Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6 - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-10, 09:51   #3991
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Gratulacje Em ma!!! :kciuki za Dorotkę!!!!!
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 09:52   #3992
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Bolą mnie już palce od tego cholernego glukometru Ale za to dzisiaj tylko raz przekroczyłam normę i to o 1 jednostkę! Mój mały sukces
Swietnie! Oby tak dalej



Cytat:
Napisane przez souris5 Pokaż wiadomość
Do tego dochodzą mi bóle reumatyczne od bioder w dół, czy ma któraś sposób na te bóle? Wygrzewam się jak się da, ale nie zawsze pomaga.
Nie wiem czy to reumatyczne,ale tez mam takie bole jak opisujesz i sa straszne,nie moge przez nie spac.



Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
hejka,
właśnie wróciłam od mojej best friend. Została sama na całą noc z miesięcznym dzieckiem więc stwierdziłam że pobędę z nią te kilka godzin od 19. Tym bardziej że prosiła mnie. Proponowała mi nockę, ale byłam zbyt śpiąca, zmęczona no i bez leków na rano. Szczerze to jestem załamana po tej wizycie
sorki że tam smęcę przy ważniejszych problemach, ale właśnie dzisiaj dobitnie do mnie dotarło, że już nic nigdy nie będzie tak samo i choćbym nie wiadomo jak się pocieszała to i tak nic nie da. Nie wiem jak poradzę sobie z tą świadomością Ciągle odsuwałam od siebie te myśli.

A co bylo nie tak na tej wizycie u kolezanki?
Strach przed nieznanym jest normalny. I trzeba sie nastawic,ze beda tez ciezkie chwile,placz dziecka,zmeczenie. Ale gdyby bylo tak zle to chyba nikt nie decydowalby sie na kolejne dziecko,a jednak duzo dzieci ma rodzenstwo
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 10:02   #3993
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

witam Was po koszmarnej nocy jestem cała połamana, tak mnie boją plecy, że nie mogę się ruszyć, już nie wiem co mam robić...
kręciłam się pół nocy na łóżku usiłując się ułożyć i dupa- jakbym się nie położyła to za parę minut ten sam rozdzierająco- łamiący ból

Pytałam gina o jakieś maści- odpadają wszystkie typu voltaren. Nie wiem nawet czy to rozgrzewać biorąc pod uwagę, że zawsze przy rehabilitacji miała krio przecież nie wystawię pleców na balkon lub do lodówki.
W efekcie jestem sztywna i zdrętwiała po prawej stronie cała

No to sobie ponarzekałam
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 10:07   #3994
kootek_mamrotek
Zakorzenienie
 
Avatar kootek_mamrotek
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 6 730
GG do kootek_mamrotek
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam się w niedzielny poranek

Po pierwsze chciałam pogratulować Emmie niech Dorotka zdrowo rośnie i daje dużo radości

Po drugie chciałam się pożalić, że gorszej nocy niż dzisiejsza jeszcze nie miałam już się zastanawiam czy jednak nie zainwestować w rogala. Rolowanie kołdry, podkładanie poduszek pod brzuch i plecy nic nie dało. Budziłam się co 20 min, nasza dziewczynka po każdym moim przebudzeniu i zmianie pozycji też się stawała aktywna. Eeh. Już zaczynam rozumieć, co koleżanka miała na myśli, że ostatnie 2 miesiące będą najgorsze..
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
kootek_mamrotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 10:14   #3995
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość


Bolą mnie już palce od tego cholernego glukometru Ale za to dzisiaj tylko raz przekroczyłam normę i to o 1 jednostkę! Mój mały sukces
"Strzelaj" bardziej w boki opuszków palców, żeby nie w środek, bo wtedy bolą właśnie.
Ja dziś na czczo się wystraszyłam w drugą stronę bo mi 59 wyszło. Jak niedocukrzenie.
Jak nie w jedną stronę to w drugą...

---------- Dopisano o 10:11 ---------- Poprzedni post napisano o 10:09 ----------

Trzymamy kciuki za Em mę i jej kruszynkę! :roza:

Oraz za całą resztę maluszków tych już na świecie coby dużo siły i zdrówka im dopisywało jak i za te co są jeszcze w naszych brzuszkach

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

O kurczę, widzę, że coraz więcej mamuś ma problemy ze spaniem :/
Ja póki co jeszcze daje radę i jedyne co mnie boli to małżowina od lewego ucha bo śpię najwięcej na lewym boku.
I jedyne co sobie gdziekolwiek wkładam i podkładam to zwykła poducha między kolana. A! I mam tą poduszkę ortopedyczną taką co się dostosowuje niby do kręgów szyjnych, odciąża je itd. - Polecam!
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 10:21   #3996
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

chcę dziś zamówić a aptece gemini trochę rzeczy dla siebie i Adasia ale mam taki mętlik w głowie... coś czuję że dzisiejszy dzień będzie koszmarny

nie wiem czy kupić tylko sudocrem czy też kupować np krem na odparzenie musteli???
co do tego pępka w końcu- gaziki ze spirytem czy nie?

---------- Dopisano o 10:21 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

co myślicie o takich podkładach dla mnie? nie za małe?http://www.aptekagemini.pl/podklad-h...-30-sztuk.html
__________________
16.06.2012

Edytowane przez magnusia
Czas edycji: 2013-11-10 o 10:16
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 10:28   #3997
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez kootek_mamrotek Pokaż wiadomość
Budziłam się co 20 min, nasza dziewczynka po każdym moim przebudzeniu i zmianie pozycji też się stawała aktywna. Eeh. Już zaczynam rozumieć, co koleżanka miała na myśli, że ostatnie 2 miesiące będą najgorsze..
Moja to samo Co się w nocy ruszę to ośmiornica zaczyna harce

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
"Strzelaj" bardziej w boki opuszków palców, żeby nie w środek, bo wtedy bolą właśnie.
Ja dziś na czczo się wystraszyłam w drugą stronę bo mi 59 wyszło. Jak niedocukrzenie.
Jak nie w jedną stronę to w drugą...
Zauważyłam, że najmniej boli kucie w najmniejszy palec Najgorzej u mnie jest z środkowymi (przed wczoraj ukułam i czuję do dzisiaj )
Z tym cukrem rano też mam problem, ale w drugą stronę.

Słodkie mamy macie może pomysł jak obniżyć cukier na czczo? Przed wczoraj miałam 82, wczoraj 89, a dzisiaj 96

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
nie wiem czy kupić tylko sudocrem czy też kupować np krem na odparzenie musteli???
co do tego pępka w końcu- gaziki ze spirytem czy nie?
Sudocrem ponoć lubi odparzać więc ja stawiam na krem na odparzenia


Moje dziecko wczoraj przed snem chyba miało czkawkę Czułam takie denerwujące, rytmiczne, dość szybkie (prawie co sekundę) pykanie od środka przez około 2 minuty Myślicie, że to TO ?

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
co myślicie o takich podkładach dla mnie? nie za małe?http://www.aptekagemini.pl/podklad-h...-30-sztuk.html
Ja mam ten sam rozmiar
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-11-10 o 10:29
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 10:36   #3998
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
chcę dziś zamówić a aptece gemini trochę rzeczy dla siebie i Adasia ale mam taki mętlik w głowie... coś czuję że dzisiejszy dzień będzie koszmarny

nie wiem czy kupić tylko sudocrem czy też kupować np krem na odparzenie musteli???
co do tego pępka w końcu- gaziki ze spirytem czy nie?

---------- Dopisano o 10:21 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

co myślicie o takich podkładach dla mnie? nie za małe?http://www.aptekagemini.pl/podklad-h...-30-sztuk.html
Mam takie same na łóżko ale czy 30 szt to nie za dużo?
Ja mam chyba 8 takich 90\60 a 35 szt 60/60 do małej do łóżeczka czy na przewijak

---------- Dopisano o 10:36 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość

nie wiem czy kupić tylko sudocrem czy też kupować np krem na odparzenie musteli???
co do tego pępka w końcu- gaziki ze spirytem czy nie?
Ja mam sudocream bo wydaję mi się dosyć dobry, pamiętam ze moja siostrzenica też go miała, kuzynka również stosowała, go trzeba bardzo cienko nakładać, taka naprawdę aż nie widoczna warstwa bo jak jest grubo nasmarowane i widać ze pupa jest biała to wtedy odparza, tak słyszałam
Mam gaziki nasączone 70 % spirytusem
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 10:43   #3999
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

cześć
zaczynam nadrabianie z dwóch dni, ale tak krótko napiszę..

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Pilotka86 co Cię najbardziej przytłoczyło? Powiem Ci, że doskonale rozumiem Twoje obawy. Staram się o tym nie myśleć również... W właściwie będę mieć jeszcze bardziej przerąbane, bo będę sama z dzieckiem. Przeraża mnie to, zniechęca do ciąży i posiadania dziecka. Przykro mi, ale taka jest prawda.
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość

A co bylo nie tak na tej wizycie u kolezanki?
Strach przed nieznanym jest normalny. I trzeba sie nastawic,ze beda tez ciezkie chwile,placz dziecka,zmeczenie. Ale gdyby bylo tak zle to chyba nikt nie decydowalby sie na kolejne dziecko,a jednak duzo dzieci ma rodzenstwo
wiecie co przespałam się i w sumie to nie wiem co mnie tak dobiło wczoraj może to, że ogólnie miałam zły dzień i przed wyjazdem jeszcze pokłóciłam się z mężem. A może to, że po wizycie myślałam tylko o tych złych stronach (bo są bardziej widoczne) a dobrych nie?
Przede wszystkim widziałam ogólne umęczenie, niewyspanie, niedojadanie, płaczące nie wiadomo dlaczego dziecko (czasami), czynności wykonywane automatycznie i brak czasu na "nacieszenie się" dzieckiem, nerwówka. Momentami chęć ucieczki dosłownie.
A może to hormony po porodzie?
Teraz sobie myślę, że oprócz tego była przecież jeszcze radość, że wodzi oczkami, że robi różne minki, że mu się odbiło, że jest spokojny i zrobił kupkę:P bo wcześniej było zatroskanie, że się biedaczek prężył.. że w ramionach mamy uspokaja się..opowiadała że chyba widziała pierwszy uśmiech
w ogóle nie widziałam go 2 tygodnie i jak dziecko szybko się zmienia.. teraz już jest hmm świadomy? właśnie wodzi oczkami , wydaje mi się, że nadsłuchuje już wyrasta z ubrań na długość, szybko nabiera ciała i zmieniła mu się karnacja, wcześniej wydawało mi się, że jest czerwony.
No i muszę się pochwalić, że uśpiłam go co prawda za jakiś czas obudził się no ale chyba się liczy hehe

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Wydaję mi się że patrzysz jeszcze teraz na to wszystko okiem kobiety która jeszcze nie ma dziecka i nie wie jakie to szczęście mieć przy sobie maluszka, jestem przekonana ze twoje spojrzenie zmieni się o 360 stopni z chwilą gdy ujrzysz swoje dziecko i polecą łzy szczęścia...pomyślisz sobie..."jaka ja jestem szczęsliwa" .... " dlaczego tak długo zwlekaliśmy z decyzją o dziecku" ..... tak już jest
o 360 wolałabym żeby się nie zmieniło, bo będzie to samo
pewnie polecą łzy szczęścia, ale ja już taka jestem, że myślę co będzie później tzn po pierwszym WOW i raczej nie zadowalają mnie wzruszenia.. no niestety życie mnie nauczyło, że rozczulanie się do niczego dobrego nie doprowadza
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 10:58   #4000
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Akkma, o której jesz ostatnią kolację i jak długo śpisz? Czasem cukier na czczo wynika z tego, że mamy za duży odstęp między posiłkiem. Chyba powinno się jeść trochę więcej na ostatani posiłkiek. U mnie przed snem cukier nie może być mniejszy niż 95. Spytaj EVI, bo coś na to zaradziła. Mnie tylko raz się zdarzyło przekroczyć normę na czczo o 1 jednostkę.

Ja cukrowo wczoraj poległam, no może poległam to za duże słowo, obiad - 130. Wczoraj jadłam to samo i było 110.Rano granica i ketony.... Bomba.


Emma gratulacje!


Ja się zmywam wątkowo troszkę, wykańczam się jakoś psychczinie nie mam sił nawet pisać/cytować Czytam was na tyle ile mogę skorzystać z kompa/telefony/

Mam problemy ze snem ale nie fizycznie, dokucza mi ciągły niepokój napięcie, nerwowość. śpię o 5-6 h i koniec, a padam z nóg, jestem zmęczona ale zasnąć nie da rady. Domyślam się jaki jest powód, ale nie będę truć. Rano wstaję zmęczona, bolą mnie mięśnie barków i rąk. Jestem rozkojarzona, wszystko leci mi z rąk ;/

Może pod koniec tygodnia będzie lepiej, trzymajcie proszę za mnie kciuki we wtorek i piątek. Czeka mnie kardiolog i diabetolog. i inne ważne spotkania w międzyczasie więc małe kciuki na pewno mile widziane.

Buziaki mamusie
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:03   #4001
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
chcę dziś zamówić a aptece gemini trochę rzeczy dla siebie i Adasia ale mam taki mętlik w głowie... coś czuję że dzisiejszy dzień będzie koszmarny

nie wiem czy kupić tylko sudocrem czy też kupować np krem na odparzenie musteli???
co do tego pępka w końcu- gaziki ze spirytem czy nie?

---------- Dopisano o 10:21 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

co myślicie o takich podkładach dla mnie? nie za małe?http://www.aptekagemini.pl/podklad-h...-30-sztuk.html
Położna na SR mowila, zeby absolutnie nie używać spirytusu do pepka, bo moze powodować zaczerwienienia i pozniej nie wiadomo czy pępek się babrze czy to wina spirytusu.

Mam 90x60 cm wlasnie, z hartmanna. Wielkosciowo sa ok, chociaz myślałam ze beda grubsze.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:04   #4002
sweet_vintage
Rozeznanie
 
Avatar sweet_vintage
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 572
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Pilotka, ja mam bardzo podobne podejście. U mnie jeszcze na dodatek ciąża nie była planowana i dowiedziałam sie o niej razem z mężem na tydzien przed ślubem. Mieliśmy plan żeby sie przeprowadzić do innego miasta, zmienić prace i postawić przez najbliższe lata na realizacje planów zawodowych, cieszenie sie z bycia razem, podróżowanie itd... Gdy dowiedzieliśmy sie o ciąży, to Oboje postanowiliśmy zostać w naszym rodzinnym mieście i byc blisko rodziny, dla mnie to krok w tył jeśli chodzi o życie zawodowe bo po pierwsze ciąża na zwolnieniu z powodu szyjki, a pózniej rok macierzyńskiego... Do tego wiadomo zmieni sie życie towarzyskie, nie wspomnę już o zwykłym byciu razem, o super romantycznych wyjazdach na weekend itd. Ale mimo tych wszystkich wątpliwości jesteśmy z mężem bardzo szczęśliwi ze będziemy mieć dziecko, nie bedzie tak samo - bedzie inaczej, ale to nie znaczy, ze źle chcemy razem wychowywać naszego syna i liczymy na ciekawe życie z nim. Bo skoro my jesteśmy tacy fajni, to młody tym bardziej bedzie moi rodzice pomogą przy dziecku, czasem wezmą na weekend wiec damy radę bedzie dobrze!

A my na pewno odnajdziemy sie jako mamy, wiadomo bedzie cieżko (ja nastawiam sie na hardcore zmeczeniowy przez pierwsze miesiące) ale w zamian bedzie to najwieksza satysfakcja z możliwych


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
od 29.01.2014 jestem mamą!

mój blog ciążowo-dzieciowy www.inspiracjemamy.blogsp ot.com

instynkt macierzyński jest przereklamowany.... http://www.inspiracjemamy.blogspot.c...nski-jest.html
sweet_vintage jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:06   #4003
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
nie wiem czy kupić tylko sudocrem czy też kupować np krem na odparzenie musteli???
co do tego pępka w końcu- gaziki ze spirytem czy nie?
Kup moze najpierw jeden i zobaczysz jak bedzie sie sprawowal.
U nas sudocrem nie zdal egzaminu,uzywamy bepanthenu i przy malym tez bede go uzywac,chyba ze z kolei Kacprowi nie przypasuje.
Do pepka nic nie bede uzywac,przy Eryku tez nic nie robilam z pepkiem.



Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość

Może pod koniec tygodnia będzie lepiej, trzymajcie proszę za mnie kciuki we wtorek i piątek. Czeka mnie kardiolog i diabetolog. i inne ważne spotkania w międzyczasie więc małe kciuki na pewno mile widziane.

Mam nadzieje,ze szybko poprawi sie twoje samopoczucie i wroci humorek,a ty wrocisz do nas.
Trzymam kciuki!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:13   #4004
san_g
Zadomowienie
 
Avatar san_g
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: planeta Ziemia:D
Wiadomości: 894
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Dziewczyny przepraszam , że dopiero teraz piszę ale dopiero wróciłam z zakupów tak więc ....
Dziś o 13.40 przez CC na świat Przyszła DOROTKA ! waży 2300g
Witamy malutką na świecie


jeszcze jest wspomagana przy oddychaniu ale może jutro ją odłączą .
Gratulacje dla Em my i trzymamy mocne kciuki za dziewczyny
Gratulacje dla Em my! Niech Dorotka rośnie zdrowa i silna
__________________
"A teraz serca mam dwa..."

http://www.suwaczki.com/tickers/34bw43r82yq11y27.png
san_g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:15   #4005
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Akkma, o której jesz ostatnią kolację i jak długo śpisz? Czasem cukier na czczo wynika z tego, że mamy za duży odstęp między posiłkiem. Chyba powinno się jeść trochę więcej na ostatani posiłkiek. U mnie przed snem cukier nie może być mniejszy niż 95. Spytaj EVI, bo coś na to zaradziła. Mnie tylko raz się zdarzyło przekroczyć normę na czczo o 1 jednostkę.

Ja cukrowo wczoraj poległam, no może poległam to za duże słowo, obiad - 130. Wczoraj jadłam to samo i było 110.Rano granica i ketony.... Bomba.


Emma gratulacje!


Ja się zmywam wątkowo troszkę, wykańczam się jakoś psychczinie nie mam sił nawet pisać/cytować Czytam was na tyle ile mogę skorzystać z kompa/telefony/

Mam problemy ze snem ale nie fizycznie, dokucza mi ciągły niepokój napięcie, nerwowość. śpię o 5-6 h i koniec, a padam z nóg, jestem zmęczona ale zasnąć nie da rady. Domyślam się jaki jest powód, ale nie będę truć. Rano wstaję zmęczona, bolą mnie mięśnie barków i rąk. Jestem rozkojarzona, wszystko leci mi z rąk ;/

Może pod koniec tygodnia będzie lepiej, trzymajcie proszę za mnie kciuki we wtorek i piątek. Czeka mnie kardiolog i diabetolog. i inne ważne spotkania w międzyczasie więc małe kciuki na pewno mile widziane.

Buziaki mamusie
Wydaje mi się właśnie, że ten wysoki cukier na czczo wynika z tego, że mam za długą przerwę. Wczoraj ostatni posiłek jadłam o 22, a dzisiaj o 10. Spróbuję podjadać w nocy, albo wstawać wcześniej może to pomoże

Przed chwilą się przeraziłam Cukier po śniadaniu 146! Zjadłam 2 kromki chrupkiego pieczywa graham, 2 plastry szynki i warzywa Przez godzinę od śniadania do pomiaru popijałam lurowatą kawę z mlekiem sojowym (może to ona tak podniosła cukier )
Cholernie boję się, że dostanę insulinę na noc

Migotka trzymam kciuki za Twój nastrój - oczywiście kiedy chcesz możesz nam truć o swoich problemach
Ja Ci bardzo dziękuję za wszystkie cukrzycowe rady jakie mi dałaś
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:20   #4006
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Miałam dzisiaj kolejne zajęcia w SR. Tematem był poród. Niby wszystko ok, ale czegoś mi brakowało na tych zajęciach... Znów tylko ja zadawałam dziwne pytania i nie bałam się wyrazić swoich obaw. Chyba jestem uważana tam za lekko stukniętą. Większość dziewczyn jest totalnie "zdyscyplinowana", nie zadaje głupich pytań (a może już wszystko wiedza i nie maja obaw?).
Generalnie dochodzę do wniosku, że "dodatkowa" położna chyba jednak mi nie jest potrzebna za to fajnie byłoby mieć doulę I dzisiaj na zajęciach była jedna z nich (doszkalająca się), która bardzo mi wpadła w oko Od razu złapałam z nią kontakt. Jedyny "minus" - ta dziewczyna jest w ciąży i ma termin porodu podobny do mojego (kilka dni po mnie) więc odpada ...
E tam dziwne, nie ma dziwnych pytań, są tylko mało wyrozumiali słuchacze. Pozatym, może zwyczajnie trafiłaś na grupę takich owiec, co własnym rozumem raczej się nie posługują, i wolą robić tak jak wszyscy? Ja bym je olała i dalej zadawała pytania, w końcu po to tam jesteś, żeby zapytać o cokolwiek przyjdzie Ci do głowy
Pamiętam takich ludzi ze studiów, nigdy na wykładach pytań nie zadawali, żeby się nie wydawać "głupi" :sciana:

Cytat:
Napisane przez patrycjja Pokaż wiadomość
Dzisiaj dostalam cala reklamowke ubranek. Oczywiscie rozowych :p bedzie slodko pierdzaco. Ale nie narzekam, bo w zasadzie mam juz komplet ciuszkow na pierwsze tygodnie
A po dlugim weekendzie jak przyjdzie mi zamowienie pakuje torbe, nie ma co w sumie niech juz sobie stoi i czeka (oby jak najdluzej)
Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Pilotka86 co Cię najbardziej przytłoczyło? Powiem Ci, że doskonale rozumiem Twoje obawy. Staram się o tym nie myśleć również... W właściwie będę mieć jeszcze bardziej przerąbane, bo będę sama z dzieckiem. Przeraża mnie to, zniechęca do ciąży i posiadania dziecka. Przykro mi, ale taka jest prawda.
isia4891 z tym karmieniem to bardzo różnie, mam koleżankę, która po 2 tygodniach przeszła na mm (ma 2 synków - obaj karmieni mm). Zrezygnowała z racji bólu, brzydkich piersi itp. Nie czuła się dobrze karmiąc piersią i nie miała żadnego nawet małego doła z tego powodu.
Ja uznałam, że sama się przekonam jak to będzie. Jeśli będzie mi pasowało kp to tak zostanie, jednak nie dłużej niż pół roku z pewnością. Natomiast jeśli nie będzie mi to pasować przestanę karmić piersią. Czas wszystko zweryfikuje. Nie podoba mi się bardzo ten terror laktacyjny i będę temu z pewnością stawiać werbalny opór
Mi się wydawało że piersi się psują przez ciążę, nie karmienie? No bo to w ciąży najmocniej się rozciągają, zaczynają "cieknąć". Nie rozumiem.

Cytat:
Napisane przez kootek_mamrotek Pokaż wiadomość
Po drugie chciałam się pożalić, że gorszej nocy niż dzisiejsza jeszcze nie miałam już się zastanawiam czy jednak nie zainwestować w rogala. Rolowanie kołdry, podkładanie poduszek pod brzuch i plecy nic nie dało. Budziłam się co 20 min, nasza dziewczynka po każdym moim przebudzeniu i zmianie pozycji też się stawała aktywna. Eeh. Już zaczynam rozumieć, co koleżanka miała na myśli, że ostatnie 2 miesiące będą najgorsze..
Mój mały wieczorem się wogóle nie ruszał. Prawie całą noc spedziłam w bezruchu, żeby przypadkiem nie przegapić jak się powierci. Rano byłam gotowa jechać do szpitala. Aż w końcu TŻ zaczął hałasować koło brzucha i podziałało, mały zaczął kopać Ale ta noc była straszna

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
cześć
zaczynam nadrabianie z dwóch dni, ale tak krótko napiszę..
wiecie co przespałam się i w sumie to nie wiem co mnie tak dobiło wczoraj może to, że ogólnie miałam zły dzień i przed wyjazdem jeszcze pokłóciłam się z mężem. A może to, że po wizycie myślałam tylko o tych złych stronach (bo są bardziej widoczne) a dobrych nie?
Przede wszystkim widziałam ogólne umęczenie, niewyspanie, niedojadanie, płaczące nie wiadomo dlaczego dziecko (czasami), czynności wykonywane automatycznie i brak czasu na "nacieszenie się" dzieckiem, nerwówka. Momentami chęć ucieczki dosłownie.
A może to hormony po porodzie?
Teraz sobie myślę, że oprócz tego była przecież jeszcze radość, że wodzi oczkami, że robi różne minki, że mu się odbiło, że jest spokojny i zrobił kupkę:P bo wcześniej było zatroskanie, że się biedaczek prężył.. że w ramionach mamy uspokaja się..opowiadała że chyba widziała pierwszy uśmiech
w ogóle nie widziałam go 2 tygodnie i jak dziecko szybko się zmienia.. teraz już jest hmm świadomy? właśnie wodzi oczkami , wydaje mi się, że nadsłuchuje już wyrasta z ubrań na długość, szybko nabiera ciała i zmieniła mu się karnacja, wcześniej wydawało mi się, że jest czerwony.
No i muszę się pochwalić, że uśpiłam go co prawda za jakiś czas obudził się no ale chyba się liczy hehe
o 360 wolałabym żeby się nie zmieniło, bo będzie to samo
pewnie polecą łzy szczęścia, ale ja już taka jestem, że myślę co będzie później tzn po pierwszym WOW i raczej nie zadowalają mnie wzruszenia.. no niestety życie mnie nauczyło, że rozczulanie się do niczego dobrego nie doprowadza
No bo niby wszystkie wiemy że tak to będzie wyglądać, ale jak się zobaczy w realu to jest zupełnie inaczej...

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

Apropo wyprawki, warto zerknąć, mnie ta strona uspokoiła, bo martwiłam się że nie mam ubranek w rozmiarze 56 http://wyprawkabobasa.blogspot.ie/20...ranka-dla.html
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:28   #4007
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Dziewczyny, które miały/mają mopa Viledy
czy jednym wkładem myjecie powierzchnie drewniane i płytki? chodzi mi czy nie zniszczy się, bo są inne detergenty
czy macie dwa różne wymienne wkłady??? bo przy swoim starym mam właśnie dwa różne..
chyba skuszę się na ten zakup, znalazłam na allego za około 80zł Akurat w tesco też jest promocja na ten mop i w macro (bardziej korzystna)
apropo sprzątania, możecie polecić jakiś naprawdę dobry środek na kamień do łazienki (krany)?? Mam jedną starą łazienkę i wypróbowałam już wiele, ale kamień tam jest chyba nie do zdarcia..

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaaa
Cześć Laski! Pakuję się do szpitala. Byłam na IP, bo dzieć się mniej ruszał, a dziś prawie wcale. Na usg wyszło, że mam za mało wód, no i ze dwa razy wyszła niemiarowa praca serduszka (choć mogła wpłynąć na to czkawka ). No i te nieszczęsne twardnienia :/ Mam wyjść za 4 dni, jeżeli będzie ok.
trzymaj się w szpitalu!!naj ważniejsze to dobra opieka!

Negrid super zdjecie!
Switezianka_23 brawo za postępy synka!

Cytat:
Napisane przez milka-pilka
Generalnie dochodzę do wniosku, że "dodatkowa" położna chyba jednak mi nie jest potrzebna za to fajnie byłoby mieć doulę I dzisiaj na zajęciach była jedna z nich (doszkalająca się), która bardzo mi wpadła w oko Od razu złapałam z nią kontakt. Jedyny "minus" - ta dziewczyna jest w ciąży i ma termin porodu podobny do mojego (kilka dni po mnie) więc odpada ...
hmm doule fajnie? tzn lepiej niż położną? dlaczego? mnie jakoś nie przekonuje ta doula

Cytat:
Napisane przez magnusia
nie wiem czy kupić tylko sudocrem czy też kupować np krem na odparzenie musteli???
co do tego pępka w końcu- gaziki ze spirytem czy nie?

---------- Dopisano o 10:21 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

co myślicie o takich podkładach dla mnie? nie za małe?http://www.aptekagemini.pl/podklad-h...-30-sztuk.html
mam te podkłady,ale tylko 10 sztuk. Na pewno nie są za małe

co do pępka ja zamawiałam octanisept. Akurat w aptece gemini jest najtańszy płaciłam 17zł za 50ml. Jest uniwersalny do wszystkiego, ran, odkażania itp, stwierdziłam że tak czy siak przyda się w życiu codziennym.
Polecał go też pediatra na spotkaniu. Co do spirytusu polecał, ale 70% (można zrobić ze zwykłego) a nie czysty, bo czysty za bardzo wyjaławia i okazuje się, że zbyt sterylny pępek dłużej odpada.
Nie chciałam bawić się w rozcieńczanie i kupiłam ten octanispet.


apropo pępka hehe właśnie moja znajoma pryskała i odpadł po tygodniu, akurat podczas przebierania, odłożyła go na stolik obok łóżka na pamiątkę, po chwili obraca się a tu pies champnął i go zjadł!!!: hahaha:
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:33   #4008
Nettk_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 83
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Roane - miałam ten sam problem wczoraj wieczorem. Mały zbytnio się nie ruszał. Całą noc nie mogłam spać spokojnie, bo nasłuchiwałam, czy się porusza i w razie czego chciałam jechać rano na IP. Na szczęście trochę rano się już poruszał ale w porównaniu do tego, jak kilka dni temu kopał, to teraz tylko delikatnie gdzieś się poruszy. A pomyśleć, że narzekałam, że za mocno kopie :/ Teraz wolałabym, żeby mocno kopał non stop, żeby się o Niego nie martwić. A z tym hałasem, to muszę poćwiczyć, jak mój TŻ wróci. Chociaż jakoś nasz Syn na hałas i "popukiwanie" w brzuch reaguje brakiem jakiejkolwiek aktywności

Co do mamuś martwiących się jak to będzie po porodzie, muszę przyznać, że ja już teraz martwię się wszystkim, co w ciąży i po porodzie będzie z Małym, czy będzie zdrowy itd. Jeszcze dwa/trzy miesiące temu to do mnie nie docierało, ale teraz boję się o wszystko. Też o to, jak sobie poradzę/poradzimy z Mężem, ale raczej pod tym kątem, że nie chciałabym żeby Mały uczył się od nas złych rzeczy. Ale spokojnie, damy radę
Nettk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:33   #4009
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Erykowi pepek juz na 5 dobe odpadl
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:33   #4010
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Roane właśnie jeśli chodzi o moje piersi to niedużo się zmieniło w stosunku do stanu przed ciążą. Jednak najgorsze przed nami. Piersi się deformują od karmienia, wszędzie tak czytałam i słyszałam od znajomych kobiet. Jeśli na chwile pojawi się pokarm i go "zignorujesz" to dużego uszczerbku chyba nie będzie. A w trakcie stabilizacji laktacji najbardziej zmienia się ich rozmiar. Czytałam o tym też w jakimś poradniku co do wyboru biustonosza do karmienia.

lolita25 mam taką szczerą nadzieję. Nie chcę dostać jakiejś depresji poporodowej, a obawiam się tego. Na razie czuję się normalnie, ale ponoć pod koniec ciąży pojawiają się huśtawki nastrojów. Niektóre z Was już o tym piszą

Ostatnio byłam "oblać" moją obronę ze znajomymi. Uciekł mi autobus powrotny i postanowiłam iść na nogach. Nie było daleko, ale pod koniec myślałam, że urodzę... Bardzo bolało mnie jakby wnętrze pochwy, brzuch. Po nocy było już dużo lżej, jednak dalej odczuwałam tam ból. Macie tak może?
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:35   #4011
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Podczytuje mamy listopadowo- grudniowe (Chociaż one sa raczej pazdziernikowo- listopadowe ) a tam taki post: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=43645207
Dziewczyna nic wiecej nie napisała, miała termin na 17.11
Jak czytam takie rzeczy, to zaczynam zazdrościć emmie ze ma juz Dorotke bezpiecznie przy sobie
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:35   #4012
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
apropo pępka hehe właśnie moja znajoma pryskała i odpadł po tygodniu, akurat podczas przebierania, odłożyła go na stolik obok łóżka na pamiątkę, po chwili obraca się a tu pies champnął i go zjadł!!!: hahaha:
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:36   #4013
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
apropo pępka hehe właśnie moja znajoma pryskała i odpadł po tygodniu, akurat podczas przebierania, odłożyła go na stolik obok łóżka na pamiątkę, po chwili obraca się a tu pies champnął i go zjadł!!!: hahaha:
haha Ciekawe czy mu smakował
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:40   #4014
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Podczytuje mamy listopadowo- grudniowe (Chociaż one sa raczej pazdziernikowo- listopadowe ) a tam taki post: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=43645207
Dziewczyna nic wiecej nie napisała, miała termin na 17.11
Jak czytam takie rzeczy, to zaczynam zazdrościć emmie ze ma juz Dorotke bezpiecznie przy sobie

może jakies komplikacje przy porodzie albo coś
tak czy inaczej na pewno to nieszczęście jakieś...

ej- nie czytamy takich rzeczy wszystkie będziemy miały róowe zdrowe paróweczki- jasne? !!!

---------- Dopisano o 11:40 ---------- Poprzedni post napisano o 11:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
haha Ciekawe czy mu smakował

chipsik
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:43   #4015
sweet_vintage
Rozeznanie
 
Avatar sweet_vintage
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 572
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Demonyianioly, nie strasz tak z ta deformacje piersi. Ja jestem ze swoich bardzo zadowolona i szkoda by ich było mąż już wie, ze jeśli faktycznie sie popsują po karmieniu to ma mi zafundować ich plastyke co jak co, ale cycków to sobie nie odpuszcze.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
od 29.01.2014 jestem mamą!

mój blog ciążowo-dzieciowy www.inspiracjemamy.blogsp ot.com

instynkt macierzyński jest przereklamowany.... http://www.inspiracjemamy.blogspot.c...nski-jest.html
sweet_vintage jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:45   #4016
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Podczytuje mamy listopadowo- grudniowe (Chociaż one sa raczej pazdziernikowo- listopadowe ) a tam taki post: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=43645207
Dziewczyna nic wiecej nie napisała, miała termin na 17.11
Jak czytam takie rzeczy, to zaczynam zazdrościć emmie ze ma juz Dorotke bezpiecznie przy sobie
Tak samo na marcowkach, dzidziuś przestał się rozwijać w 17.tygodniu, nie zdecydowała się na terminacje, chciała poczekać, az dzidziuś sam odejdzie, na szczęście nie trwało to długo (choć mogło)....jakiś czas po przeczytaniu tego nie mogłam się ogarnąć i wyrzucalam sobie, ze ja głupia byłam płcią rozczarowana...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:49   #4017
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Tak samo na marcowkach, dzidziuś przestał się rozwijać w 17.tygodniu, nie zdecydowała się na terminacje, chciała poczekać, az dzidziuś sam odejdzie, na szczęście nie trwało to długo (choć mogło)....jakiś czas po przeczytaniu tego nie mogłam się ogarnąć i wyrzucalam sobie, ze ja głupia byłam płcią rozczarowana...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Straszne. Ale to jednak był "dopiero" poczatek drugiego trymestru. A tutaj totalna końcówka ciazy
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 11:55   #4018
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

heheh no właśnie wyglądało na to, że bardzo mu smakował
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 12:02   #4019
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Nettk_a Pokaż wiadomość
Roane - miałam ten sam problem wczoraj wieczorem. Mały zbytnio się nie ruszał. Całą noc nie mogłam spać spokojnie, bo nasłuchiwałam, czy się porusza i w razie czego chciałam jechać rano na IP. Na szczęście trochę rano się już poruszał ale w porównaniu do tego, jak kilka dni temu kopał, to teraz tylko delikatnie gdzieś się poruszy. A pomyśleć, że narzekałam, że za mocno kopie :/ Teraz wolałabym, żeby mocno kopał non stop, żeby się o Niego nie martwić. A z tym hałasem, to muszę poćwiczyć, jak mój TŻ wróci. Chociaż jakoś nasz Syn na hałas i "popukiwanie" w brzuch reaguje brakiem jakiejkolwiek aktywności
Co do mamuś martwiących się jak to będzie po porodzie, muszę przyznać, że ja już teraz martwię się wszystkim, co w ciąży i po porodzie będzie z Małym, czy będzie zdrowy itd. Jeszcze dwa/trzy miesiące temu to do mnie nie docierało, ale teraz boję się o wszystko. Też o to, jak sobie poradzę/poradzimy z Mężem, ale raczej pod tym kątem, że nie chciałabym żeby Mały uczył się od nas złych rzeczy. Ale spokojnie, damy radę
Po dzisiejszej nocy też już wolę jak kopie.
W książce o dzieciach wyczytałam że dziecko może się wystraszyć gwałtownego i głośnego dźwięku tuż przy brzuchu, i wtedy gwałtownie się poruszyć. Więc TŻ te dźwięki produkował. Aż mi się lżej na duszy robiło, jak te wszystki buczenia i pierdzenia z siebie wydawał. Aż w końcu mały mi przykopał i kamień z serca spadł.
Też się martwiłam, co będzie po, ale TŻ stwierdził że jego doświadczenie nie w kij dmuchał (ma dzieci z poprzedniego związku) a pozatym, cytuję: "nie żyjemy w dżungli, w razie czego znajdziemy pomoc". Więc nie stresować się!

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Roane właśnie jeśli chodzi o moje piersi to niedużo się zmieniło w stosunku do stanu przed ciążą. Jednak najgorsze przed nami. Piersi się deformują od karmienia, wszędzie tak czytałam i słyszałam od znajomych kobiet. Jeśli na chwile pojawi się pokarm i go "zignorujesz" to dużego uszczerbku chyba nie będzie. A w trakcie stabilizacji laktacji najbardziej zmienia się ich rozmiar. Czytałam o tym też w jakimś poradniku co do wyboru biustonosza do karmienia.
Kurcze. Miałam nadzieję że już nie urosną - teraz mam E, w porównaniu do mojego zgrabnego C sprzed ciąży to balony jak kołpaki samochodowe. A jak urodzę to co będzie? Najpierw do pokoju będą wchodzić cycki, potem długo długo nic, a potem dopiero gdzieś na szarym końcu ja?

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Podczytuje mamy listopadowo- grudniowe (Chociaż one sa raczej pazdziernikowo- listopadowe ) a tam taki post: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=43645207
Dziewczyna nic wiecej nie napisała, miała termin na 17.11
Jak czytam takie rzeczy, to zaczynam zazdrościć emmie ze ma juz Dorotke bezpiecznie przy sobie
Przeczytałam i stwierdziłam że nie zaglądam na tamten wątek dopóki Mikołajek nie wylezie. Biedna dziewczyna, cokolwiek by się tam nie stało, strasznie się zastanawiać.

Cytat:
Napisane przez sweet_vintage Pokaż wiadomość
Demonyianioly, nie strasz tak z ta deformacje piersi. Ja jestem ze swoich bardzo zadowolona i szkoda by ich było mąż już wie, ze jeśli faktycznie sie popsują po karmieniu to ma mi zafundować ich plastyke co jak co, ale cycków to sobie nie odpuszcze.
Też swojemu powiedziałam, żeby zaczynał odkładać na moje nowe cycki

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Tak samo na marcowkach, dzidziuś przestał się rozwijać w 17.tygodniu, nie zdecydowała się na terminacje, chciała poczekać, az dzidziuś sam odejdzie, na szczęście nie trwało to długo (choć mogło)....jakiś czas po przeczytaniu tego nie mogłam się ogarnąć i wyrzucalam sobie, ze ja głupia byłam płcią rozczarowana...
No nie, człowiek czyta takie rzeczy i nagle okazuje się że nawet czworaczki, wszystkie płci żeńskiej, byłyby okej, byleby tylko były
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 12:04   #4020
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Po dzisiejszej nocy też już wolę jak kopie.
W książce o dzieciach wyczytałam że dziecko może się wystraszyć gwałtownego i głośnego dźwięku tuż przy brzuchu, i wtedy gwałtownie się poruszyć. Więc TŻ te dźwięki produkował. Aż mi się lżej na duszy robiło, jak te wszystki buczenia i pierdzenia z siebie wydawał. Aż w końcu mały mi przykopał i kamień z serca spadł.
Też się martwiłam, co będzie po, ale TŻ stwierdził że jego doświadczenie nie w kij dmuchał (ma dzieci z poprzedniego związku) a pozatym, cytuję: "nie żyjemy w dżungli, w razie czego znajdziemy pomoc". Więc nie stresować się!


Kurcze. Miałam nadzieję że już nie urosną - teraz mam E, w porównaniu do mojego zgrabnego C sprzed ciąży to balony jak kołpaki samochodowe. A jak urodzę to co będzie? Najpierw do pokoju będą wchodzić cycki, potem długo długo nic, a potem dopiero gdzieś na szarym końcu ja?


Przeczytałam i stwierdziłam że nie zaglądam na tamten wątek dopóki Mikołajek nie wylezie. Biedna dziewczyna, cokolwiek by się tam nie stało, strasznie się zastanawiać.


Też swojemu powiedziałam, żeby zaczynał odkładać na moje nowe cycki


No nie, człowiek czyta takie rzeczy i nagle okazuje się że nawet czworaczki, wszystkie płci żeńskiej, byłyby okej, byleby tylko były
Ja też mam już cycki i brzuch obiecane )

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.