Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-02, 12:39   #3001
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Cześć
trzecią noc z rzędu budzę się ok. 4 i nie mogę już zasnąć.. nie lubię tego.
Radzę się zacząć przyzwyczajać
Ja też nie lubię wstawać 3 razy w nocy i o 5.30, ale żołądek Artka nie znosi dyskusji

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość

Po owsiance pol na pol woda- mleko (Perse ) i doslownie trzema [!] migdalami [Pani ] i odrobina jablka - taramtaram----- 80!

Tylko zalewalam wrzatkiem do napęcznienia, później tyle samo mleka dolalam, nie gotowalam, bo sie balam


Perse- malo, baaaaaaaaaaardzo maloprawdopodobne.
Zwlaszcza ze Artus byl w szpitalu monitorowany.
jako wczesniak byl pewnie mega dokladnie osluchiwany.
Poza tym we wszystkich polskich szpitalach jest [od jakiegos roku?] obowiazek wykonania przesiewowego badania w kierunku wad wrodzonych serca.
spokojnie!
To ja też tak właśnie robiłam owsiankę
No jak byłam w ciąży, to w 12 i 20 tc miałam USG genetyczne w Genomie, na chyba dobrym sprzęcie, a w szpitalu to nie wiem, jakie miał badania w kierunku serduszka, wiem tylko, że te przesiewowe w kierunku chorób metabolicznych, słuch, USG główki i brzuszka. Ale ja nie byłam z nim, więc może coś jeszcze miał.

A powiedz mi, jak na KTG wychodziła zawężona oscylacja (był to obok IUGR powód wcześniejszego zakończenia ciąży), to może mieć jakiś wpływ na obecny stan serduszka Artka?
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 12:47   #3002
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
aaa no właśnie....ja to mam sklerozę normalnie....
a w której klinice zostałaś w końcu??
byłam w novum, w Wawie

---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43077258]Jana a skąd dokładnie? Bo ja też I do kogo chodzisz? Ja chcesz, to napisz mi na PW, jeśli nie chcesz na ogólnym.
[/QUOTE]

chodzę do katowic, do alfamedu, dr Wilk

---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Jana jak się dzisiaj czujesz? lepiej??
nie mam gorączki, mam 37,1 ale boli mnie gardło, płukalam wodą z solą , piłam mleko z miodem, prenalen... czekam

mam pytanie, w pt mam 11tydz i 2 dni, i termin na prenatalne, czy to nie za wcześnie??
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 12:59   #3003
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
byłam w novum, w Wawie

---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ----------



chodzę do katowic, do alfamedu, dr Wilk

---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------



nie mam gorączki, mam 37,1 ale boli mnie gardło, płukalam wodą z solą , piłam mleko z miodem, prenalen... czekam

mam pytanie, w pt mam 11tydz i 2 dni, i termin na prenatalne, czy to nie za wcześnie??
A to nie znam

Nie powinno być, ale w razie czego lekarz luknie i Ci powie, że masz przyjść później, jak dzieć będzie za mały do pomiarów.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 13:12   #3004
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Po owsiance pol na pol woda- mleko (Perse ) i doslownie trzema [!] migdalami [Pani ] i odrobina jablka - taramtaram----- 80!

BY- Plac Zbawiciela, mocny film
Ogladalam napewno dwa razy, teraz w ciazy nie dalabym rady...
W ogole nic sensownego [w sensie przejmujacego] obejrzec nie moge, bo bardzo przezywam i mi dziecka szkoda
Piękny cukierJa właśnie wziełam 1 raz insuline do obiadu.

Oglądałam Plac Zbawiciela..Bardzo mocny i niestety prawdziwy

Ja ogólnie lubie mocne filmy,w ciąży odpuściłam tylko horrory.

Wkurzają mnie komedie,wszystkie są takie same.
Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
mam pytanie, w pt mam 11tydz i 2 dni, i termin na prenatalne, czy to nie za wcześnie??
Myśle że to dobry termin.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 13:12   #3005
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

witam
jestem już po zabiegu...przeżyłam - choć bałam się okropnie. Nie obyło się bez nacinania dziąsła i wiercenia - franca nie chciała wyjść ale już się jej pozbyłam i mam spokój
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 13:45   #3006
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
dziewczyny nie ma szans na okna bez firanek, u Tz-eta w rodzinie mają manię na punkcie firanek (siostra prowadzi sklep i szyje) więc ledwo zaczęliśmy remont a ja słyszłam od Tz-eta, że pięknie to dopiero będzie jak firanki powiesimy bo ne dają największy efekt, w sumie to ja też lubię firanki
ostatnio byliśmy u znajomych w nowym domu i mają rolety zamiast firan- jakoś zimno mi tam było
u nas wszystkie ściany mamy białe więc chcę trochę z tymi firanami poszeleć aby były ozdobą pomieszczeń, raczej wykluczam takie klasyczne, w salonie chcę wachlarze, w sypiali ekrany, w przedpokoju roletę rzymską, do Kasi firanka się już szyje, w kuchni będzie zazdrostka - takie mam pomysły- zobaczymy co w końcu wybierzemy,chcę aby były pięknie obszyte kolorowymi materiałami i zdobiły okna, mam też ładne parapety więc raczej wykluczma długie firany
U mnie też firanki muszą być nadają takiej przytulności - pewnie stąd takie wrażenie, ze kojarzą mi się z domem z dzieciństwa. Zawsze w domu były długie firany i zasłony. Teraz u siebie też mam długie, ale tylko dlatego, ze kaloryfery są stare i mimo że pomalowane to nie wyglądają najlepiej. Gdybym miała ładne kaloryfery, to też bym szalała z krótszymi firankami

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Proszę o kciuki dziś wizyta


Rok temu o tej porze poszłam do szpitala



Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
co do zebow - ostatnio wlasnie leczylam 8 moja teoria jest taka, ze poki nie trzeba leczyc 8 kanalowo to lecze - jesli juz jest tak zle to rwanie, jedna 8 miaalm rwana - byla martwa - a lekarz sie smial przed mowil ze szybko pojdzie - meczyla sie ponad pol godziny, poiwdzial ze mam bardzo mocne korzenie, druga 8 dolna, mialam polaczona korzeniami z 7, byla w dziasle - ktora mnie bolala, bylo zagrozenie ze przy rwaniu trzeba bedzie usunac 7 ale udalo sie uratowac - tez lekarze nie mogli jej wyrwac, bylo ciecie, pilowanie itp - rwania mialam w szpitalu na NFZ, oczywiscie mialam studentow do patrzenia w jape totalnie mi to nie przeszkadzalo, jeszcze sobie ogladalam w osolonce lekarskiej co oni mi tam majstruja w buzi - chyba jestem nienormalna (kiedys chcialam lekarzem zostac - jedynie teraz pracuje w srodowsku lekarski/studenckim) - generalnie jestem zadowolona ze szpitala-nic mnie nie bolao podczas rwania, potem troche, ale bylo ok
padłam ja też chciałam medycynę studiować - na szczęście na I roku zrezygnowałam Mdleje na samą myśl o takich akcjach a co dopiero uczestniczyć w nich?

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
hej!
Glownie remont- raz mialam dosyc przezyc z poprzedniego mieszkania, dwa brak czasu na uzeranie sie z "fachowcami".
ale developerskiego-w sensie dziury w ziemi... to bym sie po tych wszytskich medialnych i niemedialnych akcjach swoja droga bala.
Znajomi kupili takie mieszkanie, jeszcze przed planowaniem ciazy, dziecko sie juz urodzilo a ...Oni wyladowali u tesciowej [nie stac ich na splate kredytu za develperskie i placenie za wynajm ]
...
"Developerskiej dziury" tez bym nie kupiła choć developer takie nam właśnie wciska. Ale próbujemy wynegocjować już wybudowane mieszkanie.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43086205]Kubek my mieliśmy dziury w podłodze
Zamieniliśmy się (z dopłatą) z kawalerki na 2 pokoje, jednak dopiero po zamianie wyszły tu różne niespodzianki, jak brak ciepłej wody w kuchni, dziura w podłodze w kuchni od wiecznego zalewania pralką, karnisze podwieszane na sznurówce, itd...
Ile ja się tu napłakałam w tym mieszkaniu, to moje.

Ale krok po kroku, kredyt po kredycie wszystko robimy. Najpierw remontowaliśmy kuchnię, potem przedpokój (zamiast podróży poślubnej...), potem mały pokój, a rok temu duży. W międzyczasie wymiana okien i ogrzewanie centralne gazowe (zamiana z węglowego). Została łazienka, która jeszcze jako tako ujdzie, są kafelki.

Ale chętnie oglądam Wasze łazienki i się inspiruję Bo za jakiś czas wyremontujemy i to. Łazienka jest maleńka, chcę tu wstawić kabinę prysznicową z takim dużym, wysokim brodzikiem, umywalkę, kibelek i spodobała mi się taka szafa, jak ma Hosenka, jest chyba dość wąska, może by weszła.[/QUOTE]
Perse, ja kupiłam mieszkanie, które w ogłoszeniu widniało jako apartament w centrum miasta. Weszłam, i byłam nim zachwycona - kafelki, nowe oświetlenie szafa wnękowa w przedpokoju. Dałam dużo kasy jak na tamte czasy a później wszystko poprawiałam po "fachowcach", łącznie z rozkuwaniem pięknej łazienki, wierceniem ścian pod nową instalację elektryczną itp. Dlatego skłaniam się do developerskiego lub z rynku wtórnego ale całkowicie do remontu

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
witam
jestem już po zabiegu...przeżyłam - choć bałam się okropnie. Nie obyło się bez nacinania dziąsła i wiercenia - franca nie chciała wyjść ale już się jej pozbyłam i mam spokój
współczuję i podziwiam. Ja idę dzisiaj na 17,45 - od rana boli mnie brzuch ze strachu
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 13:58   #3007
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43088678]

A powiedz mi, jak na KTG wychodziła zawężona oscylacja (był to obok IUGR powód wcześniejszego zakończenia ciąży), to może mieć jakiś wpływ na obecny stan serduszka Artka?[/QUOTE]




[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43088988]
Nie powinno być, ale w razie czego lekarz luknie i Ci powie, że masz przyjść później, jak dzieć będzie za mały do pomiarów.[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Piękny cukierJa właśnie wziełam 1 raz insuline do obiadu.
i dobrze.
nie ma co sie bac insuliny!

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
witam
jestem już po zabiegu...przeżyłam - choć bałam się okropnie. Nie obyło się bez nacinania dziąsła i wiercenia - franca nie chciała wyjść ale już się jej pozbyłam i mam spokój
Dzielna Rena!

Pojedz sobie lodow, bez wyrzutow sumienia

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-10-02 o 14:02
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 14:09   #3008
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Jesteśmy. Kamień z serca. Pani Doktor bardzo zadowolona i zauroczona Stasiem. Powiedziała, że wszystko w normie i jak tak dalej pójdzie i za 2 ms na kontroli będzie wszystko ok to koniec rehabilitacji.

W ramach osłody nerwów zakupiłam bordowy lakier Pierwszy raz od conajmniej 8 lat
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 15:43   #3009
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Fiol
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 16:59   #3010
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Jesteśmy. Kamień z serca. Pani Doktor bardzo zadowolona i zauroczona Stasiem. Powiedziała, że wszystko w normie i jak tak dalej pójdzie i za 2 ms na kontroli będzie wszystko ok to koniec rehabilitacji.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 17:06   #3011
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Dzielna Rena!
Pojedz sobie lodow, bez wyrzutow sumienia
kurczę nie pomyślałam i nawet nie mam w domu - szkoda
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 17:09   #3012
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43086490]Kurcze my jeszcze mamy tyle rzeczy do zrobienia... Meble do dużego pokoju, szafa (na wymiar) do przedpokoju, mebelki dla Artka, dopiero potem mogę myśleć o łazience... Ech szkoda, że nie jesteśmy Rockefellerami
[/QUOTE]pomalutku wszystko zrobicie, macie dla kogo. poza tym to bardziej się docenia to na co się pracowało i czekało

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Tak jak pisałam i widać na zdjęciach - tam jest taka wnętrzka na rurę i zawór - początkowo wyglądało to jak na zdj. nr 1. TZ obudował tą rurę, ładnie wyszpachlował i wymalował w środku (zdj. nr 6) , zrobił półeczki i trzymamy tam słoiki, jakieś rzeczy spożywcze "na zapas".
Drzwi są zrobione z lakobelu.
super pomysł!
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Berbie, jak dziś samopoczucie????
tak samo ehhhhh
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
witam
jestem już po zabiegu...przeżyłam - choć bałam się okropnie. Nie obyło się bez nacinania dziąsła i wiercenia - franca nie chciała wyjść ale już się jej pozbyłam i mam spokój
byłaś dzielna. najważniejsze, że masz to za sobą
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 17:14   #3013
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Kubek - niby w szpitalu badaja, osluchuja a jednak u nas dopiero po szpitalu wyszlo ze szmery w sercu, kamyki w woreczku zolciowym.

Perse- Jakub przy stwierdzeniu szmerow mial podejrzenie (przez pediatre....) wady serca. Do tego nie przybieral na wadze ale szmery okazaly sie jakas budowa serca i tak bedzie mial ale nic mu nie grozi, no i nie mialy zwiazku z waga.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:10 ----------

Jana - ja bylam w skonczonym 11 na usg ale gin powiedzial ze za male dziecie do pomiarow i kazal przyjsc w 13-14

Fiol - ciesze sie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 17:27   #3014
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

HEJ! poczytałą wczoraj ale już nic nie napisałam!Przepraszam. cos ostatnio mam mało czasu/ Z tego co pamietam
ANITA! dziwny ten lekarz.. dobrze ze sama pilnujesz tego.. HOSENKO! ale ładne mieszkanko.
IZA! śliczny brzuszek!!a kolorki ładne w pokoju ale jak dla mnie dużo na tych scianach się dzieje. ale mnie natchnełas tymi naklejkami i pokój Zosi ulegnie metamorfozie!
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
łażąc po osiedlu widzę, że w taką pogodę jest mniej wózków na dworze, najwięcej dzieci "spaceruje" na zasadzie bo mama musi zrobić zakupy i musi wyjść i biegiem do domu, a coraz mniej typowo spacerujących. a co będzie w listopadzie, co przez całą zimę, wczesną wiosnę
MONIA! moja Zo niestety teraz rzadziej wychodzi. w najlepszym czasie na spacer ja jestem w pracy a dla mojego Tz czy mamy którzy są w tym czasie z Zosią zazwyczaj jest za zimno!

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
u nas wszystkie ściany mamy białe więc chcę trochę z tymi firanami poszeleć aby były ozdobą pomieszczeń, raczej wykluczam takie klasyczne, w salonie chcę wachlarze, w sypiali ekrany, w przedpokoju roletę rzymską, do Kasi firanka się już szyje, w kuchni będzie zazdrostka - takie mam pomysły- zobaczymy co w końcu wybierzemy,chcę aby były pięknie obszyte kolorowymi materiałami i zdobiły okna, mam też ładne parapety więc raczej wykluczma długie firany
to już konkretne plany są i jest wizja będzie łatwej!!

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
I jeszcze paciorkowiec A myślałam, że go wyleczyłam w styczniu. Na szczęście "skąpy" i z tego co wiem, to niby nie zagraża ciąży, ale w skrajnych przypadkach może powodować pęknięcie pęcherza płodowego i zakażenie dziecka i obumarcie. Mam jednak nadzieję, że skoro jest go skąpo, to nic się takiego nie stanie i wystarczy antybiotyk przed porodem. No chyba ze będe miała faktycznie cc, to wtedy ryzyka zakażenia dziecka nie ma.
HOSENKO! ja tez miała paciorka. Antybiotyk przed porodem i git!
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
witam
jestem już po zabiegu...przeżyłam - choć bałam się okropnie. Nie obyło się bez nacinania dziąsła i wiercenia - franca nie chciała wyjść ale już się jej pozbyłam i mam spokój
Dzielna dziewczynka!! a meża po lody wysłać!!!

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Jesteśmy. Kamień z serca. Pani Doktor bardzo zadowolona i zauroczona Stasiem. Powiedziała, że wszystko w normie i jak tak dalej pójdzie i za 2 ms na kontroli będzie wszystko ok to koniec rehabilitacji.

W ramach osłody nerwów zakupiłam bordowy lakier Pierwszy raz od conajmniej 8 lat
klask i:i dla mamy za coś dla siebie!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 17:34   #3015
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Jesteśmy. Kamień z serca. Pani Doktor bardzo zadowolona i zauroczona Stasiem. Powiedziała, że wszystko w normie i jak tak dalej pójdzie i za 2 ms na kontroli będzie wszystko ok to koniec rehabilitacji.
Fiol dla Stasia.

Rena dobrze, że już po. Dzielna byłaś.

Barbi
to może trzeba zapodać sobie jakiś rozweselacz??
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 17:39   #3016
Ofiera Hellp
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 156
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Wrzucam obiecane fotki brzuszka i remontu:
- Iza - śliczny brzuszek niech rośnie zdrowo
Anita - jak ja dobrze rozumiem twoje rozterki - ja też mam problemy z lekarzami. Kilka miesięcy temu byłam u mojego ginekologa, który prowadził moją ciążę. Stwierdził, że mam torbiel na jajniku i powinnam brać tabletki. Na wszelki wypadek poszłam na kontrolę do ginekologa do sąsiedniego miasta, który jest ordynatorem szpitala ginekol. o 3 stopniu referencyjności. Ten lekarz stwierdził, że owszem torbiel jest ale w moim przypadku nie jest wskazane stosowanie żadnych leków, należy poczekać czy torbiel samoistnie pęknie a jak nie, to laparoskopia. Postanowiłam nie brać leków i zaczekać co się stanie. Po dwóch miesiącach poszłam na kontrolę. Pierwsza wypadła u ordynatora, który stwierdził, że torbiela już nie ma, wszystko jest super, jestem zdrowa. Ucieszyłam się. Po kilku dniach poszłam do gin. prowadzącego moją ciążę - z badania wynikło, że torbiel nadal jest, nawet nie zmalał i teraz to już koniecznie muszę brać te tabletki, bo nie mogę mieć torbiela jak chcę myśleć o ciąży. Miałam taki mętlik, że postanowiłam pójść na konsultację do trzeciego lekarza - ten z kolei potwierdził opinię pana ordynatora, że torbiela nie ma i że nie powinnam zażywać żadnych leków w mojej sytuacji. Starałam się wierzyć mojemu gin. prowadzącemu, bo znał moją historię od samego początku i wydawało mi się, że będzie mu bardziej zależało, żeby sytuacja się nie powtórzyła. (Inni lekarza potwierdzili, że nie można mieć zastrzeżeń do niego - moja choroba nie była do przewidzenia). Nigdy już nie zaufam żadnemu lekarzowi. Każdą opinię będę porównywać u kogoś jeszcze. Mam za to straszne obawy jakiego lekarza wybrać do prowadzenia mojej ciąży. Nie wiem na kogo postawić. Dwóch prywatnych lekarzy w ciąży to spory wydatek... Nie wiem co robić. Nie wiem czy na pewno nie mam torbiela. I co tu myśleć?
Ofiera Hellp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 17:40   #3017
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Monika, ja wiem.

Ale to wcale u Jakuba nie musialo byc obecne jeszcze w szpitalu.
wiec nie rozumiem czemu "niby badany"?

Kamienie w pecherzyku zolciowym [czy w ogole drog zolciowych] moga sie pojawic w kazdym momencie.
Mogly byc od okresu plodowego- czyli mogl sie z nimi juz urodzic, ale tak byc wcale nie musialo czesciej pojawiala sie pozniej, w okresie noworodkowym badz jeszcze czesciej w niemowlectwie. I tak moglo byc przeciez?
Poza tym nawet jak byly u niego jako noworodka szpitalnego i nawet jak mial usg brzuszka to szczerze marne szanse zeby je zobaczyc [choc oczywiscie nie niemozliwe], noworodek ma usg robione zazwyczaj po nakarmieniu a wtedy pecherzyk sie bardzo obkurcza i moze byc niewidoczny i nikt u dziecka BEZOBJAWOWEGO go na sile nie szuka. [co innego u dziecka np z cholestaza, tu trezba zobrazowac cale drogi zolciowe]

a o szmerach moge jeszcze dluzej... ale musze isc pooddychac glebiej bo cos mi ciezko.

jeszcze wroce

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-10-02 o 17:43
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 17:42   #3018
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
natchnełas tymi naklejkami i pokój Zosi ulegnie metamorfozie!
jak już wybierzesz jakieś to nam pokaż
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

Barbi
to może trzeba zapodać sobie jakiś rozweselacz??
ale jaki?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 17:44   #3019
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Jesteśmy. Kamień z serca. Pani Doktor bardzo zadowolona i zauroczona Stasiem. Powiedziała, że wszystko w normie i jak tak dalej pójdzie i za 2 ms na kontroli będzie wszystko ok to koniec rehabilitacji.

W ramach osłody nerwów zakupiłam bordowy lakier Pierwszy raz od conajmniej 8 lat
Świetne wiadomości!


Od wczoraj czuję rozciągającą się skórę na brzuchu. Zapomniałam, jakie to nieprzyjemne. Ale bebol jak na koniec 23 tyg to mam wielki więc nic dziwnego że już się tak naciąga.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu

Edytowane przez Hosenka*
Czas edycji: 2013-10-02 o 17:46
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 17:50   #3020
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Ofiero takie to wszystko trudne.. każda z nas marzy o lekarzu, który będzie traktował ją poważnie i zrobi wszystko byśmy były zdrowe i mogły spokojnie przetrwać 9miesięcy w ciąży.. ale znalezienie takiego lekarza to nie lada sztuka.


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość

ale jaki?
No może tak standardowo - może grzane winko, albo pyszne jedzonko a może jakieś ciacho? albo gorąca kąpiel przy świecach?
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 18:00   #3021
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

dzielna dzielna, ale teraz boli jak cholera właśnie wzięłam drugą tabletkę p.bólową no i ciężko przełykać ślinę
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 18:01   #3022
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

mam dola .....................
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 18:05   #3023
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
mam dola .....................
co jest??


Fiol dla Stasia! Dzielny chłopczyk!

Berbie Kochana...doskonale Cię rozumiem...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 18:23   #3024
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Fiolusiek- super
Kamien z serca... i dumna mama, co?


Hosenko- ja ten brak skory odczuwam co kilka dni, dzis jest ten dzien. chodze zgarbiona jak babulinka jakas.
dzisiaj dodatkowo mam jakis plytki oddech jak siedze. chyba moje pluca nie maja sie gdzie podziac.
nie wiem co bedzie pozniej...



Rena- badz dzielna do konca
zartuje...

oby przeszlo jak najszybciej!

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-10-02 o 18:36
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 18:29   #3025
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Kamień z serca.
cudowne wiadomości!!!

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
tak samo ehhhhh
jasienne smuteczki WOOOONNNNN!

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
a dla mojego Tz czy mamy którzy są w tym czasie z Zosią zazwyczaj jest za zimno!
:conf used:

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość

jeszcze wroce
wracaj, wracaj

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
.. każda z nas marzy o lekarzu, który będzie traktował ją poważnie i zrobi wszystko byśmy były zdrowe i mogły spokojnie przetrwać 9miesięcy w ciąży.. ale znalezienie takiego lekarza to nie lada sztuka.
i każda z nas ma inne oczekiwania, dla każdej z nas coś innego znaczy "traktowanie poważnie"... dla mnie mój lekarz był najlepszy i mimo trudnego porodu zaufałabym mu ponownie. Na mamusiach marcowych jest dziewczyna, która z moim lekarzem ma związane najgorsze wspomnienia w życiu... taki lajf...
bardzo trudny fach...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 18:39   #3026
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
mam dola .....................
co się dzieje?
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 19:15   #3027
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
No może tak standardowo - może grzane winko, albo pyszne jedzonko a może jakieś ciacho? albo gorąca kąpiel przy świecach?
od alko stronie, bo boję się nawrotu grzybka. kąpieli nie znoszę u mnie tylko prysznic. ale postanowiłam wziąć przykład z reny i ruszyć dupę i coś zrobić piekę ciasto z dyni i kawałki dyni w ziołach. jednak jak jest robota to człowiek nie myśli.
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
mam dola .....................
co się dzieje?
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
dzielna dzielna, ale teraz boli jak cholera właśnie wzięłam drugą tabletkę p.bólową no i ciężko przełykać ślinę

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
c
Berbie Kochana...doskonale Cię rozumiem...
wiem
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 19:25   #3028
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Ofiera Hellp Pokaż wiadomość
- Iza - śliczny brzuszek niech rośnie zdrowo
Anita - jak ja dobrze rozumiem twoje rozterki - ja też mam problemy z lekarzami. Kilka miesięcy temu byłam u mojego ginekologa, który prowadził moją ciążę. Stwierdził, że mam torbiel na jajniku i powinnam brać tabletki. Na wszelki wypadek poszłam na kontrolę do ginekologa do sąsiedniego miasta, który jest ordynatorem szpitala ginekol. o 3 stopniu referencyjności. Ten lekarz stwierdził, że owszem torbiel jest ale w moim przypadku nie jest wskazane stosowanie żadnych leków, należy poczekać czy torbiel samoistnie pęknie a jak nie, to laparoskopia. Postanowiłam nie brać leków i zaczekać co się stanie. Po dwóch miesiącach poszłam na kontrolę. Pierwsza wypadła u ordynatora, który stwierdził, że torbiela już nie ma, wszystko jest super, jestem zdrowa. Ucieszyłam się. Po kilku dniach poszłam do gin. prowadzącego moją ciążę - z badania wynikło, że torbiel nadal jest, nawet nie zmalał i teraz to już koniecznie muszę brać te tabletki, bo nie mogę mieć torbiela jak chcę myśleć o ciąży. Miałam taki mętlik, że postanowiłam pójść na konsultację do trzeciego lekarza - ten z kolei potwierdził opinię pana ordynatora, że torbiela nie ma i że nie powinnam zażywać żadnych leków w mojej sytuacji. Starałam się wierzyć mojemu gin. prowadzącemu, bo znał moją historię od samego początku i wydawało mi się, że będzie mu bardziej zależało, żeby sytuacja się nie powtórzyła. (Inni lekarza potwierdzili, że nie można mieć zastrzeżeń do niego - moja choroba nie była do przewidzenia). Nigdy już nie zaufam żadnemu lekarzowi. Każdą opinię będę porównywać u kogoś jeszcze. Mam za to straszne obawy jakiego lekarza wybrać do prowadzenia mojej ciąży. Nie wiem na kogo postawić. Dwóch prywatnych lekarzy w ciąży to spory wydatek... Nie wiem co robić. Nie wiem czy na pewno nie mam torbiela. I co tu myśleć?
Kurcze cieżko znalezc dobrego lekarza
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość

ale jaki?
Tak jak pisała Anitka winko,dobre jedzenie,fajny film...
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
dzielna dzielna, ale teraz boli jak cholera właśnie wzięłam drugą tabletkę p.bólową no i ciężko przełykać ślinę

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
mam dola .....................
Co się dzieje?


Też pomarudze troche bo dziś mimo insuliny cukry troche podwyższoneJestem pewna że to przez Fenoterol.W dodatku po tej większej dawce zaczeły mi się trząść ręce.Jestem d.upa i zapomniałam zapytać gina czy dawke Isoptinu też mam zwiększyć,teraz biore 2x1 a Fenoterolu 4x1.Czy moge sama zwiększyć dawke Isoptinu do 3x1?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 19:36   #3029
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
od alko stronie, bo boję się nawrotu grzybka. kąpieli nie znoszę u mnie tylko prysznic. ale postanowiłam wziąć przykład z reny i ruszyć dupę i coś zrobić piekę ciasto z dyni i kawałki dyni w ziołach. jednak jak jest robota to człowiek nie myśli.
ciasto z dyni...hmmm...akurat mam pół w lodówce - daj przepis jutro mam l4 to upiekę
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 19:47   #3030
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
ciasto z dyni...hmmm...akurat mam pół w lodówce - daj przepis jutro mam l4 to upiekę
http://prostepotrawy.blogspot.com/20...o-z-dynia.html z tego piekłam, wygląda ok, nie wiem jak smakuje bo jeszcze gorące. upiekłąm też http://apetycznadieta.blogspot.com/2...nsalskimi.html smakuje jak ziemniaki

dziewczyny macie może jakiś przepis na ciasto lub ciasteczka dla kobiety karmiacej?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam

Edytowane przez BERBIE
Czas edycji: 2013-10-02 o 19:48
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.