Rozstanie z facetem XXVIII - Strona 99 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-05, 19:01   #2941
Motyl86
Raczkowanie
 
Avatar Motyl86
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 56
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Princesska22 Pokaż wiadomość
Moj tez mi pisał, ze chce mieć kontakt...

Dziewczyny po co im ten kontakt????
Nie wiem... Może żeby pokazać jacy to oni są dobrzy....
Motyl86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 19:10   #2942
Lilllu
Zadomowienie
 
Avatar Lilllu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 919
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

A tak na prawdę, ilu facetów tak gada, a potem rzeczywiście ten kontakt utrzymuje... Bo znam masę takich przypadków i skończyło się na tym, że były facet nawet nie powie 'cześć' na ulicy.

Też mi się wydaje, ze chcą pokazać, że jednak nie są takimi świniami i my, kobiety, 'możemy zawsze na nich liczyć' pomimo rozstania.
__________________
"Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił."

Lilllu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 19:24   #2943
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Lilllu Pokaż wiadomość
A tak na prawdę, ilu facetów tak gada, a potem rzeczywiście ten kontakt utrzymuje... Bo znam masę takich przypadków i skończyło się na tym, że były facet nawet nie powie 'cześć' na ulicy.

Też mi się wydaje, ze chcą pokazać, że jednak nie są takimi świniami i my, kobiety, 'możemy zawsze na nich liczyć' pomimo rozstania.
mój ex jest chyba ostatnią osobą do której poszłabym o pomoc..
czułabym sie poniżona w tedy.
ja zrobiłam wszystko co mogłam,jeśli chciałby to naprawić,to by zrobił,ale on nie chce-no to nie.
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 19:31   #2944
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ja tez czuje sie ponizona, oklamana, gorsza, tu juz nie chodzi nawet o to, ze go kochalam i dalej tesknie.
Dlatego nigdy nie odezwe sie pierwsza, bo nie ja zawinilam po raz tysieczny!
To, ze znowu mam jakies doly, to nic, minie, potrafie byc silna.
Nie chce go nawet widziec, ale niestety widzialam na imprezie
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 19:38   #2945
Lilllu
Zadomowienie
 
Avatar Lilllu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 919
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Najgorzej jest wieczorami.
Kiedy niespodziewanie nie można odgonić się od facetów, a gdy przychodzi co do czego, to wpatruję w telefon z nadzieją, ze któryś napisał.
__________________
"Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił."

Lilllu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 19:41   #2946
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Ja tez czuje sie ponizona, oklamana, gorsza, tu juz nie chodzi nawet o to, ze go kochalam i dalej tesknie.
Dlatego nigdy nie odezwe sie pierwsza, bo nie ja zawinilam po raz tysieczny!
To, ze znowu mam jakies doly, to nic, minie, potrafie byc silna.
Nie chce go nawet widziec, ale niestety widzialam na imprezie
oooo! dokładnie!

ja swojego nie widziałam od rozstania,nie kontaktowałam się z nim,ani nic z tych rzeczy.
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 19:43   #2947
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ja mam kolege, ktory tez ma straszne doly, wiec piszemy do siebie wieczorami, ale co z tego... wczoraj zasnelam o 4 nad ranem, bo nie chcialo mi sie spac, wiec czytalam ksiazke, zeby nie myslec.
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 19:45   #2948
da0d8bfe13c8e7b1f0a45039ef3ea24cd6d05a3f_5e6435942e329
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 585
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Prawie nigdy nie miałam snów o P., dziś, niestety, tak obudziłam się lekko skołowana. Nie wiem, co czułam, bo wieczorem raczej nie myślałam o tym. Nie rozumiem, czemu to się dzieje znowu. Ale sen był dziwny, P. jak zwykle niezdecydowany, była ta dziewczyna, on nie mógł się zdecydować, a my o niego walczyłyśmy, a potem zaczęłysmy się całować normalnie prawie jak w realu.
Niesmak pozostał. To właśnie chyba to. Niesmak. I jakiś niepokój. ciekawe, kiedy to minie...
u mnie też jest P. wczoraj, czyli w dzień kiedy mnie zostawił, śnił mi się, mniej więcej chodziło o to że zdradził. z ciekawości sprawdziłam senniki, czego nigdy nie robie i niby miało to oznaczac koniec kłopotów i to, że wszystko ułoży się po mojej myśli. taaaa...

Cytat:
Napisane przez teoretyczna Pokaż wiadomość
strasznie mi przykro. to chyba najgorsze, jak za nasz cel w życiu obieramy sobie coś z tą drugą osobą. a tu nagle... znika. znika on, znika sens, znika cel. musisz wziąć się w garść i skupić na celu związanym tylko z TOBĄ i TWOIMI marzeniami. teraz może ciężko będzie je znaleźć, ale na pewno znajdziesz...
poza tym doskonale wiem, co masz na myśli, ze czujesz, jakby ktoś umarł. jego odejście traktuję trochę jak pogrzeb. myślenie o tym w jakiś sposób mi pomaga, bo jednak zdruzgotane rodziny kiedyś dochodzą do siebie. my też kiedyś będziemy szczęśliwe jeszcze...
nie jestem na bieżąco z historiami z wątku- długo jesteś po? jak sobie radzisz?



Dziewczyny, rozmawiałam z nim przez tel. kilka razy dziś i normalnie wyję po tym co mi powiedział. Zasugerował, że wróci do swojej ex. Byli razem 6 lat, jak się rozstawali, poznał mnie. Ona ciągle się starała, walczyła itd. Niby próbował z nią nie utrzymywac kontaktu, ale nie moge byc tego pewna, tym bardziej że mieszkali w jednym mieście. Na dodatek ona o mnie nie wie. i on jej nic nie powie teraz. wróci jak gdyby nigdy nic. nie będzie miało znaczenia to co ze mną robił, te wszystkie chwilę. wiem, że nikt "nie doniesie" na niego, bo kolega kolegi nie wsypie przecież. nie wiem jak tak można, nie wiem jak może byc takim strasznym człowiekiem, jak będzie mógł jej patrzec w oczy, dotykac itd. po tym co robił ze mną, będzie udawał kochającego i wiernego chłopaka. a ona taka nieświadoma. wiem, że to z nią założy rodzinę, ożeni się, że to jej spełnią się moje marzenia. boże, zaraz zwymiotuję. chcę umrzeć.
da0d8bfe13c8e7b1f0a45039ef3ea24cd6d05a3f_5e6435942e329 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 19:51   #2949
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Kochanie, twoje ostatnie zdania...skad ja to znam poki nie wiedzialysmy, robil, mowil, obiecywal i chodzil z nia wszedzie tam, gdzie ze mna w lozku tez bylo podobnie, z tym ze potem, jak juz sie o wszystkim dowiedzialysmy, on mowil, ze z nia nie bylo tak dobrze,ze nie jest tak wyuzdana jak ja (ona mowila co innego i wierzylam akurat jej). Tak wiec to, ze robi cos z inna laska, nie oznacza, ze nagle przestanie, zacznie zalowac, wroci, powie, ze kocha (mnie sklamal) itd.
Oczywiscie, to normalne, na poczatku jest szok, jak to mozliwe, chcemy dac druga szanse, poczekac, wybaczyc. U mnie sie nie sprawdzilo, choc do konca chcialam wierzyc, ze sie uda.
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 19:53   #2950
Lilllu
Zadomowienie
 
Avatar Lilllu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 919
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Znam to... W czwartek ja leżałam w tym łóżku, w piątek ona.
__________________
"Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił."

Lilllu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 20:23   #2951
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Lilllu Pokaż wiadomość
Znam to... W czwartek ja leżałam w tym łóżku, w piątek ona.
Ja mialam to gdzies, poki nie zrozumialam, ze jednak czuje do niego cos wiecej.
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 20:29   #2952
da0d8bfe13c8e7b1f0a45039ef3ea24cd6d05a3f_5e6435942e329
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 585
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

kaguya a jak wyszło, że dowiedziałyście sie o sobie?
Ona nic nie wie, a wiem że gdybym jej powiedziała, zniszczyłby mi życie.
da0d8bfe13c8e7b1f0a45039ef3ea24cd6d05a3f_5e6435942e329 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 20:57   #2953
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

[1=da0d8bfe13c8e7b1f0a4503 9ef3ea24cd6d05a3f_5e64359 42e329;43581630]kaguya a jak wyszło, że dowiedziałyście sie o sobie?
Ona nic nie wie, a wiem że gdybym jej powiedziała, zniszczyłby mi życie.[/QUOTE]

Jak moglby niby zniszczyc ci zycie? O_o
Jak sie dowiedzialysmy? Od kilku miesiecy widzialam, ze obcuje z pewna ladka na fb, choc mowil, ze to tylko kolezanka. Juz nie bylismy para, tylko ff, choc dalej prosil, zebysmy nir sypiali z innymi, no ok. Potrm sie okazalo, ze on sypial caly czas
A po prostu gfy bylam u nirgo, zadzwonila jakas laska, on zamknal sie na balkonie, a ja zapukalam glosno i zaczelam wypytywac.
Okazalo sie, ze to trwalo dobre 3 miesiace, ona go kocha, oni sie bzykaja, ona przyjezdza do niego (jest z innego miasta), wychodza razem na imprezy (a mnie mowil, ze bywa w domu). Potrm okazalo sir, ze jej mowil to samo.
Obcoealysmy z nia bardzo duzo, on nie wiedzial, potem mu powiedzialysmy, ale dalej nie chcial wybierac, ja zostalam dla seksu, bo wtedy naprawde nic wiecej jie czulam (byla zla, wkurzona, poza tym mirlismy trojkat z ta laska).
On znowu zaczal klamac, ze z nia nie sypia, jej mowil to samo. Ale czulam, ze klamie, skoro klamal juz tyle razy.
Nir mylilam sie. Za kazdym razem, gdy bzykalam sie z nim, mowilam jej o tym, a ona wariowala, bo wierzyla mu,ze ze mna nie sypia. Ja wiedzialam, bo czasem ona zaznaczala na fb,ze jest z nim. Ja zaczelam robic to samo, wtedy ona dzwonila do niego i wrzeszczala on nigdy mi nic nir powiedzial, choc martwil sie, ze "znowu bedzie musial sie tlumaczyc", wtedy udawalam, ze nie wiem, o czym mowi i w ogole bylam taka niewinna skoro dla niego to byla gra, to ja tez klamalam.
W koncu wkurzylam sie, gdy ona napisala mu cos milego na fb (po imprezie), napisalam mu to samo! znowu musial sie tlumaczyc. Robilam tak kilka razy, a ona zawsze wierzyla jemu, gdy mowil, ze prowokuje, bo on sie ze mna nie spotyka. Taaaa...
A ja zawsze pisalam jej, ze to prawda, pokazywalam, co mowil o niej, jak omawialismy nasze lozkowe wyczyny, slowem: dowody. Ona znowu wariowala.
Potrm zauwazylam, ze im bardziej bylam wredna i sarkastyczna (nie moglam juz udawac, no i czulam do P. cos w rodzaju obrzydzenia (jak do czlowieka, bo jak facet zawsze mnie podniecal, pociagal i w sumie zaluje, ze sie zakochalam), tym bardziej sie oddalal. Wiec udawalam, ze znoeu jestem mila i dobra, ale nie umialam sie pohamowac i ciagle mu gadalam o tej lasce.
Czasem milczalam, wtedy on sam dzwonil. Zreszta, po tym, gdy pokazalam, ze nie jestem naiwna, glupia, wiem o wszystkim i dlugo to nie potrwa, poza tym, powiedzialam mu,ze ona wszystkiego sie dowie, widzialam, ze bal sie mnie, czasem unikal. Pewnie, nie chcial problemow.
ale nir milczalam. Pamietam, jak we wrzesniu bylam u niego wieeeele razy, i gdy on dzwonila, bylam juz cicho, ale wiedzialam, ze i tak jej powiem. Z tym ze czasem bylam tak wredna, ze P. wlaczal gre komputerowa, zeby sie odciac, a ja ogladalam tv. Nir czulam sie winna, winny byl tylko on, wiec smieszyly mnie jego fochy, biedaczek.
W koncu naprawde dobilam tr dziewczyne, ona oczywiscie powiedziala o tym P., wtedy byl na mnie zly, ale i tak bzykalismy sie jak szalency.
Z tym ze przez jakis miesiac gdy bywalam u niego, razem jedlismy, wychodzilismy, palilismy, ogladalismy filmy, ale wieczorami on siedzial na fb i pisal z nia. Zawsze robil to samo, gdy byl z nia: pisal ze mna.
Jedynie przed poczatkiem konca zauwazylam, ze gdy spotykal sie z nia, odpisywal po kilku godzinach, wiec postanowilam, ze ma mnie gdzies, boi sie, ze znowu jej powiem itd. Ale potrm zawsze pisal, ze byl zajety, nie slyszal, nie mial telefonu, taaas zawsze sie usprawiedliwial i po tym chetnie spotykal sie ze mna I bzykal, czasem po 4 razy
Zreszta, niewazne, zrozumiwlam, ze ona udaje, ze nie widzi, co sie dzieje, jest potulna (choc naprawde furia), i jemu to pasuje. Po kilku miesiacach zrozumialam, ze cos jednak do niego czuje, seks do za malo, i ze mi nie pasuje taki uklad.
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 21:34   #2954
cwany rogalik
Raczkowanie
 
Avatar cwany rogalik
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: za pazuchą
Wiadomości: 105
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Dziewczyny, zmienię trochę temat. Przepraszam za ten wtręt, ale trochę mnie to męczy. Co robicie, kiedy chcecie uniknąć dawania kolesiowi swojego nr telefonu? Chodzi mi o specyficzną sytuację, nie widzę gościa ostatni raz, więc nie mogę podać złego numeru i jestem w gronie, no powiedzmy, że znajomych On jest mną zainteresowany, mnie lacze nie spadły z wrażenia. Do tej pory stosowałam metodę, to podaj mi swój numer Jednak kiedy ostatnio gość mnie poprosił od razu o wysłanie strzałki, oniemiałam. Jak to rozegrać inteligentnie, co by na chamicę nie wyjść, lecz na damę ?
cwany rogalik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 22:05   #2955
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez cwany rogalik Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zmienię trochę temat. Przepraszam za ten wtręt, ale trochę mnie to męczy. Co robicie, kiedy chcecie uniknąć dawania kolesiowi swojego nr telefonu? Chodzi mi o specyficzną sytuację, nie widzę gościa ostatni raz, więc nie mogę podać złego numeru i jestem w gronie, no powiedzmy, że znajomych On jest mną zainteresowany, mnie lacze nie spadły z wrażenia. Do tej pory stosowałam metodę, to podaj mi swój numer Jednak kiedy ostatnio gość mnie poprosił od razu o wysłanie strzałki, oniemiałam. Jak to rozegrać inteligentnie, co by na chamicę nie wyjść, lecz na damę ?
może w takim wypadku mów,że nie dajesz numerów na pierwszym spotkaniu?
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 23:18   #2956
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
Bawicie się jak dzieci w piaskownicy. Serio, Ty myślisz o czymś z nim?
Juz nie bo zakończylam ta znajomość z nim ...

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ----------

Dobrze,ze zrobiłam to szybciej niż on by to zrobił,bo on sobie pewnie kogoś znajdzie a jak zwykle będę sama.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 23:50   #2957
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 481
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Juz nie bo zakończylam ta znajomość z nim ...

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ----------

Dobrze,ze zrobiłam to szybciej niż on by to zrobił,bo on sobie pewnie kogoś znajdzie a jak zwykle będę sama.
Oj tam, oj tam, a co to jakieś zawody? Wyścigi
__________________
IT - programuj, dziewczyno!
rockandrollqueen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 00:45   #2958
change
Zadomowienie
 
Avatar change
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

:p

tak sobie pomyslalam, ze chcialabym na swoje urodziny (pod koniec stycznia) - miec na to co bylo wywalone... nadal mnie to dreczy..
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi


I) 10 kg
II) 10 kg

Edytowane przez change
Czas edycji: 2013-11-06 o 01:13
change jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 08:35   #2959
Motyl86
Raczkowanie
 
Avatar Motyl86
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 56
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez change Pokaż wiadomość
:p

tak sobie pomyslalam, ze chcialabym na swoje urodziny (pod koniec stycznia) - miec na to co bylo wywalone... nadal mnie to dreczy..
Kochana, ja bym chciała, aby każda z nas z początkiem nowego roku była na nowo szcześliwa! Myślicie ze się spełni?:P
Motyl86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 08:51   #2960
myycha
Rozeznanie
 
Avatar myycha
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 778
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Czesc, dołączam sie do Was dziewczynki

niedawno rozstaliśmy się z facetem, z któym już mieszkałam, z którym miałam brać kredyt i co się okazało on planował mi się oświadczyć... niestety jest trudnym facetem, zimnym, egoistycznym, nie wytrzymałam, powiedziałam mu, że nie wezmę kredytu to wiecie co... powiedział, że on chce tylko tam ze mną mieszkać i skoro ja rezygnuje, to on się wyprowadza i to koniec między nami. Nie zrozumiał mnie, moich obaw, moich argumentów, że źle między nami się dzieje, że to nie jest dobry moment na kredyt, że lepiej teraz popracować nad związkiem, który jest w rozsypce. Bałam sie podjąć decyzje o kredycie kiedy widziałam, że facet zaczyna mnie olewać. On tego nie zrozumial i odszedł. No właśnie... odszedł.. mieszkamy ciągle razem bo on nie może sobie wynająć pokoju, dziś jedzie obejrzeć kilka mieszkań, może coś wybierze... bo ja strasznie sie psychicznie męcze... już nie wyrabiam, bo mimo wszystko go kocham...
myycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 09:27   #2961
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Motyl86 Pokaż wiadomość
Kochana, ja bym chciała, aby każda z nas z początkiem nowego roku była na nowo szcześliwa! Myślicie ze się spełni?:P
zobaczymy
życzę sobie i Wam tego z całego serca ale do tego nei trzeba Nowego roku, w tym też można być szczęśliwym
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 09:47   #2962
Motyl86
Raczkowanie
 
Avatar Motyl86
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 56
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
zobaczymy
życzę sobie i Wam tego z całego serca ale do tego nei trzeba Nowego roku, w tym też można być szczęśliwym
Az tak naiwna nie jestem że to się stanie jeszcze w tym roku: P

Sent from my LG-E610 using Wizaz Forum mobile app
Motyl86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 10:28   #2963
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
Oj tam, oj tam, a co to jakieś zawody? Wyścigi
Nie żadne wyścigi hehe
Ale on wyjechał daleko i tak bez sensu to.
Pisał mi tez dlaczego ja mu wczesnie nie powiedziałam,ze jestem w nim zakochana,wszystko by to zmieniło.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 10:37   #2964
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Pisał mi tez dlaczego ja mu wczesnie nie powiedziałam,ze jestem w nim zakochana,wszystko by to zmieniło.
Ekhem, ekhem... nie chce mi się grzebać w starych postach, ale informowałaś go o tym, że jesteś zauroczona i jakoś "wszystkiego" to nie zmieniło.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 11:20   #2965
Princesska22
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 274
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Juz nie bo zakończylam ta znajomość z nim ...

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ----------

Dobrze,ze zrobiłam to szybciej niż on by to zrobił,bo on sobie pewnie kogoś znajdzie a jak zwykle będę sama.
U mnie to tak wygląda...facet konczy znajomosc, a za chwile juz ma inną i to zazwyczaj juz na poważnie, na dłuzej a ja dalej sama

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ----------

Cytat:
Napisane przez myycha Pokaż wiadomość
Czesc, dołączam sie do Was dziewczynki

niedawno rozstaliśmy się z facetem, z któym już mieszkałam, z którym miałam brać kredyt i co się okazało on planował mi się oświadczyć... niestety jest trudnym facetem, zimnym, egoistycznym, nie wytrzymałam, powiedziałam mu, że nie wezmę kredytu to wiecie co... powiedział, że on chce tylko tam ze mną mieszkać i skoro ja rezygnuje, to on się wyprowadza i to koniec między nami. Nie zrozumiał mnie, moich obaw, moich argumentów, że źle między nami się dzieje, że to nie jest dobry moment na kredyt, że lepiej teraz popracować nad związkiem, który jest w rozsypce. Bałam sie podjąć decyzje o kredycie kiedy widziałam, że facet zaczyna mnie olewać. On tego nie zrozumial i odszedł. No właśnie... odszedł.. mieszkamy ciągle razem bo on nie może sobie wynająć pokoju, dziś jedzie obejrzeć kilka mieszkań, może coś wybierze... bo ja strasznie sie psychicznie męcze... już nie wyrabiam, bo mimo wszystko go kocham...
Chyba dobrze sie stalo, skoro facet Cie nie potrafi zrozumieć...w dodatku piszesz ze jest zimny, egoistyczny...Dobrze, ze to stało sie teraz..kolejny facet bedzie lepszy!
Princesska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 12:09   #2966
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
ja zrobiłam wszystko co mogłam,jeśli chciałby to naprawić,to by zrobił,ale on nie chce-no to nie.
Ja tak samo i to właśnie ratuje mnie przed wszelkimi próbami kontaktu, chęcią napisania sms-a po pijaku itp. Opcja jakiegokolwiek kontaktu z nim już dla mnie nie istnieje Pół roku temu wyprowadziłam się od niego, 3 miesiące temu widziałam go ostatni raz (aż 3 miesiace próbowałam ratować nasz związek - on nie), a ostatni raz napisał do mnie 1,5 miesiąca temu Myślę, że to ostateczny koniec naszych kontaktów i wiem, że tak jest lepiej. Jestem spokojna, bo wiem, że bardzo się starałam, żeby wyszło, zostałam olana, zero prób negocjacji i zmiany. Teraz wyraźnie widzę, że on jest bardzo głupim (co wielokrotnie próbowano mi sugerować), złym (a z tym się doskonale kamuflował swoim wizerunkiem prostaczka) człowiekiem. I nigdy nie było szansy, żeby zachował się jak mężczyzna.

Cytat:
Napisane przez cwany rogalik Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zmienię trochę temat. Przepraszam za ten wtręt, ale trochę mnie to męczy. Co robicie, kiedy chcecie uniknąć dawania kolesiowi swojego nr telefonu? ?
Ja ostatnio nie daję swojego nru, bo sie zraziłam po przygodzie z jednym dziwakiem, ale na ogół jak ktoś mi się podoba - to daję, a jeśli nie - daję zmyślony albo go zbywam. Nie widzę sensu odgrywania "damy", po co dodatkowo komplikować życie

Cytat:
Napisane przez Motyl86 Pokaż wiadomość
Kochana, ja bym chciała, aby każda z nas z początkiem nowego roku była na nowo szcześliwa! Myślicie ze się spełni?:P
Nie

Ostatnio widziałam fajny plakat C&A "we dwoje święta są lepsze" czy coś takiego, a tam roześmiana parka w śniegu. Czy oni chcą ludzi doprowadzać do samobójstwa?
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 12:18   #2967
Absurda
Przyczajenie
 
Avatar Absurda
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Województwo świętokrzyskie
Wiadomości: 4
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

No niestety też się melduje... już prawie 5 miesięcy po rozstaniu, a ja wciąż coś do niego czuję i miałam na początku głupią obawę, że sobie nie dam rady bez niego... no ale nadal żyje, chociaż ciągle wspominam te wszystkie fajne chwile jakie razem spędziliśmy... ehhh ciężko jest... :|
__________________
Zapraszam na mojego bloga
Absurda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 12:54   #2968
Lilllu
Zadomowienie
 
Avatar Lilllu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 919
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Absurda Pokaż wiadomość
No niestety też się melduje... już prawie 5 miesięcy po rozstaniu, a ja wciąż coś do niego czuję i miałam na początku głupią obawę, że sobie nie dam rady bez niego... no ale nadal żyje, chociaż ciągle wspominam te wszystkie fajne chwile jakie razem spędziliśmy... ehhh ciężko jest... :|
Miałam/chwilami mam nadal tak samo. Nalej zyję złudną nadzieją, że może odnowimy relacje i będzie jak dawniej.
__________________
"Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił."

Lilllu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 13:32   #2969
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ooojej, mowilam, ze na fb jestem w grupie troche hmmm erotic art? P. od pewnego czasu jest adminem, mowilam, z po rozstaniu mnie wywalil, bo bal sie, ze wrzuce jego nagie zdjecia ale kolezanka mnie znowu przyjela... I w sumie ta grupa to jedyne miejsce, gdzie widze jakies wpisy P.
No wiec i wlasnie ktos postanowil, ze trzeba sie spotkac, poznac, wynajac jakis klub, alko, tance znajomy spytal czy bede, wiec odpisalam: jesli P. nie bedzie ta druga dziewczyna tez jest, ale ona jest z innego miasta i bez P. w ogole nigdy nie bywa na imprezach.
Kolega odpisal, ze nie wie, czy bede P. i czemu nie chce go widziec no na razie nie chce sobie psuc imprezy. Wiecie to grupa, gdzie wrzucamy zdjecia erotyczne, na spotkaniu pewnie tez cos sie wydarzy, po prostu nie chcialabym ogladac P z ta laska. Tyle.

Edytowane przez 201607040946
Czas edycji: 2013-11-06 o 16:01
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-06, 16:01   #2970
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

został mi ta okropna chęć zemsty na nim!!!
a dopóki mam to uczucie,to się od niego do końca nie uwolnię!
jak to skończyć?
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.