Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6 - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-10, 16:01   #4051
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Ja pierdziele, powoli załapuję konkretnego doła. Dzisiaj na 4 ukucia 3 wyniki wyszły ponad normę Przede mną jeszcze 3 ukucia Powoli mnie ta cholerna cukrzyca załamuje. Jak cukier wychodzi poniżej 120 to cieszę się jak dziecko, wczoraj już tak dobrze mi szło, a dzisiaj kaszana. Co to jest za dziadostwo jak jednego i drugiego dnia jem to samo, a wyniki się różnią i to o wiele . Cholernie boję się, że dostanę insulinę . Nie chcę szkodzić mojemu dziecku. To dopiero 3 dzień, a moja psycha już nie wyrabia.
Tż mnie nie rozumie, każe mi olewać wyniki, które są lekko ponad normę. Czy on kuźwa nie rozumie, że tutaj chodzi o zdrowie naszego dziecka, a nie o moje durne samopoczucie ?

Mam ochotę na wielkiego, lukrowanego pączka
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-11-10 o 16:07
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 16:10   #4052
Nettk_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 83
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Jej.. słodkie mamy bardzo Wam współczuję.

Co do wątpliwości którejś z Was, to dobrze, że tutaj o tym piszecie. Ja niestety też muszę trzymać dietę z uwagi na hemoroidy, które mnie męczą niesamowicie i na prawdę lżej mi ciągle uważać co jem i ciągle sobie czegoś odmawiać, jak czytam co Wy przeżywacie.

Na szczęście, nasze tp już coraz bliżej, także mam nadzieję, że wytrwamy
Nettk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 16:19   #4053
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Serio myślisz ze wiek ciazy ma jakies znaczenie w takiej sytuacji??
Moim zdaniem im dalej tym gorzej.
Nie porownywalabym straty ciazy kilkutygodniowej do ciazy prawie donoszonej. Wiadomo,ze bol musi byc wielki i w jednym i w drugim przypadku,jednak mysle,ze trudniej jest gdy bylo sie juz w tym "bezpiecznym" czasie,kiedy czulo sie ruchy,znalo plec,kupilo rozne rzeczy dla maluszka,moze uszykowalo pokoik niz gdy niedawno dowiedzielismy sie o ciazy i te wszystkie wspaniale rzeczy dopiero mialy nastapic...



Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Ja pierdziele, powoli załapuję konkretnego doła. Dzisiaj na 4 ukucia 3 wyniki wyszły ponad normę
Przykro mi bardzo. Mam nadzieje,ze wkrotce bedzie lepiej.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 16:25   #4054
jin
Raczkowanie
 
Avatar jin
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 243
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Hej
Ja mam znowu dzisiaj kiepski dzień - powtórzyła mi się historia z piątku - znów po śniadaniu zrobiło mi się słabo - zwymiotowałam i dostałam biegunki.
Niepokoi to mnie. Ja nie miałam nudności na początku ciąży. Nie wydaje mi się, by był to jakiś rota wirus, bo są to jednorazowe akcje.
Jutro święto i przychodnia nieczynna
Nie wiem, czy mam jechać na ostry dyżur
Miałyście podobne sytuacje około 27/28 tc?



Robię tak jak piszesz Zadaję te swoje pytania, bo w końcu po to chodzę do SR, żeby się dowiedzieć rzeczy, których nie wiem


Po wczorajszym spotkaniu w SR odniosłam wrażenie, że położna i tak nie jest z rodzącą cały czas, że nie ma takiej potrzeby (w tych początkowych fazach porodu, ale już w szpitalu). Jeśli rodzi się z partnerem czy inną osobą towarzyszącą, która jest w stanie zareagować na potrzeby rodzącej lub po prostu wezwać położną, gdy widzi coś niepokojącego to jest ok. Wydaje mi się po prostu, że to 1500 zł to sporo kasy, a nie ma się takiej "dobrej" opieki. Być może jest to też kwestia mojego podejścia i doświadczeń moich koleżanek, które z wykupienia położnych nie były zadowolone.
Doula jest osobą, która bardziej dba o samopoczucie rodzącej, doskonale zna się na porodzie i wydaje mi się, że jest bardziej dostępna przed porodem i po nim - jak kiedyś siostry, ciotki, matki, które wspomagały kobietę w porodzie i połogu.
Ja po prostu na żadnych z zajęć w swojej SR nie spotkałam położnej, która, by w 100% mi przypasowała. Za to z tą dziewczyną (doulą) wczoraj kontakt i porozumienie złapałam od razu. Nie wiem jak to opisać, ale jakoś "zaskoczyło" (żeby nie pisać zaiskrzyło ) między nami i wiem, że przy niej czułabym się swobodnie. Jakoś totalnie wzbudzała moje zaufanie w przeciwieństwei do położnych
Mi jest czasem niedobrze, tak jak na początku ciąży, ale nie wymiotuję, może zjadłaś coś co ci zaszkodziło.
U ciebie wynajęcie położnej kosztuje 1500 zł?? Dużo jak dla mnie, ja też się zastanawiam nad położną, u mnie 800 zł.
jin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 16:26   #4055
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Akkma trzymaj się, mam nadzieję, że Twoje wyniki się poprawią
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 16:30   #4056
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Serio myślisz ze wiek ciazy ma jakies znaczenie w takiej sytuacji??

Ja jak tylko słyszę takie historie to wychodzę i nie słucham mimo ze Domi jest juz z nami.

A najbardziej boje sie ze kiedyś któraś z moich oddzialowych koleżanek przyjdzie zapłakana...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Oczywiście, ze ma. Przynajmniej dla mnie miałoby ogromne. Co innego poronienie w I trymestrze, co innego strata ciąży w II, ale smierć dziecka gdy jest już gotowe do przeżycia samodzielnie to absolutnie inny kaliber.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 16:32   #4057
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez jin Pokaż wiadomość
Mi jest czasem niedobrze, tak jak na początku ciąży, ale nie wymiotuję, może zjadłaś coś co ci zaszkodziło.
U ciebie wynajęcie położnej kosztuje 1500 zł?? Dużo jak dla mnie, ja też się zastanawiam nad położną, u mnie 800 zł.
Dziękuję, że napisałaś. Chyba faktycznie u mnie to jakaś niestrawność, tylko nie wiem na co źle reaguję.
Zastanawiam się, czy przypadkiem mój żołądek nie buntuje się nad żelazem przyjmowanym na czczo. W piątek i dzisiaj połknęłam tabletkę i dopiero po ok. 1/2 h zjadłam śniadanie.

Tak, w szpitalu na Żelaznej w Wawie (czyli Szpital Św. Zofii) wynajęcie położnej to koszt 1500 zł. Jest i jedna taka bardziej znana (położna gwiazd hehe) za 2500 zł.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 16:40   #4058
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Dziękuję, że napisałaś. Chyba faktycznie u mnie to jakaś niestrawność, tylko nie wiem na co źle reaguję.
Zastanawiam się, czy przypadkiem mój żołądek nie buntuje się nad żelazem przyjmowanym na czczo. W piątek i dzisiaj połknęłam tabletkę i dopiero po ok. 1/2 h zjadłam śniadanie.

Tak, w szpitalu na Żelaznej w Wawie (czyli Szpital Św. Zofii) wynajęcie położnej to koszt 1500 zł. Jest i jedna taka bardziej znana (położna gwiazd hehe) za 2500 zł.
Za 3000 My zdecydowaliśmy, ze jesli zakwalifikuje sie do Domu Narodzin to na pewno nie chce położnej. Jesli sie nie zakwalifikuje, to na położna pewnie już bedzie za późno, ale rozwiąże doule

Żelazo może powodować rewolucje Najlepiej je przyjmować w trakcie posiłku.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 16:52   #4059
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam
Chciałam jeszcze pochwalić mojego męża bo zakupy się udały kupiliśmy prawie wszystko i nadprogramowo byliśmy jeszcze w 2 sklepach czyli w sumie chyba odwiedziliśmy 12-13 sklepów
wyjechaliśmy o 9 wróciliśmy po 17 z 2 godzinną przerwą u teściów na obiad .
Nie nachodziłam się wręcz czułam się świetnie .
Nie kupiliśmy tylko paneli bo już nie zmieściły nam się do samochodu
I nie wiem co z komoda i łóżeczkiem bo dopiero mają ze sklepu we wtorek dzwonić czy ten model który chce da radę zamówić .
A i jeszcze chciałam napisać , że od Wczoraj mieszkamy już sami Cały dom jest nasz

---------- Dopisano o 16:52 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

W ogóle kupiliśmy materac kokos, gąbka , gryka i w sklepie pani nam powiedziała , że kokosa używa się na okres lato wiosna a gryki jesień zima
A przecież kokos jest przeznaczony na początek dla noworodka na pół roku czy jakoś tak chyba dobrze myślę ?
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 16:57   #4060
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Za 3000 My zdecydowaliśmy, ze jesli zakwalifikuje sie do Domu Narodzin to na pewno nie chce położnej. Jesli sie nie zakwalifikuje, to na położna pewnie już bedzie za późno, ale rozwiąże doule

Żelazo może powodować rewolucje Najlepiej je przyjmować w trakcie posiłku.
widać już dawno nie zaglądałam na stronę z cennikiem
Dom Narodzin to fajna sprawa, gdyby nie moje lęki o biodra (może nie uzasadnione) to chyba też bym chciała do DN.
Jeśli się zakwalifikujesz do DN (czego oczywiście Ci życzę z całego serca!) to będę czekała na Twoje refleksje odnośnie porodu w tym miejscu

W ogóle to miałam jakoś większe oczekiwania co do SR Magdy Kukulskiej.

A jak Twoja w DN? Ogólnie, podobają Ci się zajęcia, wykładające? Jestem ciekawa Twojej opinii.

---------- Dopisano o 16:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:53 ----------

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
A i jeszcze chciałam napisać , że od Wczoraj mieszkamy już sami Cały dom jest nasz
Wspaniale

Na materacach zupełnie się nie znam. My mamy kupiony razem z łóżeczkiem (używany, ale wszystko w idealnym stanie) jakiś taki piankowo-gąbkowy. Też ma dwie powierzchnie, jedną twardszą, drugą bardziej miękką.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 17:04   #4061
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
witam Was po koszmarnej nocy jestem cała połamana, tak mnie boją plecy, że nie mogę się ruszyć, już nie wiem co mam robić...
kręciłam się pół nocy na łóżku usiłując się ułożyć i dupa- jakbym się nie położyła to za parę minut ten sam rozdzierająco- łamiący ból
Łączę się w bólu, choć u mnie to 'tylko' standardowe bóle ciążowe, to już od kilku nocy kiepsko śpię, bo w każdej pozycji mi niewygodnie, plecy, biodra i naddupie doskwiera, a im bliżej rana, tym gorzej.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Mój mały wieczorem się wogóle nie ruszał. Prawie całą noc spedziłam w bezruchu, żeby przypadkiem nie przegapić jak się powierci. Rano byłam gotowa jechać do szpitala. Aż w końcu TŻ zaczął hałasować koło brzucha i podziałało, mały zaczął kopać Ale ta noc była straszna
Mój synuś też mi chciał zafundować zawał wczoraj. Cały dzień ledwo kilka razy mnie posmyrał, nie działała pita woda, słodycze, leżenie ani pukanie/szturchanie. O 21 już wpadłam w panikę, zadzwoniłam do szpitala i kazali przyjechać. 1,5h leżałam pod KTG, po pół godzinie dzieć się wreszcie obudził i zaczął konktetnie walić w ten dysk od maszyny. Ale co przeszłam, to moje. Jeszcze jedna taka akcja, a wyciągnę i zleję dupę. Położna powiedziała, że prawdopodobnie jakoś się przekręcił i nie czułam ruchów. Już dzisiaj się inaczej rusza.
Pierwsza panika ciążowa zaliczona.

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Dziękuję, że napisałaś. Chyba faktycznie u mnie to jakaś niestrawność, tylko nie wiem na co źle reaguję.
Zastanawiam się, czy przypadkiem mój żołądek nie buntuje się nad żelazem przyjmowanym na czczo. W piątek i dzisiaj połknęłam tabletkę i dopiero po ok. 1/2 h zjadłam śniadanie.
Bardzo możliwe. Nawet w ulotce 'mojego' żelaza podają, że przyjmowanie w czasie posiłków może zapobiegać problemom z układem pokarmowym, które mogą nastąpić w przypadku zażywania na czczo.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 17:12   #4062
Nettk_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 83
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Ale co przeszłam, to moje. Jeszcze jedna taka akcja, a wyciągnę i zleję dupę. Położna powiedziała, że prawdopodobnie jakoś się przekręcił i nie czułam ruchów. Już dzisiaj się inaczej rusza. Pierwsza panika ciążowa zaliczona.
Hehe.. Dobrze mówisz... Następnym razem zrobię to samo A już myślałam, że tylko mój Mały był taki zabawny wczoraj Ale chyba jednak jakoś inaczej mi się ułożył, bo czuję go dzisiaj trochę inaczej niż ostatnio. Nie dostaję mocnych kopniaków tylko jakieś takie delikatne

Sheperdess, Roane - w których tc jesteście? Może to trochę od tego zależy? Może nasze dzieciaczki mają mniej miejsca? <mysli> u mnie 32 tc i 3 dzień...
Nettk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 17:16   #4063
katarzyniak
Rozeznanie
 
Avatar katarzyniak
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Po pierwsze gratulacje dla Em my ! Trzymajcie sie dzielnie dziewczyny, dobrze że wszystko skończyło się pozytywnie, a Dorotka to duża dziewczynka - da sobie radę jakby nie było to Dorotka jest naszą pierwszą wątkową Księżniczką


Co do tematu strat ciąży. Niestety ale mam pewne doświadczenie:[...mam za sobą straty w 5- 8tyg i taką z 22 tyg...i niestety ale uwierzcie mi ze duzo cięzej przechodzi sie taką ciąze ktorą nosiło sie pół roku, kiedy czuje sie ruchy itp. Po ciazy 5 tyg przeżyłam szok, nie wstawałam z łóżka przez tydzień, ale o tej z 22 tyg to nawet mówić nie chce bo to jest nie do opowiedzenia.

Eh, jakby nie było żyje się dalej, a po burzy zawsze jest słońce nie?
Jutro zaczynam III trymestr, 28 tydzień dziecko w środę ważyło kg, to chyba nieźle co


A tak w ogóle mam pytanie do dziewczyn mających cerę tłustą/problematyczną/trądzikową/wrażliwą... Jakich podkładów, fluidów używacie??? Chodzi mi o efekt dobrego krycia, ale bez zapychania oczywiscie. Dodam, ze przez długi, długi czas używałam fluidu z la roche posay unifiance i oczywiscie go wycofali...drugim faworytem byl la roche posay toleriane a tego niedawno też zmienili na jakiś mus i z tego co czytałam jest fatalny :[ i czym mam się teraz smarować??? próbowałam revlona colorstay -ok, ale za ciężki, estee lauder double wear- ok,ale za ciężki, vichy derrmablend- ciemnieje i spływa... Ehhh
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja;
29 maj
- (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie;
02 czerwiec - pierwszy test,
08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739.
26 czerwiec - beta 51800 i serduszko

Wymiana kosmetyczna:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700

Edytowane przez katarzyniak
Czas edycji: 2013-11-10 o 17:24
katarzyniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 17:24   #4064
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Ja pierdziele, powoli załapuję konkretnego doła. Dzisiaj na 4 ukucia 3 wyniki wyszły ponad normę Przede mną jeszcze 3 ukucia Powoli mnie ta cholerna cukrzyca załamuje. Jak cukier wychodzi poniżej 120 to cieszę się jak dziecko, wczoraj już tak dobrze mi szło, a dzisiaj kaszana. Co to jest za dziadostwo jak jednego i drugiego dnia jem to samo, a wyniki się różnią i to o wiele . Cholernie boję się, że dostanę insulinę . Nie chcę szkodzić mojemu dziecku. To dopiero 3 dzień, a moja psycha już nie wyrabia.
Tż mnie nie rozumie, każe mi olewać wyniki, które są lekko ponad normę. Czy on kuźwa nie rozumie, że tutaj chodzi o zdrowie naszego dziecka, a nie o moje durne samopoczucie ?

Mam ochotę na wielkiego, lukrowanego pączka
Akkma kiedy masz kontrolę u diabetologa?
Zobaczysz co Ci powie.
Ja też mam ochotę na słodkie - dzisiaj kupiłam jakiś dźem bez cukru słodzony niby 100% sokiem z jabłek - i wypróbuję jutro jak działa.
Teraz jestem po obfitym obiedzie (pieczony łosoś z warzywami, zagryzłam śliwką i popiłam sokiem naturalnym z wiśni) i ciekawa jestem jaki wynik będzie. Po każdym jedzeniu jestem ciekawa wyniku i też się aż boję. Jem niby to co wolno nam jeść, odstawiłam białe pieczywo, słodycze, jedzenie z paczki, śmietanę, majonez, produkty mleczne itd. Ogólnie mam wrażenie, że nam nic nie wolno jeść A tu człowiek w ciąży co chwile głodny, ma zachcianki i jak tu nie jeść.... ech....
Ja też mam doła przez tą cukrzycę ciążową.
Jak idę do sklepu na zakupy z meżem i wybieramy produkty to mówię mu: "tego nie moge", "to nie bardzo dla mnie", "a to ma cukier", "a to ma coś tam co podnosi cukier" a On pyta: "To Ty w ogóle możesz cokolwiek jeść?" - Masakra. I nie wiem czy to ok czy właśnie powód do zmartwienia bo przestałam tyć od kąd jestem na tej diecie słodkich mam.

---------- Dopisano o 17:24 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Nettk_a Pokaż wiadomość
Jej.. słodkie mamy bardzo Wam współczuję.

Co do wątpliwości którejś z Was, to dobrze, że tutaj o tym piszecie. Ja niestety też muszę trzymać dietę z uwagi na hemoroidy, które mnie męczą niesamowicie i na prawdę lżej mi ciągle uważać co jem i ciągle sobie czegoś odmawiać, jak czytam co Wy przeżywacie.

Na szczęście, nasze tp już coraz bliżej, także mam nadzieję, że wytrwamy
No tak, na szczescie zostalo nam do tp mniej niz wiecej

Nettka: a bolą Cię mocno te hemoroidy? Jak to z nimi jest? Bo one chyba też mogą krwawić?

Kurcze każda ma coś - "Jak nie urok to sraczka"
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 17:29   #4065
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Co do biustu ja miałam d i wiele osób mi zazdrościlo biust i zamierzam karmić, bo nie zawsze biust po karmienie jest zwiotczaly i do pasa. Moja bratowa karmiła jednego syna półtorej roku,drugiego rok i ma ładny biust. To kwestia genetyki i kolaganu ...tak jak z rozstepami i brzuchem,jedne koleżanki lepiej wyglądają niż przed ciążą inne gorzej, nie ma reguły.
Też mam taką nadzieję

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Ja karmilam Kajetana ok 10 mcy, nie zdeformowaly mi się, a ze po 4 latach rozstalam się z tatą Kajetana i byłam później w kilku mniej lub bardziej formalnych związkach, miałam okazję przekonać się co do reakcji na moj biust do dzis nie narzekam na brak poczucia własnej wartości )

---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------

Ale fakt, byly okresy, zwl tuż po zakończeniu karmienia, ze bardzo systematycznie uprawialam ćwiczenia na biust...
Oo, pocieszające

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nie robilam genetycznego.
Robilam tylko dwa usg w 13 i 21 tyg.
I jesli bedzie wszystko OK to juz nie bede miala Usg,bo tutaj standardowo sa tylko dwa.
Ja też miałam tylko dwa. Pozatym, czy tych genetycznych nie robi się koło 20 tyg? Teraz już i tak chyba za późno, więc nie ma co się zastanawiać, skoro i tak już nic nie zmienisz.

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Moim zdaniem im dalej tym gorzej.
Nie porownywalabym straty ciazy kilkutygodniowej do ciazy prawie donoszonej. Wiadomo,ze bol musi byc wielki i w jednym i w drugim przypadku,jednak mysle,ze trudniej jest gdy bylo sie juz w tym "bezpiecznym" czasie,kiedy czulo sie ruchy,znalo plec,kupilo rozne rzeczy dla maluszka,moze uszykowalo pokoik niz gdy niedawno dowiedzielismy sie o ciazy i te wszystkie wspaniale rzeczy dopiero mialy nastapic...
Jestem podobnego zdania, wydaje mi sie to to jednak inaczej zobaczyć dwie kreski na teście, a inaczej czuć kopanie.

Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Mój synuś też mi chciał zafundować zawał wczoraj. Cały dzień ledwo kilka razy mnie posmyrał, nie działała pita woda, słodycze, leżenie ani pukanie/szturchanie. O 21 już wpadłam w panikę, zadzwoniłam do szpitala i kazali przyjechać. 1,5h leżałam pod KTG, po pół godzinie dzieć się wreszcie obudził i zaczął konktetnie walić w ten dysk od maszyny. Ale co przeszłam, to moje. Jeszcze jedna taka akcja, a wyciągnę i zleję dupę. Położna powiedziała, że prawdopodobnie jakoś się przekręcił i nie czułam ruchów. Już dzisiaj się inaczej rusza.
Pierwsza panika ciążowa zaliczona.
Relax, zasze mogło być gorzej. Przynajmniej nie siedziałaś godzinami w kolejce
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 17:31   #4066
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Milka do tej pory miałam 4 zajęcia. Z pierwszych byłam baaardzo zadowolona. Z drugich mniej (to te z "szefowa"), typowy wyklad i pytania (a byly o porodzie, wiec mialy potencjal; a na przyklad nie udalo mi się dowiedziec, kiedy najpozniej moge jechac do szpitala, bo zostalam zbyta odpowiedzia, ze i tak przyjadę za wczesnie, bo wszystkie pierworodki tak robią ). Trzecie były z doulą, którą uważam za lekko swirnietą, ale pozytywnie. Te zajęcia była fajne, uczylismy się masażu, oddychania, krzykow
Ostatnie były o pielęgnacji noworodka. Polozna bardzo miła i zajęcia w sumie fajne (chociaż ewidentnie dla facetów zrobione), ale miałam bardzo duze zastrzeżenia co do wiedzy merytorycznej poloznej (tam gdzie mogłam to zweryfikować oczywiscie, akurat mowila o badaniach przesiewowych w kierunku chorób genetycznych i mowila kompletne bzdury). Ale podejście miała bardzo dobre pt. dziecko trudno jest zepsuć, uwierzcie w to.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 17:31   #4067
Nettk_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 83
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Nettka: a bolą Cię mocno te hemoroidy? Jak to z nimi jest? Bo one chyba też mogą krwawić?

Kurcze każda ma coś - "Jak nie urok to sraczka"
Selena - niestety ja jeszcze mam skracającą się szyjkę na dodatek i chyba przez to, że muszę leżeć od 3 tygodni, zaczęłam je znowu odczuwać. Bolą strasznie, ciągle je czuję. Czasami nawet mam problemy z chodzeniem, bo boli. Czasami zanikają na jakiś czas. Jak byłam aktywna, chodziłam do pracy i na basen, to miałam spokój.

Najbardziej boję się co z nimi będzie po porodzie. Chciałabym rodzić naturalnie i trochę mnie to przeraża. 23.12 idę do proktologa i mam nadzieję, że jak nie przed porodem, to po nim jakoś je zwalczę
Nettk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 17:36   #4068
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Nettk_a Pokaż wiadomość
Sheperdess, Roane - w których tc jesteście? Może to trochę od tego zależy? Może nasze dzieciaczki mają mniej miejsca? <mysli> u mnie 32 tc i 3 dzień...
No właśnie u mnie 25t2d, a na połówkowym mówili że mam dużo wód. I od rana też go w sumie wogóle nie czuję, znów zaczynam się stresować.

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Jutro zaczynam III trymestr, 28 tydzień dziecko w środę ważyło kg, to chyba nieźle co

A tak w ogóle mam pytanie do dziewczyn mających cerę tłustą/problematyczną/trądzikową/wrażliwą... Jakich podkładów, fluidów używacie??? Chodzi mi o efekt dobrego krycia, ale bez zapychania oczywiscie. Dodam, ze przez długi, długi czas używałam fluidu z la roche posay unifiance i oczywiscie go wycofali...drugim faworytem byl la roche posay toleriane a tego niedawno też zmienili na jakiś mus i z tego co czytałam jest fatalny :[ i czym mam się teraz smarować??? próbowałam revlona colorstay -ok, ale za ciężki, estee lauder double wear- ok,ale za ciężki, vichy derrmablend- ciemnieje i spływa... Ehhh
Mały tłuścioszek, nic tylko pogratulować
Ja używam pudru sypkiego Kryolan Body Make Up i podkładu z tej samej firmy, trzymają się cały dzień i nie świecę się, a mam mega tłustą cerę. Polecam z ręką na sercu, wydaje i naprawdę warte swojej ceny.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 17:39   #4069
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
W ogóle kupiliśmy materac kokos, gąbka , gryka i w sklepie pani nam powiedziała , że kokosa używa się na okres lato wiosna a gryki jesień zima
A przecież kokos jest przeznaczony na początek dla noworodka na pół roku czy jakoś tak chyba dobrze myślę ?
Pierwszy raz slysze o przeznaczeniu materaca na konkretne pory roku.
Ja wiem,ze wlasnie kokos jak dziecko malutkie,a pozniej gryka



Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Mój synuś też mi chciał zafundować zawał wczoraj. Cały dzień ledwo kilka razy mnie posmyrał, nie działała pita woda, słodycze, leżenie ani pukanie/szturchanie. O 21 już wpadłam w panikę, zadzwoniłam do szpitala i kazali przyjechać. 1,5h leżałam pod KTG, po pół godzinie dzieć się wreszcie obudził i zaczął konktetnie walić w ten dysk od maszyny. Ale co przeszłam, to moje. Jeszcze jedna taka akcja, a wyciągnę i zleję dupę. Położna powiedziała, że prawdopodobnie jakoś się przekręcił i nie czułam ruchów. Już dzisiaj się inaczej rusza.
Pierwsza panika ciążowa zaliczona.
Wspolczuje stresu.
Ja tez troche razy mialam takie sytuacje. I o maly wlos tez jechalabym sprawdzic.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 17:59   #4070
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Też mam taką nadzieję

Oo, pocieszające


Ja też miałam tylko dwa. Pozatym, czy tych genetycznych nie robi się koło 20 tyg? Teraz już i tak chyba za późno, więc nie ma co się zastanawiać, skoro i tak już nic nie zmienisz.


Jestem podobnego zdania, wydaje mi sie to to jednak inaczej zobaczyć dwie kreski na teście, a inaczej czuć kopanie.


Relax, zasze mogło być gorzej. Przynajmniej nie siedziałaś godzinami w kolejce
Ale np ta laska z marcowek czuła już ruchy, niektóre rzeczy dla dzidziusia też miała kupione, była w 20 tygodniu bodajze...
Mi się zdaje, ze takie wartościowanie nie ma sensu...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 18:01   #4071
jin
Raczkowanie
 
Avatar jin
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 243
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Po pierwsze gratulacje dla Em my ! Trzymajcie sie dzielnie dziewczyny, dobrze że wszystko skończyło się pozytywnie, a Dorotka to duża dziewczynka - da sobie radę jakby nie było to Dorotka jest naszą pierwszą wątkową Księżniczką


Co do tematu strat ciąży. Niestety ale mam pewne doświadczenie:[...mam za sobą straty w 5- 8tyg i taką z 22 tyg...i niestety ale uwierzcie mi ze duzo cięzej przechodzi sie taką ciąze ktorą nosiło sie pół roku, kiedy czuje sie ruchy itp. Po ciazy 5 tyg przeżyłam szok, nie wstawałam z łóżka przez tydzień, ale o tej z 22 tyg to nawet mówić nie chce bo to jest nie do opowiedzenia.

Eh, jakby nie było żyje się dalej, a po burzy zawsze jest słońce nie?
Jutro zaczynam III trymestr, 28 tydzień dziecko w środę ważyło kg, to chyba nieźle co


A tak w ogóle mam pytanie do dziewczyn mających cerę tłustą/problematyczną/trądzikową/wrażliwą... Jakich podkładów, fluidów używacie??? Chodzi mi o efekt dobrego krycia, ale bez zapychania oczywiscie. Dodam, ze przez długi, długi czas używałam fluidu z la roche posay unifiance i oczywiscie go wycofali...drugim faworytem byl la roche posay toleriane a tego niedawno też zmienili na jakiś mus i z tego co czytałam jest fatalny :[ i czym mam się teraz smarować??? próbowałam revlona colorstay -ok, ale za ciężki, estee lauder double wear- ok,ale za ciężki, vichy derrmablend- ciemnieje i spływa... Ehhh
Witaj w klubie, ja jutro też zaczynam 28 tydzien.
W sprawie podkładu nie pomogę, używam mineralnego obecnie annabelle minerals, ale mam skórę raczej suchą.
jin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 18:05   #4072
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam się po południowo!

Iwantyou
tak ja będę rodziła w Poznaniu, większego wyboru nie mam ewentualnie jeszcze w grę wchodzą Oborniki Wlkp., ale tam nie ma opieki nad noworodkami w razie co. Myślałam nad Lutycką, ponieważ do niej mam najbliżej i nie muszę się wbijać w Poznań, w korki. Polna to dla mnie taśma, jeśli ciąża będzie terminowa to wolałabym jej uniknąć, jednak w przypadku gdyby coś działo się wcześniej, jadę tam.

milka-pilka
ja ma historie zasłabniecie a zaraz potem lekka biegunka. Zasłabnięcia łącze z anemią, biegunki z Mg. A jakie masz ciśnienie? nie za niskie?

ogromnie współczuje słodkim mamusią! 3majcie się dziewczyny i pomyślcie, że już zostało mniej niż więcej

Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Mój synuś też mi chciał zafundować zawał wczoraj. Cały dzień ledwo kilka razy mnie posmyrał, nie działała pita woda, słodycze, leżenie ani pukanie/szturchanie. O 21 już wpadłam w panikę, zadzwoniłam do szpitala i kazali przyjechać. 1,5h leżałam pod KTG, po pół godzinie dzieć się wreszcie obudził i zaczął konktetnie walić w ten dysk od maszyny. Ale co przeszłam, to moje. Jeszcze jedna taka akcja, a wyciągnę i zleję dupę. Położna powiedziała, że prawdopodobnie jakoś się przekręcił i nie czułam ruchów. Już dzisiaj się inaczej rusza.
Pierwsza panika ciążowa zaliczona..
Współczuje przeżyć! Dobrze, że się szczęśliwie skończyło.

Co do wspomnianych tragicznych historii, to znam ich wystarczająco- każdy mnie już jakąś uraczył i raczej staram się unikać takich negatywnych emocji, ale też od początku ciąży jakby wstrzymuje swój dziki entuzjazm, bojąc się najgorszego.
Mi coś dzisiaj cały dzień brzuch twardnieje, jak leże jest ok, jak siedzę względnie ok, ale jak wstanę to już kiepsko. Mała się rusza, nie mam bóli więc póki co SOR omijam szerokim łukiem, tym bardziej, że tydzień temu spędziłam tam 4 godziny z moją zakrzepicą.
w ogóle weekend mija mi pod znakiem przegranych aukcji na allegro- wczoraj stojak z przebijakiem, dzisiaj wózek (chciałam kupić sobie gondole roan za 200 zł do krążenia po moich wiejskich drogach)

buziaki i miłego wieczorku!
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 18:08   #4073
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Milka do tej pory miałam 4 zajęcia. Z pierwszych byłam baaardzo zadowolona. Z drugich mniej (to te z "szefowa"), typowy wyklad i pytania (a byly o porodzie, wiec mialy potencjal; a na przyklad nie udalo mi się dowiedziec, kiedy najpozniej moge jechac do szpitala, bo zostalam zbyta odpowiedzia, ze i tak przyjadę za wczesnie, bo wszystkie pierworodki tak robią ). Trzecie były z doulą, którą uważam za lekko swirnietą, ale pozytywnie. Te zajęcia była fajne, uczylismy się masażu, oddychania, krzykow
Ostatnie były o pielęgnacji noworodka. Polozna bardzo miła i zajęcia w sumie fajne (chociaż ewidentnie dla facetów zrobione), ale miałam bardzo duze zastrzeżenia co do wiedzy merytorycznej poloznej (tam gdzie mogłam to zweryfikować oczywiscie, akurat mowila o badaniach przesiewowych w kierunku chorób genetycznych i mowila kompletne bzdury). Ale podejście miała bardzo dobre pt. dziecko trudno jest zepsuć, uwierzcie w to.
Ah o badaniach przesiewowych to ja sie nawet nie wypowiadam bo jak czasem słyszę co u nas położne potrafią gadać to nie wiem czy mam sie śmiać czy płakać.
Np. Przyjeżdża mama cała spanikowana bo dostała druga bibułę - badanie trzeba powtórzyć. Jest to zupełnie normalne i prawie u wszystkich dzieci z waga urodzeniowa poniżej 1500g badania sa powtarzane. A polozna zaczyna jej opowiadać ze przecież mukowiscydoza czy fenyloketonuria to niekoniec swiata i widzę ze matka blednie na szczęście słyszy to pani doktor i piorunuje wzrokiem polozna i spokojnie tłumaczy jak sytuacja wyglada.

Powiem wam ze to prawda ze dziecko trudno popsuć zobaczcie jakim maluchem jest Dominik a pielęgnacja go nie jest problemem. Oczywiście musiała mi polozna wszystko pokazać- bo na SR nie zdążyłam pójść ale radze sobie z maluchem. Wiadomo zajmuje mi to wiecej czasu ale jest ok.

A co do przyjazdu na porodowke to wcale niebylabym taka pewna na miejscu pani położnej bo osobiście znam pierworodni które przyjeżdżały w ostatniej chwili.
Ale myśle ze doskonale oceniasz sytuacje i będziesz wiedziała kiedy jechac. Chociaż w tym względzie jestem zielona. Nie wiem jak sie odczuwa skurcze i wogole.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 18:11   #4074
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Nettk_a Pokaż wiadomość
Selena - niestety ja jeszcze mam skracającą się szyjkę na dodatek i chyba przez to, że muszę leżeć od 3 tygodni, zaczęłam je znowu odczuwać. Bolą strasznie, ciągle je czuję. Czasami nawet mam problemy z chodzeniem, bo boli. Czasami zanikają na jakiś czas. Jak byłam aktywna, chodziłam do pracy i na basen, to miałam spokój.

Najbardziej boję się co z nimi będzie po porodzie. Chciałabym rodzić naturalnie i trochę mnie to przeraża. 23.12 idę do proktologa i mam nadzieję, że jak nie przed porodem, to po nim jakoś je zwalczę
A jakieś globułki, maść stosujesz codziennie na nie?
Błonnikiem się zajadasz też pewnie obowiązkowo
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 18:16   #4075
jin
Raczkowanie
 
Avatar jin
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 243
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Dziewczyny jeśli nie macie jeszcze koszuli do szpitala to polecam tesco, wczoraj kupiłam zwykłą w granatowo białe paski za 23 zł, chociaż teraz myśle że paski poziome przecież pogrubiają Podobały mi się też flanelowe niestety nie było mojego rozmiaru. Duzo ładnych ubranek na wyprzedaży
W carrefour promocja na pampersy, dwójki wychodzą 0,44 zł za sztukę.
jin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 18:28   #4076
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez sweet_vintage Pokaż wiadomość
Demonyianioly, nie strasz tak z ta deformacje piersi. Ja jestem ze swoich bardzo zadowolona i szkoda by ich było...
No z cyckami pozostaje tylko plastyka, można je masować, używać krem serum... a jak to nie pomoże? Obyśmy miały szczęście i nas to ominęło

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Po dzisiejszej nocy też już wolę jak kopie.
W książce o dzieciach wyczytałam że dziecko może się wystraszyć...
Ja miałam małe B, teraz mam duże B, ale co będzie jak urodzę to strach się bać i tak. Najwyżej założymy poporodowy wątek plastyki biustu

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
hej,
tak, ale mi wystarczy się przejść przez duży sklep(albo przez parking, bo jakoś mąż nie może zrozumieć, że kiepsko mi się chodzi). na szczęście mi po kilku minutach siedzenia prawie mija, ale za to przychodzi stres, że zaszkodzę dziecku
No mnie to postresowało pierwszy raz od początku ciąży, że coś jest nie tak. Chodziłam jak mały samochodzik, a jednego dnia taki ból, że myślałam, że nie dojdę do domu... Wizytę mam za 3 tygodnie, jeśli będzie się tak działo jeszcze to zgłoszę się wcześniej do mojej lekarki. Może coś z szyjką

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A mi sie nie zdeformowaly
Ale moze dlatego,ze nie mam duzego biustu.
Chociaz z drugiej strony widzialam cycki kolezanki,ktora rok karmila dziecko,a ma spory biust i po karmieniu nie sa w gorszym stanie jak przed,tak mowila (naocznie tez stwierdzilam,ze sa OK )
Mam nadzieję, że w takim razie mój mały cyc teraz będzie dla mnie błogosławieństwem... Chociaż? Obwisły mały cyc? To już chyba najgorsza wersja. Jesteś dla mnie nadzieją, że będzie wszystko ładnie

Dzisiaj oglądałam rydwany dziecięce i zakochałam się bez wzajemności w Quinny... Cena zgniatająca i nieosiągalna... Pomarzyć można. Za to zakupiłam butelkę antykolkową TT
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 18:46   #4077
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

iwantyou no wlasnie ja nie wiem cały czas jak z tym dojazdem do szpitala. Bo z jednej strony trąbią wszędzie, zeby nie jechać za wczesnie, bo rozkrecanie skurczy duzo lepiej jest spędzić w wannie w domu niz w szpitalu. A z drugiej strony moja koleżanka mając w głowie, ze na pewno nie przyjedzie za późno, dojechala do szpitala z 9 cm rozwarciem. A ruszyła się z domu tylko dlatego, ze zaczela krwawic, bo generalnie wydawało jej się, ze jeszcze długie godziny skurczy przed nia. Do tego okazało się, ze jej synowi podczas każdego skurczu strasznie słabnie tętno. Wszystko skonczylo się dobrze (chociaż przy użyciu proznociagu), ale jednak wolałabym dotrzeć do szpitala troche wczesniej. Tylko skąd będę wiedzieć, ze to właściwy moment Chyba każe się mężowi nauczyć sprawdzać rozwarcie
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 18:48   #4078
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Powiem wam ze to prawda ze dziecko trudno popsuć zobaczcie jakim maluchem jest Dominik a pielęgnacja go nie jest problemem. Oczywiście musiała mi polozna wszystko pokazać- bo na SR nie zdążyłam pójść ale radze sobie z maluchem. Wiadomo zajmuje mi to wiecej czasu ale jest ok.

Jestes mega dzielna babeczka,wiesz?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 18:55   #4079
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
iwantyou no wlasnie ja nie wiem cały czas jak z tym dojazdem do szpitala. Bo z jednej strony trąbią wszędzie, zeby nie jechać za wczesnie, bo rozkrecanie skurczy duzo lepiej jest spędzić w wannie w domu niz w szpitalu. A z drugiej strony moja koleżanka mając w głowie, ze na pewno nie przyjedzie za późno, dojechala do szpitala z 9 cm rozwarciem. A ruszyła się z domu tylko dlatego, ze zaczela krwawic, bo generalnie wydawało jej się, ze jeszcze długie godziny skurczy przed nia. Do tego okazało się, ze jej synowi podczas każdego skurczu strasznie słabnie tętno. Wszystko skonczylo się dobrze (chociaż przy użyciu proznociagu), ale jednak wolałabym dotrzeć do szpitala troche wczesniej. Tylko skąd będę wiedzieć, ze to właściwy moment Chyba każe się mężowi nauczyć sprawdzać rozwarcie
A Ty rodzisz ze swoją polozna?? Bo np u nas na oddziale jedna dziewczyna miała swoją polozna i ona jej asystowała od samego początku jeszcze w domu. I ona zadecydowała kiedy pora do szpitala. Moim zdaniem to super opcja jeśli sa takie możliwości.
A pozatym ja uważam ze lepiej byc wcześniej niz za późno. Nawet gdyby na Ciebie krzywo patrzyli. Aha i nie dajcie dziewczyny sie zbyć jak np którejś na IP powiedzą ze za wcześnie przyjechały i maja jechac do domu. Nie maja prawa tego zrobic.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 18:56   #4080
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
o, a jakiej firmy/w jakim sklepie? też musimy kupić a jeszcze nie dotarliśmy na dział z panelami
o takie http://www.☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠/podlogi-drewniane-boazerie/panele-deski-parkiety/panele-podlogowe/panel-podlogowy-laminowany-dab-edynburg-kronopol-laminate-flooring,p170239,l188.htm l
Nie chce pokazać.... kupiliśmy w Leroy DĄB EDYNBURG KRONOPOL LAMINATE FLOORING
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
I nie wiem co z komoda i łóżeczkiem bo dopiero mają ze sklepu we wtorek dzwonić czy ten model który chce da radę zamówić .
A i jeszcze chciałam napisać , że od Wczoraj mieszkamy już sami Cały dom jest nasz
To super !!!!
Ja też chciałam się pochwalić ze teraz leże na nowej kanapie w nowym pokoju i podziwiam piękne bele na suficie
Jeszcze jest ogólny bałagan ale najgorsze za nami
__________________
ŻONA
MAMA LENKI

Edytowane przez lolita25
Czas edycji: 2013-11-10 o 18:59
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.