Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX - Strona 150 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-26, 21:46   #4471
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Rena- jeszcze będzie dobrze! Fajnie ze myślisz przyszłości to ważne i jakoś trzyma! Wierze ze Yobie sie uda ! Zobaczysz! Musisz znaleść napewno dobrego immunologa- nie wiem czy daleko masz do Warszawy? Tu jest prof Jerzak- wygooglaj sobie. Zreszta Eliza na chyba z nią doświadczenie może coś pomoże... I pewnie tez wiecej o dgn powie. Mi tu strasznie zle jest pisać.

---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ----------

Rena-
Po fenoterolu tak sie dzieje. Serce kolacze, trzęsie rekami itp atrakcje. Nie zasnę dziś na bank. Mam wrażenie ze nawet głowa mi lata.,.
aaa...już się wystraszyłam...
ja z zachodu jestem więc do Warszawy mam daleko...ale może Eliza pomoże w diag a ja tu znajdę jakiegoś lekarza...

idę spać...choć tak naprawdę chciałabym się obudzić...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-10-26 o 21:55
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 22:06   #4472
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Kubek, a który to u Ciebie tc?

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Do szpitala idę jutro... wykorzystałam wszystkie możliwości jakie miałam (oczywiście wszystko pod opieką lekarza i za jego zgodą) ale wygląda na to, że choć nasz krasnoludek postanowił zostać aniołkiem, to mój organizm broni go jak tylko może... Byłam dziś w szpitalu ale dość późno, więc lekarz stwierdził, że nie ma sensu żebym leżała dziś na oddziale skoro zabieg i tak zrobią jutro i kazał zgłosić się jutro rano. Pociesza mnie, że lekarze z którymi rozmawiałam zrobili na mnie dobre wrażenie, jeden powiedział nawet "wiemy, że państwa sytuacja jest wyjątkowa, jest ciężko ale razem przez to przejdziemy", zrobiło mi się miło i mam nadzieję, że ze szpitala wyjdę z równie dobrym zdaniem nt. tych lekarzy...
To bardzo miłe, co piszesz - prawdziwi lekarze


Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie odzywalam się, jestem załamana, po usg genetycznym wszystko było super, kość nosowa, przezierność, wszystkie parametry idealne... ale... zadzwoniła pani dr, źle wyszły wyniki z krwi, pappa. Bada się tam dwa parametry, białko i beta, białko ok, ale beta kilkakrotnie przekroczona, "trzeba rozszerzyć diagnostykę"
w poniedziałek jadę na dodatkowe badania, zamiast aminopunkcji można zrobić badanie z krwi, (nie jest refundowane NIFTY) wynik za dwa tygodnie, nie wiem jak teraz funkcjonować...
staram się wierzyć, że wynik jest błędny
jana, skoro USG jest w porządku, to nie zamartwiaj się niepotrzebnie

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
A teraz prosze mnie pocieszyc, bo sobie od wczoraj wmawiam ze Maluchom cos sie dzieje, ze mam za maly brzuch, ze nie czuje ruchow.. Nosz kurde, zaraz chyba sama na siebie wyciągne
ale jeszcze czas na ruchy

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
kochane już nic nie pomoże...beta spadła z 245 do 140...lekarz kazał odstawić leki i czekać na @
rena, strasznie mi przykro

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
dziewczyny - dziękuję...nie wiem co robić...myślałam - wierzyłam, że tym razem się uda...leki nie zadziałały...czy to się kiedyś skończy dobrze?! nie mam już łez i sił żeby to wszystko przepłakać...cały dzień ryczę w poduszkę i ramię męża - na zmianę...próbuję szukać informacji co mogę jeszcze zrobić i sama nie wiem...jestem skołowana na maksa...to wygląda jakby mój organizm traktował zarodek jako ciało obce, ale dlaczego??jakie badania powinnam jeszcze zrobić??czuję się taka bezradna...to jest jakaś masakra...nie da się tego opisać słowami...jestem wykończona psychicznie i fizycznie...ale jednocześnie chcę działać i walczyć...do sześciu razy sztuka?!tracę nadzieję, że może się to skończyć dobrze...w końcu statystyki mówią, że im więcej poronień, tym mniejsze prawdopodobieństwo donoszenia ciąży...
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
aaa...już się wystraszyłam...
ja z zachodu jestem więc do Warszawy mam daleko...ale może Eliza pomoże w diag a ja tu znajdę jakiegoś lekarza...

idę spać...choć tak naprawdę chciałabym się obudzić...
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 22:07   #4473
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
kochane już nic nie pomoże...beta spadła z 245 do 140...lekarz kazał odstawić leki i czekać na @
Rena, strasznie mi przykro... to koszmarnie niesprawiedliwe

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Jestem. Zostałam żeby dostać sterydy, bo i plamienieniai i do dupy wywiad i szyjka mi sie skróciła do 16 mm. Miałam zostać na weekend i w poniedziałek do decyzji prof. Ale teraz pojawiły sie skurcze- zaraz dostanę tokolize- cudny fenoterol- może tylko na czas sterydoterapii tak mów dyżurny ale nie sadze Nie podoba mi sie ten szpital. Mój by lepszy był
:/ jakoś takie wszystko woooooolne. Szefowa dyżuru niemiła -a nawet jakaś wściekła, gdybym nie znała młodszej dyżurnej to by w ogóle kijowo było. Ale nie marudzę. Chce dotrwać bezpiecznie do poniedziałku.

Cukier oczywiście rośnie, kolejne posiłki -131 i 140 :/ ze mną leżą dwie babki po terminie i marudzą- wkurzają mnie tylko. Nie wiedza jakie szczęście donosić ....
Kubek, trzymam kciuki.

heh, ja też leżałam z kobietą dużo przed terminem. nas kilka przeterminowanych i ona jedna jeszcze przed 30 tygodniem. my też marudziłyśmy. ona się śmiała, że chętnie oddałaby nam swoje skurcze. uwierz, że po terminie też jest ciężko.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 22:08   #4474
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Jutro skończony 35ty .
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 22:13   #4475
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Rena kochana moja życzę Ci dużo sił... Wypłacz się, przeżyj żałobę, żeby mieć już niedługo siły do walki o swoje marzenia...
Całuję Cię mocno

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Jutro skończony 35ty .
To już niedługo
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 22:14   #4476
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Spokojnej nocy dziewczyny!! (zwłaszcza dla Reny i Kubka)
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 22:22   #4477
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Kubek - trzymam kciuki żeby wszystko było ok
-------------------------------------------------------------------
dziewczyny - dziękuję...nie wiem co robić...myślałam - wierzyłam, że tym razem się uda...leki nie zadziałały...czy to się kiedyś skończy dobrze?! nie mam już łez i sił żeby to wszystko przepłakać...cały dzień ryczę w poduszkę i ramię męża - na zmianę...próbuję szukać informacji co mogę jeszcze zrobić i sama nie wiem...jestem skołowana na maksa...to wygląda jakby mój organizm traktował zarodek jako ciało obce, ale dlaczego??jakie badania powinnam jeszcze zrobić??czuję się taka bezradna...to jest jakaś masakra...nie da się tego opisać słowami...jestem wykończona psychicznie i fizycznie...ale jednocześnie chcę działać i walczyć...do sześciu razy sztuka?!tracę nadzieję, że może się to skończyć dobrze...w końcu statystyki mówią, że im więcej poronień, tym mniejsze prawdopodobieństwo donoszenia ciąży...
Biedna Uda Ci sie na pewno.. Znam z innego forum dziewczyny, ktore sa po 8-10 stratach i w koncu im sie udaje.. Najwazniejsze, to znalezc przyczyne niepowodzen. A bez konkretnego lekarza i sterty badan sie niestety nie obedzie


Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Rena- jeszcze będzie dobrze! Fajnie ze myślisz przyszłości to ważne i jakoś trzyma! Wierze ze Yobie sie uda ! Zobaczysz! Musisz znaleść napewno dobrego immunologa- nie wiem czy daleko masz do Warszawy? Tu jest prof Jerzak- wygooglaj sobie. Zreszta Eliza na chyba z nią doświadczenie może coś pomoże... I pewnie tez wiecej o dgn powie. Mi tu strasznie zle jest pisać.

---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ----------

Rena-
Po fenoterolu tak sie dzieje. Serce kolacze, trzęsie rekami itp atrakcje. Nie zasnę dziś na bank. Mam wrażenie ze nawet głowa mi lata.,.
Najwazniejsze ze jestes pod dobra opieką!. Moze obejrzysz jakis film, albo posluchasz muzyki? Bo ze nie usniesz majac tą telepawkę, to prawie pewne. A szkoda zebys sie meczyla i do tego myslala tyle godzin..
Spokojnie, juz niedlugo

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
aaa...już się wystraszyłam...
ja z zachodu jestem więc do Warszawy mam daleko...ale może Eliza pomoże w diag a ja tu znajdę jakiegoś lekarza...

idę spać...choć tak naprawdę chciałabym się obudzić...
Kochana, coz ja moge powiedziec.. Ja jestem z Lublina i szukajac dobrego lekarza jezdzilam do Warszawy, Łodzi, Poznania i Białegostoku. Tak naprawde musisz znalezc w sobie sile, zebrac sie, zeby zaczac dzialac na powaznie.
Jak straciłam Olusia rok temu, wpadlam w marazm. Działac zaczełam dopiero kolo stycznia... Tez sadzilam ze jest to nie do wykonania, ze jezdzenie mnie zmeczy. Mialam momenty, ze chcialam odpuscic.. Jednak zawsze mowilam sobie, ze jak ja tego nie dokonam, to nikt inny tego za mnie nie załatwi. I jezdzilam po calej Polsce, bralam L4 w pracy, robilam badania, łaziłam po lekarzach i co. W koncu sie udalo.

Po pierwsze musisz wykluczyc przyczyny niepowodzen. W tym celu po pierwsze, szukamy dobrego immunologa, zeby wykluczyc immunologie.
Kubek polecala prof Jerzak - chodzilam do niej, jednak nie do konca bylam zadowolona. Pomimo ze jest dobrym fachowcem, to skupia sie na policystycznych jajnikach i insulinoopornosci. Jak nie masz tych schorzen, to moze Ci nie pomoc.
Lepszym, moim zdaniem najlepszym immunologiem w Polsce, jest dr Dubrawski. Zajmuje sie on dosc szerokim spectrum immunologicznym, zleca mase badan i w bardzo wielu przypadkach znajduje przyczyne. Musisz sie jednak przygotowac. Koszt pelnych badan immuno to ok 5 tys zl. I nie wykonasz ich na nfz w zadnym wypadku.

Kolejna przyczyna niepowodzen moga byc problemy z krzepliwoscia krwi. Nalezy zrobic badania na zespol antyfosfolipidowy oraz na trombofilie (pelne pakiety- wszystkie przeciwciala w przypadku zespolu oraz wszystkie bialka i genetyke w przypadku trombofilii). Musisz zrobic to max do 6 tyg po poronieniu czy tez cb.
Jak zrobisz te badania (łacza sie z immunologicznymi) to szukamy dobrego hematologa i sie z nim kontaktujemy.

3 kwestia, to genetyka. Czasami jest tak, ze nawet pomimo dobrych kariotypów, para nie moze miec wspolnego dziecka. Wtedy ostatnia deska ratunku jest in vitro, albo adopcja komorki jajowej, lub nasienia.
Wbrew pozorom takie sytuacje zdarzaja sie czesto i objawami sa wczesne utraty ciaz lub ciaze biochemiczne...

Kolejna sprawa to wady w budowie macicy albo nieprawidlowosci. Trzeba to wy kluczyc. Najlepiej zrobic histeroskopie zwiadowczą

Kolejna rzecza sa sprawy hormonalne. Wazne zebys zbadala AMH- to hormon mowiacy o rezerwie jajnikowej. Jak jest niski, to nawet w przypadku zachodzenia w ciaze, komorki moga byc upośledzone i nie dochodzi do rozwoju zarodka.
To samo w strone męska - poleca sie zrobic genetyczne badanie nasienia, gdyz bardzo czesto wady w budowie plemnikow sa przyczyna braku rozwoju zarodkow.

To tak z grubsza.
Ja przez te wszystkie badania przeszlam w ciagu pol roku- wniosek- da sie ! I tu zabrzmie brutalnie,mozecie mnie zbic, ale jak chcesz miec dziecko, to musisz sie ogarnac i działac !!!
Bede osoba ktora zawsze Ci pomoze !!!

no to wyszedl mi niezly monolog



Jeszcze dodam, ze wiele ciąż z problemami immuno czy z nadkrzepliwoscia sie udaje, ale trzeba leki przyjmowac dlugo przed staraniami (clexane, acard, + sterydy, ewentualnie wlewy z immunoglobin). Jezeli problemem sa wadliwe komorki jajowe lub plemniki to najczesciej udaje sie za pomoca ICSI, albo klasycznego IVF

Dobra spadam, bo i tak mam dola...

Dobranoc


Trzymajcie sie Dziewczyny
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA

Edytowane przez elizabarbara
Czas edycji: 2013-10-26 o 22:29
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 22:27   #4478
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Elizo Barbaro Ty jesteś naszą skarbnicą wiedzy
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 22:30   #4479
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Elizo Barbaro Ty jesteś naszą skarbnicą wiedzy
A za to Wy mnie bacikiem czestujecie jak zaczynam świrować


Lece i trzymam kciuki, prosze sie wyspac
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 22:41   #4480
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Eliza - podziwiam Twoją determinację i wytrwałość w dążeniu do upragnionego celu. tyle już zrobiłaś dla siebie i swoich dzieci. musi być dobrze!
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 22:45   #4481
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Rena ................... zadne slowa tu nie pociesza mozna miec tylko nadzieje na przyszlosc...
Eliza swietna wiedza
Berbie mam nadzieje ze u Ciebie wszystko w porzadku!?
Magus za Olusia postepy
Esia zazdroszcze ze tylko na tak krotko opuszczasz Zosie idac do pracy, ja idac na pol etaty nie byloby mnie 6h 1h w jedna strone, 1h w druga strone....
Kubek trzymaj sie
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-26, 23:02   #4482
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Kubeczku- trzymajcie się dzielnie
rena- przytulam mocno, nie wiem co pisać, bardzo mi przykro
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 01:02   #4483
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Rena jesteś bardzo silna. Na pewno uda Ci sie spełnić marzenie!!!

Kubku niestety taki jest ten durny lek. Kroplowka jest od razu z Isoptinem???

Eliza czapki z głów....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 02:07   #4484
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Rena Przykro mi, jeśli też Cię to pocieszy to też miałam biochemiczną, a trzy cykle pózniej począł się Stasio, będę trzymać kciuki, żeby się udało

Kubek
Jak się czujecie? Wytrzymajcie w dwupaku jak najdłużej
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 06:44   #4485
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Kubek - trzymam kciuki żeby wszystko było ok
-------------------------------------------------------------------
dziewczyny - dziękuję...nie wiem co robić...myślałam - wierzyłam, że tym razem się uda...leki nie zadziałały...czy to się kiedyś skończy dobrze?! nie mam już łez i sił żeby to wszystko przepłakać...cały dzień ryczę w poduszkę i ramię męża - na zmianę...próbuję szukać informacji co mogę jeszcze zrobić i sama nie wiem...jestem skołowana na maksa...to wygląda jakby mój organizm traktował zarodek jako ciało obce, ale dlaczego??jakie badania powinnam jeszcze zrobić??czuję się taka bezradna...to jest jakaś masakra...nie da się tego opisać słowami...jestem wykończona psychicznie i fizycznie...ale jednocześnie chcę działać i walczyć...do sześciu razy sztuka?!tracę nadzieję, że może się to skończyć dobrze...w końcu statystyki mówią, że im więcej poronień, tym mniejsze prawdopodobieństwo donoszenia ciąży...

kochana a widziałaś tę listę, która chyba eliza kiedyś zamieściła? robiłaś wszystkie badania? może sprawdź sobie ANA, bo steryd będzie Cię ratować
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 07:25   #4486
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Rena, przeczytałam wczoraj i tak mi się niesamowicie przykro zrobiło... Bardzo, bardzo współczuję...


Kubek, czekam na raporty...
u mnie po sterydach cukier na czczo był 128, 138... po posiłkach - nawet 214 się zdarzyło. a paski ketonowe - aż czarne...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 08:01   #4487
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

A u mnie była średnia reakcja na sterydy, oby u Kubka było podobnie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 08:14   #4488
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Nawet nie wiesz, jak ja bym chciała w końcu tego zaznać... I mam gdzieś, że będę ryczeć, bo na pewno będę... Jak usłyszę serduszko to już będę pewna, że do końca ciąży będzie ok. Ale boję się, że znów będzie cisza i mydlenie oczu "jeszcze za wcześnie" itp. itd.
trzymam kciuki, zebys uslyszala serduszko, ja gadalam do brzucholca caly czas, mnie to pomagalo

Rena tule mocno

Edytowane przez measia
Czas edycji: 2013-10-27 o 08:29
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 09:06   #4489
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Witam
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Kubek - trzymam kciuki żeby wszystko było ok
-------------------------------------------------------------------
dziewczyny - dziękuję...nie wiem co robić...myślałam - wierzyłam, że tym razem się uda...leki nie zadziałały...czy to się kiedyś skończy dobrze?! nie mam już łez i sił żeby to wszystko przepłakać...cały dzień ryczę w poduszkę i ramię męża - na zmianę...próbuję szukać informacji co mogę jeszcze zrobić i sama nie wiem...jestem skołowana na maksa...to wygląda jakby mój organizm traktował zarodek jako ciało obce, ale dlaczego??jakie badania powinnam jeszcze zrobić??czuję się taka bezradna...to jest jakaś masakra...nie da się tego opisać słowami...jestem wykończona psychicznie i fizycznie...ale jednocześnie chcę działać i walczyć...do sześciu razy sztuka?!tracę nadzieję, że może się to skończyć dobrze...w końcu statystyki mówią, że im więcej poronień, tym mniejsze prawdopodobieństwo donoszenia ciąży...
Jestem mi tak bardzo przykroAle ja wierze że ci sie udaNie poddawaj się.
Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Po fenoterolu tak sie dzieje. Serce kolacze, trzęsie rekami itp atrakcje. Nie zasnę dziś na bank. Mam wrażenie ze nawet głowa mi lata.,.
Dostałaś izpotin?
Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Jutro skończony 35ty .
To już naprawde nie długo
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 09:23   #4490
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Czesc Dziewczyny

Kubek, jak tam? Dzis 2ga partia sterydu?
35tc to juz praktycznie koncówka Ja sie modle zeby do 30tc doczekac z blizniakami....
Bedzie dobrze, melduj sie


Rena, jak bedziesz miala jakies pytania, to śmialo. To co wczoraj napisalam, to tak pobieżnie, najwazniejsze rzeczy. Dzis zobaczylam, ze sporo mi umknęło..
Jak cos , pytaj


Milej niedzieli
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 09:30   #4491
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

dziękuję Wam...
Elizka dużo badań już robiłam - może napisałabym jakie a Ty zerknęłabyś od czego powinnam zacząć??
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 09:35   #4492
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
dziękuję Wam...
Elizka dużo badań już robiłam - może napisałabym jakie a Ty zerknęłabyś od czego powinnam zacząć??
Pewnie, zapraszam na pw. Jakos to wszystko ogarniemy

__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 09:49   #4493
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Rena bardzo lubię to zdanie, które masz w podpisie. Jest bardzo prawdziwe i naprawdę pozytywnie nastawiające.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 10:17   #4494
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Perse wiem tak będzie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 10:31   #4495
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

rena przede wszystkim zapisz się do dobrej kliniki leczenia niepłodności, zajrzyj też na forum nasz-bocian, tam jest wątek o poronieniach nawykowych, dziewczyny tak są skarbnicą wiedzy i o zespole ATP i o immunologii, przeciwciałach, zobaczysz jak wielu udało się donosić ciążę mimo wielu niepowodzeń!!
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 11:27   #4496
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Rena nie wiem co mam Ci napisać, by choć troszeczkę Cię pocieszyć tak mocno wierzyłam, że tym razem się uda, a tu coś takiego. Myślami jestem z Tobą i proszę nie poddawaj się.
Kubeczku trzymam kciuki za kruszynkę i za Ciebie .
Eliza och jak Ty mogłaś tak długo się ukrywać. Ja paru dni nie dałabym rady. Bardzo się cieszę że w końcu się udało i to jeszcze jak? Bliźniaki



---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....

Edytowane przez edytte
Czas edycji: 2013-10-27 o 11:29
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 11:50   #4497
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Renka



Kurcze chyba czwarty raz pisze posta. Myslalam ze sie wysłał juz daaaawno.
Pani- cukry poki co nie tak tragicznie. Na czczo 110. Po posiłkach do jakis 130-140.
Perse - fenoterol mam we wlewie ciągłym a isoptin co 8godz. doustnie.
Dzisiaj druga dawka sterydow.

Mały spokojniejszy niz w domu. Wkurza sie tylko na ktg.
W
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 11:55   #4498
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
rena przede wszystkim zapisz się do dobrej kliniki leczenia niepłodności, zajrzyj też na forum nasz-bocian, tam jest wątek o poronieniach nawykowych, dziewczyny tak są skarbnicą wiedzy i o zespole ATP i o immunologii, przeciwciałach, zobaczysz jak wielu udało się donosić ciążę mimo wielu niepowodzeń!!
jana podasz mi link? zalogowałam się ale jeszcze nie wiem jak tu się poruszać...

edit: znalazłam
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-10-27 o 12:02
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 12:20   #4499
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Mały spokojniejszy niz w domu. Wkurza sie tylko na ktg.

a co mówią?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-27, 12:23   #4500
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Renka
Kurcze chyba czwarty raz pisze posta. Myslalam ze sie wysłał juz daaaawno.
Pani- cukry poki co nie tak tragicznie. Na czczo 110. Po posiłkach do jakis 130-140.
Perse - fenoterol mam we wlewie ciągłym a isoptin co 8godz. doustnie.
Dzisiaj druga dawka sterydow.

Mały spokojniejszy niz w domu. Wkurza sie tylko na ktg.
W

ale jak to nie robią nic żeby cukry były dobre??
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.