Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;) - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 4 części naszego wątku?
Mamy majowo-czerwcowe 2013, cz. 4 2 4,35%
Śmiejemy się i gugamy, pierwsze miesiące już za nami. 3 6,52%
Kilkoro dzieci ma już ząbki, innym ciężko idą bąki. 0 0%
Pierwsze skoki już za nami, cieszymy się nowymi umiejętnościami. 0 0%
Bawimy się w pierdziochy i mamy mnóstwo radochy. 1 2,17%
Nasze słodkie niemowlaczki bączki puszczają i marchewką się zajadają. 0 0%
Nasze dzieci radośnie gaworzą i uśmiechy mnożą. 0 0%
Pierwsze ząbki i obiadki, jak nam dobrze w roli matki. 12 26,09%
Mamo, tato kończcie spanie bo przeżywam ząbkowanie! 17 36,96%
Mamo, tato kończcie spanie, kupa czeka na przebranie! 7 15,22%
Ząbki, marchewki, gluteny i cuda - idzie jesień złotoruda! 1 2,17%
Baczki wcinaja pierwsze obiadki, a mamy prowadza wizazowe /łizażowe gadki. 3 6,52%
Bączki wcinają zdrowe obiadki, a mamom ciastka i czekoladki idą w pośladki. 0 0%
Głosujący: 46. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-30, 08:51   #3361
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
a ja tiramisuuuu
no widzisz a ja tiramisu się boję żeby nie pobudzić młodego kofeiną

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość

Z 3cia noc z rzedu spi budzac sie co chwila jestem zombie


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja się dziś dołączam do klubu zombie

nie wiem co mi się dzieje z dzieckiem. wczoraj przespał cały dzień, pięknie usnął, dokarmiłam go na śpiocha ok 22.30, i potem średnio co godzinę był wrzask ślinił się, pakował wszystko do buzi, pluł smokiem, jakaś masakra..a teraz śpi na rękach
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 08:58   #3362
pearl87
Raczkowanie
 
Avatar pearl87
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 342
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
Laaaski! Odkrylam firma endo z ciuszkami, sa cudne

Z 3cia noc z rzedu spi budzac sie co chwila jestem zombie


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
i jakościowo też bardzo ok

właśnie - Happy - dzięki za info o tym nosidełku

i czy nie chce któraś z Was może woombie? bo moje dziecię jednak z tych nieotulastych dwa razy ubrałam i dość, idealny stan, kupiłam za 100 zł i za tyle sprzedam, convertible szare z bordowym zamkiem, jutro chcę wystawić, więc jak coś to pw
pearl87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:00   #3363
candace1
Zakorzenienie
 
Avatar candace1
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 15 871
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
1. Ile na początek i co na początek? Wiem, że należy nie zaczynać od deserków tylko marchewka, ziemniak. Ok, kupiłam dziś kilka zupek "pierwsza łyżeczka" - marchewka, kalafior, brokuł itp. Daje jej powiedzmy marchewkę (ile tego na początek?, przez ile dni? Ile dziennie?)
2. Kiedy wprowadzamy deserki?
3. Czy jeśli daje danie ze słoiczka to odpuszczam jedno karmienie mlekiem modyfikowanym?
4. Co z tym glutenem? Kiedy, co i jak?
5. Widziałam też, że od 4 miesiąca są też kaszki, no bananowa. Też to powinno się dawać? Jeśli tak to ile? Kiedy?

Tylko nie pomyślcie, że taki bezmóg ze mnie ale wole zaczerpnąć informacji od Was niż działać intuicyjnie nie koniecznie dobrze.
Z góry dziękuje za odpowiedzi
Zaczyna się od warzyw-od marchewki.
Podaje się ją przez powiedzmy 3 dni pod rząd. Na początek 4 łyżeczki-potem zwiększa się ilość.
Później jakieś jeszcze warzywka (trzeba uważać na groszek na przykłd bo zapycha - to samo z ziemniakiem).
Dopiero jak podasz dziecku kilka warzywek to podaje się owoce (na początek jabłuszko, którego mój mały w ogóle nie chce jesć więc dostaje jabłko + marchewkę)

Jeśli dziecko najda się tym jednym słoiczkiem to możesz sobie darować karmiernie mm.
U nas jest tak, że daje młodemu mleko w 1h po słoiczku.

Co do glutenu to nie wiem

A kaszki.. U nas na razie odpadają, bo młody miał dużą wagę urodzeniowa i nadal wazy dużo i nam lekarz odradza na chwilę obecną kaszki..
Ale można spokojnie podawać od 4 m.ż tak samo się wprowadza jak słoiczki.
Na początek kilka łyżeczek i zwiększa ilość - w tym czasie nie dajesz słoiczków..

Kaszę manne mam zacząc wprowadzać od 5 mca ale czasami do mleka dosypuje mu płaską łyżeczkę kleiku ryżowego

Michaś ma już zęba tzn kreseczkę póki co no ale w sumie to jakby nie patrzeć ząb
Skapowałam się jak się dorwał do jabłka, które jadłam i coiś mu za bardzo smakowałao-a ja mu dałam na zasadzie "a poliże sobie tylko-nic mu się nie stanie.."
__________________
'If nobody hates you,
you're doing something wrong'
House
candace1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:09   #3364
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez Ag_nes Pokaż wiadomość
ale tu pusto
nam weekend upływa na goszczeniu gości, dzisiaj odwiedza na chrzestna Ninki.




my tak już od dawna robimy, ale jednak jedno karmienie nocne i jedno nad ranem musi być.

Dzisiaj całą noc robiłam za smoczkowego, mała wypluwała smoczek i sie wierciła i tak w kółko, ona pospała ja nie. A i jeszcze kazała się trzymać za rączkę, jak puszczałam to się wybudzała Ogólnie sie przylepa robi, od wczoraj tatuś ją usypia na własnej klacie bo inaczej się nie da. O dziwo na jego klacie chce leżeć a na mojej nie.. znowu potwierdza się reguła że córeczki są tatusiowe.
No sorki ale klata tatusia jest wygodniejsza a nie Twoja z jakimiś górami

---------- Dopisano o 09:03 ---------- Poprzedni post napisano o 09:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
A ja mam takie pytanko- czy Wy codziennie "trzymacie" Wasze
dzieci trochę nago tzn. chodzi mi konkretnie z odkrytymi nóżkami, bez skarpetek czy rajstopek?
Bo się zastanawiam czy to jest potrzebne do odkrywania własnych nóżek, a my w sumie z wyjątkiem kąpieli i przewijania jesteśmy ubrani cały dzień i zastanawiam się czy robić mu jakieś półgodzinne "sesje" w ogrzanym pokoju w samym body.
Kurcze pierwsze słysze że mają być gołe stopy ja nic takiego nie robię

---------- Dopisano o 09:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:03 ----------

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
My już po chrzcie:-D Tymek przespał całą msze, podczas chrztu już nie spał. Obserwował i uśmiechał się do chrzesnej nie zapłakał ani razu,nawet podczas polewania główki







Witam dziewczyny!!:-*

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ale aniołek moja podczas polewania główki ziewała

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 09:06 ----------

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
A i jeszcze z nowości chcialam cos w swoim życiu zmienić... To sobie przemalowalam wlosy.. zmienilam z czarnych na blond i wyszly rude. jak sie w lustrze zobaczylam to zaniemowilam... i to dzien przed chrzcinami.. co raz ktoś z rodziny się mnie pytal czy to tak mialo być i czy kolor planowany czy tak przez przypadek wyszlo:p ale co tam nie ma ryzyka nie ma zabawy, nie?
Czyli mamy kolejnego rudzielca na wątku

---------- Dopisano o 09:09 ---------- Poprzedni post napisano o 09:07 ----------

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
dziewczyny

Do tej pory czytałam Wasze posty o wprowadzaniu stałych pokarmów ale jakoś nie zapisywałam sobie tego w mózgu. Myślałam, że do tego mi bardzo daleko a jednak moje dziecię rośnie jak na drożdżach i za jakieś 4 tygodnie chciałabym zacząć pomalutku coś jej wprowadzać. Mam kilka pytań i proszę o odpowiedzi
1. Ile na początek i co na początek? Wiem, że należy nie zaczynać od deserków tylko marchewka, ziemniak. Ok, kupiłam dziś kilka zupek "pierwsza łyżeczka" - marchewka, kalafior, brokuł itp. Daje jej powiedzmy marchewkę (ile tego na początek?, przez ile dni? Ile dziennie?)
2. Kiedy wprowadzamy deserki?
3. Czy jeśli daje danie ze słoiczka to odpuszczam jedno karmienie mlekiem modyfikowanym?
4. Co z tym glutenem? Kiedy, co i jak?
5. Widziałam też, że od 4 miesiąca są też kaszki, no bananowa. Też to powinno się dawać? Jeśli tak to ile? Kiedy?

Tylko nie pomyślcie, że taki bezmóg ze mnie ale wole zaczerpnąć informacji od Was niż działać intuicyjnie nie koniecznie dobrze.
Z góry dziękuje za odpowiedzi
Za 2 miesiące ja się będę tak dopytywać, proszę o cierpliwość
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:10   #3365
pearl87
Raczkowanie
 
Avatar pearl87
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 342
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
no widzisz a ja tiramisu się boję żeby nie pobudzić młodego kofeiną

ja się dziś dołączam do klubu zombie

nie wiem co mi się dzieje z dzieckiem. wczoraj przespał cały dzień, pięknie usnął, dokarmiłam go na śpiocha ok 22.30, i potem średnio co godzinę był wrzask ślinił się, pakował wszystko do buzi, pluł smokiem, jakaś masakra..a teraz śpi na rękach
u nas było podobnie jakiś czas temu i pomógł calgel wcierany w dziąsełko, może się powoli ząbki przedzierają przez kolejne warstwy małej szczenuni? bo rozumiem, że się nie prężył przy tym, jakby to było od brzuszka?


a, zapomniałam też o przepisie, o który prosiłyście na brownie
100 gr gorzkiej czekolady
150 gr masła (w wersji dla unikających mleka może być margaryna ostatecznie, ale nie tak smacznie:P choć to do Krakowa robiłam na Kasi właśnie)
3 jaja
200 gram cukru
1 cukier waniliowy
100 gr mąki
100 ml śmietanki 30%
trochę kakao (2-3 łyżki)

1) czekoladę z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej
2) jaja (całe) ubić z cukrem i cukrem waniliowym, potem dodawać po trochu czekoladę rozpuszczoną z masłem, dodać mąkę i śmietankę (edit: i kakao :P)
3) wylać na blaszkę wyłożoną papierem i piec 30-35 minut w 180 stopniach (bez termoobiegu, pewnie krócej z)

na górę jak nie mam czasu posypuję tylko cukrem pudrem, a jak czasu troszkę więcej, to można zrobić polewę czekoladową i posypać płatkami migdałów. Polewa pyszna jest ta:http://kotlet.tv/polewa-czekoladowa-idealna

Edytowane przez pearl87
Czas edycji: 2013-09-30 o 09:13
pearl87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:19   #3366
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
Laaaski! Odkrylam firma endo z ciuszkami, sa cudne

Z 3cia noc z rzedu spi budzac sie co chwila jestem zombie


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
No Endo ma super ciuszki - bardzo podobają mi się napisy na tych wszystkich ciuszkach ale jeszcze nic nie kupiłam ,a tak bym chciała!

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ----------

Musze dziecko uwolnić z leżaczka bo miauczy

Napisze Wam tylko jeszcze, że piątek pięknie wyprałam matę - w sobotę wyłożyłam bo wyschła a wczoraj ślicznie moja sunia jak wróciła z dworu stwierdziła że dostała nowe legowisko i się na macie wywaliła
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:22   #3367
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Ale jestem wyspana

wczoraj wróciliśmy z matrixa po 21, jak mały mnie usłyszał to się obudził i go nakarmiłam u teściowej, podnoszę go a on plecy i tyłek mokry myslę o co kaman:/ a teściowa przez pomyłkę założyła młodemu pieluchę kąpielową bo była w torbie także upewniłam się, że dzieciaki sikają do basenu mieliśmy tylko spodnie na zmianę więc młody w kombinezonie z gołą klatą wracał ale nie narzekał:P w domu dojadł przed 22 i spał do 6.20 kiedy go budzik małża obudził za to ja się budziłam kilka razy zaskoczona, że nic nie woła

Hump, może to zęby? u nas też łapki w paszczy non stop i wgryza się w zabawki z taką agresją i czasem marudzi bez powodu, z tym, że dziąsełka wyglądają tak samo kupię calgel profilaktycznie i zobaczymy

pearl dzięki za przepis jak dojemy bananowca to robię
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:47   #3368
pearl87
Raczkowanie
 
Avatar pearl87
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 342
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Ale jestem wyspana

wczoraj wróciliśmy z matrixa po 21, jak mały mnie usłyszał to się obudził i go nakarmiłam u teściowej, podnoszę go a on plecy i tyłek mokry myslę o co kaman:/ a teściowa przez pomyłkę założyła młodemu pieluchę kąpielową bo była w torbie także upewniłam się, że dzieciaki sikają do basenu mieliśmy tylko spodnie na zmianę więc młody w kombinezonie z gołą klatą wracał ale nie narzekał:P w domu dojadł przed 22 i spał do 6.20 kiedy go budzik małża obudził za to ja się budziłam kilka razy zaskoczona, że nic nie woła

pearl dzięki za przepis jak dojemy bananowca to robię

nieźle musiał wyglądać
pearl87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:49   #3369
modro
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 633
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez NoBoTak Pokaż wiadomość
Przyłączam się do pytania. Bo jeżeli jest tak samo dobre jak np TULA czy inne z wyższej półki cenowej to nie ma co przepłacać. Ale jeśli jest jakaś różnica to może warto dać więcej. Ja niestety nie mam możliwości obejrzenia ich na żywo, będę kupować przez internet wiec polegam na Waszej ocenie;-)
Ja się zastanawiam jeszcze nad ergobaby...

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
dziewczyny od paru dni Karolcia strasznie pluje, też tak macie?
Macie. Tylko u nas nie tyle pluje co się ślini, puszcza bańki ze śliny tudzież wypuszcza ją z paszczy wąską strużką

Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość
dzień dobry
na szybko napiszę Wam co u nas w kwestiach, które podnosicie -
1) nosidełko - polecamy gorąco ergobaby mała w nim swobodnie zasypia, byliśmy na kilku długaśnych spacerach, a ja na paru zakupach i na targu (główka wtulona w mamę i moje lęki bakteriowo-obce się wyciszyły), łatwe w obsłudze i pięknie wygląda
A takie maluchy 3-4 miesięczne mogą w nim być noszone? Czy nosisz z jakąś wkładką czy bez?
__________________

modro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:57   #3370
pearl87
Raczkowanie
 
Avatar pearl87
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 342
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez modro Pokaż wiadomość
Ja się zastanawiam jeszcze nad ergobaby...



A takie maluchy 3-4 miesięczne mogą w nim być noszone? Czy nosisz z jakąś wkładką czy bez?
tam na ich stronie są filmiki jak się nosi z wkładką i bez, my kupiliśmy jak miała 4 miesiące i mąż nosił od razu bez wkładki (miała koło 6,5 kg i 70 cm), a u mnie miała troszeńkę luzu za pleckami (jestem nie za duża), ale dwa tygodnie później już ją brałam i było ściśle jak w chuście. I mnie się wygodniej ubiera niż chustę.

---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:54 ----------

- ale już musi pewnie trzymać główkę moim zdaniem do tego nosidełka, można ją oprzeć jak zaśnie w to takie nakładane na wiatr i UV, ale jak nie śpi to by się chyba kołysała nie wiem, bo Małga trzymała już wtedy mocno
pearl87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:57   #3371
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 984
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

byłam u gina, wszystko ok, endometrium grube na 1,2 mm więc mimo że @ trwa już prawie 3 tyg mam się nastawiać na jeszcze, może nawet z miesiąc, i to normalne po porodzie - no chyba się pochlastam

Marchewka przechlapane z teściami ... ja już z moją nie dyskutuje, za to mąż ją od razu ochrzania jak coś no ale rzadko się to zdarza na szczęście bo jest w porządku, a wiadomo każdy ma jakieś odpały czasem

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość

No właśnie z tymi podręczynymi zabawkami zobaczyłam że masz taki fajny koszyczek i to zgapiłam, tyle że nie mam koszyczka więc dałam do takiej papierowej torebki siup i już porządek a tak wszystko się walało wszędzie
haha to jeszcze w Przemkowym pokoju jest takie wielkie pudło z jego rzeczami, pluszakami itp ... poza podręcznym koszyczkiem

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
A i jeszcze z nowości chcialam cos w swoim życiu zmienić... To sobie przemalowalam wlosy.. zmienilam z czarnych na blond i wyszly rude. jak sie w lustrze zobaczylam to zaniemowilam... i to dzien przed chrzcinami.. co raz ktoś z rodziny się mnie pytal czy to tak mialo być i czy kolor planowany czy tak przez przypadek wyszlo:p ale co tam nie ma ryzyka nie ma zabawy, nie?
rudy też fajny

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Do tej pory czytałam Wasze posty o wprowadzaniu stałych pokarmów ale jakoś nie zapisywałam sobie tego w mózgu. Myślałam, że do tego mi bardzo daleko a jednak moje dziecię rośnie jak na drożdżach i za jakieś 4 tygodnie chciałabym zacząć pomalutku coś jej wprowadzać. Mam kilka pytań i proszę o odpowiedzi
1. Ile na początek i co na początek? Wiem, że należy nie zaczynać od deserków tylko marchewka, ziemniak. Ok, kupiłam dziś kilka zupek "pierwsza łyżeczka" - marchewka, kalafior, brokuł itp. Daje jej powiedzmy marchewkę (ile tego na początek?, przez ile dni? Ile dziennie?)
2. Kiedy wprowadzamy deserki?
3. Czy jeśli daje danie ze słoiczka to odpuszczam jedno karmienie mlekiem modyfikowanym?
4. Co z tym glutenem? Kiedy, co i jak?
5. Widziałam też, że od 4 miesiąca są też kaszki, no bananowa. Też to powinno się dawać? Jeśli tak to ile? Kiedy?

Tylko nie pomyślcie, że taki bezmóg ze mnie ale wole zaczerpnąć informacji od Was niż działać intuicyjnie nie koniecznie dobrze.
Z góry dziękuje za odpowiedzi
widzę że dziewczyny Ci już pisały co i jak więc się nie powtarzam, u nas to się odbyło zupełnie inaczej niż powinno, Przemek od razu wcinał całe słoiczki i nie podaje mu już ze słoiczków brokułów itp bo nie smakują mu, będę podawać przy okazji gotowania na obiad, może zje
za kaszkami nie przepada, zje tylko z BoboVity Expert. no i deserki owocowe podaje mu mniej więcej 3 h po mm to wtedy zjada cały słoiczek a nie zapycha się i mniej więcej 1,5 h później marudzi o jedzenie.

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość

A kupujesz w warzywniaku normalnie jabłuszka czy w jakimś super sklepie ekologicznym? bo ciągle się zastanawiam czy teraz nie pokupować w jakimś eko sklepie i nie porobić w słoiki bądź pomrozić...
normalne na targu, tylko proszę o słodkie, chociaż z tym też różnie bywa ... wczoraj daliśmy mu do siateczki jabłuszko, wcinał ale krzywił się niemiłosiernie ... no ale jadł, jak zabrałam to kwiczał żeby mu oddać. zjadł, mąż potem wziął sobie resztę tego jabłka, i mówi że tego się nie da jeść, takie kwaśne - a on raczej nie jest wybredny więc naprawdę musiało być kwaśne a Przemek zjadł - dzielny
i głupia matka bo nie spróbowała przed podaniem

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość

A tego lewka z Fishera już komuś wysłali???
wysłali ale nie wszystkim jeszcze doszło
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:01   #3372
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość
u nas było podobnie jakiś czas temu i pomógł calgel wcierany w dziąsełko, może się powoli ząbki przedzierają przez kolejne warstwy małej szczenuni? bo rozumiem, że się nie prężył przy tym, jakby to było od brzuszka?


a, zapomniałam też o przepisie, o który prosiłyście na brownie
100 gr gorzkiej czekolady
150 gr masła (w wersji dla unikających mleka może być margaryna ostatecznie, ale nie tak smacznie:P choć to do Krakowa robiłam na Kasi właśnie)
3 jaja
200 gram cukru
1 cukier waniliowy
100 gr mąki
100 ml śmietanki 30%
trochę kakao (2-3 łyżki)

1) czekoladę z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej
2) jaja (całe) ubić z cukrem i cukrem waniliowym, potem dodawać po trochu czekoladę rozpuszczoną z masłem, dodać mąkę i śmietankę (edit: i kakao :P)
3) wylać na blaszkę wyłożoną papierem i piec 30-35 minut w 180 stopniach (bez termoobiegu, pewnie krócej z)

na górę jak nie mam czasu posypuję tylko cukrem pudrem, a jak czasu troszkę więcej, to można zrobić polewę czekoladową i posypać płatkami migdałów. Polewa pyszna jest ta:http://kotlet.tv/polewa-czekoladowa-idealna
dzięki za przepis prężenia nie ma, przypuszczałam że to mogą być zęby ale nie widzę żeby miał jakieś rozpulchnione dziąsła czy coś. no i jeszcze wydaje mi się że to dość wcześnie na zęby

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Hump, może to zęby? u nas też łapki w paszczy non stop i wgryza się w zabawki z taką agresją i czasem marudzi bez powodu, z tym, że dziąsełka wyglądają tak samo kupię calgel profilaktycznie i zobaczymy
u nas podobnie, z tym że zabawki średnio mu smakują, ale ręce czy szyje rodziców to ślini ile się da

no nic, idziemy na spacer to kupię ten calgel. oby pomógł bo kompletnie nie mam pomysłu o co może chodzić młodemu
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:02   #3373
modro
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 633
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość
tam na ich stronie są filmiki jak się nosi z wkładką i bez, my kupiliśmy jak miała 4 miesiące i mąż nosił od razu bez wkładki (miała koło 6,5 kg i 70 cm), a u mnie miała troszeńkę luzu za pleckami (jestem nie za duża), ale dwa tygodnie później już ją brałam i było ściśle jak w chuście. I mnie się wygodniej ubiera niż chustę.

---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:54 ----------

- ale już musi pewnie trzymać główkę moim zdaniem do tego nosidełka, można ją oprzeć jak zaśnie w to takie nakładane na wiatr i UV, ale jak nie śpi to by się chyba kołysała nie wiem, bo Małga trzymała już wtedy mocno
Dzięki za odpowiedź. Wkładki w ogóle nie biorę pod uwagę, musze jeszcze w takim razie chyba poczekac z noszeniem. Mi potrzebne będzie nosidło sporadycznie, bo jednak nie do końca jestem zwolenniczką nosidełek. Chusty jednak nie potrafię podociągać, a muszę odprowadzać córkę do przedszkola, gdzie nie można wtarabanić się z wózkiem i z młodą na rękach ciężko jest bardzo. Moja waży teraz 5 kg, pewnie trzyma główkę sztywno, ma 3,5 m-ca. Ciekawa jestem, jak to będzie nosić ja i pakować do nosidła w kombinezonie jakimś, bo teraz mamy taki cienki, rano jest zimno.
__________________

modro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:05   #3374
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Dziewczyny pytanie na szybko. Czy zdarzylo wam sie ze wasze dziecko codziennie kaszle od sliny kilma razy dziennie? Bo moje dziecko kaszle codziennie od kilku dni. Kataru i temp.brak. i dotychczas myslalam ze to slina ale juz zwarpilam dzis.
Zapisalam sie do pediatry ale jestem ciekawa czy macie takie dosw.?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:14   #3375
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
byłam u gina, wszystko ok, endometrium grube na 1,2 mm więc mimo że @ trwa już prawie 3 tyg mam się nastawiać na jeszcze, może nawet z miesiąc, i to normalne po porodzie - no chyba się pochlastam
Ale to można zejść po takim czasie, przecież to jest niezły ubytek krwi. Jak miałam kiedyś na studiach po tydzień co dwa tygodnie to poszłam po takim drugim do gina, bo ledwo po schodach w akademiku wchodziłam pod koniec tego drugiego ...

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Dziewczyny pytanie na szybko. Czy zdarzylo wam sie ze wasze dziecko codziennie kaszle od sliny kilma razy dziennie? Bo moje dziecko kaszle codziennie od kilku dni. Kataru i temp.brak. i dotychczas myslalam ze to slina ale juz zwarpilam dzis.
Zapisalam sie do pediatry ale jestem ciekawa czy macie takie dosw.?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Tak
Moja gadulińska tak ma, albo się krztusi, a na rękach jak ma otwartą japkę to jej cieknie

Położyłam ją spać bo wyglądała na zmęczoną na macie. Dałam na boczek i po chwili tak się rozdarła takie nie normalny płacz tylko taki gardłowy, czy to może być z przemęczenia? Co to oznacza? Smok nie pomagał więc obróciłam na brzuszek, pochlipała (takie westchnienia po płaczu) i śpi. Jak ona się przestawia na taki płacz to ja zwariuję.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:20   #3376
modro
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 633
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Ale to można zejść po takim czasie, przecież to jest niezły ubytek krwi. Jak miałam kiedyś na studiach po tydzień co dwa tygodnie to poszłam po takim drugim do gina, bo ledwo po schodach w akademiku wchodziłam pod koniec tego drugiego ...

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

Tak
Moja gadulińska tak ma, albo się krztusi, a na rękach jak ma otwartą japkę to jej cieknie

Położyłam ją spać bo wyglądała na zmęczoną na macie. Dałam na boczek i po chwili tak się rozdarła takie nie normalny płacz tylko taki gardłowy, czy to może być z przemęczenia? Co to oznacza? Smok nie pomagał więc obróciłam na brzuszek, pochlipała (takie westchnienia po płaczu) i śpi. Jak ona się przestawia na taki płacz to ja zwariuję.
U nas jeśli jest płacz to tylko z przemęczenia. I to jest najbardziej przeraźliwe wydzieranie, jakie młoda potrafi zaserwować. W ogóle usypianie to u nas problematyczne się zrobiło jak jasna ch.olera. Może z nadmiaru bodźców tak zareagowała?
__________________

modro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:24   #3377
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
byłam u gina, wszystko ok, endometrium grube na 1,2 mm więc mimo że @ trwa już prawie 3 tyg mam się nastawiać na jeszcze, może nawet z miesiąc, i to normalne po porodzie - no chyba się pochlastam

Marchewka przechlapane z teściami ... ja już z moją nie dyskutuje, za to mąż ją od razu ochrzania jak coś no ale rzadko się to zdarza na szczęście bo jest w porządku, a wiadomo każdy ma jakieś odpały czasem



haha to jeszcze w Przemkowym pokoju jest takie wielkie pudło z jego rzeczami, pluszakami itp ... poza podręcznym koszyczkiem



rudy też fajny



widzę że dziewczyny Ci już pisały co i jak więc się nie powtarzam, u nas to się odbyło zupełnie inaczej niż powinno, Przemek od razu wcinał całe słoiczki i nie podaje mu już ze słoiczków brokułów itp bo nie smakują mu, będę podawać przy okazji gotowania na obiad, może zje
za kaszkami nie przepada, zje tylko z BoboVity Expert. no i deserki owocowe podaje mu mniej więcej 3 h po mm to wtedy zjada cały słoiczek a nie zapycha się i mniej więcej 1,5 h później marudzi o jedzenie.



normalne na targu, tylko proszę o słodkie, chociaż z tym też różnie bywa ... wczoraj daliśmy mu do siateczki jabłuszko, wcinał ale krzywił się niemiłosiernie ... no ale jadł, jak zabrałam to kwiczał żeby mu oddać. zjadł, mąż potem wziął sobie resztę tego jabłka, i mówi że tego się nie da jeść, takie kwaśne - a on raczej nie jest wybredny więc naprawdę musiało być kwaśne a Przemek zjadł - dzielny
i głupia matka bo nie spróbowała przed podaniem



wysłali ale nie wszystkim jeszcze doszło
współczuje @ u mnie na razie dalej cisza

w sypialni mamy 3 pudła z zabawkami (takimi na później też)

jak dawałam mojej witaminę c na łyżeczce to też się tak krzywiła, potem pomyślałam żeby wymieszać z moim mlekiem

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Dziewczyny pytanie na szybko. Czy zdarzylo wam sie ze wasze dziecko codziennie kaszle od sliny kilma razy dziennie? Bo moje dziecko kaszle codziennie od kilku dni. Kataru i temp.brak. i dotychczas myslalam ze to slina ale juz zwarpilam dzis.
Zapisalam sie do pediatry ale jestem ciekawa czy macie takie dosw.?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Moja miała taki jakby kaszelek kilka dni - ale właśnie od śliny, nie nadążała przełykać. Teraz już chyba nadąża czy co bo już tak nie robi.

Bosh wy robicie za smoczkowego a ja musze robić za gryzaczkowego
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:32   #3378
karolina2121
siedzę i myślę
 
Avatar karolina2121
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 422
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Położyłam ją spać bo wyglądała na zmęczoną na macie. Dałam na boczek i po chwili tak się rozdarła takie nie normalny płacz tylko taki gardłowy, czy to może być z przemęczenia? Co to oznacza? Smok nie pomagał więc obróciłam na brzuszek, pochlipała (takie westchnienia po płaczu) i śpi. Jak ona się przestawia na taki płacz to ja zwariuję.
Ze zmęczenia u nas też tak jest, najgorsze darcie i wrzask znaczy, że Antoś już straasznie zmęczony.


U nas ostatnio znowu problemy z zasypianiem... znowu skok? już nie ogarniam lulanie w bujaczku pomaga, ale przez jakąś godzinę po zaśnięciu budzi się kilka razy z krzykiem i muszę go uspokajać na rękach... tylko w nocy tak jest, w dzień śpi normalnie... nie wiem o co chodzi
__________________
bla bla bla
karolina2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:32   #3379
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Dziewczyny pytanie na szybko. Czy zdarzylo wam sie ze wasze dziecko codziennie kaszle od sliny kilma razy dziennie? Bo moje dziecko kaszle codziennie od kilku dni. Kataru i temp.brak. i dotychczas myslalam ze to slina ale juz zwarpilam dzis.
Zapisalam sie do pediatry ale jestem ciekawa czy macie takie dosw.?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mozliwe moj tez od sliny kilka razy dziennue kaszlal i to widax bylo ze od sliny





Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
byłam u gina, wszystko ok, endometrium grube na 1,2 mm więc mimo że @ trwa już prawie 3 tyg mam się nastawiać na jeszcze, może nawet z miesiąc, i to normalne po porodzie - no chyba się pochlastam

Marchewka przechlapane z teściami ... ja już z moją nie dyskutuje, za to mąż ją od razu ochrzania jak coś no ale rzadko się to zdarza na szczęście bo jest w porządku, a wiadomo każdy ma jakieś odpały czasem



haha to jeszcze w Przemkowym pokoju jest takie wielkie pudło z jego rzeczami, pluszakami itp ... poza podręcznym koszyczkiem



rudy też fajny



widzę że dziewczyny Ci już pisały co i jak więc się nie powtarzam, u nas to się odbyło zupełnie inaczej niż powinno, Przemek od razu wcinał całe słoiczki i nie podaje mu już ze słoiczków brokułów itp bo nie smakują mu, będę podawać przy okazji gotowania na obiad, może zje
za kaszkami nie przepada, zje tylko z BoboVity Expert. no i deserki owocowe podaje mu mniej więcej 3 h po mm to wtedy zjada cały słoiczek a nie zapycha się i mniej więcej 1,5 h później marudzi o jedzenie.



normalne na targu, tylko proszę o słodkie, chociaż z tym też różnie bywa ... wczoraj daliśmy mu do siateczki jabłuszko, wcinał ale krzywił się niemiłosiernie ... no ale jadł, jak zabrałam to kwiczał żeby mu oddać. zjadł, mąż potem wziął sobie resztę tego jabłka, i mówi że tego się nie da jeść, takie kwaśne - a on raczej nie jest wybredny więc naprawdę musiało być kwaśne a Przemek zjadł - dzielny
i głupia matka bo nie spróbowała przed podaniem



wysłali ale nie wszystkim jeszcze doszło
:banghead:
Jeszcze miesiac o maj gad heheh zebys sie nie wykrwawila

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:47   #3380
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Ale to można zejść po takim czasie, przecież to jest niezły ubytek krwi. Jak miałam kiedyś na studiach po tydzień co dwa tygodnie to poszłam po takim drugim do gina, bo ledwo po schodach w akademiku wchodziłam pod koniec tego drugiego ...

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

Tak
Moja gadulińska tak ma, albo się krztusi, a na rękach jak ma otwartą japkę to jej cieknie

Położyłam ją spać bo wyglądała na zmęczoną na macie. Dałam na boczek i po chwili tak się rozdarła takie nie normalny płacz tylko taki gardłowy, czy to może być z przemęczenia? Co to oznacza? Smok nie pomagał więc obróciłam na brzuszek, pochlipała (takie westchnienia po płaczu) i śpi. Jak ona się przestawia na taki płacz to ja zwariuję.
Moja też krzyczy ze zmęczenia. W ogóle od soboty robi dwie nowe rzeczy: drze się w niebogłosy, taki zupełnie inny krzyk zaczęła mieć i widać że sama jest zdziwiona i zaczęła próbować się podnosić, w leżaczku to w ogóle się wyrywa do siadania, ale nie dość że nie ma tyle siły to jeszcze pasy ją uziemiają. Bawiłam się z nią dzisiaj taką grającą zabawką, ciężka jest więc tylko trzymałam nad nią i pokazywałam gdzie się naciska - ona wtedy gra i świeci i Helunia próbowała się do niej podnieść

---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Dziewczyny, która z Was bierze roczny macierzyński? Jak sobie poradzicie z tymi 60%, mężowie dostaną podwyżkę czy co?

I jeszcze chciałam się Was zapytać, która była w pracy 'pokazać' dziecko? U mnie się tak robi, a mała ma ponad 4 miesiące i ja jeszcze nie byłam No ale najpierw to spojenie, a potem jak już było trochę lepiej to wyjechaliśmy, jesteśmy od września w kato i nie umiem się z mężem wybrać żeby mnie podrzucił - nie żebym się tłumaczyła boję się trochę rozmowy z szefową bo chciałabym wziąć roczny macierzyński a jak zaszłam w ciąże to mówiłam że wrócę jak najszybciej
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:55   #3381
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość

nieźle musiał wyglądać
jeszcze ma misia więc wyglądał jak miś z ogoloną klatą
Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość
Moja też krzyczy ze zmęczenia. W ogóle od soboty robi dwie nowe rzeczy: drze się w niebogłosy, taki zupełnie inny krzyk zaczęła mieć i widać że sama jest zdziwiona i zaczęła próbować się podnosić, w leżaczku to w ogóle się wyrywa do siadania, ale nie dość że nie ma tyle siły to jeszcze pasy ją uziemiają. Bawiłam się z nią dzisiaj taką grającą zabawką, ciężka jest więc tylko trzymałam nad nią i pokazywałam gdzie się naciska - ona wtedy gra i świeci i Helunia próbowała się do niej podnieść

---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Dziewczyny, która z Was bierze roczny macierzyński? Jak sobie poradzicie z tymi 60%, mężowie dostaną podwyżkę czy co?

I jeszcze chciałam się Was zapytać, która była w pracy 'pokazać' dziecko? U mnie się tak robi, a mała ma ponad 4 miesiące i ja jeszcze nie byłam No ale najpierw to spojenie, a potem jak już było trochę lepiej to wyjechaliśmy, jesteśmy od września w kato i nie umiem się z mężem wybrać żeby mnie podrzucił - nie żebym się tłumaczyła boję się trochę rozmowy z szefową bo chciałabym wziąć roczny macierzyński a jak zaszłam w ciąże to mówiłam że wrócę jak najszybciej
ja byłam jak mały miał jakoś 2 miesiące ja powiedziałam, że w styczniu wrócę, ale chyba wrócę tyle że do innej firmy
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:00   #3382
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
jeszcze ma misia więc wyglądał jak miś z ogoloną klatą


ja byłam jak mały miał jakoś 2 miesiące ja powiedziałam, że w styczniu wrócę, ale chyba wrócę tyle że do innej firmy
Jak to, udało Ci się coś podłapać? Na macierzyńskim to chyba wyczyn A jak sobie poradzisz z kp?
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:06   #3383
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość
Jak to, udało Ci się coś podłapać? Na macierzyńskim to chyba wyczyn A jak sobie poradzisz z kp?
dostałam ofertę jakiś 2 miesiące temu ale to było za wcześnie więc dopiero zacznę szukać gdzieś za miesiąc, chciałabym od stycznia, lutego zacząc nie planowałam karmić dłużej niż pół roku, ale jeśli dalej będę się z tym komfortowo czuła i uda mi się tylko karmić wieczorem bez odciągania i cudowania w ciągu dnia to może jeszcze jakiś czas pokarmię, ale nie wiem jak dla mnie osobiście (nie oceniam nikogo kto chce dłużej karmić !)taki chłopak 8-10 miesięcy to już duży jak na cyca i nie wiem czy będę w ogóle chciała tyle karmić okazało się, że teściowa kończy pracę za miesiąc, więc mamy opiekę dla młodzieńca
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:20   #3384
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez modro Pokaż wiadomość
U nas jeśli jest płacz to tylko z przemęczenia. I to jest najbardziej przeraźliwe wydzieranie, jakie młoda potrafi zaserwować. W ogóle usypianie to u nas problematyczne się zrobiło jak jasna ch.olera. Może z nadmiaru bodźców tak zareagowała?
Kurde, fakt, pokazalam jej nową zabawkę 15 minut przed snem ale tak już bywało ...
Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
Ze zmęczenia u nas też tak jest, najgorsze darcie i wrzask znaczy, że Antoś już straasznie zmęczony.
Taki bardziej krzyk niż płacz? I smoczka włozonego do japki nie zauważa?
Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość
Moja też krzyczy ze zmęczenia. W ogóle od soboty robi dwie nowe rzeczy: drze się w niebogłosy, taki zupełnie inny krzyk zaczęła mieć i widać że sama jest zdziwiona

Dziewczyny, która z Was bierze roczny macierzyński? Jak sobie poradzicie z tymi 60%, mężowie dostaną podwyżkę czy co?

I jeszcze chciałam się Was zapytać, która była w pracy 'pokazać' dziecko? U mnie się tak robi, a mała ma ponad 4 miesiące i ja jeszcze nie byłam No ale najpierw to spojenie, a potem jak już było trochę lepiej to wyjechaliśmy, jesteśmy od września w kato i nie umiem się z mężem wybrać żeby mnie podrzucił - nie żebym się tłumaczyła boję się trochę rozmowy z szefową bo chciałabym wziąć roczny macierzyński a jak zaszłam w ciąże to mówiłam że wrócę jak najszybciej
1. O właśnie taki, ile tak może krzyczeć, co wtedy zrobić?
2. Ja biorę. Zawsze coś odkładałam z mojej pensji teraz po prostu nie będzie z czego, a jakieś oszczędności są. Mąż ma dostać podwyżkę w grudniu, ale z tego się będę cieszyć jak dostanie i zanim się o tym dowiedział to już planowałam roczny. Wiesz, szukam ciuszków używanych dla dziecka, to troszkę oszczędność, zaczynam oszczędzać na słodyczach (dla męża bo ja mało jadam) i na każdych zakupach mu marudzę "czy na prawdę musisz" no i tak się przyzwyczajam do 60%.
3. Byłam w pracy jak musiałam zgłosić małą do ubezpieczenia, była w kadrach, w księgowości i u jednej koleżanki z którą kiedyś siedziałyśmy w jednym pokoju. W czwartek odwiedziła nas koleżanka z mojego już byłego działu i mój były kierownik działu.
A o roczny to napisz podanie i daj jej albo w kadrach na wyjściu
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:46   #3385
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
dostałam ofertę jakiś 2 miesiące temu ale to było za wcześnie więc dopiero zacznę szukać gdzieś za miesiąc, chciałabym od stycznia, lutego zacząc nie planowałam karmić dłużej niż pół roku, ale jeśli dalej będę się z tym komfortowo czuła i uda mi się tylko karmić wieczorem bez odciągania i cudowania w ciągu dnia to może jeszcze jakiś czas pokarmię, ale nie wiem jak dla mnie osobiście (nie oceniam nikogo kto chce dłużej karmić !)taki chłopak 8-10 miesięcy to już duży jak na cyca i nie wiem czy będę w ogóle chciała tyle karmić okazało się, że teściowa kończy pracę za miesiąc, więc mamy opiekę dla młodzieńca
No właśnie chciałam pytać co z dzieckiem - bo zapytałam o wszystko tylko nie o najważniejsze Super z teściową wyszło!
Fajnie, że masz jakąś możliwość podjęcia innej pracy, trzymam kciuki by wszystko się powiodło
Ja chciałabym karmić rok ale jak wyjdzie dłużej to pewnie też będę się z tym dobrze czuła.
Mam taką głupią sytuację w pracy że jak skończy mi się macierzyński roczny to umowa mi się będzie kończyć więc raczej nie będę miała po co tam wracać i czeka mnie bezrobocie

---------- Dopisano o 11:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ----------

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Kurde, fakt, pokazalam jej nową zabawkę 15 minut przed snem ale tak już bywało ...

Taki bardziej krzyk niż płacz? I smoczka włozonego do japki nie zauważa?

1. O właśnie taki, ile tak może krzyczeć, co wtedy zrobić?
2. Ja biorę. Zawsze coś odkładałam z mojej pensji teraz po prostu nie będzie z czego, a jakieś oszczędności są. Mąż ma dostać podwyżkę w grudniu, ale z tego się będę cieszyć jak dostanie i zanim się o tym dowiedział to już planowałam roczny. Wiesz, szukam ciuszków używanych dla dziecka, to troszkę oszczędność, zaczynam oszczędzać na słodyczach (dla męża bo ja mało jadam) i na każdych zakupach mu marudzę "czy na prawdę musisz" no i tak się przyzwyczajam do 60%.
3. Byłam w pracy jak musiałam zgłosić małą do ubezpieczenia, była w kadrach, w księgowości i u jednej koleżanki z którą kiedyś siedziałyśmy w jednym pokoju. W czwartek odwiedziła nas koleżanka z mojego już byłego działu i mój były kierownik działu.
A o roczny to napisz podanie i daj jej albo w kadrach na wyjściu
No właśnie taki krzyk a nie płacz i dokładnie smoczka nie czuje tylko krzyczy. Nam pomaga wzięcie na ręce do uspokojenia, najpierw próbuje na boczek dać ale nigdy to nie działa i wtedy biorę na ręce. Przytulam, lulam, nucę i się uspokaja. trzymam chwilkę na rękach i odkładam. Od razu daję smoczka bo najczęściej jak odłożę to jest ryk więc zanim zdąży znowu się mocno rozkrzyczeć daję smoczka. Przykrywam kocykiem, daje na boczek, u nas pomaga.
reszte potem odpiszę bo dziecko jeść woła: mam am am

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Kurde, fakt, pokazalam jej nową zabawkę 15 minut przed snem ale tak już bywało ...

Taki bardziej krzyk niż płacz? I smoczka włozonego do japki nie zauważa?

1. O właśnie taki, ile tak może krzyczeć, co wtedy zrobić?
2. Ja biorę. Zawsze coś odkładałam z mojej pensji teraz po prostu nie będzie z czego, a jakieś oszczędności są. Mąż ma dostać podwyżkę w grudniu, ale z tego się będę cieszyć jak dostanie i zanim się o tym dowiedział to już planowałam roczny. Wiesz, szukam ciuszków używanych dla dziecka, to troszkę oszczędność, zaczynam oszczędzać na słodyczach (dla męża bo ja mało jadam) i na każdych zakupach mu marudzę "czy na prawdę musisz" no i tak się przyzwyczajam do 60%.
3. Byłam w pracy jak musiałam zgłosić małą do ubezpieczenia, była w kadrach, w księgowości i u jednej koleżanki z którą kiedyś siedziałyśmy w jednym pokoju. W czwartek odwiedziła nas koleżanka z mojego już byłego działu i mój były kierownik działu.
A o roczny to napisz podanie i daj jej albo w kadrach na wyjściu
2. Ja znowu sobie myślę że póki jest więcej to trzeba korzystać małej też czasami kupuje używane ciuszki. Ogólnie dla siebie prawie nic nie kupuje z ciuchów czy kosmetyków. Nie wiem na czym można oszczędzać - chyba jednie tak jak piszesz na tonie słodyczy która zawsze ląduje w koszyku z zakupami.
3. W kadrach to mogę tak dać ale z Szefową (kierowniczka działu w którym pracuje) trzeba pogadać. Tam tak jest, nie mogę na wyjściu dać wniosku, zresztą pewnie od razu będzie pytanie kiedy wracam. Boje się
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:49   #3386
vvgh
Wtajemniczenie
 
Avatar vvgh
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 291
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
Laaaski! Odkrylam firma endo z ciuszkami, sa cudne

Z 3cia noc z rzedu spi budzac sie co chwila jestem zombie


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Pare razy już Wam pokazywałam co kupiłam z endo. Teraz znów zamówiłam 8 koszulek Kocham Endo. Jak byłam dzieciakiem to moja mama mi tam kupowała.

---------- Dopisano o 11:48 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość


tak duzo nas dostalo juz


.

A jakie to? Duże??

---------- Dopisano o 11:49 ---------- Poprzedni post napisano o 11:48 ----------

Kojarzycie, czy są gdzieś do zgarnięcia jakieś darmowe próbki lub coś ???
__________________
"Je suis Saint Esprit
Je suis sain d'esprit."
vvgh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:54   #3387
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Dziewczyny pytanie na szybko. Czy zdarzylo wam sie ze wasze dziecko codziennie kaszle od sliny kilma razy dziennie? Bo moje dziecko kaszle codziennie od kilku dni. Kataru i temp.brak. i dotychczas myslalam ze to slina ale juz zwarpilam dzis.
Zapisalam sie do pediatry ale jestem ciekawa czy macie takie dosw.?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ostatnio mamy tak często

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
U nas ostatnio znowu problemy z zasypianiem... znowu skok? już nie ogarniam lulanie w bujaczku pomaga, ale przez jakąś godzinę po zaśnięciu budzi się kilka razy z krzykiem i muszę go uspokajać na rękach... tylko w nocy tak jest, w dzień śpi normalnie... nie wiem o co chodzi
tej nocy I. się tak budził, ale w dzień jest OK

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość

I jeszcze chciałam się Was zapytać, która była w pracy 'pokazać' dziecko? U mnie się tak robi, a mała ma ponad 4 miesiące i ja jeszcze nie byłam No ale najpierw to spojenie, a potem jak już było trochę lepiej to wyjechaliśmy, jesteśmy od września w kato i nie umiem się z mężem wybrać żeby mnie podrzucił - nie żebym się tłumaczyła boję się trochę rozmowy z szefową bo chciałabym wziąć roczny macierzyński a jak zaszłam w ciąże to mówiłam że wrócę jak najszybciej
ja nie byłam wysłałam zdjęcia, a w piątek widziałam się z szefostwem na konferencji
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 12:05   #3388
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
Pare razy już Wam pokazywałam co kupiłam z endo. Teraz znów zamówiłam 8 koszulek Kocham Endo. Jak byłam dzieciakiem to moja mama mi tam kupowała.

---------- Dopisano o 11:48 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------




A jakie to? Duże??

---------- Dopisano o 11:49 ---------- Poprzedni post napisano o 11:48 ----------

Kojarzycie, czy są gdzieś do zgarnięcia jakieś darmowe próbki lub coś ???
No super mają ciuszki, ale ceny też mają super

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

Bosh moje dziecko nie umie się samo bawić - jak dam jej coś w łapkę to tym rzuca i jest marudzenie. muszę stać nad nią i jej podawać, ewentualnie jak ma humor to się na boczki obraca w poszukiwaniu zabawek ale i tak sobie wszystko wtedy tak poprzesuwa że nie umie sięgnąć i jest marudzenie. Na macie też źle bo jak jej coś powieszę to nie da się tego ściągnąć i tym rzucić, Help!
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 12:18   #3389
vvgh
Wtajemniczenie
 
Avatar vvgh
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 291
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość
No super mają ciuszki, ale ceny też mają super

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

Bosh moje dziecko nie umie się samo bawić - jak dam jej coś w łapkę to tym rzuca i jest marudzenie. muszę stać nad nią i jej podawać, ewentualnie jak ma humor to się na boczki obraca w poszukiwaniu zabawek ale i tak sobie wszystko wtedy tak poprzesuwa że nie umie sięgnąć i jest marudzenie. Na macie też źle bo jak jej coś powieszę to nie da się tego ściągnąć i tym rzucić, Help!

Ja uwielbiam endo, tam jest super ta bawełna i nadrugi nie są takie naklejone.

Moj tak samo, chwilę się odwrócę i już marudzi albo ryk. Wczoraj myślałam, że oszaleję. Ja podziwiam samotne matki. Nie wyobrażam sobie tego. Ja bym chyba nic nie jedła i śmierdziała na kilometr. Moje dziecko ciągle coś chce , gadać do niego trzeba, bawić się, gilać, nosić. Non stop.
__________________
"Je suis Saint Esprit
Je suis sain d'esprit."
vvgh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 12:40   #3390
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość

Dziewczyny, która z Was bierze roczny macierzyński? Jak sobie poradzicie z tymi 60%, mężowie dostaną podwyżkę czy co?

I jeszcze chciałam się Was zapytać, która była w pracy 'pokazać' dziecko? U mnie się tak robi, a mała ma ponad 4 miesiące i ja jeszcze nie byłam No ale najpierw to spojenie, a potem jak już było trochę lepiej to wyjechaliśmy, jesteśmy od września w kato i nie umiem się z mężem wybrać żeby mnie podrzucił - nie żebym się tłumaczyła boję się trochę rozmowy z szefową bo chciałabym wziąć roczny macierzyński a jak zaszłam w ciąże to mówiłam że wrócę jak najszybciej
Ja biorę i póki co nie oszczędzam bo mi nie wychodzi
Ale na szczęście to 60% to nie będzie jakaś tragedia u mnie, a poza tym TŻ też ma obiecaną podwyżkę w grudniu Mam nadzieję, że dostanie

Co do pracy to ja byłam w sumie z dzieckiem. I w sumie nie gadałam z szefami o rocznym macierzyńskim. U nas się wszystko przez kadry odbywało, złożyłam do nich wniosek i tyle Sama nie wiem czy szefowstwo o tym wie czy nie
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.