|
|
#2821 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Uczucia,którymi darzy ludzi są jak widać strasznie głębokie ![]() Chciałabym,żeby kiedyś,może dopiero za wiele lat tak bardzo pożałował tego co zrobił,żeby pomyślał,że popełnił wielki błąd rezygnując z wartościowej osoby.Nie można bezkarnie zapewniać kogoś o wielkiej miłości gdy planuje się z nim rozstać,to nieludzkie,zabrał mi wtedy całą moją wiarę. Nie ma sensu dziewczyny płakać przez ludzi,którzy nawet o nas nie myślą i nie obchodzą ich nasze uczucia. Wszystkie mamy szansę znaleźć kogoś,kto doceni naszą miłość.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 Edytowane przez Olvnia Czas edycji: 2013-11-03 o 10:58 |
|
|
|
|
#2822 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Z pogrubionym zgadzam się w 100%, mogłabym to samo napisać o sobie. Właściwie może to i dobrze, że dostałam taką lekcję, teraz już nigdy nie będę w związku tak do końca pewna tej drugiej osoby. Trzeba zachować margines prawdopodobieństwa, że to nie przetrwa. Podobnie jak Wy sądziłam, że nas to nigdy nie spotka, ufałam mu całkowicie, że mnie kocha i uwielbia, wręcz całuje ziemię po której stąpam![]() I tak jak Ty marzę, by kiedyś zrozumiał i spadł na ziemię z wielkim hukiem. Nie znajdzie lepszej kobiety ode mnie, boję się tylko, że nie będzie umiał tego dostrzec, bo nie ma wielkich wymagań Patrząc na jego byłe, to wystarczy mu ładna buzia i to, że potrafi mówić. Nie potrafi docenić czyjejś miłości, poświęceń czy nawet inteligencji. Dlatego to, że zrozumie swój bład jest mało prawdopodobneJasne, że nie ma sensu płakać
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
|
#2823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 929
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię. Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach Mała Mi "Dobrze jest umieć odróżniać życie od procesu powolnego umierania." |
|
|
|
|
#2824 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
"Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił." |
|
|
|
|
#2825 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Tez musze sie z wami zgodzic
![]() Z tym ze ja juz nie ufam i nie wiem, kiedy zaufam. |
|
|
|
#2826 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja znów mam to do siebie, że szybko się przywiązuję. I to mnie gubi..
__________________
"Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił." |
|
|
|
#2827 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Mój były też- wpatrzony we mnie jak w obrazek. Jeszcze 10 dni przed rozstaniem mówił, że nasza miłość wszystko zwycięży... a teraz już ma inną.
|
|
|
|
#2828 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Powiem Wam że już jestem na takim etapie że już nie tyle tęsknię za byłym co ogólnie za miłością,bliskoscią,posia daniem takiej kochającej osoby
__________________
Nigdy nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry |
|
|
|
|
#2829 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2830 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 929
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ile tu jest takich samych uczuć i emocji Przynajmniej rozumiemy co czujemy nawzajem...
__________________
To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię. Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach Mała Mi "Dobrze jest umieć odróżniać życie od procesu powolnego umierania." |
|
|
|
|
#2831 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Najgorsze, ze mimo pewnej nienawisci i tak trudno nie czuc sentymentu do takiego czlowieka
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
|
|
|
|
#2832 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Trafiłaś w sedno,właśnie to jest najgorsze. Ja czasami się zastanawiam,od którego momentu jego "kocham cię" było kłamstwem i nie potrafię się tego doszukać. Podczas ostatniego spotkania sam na sam przed rozstaniem byliśmy na zakupach,potem leniuchowaliśmy w domu,spaliśmy w moim pokoju,wszystko było jak zawsze A po ostatnim spotkaniu,razem z jego znajomymi w samochodzie śmialiśmy się do łez i pytał mnie czy zdecydowałam gdzie jedziemy na wakacje Następne spotkanie to było już zabranie przez niego jego rzeczy z mojego domu Myślę więc,że miałam pełne prawo być przez długi czas w ciężkim szoku,zresztą nie tylko ja,nikt tego nie rozumiał,dlatego coraz częściej skłaniam się ku wersji,że powód tego zachowania miał imię Bo nikt z dnia na dzień nie rozpie**** całego swoje życia do góry nogami ot tak,powód musiał być bardzo "poważny"![]() ja właśnie taką sytuację obstawiam
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 Edytowane przez Olvnia Czas edycji: 2013-11-03 o 14:31 |
|
|
|
|
#2833 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Tak, tak, ooooj tak, on tez narzekał, jaka to ona walnięta, psychiczna, niedojrzała, że nigdy z nią nie będzie... dalej bywają razem na imprezach
ale on mówił to samo o swoich znajomych, nawet o najbliższym przyjacielu (a ten wywalił mnie z fb, więc pewnie P. o mnie też mu coś powiedział...). Cóż, niech sami się przekonają, jaki jest... Ja już nic zrobić nie mogę. Tylko dalej będę sobie ciągle powtarzać, jak ONA może chcieć się z nim dalej spotykać. Booooże, jakbym chciała, żeby on został sam. Ona się trochę teraz bawi, ale w sumie mnie to nawet cieszy.O mnie tez mówił, że jestem chora, prześladuję go, jestem desperatką, nie wie, co u mnie (gdy ona pytała), bo nie obcuje ze mną (a bzykaliśmy się cały wrzesień) Normalnie IDEAŁ, nie? |
|
|
|
#2834 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
"Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił." |
|
|
|
|
#2835 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Heh... jak widać oni wszyscy są identyczni... ![]() Kaguya mnie trochę rozwala, że zapierasz się nogami i rękami, że spływa po Tobie ta cała sytuacja jak po kaczce i świetnie się bawisz, ale widać, że bardzo Cię to zraniło... Nie przejmuj się nim! Z boku każdy powie - daj sobie spokój z palantem nie był Ciebie wart - ale wiadomo jak to jest, jakieś chore przywiązanie (uzależnienie) nie pozwala logicznie podejść do sprawy i dać sobie spokój. Jemu bylo wygodnie widać, że miał dwie adoratorki a wiedząc jakie są kobiety musiał trochę naściemniać i poudwać, że jednocześnie z wami 'nie obcuje'. Ja miałam okazję opowiedzieć znajomej Eksia, o ktorą czesto były rozne spiny, bo sie wtryniała miedzy nas jak się o niej wypowiadał, miała faceta i zarywała do niego, a on potrafił napisać niby żartem do mnie "że nie zrobi czegoś nawet jak tamta zrobi mu loda"... mnie totalnie to załamało, ja bym takiego trzasnęła po pysku... Mimo, że się o tym dowiedziała nadal jest jedną z najwierniejszych jego fanek ![]() Pozdro. Tymbardziej wydaje się to absurdalne, gdy wezmie się pod uwage, że ani się nie spotykają na zywo, ani go tak naprawde do szczescia nie potrzebuje, bo ma swojego faceta. Ostatnio mimo tego, żem przez niego od kilku miesięcy poblokowana to przez wspólnych znajomych widziałam jakieś jego zdjęcia z lipca... I wygląda na nich średnio atrakcyjnie...Wiem, że to nie są zdjecia robione okiem zakochanej kobiety (na moich zawsze wychodził atrakcyjnie) tylko kumpla...ale tak idealnie obrazują wszystkie jego wady, że zgrałam je sobie żeby tylko się odkochać - w swojej ulubionej koszuli, która wygląda jak rozmemłana, jakiś taki pogięty, taka sama fryzura (jego ojciec jest lysy...) , mina zbolała albo taka w stylu "jestem dupkiem uświadom to sobie"... No to skoro jest taki na codzień to niech ona go sobie bierze. BTW mam podejrzenia, że to przez nią tak zdziadział, bo przecież ze mną nie miał prawie kontaktu... A od sierpnia najprawdopodobniej jest ze swoją wywłoką z grupy i też mam identyczne marzenia, mimo że powinnam mu jednak dobrze życzyć ''A tam pierniczenie, ja jakbym mogła zostać niewykryta, to chętnie rozwaliłabym mu to jego całe szczęście, samochód i uzębienie.'' Miałam przez chwili chęć zgłoszenia jego profilu na fb, ale nie wiem jak to działa i czy nie byłabym wykryta..wiec sobie daruje Musze raczej ograniczyć się do zadbania o siebie i wlasnie podejscia, ze stracił fajną kobietę... Co w sumie nie jest proste :P Ale w marzeniach mijam go w moim super mercedesie, ubrana mega seksownie z fajnym facetem u boku a jemu opada kopara
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
|
|
|
|
#2836 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Zaśpiewałam to sobie na głos i popłakałam się ze śmiechu
![]() Mam PMS i 6 dni wolnego od uczelni,chyba przez to naszło mnie na te wszystkie dziwne refleksje.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
#2837 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: za pazuchą
Wiadomości: 105
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dziewczyny, im czasami kupę czasu zajmuje dojście do tego, że spaprali i że zostali z ręką w nocniku
Najlepszym przykładem jest moja przyjaciółka - świata za swoim byłym nie widziała, a on rzucił Ją przez telefon. Obudził się PO ROKU i zaczął przez przypadek na Nią wpadać (Ona w tym czasie spotykała się już ze swoim obecnym mężem.) I oczywiście startował do Niej mieszkając z inną W końcu rzucił tamtą biedną dziewczynę, ale moja Przyjaciółka już nie chciała z nim być, bo stracił sex appeal (w sensie charakteru).
|
|
|
|
#2838 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
tak! niby powinnam mu życzyć dobrze,tyle lat razem, ale "jakoś kur*a nie mogę"
![]() chcę by poczuł się dokładnie tak jak ja! by błagał mnie o powrót, by zrozumiał,że stracił kogoś wyjątkowego,chce by jego nowa dziewczyna go zdradziła i wyrzuciła, tak jestem,okropna,ale w tedy dopiero poczuję,że jest sprawiedliwość. i mi sie przypomniała piosenka Timberlaka-Cry me a River. ![]() You told me you loved me Why did you leave me all alone Now you tell me you need me When you call me on the phone Girl I refuse, you must have me confused With some other guy Your bridges were burned, and now it's your turn To cry. Cry me a river
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" Edytowane przez pewnaKa Czas edycji: 2013-11-03 o 18:48 |
|
|
|
#2839 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Wiem że jest szczęśliwy z flądrą. Mówi jej te same teksty co mi nawet nazywa ją tak samo jak mnie. Jak tak można w ogóle? Już mógł coś nowego wymyślić. Ogólnie mu się nie wiedzie. Same długi w koło i nic mu nie wychodzi. Do pracy nie zamierza iść. Tak jak i wy myślę czasami że przecież nie można tak zapomnieć o tej miłości co była miedzy nami. Nie wiem pewnie bym poleciała go pocieszać jakby flądra go rzuciła Myślę że ciężko będzie mi teraz komuś zaufać. Zawiodłam się na najważniejszej osobie w moim życiu, która przecież nigdy by mnie nie skrzywdziła... Na pewno pojawi się u mnie myślenie jak już będę w innym związku że to się kiedyś skończy. |
|
|
|
|
#2840 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
smuteczek! Liczę,że pewnego dnia zaproponuje mi spotkanie - a ja wtedy wbije się w najlepszą kiecę jaką mam i będę wyglądać jak milion dolców - a on tylko będzie mógł sobie popatrzeć.Ach,marzenia ![]()
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać Edytowane przez taktaktoja Czas edycji: 2013-11-03 o 19:14 |
|
|
|
|
#2841 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 147
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Japierdziele. Czytam Was wszystkie i nie potrafię odpowiedzieć na żadną z wiadomości konkretnie, bo prawie pod każdym komentarzem napisałabym "czuję to samo". Jak faceci mogą to robić? W bani mi się nie mieści, że my ich tak naiwnie kochamy. Chociaż nie wiem czy baby lepsze. Z jakąś trzecią płcią najchętniej bym obcowała. Na okrągło zadaje sobie pytanie i odnosi się to do wszystkich Waszych i mojej historii - jak to się dzieje, że kochasz kogoś tak mocno, a ten ktoś któregoś dnia wystawia Ci po prostu fucka, a Ty się tego nie spodziewasz? Jak można krzywdzić drugą osobę z premedytacją? Zimne chu.e.
Dzisiaj oddałam mu jego rzeczy. Wszedł do mieszkania niewzruszony i pewny siebie. Wystarczyło, że zagadałam i widziałam, jak jego pewność spada. Wcale nie starał się tłumaczyć, nic ratować tylko na do widzenia powiedział mi, że zawsze będzie mnie kochał. PO CO KUUURR*? Żebym już do końca zryła sobie głowę? Znowu jakieś chore nadzieje w głowie pt. "może za parę miesięcy wrócimy do siebie. może on się zmieni, zrozumie coś". Od dawna czuję się samotna, niewiele się zmieniło od kiedy zabrał te rzeczy. Ale nie wiem co dalej...... (mam ochotę pluć wulgaryzmami! staram się opanować. wybaczcie.) Edytowane przez teoretyczna Czas edycji: 2013-11-03 o 19:23 |
|
|
|
#2842 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
cóż...chyba po prostu żyć,ale to trudne! robienie sobie nadziei niszczy,ale z drugiej strony nie umiem przestać o tym myśleć. Minęło pół roku-nie wrócił,więc już pewnie tego nie uczyni,ale czemu cały czas mam tę głupią nadzieje!!!!!!
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
#2843 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Wiem,że Ci ciężko,tak jest na początku.Na pewno będziesz przechodziła przez przeróżne fazy - od kocham go i wybaczę,po jesteś chu**m roku,nienawidzę Cię i tego typu atrakcje.I to się tak będzie mieszać.Ale w końcu po pewnym czasie zrozumiesz,że to jest po prostu koniec.I,że skoro Cię zostawił to nie był tego wart.Ja mam poczucie,że zrobiłam co mogłam i dałam z siebie wszystko,żeby ratować ten związek.On poświęcił to wszystko dla jednorazowego numerku.Więc tak naprawdę nie mam o czym z nim dyskutować,bo nie wierzę,że on w pół roku czy nawet rok się zmieni.Widzę na jego fb posty,które dodaje - i świadczą o totalnym rozbiciu psychicznym.Uczucia uczuciami i ich nie oszukam - ale wiem teraz jedno - jestem dla siebie najważniejsza,moje zdrowie psychiczne to priorytet.A on wprowadza tylko chaos,komplikuje mi wszystko.I po co mi to?On się nie zmieni..nigdy nie będę dla niego wyjątkowa,i jedyna.Nawet nie raczył mi odpisać.
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać Edytowane przez taktaktoja Czas edycji: 2013-11-03 o 19:36 |
|
|
|
|
#2844 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
To,że te wszystkie historie są do siebie podobne jest naprawdę bardzo,bardzo smutne. Nie rozumiem jak można do samego końca wyznawać miłość i snuć wspólne plany,a z tego co czytam to standard. Tchórze i egoiści,po prostu. Mi kilka tygodni po rozstaniu nadal wmawiał,że mnie kocha i chce,żebym była jego żona
Biedny,może to jeden z tych "kocham cię,ale nie mogę z tobą być..."
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 Edytowane przez Olvnia Czas edycji: 2013-11-03 o 19:35 |
|
|
|
#2845 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 147
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
taktaktoja - dokładnie, mam już takie fazy dzień w dzień. myślę, że skoro przez 4 lata to ja musiałam o niego zawsze zabiegać, nawet gdy była JEGO wina to teraz nic się nie zmieni. to po prostu się rozpłynie. jeszcze mi potem smsy pisał, że się boi, że kogoś sobie znajdę. a on co?! przecież w naszym rozstaniu chodziło o inną laskę! co za egoiści. w głowie się nie mieści. Olvnia - masz rację. no, ja na tydzień przed tym, jak się dowiedziałam o "tej drugiej", rozmawiałam z nim o małżeństwie i dzieciach na poważnie. tym bardziej to dla mnie jakaś abstrakcja. nie wiem czy oni to mówią tylko po to, aby nas uspokoić czy mają ze sobą tak chore problemy, że z dnia na dzień totalnie to przestaje istnieć... Edytowane przez teoretyczna Czas edycji: 2013-11-03 o 19:40 |
|
|
|
|
#2846 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja ☠☠☠☠☠☠☠e, te związki to jakiś kosmos po prostu
__________________
"Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił." |
|
|
|
#2847 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
aż chce mi się ryczeć...dlaczego niektóre dziewczyny zaraz po zerwaniu spotykają wspaniałych facetów, a niektóre czekają i czekają...
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#2848 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać Edytowane przez taktaktoja Czas edycji: 2013-11-03 o 19:50 |
|
|
|
|
#2849 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dziewczyny przecież oni odchodzą dla naszego dobra. Bo zasługujemy na kogoś lepszego,bo nie chcą nas skrzywdzić
Jak mi ex napisał smsa,że nie wie czy chce ze mną być i już go tak bardzo nie obchodzę to przecież to było z miłości,dla mojego szczęścia Oni będą nas kochać i wielbić po grób,nigdy o nas nie zapomną itd. A to,że ruch*** inną po paru tygodniach,po kilku miesiącach z nią mieszkają to tylko z miłości i tęsknoty To takie wspaniałomyślne i wielkoduszne.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
#2850 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
dobra teoria,podoba mi się!![]() Nie mogę się doczekać aż spotkam go na mieście,szczególnie z tą nową 'zdobyczą' Czy to źle,że delikatnie w duszy cieszy mnie fakt,iż jest brzydsza? wiem,prosiak ze mnie
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać Edytowane przez taktaktoja Czas edycji: 2013-11-03 o 19:59 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:25.







Z pogrubionym zgadzam się w 100%, mogłabym to samo napisać o sobie. Właściwie może to i dobrze, że dostałam taką lekcję, teraz już nigdy nie będę w związku tak do końca pewna tej drugiej osoby. Trzeba zachować margines prawdopodobieństwa, że to nie przetrwa. Podobnie jak Wy sądziłam, że nas to nigdy nie spotka, ufałam mu całkowicie, że mnie kocha i uwielbia, wręcz całuje ziemię po której stąpam
Patrząc na jego byłe, to wystarczy mu ładna buzia i to, że potrafi mówić. Nie potrafi docenić czyjejś miłości, poświęceń czy nawet inteligencji. Dlatego to, że zrozumie swój bład jest mało prawdopodobne







