Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6 - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-01, 08:40   #1981
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość

zjadłam śniadanie- hot-doga a dupa rośnie....
Noooo pięknie!!

__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 08:41   #1982
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość

zjadłam śniadanie- hot-doga a dupa rośnie....
A mnie kiszki marsza grają...1 2 3 wstaje
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 08:57   #1983
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam się po kolejnej kiepskiej nocy-najpierw mnie wczoraj cały dzień krzyż bolał (ale tak jak przy okresie), w nocy doszły bóle brzucha i głowy, tak że musiałam połknąć proszki, pomogły, bo w końcu zasnęłam, ale teraz boli dalej

Amberella, kurcze, niezłe miałaś przeżycia... Co do polipów, to mogli nie zauważyć- trzeba mieć niezły sprzęt i oko (miałam przed ciążą na macicy, jak poszłam na kontrolę gdzie indziej, to lekarz stwierdził, że gdyby nie wiedział, to by go przegapił) a teraz przecież skupiają się na dziecku. Trzymam kciuki, żeby się szybko krwawienie skończyło i wszystko wróciło do normy!
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 09:09   #1984
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Hej.
Nie wyspałam się,ale liczę że kawka którą właśnie piję postawi mnie na nogi.
Później muszę iść po większe zakupy,bo znowu pustki w lodówce.
Ja nie wiem jak to się dzieje,ale ciągle kupujemy bardzo dużo jedzenia i ciągle jest pusto w lodówce. To Kacper chyba tyle zjada
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 09:09   #1985
katarzyniak
Rozeznanie
 
Avatar katarzyniak
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

U mnie tz juz wyruszył na cmentarze, a ja zostałam sama z kotem :p. Zjadlam sniadanie i potem drugie sniadanie: monte z bananem.
Koncze 26 tydzień i 8kg na plusie... Jak myslicie troche duzo?

Któraś z was napisała że leżała w szpitalu z dziewczyną której dziecko było ułożone główką w dół w 29 i podobno to niedobrze ze tak dziecko ułożone jak do porodu tak wcześnie... I teraz sie martwie bo u mnie praktycznie cały czas teraz dziecko ułożone jest główką w dół....to znaczy ze mam sie martwić? :/
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja;
29 maj
- (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie;
02 czerwiec - pierwszy test,
08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739.
26 czerwiec - beta 51800 i serduszko

Wymiana kosmetyczna:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700
katarzyniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 09:10   #1986
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Ambrella jak się przeraziłam, że coś takiego! Trzymaj się musi być wszystko dobrze

Milka-pilka Dziękuję bardzo! Za sam brzuch pewnie piąteczka

Właśnie testuję te jesienne zapachy YC i niestety większość ma cynamon, którego nie cierpię. Mam kominek domek, średnio ładny, ale sprawdza się w roli rozsiewacza zapachu więc zostanie taki dopóki nie znajdę swojego kąta.

Dzień dobry wszystkim tak przy okazji, witam nowe mamusie i życzę pysznych śniadań/lunchy
U mnie będzie bigos przez 2 dni co oznacza, że sama będę coś innego kucharzyć
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 09:25   #1987
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

A ja juz dojezdzam babci Moja mama stwierdziła, ze mam jechać pociągiem, a nie samochodem i to był bardzo dobry pomysł. Pociąg był prawie pusty i spalam przez 2/3 drogi.


Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
U mnie tz juz wyruszył na cmentarze, a ja zostałam sama z kotem :p. Zjadlam sniadanie i potem drugie sniadanie: monte z bananem.
Koncze 26 tydzień i 8kg na plusie... Jak myslicie troche duzo?

Któraś z was napisała że leżała w szpitalu z dziewczyną której dziecko było ułożone główką w dół w 29 i podobno to niedobrze ze tak dziecko ułożone jak do porodu tak wcześnie... I teraz sie martwie bo u mnie praktycznie cały czas teraz dziecko ułożone jest główką w dół....to znaczy ze mam sie martwić? :/
U mnie 32 tc i +11 kg. Raczej norma niestety.

Jestem przekonana, ze u tej dziewczyny działo sie cos wiecej niz ułożenie głowkowe dziecka
Dziecko moze się układać jak chce, byle do porodu sie ustawiło jak należy.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 09:51   #1988
sweet_vintage
Rozeznanie
 
Avatar sweet_vintage
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 572
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
U mnie tz juz wyruszył na cmentarze, a ja zostałam sama z kotem :p. Zjadlam sniadanie i potem drugie sniadanie: monte z bananem.
Koncze 26 tydzień i 8kg na plusie... Jak myslicie troche duzo?

Któraś z was napisała że leżała w szpitalu z dziewczyną której dziecko było ułożone główką w dół w 29 i podobno to niedobrze ze tak dziecko ułożone jak do porodu tak wcześnie... I teraz sie martwie bo u mnie praktycznie cały czas teraz dziecko ułożone jest główką w dół....to znaczy ze mam sie martwić? :/
U mnie mały był ułożony główka w dół nawet wcześniej, ale na ostatniej wizycie okazało sie, zmienił położenie i jest wyżej moze lezenie przyniosło skutek. Tak wiec chyba nie trzeba sie tym tak bardzo martwić.

Akkma, my tez będziemy mieć ten model wózka zamówiliśmy tydzień temu i już jest do odbioru. W przyszłym tygodniu tata go odbierze wiec wrzuce fotki.

Magnusia, dziękuje na razie faktycznie najwiecej poszło w brzuch no i biust mam nadzieje, ze tak zostanie....


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
od 29.01.2014 jestem mamą!

mój blog ciążowo-dzieciowy www.inspiracjemamy.blogsp ot.com

instynkt macierzyński jest przereklamowany.... http://www.inspiracjemamy.blogspot.c...nski-jest.html
sweet_vintage jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 09:54   #1989
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

U mnie i w pierwszej i drugiej ciązy już od 20 tyg dzieciaki ustawione do wyjścia i sie to już nie zmieniło. Nigdy lekarza to zaniepokoiło, a pierwszą ciąze przechodziłam 2 tyg.

Wyobraźcie sobie ze mam w domu bostonke. I to nie syn (prawdopodobnie przechorował bezobjawowo, bo w żłobku jest epidemia) tylko mąż. Od czwartku źle się czuł, a dzis dodatkowo go wysypało. Mam nadzieję że skoro ja sie do tej pory nie zaraziłam to już nie załape. To nie jest niebezpieczne ale nieprzyjemne cholerstwo.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 10:09   #1990
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam się z wami przy śniadanku
Widzę ,że dzisiaj cisza, no tak każdy na cmentarze chodzi, a ja już drugi rok w Niemczech, więc nie ma jak .

Wczoraj w De był dzień wolny, byliśmy więc u znajomych na ognisku hallowenowym
Było fajnie , choć zmarzłam trochę, a dzisiaj wstałam z gigantycznym bólem pleców i ledwo chodzę

sweet_vitnage- śliczny brzuszek, a ty jaka zgrabniutka
Gosia- twoje dwa skarby są cudowne. a Eryk jaka słodka minka
Ambrella-jejku , nawet nie wyobrażam sobie co przeżyć musiałaś widząc tą krew. dobrze ,że z maluszkiem wszystko dobrze, w razie czego wracaj szybko na IP


W środę mieliśmy pierwsze spotkanie w SR. Powiem ,że jestem bardzo zadowolona, oprócz rzeczy organizacyjnych i innych zwiedzaliśmy porodówkę, pokoje itd i powiem ,że oczy mi wychodziły jak to wszystko wygląda.Przed porodem są sale relaksacyjne, do porodu i po pokoje jednoosobowe, łóżka takie ,że na 15 sposobów rodzić można.Poród w wannie, lub normalnie z możliwością relaksacyjnych kąpieli. Położna powiedziała, że nie będziemy zmuszane do żadnej pozycji, bo to nam ma być wygodnie a nie odbierającej poród.Stwierdziłam z TŻ ,że dopiero teraz myśli się o kurcze to już blisko.Najbardziej przestraszona byłam po obejrzeniu sali do cesarskiego cięcia, obym tam nie musiała iść.
Ogólnie dla dziecka jest wszystko, od pieluszek, po ciuszki, rzeczy do mycia, a dla nas podkłady , podpaski, majtki tak więc zakupy mi trochę się zmniejszyły. No i ,że położna prowadząca bardzo miła , przypadła nam do gustu , umówiliśmy się ,że to ona będzie przychodzić do nas przez 8 tygodni po porodzie

Edytowane przez Muminek1991
Czas edycji: 2013-11-01 o 10:11
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 10:14   #1991
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6


Żeby nie było to ja też tyję Tak się na początku cieszyłam, że mało przytyłam, a teraz co wejdę na wagę to ogarnia mnie lekkie przerażenie. Brzuch też mam już spory (wygląda jak balon pod koszulką), ale chyba wszystko mi właśnie w brzuch idzie.
U mnie 26 tc i + 5 kg. Chyba będę musiała przestać jeść słodycze, bo ja ze względu na swoje biodra muszę trochę wagi pilnować i chciałabym w całej ciąży utyć 8-9 kg.

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
milka-pilka: a jaki kominek do wosków polecasz i jakie zapachy są fajne na jesienno-zimowe dni?

Widziałam jeszcze na ich stronie takie jakby mini świeczki, które się umieszcza w małych szklanych słoiczkach, ciekawe czy to też tak intensywnie pachnie, używałaś ich?
Kominek mam zupełnie inny, nowoczesny, bo jak chciałam kupić prosty, biały to nigdzie nie mogłam znaleźć (mam taki)
Jest wiele ładnych kominków dużo tańszych od mojego, ja miałam swoją wizję
Używam wosków (tzw. tart), bo są praktyczniejsze. Są najtańsze i dosyć ekonomiczne. Ułamuję albo odkrawam nożem kawałek (na prawdę nieduży) i wkładam do miseczki, zapalam zwykłą świeczkę pod spodem z Ikei.
Zapach paruje ok 1-2 h, ale sam zapach w mieszkaniu utrzymuje się długo. Jeśli masz mniejszą przestrzeń to radzę zacząć od malutkiego kawałeczka, w razie potrzeby można dorzucić, a lepiej się nie udusić )
Ja za zapachami z cynamonem nie przepadam, są ciężkie.
Lubię:
Soft Blanket
Fluffy Towels
Baby Powder
Camomile Tea (pięknie pachnie rumiankiem i podoba się większości osób, gościom na pewno)
Midnight Jasmine
a z takich słodszych, zimowych:
Strawberry Buttercream
Vanilla Cupcake
Cherris on Snow

"Wyższość" używania wosków nad świeczkami jest taka, że woski/zapachy można często zmieniać, a świeczka pali się baaaardzo długo. Jeden wosk kosztuje 4,5 zł więc można sobie kupić na początek 2-3 i testować zapachy.
Pewnie wiesz, ale żeby wyjąć wosk z tej miseczki, trzeba ją na chwilę włożyć do zamrażalnika, wówczas bardzo ładnie "odchodzi". Piszę o tym, bo ja na początku nie wiedziałam

A i co do tych świeczek to trzeba też dokupić sobie ten "słoiczek" lub znaleźć kieliszek odpowiadający wymiarom. te świeczki się strasznie rozlewają po zapaleniu (podgrzaniu), więc lepiej mieć taki wymiarowy słoiczek.

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Milka-pilka Dziękuję bardzo! Za sam brzuch pewnie piąteczka
Za ciężka pracę i potem za brzuszek

Ja za godzinkę też ruszam na cmentarze z rodziną. Mam jednak wszystkich bliskich pochowanych w Wawie, więc dużo jeżdżenia nie będzie, tylko stanie w korkach raczej Zazwyczaj jeździmy autobusami (jest szybciej i sprawniej), ale teraz z tym brzuchem to nie chcę się tak pchać w tłokach.

Edytowane przez milka-pilka
Czas edycji: 2013-11-01 o 10:20
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 10:26   #1992
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Wyobraźcie sobie ze mam w domu bostonke. I to nie syn (prawdopodobnie przechorował bezobjawowo, bo w żłobku jest epidemia) tylko mąż. Od czwartku źle się czuł, a dzis dodatkowo go wysypało. Mam nadzieję że skoro ja sie do tej pory nie zaraziłam to już nie załape. To nie jest niebezpieczne ale nieprzyjemne cholerstwo.

o masz! właśnie z tego powodu nie pojechaliśmy do rodziny dziś do Częstochowy...
Uważaj na siebie bo czytałam, że to groźna dla kobiet w ciąży...

---------- Dopisano o 10:26 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość

W środę mieliśmy pierwsze spotkanie w SR. Powiem ,że jestem bardzo zadowolona, oprócz rzeczy organizacyjnych i innych zwiedzaliśmy porodówkę, pokoje itd i powiem ,że oczy mi wychodziły jak to wszystko wygląda.Przed porodem są sale relaksacyjne, do porodu i po pokoje jednoosobowe, łóżka takie ,że na 15 sposobów rodzić można.Poród w wannie, lub normalnie z możliwością relaksacyjnych kąpieli. Położna powiedziała, że nie będziemy zmuszane do żadnej pozycji, bo to nam ma być wygodnie a nie odbierającej poród.Stwierdziłam z TŻ ,że dopiero teraz myśli się o kurcze to już blisko.Najbardziej przestraszona byłam po obejrzeniu sali do cesarskiego cięcia, obym tam nie musiała iść.
Ogólnie dla dziecka jest wszystko, od pieluszek, po ciuszki, rzeczy do mycia, a dla nas podkłady , podpaski, majtki tak więc zakupy mi trochę się zmniejszyły. No i ,że położna prowadząca bardzo miła , przypadła nam do gustu , umówiliśmy się ,że to ona będzie przychodzić do nas przez 8 tygodni po porodzie
fajnie, że takie warunki zapewnia szpital i że tyle rzeczy jest na wyposażeniu - dobrze że jesteś zadowolona bo moim zdaniem spokój ducha i poczucie bezpieczeństwa w tej kwestii są bardzo ważne
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 10:38   #1993
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam się późnym rankiem i raz jeszcze dziękuję za dobre słowa. Mimo obaw, że nie zasnę, zasnęłam wymęczona stresem, ale sen był taki czuwający. Na szczęście krwawienie się nie powtórzyło, a Kacper fika beztrosko, nie zdając sobie sprawy, co przeżywa jego mama i tata. I całe szczęście .
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Polip??? a skąd się takie dziadostwo wzięło? Przecież nic na poprzednich badaniach nie było....
Lekarz na IP powiedział, że jest to polip doczesnowy, który tworzy się u kobiet w ciąży, czasem nawet w ciągu kilku dni. Nie widać go na USG, tylko podczas badania wziernikiem, a tego mi mój gin oszczędzał ostatnio. Dodatkowo polip był schowany w kanale rodnym szyjki, więc wyjątkowo podstępne bydle. Poczytałam trochę o tym i jeśli to było rzeczywiście to, nie powinno zagrażać ani mi, ani Kacprowi.
Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Ambrella wszystkiego dobrego, Kurcze ale się wystraszylas napewno.
Ja ostatnio miałam mocz czerwony i też lekka panika, ale przypomniało mi się że buraki jadlam .
Kurde leze i smarkam , glowa mnie boli, temp 36,4 C. Chyba wode morską syna użyje, bo mam katar ale i suchą sluzowke. Jeść mi się chce, syn się upomina też, a ja nie mam siły głowy, tylka i brzucha podnieść.
Miłego i spokojnego dnia dziewczyny.
Też jadłam ostatnio buraki i piłam sok z buraczków, ale tu nie mogło być mowy o pomyłce . Zdrówka życzę!
Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
W środę mieliśmy pierwsze spotkanie w SR. Powiem ,że jestem bardzo zadowolona, oprócz rzeczy organizacyjnych i innych zwiedzaliśmy porodówkę, pokoje itd i powiem ,że oczy mi wychodziły jak to wszystko wygląda.Przed porodem są sale relaksacyjne, do porodu i po pokoje jednoosobowe, łóżka takie ,że na 15 sposobów rodzić można.Poród w wannie, lub normalnie z możliwością relaksacyjnych kąpieli. Położna powiedziała, że nie będziemy zmuszane do żadnej pozycji, bo to nam ma być wygodnie a nie odbierającej poród.Stwierdziłam z TŻ ,że dopiero teraz myśli się o kurcze to już blisko.Najbardziej przestraszona byłam po obejrzeniu sali do cesarskiego cięcia, obym tam nie musiała iść.
Ogólnie dla dziecka jest wszystko, od pieluszek, po ciuszki, rzeczy do mycia, a dla nas podkłady , podpaski, majtki tak więc zakupy mi trochę się zmniejszyły. No i ,że położna prowadząca bardzo miła , przypadła nam do gustu , umówiliśmy się ,że to ona będzie przychodzić do nas przez 8 tygodni po porodzie
Wspaniale to brzmi. Mogłabym tak rodzić .

Napiszę Wam jeszcze o wczorajszej sytuacji, że bardzo pozytywnie zaskoczył mnie mój gin. Jak zobaczyłam to krwawienie, natychmiast do niego zadzwoniłam. Kazał mi pędzić na IP. I jak byłam w trakcie badań, zadzwonił do lekarza dyżurującego z pytaniem o mój stan i sytuację. Utwierdziłam się, że dobrze wybrałam lekarza. Przecież nie musiał się mną interesować. Poza tym, gdy trafiłam na IP zadawano mi pytania o szyjkę, łożysko, macicę, leki. Dzięki temu, że mój ginek wszystko mi szczegółowo tłumaczy mogłam udzielić precyzyjnych informacji. Ale go pochwaliłam .

Dziewczyny, życzę Wam miłego dnia i pięknej pogody na cmentarzach. A wszystkim, które mają kłopoty ze zdrowiem i samopoczuciem - poprawy!
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 10:42   #1994
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Tak jak juz pisałam pamiętajcie ze maluchy sa coraz większe i maja mniej miejsca na ruchy. Niestresujcie sie.
Dzisiaj rozmawiałam z lekarzem i taki przypadek jak moj to naprawdę rzadkość. W sensie ze dzieje sie coś takiego w prawidłowo przebiegajacej ciazy. Także możecie byc spokojne.
Dzisiaj dołączyła do nas mama dziewczynki z 25 tc ktora lekarz z rozwarciem odesłał do domu i kazał obserwować. Na szczęście przyjechała szybko do kliniki i mała urodziła sie w szpitalu.
Jak Dominik na nowym oddziale? jak Ty się czujesz psychicznie i fizycznie? Leżysz na polnej?
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Pokaze wam jeszcze moich malych satanistow
Jacy oni są słodcy, Młody już dawano mnie zawojował. A w ogóle dzieciaki są bardzo podobne do Ciebie

Amberella ło jejku! mi by chyba serce stanęło! jestem pewna, że nie wypuścili by Cię gdyby nie byli pewni, że to polip. Raczej nikt nie ryzykuje z ciężarnymi. Będzie dobrze! nie denerwuj się, bo stres pogarsza sytuacje i spowalnia ruchy Kacperka, leż ile się da, a jakby cokolwiek Cię zaniepokoiło od razu na IP. Wierzę, że będzie super i Kacperek zdrów jak ryba

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Koncze 26 tydzień i 8kg na plusie... Jak myslicie troche duzo?
moim zdaniem jest to ok, tym bardziej, że leżysz i nie masz za bardzo jak spalać kalorie, a jeść musisz naprawdę zdrowo. Nie przejmuj się wagą, bo to błahostka. Jak zobaczysz dziecko to z radości, stracisz od razu z 5 kg

My z Tż zostaliśmy u siebie na Święto, ponieważ nie chcieliśmy wybierać między rodzinami, a nie wyobrażaliśmy sobie, żebym sama robiła w takim ruchu ponad 200 km z psem w aucie, a do niego jest 250 km i jeszcze 2 msze po 1,5 h do przetrwania, więc ten wyjazd też odpadł w przedbiegach. Ja odwiedziłam groby tydzień temu, a jego odwiedzimy za jakieś 2 tygodnie. A dzisiaj dzień lenia
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 10:47   #1995
Nettk_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 83
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Amberella - współczuję stresu i mam nadzieję, że krwawienie szybko ustanie i już wytrwacie do terminu bezproblemowo


katarzyniak - co do główkowego ułożenia, to ja też się zaczynam zastanawiać, bo dzisiaj wkraczam w 31 tc i od początku mamy ułożenie główkowe. Mam nadzieję, że tak już zostanie, chociaż oczywiście wszyscy "życzliwi" gdybają sobie, że może się jeszcze obrócić Mój Synek rusza się niesamowicie, ale raczej tylko kopie lub rusza ręką, więc mam nadzieję, że skoro do tej pory się nie obrócił, to i teraz jak będzie miał mniej miejsca, się nie obróci. Dziewczyny, jakie Wy macie teraz ułożenia i doświadczenia w tym zakresie z poprzednich ciąż?

Jeśli chodzi o przyrost wagi, to u mnie niestety 31 tc i 10 kg na plusie A tak było pięknie na początku W sumie to wszystko przytyłam w ciągu ostatnich 2 ms, ale wcześniej codziennie chodziłam do pracy a teraz od 3 tyg mam nakaz leżenia.

Leżeć muszę nadal, stąd moja obecność na forum o tej porze i w takim dniu. Od 4 lat nie miałam okazji odwiedzać grobów 1.11, ale mam nadzieję, że za rok to nadrobimy już w trójkę

Mam do Was pytanie, czy słyszałyście, żeby pod koniec ciąży 32 - 33 tc ktoś miał zakładany pessar? Mnie niestety to czeka poza leżeniem i zapytałam wczoraj gin, czy to ma sens tak na koniec, a on uważa, że mimo końcówki warto moją ciążę podtrzymać. Chociaż od tygodnia szyjka się na szczęście nie skróciła...uff...nadal 2,2...
Nettk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 10:51   #1996
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cześć dziewczyny!!
1 listopada a ja w pracy
Odezwę sie pózniej... Jak mi sie humor poprawi...
__________________
tp: 01/06/2015
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 11:04   #1997
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

hej, ja już po śniadanku zrobionym przez męża i jest jakby lepiej, ale na razie boję się ruszyć, mimo że do cmentarzy (moich) mamy naprawdę blisko... ale dzień się dopiero zaczyna, zresztą mąż mnie pociesza, że przecież jutro możemy pójść na razie leżę i pełen relaks.

myślicie, że takie bóle to mogą być spowodowane przez dzieciaka? bo ja tam bardzo go nie głaszczę (1-2 razy krem na rozstępy, czasem oczywiście tak, ale chwilę) częściej po prostu przykładam dłoń, albo "dźgam" czy tylko mi się wydaje,czy brzuch stwardniał, ale mam wrażenie, że syn mi porządnie masuje brzuch od środka, czasami nawet w kilku miejscach na raz...

oczywiście nadal bardzo się cieszę, że jest taki aktywny, bo łatwiej zbić głupie myśli, ale nie wszystkie te ruchy są przyjemne (a jeszcze tyle czasu!) i często po nich ból się nasila

----

a co do ustawienia główkowego, to trzeba rozróżnić je od główki nisko czyli wstawiania się w kanał rodny główką- bo mi na usg też lekarz mówił, że mam ułożenie główkowe, ale dzieciak leży bardziej na płask niż pionowo, a jak się wstawia to już bardziej pionowo i dopiero wtedy jest zagrożenie wcześniejszym porodem (bo jak się tam wpycha, to może pobudzić macicę do skurczy)
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 11:30   #1998
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Dzien dobry.
Napisalam dllluuugiego posta cytowaniem i w ogole ale ze pisze na tablecie TZta to wszystko mi wcielo ...

A wiec w skrocie..
Co do wagi to u mnie 27tc i olnie +6kg.

Ogarnalam sie po praniu i w sumie na rozmiar 56 mam :
Pajacow z dlugim rekawem szt 15
Pajacow bez rekawa szt 13
Body z dlugim szt 15
Body z krotkim/bez rekawa szt 18
Gaci szt 7
Koszulki/bluzeczki/kaftaniki szt 33

To tak w skrocue bo sie zdenerwowalam tylko ze mi wszystko zniknelo...cale moje pisanie, a na tym tablecie to mi 30 minut zajelo...

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
W środę mieliśmy pierwsze spotkanie w SR. Powiem ,że jestem bardzo zadowolona, oprócz rzeczy organizacyjnych i innych zwiedzaliśmy porodówkę, pokoje itd i powiem ,że oczy mi wychodziły jak to wszystko wygląda.Przed porodem są sale relaksacyjne, do porodu i po pokoje jednoosobowe, łóżka takie ,że na 15 sposobów rodzić można.Poród w wannie, lub normalnie z możliwością relaksacyjnych kąpieli. Położna powiedziała, że nie będziemy zmuszane do żadnej pozycji, bo to nam ma być wygodnie a nie odbierającej poród.Stwierdziłam z TŻ ,że dopiero teraz myśli się o kurcze to już blisko.Najbardziej przestraszona byłam po obejrzeniu sali do cesarskiego cięcia, obym tam nie musiała iść.
Ogólnie dla dziecka jest wszystko, od pieluszek, po ciuszki, rzeczy do mycia, a dla nas podkłady , podpaski, majtki tak więc zakupy mi trochę się zmniejszyły. No i ,że położna prowadząca bardzo miła , przypadła nam do gustu , umówiliśmy się ,że to ona będzie przychodzić do nas przez 8 tygodni po porodzie

Jeny... jak ja bym chciala miec takie warunki w szpitalu... ale tylko pomarzyc moge...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 12:14   #1999
lejdi_aga13
Rozeznanie
 
Avatar lejdi_aga13
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: wroclaw/ cardiff UK
Wiadomości: 676
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

hej kochane Maluchy zadowolone byly z wczorajszego chodzenia-bardzo szybko zasnał z tego wszystkiego pozniej synek

miałam złą noc....nie dosc ,ze Tz sie zle czuł(spi do teraz), mnie bolała strasznie reka tam gdzie mi wczoraj dała szczepionke(do tej pory czuje-bol/kłucie),miałam straszny sen zwiazany z synkiem(ze miał prawie smiertelny wypadek) i obudziłam sie z płaczem to Tz mnie tulił do tego mała straszliwie kopała ,az mnie bolał brzuch

szkoda,ze nie mam jak isc zapalic znicza -wszystkie sa w PL.

jakas smutna dzis jestem....co do wagi-26tygodni +3kg...mała wazy ok 900gram
__________________
Julia Renata 28.01.2014 11:30


Nataniel 16.06.2009r.


Marzec 2015-

29 tydz

Edytowane przez lejdi_aga13
Czas edycji: 2013-11-01 o 12:45
lejdi_aga13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 12:17   #2000
sweet_vintage
Rozeznanie
 
Avatar sweet_vintage
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 572
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Ja miałam dziś wyjątkowo dziwny sen. Śniło mi sie, ze urodziłam już synka i on nie był dzieckiem ale krokodylem! W sensie dzieckiem krokodylim... Co najlepsze karmiłam go piersią


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
od 29.01.2014 jestem mamą!

mój blog ciążowo-dzieciowy www.inspiracjemamy.blogsp ot.com

instynkt macierzyński jest przereklamowany.... http://www.inspiracjemamy.blogspot.c...nski-jest.html
sweet_vintage jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 13:10   #2001
Lusso
Raczkowanie
 
Avatar Lusso
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 263
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

ale dzisiaj tu cichutko
Ja od poniedziałku robię sobie wolne więc będę miała więcej czasu.
tak mówicie o wagach ja kończę 28tydzień i mam +9kg nie wiem ile mała waży w 22 tyg ważyła 487g kolejne usg dopiero 25 listopada bo niestety na wizycie kontrolnej nie robią.
Czujemy się dobrze chociaż jest mi coraz ciężej i czuje że zrobiłam się niezdarna
Bolą mnie nogi (na szczęście nie puchną) chciałam kupić
http://allegro.pl/poduszka-pod-nogi-...663198343.html
coś takiego ale jak widzę cenę to chyba sama zrobię kładłam już wszystko co mam w domu ale zaraz "konstrukcja" się psuła
Lusso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 13:12   #2002
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość

Jacy oni są słodcy, Młody już dawano mnie zawojował. A w ogóle dzieciaki są bardzo podobne do Ciebie
Dzięki kochana

Wiecie co od jakiegoś czasu jestem bardzo nerwowa.
Tzn nie że cały czas,ale jest OK,a w jednej chwili coś potrafi mnie wytracić z równowagi. To jest taki impuls i niestety ale nie zawsze potrafię nad tym zapanować. Dzisiaj nakrzyczałam na Wiki Strasznie mi smutno.
I w sumie to była drobnostka,a we mnie był tak straszny gniew przez chwilę. Aż momentami sama siebie nie poznaję. I ja wiem z teorii,że co powinno się robić,żeby nie wybuchnąć gniewem(głębokie oddechy,liczenie do 10),ale w praktyce to dzieje się za szybko,chwila moment i wybucham.
Czy któraś z was ma też taki problem i jakoś sobie z nim radzi?
Bo coś muszę ze sobą zrobić,bo tak być nie może.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 13:45   #2003
SunShineDoll
Rozeznanie
 
Avatar SunShineDoll
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Amberella współczuję przeżyć trzymaj się cieplutko !
SunShineDoll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 14:08   #2004
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam
Widzę ze cisza dziś, no nic dziwnego
Ja już zaliczyłam dwa cmentarze, mała strasznie się ruszała podczas mszy na cmentarzu, chyba muzyka jej nie odpowiadała
Zjedliśmy obiadek i za 30 min jedziemy na kolejny cmentarz spotkać się z rodziną męża i na kolacyjkę do teściów
Ambrella normalnie przeżyłam koszmar czytając to co przeżyłaś, dobrze że twój gin zareagował prawidłowo i ze wszystko jest już dobrze.
Odpoczywaj
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 14:46   #2005
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez sweet_vintage Pokaż wiadomość
Ja miałam dziś wyjątkowo dziwny sen. Śniło mi sie, ze urodziłam już synka i on nie był dzieckiem ale krokodylem! W sensie dzieckiem krokodylim... Co najlepsze karmiłam go piersią


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


---------- Dopisano o 14:46 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

głowa mnie łupie.... chyba bez apapu sie nie obędzie
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 14:49   #2006
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

hej ja już po drzemce i co wstanę to kręci mi się w głowie, co oznacza, że obraziła się na mnie mama, bo nie chciałam jeszcze jechać na cmentarz (ona już była, ale przecież trzeba jechać drugi raz!) i nieważne, że cmentarz blisko, ale z parkowaniem zawsze ciężko i spory kawał trzeba przejść, przecież trzeba iść. a ja uważam, że jak nie czuję się najlepiej, to nie idę na razie, bo tu na szali jest moje dziecko (mąż mnie popiera oczywiście). a jeśli w ogóle nie pójdę (co też rozważam), to chyba będę wyklęta!

kurczę, nie dość, że dzieciak daje czadu (już jest trochę lepiej, ale nadal najlepiej mi w łóżku, i ta głowa wciąż pęka) to jeszcze takie sceny!

przecież dziś tak naprawdę powinno się iść do kościoła, to jutro jeśli już jest dzień na cmentarze, ale nie... trzeba pójść o 5, bo co ludzie powiedzą jak się nie przystroi grobu, a potem w dzień, żeby sprawdzić kto i o której zostawił jakie lampki czy kwiaty i jeszcze po zmroku ponarzekać, że teraz cmentarze nie mają już tego uroku

to sobie ponarzekałam...

Gosia, myślę, że takie humory teraz są normalne i jeśli się nie da nad tym przejść do porządku dziennego, to nic nie robić a już na pewno nie złościć się z kolei na siebie, bo to tylko nakręca spiralę agresji.
teraz buzują hormony i one mają różne działanie, nie wygra się z nimi. myślę, że Wiki już jest na tyle duża, że to zrozumie, a jak przesadzisz, to po prostu przytul później i przeproś.

---------- Dopisano o 14:49 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
]głowa mnie łupie.... chyba bez apapu sie nie obędzie
no, ja juz od nocy "tankuje" apapy (na szczęście po pół), na trochę przechodzi, potem znowu... oby Tobie przeszło na dłużej
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 15:11   #2007
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Dziewczyny , czy lekki ból podbrzusza od czasu do czasu tak jak na okres jest normalny ?. Jestem teraz w 25 tyg. jakoś nie panikuje od razu ale tak dla upewnienia.
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 15:27   #2008
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
Dziewczyny , czy lekki ból podbrzusza od czasu do czasu tak jak na okres jest normalny ?. Jestem teraz w 25 tyg. jakoś nie panikuje od razu ale tak dla upewnienia.
Niestety, będziesz go czuć pewnie coraz częściej.

U mnie zdarza się 3 dni z rzędu (mogę go porównać do takiego "czucia" jak 2czy3 dnia okresu). Po czym przechodzi, nie boli 2 dni a potem znowu.

Często jak za dużo chodzę tak mi się robi. I najbardziej na wieczór.

Wszystko się rozciąga więc, spokojnie nie stresuj się. Często rob sobie odpoczynek na leżąco.

U mnie teraz doszło sapanie jak stara babcia się czuje

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 15:29   #2009
Nettk_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 83
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
Dziewczyny , czy lekki ból podbrzusza od czasu do czasu tak jak na okres jest normalny ?. Jestem teraz w 25 tyg. jakoś nie panikuje od razu ale tak dla upewnienia.
A boli Cię w jakich sytuacjach? Jak leżysz, przekręcasz się z boku na bok, chodzisz, siedzisz?

Mnie tak od czasu do czasu boli np. przy przekręcaniu się i taki ból to prawdopodobnie spojenie łonowe i to jest normalne na tym etapie. Ja jestem w 31 tc.
Nettk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-01, 15:45   #2010
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość

Gosia, myślę, że takie humory teraz są normalne i jeśli się nie da nad tym przejść do porządku dziennego, to nic nie robić a już na pewno nie złościć się z kolei na siebie, bo to tylko nakręca spiralę agresji.
teraz buzują hormony i one mają różne działanie, nie wygra się z nimi. myślę, że Wiki już jest na tyle duża, że to zrozumie, a jak przesadzisz, to po prostu przytul później i przeproś.
Dzięki
Niby normalne,ale jednak nie powinno się to odbijać na dzieciach czy na kimkolwiek. Muszę nauczyć się jakoś panować nad tym,bo po porodzie nie wiem czy będzie lepiej. Dojdzie zmęczenie,w dzień też pewnie nie odeśpię z dzieckiem,bo mam starszaka którym trzeba się zająć.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.