Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX - Strona 21 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-10, 20:58   #601
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Musze sie pochwalic mam takiego kochanego meza tak o mnie dba i martwi sie...dopiero dotarlo do mnie jak wazne jest zeby miec taka osobe obok siebie...wiem, ze on to tez na swoj sposob przezywa a mimo to jest wielkim wsparciem dla mnie dlatego dla niego bede walczyc dalej - on dodaje mi sil
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-11-10 o 21:00
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 21:00   #602
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Dziewczynki przepraszam ze nie cytuje, ale z telefonu ciezko mi pisac. Chcialam Wam powiedziec, ze na wlasne zyczenie nie wyjde na pewno, ale czuje ze beda chcieli mnie wypisac... jutro usg i moze beta hcg...ale zaczynam miec leciutko brazowawy sluz wiec pewnie bedzie samoistne # chcialabym zeby to sie juz skonczylo...chce wrocic do normalnosci...chce dojsc do siebie i stanac znow do walki...
Przykro mi, że drugi raz musisz przeżywać tą samą stratę
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 21:43   #603
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

rena-

dołaczyłam w lipcu 2011- przed porodem Vaniliowej
a potem czekałam na porody Nity, Natlii, inutil lucy amilci...itd
w międzyczasie sama doczekałam się II kreseczek, które mają już skończone 16 miesięcy- czyli trochę już tutaj jestem
lubię czasem podczytywać stare części - o brzuszkowych rozterkach Mam, lub kolejnych niechcianych @, o których pisały Mamy teraz już tulące swoje Maluchy

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ----------

Alfa- aż musiałam sprawdzić od kiedy której części jestem bo zapomniałam-dołączyłam w IIIcz.
Przyznacie dziewczyny, że dynamika naszego pisania była wcześniej inna?
Jak któraś nie wchodził dwa dni to miał kilkanaście stron do nadrobienia
Ale wiedziałyśmy o sobie prawie wszytko- co u kogo na obiad, o której która poszła spać i czy zamierzała spać, jaka pogoda w różnych częściach Polski i nie tylko Polskiitd
Jak w zdrowej funkcjonalnej rodzinie
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2013-11-10 o 21:46
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 22:03   #604
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Musze sie pochwalic mam takiego kochanego meza tak o mnie dba i martwi sie...dopiero dotarlo do mnie jak wazne jest zeby miec taka osobe obok siebie...wiem, ze on to tez na swoj sposob przezywa a mimo to jest wielkim wsparciem dla mnie dlatego dla niego bede walczyc dalej - on dodaje mi sil
to bardzo ważne mieć przy sobie najbliższą osobę w której ma się ogromne wsparcie.

Mi ostatnie wydarzenia uświadomiły jak naprawdę blisko jesteśmy ze sobą. Jesteśmy małżeństwem, kochamy się ale dopiero tak trudne sytuacje pokazują jak mocno nam zależy... Serce mi się krajało jak widziałam zmartwienie w jego oczach, jak z troską w każdym geście dbał o mnie. To naprawdę ważne mieć takie oparcie, tak więc dla Twojego męża.
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 22:18   #605
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Musze sie pochwalic mam takiego kochanego meza tak o mnie dba i martwi sie...dopiero dotarlo do mnie jak wazne jest zeby miec taka osobe obok siebie...wiem, ze on to tez na swoj sposob przezywa a mimo to jest wielkim wsparciem dla mnie dlatego dla niego bede walczyc dalej - on dodaje mi sil
RENA mocno Cie przytulam!!!!!!!!! to ważne ze masz wsparcie w TZ!!!!!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Przyznacie dziewczyny, że dynamika naszego pisania była wcześniej inna?
Jak któraś nie wchodził dwa dni to miał kilkanaście stron do nadrobienia
Ale wiedziałyśmy o sobie prawie wszytko- co u kogo na obiad, o której która poszła spać i czy zamierzała spać, jaka pogoda w różnych częściach Polski i nie tylko Polskiitd
Jak w zdrowej funkcjonalnej rodzinie
o tak wtedy to było tempo, ale teraz to bym nie dała rady być na bieżąco gdybyśmy dalej takim tempem szły!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 22:58   #606
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
No kochane to chyba koniec nadziei...wlasnie pytalam pielegniarki jaki wynik bety z dzis i jest 1306... wiec spadla od wczoraj...jutro usg i pewnie wypuszcza mnie do domu - dzis jajnik mnie napieprza jak nie wiem co :/

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Dziewczynki przepraszam ze nie cytuje, ale z telefonu ciezko mi pisac. Chcialam Wam powiedziec, ze na wlasne zyczenie nie wyjde na pewno, ale czuje ze beda chcieli mnie wypisac... jutro usg i moze beta hcg...ale zaczynam miec leciutko brazowawy sluz wiec pewnie bedzie samoistne # chcialabym zeby to sie juz skonczylo...chce wrocic do normalnosci...chce dojsc do siebie i stanac znow do walki...
rena, przytulam mocno

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość

Dzisiaj kończymy 37 tydzien. Witamy 38 - i

---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ----------
Kubek, gratulacje

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
U nas goście (chłop ma jutro imieniny i się przez cały weekend przewijają wizyty).
T. stoi i cały czas ćwiczy nową umiejętność... rajuuu, muszę mieć oczy dookoła głowy. Poza tym wyszły- nagle i niespodziwanie, i bezobjawowo - dwa zęby. No i pokazuje w książeczkach zegar
Nic, nic, nic i nagle trzy ważne rzeczy od czwartku. W szoku jestem...
Brawa, dla Torresika
To Twój chłop ma na imię tak samo jak mój

monika, uzupełnie jutro wszystkie dane do mikołajek -przepraszam, ale wpadłam tylko na chwilę, bo nie miałam cały dzień neta
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 23:32   #607
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

hej

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość



Dziewczyny, a tak w ogóle pamiętacie, która/które z Was są tu najdłużej?
tak
wszystko zaczęło się od wątku poronienie, kiedy kolejna ciąża czy coś w tym stylu i tam przez okres około1 miesiąca kilka dziewczyn się udzielało i wpadłyśmy na pomysł stworzenia wątku wspieramy się, gadulimy



elizabarbara trzymam kciuki za Was jutro

Rena bardzo mi przykro ... dobrze, że tż się Tobą opiekuje
Ewel, śliczna

panika
barwa dla Torresa super postępy

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
rena-

dołaczyłam w lipcu 2011- przed porodem Vaniliowej
a potem czekałam na porody Nity, Natlii, inutil lucy amilci...itd
w międzyczasie sama doczekałam się II kreseczek, które mają już skończone 16 miesięcy- czyli trochę już tutaj jestem
lubię czasem podczytywać stare części - o brzuszkowych rozterkach Mam, lub kolejnych niechcianych @, o których pisały Mamy teraz już tulące swoje Maluchy

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ----------

Alfa- aż musiałam sprawdzić od kiedy której części jestem bo zapomniałam-dołączyłam w IIIcz.
Przyznacie dziewczyny, że dynamika naszego pisania była wcześniej inna?
Jak któraś nie wchodził dwa dni to miał kilkanaście stron do nadrobienia
Ale wiedziałyśmy o sobie prawie wszytko- co u kogo na obiad, o której która poszła spać i czy zamierzała spać, jaka pogoda w różnych częściach Polski i nie tylko Polskiitd
Jak w zdrowej funkcjonalnej rodzinie
oj tak
teraz nie dałabym rady przy moim 2 latku
Sama czasem wracam do starych części...
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011

Edytowane przez natalia_23
Czas edycji: 2013-11-10 o 23:33
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 00:02   #608
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

eseska siedzę, leżę ale w związku z tym, że nie śpię normalnie w nocy (budzę się i biję się z myślami) cały dzień jestem neptyk nie nadający się do niczego.
dziś była u mnie długo koleżanka na plotach, jestem padnięta więc mam nadzieję, że będę spała normalnie

jak coś ja jestem uczulona na płyn do płukania tkanin

wiecie nasze forum to jak kilkuletnie małżeństwo (już prawie 3 lata), które dojrzało, szaleńcze zakochanie stało się codzienną miłością.

dobranoc
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 01:58   #609
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Ja przyszłam rok i 7 miesięcy temu, a pierwsze porody to Dasti, Zeberka i Alfa. Nadzieja.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 08:30   #610
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Właśnie jestem po lekturze (ktoś nazwał moje odczucia... 24 cykli starań = 24 razy nie przeżyta żałoba)... Agatko, to ta nasza pani (od opowieści terapeutycznych):
http://wyborcza.pl/1,134636,14918251...to_wyrok_.html
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 09:32   #611
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Witam
Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Dziękuję czuję się chyba całkiem nieźle - fizycznie już całkiem ok, psychicznie to zależy jaki dzień mi się trafi ale wróciłam już do pracy i chyba powoli ruszam do przodu. Co do badań to planuję na pewno sprawdzić tarczycę, bo sprawdziłam i badałam się ostatnio pod tym kątem 3 lata temu... postanowiłam zmienić lekarza i zapisałam się na wizytę do pani doktor, która zajmowała się mną w szpitalu - wizytę mam w czwartek o ile będę już mieć wyniki hist-pat ze szpitala. No i zobaczę co mi powie, co zaleci. Ja mam stwierdzone PCO, nie wiem na ile mogło to być przyczyną (nachodzą mnie myśli, że może moja gin powinna była zalecić mi przyjmowanie luteiny i można było # uniknąć - wiem, czasu nie cofnę ale często rozmyślam co by było gdyby...). Poza tym pracuję jednak mając do czynienia z odczynnikami chemicznymi i choć od początku ciąży unikałam laboratorium to chyba nie mogę wykluczyć, że mogło mieć to związek... wydaje mi się to mało prawdopodobne ale kto wie... w sumie mój szef nawet się przejął, pytał mnie ostatnio czy nie boję się podjąć zadania przeprowadzenia nowych syntez, kazał przestudiować dokładnie karty bezpieczeństwa i zaoferował, że jeśli nie chcę albo coś będzie szkodliwe to wykona je za mnie stażysta.
Czuję się trochę w tym wszystkim zagubiona, nie wiem od czego zacząć, na czym się skupić. Żałuję, że nie miałam wyjścia i miałam zabieg, bo chciałabym jak najszybciej spróbować znowu. A z drugiej strony może jest jakaś przyczyna, którą uda się określić i będzie można próbować wyeliminować...
się rozpisałam
Ciesze sie że jest lepiejPodejdz do tego wszystkiego na spokojnie,porób badania.No i masz bardzo fajnego szefa
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Musze sie pochwalic mam takiego kochanego meza tak o mnie dba i martwi sie...dopiero dotarlo do mnie jak wazne jest zeby miec taka osobe obok siebie...wiem, ze on to tez na swoj sposob przezywa a mimo to jest wielkim wsparciem dla mnie dlatego dla niego bede walczyc dalej - on dodaje mi sil
To jest najważniejsze że jesteście wsparciem dla siebie
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 09:54   #612
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Przypominam o adresach do mikolajkow. Dzisiaj Jakub bedzie losowal i wieczorem (juz ja) rozesle info kto dla kogo bedzie robil prezent.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 09:59   #613
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Witam
Rena-jak się czujesz?

Ja tu na forum jestem od V części,to już będzie 2 lata i 3 mce.Sama nie wiem kiedy to zlecialo,ten czas tak szybko płynie.
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 10:09   #614
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Monika a co z prezentem dla Ciebie?
Przecież jako świadek losowania będziesz od razu wiedziała od kogo dostaniesz upominek
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 10:26   #615
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Dzień dobry
Rena masz wspaniałego mężai Ty też jesteś wspaniała i bardzo dzielna


Hosenko dacie radę, plus taki, że to już niedługo i będziesz pod stałą kontrolą
a macie blisko do tego szpitala? mąż może często wpadać?

Jojla ja wiem, ze teraz czas się strasznie dłużyporobicie badania, posprawdzacie wszystko dla pewności i powoli się wszystko ułoży, dobrze ze w pracy podeszli do Ciebie po "ludzku"
takie sytuacje jak ta są często sprawdzianem dla małżeństw, dobrze że masz wsparcie w mężu
moja szwagierka jest po 2 stratach i ma bardzo żal do męża, że on nie wspierał jej, że dla niego nic się nie działo takiego gdy dla niej walił się świat...


A ja dołączyłam gdy rozkręcała się akcja porodowa u Zeberki
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 11:06   #616
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Rena dobrze, że masz takie wsparcie w TŻ. To niezwykle ważne. Brawa dla niego

Aż mi się zebrało na wspomnienia, już ponad 2 lata z Wami jestem. Początek VIII wątku, radość z narodzin Sylwusi, a dla mnie tragedia

Kiedyś szybciej pisałyśmy. Przecież jak Nita rodziła, to był nowy wątek, a nie cały miesiąc później, jak u Natalii się zaczęło, już był nowy

---------- Dopisano o 11:06 ---------- Poprzedni post napisano o 10:53 ----------

Zajrzałam teraz na wątek, kiedy tu dołączyłam. Ale ja nadal nie jestem w stanie tego czytać, od razu bym się rozpłakała
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 11:54   #617
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hej kochane..

Rena, super ze masz wsparcie w TZ.. To bardzo wazne.. Ja po # mialam go malo i prawie sie rozstalismy.. Samotnosc po stracie jest chyba najgorsza i nikomu jej nie zycze..


Ja dolaczylam tu rok temu, w listopadzie.. Wiec swieżynka ze mnie..


Dziewczynki, zaraz odmeldowuje sie na IP... Ale mi sie nie chce. Pewnie z tydzien poleze

Milego dnia dla wszystkich
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 12:00   #618
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Witam.
Rena bardzo mi przykro
Dzisiaj wypadałby termin narodzin mojego aniołka. Nie jest tak źle, wstałam i mam dziwny spokój w sercu. Myslałam że będzie gorzej, a tak bardzo balam się tej daty.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 12:02   #619
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Czarnula czuje sie bez zmian...nadal nic nie wiem...dzis dyzur ma chyba jakas stazystka bo obchod robila z lekarka z porodowki...zdziwila sie w ogole, ze na dzis lekarz zlecil usg no ale zrobila...smiech na sali bo nie mogla znalezc mi lewego jajnika dobrze, ze jednak znalazla bo myslalam, ze poznam kolejna teorie - np ze nie mam jajnika pecherzyk ma 0,74 mm i kiedy zapytalam jaki byl 2 dni temu, to powiedziala ze nie wie, bo nie ma poprzedniego wydruku z usg chyba powinnam sama wziac te badania i sama sie zdgianozowac bo tu kazdy cos niby robi, ale nikt nie porownuje nawet wynikow...mialam robione jakies wyniki w sobote i nawet nie wiem jak wyszly! Pytam czy jest szansa, ze jutro wyjde bo mam do jutra l4 a ona: ale my pani wypiszemy kolejne...a ja mowie, ze chodzi o to czy mam powiadomic pracodawce, ze mnie nie bedzie - to nic mi nie odpowiedziala. Jutro powtorka bety...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 12:08   #620
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Hej kochane..

Rena, super ze masz wsparcie w TZ.. To bardzo wazne.. Ja po # mialam go malo i prawie sie rozstalismy.. Samotnosc po stracie jest chyba najgorsza i nikomu jej nie zycze..


Ja dolaczylam tu rok temu, w listopadzie.. Wiec swieżynka ze mnie..


Dziewczynki, zaraz odmeldowuje sie na IP... Ale mi sie nie chce. Pewnie z tydzien poleze

Milego dnia dla wszystkich
Elizka to tak jak u mnie niesamowity kryzys w związku, ktory trwa do teraz. Wczoraj pogodzilam się z TŻ po 2 tyg. cicho- burzowych dni. Mam nadzieje ze jakoś wyjdziemy na prosta.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 12:22   #621
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość


Dziewczynki, zaraz odmeldowuje sie na IP... Ale mi sie nie chce. Pewnie z tydzien poleze

Milego dnia dla wszystkich
Trzymam kciuki żeby wszystko wyszło ok
Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Witam.
Rena bardzo mi przykro
Dzisiaj wypadałby termin narodzin mojego aniołka. Nie jest tak źle, wstałam i mam dziwny spokój w sercu. Myslałam że będzie gorzej, a tak bardzo balam się tej daty.

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Czarnula czuje sie bez zmian...nadal nic nie wiem...dzis dyzur ma chyba jakas stazystka bo obchod robila z lekarka z porodowki...zdziwila sie w ogole, ze na dzis lekarz zlecil usg no ale zrobila...smiech na sali bo nie mogla znalezc mi lewego jajnika dobrze, ze jednak znalazla bo myslalam, ze poznam kolejna teorie - np ze nie mam jajnika pecherzyk ma 0,74 mm i kiedy zapytalam jaki byl 2 dni temu, to powiedziala ze nie wie, bo nie ma poprzedniego wydruku z usg chyba powinnam sama wziac te badania i sama sie zdgianozowac bo tu kazdy cos niby robi, ale nikt nie porownuje nawet wynikow...mialam robione jakies wyniki w sobote i nawet nie wiem jak wyszly! Pytam czy jest szansa, ze jutro wyjde bo mam do jutra l4 a ona: ale my pani wypiszemy kolejne...a ja mowie, ze chodzi o to czy mam powiadomic pracodawce, ze mnie nie bedzie - to nic mi nie odpowiedziala. Jutro powtorka bety...
Ale mają burdel w tym szpitalu
Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Elizka to tak jak u mnie niesamowity kryzys w związku, ktory trwa do teraz. Wczoraj pogodzilam się z TŻ po 2 tyg. cicho- burzowych dni. Mam nadzieje ze jakoś wyjdziemy na prosta.
Mam nadzieje że wam się poukłada
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 12:23   #622
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Wieka:
szpital mamy 3 minuty samochodem (bez żadnych swiateł), ok 10 min na nogach Mąż jest 2-3 razy dziennie u mnie
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 12:37   #623
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Ciesze sie że jest lepiejPodejdz do tego wszystkiego na spokojnie,porób badania.No i masz bardzo fajnego szefa
Ja bym bardzo chciała podejść do tego na spokojnie ale chyba będzie ciężko
Jak udał się wypad do kina? Co oglądaliście?

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
Jojla ja wiem, ze teraz czas się strasznie dłużyporobicie badania, posprawdzacie wszystko dla pewności i powoli się wszystko ułoży, dobrze ze w pracy podeszli do Ciebie po "ludzku"
takie sytuacje jak ta są często sprawdzianem dla małżeństw, dobrze że masz wsparcie w mężu
moja szwagierka jest po 2 stratach i ma bardzo żal do męża, że on nie wspierał jej, że dla niego nic się nie działo takiego gdy dla niej walił się świat...

Współczuję szwagierce... to wszystko jest bardzo trudne ale staje się ciężarem prawie nie do udźwignięcia kiedy nie ma się wsparcia i zrozumienia najbliższej osoby...

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Dziewczynki, zaraz odmeldowuje sie na IP... Ale mi sie nie chce. Pewnie z tydzien poleze
Trzymajcie się Najważniejsze, że dobrze Cię przebadają i przypilnują Ciebie i Maluszków.

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Dzisiaj wypadałby termin narodzin mojego aniołka. Nie jest tak źle, wstałam i mam dziwny spokój w sercu. Myslałam że będzie gorzej, a tak bardzo balam się tej daty.


Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Czarnula czuje sie bez zmian...nadal nic nie wiem...dzis dyzur ma chyba jakas stazystka bo obchod robila z lekarka z porodowki...zdziwila sie w ogole, ze na dzis lekarz zlecil usg no ale zrobila...smiech na sali bo nie mogla znalezc mi lewego jajnika dobrze, ze jednak znalazla bo myslalam, ze poznam kolejna teorie - np ze nie mam jajnika pecherzyk ma 0,74 mm i kiedy zapytalam jaki byl 2 dni temu, to powiedziala ze nie wie, bo nie ma poprzedniego wydruku z usg chyba powinnam sama wziac te badania i sama sie zdgianozowac bo tu kazdy cos niby robi, ale nikt nie porownuje nawet wynikow...mialam robione jakies wyniki w sobote i nawet nie wiem jak wyszly! Pytam czy jest szansa, ze jutro wyjde bo mam do jutra l4 a ona: ale my pani wypiszemy kolejne...a ja mowie, ze chodzi o to czy mam powiadomic pracodawce, ze mnie nie bedzie - to nic mi nie odpowiedziala. Jutro powtorka bety...
nie no, śmieszne to może na pierwszy rzut oka jest ale przecież Ty jesteś w szpitalu a nie bierzesz udziału w filmie komediowym
Może jutro, już po weekendzie się w końcu czegoś dowiesz

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Elizka to tak jak u mnie niesamowity kryzys w związku, ktory trwa do teraz. Wczoraj pogodzilam się z TŻ po 2 tyg. cicho- burzowych dni. Mam nadzieje ze jakoś wyjdziemy na prosta.
trzymam za Was kciuki
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 13:06   #624
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Ja bym bardzo chciała podejść do tego na spokojnie ale chyba będzie ciężko
Jak udał się wypad do kina? Co oglądaliście?
Bardzo fajnieByliśmy na" Thor 2" 3 d.Planujemy jeszcze kino pod koniec miesiąca i w grudniu(o ile mały mi pozwoli).
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2013-11-11 o 13:07
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 13:11   #625
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Bylam u PANI DOKTOR spytac o wielkosc pecherzyka 2 dni temu - powiedziala ze bylo 0,4 mm a dzis okolo 0,64 a ja nowie ze powiedziala, ze 0,74 a ona ze to jeden wymiar a srednia jest 0,64, ale ze to nie oznacza ze urosl bo to moze byc blad pomiaru
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 13:18   #626
ciociami
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 315
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Czesc
Rena przykro mi ze przez to przechodzisz.
Tak bardzo wierzylam ze teraz sie uda.

Edytte trzymam kciuki zebys dogadala die z tz.

My tez przeszlismy maly kryzys po naszej stracie.
Po pierwszej szybciej ja doszlam do siebie ale teraz jeszcze potrafie rozplakac die gotujac obiad.
Moj tz ma corke z pierwszego zwiazku I jak my bylismy po pogrzebie gdzie ja chcialam jezdzic na cmentarz moj tz rozmawial na skypie ze swoja corka.
Teraz nie potrafie sie nawet na niego obrazic.

Edytte trzymaj sie w ten trudny dzien.

Trzymam kciuki za wszystkie mamusie.
__________________
Aniołki
7 lipiec 2012(8tc)
2 maj 2013(30tc)
ciociami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 13:18   #627
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Bardzo fajnieByliśmy na" Thor 2" 3 d.Planujemy jeszcze kino pod koniec miesiąca i w grudniu(o ile mały mi pozwoli).
Może pozwoli Kurcze a my już dawno nie byliśmy w kinie, musimy chyba nadrobić

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Bylam u PANI DOKTOR spytac o wielkosc pecherzyka 2 dni temu - powiedziala ze bylo 0,4 mm a dzis okolo 0,64 a ja nowie ze powiedziala, ze 0,74 a ona ze to jeden wymiar a srednia jest 0,64, ale ze to nie oznacza ze urosl bo to moze byc blad pomiaru
Bo to zależy tak naprawdę od osoby, która wykonuje pomiar - jak ona wyznaczy sobie granice do pomiaru. Ja jak wylądowałam na IP, to lekarz który mnie badał stwierdził, że wielkość pęcherzyka to 8mm a jak dwa dni później byłam u swojego lekarza to ona zmierzyła i wg. niej miał 6,5mm...
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 14:33   #628
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

hej, melduje sie z oddzialu Leze na korytarzu bo patologia oblegana jak zwykle
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 17:52   #629
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hej hej świąteczne!


Sie melduję, zeby nie było
Wrocilismy z ktg- zapis ok jakies tam skurczyki co 10 min sie pisały. Regularne, ale skurczyki nie skurcze...
Czuc ich nie czułam jakos specjalnie.
Po ktg wybraliśmy sie na obiad do restauracji- moze osttani raz we dwoje i jak wstawalam od stolika to myślałam ze nie wstane a jak juz wstalam to myślałam ze padnę bo tak mnie spojenie łonowe boli, ze szok. krocze i spojenie (spojenie bardziej) mnie tak naparza ze
Jutro z rana jadę do gina.



Eliza- czekamy na cd wieści szpitalnych!


Rena, w tym wszystkim strasznie wazne jest wsparcie. Dobrze, ze je masz. To daje sile

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-11-11 o 17:58
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 17:59   #630
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
wiecie nasze forum to jak kilkuletnie małżeństwo (już prawie 3 lata), które dojrzało, szaleńcze zakochanie stało się codzienną miłością.
ale to super ujęłaś!

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
nadal nic nie wiem...dzis dyzur ma chyba jakas stazystka bo obchod robila z lekarka z porodowki...zdziwila sie w ogole, ze na dzis lekarz zlecil usg no ale zrobila...smiech na sali bo nie mogla znalezc mi lewego jajnika dobrze, ze jednak znalazla bo myslalam, ze poznam kolejna teorie - np ze nie mam jajnika pecherzyk ma 0,74 mm i kiedy zapytalam jaki byl 2 dni temu, to powiedziala ze nie wie, bo nie ma poprzedniego wydruku z usg chyba powinnam sama wziac te badania i sama sie zdgianozowac bo tu kazdy cos niby robi, ale nikt nie porownuje nawet wynikow...mialam robione jakies wyniki w sobote i nawet nie wiem jak wyszly! Pytam czy jest szansa, ze jutro wyjde bo mam do jutra l4 a ona: ale my pani wypiszemy kolejne...a ja mowie, ze chodzi o to czy mam powiadomic pracodawce, ze mnie nie bedzie - to nic mi nie odpowiedziala. Jutro powtorka bety...
RENA! taka sytuacja musi być okropnie wkurzająca ale widze ze starasz się do tego podejść z dystansem. Ja mysle ze jutro to cos konkretnego się ruszy bo teraz weekendowo to tylko same dyżury.Przytulam mocno!
Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
szpital mamy 3 minuty samochodem (bez żadnych swiateł), ok 10 min na nogach Mąż jest 2-3 razy dziennie u mnie
HOSENKA! to jest jakiś plus całej tej sytuacji. jak się czujesz?

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Elizka to tak jak u mnie niesamowity kryzys w związku, ktory trwa do teraz. Wczoraj pogodzilam się z TŻ po 2 tyg. cicho- burzowych dni. Mam nadzieje ze jakoś wyjdziemy na prosta.
EDYTTA! uffffffffff to ciężko musiało być!!:c mok:
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-13 14:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.