|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Wybieramy Prowadząca II część naszego wątku | |||
| Aldrin |
|
7 | 25,93% |
| Kakusia |
|
0 | 0% |
| Berenika_26 |
|
4 | 14,81% |
| agaaga89 |
|
2 | 7,41% |
| Ramona_85 |
|
0 | 0% |
| eweden |
|
0 | 0% |
| Prowansja88 |
|
0 | 0% |
| Pradip |
|
0 | 0% |
| Sola1 |
|
2 | 7,41% |
| pater86 |
|
6 | 22,22% |
| TroppoSensibile |
|
0 | 0% |
| sylvuniaa84 |
|
0 | 0% |
| kamilla123 |
|
0 | 0% |
| beat@ |
|
0 | 0% |
| NecroKitty |
|
0 | 0% |
| Anteria |
|
0 | 0% |
| Kucyk_Truskawkowy |
|
1 | 3,70% |
| malin30 |
|
3 | 11,11% |
| alingles |
|
0 | 0% |
| Monica80 |
|
0 | 0% |
| poziomkka |
|
0 | 0% |
| Mala_Czarno_Biala |
|
0 | 0% |
| Majkela12 |
|
1 | 3,70% |
| zaaaabcia |
|
0 | 0% |
| Sylwia__88 |
|
1 | 3,70% |
| Głosujący: 27. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1111 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Mi zaraz na 1 wizycie lekarz przepisał luteinę.Mówił mi że przepisuje od razu na początku ciązy aby nie doszło do braku progesteronu.Myslicie że potrzebne to?
|
|
|
|
#1112 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
|
|
|
|
|
#1113 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
[QUOTE=BieniekI;43824157]
Cytat:
co do poloznych i luteiny sie nie wypowiem,bo nic na ten temat nie wiem.
__________________
|
|
|
|
|
#1114 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 215
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Ja też cały czas biorę luteinę (wcześniej duphaston) mimo, że podobno już wszystko ok (miałam krwiaka i plamiłam w 5 tyg.). Wydaje mi się, że lepiej dmuchać na zimne
Chociaż nie wiem czy nie powinno to wynikać czasem z badań hormonalnych? Mnie nikt progesteronu nie mierzył
|
|
|
|
#1115 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
Ale nie jestem lekarzem także jeśli masz wątpliwości to może lepiej skonsultować się z innym lekarzem.
|
|
|
|
|
#1116 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cześć dziewczyny ;-)
Ale produkujecie postów... kiedy macie na to czas?? Ja mam strasznie zabiegany tydzień... na szczęście weekned zapowiada się troszkę spokojniej Co do usg genetycznego, ono mnie bardzo uspokoiło... Cieszę się, że je wykonałam. Warto udać się do doświadczonego lekarza, który ma dobry sprzęt. Dokładnie przyjrzy się maleństwu. Ja jestem bardzo zadowolona. poza tym utwierdziłam się w przekonaniu, że ta właśnie lekarka od II trymestru będzie prowadziła moją ciąże Będę wtedy chodzić pewnie i prywatnie i na NFZ- zoabaczę Też żałuję, że kolejne USG dopiero za jakieś 7-8 tygodni, ale nie ma potrzeby częściej. Może namówię jeszcze moja lekarkę na coś pomiędzy, żeby poznać płeć Co do kasy, którą wydajemy na lekarza prywatnie, jestem zdania, że na dobrego specjalistę, który dobrze prowadzi ciąże warto wydać! No niestety nie kosztuje to mało, ale nasz spokój jest najważniejszy! Cieszę się, że z Waszymi maleństwami jest wszystko w porządku Dbajcie o siebie |
|
|
|
#1117 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
A wiecie, że dzisiaj poczułam jakby coś się delikatnie przesunęło mi się w samym dole brzucha. Wiem, że to dużo za wcześnie na ruchy, ale mimo to jestem szczęśliwa
[COLOR="Silver"]---------- Dopisano o 10:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ---------- |
|
|
|
#1118 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Witam się w 10 tygodniu
Obudziłam się dzisiaj bez mdłości, co mnie bardzo zdziwiło i nawet zaczęłam się martwić, czy wszystko ok...mimo, że ich nie lubię to jednak mam nadzieję, że jeszcze wrócą Wy też miałyście taką sytuację? To normalne, czy to jakiś zły znak?Jeśli chodzi o temat położnych to ja w ogóle nie wiem o co chodzi ;/ sylvuniaa lekarze czasem przepisują luteinę profilaktycznie, to nie jest nic złego, a nawet pomaga w I trymestrze ciąży utrzymać ciążę. Ja swoją pierwszą ciążę poroniłam, więc jeden lekarz przepisał mi "końskie dawki" tej luteiny, ale ten, do którego teraz chodzę powiedział, żebym zaczęła ją ograniczać do normalnej dawki (czyli 2x1 tabl 50mg dopochwowo). Także jeśli lekarz ją Ci przepisał i zaczęłaś brać to ważne jest teraz, żebyś była systematyczna i stosowała ją zgodnie z zaleceniami swojego gina. |
|
|
|
#1119 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
dziecko waży kilkanaście-kilkadziesiąt gramów- więc jeszcze nie mamy szans wyczuć ruchów dziecka! Jeszcze kilka tygodnia- tak ponoć 17-18 już się czuje |
|
|
|
|
#1120 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 307
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1121 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 316
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
Niezłe pytanie. Już jakieś 7 lat mieszkamy we Wrocławiu, ale nigdy nie złożyliśmy deklaracji do tutejszej przychodni o lekarza rodzinnego, ponieważ, rzadko kiedy mieliśmy potrzebę korzystania a jak już była jakaś nagła, to i tak nie dało się dostać na NFZ do internisty czy innego i szłam prywatnie. Poźniej już byłam zła i chciałam złożyć deklaracje i się przenieść, ale Pani powiedziała mi, że miejsce jest tylko do internisty a z innych lekarzy nie będę mogła korzystać i tak, bo nie mają miejsc na nowych pacjentów. Jestem ubezpieczona prywatnie i tam korzystam z wszelkich konsultacji i badań, teraz także prowadzę ciąże, ale nie mam pojęcia co z maleństwem właśnie. Super, że poruszyłyście ten temat, bo musimy się zorientować co robić. Czarna magia ;( Pisałyście o porodach, kto cesarke itd.. Booosz ja sie tak strasznie boje porodu, nie potrafie sobie wyobrazić, na samą myśl kołocze mi serce.. Nigdy nawet nie byłam w szpitalu. Strasznie pragnę maleństwa, ale wydaje mi się, że wiosną zeświruje ze strachu po prostu. Jeszcze znowu mama mi dowaliła tekstem "że ja już bym kolejny raz tego nie przeżyła", że takie bóle krzyżowe itd... 3 razy rodziła i wszystkie takie cięzkie były. Nie opowiedziała mi szczegółów, ale takie kilak zdań mnie dobija i niszczy. Bo mamy prawie identyczną budowę ciała itd. Mam nadzieję, że hormony ciążowe jakoś mnie pozytywnie nastroją i uchronią przed wylądowaniem w psychiatryku z paniki. Jakiś dzisiaj słaby dzień
|
|
|
|
|
#1122 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Monica wiem co czujesz
Mój organizm również długo utrzymywał mnie w przekonaniu, że wszystko jest w porządku, ale u mnie nawet nie biło serduszko. Musiałam zgłosić się do szpitala na łyżeczkowanie zaraz po własnym weselu. Dopiero 3 dni po nim zaczęłam plamic i zgłosiłam się do szpitala. Czyli jak tak liczę to chodziłam 6 tygodni z nadzieją, że jeszcze będzie dobrze, bo pęcherzyk rósł,a zarodek nie Dlatego teraz tak się boję i dopóki nie minie ten I trymestr to chyba nie odetchnę pełną piersią. Nie wiem, czy w ogóle odetchnę przez całą ciążę, choć nie powiem, staram się nie myśleć o tym, że ok.4 tyg czekam na usg (dla mnie to cała wieczność, tym bardziej, że ostatni raz widziałam fasolkę w 6t1d z bijącym serduszkiem, teraz już jest 9t1d i jeszcze tyle czekania do 4.12 ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze... Mam jeszcze pytanie do Ciebie, czy w poprzedniej ciąży miałaś mdłości przez cały czas, nawet jak już fasolce przestało bić serduszko?
|
|
|
|
#1123 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
Cytat:
Też się boję porodu ale to jeszcze długo, teraz cieszmy sie każdym dniem
|
||
|
|
|
#1124 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Dinslaken ( NRW) NIEMCY
Wiadomości: 479
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
Idziemy razem i ja dzisiaj się obudzilam bez mdłosci, i nie mam ich do tej pory. NIC!! Oczywiście jestem totalnie spanikowana i nie wiem czy jutro nie iść do męża na dyzur zeby mi usg tylko przystawił i sprawdził czy serce bije... dzizas bo chyba zwariuje do wizyty 2 tygodnie ......... Co do przepisywania hormonow "na wszelki wypadek" zdrowej kobiecie, ktora nie miala poronienia ani plamien - imho bez sensu. ja w pierwszej ciazy nie mialam zadnych problemow i zadnych dodatkowych lekow nie bralam. Kobieta sama produkuje ten hormon, wiec jesli nie istnieja jakies powody - po co sie faszerowac? |
|
|
|
|
#1125 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Prowansja88 nie sugeruj się tym, jak ciążę przeżywała Twoja mama, bo nawet podobna budowa ciała nie świadczy o tym, jak ten poród będzie przebiegał. Każda ciąża, każdy poród jest inny i nie ma co panikować. Moja koleżanka, która niedawno urodziła mówiła mi, że poród wcale nie jest taki straszny jak go malują, a też naczytała się różnych opowiadań na forum i strasznie się bała. Moja mama natomiast zawsze mi gadała ile to ona nie przytyła w ciąży, że ja na pewno też będę taka wielka i gruba, że będę jeść wszystko co w zasięgu ręki, a póki co to tylko ze 2 tyg miałam wilczy apetyt, a teraz jem normalnie i wcale nie tyję tak okropnie. Moja mama nie miała mdłości,a ja mam..także to nie jest kwestia genetyki
|
|
|
|
#1126 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
![]() przeczytałam że w tym wieku płód jest wielkości kurzego jajka, a z ostatniego zdjęcia które mam to dziecko dotyka krawędzi macicy, więc w sumie chyba jest go szansa wyczuć jeśli teoretycznie coś by się przesunęło - oczywiście nie mówię tutaj o kopaniu, bo na to to na pewno za wcześnie
|
|
|
|
|
#1127 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 215
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
Ja byłam na dodatkowym usg i krwiak praktycznie zanikł więc oprócz celibatu lekarka nic innego nie zakazała.Dziewczyny, jak piszecie o przeżyciach związanych z poronieniem to dostaję gęsiej skórki... jestem straszną pesymistką, strasznie się martwię i też żyję od usg do usg... Wiem, że mnie zlinczujecie za to, że narzekam na brak objawów, ale same piszecie, że wtedy bynajmniej wiecie, że wszystko gra. No..., ale musi być dobrze. Musi, musi, musi. |
|
|
|
|
#1128 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
Poza tym to wszystko zależy od konkretnej osoby. Mój poród nie był może długi - bo skurczy to było 3 godz.45 minut, ale był określany przez lekarzy jako ciężki, ale ja jakoś tak nie myślę. Uważam, że inne kobiety miały gorzej. Ja też miałam bóle krzyżowe, ale nie wszyscy mają. Moja mama mówiła, że miała może jeden taki ból, a ja jeden za drugim - miałam podaną oksytocynę, podobno wtedy często skurcze są bardziej intensywne. Także naprawdę nie ma reguły. Ja na porodówkę mogłabym pojechać już dziś, ale mnie bardziej jakoś tak przeraża ten połóg, że znowu będę taka do niczego przez kilka tygodni. Mam nadzieję, że teraz szybciej się z tym uwinę. |
|
|
|
|
#1129 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
Obecnie zaprzątam sobie głowę myślami o kolejnej wizycie. Muszę moją ginkę obowiązkowo podpytać kiedy i gdzie mogę zrobić badania pod kątem tego czy fasolka może urodzić się z PKU czyli tzw. fenyloketonurią. |
|
|
|
|
#1130 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Dziewczyny musi być dobrze, nie ma co panikować
Ja tak mówię a czasami sama mam gorsze dni, pomyślcie że na następnych wakacjach przytulicie swoje dzieciaczki i będziecie chodziły z nimi na spacery, to mnie uspokaja i jakoś od razu humor mam lepszy. Co do przechodzenia ciąży i ogólnie moja mama ma 4 córki każda ciąże przechodziła inaczej, jedne bardzo łatwo gładko i przyjemne inne wręcz przeciwnie, a moja mama ciężko przechodziła wszystkie swoje ciąże, opowiadała mi że miała mdłości przez całą ciążę, miała plamienia i ogólnie źle się czuła ale co miała począć przy pierwszym dziecku jeszcze miała łatwo ale później zwłaszcza że przez trzy lata rodziła rok po roku, musiała gonić za dziećmi, nie mogła sobie pozwolić na leżenie i mimo krwawień urodziła piątkę zdrowych dzieci, fakt szóstą ciążę poroniła, ale sama mówi nie oszczędzała się w ogóle i tak się stało, pomyślcie że wtedy nie było żadnych usg, nie było co chwila wizyt u lekarza a dzieci rodziły się zdrowe, ja wiem że czasy się zmieniają ale jakoś ta myśl że mojej mamie się udało dodaje mi otuchy
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama |
|
|
|
#1131 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 99
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cześć dziewczyny.
Chciałabym dołączyć do grona czerwcowych mam. To moja druga ciąża (synek ma 2lata) termin na 2 czerwca. Ta ciąża jest zupełnie inna od poprzedniej. Teraz mam mdłości, jestem non stop przeziębiona i zmęczona, a z synem dopiero 3 tygodnie przed porodem zaczęło mi cokolwiek doskwierać. Teraz już jestem po usg genetycznym które tutaj jest obowiązkowe (mieszkam w Hiszpanii), i jak na razie wszystko jest w porządku. Trzymam kciuki za wszystkie mamusie na forum! Będzie dobrze zobaczycie! |
|
|
|
#1132 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
Witaj |
|
|
|
|
#1133 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
nina witaj
niestety nie umiem zrobić kreseczki nad drugim n Na wstępie zazdroszczę mieszkania w Hiszpanii i cieszę się, że wszystko ok z maleństwem ![]() Monica jak mi się mdłości nie pojawią do poniedziałku to też się chyba wybiorę na prywatne usg, bo nie wytrzymam tej niepewności :/ Dobrze, że masz męża lekarza i w każdej chwili możesz podpatrzeć czy u fasolki wszystko ok. Ale nie martwmy się na zapas, może czas na to, żeby te mdłości się powoli uspokajały
|
|
|
|
#1134 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
mi też od 10 t przeszły także myślę, że to normalne Wszystko na pewno teraz będzie dobrze musi być !!!Cytat:
|
||
|
|
|
#1135 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
U mnie na szczęście bez wymiotów,mdlości były na samym piczątku tak do 5-6 tygodnia.Teraz czasami się zdarzają tylko.
Za to nie wiem co jeść,na nic nie mam ochoty,a coś za mną chodzi i tu mam problem. No morze po za mandarynkami i pomarańczami bo to zjadam tonami ;p Kawe pijecie? ja nie pije bo ponoć nie można ,kupilam zborzową i tydzień czasu ja piłam a teraz blee nie mogę znieść jej smaku. |
|
|
|
#1136 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Mam nadzieję, że jest tak jak mówicie i teraz te mdłości będą się zdarzały rzadziej, o ile w ogóle. Nie będę się martwić, to nie ma sensu, cierpliwie czekam na usg
(taka mantra w celu uspokojenia )Jeśli chodzi o kawę, to ja słyszałam, że 1 filiżanka kawy dziennie nie powinna szkodzić, ale ja i tak nie piję, bo nigdy za kawą nie przepadałam. Jak piłam to tylko z tesciową dla towarzystwa i to raczej mleko z kawą niż kawę z mlekiem
|
|
|
|
#1137 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Cytat:
Cytat:
Co do jedzenia to ja ostatnio zajadałam się kurczakiem w galarecie, a przed chwilę zaczęły mi chodzić po głowie sardynki w sosie pomidorowym
|
||
|
|
|
#1138 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Weekend!
nina, witaj Dziewczyny, nie zamartwiajcie się tym, że nie macie nudności i wymiotów. To wcale nie oznacza, że z fasolką coś się dzieje. Nudności i mdłości w ciąży mogą, ale nie muszą występować. Poza tym mogą być tylko w I trymestrze, ale znam i takie dziewczyny, które przez prawie całą ciążę skarżyły się na mdłości albo i przez dwa trymestry rzygały jak kot - i to nie tylko z rana, ale i wieczorem, w nocy. W pierwszej ciąży to przez pierwsze 2 miesiące do góra 3 razy w tygodniu z rana wymiotowałam, a potem było OK. Za to teraz to dokuczają mi tylko nudności, czasem zaczynam kaszleć i mam odruch wymiotny, ale to wszystko, jednak towarzyszy mi to przez cały dzień. Druga sprawa - ginekolog prywatny czy na NFZ? W pierwszej ciąży chodziłam prywatnie, ale to było 4 lata temu i był inny cennik za wizyty i za badania w laboratorium. Teraz jest drożej (a pensja mi się nie zmieniła od tych 4 lat), no i jest już jedno dziecko na świecie. Dlatego po przeliczeniu, ile może kosztować druga ciąża, podjęliśmy decyzję, że idę do lekarza na NFZ (żadne becikowe + pieniądze z ubezpieczenia nie pokryłyby tych kosztów). A pieniądze przydadzą się później (przedszkole, szkoła). Nie ma żadnych badań wskazujących, żeby badanie USG (nawet tak częste, jak u prywatnego, czyli co miesiąc, a pod koniec ciąży to i co tydzień) szkodziło dziecku. Poza tym te urządzenia są teraz dużo lepsze i wysyłają naprawdę małe wiązki fal i to przez krótką chwilę. Kawa - ja piję, z mlekiem. Co prawda rozpuszczalną, ale w pracy innej nie mogę zrobić. Zasada jest taka - jeśli nie odrzuca Cię od jedzenia lub picia ulubionego przed ciążą, to ciąża "nie zawiesza" tych przyjemności. Warto jednak pamiętać, żeby jeść więcej świeżych warzyw i owoców, sięgać po kasze, orzechy, suszone owoce - bo zawierają dużo witamin i mikroelementów potrzebnych nam podwójnie w ciąży
__________________
Jasiek Misiek |
|
|
|
#1139 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Dinslaken ( NRW) NIEMCY
Wiadomości: 479
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Poziomka jak tam u ciebie ? U mnie nadal zero mdlosci..
Malin- my sie nie martwimy tym ze ich nie mamy ale tym ze przeszły tak nagle . Tzn bynajmniej ja sie martwię bo mam ku temu powody niestety ![]() Co do kawy to nie zgodzę sie, to nie chodzi o to zeby jeść i pic to na co ma sie ochotę . Sery pleśniowe czy sushi tez nie sa zalecane w ciazy i to bynajmniej nie ze względu na ich smak . Co do samej kawy pierwszy lepszy cytat- W 2008 roku amerykańscy naukowcy przedstawili wyniki badań, w których dowodzili, że ciężarne kobiety konsumujące więcej niż 200 mg kofeiny na dobę były nawet dwukrotnie bardziej narażone na poronienie w pierwszych miesiącach ciąży niż te, które kawy w ogóle nie piły. Z powodu zmniejszonego przepływu krwi w okolicach narządów rodnych proces zagnieżdżania się zapłodnionej komórki jajowej także może być utrudniony. Innym zagrożeniem wywołanym kurczeniem się naczyń krwionośnych jest zmniejszony dopływ krwi do łożyska, a więc ryzyko niedotlenienia dziecka. Kiedy z kolei kofeina przenika przez łożysko do organizmu płodu, może bezpośrednio wpłynąć na jego rozwój. Niektórzy lekarze wskazują również na zwiększone ryzyko urodzenia martwego dziecka, mniejszą masę urodzeniową dziecka, a także przyspieszony puls i większe pobudzenie noworodka w pierwszych dniach życia. Ja zrezygnowalam całkiem, ale małe ilości nie szkodzą. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#1140 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
|
Dot.: Letnią porą nasze serca rozpromienieją sie miłością- Mamusie czerwcowe 2014
Monica u mnie tez nic, jedyne co mnie pocieszylo to jak maz jadl mielonego na zimno i cos do mnie powiedzial to mi zasmierdzialo takim mięsiskiem wstrętnym bleee. Ale zapachy juz przestaja dla mnie byc takie intensywne, odrzucac od jedzenia tez mnie prawie nie odrzuca...no moze od miesa i od ryb jeszcze tak. Czytalam, ze te mdlosci moga byc lagodniejsze pod koniec 1 trymestru, ale zobacze co sie bedzie dzialo. A Ty bylas na usg, czy jednak zaczekasz do wizyty?
Wysłane z mojego LG-P710 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:55.





właśnie o to mi chodziło czy muszę być zapisana tam, gdzie dziecko 
Chociaż nie wiem czy nie powinno to wynikać czasem z badań hormonalnych? Mnie nikt progesteronu nie mierzył
Ale nie jestem lekarzem także jeśli masz wątpliwości to może lepiej skonsultować się z innym lekarzem.




Wy też miałyście taką sytuację? To normalne, czy to jakiś zły znak?



i cieszę się, że wszystko ok z maleństwem
mi też od 10 t przeszły także myślę, że to normalne 

