Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI) - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-08, 10:20   #2281
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
jeszcze ostatnia rzecz co do jedzenia... mojej koleżanki siostrzeniec lat ok.10-11, trafił do szpitala z silnymi bólami brzucha, mamusia się przyznała, że od czasu do czasu dziecko piło sobie red bulla...Co prawda ból brzucha okazał się być od czegoś innego ale ciekawe, jak się czuła mamusia mówiąc o tym lekarzowi...
dobra i na tym kończę temat jedzenia i idę spać, kurde znowu zaczynam funkcjonować jakbym chodziła do pracy :/
Ło kurna

Mój szwagier właśnie przez picie redbulli (a pił ok. 10 dziennie ) miał rok temu, hmm, nie wiem jak się to nazywa - jakby zator w mózgu, udar jakiś? Po prostu od rana bolała go głowa, a przed południem przestał całkowicie mowić Przez 2 tygodnie porozumiewał się tylko przez pisanie, gdzie kompletnie mylił/gubił litery, po tych 2 tyg. zaczął coś wyduszać z siebie, a teraz po roku nadal jeszcze ma takie momenty, że się zatnie, albo nie umie wypowiedzieć słowa. A nigdy tak nie miał.
No a w szpitalu chyba miesiąc siedział, tyyyle badań mu porobili i nic nie znaleźli. A jak w końcu powiedział, że tak się faszerował, to stwierdzili, że to mogło w największym stopniu wpłynąć na powstanie tego zatoru.

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2013-11-08 o 10:21
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 10:23   #2282
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Prośba: napiszecie mi ile ważą wasze dzieci obecnie - i wage urodzeniową w nawiasie?
Mam filmy, że moja przez to niejedzenie waży za mało..
obecnie 8700g (ur. 3560g) Mała ma 8,5m-ca.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 10:24   #2283
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Prośba: napiszecie mi ile ważą wasze dzieci obecnie - i wage urodzeniową w nawiasie?
Mam filmy, że moja przez to niejedzenie waży za mało..

4120, a obecnie ( tylko wazony na wadze domowej) 11 kg.
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 10:26   #2284
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Moja 9.5 mca, ur. 3070g obecnie 8300g

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 10:27   #2285
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Deli, ja też wyrazam swoje zdanie, jakby nie patrzeć...

Hje, do tej pory zdarzyło mi się to 2 razy, podejrzewam, że wynika to z jakichś braków w organizmie i faktu, że ja je strasznie drecze tuszem i zalotka...

Debrah, waga urodzeniowa 3300, obecnie 9100.

Wysłane z mojego ALCATEL ONE TOUCH 8008X przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2013-11-08 o 10:29
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 10:28   #2286
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
pietraszko mi dzisiaj zwiewal a ja go za "fraki" odciagalam do tylu, tak chyba miljon razy w koncu dostal ataku smiechu i nie byl w stanie czworakowac


dobranic lejdis
Ale super
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Padłam. Najpierw król ją , potem paź, a potem wszyscy razem?

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
u nas od tygodnia jest to samo przynosi książkę i się wkurza, jak nie reaguję; i dzisiaj zaczął pokazywać w książce to, o co go proszę i umie już pokazać ptaszka, kotka, misia, autko i księżyc i za każdym razem tak słodko paluszek wyciąga i patrzy na mnie, czy dobrze
łał!

I brawa za wypłatę
Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Wlasnie miala miejsce rzecz niespotykana nie zdarzylam wam napisac, ale maly dostal uu, poczym odlozylam go polspiacego do lozeczka, powiercil sie i zasnal, przed chwila siedze sobie w innym pokoju przy stole wizazuje videoniania przede mna i nagle mlody wstaje i tu normalnie powinien nastapic krzyk, ale cisza, polozyl sie, znowu usiadl, mysle sobie pojde, ale stalam w drzwiach, nie zaplakal, ale zaskrzeczal, podeszlam i polozylam sie obok niego, poglaskalam i zasnal ponownie, przez nastepne 10 minut budzil sie jeszcze kilka razy, ale ja bylam u niege jeszcze tylko raz i nie bylo ZADNEGO placzu mam nadzieje, ze to dobry zwiastun
:
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 10:39   #2287
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)


Tak czytałam wasze kołysanki ,wierszyki i inne niestworzone cuda że wylałam se kawę na klate Chyba mam dzioba dziurawego

Poranki mnie wykończą o ile noc jest do przeżycia tak rano nie daje rady. Dziś pobudka o 5. Boszzzz,o tej porze NIE FUNKCJONUJE

Na temat dyskusji się nie wypowiadam każdy powiedział co wiedział a ja przemilcze temat

Oskar wstał koniec szaleństwa
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 10:42   #2288
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

hej
nareszcie słońce świeci dzisiaj
no a teraz schodzimy na ziemię - muszę się za prasowanie zabrać, bo TŻowi 2 koszulki w szufladzie zostały


Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość

W koncu do Was wrocilam, jestem na biezaco i nawet odniesc sie moglam. Teraz co u nas... Yae po dwoch okladach na kark tempreatura spadla, dzieki lekarstwu z nosa az tak sie nie leje, humor powrocil wczoraj wieczorem, noc z czterema pobudkami na uu, ale bez noszenia i jazd z zasypianiem. Dzis apetyt i humor rowniez dopisuja. Mam nadzieje, ze bedzie juz tylko lepiej. Czekamy do niedzieli na potwierdzenie diagnozy.
fajnie, że się poprawia

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
np. serka wiejskiego nie zjem innego niż z piątnicy. Bo inne wydają mi się taką mamałygą
ja to samo

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Kolejna kiepska noc za nami

Gorączka dalej trzyma
Jak tylko syrop przestaje działać rośnie do prawie 39.
biedactwo dużo zdrówka

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mam chwilke bo maly spi to jeszcze Wam opisze moj dzisiejszy sen
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 10:43   #2289
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość


No ale jak mógłby dzieć chcieć jeść tylko parówki jak by nie znał ich smaku?
Mój jest chyba największym niejadkiem nawątku. Fakt, w desperacji kupiłam kaszkę z cukrem, ale nie chciał, więc nie wciskam mu już. Cierpliwie mu daję zdrowe rzeczy. Zaczyna trochę zjadać więc jestem zadowolona. Przyjdzie na niego czas, nic na siłę.

Parów nie dam, sama mięsa nie jem i dla mnie są nie do przejścia absolutnie. Jak już mięso to coś wartościowszego.
ja podalam Agatce w desperacji, szujkając CZEGoKOLWIEK do jedzenia. Nie, chińskich nie dawalam ale gdy miala jakieś 2,5 roku pierwszy raz zjadłą mcdolandsowe frytki, rzadko, ale gdy byly dni totalnie na niejedzenie - wolalam to niż nic.
Dzisiaj czasem zjada, moze raz w miesiącu, może rzadziej. Niecałe malutkie opakowanie. I bardzo rzadko ze 2 kurczaczki.

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość
tak

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

----

A żeby jakoś "podreperować" swój wizerunek, to napiszę, że Pola miała już dzisiaj normalne śniadanie, które je najczęściej. Czyli dwie kromki chlebka (takie, co Szaja o nich pisała - połowa z połowy połowy chleba ) z bieluchem, herbatka, kawałek banana i za jakieś pół h jeszcze ok. 60 ml mm.
Za to już nie będę biczowana?
nie

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Prośba: napiszecie mi ile ważą wasze dzieci obecnie - i wage urodzeniową w nawiasie?
Mam filmy, że moja przez to niejedzenie waży za mało..
3650g, teraz 10kg
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 10:52   #2290
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej. Moje dziecie wreszcie zasnęło. Nocka ciężka. Od 2.30 do 4.30 nie spała i o 6.30 pobudka na dobre.
ale co robiła przez te dwie godziny niespania?

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
o rety. Ja energy drinki piłam bardzo intensywnie 4 lata temu. Ale raz, wracając z Warszawy busem myślałam ze mam zawał, straszne to było, od tamtej pory nie pije. Się przestraszyłam ;p
mój TŻ ciągle pije redbule, szlag mnie trafiaon się tłumaczy, że jak jedzie w trasę w nocy, to musi się podładować, ale kawy się nie napije, tylko te syfy
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 10:54   #2291
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Ja nie wiem ile Ania dokładnie waży ale myślę że nie więcej jak 8500 przy urodzeniowej 3360 i niecałych 9 miesiącach. Debrah kochanie ale Ty się nie porównuj z innymi tylko sprawdzaj na siatce centylowej. Co Ci da informacja że Polencjusz waży ponad 10 kg? Tylko się nakręcasz. A przecież lepiej sprawdzić siatkę , jak się mieści choćby na tym 3 centylu to jest w normie. Na pewno będzie to bardziej obiektywne...

Edytowane przez Kija80
Czas edycji: 2013-11-08 o 10:56
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:14   #2292
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
ale co robiła przez te dwie godziny niespania?



mój TŻ ciągle pije redbule, szlag mnie trafiaon się tłumaczy, że jak jedzie w trasę w nocy, to musi się podładować, ale kawy się nie napije, tylko te syfy
A to gagatek, ale mojemu tztowi tez baty się należą, bo też pił/czasem pije jak jedzie gdzieś;/;/
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:16   #2293
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Debrah i jeszcze raz co do tych kaszek. Ja nie wiem po co takie wyrzuty sumienia że dajesz małej kaszkę z cukrem. Toż to nie trucizna przecież tylko normalne dzieciowe jedzenie które 95% matek podaje dzieciom. Bo założę się że zdecydowana większość matek nie słyszała np o Holle (w końcu nie są to powszechnie dostępne kaszki). I to wcale nie jest tak że od takiej kaszki dziecko się przyzwyczai do cukru i mu zafundujesz w przyszłości nadwagę. Jak masz niejadka z małą masą to nic mu nie będzie. Ja cały czas żałuję że u Ani nie przeszedł ryż i przez to odpadł Sinlac (a to dopiero jest zuooo, co tam taka kaszka malinowa przy sinlacu.... notabene próbowałaś? bo to jest dobre przy małej wadze i dzieci raczej chętnie go jedzą). Grześ był na sinlacu 5 lat, sam stwierdził że już nie chce. Teraz ma 6, jest wysoki i bardzo szczupły. I wcale nie zjada słodkiego w ilościach hurtowych. Najchętniej krówkę albo galaretkę w czekoladzie (czasem zapyta czy może wziąć drugą ale rzadko, lubi bardzo ale jedna mu wystarczy), czasem troszkę lodów, małe prince polo. Słodycze które dostają w przedszkolu na mikołaja czy zająca zjada tatuś jak już im się kończy termin ważności Z jajka kinderniespodzianki wyjmuje niespodziankę i czasem zje połowę jajka a druga jest dla tatusia, czasem nie chce nawet tej połowy. Naleśniki czy kluski na słodko polubił dopiero w przedszkolu parę miesięcy temu, wcześniej go trzęsło na sam widok. A przecież powinien lubić słodkie bo tyle cukru w niego w tym sinlacu władowałam. To znaczy on lubić to lubi tylko w małych ilościach. Je Ci Amelka kaszkę malinową to się ciesz, zrób zapas malinowej i nie zastanawiaj się że holle bardziej wartościowa. Nic jej od tej malinowej nie będzie...
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:18   #2294
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość
u nas każde zasypianie wygląda tak, że siadam w fotelu,mała przytula się do mnie i ogląda kubusia puchatka... inaczej nie ma mowy, żeby zasnęła... bez zadnego noszenia, bujania i wogle... na noc też i śpi z nami...

Widziałam, że kilka z Was daje dzieciom serek bieluch.... Kurde co on ma takiego w sobie, że akurat ten kupujecie??? W moim mieście go produkują, ale ja jakoś nie mam przekonania do tej mleczarni, mimo, że uchodzi za bardzo dobrą, ja zawsze nabiał kupuję z Krasnegostawu Ale Paulinie nie daję, bo raz dałam jej troche jogurtu naturalnego z bananem i dostała uczulenia;( Nie jest to dziwne, że mm je bez problemu a jogurt naturalny uczula???
U mnie w nocy zasypia w łóżeczku bez problemu, ale w dzięń tylko wózek i jeżdżenie.
Ja uwielbiam serek Ostrowia, a ostatnio jeszcze jadłam łaciaty czosnkowy - pycha
Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
kurcze fajnie że wasze dzieciaczki jedzą takie kawałeczki moja nie ma tego czym pogryźć.....
Moje też, nie przejmuj się
Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
ale śpiewam od urodzenia jej jedną kołysankę zawsze. http://www.youtube.com/watch?v=LTNrG_gzeqI w połogu to nawet się przy niej wzruszałam

i jeszcze się wzruszam przy "laleczka z saskiej porcelany"
Ja wieczorem "Był sobie król..." a w ciągu dnia "Laleczkę..."
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
W ogole moje dziecko bardzo malo rzeczy je samo (tzn ze trzyma w raczce i pakuje do buzi).
Nie siedzi oczywiscie sam, a dostalismy drewniane krzeselko do karmienia i bez siedzenia ani rusz :/
Jedzenie które moja dziecko dostaje do ręki służy do walenia o stół/stoliczek/podłogę. Oprócz chrupka
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
u nas od tygodnia jest to samo przynosi książkę i się wkurza, jak nie reaguję; i dzisiaj zaczął pokazywać w książce to, o co go proszę i umie już pokazać ptaszka, kotka, misia, autko i księżyc i za każdym razem tak słodko paluszek wyciąga i patrzy na mnie, czy dobrze
Wow, super
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
A co do jedzenia, to niby nie, nie jest to powiedziane wprost, a jednak padają słowa - "Ja bym tak nie zrobiła, ja to, ja tamto"... Albo nalot na kogoś znajomego, kto łamie zasady zdrowego żywienia...
Troszkę tez tak to zrozumiałam ....
Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
jeszcze w kwestii parówek...
ja rozumiem mamę, która ma np. 1,5 roczne czy 2letnie dziecko i ono nie chce nic jeść za wyjątkiem parówek (albo tak jak pisze Black,że Oliwka nie tknie niczego, co nie jest słodkie)czy np sernika czy czegośtam innego ale jeśli dziecko zjada chętnie wszystko a my mu dokładamy już teraz parówki czy inne podobne świństwa to przecież każdy wie, że konsekwencji tego nie zobaczymy dziś czy jutro (no chyba, że dostanie sraczki czy wysypki) ale zobaczymy to za lat 5 czy 10, kiedy to dziecko wybierze zamiast pomidora kiełbasę i będzie ono najgrubsze w klasie. Już nie wspomnę o tym, co pisała Debrah, że zwiększamy ryzyko chorób takich jak nadciśnienie, czy cukrzyca...
Moja bratanica tak je, może cudem pół kromeczki ( bez skórki) i szczękościck na wszystko, kaszy wogóle, ale parówki 2 bez problemu. I prawie cały dzień o tych parówkach chodzi bo nic nie chce innego
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Pamietacie promocje -40% na kolorówke w Rossie?
Znow bedzie, ostatni tydzien listopada
Jakbyscie byly chetne.
Teraz.... jak już kupiłam co mi potrzebne
Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
A Wasze niejadki odrzucają wszystko jednakowo, tzn. obiadki gotowane na równi ze sklepowymi? Czy próbujecie tylko własnego gotowania?
U mnie właśnie to się teraz zdarzyło. Kalafiorowa była ulubiona a teraz podałam w słoiczku z królikiem i szczękościsk
Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość

W koncu do Was wrocilam, jestem na biezaco i nawet odniesc sie moglam. Teraz co u nas... Yae po dwoch okladach na kark tempreatura spadla, dzieki lekarstwu z nosa az tak sie nie leje, humor powrocil wczoraj wieczorem, noc z czterema pobudkami na uu, ale bez noszenia i jazd z zasypianiem. Dzis apetyt i humor rowniez dopisuja. Mam nadzieje, ze bedzie juz tylko lepiej. Czekamy do niedzieli na potwierdzenie diagnozy.
Fajnie że jest poprawa. Oby przeszło już na dobre
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:19   #2295
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Babel cos ok. 10kg, urodzeniowa 3050.

Pospalismy troche (prawie 2godz :P), jakby mi lepiej. Mialam isc na kawe do kolezanki ale mam totalnego niechcieja, chyba odwolam..... Nawet sniadania jeszcze nie jadlam.

Hje, babel jak na razie calkiem ok zasypia (tfutfu)ale chodzi o spanie w nocy... Pierdyliard pobudek z krzykiem/placzem juz nie wiem. Malz oczywiscie dalej swoje, odstawiamy od uu.... A ja jestem juz tak zdesperowana, ze pierona naprawde calkiem powaznie zaczynam o tym myslec, mimo ze chyba mi serce peknie (odkad Pietraszko prawie nie ciagnie uu w dzien to mi smutno )

Ahhhh!!!!! Co za matka ze mnie! Dzisiaj konczymy 10miesiecy!!!!!
Hope, buziak dla Dadolka!!!!!!!!!!!

Fewciu, nie znikaj nam juz
Ciesze sie, ze u was nocki lepsze
No ja juz dawno sie zorientowalam, ze to nie taki etap, tylko cos jest nie tak, ale co???


Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:21   #2296
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Moja 9.5 mca, ur. 3070g obecnie 8300g

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Właśnie sprawdziłam, jest na 25 centylu a nawet trochę powyż ej. Wyluzuj bo to bardzo dobra waga przecież
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:29   #2297
Authentic
Raczkowanie
 
Avatar Authentic
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 290
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cześć, to znowu ja... Jakby kto pytał- nie daję rady.
10-miesięczne dziecko i 30 tydzień ciąży nie dają się pogodzić.
Plecy pękają, a Agata zaczyna chodzić.
Muszę wytrzymać jeszcze minimum 6 tygodni, bo do 40 na pewno nie dotrwam. Za dużo dźwigania, brak czasu na odpoczynek, nocne wstawanie... A brzuch mam większy niż poprzednio. Maksiu rzuca się jak szalony, Agata wspina się dosłownie na wszystko, a mąż całe dnie w pracy.

Pozdrawiam i zazdroszczę, że nie macie brzuszków... to by wiele ułatwiło.
__________________

Authentic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:49   #2298
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Moja 9.5 mca, ur. 3070g obecnie 8300g

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
czego chcesz, bardzo ladna waga, przyjmuje się, że na rok (rok, a nie 9,5 mca ) dziecko powinno potroić wagę. BTW, Agata nie potroila, ona dopiero teraz, mając 3,5 roku

Cytat:
Napisane przez Authentic Pokaż wiadomość
Cześć, to znowu ja... Jakby kto pytał- nie daję rady.
10-miesięczne dziecko i 30 tydzień ciąży nie dają się pogodzić.
Plecy pękają, a Agata zaczyna chodzić.
Muszę wytrzymać jeszcze minimum 6 tygodni, bo do 40 na pewno nie dotrwam. Za dużo dźwigania, brak czasu na odpoczynek, nocne wstawanie... A brzuch mam większy niż poprzednio. Maksiu rzuca się jak szalony, Agata wspina się dosłownie na wszystko, a mąż całe dnie w pracy.

Pozdrawiam i zazdroszczę, że nie macie brzuszków... to by wiele ułatwiło.
odszczekaj to
po prostu druga ciąża, majac dziecko małe w domu jest trudniejsza, zwyczajnie więcej obowiązków - ja przy wóczas 2-2,5 letniej córce też wysiadalam
nie masz wyjścia i dasz radę
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:58   #2299
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość

I ja idę spać... A na koniec dnia coś dla wizażowych cioć
Ale urosła

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Nie no, parówki, zupki chińskie i takie tam to nie jest dobra rzecz, ale gdyby to było jedyne, co moje dziecko chciałoby zjeść, mając 3 lata, to dałabym, bo co innego mogłabym zrobić?

Moja Oliwa wybrzydza strasznie. Ja sobie zakładałam, że będę ją zdrowo karmić, bez cukru, bez soli - a wszystko się zweryfikowało... Niefajnie się czyta jakieś takie elaboraty na temat tego, jacy to są źli rodzice, którzy dają dzieciom to, czy tamto... (Zaraz padnie "Jakie elaboraty? Nie przesadzaj, nikt nic nie mówił" - uwielbiam to, jakbym swoje odczucia z kosmosu brała...).

I nie, nie jestem przewrażliwiona, tylko większość z Was niestety kij wie, jak to jest mieć niejadka totalnego w domu (jedynie Debrah i Lady mają chyba tak poważny problem, jak ja)... Więc łatwo sobie pogadać... Ja nie mam do nikogo pretensji, to nie jest post skierowany do kogoś personalnie, tylko weźcie poprawkę na to, że dzieci jedzą różnie. Macie ogromne szczęście, że Wasze maluchy jedzą większość rzeczy, albo i wszystko. Bardzo Wam tego zazdroszczę, bo my mamy stres, płacz i wyrzucanie jedzenia do kosza...

I ja nie zamierzam krytykować Hje, że dała małej parówki...

A zresztą, ostatnio mało mnie tu, więc co będę się produkować...
Wiesz, Michał chyba najmniej je na wątku. Czasem rano pomemla chleb z masłem, a w południe jedna łyżeczka zupki/ziemniaka rozgniecionego czy co tam ma. Jak ma dobry dzień to zje 5 - 7 łyżeczek. Ktoś mnie przebije?
Przestałam się spinać, bo co zrobię? Nie założę mu sondy dożołądkowej przecież. Ważne że próbuje nowe smaki. Miałam już etab nerwów, płaczu, bezsilnej złości. Musiałam wyluzować, Michał czuł moje nerwy, a ostatnie co bym chciała, to żeby miał takie skojarzenia z jedzeniem - napięcie i stres. Widzę że u nas to jak na razie się sprawdza.

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość



E a ja z Pietrkiem i Laurka z Michasiem? U nas wcale dramat bo butli nie chce, więc nawet nic w mleku nie możemy przemycić, nie wspominam o tym, że warte przy bobasach musimy trzymać non stop bo cyc stanowi jedyną metodę karmienia

JA bym małemu dziecku zupki chińskiej nie podała choćby miał sie żywić samym mlekiem. pewnie nawet bym nie wiedziała czy ją toleruję, bo najzwyczajniej w świecie nie próbowałbym jej dać
Podanie parówki, przy dziecku nie jedzącym prawie nic, jestem sobie w stanie wyobrazić, tylko oczywiście tej "lepszej"parówki
O to to!

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Dobrze wiedzieć... Lepiej późno, niż wcale... Oliwa chyba po mnie taka jest, bo ja też byłam strasznym niejadkiem tak do 3. roku życia, byłam chudzina straszna i moja mama chwytała się wszystkiego, żebym zjadła w ciągu dnia coś więcej, niż kromkę chleba z masłem... Żołądek mam okej, wbrew pozorom, a nawet i lepiej, niż okej - nic mnie nie rusza, mogę zapić ogórka kiszonego mlekiem i nie będzie reakcji.



Masz rację, wybacz. Wy z UU macie jeszcze gorzej...

Co do zupki, to fakt - najgorsze gówno, jakie może być, a z parówką się zgadzam, te z szynki są fajne i to bym była w stanie dać małej...



Czyli w sumie ja, Lady, Debrah, Insolito, Laurka i Ty. Dużo nas.

Ciężko mi z tym jedzeniem małej. Już nie wiem, co z nią robić - a był czas, że zaczęła jeść obiadki... Teraz nawet pulpecików z indyka nie chce, ehh...
U mnie moja siostra taki niejadek był, potrafiła z przedszkola przynieść kotleta upchniętego w policzku.

A próbowałaś BLW? Michał ostatnio mnie w szok wprawił jak jajecznicę z mikrofali jadł Więcej oczywiście wypluł albo mu wypadło, ale pakował do buzi! A to ważne że próbuje.


Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
A Wasze niejadki odrzucają wszystko jednakowo, tzn. obiadki gotowane na równi ze sklepowymi? Czy próbujecie tylko własnego gotowania? U mnie jest dziwnie. No bo tak - młoda jest opóźniona mocno z jedzeniem bo zaczęłyśmy wprowadzać jak miała ponad 7 miechów czyli rozszerzamy się trochę ponad półtora miesiąca i w dodatku w żółwim tempie ze względu na alergię (na samym początku była jedna nowa rzecz na 5-7 dni, teraz częściej bo na razie nic się nie dzieje). Jako że gotowania nienawidzę jedziemy na razie tylko i wyłącznie na słoiczkach. Powiem szczerze że w dużej mierze z wygodnictwa, ale nie tylko - na słoiczkach mam procentowo wypisane składy i przy dziecku alergicznym łatwiej mi jest kontrolować ile czego dostało. No i na chwilę obecną sytuację mamy następującą: nie trafiłam na razie na nowy alergen oprócz nieszczęsnego ryżu (z tym że cały czas przed nami gluten, nabiał - w tym żółtko, pomidory, ryba). Na początku była masakra, miałam 7,5-miesięczne dziecko które nie potrafiło przełknąć nic oprócz mleka, dławiła mi się papkami po 4-5 miesiącu podawanymi po odrobinie. Prawie całe słoiczki szły do kosza przez dobre 2-3 tygodnie. Potem nagle zajarzyła i zaczęła pięknie zjadać praktycznie wszystko co jej dawałam, nieważne czy słodki deserek, czy mdły brokuł, czy obiadek z mięskiem. Warunek niezbędny - musi być totalna ciapa, dzioba otwiera jak tylko widzi miskę, ale zje wyłącznie te małe słpiczki po 4-5 i niektóre po 6 miesiącu, musi być miks całkowity. Trzy razy próbowałam jej dać obiadek po 6 miesiącu taki z minimalnymi kawałeczkami, np z Bobovity Złocisty rosołek z kukurydzianą kaszką. Całkiem smaczny, nie wiem czy nie lepszy od zupek które jadłam w tym czasie gdy byłam na ostrej diecie eliminacyjnej Pachnie pięknie, skład sprawdzony - nie ma tam nic czego by już nie jadła. Jeszcze dobrze językiem nie dotknęła i już miała odruch wymiotny No to zblendowałam na papkę, też nie bardzo chciała (dopiero później jej trochę wcisnęłam), za to wsunęła bez problemu którąś z tych naszych sprawdzonych papek. Dziś była identyczna akcja z zupką kalafiorową tylko że jej się nie tknęła nawet po zblendowaniu. Nietypowo bo podkreślam że ona zjada absolutnie każdy słoiczek tylko z tych pierwszych. A w tej zupce najwięcej było kalafiora którego bardzo lubi.. Jedyne co mi przychodzi do głowy to to że w tych późniejszych zupkach jest niby więcej mięsa a ona na początku mięsnych obiadków nie chciała, zjadła dwie łyżeczki i musiała dostać jakąś jarzynówkę. Potem się przekonała ale w pierwszych słoiczkach mięska jest niewiele, może wyczuwa że w tych dużych jest go więcej i to jej nie pasuje? Pomijam konsystencję, widocznie nie umie jeszcze tego przeżuć, ale nie mam innego pomysłu co jej może nie pasować w składzie. Bo co innego gdyby wybrzydzała ogólnie, ale ona te małe wsuwa absolutnie wszystkie z tych ktòre testowałyśmy (gdyby wliczyć deserki to tych rodzajów "potraw" i smaków jest naprawdę sporo).

Elaborat mi straszny wyszedł Konkluzja miała być następująca - jeżeli któraś nie próbowała, to może nakupujcie słoiczków i potestujcie? Wiem że przy niejadkach to nieekonomiczne, ale wydaje mi się że na słoiczkach łatwiej wychwycić co ewentualnie podejdzie bardziej. Jak się gotuje samemu to trudniej powtórzyć taki sam skład, a to się wrzuci więcej marchewki, a to mięska inną ilość, a to się zblenduje mniej lub bardziej... A może to dla niejadka ma znaczenie? I może udałoby się w końcu trafić na coś co mu podpasuje? Bo dzieci to różne dziwne gusta mają, moja pluje złocistym rosołkiem ale za to miłością bezgraniczną darzy brokuła z bobovity. Taką śmierdzącą rzadką zieloną kupę bez smaku, którą tknęłabym tylko gdybym miała inaczej umrzeć śmiercią głodową I nie tknęła tej dzisiejszej zmiksowanej kalafiorowej chociaż uwielbia wszystkie jej składniki i była naprawdę głodna (wcisnęła indyka z dynią z ziemniaczkami i poprawiła deserkiem). A do jej absolutnie najulubieńszych dań należy kleik kukurydziany na nutramigenie (przekonała się nagle po 3 tygodniach), za to nie tknie kaszki kukurydzianej na tymże nutramigenie mimo że to prawie to samo...
Uwierz, że wszystkiego próbowałam. Na początku rozszerzania diety Michaś coś tam jadł, otwierał buźkę, potem totalny regres.

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Pstryniu ja tez nie, ciagle tylko dadadadadada :P

Black, ale wiesz, to nie chodzi tez podam/nie podam, ale jezeli dziecko je tylko te parowy i zupki chinskie, to ktos to musial wczesniej dziecku zapodac. I o ile parowki do przejscia, o tyle zupka chinska??? Dla 3latka? No ludzie! Juz wolalabym, zeby na samym mleku jechal! W najwiekszej desperacji nie podalabym zupki chinskiej.
Pomijajac juz oczywiscie bezsensownosc podawania takich rzeczy, jezeli dziecko jest wszystkozerne

Meneq, dobrze, ze z Yae lepiej a o zdjecie poprosze malza

Powiem wam, ze w d.upe jeza z tymi nockami, znowu mam dola jak nie wiem co, o polnocy (!!!) Sie obudzilam i myslalam, ze to juz gdzies k. 4, a babel sobie dzisiaj po prostu pobudki urzadzil co 15 min. Jesten wykonczona, zalamana, mam dosc o roztrzasc te wszystkie ksiazki srazki nie wiadomo co, to i tak nie dziala.

Dzisiaj COMAaaaaaaaa

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
Wy to macie z nocami. Naszego łóżeczko gryzie w dupcie, wije się jak emily rose z egzorcyzmów i ryk.

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mam chwilke bo maly spi to jeszcze Wam opisze moj dzisiejszy sen

śnilo mi sie ze mialam w spodniach albo majtach (nie wiem dokladnie ale jednak chyba w spodniach) prawdziwego PYTONGA!!!! znaczy sie weza
nie wiek jak skad i gdzie ale mialam
no i poszlam taka sztywna do jakiegos facia (juz teraz wiem jak czuje sie dziecko z zar.rana pielucha ), niby zaklinacz wezy, mowie co i jak a ten spoko loko, poradzimy sobie
zaczal mnie masowac miedzy nogami tzn tego weza co by wyczuc gdzie ma glowe i teraz najlepsze - wlozyl mi reke w nogawke (dzinsy rurki!!!!) i wyciagnal przez ta nogawke tego weza za ta glowe co niby wczesniej ja wymacal!
normalnie taki wielki, gruby, obrzydliwy, ze 2 metry mial jak nic

a oto sprawca mojego kszmaru
http://demotywatory.pl/4233668/Podaj-recznik
wiecej na demotywatory nie wchodze
Padłam

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
A żeby jakoś "podreperować" swój wizerunek, to napiszę, że Pola miała już dzisiaj normalne śniadanie, które je najczęściej. Czyli dwie kromki chlebka (takie, co Szaja o nich pisała - połowa z połowy połowy chleba ) z bieluchem, herbatka, kawałek banana i za jakieś pół h jeszcze ok. 60 ml mm.
Za to już nie będę biczowana?
Eee daj spokój nikt tu nie biczuje, ciesz się że Polusia ma apetyt. Ja bym tylko trochę uważała z ilościami, żeby potem nie miala takich problemów jak ja Z wagą.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Prośba: napiszecie mi ile ważą wasze dzieci obecnie - i wage urodzeniową w nawiasie?
Mam filmy, że moja przez to niejedzenie waży za mało..
Michał ok 9 (mam nadzieję że nie schudł) (3090)
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:03   #2300
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Prośba: napiszecie mi ile ważą wasze dzieci obecnie - i wage urodzeniową w nawiasie?
Mam filmy, że moja przez to niejedzenie waży za mało..
Moj jest straszny zarlok, a wazy ledwie 7600g (3725g). 3 centyl...
Takze chyba jedzenie niewiele tu wnosi...


Ale sie porobila dyskusja z tym jedzeniem. Ja juz milkne


Ach, co to byla za noc...
Pobudka o 1 na chwilke ciumkania, a potem błooooogi sen do 7
Potem znow uu i pobudka przed 9
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:09   #2301
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
ale co robiła przez te dwie godziny niespania?



mój TŻ ciągle pije redbule, szlag mnie trafiaon się tłumaczy, że jak jedzie w trasę w nocy, to musi się podładować, ale kawy się nie napije, tylko te syfy
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Moj jest straszny zarlok, a wazy ledwie 7600g (3725g). 3 centyl...
Takze chyba jedzenie niewiele tu wnosi...


Ale sie porobila dyskusja z tym jedzeniem. Ja juz milkne


Ach, co to byla za noc...
Pobudka o 1 na chwilke ciumkania, a potem błooooogi sen do 7
Potem znow uu i pobudka przed 9
Wow, zazdroszcze... ja mam problem bo.. Amelka ostatnio w nocy chce tylko spać z cycem, nie smoczkiem, bez ..tylko musi byc cyc... boje się ze bedzie cięzko ją odstawić.. nie wiem.. na dodatek gdzieś mi się zgubił laktator podczas przeprowadzki;(
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:09   #2302
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Eee daj spokój nikt tu nie biczuje, ciesz się że Polusia ma apetyt. Ja bym tylko trochę uważała z ilościami, żeby potem nie miala takich problemów jak ja Z wagą.
Tylko wczoraj był taki dzień

Ja w obecnym wieku Poli jadłam dużo "gorsze" rzeczy, a ważyłam zawsze w tej dolnej normie. Po ciąży inna bajka
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:10   #2303
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Wasze dzieci robiły chociaż coś podobnego, zanim stanęły albo coś?
Pola tak gdzieś od 3 tygodni robi


Edit. Widać nawet jednego ząbka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF1273.jpg (92,5 KB, 49 załadowań)

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2013-11-08 o 12:32
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:21   #2304
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Kija u nas na początku pięknie zjadał słoiczki, potem zaczęłam gotować, najpierw nie bardzo mu podeszły a potem pięknie jadł (potrafił np zjeść ok dużego słoiczka zarówno obiadku jak i deserku), kaszki zjadał w ilościach sporych (np 180 ml) i nagle koniec, znudziło mu się. Probowałam podać mu słoiczki różne począwszy od zwykłej jarzynowej a skończywszy na rosołkach i nic, wszystko tak samo niechętnie tyka. Jak mu gotuję to przynajmniej ma to jakiś smak (dodaję koperek, natki, lubczyk)więc jak on nie zje to sama mogę przekąsić bo np jarzynowa słoiczkowa to od razu szła do kosza, bo nikt tego nie chciał
U nas też papka, żadne tam grudki, kiedyś tolerował grudki z żółtka, teraz trzeba nawet to miksować.
Kurcze nie strasz mnie, bo od wczoraj jakiś kryzys obiadkowy mamy
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość

Hje Pola to ma apetyt Chociaż ja na Blankę nie mogę narzekać. Wczoraj zjadła
6.00 - mleczko 150 ml
8.00 - śniadanie ze mną, jadła bułeczkę z masełkiem, zjadła 5 kromeczek malutkich wielkości przekrojonego w poprzek kiwi
10.00 - kaszka 120ml z owocami, razem pewnie z 150ml
13.00 - obiadek ponad duży słoiczek
16.00 - kisielek z owocami plus gotowane jajko
18.00 - kaszka 120ml
21.00 - mleko 180ml.
w międzyczasie zawsze coś skubnie ode mnie - owoc (zatapia dziąsła np. w jabłku czy gruszce) czy chrupkę. Także pięknie. Na prawdę nie mogę narzekać i bardzo współczuję Wam dziewczyny niejadków
Są jakieś wieści od Marsi i o Adasiu???

Niestety nadal nie wypowiada żadnych sylab. Czekam na jakiekolwiek da da, ma, ta, ba, cokolwiek
Wczoraj mnie zaskoczyła nieziemsko Siedzimy u niej w pokoiku na podłodze i się bawimy. W pewnym momencie poczworaczkowała sobie gdzieś. Idę za Nią po cichutku, żeby jej nie spłoszyć. A Ona poszła sobie do naszej sypialni, wzięła z szafki nocnej swoją butelkę z wodą, przyczłapała do mnie i się napiła. Podła matka nie chciała dać dziecku pić

ale się rozpisałam
Kurcze a ja myślałam że moja dużo je ale widze że porównywalnie a nawet czasem mniej.
Moja też nie sylabizuje oprócz bzzzzzzzzz
Ale samodzielna pannica
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
a co najlepsze - malo tego ze nie mam wytuszowanych tych rzes to jeszcze zrobila mi sie krocha nad powieka i to ta z gatunku "jestem duza, bolaca i nigdy mnie nie wycisniesz" wiec wygladam poprostu uroczo
A ja mam podobną, nie przejmuj się
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Prośba: napiszecie mi ile ważą wasze dzieci obecnie - i wage urodzeniową w nawiasie?
Mam filmy, że moja przez to niejedzenie waży za mało..
10 kg (3660) mamy 8,5 m
Cytat:
Napisane przez Authentic Pokaż wiadomość
Cześć, to znowu ja... Jakby kto pytał- nie daję rady.
10-miesięczne dziecko i 30 tydzień ciąży nie dają się pogodzić.
Plecy pękają, a Agata zaczyna chodzić.
Muszę wytrzymać jeszcze minimum 6 tygodni, bo do 40 na pewno nie dotrwam. Za dużo dźwigania, brak czasu na odpoczynek, nocne wstawanie... A brzuch mam większy niż poprzednio. Maksiu rzuca się jak szalony, Agata wspina się dosłownie na wszystko, a mąż całe dnie w pracy.
Dasz rade bo musisz. Wiem że ciężko. Moja bratowa tak miała. Drugą ciążę dużo gorzej znosiła ale wytrwała.
Powodzenia

---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:10 ----------

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Ach, co to byla za noc...
Pobudka o 1 na chwilke ciumkania, a potem błooooogi sen do 7
Potem znow uu i pobudka przed 9
Wow, super.

u nas niestety po wczorejszej pobudce po 6 dzisiaj znowu 5:20

Jeszcze mama mnie załamuje. Jak wracam śłyszę: Oliwka taka grzeczniutk, uśmięchnięta, aniołek. A ze mną jojczek mały
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:29   #2305
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Authentic Pokaż wiadomość
Cześć, to znowu ja... Jakby kto pytał- nie daję rady.
10-miesięczne dziecko i 30 tydzień ciąży nie dają się pogodzić.
Plecy pękają, a Agata zaczyna chodzić.
Muszę wytrzymać jeszcze minimum 6 tygodni, bo do 40 na pewno nie dotrwam. Za dużo dźwigania, brak czasu na odpoczynek, nocne wstawanie... A brzuch mam większy niż poprzednio. Maksiu rzuca się jak szalony, Agata wspina się dosłownie na wszystko, a mąż całe dnie w pracy.

Pozdrawiam i zazdroszczę, że nie macie brzuszków... to by wiele ułatwiło.
Dasz radę

Nie chwaliłam się chyba, Michałek ostatnio przyraczkwał do mnie wspiął się na mnie, odwrócił się w stronę tżta i powiedział MAMA Już widzę że robi to świadomie, kochanie moje. Właśnie gotuję mu zupkę, trzymajcie kciuki żeby choć trochę zjadł.
Nie uwierzycie co mu smakuje i wycyckuje do odtatniej kropelki - tran
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:32   #2306
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Za dużo nadrabiania. Nadrabiam już od 9.00 rano i ciężko mi to idzie. Dziecie mi łobuzuje, wspina się wszędzie

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość

I ja idę spać... A na koniec dnia coś dla wizażowych cioć
Ale pięknie!
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Pamietacie promocje -40% na kolorówke w Rossie?
Znow bedzie, ostatni tydzien listopada
Jakbyscie byly chetne.

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

Dzisiaj COMAaaaaaaaa

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
Lady, bardzo współczuję tych nocek.

Bawcie się dobrze dziś
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
śnilo mi sie ze mialam w spodniach albo majtach (nie wiem dokladnie ale jednak chyba w spodniach) prawdziwego PYTONGA!!!! znaczy sie weza

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Prośba: napiszecie mi ile ważą wasze dzieci obecnie - i wage urodzeniową w nawiasie?
Mam filmy, że moja przez to niejedzenie waży za mało..
3250g a teraz 8400g czyli podobnie do Twojej Amelki nie przejmuj się!! Daria dużo je a ważą prawie tyle samo
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
ale co robiła przez te dwie godziny niespania?
Gadała, śmiała się, raczkowała po łóżku, wspinała się na nas i tak 2 h! a ja nieprzytomna
Cytat:
Napisane przez Authentic Pokaż wiadomość
Cześć, to znowu ja... Jakby kto pytał- nie daję rady.
10-miesięczne dziecko i 30 tydzień ciąży nie dają się pogodzić.
Plecy pękają, a Agata zaczyna chodzić.
Muszę wytrzymać jeszcze minimum 6 tygodni, bo do 40 na pewno nie dotrwam. Za dużo dźwigania, brak czasu na odpoczynek, nocne wstawanie... A brzuch mam większy niż poprzednio. Maksiu rzuca się jak szalony, Agata wspina się dosłownie na wszystko, a mąż całe dnie w pracy.

Pozdrawiam i zazdroszczę, że nie macie brzuszków... to by wiele ułatwiło.
Kochana, dasz radę. Będzie dobrze. Trzymam kciuki!!
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Wasze dzieci robiły chociaż coś podobnego, zanim stanęły albo coś?
Pola tak gdzieś od 3 tygodni robi
zanim wstała to tak robiła
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:34   #2307
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Gadała, śmiała się, raczkowała po łóżku, wspinała się na nas i tak 2 h! a ja nieprzytomna
U nas podobnie bardzo, tylko zamiast raczkowania było uskutecznianie ruchów dżejkoba na mamie
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:43   #2308
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Wasze dzieci robiły chociaż coś podobnego, zanim stanęły albo coś?
Pola tak gdzieś od 3 tygodni robi


Edit. Widać nawet jednego ząbka
pewnie tzn o Agatce piszę
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:53   #2309
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Moj jest straszny zarlok, a wazy ledwie 7600g (3725g). 3 centyl...
Takze chyba jedzenie niewiele tu wnosi...


Ale sie porobila dyskusja z tym jedzeniem. Ja juz milkne


Ach, co to byla za noc...
Pobudka o 1 na chwilke ciumkania, a potem błooooogi sen do 7
Potem znow uu i pobudka przed 9
Mamy podobna wage tyle Julek warzył w szpitalu miesiac temu teraz mam nadzieje ze 8 kg ma bo ładnie jadł a z siatki wylecieliśmy i to prawdopodobnie przez anemie teraz tuczymy sie z rożnym skutkiem


Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Dasz radę

Nie chwaliłam się chyba, Michałek ostatnio przyraczkwał do mnie wspiął się na mnie, odwrócił się w stronę tżta i powiedział MAMA Już widzę że robi to świadomie, kochanie moje. Właśnie gotuję mu zupkę, trzymajcie kciuki żeby choć trochę zjadł.
Nie uwierzycie co mu smakuje i wycyckuje do odtatniej kropelki - tran
moj tez uwielbia tran cytrynowy sama sie buzia otwiera a tak to ostatni tydzień niejadek

Tak poza tym podczytuje was ale nie mam weny na pisanie jakoś dopadł mnie dołek i nie umiem sie wygrzebać z niego
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:59   #2310
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Macie mojego całuśnika
sorry za mój zachrypnięty głos

http://www.youtube.com/watch?v=STnb0...ature=youtu.be
Jeszcze sie wróciłam,żeby obejrzeć Ślicznie całuje pieska

Jak mi sie uda nagrać Oskara to wam pokaże jak namiętnie całuje żabę :P

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Dasz radę

Nie chwaliłam się chyba, Michałek ostatnio przyraczkwał do mnie wspiął się na mnie, odwrócił się w stronę tżta i powiedział MAMA Już widzę że robi to świadomie, kochanie moje. Właśnie gotuję mu zupkę, trzymajcie kciuki żeby choć trochę zjadł.
Nie uwierzycie co mu smakuje i wycyckuje do odtatniej kropelki - tran
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.