Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-13, 22:47   #1891
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Boze dziewczyny ledwie zyje, na te zajecia juz na pewno nigdy nie pojde, czyli piatki omijam szerokim łukiem godzina ciągłych wykopów, podskoków, pompek, biegania itp. siedze i wyc mi sie chce zem taka słaba, ze co chwile padałam tam
Jeszcze tylko wypije Tztowe białko jako posiłek po cwiczeniach i ide spac, pewnie syna nawet w nocy nie bede słyszała z tego wszystkiego
A jutro jedziemy z samego rana do kancelarii parafialnej załatwiac chrzciny

Poza tym uwaga uwaga!!! teraz pisze o tesciowej
Była u niej dzisiaj kolezanka na 5 minut na ZOBACZENIE DZIDZIUSIA
Jadł dopiero, był spokojny jak aniołek, a one dwie sie pochyliły nad nim i zaczęły gadać jakim to jest słodziutkim kjujickiem itp, a dziecko mi się rozwyło w sekunde. Tesciowa mówi do niej "POpatrz jaki ma twardy brzuszek, dotknij!!!" ona dotknela i mowi, ze rzeczywiscie twardawy.. to im mówie jaki ma miec jak płacze i się cały napina z płaczu? i nagle tamta baba mowi "to trzeba duuuuzo nosic dzidziusia zeby czuł bliskosc, kangurować i wszystko robic" ja mowie nie bede go nosic bo nikt mi kregoslupa nowego nie zasponsoruje i ze sie przytulamy duzo, co nie znaczy ze musi byc ciagle na raczkach.. a ona : NO ALE JAK TOOOO??? no ku*wa tak to!! te wzięły i w koncu poszły, a na do widzenia moja Tesciowa rzuciła świetnym zartem- "Teraz to taki zamordyzm i zimny wychów, ha ha ha"... po czym wrocila i mowi: "TO BYŁA POŁOŻNA!!!!" a ja na to oschłe "AHA." tak jakby jakies obce babsko było wyznacznikiem co za masakra

Czarownica- Moje kondolencje trzymaj sie!!!

Skylie dla Tzta, ze nie przypilnował Wojtusia.. biedaczek oby mu nic nie było!
Poza tym chciałam Ci napisac, ze to mi wstyd z Toba wychodzic na spacer!

Samantha- ja piernicze, ale akcja trzeba bylo im zabrac dziecko.!!

Paulinka dobrze, że problemy powoli przechodzą i że się odzywasz!
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 22:50   #1892
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Jadlabym az by mi sie uszy trzesly

Juz jem wszystko. Wtrabilam dzis nawet Snickersa. Ostatnio jadlam fryty u tesciow, golabki jem, kapuste zasmazana i ogorki kiszone

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Szalona
A Iwona kolejna
A swoją drogą - dlaczego nektarynek nie można jeść Przecież to takie podobne do brzoskwiń a te można

Cynamonowa zatem trzymam kciuki nadal. Fajnie, że chociaż Ty sobie wyniki przy okazji porobisz
I widzę, że Pan Skok u Was teraz jest Współczuję!

Samantha współczuję akcji z TŻ Nerwy puściły wszystkim-zdarza się i tyle
A rodzinka jak rodzinka - nie myśli. Chyba każda z nas się z tym problemem boryka

Dzoan obyś jutro coś znalazła

Idę spaćku
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 22:52   #1893
AgaPlast
Zadomowienie
 
Avatar AgaPlast
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

a u nas leje od kilku godzin.
TZ nie ma mała pewnie jeszcze z godz. pospi wiec zapodam sobie jakis film i pójde w kimke.
dobranoc i iBianka od godziny jest juz niemowlakiem
AgaPlast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 22:54   #1894
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Enlevee teściówka chyba próbuje Cię nawrócić i nasyła na Ciebie "znachorów"
Wrzuć na luz i rób swoje

---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:54 ----------

Cytat:
Napisane przez AgaPlast Pokaż wiadomość
a u nas leje od kilku godzin.
TZ nie ma mała pewnie jeszcze z godz. pospi wiec zapodam sobie jakis film i pójde w kimke.
dobranoc i iBianka od godziny jest juz niemowlakiem
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-13, 23:12   #1895
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Łoooooooooo a ja dokonałam nowego odkrycia IPLA I wszystkie seriale moje
Póki co oglądnęłam środowe NDINZ, bo w niedzielę chcę obejrzeć powtórkę Top Chefa, chyba, że też znajdę na Ipli

Ed: Jest i Top Chef

Ja będę dziwna, ale ja nie daję nikomu dziecka :/ Tylko ja, TŻ i moja mama możemy go nosić na rękach.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2013-09-13 o 23:13
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 00:22   #1896
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;42787227]Bo do mnie przyjechał
.. i przywiózł nowy rowerek dla starszaka bedzie sie uczył jeździć bez bocznych kółek











Ja wyprasowalam wszystko raz przed porodem





Tweed- ja pisałam o masażu rany.. Masuje od paru dni, zobaczymy.. Ja te mam taka górkę okropna jest i widać ja nawet przez spodnie [/QUOTE]


Wojciech tez uczy sie jezdzic na 2 kolkach A wyglada to tak ze ja uciekam z Ola w wozku, Wojtek pedalujac mnie goni a tz biegnie za nim i asekuruje za drazek rower Ludzie w parku pewnie niezla zlewke.z nas maja :co jest:




[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42788873]Ja się czasami tak pocieszam o 3,4 w nocy - że Socha też wstaje, że księżna Kate też wstaje (no w to nie wierzę, ale o 3 sobie umiem wmówić:P) i że milion osób też wstaje...



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]


Pomysle o tym w nocy




Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny przezywam horror. Musze uspic ukochanego kota... Tz pojechal. Trzymajcie kciiki za moja psychike.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
O rety co sie stalo??
Jakich ostatnio niefart macie ze zwierzatkami
__________________
OLCIA

WOJTUŚ
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 00:29   #1897
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

En, zimny wychow wymiata dla mnie tekst dnia,a raczej nocy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 00:36   #1898
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Obejrzałam NDINZ, Top Chefa, odciągnęłam 440 ml, a Arturro dalej kima (oczywiście, że na brzuchu)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 00:40   #1899
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez AgaPlast Pokaż wiadomość
A ja mam jeszcze mały problem. Mała tak strasznie na buzi wysypało i pediatra stwierdził ze to alergia. odstawiłam nabiał i soje i smarowałam ta mascia co mi dała.Teraz przestałam smarowac i mała na nowo wysypuje wiec to raczej nie alergia na nabiał i soje. moze to jednak tradzik. czy wasze maluszki maja te pryszczyki takie ropne? czy tylko czerwone ? albo powinnam cos jescze odstawic? jem duzo bananów i marchwi. moze to to? nosz szlag mnie trafi:\ a do nabiału to i tak wróce na próbe za jakies 2 tyg. jak bedzie ok to jeszcze z soja spróbuje póżniej.
A i prosze dla przypomnienia o nazwe tych magicznych niemieckich kropelek na kolki to se zapisze gdzies i w razie W wykupie
U nas z magiczna mascia to samo. Przestalam stosowac to cholerstwo wrocilo





Cytat:
Napisane przez AgaPlast Pokaż wiadomość
skylie a jak wyglada u ciebie ta wysypka? moja ma ropne pryszcze na twarzy główce i szyi. nabiału nie jem prawie 2 tyg. wiec to raczej nie to. Skóra na ciele jest ok. nie ma przesuszeń

Czesc jest czerwonych ropnych proszczykow a wieksza czesc iest albo czerwona albo biala- wyklada jak manna rozsypana po skorze. Bardzo szybko to sie podraznie np. przy potarciu i robia sie czwrwone plamy

Pediatra mowila ze wysypka alergiczna jest szorstka i wlasnie u nas taka jest.




Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Matko jedyna to straszne Trzymaj sie i

Hej.

Ja nawet nie nadrabiam. Mam sajgon z malym. Od wczoraj od ok.21:00 do dzis do po 10rano maly spal moze z 5h i to na raty.
Teraz spi po ponad 3h walki. Spi na lozku z suszarka. Ciagle macha lapkami. Oddycha tak ze klatka piersiowa mu tak szybko skacze potem przestaje. Smieje sie i chlipie zaraz i znow gnije przez sen. Rusza galkami ocznymi pod powiekami i mruczy cos pod nosem.
Ja spalam moze 3.5h
Poukladalam na raty jego ubranka. Wyciagnelam nowe. Poprzymierzalam na niego i czesc jest dobrych co sa na 9mcy
Patrze jak on tak sie rzuca i plakac mi sie chce

Wczoraj przyjechala moja ciotka z dziecmi. 14 i 11 lat. Maly spal w hustawce ale przed ich przyjsciem mysle zaniose go do lozeczka. Cale pol dnia byl grzeczny i spokojny.
Zasnal w lozeczku. Oni przyjechali i poszli go zobaczyc i mowia ze on nie spi. On czasem tak ma ze sie przebudzi i zaraz zasypia. A ciotka go wyjela z lozeczka. Ch mnie strzelil. Trzymala go na rekach. Potem kuzynka go wziela i maly zasnal i go trzymala. Potem za 30min. Kuzyn go wzial i maly tak sie wybudzal ciagle. Potem zaczal plakac.
Mysle fuck czy to jakas zabawka. Modlilam sie zeby se pojechali. Maly lezal na mnie juz jak wychodzili i slodko spal. Jak poszli to go do lozeczka dalam. Wiedzialam, ze niedlugo wstanie papu. Wstal zjadl. Wykapalismy sie ladnie nawet. I lulu. Zasnal. Tz wrocil z pracy. Kuzynki syn 11 lat to lubi grzebac se wcrzeczach i zawsze cos Tztowi poprzestawia w jego pokoju komputerowym. Po tylu latach ja sie juz przyzwyczailam i nie bede se do niej strzepic jezyka ze dziecka wychowac nie umie. Olewam to, a Tz tego nie umie pojac. Ja zmywalam gary, a ten wpadl we wscieklosc bo znow cos gowniarz mu poprzestawial. I zaczal do mnie krzyczec i zbudzil malego. Zrobil sie dym. Bylam juz taka ubita ze go popchnelam. Wzielam syna. Ten mial kupsko. No to go na lozko. Ze zmeczenia nie chcialo mi sie podkladu podlozyc. Pech chcial ze on zaczal sikac ja zesztywnialam poprostu. Zaszczal cale lozko. Tz sie wsciekl. Zaczelismy sie klocic. Maly w sikach tez sie drze ja placze i sie dre. Matko patologia sie zrobila. Nienawidze tego. Obiecalam sobie ze nigdy nie bede krzyczec przy dziecku. Nie wytrzymalam
Zostawilam malego i kazalam Tz niech sam go przebiera jak taki madry.

Koniec koncow jakos to ogarnelismy oboje.
Maly mi dzis znow zaszczal lozko. Jutro bede gwalcic Tz po stelarz do przewijaka. Dzis wyciagnelam materac i lezy ciagle i klade na lozko. Jest mega nie wygodnie ciagle z tym materacem sie bujac. Jutro chyba go zgwalce zeby do ikea jechac po stelarz do tego. Bo ja zeswiruje. Kregoslup mi w d wlazi. Ze stresu mi flaki sciska. Tak mi jezdzi jakbym miala ruchy ciazowe

Ciotka chce zebym do niej jutro przyjechala. Robi mi wyklady ze nie ruszam sie do ludzi z domu, ze powinnam Malego zostawic jej i gdzies pojsc. Ale ja nie chce. Nie odczuwam takiej potrzeby. Jest mi dobrze, dopioki ktos nam nie rozwali systemu

To sie wygadalam. Musialam.
Ide spac poki on w miare spi. Do doopy ten dzien.

Pozdrawiam i za nowe miesiace i tygodnie






Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Napisze jutro w klubie. Jestem zalamana.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Trzymaj sie kochana




Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
o matko przecież to nie zabawka..


u nas była czerwona wysypka na twarzy i straszne kolki.
odkąd odstawiłam wszystko przeszło a detergentów nie zmieniałam. też myslałam, że to cos z tych rzeczy może





nie za późno?

---------- Dopisano o 20:15 ---------- Poprzedni post napisano o 20:09 ----------


ja też ją mam i nie wiem co z nią zrobic..




w miejscowości Piątek jest środek Polski




Trzymaj się !
U nas wysypka tez po czesci czerwona ale kolek nie ma

DOMI- super ze.zaczyna sie Wam pomalutku ukladac

LACHRYMA- my idziemy na.szczepienia po 6 tyg. od pierwszego


PODCZAD WIETRZENIA PUPY CZY ZMIANY PAMPKA U CHLOPCOW POLOZCIE NA SIUSIAKA TETRE. Wtedy google nie beda.potrzebne
__________________
OLCIA

WOJTUŚ
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 00:49   #1900
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam po pierwszym karmieniu.
Nie mam teraz siły pisać, ale powiem wam, że na zebraniu nasluchalam się samych superlatyw o Malgosi

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 02:20   #1901
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Usypiam dziecko po karmieniu i sama idę spać.
Mela brawa dla corci.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 02:49   #1902
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam sie na nocnym karmieniu cześć pierwsza
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 03:01   #1903
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam przy II karmieniu.
Czuje się jakbym plakala. Jakoś te oczy i głowa zamulone, a nie płakałam wczoraj, wręcz przeciwnie, śmiechu bylo co nie miara.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 03:07   #1904
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Witam przy II karmieniu.
Czuje się jakbym plakala. Jakoś te oczy i głowa zamulone, a nie płakałam wczoraj, wręcz przeciwnie, śmiechu bylo co nie miara.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Witam się przy pierwszym karmieniu. To znaczy przed pierwszym,czekam aż Fi skończy kioski - zawsze robi przed jedzeniem dziś jadę z cycka - wiem, zarzekalam się, że już nigdy, no ale próbujemy... Oby bez bólu i krwi...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 03:43   #1905
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam sie na pierwszym karmieniu..

Czytam was ale nie mam weny i gardlo ciagle boli.

Galganek w kapieli chlapie jak nawiedzomy i ma straszny zaciesz przy tym. Jak odzyskam fona to nagram. Poza tym nie podnosi nadal tak ladnie glowki (mama rzadko na brzuchu kladzie bo ryk okropny,a od samego poczatku byl przyzwyczajany). Zasypianie w dzien w lozeczku nie idzie,ja sie srednio czuje i nie mam sil walczyc..
Auto reanimowalismy;-)

Milej nocki!

Czarownica:przytulam bardzo mocno!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 04:28   #1906
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Re: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

U mnie trzecie karmienie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 05:10   #1907
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hej.

Dzięki dziewczyny za wsparcie
Czy to nie jest dziwne,ze tylko Wy mnie rozumiecie . Od rodziny mam zero zrozumienia
Dzis ciotka mi napisała , ze czy zdaje sobie z tego sprawę , ze mam zaczatki depresji bo zachowuje sie jak "za☠☠☠iscie zdolowana mama co nie ma na nic czasu" Ej sorry,ale czegoś tu nie czaje bo jak sie ma dzieci to sie raczej ma mało czasu lub w ogóle i chyba wiadomo,ze 5tyg. Po porodzie hormony jeszcze szaleją jak tajfun.
Moze ona była taka wyluzowany ,ale ja nie jestem. Martwię sie o moje dziecko. Mimo iż mowie Wam ja chyba nie będę juz miec dzieci. Czasem mi sie zdaje , ze ja sie na matkę nie nadaje, ze ja go krzywdze tym, ze płacze razem z nim, ze nie mam cierpliwości tyle. Nie wiem co ma. Robić jak on tak płacze i marudzi
Dzis mi tak wył na łóżku ,ze az sie zakrztusil swoja slina. To było straszne poprostu koszmar
Do tego ulał mi dzis chyba ze 3razy. Raz to pływala mu główka w rzygach w przewijaku,a ja nawet nie zauważyłam jak go przebieralam kiedy to sie stało
Robiliśmy lezenie na macie na brzuszku i on tak położył buzke na boku, ja sie odwrocilam i wzielam sieglam po cukierka patrzę a on cos lize, a on rzygnal taka serwatka troszkę.

Teraz jak go odbijam to jak juz beknie to od razu go na plecki klade bo często jest tak,ze jak po beknieciu dłużej na mnie położy to uleje. Kiedyś tak nie było Moze raz na jakis czas,ale nie az tak.
Czasami leży i słyszę jak on sie zachlystuje czymś tak cos tam przelyka.
Nie wiem czy mu sie nie zwraca jedzenie i on to z powrotem polyka

Jak sie ten refluks objawia u dzieci?

Bo ja miałam refluks często przed ciaza,ale ja miałam od krowiego mleka jak do kawy dawalam. No i ja miałam tez ze stresu bo jestem strasznym stresowaczem niestety.
Teraz juz nie mam.
Czasami to bym chciała zeby jakas położna tak na jeden dzien dwa z nami zamieszkała i go poobserwowala bo wiecie co z tego, ze ja do lekarza pójdę toc on mi po jednej wizycie nie powie czy moj mały jest okay czy nie. Ciagle trzeba obserwować te nasze dzieciaczki.

Tz mowi, ze ja sie na nim wyzywam. Wiem, ze to robię zauważyłam, ze rzucam sieci byle g.do niego i tez mi z tym złe jest :/

En- o ja pitole tez współczuje
Wlasnie ja tez nie noszę małego. Jeśli juz to sie na łóżku przytulamy i czasem udaje sie zeby na mnie polezal z 15min.i odkladam go do bujaczka czy lozeczka i on zawsze sam umiał sie "sobą zając"
A teraz po tych wizytach ludzi to katastrofa jest i do tego chyba skok kolejny sie szykuje cos czuje

Nie wiem dlaczego im nie powiedziałam zeby go zostawili chyba wlasnie dlatego, zeby nie pomyśleli , ze jestem zeschizowana zaborcza matka
Ale dzis powiedziałam ciotce co mysle to było, ze sorry zrobię jak zechce i ona mi przecież złe nie chce.

Nie mam żadnej depresji
Od zawsze jestem typem samotnika. Nie lubie tłumów. I jak cos nie chce ,nie czuje fazy to tego nie robię.
Mysle,ze depresja to by była wtedy jakbym zaniedbala siebie i dziecko.
Z reszta ja miałam depresję i wiem jak ona wyglada. Nie ma o czym gadać ze starymi ciotkami tesciowymi itd. Choć ciotka jest po 40stce,ale ona strasznie zgnusniala.

Kejt - za kp. Wierze w Was dacie radę

Mela- dla corci.

Perse- No to wpadlas po uszy z ta Ipla

Ja nie oglądam tv bo kiedyś byłam chyba uzależniona potrafiłam cały dzien oglądać m jak miłość ze 30 odcinków pod rząd od rana do nocy. Masakra

Moj mały przez sen zaciesza sie w głos

Pozdrawiam

---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------

Skylie- a czy ta buzka to jest taki grysik na niej, ze taka szorstka jest?
U mego taka jest i ma takie czerwone i tez białe krostki. Mówiła pediatra i 3 innych, ze to tradzik.
Moze on ma tradzik zamiast mnie bo ja zawsze miałam, a teraz nie mam juz
Zauważyłam tez,ze raz ma wiecej, a raz mniej i mysle tez, ze to moga byc potowki u nas.

Przebralam dzis małego od 1:30 w nocy do 19:10 9 razy w tym 8bylo kupek większych lub mniejszych
Tez tak macie wciąż jak kp?
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 05:11   #1908
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam na 2 karmieniu...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 05:41   #1909
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Drugie karmienie, pozdrawiamy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 06:12   #1910
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Re: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam przy 4 karmieniu.

Samanta u mnie srednio tez 8 kupek dziennie czasem mniej

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 07:12   #1911
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Samantha- my Cie rozumiemy bo jesteśmy emocjonalnie na tym samym etapie co Ty. Innym ciężko jest zrozumiec bo to nie oni spędzają 24h na dobę z placzacym niemowlakiem. To nie oni siedzą z cycem na wierzchu, to nie oni zmieniaja pieluchy przy wyjacej syrenie... My nie możemy odwrócić sie na piecie i iść spać, zjeść w spokoju, odpocząć. Ludzie przychodzą, pociuciaja i za chwilę wracają do swojego życia. Często jest tak, ze dziecko jest grzeczne przy takich odwiedzinach i słyszymy "Jaki aniolek... Co ta mama opowiada, ze cały czas płaczesz...". A my wtedy czujemy sie jak psychiczne- bo Młode daje popalic a inni tego nie widzą. Walić wszystkich

A z wymiotami współczuję. Sami przez to przechidzilismy i pamiętam ile sie urczylam jak Adaś wymiotowal. Nie wiem co Ci poradzić- sami nie znaleźliśmy sposobu na wymioty.
Nie wiem czy u Was może to być refluks. Nie wiem czy może pojawić sie dopiero po jakimś czasie. Logicznie myśląc czym dziecko starsze tym jego układ pokarmowy bardziej dojrzewa i powinien mniej ulewac, wymiotowac. U Was tak było od początku? U nas najpierw były ulewania a dopiero potem pojawiły sie okropne wymioty. I nie były związane z refluksem czy ze zmiana diety. Nie znam przyczyny.
Może Młody za dużo albo zbyt łapczywie je? Jakie macie przerwy między jedzeniem- może zbyt krótkie? Odbijasz go w trakcie jedzenia? Ja Adasia karmilam na pionowo żeby nim nie miotac przy zmianie pozycji. I po jedzeniu pionowo go trzymalam długi czas żeby mu sie ułożyło w brzuchu.
A może spróbuj nie odbijać synka. Może to pomoże...
Przytulam i łącze sie w bólu



En- zimny chów wymiata... :banghead:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 07:12   #1912
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

2 karmienie z piersi... Bez bólu!!! ,i zaraz dobranoc-w końcu weekend

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 07:16   #1913
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Re: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dopiero 2 karmienie, ale to juz nie nocne

sam kij w oko ciotek dobra rada :/ wychowała swoje.? Wychowała. To niech pozwoli Tobie robić po Twojemu jeżeli nie czujesz potrzeby wyjścia bez dziecka to nic jej do tego


Z jednej strony dziecko, potem ja, pies i tz.. Nasze życie erotyczne póki co dobrze funkcjonuje, ale przytulić sie do niego nie ma szans wtedy
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 07:25   #1914
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

P.S. Juz wiem po co są wyjmowane szczebelki w lozeczku. Żeby sobie nimi pier...ać i się znieczulic kiedy Młode płacze i marudzi BógJedenRaczyWiedziecOcoK urdeChodzi... Jak dobrze, że mamy szczebelki o oplywowych kształtach. Przynajmniej sobie gęby nie potne :thumbup:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 06:25 ---------- Poprzedni post napisano o 06:20 ----------

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Z jednej strony dziecko, potem ja, pies i tz.. Nasze życie erotyczne póki co dobrze funkcjonuje (...)
Fiu, fiu- faktycznie masz bogate życie erotyczne- Ty, pies, TZ...





Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 07:38   #1915
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzień dobry

Współczuję wam bardzo ciągłych płaczów U nas na szczęście nie jest aż tak źle. Nawet jak mały ma gorszy dzień lub skok (o ile to był skok) to marudzi i popłakuje, ale udaje się go jakoś uspokajać.

Sam ci goście jacyś nienormalni, przerzucać sobie dziecko... A ciotka to już w ogóle szkoda gadać. Powiem ci, że z twoich opisów to nie wesoło tam masz

En twoja teściowa chyba postanowiła cię nawracać I jeszcze mam pytanie: bo ty i TŻ nie macie ślubu prawda? Bez problemu ksiądz wam ochrzci dziecko? U nas by to nie przeszło, mamy nawiedzonego księdza

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42796408]
Ja będę dziwna, ale ja nie daję nikomu dziecka :/ Tylko ja, TŻ i moja mama możemy go nosić na rękach.
[/QUOTE]

Mój TŻ też ma takie podejście. Ale ja nie dawałam rady i jednak dziadkowie dostali na ręce. Chociaż rzadko się to zdarza, teraz raczej kładziemy go na łóżku i tak mają z nim gadać, żeby nie nosić bez potrzeby.

Mela dla Małgosi.
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 07:45   #1916
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dziękuję za ciepłe słowa.
Dziewczynki, zostawiłam swoje żale w Trudnych sprawach w klubie.
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 07:56   #1917
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

magdalennne jeśli ten nie ochrzci to znajdziemy innego
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 08:01   #1918
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Tak sobie nadrabiam po trochu co pisałyście przez ostatnie kilka dni. I właśnie czytam o wizytach u okulisty... Jak wygląda to badanie? My idziemy za tydzień i nie wiedząc co nas czeka byłam spokojna. Jak się okaże, że niepotrzebnie takie przeżycia Kamilowi zafundowałam, to się pochlastam chyba Idziemy na moją prośbę, bo TŻ ma poważną wadę, którą jego rodzice zlekceważyli w dzieciństwie jak można było coś robić, a do tego mały jedno oczko bardziej przymyka niż drugie i czasami mu "ucieka".
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 08:06   #1919
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

SAMANTHA to zdanie ze nie lubisz tlumow, ze jestes typem samotnika... To tak jak ja. Ja przestalam co niektorym pasowac bo ani na imprezke ani na domowki albo wloczenie sie po sklepach nez celu bylam niedobra. Dobra bylam zeby posluchac i poglaskac po glowie albo cos zalatwic. Skonczylam z takimi ludzmi. Zyc z poczuciem ze jest sie tylko na posylki albo tylko wtedy gdy cos potrzeba...to noe dla mnie. Moge pomagac i pomagam ale jak ktos mi du.pe pozniej obrabia a do mnie wali usmiechy ...tfu z takimi pseudoprzyjaciolmi.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 08:12   #1920
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ależ jestem zła na tego mojego chłopa. Doprowadził mnie w nocy do totalnej nerwicy... Miał być przed północą. Budzę się o 1:00 jego nie ma. Już zaczynam się martwić, więc wysyłam sms...czekam...czekam i nic. 1:40 wysyłam kolejnego, już ostrzejszego i z łaską dzwoni. Słyszę, że pijany, a miał wypić z dwa piwka, żeby rano się normalnie czuć, bo wreszcie jest w domu, ma wolne i miał być z niego pożytek. Pytam grzecznie kiedy będzie, a on, że za 20 minut, więc dalej nie śpię tylko czekam....i czekam...karmienie...prze wijanie...czekam. Po ponad godzinie wtacza się...Pytam:
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa.
śmiech na sali. Słyszę, że pijany, a on mi wmawia, że 3 piwa.
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa.
No już nie mogę. Pytam znowu
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa
- I co jeszcze
- Wódkę

No tak, głupia ja. Nic mi nie ściemnia, tylko ja nieuk zadaję mało precyzyjne pytania

I wszystko byłoby ok, bo mógłby wrócić i o 5:00, ale była kurde umowa. Miał wrócić przed północą, więc kiedy go nie było, to umierałam ze strachu, że coś się stało...Później, że za 20 minut będzie, a po godzinie nadal nic...Po co takie gadanie. Mógłby powiedzieć, że za godzinę, to bym się nie martwiła. Tym sposobem jestem w ogóle niewyspana, od godziny 6:30 zajmuje się małym, a ten sobie śpi...
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.