Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6 - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-26, 11:22   #751
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Ja tam tego nie uważam za temat tabu. Z moim brzuchem było zadziwiajaco dobrze. Chyba nawilżanie w ciąży pomogło bo skóra pięknie się "wstąpiła" i nie miałam zadnych zwisów. Obawiam sie ze teraz może być gorzej, bo i nawilżać mi sie nie chce codziennie, i wiek już nie ten i kondycja skóry gorsza. Rozstęp zrobił mi sie jeden na udzie po porodzie, na brzuchu nie miałam. za to dużo białych promienistych rozstepów przy karmieniu na piersiach mi wyszło, ale zniknęło bez śladów. za to biust już nie ten. Nie wygląda źle, w staniku nawet bardzo dobrze, ale jak zdejme to widzę że jednak zbliżył sie do pępka
Z kroczem juz nie bylo tak pięknie. Osobiscie bardzo długo odczuwałam ból tak jakby mnie ktoś tam skopał (ponad rok) również na początku stosunku. O wstrzymywaniu moczu tez przez wiele miesiecy nie było mowy. Na zasadzie "jak sie chce siusiu to trzeba biec do łazienki, bo nie daj Boze kichne lub kaszlne i bedzie zonk z plusów, mimo dość dużego szycia i łatania nie zauważyłam ani zmian wizualnych ani w czasie przytulań z mężem. Cytując słowa koleżanki "nic mi tam nie ubyło ani nie przybyło"
Dziekuje Ci za ta wiadomosc - zadko kiedy mozna przeczytac taki opis, bo tu ciagle slysze, ze "ciaza i dziecko to sama radosc" tylko nikt nie wspomina to problemach po i tym co jest niemile.
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Niby fajnie,ale co np jak się zepsuje? Trzeba płacić wtedy tak?
No i to są sprzęty używane,prawda? Więc nie wiadomo przez ile czasu,ile osób średnio używało...
jak tylko cos jest nie tak, to go wymieniasz na inny. jesli o to chodzi to sie nie martwie, bo tutaj naprawde robia wszystko zeby ulatwic zycie ludziom/kobietom a nie jeszcze utrudnic. owszem, jesli go potluke, czy jakos mechanicznie specjalnie uszkodze, to pewnie kaza mi cos zaplacic, ale jesli sam sie "zatnie", albo nie bedzie dzialal prawidlowo to wymienie i tyle. to tak jak reklamacja kupionego produktu, a tutaj reklamacje sa uznawane prawie natychmiast, nie tak jak w Polsce, ze zawsze mi pisali "towar uzywany niezgodnie z przeznaczeniem, wiec nie uznajemy reklamacji" pod tym wzgledem to mi sie tu podoba


umylam juz wanienke i poprasowalam ubranka. zaraz zabierzemy sie za pranie wozka - pracowita sobota dzisiaj

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ----------

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
Pamiętam jak parę lat temu mojego męża bolało przy sikaniu i nerka, wysłałam go na badania moczu i usg. Okazało się że ma piasek, dostał skierowanie do urologa... Wyszedł taki zakłopotany po oględzinach interesu a badanie per rectrum przeżywał chyba z pół roku
a jak Wasi faceci zareagowali na wasze pierwsze usg przez pochwe?? bo moj jak zobaczyl co sie swieci to zrobil wielkie oczy i nie wiedzial co ma ze soba zrobic!! dopiero jak mu lekarz powiedzial, ze moze patrzec na monitor i ogadac swoje dziecko, to sie rozluznil, a potem przez ok 2 tygodnie wypytywal czy aby na pewno nic mnie nie bolalo na jakim on swiecie zyje??!!
__________________
tp: 01/06/2015
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:24   #752
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

pilotka86 właśnie to mnie wkurza, że kobieta po urodzeniu dziecka uznawana jest przez wiele osób z mojego otoczenia za "krowę do dojenia" ... nawet zarapowałam... Nie są istotne uczucia matki, tak jakby ona nie była już niezależną osobą. Moja "teściowa" trąbi tylko o tym jak to maluszek, jak to dziecko najważniejsze oraz, że dobrze się złożyło, że tż pracuje w Anglii, bo są pieniądze. Jej zdaniem powinien tam zostać jeszcze pół roku po porodzie. Dla mnie jest to niedopuszczalne, ona sądzi, że jeśli przyleci na weekend raz w miesiącu i da mi kasę to wystarczy.
Dla mnie relacja z drugim człowiekiem przestaje istnieć. Niestety.

Ciągle słucham jako to będę mieć przerąbane, lub czy kupuję już duże rozmiary majtek, bo z pewnością mnie "rozsadzi". Staram się codziennie smarować, mój tż kupił mi zestaw Palmers dla kobiet ciężarnych.

lidkaa82 na początku ciąży miałam problemy z nietrzymaniem moczu przy kichaniu


Dla dziewczyn, które mają zamiar stosować Oliatum! W Ziko 2 opakowania duże za 60 zł, może się ta informacja na coś przyda
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ

Edytowane przez demonyianioly
Czas edycji: 2013-10-26 o 11:26
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:29   #753
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

ale mam lenia..... nic mi się nie chce
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:30   #754
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
a jak Wasi faceci zareagowali na wasze pierwsze usg przez pochwe?? bo moj jak zobaczyl co sie swieci to zrobil wielkie oczy i nie wiedzial co ma ze soba zrobic!! dopiero jak mu lekarz powiedzial, ze moze patrzec na monitor i ogadac swoje dziecko, to sie rozluznil, a potem przez ok 2 tygodnie wypytywal czy aby na pewno nic mnie nie bolalo na jakim on swiecie zyje??!!
mój to jak jeszcze nie widział "narzędzia" to dopytywał jak bardzo jest to duże i grube i co czułam podczas badania to mu powiedziałam, że niesamowitą rozkosz jak nigdy wcześniej
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:31   #755
vacuity
Rozeznanie
 
Avatar vacuity
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 712
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
a jak Wasi faceci zareagowali na wasze pierwsze usg przez pochwe?? bo moj jak zobaczyl co sie swieci to zrobil wielkie oczy i nie wiedzial co ma ze soba zrobic!! dopiero jak mu lekarz powiedzial, ze moze patrzec na monitor i ogadac swoje dziecko, to sie rozluznil, a potem przez ok 2 tygodnie wypytywal czy aby na pewno nic mnie nie bolalo na jakim on swiecie zyje??!!
Mój nie był ze mną na usg przez pochwę... stwierdził, że nie da rady znieść widoku gdy obcy facet coś we mnie wkłada na usg genetycznym byliśmy razem, ale najpierw weszłam sama i upewniłam się że będzie przez brzuch - wolałabym to niż jakby mąż miał mi potem uciec z gabinetu
__________________
18.05.2013 - Żona - zapnij pasy Kochanie, przed nami wyboista droga
vacuity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:32   #756
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość

Ciągle słucham jako to będę mieć przerąbane, lub czy kupuję już duże rozmiary majtek, bo z pewnością mnie "rozsadzi". Staram się codziennie smarować, mój tż kupił mi zestaw Palmers dla kobiet ciężarnych.

przeczytałam PAMPERS i trochę mnie zatkało
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:32   #757
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
i to się nazywa zdrowe podejście
nie chodzi o to, żeby chodzić i opowiadać bez skrępowania i żenady w towarzystwie o swoich kłopotach czy problemach albo udawać mega luzaka ale o szczerą rozmowę z innymi kobietami czy lekarzem.
No właśnie, nie można popadać w skrajności. Jestem "za" szczerą rozmową z koleżanką, mamą czy inną bliską osobą ale za dużo informacji też nie jest dobre. Ostatnio byliśmy u znajomych, którym pół roku temu urodziły się bliźniaki. Co ja, mój mąż i jeszcze jeden wspólny kolega się nasłuchaliśmy o fizjologii mamy tych dzieciaczków.. O sikaniu pod siebie, zwisającej skórze, cieknącej krwi.. itp itd. A najlepsze jest to, że to nie są jacyś nasi bardzo bliscy znajomi, ja bym raczej tej dziewczynie takich szczegółów połogu nie opowiadała, nie mówiąc już o jej mężu i tym drugim koledze.
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:33   #758
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
mój to jak jeszcze nie widział "narzędzia" to dopytywał jak bardzo jest to duże i grube i co czułam podczas badania to mu powiedziałam, że niesamowitą rozkosz jak nigdy wcześniej
mój wyedukowany w tej kwestii i pojęcie "transwaginalne" nie jest mu obce więc zdziwienia nie było ale i tak dziwnie się momentami patrzył
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:36   #759
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
przeczytałam PAMPERS i trochę mnie zatkało
Przyszedł moj ekwipunek do szpitala i to naprawdę wyglada jak pampersy
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:36   #760
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
mój to jak jeszcze nie widział "narzędzia" to dopytywał jak bardzo jest to duże i grube i co czułam podczas badania to mu powiedziałam, że niesamowitą rozkosz jak nigdy wcześniej
Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Mój nie był ze mną na usg przez pochwę... stwierdził, że nie da rady znieść widoku gdy obcy facet coś we mnie wkłada na usg genetycznym byliśmy razem, ale najpierw weszłam sama i upewniłam się że będzie przez brzuch - wolałabym to niż jakby mąż miał mi potem uciec z gabinetu
no wlasnie o to mi chodzilo przynajmniej smiesznie z nimi jest
__________________
tp: 01/06/2015
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:43   #761
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Przyszedł moj ekwipunek do szpitala i to naprawdę wyglada jak pampersy
ja miałam wizję takich pieluch ze ściągaczami, tymi rzepami itp
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:44   #762
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
No właśnie, nie można popadać w skrajności. Jestem "za" szczerą rozmową z koleżanką, mamą czy inną bliską osobą ale za dużo informacji też nie jest dobre. Ostatnio byliśmy u znajomych, którym pół roku temu urodziły się bliźniaki. Co ja, mój mąż i jeszcze jeden wspólny kolega się nasłuchaliśmy o fizjologii mamy tych dzieciaczków.. O sikaniu pod siebie, zwisającej skórze, cieknącej krwi.. itp itd. A najlepsze jest to, że to nie są jacyś nasi bardzo bliscy znajomi, ja bym raczej tej dziewczynie takich szczegółów połogu nie opowiadała, nie mówiąc już o jej mężu i tym drugim koledze.
no to jest już przeada co za laska

Cytat:
Napisane przez demonyianioly
pilotka86 właśnie to mnie wkurza, że kobieta po urodzeniu dziecka uznawana jest przez wiele osób z mojego otoczenia za "krowę do dojenia" ... nawet zarapowałam... Nie są istotne uczucia matki, tak jakby ona nie była już niezależną osobą. Moja "teściowa" trąbi tylko o tym jak to maluszek, jak to dziecko najważniejsze oraz, że dobrze się złożyło, że tż pracuje w Anglii, bo są pieniądze. Jej zdaniem powinien tam zostać jeszcze pół roku po porodzie. Dla mnie jest to niedopuszczalne, ona sądzi, że jeśli przyleci na weekend raz w miesiącu i da mi kasę to wystarczy.
Dla mnie relacja z drugim człowiekiem przestaje istnieć. Niestety.

Ciągle słucham jako to będę mieć przerąbane, lub czy kupuję już duże rozmiary majtek, bo z pewnością mnie "rozsadzi". Staram się codziennie smarować, mój tż kupił mi zestaw Palmers dla kobiet ciężarnych.
nie czujesz, że rymujesz
no niestety na to postrzeganie raczej nic nie poradzisz. Stereotyp matki Polki niezniszczalnej i nienarzekającej jest zbyt silny.
a co do gadania teściowej że mąż pół roku po porodzie będzie za granicą.... nie dopuść do tego chyba że w ostateczności gdy nie będziecie mieć kasy! widziałam wielu takich facetów... to nie jets nic dobrego... początkowy okres przy dziecku jest moim zdaniem najważniejszy dla ojca.
moja ma trochę podobne myślenie


dobra spadam w końcu ogarnąć ten dom i zrobić obiad
zaczynam od odkurzania





Cytat:
Napisane przez magnusia
mój wyedukowany w tej kwestii i pojęcie "transwaginalne" nie jest mu obce więc zdziwienia nie było ale i tak dziwnie się momentami patrzył
to mój też wiedział, że badanie jest od dołu
nie spodziewał się tylko biedaczek, że TO jest takich rozmiarów
a badanie nie trwa kilka sekund i nie polega tylko na włożeniu i wyjęciu

Edytowane przez pilotka86
Czas edycji: 2013-10-26 o 11:48
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:44   #763
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Ja sama po porodzie wyciagałam informacje od innych koleżanek które juz rodziły, zamęczając je pytaniami w stylu "czy też tak miały, że..." bo skad kurde miałam wiedzieć co jest normalne a co nie
Z dolegliwości pociazowych dopadła mnie taka paskudna dolegliwość, bólu stawów. Dość długo sie z tym męczyłam, bolały mnie palce, nadgarstki, stawy kolanowe i skokowe. W nocy jak się zastałam to ciężko mi było przez to wstać i podniesć Alka. Na szczęście minęło. Nie jestem pewna czy był to efekt laktacji czy opuchniecia pod koniec ciązy które obciazyło stawy.

No i na dowód tego co pisałam przed chwilą o kondycji mojej skóry właśnie zauważyłam drobne, sine rozstępy w okół pępka Obawiam sie żeby teraz nie poszło to lawinowo. A tu jeszcze prawie 3 m-ce. Kurde tak właśnie mnie pobolewał i swędział ten pępek, no i sie doczekała
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:47   #764
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Co do usg: moj na pierwsze nie poszedł, bo koledzy go nastraszyli, ze na tranwaginalne ma w żadnym wypadku na iść, bo zostawi mu to traumę do końca życia
W sumie dobrze się stało, bo robił mi je gburowaty lekarz i trwało 30 sekund.
Na genetycznym był, ale robiła je kobieta, wiec juz sie nie bal transwaginalnego. Jak się na chwilę na nie przelączyli, to tak mnie pozakrywali, ze nie zauważył nawet, ze cos się dzieje
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:47   #765
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Mój kochany mąż wczoraj do mnie " Kochanie czy ty zdajesz sobie sprawę że jesteś w ciąży???? Ale to że jesteś w ciąży to jeszcze nic, za trzy miesiace w łóżeczku będzie sobie leżał nasz drugi syn"
Powiedziałam mu że to że jestem w ciąży czuje codziennie każdym obolałym kawałkiem mojego ciała i ciesze sie że sobie to też uświadomił. Lepiej w 7 miesiacu niż dopiero jak mi wody odejdą
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:50   #766
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Mam taki: http://www.martello.pl/kocyk-hipis-1...lna-organiczna
Jest gruby, ale niezbyt miły w dotyku mówiąc szczerze, bo splot jest gruby.

I taki: http://www.martello.pl/kocyk-misiu-1...ino-extra-fine
On jest duzo milszy, ale wydaje się mniej grzać.
Dziękuję, rozważam zakup tego drugiego .
Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
... faceci to są dopiero przewrażliwieni na tym punkcie Jak mają gorączkę to koniec świata i umierają
Pamiętam jak parę lat temu mojego męża bolało przy sikaniu i nerka, wysłałam go na badania moczu i usg. Okazało się że ma piasek, dostał skierowanie do urologa... Wyszedł taki zakłopotany po oględzinach interesu a badanie per rectrum przeżywał chyba z pół roku
Mój miał podobną historię, tylko bolało go jajko. Do dziś potrafi przezywać badanie per rectum . Poza tym pod koniec listopada czeka go kolonoskopia, a on już jęczy jak to wytrzyma. Ja delikatnie przypominam, że wkrótce muszę urodzić dziecko - albo przez cc, albo sn. Mąż przyznaje, że to cięższy kaliber, ale temat (cytuję) "rury w doopie" wciąż powraca . I muszę go pocieszać i dodawać mu otuchy .
Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
a jak Wasi faceci zareagowali na wasze pierwsze usg przez pochwe??
Oszczędziłam mojemu tego widoku i zawołałam go do gabinetu dopiero jak gin powiedział, że od teraz mam USG przez brzuch.
Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
co czułam podczas badania to mu powiedziałam, że niesamowitą rozkosz jak nigdy wcześniej


Magnusia, też mam lenia. Stwierdziłam nawet, że chatę ogarnę w poniedziałek, choć plan był, że dziś. Posiedziałam w wannie i jestem taka zmęczona, że muszę odpocząć .

Lidka, zdrowo podchodzisz do sprawy i dobrze się czyta prawdę. Mam wśród koleżanek wiele mam i one raczej też nie owijają w bawełnę. Nie roztaczają barwnych opisów swojej fizjologii, ale rzeczowo mówią, co u nich się zmieniło po porodzie. Wiem, że u mnie może być inaczej niż u nich, ale bardzo cenię sobie szczerość. Wszystkie jednak przyznają, że biust już nie ten sam, więc to chyba każdą z nas czeka.
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:51   #767
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
nie czujesz, że rymujesz
no niestety na to postrzeganie raczej nic nie poradzisz. Stereotyp matki Polki niezniszczalnej i nienarzekającej jest zbyt silny.
Moja mama, jak tylko napomknę o czymś co mnie aktualnie boli, od razu mówi "nie jęcz, nie ty pierwsza, nie ostatnia"

Właśnie, dziś boli mnie naddupie
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:53   #768
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość

Lidka, zdrowo podchodzisz do sprawy i dobrze się czyta prawdę. Mam wśród koleżanek wiele mam i one raczej też nie owijają w bawełnę. Nie roztaczają barwnych opisów swojej fizjologii, ale rzeczowo mówią, co u nich się zmieniło po porodzie. Wiem, że u mnie może być inaczej niż u nich, ale bardzo cenię sobie szczerość. Wszystkie jednak przyznają, że biust już nie ten sam, więc to chyba każdą z nas czeka.
Ja do tej pory jestem pod ogromnym wrażeniem kobiecej fizjonomii. Że to wszystko po takim mega rozciagnięciu wraca do swej dawnej postaci. Przed porodem zawsze mi się wydawało, że jest się już bardziej "luźnym" mówiąc kolokwialnie
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 11:54   #769
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Ja sama po porodzie wyciagałam informacje od innych koleżanek które juz rodziły, zamęczając je pytaniami w stylu "czy też tak miały, że..." bo skad kurde miałam wiedzieć co jest normalne a co nie
Z dolegliwości pociazowych dopadła mnie taka paskudna dolegliwość, bólu stawów. Dość długo sie z tym męczyłam, bolały mnie palce, nadgarstki, stawy kolanowe i skokowe. W nocy jak się zastałam to ciężko mi było przez to wstać i podniesć Alka. Na szczęście minęło. Nie jestem pewna czy był to efekt laktacji czy opuchniecia pod koniec ciązy które obciazyło stawy.
mam znajomą która jako powikłanie po porodzie nabawiła się zapalenia stawów. To jest nie uleczalne i juz jej tak zostanie- dziewczyna cierpi już 12 lat na to i są momenty, że nie może kartki papieru w dłoń wziąć tak boli. Ma popuchnięte ręce- wszystkie stawy, sztywne palce , nadgarstki itp. Wstrzykują jej blokady dają sterydy ale co się nacierpi to jej.
Do tego ma jeszcze męża idiotę, który uważa że ona symuluje a są dni że ona z łózka wstać nie może.
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:00   #770
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Mój kochany mąż wczoraj do mnie " Kochanie czy ty zdajesz sobie sprawę że jesteś w ciąży???? Ale to że jesteś w ciąży to jeszcze nic, za trzy miesiace w łóżeczku będzie sobie leżał nasz drugi syn"
Powiedziałam mu że to że jestem w ciąży czuje codziennie każdym obolałym kawałkiem mojego ciała i ciesze sie że sobie to też uświadomił. Lepiej w 7 miesiacu niż dopiero jak mi wody odejdą
No proszę...szybko wyczaił sytuację
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:05   #771
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Ja do tej pory jestem pod ogromnym wrażeniem kobiecej fizjonomii. Że to wszystko po takim mega rozciagnięciu wraca do swej dawnej postaci. Przed porodem zawsze mi się wydawało, że jest się już bardziej "luźnym" mówiąc kolokwialnie
Bo o rozmiarze pochwy po porodzie krążą legendy, zapewne powielane najczęściej przez panie (nie panów), które nie rodziły, albo miały cc . Choć pewnie i takie przypadki się zdarzają.

A mąż to bystrzak jest. Do mojego chyba jeszcze nie dotarło, że NAPRAWDĘ będziemy mieli dziecko.
__________________
Razem
Ślub
Kacperek

Edytowane przez Amberella
Czas edycji: 2013-10-26 o 12:06
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:07   #772
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Hej dziewczyny,

Właśnie posprzątałam całe mieszkanie i na sam koniec wylałam całe wiadro wody z płynem, bo się o nie potknęłam Człowiek już jakiś niegramotny jest.....

Właśnie mi się lekko ciśnienie podniosło, bo od wczoraj mamy tel. od kilku znajomych, co tam w sobotę robimy, z aluzją, że może jakaś imprezka u nas itp... Kuźwa już kiedyś im wszystkim powiedziałam, że czasy imprez na 20-30 osób się u nas zakończyły, poza tym każdy ma mieszkanie i może zaprosić do siebie, ale jakoś ciężko to wszystkim zrozumieć....
Najbardziej mnie wkurza to, że zawsze to my organizowaliśmy jakieś spotkania u nas, a nikt raczej nie kwapił się, żeby zaprosić do siebie. Kurna ostatnią rzeczą na jaką mam teraz ochotę jest siedzenie z bandą pijanych osób, a potem dodatkowo sprzątanie po nich

To się wyżaliłam...
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:13   #773
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,


Najbardziej mnie wkurza to, że zawsze to my organizowaliśmy jakieś spotkania u nas, a nikt raczej nie kwapił się, żeby zaprosić do siebie. Kurna ostatnią rzeczą na jaką mam teraz ochotę jest siedzenie z bandą pijanych osób, a potem dodatkowo sprzątanie po nich

To się wyżaliłam...
Znam to!!! Nawet jak synek przyszedł na świat to sie to zmieniło bo ciągle słyszałam "to wpadniemy do was, bo wam tak pewnie będzie wygodniej" No faktycznie super wygodnie jak na 36 m podpici goście chcą posiedzieć, pośmiać się i tak do 1 w nocy. A obok maluch spał. Jak był malutki to hałasy mu nie przeszkadzały, ale wstawał np o 6 rano jak ja do 2 w nocy sprzątałam po gościach Szybko ukruciłam ten proceder. Zapraszamy znajomych ale pojedynczo i na 17 najpóźniej, zeby do 22 było po posiadówce.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:13   #774
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

magnusia umarłam połączyłam to z nietrzymaniem moczu, oraz z wyprawką przybywającą do szpitala

u mnie na genetycznym tż zbladł kiedy zobaczył, że pani gin wkłada mi coś
potem też dopytywał dlaczego nie krzyczałam kiedy lekarka mnie niemal ZGWAŁCIŁA tym urządzeniem... Sama miałam nadzieję, że nie będzie mnie badać przez pochwę, właśnie ze względu na tż.

pilotka86 jestem tego samego zdania, że ojciec powinien być przy dziecku, zwłaszcza na początku. To buduje więź... Walczę z tą kobietą jak mogę, ale kiedy ręce już opadają powtarzam tylko narzeczonemu, że jeśli chce tam zostać to niech zostanie jednak bez pozorów dla rodziny, że weźmiemy ślub i będziemy szczęśliwą rodziną. Skoro pieniądze są dla niego ważniejsze..? Ja też mam urlop macierzyński itd więc nie jestem bez grosza. Jego matka tylko powtarza, że musimy ścierpieć. Ma fioła na punkcie wnuka i tego, żeby miał wszystko. Zaczynając od drogich kosmicznie zabawek kończąc na wywodach, że dziecko jeśli choć raz będzie miało złą czapkę na głowie będzie jak Urban czy uszate słonisko...
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:17   #775
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam się i ja w południe .
Wczoraj miałam dupny dzień. Jakoś nie tak się czułam do tego młody zaczął się ruszać dopiero popołudniu dość późno i tak siedziałam i czatowałam na ruch. ehhhh
Potem jak zaczął fikać tak skończył po północy, dzisiaj tez od rana koziołkuję więc jestem spokojna.

A ja miałam ochotę na czas dla siebie. Zrobiłam peeling całego tłustego ciałka, nabalsamowałam się, twarz to samo, pedicure, manicure, i teraz leżę i pachnę dosłownie
Chciałam posprzątać, ale tak jak jedna z was przełożyłam plan ogarnięcia chałupki na poniedziałek. Zobaczymy czy się wtedy zgarnę.
TŻ w pracy do 20 potem nas jeszcze szybkie zakupy czekają, więc ogólnie sobota spędzona samotnie.

Gosia- wczoraj nie było mnie na wizażu , to życzę dzisiaj, Spóźnione ale szczere : wszystkiego najlepszego z okazji wczorajszej rocznicy. I kolejnych wiele szczęśliwych lat spędzonych razem.
Co do kolczyków , śliczne po prostu .
Cicici- wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia

I reszta piękne brzuchy , i cudne zakupy .
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:24   #776
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Właśnie mi się lekko ciśnienie podniosło, bo od wczoraj mamy tel. od kilku znajomych, co tam w sobotę robimy, z aluzją, że może jakaś imprezka u nas itp... Kuźwa już kiedyś im wszystkim powiedziałam, że czasy imprez na 20-30 osób się u nas zakończyły, poza tym każdy ma mieszkanie i może zaprosić do siebie, ale jakoś ciężko to wszystkim zrozumieć....
Najbardziej mnie wkurza to, że zawsze to my organizowaliśmy jakieś spotkania u nas, a nikt raczej nie kwapił się, żeby zaprosić do siebie. Kurna ostatnią rzeczą na jaką mam teraz ochotę jest siedzenie z bandą pijanych osób, a potem dodatkowo sprzątanie po nich

To się wyżaliłam...
No i dobrze, że się wyżaliłaś . Nie daj się wmanewrować w żadną imprezę, na którą nie masz ochoty. Niech znajomi znajdą sobie inną "metę" . Niech się przyzwyczajają, że Wasze życie się teraz zmieni i uszanują to.
Napiszę Ci jeszcze, że r ozumiem Cię doskonale. Moi znajomi zapowiedzieli się, że zgodnie z tradycją wpadną do nas na domówkę na Sylwestra Mąż uświadomił im, że chyba jednak już nie pora na to i czasy szalonych imprezek u nas (zawsze u nas) to już historia. Ja dodałam, że jak będę jeszcze w dwupaku to będę leżeć w piżamie przed TV i sapać, a jak mi się zachce to pójdę spać, nie czekając na północ. Mam wrażenie, że jednak nie dotarł do nich sens naszych słów i czeka nas jeszcze jedna rozmowa. Oczywiście niezbyt miła. Też nie wyobrażam sobie w 9 m-cu zwłaszcza, szykować imprezy, usługiwać jak gospodyni, patrzeć na pijackie harce i sprzątać po wszystkim. Ehhh... Mam wrażenie, że grono znajomych nam się zmniejszy i popularne będą komentarze o nas, że nieźle nam odwaliło po pojawieniu się dziecka. Dobrze, że jednak większość znajomych ma potomstwo i rozumie, że czas "sex, drugs i rock&roll" już się skończył .
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:26   #777
Olcia_1983
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 342
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cześć dziewczyny

U Was też tak słonecznie???
Nadrobię Was później bo teraz zabieram się za sernik dyniowy - od tygodnia za mną chodzi. Mam nadzieję że wyjdzie tak jak chce
Olcia_1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:29   #778
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Co do zmian po ciąży to któraś z Was pisała, był artykuł w wysokich obcasach.

Teść mi dał do przeczytania :P
Jak będę miała chwilę czasu to zeskanuje i wrzucę na wątek
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:30   #779
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Właśnie mi się lekko ciśnienie podniosło, bo od wczoraj mamy tel. od kilku znajomych, co tam w sobotę robimy, z aluzją, że może jakaś imprezka u nas itp... Kuźwa już kiedyś im wszystkim powiedziałam, że czasy imprez na 20-30 osób się u nas zakończyły, poza tym każdy ma mieszkanie i może zaprosić do siebie, ale jakoś ciężko to wszystkim zrozumieć....
Najbardziej mnie wkurza to, że zawsze to my organizowaliśmy jakieś spotkania u nas, a nikt raczej nie kwapił się, żeby zaprosić do siebie. Kurna ostatnią rzeczą na jaką mam teraz ochotę jest siedzenie z bandą pijanych osób, a potem dodatkowo sprzątanie po nich

To się wyżaliłam...
a kto Cię zmusi do robienia imprezy? Nie ma i już- nie masz ochoty na zapraszanie 30 osób i koniec- jak ktoś chce to niech u siebie zrobi imprezę na tyle osób. Najwygodniej jest iśc do kogoś bo sprzątać potem nie trzeba ale bez przesady żeby wymagać od ciężarnej balu ?!
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 12:33   #780
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Moja mama, jak tylko napomknę o czymś co mnie aktualnie boli, od razu mówi "nie jęcz, nie ty pierwsza, nie ostatnia"
Normalnie, jakbym słyszała swoją. U mnie po burzliwym poranku (mąż nie w humorze, scysja z mamą) już tylko słodkie lenistwo- plan na dziś to zamówić swoją wyprawkę

Dziewczyny, które dostały te teczki,a do tego bebi klubu to dawno się rejestrowałyście?
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.