chicago
Wiadomości: 18 677
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
No i jeszcze mi się nazbierało
trzeba sie cieszyć.
Życie jest za krótkie by się umartwiać i przejmować
szkoda go na przejmowanie się banałami (chociaż to akurat pojęcie względne)
__________________
"Wiesz, wszystko co się tak naprawdę liczy, to aby ludzie, których kochasz, byli szczęśliwi i zdrowi. Cała reszta to zamki na piasku..."
ParoleParole jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 07:49   #876
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez ParoleParole Pokaż wiadomość
trzeba sie cieszyć.
Życie jest za krótkie by się umartwiać i przejmować
szkoda go na przejmowanie się banałami (chociaż to akurat pojęcie względne)
A kto powiedział, że tak ogólnie się nie cieszę? Mam konkretny i z mojego punktu widzenia dosyć istotny problem, którym się z Wami podzieliłam. To nie znaczy od razu, że się umartwiam (?)albo wpadam w jakieś głębokie depresje z tego powodu

Jakie macie plany na dzisiaj?
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 08:51   #877
tamtaglista
Zakorzenienie
 
Avatar tamtaglista
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Umrzeć albo kupić coś mocniejszego od no spy i przeżyć :P A tak poważnie - poradzisz sobie <przytul>. Dziś coursera, jakieś seriale, może słówka by przegnać stagnację i wiooo na korki!
__________________
Nie odpowiadam za to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem
blog
tamtaglista jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 12:06   #878
jeu
Zakorzenienie
 
Avatar jeu
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 371
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez Undercia Pokaż wiadomość
bawcie się dobrze
było super sama impreza się udała, jednak potem było gorzej - ale wszystko się już wyjaśniło

Cytat:
Napisane przez ParoleParole Pokaż wiadomość
Heeej

Ja dzisiaj mialam zabiegany dzień
Rano praktyki a potem byłam z przyjaciółką w pubie a potem okupowałyśmy jej balkon
to był super dzień. Tego trzeba mi było
lubię też takie dni, ale musiałam odwołać większość spotkań przed wyjazdem, bo się nie wyrobię ze wszystkim

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Ja mam wrażenie, że zostało jeszcze tyyyyle czasu
no właśnie nie

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Ja dostałam dzisiaj, podczas 9godzinnej podróży pociągiem
no ale podróż przeżyłaś, więc git. może i ja moją przezyję ;c
Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że Twoje przeczucie się spełni, chociaż wiem, że wszystko zależy ode mnie
ja bym powiedziała, że większość zależy od Ciebie, a nie wszystko :P nie wszystko da się przeskoczyć ale grunt to dobre nastawienie
Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Popsuł mi się czytnik, a w serwisie powiedzieli, że to moja wina i nie zrobią mi tego na gwarancji Naprawa kosztuje tyle, co nowy sprzęt
współczuję i to jeszcze tak przed wyjazdem... ugh :/ złośliwość rzeczy martwych. ja mojego Kundelka mam już 2,5 roku i śmiga jak nowy. nie wyobrażam już sobie bez niego życia ;p
Cytat:
Napisane przez Undercia Pokaż wiadomość
ajjj jak bosko pada
dobrze, że teraz świeci słońce
Cytat:
Napisane przez Undercia Pokaż wiadomość
ooo tak wyciągnę mój super wielki kubek, herbatka lub mleko czekoladowe, jakaś przyjemna lektura (niestety notatki raczej...) i cudooownie choć to raczej nierealne marzenie w tym momencie
to i ja się rozmarzyłam ;p

Cytat:
Napisane przez ParoleParole Pokaż wiadomość
kurcze to fatalnie ja dumam nad czytnikiem, ale ja kocham zapach książek
ja czytam książki zwykłe też bo też uwielbiam szelest kartek, zapach... ale czytnik ułatwia życie

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Ja też wolę papierowe książki, ale niestety nie każda jest dostępna w bibliotece, a poza tym nie jestem w stanie wszędzie wozić ze sobą mój księgozbiór
to to właśnie

Cytat:
Napisane przez tamtaglista Pokaż wiadomość
Z tego co najbardziej w tym roku zapamiętałam to wypiszę moje top 3:

*złamana matryca w netbooku - stanęłam na niego w Nowy Rok
*złamany ząb
*plomba z jedynki, która wypadła przy super kolacji pt "winogrona, sałatka i pieczona bagietka z czosnkiem" (myślałam, że to czosnek a to jednak plomba była )
masakra... to ja w tym roku latam po dentystach, waśnie dziś też idę na przegląd bo mnie coś ząb boli, ale mam nadzieję że to tylko 8 rośnie i obejdzie się bez leczenia, bo mam w niedzielę wyjeżdżam i inaczej będzie lipa...
no i z rzeczy które popsułam to w netbooku zalałam sobie klawiaturę i musiałam wymienić, a także w złości zamknęlam zbyt ostro klapkę i mi się kabelek od matrycy poluzował i mam urocze, czerwone przebarwienia na ekranie - jeszcze nie naprawiałam, bo korzystam głównie z laptopa :P

Cytat:
Napisane przez tamtaglista Pokaż wiadomość
Ale jakie emowanie? Weeeeź, dziś mnie głupawka rypie od rana :P I jeszcze endokrynolog mi powiedział, że mam coś z banią xD
fajny lekarz

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Nie mam czym wrócić do domu na święta
nie no, na pewno się jakiś transport znajdzie... a szukałaś jakichś autokarów? zaproponowałabym stopa, ale sama jesteś to byłoby raczej lekkomyślne
Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Jakie macie plany na dzisiaj?
posprzatałam mieszkanie, teraz tylko dentysta, wstępne pakowanie i wieczorem kolacja rodzinna - muszą mnie pożegnać... jej, wyjazd już w niedzielę
__________________
Luxembourg
jeu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:34   #879
tamtaglista
Zakorzenienie
 
Avatar tamtaglista
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Ale miał rację, bo wyniki mam w normie a mnie rodzinny do specjalisty wysyła :co jest: i jeszcze miałam czekać od lutego do 16 października a tak mam załatwione i jestem spokojna i świadoma, że mój lekarz to głupek
__________________
Nie odpowiadam za to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem
blog
tamtaglista jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:52   #880
jeu
Zakorzenienie
 
Avatar jeu
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 371
Dot.: Ambitne wizażanki część V

a ja sobie szukam informacji na temat Luksemburga i jako kraj Luksemburg ma mniejszą populację (nieco ponad 500 tys.) niż Wrocław (~600 tys.) czy Łódź (ponad 700 tys.), także spoko. na pewno się odnajdę
__________________
Luxembourg
jeu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 17:39   #881
Maguda_
Kawaii strona mocy
 
Avatar Maguda_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 8 943
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Heja. Ostatnio miałam straszny humor, dlatego nie odzywałam, żeby się na nikim przez przypadek nie wyżyć, bo w poniedziałek dowiedziałam się, że jestem wredna Dzisiaj od rana umieram, teraz wzięłam mocniejszą tabletkę, mam nadzieję, że pomoże, bo inaczej kiepsko widzę swój dzisiejszy dzień. Kupiłam wczoraj przejściowy płaszczyk i wyglądam jak bakłażan albo śliwka, zależy kto co woli Przymierzałam też 2 sukienki (jedna to ta, którą ostatnio tu wklejałam, zdecydowanie nie dla mnie - obniżony stan, dół jakby bufiasty, wyglądałam jak wielka bombka j jedyną część ciała, którą dobrze było widać to były ręce ), ale żadna nie była pasowała. Druga była piękna, czerwono-wełniana, nawet się w 34 wpakowałam mimo wrażenia wielkiego napęcznienia, ale czułam się jak w gorsecie, a była taka ładna, złośliwość
Maguda_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 19:16   #882
Undercia
Imperatorowa Undi I
 
Avatar Undercia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: zarośla xD
Wiadomości: 6 484
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez ParoleParole Pokaż wiadomość
trzeba sie cieszyć.
Życie jest za krótkie by się umartwiać i przejmować
szkoda go na przejmowanie się banałami (chociaż to akurat pojęcie względne)
wiesz? ja rozumiem, że patrzysz teraz na świat przez różowe okulary i bujasz w obłokach, ale trochę empatii by się przydało Bo za przeproszeniem ☠☠☠☠☠☠☠isz puste frazesy o cieszeniu się itd., z góry stwierdzasz że przejmujemy się pierdołami (nie wiem, dla mnie problem pt. "jest bardzo możliwe, że święta spędzę z dala od bliskich, w obcym kraju" to nie jest pierdoła) i nazywasz jakimś emo tylko dlatego, że ktoś postanowił podzielić się tutaj tym, co go męczy, ot choćby dla samego wygadania się. Zawsze był to sympatyczny wątek, niejednokrotnie uciekałam tutaj wtedy, gdy w moim życiu nie działo się najlepiej i uzyskiwałam pomoc chociażby w postaci słów wsparcia, ale teraz to mi się wręcz odechciewa tu pisać, bez względu na to czy bym się miała tu umartwiać czy wręcz przeciwnie - cieszyć się.
__________________
"In life, unlike chess, the game continues after checkmate"- I.Asimov


"In three words I can sum up everything I've learned about life: it goes on" - R.Frost
Undercia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 19:20   #883
Maguda_
Kawaii strona mocy
 
Avatar Maguda_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 8 943
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez Undercia Pokaż wiadomość
wiesz? ja rozumiem, że patrzysz teraz na świat przez różowe okulary i bujasz w obłokach, ale trochę empatii by się przydało Bo za przeproszeniem ☠☠☠☠☠☠☠isz puste frazesy o cieszeniu się itd., z góry stwierdzasz że przejmujemy się pierdołami (nie wiem, dla mnie problem pt. "jest bardzo możliwe, że święta spędzę z dala od bliskich, w obcym kraju" to nie jest pierdoła) i nazywasz jakimś emo tylko dlatego, że ktoś postanowił podzielić się tutaj tym, co go męczy, ot choćby dla samego wygadania się. Zawsze był to sympatyczny wątek, niejednokrotnie uciekałam tutaj wtedy, gdy w moim życiu nie działo się najlepiej i uzyskiwałam pomoc chociażby w postaci słów wsparcia, ale teraz to mi się wręcz odechciewa tu pisać, bez względu na to czy bym się miała tu umartwiać czy wręcz przeciwnie - cieszyć się.
Misiu, nie przesadzasz trochę? Zawsze trzeba szukać jakiś najmniejszych pozytywów (nawet jak jest trudno) i myślę, że to Parolcia miała na myśli - sama po wypadku wyszłam się trzęsąca i śmiejąca się równocześnie, pewnie świadkowie wzięli mnie na wariatkę Nie ma co się dawać złym myślom. To jest nadal miły wątek, gdzie można się wygadać i się wspieramy, przecież wiesz. Jakby jednak coś, to wiesz gdzie mnie szukać
Maguda_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 19:28   #884
Undercia
Imperatorowa Undi I
 
Avatar Undercia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: zarośla xD
Wiadomości: 6 484
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez Maguda_ Pokaż wiadomość
Misiu, nie przesadzasz trochę? Zawsze trzeba szukać jakiś najmniejszych pozytywów (nawet jak jest trudno) i myślę, że to Parolcia miała na myśli - sama po wypadku wyszłam się trzęsąca i śmiejąca się równocześnie, pewnie świadkowie wzięli mnie na wariatkę Nie ma co się dawać złym myślom. To jest nadal miły wątek, gdzie można się wygadać i się wspieramy, przecież wiesz. Jakby jednak coś, to wiesz gdzie mnie szukać
jakbyś mi w maju na mojego smsa odpisała "szukaj pozytywów" to bym Cię delikatnie mówiąc wyśmiała. Sorry, ale jeśli mam jakiś problem, to nie chcę usłyszeć że mam się cieszyć czy że po co się przejmować bzdetami. W życiu różnie bywa, czasem zdarzają się sytuacje, które każdego człowieka są w stanie przerosnąć, załamać i w takiej sytuacji ostatnie czego potrzebuje to głupich frazesów. Warto czasem zamilknąć zamiast pieprzyć głupoty o tym jakie to pozytywne myślenie jest za☠☠☠iste. Bo mogę iść o zakład, że jeśli ktoś znalazłby się w mojej sytuacji, gdzie jednocześnie kilka rzeczy się wali, pojawiają się problemy, których nie może rozwiązać, to usiadłby i ryczał, a nie myślał "o jejku, jejku, cieszę się".

Ale spokojnie, ja już na pewno nie będę nikogo męczyć moimi bzdurkami.
__________________
"In life, unlike chess, the game continues after checkmate"- I.Asimov


"In three words I can sum up everything I've learned about life: it goes on" - R.Frost
Undercia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 19:38   #885
Maguda_
Kawaii strona mocy
 
Avatar Maguda_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 8 943
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez Undercia Pokaż wiadomość
jakbyś mi w maju na mojego smsa odpisała "szukaj pozytywów" to bym Cię delikatnie mówiąc wyśmiała. Sorry, ale jeśli mam jakiś problem, to nie chcę usłyszeć że mam się cieszyć czy że po co się przejmować bzdetami. W życiu różnie bywa, czasem zdarzają się sytuacje, które każdego człowieka są w stanie przerosnąć, załamać i w takiej sytuacji ostatnie czego potrzebuje to głupich frazesów. Warto czasem zamilknąć zamiast pieprzyć głupoty o tym jakie to pozytywne myślenie jest za☠☠☠iste. Bo mogę iść o zakład, że jeśli ktoś znalazłby się w mojej sytuacji, gdzie jednocześnie kilka rzeczy się wali, pojawiają się problemy, których nie może rozwiązać, to usiadłby i ryczał, a nie myślał "o jejku, jejku, cieszę się".

Ale spokojnie, ja już na pewno nie będę nikogo męczyć moimi bzdurkami.
Widzę, że coś mnie ominęło Mam wrażenie (nie czytałam dokładnie wszystkich wcześniejszych postów), że rozmawiałyście o czymś z kategorii w miarę lekkich (ok, co dla kogo jest lekkie, bo wiadomo, że jak się jest w środku to sprawa wygląda zupełnie inaczej), a tutaj mówimy nagle o życiowych tragediach. Undziaku, zgadzam się w pełni z tym co napisałaś. Ale są różne sytuacje. Ta akurat już należy do tych najcięższego kalibru i gdyby ktoś Tobie czy mi tak napisał, to racja, że czułabym się dziwnie i zastanawiała się czy ta osoba wie o czym mówi.

Edytowane przez Maguda_
Czas edycji: 2013-09-12 o 19:49
Maguda_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 19:53   #886
tamtaglista
Zakorzenienie
 
Avatar tamtaglista
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez Undercia Pokaż wiadomość
jakbyś mi w maju na mojego smsa odpisała "szukaj pozytywów" to bym Cię delikatnie mówiąc wyśmiała. Sorry, ale jeśli mam jakiś problem, to nie chcę usłyszeć że mam się cieszyć czy że po co się przejmować bzdetami. W życiu różnie bywa, czasem zdarzają się sytuacje, które każdego człowieka są w stanie przerosnąć, załamać i w takiej sytuacji ostatnie czego potrzebuje to głupich frazesów. Warto czasem zamilknąć zamiast pieprzyć głupoty o tym jakie to pozytywne myślenie jest za☠☠☠iste. Bo mogę iść o zakład, że jeśli ktoś znalazłby się w mojej sytuacji, gdzie jednocześnie kilka rzeczy się wali, pojawiają się problemy, których nie może rozwiązać, to usiadłby i ryczał, a nie myślał "o jejku, jejku, cieszę się".

Ale spokojnie, ja już na pewno nie będę nikogo męczyć moimi bzdurkami.

Undi podobnie się czułam jak pisałyście te frazesy do mnie, gdy miałam depresję większą niż Rowy MarSJAńskie To znaczy, nie, żebym się jakoś gniewała, smuciła, czy coś, bo już o tym zapomniałam, ale wtedy między innymi tak to odebrałam Sytuacja nadal nierozwiązana, problemy się piętrzą, ale "życie" i jedziemy dalej. Każdy w swoim piekle tkwi to może Wam ciutkę piekiełka zgaszę? Może tym A jak nie to


Dla Was
__________________
Nie odpowiadam za to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem
blog
tamtaglista jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:43   #887
jeu
Zakorzenienie
 
Avatar jeu
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 371
Dot.: Ambitne wizażanki część V

ej no Laski spoookój bo zaraz dojdzie do rękoczynów kochajmy się i tyle

to taki wątek na dobre i na złe, nooo. a to, że czasem kogoś uszczypnie coś, ktoś będzie miał mega zły humor, ktoś inny będzie płakał, a jeszcze ktoś będzie skakał z radości - to normalne dlatego odrobina dystansu i lecimy z koksem

kolacja się udała moi rodzice bardzo lubią M. i wiedzą, że jak coś to w Luxie się mną zajmie nigdy nie podejrzewałam, że jestem taka wrażliwa, ale wyjazd z rodzinnego gniazda, tak naprawdę pierwszy i to na rok, jeszcze 1000km stąd trochę mnie przeraża i jest dla mnie overwhelming... wiem, że na 98% te uczucia zmienią się na miejscu, ale póki co nie umiem sobie tego wyobrazić i najchętniej bym została... ale wiem, że to mówi moja comfort zone i nie dam się pokonać
__________________
Luxembourg
jeu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 21:04   #888
tamtaglista
Zakorzenienie
 
Avatar tamtaglista
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Ja mam do rodziców godzinkę jazdy, mieszkają na drugim końcu miasta i też mi ich brakuje. Odważna jesteś, u mnie, mimo chęci, na razie takie podróże odpadają, ale TŻ mówi, że całe życie na to mamy :P Głowy do góry


A no i kto o rękoczynach mówi? Undi to ja mogę pogłaskać po głowie i poprzytulać jeśli jej to pomoże (i ciastem nakarmię ) :P
__________________
Nie odpowiadam za to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem
blog
tamtaglista jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 21:08   #889
ParoleParole
Zakorzenienie
 
Avatar ParoleParole
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Chicago
Wiadomości: 18 677
Dot.: Ambitne wizażanki część V

przepraszam jeśli poczułaś się urażona, nie miałam niczego złego na myśli





Ale już sie zamykam bo co ja mogę wiedzieć o życiu poza bujaniem w obłokach.
__________________
"Wiesz, wszystko co się tak naprawdę liczy, to aby ludzie, których kochasz, byli szczęśliwi i zdrowi. Cała reszta to zamki na piasku..."

Edytowane przez ParoleParole
Czas edycji: 2013-09-12 o 21:09
ParoleParole jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 21:23   #890
jeu
Zakorzenienie
 
Avatar jeu
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 371
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez tamtaglista Pokaż wiadomość
Ja mam do rodziców godzinkę jazdy, mieszkają na drugim końcu miasta i też mi ich brakuje. Odważna jesteś, u mnie, mimo chęci, na razie takie podróże odpadają, ale TŻ mówi, że całe życie na to mamy :P Głowy do góry
no właśnie i ja się zatsanawialam czy taki wyjazd jest dla mnie... a z drugiej strony zawsze się pocieszam, że mogę wrócić w każdej chwili - po tygodniu, miesiącu, dwóch albo zostań tam już na te 10 miesięcy studiów i powtarzam sobie, że dopóki nie spróbuję to nigdy się nie dowiem
__________________
Luxembourg
jeu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 22:53   #891
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez jeu Pokaż wiadomość
lubię też takie dni, ale musiałam odwołać większość spotkań przed wyjazdem, bo się nie wyrobię ze wszystkim
Ja ze spotkaniami się wyrobiłam, ale z zakupami już nie

Cytat:
Napisane przez jeu Pokaż wiadomość
no właśnie nie
Duuużo i na pewno ze wszystkim zdążę jeszcze nawet nie zniosłam walizki ze strychu


Cytat:
Napisane przez jeu Pokaż wiadomość
no ale podróż przeżyłaś, więc git. może i ja moją przezyję ;c
Prawie mdlałam w pociągowej toalecie, ale to prawda, przeżyłam Ty też dasz radę

Cytat:
Napisane przez jeu Pokaż wiadomość
ja bym powiedziała, że większość zależy od Ciebie, a nie wszystko :P nie wszystko da się przeskoczyć ale grunt to dobre nastawienie
Myślę, że to działa u mnie tak jak w przypadku planowania - wolę założyć sobie więcej, bo nawet jeśli nie zrobię wszystkiego, to i tak to co zrobię to będzie dużo, a tym czego nie zrobię, nie będę się przejmować. Wychodzę z założenia, że wszystko zależy ode mnie, a jak w trakcie okaże się, że jednak nie mam na coś wpływu, to trudno

Cytat:
Napisane przez jeu Pokaż wiadomość
współczuję i to jeszcze tak przed wyjazdem... ugh :/ złośliwość rzeczy martwych. ja mojego Kundelka mam już 2,5 roku i śmiga jak nowy. nie wyobrażam już sobie bez niego życia ;p
Ja ten poprzedni miałam z Onyxa i byłam względnie zadowolona. Teraz na szybko zdecydowałam się na jakiś najtańszy model, żeby nie było mi żal jak się znowu popsuje

Cytat:
Napisane przez jeu Pokaż wiadomość
nie no, na pewno się jakiś transport znajdzie... a szukałaś jakichś autokarów? zaproponowałabym stopa, ale sama jesteś to byłoby raczej lekkomyślne
Są autobusy, ale, jako że mam tylko 9 dni wolnego, wolałabym ich nie tracić na jazdę. No nic, poczekam jeszcze trochę, może ryanair jednak uruchomi połączenia do Warszawy

Cytat:
Napisane przez Maguda_ Pokaż wiadomość
Heja. Ostatnio miałam straszny humor, dlatego nie odzywałam, żeby się na nikim przez przypadek nie wyżyć, bo w poniedziałek dowiedziałam się, że jestem wredna


Cytat:
Napisane przez Undercia Pokaż wiadomość
Zawsze był to sympatyczny wątek, niejednokrotnie uciekałam tutaj wtedy, gdy w moim życiu nie działo się najlepiej i uzyskiwałam pomoc chociażby w postaci słów wsparcia, ale teraz to mi się wręcz odechciewa tu pisać, bez względu na to czy bym się miała tu umartwiać czy wręcz przeciwnie - cieszyć się.
Ciągle jest sympatyczny
Nie bierz do siebie tego co napisała Parole w odniesieniu do mojego problemu, który może faktycznie jest błahostką w porównaniu do poważnych życiowych wertepów. Wiadomo, że reakcje są różne w zależności od kalibru danej sprawy, jestem pewna, że nikt nie zareagowałby w ten sposób na czyjąś życiową tragedię.


Cytat:
Napisane przez jeu Pokaż wiadomość
ej no Laski spoookój bo zaraz dojdzie do rękoczynów kochajmy się i tyle
Czy tylko ja pomyślałam o Panu Tadeuszu?


Cytat:
Napisane przez jeu Pokaż wiadomość
kolacja się udała moi rodzice bardzo lubią M. i wiedzą, że jak coś to w Luxie się mną zajmie nigdy nie podejrzewałam, że jestem taka wrażliwa, ale wyjazd z rodzinnego gniazda, tak naprawdę pierwszy i to na rok, jeszcze 1000km stąd trochę mnie przeraża i jest dla mnie overwhelming... wiem, że na 98% te uczucia zmienią się na miejscu, ale póki co nie umiem sobie tego wyobrazić i najchętniej bym została... ale wiem, że to mówi moja comfort zone i nie dam się pokonać
Nie daj się, nie daj Będziesz miała M. i nawet jakbyś chciała, to nie będziesz samotna
Do mnie też dzisiaj dotarło, że ten mój wyjazd to w sumie gruba sprawa, ale potem stwierdziłam, że jak w zeszłym roku wyjechałam na dwa miesiące, to jakoś dałam radę, pomimo tego, że poza pracą nie miałam życia. Teraz planuję głównie żyć, więc mam nadzieję, że nie będę miała czasu na myślenie o tym, jak daleko jestem od domu
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 17:46   #892
Undercia
Imperatorowa Undi I
 
Avatar Undercia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: zarośla xD
Wiadomości: 6 484
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Jeśli któraś z Was rozgląda się już za kalendarzem książkowym na 2014 rok to w Carrefourze są po 3 PLN, bardzo ładne, polecam.

Cytat:
Napisane przez Maguda_ Pokaż wiadomość
Widzę, że coś mnie ominęło Mam wrażenie (nie czytałam dokładnie wszystkich wcześniejszych postów), że rozmawiałyście o czymś z kategorii w miarę lekkich (ok, co dla kogo jest lekkie, bo wiadomo, że jak się jest w środku to sprawa wygląda zupełnie inaczej), a tutaj mówimy nagle o życiowych tragediach.
Tylko zauważ, że tak naprawdę nikt tu się nie użalał nad sobą czy umartwiał, ja po prostu napisałam, że tak jak Olivia mam ciężki tydzień, Nadziejka napisała dosłownie jedno zdanie, że ma problem, nie było nie wiadomo jakiego marudzenia, normalne zdania które często się odpowiada na pytanie "jak leci". Zwykłe rzeczy, którymi zawsze można się było tutaj podzielić, ot dla samego wygadania się. I nagle wielki zarzut, że tu emowanie ma miejsce, że trzeba się cieszyć itd. Skoro dla niej emowaniem/umartwianiem się jest napisanie że ma się ciężki tydzień to nie chcę wiedzieć jak bardzo w☠☠☠☠iały ją moje problemy, które opisywałam na konferencji (gdzie i tak przecież nie piszę o wszystkich, bo jednak nie chcę nikogo tym obarczać ). Wydawało mi się zawsze, że jesteśmy zgraną paczką, że zawsze można tutaj jak z koleżankami sobie ponarzekać chociażby na to, że pada czy że ma się mnóstwo roboty, ale najwyraźniej byłam w błędzie, spoko, zdarza się. Z mojej strony więcej się to nie powtórzy, nie będę nikogo więcej zmuszać do przeczytania, że jestem np. zmęczona po tygodniu zapierdalania.

I żeby nie było - ja się naprawdę cieszę wieloma rzeczami, nawet największymi pierdółkami jak np. tym że w drodze do domu złapał mnie deszcz, za to, co było napisane wcześniej na biało codziennie dziękuję losowi i jestem naprawdę szczęśliwa, żyję normalnie, śmieję się, wygłupiam... No ale nieważne.
Cytat:
Napisane przez jeu Pokaż wiadomość
kolacja się udała moi rodzice bardzo lubią M. i wiedzą, że jak coś to w Luxie się mną zajmie nigdy nie podejrzewałam, że jestem taka wrażliwa, ale wyjazd z rodzinnego gniazda, tak naprawdę pierwszy i to na rok, jeszcze 1000km stąd trochę mnie przeraża i jest dla mnie overwhelming... wiem, że na 98% te uczucia zmienią się na miejscu, ale póki co nie umiem sobie tego wyobrazić i najchętniej bym została... ale wiem, że to mówi moja comfort zone i nie dam się pokonać
najważniejsze, że nie będziesz tam sama W sumie to już niedługo jedziesz
__________________
"In life, unlike chess, the game continues after checkmate"- I.Asimov


"In three words I can sum up everything I've learned about life: it goes on" - R.Frost
Undercia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 18:02   #893
ParoleParole
Zakorzenienie
 
Avatar ParoleParole
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Chicago
Wiadomości: 18 677
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Nadzieja ja przeczytałam, że nie masz w czym wrócić do domu a teraz zobaczyłam, że pisałaś, że nie masz czym


Ale aluzję do rozwalania zgranej paczki zrozumiałam.
Więc nie widzę sensu dalszego udzielania się tutaj.
__________________
"Wiesz, wszystko co się tak naprawdę liczy, to aby ludzie, których kochasz, byli szczęśliwi i zdrowi. Cała reszta to zamki na piasku..."
ParoleParole jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 18:56   #894
pokrzywa
Zadomowienie
 
Avatar pokrzywa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 103
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Undercia rozumiem Cię. Niedawno sama przeżywałam bardzo ciężkie chwile nie miałam siły nawet tu na watek wejść... moje koleżanki mi móiły bedzie dobrze. Wiem że to nie ejst to co chce się słyszeć.

opróżniłam całe różowe wino i troszke się hehe

---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:55 ----------

Cytat:
Napisane przez ParoleParole Pokaż wiadomość
N

Ale aluzję do rozwalania zgranej paczki zrozumiałam.
Więc nie widzę sensu dalszego udzielania się tutaj.
Parol nie dąsaj się zostań albo napij sie ze mna
__________________

pokrzywa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 21:03   #895
tamtaglista
Zakorzenienie
 
Avatar tamtaglista
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Laski ogarnijmy się, nie możemy dać się chandrze! Przed chwilą wyrąbałam z impetem na schodach we własnej chałupie w której mieszkam od lat. Na szczęście lustrzanka cała, noga obita, ale idę biegać (choć boli jak diabli), bo potrzebuję endorfin i energii. Jak już wytworzę je to Wam prześlę


Teraz to ja się po części czuję jak rozwalacz paczki bo mnie tu przecież przedtem nie było a zżyte pewnie ze sobą jesteście, no i ja zwykle mam poczucie winy ot tak. No nic, idę wybiegać to wszystko.

---------- Dopisano o 22:03 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------

Dobra, przeżyłam. Czas tragiczny :P Będzie lepiej, nie ma innej opcji. Cicho się zrobiło, wracajcie szybko coby znów było miło tu wchodzić
__________________
Nie odpowiadam za to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem
blog
tamtaglista jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 22:20   #896
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez ParoleParole Pokaż wiadomość
Nadzieja ja przeczytałam, że nie masz w czym wrócić do domu a teraz zobaczyłam, że pisałaś, że nie masz czym
No bez przesady, takim czymś bym się w ogóle nie przejęła



Dziewczyny
, koniec dąsów, nikt się nie obraża, każdy jest mile widziany ze swoimi radościami i smutkami. Nie na darmo jest to najlepszy wątek na wizażu

Spakowałam prawie wszystkie ciuchy i mam już połowę limitu wagi. A gdzie jeszcze kosmetyki i książki?
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 22:37   #897
tamtaglista
Zakorzenienie
 
Avatar tamtaglista
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
Ambitne wizażanki część V

Może kurierem wyślij ?


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nie odpowiadam za to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem
blog
tamtaglista jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 22:41   #898
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez tamtaglista Pokaż wiadomość
Może kurierem wyślij ?
Poważnie się nad tym zastanawiam, ale mam nadzieję, że jednak wygra minimalizm, do którego tak usilnie dążę
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 07:21   #899
tamtaglista
Zakorzenienie
 
Avatar tamtaglista
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Wybacz, ale nie wygra. Moja przyjaciółka wyjechała na Słowację na Erasmusa (miała być semestr, została 2, po Erasmusie tam studiowała), jej mama wszystko dosyłała, bo jednak było za mało. A jak przyjechała to kolejne klamoty wzięła. I tam poznała Pana i już tam nawet mieszka i pracuje, my z kolei nadal jej wysyłamy paczki :P Także jak coś to bierz kuriera, chyba taniej niż nadbagaż
__________________
Nie odpowiadam za to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem
blog
tamtaglista jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 08:03   #900
Maguda_
Kawaii strona mocy
 
Avatar Maguda_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 8 943
Dot.: Ambitne wizażanki część V

Cytat:
Napisane przez jeu Pokaż wiadomość
ej no Laski spoookój bo zaraz dojdzie do rękoczynów kochajmy się i tyle

to taki wątek na dobre i na złe, nooo. a to, że czasem kogoś uszczypnie coś, ktoś będzie miał mega zły humor, ktoś inny będzie płakał, a jeszcze ktoś będzie skakał z radości - to normalne dlatego odrobina dystansu i lecimy z koksem
Dobrze prawisz

Cytat:
Napisane przez tamtaglista Pokaż wiadomość
A no i kto o rękoczynach mówi? Undi to ja mogę pogłaskać po głowie i poprzytulać jeśli jej to pomoże (i ciastem nakarmię ) :P
Dawaj ciacho, jeśli coś jeszcze z niego zostało

Cytat:
Napisane przez ParoleParole Pokaż wiadomość
przepraszam jeśli poczułaś się urażona, nie miałam niczego złego na myśli
Ale już sie zamykam bo co ja mogę wiedzieć o życiu poza bujaniem w obłokach.
Przestańcie, jedna z drugą, proszę

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Ciągle jest sympatyczny
Nie bierz do siebie tego co napisała Parole w odniesieniu do mojego problemu, który może faktycznie jest błahostką w porównaniu do poważnych życiowych wertepów. Wiadomo, że reakcje są różne w zależności od kalibru danej sprawy, jestem pewna, że nikt nie zareagowałby w ten sposób na czyjąś życiową tragedię.


Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Czy tylko ja pomyślałam o Panu Tadeuszu?
Haha, nie, nie tylko Ty


Cytat:
Napisane przez Undercia Pokaż wiadomość
Tylko zauważ, że tak naprawdę nikt tu się nie użalał nad sobą czy umartwiał, ja po prostu napisałam, że tak jak Olivia mam ciężki tydzień, Nadziejka napisała dosłownie jedno zdanie, że ma problem, nie było nie wiadomo jakiego marudzenia, normalne zdania które często się odpowiada na pytanie "jak leci". Zwykłe rzeczy, którymi zawsze można się było tutaj podzielić, ot dla samego wygadania się. I nagle wielki zarzut, że tu emowanie ma miejsce, że trzeba się cieszyć itd. Skoro dla niej emowaniem/umartwianiem się jest napisanie że ma się ciężki tydzień to nie chcę wiedzieć jak bardzo w☠☠☠☠iały ją moje problemy, które opisywałam na konferencji (gdzie i tak przecież nie piszę o wszystkich, bo jednak nie chcę nikogo tym obarczać ). Wydawało mi się zawsze, że jesteśmy zgraną paczką, że zawsze można tutaj jak z koleżankami sobie ponarzekać chociażby na to, że pada czy że ma się mnóstwo roboty, ale najwyraźniej byłam w błędzie, spoko, zdarza się. Z mojej strony więcej się to nie powtórzy, nie będę nikogo więcej zmuszać do przeczytania, że jestem np. zmęczona po tygodniu zapierdalania.

I żeby nie było - ja się naprawdę cieszę wieloma rzeczami, nawet największymi pierdółkami jak np. tym że w drodze do domu złapał mnie deszcz, za to, co było napisane wcześniej na biało codziennie dziękuję losowi i jestem naprawdę szczęśliwa, żyję normalnie, śmieję się, wygłupiam... No ale nieważne.
Undziaku, ja Cię rozumiem, ale czy jest w tym coś złego co Parole napisała? Nie. Czy mogła tak napisać? Mogła, żeby dodać trochę otuchy. Czy Ty mogłaś to odebrać jak odebrałaś? Tak. Ale czy to na serio coś zmienia? Nie wydaje mi się. Myślę, że przez to Twoje zmęczenie odebrałaś to zbyt emocjonalnie i tylko o to chodzi Piszcie i się nie dąsajcie, ile ludzi tyle historii ... i w sumie Nadziejka napisała już wyżej to co sama chciałam.

Cytat:
Napisane przez ParoleParole Pokaż wiadomość
Ale aluzję do rozwalania zgranej paczki zrozumiałam.
Więc nie widzę sensu dalszego udzielania się tutaj.
Głuptasie, przecież Ty też do niej należysz, laski, ogarnijcie się, proszę. Wiem, jesteśmy kobietami, pogoda nie sprzyja optymizmowi, ale wg mnie na serio nic się nie stało, żeby jedna się schowała w 1 kąt, a druga w drugi ... wtedy to dopiero byłoby dziwnie na wątku i mało sympatycznie

Cytat:
Napisane przez pokrzywa Pokaż wiadomość
Undercia rozumiem Cię. Niedawno sama przeżywałam bardzo ciężkie chwile nie miałam siły nawet tu na watek wejść... moje koleżanki mi móiły bedzie dobrze. Wiem że to nie ejst to co chce się słyszeć.


Parol nie dąsaj się zostań albo napij sie ze mna
Wineczko jest dobre, byleby za często po nie nie sięgać w chwili problemów

Cytat:
Napisane przez tamtaglista Pokaż wiadomość
Laski ogarnijmy się, nie możemy dać się chandrze! Przed chwilą wyrąbałam z impetem na schodach we własnej chałupie w której mieszkam od lat. Na szczęście lustrzanka cała, noga obita, ale idę biegać (choć boli jak diabli), bo potrzebuję endorfin i energii. Jak już wytworzę je to Wam prześlę


Teraz to ja się po części czuję jak rozwalacz paczki bo mnie tu przecież przedtem nie było a zżyte pewnie ze sobą jesteście, no i ja zwykle mam poczucie winy ot tak. No nic, idę wybiegać to wszystko.
Teraz Ty nie chrzań głupot

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość

Spakowałam prawie wszystkie ciuchy i mam już połowę limitu wagi. A gdzie jeszcze kosmetyki i książki?
Wyślij sobie kontenerkiem

Wczoraj pomimo deszczu poszłam oglądać świecącą konstelację, co miało na niebie dać złudzenie zorzy polarnej. Nie do końca tak wyszło przez chmury, ale i tak było fajnie A dzisiaj mam blokadę centrum miasta, bosko

Nie wiem czy sobie jakiegoś szpiegującego świństwa na kompa nie zainstalowałam
Maguda_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-15 22:22:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.