Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-15, 11:29   #2071
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Hej troche mnie nie bylo

Pozniej nadrobie...ja tez bylam na weselu wczoraj..Zuzia zostala z dziadkami tez..byla grzeczna a ja caly czas o niej myslalam...

ale fajnie sie zresetowalam troche posmialam sie potanczylam odszczelilam sie jak tralala i wypilam butelke Martini bianco :-Pmyslalam ze bede zdychac dzis ale nie...czuje sie jak nowonarodzona...

Nastepne w pazdzierniku wesele..
wogole ostatnio w piatek nie karmjlam poersia bo wypilam piwko... a o 2w nocy tZ przywiozl maka...no a teraz jeszcze po wczorajszym nie moge dojsc do porzadku z cyckami odcoagam masuje i na zmiane jefen juz ogarniety czyt.bez grudek i nie twardy,a drugi jeszcze troszke..

Caluje Was i wpadne pozniej ide chyba sie zdrzemnac bo Zuzia api tez

---------- Dopisano o 10:52 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------

wogole to dzis miaja 2miesiace odkad Zuzia jest na swiecie...


ale to zlecialo...


Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Margoś- dzielnie Piotruś przetrwał noc bez mamusi.

Ja to kurka jeszcze nie byłam nigdzie sama od porodu i troszkę sobie tego jeszcze nie wyobrażam. Jak kiedyś teść powiedział żebyśmy odwiedzając ich przywieźli ze sobą wózek, to on pójdzie z Misiem na spacer, to przeszły mnie ciarki. Beze mnie?!! No way!!
Walnięta jestem- wiem! ale nie poradzę nic, że przeraża mnie fakt, że coś mogłoby mu się stać. Wiem, że przy mnie też może, ale boję się kiedy nie mam go "pod ręką".

Jedziemy za jakieś dwie godzinki na budowlane zakupy do Castoramy- remontu ciąg dalszy, i do teściów. Zajmie nam to dobre 5-6 godzin z dojazdem (ponad 30 km) i już się boję jak nam pójdzie. Oby Misiu dał radę!
ja zostawiam z Tż i wychodzę, chyba bym zwariowała jakbym nie wyszła, z teściową chwilę spacerował i to był dla mnie dramat bo ona cały czas do niego zaglądała czyt. nie dawała mu spać
za udane zakupy i podróż

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Hejo
Malo zagladam, bo dzieci chore
Lala gardziolko, kaszel i katar, Lila katar z goraczka
Na razie wykorzystujemy sposoby, o ktorych wiem, ze moga pomoc - Marimer, wit. C, paracetamol, masc majerankowa, smarowanie pulmexem (od 6 miesiaca, ale ryzyk-fizyk, lepsze to niz zapalenie pluc albo uszka), kropienie poscieli Olbas Oil, wietrzenie pokoju czesto, nawilzanie powietrza garnkiem ze sloną wodą. Bosz, przytloczylo mnie to. Takie jednak uroki posiadania dzieci w wieku szkolno-przedszkolnym, ktore przynosza do domu wszystkie mozliwe wirusy i bakterie
Nie nadrobilam, moze pozniej dam rade.
Biedulka taka grzeczna jest, ze szok. Tylko patrzy tymi oczkami zalzawionymi i sie usmiecha do mnie. Lezy sama w lozeczku, nawet nie wiem czasem, kiedy zasypia. Za to nad ranem wzielam ja do mojego lozka, utulilam i cycalysmy sie trzy godziny. Sloneczko malenkie

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:07 ----------

Obejrzalam tylko foty - Surka za kurtke, Mela za Malgosie, En za kremik, Magdaza rampersa.

Czarowniczko, usciski pocieszajace - za kotka
za szybki powrót do zdrowia
my na przeziębienia u piotrusia stosujemy masełko z czosnkiem, nacieramy stópki, rączki i plecki (sposób mojej mamy) i wygrzewamy


za chrzciny
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 11:30   #2072
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Hejo
Malo zagladam, bo dzieci chore
Lala gardziolko, kaszel i katar, Lila katar z goraczka
Na razie wykorzystujemy sposoby, o ktorych wiem, ze moga pomoc - Marimer, wit. C, paracetamol, masc majerankowa, smarowanie pulmexem (od 6 miesiaca, ale ryzyk-fizyk, lepsze to niz zapalenie pluc albo uszka), kropienie poscieli Olbas Oil, wietrzenie pokoju czesto, nawilzanie powietrza garnkiem ze sloną wodą. Bosz, przytloczylo mnie to. Takie jednak uroki posiadania dzieci w wieku szkolno-przedszkolnym, ktore przynosza do domu wszystkie mozliwe wirusy i bakterie
Nie nadrobilam, moze pozniej dam rade.
Biedulka taka grzeczna jest, ze szok. Tylko patrzy tymi oczkami zalzawionymi i sie usmiecha do mnie. Lezy sama w lozeczku, nawet nie wiem czasem, kiedy zasypia. Za to nad ranem wzielam ja do mojego lozka, utulilam i cycalysmy sie trzy godziny. Sloneczko malenkie

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:07 ----------

Obejrzalam tylko foty - Surka za kurtke, Mela za Malgosie, En za kremik, Magdaza rampersa.

Czarowniczko, usciski pocieszajace - za kotka
O jej teraz też chyba taki okres chorobowy bo ciagle słyszę ze ktoś chory. Moj mąż kilka dni temu przeziebiony był, dzis ja sie obudzilam z bólem gardła. Trzęse sie nad Majeczka bo nie wyobrażam sobie takiej kruszynki chorej na wszelki wypadek spisze sobie jak sobie radzisz bo ja bym w ogóle nie wiedziała co robić. dla ciebie za ogarniecie sytuacji.

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Hej
U mnie nocka do bani, bo poszłam spać o 3ciej, a od 4tej już walczyliśmy z bączkami. Chyba leczo z cebulą nie pasi Małemu

A czemu poszłam spać o 3ciej? A bo mój mąż wspaniały dopiero wrócił do domu, ale też nie o to chodzi-miał wyłączony telefon od 22 i przez prawie 5 godzin nie wiedziałam co się z nim dzieje
Przypominam, że wyszedł z domu rano

W głowie miałam oczywiście najgorsze scenariusze, już nawet się zastanawiałam czy nie zgarnęła go policja jak TŻ Margosi

Jak wrócił to najpierw go zrypałam, potem się poryczałam z tego stresu i dopiero mogłam pójść spać
Jestem na niego wk.urwiona jak 150 i nie mam zamiaru odzywać się dziś do niego. Nie wiem jak on mi to wynagrodzi Póki co śpi.


Idę nadrabiać.
Ooooo to mężowi sie lanie należy. Odkąd mam dziecko strasznie panikuje jak TZ gdzieś jedzie i długo sie nieodzywa. Jakos mam wtedy wizje ze cos mu sie stało i zostaniemy same a wyłączony telefon- niedopuszczalne
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 11:32   #2073
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Jestem, nie śpię.. Rany jaki pokręcony dzień.. Mały też pokręcony, bo pół dnia uśpić się go nie dało.. i jeszcze ja mu namotałam..pojechałam do galerii znowu i do Tesco na ciuchy popatrzeć.. Wróciłam po 22..Mały zapłakany, bo 2 godz nie jadł..a dla niego to katastrofa Nic nie kupiłam Nakarmiłam go, wykąpaliśmy przed 22, uśpić się nie dał.. Pojechałam do mamy coś do ubrania pożyczyć.. o 22:30 Wróciłam o 23.. trzeba było uśpić Olka Mąż zły, bo Mały mu doskwierał.. ale naprawdę ten nasz dzieć oka od południa nie chciał zmrużyć...Teraz na szczęście śpi, mąż śpi..Ja się umyłam, muszę pomalować paznokcie.. Nie podoba mi się moje ubranie na jutro.. Nie będę się czuła tak ładnie jak tydzień temu na chrzcinach chrześnicy.. Normalnie dooopa

Kupiłam tormentiol, tego bezpieczniejszego odpowiednika niestety nie było..Jeszcze nie użyłam, bo już nie chciałam Małego przed spaniem rozbudzać..w nocy przy zmianie pieluszki posmaruję.
Dzoan współczuję dnia
Mam nadzieję, że mimo to dziś wstaniesz w lepszym humorku
Założę się, że i tak będziesz wyglądałam pięknie, bo ładnemu we wszystkim ładnie Pokaż koniecznie potem fotki
Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Tak wogole to jestem mONdra Kilka dni temu przez przypadek skasowalam wszystkie apki w tel, w tym wizaz i potem zainstalowalam ponownie. Bylam wkurzona, ze wizaz sie pogorszyl bo nie moglam cytowac ani niecwidzialam zdjec. Dopiero teraz dotarlo do mnie, ze nie bylam zalogowana

Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Trzymajcie kciuki za chrzest

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
OK
Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Agrafko,

A ja zle zapielam pieluche i dziecko szybciej mi sie obudzilo, bo biedny przemokl

Kolejne karmienie )


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mój się zalał 2 razy dziś Nie wiem jak ja zapinałam te pieluchy
Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
czytałam, ze Ci mnie brakuje mi Was tez...ale jestem czuwam,ale czasem przybywa do nas pan skoczek i nie mam nawet kiedy kompa wlaczyc buuuu
No pewnie, że brakuje
Musisz się jakoś bardziej zorganizować żeby mieć czas dla nas

Czerwonybaloniku - Ty też wpadaj częściej Fajnie, że Gabi tak ładnie rośnie

A mój dziś kończy 8 tygodni
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 11:38   #2074
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Mam trochę do nadrobienia, ale przyszłam tylko napisać, ze byliśmy wczoraj na weselu
Peter został sam z Dziadkami- podobno był spokojny i nie dał do wiwatu
Jaka jest prawda nigdy się nie dowiem ha ha ha... I jest zaprawiony w boju jadł na obiadek marchewkę Krzywdy Mu raczej nie zrobili bo Dzieć zadowolony śmieje się od rana

Ale jak przy karmieniu wtulił się w pierś i zaczął uśmiechać, ze w końcu jego Cycuś wrócił bezcenne, aż warto było dla tego widoku wyjść na całą noc

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------

Tylko piersi niezadowolone z nieobecności Gluta nie mogą do tej pory dojść do siebie Stanowczo za dużo jedzenia i Młody nie może przerobić
za wyjście
Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość

Dzisiaj zostaję sama z małym od popołudnia, do nocy, bo tż na koncert jedzie, znając życie ja będę miała swój w domu

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42811221]My sobie potanczylismy (Artur jest o wiele lepszym partnerem do tanca niż tz:P), a teraz Maluch usypia, pranie mi sie pierze i czekam na mamę.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość

Perse- ja też tańczę z Oliwią i jesteśmy dobranymi partnerkami. nie depcze mi po stopach chociaż jak mąż
?
A masz coś już upatrzone?
Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Chyba mi się spać chce
I mi
Cytat:
Napisane przez arrabbiata Pokaż wiadomość
Ej jestem w szoku. Wiecie co mój syn przed chwilą zrobił? Wypluł smoczek po czym SAM GO SOBIE WŁOŻYŁ do buzi Szkoda, że go nie nagrałam. W ogóle jemu się coś pomyliło i myśli, że jest starszy niż jest- nie ma skończonego miesiąca, a płacze łzami, gapi się w karuzelę, a konkretnie w czerwonego ptaka , wydaje takie odgłosy, jakby już chciał gaworzyć. Za pół roku będzie na rowerze jeździł
No, to się pochwaliłam swoim rozwiniętym dzieckiem


O i Mela wczoraj balowała
My balujemy 5tego października
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 11:46   #2075
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42811944]Margo więc tak:
jak miałam normalną laktację, to ściągałam zwykle co 2-3 karmienia, bo na tyle umiałam odciągnąć mleka (ok. 300 ml). Teraz mam jakiś cud przyrody w piersiach i ściągam po 450-480 ml, więc mam to na cały dzień (12 h lub więcej, Mały nie nadąża jeść), więc ściągam, jak już zaczyna brakować lub piersi mnie bolą, średnio więc 2 razy na dobę.
Ale ja nie karmię bezpośrednio, więc musisz wziąć na to poprawkę. Mały je tylko to, co ściągnę, więc nie wiem, ile mi tam zostaje w środku. I co ważne - ja odciągam do totalnie pustych piersi, jak ciągnę i już nic nie leci kilka razy, to wtedy kończę (bo czasami ciągnę, nic nie leci, a za minutę strumień, więc dokładnie sprawdzam).

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Nieźle Ci się poprawiło
A zmieniłaś coś, ze tak mleczarnia ruszyła?
Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Jedziemy za jakieś dwie godzinki na budowlane zakupy do Castoramy- remontu ciąg dalszy, i do teściów. Zajmie nam to dobre 5-6 godzin z dojazdem (ponad 30 km) i już się boję jak nam pójdzie. Oby Misiu dał radę!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość

Pozniej nadrobie...ja tez bylam na weselu wczoraj..Zuzia zostala z dziadkami tez..byla grzeczna a ja caly czas o niej myslalam...

ale fajnie sie zresetowalam troche posmialam sie potanczylam odszczelilam sie jak tralala i wypilam butelke Martini bianco :-Pmyslalam ze bede zdychac dzis ale nie...czuje sie jak nowonarodzona...
za 2 miesiące
Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość


Wczoraj odpicowałam się niczym na czerwony dywan hehe i spędziłam kilka godzin z koleżankami jak przed ciążą. To mi było potrzebne. A tatuś w tym czasie docenił jak ciężką pracę odwalam opiekując się małym cały dzień. Oczywiście syn z okazji męskiego wieczoru osrakał się od szyi po skarpety
To tylko ja wczoraj nie balowałam?
Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
WYSPALAM SIE
Poszłam spac 23:30, Maja jadła o 1 (ale nakarmil ja mąż bo jeszcze nie spał, ja nawet nie zakodowalam tego karmienia), potem o 4 ja ja nakarmilam ale usnela juz w trakcie jedzenia tak ze nawet nie zjadla wszystkiego. Potem o 7 mąż ja nakarmil (tez tego nie zakodowalam) i CUD sie stał bo Maja zaraz po jedzeniu usnela i pobudke mieliśmy o 9
Zjedlismy sniadanka, Maja wystrojona obserwowawala srubki w hustawce, zrobiłam biszkopt z kremem kawowym z bitej smietany.
A teraz pije kawke a mąż z Majulka śpią w sypialni


Oliath-biedne dzieciaczki

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:44 ----------

Nadrobiłam
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 11:58   #2076
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
A mój dziś kończy 8 tygodni


szukam nowego auta i krew mnie zalewa, nic nie mogę znaleźć
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:03   #2077
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

A u nas zaczyna się chyba skok 11-12 tygodnia
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:04   #2078
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

za dzisiejsze chrzciny


Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Mam trochę do nadrobienia, ale przyszłam tylko napisać, ze byliśmy wczoraj na weselu
Peter został sam z Dziadkami- podobno był spokojny i nie dał do wiwatu
Jaka jest prawda nigdy się nie dowiem ha ha ha... I jest zaprawiony w boju jadł na obiadek marchewkę Krzywdy Mu raczej nie zrobili bo Dzieć zadowolony śmieje się od rana

Ale jak przy karmieniu wtulił się w pierś i zaczął uśmiechać, ze w końcu jego Cycuś wrócił bezcenne, aż warto było dla tego widoku wyjść na całą noc

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------

Tylko piersi niezadowolone z nieobecności Gluta nie mogą do tej pory dojść do siebie Stanowczo za dużo jedzenia i Młody nie może przerobić

super że Piotrek taki dzielny chłopak




Cytat:
Napisane przez arrabbiata Pokaż wiadomość
Fajnie, że się udało. Widać nie wszyscy księża to stetryczałe dziady z chorymi zasadami






Ej jestem w szoku. Wiecie co mój syn przed chwilą zrobił? Wypluł smoczek po czym SAM GO SOBIE WŁOŻYŁ do buzi Szkoda, że go nie nagrałam. W ogóle jemu się coś pomyliło i myśli, że jest starszy niż jest- nie ma skończonego miesiąca, a płacze łzami, gapi się w karuzelę, a konkretnie w czerwonego ptaka , wydaje takie odgłosy, jakby już chciał gaworzyć. Za pół roku będzie na rowerze jeździł
No, to się pochwaliłam swoim rozwiniętym dzieckiem






Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Hej troche mnie nie bylo

Pozniej nadrobie...ja tez bylam na weselu wczoraj..Zuzia zostala z dziadkami tez..byla grzeczna a ja caly czas o niej myslalam...

ale fajnie sie zresetowalam troche posmialam sie potanczylam odszczelilam sie jak tralala i wypilam butelke Martini bianco :-Pmyslalam ze bede zdychac dzis ale nie...czuje sie jak nowonarodzona...

Nastepne w pazdzierniku wesele..
wogole ostatnio w piatek nie karmjlam poersia bo wypilam piwko... a o 2w nocy tZ przywiozl maka...no a teraz jeszcze po wczorajszym nie moge dojsc do porzadku z cyckami odcoagam masuje i na zmiane jefen juz ogarniety czyt.bez grudek i nie twardy,a drugi jeszcze troszke..

Caluje Was i wpadne pozniej ide chyba sie zdrzemnac bo Zuzia api tez

---------- Dopisano o 10:52 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------

wogole to dzis miaja 2miesiace odkad Zuzia jest na swiecie...


ale to zlecialo...



brawa za wiek i udane wesele


Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość

Wczoraj odpicowałam się niczym na czerwony dywan hehe i spędziłam kilka godzin z koleżankami jak przed ciążą. To mi było potrzebne. A tatuś w tym czasie docenił jak ciężką pracę odwalam opiekując się małym cały dzień. Oczywiście syn z okazji męskiego wieczoru osrakał się od szyi po skarpety

Nadrobiłam tylko na szybko, bo jedziemy na wycieczkę i obiad za miasto.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.



brawa za samotny wypad.


Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Hejo
Malo zagladam, bo dzieci chore
Lala gardziolko, kaszel i katar, Lila katar z goraczka
Na razie wykorzystujemy sposoby, o ktorych wiem, ze moga pomoc - Marimer, wit. C, paracetamol, masc majerankowa, smarowanie pulmexem (od 6 miesiaca, ale ryzyk-fizyk, lepsze to niz zapalenie pluc albo uszka), kropienie poscieli Olbas Oil, wietrzenie pokoju czesto, nawilzanie powietrza garnkiem ze sloną wodą. Bosz, przytloczylo mnie to. Takie jednak uroki posiadania dzieci w wieku szkolno-przedszkolnym, ktore przynosza do domu wszystkie mozliwe wirusy i bakterie
Nie nadrobilam, moze pozniej dam rade.
Biedulka taka grzeczna jest, ze szok. Tylko patrzy tymi oczkami zalzawionymi i sie usmiecha do mnie. Lezy sama w lozeczku, nawet nie wiem czasem, kiedy zasypia. Za to nad ranem wzielam ja do mojego lozka, utulilam i cycalysmy sie trzy godziny. Sloneczko malenkie (

biedne dziewczyny, moja też ma katarek




Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Hej

A czemu poszłam spać o 3ciej? A bo mój mąż wspaniały dopiero wrócił do domu, ale też nie o to chodzi-miał wyłączony telefon od 22 i przez prawie 5 godzin nie wiedziałam co się z nim dzieje
Przypominam, że wyszedł z domu rano

W głowie miałam oczywiście najgorsze scenariusze, już nawet się zastanawiałam czy nie zgarnęła go policja jak TŻ Margosi
Jak wrócił to najpierw go zrypałam, potem się poryczałam z tego stresu i dopiero mogłam pójść spać
Jestem na niego wk.urwiona jak 150 i nie mam zamiaru odzywać się dziś do niego. Nie wiem jak on mi to wynagrodziPóki co śpi.


Idę nadrabiać.

baty dla tz:banghead:




Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
To sie nie nudzisz

A nie mozesz go odłożyć jak juz śpi? Mi jak Maja usnie na rękach to jak słyszę ze pochrapuje to odkładam do łóżeczka. Czasem jeszcze oko otworzy ale zaraz zasypia.


To poproszę jak bedziemy u pediatry przed szczepieniem




Dzień dobry
WYSPALAM SIE
Poszłam spac 23:30, Maja jadła o 1 (ale nakarmil ja mąż bo jeszcze nie spał, ja nawet nie zakodowalam tego karmienia), potem o 4 ja ja nakarmilam ale usnela juz w trakcie jedzenia tak ze nawet nie zjadla wszystkiego. Potem o 7 mąż ja nakarmil (tez tego nie zakodowalam) i CUD sie stał bo Maja zaraz po jedzeniu usnela i pobudke mieliśmy o 9 :j
Zjedlismy sniadanka, Maja wystrojona obserwowawala srubki w hustawce, zrobiłam biszkopt z kremem kawowym z bitej smietany.
A teraz pije kawke a mąż z Majulka śpią w sypialni



brawa za udana noc


Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

A mój dziś kończy 8 tygodni
Brawa za wiek.



Właśnie wracamy od okulisty. Lila dostała krople z antybiotykiem. Cieszę się, że się wybraliśmy, a nie czekaliśmy, aż będzie jeszcze gorzej. Przyjmowała nas miła młoda pani doktor i w sumie mówiła, że to nie po tych kroplach , tylko zbiegło nam się to w czasie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:06   #2079
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzieki, dziewuszki

Ja na dodatek cala noc schizowalam, bo sama zachorowalam na polio wlasnie w wieku 3 miesiecy, tyle co Lilo bedzie miala za 5 dni Lilo jeszcze nie miala tej szczepionki, ale i tak spanikowalam ja nie wiem, jak moja Mama to przezyla wtedy - dwadziescia lat, pierwsze ukochane dziecko, takie malenkie i na krawedzi smierci wlasciwie
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:13   #2080
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Hejo
Malo zagladam, bo dzieci chore
Lala gardziolko, kaszel i katar, Lila katar z goraczka
Na razie wykorzystujemy sposoby, o ktorych wiem, ze moga pomoc - Marimer, wit. C, paracetamol, masc majerankowa, smarowanie pulmexem (od 6 miesiaca, ale ryzyk-fizyk, lepsze to niz zapalenie pluc albo uszka), kropienie poscieli Olbas Oil, wietrzenie pokoju czesto, nawilzanie powietrza garnkiem ze sloną wodą. Bosz, przytloczylo mnie to. Takie jednak uroki posiadania dzieci w wieku szkolno-przedszkolnym, ktore przynosza do domu wszystkie mozliwe wirusy i bakterie
Nie nadrobilam, moze pozniej dam rade.
Biedulka taka grzeczna jest, ze szok. Tylko patrzy tymi oczkami zalzawionymi i sie usmiecha do mnie. Lezy sama w lozeczku, nawet nie wiem czasem, kiedy zasypia. Za to nad ranem wzielam ja do mojego lozka, utulilam i cycalysmy sie trzy godziny. Sloneczko malenkie
Ściskamy i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia

Dotka - dla Zuzinki
Neni - przekaż dla Tż a Kubusiowi poklaszczemy za 8 tydzień
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:16   #2081
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Question Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hejo.

U mnie 5rano, a ja spac nie moge
Poprostu Tz pojechal przed chwila na mecz footballu i ofc juz podswiadomie moj organizm zwalcza sen.
Maly spi se na lozku ponad 2h wiec zapewne niedlugo bedzie przebudzenie. Ciaagle sie wierci i pierdzi przez sen i to masakrycznie.
Jadlam dzis brokuly. Moze od tego, ale ogolnie pogodny jest chlopak.

Oliath- przykro, ze dziewczynki chore. Trzymajcie sie

Neni- ja to jestem uczulona na takie akcje. Moj tz to wie, ze nogow w doopie by za takie cos nie mial :/
Trzymaj sie

Margosiu- dla Pitera

Arabiata- super, ze synek taki rozwiniety Patrze nie tylko moj jest taki

Ale moj synu pierdzi , a mamusia razem z nim. Mamy jakas pierdzaca noc

Pozdrawiam i moze uda sie zmrozyc oko .
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:18   #2082
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
A u nas zaczyna się chyba skok 11-12 tygodnia
To daleko Pan Skok nie zawędrował
Oczywiście współczuję strasznie-żeby nie było, że się naśmiewam
A skok 7-9 tydzień mieliście?
Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Dzieki, dziewuszki

Ja na dodatek cala noc schizowalam, bo sama zachorowalam na polio wlasnie w wieku 3 miesiecy, tyle co Lilo bedzie miala za 5 dni Lilo jeszcze nie miala tej szczepionki, ale i tak spanikowalam ja nie wiem, jak moja Mama to przezyla wtedy - dwadziescia lat, pierwsze ukochane dziecko, takie malenkie i na krawedzi smierci wlasciwie

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Neni - przekaż dla Tż a Kubusiowi poklaszczemy za 8 tydzień
A może wpadniesz i pomożesz mi go lać?

Edytowane przez Neni1984
Czas edycji: 2013-09-15 o 12:20
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:19   #2083
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość

Ale moj synu pierdzi , a mamusia razem z nim. Mamy jakas pierdzaca noc

Pozdrawiam i moze uda sie zmrozyc oko .
Tż na meczu a wy urządziliście sobie prywatny koncert na dwa pierdy
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:21   #2084
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Ale moj synu pierdzi , a mamusia razem z nim. Mamy jakas pierdzaca noc

Pozdrawiam i moze uda sie zmrozyc oko .


---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Tż na meczu a wy urządziliście sobie prywatny koncert na dwa pierdy
Leżę i kwiczę
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:22   #2085
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Oliath- jejku straszne to, ale Lilo jest zdrowa tylko lekko przeziebiona. Bedzie dobrze.

Dotka- dla corci dzielnej i zazdraszczam drineczka

Taribari - za wypad

Madi-

za nowe tygodnie i miesiace

Milego dzionka
Dobranoc
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:24   #2086
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Neni - chyba podesłałaś nam Pana skoka ale nie martw się u nas sie skończy to do was powędruje z powrotem
A co do bacikowania Tż-a to sama bym z chęcią swojego zlała, wyszedł z psem na spacer o 8 rano i do tej pory się szwędają łajzy
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:24   #2087
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Tż na meczu a wy urządziliście sobie prywatny koncert na dwa pierdy
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:25   #2088
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Aaaa ja też wczoraj "miałam" imprezkę Moja suknia ślubna brała wczoraj ślub
Ciekawe jak się bawiła
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:26   #2089
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Oli współczuje u nas starszaka narazie ma katar i kocha wiec moze tez sie coś szykuje...

Trzymam kciuki za dzisiejsze chrzciny
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:27   #2090
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Neni - chyba podesłałaś nam Pana skoka ale nie martw się u nas sie skończy to do was powędruje z powrotem
A co do bacikowania Tż-a to sama bym z chęcią swojego zlała, wyszedł z psem na spacer o 8 rano i do tej pory się szwędają łajzy
Zamknę mocno drzwi

Mój jest już w domu, więc najpierw możemy jego dopaść, a potem lecimy do Ciebie
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:29   #2091
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Aaaa ja też wczoraj "miałam" imprezkę Moja suknia ślubna brała wczoraj ślub
Ciekawe jak się bawiła
swoją droga to niezła chamka z niej że cię nie zaprosiła na imprezę

---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Zamknę mocno drzwi

Mój jest już w domu, więc najpierw możemy jego dopaść, a potem lecimy do Ciebie
Spoko a masz jakieś dorodne baciki co by można dobrze spożytkować szykuje się lańsko
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:30   #2092
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Dzieki, dziewuszki

Ja na dodatek cala noc schizowalam, bo sama zachorowalam na polio wlasnie w wieku 3 miesiecy, tyle co Lilo bedzie miala za 5 dni Lilo jeszcze nie miala tej szczepionki, ale i tak spanikowalam ja nie wiem, jak moja Mama to przezyla wtedy - dwadziescia lat, pierwsze ukochane dziecko, takie malenkie i na krawedzi smierci wlasciwie
wszystko będzie dobrze




Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Tż na meczu a wy urządziliście sobie prywatny koncert na dwa pierdy






Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Aaaa ja też wczoraj "miałam" imprezkę Moja suknia ślubna brała wczoraj ślub
Ciekawe jak się bawiła
Pożyczałaś komuś kiecę? Moja wisi w szafie i czeka aż się w nią zmieszczę, bo chciałabym zrobić sobie sesje w plenerze

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:31   #2093
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

O i Mela wczoraj balowała
My balujemy 5tego października
Mela nie balowała, Mela była tylko na ślubie. Trochę żałowałam bo to ślub w rodzinie męża, ale tak naprawdę większość naszej wsi szła bo oboje młodzi tu mieszkają i się wszyscy znają i żal, że wspólna zabawa nas ominęła. No ale jeszcze parę wesel się szykuje więc jest nadzieja

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Dzieki, dziewuszki

Ja na dodatek cala noc schizowalam, bo sama zachorowalam na polio wlasnie w wieku 3 miesiecy, tyle co Lilo bedzie miala za 5 dni Lilo jeszcze nie miala tej szczepionki, ale i tak spanikowalam ja nie wiem, jak moja Mama to przezyla wtedy - dwadziescia lat, pierwsze ukochane dziecko, takie malenkie i na krawedzi smierci wlasciwie
Nie myśl bo przez to schizowanie się wykończysz. Dwójce dzieci nic nie jest to i trzeciej nic nie będzie.
Poza tym zmartwiłaś mnie. Małgoś też ma katar od dwóch dni, a ja się trzęsę nad małą, żeby się nie zaraziła bo w śr szczepienie chcę zrobić. Smaruję starszej nosek olbasem, żeby wąchała, wit. C i rhinocort do noska, poza tym terapia na świeżym powietrzu. Oby nie miała temp. Ale do szkoły jutro nie idzie!
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:34   #2094
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
swoją droga to niezła chamka z niej że cię nie zaprosiła na imprezę

---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------


Spoko a masz jakieś dorodne baciki co by można dobrze spożytkować szykuje się lańsko
Coś skołujemy

Eh wstał. Mam ochotę wyjść z domu żeby go nie oglądać

---------- Dopisano o 12:34 ---------- Poprzedni post napisano o 12:33 ----------

Surka sprzedałam
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:36   #2095
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
A u nas zaczyna się chyba skok 11-12 tygodnia


Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Tż na meczu a wy urządziliście sobie prywatny koncert na dwa pierdy


---------- Dopisano o 12:36 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
[/COLOR]Surka sprzedałam
ja też muszę swoją sprzedać, tylko miejsce w szafie zajmuje
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:38   #2096
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

No i koniec spania, to się wyspał przez 10 minut nie ma co
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:40   #2097
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

i mój już wstaje na jedzenie , a tatuś go trochę olewa
dziś wymuszam opiekę tatusiową bo przez cały tydzień mało się zajmował ze wzg na pracę, a wczoraj wycieczkował
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:43   #2098
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Zmykam potowarzyszyć mojemu synowi
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 12:46   #2099
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

A ja idę na spacer
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-15, 13:01   #2100
tysia222
Raczkowanie
 
Avatar tysia222
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 490
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dziewczyny ja tak z doskoku podczytuje Was, ale nie mam czasu, żeby się udzielać. Nie wiem jak Wy to wszystko ogarniacie, że macie czas na pisanie- zazdroszcze i modle się, żebym też kiedyś miała więcej czasu i potrafiła bardziej się zorganizować. My dalej walczymy z kolkami a do tego pediatra zdiagnozowała u Mikołaja reflus. No i mam pytanie dla tych Mam, których pociechy też to mają. Jakie dostałyście zalecenia dla maluszków? Czy któraś używa zagęszczacza pokarmu przy karmieniu piersią?- jak to robicie???
Przepraszam, że tak tylko o sobie.
tysia222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.