ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-27, 11:29   #2851
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
To mojemu chyba umarły, bo wczoraj odmówił mi sexu. A ja mam chyba owulkę i mega chcicę. Nigdy tak nie było, chyba za długo seksu nie było

Oj te dzieci... moja też od 2 dni ciągle marudzi. Już jestem zmęczona tym ciągłym nee-nee-nee- nee. I tak ciągle i w kółko. Wczoraj już nawet mąż stwierdził, że jest to męczące. Szczególnie tak marudzi jak jest śpiąca a spać nie chce.

Starsza na biwaku, jesteśmy tylko z Lidką i nie ma seksu. Mąż był wczoraj albo mega zmęczony albo nie wiem co mu się stało. W końcu chata wolna, bez kręcącej się starszej, można korzystać a ten mówi nie. Jeste m zła i sfrustrowana. Jak dziś tez odmówi, to się sfocham i pojadę do mamusi! Obiadki niech sobie sam robi, bo do czego ja mu potrzebna?
ale jak to odmówił? Też bym się sfochała i nie dziwię się, że jesteś sfrustrowana. Dla mnie to jakieś takie bolesne jest, zaburza moje poczucie wartości trochę... Mój jak jest taki mega zmęczony to stęka jaki to on zmordowany i wiem, że z seksu nici - nawet się nie łaszę.
Coś z tymi dzieciaczkami faktycznie na rzeczy, bo w sumie po kolei się skarżycie, że marudne. Jaki to wiek? Następnym razem w klinice poweim żeby mi takie już roczne dziecko zrobili! O!

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
tak tak wracamy z wielką nadzieją że uda się szybko (może niepotrzebnie) ale bardzo bardzo chcemy
lekarz powiedział że skoro nie miała zabiegu łyżeczkowania, i wszystko się samo oczyściło to zaleca odczekać 2 cylke które będą unormowane, więc odczekaliśmy (choć przytulanki były, do zakazu nie dostałam)
wieć 2 ostatnie cykle wróciły jak w zegarku co daje mi nadzieję
musi się udać - już niedługo

w pracy o dziwo obyło się bez zbędnych komentarzy, wszyscy wiedzieli bo mamy zgrany i stały zespół w miarę
z wyjątkiem 2 dziewczyn - co to wypaliły że to może moja wina bo coś tam ale dostały po uszach ode mnie i całej reszty
ogólnie wszyscy się przejeli moją sytuacją ale nikt się jakoś nie użalał więc teraz jest naprawdę ok
no i jest nas 3 w pracy co to się starają , każda z inną historią i każda ma pod górkę, ale razem lepiej

jeszcze mam was - więc na pewno damy radę

jakoś jestem strasznie nakręcona pozytywnie
hej spineczko! welcome back cieszę się, że masz takie dobre nastawienie, bo to jest bardzo ważne
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 11:44   #2852
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Pewnie dobre były, co??? Szczujesz nas i nawet nie zaprosisz






Mężczyzny gratuluję, ale chciałam się spytać czym kota karmisz, że Ci...pokój wystroił? Jak krewetki, to ja ich juz nie chce.




Mój mąz jest cudowny..najlepszy..jak nie mam PMS a nie mam go od 2 cykli!!!!!!! laparo naprawiła endo i nie mam pms ha!
zapraszam zapraszam na krewetki czym chata bogata! bierz dzieciaki i zapraszam

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
tak tak wracamy z wielką nadzieją że uda się szybko (może niepotrzebnie) ale bardzo bardzo chcemy
lekarz powiedział że skoro nie miała zabiegu łyżeczkowania, i wszystko się samo oczyściło to zaleca odczekać 2 cylke które będą unormowane, więc odczekaliśmy (choć przytulanki były, do zakazu nie dostałam)
wieć 2 ostatnie cykle wróciły jak w zegarku co daje mi nadzieję
musi się udać - już niedługo

w pracy o dziwo obyło się bez zbędnych komentarzy, wszyscy wiedzieli bo mamy zgrany i stały zespół w miarę
z wyjątkiem 2 dziewczyn - co to wypaliły że to może moja wina bo coś tam ale dostały po uszach ode mnie i całej reszty
ogólnie wszyscy się przejeli moją sytuacją ale nikt się jakoś nie użalał więc teraz jest naprawdę ok
no i jest nas 3 w pracy co to się starają , każda z inną historią i każda ma pod górkę, ale razem lepiej

jeszcze mam was - więc na pewno damy radę

jakoś jestem strasznie nakręcona pozytywnie
to teraz jest nas więcej a siła w kupie!!!

---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:39 ----------

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Dzień dobry z zieloną!



Ee czyli co, jak facet się seksi raz w tygodniu to jest bezpłodny?
nie bezpłodny ale ma dużo mniejsza ilość zywych pleminików
jak trafiłam do szpitala i przyznałam się ze mąz jest w delegacjach po 5 dni , bywa ze mam @ w weekend i się sex przesuwa to mnie wyśmiał
powiedział mi ze jak my bedziemy sie tak starać , ze po 5 dniach w delegacji a stpsunek na 6ty dzien to bedziemy sie starać i starać , bo wtedy jest bardzo mała ilość zdolnych plemników w najądrzu.

Dlatego tez się nie bada po 7 dniach nasienia - bo w badaniu wyjdzie zamiast 4% to 1% i badanie jest niemiarodajne

http://badanie-nasienia.pl/pl/o-bada...ia-do-badania/

a tu jeszcze to :

Wyjaśniam:
wyniki badania nasienia po różnej liczbie dni abstynencji zależą od fizjologi danego mężczyzny... u jednego będą się wahać znacząco, a u innego prawie wcale.

Generalne zalecenie WHO jest takie że badanie nasienia wykonuje się po 2-7 dniach (ani mniej ani więcej) bo do takiego okresu przygotowane są wartości referencyjne (czyli tzw NORMY) poszczegolnych parametrow badania nasienia. Jeśli badanie robione jest po innym okresie wstrzemieźliwości to te normy teoretycznie nie powinny być stosowane...
Ogolnie jest tez tak, że jesli parametry sie zmieniają to im dłuższy czas bez stosunku tym wyższa liczba plemnikow, a przy dluzszych czasach abstynencji pogarsza sie ich ruchliwosc, zywotnosc i morfologia (ale raczej nie bedzie rozniczy w tych parametrach pomiedzy 1 a 2 dniami po stosunku - tu raczej chodzi o dluzsze okresy...). Poza tym dodam, że jeśli facet jest poddawany leczeniu na poprawę jakości nasienia to najlepiej jest powtórne badanie wykonać po dokładnie takim samym czasie abstynencji płciowej - wtedy wyniki sa najbardziej porównywalne...

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
ale jak to odmówił? Też bym się sfochała i nie dziwię się, że jesteś sfrustrowana. Dla mnie to jakieś takie bolesne jest, zaburza moje poczucie wartości trochę... Mój jak jest taki mega zmęczony to stęka jaki to on zmordowany i wiem, że z seksu nici - nawet się nie łaszę.



to jest najgorsze co może byc...nic mnie tak nie frustrowało..nic..aż zroiłam mu pogadankę teraz on mnie sciga i męczy a mnie się chce spać

Edytowane przez Linka1984
Czas edycji: 2013-09-27 o 12:48
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:33   #2853
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość

jakoś jestem strasznie nakręcona pozytywnie
Takie nastwienie mi się podoba
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:50   #2854
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
czesc kochane, chyba jestem gotowa żeby wrócić
często o was myślałam ale jakoś nie miałam odwagi czytać o brzuszkach dzidziach i tak dalej... teraz kiedy cykle się unormował chcę z wami przeżywać starania choćbym miała być ostatnią staraczką na forum
choć na pewno ktoś dołączył.
póki co mam zamiar was nadrobić choć nie wiem czy mi się uda, ale się postaram, dlatego póki co nie cytuję
na dzień dzisiejszy mamy 9 dzień 2 cyklu po poronieniu
(jeżeli santi znajdzie czas to poproszę o zmianę na pierwszej stronie)

zabieram się do czytania...


aa jeszcze taka mała zmiana u nas. Zmieniamy mieszkanko od 1.10 - teraz faza przeprowadzki
właścicielka chce sprzedać mieszkanie a my nie mamy zamiaru czekać na kupca, (który nie wiadomo kiedy się pojawi) niby nas nie wyrzucała i powiedziała że da nam czas jak ktoś chętny będzie chciał je kupić, ale trafiliśmy na przytulne, większe mieszkanie (3pokoje) w bloku obok (a ta lokalizacja nam bardzooo pasuje bo jest wszędzie blisko) i do tego odnowione i tańsze - więc czemu nie skorzystać trochę przeraża mnie 4 piętro ale.... mieszkanko jest fajne i ma balkon - generalnie więcej plusów


ok nadrabiam
Witaj Spinka! Dobrze, że do nas wracasz. No i gratuluję zmiany lokum. Większe i tańsze zawsze mile widziane.

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
widzę ze już cebula odpowiedziała na Twoje pytanie w 6 tym miesiącu się wprowadza ( niektórzy pod koniec 5go) najleoiej warzywa i owoce polskie nie z importu , zesonowe wiadomo pojedynczo bo potem za duzo dziecko ma nowości i cięzko wychwycic co zaszkodziło poza tym trzeba organizm dziecka przyzwyczaić do trawienia ( tam sa duże ilości błodnnika i kupa jak się zmieni nie panikować) . Na początek z warzy ziemniak i marchewa.Z owoców jabłko przetarte,banan,gruszka( w sezonie) - w sumie wzorój się na słoiczkach jak mieszać - bo oni jednak znają najlepiej walory smakowe
A co jeszcze ważnego mówili na tym wykładzie. Żeby od 4 miesiąca powoli wprowadzać gluten. Dosłownie pół łyżeczki dziennie kaszy manny dodanej np. do mm. Dzięki temu jest mniejsze ryzyko uczulenia na gluten na późniejszym etapie.

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Heja babki,
ja tylko na chwilę, głowa mi pęka i umieram z niewyspania.
Wczoraj na posiedzeniu qoopowym zajżałam między nogi i kogo tam widzę? Tak, tak GLUTA! Piękny, ciągnący i przeźroczysty, dyndał sobie wesoło jak gil z nosa mojej dwuletniej siostrzenicy. Napisałam połówkowi sms, że ma wracać do domu, bo dzieci trza robić i w rzici mam to czy jesteśmy chorzy czy nie! Wrócił 600km miał do domu, był o 3 w nocy, dzieci my porobili no.... i jestem nie wyspana...

pomijam fakt, że i tak gówno s tego bydzie, bo moje jaja już przeterminowane

aleeee jak było przyjemnie

Muszę go jeszcze do ikei dziś wyciągnąć a jutro pudymy na bigiel (disco, disco )
Brawa dla męża Twojego.

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Starsza na biwaku, jesteśmy tylko z Lidką i nie ma seksu. Mąż był wczoraj albo mega zmęczony albo nie wiem co mu się stało. W końcu chata wolna, bez kręcącej się starszej, można korzystać a ten mówi nie. Jeste m zła i sfrustrowana. Jak dziś tez odmówi, to się sfocham i pojadę do mamusi! Obiadki niech sobie sam robi, bo do czego ja mu potrzebna?
Ałłłłłł! Lanie porządne należy mu się za to.

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Jaki kombinezon?Ma w całości rękawiczki i stópki?
Tak Izuś, w całości. Zdjęcie dodałam na dole

Wróciłam z tymi ciuszkami, przywlokłam dwie pełne reklamówy. Jeszcze nie odpakowałam. Zostawiam to sobie na później. Teraz mam do pokazania wczorajsze łowy.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (76,0 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (41,2 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (80,4 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 4.jpg (37,8 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (55,4 KB, 10 załadowań)
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:53   #2855
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość

Tak Izuś, w całości. Zdjęcie dodałam na dole

Wróciłam z tymi ciuszkami, przywlokłam dwie pełne reklamówy. Jeszcze nie odpakowałam. Zostawiam to sobie na później. Teraz mam do pokazania wczorajsze łowy.
Świetne
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:19   #2856
Lilith890502
Zakorzenienie
 
Avatar Lilith890502
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość

Wróciłam z tymi ciuszkami, przywlokłam dwie pełne reklamówy. Jeszcze nie odpakowałam. Zostawiam to sobie na później. Teraz mam do pokazania wczorajsze łowy.
__________________
My

Szczęście to sposób patrzenia na świat

Daniel
Lilith890502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:44   #2857
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Ee czyli co, jak facet się seksi raz w tygodniu to jest bezpłodny?
Nooo, jest bezpłodny a po dwóch tygodniach zamienia się w kobietę. Mój mąż jest tego przykładem - nie chce się bzykać. Normalnie jak baba

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
A co jeszcze ważnego mówili na tym wykładzie. Żeby od 4 miesiąca powoli wprowadzać gluten. Dosłownie pół łyżeczki dziennie kaszy manny dodanej np. do mm. Dzięki temu jest mniejsze ryzyko uczulenia na gluten na późniejszym etapie.


Wróciłam z tymi ciuszkami, przywlokłam dwie pełne reklamówy. Jeszcze nie odpakowałam. Zostawiam to sobie na później. Teraz mam do pokazania wczorajsze łowy.
Gluten Lidce zaczęłam podawać w 5 m-cu. Pediatra mi mówiła, że między 4mcem a najpóźniej w 6 trzeba. Ja dodaje albo do MM albo do słoiczka.
Łowy piękne, kombinezon puchatek i te uszka na kapturze, słodkie. Czapkę Lidka miała z zajączkiem i też uszy. Spodnie widzę, że rozpinane w kroku, co jest ważne. Bluzki mam, fajne ale jakoś nie używam. Nie wiem czemu?


Ale mam lenia. Muszę zrobić obiad i mi się nie chce, muszę iść do sklepu i mi się nie chce, muszę zadzwonić, nie chce mi się , muszę odkurzyć i pranie powiesić a mi się nie chce. Niech mnie ktoś kopnie...
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:50   #2858
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Gluten Lidce zaczęłam podawać w 5 m-cu. Pediatra mi mówiła, że między 4mcem a najpóźniej w 6 trzeba. Ja dodaje albo do MM albo do słoiczka.
Łowy piękne, kombinezon puchatek i te uszka na kapturze, słodkie. Czapkę Lidka miała z zajączkiem i też uszy. Spodnie widzę, że rozpinane w kroku, co jest ważne. Bluzki mam, fajne ale jakoś nie używam. Nie wiem czemu?


Ale mam lenia. Muszę zrobić obiad i mi się nie chce, muszę iść do sklepu i mi się nie chce, muszę zadzwonić, nie chce mi się , muszę odkurzyć i pranie powiesić a mi się nie chce. Niech mnie ktoś kopnie...
Ze spodniami i innymi pajacykami to zwracam szczególną uwagę czy są rozpinane w kroku. Były jeszcze w lumpie 2 śliczne pajacyki, ale niestety zapinane na plecach Ale to dziecku niewygodnie musi się leżeć na takich zapinkach.

A tu masz ode mnie kopa
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:57   #2859
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

123spinka witaj z powrotem cieszę się że wróciłaś

Kwitka zazdroszczę męża, mój facet ma mniejsze libido niż ja i on jakoś nawet bez seksu może żyć, a jakby miał przejechać tyle kilometrów na samo bzykanko to by mnie chyba wyśmiał


Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
To mojemu chyba umarły, bo wczoraj odmówił mi sexu. A ja mam chyba owulkę i mega chcicę. Nigdy tak nie było, chyba za długo seksu nie było




Starsza na biwaku, jesteśmy tylko z Lidką i nie ma seksu. Mąż był wczoraj albo mega zmęczony albo nie wiem co mu się stało. W końcu chata wolna, bez kręcącej się starszej, można korzystać a ten mówi nie. Jeste m zła i sfrustrowana. Jak dziś tez odmówi, to się sfocham i pojadę do mamusi! Obiadki niech sobie sam robi, bo do czego ja mu potrzebna?
Eh jak ja Cię rozumiem, aż za dobrze, niestety mój ostatnio jest strasznie przemęczony, jeszcze ramie go boli i ja to rozumiem, ale troszkę mi smutno, bo mimo wszystko czuję się odrzucona i już nie mam siły go nagabywać bo on się tylko wkurza, mi jest później jeszcze smutniej...
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 14:07   #2860
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
SPAM dla Linki

Witam się i spadam gotować Mężusiowi żurek, bo głodny jak ugotuję to wpadnę i wyskrobię coś
Zurek o tej porze??? Ty to jestes dobra zonka

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Hello, melduje się z domku!
Dziękuje za kciuki i dobre myśli, teraz pozwólcie, że się zdrzemnę... bo muszę odespać
Miłego dnia.
Hej

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Dzień dobry, ale piękne słońce

Witam się w 7 tygodniu!!


Kocur, Color udanych chrzcin.

Cebulova super sa takie warsztaty, tyle sie mozna dowiedziec i nauczyc. Zazdroszcze

Na tyle starczylo mi czasu, pozdrawiam Was

Spinka witaj
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń

Edytowane przez Sophia_1
Czas edycji: 2013-09-27 o 14:09
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 14:16   #2861
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Nooo, jest bezpłodny a po dwóch tygodniach zamienia się w kobietę. Mój mąż jest tego przykładem - nie chce się bzykać. Normalnie jak baba


własnie dlatego definicja NIMFOMANKI brzmi : jest to kobieta która chce sexu tyle razy ile przeciętny mężczyzna,

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Ze spodniami i innymi pajacykami to zwracam szczególną uwagę czy są rozpinane w kroku. Były jeszcze w lumpie 2 śliczne pajacyki, ale niestety zapinane na plecach Ale to dziecku niewygodnie musi się leżeć na takich zapinkach.
w takim razie jestem genialną ciocią

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość

Kwitka zazdroszczę męża, mój facet ma mniejsze libido niż ja i on jakoś nawet bez seksu może żyć, a jakby miał przejechać tyle kilometrów na samo bzykanko to by mnie chyba wyśmiał

moj mąz ma niższe libido ode mnie zdecydowanie..myslę ze 9 miesięcy bez sexu był by dla niego normalnym okresem bez zadnych problemów i frustracji...jak bym mu powiedziałą ze ma przyjechać 50 km na sex w dni płodne by mnie wyśmiał pełną gębą... ja mam chcice , straszną ale w dni płodne a po jakoś instynktowanie unikam...
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 14:20   #2862
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Oj Anteria, to straszne. Mi się to przydarzyło 1 raz od ...uuu od wieków. Zawsze to on nagabywał, miział się do mnie. Jakby tak miało być jak u Ciebie to ciężko by mi było z tym. Także podziwiam, że to wytrzymujesz.


Cebulka, powiem Ci, że teraz ulubiona pozycja mojej córci to na brzuszku i mam 2 pajace zapinane na plecach i jej zakładam. Nie uciska jej a spi i tak na boku. Nawet jesli lezy na wznak to i tak na czymś miękkim. Nie widzę, żeby jej to jakoś przeszkadzało. Ale to dopiero od niedawna tak ją ubieram, przedtem to nie. No i nie wiem co z tymi bluzkami. Bo kiedy jej taka bluzkę założyć? na body z krótkim rękawem? Ale mi wygodniej na to założyć pajaca. Nie muszę przy przebieraniu ściągać jej spodni. Staram się ją tak ubierać, żeby miała plecki zasłonięte. Nie ma dla mnie nic gorszego niż widok gołych plecków u maluszka. A wiadomo, że jest co chwilę noszone, wyciagane z wózka czy z łóżeczka i co chwilę ta bluzka wędruje do góry. No i leżą piękne bluzeczki zapomniane. W sumie jak tak myślę, to u mnie najbardziej przydatne to body, obojętnie czy na krótki rękaw czy na długi, pajace i ewentualnie śpiochy ale z rozpięciem. Często jeszcze małej zakładam spodnie z takiego cieńszego materiału, kupione w Lidlu. Żadnych kaftaników ani bluzek. No i skarpetki, tego nigdy nie za wiele oraz śliniaki.

Ale się rozpisałam. Mała spi to korzystam. Jak się obudzi to się chyba kopsniem do sklepu.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 16:54   #2863
mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau
Raczkowanie
 
Avatar mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Gdańska :))
Wiadomości: 197
GG do mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cześć!

Wczoraj miałam napisane dużo i pocytowane i dzisiaj patrze mojego posta nie ma! :O musiał się nie dodać a ja nie spojrzałam na komunikat tylko wyłączyłam okienko i tyle z tego miałam. A pisałam tyle czasuu...

cebulova, te warsztaty to musi być super sprawa! sama bym chętnie skorzystała, gdybym miała taką możliwość. Bardzo fajna sprawa i zazdroszczę Ci tego doświadczenia!

Dziewczyny, ja bym chciała żeby mój TŻ miał trochę mniejsze libido... Tzn uwielbiam seks ale żeby musiałł on być na porządku dziennym to czasem wkurza :/ jak był w domu na tydzień to i tak nie kochaliśmy się jakieś 2 dni ze względu na moje ciążowe dolegliwości a i tak już zaczął marudzić 'my sie teraz tak mało kochamy...' a mi kopara w dół! przecież kochamy się prawie codziennie, czasem więcej niż raz na dzień. Czasem już łapałam się takich chwytów jak w starym dobrym małżeństwie czyli że głowa boli czy coś a raz nawet chciałam udać że śpię!! ale jak zaczął sie dobierać zeby mnie obudzić to nie wytrzymałam i zaczęłam się śmiać w niebogłosy... Weźcie sobie troszke libida od mojego jakby Wam było mało u Waszych TŻtów :P ale nie wszystko!!

No i sokowirówkę chciałam sobie kupić właśnie też na wypłatę ale skoro u Was się kurzy, to u mnie - leniwca stopnia pierwszego, będzie jeszcze gorzej ale moi rodzice mają w domu taką starą jasno/niebieską jak to ona sie nazywała... Kasia? albo coś takiego i chyba jeszcze działa, muszę ogarnąć temat chociaż na ciążę bym sobie ją przywłaszczyła

spinka witaj
santom gratuluję wizyty udanej i cieszę się bardzo że wszystko idzie po Waszej myśli

To mówicie że body najlepsze są rozpinane w kroku tak? bo mi właściwie teściowa też napomknęła o tym i faktycznie jak tak pomyślę to racja. Powinni wszystkie śpiochy takie robić w sumie bo i tak przeważnie takie się kupuje więc rozpinane z tyłu tracą na sprzedaży. Że też o tym producenci nie pomyślą :P

Isia - pisałaś że mało seksu było, a czy Ty go czasem jakiś czas nie olewałaś? :P bo jeśli tak, to on Ci może chce pokazać jak to jest, gdy Ty przeważnie nie chcesz się kochać? nie piszę złośliwie tylko tak sie zastanawiam co mogłoby być przyczyną jego odmowy )
__________________
WARTO!

Gdy się urodziłam, diabeł powiedział ''o kurde!"

Edytowane przez mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau
Czas edycji: 2013-09-27 o 16:58
mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 17:11   #2864
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

U mnie trwa przygotowanie do malowania.Tż będzie jutro rano malował.
Bede was czytać na telefonie bo komp zostaje w sypialni.
Troche się obawiam,ale mam nadzieje że nic nam nie zaszkodzi.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 17:49   #2865
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Widze, ze temat libido sie przewija.
My mamy chyba na podobnym poziomie.... hmmmm.... tak mi sie wydaje. Moze tz troche wieksze... troche...
I Isia wybacz, ale moze tz naprawde nie mial ochoty... wiem, ze to strasznie brzmi, ale czasem tak bywa, ze sie poprostu nie ma melodii na sex w danej chwili czy dniu. Albo jest tak jak pisze Czarna i chcial Ci cos udowodnic
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 18:00   #2866
elunka88
Zakorzenienie
 
Avatar elunka88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 13 210
GG do elunka88
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
tez sie żegnam..wstaje o 4.15 bo mam od 5.30 jazdy...
Biedni kursanci, taka pobudka
Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Witam się w 7 tygodniu!!

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Pospałam dziś do 9 dobrze mi z tym
Z tej wczorajszej konferencji wróciłam znowu po 21-szej. Ale bardzo mi się podobało. Była o wiele lepsza od poprzedniej, chociażby z tego względu, że nie było prelekcji sponsorowanych. Najpierw był wykład o rejestracji noworodka i jak uzyskać becikowe, potem lekarz ginekolog opowiadał o seksie w ciąży i po ciąży oraz antykoncepcji po. Następnie była Pani z banku komórek macierzystych opowiadała o krwi pępowinowej, kolejny wykład był o tym jak odczytywać myśli i jak się dogadać z noworodkiem. Po chwili przerwy (w której można było wszamać pysznościowe ciastko, napić się kawy, herbaty tudzież soczku) była prelekcja o żywieniu dziecka od urodzenia i jak rozszerzać jego dietę z czasem. Aaaa i jeszcze wcześniej był Pan ratownik z oddziału neonatologii, który pokazywał i mówił jak ratować noworodka i niemowlaka w przypadku sytuacji tego wymagającej. Wszystkie wykłady były mega ciekawe i bardzo przydatne. Na koniec zaprosili Monikę Pyrek z rodziną (jej mąż trzymał 4 miesięcznego Grzesia uwieszonego u niego na chuście ). Położna, która odbierała poród Moniki przeprowadziła z nią wywiad. Opowiadała zarówno o samym porodzie jak i o tym w jaki sposób dowiedziała się o ciąży oraz jak dziecko zmieniło jej życie. Bardzo fajni ludzie muszę powiedzieć.
Oczywiście rozdali na wejściu i wyjściu różne próbki i ulotki. Także przytargałam do domu bobofruty i gerberki i wylosowałam pieluchę wielorazową
No i to byłoby na tyle. Fajnie, że coś takiego ta fundacja zorganizowała. Wiele rzeczy się dowiedziałam i na pewno wykorzystam.

No to się rozpisałam... Aaa, co jeszcze, zaszłam przed tą całą konferencją do lumpa i kupiłam parę ciuszków (w tym kombinezonik i czapeczkę). Później porobię fotki, bo pewnie będziecie chciały zobaczyć (w szczególności Iza ).
No! A teraz muszę nieco ogarnąć się i pojechać po te ciuszki co wczoraj Wam mówiłam.
Miłego dzionka
Zazdroszczę tych wykładów! Świetna sprawa! Nie ma w kielcach?

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
czesc kochane, chyba jestem gotowa żeby wrócić
No witaj Spineczko

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Heja babki,
ja tylko na chwilę, głowa mi pęka i umieram z niewyspania.
Wczoraj na posiedzeniu qoopowym zajżałam między nogi i kogo tam widzę? Tak, tak GLUTA! Piękny, ciągnący i przeźroczysty, dyndał sobie wesoło jak gil z nosa mojej dwuletniej siostrzenicy. Napisałam połówkowi sms, że ma wracać do domu, bo dzieci trza robić i w rzici mam to czy jesteśmy chorzy czy nie! Wrócił 600km miał do domu, był o 3 w nocy, dzieci my porobili no.... i jestem nie wyspana...
Kwicia jesteś wspaniała! A mąż jadący 600 km na bzykanie - pozazdrościć
Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość

Wróciłam z tymi ciuszkami, przywlokłam dwie pełne reklamówy. Jeszcze nie odpakowałam. Zostawiam to sobie na później. Teraz mam do pokazania wczorajsze łowy.
podobają mi się ogrodniczki! Lubie takie
Daj potem resztę zdjęc. Ja też dostałam dzisiaj ciuszki kupione na all to potem wrzucę
Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
własnie dlatego definicja NIMFOMANKI brzmi : jest to kobieta która chce sexu tyle razy ile przeciętny mężczyzna,


Dobry! Dzisiaj był okropny dzień. Tak mnie wkurzyli w pracy, że na koniec aż się popłakałam z nerwów, powiedziałam do kolegi co myślę o szefowej i jej córci. On się z nią dobrze kumpluje, oby nie powtórzył
__________________
Mikołajek
26.02.2014



Obudził mnie trzepot skrzydeł
Wyjrzałam przez okno
Na parapecie zostało
Białe piórko -
Pamiątka po Tobie
Mój Aniołku

01.12.2012 [*]
elunka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 18:10   #2867
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Spam

Mialam sie zrelaksowac wannie , a tu rodzice dzwonia, ze jada a ja chcialam miec 1 godz dla siebie....
A tz wlaczyl dla malej jaks aplikacje z kolysankami dla malej na smartfonie i gapi sie na nia jak usypia.
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 18:46   #2868
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
w takim razie jestem genialną ciocią
Nie podlega wątpliwościom

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Cebulka, powiem Ci, że teraz ulubiona pozycja mojej córci to na brzuszku i mam 2 pajace zapinane na plecach i jej zakładam. Nie uciska jej a spi i tak na boku. Nawet jesli lezy na wznak to i tak na czymś miękkim. Nie widzę, żeby jej to jakoś przeszkadzało. Ale to dopiero od niedawna tak ją ubieram, przedtem to nie. No i nie wiem co z tymi bluzkami. Bo kiedy jej taka bluzkę założyć? na body z krótkim rękawem? Ale mi wygodniej na to założyć pajaca. Nie muszę przy przebieraniu ściągać jej spodni. Staram się ją tak ubierać, żeby miała plecki zasłonięte. Nie ma dla mnie nic gorszego niż widok gołych plecków u maluszka. A wiadomo, że jest co chwilę noszone, wyciagane z wózka czy z łóżeczka i co chwilę ta bluzka wędruje do góry. No i leżą piękne bluzeczki zapomniane. W sumie jak tak myślę, to u mnie najbardziej przydatne to body, obojętnie czy na krótki rękaw czy na długi, pajace i ewentualnie śpiochy ale z rozpięciem. Często jeszcze małej zakładam spodnie z takiego cieńszego materiału, kupione w Lidlu. Żadnych kaftaników ani bluzek. No i skarpetki, tego nigdy nie za wiele oraz śliniaki.
Koszulek nie mam za wiele, może ze 2-3. Też mi się wydają niepraktyczne. No jedynie sobie wyobrażam to tak: body na krótki, spodenki i koszulka. Też nie chcę aby moje dziecko miało plecki gołe.

Cytat:
Napisane przez mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau Pokaż wiadomość
To mówicie że body najlepsze są rozpinane w kroku tak? bo mi właściwie teściowa też napomknęła o tym i faktycznie jak tak pomyślę to racja. Powinni wszystkie śpiochy takie robić w sumie bo i tak przeważnie takie się kupuje więc rozpinane z tyłu tracą na sprzedaży. Że też o tym producenci nie pomyślą :P
Nie body a pajace. Body są zawsze zapinane w kroku. A co do pajaców to chodzi o to aby były rozpinane na obu nózkach na całej ich wewnętrznej długości. To samo się tyczy spodenek, w szczególności takich na szelkach. Nie trzeba ich całych ściągać aby zmienić pieluchę.

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
U mnie trwa przygotowanie do malowania.Tż będzie jutro rano malował.
Bede was czytać na telefonie bo komp zostaje w sypialni.
Troche się obawiam,ale mam nadzieje że nic nam nie zaszkodzi.
Nie bój żaby Iza

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Zazdroszczę tych wykładów! Świetna sprawa! Nie ma w kielcach?
Nie mam zielonego pojęcia... Może ktoś cos tam u Was coś tam organizuje. Tu są te z mamo to ja https://mamotoja.pl/mamo-to-ja-warsztaty.html

Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość
Spam

Mialam sie zrelaksowac wannie , a tu rodzice dzwonia, ze jada a ja chcialam miec 1 godz dla siebie....
A tz wlaczyl dla malej jaks aplikacje z kolysankami dla malej na smartfonie i gapi sie na nia jak usypia.
No to się zrelaksowałaś...

Przejrzałam te ciuszki co przywiozłam i powiem, że troszkę żałuję tego zakupu. Wprawdzie dużo tego, sporo fajnych spodenek. Ale dużo ciuszków mocno podniszczonych. Muszę to przebrać i wywalić co się nie nada. No trudno się mówi.
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 19:29   #2869
elunka88
Zakorzenienie
 
Avatar elunka88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 13 210
GG do elunka88
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość

Nie mam zielonego pojęcia... Może ktoś cos tam u Was coś tam organizuje. Tu są te z mamo to ja https://mamotoja.pl/mamo-to-ja-warsztaty.html

Przejrzałam te ciuszki co przywiozłam i powiem, że troszkę żałuję tego zakupu. Wprawdzie dużo tego, sporo fajnych spodenek. Ale dużo ciuszków mocno podniszczonych. Muszę to przebrać i wywalić co się nie nada. No trudno się mówi.
Były już w Kielcach

Szkoda ciuszków... nie mogłaś najpierw obejrzeć a potem zapłacić?
__________________
Mikołajek
26.02.2014



Obudził mnie trzepot skrzydeł
Wyjrzałam przez okno
Na parapecie zostało
Białe piórko -
Pamiątka po Tobie
Mój Aniołku

01.12.2012 [*]
elunka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:16   #2870
mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau
Raczkowanie
 
Avatar mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Gdańska :))
Wiadomości: 197
GG do mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość
Spam

Mialam sie zrelaksowac wannie , a tu rodzice dzwonia, ze jada a ja chcialam miec 1 godz dla siebie....
A tz wlaczyl dla malej jaks aplikacje z kolysankami dla malej na smartfonie i gapi sie na nia jak usypia.
jaaaaak słodko


cebulova no o pajace mi chodzilo :P wybacz, rozkojarzona jestem w tej ciazy
__________________
WARTO!

Gdy się urodziłam, diabeł powiedział ''o kurde!"
mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:24   #2871
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Przejrzałam te ciuszki co przywiozłam i powiem, że troszkę żałuję tego zakupu. Wprawdzie dużo tego, sporo fajnych spodenek. Ale dużo ciuszków mocno podniszczonych. Muszę to przebrać i wywalić co się nie nada. No trudno się mówi.
Kurcze szkodaNie ma możliwości zwrócić?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:26   #2872
czarna_mala
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_mala
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez 07_Pati_07 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, byłam dzisiaj z wynikami męża u gina, powiedział, że nie są najgorsze i że teraz trzeba się zabrać za mnie dostałam skierowanie na poniedziałek do szpitala, chce mi sprawdzić drożność jajowodów... możecie mi co nieco o tym powiedzieć? Tzn wiem, że to do przyjemności nie należy, ale czy później będę musiała leżeć? Czy będę mogła pracować? Będe plamić? umieram ze strachu
Ile dziewczyn tyle opinii...nie czytaj w necie jak wygąda to badanie, bo niepotrzebnie zaczniesz się stresować. Ja osobiście lepiej wspominam to badanie niż pobieranie krwi, przy którym mdleję (tak już mam ). HSG nic mnie nie bolało, bo dostałam "głupiego jasia" i nawet nie czułam kiedy wkładali mi cewnik ja nie plamiłam, ale po "głupim jasiu" byłam okropnie śpiąca, do takiego stopnia, że przysypiałam w windzie jak wieźli mnie na wózku na badanie na sali wlewają Ci płyn "kontrast" i robią Ci zdjęcie w stylu RTG, tylko Ty leżysz na stole, i tyle no chyba, że czegoś nie pamiętam

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
co nie rozumiesz?? to jest mega proste , wyznaczasz dzien owulacji ( dla mnie masz ją jutro) i dodajesz 14 dni = koniec cyklu nie masz stałych cykli bo owulacji nie masz zawsze w takim samym dniu cyklu zalezy kiedy owulacja taka długość całego cyklu w zeszłym miesiacu tez Ci się @ spożniła bo mialaś pewnie owu troszke poźniej wystarczy stres i owu sie opóźnia
Ostatnio stres u mnei w pracy to norma... Linka, mam nadzieję, że nie dostanę @

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Witam się w 7 tygodniu!!


Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Heja babki,
ja tylko na chwilę, głowa mi pęka i umieram z niewyspania.
Wczoraj na posiedzeniu qoopowym zajżałam między nogi i kogo tam widzę? Tak, tak GLUTA! Piękny, ciągnący i przeźroczysty, dyndał sobie wesoło jak gil z nosa mojej dwuletniej siostrzenicy. Napisałam połówkowi sms, że ma wracać do domu, bo dzieci trza robić i w rzici mam to czy jesteśmy chorzy czy nie! Wrócił 600km miał do domu, był o 3 w nocy, dzieci my porobili no.... i jestem nie wyspana...
Kwicia niezła aparatka z Ciebie ale mężulo też niczego sobie skoro skłonny do takich poświęceń

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
tak tak wracamy z wielką nadzieją że uda się szybko (może niepotrzebnie) ale bardzo bardzo chcemy
lekarz powiedział że skoro nie miała zabiegu łyżeczkowania, i wszystko się samo oczyściło to zaleca odczekać 2 cylke które będą unormowane, więc odczekaliśmy (choć przytulanki były, do zakazu nie dostałam)
wieć 2 ostatnie cykle wróciły jak w zegarku co daje mi nadzieję
musi się udać - już niedługo

w pracy o dziwo obyło się bez zbędnych komentarzy, wszyscy wiedzieli bo mamy zgrany i stały zespół w miarę
z wyjątkiem 2 dziewczyn - co to wypaliły że to może moja wina bo coś tam ale dostały po uszach ode mnie i całej reszty
ogólnie wszyscy się przejeli moją sytuacją ale nikt się jakoś nie użalał więc teraz jest naprawdę ok
no i jest nas 3 w pracy co to się starają , każda z inną historią i każda ma pod górkę, ale razem lepiej

jeszcze mam was - więc na pewno damy radę

jakoś jestem strasznie nakręcona pozytywnie
I o to chodzi ja jestem jakoś dziwnie s-pokojna w tym cyklu...może ten Castagnus tak na mnie działa

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Mój mąz jest cudowny..najlepszy..jak nie mam PMS a nie mam go od 2 cykli!!!!!!! laparo naprawiła endo i nie mam pms ha!
My w to wcale nie wątpimy

Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość
Zurek o tej porze??? Ty to jestes dobra zonka
Tak, tak bo mój mąż to żarłok a po drugie to miał następnego dnia do pracy żurek, bo on miał kiedyś wrzody na żołądku i musi teraz jeść gotowane, a jak pracuje 9-17 lub 11-19 to jak przyjeżdża wieczorami to nie ma już ochoty na ciepły zdrowy posiłek

Cytat:
Napisane przez mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau Pokaż wiadomość
To mówicie że body najlepsze są rozpinane w kroku tak? bo mi właściwie teściowa też napomknęła o tym i faktycznie jak tak pomyślę to racja. Powinni wszystkie śpiochy takie robić w sumie bo i tak przeważnie takie się kupuje więc rozpinane z tyłu tracą na sprzedaży. Że też o tym producenci nie pomyślą :P
Pracuję w żłobku z dzieciakami i przyznam, że rozpinane w kroku ułatwiają przewijanie :
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika

Staraczka od stycznia 2013:
- insulinooporność
- heterozygota w mutacji MTHFR
- prawdopodobnie problemy z przepływami
- dodatnie: ANA, AOA
...i może jeszcze frytki do tego?

× 6
czarna_mala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:27   #2873
czarna_mala
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_mala
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Witam się wieczorową porą
mój dzień był dziś pełen wrażeń, zacznę od początku rano wstaję do pracy (ciesząc się, że dziś już piątek, piąteczek, piątunio ) zaglądam do lustra przed myciem zębów i co widzę? Spuchłam po lewej stronie myślę sobie tak, alergia, jakieś zapalenie węzła chłonnego albo co gorsza ÓSEMKA! no ale nic, gęby otworzyć nie mogłam jak myłam zęby, bo mnie bolało, ale se myślę przejdzie a jak nie to pojadę po pracy do lekarza. Wchodzę do pracy o dziwo garstka dzieciaków w grupie i dopadły mnie koleżanki (piguły) co mi jest, zebrały się we 3 i debatowały, aż stwierdziły, że mogę mieć świnkę i mam się zwolnić i iść do lekarza. Poszłam do przychodni, oczywiście panie z wielką łaską zarejestrowały mnie do lekarza pierwszego kontaktu, babka mnie zobaczyła i mówi, że to zapalenie węzła chłonnego, i zaczęła wypisywać leki, więc mówię, że się staramy i jestem po owulacji, no i skreśliła wszystko i kazała to nagrzewać, jakby bolało (ale nie boli na szczęście) to mam wziąć Apap doraźnie. Ale męczyło mnie to, że chyba zła diagnoza i pojechałam po pracy do innego lekarza i stwierdził, ze mam świnkę, dlatego jutro jadę do trzeciego niech on oceni co mi jest, bo jak mam świnkę, to muszę iść na zwolnienie lekarskie, nie chcę zarażać (choć i tak pewnie załapałam od któregoś z dzieciaków ). No to by było na tyle Alem się rozpisała
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika

Staraczka od stycznia 2013:
- insulinooporność
- heterozygota w mutacji MTHFR
- prawdopodobnie problemy z przepływami
- dodatnie: ANA, AOA
...i może jeszcze frytki do tego?

× 6

Edytowane przez czarna_mala
Czas edycji: 2013-09-27 o 21:31
czarna_mala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:28   #2874
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau Pokaż wiadomość

cebulova no o pajace mi chodzilo :P wybacz, rozkojarzona jestem w tej ciazy
To się nazywa zbudynienie ciążowe
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:49   #2875
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Dobry wieczór
myślałam że przelece was szybciutko ale jak to ja na połowe postów muszę odpowiedzieć więc zostało mi jeszcze 6 stron

w środę byliśmy się szczepić. Kamilek waży 9420g i mierzy 75 cm

a dziś masakra. Mały ma katar i pierwszy raz zamiast zasnąc spokojnie to tak strasznie płakał nie jestem do tego przyzwyczajona.. w koncu się zlitowałam i uspałam w bujaczku i przeniosłam do łóżeczka. Chociaż tak mogłam mu ulżyć

oprócz tego pojechałam dziś szybko z TŻ do skarbówki żeby wziąść zaświadczenia do mopsu. po drodze złapaliśmy kapcia, u wulkanizatora okazało się że koło ma tak przymocowaną śrube że nijak nie da sie jej odkręcić więc trzeba było urwać co trwało chyba 2h. W skarbówce kolejka, w mopsie kolejka- a i tak wyszłam z kwitkiem bo zapomniałam TŻ podpisu, a już go odwiozłam do pracy aaaaa

i jeszcze jestem zła jak zawsze bo teraz jak głupek oglądam shreka (którego znam na pamięć) a film na który czekam czyli wojna światów o 22:30 pewnie oglądnę max do pierwszej reklamy i zasnę
jak mnie to wkurza. bajki zawsze są od 20 kiedy dzieci idą spać, mistrzostwo poprostu...


Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
zgadzam się z Tobą , a dzieci mamy teraz takie jakie mamy bo wiekszośc rodziców biegnie za pieniędzmi i nie ma czasu spędzać z dziećmi czas..z jednej strony ja to potępiam , bo po co ma dziecko jak nie ma dla niego czasu , ale z drugiej strony kurcze takie są czasy , wiekszość ludzi zyje na kredyt. Jednym z ważniejszych celów w zyciu to spłacic rate na koniec miesiąca..jakoś trzeba na nią zarobić. Kiedys mowiłam ze ja bym chciała siedziec w domu z dzieckiem do 5r.z a mąz niech pracuje...GÓW*NO ... on nie zarobi na dom , na rate za mieszkanie...musze pracować. I gdybym teraz miała dziecko...niestety musiało by iść po roku macierzyńśkiego do złobka..i spędzać tam 9,5H! i to jest straszne..nie ja bede miała wpływ na jego wychowanie, zobaczy inne wzory,jakieś obce Panie...a tak bardzo chciałam mieć JA wyłączność na to jak bedzie 'dojrzewać' małe dziecko. Takie są czasy...ja troszke winie równouprawnienie..kiedys gdy go nie było facety zarabiały na dom , bo facet więcej zarabiał a teraz? a teraz zarabiamy tyle samo i przez to same problemy z ich ego i z domowym budżetem w razie siedzenia mamy w domu z dzieckiem. nie wiem czy sie ze mną zgadzacie..takie tylko moje przemyślenia

[/COLOR]no a w ogole wkurza mnie jak wsiadam do windy i dzisiejsza młodzież i dzieci nie mowią ani dzien dobry ani pocałuj mnie w du.pe , milcza jak zaklęci , zero kultury..
mnie sie wydaje ze jak sie rodzi chłopca to stara sie go nauczyć bycia gentelmenem? po to choćby aby miał szczesliwe zycie w dorosłości? a nie był prostakiem któego rzucają wszystkie kobiety?
9,5h to bardzo dużo, może uda Ci się troche zredukować ten czas
i niestety jest tak jak piszesz. ja mam jeszcze gorzej bo nawet jakbym chciała iść do pracy ( nie wyobrazam sobie tego teraz ale jakbym miała pracę taką jak Ty to bym się nie zastanawiała) to jedyne gdzie mnie przyjmą jest centrum handlowe, czyli robota od 8 do 21. zarabiając przy tym 800-1000zł jak tu opłacić opiekunkę ok. 700zł i z kim zostawić dziecko od godziny 16 bez sens... dlatego ciągniemy ledwo ledwo ale wyjścia nie ma

co do młodzieży to też tak myślę. Dawniej jak ktoś dorosły zwrócił uwagę itp to sie kuliłam ze wstydu i przepraszałam..
a ja ostatnio poprosiłam chłopaczka żeby tak nie krzyczał bo mi się młody co chwile budził to stwierdził "będę sobie krzyczał ile sobie chcę" (jakoś 10-12 latek), zatkało mnie i tyle.

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Fajny termin 1 listopad, Mi tam nie przeszkadza, u nas za szpitalem jest cmentarz, ja rodziłam a za oknem pogrzeb. Naturalna kolej rzeczy

Jakbym miała taką władzę, to każdej matce, która zabiła swoje lub nie swoje dziecko, to na serio, na żywca wycięłabym macicę, jajniki i niech sobie dupy daje. Niech sobie żyje, pracuje ale dziecka mieć nie będzie. To jest chore co się teraz z tymi matkami dzieje! Przerasta je 6 miesięczny malec, bo co? Bo płacze? Dzieci zawsze od wieków płaczą i płakać będą a od tego jest matka, żeby zadbać by dziecko dostało to co chce. Tak ciężko wziąć na ręce i utulić??? To lepiej wziąć nóż i pociąć? CHORE!!!!
Ja się wtedy pocieszam, że moje dziecko jest zdrowe, kochane i chciane. I nawet jak płaczę i będzie może kiedyś taki czas, że będę mieć dość, to prędzej wyjdę niż uderzę. Bo jak takie maleństwo bić? ?Ono tylko sygnalizuje swoje potrzeby, inaczej nie umie.
Smutny temat, mi też chce się płakać.

A do palenia nie wracaj. Mój tata palił i nie dmuchał mi w twarz ale w całym domu było czuć ten smród.
1. Jak ja rodziłam to mój dziadek umierał na drugiej stronie ulicy w szpitalu... takie zycie, co poradzić
2. dokładnie! Jak moje dziecko płacze to mam ochote płakać z nim. jak ględzi to mnie szlak trafia ale nigdy nie pomyślę źle itp. poprostu myślę co by tu wymyślić żeby przestał
3. Nie wracam, ale nawet jakbym wróciła to odpada palenie w domu u mnie nigdy się nie paliło i nie wyobrażam sobie cuchnącego domu, jeszcze przy dziecku...

Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość
Lunka wg karty ciąży to 34 tc a wg usg 35 matko kiedy to minęło....
no to nie najmniejsze dzieciątko
mój w 32tc 2,5kg i urodził się w 39tc 4,3kg


Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
do dziś mam tak ze jak ide klatką ( 12 pięter) to jak spotykam sadziadów mowie dzien dobry..czasem zwracają mi uwagę ze dziś już mowię 3 raz..ale ja nie pamietam komu mowiłam więc wole powiedzeć raz jeszcze
ja umyślnie mówię po pare razy bo głupio mi przejść koło sąsiada i ani me ani be
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:55   #2876
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Były już w Kielcach

Szkoda ciuszków... nie mogłaś najpierw obejrzeć a potem zapłacić?
Pewnie moglam, no ale kalafior ciazowy dobrze dziala





Cytat:
Napisane przez mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau Pokaż wiadomość
jaaaaak słodko


cebulova no o pajace mi chodzilo :P wybacz, rozkojarzona jestem w tej ciazy

Normalka wiec wybaczam




Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Kurcze szkodaNie ma możliwości zwrócić?
Od osoby prywatnej wiec nie bardzo. Tzn jest tego bardzo duzo, wiec mysle, ze mimo wszystko za 50zl to i tak sie oplacalo. Dzis przejrzalam pobieznie, jutro sie tym zajme konkretniej. Ogolnie to jest duzo spodenek, bluz itp. A malo pajacow, body, czyli tego co przy maluchu najbardziej przydatne. No nic. Jakos to przezyje






Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Witam się wieczorową porą
mój dzień był dziś pełen wrażeń, zacznę od początku rano wstaję do pracy (ciesząc się, że dziś już piątek, piąteczek, piątunio ) zaglądam do lustra przed myciem zębów i co widzę? Spuchłam po lewej stronie myślę sobie tak, alergia, jakieś zapalenie węzła chłonnego albo co gorsza ÓSEMKA! no ale nic, gęby otworzyć nie mogłam jak myłam zęby, bo mnie bolało, ale se myślę przejdzie a jak nie to pojadę po pracy do lekarza. Wchodzę do pracy o dziwo garstka dzieciaków w grupie i dopadły mnie koleżanki (piguły) co mi jest, zebrały się we 3 i debatowały, aż stwierdziły, że mogę mieć świnkę i mam się zwolnić i iść do lekarza. Poszłam do przychodni, oczywiście panie z wielką łaską zarejestrowały mnie do lekarza pierwszego kontaktu, babka mnie zobaczyła i mówi, że to zapalenie węzła chłonnego, i zaczęła wypisywać leki, więc mówię, że się staramy i jestem po owulacji, no i skreśliła wszystko i kazała to nagrzewać, jakby bolało (ale nie boli na szczęście) to mam wziąć Apap doraźnie. Ale męczyło mnie to, że chyba zła diagnoza i pojechałam po pracy do innego lekarza i stwierdził, ze mam świnkę, dlatego jutro jadę do trzeciego niech on oceni co mi jest, bo jak mam świnkę, to muszę iść na zwolnienie lekarskie, nie chcę zarażać (choć i tak pewnie załapałam od któregoś z dzieciaków ). No to by było na tyle Alem się rozpisała
Idz niech sprawdza co Ci. Jesli swinka to lepiej teraz niz gdybys juz w ciazy byla.
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:56   #2877
mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau
Raczkowanie
 
Avatar mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Gdańska :))
Wiadomości: 197
GG do mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Witam się wieczorową porą
mój dzień był dziś pełen wrażeń, zacznę od początku rano wstaję do pracy (ciesząc się, że dziś już piątek, piąteczek, piątunio ) zaglądam do lustra przed myciem zębów i co widzę? Spuchłam po lewej stronie myślę sobie tak, alergia, jakieś zapalenie węzła chłonnego albo co gorsza ÓSEMKA! no ale nic, gęby otworzyć nie mogłam jak myłam zęby, bo mnie bolało, ale se myślę przejdzie a jak nie to pojadę po pracy do lekarza. Wchodzę do pracy o dziwo garstka dzieciaków w grupie i dopadły mnie koleżanki (piguły) co mi jest, zebrały się we 3 i debatowały, aż stwierdziły, że mogę mieć świnkę i mam się zwolnić i iść do lekarza. Poszłam do przychodni, oczywiście panie z wielką łaską zarejestrowały mnie do lekarza pierwszego kontaktu, babka mnie zobaczyła i mówi, że to zapalenie węzła chłonnego, i zaczęła wypisywać leki, więc mówię, że się staramy i jestem po owulacji, no i skreśliła wszystko i kazała to nagrzewać, jakby bolało (ale nie boli na szczęście) to mam wziąć Apap doraźnie. Ale męczyło mnie to, że chyba zła diagnoza i pojechałam po pracy do innego lekarza i stwierdził, ze mam świnkę, dlatego jutro jadę do trzeciego niech on oceni co mi jest, bo jak mam świnkę, to muszę iść na zwolnienie lekarskie, nie chcę zarażać (choć i tak pewnie załapałam od któregoś z dzieciaków ). No to by było na tyle Alem się rozpisała
oj biedna! żeby tylko trzeci lekarz jeszcze czegoś innego nie wymyślił! bo wtedy będzie problem, co wybrać :P obyś szybko do zdrowia wracała! a jak masz to nagrzewać? robić takie inhalacje jakby czy jakims plastrem rozgrzewającym czy ręką pocierać? :P jakby mi kazano rozgrzewać to chyba bym nie wiedziała jak ale ja rzadko choruję więc mogę nie wiedzieć :P
POZA TYM:
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
To się nazywa zbudynienie ciążowe
hihi moja ulubiona wymówka teraz nawet jak się pomylę to zwalam na budyń! super sprawa i określenie ciekawe
__________________
WARTO!

Gdy się urodziłam, diabeł powiedział ''o kurde!"
mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 22:03   #2878
czarna_mala
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_mala
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Idz niech sprawdza co Ci. Jesli swinka to lepiej teraz niz gdybys juz w ciazy byla.
Lekarze powiedzieli, że świnka w ciąży nie jest groźna gorsza jest różyczka

Cytat:
Napisane przez mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau Pokaż wiadomość
oj biedna! żeby tylko trzeci lekarz jeszcze czegoś innego nie wymyślił! bo wtedy będzie problem, co wybrać :P obyś szybko do zdrowia wracała! a jak masz to nagrzewać? robić takie inhalacje jakby czy jakims plastrem rozgrzewającym czy ręką pocierać? :P jakby mi kazano rozgrzewać to chyba bym nie wiedziała jak ale ja rzadko choruję więc mogę nie wiedzieć :P
Czerwona lampa o nazwie SOLUX
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika

Staraczka od stycznia 2013:
- insulinooporność
- heterozygota w mutacji MTHFR
- prawdopodobnie problemy z przepływami
- dodatnie: ANA, AOA
...i może jeszcze frytki do tego?

× 6
czarna_mala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 22:15   #2879
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

ejj ja chce ogladać wojnę światów! ale tak wciągacie że nic z tego filmu nie wiem (ogladam 3 raz)

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Maru nie chcesz po dobroci to nie....znalazłam inny sposob na Ciebie


Pozwolilam sobie zadzwonić do gamety,salve medica i gravity...zrobiłam to za Ciebie może łatwiej bedzie tak skoro Ty zasięgasz opini już pare miesiecy

1) Gravita
ul. Kniaziewicza 20a tel. 42 65 190 10
cena 150zł
możesz przywieźć nasienie w pudełeczku na kał/mocz , temperatura zblizona do ciała,30min, jesli nie wygodne Ci w godzinach 10-15 masz zadzwonic ze 2 dni wczesniej i ktoś z lab bedzie przygotowany na odbiór wczesniej lub pożniej

2) Salve Medica
ul. Szparagowa 10 tel. 42 254 64 00
cena 60 zł + 35 zl posiew
nasienie oddać 30-40min wczesniej w plastikowy jalowy pojemniczek , weźć najleiej pod pachą - to daje 36,6 stopni , ez prosza o telefnon od Ciebie pare dni wczesniej , na ten tydzien nie ma juz miejsca , takze dryn dryn bo cena korzystna


Jesli teraz bedziesz szukała wymówek znaczy ze Ci nie zalezy i tyle.
ps. to sie nazywa konkret i dosadnośc


my tu jestesmy aby walczyc o marzenia!!!!!
Ta Twoja niezawodna upierdliwość

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No, przekazałam info TZtowi, ucieszył się, ze można tak, ale stwierdził, że po południu nie ma opcji w 30 min tam dojechać, powiedział, że sam pójdzie tam i sobie poradzi .. urwie się z roboty, bo akurat z roboty ma tam blisko


Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość

Głowa nie przestaje mnie boleć. Przekimałam się, wypiłam kawkę, bo u mnie głowa zwykle od niskiego ciśnienia. I dalej nic. Nie bardzo chcę brać tabletkę...
dużo osób w tym ja, mają migreny w ciąży. Też nie brałam tabletek ale czasami cały dzień wyłam z bólu i w końcu się przemogłam, pół tabletki apapu załatwiało sprawę a dziecku nie szkoda

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Kwitka ja w tym miesiącu zrobiłam takie zakupy, że głowa mała..na konto nawet nie zaglądam


Wczoraj jeszcze wytachałam kolejne buty (4 w tym miesiącu!)

Mąż dzięki Bogu nie skleił, że wsiadam do auta z kolejną reklamówką

No co.. nie miałam czarnych obcasów bo sukienki na chrzciny- to znaczy miałam, ale nie takie jak chciałam...

No i znalazłam buciki rozmiar 35 zaniżone wiec jak mogłam nie brać???
aaaa przypominają mi się bezdzietne czasy.. czyli buty, buty, buty
teraz kombinuje jak za 100zł kupić kozaki wygodne na spacery i kozaki szpilki, dam rade

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
za mną też właśnie buty chodzą, nawet dwie pary takie typowo jesienne (cieliste czółenka kupiłam 2 tyg temu ). Ale też swetrowo/dzianinowa, luźna sukienka, skórzane spodnie, bo poprzednie mi puściły na kolanie, ramoneska z futrem... mogłabym tak wymieniać
Dobrze, że mój małż jest bardzo wyrozumiały, bo mi to kasa leci, że hej...
Na same torebki w tym mcu wydałam prawie 2 tyś to jest jakaś masakra.
Najgorsze jest to, że my tego nie liczymy na bieżąco tylko co jakiś tam czas sprawdzam historię konta albo robię porządek w paragonach i wtedy do nas dociera ile kasy przewalamy

edit: też mam sokowirówkę, kupiłam w zeszłym roku jak w ciąże zaszłam... stoi i kurz zbiera
daj mi swój jeden dzień...
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 22:23   #2880
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Witam się wieczorową porą
mój dzień był dziś pełen wrażeń, zacznę od początku rano wstaję do pracy (ciesząc się, że dziś już piątek, piąteczek, piątunio ) zaglądam do lustra przed myciem zębów i co widzę? Spuchłam po lewej stronie myślę sobie tak, alergia, jakieś zapalenie węzła chłonnego albo co gorsza ÓSEMKA! no ale nic, gęby otworzyć nie mogłam jak myłam zęby, bo mnie bolało, ale se myślę przejdzie a jak nie to pojadę po pracy do lekarza. Wchodzę do pracy o dziwo garstka dzieciaków w grupie i dopadły mnie koleżanki (piguły) co mi jest, zebrały się we 3 i debatowały, aż stwierdziły, że mogę mieć świnkę i mam się zwolnić i iść do lekarza. Poszłam do przychodni, oczywiście panie z wielką łaską zarejestrowały mnie do lekarza pierwszego kontaktu, babka mnie zobaczyła i mówi, że to zapalenie węzła chłonnego, i zaczęła wypisywać leki, więc mówię, że się staramy i jestem po owulacji, no i skreśliła wszystko i kazała to nagrzewać, jakby bolało (ale nie boli na szczęście) to mam wziąć Apap doraźnie. Ale męczyło mnie to, że chyba zła diagnoza i pojechałam po pracy do innego lekarza i stwierdził, ze mam świnkę, dlatego jutro jadę do trzeciego niech on oceni co mi jest, bo jak mam świnkę, to muszę iść na zwolnienie lekarskie, nie chcę zarażać (choć i tak pewnie załapałam od któregoś z dzieciaków ). No to by było na tyle Alem się rozpisała
Nie przechodziłaś świnki w dzieciństwie? Ja przeszłam chyba wszystkie możliwe dziecięce choroby, nawet po 2 razy. Różyczka jest groźna w ciązy ale z tego co wiem to tylko w I trymestrze. Czy coś pomyliłam?

Idę spać....bo znowu ciężka noc przede mną. Mąż pierdzi jak stary wół, śmierdzi na pół chałupy...co on żre?
No i był dziś seksik, nawet 2 razy także zostaję w domu, nie jadę do mamusi. Jezu, jak ja wytrzymam z tym gamoniem???? Pierdzi i się chichra. Jakbym się jutro nie odezwała, to znaczy, że nas zaczadził

Dobranoc.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.