Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-10, 21:52   #2071
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
Hania śpiewa;p jak Ja zaczynam śpiewać to Ona od razu-aaaaa
U nas tak samo

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Zrobiłam Amelce 30 obiadków upiekłam jeden spód na ciacho drugiego nie zdążyłam bo Amelka usnęła, a musiałabym pohałasować;p no nic, jutro się zrobi. Idę sprzątać chacjende.
ojacieniemoge

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Misiael niby nic nie stoi na przeszkodzie, no poza strachem, że sobie nie poradzę, kolejnym razem przechodzić końcówkę ciąży (podczas dłuuugich bezsennych nocy z mega bólem kręgosłupa obiecywałam sobie że to ost raz ) oraz jeśli chodzi o poród, też myślałam ciągle "nigdy więcej" ..... ale jakby była wpadka to by nie bylo odwrotu i pewnie bym sobie poradziła, ale tak świadomie.....
Ja mam tak samo


Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
blogerko polecam buraczkową, u nas jest szał na buraka i szpinak
Raz Darii zrobiłam buraczkową to pluła jeszcze mam jedną zamrożoną.
Ale za to szpinak wcinała że hej

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Dzis robiłam takie zupki:
1) marchewka, ziemniak, kluseczki, por, seler, pietruszka, mięsko z udka, koperek, natka pietruszki, ziele angielskie i liść laurowy (mozesz dać jeszcze cebule, ja już dawałam, ale ostatnio Amelke wzdymało i nie wiem czy to nie od tego)
2) brokuł, marchewka, seler, ziemniak, liść laurowy, ziele angielskie, lubczyk, oregano i troche oliwy z oliwek.
3) buraak, majeranek i kalafior (na to jest mega szał) dodaje tez cukinii ale teraz nie miałam.
Ja jutro porobię zupki. Dziś kupiłam warzywa, kalafior, cukinie, szpinak mrożony itp

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
hhahahaha
speszjal for U ------->

Deli a w czym mrozisz? wiem pewnie było to pytanie milion razy ale nie zakodowałam
JA TEŻ UWIELBIAM TO ZDJĘCIE!!!

Ja mrożę w słoiczkach po przecierze pomidorowym albo w słoiczkach po deserkach i obiadkach które w sklepie kupowałam. Specjalnie ich nie wyrzucałam tylko zbierałam sobie.

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Kubełek usnal SAAAAAAAAAAAAAAM, trzeci raz w zyciu!!! Bez uu
Wiem, dla Was to codziennosc, ale ja sie jaram!!!

Co tam, ze w poprzek naszego lozka


Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość

o ch...ju złoty, cóż za znawca tematu się znalazł, pewnie miał zostać położnikiem ale mu nie wyszło


Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość


Ale dzis jest cudnie! Az mi sie samej spac odechcialo z radosci!



Daria dziś po wykąpaniu miała straszny problem z zaśnięciem. Zawsze ładnie zasypia wieczorem a dziś nie wiem o co chodzi.
Dopiero przed chwilą ją uspałam na rękach. Był płacz A teraz niby śpi ale co chwilę się wierci. Jakaś niespokojna jest.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-10-10 o 21:48
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:00   #2072
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
u nas to się nazywa lane ciasto

ale że na makaron kluski hahah ja juz miałam wizje śląskich
U nas też lane ciasto, ale my robimy jeszcze w inny sposób

Kolejne słowo, które nie jest ogólnopolskie? Szok


Przetrzymałam Połkę do 21.30, trochę się pobawiłyśmy, pośmiałyśmy, ale potem już przez całe przewijanie, przebieranie było darcie, bo już taka zmęczona. Zobaczymy, czy to coś da

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------

Elmi, nagram kiedyś na pewno, tylko teraz się trafia za każdym razem, że stoi nas kilka osób i wszyscy coś ☠☠☠☠☠☠☠ą, i szkoda nawet nagrywać

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

No i Bałkanica to jej zdecydowany #1

---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

Laski, w przeciągu ostatnich kilkunastu dni produkcja nam niebezpiecznie spadła
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:01   #2073
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cześć Laseczki

Piotr już dobrze się czuję, właściwie nic mu nie dolega, te wczorajsze pokasływanie to chyba nie od infekcji W związku z tym nie rezygnowaliśmy z dzisiejszego basenu Tylko słabe zajęcia były, bo połączone dwie grupy i dużo dzieci było. Zaraz może jakieś fotki do K. wstawię


Z tego co do tej pory doczytała to widzę, że Oliwka i Hania już lepiej, bardzo się cieszę z tego powodu



Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
C
insolito a Pietrek?
Dzieki, wyżej napisałam



Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, co za noc!!!!!!!!! Co za noc!!!!!!!
Jak się położyłam spać o 22 to do 4 nie zarejestrowałam żadnej ŻADNEJ pobudki Jeżeli coś było, to tak nieistotne, że nie pamiętam, więc my CHYBA przespałyśmy ciągiem 6h!!! Jak mnie Ola obudziła i zobaczyłam, że jest 4 to nie wiedziałam czy płakać z radości Wiecie, że o tej 4 byłam tak wyspana jak jeszcze nigdy przez 8m-cy?
Nie mam pojęcia jak to się stało, i co ja jej zrobiłam, bo chętnie bym to powtórzyła
No, a o 6 normalna pobudeczka, teraz śniadanko.... normalnie czuję sie jak 'młody Bóg'
Oby dziś się powturzyła cudowna noc

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
wiem, że sesje czapkowe już się skonczyły, ale jeszcze my

Julas


Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Widziałam ilkas na forum mamuś majowo czerwcowych 2014 ona kiedyś z nami pisała prawda ?


Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Ale fajnie

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
S


No właśnie pisałam wyżej...zaczęłam myśleć, że może jako przyszły psycholog nie powinnam się tak odsłaniać, aż tak? Gdybym to chciała wydać np.

Tak jak dziewczyny pisały, książkę można wydać pds pseudonimem

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43207555]
------------------------
No i mało widowiskowo było :d tyle, że się przenosi od rana dzisiaj, a nie mówiłam, że babie od razu prąd odciąć było?[/QUOTE]
Super

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość





Córeczka mojej siostry tak się nazywa, ja jakoś nie mogę się przekonać...
Najlepsze, że mój tato dobvrych kilka/naście dni nie mógł zapamiętać tego imienia
Właśnie, właśnie, ktoś tu nam miał zdjęcia wstawić

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nancy : wiesz, nie to, że nie może.
Ale np jako psychoterapeuta - nie powinnam z pacjentem na jego terapii poruszać swoich doświadczeń - a jeśli ktoś np wyczai mnie i książkę?
Na pewno da się to ominąć mówiąc pacjentowi (na wszystko się tak mówi, jak zapyta np "
a pani to ma męża/dziecko, ma pani taki a taki problem?", że to jest czas i miejsce tego pacjenta i nie rozmawiamy tutaj o mnie, no ale kurdę, hmhm?

Gdybyście miały iść do psychologa o którym wiecie, że ma doświadczenia jak ja - coś by to zmieniało?
JA bym dużo chętniej poszła do takiego psychologa co oprócz wiedzy teoretycznej posiada tez praktyczną

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej,
odebrałam dzis wyniki Amelki. Tak więc, Amelka jest zdrowa!!!! wyniki nie są powalające/idealne, ale w normie, to jest najważniejsze... Pani dr powiedziała że za pół roku powtórzymy badania. Mówiłam jej o wzdęciach, powiedziała, zeby jeszcze obserwowac i dawac dicoflor(ale nie wiem czy jest sens bo juz jej dawalam kiedyś i du.pa, ale spróbuje) jeśli jej do roku wzdęcia nie przejdą(chociaż i tka jest ich mniej) to da nam skierowanie do gastrocośtam. Ale ulżyło mi. Powiedziała również, ze infekcje, paciorkowce też mają na to wpływ, mimo że była cc hmmmmm............

Przyszedł mi robot kuchenny KA to nie jest, ale też jest cudny ;p

fajnie że Ilkas zafasolkowała

gotuje 3 rodzaje zupek dla Amelki, Nawijka- współczuje Ci że nie masz zamrażalki ;p
Super wiadomości
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:03   #2074
bijkora
Rozeznanie
 
Avatar bijkora
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

A ja Wam powiem, że sobie popijam pyszne węgierskie winko z Tokaju mmMMmmm
__________________
Od 20.01.2013 mama Nadii


Włosomaniaczka

______________
Remont siebie 6 5 4 3 2 1
bijkora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:06   #2075
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Czesc laseczki!
Czy mnie jeszcze pamiętacie?
Nie mam na nic czasu..odkąd dwójka, dzieci w domu..obrobic wszystko to nie lada wyczyn-podczytuje Was..jeszcze 18 stron(nie jesteście łaskawe pod moja nieobecnosc)-jutro biorę się za ostre sprzątanie w domu(o ile przy dzieciach dam radę)-jeśli tak wracam do Was...c chociaż częściowo -ile dam radę.a, teraz wybaczcie lece spać bo padam.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:07   #2076
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

hje podałaś stronkę z przepisami, jutro na obiad naleśniki razowe
któraś ogląda 2XL?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:09   #2077
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Ja idę spać bo padam na pyszczek
Od 5 rano nie śpię. Teraz Daria śpi ale jakaś taka niespokojna jest i ciągle się wierci. Kto to wie kiedy się znów obudzi więc lecę spać. BUŹKA. Do jutra
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:16   #2078
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
1. 2 udka plus -> ziele angielskie, lisc laurowy, marchewka, ziemniak, por, seler, pietruszka, koperek, natka, i nie wiem może dodam kluseczek? hmm
2. brokuł, marchewka, por, seler, ziemniak, lubczyk, oregano, ziele angielskie, lisc laurowy i mysle czy dac ryzu.
3. buraczek z kalafiorem plus majeranek


A mój sens życia kończy dziś 9 msc... 9 miesięcy noszenia w brzuszku i poza brzuszkiem
A ja zupki takie (to, co podaję, to mi na 3 porcje z reguły wychodzi):

- 2 kartofelki średnie, 2 nieduże buraki, kawałek selera (naprawdę kawałek, ot, dla aromatu bardziej), marchewka, odrobina soli (pisałam kiedyś, że młoda od początku wybierała konkretny smak), koperku suszonego, ze 2 gałązki natki pietruszki, po ugotowaniu odcedzam trochę, po zblendowaniu dopiero dodaję pół łyżeczki masła mniej więcej i mieszam. Podaję z żółtkiem, makaronem-zacierkami, ryżem - do wyboru.

- 2 kartofle, marchewka średnia, pół korzenia pietruszki niedużego, kawałek selera, odrobina cebuli (dosłownie pół plastra), malutki burak, pomidor (gotuję w skórce, tylko pokrojony w 8, po ugotowaniu pięknie ta skóra odchodzi i wyjmuję po prostu), sól, więcej przypraw nie bo korzeń pietruszki już daje mocny smak - masło jak wyżej, dodaki jak wyżej

- 3 kartofle, mała cukinia, natka pietruszki ( ze 2 -3 gałązki z listkami), pół korzenia pietruszki, kawałek indyka (na oko... wielkości środka dłoni mojej, czyli niedużej - filet z piersi to był), masło jak wyżej, sól jak wyżej - to rąbała jak szalona z zacierkami

- 2 kartofle, kalafior - powiedzmy tyle, co w kubku się zmieści, pół cukinii, mięso, masło jak wyżej, sól, ziele, liść laurowy

Czasem blenduję na głądko - np. do zacierek fajnie, a czasem nie na gładko

Ogólnie na filecie z indyka fajnie wychodzą


W sumie patrzę, co mam pod ręką i tyle. A, czasem daję totalny misz-masz: kawałek marchwi, selera, pora (tego odkrawam po prostu jakieś 2cm), pietruszki i natki, 6-8 fasolek szparagowych, pół pomidorka i tak dalej

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Jeszcze se przeczytałam z osesek.pl : i już się czuję rozwalona całkiem;/
Debrah, a robiłaś malutkiej badania pod kątem niedoboru żelaza? bo brak żelaza może wpływać na brak apetytu

no i... słuchaj, może ona potrzebuje BARDZO silnych bodźców? próbowałaś dać do polizania cytrynę albo do smakowania coś normalnie przyprawionego, normalną zupkę na przykład? bo tak piszesz, że zawsze chleb i chrupkę - czyli coś, co dzięki fakturze konkretnie czuje się w buzi, może o to chodzi?





Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Kurde ale wiecie... To głównie moja wina. Jak M. robił tylko jakieś podejścia to ja go "odpychałam". Wiecznie tylko słyszał nie,nie,nie bo zmęczona jestem. Widzę że zrezygnował bo ileż można prosić? Ja też powinnam chcieć. Składa się na to kilka czynników-absorbujące dziecko (wystarczy że po dniu z nim przyłoże głowę do poduszki i zasypiam),tabletki przez które nie mam ŻADNEGO popędu (już ostatnio M. stwierdził że ja tylko podczas okresu się miziam-tak,bo tylko wtedy ich nie biorę i mój organizm tylko wtedy "naturalnie" pracuje w tych kwestiach) no i trzecia sprawa to brak przyjemności (orgazmu) z mojej strony. No nie chce się w takich sytuacjach
Nie potrzebuje już czułości,bliskości ani już nawet troski o swoją osobę. Nie przytulamy się już jak kiedyś-jedyna czułość jaką jeszcze sobie okazujemy to buziak na odejście do pracy i powrót.
Oddalamy się od siebie,warczymy na siebie o byle co. Wiadomo on zmęczony po całym dniu pracy,ja zmęczona po całym dniu z Oskarem-wystarczy odrobinka i ogień wybucha. Nie rozmawiamy ze sobą już na zwykle tematy tylko on co w pracy ja co w domu i rozmowa się ucina. Nie chce żeby tak było ale lawina już ruszyła i ja sama jej nie powstrzymam. Mam tak potargane nerwy (chyba przez piguły) że już nawet nie umiem być taka jak dawniej.
odstaw tabsy może?

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Porada z innego forum (dziecko 8,5m-ca): Proszę sie nie zamartwiać; takie fanaberie jedzeniowe w tym wieku często sie zdarzają. Natomiast trzeba podawać posiłki tak jak wcześniej, codziennie, w ustalonych porach ale bez nacisku/zmuszania. Proponować kawałki potraw ale również takie zupki/ desery jakie jadł wcześniej z ochotą. Jeśli problem będzie się przedłużał/nasilał to warto skonsultować z logopedą i/lub terapeutą SI.
Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie

jak wyżej

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Paleciak teraz nowobogackie mmay będą ciułać na wózek za 8koła
bo to krzesło obrotowe to już widuję non stop

paskudny ten wózek!

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
hhahahaha
speszjal for U ------->

Deli a w czym mrozisz? wiem pewnie było to pytanie milion razy ale nie zakodowałam
padłam
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:16   #2079
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

Daria dziś po wykąpaniu miała straszny problem z zaśnięciem. Zawsze ładnie zasypia wieczorem a dziś nie wiem o co chodzi.
Dopiero przed chwilą ją uspałam na rękach. Był płacz A teraz niby śpi ale co chwilę się wierci. Jakaś niespokojna jest.
my tak wczoraj mieliśmy z Hanią:/

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Cześć Laseczki

Piotr już dobrze się czuję, właściwie nic mu nie dolega, te wczorajsze pokasływanie to chyba nie od infekcji W związku z tym nie rezygnowaliśmy z dzisiejszego basenu Tylko słabe zajęcia były, bo połączone dwie grupy i dużo dzieci było. Zaraz może jakieś fotki do K. wstawię
super, że już lepiej

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Czesc laseczki!
Czy mnie jeszcze pamiętacie?
Nie mam na nic czasu..odkąd dwójka, dzieci w domu..obrobic wszystko to nie lada wyczyn-podczytuje Was..jeszcze 18 stron(nie jesteście łaskawe pod moja nieobecnosc)-jutro biorę się za ostre sprzątanie w domu(o ile przy dzieciach dam radę)-jeśli tak wracam do Was...c chociaż częściowo -ile dam radę.a, teraz wybaczcie lece spać bo padam.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
pewnie, że tak trzymajcie się


Dziewczyny czy Waszym Dzieciom też tak szybko paznokcie rosną? Hani muszę co dwa dni obcinać;p
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012

Edytowane przez misiaeel
Czas edycji: 2013-10-10 o 22:22
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:17   #2080
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Kotek mój spokojnie śpi, gorączki brak od dawna, ostatni raz dałam Ibum o 12:00... Chyba przeszło... Teraz pozostaje czekać na wysypkę.

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
hhahahaha
speszjal for U ------->
Łaaaa! Jak tylko zobaczyłam tę fotę, to od razu miliard wspomnień!
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:20   #2081
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Daria dziś po wykąpaniu miała straszny problem z zaśnięciem. Zawsze ładnie zasypia wieczorem a dziś nie wiem o co chodzi.
Dopiero przed chwilą ją uspałam na rękach. Był płacz A teraz niby śpi ale co chwilę się wierci. Jakaś niespokojna jest.
Ty.. Dawidowi też do głowy strzeliło dopiero zasypia

Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość
A ja Wam powiem, że sobie popijam pyszne węgierskie winko z Tokaju mmMMmmm
\



Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Czesc laseczki!
Czy mnie jeszcze pamiętacie?
Nie mam na nic czasu..odkąd dwójka, dzieci w domu..obrobic wszystko to nie lada wyczyn-podczytuje Was..jeszcze 18 stron(nie jesteście łaskawe pod moja nieobecnosc)-jutro biorę się za ostre sprzątanie w domu(o ile przy dzieciach dam radę)-jeśli tak wracam do Was...c chociaż częściowo -ile dam radę.a, teraz wybaczcie lece spać bo padam.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:23   #2082
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

A w ogóle to w 10 mcu się podaje zupkę + drugie danie :d o chu.ju złoty, jak mawia Hope...

Ja tak myślę, czy by na 2 śniadanie nie zacząć zamiast kaszki podawać może kanapeczki jakiejś? a dzisiaj w ikei padłam, zjadła słoik owoców i nadal ryk, poszłam nakarmić to jak bąk się obżarła.

http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50216093/ kupiliśmy młodej ale jeszcze nie widziała, udało się tak kupić by nie patrzyła, i już graliśmy
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:23   #2083
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
U nas tak samo



ojacieniemoge



Ja mam tak samo




Raz Darii zrobiłam buraczkową to pluła jeszcze mam jedną zamrożoną.
Ale za to szpinak wcinała że hej



Ja jutro porobię zupki. Dziś kupiłam warzywa, kalafior, cukinie, szpinak mrożony itp



JA TEŻ UWIELBIAM TO ZDJĘCIE!!!

Ja mrożę w słoiczkach po przecierze pomidorowym albo w słoiczkach po deserkach i obiadkach które w sklepie kupowałam. Specjalnie ich nie wyrzucałam tylko zbierałam sobie.














Daria dziś po wykąpaniu miała straszny problem z zaśnięciem. Zawsze ładnie zasypia wieczorem a dziś nie wiem o co chodzi.
Dopiero przed chwilą ją uspałam na rękach. Był płacz A teraz niby śpi ale co chwilę się wierci. Jakaś niespokojna jest.
Daria poszła do przodu z rozwojem ruchowym w ostatnich dniach - odreagować musi.
Amelka zasnęła... przed 22 O_O, mega późno jak na nią.

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

Przetrzymałam Połkę do 21.30, trochę się pobawiłyśmy, pośmiałyśmy, ale potem już przez całe przewijanie, przebieranie było darcie, bo już taka zmęczona. Zobaczymy, czy to coś da [COLOR="Silver"]
Przetrzymałaś, znaczy bez drzemki? Bo Pola z tego co wiem bardzooo późno na noc idzie spać?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:25   #2084
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

misia Dadowi na potęgę rosną

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:23 ----------

Szaja Dadol ma tą sowę - boska jest

jak to zupka z drugim? już?
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:26   #2085
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43216916]A w ogóle to w 10 mcu się podaje zupkę + drugie danie :d o chu.ju złoty, jak mawia Hope...

Ja tak myślę, czy by na 2 śniadanie nie zacząć zamiast kaszki podawać może kanapeczki jakiejś? a dzisiaj w ikei padłam, zjadła słoik owoców i nadal ryk, poszłam nakarmić to jak bąk się obżarła.

http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50216093/ kupiliśmy młodej ale jeszcze nie widziała, udało się tak kupić by nie patrzyła, i już graliśmy [/QUOTE]

Myślę o tym od dwóch dni, i chciałam "szaji pytać". Bo ni chuja, nie wiem jak się za to zabrać!!
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:30   #2086
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

o ch..ju złoty przecież u nas nie zawsze zupa wchodzi a gdzie jeszcze drugie danie
w ogóle co na takie drugie się daje?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:30   #2087
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Waszym Dzieciom też tak szybko paznokcie rosną? Hani muszę co dwa dni obcinać;p


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43216916]A w ogóle to w 10 mcu się podaje zupkę + drugie danie :d o chu.ju złoty, jak mawia Hope...

Ja tak myślę, czy by na 2 śniadanie nie zacząć zamiast kaszki podawać może kanapeczki jakiejś? a dzisiaj w ikei padłam, zjadła słoik owoców i nadal ryk, poszłam nakarmić to jak bąk się obżarła.

http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50216093/ kupiliśmy młodej ale jeszcze nie widziała, udało się tak kupić by nie patrzyła, i już graliśmy [/QUOTE]
Wlaaaasnie, tez o tym myslalam niedawno.
Jeeej, jak ogarnac gotowanie.

I czym taka zupka rozni sie od obiadku? Zupka=warzywa bez miesa?
Obiadek=warzywa+mieso+kas za/makaron/ryz? Jak to rozumiec?
Konsystencja taka sama?
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2013-10-10 o 22:33
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:30   #2088
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

insolito - specjalnie dla Ciebie
To zdjęcie z 3.08 - Lila miała miesiąc i 2 dni
Nie skomentuję, że Borja ze smokiem i przykryty po szyję a niemowlak Lila poodkrywana, ale to babci pomysły
'
a w sukieneczce i geterkach to już aktualniejsze fotki LIL - siostra mnie ubije jak zobaczy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (140,8 KB, 48 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (30,6 KB, 39 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 7.jpg (55,1 KB, 34 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (172,8 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 4.jpg (147,9 KB, 26 załadowań)
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:31   #2089
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Dziewczyny, ja chyba po prostu dam zupkę z żółtkiem na przykład, albo z czymś tam (kasza, kluseczki, ryż) a drugi raz z czymś innym inną i tyle. Umówmy się, dziecko i tak nie rozróżnia, że to 1 i 2 danie ew. po prostu mięso z zupy zamiast zmiksować to zostawię sobie do pokrojenia, kartofla jakiegoś też i tyle. A, Agatce czasem też tak robiłam, że gotowałam jakiś makaron i słoiczkową zupkę bez grudek traktowałam jako sos do tego.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:34   #2090
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43217010]Dziewczyny, ja chyba po prostu dam zupkę z żółtkiem na przykład, albo z czymś tam (kasza, kluseczki, ryż) a drugi raz z czymś innym inną i tyle. Umówmy się, dziecko i tak nie rozróżnia, że to 1 i 2 danie ew. po prostu mięso z zupy zamiast zmiksować to zostawię sobie do pokrojenia, kartofla jakiegoś też i tyle. A, Agatce czasem też tak robiłam, że gotowałam jakiś makaron i słoiczkową zupkę bez grudek traktowałam jako sos do tego.[/QUOTE]


Mnie zastanawia to, czy mam mu dać na raz 2 dania jak dorosłemu zupkę - np. jakaś warzywna i do tego jako drugei danie coś gęstszego, z mięsem / rybą / kaszą / makaronem czy ziemniakiem.
Czy jako jeden posiłek zupka, a za 3 godziny dajmy na to jako drugi "obiad"
Nie wiem jak to rozgryźć.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:34   #2091
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
1. 2 udka plus -> ziele angielskie, lisc laurowy, marchewka, ziemniak, por, seler, pietruszka, koperek, natka, i nie wiem może dodam kluseczek? hmm
2. brokuł, marchewka, por, seler, ziemniak, lubczyk, oregano, ziele angielskie, lisc laurowy i mysle czy dac ryzu.
3. buraczek z kalafiorem plus majeranek


A mój sens życia kończy dziś 9 msc... 9 miesięcy noszenia w brzuszku i poza brzuszkiem
Braw dla Amelci
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
U nas też dni lecą identyczne, jeden za drugim.
Może w weekend pójdziemy do kina na hobbita, pierwszą część widziałam w ciąży. Tylko muszę zobaczyć czy mama by z Amelcią została (Tz pomysł), no i u nas bardzo dobrze z bunga-bunga ostatnio.
Chociaż to z czego jestem dumna to fakt, że odkąd jest Amelka to nie zmieniło się nic na gorsze, na lepsze owszem, bardziej się czujemy jedną drużyną we wszystkim, i ona nas bardzo rozczula, taki nasz cudzik mały <3
Co nas mierzi i poraża to codzienność, lęk o pracę, kasę, mieszkanie i pęd by wszystko trybiło jak trybi, bo boimy się, nie możemy zostać na lodzie bo dziecko - to robi stres okropny, od wielu miesięcy, odkąd Tż zmienił pracę - żyjemy w mega niepewności.



No to pięknie.

Gdzie kupiłaś słoiczek z rybą? mnie wkurza strasznie, że gdzie nie pójdę to takie jakieś przebrane to słoiczkowe menu..
no i ostatnio w większości sama gotuję, szkoda mi już na słoiki $..

Co do lekarza - jeszcze nie, boję się z☠☠☠ki ;/
No i musiałabym zaangażować kogoś w pomoc, np t. a chciałabym nie musieć iść z nią do lekarza..;/ a jeśli już to żeby z nami nie wchodziła, a nie wiem jak to zrobić.
Pójdę na pewno w przyszłym tygodniu, już pal sześć czy będzie mój lekarz czy nie (ostatnio go nie ma).

Martwię się też czy mi się laktacja nie osłabi jak ona odkąd wstaje - tak krótko je?
Wtedy już w ogóle bieda będzie;(

Nie wiem, to moje dziecko nawet na niektóre rzeczy buzię otwiera, weźmie, zje - ale podasz 2-3 razy i koniec. Zaraz rękę odtrąca, głowę odwraca, oczy trze bo nagle mega zmęczona jest, kończy się piskiem, krzykiem i płaczem.
Nie zamierzam, ale nawet gdybym próbowała to nic nie wmuszę, nie da się.
Dla mnie, obecnie, jedzenie mojego dziecka, przygotowywanie się do tego, nadzieja a potem znowu klapa - to wyłącznie stres.
Dietę rozszerzamy od 5mca - najpierw w miarę okej, potem regres i tak jest do teraz, nie wiem już;(

Niczego co je stałego nigdy nie potraktowała jak posiłek, nigdy nie zjadła tyle, żeby się najeść.

Zostałam chyba tylko ja i Laurka..Pietraszek z kopyta wystrzelił.
Piotrek też je tylko po 2-3 łyżeczki

My byliśmy u lekarza, zrobiliśmy badania i wyszedł niedobór żelaza

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
W sumie nie dawałam jej cytrusów - bo myślałam, że nie mogę.

Były jednostkowe przypadki kiedy coś zjadła:
Zjadła ostatnio od t. pare łyżek owoca ze słoiczka, do tego trochę tartego jabłka jak byłam na uczelni.
Zjadła mi kiedyś parę łyżeczek kaszki, zje skórkę od chleba (zawsze), chrupkę kuku (zawsze), otwiera buzię jak jej się pod paszczę podłoży palec z jedzeniem jakimś.
Zje ciutkę ziemniaka, ale ubitego, z naszego obiadu ( z masłem jemy i troszkę soli - już trudno z ta solą;/ tonący brzytwy....)
Mam dziwne wrażenie, że nie przepada za owocami, chociaż jest progres na jabłko - bo kiedyś never.
Wyssała kiedyś pół winogrona, zjadła kawałek rozciapanego banana.
Ale to są 2-3 kęsy wszystkiego..i koniec.
I wszystko JEDNOSTKOWE sytuacje. Jak już myślę, że ooo, je , może jutro zje tego samego więcej, nadzieja we mnie wstępuje.. koniec - nie je wcale.

I tak ciągle, ciągle tak.
Wy piszecie o śniadaniu, deserku, obiedzie. U nas coś takiego nie istnieje. NIGDY.
Zawsze zje tylko ten chleb i chrupkę.

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ----------

Pstryczku : i całkiem gładka, jak słoiczkowa i trochę grudek jak sama zrobiłam. Żadnej nie chce.
Jakbym o Piotrku czytała Poza skórka od chleba

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Hejo

Byłyśmy dzisiaj w końcu na bilansie. Pola waży 9,8 kg i ma ok. 78 cm
Ciemiączko już jej całkiem zarosło, stoi już stabilnie i widać, że gotowa do chodzenia, więc czekać cierpliwie.


Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
hejka
Cały dzien próbowałam Was poczytać ale ciągle maruda mi przerywała.
Masakra co się dzieje ostatnio, ciagle marudek. Nocka dziś też była tragiczna, w końcu dałam ibum trochę przeszło ale i tak spania nie było;/
Niech te zęby w końcu wyjdą, chociaż jeden jedyny ząbek

Śmieszna sytuacja mnie dziś spotkała.
Piec nam się zepsuł i przyszedł dziś hydraulik wymieniać. Sama w domu z Blanką byłam,no i wchodzi jakiś chlopina, brudny starszy gość , ja z Blanką na rękach bo marud.
A on się nagle tu o dzieciach rozgadał. Pyta się czy dziecko zdrowe, mówię że zdrowe. A on no tak bo dzieci na cycu to nie chorują. Ja mówię że Ona akurat na butelce. A on a to co pani pracuje? Ja mówię że nie, a on wielce oburzony "nie pracuje i nie karmi..." Eee nie wiedziałam co mam rzec.
Potem Blanka na podłogę chciała to ją posadziłam a ona oczywiście zaczęła się wspinać na krzesła.Ona robi to już bardzo sprawnie i stabilnie stoi przy tym nawet jedną ręką się puszcza. No ale i tak ją trzymam za plecki bo się boję. A on jak to zobaczył to "omatkoboska" niech pani jej nie stawia! Tak nie wolno!To niebezpiecznie!Krzywde Pani zrobi! Ja się na niego patrze i mówię , że ja jej przeciez nie stawiam ale ona sama już wstaje i jej nie powstrzymam, to on znowu "omatkoboska....." I potem a on chociaż raczkuje?( "on był" ubrana w różowe spodenki i czerwony sweterek z falbankami)ja mówię no raczkuje raczkuje, a on noo to dobrze bo raczkowanie bardzo rozwija półkule mózgowe i dziecko się lepiej rozwija ... Ja mówie panie ale ja takie rzeczy wiem. A on dalej swoje mądrości.
Nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać
Potem opowiadał jak to jego żona po 40 rodziła pierwsze dziecko i jak to on był dzielny przy porodzie.
O chuju złoty jutro tez przylizie bo nie skończył.

---------- Dopisano o 19:59 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

Deli brawa dla Amelki za wyniki ! i Buziaki za 9 miesięcy

Debrah mam nadzieję , ze trafisz na dobrego lekarza co Ci nie bezie kazał odstawiać albo głodzić Małej. Oby w końcu zaczęła jeść
Co do książki.Też tak jak dziewczyny uważam że mogłabyś wydać jak nie jako Ty to pod pseudonimem. Kojarzysz B.Rosiek? Ona też psycholog .
Jak dla mnie psycholog z doświadczeniem o wiele cenniejszy niż taki co tylko ma wiedzę książkową, zdecydowanie.

Mała, moim zdaniem to wina tabsów. U mnie było to samo. Spróbuj zmienić bo szkoda by było przez zwykłe medykamenty zepsuć dobrą relację.

Fewciu na tym filmiku to Blanka ewidentnie się szykuje do raczkowania.

Co za facet

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość


p.s trochę zazdroszczę Ilkas
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:38   #2092
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

blogerko, w jakims poradniku dzieciowym (Bobovita??) czytalam, zeby zupke dawac np przed spacerem (lzejsza, mniej syta), a po spacerze obiadek. Czyli traktowac to jako 2 rozne posilki.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:40   #2093
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
blogerko, w jakims poradniku dzieciowym (Bobovita??) czytalam, zeby zupke dawac np przed spacerem (lzejsza, mniej syta), a po spacerze obiadek. Czyli traktowac to jako 2 rozne posilki.
zawsze to jakieś wyjście, bo ja korzystam od urodzenia Borysa z takiej rozpiski, w której to jest podane jednym ciągiem, zupka warzywna, obiad z mięsem (15-20gr) i żółtkiem i owoc przecieowy lub kompot nie więcej niż 150 ml. I to brzmi tak jakby jednym ciągiem dziecko mialo to zjeśc a w przypadku Borysa no way, haha Gdzie on by to pomieścił? Więc tak jak piszesz, myślałam żeby to rozbić na dwa posiłki.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:40   #2094
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43216815]A ja zupki takie (to, co podaję, to mi na 3 porcje z reguły wychodzi):

- 2 kartofelki średnie, 2 nieduże buraki, kawałek selera (naprawdę kawałek, ot, dla aromatu bardziej), marchewka, odrobina soli (pisałam kiedyś, że młoda od początku wybierała konkretny smak), koperku suszonego, ze 2 gałązki natki pietruszki, po ugotowaniu odcedzam trochę, po zblendowaniu dopiero dodaję pół łyżeczki masła mniej więcej i mieszam. Podaję z żółtkiem, makaronem-zacierkami, ryżem - do wyboru.

- 2 kartofle, marchewka średnia, pół korzenia pietruszki niedużego, kawałek selera, odrobina cebuli (dosłownie pół plastra), malutki burak, pomidor (gotuję w skórce, tylko pokrojony w 8, po ugotowaniu pięknie ta skóra odchodzi i wyjmuję po prostu), sól, więcej przypraw nie bo korzeń pietruszki już daje mocny smak - masło jak wyżej, dodaki jak wyżej

- 3 kartofle, mała cukinia, natka pietruszki ( ze 2 -3 gałązki z listkami), pół korzenia pietruszki, kawałek indyka (na oko... wielkości środka dłoni mojej, czyli niedużej - filet z piersi to był), masło jak wyżej, sól jak wyżej - to rąbała jak szalona z zacierkami

- 2 kartofle, kalafior - powiedzmy tyle, co w kubku się zmieści, pół cukinii, mięso, masło jak wyżej, sól, ziele, liść laurowy

Czasem blenduję na głądko - np. do zacierek fajnie, a czasem nie na gładko

Ogólnie na filecie z indyka fajnie wychodzą


W sumie patrzę, co mam pod ręką i tyle. A, czasem daję totalny misz-masz: kawałek marchwi, selera, pora (tego odkrawam po prostu jakieś 2cm), pietruszki i natki, 6-8 fasolek szparagowych, pół pomidorka i tak dalej



Debrah, a robiłaś malutkiej badania pod kątem niedoboru żelaza? bo brak żelaza może wpływać na brak apetytu

no i... słuchaj, może ona potrzebuje BARDZO silnych bodźców? próbowałaś dać do polizania cytrynę albo do smakowania coś normalnie przyprawionego, normalną zupkę na przykład? bo tak piszesz, że zawsze chleb i chrupkę - czyli coś, co dzięki fakturze konkretnie czuje się w buzi, może o to chodzi?







odstaw tabsy może?




jak wyżej



paskudny ten wózek!



padłam [/QUOTE]
Jeszcze nie robiłam badań pod kątem żelaza, idę w przyszłym tygodniu do lekarza to zapytam o nie i zrobię, bo też o tym myślę ciągle.

Eksperymenty dziś były.

Dla wyjaśnienia dodam, że moja mama pracuje w przedszkolu, jako taka pomoc (nie ma ped. wykształcenia, ale pomaga nauczycielce w ogarnięciu grupy) - i mi przyniosła w słoiku odlane trochę zupki grysikowej - znaczy delikatny rosołek, wiadomo mało przypraw bo dla maluchów, zacierki, grysik.

Jakoś bałam się podać, ale potem myślę, że w sumie nic nie ma w składzie złego, tyle, że na mięsie gotowane - ale to chyba już można? Gluten wprowadzamy, nic się nie dzieje to nie bałam się grysiku... i wiecie, że parę łyżeczek zjadła?
Mało, z 5- 6 może ale na prawdę otwierała buzię, szeroko i spijała tą zupę?
Potem oczywiście się znudziło i bunt, chyba nie łapie, że można się tak też najeść a nie tylko mleczkiem, ale...zjadła.
A ta zupa była dobra, ja to próbowałam, sama taką jadałam w dzieciństwie.


Potem jadłam kolację, naczytałam się dziś, że dobrze dawać wtedy kiedy samemu się je więc jeszcze dokładniej uwagę na to zwracam...no więc posadziłam małą w krzesełku i dawałam jej z mojej kromki odłamane kawałeczki chlebka z masłem (dobry chleb i dobre masło, nie jem żadnych margaryn) - i też otwierała buzię, zjadła kawałek kromki.
Dooopy nie urwało, ale znowu - była zainteresowana.

I jeszcze coś, zainteresowana była jak jadłam ogórka kiszonego, polizała O_O - ale takich rzeczy to nie można dziecku, chyba koło 2 r.z?

Generalnie wszystko co "ma smak" więc może rzeczywiście..Szaja?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:45   #2095
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Debrah - ja też czasem Borysowi daje właśnie spróbować tego co akurat jem, co niekoniecznie on powinien jeśc, bo może mu zaszkodzić, ale widzę że on już rozumie, że my jemy coś dużo lepszego niż on, i tak się rwie do tego jedzenia, i patrzy zt akim żalem że on dostaje skórę od chleba a my zajadamy się czymś dobrym.
Ale to tak jak Ty piszesz, daję tylko lekko skubnać, polizać, tak dla smaku.
No i też postanowiłam sobie nie jeść przy nim żadnych "śmieci", żeby mógł jeść razem z nami.
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2013-10-10 o 22:48
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:47   #2096
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Debrah, w schemacie, na ktory ja zerkam ogorek kiszony i kapusta kiszona jest po 10mscu.
Radza tez, zeby po 8 mscu podac dla sprobowania lyzke soku z kapusty kiszonej.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:47   #2097
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Odkąd stoi to po prostu łapie mnie za wozek, stoi sobie i wyciąga rączkę do góry, nic zjeść nie mogę bo ją muszę asekurować, masakra :d
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:47   #2098
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Kubełek usnal SAAAAAAAAAAAAAAM, trzeci raz w zyciu!!! Bez uu
Wiem, dla Was to codziennosc, ale ja sie jaram!!!

Co tam, ze w poprzek naszego lozka

Brawa ogromne

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

Laski, w przeciągu ostatnich kilkunastu dni produkcja nam niebezpiecznie spadła
a przed nami weekend

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Czesc laseczki!
Czy mnie jeszcze pamiętacie?
Nie mam na nic czasu..odkąd dwójka, dzieci w domu..obrobic wszystko to nie lada wyczyn-podczytuje Was..jeszcze 18 stron(nie jesteście łaskawe pod moja nieobecnosc)-jutro biorę się za ostre sprzątanie w domu(o ile przy dzieciach dam radę)-jeśli tak wracam do Was...c chociaż częściowo -ile dam radę.a, teraz wybaczcie lece spać bo padam.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Trzymaj sie

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43216815]
Debrah, a robiłaś malutkiej badania pod kątem niedoboru żelaza? bo brak żelaza może wpływać na brak apetytu

no i... słuchaj, może ona potrzebuje BARDZO silnych bodźców? próbowałaś dać do polizania cytrynę albo do smakowania coś normalnie przyprawionego, normalną zupkę na przykład? bo tak piszesz, że zawsze chleb i chrupkę - czyli coś, co dzięki fakturze konkretnie czuje się w buzi, może o to chodzi?

[/QUOTE]

Ja tak robiłam, u rodziców dałam Piotrkowi pomidorówki (słonej, na kości, ze śmietaną ) w ramach eksperymentu, to aż się trząsł do łyżki i trzymał, żebym mu nie zabrała, ale wiadomo dałam dwie łyżeczki i koniec . To co Twoim zdaniem powinnam teraz zrobić ? Normalne zupy mu dawać? Dziewczyny co myślicie



Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
insolito - specjalnie dla Ciebie
To zdjęcie z 3.08 - Lila miała miesiąc i 2 dni
Nie skomentuję, że Borja ze smokiem i przykryty po szyję a niemowlak Lila poodkrywana, ale to babci pomysły
'
a w sukieneczce i geterkach to już aktualniejsze fotki LIL - siostra mnie ubije jak zobaczy

Się doczekałam w końcu Piękna dziewczyneczka
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:48   #2099
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Debrah, w schemacie, na ktory ja zerkam ogorek kiszony i kapusta kiszona jest po 10mscu.
Radza tez, zeby po 8 mscu podac dla sprobowania lyzke soku z kapusty kiszonej.
ufff to aż tak nie przegięłam pały.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 22:57   #2100
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
hje podałaś stronkę z przepisami, jutro na obiad naleśniki razowe
któraś ogląda 2XL?
Tą w k.? A weź...
Ja oglądałam chyba 2 odcinki, jakoś mi nie po drodze, choć fajny się przecież wydaje

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Ja idę spać bo padam na pyszczek
Oby noc była spokojna, dobranoc

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Waszym Dzieciom też tak szybko paznokcie rosną? Hani muszę co dwa dni obcinać;p
Przy rękach jej tak co tydzień obcinam (raz po 2 tyg. - miała szpony), a przy nogach.... hmmm Chyba z jakiś miesiąc temu, niby ma długie gdzieniegdzie, ale jeszcze jej same odchodzą.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43216916]A w ogóle to w 10 mcu się podaje zupkę + drugie danie :d o chu.ju złoty, jak mawia Hope...

Ja tak myślę, czy by na 2 śniadanie nie zacząć zamiast kaszki podawać może kanapeczki jakiejś? a dzisiaj w ikei padłam, zjadła słoik owoców i nadal ryk, poszłam nakarmić to jak bąk się obżarła.
[/QUOTE]
My od jakiegoś czasu (nie zawsze) dajemy jedną kromkę posmarowaną masłem i przekrojoną na pół. Mało ląduje w buzi , ale dobry materiał zapoznawczy

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Przetrzymałaś, znaczy bez drzemki? Bo Pola z tego co wiem bardzooo późno na noc idzie spać?
Tak Bo ominęłyśmy tą w okolicach 17-18, tak, że miała tryb aktywny 15-21.

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
o ch..ju złoty przecież u nas nie zawsze zupa wchodzi a gdzie jeszcze drugie danie
w ogóle co na takie drugie się daje?
Jakąś niezupę

---------- Dopisano o 22:57 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ----------

Blogerko, jaka słodziutka Lilcia

Debrah, my przygodę z ogórkiem kiszonym miałyśmy już w sierpniu
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.