|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1411 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:15 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ---------- _________________________ ____ Słodkie mamy: Jecie parówki? ![]() p.s. Jutro jadę do diabetologa.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
||
|
|
|
#1412 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Ahhhh, zycze wam przespanej nocy, bec cogodzinnego siusiania, boli placow, zeber, bioder, krzyzy itd. Bez skurczy i itp.
Co chwile twardnieje mi brzuch przegielam dzis, za duzo tego wszyztkiego. Zapomniam ze jestem w 8 msc ciazy.... Relaksuje sie przy zmierzchu, ah jak ja uwielbiam ten film i ksiazke. Niewiem ktory raz to ogladam, ale zawsze wzdycham do edwarda Hahhahaha. Jakbym 13 lat miala ))) Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana |
|
|
|
#1413 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Co do pieluch z Motherhood to w przypadku tych flanelowych mam wrażenie, że są trochę gorszej jakości od tych, które kupiłam na Allegro Na pewno są cieńsze i gorzej wykończone (obszyte). Wydaje mi się, że po kilku praniach to obszycie zacznie się pruć.Tetrowych z Motherhood nie mam, ale ciekawa jestem ich jakości. Może zamówię jedno opakowanie. Dobry pomysł z tymi torbami Cytat:
Czyli wybierasz te otulacze zapinane na napy/zatrzaski? Mi się wydaje, że rzepy lepiej się reguluje... |
||
|
|
|
#1414 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Probowalam kiedys kielbasek odtluszczonych z lidla, z miesa (prawdziwego). I wynik byl masakryczny, to bylo z moich poczakow.
Za to sprawdzilam kabanosy z biedronki, wynik po jajecznicy z dwoma kielbaskami z dwoch jajek do tego dwie cieniutkie kromeczki 95. Jem chleb slonecznikowy z biedronki i jest dobrze rano sie nie odwaze na te kielbaski, pewnie cukier by szalal.... Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana |
|
|
|
#1415 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Podobno dla noworodków lepsze są rzepy, dla większych dzieci zatrzaski. Ja mam 1 otulacz na rzep i 3 na zatrzaski.
__________________
|
|
|
|
|
#1416 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
A no to też sprawdzę na sobie te produkty o których piszesz. Teraz skusiłam się jednak na te dwie parówki... i mam teraz troche wyrzuty sumienia. Ale spr za godz wynik i dam znać. Strach się bać,..
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
|
|
|
|
#1417 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Napy dobrze się reguluje, zwykle masz je przyszyte co centymetr do półtorej, po obu stronach, w dwóch rzędach. To nie jest wcale taka duża różnica, centymetr. A Charlie Banana wogóle genialnie się reguluje, oprócz napów wokół talii mają system takich gumek wewnątrz którymi się doregulowuje pieluszkę. Tu masz filmik który pokazuje jak to działa. W tym filmiku kobieta pokazuje system regulowania przy nóżkach na kieszonce Charlie Banana, ale w otulaczu działa to dokładnie tak samo, tyle że nie znalazłam na youtube filmiku z otulaczem. W realu wydaje się to naprawdę fajnym rozwiązaniem. Co prawda nie dowiem się dopóki nie przetestuję na małym, ale myślę że będzie ok. A przy rzepach musisz uważać w praniu, bo mogą np. inne pieluchy Ci zniszczyć jeśli niedokładnie zapniesz, albo zwyczajnie się zużyć, i wtedy otulacz idzie do nieba dla otulaczy - na śmietnik. A napy są nieśmiertelne, łatwiej potem sprzedać używane na napy.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. |
|
|
|
|
#1418 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
![]() A dla nas wszystko co potrzebne a i grupę krwi mieć skserowanà w dwóch kopiach. ---------- Dopisano o 07:07 ---------- Poprzedni post napisano o 07:04 ---------- Noc przespana chyba mnie ćwiczenia w SR zmęczyłyWstaje i lecę zrobić śniadanko
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
|
#1419 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. ---------- Dopisano o 07:11 ---------- Poprzedni post napisano o 07:10 ---------- A no i dzień dobry po w miarę przyjemniej nocy. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
|
|
|
|
|
#1420 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana |
|
|
|
|
#1421 | ||||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Witam się z rana
. Nareszcie Was dogoniłam.Em ma, dla Was dziewczyny!Hosenka, kukurydzianaa, sadlaczyca, zaciskamy nogi dziewczynki i wypoczywamy grzecznie we własnych łóżkach ![]() Le La, ode mnie dla ZUSuPaula, współczuję przeżyć. nattalli, souris5, trzymam mocne kciuki, by żadne paskudne zatrucie Was nie dopadło ![]() ![]() Cytat:
![]() Moje poszpitalne zalecenia są podobne do Twoich - luteina dopochwowo 3 tabl. 2x dziennie i magnez, bez no spy i oszczędzający tryb życia. W szpitalu miałam kroplówkę z fenoterolu przez 48h bez przerwy. Teraz jest dobrze, więc mam nadzieję, że i u Ciebie będzie. Daj znać jak się czujesz. Cytat:
![]() a to już konkretny ssaczek z niego ![]() Cytat:
.sweet_vintage, świetne zdjęcia, pięknie wyglądasz ![]() Cytat:
. Jedną z tych książek mam od bratowej. Przejrzę sobie dzisiaj.Cytat:
.Cytat:
.słodkie mamusie, dla Was za dzielność i za to, że coraz lepiej radzicie sobie z dietą; świetną macie współpracę!malaMigotka, ślicznie wyglądasz w nowej fryzurze Gratuluję wszystkim mamom zakupionych wózków, łóżeczek i wyprawkowych gadżetów i ciuszków .Współczuję bóli, bezsenności i innych dolegliwości Switezianka_23, co u Ciebie i Wiktorka? Napisz nam kilka słów .
|
||||||
|
|
|
#1422 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Dzieńdobry wszystkim
![]() Ja miałam plan tam rodzić, jednak po obcięciu funduszy od byłego narzeczonego musiałam zdecydować się na inny szpital. Cytat:
Obym sobie nie wykrakała... tak bywa, że za tydzień hemoroidy, rozstępy, szyjka się skróci i spojenie rozpadnie
__________________
wymiana kosmetyczna : https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710 |
|
|
|
|
#1423 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Kurczę nacytowałam się odpisałam i przypadkowo wyłączyłam laptopa
![]() Chciałam tylko poprzeć belle , ze ja też polecam kupić chociaż paczke pampersów 1. mój chrześniak jak się urodził ważył 4100 g i nosił jedynki na sam początek były najwygodniejsze chociaż by ze względu na pępek . 2 kupili po tygodniu czy dwóch . W ogóle jestem zła bo od szpitala nie mogę uzyskać informaCJI co potrzwebuję do szpitala . Na stronie nic nie piszę a na maila nie odpisali . Chyba dopiero od położnej uda mi się dowiedzieć albo do sąsiadki będę musiała iść bo niedawno rodziła . W sumie teraz mnie olśniło napisałam do koleżanki które teraz teraz na dniach rodziła naturalnie może mi odpiszę . Na 12 mam zajęciach w SR nie chcę mi sie jechać ale po jadę po lumpkach trochę pochodzić i już nie mogę się doczekać może znajdę coś małemu . wolałabym coś kupić w rozmiarze 62-68 zobaczymy . Jeszcze musze małe zakupy zrobić . W końcu na miasto mogę jechać i trochę połazić (oczywiście połazić to za dużo powiedziane bo pod każdy sklep podjadę samochodem ale to już jakaś atrakcja
|
|
|
|
#1424 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Witam
![]() Dziś mam średni dzień, spałam średnio, mały od 5 miał czkawkę wiec za dużo to nie pospałam, cięźko mi sie oddycha, pogoda do dupy i jakas taa rozlazła jestem aa i jeszcze zgaga męczy No to ponarzekałam Miłego dnia
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#1425 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
witam się i ja!
Zauważyłam, że jak mam w sypialni chłodno to śpię super. Tż trochę marudzi, ale 18 st. to dla mnie gwarancja dobrego snu. Polecam! Cytat:
Aniołku w moim szpitalu tez się za chiny nie dowiesz co musisz mieć, więc jak się nie dowiem tego na SR, to pojadę na czuja i wezmę to co w większości szpitali wymagają. A sąsiadki trochę bredzą, każda ma inną wersje. |
|
|
|
|
#1426 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
forester właśnie zobaczę co koleżanka napiszę . Bo jedną sąsiadkę mam która dla dziecka miała wszystko " bo jak to jej dziecko ma w takich szpitalnych śpiochach być " zobaczę co ta koleżanka mi napiszę i ew. Wrzucę to co uważam jeszcze .
U mnie problem jest taki , ze na SR jeźdzę do innego miasta a rodzić będę u Siebie . W ogóle mój mały od tyg już odwrócił się dupka na prawą stronę przez co nie mogę spać na lewym boku bo jak tylko się położę na lewy bok to zaraz zaczyna mnie kopak i informować , ze mu niewygodnie
|
|
|
|
#1427 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Nad pępkiem mam tylko 2 krótkie kreski, po obu stronach pepka - śmiesznie to wygląda, jak różki Natomiast pępek mi nie wyszedł i pewnie już nie wyjdzie.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#1428 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Hej Kochane
![]() Dzisiaj już nic mi humoru nie zepsuje Wchodzę na USOSa a tam o mało oczy mi nie wyszły - stypendium dla najlepszych studentów przyznane...mało tego jeszcze podwyższyli o sporo stawkę . Liczyłam może że mam ok 1 % szans a tu taka niespodzianka Co za dawka szczęśćia
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja; 29 maj - (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie; 02 czerwiec - pierwszy test, 08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739. 26 czerwiec - beta 51800 i serduszko Wymiana kosmetyczna: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700 |
|
|
|
#1429 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#1430 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Oglądałam dzisiaj zdjęcia z USG potwierdzającego ciążę...
najpierw go w brzuchu w ogóle nie było, później był dwoma kreskami na teście... później Pan doktor potwierdził, że jest zarodkiem i miał CAŁE 6 mm! A teraz waży ponad 2 kg i ewidentnie przeciąga się w brzuchu po przespanej nocy. A za chwile będzie kwilił leżąc obok swojej niedoświadczonej w bojach mamy. Później pierwszy samodzielny siad, pierwszy ząbek, raczkowanie, wstawanie, pierwszy samodzielny krok, ucieczki z łóżeczka, pierwsza kupa w nocniku... a później pierwsze pyskowanie, pierwsze wagary, pierwsze wypite piwo, spalony papieros, zawód miłosny, pierwsza praca, pierwszy awans, może ślub, może pierwsze dziecko ![]() A może wcale tak nie będzie? Ania Dąbrowska też ma coś na ten temat do powiedzenia http://www.youtube.com/watch?v=EHBELZo6d34 miłego dnia, czas się wziąć do roboty!
__________________
2013-04-30 II kreski ![]() Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone |
|
|
|
#1431 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
![]() Ja mam walizkę na kółkach, taką średniej wielkości. Ładnie się wszystko w niej układa no i można ją turlać, a wiadomo, że w szpitalach nie każda położna pomaga z przenoszeniem torby. Dla dziecka torby osobnej nie mam, bo w szpitalu w którym rodzę dla dziecka wymagane są tylko pieluszki, chusteczki i tetra do okrycia po porodzie. Mam osobną torbę spakowaną z rzeczami na wyjście dla mnie i dla maluszka, czeka w szafie, TŻ przywiezie, jak będzie nas odbierał Migotka - wywal z torby ten misiowaty szlafrok. Na porodówkach i położnictwie jest potwornie gorąco, jeśli chcesz mieć coś do okrycia to weź cieniutki szlafrok (taką podomkę) albo jakąś cienką bluzę/sweterek do narzucenia na ramiona. Cytat:
A ja dziś mam podobnie, bo sprawdzam rano konto a tu... kasa z ZUSu!!! ![]() ![]()
Edytowane przez krolowa_nilu Czas edycji: 2013-11-21 o 09:54 |
||
|
|
|
#1432 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#1433 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Opiszę, co obiecałam, a więc jak widzę nasz szpital kliniczny. To będzie długi post.
Leżałam na patologii ciąży, ale miałam też "małe" oko na położnictwo "Małe", bo musiałam leżeć i zbyt dużo nie zwiedziłam.Warunki lokalowe... Tu nie ma co się rozpisywać. Są słabe. Stare wnętrza, sale zwykle 3-4 osobowe z łazienkami wspólnymi na zewnątrz (obecnie w jednej trwa remont, więc wkrótce powinna być odświeżona). Zdarzają się też sale 2 osobowe (na taką trafiłam i nawet miałam "swoją" łazienkę). Na oddziałach jest bardzo ciepło, okna są wymienione, więc szczelne, lecz nie ma problemu, by sobie wietrzyć (chyba, że trafi się na przewrażliwione współlokatorki, które lubią zaduch ).Sale i łazienki są codziennie sprzątane, podłogi myte domestosem, więc jest względnie czysto. Pakując się do szpitala nie można zapomnieć o zabraniu własnego papieru toaletowego. To towar deficytowy. Dobrze jest też mieć swoje sztućce i kubek na herbatę. Na korytarzu są lodówki i czajniki elektryczne do dyspozycji pacjentek, więc można się dożywiać i dopajać. Opieka lekarzy i położnych (czyli to, co naprawdę ważne) jak dla mnie na naprawdę dobrym poziomie. Przede wszystkim jako pacjentka nie czułam się zdezorientowana. Byłam informowana o wszystkim, co mnie dotyczyło - o postępowaniu diagnostycznym, wynikach badań, wprowadzanym leczeniu wraz z podaniem nazw leków. Gdy zadawałam pytanie, otrzymywałam odpowiedź. Rano był obchód z ordynatorem oddziału, do którego nabrałam zaufania i sympatii, mimo iż nie ma opinii "miłego". Jak dla mnie, to właściwy człowiek na właściwym miejscu - rzeczowy, zorientowany w sytuacji pacjentek, nie silący się na uprzejmości. Położne (wspólne dla patologii i położnictwa) zaglądały zgodnie z planem oddziału, który dołączam poniżej oraz czasem tak poprostu, by zapytać, czy wszystko w porządku. Nie mogę powiedzieć o żadnej złego słowa, mimo iż były wśród nich bardziej i mniej sympatyczne osoby. Każda jednak robiła, co do niej należy, więc moje osobiste odczucia nie mają tu znaczenia. Wieczorny obchód to już inna historia. Tu pojawiali się różni lekarze, nie zawsze w temacie. Bałam się, że gdy przydarzy mi się coś złego, nie otrzymam odpowiedniej pomocy. Myliłam się. Dostałam skurczy o 2 w nocy, gdy dyżurowała młoda lekarka. Przejęła się jednak moją sytuacją. Natychmiast zleciła ktg, a później zaordynowała kroplówkę z fenoterolem. Zaglądała, czy jest lepiej. Było .![]() Studentki i studenci. Owszem było ich sporo, głównie dziewczyn, które uczyły się na położne i pielęgniarki. Jak dla mnie, nie były kłopotliwe, raczej pomocne. Wychodzę z założenia, że młodzi muszą się uczyć, a praktyka cenniejsza jest od teorii. Przy badaniu na samolocie, jeśli są studenci to zwykle nie jest to tłum, lecz 1-2-3 osoby. Spotkałam sie też z tym, że dziewczyna poprosiła, by studentów nie było przy badaniu i lekarz ich wyprosił. Nie taki diabeł straszny Szykowanie do porodu. Obserwowałam przygotowanie do cc i do sn. W obu przypadkach panie musiałyby być ogolone w kroczu (położna sprawdzała), około 6 rano miały robioną lewatywkę, po której natychmiast następowało "posiedzenie". Obie dziewczyny dostały sławną szpitalną koszulę do rodzenia i nikt nawet nie brał pod uwagę tego, by mieć swoją. Ta koszula zbyt wiele nie zakrywa, więc w tym momencie przydaje się szlafrok. Cc poprzedzona była założeniem wenflonu i podaniem kroplówki przeciw zgadze z ranigastem, kroplówki nawadniającej oraz jakiś innych leków oraz wypełnieniem ankiety, dotyczącej biżuterii, makijażu, manicure, itp. Z przygotowań do sn słyszałam tylko, że dziewczyna ma zabrać ze sobą na blok porodowy wodę do picia, dokumentację ciąży z grupą krwi i kosmetyki potrzebne do wzięcia prysznica. Nic więcej. No i obie dziewczyny musiały być na czczo. Rodząca sn miała dostać oksytocynę, więc ten pusty żołądek to może dlatego... No i jedzenie. I tu jak pisałam - czysty PRL. Szpital ma catering i panie roznoszące posiłki same nieraz były zadziwione np. zupami o nieznanej nazwie. Położne zjednoczone z pacjentkami dzielnie jadły to samo. Śniadanie było około 8.00 zwykle bułka z dżemem i margaryną lub 3-4 kromki chleba z kawałkiem margaryny i wędliną, której zawsze było mniej niż kromek. Dla chętnych zupa mleczna i napój herbatopodobny. Obiad około 12.30. zawsze zupa, niby co dzień inna, ale jednak taka sama i drugie danie - bywało smaczne (wow). Kolacja około 16.30. i tu nieśmiertelny zestaw: 3-4 kromki chleba, kawałek margaryny i twróg (bleee) lub 3 kromki chleba + margaryna + 1 jajko na twardo lub 4 kromki chleba bez margaryny, bo do smarowania był pasztet.Oprócz twarogu, którego zwyczajnie nie znoszę, jadłam wszystko. Mąż dowoził mi jedzonko, więc nie było źle. Ogólnie napatrzyłam się na kobiety, które nie szanują ani siebie, ani swoich nienarodzonych jeszcze dzieci. Aż nie chce się pisać... Trochę taka patologia na patologii. I żeby była jasność - mimo starych wnętrz, biedy i jedzenia nadal chcę tam rodzić. Mam zaufanie do pracujących tam ludzi i ich kompetencji i bardzo chcę wierzyć w to, że się nie zawiodę, a mój poród potwierdzi, że wybrałam słusznie. Edytowane przez Amberella Czas edycji: 2013-11-21 o 09:51 |
|
|
|
#1434 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Jeśli chodzi o fenoterol, to ja w szpitalu miałam kroplówkę jakieś 18h bez przerwy a potem dostawałam tabsy - najpierw 8x, potem 6 a w końcu 4x na dobę. Tyle, że mi skurcze wracały np godzinę przed następną dawką. Dzś jest ciut lepiej, wczoraj myślałam, że pojadę do szpitala z powrotem. Chciałabym chociaż do następnej wizyty u gin wyleżeć w domu, do nast wtorku. Ale też nie weim co oni mieliby mi dawać w szpitalu w przyszłym tyg, bo lekarz mi powiedział, że fenoterol podaje się do 34 tc a ja w ndz kończę 34 właqśie. A potem co, zastrzyki? Do tej pory tyłek mnie po nich boli a w części prawego poślada nie mam czucia A u Ciebie skurcze minęły po tej kroplówce całkiem?
__________________
Smerf 16.01.2014 Crazy Little Thing Called Love |
|
|
|
|
#1436 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Źle dziś spałam, dopiero nad ranem porządnie zasnęłam i dopiero co wstałam.
Jakoś strasznie męczy mnie myśl, jak to będzie teraz finansowo. Te pensje z ZUSu nie będą takie na jakie liczyłam, potem to wogóle 80%, a my samych opłat mamy 2 tys. Ogrania mnie panika jak o tym pomyślę
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!
♥ Jesteśmy zaręczeni !!! ♥ http://s8.suwaczek.com/201102120926.png ♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011 http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png |
|
|
|
#1437 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Ja kupiłam szlafrok + koszula na ramiączkach cieniutkie na allegro za 30zł dokładnie ten zestaw http://allegro.pl/show_item.php?item=3668992775 może piękny nie jest ale jakościowo nawet spoko a i tak musiałam kupić bo w domu mam tylko czarny satynowy . A tak koszula przyda się do porodu . Szukałam czegoś u nas po sklepach ale nic nie było . Były same grube . Albo szlafroki po 40-50 zł a tu mam za 30 z koszulą
---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ---------- amblerlla najtreściwiej chyba wychodzi ten pasztet chociaż straczy na wszytskie kanapki
|
|
|
|
#1438 | ||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
heej, witam się wreszcie i ja- ale mi Was brakowało, mimo że to tylko jeden dzień taki głupi (wizażowe uzależnienie?) przyznam się, że w dzień Was podczytywałam, żeby choć być na bieżąco, więc nie zacytuję wszystkiego...
dziewczyny z podejrzeniem zatrucia- trzymam kciuki, żeby było ok (dziwne, że nagle się kilka takich przypadków zrobiło). żeby na podejrzeniach się skończyło ![]() słodkie mamusie- za Was stałe mocne kciuki, tak samo jak za nasze wątkowe wcześniaczki ![]() Sweet vintage-świetne zdjęcia, gdybym tak wyglądała, nie zastanawiałabym się nad sesją- ciąża Ci służy! (a tak a propo wczoraj się dowiedziałam od męża, że jestem "gruba" co do planów na Sylwestra to najchętniej jakaś domówka z opcją ewakuacji w każdej chwili ![]() nie ma mowy! uważam, że chłopak w rajstopkach (oczywiście na wierzchu, nie pod spodniami) wygląda głupio! będę szukała półśpiochów Cytat:
![]() za wizytęCytat:
![]() Cytat:
ja z zapakowaniem torby czekam do 36 tc, ale już w przyszłym tyg.powinnam mieć wszystko gotowe do wrzucenia (tak na wszelki wypadek) męża już uświadomiłam, że w razie co on dzieciaka szykuje ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
)co do szlafroka to wklejałam ostatnio aukcję na którą się chyba skuszę (za 25 zł- wczoraj podobne widziałam na bazarku za 50-100 zł) Cytat:
![]() no to jak masz taki plan to rzeczywiście torby już można pakować ![]() też wczoraj dostałam paczkę tych małych DAD (mimo że to nie moja grupa była, tylko odrabiałam zajęcia ) i mam już przeszło 100 sztuk, ale na razie nie kupuję więcej, ani większych ani jedynek, bo myślę że po nowym roku też będą promocje---- na razie tyle, idę zjeść jakieś śniadanie
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu... |
||||||||
|
|
|
#1439 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Cieszę się, że dziś już lepiej się czujesz. Wysyłam Ci masę pozytywnych myśli, by było jak najlepiej i by maluszek został w brzuchu przynajmniej ze 3 tygodnie U nas w szpitalu fenka w tabletkach już nie podają |
|
|
|
|
#1440 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Hosenka--- mi też pępek nie wyszedł więc łudzę sie że już nie wyskoczy
Kaarzyniak---- gratuluję ![]() Amberella--- dokumentacja foto rewelecyjna ten biały ser zawsze mnie powalał w szpitalach. Kwaśne paskudztwo
__________________
16.06.2012
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:29.






przegielam dzis, za duzo tego wszyztkiego. Zapomniam ze jestem w 8 msc ciazy....
)))
Na pewno są cieńsze i gorzej wykończone (obszyte). Wydaje mi się, że po kilku praniach to obszycie zacznie się pruć.




chyba mnie ćwiczenia w SR zmęczyły
dla Was dziewczyny!
ode mnie dla ZUSu

.






A u Ciebie skurcze minęły po tej kroplówce całkiem?

