Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-20, 23:20   #1411
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Moj mi wczesniej grzebał głowa, a teraz pupą, odczucia są dokładnie takie same
U mnie różnica jest tylko w czkawce - jest zdecydowanie w innym miejscu.
A no to cenna uwaga. Czyli jednak da sie po czymś poznać, że maluch zmienił położenie.

---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:15 ----------

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
To ja nie mam żadnych włosów, ani kreski ani rozstępów... Nic mi się nie dzieje, czasem mam noc, kiedy się budzę i to tyle
Oczywiście cieszę się, że nic mi nie jest. Z resztą nie lubię narzekać na zdrowie.
Puszczam brzuchowi relaksującą muzykę szukam szlafroka niedrogiego. Gdzie Wy kupowałyście?

Gratulacje dla Dominika
Czyli należysz do tej grupy kobiet dla których "ciąża to nie choroba" i okres ciąży to od początku do końca super-piękny-błogosławiony-przemiły-wiążący się z samymi superlatywami stan, nie tylko ducha ale i ciała



---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------

_________________________ ____

Słodkie mamy: Jecie parówki? Bo mam w lodówce jakies parówki szynkowe czy coś takiego i się czaję na nie...
p.s. Jutro jadę do diabetologa.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 23:22   #1412
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ahhhh, zycze wam przespanej nocy, bec cogodzinnego siusiania, boli placow, zeber, bioder, krzyzy itd. Bez skurczy i itp.


Co chwile twardnieje mi brzuch przegielam dzis, za duzo tego wszyztkiego. Zapomniam ze jestem w 8 msc ciazy....


Relaksuje sie przy zmierzchu, ah jak ja uwielbiam ten film i ksiazke. Niewiem ktory raz to ogladam, ale zawsze wzdycham do edwarda
Hahhahaha. Jakbym 13 lat miala )))
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 23:24   #1413
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Ja będę miała 2: mała walizkę dla siebie na porod i duża torbę (taka turystyczna) z rzeczami dla siebie i dziecka po porodzie. Plus trzecia w samochodzie z rzeczami, ktore mogą się przydać

Wywiesilam wlasnie pranie pieluch i powiem Wam, ze różnica w jakość tetrowek z Motherhood i z allegro jest porażająca. Mimo, ze kupiłam tetrę luz, najlepsza jaką udało mi się znaleźć, to w porównaniu wyglada prawie jak szmata.

---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:54 ----------



Nie oglądałam - nie przekonała mnie bardzo wąska rozmiarowka, w sensie zmiana rozmiaru co parę kilo.
Ale czytałam dobre opinie o nich.
Dzięki Czytałam, że te najmniejsze są do 5 kg, potem trzeba kupować już następne.

Co do pieluch z Motherhood to w przypadku tych flanelowych mam wrażenie, że są trochę gorszej jakości od tych, które kupiłam na Allegro Na pewno są cieńsze i gorzej wykończone (obszyte). Wydaje mi się, że po kilku praniach to obszycie zacznie się pruć.
Tetrowych z Motherhood nie mam, ale ciekawa jestem ich jakości. Może zamówię jedno opakowanie.

Dobry pomysł z tymi torbami

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ja oglądałam je w realu. Niby fajne, ale jakoś wymienianie otulaczy co parę miesięcy - bo rozmiar już nie pasuje - średnio mi pasuje do idei pieluchowania wielo. Nie przekonują mnie też rzepy, jakieś takie nietrwałe mi się wydają.
Dzięki
Czyli wybierasz te otulacze zapinane na napy/zatrzaski? Mi się wydaje, że rzepy lepiej się reguluje...
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 23:27   #1414
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Probowalam kiedys kielbasek odtluszczonych z lidla, z miesa (prawdziwego). I wynik byl masakryczny, to bylo z moich poczakow.
Za to sprawdzilam kabanosy z biedronki, wynik po jajecznicy z dwoma kielbaskami z dwoch jajek do tego dwie cieniutkie kromeczki 95. Jem chleb slonecznikowy z biedronki i jest dobrze rano sie nie odwaze na te kielbaski, pewnie cukier by szalal....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 23:34   #1415
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Dzięki Czytałam, że te najmniejsze są do 5 kg, potem trzeba kupować już następne.

Co do pieluch z Motherhood to w przypadku tych flanelowych mam wrażenie, że są trochę gorszej jakości od tych, które kupiłam na Allegro Na pewno są cieńsze i gorzej wykończone (obszyte). Wydaje mi się, że po kilku praniach to obszycie zacznie się pruć.
Tetrowych z Motherhood nie mam, ale ciekawa jestem ich jakości. Może zamówię jedno opakowanie.

Dobry pomysł z tymi torbami


Dzięki
Czyli wybierasz te otulacze zapinane na napy/zatrzaski? Mi się wydaje, że rzepy lepiej się reguluje...
Chociaż gdybym kupowała drugi raz to chyba kupilbym po prostu wiecej reczniczkow muslinowych z ikei. Kosztują ciut mniej niz tetrowki z Motherhood, a sa jeszcze porządniej uszyte.

Podobno dla noworodków lepsze są rzepy, dla większych dzieci zatrzaski. Ja mam 1 otulacz na rzep i 3 na zatrzaski.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 23:35   #1416
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Probowalam kiedys kielbasek odtluszczonych z lidla, z miesa (prawdziwego). I wynik byl masakryczny, to bylo z moich poczakow.
Za to sprawdzilam kabanosy z biedronki, wynik po jajecznicy z dwoma kielbaskami z dwoch jajek do tego dwie cieniutkie kromeczki 95. Jem chleb slonecznikowy z biedronki i jest dobrze rano sie nie odwaze na te kielbaski, pewnie cukier by szalal....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

A no to też sprawdzę na sobie te produkty o których piszesz.

Teraz skusiłam się jednak na te dwie parówki... i mam teraz troche wyrzuty sumienia. Ale spr za godz wynik i dam znać. Strach się bać,..
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 23:43   #1417
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Dzięki
Czyli wybierasz te otulacze zapinane na napy/zatrzaski? Mi się wydaje, że rzepy lepiej się reguluje...
Ja jestem zdecydowana na początek mieć na próbę po jednym z Charlie Banana, Miloviii i BumGenius, i wszystkie na napy. Z tych które widziałam w realu te wydają się najlepiej wykonane, plus mają fajne opinie na necie.
Napy dobrze się reguluje, zwykle masz je przyszyte co centymetr do półtorej, po obu stronach, w dwóch rzędach. To nie jest wcale taka duża różnica, centymetr.
A Charlie Banana wogóle genialnie się reguluje, oprócz napów wokół talii mają system takich gumek wewnątrz którymi się doregulowuje pieluszkę. Tu masz filmik który pokazuje jak to działa. W tym filmiku kobieta pokazuje system regulowania przy nóżkach na kieszonce Charlie Banana, ale w otulaczu działa to dokładnie tak samo, tyle że nie znalazłam na youtube filmiku z otulaczem. W realu wydaje się to naprawdę fajnym rozwiązaniem. Co prawda nie dowiem się dopóki nie przetestuję na małym, ale myślę że będzie ok.
A przy rzepach musisz uważać w praniu, bo mogą np. inne pieluchy Ci zniszczyć jeśli niedokładnie zapniesz, albo zwyczajnie się zużyć, i wtedy otulacz idzie do nieba dla otulaczy - na śmietnik. A napy są nieśmiertelne, łatwiej potem sprzedać używane na napy.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 07:07   #1418
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
U nas dzisiaj na SR mówili co zabrać do szpitala i stwierdzam, że mi by tylko duża reklamówka wystarczyła hehe
Na pewno zmieszczę się w małą torbę. Mamy wziąć oprócz dokumentów tylko rzeczy dla siebie. Dla malucha mamy nie brać nic a jeszcze coś podobno dostaniemy na oddziale. Tylko przygotować w domu to co tatuś ma przynieść do ubrania na wyjście. Moooooożżżżżżeeeeee w sobotę się spakuję
My mamy zabrać chusteczki dla dziecka i małą paczkę pieluszek, ubranka tylko na wyjście mąż ma przywieźć
A dla nas wszystko co potrzebne a i grupę krwi mieć skserowanà w dwóch kopiach.

---------- Dopisano o 07:07 ---------- Poprzedni post napisano o 07:04 ----------

Noc przespana chyba mnie ćwiczenia w SR zmęczyły
Wstaje i lecę zrobić śniadanko
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 07:11   #1419
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
My mamy zabrać chusteczki dla dziecka i małą paczkę pieluszek, ubranka tylko na wyjście mąż ma przywieźć
A dla nas wszystko co potrzebne a i grupę krwi mieć skserowanà w dwóch kopiach.
Ja musze miec wszystko swoje nawet np leki przeciwbólowe bo szpital mi nie da. Az dziwne ze mi łóżka swojego nie każą przywozić. ....


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 07:11 ---------- Poprzedni post napisano o 07:10 ----------

A no i dzień dobry po w miarę przyjemniej nocy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 07:16   #1420
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
A no to też sprawdzę na sobie te produkty o których piszesz.

Teraz skusiłam się jednak na te dwie parówki... i mam teraz troche wyrzuty sumienia. Ale spr za godz wynik i dam znać. Strach się bać,..
I jak po parowkac??

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 07:47   #1421
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witam się z rana . Nareszcie Was dogoniłam.

Em ma, dla Was dziewczyny!

Hosenka, kukurydzianaa, sadlaczyca,
zaciskamy nogi dziewczynki i wypoczywamy grzecznie we własnych łóżkach

Le La,
ode mnie dla ZUSu

Paula,
współczuję przeżyć.

nattalli, souris5
, trzymam mocne kciuki, by żadne paskudne zatrucie Was nie dopadło

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Witam się z własnej kanapy a,nie szpitalnego łoża tortur
Wczoraj mnie wypuścili, niby to dobrze ALE.. W pon mialam skurcze, nie wypuścili do domu. Z kolei następnego dnia skurczow już nie,bbyło więc siup i do domku. Teoretycznie powinny być dwa dni z dobrym zapisem ktg żeby wypuścili ale było tyle chętnych na,łóżko ( ordynator wrócił po urlopie i się wzięli za robotę ) że stwierdzili że już się należalam. No i ok, tylko że w domu kazali przyjmować magnez i luteinę dowcipnie. Nic rozkurczowego, żadnej nospy itp nie wypisali. Moim zdaniem to trochę olewcze Z ich strony bo tam dostawalam fenoterol 4x na dobę a i tak w większość dni musiałam prosić o zastrzyk ze spasmalgonu. I oczywiście w domu dostałam skurczow. Biorę póki co nospe, może trochę się uspokoi.. Najwyżej znowu się położę do szpitala. Ale mam już go po dziurki w nosie ;( te skurcze cały czas są jak nie biorę leków, obawiam się że tak już do końca będzie. A chciałabym wytrzymać jeszcze miesiąc, no chociaż ze 3 tyg.
Oj, kobieto, współczuję . Mam nadzieję, że dziś będzie lepiej i skurcze się uspokoją. Oczywiście w domu leżysz???
Moje poszpitalne zalecenia są podobne do Twoich - luteina dopochwowo 3 tabl. 2x dziennie i magnez, bez no spy i oszczędzający tryb życia. W szpitalu miałam kroplówkę z fenoterolu przez 48h bez przerwy. Teraz jest dobrze, więc mam nadzieję, że i u Ciebie będzie. Daj znać jak się czujesz.
Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Uprzejmie donoszę ze Dominik wazy juz 1780g i zaczyna pic z butelki
a to już konkretny ssaczek z niego

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Byłam na zakupach na głodniaka i skutek jest taki, że nakupiłam tyle,że ledwo upchałam w lodówkę,a lodówkę mam dużą...
Też zawsze nakupię więcej niż potrzebuję, gdy zdarzy mi się iść na głodniaka do sklepu. Na wszystko mam wtedy ochotę .

sweet_vintage, świetne zdjęcia, pięknie wyglądasz

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Dzięki za przypomnienie . Jedną z tych książek mam od bratowej. Przejrzę sobie dzisiaj.
Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ile pakujecie toreb do szpitala?
I jakiej wielkości te torby?
Duże na kółkach bierzecie, czy jakie?
Biorę jedną niedużą walizeczkę na kółkach, a w niej niezbędne rzeczy dla mnie (ręczniki, klapki, bieliznę, kosmetyki, lewatywę, podkłady, itp). Dla małego muszę mieć tylko chusteczki i krem do pupy oraz pieluszki. Jak coś będzie potrzebne, mąż dowiezie. W domu przygotuję ubranko na wyjście dla Kacperka, a sama wyjdę ze szpitala w czym przyszłam .
Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Czy myślicie, że gdy dziecko wali po żebrach tudzież "grzebie" pod nimi, dotyka ich itd to oznacza, że ma nogi w górze i się przekręciło główką do dołu?
Nie koniecznie. Mi rozpychało żebra zarówno w położeniu miednicowym jak i główkowym. Tak jak perfuzja, zaobserwowałam, że czkawka "odbywa się" gdzie indziej. Przy główkowym - zdecydowanie niżej .

słodkie mamusie, dla Was za dzielność i za to, że coraz lepiej radzicie sobie z dietą; świetną macie współpracę!

malaMigotka, ślicznie wyglądasz w nowej fryzurze

Gratuluję wszystkim mamom zakupionych wózków, łóżeczek i wyprawkowych gadżetów i ciuszków .
Współczuję bóli, bezsenności i innych dolegliwości .

Switezianka_23, co u Ciebie i Wiktorka? Napisz nam kilka słów .
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 08:08   #1422
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dzieńdobry wszystkim

Cytat:
Napisane przez agacia_cz Pokaż wiadomość
mi akurat chodzi o esculapa
Ja miałam plan tam rodzić, jednak po obcięciu funduszy od byłego narzeczonego musiałam zdecydować się na inny szpital.

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
A no to cenna uwaga. Czyli jednak da sie po czymś poznać, że maluch zmienił położenie.
Czyli należysz do tej grupy kobiet dla których "ciąża to nie choroba" i okres ciąży to od początku do końca super-piękny-błogosławiony-przemiły-wiążący się z samymi superlatywami stan, nie tylko ducha ale i ciała
Dla ducha nie do końca się zgodzę, bo w pupkę dostałam nieźle. Choć to jak w zasadzie jest mi to obojętne świadczy, że albo zwariowałam i o tym nie wiem, albo ciąża zrobiła coś dobrego ze mną
Obym sobie nie wykrakała... tak bywa, że za tydzień hemoroidy, rozstępy, szyjka się skróci i spojenie rozpadnie
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 08:51   #1423
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Kurczę nacytowałam się odpisałam i przypadkowo wyłączyłam laptopa
Chciałam tylko poprzeć belle , ze ja też polecam kupić chociaż paczke pampersów 1.
mój chrześniak jak się urodził ważył 4100 g i nosił jedynki na sam początek były najwygodniejsze chociaż by ze względu na pępek . 2 kupili po tygodniu czy dwóch .

W ogóle jestem zła bo od szpitala nie mogę uzyskać informaCJI co potrzwebuję do szpitala . Na stronie nic nie piszę a na maila nie odpisali . Chyba dopiero od położnej uda mi się dowiedzieć albo do sąsiadki będę musiała iść bo niedawno rodziła .
W sumie teraz mnie olśniło napisałam do koleżanki które teraz teraz na dniach rodziła naturalnie może mi odpiszę .

Na 12 mam zajęciach w SR nie chcę mi sie jechać ale po jadę po lumpkach trochę pochodzić i już nie mogę się doczekać może znajdę coś małemu . wolałabym coś kupić w rozmiarze 62-68 zobaczymy . Jeszcze musze małe zakupy zrobić . W końcu na miasto mogę jechać i trochę połazić (oczywiście połazić to za dużo powiedziane bo pod każdy sklep podjadę samochodem ale to już jakaś atrakcja
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:07   #1424
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witam

Dziś mam średni dzień, spałam średnio, mały od 5 miał czkawkę wiec za dużo to nie pospałam, cięźko mi sie oddycha, pogoda do dupy i jakas taa rozlazła jestem aa i jeszcze zgaga męczy

No to ponarzekałam

Miłego dnia
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:19   #1425
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

witam się i ja!
Zauważyłam, że jak mam w sypialni chłodno to śpię super. Tż trochę marudzi, ale 18 st. to dla mnie gwarancja dobrego snu. Polecam!

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ile pakujecie toreb do szpitala?
I jakiej wielkości te torby?
Duże na kółkach bierzecie, czy jakie?
Zrobię tak jak poprzedniczki- jedna torba, średniej wielkości przygotowana na ok 2 doby, dla mnie, a w niej podkłady, siateczkowe gacie, jakies tantum rosy i inne cuda plus klapki, koszule. Druga torba z resztą bajerów, no i rzeczy na wyjście uszykowane dla mnie i Młodej ( w dwóch wersjach- mini jak się urodzi mała i midi- jak się urodzi nieco większa)

Aniołku w moim szpitalu tez się za chiny nie dowiesz co musisz mieć, więc jak się nie dowiem tego na SR, to pojadę na czuja i wezmę to co w większości szpitali wymagają. A sąsiadki trochę bredzą, każda ma inną wersje.
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:25   #1426
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

forester właśnie zobaczę co koleżanka napiszę . Bo jedną sąsiadkę mam która dla dziecka miała wszystko " bo jak to jej dziecko ma w takich szpitalnych śpiochach być " zobaczę co ta koleżanka mi napiszę i ew. Wrzucę to co uważam jeszcze .
U mnie problem jest taki , ze na SR jeźdzę do innego miasta a rodzić będę u Siebie .

W ogóle mój mały od tyg już odwrócił się dupka na prawą stronę przez co nie mogę spać na lewym boku bo jak tylko się położę na lewy bok to zaraz zaczyna mnie kopak i informować , ze mu niewygodnie
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:35   #1427
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez sweet_vintage Pokaż wiadomość
Ja ta linie mam tylko nad pępkiem, ale za to mnóstwo włosków wzdłuż niej mi wyrosło....


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja z kolei mam pod pępkiem i nie jest bardzo widoczna.

Nad pępkiem mam tylko 2 krótkie kreski, po obu stronach pepka - śmiesznie to wygląda, jak różki


Natomiast pępek mi nie wyszedł i pewnie już nie wyjdzie.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:37   #1428
katarzyniak
Rozeznanie
 
Avatar katarzyniak
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Hej Kochane

Dzisiaj już nic mi humoru nie zepsuje Wchodzę na USOSa a tam o mało oczy mi nie wyszły - stypendium dla najlepszych studentów przyznane...mało tego jeszcze podwyższyli o sporo stawkę . Liczyłam może że mam ok 1 % szans a tu taka niespodzianka Co za dawka szczęśćia
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja;
29 maj
- (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie;
02 czerwiec - pierwszy test,
08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739.
26 czerwiec - beta 51800 i serduszko

Wymiana kosmetyczna:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700
katarzyniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:41   #1429
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
To ja nie mam żadnych włosów, ani kreski ani rozstępów... Nic mi się nie dzieje, czasem mam noc, kiedy się budzę i to tyle
Oczywiście cieszę się, że nic mi nie jest. Z resztą nie lubię narzekać na zdrowie.
Puszczam brzuchowi relaksującą muzykę szukam szlafroka niedrogiego. Gdzie Wy kupowałyście?

Gratulacje dla Dominika
Ja nie kupuję nowego szlafroka. Mam 2 - cieńszy satynowy i grubszy, dłuższy bawełniany, ale wezmę cieńszy bo w szpitalu jest strasznie gorąco (teraz w szpitalu spałam w koszuli nocnej na ramiączkach pod samą poszewką i było mi gorąco mimo wyłączonego grzejnika i rozszczelnionego okna, a w domu długie spodnie, bluzka z długim rękawem, kołdra, obok grzejący TŻ i mi ledwo ciepło)
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:42   #1430
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Oglądałam dzisiaj zdjęcia z USG potwierdzającego ciążę...
najpierw go w brzuchu w ogóle nie było,
później był dwoma kreskami na teście...
później Pan doktor potwierdził, że jest zarodkiem i miał CAŁE 6 mm!
A teraz waży ponad 2 kg i ewidentnie przeciąga się w brzuchu po przespanej nocy.

A za chwile będzie kwilił leżąc obok swojej niedoświadczonej w bojach mamy.
Później pierwszy samodzielny siad, pierwszy ząbek, raczkowanie, wstawanie, pierwszy samodzielny krok, ucieczki z łóżeczka, pierwsza kupa w nocniku... a później pierwsze pyskowanie, pierwsze wagary, pierwsze wypite piwo, spalony papieros, zawód miłosny, pierwsza praca, pierwszy awans, może ślub, może pierwsze dziecko

A może wcale tak nie będzie?

Ania Dąbrowska też ma coś na ten temat do powiedzenia http://www.youtube.com/watch?v=EHBELZo6d34

miłego dnia,
czas się wziąć do roboty!
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:45   #1431
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ile pakujecie toreb do szpitala?
I jakiej wielkości te torby?
Duże na kółkach bierzecie, czy jakie?

Bo czasami słyszę takie rzeczy, że torby powinny być dwie - dla dziecka i dla mamy.
A jak jedna to nie powinna być za duża bo szpitalu mogą marudzić, że za dużo miejsca się zajmuje
Grunt to dobra organizacja, żeby nawet TŻ mógł bez problemu się w tej torbie odnaleźć

Ja mam walizkę na kółkach, taką średniej wielkości. Ładnie się wszystko w niej układa no i można ją turlać, a wiadomo, że w szpitalach nie każda położna pomaga z przenoszeniem torby. Dla dziecka torby osobnej nie mam, bo w szpitalu w którym rodzę dla dziecka wymagane są tylko pieluszki, chusteczki i tetra do okrycia po porodzie. Mam osobną torbę spakowaną z rzeczami na wyjście dla mnie i dla maluszka, czeka w szafie, TŻ przywiezie, jak będzie nas odbierał

Migotka - wywal z torby ten misiowaty szlafrok. Na porodówkach i położnictwie jest potwornie gorąco, jeśli chcesz mieć coś do okrycia to weź cieniutki szlafrok (taką podomkę) albo jakąś cienką bluzę/sweterek do narzucenia na ramiona.

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Hej Kochane

Dzisiaj już nic mi humoru nie zepsuje Wchodzę na USOSa a tam o mało oczy mi nie wyszły - stypendium dla najlepszych studentów przyznane...mało tego jeszcze podwyższyli o sporo stawkę . Liczyłam może że mam ok 1 % szans a tu taka niespodzianka Co za dawka szczęśćia
Gratulacje! Znam to uczucie
A ja dziś mam podobnie, bo sprawdzam rano konto a tu... kasa z ZUSu!!!

Edytowane przez krolowa_nilu
Czas edycji: 2013-11-21 o 09:54
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:46   #1432
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
W domu będzie zapakowana druga torba, ze świeżym ręcznikiem, koszulami, skarpetami itp i tż jedną torbę, ze zużytymi rzeczami zabierze do domu, a drugą mi przywiezie. Wiemy jakie są szpitalne szafki - nie grzeszą wielkością, więc nie ma co brać pół domu. a torby pod łóżkiem leżeć nie mogą, bo salowe muszą mieć wygodne dojście do sprzątania sali i nikt tego dzwigał nie będzie. Nam też się nie będzie chciało.
U mnie nie ma z tym problemu. Dużo kobiet ma torby pod łóżkami.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:46   #1433
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Opiszę, co obiecałam, a więc jak widzę nasz szpital kliniczny. To będzie długi post.
Leżałam na patologii ciąży, ale miałam też "małe" oko na położnictwo "Małe", bo musiałam leżeć i zbyt dużo nie zwiedziłam.

Warunki lokalowe... Tu nie ma co się rozpisywać. Są słabe. Stare wnętrza, sale zwykle 3-4 osobowe z łazienkami wspólnymi na zewnątrz (obecnie w jednej trwa remont, więc wkrótce powinna być odświeżona). Zdarzają się też sale 2 osobowe (na taką trafiłam i nawet miałam "swoją" łazienkę).
Na oddziałach jest bardzo ciepło, okna są wymienione, więc szczelne, lecz nie ma problemu, by sobie wietrzyć (chyba, że trafi się na przewrażliwione współlokatorki, które lubią zaduch ).
Sale i łazienki są codziennie sprzątane, podłogi myte domestosem, więc jest względnie czysto. Pakując się do szpitala nie można zapomnieć o zabraniu własnego papieru toaletowego. To towar deficytowy. Dobrze jest też mieć swoje sztućce i kubek na herbatę. Na korytarzu są lodówki i czajniki elektryczne do dyspozycji pacjentek, więc można się dożywiać i dopajać.

Opieka lekarzy i położnych (czyli to, co naprawdę ważne) jak dla mnie na naprawdę dobrym poziomie. Przede wszystkim jako pacjentka nie czułam się zdezorientowana. Byłam informowana o wszystkim, co mnie dotyczyło - o postępowaniu diagnostycznym, wynikach badań, wprowadzanym leczeniu wraz z podaniem nazw leków. Gdy zadawałam pytanie, otrzymywałam odpowiedź.
Rano był obchód z ordynatorem oddziału, do którego nabrałam zaufania i sympatii, mimo iż nie ma opinii "miłego". Jak dla mnie, to właściwy człowiek na właściwym miejscu - rzeczowy, zorientowany w sytuacji pacjentek, nie silący się na uprzejmości.
Położne (wspólne dla patologii i położnictwa) zaglądały zgodnie z planem oddziału, który dołączam poniżej oraz czasem tak poprostu, by zapytać, czy wszystko w porządku. Nie mogę powiedzieć o żadnej złego słowa, mimo iż były wśród nich bardziej i mniej sympatyczne osoby. Każda jednak robiła, co do niej należy, więc moje osobiste odczucia nie mają tu znaczenia.
Wieczorny obchód to już inna historia. Tu pojawiali się różni lekarze, nie zawsze w temacie. Bałam się, że gdy przydarzy mi się coś złego, nie otrzymam odpowiedniej pomocy. Myliłam się. Dostałam skurczy o 2 w nocy, gdy dyżurowała młoda lekarka. Przejęła się jednak moją sytuacją. Natychmiast zleciła ktg, a później zaordynowała kroplówkę z fenoterolem. Zaglądała, czy jest lepiej. Było .

Studentki i studenci. Owszem było ich sporo, głównie dziewczyn, które uczyły się na położne i pielęgniarki. Jak dla mnie, nie były kłopotliwe, raczej pomocne. Wychodzę z założenia, że młodzi muszą się uczyć, a praktyka cenniejsza jest od teorii. Przy badaniu na samolocie, jeśli są studenci to zwykle nie jest to tłum, lecz 1-2-3 osoby. Spotkałam sie też z tym, że dziewczyna poprosiła, by studentów nie było przy badaniu i lekarz ich wyprosił. Nie taki diabeł straszny .

Szykowanie do porodu. Obserwowałam przygotowanie do cc i do sn. W obu przypadkach panie musiałyby być ogolone w kroczu (położna sprawdzała), około 6 rano miały robioną lewatywkę, po której natychmiast następowało "posiedzenie". Obie dziewczyny dostały sławną szpitalną koszulę do rodzenia i nikt nawet nie brał pod uwagę tego, by mieć swoją. Ta koszula zbyt wiele nie zakrywa, więc w tym momencie przydaje się szlafrok.
Cc poprzedzona była założeniem wenflonu i podaniem kroplówki przeciw zgadze z ranigastem, kroplówki nawadniającej oraz jakiś innych leków oraz wypełnieniem ankiety, dotyczącej biżuterii, makijażu, manicure, itp.
Z przygotowań do sn słyszałam tylko, że dziewczyna ma zabrać ze sobą na blok porodowy wodę do picia, dokumentację ciąży z grupą krwi i kosmetyki potrzebne do wzięcia prysznica. Nic więcej.
No i obie dziewczyny musiały być na czczo. Rodząca sn miała dostać oksytocynę, więc ten pusty żołądek to może dlatego...

No i jedzenie. I tu jak pisałam - czysty PRL. Szpital ma catering i panie roznoszące posiłki same nieraz były zadziwione np. zupami o nieznanej nazwie. Położne zjednoczone z pacjentkami dzielnie jadły to samo.
Śniadanie było około 8.00 zwykle bułka z dżemem i margaryną lub 3-4 kromki chleba z kawałkiem margaryny i wędliną, której zawsze było mniej niż kromek. Dla chętnych zupa mleczna i napój herbatopodobny.
Obiad około 12.30. zawsze zupa, niby co dzień inna, ale jednak taka sama i drugie danie - bywało smaczne (wow).
Kolacja około 16.30. i tu nieśmiertelny zestaw: 3-4 kromki chleba, kawałek margaryny i twróg (bleee) lub 3 kromki chleba + margaryna + 1 jajko na twardo lub 4 kromki chleba bez margaryny, bo do smarowania był pasztet.
Oprócz twarogu, którego zwyczajnie nie znoszę, jadłam wszystko. Mąż dowoził mi jedzonko, więc nie było źle.
Ogólnie napatrzyłam się na kobiety, które nie szanują ani siebie, ani swoich nienarodzonych jeszcze dzieci. Aż nie chce się pisać... Trochę taka patologia na patologii.

I żeby była jasność - mimo starych wnętrz, biedy i jedzenia nadal chcę tam rodzić. Mam zaufanie do pracujących tam ludzi i ich kompetencji i bardzo chcę wierzyć w to, że się nie zawiodę, a mój poród potwierdzi, że wybrałam słusznie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG0159.jpg (59,9 KB, 48 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0140.jpg (122,3 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0144.jpg (83,1 KB, 41 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0158.jpg (57,9 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0141.jpg (87,6 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0142.jpg (51,0 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0148.jpg (66,8 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0150.jpg (63,3 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0155.jpg (73,0 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0156.jpg (47,0 KB, 18 załadowań)
__________________
Razem
Ślub
Kacperek

Edytowane przez Amberella
Czas edycji: 2013-11-21 o 09:51
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:54   #1434
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Oj, kobieto, współczuję . Mam nadzieję, że dziś będzie lepiej i skurcze się uspokoją. Oczywiście w domu leżysz???
Moje poszpitalne zalecenia są podobne do Twoich - luteina dopochwowo 3 tabl. 2x dziennie i magnez, bez no spy i oszczędzający tryb życia. W szpitalu miałam kroplówkę z fenoterolu przez 48h bez przerwy. Teraz jest dobrze, więc mam nadzieję, że i u Ciebie będzie. Daj znać jak się czujesz.
Leżę w domku Jeśli chodzi o fenoterol, to ja w szpitalu miałam kroplówkę jakieś 18h bez przerwy a potem dostawałam tabsy - najpierw 8x, potem 6 a w końcu 4x na dobę. Tyle, że mi skurcze wracały np godzinę przed następną dawką. Dzś jest ciut lepiej, wczoraj myślałam, że pojadę do szpitala z powrotem. Chciałabym chociaż do następnej wizyty u gin wyleżeć w domu, do nast wtorku. Ale też nie weim co oni mieliby mi dawać w szpitalu w przyszłym tyg, bo lekarz mi powiedział, że fenoterol podaje się do 34 tc a ja w ndz kończę 34 właqśie. A potem co, zastrzyki? Do tej pory tyłek mnie po nich boli a w części prawego poślada nie mam czucia A u Ciebie skurcze minęły po tej kroplówce całkiem?
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:54   #1435
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

I jeszcze jeden obiadek i kolacje . Talerzyk z twarożku mówi wszystko .
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG0160.jpg (79,3 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0152.jpg (71,4 KB, 39 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0145.jpg (98,2 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0157.jpg (79,2 KB, 31 załadowań)
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:55   #1436
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Źle dziś spałam, dopiero nad ranem porządnie zasnęłam i dopiero co wstałam.
Jakoś strasznie męczy mnie myśl, jak to będzie teraz finansowo. Te pensje z ZUSu nie będą takie na jakie liczyłam, potem to wogóle 80%, a my samych opłat mamy 2 tys. Ogrania mnie panika jak o tym pomyślę
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:58   #1437
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ja kupiłam szlafrok + koszula na ramiączkach cieniutkie na allegro za 30zł dokładnie ten zestaw http://allegro.pl/show_item.php?item=3668992775 może piękny nie jest ale jakościowo nawet spoko a i tak musiałam kupić bo w domu mam tylko czarny satynowy . A tak koszula przyda się do porodu . Szukałam czegoś u nas po sklepach ale nic nie było . Były same grube . Albo szlafroki po 40-50 zł a tu mam za 30 z koszulą

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ----------

amblerlla najtreściwiej chyba wychodzi ten pasztet chociaż straczy na wszytskie kanapki
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 09:59   #1438
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

heej, witam się wreszcie i ja- ale mi Was brakowało, mimo że to tylko jeden dzień taki głupi (wizażowe uzależnienie?) przyznam się, że w dzień Was podczytywałam, żeby choć być na bieżąco, więc nie zacytuję wszystkiego...

dziewczyny z podejrzeniem zatrucia- trzymam kciuki, żeby było ok (dziwne, że nagle się kilka takich przypadków zrobiło). żeby na podejrzeniach się skończyło

słodkie mamusie- za Was stałe mocne kciuki, tak samo jak za nasze wątkowe wcześniaczki

Sweet vintage-świetne zdjęcia, gdybym tak wyglądała, nie zastanawiałabym się nad sesją- ciąża Ci służy!

(a tak a propo wczoraj się dowiedziałam od męża, że jestem "gruba" generalnie sama wiem, że nie mam już swojej figury, ale jakoś miałam nadzieję, że mi powie, że mam duży brzuch, czy coś takiego:/ szczególnie że już drugi tydzień waga stoi w miejscu- a ja się zastanawiam, czy to dobrze)

co do planów na Sylwestra to najchętniej jakaś domówka z opcją ewakuacji w każdej chwili

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Czy kupujecie dzieciom rajstopki?
nie ma mowy! uważam, że chłopak w rajstopkach (oczywiście na wierzchu, nie pod spodniami) wygląda głupio! będę szukała półśpiochów

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Kupiłam sobie dzisiaj kurtko-płaszczyk, nie drogi bo za 20 F, rozmiar 34- teraz jest opięty na brzuchu jak się zasunę , ale tylko miesiąc został wiec nie będzie za mały i spokojnie po porodzie będzie na mnie w sam raz

___
Melduję się po wizycie u położnej. Wszystko jest ok. Następna za 2 tygodnie, będziemy omawiać szczegółowo plan porodu, wypełniać papierki potrzebne do szpitala, ustalimy jak chcę rodzić i czy ze znieczuleniem.
też tak myślałam, ale kurtce, którą zapięłam tydzień temu już przedwczoraj zabrakło centymetra, więc worek który kupiłam wczoraj ma zapas
za wizytę

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Ale jajca!

Tą ciemną linię, która biegnie normalni od pępka w dół to ja mam też nad pępkiem i dodatkowo mam wrażenie. że biegnie mi też w stronę cycek A myślałam ciągle, że to odciśnięty szef na skórze
uff, bo myślałam, że tylko ja taka dziwna jestem

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Witam was
Ja umieram, padam na przysłowiowy pysk! o 8:30 przyszła do mnie mama, bo okna wypada umyć i skoro tż pojechać, dom trza wysprzątać. Super, mama umyła mi okna poprasowałyśmy firanki, a ja jechałam z koksem z prasowaniem, kolejnymi praniami sprzątaniem całej kuchni, łazienki pokoi (a mam ich 4!) skończyłyśmy o 13. Szybko zjadłam obiad (kwaśnicę, po której cukier mimo golonka 81!!) pobiegłam na spotkanie, tam się trochę nalatałam z jedną Panią. Potem znów po rodziców i do sklepu i... padłam tak o 18 siadłam na tyłku.
I nie wstaję, o nie....

Torba spakowana (nie spakowałam tylko żelu pp pasty itp., bo wezmę jakieś końcówki tego co będziemy zużywać i tyle), ciuszki poprane, wózek gotowy. JA ZWARTA hahahah
wow, zazdroszczę energii!
ja z zapakowaniem torby czekam do 36 tc, ale już w przyszłym tyg.powinnam mieć wszystko gotowe do wrzucenia (tak na wszelki wypadek) męża już uświadomiłam, że w razie co on dzieciaka szykuje

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Przyszło mi jeszcze do głowy, że mamy już mamusie październikowe i listopadowe. Niedługo będą grudniowe, styczniowe i lutowe, może i marcowa się jakaś znajdzie na wątku. Więc z mamuś noworocznych zrobią nam się mamusie półroczne
oj tam, oj tam- jesteśmy mamusie Noworoczne a to kiedy tak naprawdę rodzimy nie ma żadnego znaczenia...

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
Co do sesji to my mieliśmy sie wybrać pod koniec miesiąca ale jakoś tracę przekonanie do tego pomysłu. .. moze dlatego ze powoli robi mi sie ciężko albo coś. ...muszę to jeszcze przemyśleć.
no ja się teraz czuję jak wieloryb, więc nie za bardzo mam ochotę na żadną sesję (tak że mamusie ze stolicy, gdyby któraś chciała mam do oddania kupon na sesję brzuszkową za 149 zł zamiast 449 z tamtych warsztatów- pisać na prv, kto pierwszy ten lepszy-pocztą na pocz.tygodnia powinno dojść)

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Witam się wieczornie,
Słuchajcie, wyraźnie wiję gniazdo...!!! W szafach porządki zrobione, rozgrzeszyłam się nad łóżkiem, znalazłam kawałki wózka, pościel do łóżeczka, nosidełko dla dziecia, uprałam pierwsze ciuszki, wysuszyłam i poprasowałam.
że co zrobiłaś??? jak to?

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
To ja nie mam żadnych włosów, ani kreski ani rozstępów... Nic mi się nie dzieje, czasem mam noc, kiedy się budzę i to tyle
Oczywiście cieszę się, że nic mi nie jest. Z resztą nie lubię narzekać na zdrowie.
Puszczam brzuchowi relaksującą muzykę szukam szlafroka niedrogiego. Gdzie Wy kupowałyście?
zazdroszczę bezobjawowej ciąży! trzymam kciuki, żebyś tak miała do porodu (należy Ci się po przejściach z "narzeczonym" )

co do szlafroka to wklejałam ostatnio aukcję na którą się chyba skuszę (za 25 zł- wczoraj podobne widziałam na bazarku za 50-100 zł)

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
chcę zacząć od wyprania tych torb (toreb?), w które chce nas spakować. I nawet za to zabrać się nie mogę a tu też już 34 tydzień leci... zawsze wszystko w sumie robiłam na ostatnią chwilę, ale mam nadzieję, że tym razem uda mi się zmotywować i zadziałać wcześniej. Zwłaszcza, że 19.12. może należeć także do mnie. Wtedy idealnie na wigilię do domciu

Co do pieluszek - rozmiaru 1 w ogóle nie kupuje. Dostałam jedną Dadę w rozmiarze 1 jako reklamówkę w SR i wydaje mi się baaardzo mała. Mój agent waży już 2300, więc zapewne spokojnie mu pupinka urośnie jeszcze ten kilogram do rozmiaru 2 zanim na świat wyjdzie, oby nie urosła dużo więcej
zdecydowanie "toreb"
no to jak masz taki plan to rzeczywiście torby już można pakować

też wczoraj dostałam paczkę tych małych DAD (mimo że to nie moja grupa była, tylko odrabiałam zajęcia ) i mam już przeszło 100 sztuk, ale na razie nie kupuję więcej, ani większych ani jedynek, bo myślę że po nowym roku też będą promocje

----

na razie tyle, idę zjeść jakieś śniadanie
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 10:02   #1439
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Leżę w domku Jeśli chodzi o fenoterol, to ja w szpitalu miałam kroplówkę jakieś 18h bez przerwy a potem dostawałam tabsy - najpierw 8x, potem 6 a w końcu 4x na dobę. Tyle, że mi skurcze wracały np godzinę przed następną dawką. Dzś jest ciut lepiej, wczoraj myślałam, że pojadę do szpitala z powrotem. Chciałabym chociaż do następnej wizyty u gin wyleżeć w domu, do nast wtorku. Ale też nie weim co oni mieliby mi dawać w szpitalu w przyszłym tyg, bo lekarz mi powiedział, że fenoterol podaje się do 34 tc a ja w ndz kończę 34 właqśie. A potem co, zastrzyki? Do tej pory tyłek mnie po nich boli a w części prawego poślada nie mam czucia A u Ciebie skurcze minęły po tej kroplówce całkiem?
Całkiem nie, ale są już normalnie - kilka do kilkanaście razy dziennie. Kroplówkę z fenoterolem dostałam jak skurcze były regularne, tak co 5 minut. Okropnie się wtedy bałam, że zaraz urodzę.
Cieszę się, że dziś już lepiej się czujesz. Wysyłam Ci masę pozytywnych myśli, by było jak najlepiej i by maluszek został w brzuchu przynajmniej ze 3 tygodnie . Choć 34 tydzień to już tak raczej bezpiecznie. A sterydy na płucka dostałaś? Nie pamiętam już. Ile waży Twój synek?
U nas w szpitalu fenka w tabletkach już nie podają .
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-21, 10:02   #1440
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Hosenka--- mi też pępek nie wyszedł więc łudzę sie że już nie wyskoczy

Kaarzyniak---- gratuluję

Amberella--- dokumentacja foto rewelecyjna ten biały ser zawsze mnie powalał w szpitalach. Kwaśne paskudztwo
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.