Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-27, 22:28   #4711
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja też czekam bo koło 23 mała je. Jeszcze zaparze sobie laktacyjną przed karmieniem. Chyba mam kryzys 9 tyg.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 22:41   #4712
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Mela żaden kryzys Cię nie złapie wypij herbatkę i będzie ok

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 22:42   #4713
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Tez czekam do 23 na karmienie i w końcu spac

Ewusia dziekuje Ty jednazauważyłaś moje chwalenie

Dobranoc
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 22:56   #4714
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
a do północy niedaleko
U mnie jest 16:00

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Lachryma - chyba faktycznie przyznam się ze zdziadziałam i nie mam ochoty na imprezki na dzień dzisiejszy
Nie przejmuj sie, ja zdziadzialam jakieś 5lat temu , a dziecka nie miałam
Poprostu swoje wyszalalam juz.

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
. Padnieta jestem, a mąż się nastawil na dziabanie
Ale niech mu będzie-po ciąży jest o wiele fajniej nawet lepiej niz przed Fisko śpi i pospi pewnie sporo, bo przed kapielą nie spał 3h.

Dobranoc

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mi sie chce codziennie, a moj Tz jakoś tego nie zauważa wiec napraszac sie nie bede

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
dobre! A mi się ostatnio śniło, że kąpie małego a on ma WŁOSY POD PACHAMI Dobrze że nie na jajkach




Ja wychodzę z założenia że jeśli ktoś się na mnie obrazi za taką pierdołę, to nie wart jest mojej przyjaźni. Już mam jedną "przyjaciółkę" mniej, bo strzeliła focha i się obraziła, że nie byłam u niej na ślubie. Mały miał wtedy kilka tygodni, ślub na drugim końcu miasta, a z zaproszeniem nawet się nie pofatygowała do mnie pomimo że mieszka blok dalej. Nie mam sentymentów w takich chwilach

Padlam

Tez tak uważam. Dlatego nie wierze w przyjaźń

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
hejoo

ogarnelam prasowanie - ufff 2 tyg sie do niego zabieralam.

samantha dla takich chwil, jak dzieci juz sa takie "kumate" warto zyc, mozna sie niezle usmiac. Moja jeszcze wieczorem przychodzi "kapac, Masia chce kapac" napuszcze jej wody do brodzika, bawi sie, przelewa kubkami, gania zabawki, po czym wola "ejjj" czyli mam wyjac korek, wyjmuje i wychodze, ona sobie patrzy jak woda splywa, wylewa zapasy z kubeczkow i wola "juuuz" i wychodzi na chodniczek i stoi czeka az przyjde z recznikiem po nia. Przychodze i pytam "co bedziemy robic", a ta mowi "piziamke", zaloze pizamke i mowie, a teraz co "oodychac" chodzi o inhalacje, po inhalacjach "ziabki" leci do lazienki w podskokach,kaze sie posadzic na pralce i mowi "mamusia-ziabki" czyli i ja mam myc z niaumyjemy zabki i pytam co teraz "siropek", dostaje syropek, pakuje sie pod koldre, daje jej piciu w butli, mowie dobranoc i wychodze. I dziecko wypije i usypia, a jak nie usnie podczas picia, to pogada, pospiewa, policzy i padnie

.
Ja juz przestałam prasowac wiec podziwiam

Wlasnie kocham takie historie
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423

Edytowane przez Samantha7
Czas edycji: 2013-09-27 o 22:58
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 23:28   #4715
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Mały zjadł. Odbilam mu. Nosilam 20 min po jedzeniu. Teraz leży, oczy zamknięte i bąki puszcza
To ja też idę spać

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 00:05   #4716
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ależ się wyhasałam wieczorem po sklepach 2 razy do auta schodziłam, żeby wszystko przytargać
Kupiłam Małemu kombinezon na zimę 110zł-22zł (miałam kupon ze zniżką 20%) i na dzień chłopaka żółtego Lwa Lamaze był przeceniony z 60zł na 45zł.. i jeszcze linomag a+e do pupci poza tym byłma z Lidli i Kauflandzie na zakupach spożywczych..
Mały się zapłakał przy tatuśku swoim...był już bardzo zmęczony bidulek mój Mały.. taką miał buziunię załzawioną.. mąż szybko wanienkę wodą napełnił i wykąpaliśmy szkrabusia.. od razu mu się humor poprawił później dostał cycunia, mąż go ponosił i wsadził do łóżeczka, pieluszka na oczy i Mały sobie ciumkał smoka, a później swoje piąstki.. na koniec poszłam i pobujałam go za bioderko i zasnął

Na tvn 'Wojna światów' jak któraś jeszcze nie ogląda, to niech da sobie spokój, bo to już ostatnie pół godz.

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Dzoan a co ma słońce do szczepień?
może jakaś reakcja poszczepienna

---------- Dopisano o 00:05 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:51 ----------

Dobranoc
__________________


Edytowane przez dzoan
Czas edycji: 2013-09-27 o 23:52
dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 00:34   #4717
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Napawam sie cisza...
Miałam 3 godziny jeczenia z przerwami na wrzask. Uszy więdły. Miałam dość. Maja płakała i ja płakała. Do tego TZ mnie okropnie wkurzył. Niby przeziebiony i źle się czuł. Ale coś ważnego musiał wrócić załatwić do pracy. Powiedział że będzie o 16. Nie przyszedł, pomyślałam że wróci najpóźniej o 18 bo tak firmę zamykają. O 18 już z wrzeszczaca Mają na rękach wypatrywałam go przez okno bo byłam krok od zostawienia Mai i wyjścia z domu żeby ochłonąć potem już nie miałam jak wypatrywać bo Maja darła się, krztusiła, zapowietrzała a mi para buchała ze złości. Sprawdziłam wszystko co mogło jej przeszkadzać i zero efektu.
Mąż wszedł do domu o 19. Ja karmiłam Maje w kuchni, patrzyłam w okno i płakałam. Jakby nigdy nic mnie pocałował i chciał wziąć Maje. Ale powiedziałam że teraz już nie potrzebuje jego pomocy. Wkurzył sie i zaczął opowiadać ile miał pracy i się przecież nie relaksował i że co miał powiedzieć niby w pracy. Jak to co?? Że ma małe dziecko w domu
A pisałam mu SMS że potrzebuje jego pomocy...

Teraz już sie pogodzilismy i jest ok, ale jakoś nadal jest mi przykro. Jeny jak mi Maja dała popalić. Szkoda tylko że nie wiem co było przyczyną
Śpi od 22. Oby do rana
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 01:59   #4718
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

A u nas o 24 tz dal butle zeby mala dłużej pospala. I co? 1, 5h i zas jesc. Ja pie...o co jej chodzi

Wysłane z mojego GT-I9300
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 02:21   #4719
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam. Karmie. Wzielam do odbicia i dziecko kupe walnelo. Caly dzien nie robila, mam nadzieje ze pojdzie grzecznie spac po zmianie pieluchy.

Tak piszecie o tym seksie, a ja w ogole nie mam ochoty. No nie potrzebny mi seks do szczescia poki co. Chyba jestem zbyt zmeczona, i zbyt zla.
Dobra ide zmienic ta pieluche bo mi mala zsypia.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez mela1234
Czas edycji: 2013-09-28 o 02:23
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 04:46   #4720
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

My już po karmieniu , Szymcio usypia w łóżeczku, Tż w drugim pokoju śpi (chyba się wystraszły że matka chce go dziabnąć ) a dla mnie całe łoże bosko
Moje dziecko znów spało 8 godzin , dobra uciekam bo za 2 godzinki to już bedzie pobudka i koniec spania.
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 05:40   #4721
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Mała spała ciągiem 7 h, chyba odsypiala dzienną masakre.
Teraz próbuje na nowo usnąć po karmieniu i kupce.

Mela, u mnie libido też praktycznie nie istnieje. Jakoś nie mam w ogóle takich potrzeb i w sumie siły na cokolwiek.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 06:26   #4722
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Powiem wam, ze pierdziele takie kp. 24h co godzine!

Wysłane z mojego GT-I9300
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 06:43   #4723
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Równiutko za 2 godziny obudził się Szymcio i koniec spania a ja po karmienu już nie potrafiłam zasnąć także nie śpie od 4
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 06:45   #4724
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Artur też sie budzi co 2-3 h, ani minuty dłużej.
A ja mam chyba początki @...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 07:40   #4725
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

wczoraj miała być teściowa u mojej mamy ale sie wypięła i pojechała do mojej cioci (kiedys razem pracowały i spotkanie po latach)
za to ja miałam św spokój
oczywiście padł tekst ze dziecko za lekko ubrałam, ze trzeba było kurteczke, w tym momencie mamy sasiadka chciała wypalić " a co to teściowa że sie tak wtrąca" ale sie kobieta ugryzła w język, a szkoda
dzień mi minał na odpoczynku i miłym spedzeniu czasu u mamy

dzis ide do szkoły tatuś z synkiem zostaje
dostałam tez cała torbe ikei jabłek bede przerabiac na słoiczki

piotruś mi sie zaczął robić kontaktowy i sie śmiać do mnie mówiąc aaaa gggiii
teraz sobie lezy w łózeczku i macha kończynami i gada do mnie

---------- Dopisano o 07:20 ---------- Poprzedni post napisano o 06:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość

Chcieliśmy wziąć z TŻ parę groszy pożyczki bo chcemy przed zimą jeszcze kilka drobiazgów w mieszkaniu wyremontować. MOja mama wspominała mi kilka razy że w jej banku mają dla niej bardzo korzystną ofertę dla stałych klientów. Sprawdziliśmy ofertę w naszym banku i zapytałam mamy czy mogła by sprawdzić jaka dokładnie jest ta oferta u niej w banku żebyśmy porównali. Na co ona że dobrze, ale żebym pamiętała że ona nie ma pieniedzy i że nie będzie jej stać na spłącanie takiej pożyczki. Na to ja że chodzi tylko o formalne wzięcie pożyczki a raty i cała spłata to oczywiście nasza sprawa i że jej to grosza nie będzie kosztowało. Na to ona Ale wiesz bo boja emerytura jest bardzo niska i ja nie mam pieniędzy. JA powtórzyłam to co powiedziałam wcześniej. Odpowiedź mojej mamy Bo mi nie chodzi o pieniądze tylko mnie nie stać na spłacanie za was rat. JA: powótrzyłam po raz kolejny że nie będzie spłacać żadnych rat nigdy nic za nas nie spłacała i teraz też nie będzie chodzi o korzystniejszą ofertę żeby nie przepłacać kosztów pożyczki jeśli faktycznie jej oferta byłaby lepsza. Na to moja mama: Bo wiesz gdybym ja miała odwagę to bym ze sobą skończyła a tak jak mi przyjdzie spłacać taką pożyczkę to ja już jak pies pod płotem z głodu zdechnę..... JA: nie wytrzymałam i podniesionym głosem zapytałam : co mam Ci w tej chwili odpowiedzieć? Jakiej odpowiedzi oczekujesz bo już trzy razy Cię zapewniałam że chodzi o formalność Co mam jeszcze powiedzieć?? Moja mama: to ja się już nic nie będę odzywać widzę jak cię teściowie przeciwko mnie nakręcają!!
Wyszła ode mnie mimo, że pytałam o co jej chodzi trzasnęła mi drzwiami przed nosem. zdążyłam tylko powiedzieć że jak dalej będzie tak postępować zostanie całkiem sama. Ona na to że już jest sama a ja żeby się zastanowiła dlaczego.
Dla wyjaśnienia moja mama jest sama bo nikt z nią nie mógł wytrzymać. Nienawidzi rodziców TŻ bo to normalna rodzina i są dla mnie bardzo życzliwi. Nienawidzi TŻ bo on staje w mojej obronie jak moja mama przegina.
Po wyjściu z domu wyłączyła telefon na dwa dni choć wie że zawsze się martwię jak nie odbiera albo ma wyłączony telefon. TŻ podjechał do niej i poprosił o włączenie telefonu i kontakt jednak tego nie zrobiła.
I teraz powiedzcie mi o co chodziło??
moze chce zeby sie napraszac, moja babcia tak miał ze trzeba było milion razy prosić i ona wtedy czuła sie dowartosciowana

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja kończy dziś 5 tygodni moja "duża" córeczka


Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Słoiczki

Drobno pokrojone warzywa/owoce gotujemy w małej ilości wody (cenne składki, witaminy, itp. zostają w wodzie więc żeby ej potem nie wylewać- lepiej nadmiar odparować). Potem blenderujemy i wkładamy do słoików.
Jeżeli wkładamy ciepłe to słoiczki można odwrócić do góry dnem i przykryć ściereczką- powinny się zawekować, ale moja Rodzicielka twierdzi, że w ten sposób nie każdy słoiczek może złapać a szkoda czasu i roboty i lepiej mieć pewność, że słoiczek trzyma dlatego ona pasteryzowała (wsadzamy słoiczki do garna z małą ilością wody i gotujemy kilka (nie kilkanaście) minut).

My w ten sposób na razie mamy zrobione jabłka, jabłka z bananem, dyniom, marchewką, gruszką, ziemniak z dynią, marchewką itp.
Maliny w syropie własnym itp.
Można warzywa równie dobrze ugotować na parze i pozostaną równie zdrowe

Taki słoiczek może stać bardzo długo- nawet do następnego sezonu.

Mrożenie

Dobrym sposobem jest zamrożenie pokrojonych surowych warzyw/owoców w kostkę i ich po porcjowanie. Można porcjować pojedyncze warzywa np. tylko marchewkę, lub kilka warzyw od razu na zupę jarzynową (marchewka, pietruszka, seler, brokuł, kalafior i co tam kto ma i chce dodać) takie małe porcyjki potem wyjmujemy i gotujemy "na świeżo"

W ten sam sposób postąpić z mięsem Np. jak kupimy królika czy indyka to wiadomo, że nie będziemy do każdej zupki gotować nowego- a "stary" za długo nie poleży dlatego mięso ugotować lub upiec, po porcjować i zamrozić. Wtedy jak ugotujemy Dziecku zupę wyciągamy porcyjkę mięsa i dodajemy bez niepotrzebnego zamartwiania się skąd wziąć dla Dziecka mięso
Warto oprócz warzyw pomrozić owoce na które teraz jest sezon, np. śliwki czy maliny i potem takie owoce przydadzą się np. do urozmaicenia kaszki
dokładnie to samo pisałam w skróconej wersji o słoiczkach i nikt nie wziął po uwagę

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Nie trzeba wzrostu. Wystarczy waga tam są osobne centyle na to i na to.
to jest wagowo między 50 a 75 centylem, to dobrze

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
A tak z innej beczki. Byłam wczoraj na zajęciach na aplikacji. I tak się stęskniłam za Antkiem przez te 2,5h że szok. Przybiegłam do domu pytam TŻ jak sobie poradził a on na to że masakra że było wszystko ok a potem Antek zaczął płakać i on spanikował i nie umiał go uspokoić i że mnie podziwia że ja sobie daję tak radę że Antek nie płacze przy mnie. A ja wiem co TŻ zrobił nie tak. Antek jest jak emocjonalna gąbka wystarczy się na chwilę zdenerwować a on od razu wsysa złe emocje. TŻ musiał się zdenerwować to mu Antek dał koncert
Wasze maluszki też tak odbierają emocje??
ojj tak

---------- Dopisano o 07:40 ---------- Poprzedni post napisano o 07:20 ----------

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Hej!

a Fi kończy dziś 8 tyg, więc Panie Skoku "czekamy"

wstawiam Fiśka
fajny

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Oj niezbyt uwaznie czytasz. I ja i Eve i Oliath i inne piszemy o starszych córkach i synkach. Dlaczego miałabym o niej nie pisać skoro jest dla mnie tak samo ważna jak Alicja?
dokładnie she słabo nadrabia bo i jeszcze teso ma synka i o nim pisze i fajnie tak czytać o starszakach

podkłady babydream sa słabe piotrek wierzgał na nim i sie wata rozeszła, a pandy były całe

nie zdaze juz nadrobic bo musze leciec do szkoly
miłego dnnia
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 07:49   #4726
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja od 7 obudzona. Alicja chciala cyca, Malgosia przytulic i wez tu sie teraz rozdwoj. Stanelo na tym ze karmilam, a z Malgosia nogami sie smyralysmy No jakis kompromis nusialam znalezc. Poza tym Malgos zachrypnieta! Licze ze dalej jej sie to nie rozwinie. Dostala juz tabletke do ssania, pospreyowalam jej gardlo i modlimy sie o poprawe.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 07:53   #4727
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość

dokładnie she słabo nadrabia bo i jeszcze teso ma synka i o nim pisze i fajnie tak czytać o starszakach
I roxi tez wspomina o Norbercie
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 08:04   #4728
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Karolajn nie poddawaj się

My nie śpimy od 3. Guga z tatusiem
Sent from my GT-I8260 using Wizaz Forum mobile app
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 08:10   #4729
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

@ sie rozkręca :'(:'(:'(.a tak było pięknie bez dziadowy.... Jeszcze nie byłam przygotowana i musiałam budzić tza zeby mi leciał po podpaski... Co za pech...
Mamy kp, macie normalne @, regularne?(pytam ofkorz te które już dostały) Nie wpływa to na pokarm?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 08:13   #4730
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja nie mam @ (i oby jeszcze długo mnie omijała), ale wiem, że nie ma wpływu na kp. Ew twoje samopoczucie. Przy Małgosi dostałam późno. Nie pamiętam czy był to 8 mc czy 11.

Edytowane przez mela1234
Czas edycji: 2013-09-28 o 08:14
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 08:22   #4731
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

neni powiem Ci, ze ja to kij, bo jak dla mnie to jest buractwo i chamstwo do kwadratu, a nawet sześcianu, natomiast tz mimo, ze tego nie pokazuje.. To po prostu mu ręce opadły. Żal mi go strasznie, bo co na chrzcinach bedzie? Ze sierota jest? Jak ktoś spyta czemu ich nie ma odpowiemy zgodnie z prawda ze nie chcieli przyjść na chrzest, my nie będziemy świecić oczami za pajaców. powiedziałam wczoraj wieczorem przy wszystkich spokojnym tonem, ze poinformowałam moja mamę o ich decyzji, natomiast ona nie przyjmuje takiej formy pośrednictwa, bo pewne rzeczy organizacyjne ustalali wspólnie, moja mama juz zaczęła przygotowywać i jeżeli chcą sie wymiksowac z całej akcji to niech maja odwagę poinformować ja osobiście. Przyjęli do wiadomości, chociaż podejrzewam ze nie jest to im w smak, bo przecież dzięki pośrednikowi czyli mnie nie musieli sie wstydzić, a teraz musza sami kombinować jak to powiedzieć. Moja mama dodatkowo zapewne powie co myśli o takim zachowaniu, bo nie jest z osób, które sa konfliktowe, ale chamstwa ona nie toleruje

Super, ze czujecie sie juz lepiej oni. za długi spacer, my to może ze 40min wczoraj bylismyb o przez ta wilgoć tak mi sakramencko zimno, ze przeprosiłem syna i powiedziałam, ze jestem niedysponowana

Katarzynka właśnie, my chcemy opis porodu
Powiedz przyjaciółce prawdę, jeżeli jest przyjaciółka to zrozumie

misiaczka oj współczuje akcji z Maja, to jest mega dołujące jak sie skacze i robi wszystko eby przestało płakać, a malenstwo dalej piluje paszczę

Lachryma z 200stopni w piekarniku sie uśmiałam
Wstyd, ale tez często bym tak zrobiła

kejt dla ślicznego Fi za wiek!

samantha to sie synuś pewnie pozalil pajakowi jak to nie chcesz sie bawić razemz. Nim tylko chcesz zeby spał

ghia przykre to co piszesz o swojej mamie. Najgorsze jest to, ze jest negatywnie nastawiona, mimo, ze przecież nic takiego jej nie robisz.. Czy ma jakakolwiek osobę, której rad czasami słucha? Może z taka osoba byś porozmawiala?

dzoan za fajne zakupy!

ewusia dobrze, ze z mężem sobie trochę spraw yjasniliscie i ze zajął sie małym,a. ty chwile odpoczęłas i zrobiłaś coś dla siebie



Hej czytałam, ze Wasze maluchy tez wczorajd awaly popalić.. Mój do tego stopnia na koniec sie rozkręcił, ze zadzwoniłam po tzta zeby nie jechał na siłownie tylkop o pracy do domu i o dziwo od razu powiedział, ze ok, nie ma sprawy, on małego przejmie. pojechaliśmy jeszcze po pizzę sobie na wynos, wykapalismy małego, potem ja zmienialam pościel, rozwieszalam drugie pranie, a tz sie zajmował małym,a. Potem nawet nie wiem kiedy padlam jak mucha i obudziłam sie o 3, patrzę, a tz przy grze na playstation. Młody nakarmiony postanowił sie zasypiac i sie z nim mordowalismy godzinę, aż w końcu usnął i pobudkę miałam o 7. Nakarmilam, dałam go do naszego łóżka zeby tz go przytulil, a ja wyszłam z psem na pole. Wróciłam i śpią przytulenie, pies wrócił do lozka pod kołdrę moja, a ja juz nie zasnęłam tylko Was nadrobilam
Dzisiaj mam alergologa i może w końcu zaczniemy odczulanie i potem jadę sobie na siłownie tz wtedy z małym zostanie, a na jutro moja mama zaprosiła mnie, tzta i pędzelka na obiad, ładnie z jej strony, zwłaszcza, ze jest jej żal tzta w tej sytuacji, a staje na wysokości zadania mimo, ze ich stosunki nigdy nie bedą idealne


Odnośnie @ to ja w sumie jakoś nie rozpaczalam jak przyszła.. Wiadomo, bez niej lepiej, ale jakoś nie jest to dla mnie specjalnie uciążliwe oprócz tego,z e sie nie dziabamy a moj @ właśnie sie konczy
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm

Edytowane przez enlevee
Czas edycji: 2013-09-28 o 08:25
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 08:25   #4732
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Fiazo między 50 a 75 centylem jest bardzo ok

Kiedyś o poranku w sobotę budził mnie zapach jajecznicy, teraz budzi mnie głośne pierdzenie syna
Nie wiem co się mu poprzestawiało. Obudził się o 4 i mlaskał więc na półśpiocha wypił butle i poszedł spać dalej. Ja oczywiście nie mogłam zasnąć. Normalnie po posiłku o 4 spałby do 8 a tu bach pobudka o 5, potem o 6. Nie mogłam znieść już tego stękania więc wzięłam go do łóżka i pospał wierciuch do 7.30. Może u nas tak wyglądają skoki? :P

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 08:35   #4733
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzień dobry!!!

Dziś udało mi się zajzeć z rana, wtałam z Tymusiem a TŻ odsypia bo gugał z Synkiem od 5.30 i nie dospal jeszcze. My wstaliśmy o 7 i czekam z śniadaniem A Tymuś odpływa na swoją poranną drzemkę.

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Ależ się wyhasałam wieczorem po sklepach 2 razy do auta schodziłam, żeby wszystko przytargać
Kupiłam Małemu kombinezon na zimę 110zł-22zł (miałam kupon ze zniżką 20%) i na dzień chłopaka żółtego Lwa Lamaze był przeceniony z 60zł na 45zł.. i jeszcze linomag a+e do pupci poza tym byłma z Lidli i Kauflandzie na zakupach spożywczych..
Mały się zapłakał przy tatuśku swoim...był już bardzo zmęczony bidulek mój Mały.. taką miał buziunię załzawioną.. mąż szybko wanienkę wodą napełnił i wykąpaliśmy szkrabusia.. od razu mu się humor poprawił później dostał cycunia, mąż go ponosił i wsadził do łóżeczka, pieluszka na oczy i Mały sobie ciumkał smoka, a później swoje piąstki.. na koniec poszłam i pobujałam go za bioderko i zasnął
za zakupy i piękne łupy dla Synusia Ja wczoraj też miałam dzień łupów, ale większosć przez net ostatecznie zamówiłam, więc muszę poczekać na przesylki
Tymcio podobno też wczoraj robił awantury TŻ, jak ja byłam na wychodnym w galerii, ale jak wróciłam to spotkałam ich spacrujących pod blokiem i Tymuś był spokojny i grzeczny.

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Napawam sie cisza...
Miałam 3 godziny jeczenia z przerwami na wrzask. Uszy więdły. Miałam dość. Maja płakała i ja płakała. Do tego TZ mnie okropnie wkurzył.
Jak mój TŻ gdzieś wybywa i wyjeżdża to zazwyczaj mam problem z ogranięciem Tymka, na codzień daję radę, a jak zostaję sama to jakoś Młodzian się denerwuje i mnie męczy - płacze, wrzaski itp i też czekam czasem już wypatrując w okno, kiedy ten TŻ wróci i mi pomoże.


Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
A u nas o 24 tz dal butle zeby mala dłużej pospala. I co? 1, 5h i zas jesc. Ja pie...o co jej chodzi

Wysłane z mojego GT-I9300
Przerabiałam już tak kilka razy i wiecie co w tym wszystkim bylo najgorsze?? Że jak po kilku karmieniach kp dostał w końcu butelkę mm to był spokojny, spał i odczekał przerwy 3 godzinne pomiędzy karmieniami. A przy kp wariował, płakał, często się dopominał. Mamy czasem takie dni, a później wszystko wraca do normy.

My przechodzimy powoli na mm, i wcale nie mam wyrzutów sumienia, co się namęczylam z tym kp to moje, a teraz wręcz czuję ulgę, że dajemy mu mm i mam dłuższe przerwy w cycoleniu Jakoś to kp dla mnie przereklamowane się wydaje.


Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość

Tak piszecie o tym seksie, a ja w ogole nie mam ochoty. No nie potrzebny mi seks do szczescia poki co. Chyba jestem zbyt zmeczona, i zbyt zla.
Ja dokładnie tak samo, libido minusowe, a z resztą z tą moją głową boję się skoków ciśnienia, więc nie mam szans aby się rozluźnić. Wogóle mi tego nie brakuje i czuję się dobrze tak jak jest. Ale TŻ trochę się męczy

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43029371]@ sie rozkręca :'(:'(:'(.a tak było pięknie bez dziadowy.... Jeszcze nie byłam przygotowana i musiałam budzić tza zeby mi leciał po podpaski... Co za pech...
Mamy kp, macie normalne @, regularne?(pytam ofkorz te które już dostały) Nie wpływa to na pokarm?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Kondolencje za @. Ja karmię już tylko 3-4 razy na dobę, ale póki co cisza, wcale nie tęsknię, więc się cieszę
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 08:48   #4734
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hej
My już z Małym na nogach Moja metoda usypiania wciąż działała..po kąpieli Mały spał prawie 4 godz. no ale później już 1,5, a po 4 straciłam rachubę i nie wiedziałam nawet czy Mały się obudził, bo głodny czy mu się coś nie podoba
Mąż cały weekend będzie tyrał..akurat wypadło zlecenie do roboty w mojej firmie.. żal mi go, bo nie ma żadnej przerwy na odpoczynek. I siebie mi żal, bo nie mam pomocy przy dziecku

en z tymi chrzcinami to przegięcie miesiąca.. komu oni chcą na złość zrobić? Wam? przecież tu chodzi o dziecko...ich wnuka... Jak nie zmienią podejścia, to jeszcze kiedyś pożałują swojej decyzji..jak wnuk będzie ich miał głęboko w doopie.. foszki to mają niezłe naprawdę..
Tak pomyślałam, że może stosunki między Tżtem, a Twoją mamą ulegną teraz znacznej poprawie

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:40 ----------

Tak jeszcze szybko napiszę(bo śmierdząca sprawa wyskoczyła w pieluszce ), że wczoraj podczas kąpieli wystraszyliśmy się nieco.. Mały miał taki dziwny pępol.. on ma taką guleczkę małą w dziurce (jak ładnie opisałam ), a jak go wczoraj rozebraliśmy, to aż mąż zwrócił uwagę, bo ta gulka była większa i wypełniała niemal całą dziurkę i wystawała.. fakt faktem, że płakał wcześniej, a przy rozbieraniu też lekko popłakiwał i może to przez to? W sumie nie zwróciłam wcześniej uwagi czy przy napinaniu brzuszka pępek może się uwypuklać jakby? Dziwne, że wcześniej nie zauważyłam Teraz wygląda już chyba normalnie.. nie wiem uspokujcie mnie albo wyslijcie do lekarza z pępolem Małego albo z moja głową
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 08:50   #4735
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Fiazo ja widziałam co piszesz o słoiczkach Nawet 2 razy, nawet napisałam przecież, że chyba moja rodzicielka robi tak samo
Tylko właśnie na koniec gotuje słoiczki, żeby lepiej trzymały
Ps. obiecałaś fotki ostatnich łupów na modelu
En może teściowie jeszcze zmienią zdanie skoro zauważą, że nic tym nie wskórają I przykro mi z powodu Tż... To smutne kiedy rodzice się tak zachowują Ale może dzięki temu bardziej zbliży się do Tomka?

Misiaczka wiem, że byłaś rozbita i rozdrażniona, ale Tż skoro był w pracy to tez nie był niczemu winien... Nie zawsze można wyjść kiedy się chce, nawet jeżeli ma się Małe Dziecko w domu... Mam nadzieję, że to był ostatni raz kiedy Majusia się tak męczyła i przy okazji mamę


Karolajna Hania widocznie potrzebuje teraz więcej bliskości i przytulenia... A może zapewniasz jej w dzień dużo bodźców i po prostu w ten sposób odreagowuje?

Katarzynka przyjaciółce po prostu podlinkuj to forum... niech poczyta pomysły Dziewczyn to sama zrozumie

Ewusia dobrze, ze porozmawiałaś z Tż... Niedługo wrócisz do pełni sił i będziecie mieć dużo więcej czasu tylko dla siebie
Pokaż fryzurkę

Ghia sytuacja z mamą kiepska ;( wiem, ze łatwo napisać, ale teraz musisz bardziej skupić się na Antosiu niż na maminych fochach...

Dzoan super, ze miło spędziłaś dzień Dobrze naładować baterie

Neni skoro macie takie ładne okolice do spacerów to może i My się kiedyś do Was przespacerujemy

Surko widziałam na pierwszej stronie, że czekamy jeszcze na jednego Dzieciaczka Czy ja o czymś nie wiem?

Lachryma dobrze, ze Oliwka ładnie odsypiała

Elaine pisałaś kiedyś o odwiedzinach pielęgniarki, przyszła raczej do dziecka czy pooglądać warunki mieszkalne? Wyczytałam na majowo czerwcowych, że je też odwiedzały bez zapowiedzi

Sam nie wiem co Ci napisać to napiszę, ze Cię lubię

Cynamonki kciuki wiecznie zaciśnięte!

Magolinko mam nadzieję, że ogarniasz przeprowadzkę

Stokrotko pisz co u Was słychać, rozumiemy, ze nie zawsze jest czas na cytowanie i odpisywanie, ale jesteśmy rządne wiedzy co się u Was dzieje
Nie miej wyrzutów sumienia, każda tak czasem ma

Sammi, Kubusiu, Malinko, Czarowniczko piszcie co u was chętnie poczytamy

Oby Dzieciaczki miały dziś dzień śpiocha i wszystkie mamy ładnie odpoczęły
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 08:56   #4736
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Siema
U nas też pobudki co 1,5 h
Już traciłam w nocy rachubę, a przed 6 wstałam, bo co to za spanie.

Mały dalej ma katarek, a od dziś już mamy nie używać kropelek żeby śluzówki nie uszkodzić. Mam nadzieję, że w końcu pogonimy drania
Ja za to czuję się już dobrze

Po południu prawdopodobnie mamy gości, więc TŻ zaraz jedzie na zakupy, a ja postaram się ogarnąć chatę. Może jeszcze uda nam się na spacerek skoczyć, bo słońce piękne Ale zimno jak diabli, brr.

Edytowane przez Neni1984
Czas edycji: 2013-09-28 o 09:02
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 09:09   #4737
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

U mnie nocka nie najgorsza - maly po całym dniu padł i spal po 2,3 h. Chociaż powiem wam, że chodzę jak zombie przez to kp, normalnie co rano zbieram mozg ze sciany Teraz chłopaki dosypiaja, a ja mam chwile dla siebie przy kawce

W ogole mam taki syf w domu, ze porazka, 3 prania czekaja na prasowanie, kuchnia zawalona garami po wczorajszym gotowaniu, bo nie chcialam sie tluc jak maly zasnal - armagedon doslownie.

Jeszcze jak wczoraj wrocil tz okazalo sie (dzieki bogu) ze super imprezki nie bylo, wypil chyba ze 2 kieliszki i piwo, a ja juz sie obawialam auto pilota i jak tylko wszedł, było ZŁO ale jak zobaczylam, ze zyje, od razu bylam milutka


En też tak pomyslalam, ze ta sytuacja z rodzicami tz, chociaz ciezka, to was zblizy do siebie i moze nieo chociaz poprawi syt z twoimi rodzicami I Twoja mama fajnie sie zachowala, ma racje, skoro rodzice tzta podejmuja takie dojrzale decyzje, niech sami o tym informuja
A jak twoja mama zareagowala na ich zagrywki?

---------- Dopisano o 09:09 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ----------

W ogole powiem wam, ze chyba mi ze zmeczenia na łeb pada, bo czasami jak wstaje w nocy na 1 jęk Alka, wciskam mu smoczek tylko automatycznie - ostatnio gdzieś po 30min zorientowałam się, że przecież może wstał na jedzenie, albo ma pieluchę pełną Super mama po prostu
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 09:09   #4738
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzień dobry
Uwielbiam swoje dziecko Nawet jak płacze

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Napawam sie cisza...
Miałam 3 godziny jeczenia z przerwami na wrzask. Uszy więdły. Miałam dość. Maja płakała i ja płakała. Do tego TZ mnie okropnie wkurzył. Niby przeziebiony i źle się czuł. Ale coś ważnego musiał wrócić załatwić do pracy. Powiedział że będzie o 16. Nie przyszedł, pomyślałam że wróci najpóźniej o 18 bo tak firmę zamykają. O 18 już z wrzeszczaca Mają na rękach wypatrywałam go przez okno bo byłam krok od zostawienia Mai i wyjścia z domu żeby ochłonąć potem już nie miałam jak wypatrywać bo Maja darła się, krztusiła, zapowietrzała a mi para buchała ze złości. Sprawdziłam wszystko co mogło jej przeszkadzać i zero efektu.
Mąż wszedł do domu o 19. Ja karmiłam Maje w kuchni, patrzyłam w okno i płakałam. Jakby nigdy nic mnie pocałował i chciał wziąć Maje. Ale powiedziałam że teraz już nie potrzebuje jego pomocy. Wkurzył sie i zaczął opowiadać ile miał pracy i się przecież nie relaksował i że co miał powiedzieć niby w pracy. Jak to co?? Że ma małe dziecko w domu
A pisałam mu SMS że potrzebuje jego pomocy...

Teraz już sie pogodzilismy i jest ok, ale jakoś nadal jest mi przykro. Jeny jak mi Maja dała popalić. Szkoda tylko że nie wiem co było przyczyną
Śpi od 22. Oby do rana
Może faktycznie nie mógł wyjść Im się wydaje, że opieka nad dzieckiem to w ogóle nie męczy...
Mój TŻ mnie wczoraj tak wkurzył - wrócił z nocki rano, my też mieliśmy cięższą noc niż zwykle i generalnie byłam nieprzytomna. On wziął małego, żebym mogła dospać jeszcze trochę, po czym budzi mnie, że trzeba go przewinąć. No ok, wstałam, a on do mnie z tekstem, że jest po nocce, powinien się położyć i mieć to wszystko w nosie. Mój wzrok mówił wszystko i zaraz przepraszał. Ja mam etat 24/7, więc niech spiernicza z takimi tekstami.

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Tak piszecie o tym seksie, a ja w ogole nie mam ochoty. No nie potrzebny mi seks do szczescia poki co. Chyba jestem zbyt zmeczona, i zbyt zla.
Dobra ide zmienic ta pieluche bo mi mala zsypia.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Witaj w klubie. Podejrzewam, że mają wpływ na to też napięcia między mną i TŻ. A raz jak postanowiliśmy spróbować, to skończyło się zanim się dobrze zaczęło, bo bolało jak cholera. Chyba bardziej niż przy pierwszym razie. I drugiej próby nie było póki co

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Ja od 7 obudzona. Alicja chciala cyca, Malgosia przytulic i wez tu sie teraz rozdwoj. Stanelo na tym ze karmilam, a z Malgosia nogami sie smyralysmy No jakis kompromis nusialam znalezc. Poza tym Malgos zachrypnieta! Licze ze dalej jej sie to nie rozwinie. Dostala juz tabletke do ssania, pospreyowalam jej gardlo i modlimy sie o poprawe.
Ale fajnie dopieszczasz Małgosię Ja bym bardzo chciała, żeby moje dziecko było "dopieszczone emocjonalnie", co nie znaczy rozpieszczone. Chciałabym mu poświęcać czas, żeby wiedział, że może na mnie liczyć zawsze. Jak wyjdzie po powrocie do pracy, to się okaże, ale chciałabym bardzo. No i zdrówka dla Małgosi

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość

Tak jeszcze szybko napiszę(bo śmierdząca sprawa wyskoczyła w pieluszce ), że wczoraj podczas kąpieli wystraszyliśmy się nieco.. Mały miał taki dziwny pępol.. on ma taką guleczkę małą w dziurce (jak ładnie opisałam ), a jak go wczoraj rozebraliśmy, to aż mąż zwrócił uwagę, bo ta gulka była większa i wypełniała niemal całą dziurkę i wystawała.. fakt faktem, że płakał wcześniej, a przy rozbieraniu też lekko popłakiwał i może to przez to? W sumie nie zwróciłam wcześniej uwagi czy przy napinaniu brzuszka pępek może się uwypuklać jakby? Dziwne, że wcześniej nie zauważyłam Teraz wygląda już chyba normalnie.. nie wiem uspokujcie mnie albo wyslijcie do lekarza z pępolem Małego albo z moja głową
Oj nie wiem czy może się uwypuklać
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 09:11   #4739
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Margoś już się poprawiłam , no chyba, że ja też o czymś nie wiem

A tak w ogóle to dzień dobry
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 09:11   #4740
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Melduję, że my juz po basenie. Hanka nie dotrwala do końca, bo była syrena, że spiaca
Za to matka dziś znowu jak zombie, po co godzinnym wstawaniu.
Juz kupilam mm i jak dzis bedzie jadla częściej niz co 2h to to pierdziele w chol.erę...

Margos. .ja nie wiem czy duzo bodzcow..tak jak zwykle :p



Wysłane z mojego GT-I9300
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.