|
|
#2581 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43144991]
Pytanie mam, bo nie wiem... starsza chora, ja też, młoda kp i na razie cisza. Czy dzięki temu, że ja kp w trakcie mojej choroby daję jej więcej przeciwciał i możliwe jest, że się uchroni?[/QUOTE] Myślę, że tak. Ja ostatnio miałam gile po pas, mężu też a Młody zdrów jak ryba
|
|
|
|
#2582 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2583 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Oby, bo nie uśmiecha mi się znów choróbsko, dopiero co złapała 2 tygodnie temu od starszej... ale ja wówczas zdrowa byłam.
|
|
|
|
#2584 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 284
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Z wielkim bólem zawiadamiam, że zakończyłam ten najpiękniejszy czas dla mnie i dla synka - karmienie piersią
Jestem przekonana, że laktację "popsuła" mi ciąża. Odkąd zaczęło się we mnie rozwijać nowe życie, mój pokarm był już do niczego. Teraz, po miesiącu od zajścia w ciążę, zanika w tempie ekspresowym - dokarmiam synka raz na półtora dnia, bo już nic z cycuchów nie leci ![]() Widzę jednak kilka plusów: teraz synuś w końcu się najada, jest wesoły i uśmiechnięty, robi normalnie kupkę codziennie, a nie raz na trzy dni. W ciągu ostatniego miesiąca zmizerniał, był nerwowy, płaczliwy, jak nie moje dziecko. Przejście na butlę trwało... dwie minuty. Chyba z głodu chwycił smoka Niestety, wyłam jak bóbr, kiedy wspomniałam sobie te wszystkie piękne i niepowtarzalne chwile z tym małym łebkiem wtulonym w moje piersi. Siła wyższa, ja chciałam, żeby było inaczej...Dziękuję wszystkim dziewczynom za rady i słowa pocieszenia, które nie raz znalazłam w tym temacie |
|
|
|
#2585 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 573
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Ech Dziewczyny postanowilam tu napisac bo mam problem. Moj 4tygodniowy synek do tej pory jadl cudownie, przy piersi srednio 40minut co 3 godziny, w nocy potrafil spac nawet do 5 godzin az cos mu sie przestawilo, potrafi wisiec przy cycku nawet 3h! Przy czym sie wscieka bo zwyczajnie nie starcza mi pokarmu i kopie, placze, drapie mnie i siebie, noce mam nieprzespane, juz jestem bezradna. Dzis w nocy sie poddalam i dalam mu mm wypil 70ml i padl jak zabity spal 4h. Rano tez dalam mu mm a pozniej piers bo mialam juz napompowane wrecz i wiedzialam ze tym razem sie naje i tak tez bylo. Poza tym odechcialo mu sie spac :/ przy piersi usnie odloze go i oczy jak 5zl od razu. Nie chce rezygnowac z kp ale przy jego apetycie zwyczajnie nie starcza mi pokarmu, nawet smoczek nie pomaga.
__________________
9.09.2013 30.07.2015 Edytowane przez MsLullaby Czas edycji: 2013-10-07 o 21:58 |
|
|
|
#2586 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Pytanie - czy chcesz kp czy nie. Jeśli tak, jeśli naprawdę ci na tym zależy, nie podawaj mm, bo nie pomożesz piersiom zwiększyć produkcji. Kilka stron wstecz było dużo rad na ten temat, poczytaj. ---------- Dopisano o 22:22 ---------- Poprzedni post napisano o 22:20 ---------- Cytat:
Powiem Ci tylko, że jesteś już trzecią osobą, od której słyszę, że na początku ciąży dziecku nie smakuje pokarm, że jest gorszy i jest go zdecydowanie mniej.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
||
|
|
|
#2587 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 284
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
![]() A druga dzidzia na milion procent dostanie cycucha i będzie karmiona tak długo, jak tylko się da, bo... trzeciego dziecka już nie będzie
|
|
|
|
|
#2588 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
U ciebie dopiero 4 tydzień, ale z każdym kolejnym bedzie lepiej. Tak jak dziewczyny piszą, jeśli chcesz karmić piersią nie podawaj mm, bo piersi nie wytwarza więcej mleka jeśli dziecko nie da sygnału im że potrzebuje wiecej. Trzymaj sie dzielnie! Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#2589 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
A kupka raz na 3 dni jest ok, jeśli nie ma innych problemów z brzuszkiem. Mam nadzieję, że zajrzysz na wątek za 8 miesięcy i pochwali się młodszym dziecięciem |
|
|
|
|
#2590 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 086
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Ja tak ogólnie jestem dość sceptycznie nastawiona do kp w czasie ciąży, to jest jedna spore obciążenie dla organizmu, zwłaszcza kiedy jest krótki odstęp między ciążami, jak u flammis.
|
|
|
|
#2591 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 71
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Podpisuję się pod tym rękami i nogami! Tak właśnie wygląda karmienie piersią! Dziecko musi sobie w czasie przyspieszonego wzrostu i skoków rozwojowych "wyrobić" więcej mleczka. Zapewniam, że taki okres kryzysu laktacyjnego to kwestia kilku dni, co parę tygodni - trzeba wytrwać! Jeśli chcesz kp, nie podawaj mm, bo to jest największa przeszkoda w naturalnym karmieniu (pod warunkiem, że przyrosty wagi są w porządku).Wiem coś na ten temat bo "cyckuję" już prawie 10 miesięcy |
|
|
|
|
#2592 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 086
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Twój synek przestaje być noworodkiem, zmienia się, rosną potrzeby, zauważa coraz więcej świata, potrzebuje więcej jedzenia, a to wszystko przekłada się na kp. Jedyna rana to cierpliwie przeczekać i jeśli zależy Ci na kp, to nie podawaj mm i smoczka. Wiem, jakie to trudne przetrwać ten okres, ja też przechodziłam chwile załamania, płakałam razem z dzieckiem
|
|
|
|
|
#2593 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
dziewczyny, a jak to w koncu jest... niby piersi nie moga byc puste, mleczko sie tworzy podczas ssania - mowa o ustabilizowanej laktacji, tak? to mnie zastanawia, od kiedy ona sie stabilizuje, bo ta teoria mi sie gryzie z kryzysami laktacyjnymi...
mnie sie wydaje, ze moje cyce sa czasem puste, a przynajmniej prawie ze... i mlody nie ma sily dla tych paru kropli walczyc. boje sie jednak, ze jak nie bedzie dojadal "do dna", to mi cyce beda zmniejszac produkcje... niech ktos rozwieje moje watpliwosci... Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
#2594 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
pełna pierś jest zawsze sygnałem: zwolnij produkcję ---------- Dopisano o 17:00 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ---------- pełna pierś to zawsze nadprodukcja; w ustabilizowanej laktacji nie ma nadprodukcji nie ma tym samym przepełnionych piersi (chyba żeby nie karmic dużo dłuzej niż zazwyczaj, wtedy i w ustabilizowanej laktacji piersi sie napełnią) Edytowane przez Linka25 Czas edycji: 2013-10-08 o 17:01 |
|
|
|
|
#2595 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
w takim razie mam sie nie martwic, ze mleka mlodemu braknie, albo ze produkcja ustanie? bo czasem tak nasluchuje i mlody "walczy" z cycem, a lyka co 5te ssanie na przyklad... to tak troche meczace musi byc...
__________________
|
|
|
|
#2596 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 573
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Mam nadzieje, ze dam rade i wszystko sie z czasem unormuje.
__________________
9.09.2013 30.07.2015 |
|
|
|
#2597 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 2 535
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
domik, kiedy Twój maluszek się urodził? Bo moja też ma prawie 10 miesięcy
jeżeli listopad-grudzień 2012 to zapraszam również na nasz wątek mamuś listopadowo grudniowych ![]() ---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ---------- ogólnie dawno tu nie pisałam, ale regularnie podczytuję ![]() u nas cycowania ciąg dalszy, śpimy w nocy dalej przy cycu. W ciągu dnia robimy blw i coś tam zostaje zjedzone, ale potem i tak dojada mleczkiem z cycusia. Na śniadanie ok 10 dawałam kaszkę, ale zamieniłam to na chlebek z twarożkiem, jajeczko itp. Dojadamy z cycusia. Na obiad warzywka, makaron, rybka i też dojadamy. Potem jeszcze gdzieś owoce wcisnę. Ale pod wieczór to już z reguły cycuś jest. I tak się zastanawiam czy na wieczór nie dawać czegoś innego niż pierś żeby na dłużej starczyło? Czy to nie ma znaczenia co zje, bo i tak się obudzi jak zwykle szybko na cycusia?
__________________
Wymianka |
|
|
|
#2598 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Kala, nie każde dziecko działa "dam konkret to pośpi"
moja czy zje wieczorem kaszkę, czy nie - i tak je w nocy 1-3 razy.
|
|
|
|
#2599 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 2 535
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43184768]Kala, nie każde dziecko działa "dam konkret to pośpi"
moja czy zje wieczorem kaszkę, czy nie - i tak je w nocy 1-3 razy.[/QUOTE]No właśnie gdzieś juz to czytalam myślę, ze na moja to nie podziała, gdyż ona budzi się niekoniecznie na jedzenie tylko na ciamkanie
__________________
Wymianka |
|
|
|
#2600 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
trzymaj sie dzielnie.
z kazdym tygodniem bedzie lepiej
|
|
|
|
#2601 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43184768]Kala, nie każde dziecko działa "dam konkret to pośpi"
moja czy zje wieczorem kaszkę, czy nie - i tak je w nocy 1-3 razy.[/QUOTE]A moja już nie No, czasem raz kontrolnie czy jest mama w pokojuU mnie budziła się tylko na to ciamkanie. I to często, bo nawet co godzinę.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#2602 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 71
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Dziękuję za zaproszenie U nas też jeszcze 4 razy w ciągu dnia cyc. Czasami uda mi się pominąć jedno karmienie popołudniu. W nocy przeważnie przynajmniej raz się budzi, zazwyczaj o 3-4 nad ranem (ufff.. ) i później ląduje koło mnie w łóżku. Ja wieczorem robię miks - troszkę chlebka z jogurtem, twarożkiem lub kaszka (zazwyczaj jedna z serii na dobranoc hippa) i do tego na koniec pierś. Szczerze mówiąc nie wiem czy to działa, ale na szczęście moje dziecię śpi w miarę dobrze |
|
|
|
|
#2603 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
normalnie w ciągu tygodnia rzadko kiedy mam pełne piersi, zdarza się to w weekend, kiedy jestem w szkole, daleko od ssaka ![]() no i mimo "pustych" piersi jak młody się odessie to tryska na wszystkie strony
|
|
|
|
|
#2604 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
mleko robi się podczas ssania i naprawdę tak jest ![]() Karolka kiedy Twoja córa przestała się budzić w nocy? |
|
|
|
|
#2605 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
najpierw miała etap w wakacje, że budziła się raz, może dwa na 12 godzin snu (!), potem nawrót pobudek co godzinę. Noce zaczęła przesypiać dwa dni po odstawieniu "nałogu"
Nawet nie protestowała, a ja spodziewałam się armagedonu.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#2606 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 2 535
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Cytat:
Ciekawe czy u nas też tak będzie ale Twoja chyba umiała sama zasypiac a moja zasypia tylko bujana albo przy cycku. Do tego jak ją odloze to max po godzinie się budzi a często nawet szybciej...
__________________
Wymianka |
||
|
|
|
#2607 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
1,5 roku. Doladnie co do dnia
![]() Teoretycznie potrafila zasnac sama ale codziennie byl pisk o poers i inaczej nie chciala zasypiac. Meczylo mnie to bo jak zasnela w ten sposob to po 30 minutach lub po godzinie byla pobudka. Teraz usypia albo w lozeczku albo obok mnie, albo na mnie. Jednak na ten czas jest to przyjemne bo mozna sie spokojnie potulic, mloda przed spaniem rozdaje miliony buziakow. Wystarczy obok niej byc.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#2608 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 2 535
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Na razie nie planuję jeszcze jej odstawiać, ale tak ok. 1,5 roku to już bym chciała. Najpierw muszę zacząć ją odkładać do łóżeczka, tak chyba Linka robiła. No ale póki co to chyba mija się z celem jak tak szybko się budzi
__________________
Wymianka |
|
|
|
|
#2609 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
kala, "uczyłam" w sensie, nie dałam piersi do nocnego zasypiania.
Było ciężko. Bardzo ciężko. I było dobrze przez 2-3 miesiące a potem powrót do cyca. Teraz mówię "nic na siłę"
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#2610 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 2 535
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
__________________
Wymianka |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:12.






Jestem przekonana, że laktację "popsuła" mi ciąża. Odkąd zaczęło się we mnie rozwijać nowe życie, mój pokarm był już do niczego. Teraz, po miesiącu od zajścia w ciążę, zanika w tempie ekspresowym - dokarmiam synka raz na półtora dnia, bo już nic z cycuchów nie leci









myślę, ze na moja to nie podziała, gdyż ona budzi się niekoniecznie na jedzenie tylko na ciamkanie 

ale Twoja chyba umiała sama zasypiac a moja zasypia tylko bujana albo przy cycku. Do tego jak ją odloze to max po godzinie się budzi a często nawet szybciej...

