Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 40 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-19, 20:26   #1171
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ja bym na Twoim miejscu przed przedstawieniem chętnym takiej umowy pokazała ją jakiemuś prawnikowi, coby się upewnić że wszystkie zapisy są legalne. Chcąc do umowy dołączyć zdjęcia, wydaje mi się że oni - wynajmujący - będą musieli ich wydruki podpisać albo coś, żeby potwierdzić że przyjęli do wiadomości. Pozatym możesz chyba umieścić w umowie takie rzeczy jak np. że oni potwierdzają że w mieszkaniu nie czuć papierosami i zobowiązują się w nim nie palić pod groźbą poniesienia kosztów odmalowania itp. Na umowie powinni być wszyscy mieszkający podpisani, nie powinna ona być wystawiona tylko na jedną osobę. No i najlepiej byłoby jakbyś sama rachunki płaciła, im przesyłając np. skany - żeby wiedzieli ile mają zapłacić, ale samemu dokonując aktu ewentualnej zapłaty - słyszałam kosmiczne historie, że ludzie po rok czynszu nie płacili do spółdzielni, a potem właściciele to spłacali itp. Pozatym dobrze byłoby zamieścić w umowie np. że nie zapłącenie w terminie skutkuje uruchomieniem okresu wypowiedzenia. Pogooglaj sobie, na pewno jest jakieś forum gdzie ludzie wymieniają się dobrymi radami na ten temat.
Z wynajmem jest wiele problemów bo ludzie nie szanują czyjegoś mieszkania. Wiem bo wynajmowalam prawie 3 lata i katastrofa potem byla... a co gorsze to para ktora w czasie wynajmu dorobila sie dziecka a np. Lodówka zarastala brudem a na wannie osad z brudu i mydla na pare centymetrów.... nie wspominając o zniszczonej wykładzinie (zalanej nie wiadomo czy ale nie dało sie doprac) czy poobijanych meblach i wyrwanym zawiasie w drzwiczkach szafki...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 20:29   #1172
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Widziałyście to?

http://www.gloswielkopolski.pl/artyk....html?cookie=1
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 20:32   #1173
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Widziałam, nieźle ich w balona zrobił. A te miny jurorek
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 20:44   #1174
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość

I właśnie tego najbardziej się boję Mieszkałam już z wieloma ludźmi i widziałam do czego ludzie są zdolni. Mam zamiar zabezpieczyć się bardzo dobrą umową, ale czy to wystarczy?
Boję się, że trafię na jakiś dupotrujków, którzy co drugi dzień będą dzwonili, że coś im nie pasuje ;/ Oczywiście wynajmowanie studentom odpada na 100%.
ja, jako wynajmujący, widzę trochę drugą stronę medalu. Zazwyczaj wynajmując wchodziłam do syfu, zdawałam "wylizane" mieszkanie. Ale wiem, że ludzie są różni, więc rozumiem Twoje obawy.

Mnie wkurza postawa wynajmującego w stylu:
Płać mi, ale jak się coś zepsuje, to napraw sam, nie dzwoń do mnie, nie truj mi dupy. A z jakiej racji ja mam inwestować w wymianę wyeksploatowanego sprzętu, skoro płacę za jego eksploatcję w dzierżawie? Nie mówię o zniszczeniach wynikających z niedbalstwa, czy używania w sposób sprzeczny z przeznaczeniem, ale skoro z kranu zaczyna kapać, albo pralka się zepsuje, to dlaczego mam kupować nową, która posłuży kolejne lata, przyniesie dochód wynajmującemu, a ja mogę z niej skorzystać kilka miesięcy? Wynajmowanie to trochę tak jak hotel, oczywiście nie do końca, bo w hotelu jeszcze piorą ręczniki i codziennie sprzątają, ale chodzi mi o to, że kwestia cieknącego kranu, czy wymiana niesprawnych sprzętów nie powinna być na głowie kogoś, kto płaci za to, że tych sprzętów używa.

Teraz się użeram z wynajmującymi właśnie, mieszkamy tu od maja i zastaliśmy w mieszkaniu kilka braków, do których "natychmiastowej" naprawy zobowiązali się, niestety tylko słownie, wynajmujący.

- zepsute drzwi do sypialni - uzgodniliśmy, że we własnym zakresie wstawimy nowe, przesuwane, im przedstawimy rachunki i odliczymy z dzierżawy. I to zrobiliśmy sami szybko i rozliczyliśmy, więc OK.
- zepsutą zmywarkę - naprawiali ją... 5 miesięcy. W czasie których płaciliśmy za mieszkanie, zgodnie z umową, ze zmywarką. Niestety każdego miesiąca jak się przypominałam z tematem to mnie zwodzili, w maju komunia córki, w czerwcu coś tam, w lipcu coś tam, w sierpniu zaproponowałam obniżenie ceny wynajmu od września, to zaczęli się spinać i jakoś dało się sprzęt naprawić.
- szafka w łazience - odpada ciężki marmurowy blat. Codziennie wykrusza się coś ala fuga, którą pęknięcia wypełnili. Tylko czekać aż komuś spadnie na stopę pewnego pięknego dnia. Cisnę ich o nową szafkę bezskutecznie do dzisiaj. Tydzień temu napisałam, że mieszkamy od maja, jak im mówiłam, że nie chciałabym, żeby mojemu małemu synkowi spadło to na główkę, to było to pół żartem pół serio, a teraz się boję że faktycznie zdążę urodzić, zanim ktoś tą szafkę wymieni. I co? Dostaję smsa "dobrze, porozmawiam z mężem" i cisza od tygodnia. Zawsze kasę mają przed czasem. Może czas nie zapłacić w terminie i zmusić ich do kontaktu z nami.

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Mieliśmy nawet studentki, które praktycznie mieszkały ze swoimi facetami, mimo że płaciły one tylko za siebie
Tu sprawę rozwiązuje rozliczanie rachunków za faktyczne zużycia, a nie ryczałtem.
Miałam taką nieprzyjemną sytuację, gdzie było rozliczenie za zużycia, ale bilans był robiony raz do roku. Jedna ze współlokatorek codziennie miała swojego fagasa u siebie. Mieszkałam tam 6 msc. Po roku wyszło 1000 zł niedopłaty za rachunki i ona bezczelnie do mnie pisze, że to mój psi obowiązek zapłacić 1/3 z tej kwoty, bo wynajmowałam w tym okresie mieszkanie. Więc jej zasugerowałam, że może jej tż by zapłacił, 1000/12 miesięcy to i tak mieszkał "jak za darmo", na co ona, że jeśli mi przeszkadzała jego obecnośc, to mogłam wcześniej zglosić swoje niezadowolenie, a nie teraz "odwracać kota ogonem" więc mi witki opadły, powiedziałam, że w życiu by mi nie przyszło do głowy, żeby miała czelność do kogoś wyciągać ręce po kasę za zużycia jej faceta, więc i uwagi nie zgłaszałam. Na co ona, że on u niej tylko spał i nie zużywał a ja: to co, siuśków nie spłukiwał? Po seksie się nie odświeżał, szedł spocony na uczelnie? Wody na herbatki sobie nie grzał? Komputera nie używał? Bo zaobserwowałam co innego... ale cóż... Zapłaciłam 1/3 ale nie z roku, a z 6 faktycznie przemieszkanych miesięcy, żeby mieć z wariatką spokój. Ale brzydze się nią do dzisiaj.

Także jeśli ryczałt, to krótkotrwały, rozliczany np. co kwartał, albo rachunki rozliczane co miesiąc i kwita.

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
No to moze pod koniec miesiaca powiedz,ze i ty nie masz...
Tak zrobiłam i tak było, to był przeciąg w lodówce przez "chwilę".

---------- Dopisano o 20:44 ---------- Poprzedni post napisano o 20:37 ----------

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Widziałam, nieźle ich w balona zrobił. A te miny jurorek
to nie on ich zrobił, tylko cezik Polaków tu oryginalna wersja, materiał wysłany przez gosię jest sprytnym montażem cezika

http://www.youtube.com/watch?annotat...&v=r7iKduyAtjM
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 20:47   #1175
J0zefina
Raczkowanie
 
Avatar J0zefina
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 425
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

witam się wieczorową porą

poszukuję chętnej do prasowania, dopiero zaczynam z ubrankami i o ile pranie si składanie znoszę bez bólu o tyle nienawidzę prasować

któraś pytała o dezynfekowanie ubranek z lumpa, oglądałam kiedyś program w którym było że te rzeczy sa czymś dezynfekowane, bo inaczej większa cześć nie przetrwała by transportu, bo te ubrania często są oddawane/kupowane brudne czy czymś zaplamione i żeby się w tym nie rozwijała pleśń to czymś je się pryska, ale nie wiem czy ta praktyka jest wszędzie, program był o ubrankach z anglii.

SunShineDoll bardzo współczuję zęba . Mnie też trochę ćmi ale odkładam to narazie choć pewnie w przyszłym tygodniu się zmusze..


co do chłopców i stulejki to ilu lekarzy tyle opinii. Pierwszy lekarz młodego nie kazał ten którego ma teraz pyta mnie dlaczego nie odsuwałam
J0zefina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 20:47   #1176
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Widziałam, nieźle ich w balona zrobił. A te miny jurorek
Ale to nie naprawdę było
Cezik przerobił.

Tu oryginał:



http://www.youtube.com/watch?annotat...&v=r7iKduyAtjM
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 20:48   #1177
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość

to nie on ich zrobił, tylko cezik Polaków tu oryginalna wersja, materiał wysłany przez gosię jest sprytnym montażem cezika

http://www.youtube.com/watch?annotat...&v=r7iKduyAtjM
No proszę a to nieźle
Oryginału nie widziałam, ja głupia myślałam,że on tak na prawdę

Edytowane przez _Shiloh_
Czas edycji: 2013-11-19 o 20:50
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 20:56   #1178
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Motyla noga!!!! :0

Człowiek się smaruje przeciwko rozstępom od początku,
smaruje cyce
smaruje brzuch
codziennie
jadę z koksem
a tutaj ? patrzę - a rozstępy mam na biodrach!


aaaaaleeeeee lipaaaa.....
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html

Edytowane przez selena85
Czas edycji: 2013-11-19 o 20:58
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 21:06   #1179
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ale mnie zaczęło spojenie boleć, zwłaszcza lewa strona, tak mi jakoś pulsuje, parę dni miałam spokój a teraz tak nagle zaczęło, czasami już mam dosyć wszystkiego
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 21:09   #1180
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
Z wynajmem jest wiele problemów bo ludzie nie szanują czyjegoś mieszkania. Wiem bo wynajmowalam prawie 3 lata i katastrofa potem byla... a co gorsze to para ktora w czasie wynajmu dorobila sie dziecka a np. Lodówka zarastala brudem a na wannie osad z brudu i mydla na pare centymetrów.... nie wspominając o zniszczonej wykładzinie (zalanej nie wiadomo czy ale nie dało sie doprac) czy poobijanych meblach i wyrwanym zawiasie w drzwiczkach szafki...
Ja brudny dywan i brudne ściany uznałabym za efekt trzyletniej eksploatacji i tyle, to normalne że po takim czasie pewne rzeczy trzeba wymienić/odmalować. A za sprzątnie i zdewastowanie meble trzeba było delikwentom policzyć z depozytu i tyle.
Wiesz, tak szczerze to ja też się przesadnie nigdy nie szczypałam z wynajmowanymi mieszkaniami. Znaczy starałam się niczego nie zniszczyć i jakichś poważniejszych szkód zawsze udawało mi się unikać, ale wiadomo że mebli czy sprzętu właściciela nie traktowałam jak swojego, no bo kurna mój to on nie był, płaciłam za jego użytkowanie, nie widziałam potrzeby żeby np. piekarnik czyścić na błysk albo drzwi do kabiny tak żeby były jak lustro. I zawsze przed wyprowadzką doprowadzałam mieszkanie do stanu w jakim je dostałam - tylko raz zdarzyło nam się wprowadzić do brudnego mieszkania, więc takie samo oddaliśmy, wszystkie inne zostawialiśmy czyste, bo takie dostaliśmy. Trzeba szukać złotego środka, nie zapuszczać mieszkania, ale też nie poświęcać masy swojej pracy, szorując czyjeś mieszkanie "charytatywnie".
Raz zdarzyło mi się porysować babce stolik do kawy - trzymałam na nim stacjonarkę, i od przesuwania jej tam i ówdzie blat się mocno porysował, ale pies włascicielki zeżarł mi buta, więc uznałyśmy że jesteśmy kwita.

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
ja, jako wynajmujący, widzę trochę drugą stronę medalu. Zazwyczaj wynajmując wchodziłam do syfu, zdawałam "wylizane" mieszkanie. Ale wiem, że ludzie są różni, więc rozumiem Twoje obawy.

Mnie wkurza postawa wynajmującego w stylu:
Płać mi, ale jak się coś zepsuje, to napraw sam, nie dzwoń do mnie, nie truj mi dupy. A z jakiej racji ja mam inwestować w wymianę wyeksploatowanego sprzętu, skoro płacę za jego eksploatcję w dzierżawie? Nie mówię o zniszczeniach wynikających z niedbalstwa, czy używania w sposób sprzeczny z przeznaczeniem, ale skoro z kranu zaczyna kapać, albo pralka się zepsuje, to dlaczego mam kupować nową, która posłuży kolejne lata, przyniesie dochód wynajmującemu, a ja mogę z niej skorzystać kilka miesięcy? Wynajmowanie to trochę tak jak hotel, oczywiście nie do końca, bo w hotelu jeszcze piorą ręczniki i codziennie sprzątają, ale chodzi mi o to, że kwestia cieknącego kranu, czy wymiana niesprawnych sprzętów nie powinna być na głowie kogoś, kto płaci za to, że tych sprzętów używa.

Teraz się użeram z wynajmującymi właśnie, mieszkamy tu od maja i zastaliśmy w mieszkaniu kilka braków, do których "natychmiastowej" naprawy zobowiązali się, niestety tylko słownie, wynajmujący.

- zepsute drzwi do sypialni - uzgodniliśmy, że we własnym zakresie wstawimy nowe, przesuwane, im przedstawimy rachunki i odliczymy z dzierżawy. I to zrobiliśmy sami szybko i rozliczyliśmy, więc OK.
- zepsutą zmywarkę - naprawiali ją... 5 miesięcy. W czasie których płaciliśmy za mieszkanie, zgodnie z umową, ze zmywarką. Niestety każdego miesiąca jak się przypominałam z tematem to mnie zwodzili, w maju komunia córki, w czerwcu coś tam, w lipcu coś tam, w sierpniu zaproponowałam obniżenie ceny wynajmu od września, to zaczęli się spinać i jakoś dało się sprzęt naprawić.
- szafka w łazience - odpada ciężki marmurowy blat. Codziennie wykrusza się coś ala fuga, którą pęknięcia wypełnili. Tylko czekać aż komuś spadnie na stopę pewnego pięknego dnia. Cisnę ich o nową szafkę bezskutecznie do dzisiaj. Tydzień temu napisałam, że mieszkamy od maja, jak im mówiłam, że nie chciałabym, żeby mojemu małemu synkowi spadło to na główkę, to było to pół żartem pół serio, a teraz się boję że faktycznie zdążę urodzić, zanim ktoś tą szafkę wymieni. I co? Dostaję smsa "dobrze, porozmawiam z mężem" i cisza od tygodnia. Zawsze kasę mają przed czasem. Może czas nie zapłacić w terminie i zmusić ich do kontaktu z nami.
(...)
Tak zrobiłam i tak było, to był przeciąg w lodówce przez "chwilę".
Ja raz popełniłam ten błąd, że wprowadziłam się do mieszkania z wadami, bo własciciel obiecał że naprawi w ciągu kilku dni. Nigdy więcej nie popełnię tego błędu. Już wolę więcej zapłacić, niż wydzwaniać i słuchać tych durnych wymówek. Ja bym im na Twoim miejscu powiedziała, że nic Cię to nie obchodzi, jak sami tego nie ogarną, wezwiesz fachowca, a koszty naprawy odliczysz od kolejnego czynszu. Wydaje mi się że to byłoby nawet legalne.
A sprzęt typu pralka, lodówka, zmywarka, jest elementem wyposażenia wynajmowanego mieszkania i to właściciela broszka, żeby go naprawiać jak się psuje. Właściciel zarabia na wynajmie i powinien wziąć pod uwagę i wliczyć sobie to, że np. raz na jakiś czas trzeba wymienić sprzęt agd, uszczelki itp. Sprzęt się zużywa, szczególnie nowy - teraz już nie ma pralek marki Frania, które działały po 20 lat. Więc jeśli szykujecie mieszkanie do wynajmu - na serio, lepiej swoją wypasioną lodówkę za 2 tysiące wywieźć np do rodziców na strych, a do mieszkania wstawić używaną lodówkę ze średniej półki jakościowej, która będzie kosztowała maks 300-400 zł w jakimś komisie, ale jak lokatorzy ją zakatują po dwóch latach, to nie będzie szkody i wojny "o straty".

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:06 ----------

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Motyla noga!!!! :0

Człowiek się smaruje przeciwko rozstępom od początku,
smaruje cyce
smaruje brzuch
codziennie
jadę z koksem
a tutaj ? patrzę - a rozstępy mam na biodrach!


aaaaaleeeeee lipaaaa.....
Ja smaruję i masuję rekawicą od kolan do piersi praktycznie wszystko
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 21:10   #1181
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Motyla noga!!!! :0

Człowiek się smaruje przeciwko rozstępom od początku,
smaruje cyce
smaruje brzuch
codziennie
jadę z koksem
a tutaj ? patrzę - a rozstępy mam na biodrach!


aaaaaleeeeee lipaaaa.....
U mnie tylko na piersiach, może dopiero mi wyjdą póżniej

W ogóle to mój brzuch się obniżył trochę i taki okrągły się zrobił, mogę położyć rękę pomiędzy brzuchem a piersiami a wcześniej tak nie miałam
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 21:17   #1182
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Od dzisiaj oprócz brzucha i piersi też będe smarować się kurczę od kostek po szyję, bo z tego wynika, że nie widomo w którym miejscu te rozstępy wychodzą... nawet na plecach pewnie można się ich spodziewać ... :/ szok


P.S. Poniżej wklejam (bo wiem, że napeeewno baaaardzo chcecie ) poczytać o małym instruktażu karmienia piersią.

"Wyobraź sobie, że Twoje dziecko jest już na świecie.
Położna maluszka układa na Twoim brzuszku.
Teraz jest czas na przywitanie się, dziecko instynktownie
będzie próbować podpełznąć do piersi. A tym samym
rozpocząć akt karmienia piersią

To bardzo ważna chwila dla Ciebie i Twojego maleństwa.

Są trzy możliwości karmienia dziecka:
- karmienie piersią
- karmienie mlekiem zmodyfikowanym
- karmienie piersią + karmienie mlekiem modyfikowanym

Decyzja o sposobie karmienia należy do Ciebie.

Warto zaznaczyć, że pomimo rozwoju technologii
mleko zmodyfikowane nie dorówna Twojemu pokarmowi.

Początki karmienia piersią bywają trudne. Dlatego ważne jest, żebyś
nie krępowała się i prosiła o pomoc położne.

Przedstawię Ci poniżej kilka rad wartych zapamiętania:

- Jeżeli jest to możliwe spróbuj przystawić dziecko do piersi od razu po jego narodzinach.
Czasami zdarza się, że do pierwszego karmienia na sali porodowej nie dochodzi.
Ze względu na stan matki po porodzie, albo dziecko. Nie mniej taka sytuacja
nie przekreśla powodzenia w karmieniu piersią.

- Jeżeli nie możesz poradzić sobie z przystawianiem dziecka poproś o pomoc położną.

- Nie powinno się dopajać dzieci glukozą.

Dlaczego jest to takie ważne?

Dziecko, któremu zostaje podana glukoza: staje się syte i nie jest głodne.
Wtedy nie płacze i nie domaga się o jedzenie. A przystawienie dziecka jest
ważne - powoduje, że produkcja mleka idzie "na przód".

Przez pierwsze 3 dni będziesz miała mało pokarmu. Będzie Ci się wydawać,
że w ogóle nie masz pokarmu. A to jest NIEPRAWDA.


Mleko w pierwszych 3 dniach nazywa się siara inna nazwa to młodziwo.
Jest koloru żółtawego. Nie jest go za dużo. Ma dużo białka, trochę węglowodanów i tłuszczów.
A co najważniejsze zawiera duże ilości immunoglobulin, a także enzymów i soli mineralnych.
Dzięki właśnie immunoglobulinom, czyli przeciwciałom Twoje dziecko nabiera odporności.
Dlatego tak ważne jest karmienie piersią.

Jeżeli chodzi o ilość mleka nie martw się. Matka natura wie, co robi.
Twój maluszek musi stopniowo przestawiać się na pokarm, który sam musi zdobyć poprzez ssanie.
Potem go strawić, co jest nie lada wyczynem.

Między 3- 5 dniem ilość pokarmu się zwiększa, jest też rzadsze i zawiera dużo białka i przeciwciał.
To mleko nazywa się mlekiem przejściowym.

Kolejna zmiana następuje po około 2 tygodniach od porodu.
Następuje wydzielanie mleka dojrzałego. Ma zabarwienie niebieskie

Pamiętaj kolor i konsystencja mleka o niczym nie świadczą.
Jest to najbardziej wartościowy pokarm dla Twojego dziecka. Zresztą skład mleka również
zmienia się w zależności od pory dnia i pory roku. Natura wie najlepiej, co potrzebuje Twoje dziecko.

Teraz pewnie zastanawiasz się: "Skąd będę wiedziała, że dobrze przystawiłam dziecko?"

Oto kilka punktów, które muszą być spełnione przy prawidłowym przystawieniu dziecka do piersi:

- Czubek nosa i brodawka dotykają piersi (Mamy często boją się,
że dziecko nie może oddychać, bo ma nosek w piersi. Otóż w takiej pozycji
skrzydełka noska się rozchylają i dziecko oddycha.

NIE NALEŻY uciskać palcem piersi w miejscu gdzie nosek stykał się z piersią.
(Czasami tak robią mamy, żeby dziecko miało jak oddychać to jest błędne postępowanie.)

- Buzia dziecka jest szeroko otwarta, wargi są wywinięte

- Brodawka i duża część otoczki jest w buzi dziecka / jest to około 1, 5 do 2 cm/

Słychać jak dziecko połyka pokarm (słychać jakby literkę K).
Maluszek ssie kilka razy, chwila przerwy (odpoczywa) i znów ssie.
Jeśli dziecko przysnęło, należy je wybudzić.

Jak należy przystawić dziecko do piersi:

1. Chwyć pierś dłonią ułożoną w literkę C, czyli czterema palcami będziesz
trzymać pierś pod spodem, a kciuk ułóż na piersi.

2. Brodawkę włóż do buzi dziecka (powinien maluch sam otworzyć buzię "odruchowo").
W taki sposób jakbyś dziecko sobie nakładała na pierś i oceń czy prawidłowo cię chwyciło.
Wtedy powinnaś poczuć mrowienie i słyszeć jak połyka pokarm.

3. Jeżeli dziecko źle chwyciło brodawkę, włóż do jego ust mały palec i przerwij karmienie.
Po czym spróbuj raz jeszcze.

Jak poznać, że dziecko nie prawidłowo chwyciło pierś:

- Wąski kąt ust;

- Wargi są wciągnięte;

- Słabe chwycenie brodawki;

Jeżeli dziecko nieprawidłowo ssie to możemy to poznać poprzez:

- Zapadające się policzki dziecka

- Słychać cmokanie

- Brodawki w trakcie ssania bolą

- Nie słychać połykania"



A więc teraz to tylko cyce na wierzch i do dzieła!
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 21:20   #1183
J0zefina
Raczkowanie
 
Avatar J0zefina
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 425
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Motyla noga!!!! :0

Człowiek się smaruje przeciwko rozstępom od początku,
smaruje cyce
smaruje brzuch
codziennie
jadę z koksem
a tutaj ? patrzę - a rozstępy mam na biodrach!


aaaaaleeeeee lipaaaa.....
gdy był mój maż to prosiłam o smarowanie i masaż teraz często zapominam i naiwnie wierzę że i tym razem mnie ominą

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
...
A sprzęt typu pralka, lodówka, zmywarka, jest elementem wyposażenia wynajmowanego mieszkania i to właściciela broszka, żeby go naprawiać jak się psuje. Właściciel zarabia na wynajmie i powinien wziąć pod uwagę i wliczyć sobie to, że np. raz na jakiś czas trzeba wymienić sprzęt agd, uszczelki itp.
....
Przepraszam ale pies zjadający buta mnie rozbawił a co do sprzętów to ja choć mieszkałam w kilku miejscach to nie spotkałam się z takim podejściem. Nawet w jednej umowie mieliśmy zapis że "dokonywanie bieżących napraw wynikających z użytkowania mieszkania jest po naszej stronie" w świetle tego co napisałaś zastanawiam się teraz czy tak można

Edytowane przez J0zefina
Czas edycji: 2013-11-19 o 21:21
J0zefina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 21:23   #1184
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
Z wynajmem jest wiele problemów bo ludzie nie szanują czyjegoś mieszkania. Wiem bo wynajmowalam prawie 3 lata i katastrofa potem byla... a co gorsze to para ktora w czasie wynajmu dorobila sie dziecka a np. Lodówka zarastala brudem a na wannie osad z brudu i mydla na pare centymetrów.... nie wspominając o zniszczonej wykładzinie (zalanej nie wiadomo czy ale nie dało sie doprac) czy poobijanych meblach i wyrwanym zawiasie w drzwiczkach szafki...
Dlatego zrobię tak jak napisała Roane Zaznaczę w umowie, że jeżeli będzie syf to obarczę ich kosztem firmy sprzątającej


PawMaj Oczywiście ja rozumiem sytuacje w stylu: cieknie z kranu, nieszczelne okno, brudne ściany po paru latach itp.

Jednakże sytuacji typu: porysowane panele/drzwi już nie zniosę Miałam taką parkę, która notorycznie wyrywała kontakty (bo ciężko było wstać i wyciągnąć wtyczkę z kontaktu, lepiej było ciągnąć kabel pod kątem, aż wypadnie ). Za każdym razem życzyli sobie abym wzywała elektryka ;/ Na szczęście mój eks tż był na tyle ogarnięty, że te ich kontakty zawsze naprawiał. Albo wieszanie mokrych ręczników na drzwiach - potem patrze, a drzwi od góry napuchnięte ;/ Mam wydać tys. zł, aby wymienić drzwi, (bo naprawić tego się już nie da) za czyjąś głupotę ?

Z tymi rachunkami to też jest problem, który nie wiem jak rozwiązać, bo tutaj mamy te beznadziejne prognozy ;/ 2 razy w roku przychodzi rozliczenie i niewiadomo kto ma płacić ;/

Napisałaś, ze zepsutą zmywarkę naprawiali 5 mies. Tutaj naprawiłabym od razu, ale jeśli doszłoby do tego, że zepsuła się, ponieważ najemca przed włożeniem naczyń nie opłukiwał ich i pchał z resztkami jedzenia - wtedy moim zdaniem naprawić powinien ten, który zapchał.
Tak samo jest np. z lodówką. Jeżeli doszło by do tego, że zepsuła się EWIDENTNIE z winy najemcy, bo otwierał ją co 5 min i wisiał przez pół dnia to chyba miałabym obiekcje, aby ją naprawiać.
Gdy dajmy na to zepsułaby się pralka to od razu kupiłabym nową, bo pralka to taki typ, który psuje się raczej sam i chyba nie ma na to wpływu użytkowanie.


Ehhh dziewczyny dzięki za rady!
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 21:32   #1185
J0zefina
Raczkowanie
 
Avatar J0zefina
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 425
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

My mieliśmy problem właśnie z pralką. Okazało się ze się nie zepsuła (pompka nie spuszczała wody dlatego że naturalnie co jakiś czas należało ją czyścić, ten typ nie miał filtra i co jakiś czas jakieś kudełki i inne tam załaziły spowalniając jej pracę albo zatrzymując ją całkowicie). Przyszedł pan złota rączka, zajęło mu to 7-10 min wyjął, przedmuchał i 100zł wystawił rachunek. Właścicielka powiedziała ze cóż jak się używa to się może popsuć i musimy się z tym liczyć

także rozumiem dylematy wynajmujących i tych co wynajmują..

na dziś życzę już dobrej nocy

Edytowane przez J0zefina
Czas edycji: 2013-11-19 o 21:33
J0zefina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 21:37   #1186
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cześć dziewczyny

Znowu nadrabiam cały dzień. Za dużo piszecie! Postaram się zacytować chociaż trochę

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Drogie Ciocie! Z przyjemnością informuje ze jestem juz taki duzy ze mogę spać w łóżeczku a nie w plastikowym zamykanym domku.
Całuje Dominik

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Dominik cudo No i wspaniały awans, ciocie gratulują. Bardzo dzielny jest Twój syn


Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Witam się z domu

Wczoraj miałam USG - dzidziuś waży 1577g (30 tydz), a tydzień temu we wtorek ważyl 1360g - ładnie rośnie
Super

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość

i na koniec bryka synka w świetle dnia
Ale cudna bryka!! Kolor przepiękny Normalnie się zakochałam

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość

a tak btw jem właśnie piernika własnej produkcji Po tych waszych piernikowych rozważaniach naszła mnie ochota. I zrobiłam sama, mój życiowy debuit piernikowy
Któraś chce przepis?
Tyle tylko się ostało z całej blachy


Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Ahaa! Dziewczyny przypomniało mi się co położna w SR mówiła w kwestii bezpieczeństwa. Mianowicie, jeżeli chcemy wozić dziecko w foteliku w samochodzie, to warto zawczasu pomyśleć o ochronie szyb. Są takie folie, które nakleja się na szyby (są bezbarwne lub przyciemniane, większość nowszych aut już je ma), w razie wypadku/stłuczki potłuczona szyba nie leci cała na maluszka tylko trzyma się tej folii. Jeżeli nie ma się wolnych środków to warto pomyśleć chociaż o tych takich materiałowych osłonkach przeciwsłonecznych - zawsze to jakaś minimalna ochrona - szkło nie leci na dziecko.
O proszę, nie wiedziałam że są takie wynalazki.

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
ja już po badaniu
jednak z szyjką wszystko ok miała ponad 4cm i tak ma
dzieciątko w porządku, serducho pika, przepływy prawidłowe, mała waży 1363g, więc mieści się w środkowej normie, bo to przełom 29/30tydz.
Lekarz za to powiedział, ze mam mniej wód, ale nie tak żeby coś z tym robić, tzn nie mam małowodzia, mam przyjść za 2 tyg. sprawdzić i się nie denerwować bo nie ma powodu
Super że wszystko w porządku I lekarz ma rację, nie denerwować się!!

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kamień spadł mi z serca i zrobił dziurę w podłodze!!! Wyniki w normie, jeszcze lepiej niż ostatnio-glukoza 67 (na glukometrze rano 104?!), hemoglobina glikowana 4,84 (ostatnio 4,88, ale ma być mniej niż 6,1), TSH w normie!!! Tym razem płaczę ze szczęścia, insulina mi nie grozi!!!:ha ppy:
Super!! Gratuluję dobrych wyników i tego, że udało się uniknąć insuliny

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Z tymi rachunkami to też jest problem, który nie wiem jak rozwiązać, bo tutaj mamy te beznadziejne prognozy ;/ 2 razy w roku przychodzi rozliczenie i niewiadomo kto ma płacić ;/
My z babką od której wynajmujemy rozliczamy się wg wskazań liczników. Ona pewnie ma jakieś ryczałty i dopłaty/niedopłaty, natomiast nas to nie dotyczy, bo co miesiąc są spisywane liczniki i płacimy za faktyczne zużycie wg obowiązujących stawek.

W ogóle chciałam się pochwalić - byłam dzisiaj na wizycie konsultacyjnej w Św. Zofii. Wszystko jest w porządku, mała jest od dawna już odwrócona główką w dół

Zostałam zakwalifikowana do CC (nawet powiedziano mi że gdybym chciała rodzić SN to musiałabym podpisać oświadczenie że to na moją odpowiedzialność) i uwaga, najprawdopodobniej termin to... 19 stycznia. Czyli moc dziewiątki działa
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 21:48   #1187
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;43794266]
My z babką od której wynajmujemy rozliczamy się wg wskazań liczników. Ona pewnie ma jakieś ryczałty i dopłaty/niedopłaty, natomiast nas to nie dotyczy, bo co miesiąc są spisywane liczniki i płacimy za faktyczne zużycie wg obowiązujących stawek. [/QUOTE]

Dobry pomysł! Dzięki
Trzymam kciuki za tego 19 stycznia!
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 22:02   #1188
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Następuje wydzielanie mleka dojrzałego. Ma zabarwienie niebieskie

O to dla mnie nowosc
Ale moze tym razem sie zalapie na to niebieskie mleko,bo jak dotad mialam oszukane i bylo o dziwo biale


[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;43794266]

Zostałam zakwalifikowana do CC (nawet powiedziano mi że gdybym chciała rodzić SN to musiałabym podpisać oświadczenie że to na moją odpowiedzialność) i uwaga, najprawdopodobniej termin to... 19 stycznia. Czyli moc dziewiątki działa [/QUOTE]

No zobacz
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 22:12   #1189
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość

No zobacz
Chociaż teraz sprawdziłam że 19 stycznia to niedziela... Więc pewnie chodziło o ten tydzień co się zaczyna 19 stycznia :P
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 22:36   #1190
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Jak tylko Was nadrobię napiszę troszkę o tym jak to było w szpitalu . Póki co jest dobrze, tyle, że muszę leżeć. Na razie chyba nie urodzę. Mogę obstawić 9 lub 19 stycznia .
Ciekawe jak Ci idzie nadrabianie bo ja się tej fotorelacji ze szpitalnego jedzenia doczekać nie mogę
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 22:38   #1191
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;43794266]Cześć dziewczyny

Znowu nadrabiam cały dzień. Za dużo piszecie! Postaram się zacytować chociaż trochę




Dominik cudo No i wspaniały awans, ciocie gratulują. Bardzo dzielny jest Twój syn




Super



Ale cudna bryka!! Kolor przepiękny Normalnie się zakochałam







O proszę, nie wiedziałam że są takie wynalazki.



Super że wszystko w porządku I lekarz ma rację, nie denerwować się!!



Super!! Gratuluję dobrych wyników i tego, że udało się uniknąć insuliny



My z babką od której wynajmujemy rozliczamy się wg wskazań liczników. Ona pewnie ma jakieś ryczałty i dopłaty/niedopłaty, natomiast nas to nie dotyczy, bo co miesiąc są spisywane liczniki i płacimy za faktyczne zużycie wg obowiązujących stawek.

W ogóle chciałam się pochwalić - byłam dzisiaj na wizycie konsultacyjnej w Św. Zofii. Wszystko jest w porządku, mała jest od dawna już odwrócona główką w dół

Zostałam zakwalifikowana do CC (nawet powiedziano mi że gdybym chciała rodzić SN to musiałabym podpisać oświadczenie że to na moją odpowiedzialność) i uwaga, najprawdopodobniej termin to... 19 stycznia. Czyli moc dziewiątki działa [/QUOTE]

A czemu CC jaki powod? Hmmmm jutro 19.11 trzymac dziewczyny, zadnych porodow jutro. Potem 29.11,9.12,19.12 (ale tu juz czesc moze rodzic) i dalej ) kto nastepny?

Zaczynam sie bac porodu, nie bolu, tylko tego co mi nieznane

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

Hahaha dzizaz dzis jst 19...... mam zacme

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 22:40   #1192
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
Witam po drzemce
tylko pamiętaj, że za czasów Twojego niemowlęctwa były trochę inne proszki a teraz do zwykłaych dodają bardzo dużo chemii (której nie znano choćby 20 lat temu). przecież wiadomo, że każdy zrobi to, co uważa, ale jednak lepiej dmuchać na zimne. szczególnie że nam na SR nawet powiedzieli, że gdybyśmy zauważyli, że dziecko ma wysypkę to i nasze ubrania i pościel (czyli to co ma kontakt z dzieckiem) prać w dziecięcych proszkach albo płatkach mydlanych

a co do pogrubionego, to przegotowana woda też jest we wskazówkach, żeby na początku w niej kąpać

jest sporo artykułów na ten temat (skóry dziecka), pierwszy z brzegu:
http://www.rossnet.pl/Artykul/Pieleg...worodka,198061
Wiesz być może i tak, z tym ,że co do proszków dla dzieci ja mam nadal na nie uczulenie. A co do kąpieli w przegotowanej wodzie. Szczerze pierwsze słyszę serio. Nikt kogo znam z rodziny czy znajomych nie kapał dziecka w przegotowanej wodzie. Zresztą jak dla mnie za dużo sterylności też nie za dobre. Ale wiadomo każdy robi jak uważa i na pewno nikt nie robi niczego idealnie albo kompletnie źle.

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kamień spadł mi z serca i zrobił dziurę w podłodze!!! Wyniki w normie, jeszcze lepiej niż ostatnio-glukoza 67 (na glukometrze rano 104?!), hemoglobina glikowana 4,84 (ostatnio 4,88, ale ma być mniej niż 6,1), TSH w normie!!! Tym razem płaczę ze szczęścia, insulina mi nie grozi!!!:ha ppy:

No i bardzo ładnie , tylko pogratulować i opić soczkiem .

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Muminku znam przypadki gdzie dzieciaczki miały problemy skórne właśnie od stosowania zwykłych proszków. I pierwsze pytanie lekarza bylo w czym się pierze ubranka. W jednym przypadku była to plamka na buzi dziecka i nawet masciami sterydowymi jedna madra dermatolog kazała smarowac dopiero po zmianie proszku znikło dziecku. drogi jest help, lovel np jest tańsza, ja zrobiłam około 14 pran bo pralam kolorami i bardzo dużo jeszcze mi zostało tego proszku.
Wiesz być może i tak, kłócić się nie będę, ale bedę robić tak jak mi mama mówi, i obie siostry, które prały rzeczy w zwykłych proszkach płukając dodatkowo, jeżeli coś się na skórze pojawi, zawsze można zmienić.



Skończyłam sortować ciuszki, i jakoś mam ich tak mało mi się wydaje, no cóż trzeba będzie zrobić większe zakupy niż myślałam
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 22:41   #1193
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
A czemu CC jaki powod?
Ja mam CC ze względu na problemy okulistyczne - mam odwarstwioną siatkówkę która była przyklejana i nie usunięto oleju - teraz nikt już tego nie zrobi, i jest duże ryzyko że olej może się rozlać i spowodować wiele problemów, i może skończyć się to wszystko enukleacją - i tak mam wpisane we wskazaniach od okulisty.
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 22:52   #1194
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

przegotowana woda do oczu i buzi.
Co do opisanego karmienia to samo mi na sr położna mówiła, ale też o tym niebieskim pokarmie nie słyszałam. moja przyjaciolka się dziś rozpakowala. W klubie był jej i mój brzuszek pokazany 4 godz i Alicja jest na świecie...

Edytowane przez isia4891
Czas edycji: 2013-11-19 o 22:55
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 22:55   #1195
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;43794266]Cześć dziewczyny

W ogóle chciałam się pochwalić - byłam dzisiaj na wizycie konsultacyjnej w Św. Zofii. Wszystko jest w porządku, mała jest od dawna już odwrócona główką w dół

Zostałam zakwalifikowana do CC (nawet powiedziano mi że gdybym chciała rodzić SN to musiałabym podpisać oświadczenie że to na moją odpowiedzialność) i uwaga, najprawdopodobniej termin to... 19 stycznia. Czyli moc dziewiątki działa [/QUOTE]

Super ,że wszystko w porządku.Ha 9 rządzi.

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
A czemu CC jaki powod? Hmmmm jutro 19.11 trzymac dziewczyny, zadnych porodow jutro. Potem 29.11,9.12,19.12 (ale tu juz czesc moze rodzic) i dalej ) kto nastepny?

Zaczynam sie bac porodu, nie bolu, tylko tego co mi nieznane

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

Hahaha dzizaz dzis jst 19...... mam zacme

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

No właśnie miałam pisać dzisiaj 19, ale chyba żadna się nie rozpakowała co nie ??
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 23:15   #1196
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Hmmmm jutro 19.11 trzymac dziewczyny, zadnych porodow jutro. Potem 29.11,9.12,19.12 (ale tu juz czesc moze rodzic) i dalej ) kto nastepny?

Zaczynam sie bac porodu, nie bolu, tylko tego co mi nieznane

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

Hahaha dzizaz dzis jst 19...... mam zacme
ale dałam Ci się nabrać

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
Wiesz być może i tak, z tym ,że co do proszków dla dzieci ja mam nadal na nie uczulenie. A co do kąpieli w przegotowanej wodzie. Szczerze pierwsze słyszę serio. Nikt kogo znam z rodziny czy znajomych nie kapał dziecka w przegotowanej wodzie. Zresztą jak dla mnie za dużo sterylności też nie za dobre. Ale wiadomo każdy robi jak uważa i na pewno nikt nie robi niczego idealnie albo kompletnie źle.
nam o tym mówiła położna na SR (co prawda dodała też, że często rodzice tego nie robią )
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 23:20   #1197
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
A czemu CC jaki powod? Hmmmm jutro 19.11 trzymac dziewczyny, zadnych porodow jutro. Potem 29.11,9.12,19.12 (ale tu juz czesc moze rodzic) i dalej ) kto nastepny?

Zaczynam sie bac porodu, nie bolu, tylko tego co mi nieznane

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

Hahaha dzizaz dzis jst 19...... mam zacme

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
To juz chyba żadna nie zdąży urodzic

Ja zaklepuje 19.12. Chociaż 9.12 tez moze byc
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 23:23   #1198
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
gdy był mój maż to prosiłam o smarowanie i masaż teraz często zapominam i naiwnie wierzę że i tym razem mnie ominą

Przepraszam ale pies zjadający buta mnie rozbawił a co do sprzętów to ja choć mieszkałam w kilku miejscach to nie spotkałam się z takim podejściem. Nawet w jednej umowie mieliśmy zapis że "dokonywanie bieżących napraw wynikających z użytkowania mieszkania jest po naszej stronie" w świetle tego co napisałaś zastanawiam się teraz czy tak można
Podzielam tę wiarę. Jakoś nie mogę siebie przekonać, że to akurat ja będę miała rozstępy
Jak u nas wanna ciekła, to właścicielka zapłaciła za hydraulika, części itp. Bez sensu żebym ja płaciła np za naprawę kranu czy kaloryfera, który psuje się raz na pięć lat, jak mieszkam w jakimś miejscu rok. Dlatego dokładnie czytam umowy najmu i umowy z takim zapisem bym nie podpisała. Co innego jak się coś ewidentnie zniszczy czy zaniedba, ale w taki sposób to nie zamierzam w czyjeś mieszkanie inwestować.

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
My mieliśmy problem właśnie z pralką. Okazało się ze się nie zepsuła (pompka nie spuszczała wody dlatego że naturalnie co jakiś czas należało ją czyścić, ten typ nie miał filtra i co jakiś czas jakieś kudełki i inne tam załaziły spowalniając jej pracę albo zatrzymując ją całkowicie). Przyszedł pan złota rączka, zajęło mu to 7-10 min wyjął, przedmuchał i 100zł wystawił rachunek. Właścicielka powiedziała ze cóż jak się używa to się może popsuć i musimy się z tym liczyć
(...)
Może ja przyzwyczaiłam się do wyspiarskich standardów wynajmu. Tu jak popsuje się sprzęt AGD, ogrzewanie czy cokolwiek co jest na wyposażeniu domu, to landlord się tym zajmuje. Mam nawet kumpla który u takiego landlorda który ma kilkadziesiąt domów pracuje, i całymi dniami w tych domach wymienia uszczelki, naprawia okna, dłubie w pralkach i kontaktach. Takie rzeczy się psują niezależnie od tego, czy się o nie dba czy nie. Jak się nie dba to psują się szybciej, ale w końcu popsują się tak czy siak.

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;43794266](...)
My z babką od której wynajmujemy rozliczamy się wg wskazań liczników. Ona pewnie ma jakieś ryczałty i dopłaty/niedopłaty, natomiast nas to nie dotyczy, bo co miesiąc są spisywane liczniki i płacimy za faktyczne zużycie wg obowiązujących stawek.
(...)[/QUOTE]
Kapitalna metoda. My z obecną właścicielką też rozliczamy się według liczników i wszyscy są szczęśliwi, nikt się nie bawi w żadne ryczałty, nikt nie ma do nikogo o nic żadnej pretensji. A jako że nawet ogrzewanie mamy samodzielnie - kominkowe i elektryczne - to żadnych półrocznych rachunków za ogrzewanie też nie ma.

Dobranoc
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 23:31   #1199
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość

Uratowałaś mój nastrój miałam nadzieję, że komuś narobię smaka i zechce popichcić za moim przykładem

Słodkie mamy, nie czytać już do końca postu

Piernik:
Przepis na 2 blaszki "keksówki", lub na jedną blaszkę taką zwykłą. Ja zrobiłam w zwykłej, ale wypiek z keksówki łatwiej przekroić na pół do smarowania powidłami, nie trzeba kombinować, żeby wyrównywać ciasto, bo może na nim zostać taka górka po wypieczeniu, w keksówce wygląda to fajnie, ale w dużej blaszce ta górka jest zbyt duża i trzeba ją ścinać, robiąc piernika na płasko, jak na obrazku powyżej.

Składniki:
3 szklanki mąki, 1,5 szklanki cukru, 4 jajka, 1 przyprawa do piernika, 2 łyżeczki sody oczyszczonej, 2 łyżki kakao "z wiatrakiem", 2 łyżki miodu (jeśli jest skrystalizowany, to rozpuścić), 1 kefir duży, 3/4 szklanki oleju

Wykonanie:
całe jajka utrzeć z cukrem, potem dodawać stopniowo: 1 szklanka mąki -> kefir -> 1 szklanka mąki -> 3/4 szklanki oleju -> 1 szklanka mąki -> reszta.
Ja ucierałam i mieszałam wszystko ręcznie w makutrze, ale na upartego pewnie mikserem jakimś tez się da.

Piec 45 min w 180 stopniach z termoobiegiem.

Po wypieczeniu przekroić na 2-3 warstwy i przełożyć powidłami, lub inną masą, jak kto lubi.

Polewa:
Ponieważ moje ciasto było brzydkie po odkrojeniu góry ciasta, jak chciałam je wyrównać postanowiłam dorobić polewę. Polewę tą zazwyczaj wykorzystuję do sernika, ale tutaj też się nieźle wkomponowała.

ok. 100 g masła, 2-3 łyżki kakao, 4-5 łyżek cukru.
Rozpuścić lekko masło w garnku, ale nie do końca, jak jeszcze są kawałki nierozpuszczone to już dodać kakao i cukier i energicznie mieszać. Polewa będzie gęstnieć więc należy dolewać powoli wodę - najlepiej łyżkami, żeby nie przedobrzyć sprawy, jeśli będzie za gęsta, to nie będzie łatwo jej rozlać po cieście, jeśli będzie za rzadka, to z ciacha spłynie lub nie zgęstnieje na nim. Polewa jest OK kiedy w garnku nadal stawia lekki opór podczas mieszania, ale nie ma już grudek z cukru, tylko zrobi się z niej gładka masa.
dziękuję serdecznie

trzy razy się zbierałam, żeby o niego poprosić i żelek zwyciężał

coś czuję że jutro lub pojutrze będzie robiony...

a co do tż- trzymam kciuki, żeby się ogarnął

edit

do mojej wyprawki do szpitala brakuje już tylko szlafroka, dla dzieciaka już też niewiele (jakieś kocyki, ręczniki i ubranka- myślę że idealne prezenty gwiazdkowe ) więc z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku idę spać dobranoc, dziewczyny
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...

Edytowane przez ejani
Czas edycji: 2013-11-19 o 23:56
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 01:25   #1200
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ja nie odkazalam.
Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Pranie w 60 stopniach nie zabija większości bakterii, za niska temperatura. Prasowanie natomiast prawie wogóle nic bakteriom nie robi, bo chcąc je zamordować wysoką temperaturą, trzeba przez odpowiedni czas utzrymywać dane środowisko w wysokiej temperaturze, nawej jeśli to żelazko jest mocno nagrzane, to grzeje się nim tkaniny za krótko żeby to zabiło całe zło.
Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
któraś pytała o dezynfekowanie ubranek z lumpa, oglądałam kiedyś program w którym było że te rzeczy sa czymś dezynfekowane, bo inaczej większa cześć nie przetrwała by transportu, bo te ubrania często są oddawane/kupowane brudne czy czymś zaplamione i żeby się w tym nie rozwijała pleśń to czymś je się pryska, ale nie wiem czy ta praktyka jest wszędzie, program był o ubrankach z anglii.
Zastanowię się jeszcze co zrobić, ale postaram się nie przesadzać. Nawet moja mama dzisiaj powiedziała, że jeśli będę prasować to powinno być ok, a ona dla mnie to dba na prawdę o czystość/higienę czasem przesadnie

Dziękuję za rady i opinie Będę miała teraz zajęcie przez kilka dni

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Ja do tej pory też wynajmowałam 2 pokoje, a sama mieszkałam w 3. Czasami nie mogłam wytępić takiego zachowania jak piszesz - płaci za jedną osobę, a co drugą noc ktoś u niej nocuje ;/ Póki co zawsze mieszkałam w tym mieszkaniu z wynajmującymi i w miarę ogarniałam sytuację/zwracałam uwagę. Chyba w celu stworzenia perfekcyjnej umowy będę musiała zasięgnąć opinii jakiegoś prawnika
A może ma któraś z Was jakąś przykładową, dobrą umowę?
Ja mam, napisz pw to wyślę Ci mailem.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.