Rozstanie z facetem XXVIII - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-22, 09:20   #2581
nikiii
Zadomowienie
 
Avatar nikiii
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 526
GG do nikiii
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Weronka9292 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a tak z innej beczki. Macie czasem poczucie, że mimo że nie chcecie wrócić do ex to nie chcecie żeby miał kogokolwiek innego?
Coś na zasadzie psa ogrodnika
Ja się ostatnio złapałam na tym, że uważam że mentalnie on wciąż ma należeć do mnie i nie ma prawa wiązać się z inną... Chore, nie?
Ja swojego nie umiem wyobrazić sobie z inną ja sobie pomyślę, że przytula, całuje inną, to serce mi pęka a wiem, że to kwestia czasu jak będzie się obnosił z nową miłością...
nikiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 11:40   #2582
wycinanka85
Raczkowanie
 
Avatar wycinanka85
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Czy marwienie się o byłego to coś złego? Ja już do Niego nie czuję niczego, myślałąm, że jest mi obojętny, ale martwię się tak zwyczajnie co On z siebie robi...nigdy nie był jakąś świętą osobą, używki od czasu do czasu wchodziły w grę, ja mu tego nie zabraniałam, ale teraz przeraziło mnie o co zobaczyłam. Zacznę od początku: w sobotę spędziłam cudowny wieczór ze znajomymi, poszliśmy na imprezę, tam był mój były, kóry znowu udawał, ze mnie nie zna , po wyjściu z klubu stwierdziliśmy, że pójdziemy jeszcze do mnie, poszłam odrobinę wcześniej z kumplem, żeby ogarnąć mieszkanie...i tu UWAGA, UWAGA...dzwoni mi telefon, patrzę: eksik , odebrał kumpel, ale tamten poprosił mnie, więc pytam co jest? A On do mnie: Czy ja też mogę przyjść do Ciebie na after? , byłam rochę wcieta więc się zgodziłam. Przyszli, zupełna ignorancja przeze mnie Jego osoby. Jego obecność w naszym kiedyś "wspólnym" mieszkaniu nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia, jedyne co mnie właśnie zabolało to to, że co 15 minut była kreska za kreską i jedyny temat, kóry poruszał to było właśnie ćpanie.
Kurcze...marwie się o Niego, bo boję się, że wymyka mu się to spod kontroli, srasznie schudł i jedyne co mu w głowie to wciąganie. Nie wiem sama co powinnam o tym myśleć, czy w ogóle powinnam o tym myśleć, czy to olać skoro temat jest dla nas obydwojga już zamknięty...
wycinanka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 12:06   #2583
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

wycinanka - martwić się o niego możesz, przecież to naturalne, ludzkie. Ale jest dużym chłopcem, na siłę go nie uszczęśliwisz. Chce sobie zmarnować życie, to jego wola, Ty nie jesteś specjalistą od odwyków narko.
I pozbądź się nawyku pisania o nim z dużej litery
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 13:18   #2584
xnatussia
Raczkowanie
 
Avatar xnatussia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 123
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Musze się troszkę wyżalić..
Jakiś czas temu wypowiadałam się tu na forum i użytkowniczki doradziły mi zostawienie mojego ówczesnego TŻ'ta. Wtedy wydawało mi się to odpowiednie, ale tak tęsknie, że już nie wyrabiam. Minął dokładnie tydzień. W ciągu dnia wystarczy, że ktoś w rodzinie/ znajomych wypowie jego imie czy o niego spyta, gwałtownie napływają mi łzy do oczu i nie potrafię się uspokoić. Dzisiaj mam urodziny, o północy zadzwonił z życzeniami m.in żebym znalazłą swoją miłość, kogoś lepszego od niego i żebym mu kiedyś wszystko wybaczyła.. Po usłyszeniu jego głosu całą noc płakałam, dzisiaj w ogóle nie mogę do siebie dojść Zapewne też dlatego, że wiem, że to zaakceptował i nie będzie nawet próbował w jakikolwiek sposób się starać, pokazać, że mu zależy. Najgorsze, że wydaje mi się, że popełniłam błąd kończąc to, bo nie zrobił nic aż tak bardzo złego. Nie zdradził, nie poszedł nigdzie beze mnie, nie spotkał się z nikim, po prostu był niedojrzały i obsesyjnie zazdrosny.. Ciągle mam wrażenie, że powinnam to zaakceptować, niż teraz tak się męczyć..
__________________


"Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest godność."

xnatussia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 13:50   #2585
wycinanka85
Raczkowanie
 
Avatar wycinanka85
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
wycinanka - martwić się o niego możesz, przecież to naturalne, ludzkie. Ale jest dużym chłopcem, na siłę go nie uszczęśliwisz. Chce sobie zmarnować życie, to jego wola, Ty nie jesteś specjalistą od odwyków narko.
I pozbądź się nawyku pisania o nim z dużej litery
hehehe, nie jesteś pierwszą osobą, która zwraca mi na to uwagę, że piszę o "nim" dużą literą ...ale ja już tak mam, zawsze o każdym tak piszę , rzeczywiscie muszę się tego oduczyć, bo o podejrzanie wygląda.
Masz rację, niech sobie radzi sam i żyje swoim życiem tak jak mu wygodnie

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Cytat:
Napisane przez xnatussia Pokaż wiadomość
Musze się troszkę wyżalić..
Jakiś czas temu wypowiadałam się tu na forum i użytkowniczki doradziły mi zostawienie mojego ówczesnego TŻ'ta. Wtedy wydawało mi się to odpowiednie, ale tak tęsknie, że już nie wyrabiam. Minął dokładnie tydzień. W ciągu dnia wystarczy, że ktoś w rodzinie/ znajomych wypowie jego imie czy o niego spyta, gwałtownie napływają mi łzy do oczu i nie potrafię się uspokoić. Dzisiaj mam urodziny, o północy zadzwonił z życzeniami m.in żebym znalazłą swoją miłość, kogoś lepszego od niego i żebym mu kiedyś wszystko wybaczyła.. Po usłyszeniu jego głosu całą noc płakałam, dzisiaj w ogóle nie mogę do siebie dojść Zapewne też dlatego, że wiem, że to zaakceptował i nie będzie nawet próbował w jakikolwiek sposób się starać, pokazać, że mu zależy. Najgorsze, że wydaje mi się, że popełniłam błąd kończąc to, bo nie zrobił nic aż tak bardzo złego. Nie zdradził, nie poszedł nigdzie beze mnie, nie spotkał się z nikim, po prostu był niedojrzały i obsesyjnie zazdrosny.. Ciągle mam wrażenie, że powinnam to zaakceptować, niż teraz tak się męczyć..
To normalne, że rozpaczasz, bo to jeszcze bardzo świeża sprawa. Teraz starasz się wybielić eksa, ale zadaj sobie pytanie, czy byłaś naprawdę szczęśliwa będąc w tym związku? Skoro dręczyły Cię myśli o rozstaniu i do tego doprowadziłaś to wydaje mi się, że nie byłaś...niedojrzałość i chora zazdrość często bardziej potrafią zrujnować związek niż jednorazowy wybryk.
wycinanka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 14:14   #2586
Mniejsza1988
Raczkowanie
 
Avatar Mniejsza1988
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 162
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez xnatussia Pokaż wiadomość
Musze się troszkę wyżalić..
Jakiś czas temu wypowiadałam się tu na forum i użytkowniczki doradziły mi zostawienie mojego ówczesnego TŻ'ta. Wtedy wydawało mi się to odpowiednie, ale tak tęsknie, że już nie wyrabiam. Minął dokładnie tydzień. W ciągu dnia wystarczy, że ktoś w rodzinie/ znajomych wypowie jego imie czy o niego spyta, gwałtownie napływają mi łzy do oczu i nie potrafię się uspokoić. Dzisiaj mam urodziny, o północy zadzwonił z życzeniami m.in żebym znalazłą swoją miłość, kogoś lepszego od niego i żebym mu kiedyś wszystko wybaczyła.. Po usłyszeniu jego głosu całą noc płakałam, dzisiaj w ogóle nie mogę do siebie dojść Zapewne też dlatego, że wiem, że to zaakceptował i nie będzie nawet próbował w jakikolwiek sposób się starać, pokazać, że mu zależy. Najgorsze, że wydaje mi się, że popełniłam błąd kończąc to, bo nie zrobił nic aż tak bardzo złego. Nie zdradził, nie poszedł nigdzie beze mnie, nie spotkał się z nikim, po prostu był niedojrzały i obsesyjnie zazdrosny.. Ciągle mam wrażenie, że powinnam to zaakceptować, niż teraz tak się męczyć..
Tego typu tekst jest klasyczną, grzecznościową wersją: już nie chcę z Tobą być, poznałem inną, znudziłem się itp. Po prostu sam przed sobą chce oczyścić sumienie.
Mniejsza1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 14:26   #2587
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez xnatussia Pokaż wiadomość
po prostu był niedojrzały i obsesyjnie zazdrosny..
Taki tam drobiażdżek ideał faceta po prostu. Poczytaj sobie może jak bardzo potrafi eskalować obsesyjna zazdrość, do czego potrafią doprowadzić ludzie ogarnięci tym amokiem. Jeśli już wartościujemy winy, to według mnie zdrada jest zdecydowanie bezpieczniejsza.

Daj spokój, jesteś na normalnym pierwszym etapie porozstaniowym, kiedy się tęskni i wybiela eksa - przejdzie Ci, jak z czasem zaczniesz zauważać, jak wiele Ci teraz wolno
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 15:15   #2588
xnatussia
Raczkowanie
 
Avatar xnatussia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 123
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Dziękuję dziewczyny, właśnie takich słów mi teraz brakowało
Takiego kubła zimnej wody, który wyprze ślepe uczucia logiką.


Mam tylko nadzieje, że z czasem faktycznie to wszystko przejdzie..
__________________


"Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest godność."

xnatussia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 15:19   #2589
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez xnatussia Pokaż wiadomość
Mam tylko nadzieje, że z czasem faktycznie to wszystko przejdzie..
Przejdzie, tylko trzeba czasu i nie można się poddawać pierwszym chwilom - każdy po odstawieniu nałogu ma na początku najgorzej, trzeba to po prostu przeżyć. Wypisz sobie na kartce powody, dla których zakończyłaś ten związek, kwestie które sprawiały, że było Ci z tym człowiekiem źle i wracaj do tego spisu zawsze jak poczujesz, że przecież nie zdradził i nie uderzył (jeszcze), to na pewno warto za nim tęsknić
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 15:28   #2590
Kamuusia
Raczkowanie
 
Avatar Kamuusia
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 160
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Dziewczyny ja jestem 4 dni po rostaniu i powiem wam tyle >Nie rozpamiętujcie co by było gdyby i jak było super bo skoro to koniec to nic wam to nie da, tylko tracicie czas i działacie na zasadzie masohistek zająć sobie maksymalnie czas i w końcu myśleć tylko o sobie !

Edytowane przez Kamuusia
Czas edycji: 2013-10-22 o 15:30
Kamuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 17:56   #2591
Mniejsza1988
Raczkowanie
 
Avatar Mniejsza1988
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 162
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Kamuusia Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja jestem 4 dni po rostaniu i powiem wam tyle >Nie rozpamiętujcie co by było gdyby i jak było super bo skoro to koniec to nic wam to nie da, tylko tracicie czas i działacie na zasadzie masohistek zająć sobie maksymalnie czas i w końcu myśleć tylko o sobie !
To dobrze, że tak myślisz ale u mnie też tak było na początku. Byłam wręcz w euforii gdy pozbyłam się tego dupka. Dopiero później gdy przyszły liczne trudy życia codziennego zdałam sobie sprawę jak ciężko jest żyć samemu
Mniejsza1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 18:10   #2592
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

U mnie ten pierwszy etap był dziwny, bo miałam napady paniki oraz chwile, gdy myślałam, że dobrze się stało Czułam się trochę jak naćpana, prawie w ogóle nie spałam, ciągle imprezowałam, miałam w sobie mnóstwo energii. Teraz został tylko smutek i żal, a także przekonanie, że źle się stało. Dlatego te dziewczyny, które dopiero co się rozstały mają jeszcze przed sobą wiele upadków i chwil zwątpienia, wszystko się zmieni ze sto razy
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 18:24   #2593
Mniejsza1988
Raczkowanie
 
Avatar Mniejsza1988
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 162
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
U mnie ten pierwszy etap był dziwny, bo miałam napady paniki oraz chwile, gdy myślałam, że dobrze się stało Czułam się trochę jak naćpana, prawie w ogóle nie spałam, ciągle imprezowałam, miałam w sobie mnóstwo energii. Teraz został tylko smutek i żal, a także przekonanie, że źle się stało. Dlatego te dziewczyny, które dopiero co się rozstały mają jeszcze przed sobą wiele upadków i chwil zwątpienia, wszystko się zmieni ze sto razy
Dokładnie - na początku jest faza szoku, nie dociera co się stało. Dopiero gdy emocje opadają zaczyna się cyrk. Niestety...
Mniejsza1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 18:52   #2594
Kamuusia
Raczkowanie
 
Avatar Kamuusia
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 160
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

właśnie nie bo to wszystko sie kończyło powoli i dążyło do tego rostania powroty kłotnie az wreszcie kazał mi czekać miesiąc nie chcial ze mna gadal mimo ze mnie kochal mial mnie dosyc ja jego tez ale glupia czekalam niewiem na co na jakas decyzje.... mial milion wazniejszym spraw niż my....przez ten czas też bylam zombie z jednej strony wiedzialam ze to koniec a drugiej po tylu latach mialam nadzieje ze jeszcze zmięknie...mialam naprawde trudny przypadek w grudniu mielismy razem zamieszkac wszystko przygotowane na poważnie....i wreszcie po miesiacu czekania mojego na NIC zerwal ze mna ze i tak to sie nie uda niema sensu ze duzo razy probowalismy ze mimo milosci niedogadujemy sie a i co najlepsze on chce sie skupic na swojej karierze itp.....dostalam paniki histeri ale teraz juz nawet nie umiem plakac mysle ze ten czas kiedy bylo żle i ten miesiac przygotowal mnie tez na najgorsze,,,,wiec nie myslcie ze bylo tak kolorowo...jedyne wyjscie to jest miec swoja pasje zajac sie soba wychodzic do ludzi...oczywiscie mam chwile okropne tez nie sypiam nadal mam koszmary ciagle w nich On ale codziennie zdaje sobie sprawe ze to na nic i to mi nic nieda chce sie cieszyc tym co mam bo innego wyboru niema

Edytowane przez Kamuusia
Czas edycji: 2013-10-22 o 18:54
Kamuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 19:26   #2595
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Życzę Ci, żeby rzeczywiście było tak, jak piszesz, ale z doświadczenia wiem, że to jest huśtawka. Miałam już bardzo dobre okresy i bardzo złe, za każdym razem jak myślałam, że mam już spokój (bo 3, 4 tygodnie było dobrze), to wszystko wracało. Trochę trudno mi uwierzyć, że jesteś już zupełnie wyleczona skoro, jak sama piszesz, jest jeszcze w Tobie tyle emocji. Ale jeśli tak, to brawo, jesteś w tym niewielkim odsetku szczęściar

A tak a propos, to dziś mam dobry dzień Wróciły do mnie wspomnienia koszmarnych imprez, na których mój były zawsze uchlewał się jak świnia i chciał siedzieć do 9 rano, podczas gdy ja już o 3 byłam zmęczona. Każdy weekend łączył się ze stresem, że znowu będzie chciał iść i pić :/ Dobrze sobie coś takiego przypomnieć, chyba zrobię dziś listę powodów, dla których nasz związek był nieporozumieniem
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)

Edytowane przez Naomi21
Czas edycji: 2013-10-22 o 19:30
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 19:53   #2596
LUNCIA8
Raczkowanie
 
Avatar LUNCIA8
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 97
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez nikiii Pokaż wiadomość
Ja swojego nie umiem wyobrazić sobie z inną ja sobie pomyślę, że przytula, całuje inną, to serce mi pęka a wiem, że to kwestia czasu jak będzie się obnosił z nową miłością...

Mi pęka nawet jak widzę go samego, a co dopiero z kimś. Wiem, że muszę się przyzwyczaić bo przecież kiedyś taki moment nastąpi..
Staram się coraz bardziej "racjonalnie" do tego podchodzić ale jestem na tyle głupia, że cały czas jakaś część mnie wciąż się łudzi.

---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
A tak a propos, to dziś mam dobry dzień Wróciły do mnie wspomnienia koszmarnych imprez, na których mój były zawsze uchlewał się jak świnia i chciał siedzieć do 9 rano, podczas gdy ja już o 3 byłam zmęczona. Każdy weekend łączył się ze stresem, że znowu będzie chciał iść i pić :/ Dobrze sobie coś takiego przypomnieć, chyba zrobię dziś listę powodów, dla których nasz związek był nieporozumieniem
Ja wręcz przeciwnie. Miałam tak intensywne 2 dni, że wieczorem chce mi się tylko płakać. Czuję, że wszystko mi się wali i że z niczym sobie nie radze.
__________________
I nawet jeśli milczę, gdy trzeba krzyczeć
Nawet kiedy krzyczę, gdy powinienem milczeć
Sumienie da mi znać
Popiół mam zawsze przy sobie i nie musisz mi pomagać
Sam wysypię go na głowę
LUNCIA8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 19:58   #2597
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez LUNCIA8 Pokaż wiadomość
Mi pęka nawet jak widzę go samego, a co dopiero z kimś. Wiem, że muszę się przyzwyczaić bo przecież kiedyś taki moment nastąpi..
Staram się coraz bardziej "racjonalnie" do tego podchodzić ale jestem na tyle głupia, że cały czas jakaś część mnie wciąż się łudzi.


---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------



Ja wręcz przeciwnie. Miałam tak intensywne 2 dni, że wieczorem chce mi się tylko płakać. Czuję, że wszystko mi się wali i że z niczym sobie nie radze.
Ja mam identycznie A co do reszty, to będzie lepiej
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 20:13   #2598
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
U mnie ten pierwszy etap był dziwny, bo miałam napady paniki oraz chwile, gdy myślałam, że dobrze się stało Czułam się trochę jak naćpana, prawie w ogóle nie spałam, ciągle imprezowałam, miałam w sobie mnóstwo energii. Teraz został tylko smutek i żal, a także przekonanie, że źle się stało. Dlatego te dziewczyny, które dopiero co się rozstały mają jeszcze przed sobą wiele upadków i chwil zwątpienia, wszystko się zmieni ze sto razy
dokładnie, najpierw faza naćpania i myślenie" tak teraz będzie super, będę pełnym energii singlem, zaczynam biegać, ćwiczyć, wszystko,wszystko,teraz liczę się ja i tylko ja" ale potem jednak zdaje sobie sprawę,że o tym chciałoby się komuś powiedzieć, albo po imprezie prztulić sie do kogoś, jak osiągniesz sukces-to świetować z kimś wyjątkowym....
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 20:13   #2599
taktaktoja
Raczkowanie
 
Avatar taktaktoja
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

A ja ostatnio wylądowałam w weekend na czacie,o tak żeby sobie pogadać.I w nocy poznałam kogoś - co mnie rozśmieszyło - facet ten sam rocznik i imię co mój były.Trochę pogadaliśmy- przenieśliśmy się na gg,słuchamy podobnej muzyki itd. Dziś w luźnej rozmowie wyszło,że grał 5 lat w zespole i zamierza do tego wrócić. Muszę przyznać,że jestem pod wrażeniem,bo chłopak jest dość młody a zdążył już wydać razem z nimi płytę i klip.Jestem ogromnie zaintrygowana,a do tego niestety mam słabość do facetów z pasją Na razie to taka ot luźna znajomość,nie wiem czy w ogóle się rozwinie
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę :
jesteśmy stworzeni dla siebie
ja dla siebie
ty dla siebie
odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum
że naprawdę razem można się tylko rozstawać

Edytowane przez taktaktoja
Czas edycji: 2013-10-22 o 20:16
taktaktoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 20:32   #2600
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez taktaktoja Pokaż wiadomość
A ja ostatnio wylądowałam w weekend na czacie,o tak żeby sobie pogadać.I w nocy poznałam kogoś - co mnie rozśmieszyło - facet ten sam rocznik i imię co mój były.Trochę pogadaliśmy- przenieśliśmy się na gg,słuchamy podobnej muzyki itd. Dziś w luźnej rozmowie wyszło,że grał 5 lat w zespole i zamierza do tego wrócić. Muszę przyznać,że jestem pod wrażeniem,bo chłopak jest dość młody a zdążył już wydać razem z nimi płytę i klip.Jestem ogromnie zaintrygowana,a do tego niestety mam słabość do facetów z pasją Na razie to taka ot luźna znajomość,nie wiem czy w ogóle się rozwinie
no to super-tylko pamiętaj, uważaj na ludzi poznanych w internecie
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 20:34   #2601
Weronka9292
Raczkowanie
 
Avatar Weronka9292
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
dokładnie, najpierw faza naćpania i myślenie" tak teraz będzie super, będę pełnym energii singlem, zaczynam biegać, ćwiczyć, wszystko,wszystko,teraz liczę się ja i tylko ja" ale potem jednak zdaje sobie sprawę,że o tym chciałoby się komuś powiedzieć, albo po imprezie prztulić sie do kogoś, jak osiągniesz sukces-to świetować z kimś wyjątkowym....

Dokładnie tak samo to wyglądało u mnie - pierwszy tydzień, po większym szoku i płaczu stwierdziłam, że jest dobrze, że myślałam że będzie mi go brakowało bardziej, że będzie mi bardziej żal gdy się rozstaniemy... Nie myliłam się, żal przyszedł później i w zasadzie (choć oczywiście z dużo mniejszym natężeniem) trwa do dziś. Nie płaczę już, nie łamię się, żyję normalnie co nie znaczy, że nie jest mi żal.
Weronka9292 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 20:37   #2602
taktaktoja
Raczkowanie
 
Avatar taktaktoja
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
no to super-tylko pamiętaj, uważaj na ludzi poznanych w internecie
Wieeeeeem,akurat tak się składa,że swojego byłego też poznałam przez internet
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę :
jesteśmy stworzeni dla siebie
ja dla siebie
ty dla siebie
odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum
że naprawdę razem można się tylko rozstawać
taktaktoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 20:44   #2603
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez taktaktoja Pokaż wiadomość
Wieeeeeem,akurat tak się składa,że swojego byłego też poznałam przez internet
aaaaa.... no to wiesz co i jak
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 20:47   #2604
taktaktoja
Raczkowanie
 
Avatar taktaktoja
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
aaaaa.... no to wiesz co i jak
Mniej więcej
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę :
jesteśmy stworzeni dla siebie
ja dla siebie
ty dla siebie
odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum
że naprawdę razem można się tylko rozstawać
taktaktoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 21:04   #2605
LUNCIA8
Raczkowanie
 
Avatar LUNCIA8
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 97
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
dokładnie, najpierw faza naćpania i myślenie" tak teraz będzie super, będę pełnym energii singlem, zaczynam biegać, ćwiczyć, wszystko,wszystko,teraz liczę się ja i tylko ja" ale potem jednak zdaje sobie sprawę,że o tym chciałoby się komuś powiedzieć, albo po imprezie prztulić sie do kogoś, jak osiągniesz sukces-to świetować z kimś wyjątkowym....
dokładnie. Po całym dniu nawet nie mam do kogo zadzwonić... do koleżanki- ok, ale przecież to nie jest to samo.
Zresztą ile one mogą słuchać moich historii.

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Ja mam identycznie A co do reszty, to będzie lepiej
Musi być! dałam sobie czas do końca października. Później muszę zacząć jakoś ogarniać.
__________________
I nawet jeśli milczę, gdy trzeba krzyczeć
Nawet kiedy krzyczę, gdy powinienem milczeć
Sumienie da mi znać
Popiół mam zawsze przy sobie i nie musisz mi pomagać
Sam wysypię go na głowę
LUNCIA8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 21:39   #2606
domedia
Raczkowanie
 
Avatar domedia
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Gorzów
Wiadomości: 34
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Powiem Wam, że dzisiaj po raz pierwszy spojrzałam w lustro i uświadomiłam sobie, że on stracił więcej niż ja. Że on bardziej żałuje i że w sumie, to cieszę się, że mam taką ciszę i spokój i czas dla siebie i tylko siebie. Wiem, że pewnie za chwilę znowu popadnę w kryzys i będę tęsknić. Ale jakoś dzisiaj wszystko się mi zmieniło. Wiem, jak patetycznie brzmią teksty pod tytułem "nie umiał cię docenić, to jego problem", ale jakoś tak, zawsze byłam raczej skromna i zawsze zakochana w nim na zabój. A dziś wiem, że tak jest lepiej. I że moje problemy już nie kręcą się wokół niego.

Życzę Wam wszystkim takiego dnia jak mój. <3 i wogóle, dziękuję za całe wsparcie jakie mam, dzięki tym wszystkim wiadomościom i świadomości, że skoro nie jesteśmy w tym same, to damy radę.
domedia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 22:11   #2607
Drakan
Zadomowienie
 
Avatar Drakan
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Mniejsza1988 Pokaż wiadomość
Mój był mistrzem manipulacji Od razu jak go poznałam coś mi nie grało i wewnątrz duszy słyszałam sygnał: uciekaj od niego!!!
Bardzo źle wypowiadał się na temat swojej byłej, słowami na k itp.(zaznaczam, że nie skrzywdziła go, nie było zdrady, kłamstw, po prostu się rozstali) Cały czas twierdził, że jest poszkodowany przez życie i nikt nie miał gorzej od niego (jego mama chorowała na nowotwór, w lutym miną 3 lata kiedy zmarła). Naprawdę rozumiem, że to straszne ale jak może dorosły chłop WIECZNIE powtarzać, że on zawsze miał gorzej ode mnie? Jak moja babcia ledwo przeżyła operację serca on dał mi do zrozumienia, że to nie tak istotne bo to przecież tylko babcia a nie mama jak u niego. Może i tak ale stres był tak samo ogromny a ja chciałam uzyskać tylko wsparcie. Nigdy go nie dostawałam. Jak miałam jakiś kłopot chciałam się wygadać, wypłakać, on do mnie: a przestań mi tu mówić swoje dyrdymały albo przestań się użalać bo są ludzie, którzy mają gorzej....

Nie pytajcie jak mam zrytą psychikę

W najnowszym Skarbie jest artykuł o takich toksycznych ludziach - dał mi do myślenia.
A jest, owszem choć więcej się dowiesz z książek dotyczących kobiet, które z takimi się wiążą. Zresztą z tego co pamiętam chyba zakładałaś temat dla koleżanki, która toksyczny związek miała i tam właśnie polecili takie książki.
W ogóle to warto przeczytać nawet by wiedzieć na przyszłość jakich baboli w związku unikać

Cytat:
Napisane przez Weronka9292 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a tak z innej beczki. Macie czasem poczucie, że mimo że nie chcecie wrócić do ex to nie chcecie żeby miał kogokolwiek innego?
Coś na zasadzie psa ogrodnika
Ja się ostatnio złapałam na tym, że uważam że mentalnie on wciąż ma należeć do mnie i nie ma prawa wiązać się z inną... Chore, nie?
Oj chyba tak. Pewnie dlatego, że jeszcze nie wygasły uczucia, które wygasnąć mają. Z drugiej strony on ma chyba podobnie, a przynajmniej miał te parę miesięcy temu.

Cytat:
Napisane przez Mniejsza1988 Pokaż wiadomość
Dokładnie - na początku jest faza szoku, nie dociera co się stało. Dopiero gdy emocje opadają zaczyna się cyrk. Niestety...
W zasadzie gdy 'emocje opadają' to potem są jeszcze większe emocje i cyrk U mnie było podobnie - sam początek mnie nie obszedł może jakoś wybitnie. Owszem bolało, ale jakby nie docierało no i moje myśli były też zajęte koncertem, takim na którym mi bardzo zależało i generalnie żadne bzdury nie mogły mnie wyprowadzić z tej koncertowej euforii. No ale po koncercie nie było czym już się cieszyć... i zaczęła się karuzela, dieta pt. 'rozstanie', gapienie się w ścianę i całe to gówno Na szczęście przeszło.

A miałyście taką rzecz, że rzeczy które robiłyście zaraz po rozstaniu by nie myśleć, zaś teraz kiedy jesteście względnie wyleczone i normalnie funkcjonujecie, wolałybyście do tych czynności nie wracać? U mnie było tak, że włączenie gry czy filmików od razu przywoływało wspomnienia z tym nieprzyjemnym stanem i nie było mi wtedy miło.

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
A tak a propos, to dziś mam dobry dzień Wróciły do mnie wspomnienia koszmarnych imprez, na których mój były zawsze uchlewał się jak świnia i chciał siedzieć do 9 rano, podczas gdy ja już o 3 byłam zmęczona. Każdy weekend łączył się ze stresem, że znowu będzie chciał iść i pić :/ Dobrze sobie coś takiego przypomnieć, chyba zrobię dziś listę powodów, dla których nasz związek był nieporozumieniem
Mi też normalny stan wraca, bo się skończyły sny z tym panem, a zawsze jak o nim śnię to mi się humor psuje.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia.




Drakan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 23:14   #2608
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

A ja dzisiaj tak bardzo płakałam,weszłam na profil ex a później na profil jego dziewczyny tam komentarz do jego dziewczyny,a tam komentarz napisany przez niego
Smutno mi ciężko cieszyć się z jego szczęścia wiedząc,że nigdy nie zaznam miłości przez niego bo za bardzo mnie zranił.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 23:24   #2609
alicja2727
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 10
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Moja historia było dawno temu bo z obecnym partnerem jestem 4,5 roku ale też to przeżywałam. Rozstanie. Mielismy burzliwy związek, przeżywałam płakałam po kłótniach czy nawet kilku mini rozstaniach. W momencie gdy dowiedziałam się, że mnie zdradził nie rozpaczałam. Płakałam jakąś hmm może minutę, potem 2-3 dni siedziałam w pokoju a potem przyszłą taka nienawiść za to co mi zrobił, że do dzisiaj to czuję. Miłość zamieniła się w obrzydzenie, moją szaleńczą pasją stało się powtarzanie sobie, ze stracił kogoś niezwykłego. Na nowy związek oczywiście od razu sobie nie pozwoliłam, nie było nikogo w pobliżu, ale nie rozpaczałam za nim. Skoro mnie zdradził to znaczy że nie był wart niczego co razem przeżyliśmy. A byłam z nim 6 lat. Od 15 roku życia.
alicja2727 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-22, 23:38   #2610
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Smutno mi ciężko cieszyć się z jego szczęścia wiedząc,że nigdy nie zaznam miłości przez niego bo za bardzo mnie zranił.
Obawiam się, że nie przez niego, a przez swoje podejście i nietrafione wybory.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.