|
|
#1831 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
|
|
|
|
#1832 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Musicie porozmawiać, bez tego się nie obejdzie. Są różne metody na odświeżenie związku, ale jeśli nigdy nie było za dobrze, to będzie reanimacją trupa.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#1833 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 5
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Te sprawy nigdy nie byly dla mnie najwazniejsze, ale teraz mysle ze wlasnie przez to jestem w takim dolku, bo czegos mi brakuje...czas zrobic rachunek sumienia...
|
|
|
|
#1834 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 17
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
U mnie sytuacja jest taka, że od ponad miesiąca jestem w stanie "wolnym" gdybym miała opisywać tu ze szczegółami historię to pewnie znajome obecne na forum podobnie jak Tycikatej "skumałyby" się że ja to ja.
Problemem jest to, że od połowy sierpnia nie przespałam ani jednej całej nocy... Kontakt mamy, cały czas, nawet jeden weekend spędziliśmy razem... Doszło do pewnych łóżkowych sytuacji... Rozum swoje du*a swoje... |
|
|
|
#1835 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Pytanie tyczy sie do dziewczyn takie ktore same sie utrzymuja. Jak sie usmodzielilyscie? Jak sobie poradzilyscie wyprowadzajac sie od rodzicow? nastpilo to stopniowo? mam na mysli placenie za mieszkanie w szczegolnosci. boje sie tego a mama strasznie mnie naciska ze gdy wroce mam sie wyprowadzic a nie stac mnie i nie bedzie na placenie 900-1000 zl za kawalerke a takie sa u mnie ceny a na moje wyksztalcenie ktore narazie mam to bedzie 1200-1500 zl o ile znajde stala prace i wlasnie to kolejny problem... boje sie wyprowadzic ze wzgledu na strach o stala prace... czy sa jakies pomoce finansowe dla np uczacych sie zaocznie? jak to wyglada bo nie wiem od czego zaczac
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
|
|
|
#1836 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Wiesz, każdy się boi. Kiedyś trzeba spróbować. Ja ciągle szukam pracy i w miarę taniego mieszkania, na razie nie nastawiam się negatywnie. |
|
|
|
|
#1837 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 140
|
Rozstanie z facetem XXVIII
Czuje sie jak idiotka, cholerna egoistka, oszustka i klamca...
Może mnie ktoś wysłuchać i pocieszyć albo opieprzyc...?Zakonczylam swój związek ponad miesiąc temu, nawet zalozylam pare wątków o tym... Miałam ku temu powody, czułam i czuje, ze to była dobra decyzja, on za bardzo mnie zawiódł i nie potrafilam juz tego poskladac... Na dodatek pojawił sie ten cholerny pan X, który w sumie zawsze był kolega, ale za bardzo sie do siebie zblizyliamy przez moje związkowe problemy! Mam takie straszne wyrzuty sumienia przez to wszystko, co powiedziałam panu X o moim ex, choć była to prawda i wszystkie moje uczucia w tamtym czasie... I że nie potrafilam przestać myśleć o panu X... Bo to przecież nie ja! Ja zawsze byłam porządna i uczciwa! W życiu nie sądziłam, ze będę potrafiła w jakiś sposób zdradzić, a czuje, ze tak zrobiłam choć do łóżka nie poszłam... Czuje sie podle! Choć wiem, że moj ex doprowadził mnie do tego wszystkiego, niby każdy ma swój rozum, ale to, jak bardzo mnie zawiódł i to nie pierwszy raz, doprowadziło mnie do tego, że nie wiem juz kim jestem i zrobiłam kilka złych rzeczy wbrew swoim zasadom... Klamczucha i oszustka...![]() Ale skoro ex mnie kochał, to dlaczego doprowadził mnie do ostateczności?! Dlaczego robił rzeczy, które mnie doprowadziły do szału i były sprzeczne z moimi zasadami przekonaniami?! Przecież wiedział - tyle razy mu mówiłam! Skoro kochał, to dlaczego ja nie byłam wystarczającym powodem do zmian czy radzenia sobie z problemami?! Czy ja wymagałaby do cholery zbyt wiele?! Chciałam tylko by był uczciwy, bardziej odpowiedzialny i nie podawał sie tak łatwo tylko próbował zmieniać swoje zycie zamiast narzekać i uzalac sie nad sobą! Stając teraz z exem twarzą w twarz czuje sie zle... Tyle lat razem (prawie 7), tyle wspomnień, tak dobrze sie dogadywalismy i mieliśmy tyle wspólnych zainteresowań, niekończące sie rozmowy wieczorami, a ja nagle powiedziałam, że to koniec... Nawet nie nagle, bo ciagle go ostrzegalam, że jak sie nie ogarnie, to miarka może sie przelać... I sie przelała! Jak do tej pory nie pomyślałam, żeby odejść, to nadszedł moment w którym nie potrafilam pomyśleć, zeby zostać... I nie umiem tego ogarnąc Stoję przed nim, ale nie potrafię juz go pocalowac, jakby ta cała czułośc i pragnienie go ulecialo ze mnie... Zle mi bez niego, ale nie wiem czy było by mi lepiej gdybym wróciła do niego...A pan X? Próbuje go unikać ze względu na wyrzuty sumienia wobec exa. Wiem, że mi na nim zalezy i mogła bym być z nim szczęśliwa, ale boje sie, że użyje go jako plasterka, jemu tak bardzo na mnie zalezy i tak bardzo mnie wspierał jak ja nie umialam sie pozbierać jak moj związek sie sypał... A ja dałam mu nadzieje, niepotrzebnie! Ale wtedy targały mną takie emocje, że sama nie wiedziałam co robię - błąd na błędzie, sama przestałam sobie ufać... Boje sie, co będzie dalej... Chciała bym tak przez chwile odciąć sie od całego swiata i pobyć sama ze sobą! Mam dzisiaj kompletny kryzys, rycze od samego rana ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Gazelki007 już tutaj nie ma |
|
|
|
#1838 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Jest sporo zaludniony. Nieruchmosci sa tu drogie, kawalerki z drugiej reki za wlasnie zazwyczaj po 1000 zl !! w czym 3 pokojowe po 1100 ;/ wiec jak juz tro lepiej brac 3 pokoje i kogos tylko tak, ze ja bym chciala sama sie utrzymywac bo co potem jak ktoras sie wyprowadzi? czy na poczatku z kim... na prawde mam duzy nacisk, ze kiedy, ze ona nie bedzie mnie nianczyc, a mam dopiero 20 lat i dobrze wiem, zew domu jestem niechciana. nie chce sie wyprowadzac na niepewnej pracy zlecenie czy cos bo potem strace i co? malo godzin i za co zaplace? albo z chlopakiem a wiadomo jak teraz z nimi, nie chce mieszkac z chlopakiem, tzn nie chce mieszkac z kims i tylko w tedy dam rade, bo nic nie trwa wiecznie i wole umiec sie sama utrzymac gdyby co a za kolezanki tez nie jestem pewna, wiekszosc moze sobie spokojnie mieszkac u rodzicow
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
|
|
|
#1839 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Za dużo analizujesz, za dużo bierzesz na siebie, za bardzo się przejmujesz losem dorosłego faceta, za bardzo myślisz, że świat się zawali jak przez chwilę będziesz miała go w pupie i zajmiesz się sobą. Otóż nie zawali się, za to Twoja psychika już się wali, bo ją po prostu zwyczajnie przeciążyłaś. Potrzebny Ci reset, wyjazd, odcięcie się chociaż na tydzień od wszystkich byłych i półobecnych, od rodziny, od wszystkiego co Cię obciąża. ---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ---------- Wyjechałam na studia i mieszkałam na stancji na koszt rodziców, jak poszłam do pracy to odciążyłam ich finansowo, ale dalej mieszkałam w mieszkaniu studenckim - tak taniej po prostu. Nie rozumiem po co się zarzynać na kawalerkę, jak można mieć współlokatora i wynająć sobie swobodnie dwupokojowe mieszkanko. Można poszukać kogoś, kto ma własne mieszkanie i szuka współlokatora - ja tak trafiłam swego czasu, bardzo dobrze wspominam ten czas.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1840 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
|
|
|
|
#1841 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Zawsze coś może pójść nie tak.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#1842 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 140
|
Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Myślami, że jak przyjade do domu rodzinnego, to odpocznie, ale jest jeszcze gorzej... Jestem osoba, która wszystkim strasznie sie przejmuje i wszystko analizuje zameczajac tym sama siebie. I zawsze chce być w porządku do wszystkich i nikogo nie ranic... Jakoś cholernie cieżko mi myśleć o samej sobie i swoich potrzebach ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Gazelki007 już tutaj nie ma |
|
|
|
|
#1843 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ja też szukam współlokatorów, na początek to dobre rozwiązanie. I wielu ludzi tak robi i dają radę. Ja np. sama z siebie chce się wyprowadzić od rodziców i usamodzielnić się, mimo, że mnie nie naciskają, ale po prostu nie wytrzymam dłużej w domu rodzinnym, chcę coś zmienić i staram się, żeby wszystko poszło dobrze. Czasami warto zaryzykować |
|
|
|
|
#1844 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Od K też przydałby Ci się odpoczynek. Pobądź trochę ze sobą, poczuj wolność, wpadanie z jednego związku w drugi, kiedy jesteś jeszcze totalnym kłębkiem nerwów, to nic dobrego.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1845 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Jasne, tez od dawna myslalam ze chce sie jak najszybciej wyprowadzic jednak na wszystko trzeba czasu. Mysle ze 20 lat to mlody wiek, nieide na zadne studia ani nie mam towarzysza zycia a mysle ze to sa glowne powody dla ktorych ludzie sie wyprowadzaja... taki ciagly nacisk dekoncentruje, chcesz to zrobic, a oni uwazaja, ze specjalnie siedzisz im na glowie...
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
|
|
|
|
#1846 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ja jestem(byłam) właśnie po tej drugiej stronie. To mój "poczuł" coś do innej, tą ekscytację, fascynację, chociaż jeszcze do niczego między nimi nie doszło, to jednak wszystko wyraźnie dążyło w tym kierunku. Doceniam to, że mój był ze mną szczery, i szybko mi się do tego przyznał. Wolę znać najgorszą prawdę, niż żyć w błogiej nieświadomości, i przytulać się i wyznawać miłość osobie, która właśnie w tym momencie myślami jest daleko...rozdarty między mną a kimś innym. Nie. Nie. Nie! U nas, gdyby naszym jedynym problemem byłoby to chwilowe zauroczenie tą dziewczyną, to być może powoli, pomalutku, wybaczyłabym i dałabym jeszcze jedną szansę. Niestety u nas źle się działo już wcześniej, jednak dopiero przez tą dziewczynę powiedziałam sobie dość tego. Wreszcie otworzyłam oczy, nabrałam dystansu do tego wszystkiego i widzę, że nie było idealnie. I nie byłoby idealnie. Cytat:
nawet nie wiesz jak bardzo wiem co teraz czujesz.....u mnie za to nie ma żadnego drugiego mena, i nie chcę mieć. za to "mój" dalej się do mnie odzywa i mąci mi w głowie..........
__________________
Nawet z mapą
gubię się bo lubię - Loesje |
||
|
|
|
#1847 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
U mnie rozpadło się no bo cóż- zamąciła niedoszła teściowa która podczas naszej rozmowy telefonicznej stała nad jego głową kazała mu się rozłaczyć itp. I mimo miłości z jego strony 5 minut później dostałam smsa że to koniec
po 3 latachA powód? on się obawiał że jak zamieszkamy razem nie podołam obowiązkom domowym, bo u siebie w domu miał wszystko podane na tacy. A wg jego mamy nie nadaje się na żonę bo raz nie pozmywałam u niego naczyń. I posłuchał
__________________
Nigdy nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry |
|
|
|
#1848 | ||
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Pracuję od 19 roku życia. Nie żałuję, że poszłam na studia zaoczne. Zresztą, dobrze na tym wyszłam, na dziennych nie otworzyli mojej specjalności. Na razie nie mam problemów z płatnościami za mieszkanie, ponieważ reguluje mi je ojciec w ramach alimentów - umowa między moją mamą, a nim. Także to mam z głowy, chociaż za rachunki + internet i tak płacę sama, bo nie starcza. Cytat:
Nie znoszę maminsynków
|
||
|
|
|
#1849 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
A dzisiaj śniło mi się źe się pogodziliśmy
![]() Ale wiecie co? mam ogromne wsparcie rodziny i znajomych i wszyscy zgodnie mówią że dobrze się stało. Ja chciałam mieć związek dojrzały, a teraz widzę że taki nie był.
__________________
Nigdy nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry |
|
|
|
#1850 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Tutaj za granica gdzie jestem i w innych krajach rowniez jest tak, ze jezeli sie uczysz, niewazne jaka szkola ale sie uczysz i np mieszkasz z rodzicami to daja ci jakos km 200 euro jakos tak. jezeli uczysz sie zaocznie i mieszkasz sama doplacaja ci do pokoju czyli okolo 300 euro a jezeli mieszkasz sam i uczysz sie dziennie w szkole np sredniej czyli chyba jakos 3-4 dni to dostajesz 700 euro cos takiego albo wiecej nie pamietam ile dokladnie. dostajesz na zaplacenie pokoju i cale tam zycie w miare. w czym mozesz isc do pracy na weekend a tu od groma na sklep na wykladanie towarfu do maka przyjmuja takich na weekend.zreszta w tygodniu tez pracuja same takie dzieciaki. tutaj inwestuja w mlodych. nawet 15 latek moze tutaj sobie dorabiac na zwyklej pracy podczas nauki chyba nawet jeszcze mlodziej ale pod dany wiek w tedy jest dana stawka zeby sie nie przemeczyli i cos tam zarobili. Gdyby ktos wspomnial czemu nie zostane tu. Jestem tu teoretycznie sama i stoje przez to w miejscu, trudno poznac tukogos na stale normalnego, dlatrgo chcialabym zyc w polsce i ewenttualnie z kim tu przyjezdzac
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
|
|
|
|
#1851 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 17
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Generalnie co to za powód w zasadzie?? Totalnie z czapy! Edytowane przez boczki Czas edycji: 2013-09-17 o 11:26 |
|
|
|
|
#1852 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 47
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1853 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
.
Edytowane przez ricca166 Czas edycji: 2013-09-17 o 11:58 |
|
|
|
|
#1854 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Witam ponownie.Dostowałam się do Waszych rad i przyjaciół,ale ex zerwał szybciej niż ja chciałam to zrobić.A dokładniej w piątek,ogólnie ja od samego rana nie byłam nastawiona miło do niego,bo 2 dni wcześniej jeszcze wrzeszczał na mnie i rugał się,ale dobry humorek wróćił i myślał ,że raptem zapomnę.Ale nie.Byłam po prostu chłodna dla niego w piątek,ale po paru godzinach praktyk powiedział,że to koniec i nie ma powrótu.Myślę,no cóż,wiedziałam,że tak będzie.Wcześniej też sobie zrywał co jakiś czas.Przez weekend zero odzewu z jego strony.
Wczoraj w szkole zaczął mówić,czy to naprawdę koniec...Załamałam się.Wpierw zrywa,a potem się pyta,czy jednak nie chce z nim być Odpowiadałam,że nie,że się nie zmieni i kilkakrotnie mówił nie odzywaj się do mnie po czym sam to robił.Byłam cała w nerwach...Później poprosił,żebym to przemyślała,odparłam,że mogę ale to nic nie zmieni.Po szkole dzwonił,ale nie odebrałam bo nie miałam akurat tel to napisał na fb,czemu nie odbieram.Odpisałam,że nie miałam tel a co chce,to odpisał,że "aha patrze wy☠☠☠ane masz dobra cześć". Dodał "że oszust i tyle jesteś nie mam więcej do powiedzenia" i że się zawiódł.Jak można tak manipulować drugim człowiekiem?Niby wiem czego chce,czyli nie chce z nim być,ale pojawiają się myśli,żeby wytrzymać jeszcze i dotrwać do studniówki,bo głupio będzie jak oboje pójdziemy z kimś innym będąc ze sobą ponad rok.Sama już nie wiem proszę poradźcie coś ![]() Wiem ,że to skończony dupek,dzieciak ale co z tego jak czasami było wspaniale,gdyby nie jego humorki...Wczoraj mówił,że się zmieni,w co oczywiście nie wierzę bo słyszałam to 100 razy.Wciąż jestem rozchwiana emocjonalnie Wczoraj byłam z siebie dumna, a dziś mam wyrzuty sumienia,że źle zrobiłam.
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
|
|
|
|
#1855 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 73
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ehh no niby sie rozstalismy na amen po tym jak mu napisalam, ze rzeczywiscie nie ma co reanimowac trupa, ale jeszcze w nocy mi napisal, ze nadal nie moze mi wybaczyc tego co mu zrobilam, ale zebym bujala sie z frajerami itp itd;p a nastepnego dnia tez w nocy napisal, ze przyjedzie jeszcze tylko po poduszke (w domu ma pelno poduszek,a na tej nie spi juz od ponad miesiaca wiec watpie zeby byla mu az tak potrzebna skoro tyle czasu mogl sie bez niej obyc).Takze chyba jeszcze troche wody uplynie zanim o mnie calkowicie zapomni ... ale narazie po poduszke sie nie zglosil ;p
|
|
|
|
#1856 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja miałam wczoraj całkowicie zerwać kontakt z eksem i rzucić wszystko w cholerę, a... poryczałam się i zostałam znowu na noc (od niedzieli)
|
|
|
|
#1857 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja zaś wiem, że jednak były nadal siedzi w mieście i ma bandaż na łapie. Chyba mu jednak straż trochę bokiem wychodzi
![]() Jak to dobrze jednak mieć sąsiadki plotkary, wiedzą nawet co na drugim końcu miasta ![]() Wracam też z wywiadu obuwniczego i już wiem jakie sobie buty na jesień kupię. Fajne będą, oj fajne
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
#1858 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
U mnie chyba juz jest 4 miesiace od rozstania a nadal tu jestem i czuje sie fatalnie. Czuje sie okropnie samotna i mam dziwne przeczucie ze juz zawsze tak bedzie. Ciezka jesien mnie czeka.
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
#1859 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Wiecie co. Życie to jednak jest dziwne. Dzień po tym jak siebie przekonałam, że absolutny koniec psychicznego umęczania się byłym. Dzień po którym ani razu o nim nie pomyślałam i uśmiech z mej twarzy nie schodził. Pojawił się pewien Pan z którym całkiem miło mi się rozmawia. Nie mówię, że coś będzie, bo jeszcze nie chcę nawet myśleć, że mogłabym się związać z kimś. Jednak jak sobie pomyśle jakie zbiegi okoliczności się trafiły, to ciekawi mnie czy ta znajomość się rozwinie. W każdym razie jest ciekawie
|
|
|
|
#1860 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Nie zmieni się. Przecież cały czas pokazuje na, co go stać. Nie daj się nabrać. No co Ty? Przecież do studniówki to Ty jeszcze kogoś lepszego znajdziesz może. A jeżeli nawet nie, to lepiej iść z kolegą niż z takim dzieciakiem, jeszcze Ci jakieś manipulacje urządzi podczas studniówk albo focha strzeli i i Ci zepsuje całą zabawę. Jakie głupio, no i co z tego, że jesteście razem ponad rok? To nie znaczy, że masz względem niego jakieś zobowiązania, np. obowiązek pójścia razem na studniówkę.
__________________
Edytowane przez syklamen Czas edycji: 2013-09-18 o 10:21 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:48.






Może mnie ktoś wysłuchać i pocieszyć albo opieprzyc...?







Odpowiadałam,że nie,że się nie zmieni i kilkakrotnie mówił nie odzywaj się do mnie po czym sam to robił.Byłam cała w nerwach...Później poprosił,żebym to przemyślała,odparłam,że mogę ale to nic nie zmieni.Po szkole dzwonił,ale nie odebrałam bo nie miałam akurat tel to napisał na fb,czemu nie odbieram.Odpisałam,że nie miałam tel a co chce,to odpisał,że "aha patrze wy☠☠☠ane masz dobra cześć". Dodał "że oszust i tyle jesteś nie mam więcej do powiedzenia" i że się zawiódł.


