Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. cz. X - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Kolejna część naszego wątku będzie nosiła nazwę:
W brzuchu pupę swą wypina- chce na świat juz przyjść dziecina! 3 4,92%
Rodzić juz nadchodzi czas - przerażenie jest wśród nas! 1 1,64%
Jedne karmią, drugie rodzą, trzecie jeszcze w ciąży chodzą! 55 90,16%
Bolą plecy, boli zad - ile trwać ma ciąża ta? 0 0%
Dzieci w brzuchu, dzieci w wózkach - poczekalni to końcówka! 2 3,28%
listopadowo grudniowe mamusie 0 0%
Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-08, 14:07   #1471
kyte
Wtajemniczenie
 
Avatar kyte
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 947
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez dizi Pokaż wiadomość
dla mnie najlepsza była pozycja leżąca albo na siedząco, ale z poduchą do karmienia.
A mi się wydaje że mam tak małe piersi, że na leżąco one nie dosięgną do maluszka
kyte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:09   #1472
metkaa
Zakorzenienie
 
Avatar metkaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 679
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

czesc

ale pedzicie


lineczka1989 bardzo ładny pokoik,

Trele
mala śliczna
metkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:12   #1473
dizi
Zadomowienie
 
Avatar dizi
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 019
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez kyte Pokaż wiadomość
A mi się wydaje że mam tak małe piersi, że na leżąco one nie dosięgną do maluszka
O matko, przypomniało mi się jak babcia opowiadała, że za młodu chodziła na wykopki, jakaś kobieta miała dziecko w chuście na plecach i jak zaczęło płakać, to ,,zarzuciła cycem" na plecy i małe się najadło
dizi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:21   #1474
xxxMikixxx
Zakorzenienie
 
Avatar xxxMikixxx
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 276
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość

uprzątnęliśmy wczoraj pokój małej i go umeblowaliśmy w końcu! nie mogłam się zdecydować które fotki wrzucić więc wrzucam wszystkie
Świetny Na to łóżeczko też się czailiśmy, ale ostatecznie wzięliśmy inne.

Cytat:
Napisane przez anka_85 Pokaż wiadomość
hello!

ja już na nogach bo tż ma w dupie wkładkę do buzi na chrapanie.... wyciąga ją co chwile, pal licho że ja chce spać.
już finalnie zdecydowałam, mam dość spania z nim i jak się wyprowadzimy z tego domu, śpię z dzieckiem z daleka od niego. I zadne argumenty mnie nie przekonają że to szkodzi związkowi, w dupie to mam niech szkodzi, mi szkodzi brak spokojnego snu, bo po takiej nocy to trzaskam drzwiami aż chałupa skacze

normalnie mam dość.
nie pamiętam kiedy przespałam całą noc ciągiem do rana, bez żadnych pier*** pobudek.
dość, jak ja mam dość, najchętniej zatłukłabym go za to chrapanie.
Nie używasz stoperów? Mój mąż też nieźle chrapie i bardzo głośno oddycha i stopery to jedyne rozwiązanie, bo w innym wypadku już dawno wywieźliby mnie do psychiatryka

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
Mya - super ze Cie wypuscili. Obys tam wrocila na porod dopiero.
Rybka , Beatka - gratulacje.
Napiszcie mi szybciutko dlaczego Rybka miala CC?
Ominełam kogos jeszcze?

Moje wyjscie staneło pod znakiem zapytania. Moja hemoglobina spadła na łeb do tego mam puls 125 tlumacze Im ze jak sie nie wyspie w domu to napewno mi sie nie poprawi . przyjdzie Marcin to ich pogoni mam nadzieje .

Mam dla Was fotki - ona ma tak dlugie nogi I paluszki u nog Załącznik 5437961
A to takie na szybko Załącznik 5437962
Ktos pytal o rozmiar , na szczescie wzielam kilka. Bo wczoraj jak Im Dalam spiochy na 52cm to Od razu mnie zjechali ze za male.
Teraz ma takie na 4.5kg I sa lekko za duze
Sama jestem ciekawa ile mierzy, ale to dopiero w domu..

Pokaze Wam tez menu na dzis dla matki karmiacej Załącznik 5437963 Załącznik 5437964


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cudowna

Cytat:
Napisane przez anulka2205 Pokaż wiadomość

A ja dziś miałam extra atrakcyjną noc wczoraj koło 22 Mała jakby szału dostała, albo przez brzuch wyleźć chciała już i ani chwili później, jeszcze czegoś takiego nie widziałam na oczy, brzuch skakał i się przelewał z lewej na prawą tak, że biegiem poleciałam do gina, myslała, że się poowijała pępowiną czy co, bo tak się szapała okropnie, ktg to dyskoteka taka, że połozne stały i parzyły o co chodzi, serio takie to dziwne było i tak całkiem inaczej te ruchy czuję, takie są wyraziste i jakieś inne jakby tuż pod skórą, więc umyśliłą, że pewnie wody wyciekły i nie czułam, ale wody ok, póscili do domu, ale rano kazali na ktg, w nocy też dawała czadu i ogólnie teraz już mniej się rusza, ale cały czas tak intenstwnie no ale dzis rano godzinne ktg, bo przez pierwsze pół godz. odsypiała chyba i się nie raczyła ruszać, potem już wszystko w normie, usg i niby wszystko ok. ale strachu się najdłam, wieczorem znó mam iść na ktg.
A i Kasiula mnie już dawno tak okresowo plecy bolą, gin mówił, że to już norma i dziś mnie własnie na ktg tak porządnie zlapało, a w tym czasie nie zapisało się nic, także to ze skurczami niewiele ma wspólnego, to może się jeszcze pokulamy trochę też mi już ciężko, ale jednak wczoraj się przestraszyłam, żę to może już
U mnie jest tak codziennie Bardzo mocno czuję ruchy, a brzuch podobnie jak u Ciebie lata na wszystkie strony


Przyszły mi ręczniki, frida, gaziki do pępka, ceratki pod prześcieradło i koszula do karmienia w której tak jak myślałam topię się
__________________
Miki bloguje


xxxMikixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:21   #1475
kyte
Wtajemniczenie
 
Avatar kyte
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 947
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez dizi Pokaż wiadomość
O matko, przypomniało mi się jak babcia opowiadała, że za młodu chodziła na wykopki, jakaś kobieta miała dziecko w chuście na plecach i jak zaczęło płakać, to ,,zarzuciła cycem" na plecy i małe się najadło
Naprawde?
kyte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:23   #1476
Olenka_24
Zadomowienie
 
Avatar Olenka_24
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 831
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez kyte Pokaż wiadomość
A mi się wydaje że mam tak małe piersi, że na leżąco one nie dosięgną do maluszka
Mi też się tak wydaje w moim przypadku Nie są niewiadomo jak małe no ale ogromne to one też nie są
Olenka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:28   #1477
maomami
Wtajemniczenie
 
Avatar maomami
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 385
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Co tu się tak cicho zrobiło???

---------- Dopisano o 14:28 ---------- Poprzedni post napisano o 14:23 ----------

Pepper jak tam po USG?????
__________________
Nasze małe cudo



maomami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:30   #1478
anka_85
Zakorzenienie
 
Avatar anka_85
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 195
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez xxxMikixxx Pokaż wiadomość


Nie używasz stoperów? Mój mąż też nieźle chrapie i bardzo głośno oddycha i stopery to jedyne rozwiązanie, bo w innym wypadku już dawno wywieźliby mnie do psychiatryka
no to póki co idę kupić dzisiaj stopery... oby zadziałały do wizyty z lekarzem i zabiegu, bo decybele to tż ma niezłe i ja to już o krok od uduszenia go jestem
często słuchawki zakładałam, żeby się "wytłumić" ale przez słuchawki "przebija" no i z kablem oplątanym wokół szyi niewygodnie mi się spało
__________________
Sometimes the smallest things take up the most room in your heart.

Zdrowia dla małej, ale silnej kruszynki
Ani

anka_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:30   #1479
peppermint patty
Rozeznanie
 
Avatar peppermint patty
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 701
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Lineczka śliczny ten Nelkowy pokoik

Beatka super imię, zainspirowałaś mnie i wezmę je pod uwagę jeśli kiedyś będę spodziewać się córeczki . za rozkręcenie laktacji

Trele dobrze że u Was wszystko w porządku
Majeczka prześliczna

Kyte dziękuję że pytasz Już spieszę z informacją


Może zacznę od początku bo wczoraj wieczorem pisałam z telefonu TŻta którego w dalszym ciągu nie ogarniam więc napisałam tak na szybko.
Wczoraj cały dzień Jaś prężył się i płakał niesamowicie. Masowaliśmy mu brzuszek, kładliśmy na nim, kąpaliśmy dłużej niż zwykle żeby się wyleżał w ciepłej wodzie. W końcu stwierdziliśmy że szkoda żeby się męczył i pojechaliśmy z mężem do apteki po leki. Mąż był tak przejęty tym że Jaśka boli brzuch że pędził ponad 100km/h przez cały czas Stwierdził że się spieszy bo nie może znieść tego że nasz synuś cierpi. Jednak kropelek które kupiliśmy nie użyliśmy bo wieczorem przeszło i noc była spokojna . Rano zaczął się od nowa prężyć i płakać więc podaliśmy kropelki i póki co jest w porządku

oby brzuszkowe problemy Jasia jak najszybciej wam minely, bo pewnie ciezko zniesc mysl,ze dziecko cos boli :/

Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
A ja może jestem przewrażliwiona ale mała się za mało jak dla mnie rusza, póki co ją obserwuje ale zaczepiamy ją z mężem a ona nic, rano chwile się przeciągnęła i ze dwa razy później, ale bardzo delikatnie to wszystko jak nie ona, zaczynam się martwić i jak tak dalej będzie to pojedziemy na IP, tylko mąż o 14 ma rehabilitacje i na te pół godziny musi iść.
Może mnie wezmą za wariatkę ale zaczynam się niepokoić
postaraj sie nie denerwowac i niepotrzebnie nie nakrecac,jak podejmiecie decyzje jechania na IP to poprostu cierpliwie poczekaj co Ci tam powiedza, trzymam kciuki zeby bylo dobrze i zeby ten wewnetrzy niepokoj minal

Cytat:
Napisane przez nasturcja7667 Pokaż wiadomość
Lineczka, nie, to nie jest antresola To jest betonowa nadbudówka. Pod nią jest klatka schodowa. Wrzucam zdjęcie [sorry za bałagan ] Teraz tam nie ma schodków, tylko stołek i szafka, po której wchodzę, bo TŻ zaimpregnował schodki i muszą schnąć.
Tam, gdzie stolik, damy kosz Mojżesza, i nasze głowy będą tam
powiem Ci,ze gdyby nie zdjecie nie umialabym sobie tego wyobrazic,bo pierwszy raz widze takie rozwiazanie...ale chyba wygodnie bedzie i bardzo "pod reka"

Cytat:
Napisane przez Antibia86 Pokaż wiadomość
TRELE MAŁA JEST PRZEŚLICZNA!!!!

co do cesarki ja nie uznaje widzimisię.....niestety mowienie że to moje ciało i takie tam mnie nie przekonuje, bo jak się cokolwiek bedzie działo to pretensje beda do lekarzy i szpitala inie do siebie. Po drugie podczas cesarki dziecko naturalnie się nie oczyszcza stad np czeste zapalenia płuc....no i niestety jesli sie boi porodu panicznie to moje pytanie po co się w ciąże zachodzi...każda kobieta się boi na swój sposób ja też ale wiem że czasu nie cofne i urodzić trzeba i tak jak kiedyś pisałam ze bardziej cierpiałam przy zapaleniu trzustki niż przy po porodzie. no i po cesarce dłużej się do siebie dochodzi...w koncu to operacja plus wzgledy estetyczne-blizna...niestety nie rozumiem ze ktoś chce sam. oczywiscie jesli sa wskazania zagrożenia to ja jak najbardziej rozumiem, albo jak Dzidziuś jest zle ułożony ( już kiedyś pisałam że moja siostra sie pośladkowo rodziła i mimo że moja mama jest z służby zdrowia nikt nawet nie brał poduwage cesarki i musiała się przemęczyc) To jest moje zdanie i szanuje innych ale raczej nie przekonam się do podejscia wejscia do lekarza i poproszenia o cesarke jak o recepte...a lekarz który to robi to chyba za kase albo na odczep się.

Ja dziś wstałam bez zadnego bólu nawet rwa mi nie dokucza normalnie odwielu tygodni czuje się dobrze ( niby przed smiercia się polepsza ) to aż dziwne. prawdopodobnie to przez opadniecie brzuszka...macica już nie uciska tak bardzo nawet zjesc moge bez zmuszaniaz wrazenia chyba cos w domu zrobie...byle do pon...

Widze,ze rozpoczela sie dyskusja na temat cc i porodow SN,ja mialam wlasciwie identyczne podejscie,dlatego na samym poczatku wiesc o ewentualnej cesarce troche mnie podlamala..ze wlasnie nie bede sprawna calkiem, ze z karmieniem moga byc problemy,ze malych przy cc nie oczyszcza sobie drog oddechowych tak dobrze, o tej odpornosci tez sie slyszy (ale to wg.,mnie nie jest zadna regula-meza siostra jest z cc i chorowala mniej niz on),blizna akurat nie robi na mnie wrazenia,bo uwazam,ze jakas wielka i szpetna nie jest i jeszcze w takim miejscu,ze przeciez nie przeszkadza...
ale pozniej sobie pomyslalam,ze jesli takie jest wskazanie to tylko dla naszego dobra, po co ryzykowac porodem naturalnym przy ulozeniu posladkowym,a teraz im blizej...tym wiecej sobie plusow szukam,zeby bylo mi lepiej.co ma byc to bedzie...a bedzie napewno dobrze


Cytat:
Napisane przez anulka2205 Pokaż wiadomość
A zapomniałam się jeszcze pochwalić- moja kluska waży ok. 3100, przez dwa tyg. nazbierała 800 g



teraz ja dwa slowka o mojej wizycie,wlasciwie to bez szalu i wodotryskow to usg,bo buzki dokladnie nie widzialam,bardziej medycznie Tymka mi obejrzal...naszczescie zdrowy.glowe ladnie wciska mi pod zebra,dupina na samym dole,wiec tu bez zmian (ale jak juz mowilam- nie spodziewalam sie ich juz na tym etapie)

waga 38t3d- 3190g, wiec raczej do wielkich nie nalezy chyba; mozna ta wage dopisac

no i co,w czwartek zostalo ktg i w pon.do szpitala...oby mnie cieli juz w poniedzialek,strasznie bym chciala uniknac lezenia bezsensu (ale to zalezy od ilosci ciec w danym dniu-jak sie wbije w kolejke)

a z frajdy jaka mialam na usg to jakos dobrze bylo widac lapulke,taka mala piastke i cala podroz autobusem do domu myslalam jak ta raczke wycaluje
peppermint patty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:33   #1480
xxxMikixxx
Zakorzenienie
 
Avatar xxxMikixxx
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 276
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Aaaa przyszła też pościel
__________________
Miki bloguje


xxxMikixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:41   #1481
Antibia86
Rozeznanie
 
Avatar Antibia86
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 750
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Anka 85
tak moja mama urodzila pośladkowo 20 lat temu i zyje....to były inne czasy i pewnie teraz by tonie przeszlo i sama bym nie chciała ja tylko mówie jak było
i mimo ze mamy 21 wiek to bedzie bolało bo tak jak napisałas musi czasem mniej czasem wiecej, i nawet jak dostaniesz znieczulenie to malowanie paznokci to nie bedzie.
Przepraszam jesli uraziły Cię moje slowa apropo strachu, bo jak któraś tu pisała jesli to jest paniczny strach i zaburzenie to albo sie nie decyduje albo prosze kogoś o pomoc. bo kazda z nas się boi ale to nie jest wskazanie do CC. nonie wiem moze to głupio zabrzmi ale jak mam lęk wysokości to po linie nie przejdę. Ja uwarzam że każda kobieta jest silna i sobie poradzi bo musi...nie powiem pierd...nie rodze prawda?
ja bym się bardziej obawiała oodrzucenia dziecka pozniej żeby takiej kobiecie nie kojarzyło się z bólem....
prawo wyboru super....ale czasem nie można wybrac i co wtedy? kogo zaksarżysz? Boga jak w niego wierzysz?siebie?
urodze przez CC tojestem zła? nie bede karmic piersią bede zla? NIE!!! same sie nakrecamy czasem niepotrzebnie a juz internet to ludziom czasem z mozgu breje robi. Co to kogo obchodzi, jak robie i jak uważam. ja mam naukowe podejscie, wierze w statystki i badania,nie w opinie innych bo każdy jest inny i kazdy inaczej zareaguje.
ale co tezjestem głupia bo np wole się meczyc w bólu niż sobie dać w kregosłup igłe wbić zreszta juz pisałam kiedyś o tym. i nikt mi nie przetłumaczy hehe i to jest mó jpaniczny strach ale mam wybór... DLA MNIE NAJWAZNIEJSZE JEST ZDROWIE MOJE I DZIECKA PO WSZYSTKIM, I CHOCBY MNIE ROZERWAŁ I MIAŁABYM CIĘZKI POROD POZNIEJ TO SIE JUŻ NIE LICZY JAK DZIDZIA JEST JUŻW NASZYCH RAMIONACH
Antibia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:44   #1482
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Trele naciskaj palcem na piers nad noskiem .odslonisz jej wdech

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:46   #1483
Antibia86
Rozeznanie
 
Avatar Antibia86
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 750
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

A co do chrapania to proponowałabymna spokojnie jakas poradnie bo chrapanie ma różne podłoża, najczesciej przegroda,otyłość, problemy z sercem, czasem leki a zwłaszcza jak na boku się też chrapie
Antibia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:50   #1484
Olenka_24
Zadomowienie
 
Avatar Olenka_24
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 831
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość

teraz ja dwa slowka o mojej wizycie,wlasciwie to bez szalu i wodotryskow to usg,bo buzki dokladnie nie widzialam,bardziej medycznie Tymka mi obejrzal...naszczescie zdrowy.glowe ladnie wciska mi pod zebra,dupina na samym dole,wiec tu bez zmian (ale jak juz mowilam- nie spodziewalam sie ich juz na tym etapie)

waga 38t3d- 3190g, wiec raczej do wielkich nie nalezy chyba; mozna ta wage dopisac

no i co,w czwartek zostalo ktg i w pon.do szpitala...oby mnie cieli juz w poniedzialek,strasznie bym chciala uniknac lezenia bezsensu (ale to zalezy od ilosci ciec w danym dniu-jak sie wbije w kolejke)

a z frajdy jaka mialam na usg to jakos dobrze bylo widac lapulke,taka mala piastke i cala podroz autobusem do domu myslalam jak ta raczke wycaluje
Najważniejsze że Tymuś zdrowy A waga całkiem ładna - kruszynek będzie
Olenka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:52   #1485
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

A ja mam nadzieję że dam radę psychicznie, moja siostra rodziła 12h, wymęczyła się strasznie a poród zakończył się cesarką, przez co miała depresję poporodową (do tego doszedł brak pokarmu i obwinianie się) do tej pory się leczy chociaż mała ma już 14msc.
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:54   #1486
Olenka_24
Zadomowienie
 
Avatar Olenka_24
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 831
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez Antibia86 Pokaż wiadomość
A co do chrapania to proponowałabymna spokojnie jakas poradnie bo chrapanie ma różne podłoża, najczesciej przegroda,otyłość, problemy z sercem, czasem leki a zwłaszcza jak na boku się też chrapie

Do tej listy dodałabym jeszcze palenie papierosów i zbyt suche powietrze w pomieszczeniu w którym śpimy.
Mój mąż mocno chrapał i okazało się że ma krzywą przegrodę nosową. Jest po operacji przegrody - w 100 % nie zniwelowało to chrapania ale nie to było celem ale trochę pomogło

---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ----------

Beatka wrzuć nam zdjęcie malutkiej
Olenka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:56   #1487
dizi
Zadomowienie
 
Avatar dizi
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 019
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez kyte Pokaż wiadomość
Naprawde?
Tak, ale to było jej chyba już 8 dziecko, więc tylko sobie wyobrażam w jakim stanie były jej piersi

A jeszcze odnośnie CC, mnie strasznie wkurzało i wkurza jak ktoś słysząc jak mój synek przyszedł na świat wzdychał tylko, że się nie namęczyłam, bo to przecież pikuś, rach-ciach i po sprawie, nawet mój ojciec stwierdził, że ja nie wiem co to poród, bo przecież to jak wyrwanie zęba
dizi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:59   #1488
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

A tak wogóle to chciałam pogratulować Trele i Rybce bo jeszcze nie miałam okazji!
Majeczka cudowna
Czekamy teraz na foty Kacperka i Liwki i drugiej Majeczki
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:01   #1489
Antibia86
Rozeznanie
 
Avatar Antibia86
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 750
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez Olenka_24 Pokaż wiadomość
Do tej listy dodałabym jeszcze palenie papierosów i zbyt suche powietrze w pomieszczeniu w którym śpimy.
Mój mąż mocno chrapał i okazało się że ma krzywą przegrodę nosową. Jest po operacji przegrody - w 100 % nie zniwelowało to chrapania ale nie to było celem ale trochę pomogło

---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ----------

Beatka wrzuć nam zdjęcie malutkiej
no dokładnie palcze też...a własnie powiedz mi jak to przeżył, bo ja swojego chce namówic bo mój o tyle co z chrapaniem bez tragedii to ciagły katar i problemy z oddychaniem przez nos...wszystko juz wykluczylismy alergie zatokiitp i została tylko przegroda ale on panikuje

Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
A ja mam nadzieję że dam radę psychicznie, moja siostra rodziła 12h, wymęczyła się strasznie a poród zakończył się cesarką, przez co miała depresję poporodową (do tego doszedł brak pokarmu i obwinianie się) do tej pory się leczy chociaż mała ma już 14msc.
kochan depresja poporodowa nie jest przez długi porod i cesarke....każda z nas moze to spotkac niestety...

Cytat:
Napisane przez dizi Pokaż wiadomość
Tak, ale to było jej chyba już 8 dziecko, więc tylko sobie wyobrażam w jakim stanie były jej piersi

A jeszcze odnośnie CC, mnie strasznie wkurzało i wkurza jak ktoś słysząc jak mój synek przyszedł na świat wzdychał tylko, że się nie namęczyłam, bo to przecież pikuś, rach-ciach i po sprawie, nawet mój ojciec stwierdził, że ja nie wiem co to poród, bo przecież to jak wyrwanie zęba
nie skomentuje tego żenua po prostu....
Antibia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:04   #1490
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

No, to jestem na bieżąco przez chwilę.

Moja przyjaciółka, ktora obecnie żyje i mieszka w UK umie robić takie czapy jak Rinco i obiecała zrobic dla moich szkrabow czapki i golfiki (nie uznaje szalikow u dzieci). I jestem z tego powodu tak szczesliwa jakbym co najmniej w totka wygrala. Nie mogłam i nadal nie mogę dzieciom kupić czegos wyjatkowego, bo kasy brak a tu takie cuda dostaniemy .

Poza tym ścielam włosy. No dobra, tył skrocilam i przerzedzilam i odswiezylam grzywke. I trochę mi lzej.a wlosy i pazury rosna mi teraz jak dzikie.

Trele Majka jaki pyzaczek maly .super wygląda .

Dziewczyny jakby co-przygarne Wasze za male ubranka .

Ciecie cesarskie to nie rozrywka. Dlugo da sie odczuc dyskomfort i gdybym nie musiała, to mimo bólu chciałabym rodzic sama. Zawsze o tym marzyłam-to w odniesieniu do mnie samej-kwintesencja kobiecosci. Ale nie za wszelka cenę i nie każdy musi sie z tym zgodzić. Mowie wyłącznie o sobie. Nie było mi dane i juz nie będzie ale pogodzilam sie z tym.

Najważniejsze jest zdrowie (nie dobro) matki i dziecka.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:07   #1491
Olenka_24
Zadomowienie
 
Avatar Olenka_24
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 831
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez Antibia86 Pokaż wiadomość
no dokładnie palcze też...a własnie powiedz mi jak to przeżył, bo ja swojego chce namówic bo mój o tyle co z chrapaniem bez tragedii to ciagły katar i problemy z oddychaniem przez nos...wszystko juz wykluczylismy alergie zatokiitp i została tylko przegroda ale on panikuje
Generalnie on sam się zdecydował na operację przegrody bo już było tak źle że w nocy się budził i powietrza nie potrafił złapać.
Operacja jest pod pełną narkozą (przynajmniej była wtedy, z tego co wiem to dalej tak robią) Najgorsze dla niego były pierwsze doby po operacji ponieważ nos jest zatkany wtedy takimi specjalnymi tamponami i oddycha się tylko przez usta. A innych niedogodności nie wspomina. Najlepsze jest to że od operacji minęło już kilka lat i mój mąż jeszcze ani razu kataru nie miał
Olenka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:08   #1492
anka_85
Zakorzenienie
 
Avatar anka_85
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 195
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
Anka niestety ale w kazdej grupie spolecznej zdarzaja sie takie elementy ale nie mozna ocaniac calej grupy przez ich pryzmat... Ja mimo wszystko ufam lekarzom choc tez mialam kilka niemilych przypadkow (moja kolezanka tez umarla na sepse, lekarz byl trzezwy ale to zbagatelizowal bo on mloda i pewnie ma grype...).

Moim zdaniem cesarka na zadanie to paranoja... ale cesarka wynikajaca ze wzgledow medycznych jak najbardziej tak. Jako wzgledy medyczne mam na mysli nie tylko ulozenie posladkowe ale czasem porod trwa i lekarz juz dawno wie ze kobieta nie urodzi naturalnie a mimo wszystko ja meczy co konczy sie kleszczami itp.

Prawo wyboru? Owszem ale w kwestiach medycznych moim zdaniem musi byc poparte medyczna ocena...
nie oceniałam wszystkich lekarzy w PL poprzez pryzmat jednego dupka.
miałam swoje złe doświadczenia, głównie z ginekologiem, ale już pal licho to wszystko, bo w PL mieszkać już nie zamierzam nigdy, więc doczynienia z lekarzami tam mieć nie będę.
no i już nawet zgłębiac mi się nie chce w to, czy to dobrze, czy źle.
pod względem NHS i NFZ powiem tyle, że NHS lepszy. ale tylko praktycznie, bo teoretycznie.... bla bla bla, temat rzeka, pewne sprawy mi tu nie odpowiadają ale to inna dyskusja

wszystko jak moneta, ma dwie strony, plusy i minusy.

a do prawa, każda z nas powinna je mieć.


Cytat:
Napisane przez Antibia86 Pokaż wiadomość
Anka 85
tak moja mama urodzila pośladkowo 20 lat temu i zyje....to były inne czasy i pewnie teraz by tonie przeszlo i sama bym nie chciała ja tylko mówie jak było
i mimo ze mamy 21 wiek to bedzie bolało bo tak jak napisałas musi czasem mniej czasem wiecej, i nawet jak dostaniesz znieczulenie to malowanie paznokci to nie bedzie.
Przepraszam jesli uraziły Cię moje slowa apropo strachu, bo jak któraś tu pisała jesli to jest paniczny strach i zaburzenie to albo sie nie decyduje albo prosze kogoś o pomoc. bo kazda z nas się boi ale to nie jest wskazanie do CC. nonie wiem moze to głupio zabrzmi ale jak mam lęk wysokości to po linie nie przejdę. Ja uwarzam że każda kobieta jest silna i sobie poradzi bo musi...nie powiem pierd...nie rodze prawda?
ja bym się bardziej obawiała oodrzucenia dziecka pozniej żeby takiej kobiecie nie kojarzyło się z bólem....
prawo wyboru super....ale czasem nie można wybrac i co wtedy? kogo zaksarżysz? Boga jak w niego wierzysz?siebie?
urodze przez CC tojestem zła? nie bede karmic piersią bede zla? NIE!!! same sie nakrecamy czasem niepotrzebnie a juz internet to ludziom czasem z mozgu breje robi. Co to kogo obchodzi, jak robie i jak uważam. ja mam naukowe podejscie, wierze w statystki i badania,nie w opinie innych bo każdy jest inny i kazdy inaczej zareaguje.
ale co tezjestem głupia bo np wole się meczyc w bólu niż sobie dać w kregosłup igłe wbić zreszta juz pisałam kiedyś o tym. i nikt mi nie przetłumaczy hehe i to jest mó jpaniczny strach ale mam wybór... DLA MNIE NAJWAZNIEJSZE JEST ZDROWIE MOJE I DZIECKA PO WSZYSTKIM, I CHOCBY MNIE ROZERWAŁ I MIAŁABYM CIĘZKI POROD POZNIEJ TO SIE JUŻ NIE LICZY JAK DZIDZIA JEST JUŻW NASZYCH RAMIONACH
Spoko, może cieżko zrozumieć mój lęk. Nie wiem. Po tym co się stało z moją mamą tak mam. Tak mi się wydaje.


wg mnie nie ma "lepszych" czy też "gorszych" matek, patrząc na drogi rodzenia.

a szambo z mózgu co niektóre kobiety mają niezłe, bo tak plują jadem na inne, jakby to godziło w ich życie, nosz jakby fizycznie czuły ból, że ktoś mówi że cesarka była OK i decyduje się na nią. ech...

jeszcze wydają osądy na to kto zasługuje na miano matki.... to wg było żałosne i poza wszelką krytyką.
z resztą taki sam lincz odbywa się na tych, które piersią nie karmiły bo nie chciały czy też nie mogły, albo wg kogos karmiły za mało, za krótko.
mi to tam szczerze koło nosa lata, jak ktoś karmi. nie moja sprawa.
tak ogólnie to mnie w sumie nic nie obchodzi, bo ani to ziebi ani grzeje, dopóki czyjeś decyzje mnie nie krzywdzą i nie wpływają na moje życie.


Cytat:
Napisane przez Antibia86 Pokaż wiadomość
A co do chrapania to proponowałabymna spokojnie jakas poradnie bo chrapanie ma różne podłoża, najczesciej przegroda,otyłość, problemy z sercem, czasem leki a zwłaszcza jak na boku się też chrapie
tutaj to na bank przegroda, bo wszystko inne "odpada z listy"
__________________
Sometimes the smallest things take up the most room in your heart.

Zdrowia dla małej, ale silnej kruszynki
Ani

anka_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:09   #1493
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez Antibia86 Pokaż wiadomość
no dokładnie palcze też...a własnie powiedz mi jak to przeżył, bo ja swojego chce namówic bo mój o tyle co z chrapaniem bez tragedii to ciagły katar i problemy z oddychaniem przez nos...wszystko juz wykluczylismy alergie zatokiitp i została tylko przegroda ale on panikuje


kochan depresja poporodowa nie jest przez długi porod i cesarke....każda z nas moze to spotkac niestety...
Szczerze mówiąc nie wiem jak to jest, ale lekarz stwierdził że to przez przedłużający się poród i przeżycia z nim związane tylko że depresja też chyba tak długo nie trzyma i u niej się to przerodziło w coś bardziej poważniejszego
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:14   #1494
kyte
Wtajemniczenie
 
Avatar kyte
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 947
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
oby brzuszkowe problemy Jasia jak najszybciej wam minely, bo pewnie ciezko zniesc mysl,ze dziecko cos boli :/



postaraj sie nie denerwowac i niepotrzebnie nie nakrecac,jak podejmiecie decyzje jechania na IP to poprostu cierpliwie poczekaj co Ci tam powiedza, trzymam kciuki zeby bylo dobrze i zeby ten wewnetrzy niepokoj minal



powiem Ci,ze gdyby nie zdjecie nie umialabym sobie tego wyobrazic,bo pierwszy raz widze takie rozwiazanie...ale chyba wygodnie bedzie i bardzo "pod reka"




Widze,ze rozpoczela sie dyskusja na temat cc i porodow SN,ja mialam wlasciwie identyczne podejscie,dlatego na samym poczatku wiesc o ewentualnej cesarce troche mnie podlamala..ze wlasnie nie bede sprawna calkiem, ze z karmieniem moga byc problemy,ze malych przy cc nie oczyszcza sobie drog oddechowych tak dobrze, o tej odpornosci tez sie slyszy (ale to wg.,mnie nie jest zadna regula-meza siostra jest z cc i chorowala mniej niz on),blizna akurat nie robi na mnie wrazenia,bo uwazam,ze jakas wielka i szpetna nie jest i jeszcze w takim miejscu,ze przeciez nie przeszkadza...
ale pozniej sobie pomyslalam,ze jesli takie jest wskazanie to tylko dla naszego dobra, po co ryzykowac porodem naturalnym przy ulozeniu posladkowym,a teraz im blizej...tym wiecej sobie plusow szukam,zeby bylo mi lepiej.co ma byc to bedzie...a bedzie napewno dobrze







teraz ja dwa slowka o mojej wizycie,wlasciwie to bez szalu i wodotryskow to usg,bo buzki dokladnie nie widzialam,bardziej medycznie Tymka mi obejrzal...naszczescie zdrowy.glowe ladnie wciska mi pod zebra,dupina na samym dole,wiec tu bez zmian (ale jak juz mowilam- nie spodziewalam sie ich juz na tym etapie)

waga 38t3d- 3190g, wiec raczej do wielkich nie nalezy chyba; mozna ta wage dopisac

no i co,w czwartek zostalo ktg i w pon.do szpitala...oby mnie cieli juz w poniedzialek,strasznie bym chciala uniknac lezenia bezsensu (ale to zalezy od ilosci ciec w danym dniu-jak sie wbije w kolejke)

a z frajdy jaka mialam na usg to jakos dobrze bylo widac lapulke,taka mala piastke i cala podroz autobusem do domu myslalam jak ta raczke wycaluje
Już niedługo wycałujesz te słodką rączkę
Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
A ja mam nadzieję że dam radę psychicznie, moja siostra rodziła 12h, wymęczyła się strasznie a poród zakończył się cesarką, przez co miała depresję poporodową (do tego doszedł brak pokarmu i obwinianie się) do tej pory się leczy chociaż mała ma już 14msc.
Kochana nie myśl o tym, nie musisz przeżywać tego samego co siostra. Na spokojnie czekaj na swój poród i będzie co ma być
Cytat:
Napisane przez dizi Pokaż wiadomość
Tak, ale to było jej chyba już 8 dziecko, więc tylko sobie wyobrażam w jakim stanie były jej piersi

A jeszcze odnośnie CC, mnie strasznie wkurzało i wkurza jak ktoś słysząc jak mój synek przyszedł na świat wzdychał tylko, że się nie namęczyłam, bo to przecież pikuś, rach-ciach i po sprawie, nawet mój ojciec stwierdził, że ja nie wiem co to poród, bo przecież to jak wyrwanie zęba
Akurat facet to już w ogóle nie powinien zabierać głosu!
kyte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:15   #1495
Anoula
Zakorzenienie
 
Avatar Anoula
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
o
teraz ja dwa slowka o mojej wizycie,wlasciwie to bez szalu i wodotryskow to usg,bo buzki dokladnie nie widzialam,bardziej medycznie Tymka mi obejrzal...naszczescie zdrowy.glowe ladnie wciska mi pod zebra,dupina na samym dole,wiec tu bez zmian (ale jak juz mowilam- nie spodziewalam sie ich juz na tym etapie)

waga 38t3d- 3190g, wiec raczej do wielkich nie nalezy chyba; mozna ta wage dopisac

no i co,w czwartek zostalo ktg i w pon.do szpitala...oby mnie cieli juz w poniedzialek,strasznie bym chciala uniknac lezenia bezsensu (ale to zalezy od ilosci ciec w danym dniu-jak sie wbije w kolejke)

a z frajdy jaka mialam na usg to jakos dobrze bylo widac lapulke,taka mala piastke i cala podroz autobusem do domu myslalam jak ta raczke wycaluje
to już niedługo będziesz mogła tulić synusia
Anoula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:17   #1496
anka_85
Zakorzenienie
 
Avatar anka_85
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 195
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Depresja poporodowa jest spowodowana masą różnych czynników. Temat mam zgłębiony bardzo, bo "jestem w grupie ryzyka" i po porodzie wracam od razu na swoje leki...
Nie mam zamiaru testować życia bez nich, bo nie dokonczyłam nawet swojej kuracji (zaszlam w ciąże to od razu SSRI odstawiłam, działały na mnie te leki b. mocno i dobrze, super dobrane pod moje potrzeby, ale wizja brania ich i mozliwe konsekwencje - możliwe skutki uboczne na serce młodego sprawiły, że odstawiłam).
__________________
Sometimes the smallest things take up the most room in your heart.

Zdrowia dla małej, ale silnej kruszynki
Ani

anka_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:18   #1497
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Domi,oby kropelki pomogły Jaśkowi... biedaczek się namęczy z tym brzuszkiem...

Co do porodu jestem podobnego zdaniaco większość dziewczyn, jak nie ma przeciw skazań ani nic nie wyjdzie w trakcie akcji porodowej to lepiej rodzić SN... i ja się właśnie na to nastawiam

Maomami, jak Zuzka... skopała Cię czy nadal cisza?

Pepper, za wizytę.
To lada dzień i być może będziemy mieli kolejnego maluszka na świecie?

Ja byłam odebrać wyniki moczu,wyszły jakieś liczne bakterie i coś z śluzem ale nie mogę się rozczytać, jutro mam wizytę więc to skonsultuję z ginką...

Tą herbatkę z liści malin ile razy dziennie trzeba pic?
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:20   #1498
xxxMikixxx
Zakorzenienie
 
Avatar xxxMikixxx
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 276
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez anka_85 Pokaż wiadomość

tutaj to na bank przegroda, bo wszystko inne "odpada z listy"
Mój też ma problem z przegrodą
__________________
Miki bloguje


xxxMikixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:21   #1499
anka_85
Zakorzenienie
 
Avatar anka_85
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 195
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Hm.... coś malin (lisci) z ogrodka może mi zabraknąć... zamowie sobie w czwartek tą herbatkę na ebayu. Obym tylko znalazła... od 38 tygodnia się pije a ile to nie wiem, jedna chyba wystarczy. Ja zacznę popijać w połowie 37 bo coś czuje że to dziecko prędzej wyskoczy
__________________
Sometimes the smallest things take up the most room in your heart.

Zdrowia dla małej, ale silnej kruszynki
Ani

anka_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:25   #1500
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez xxxMikixxx Pokaż wiadomość
Mój też ma problem z przegrodą
Mój tak samo ma skrzywioną ale na całe szczęście dość rzadko zdarza mu się chrapać
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.