|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1681 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
połączona z targiem: sprzedam - odkupię Za chwil kilka tak własnie będzie. Jedna reka prasuje, druga podtrzymuje dziecia, a barkiem jeszcze jakiś telefon czy cuś Życie matki
__________________
Kto chce, szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu.
|
|
|
|
|
#1682 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Ale przeprowadziliśmy testy bagażnikowe i okazało się że ani baby design lupo ani tako city move, które do nas najbardziej przemawiały ze względu na cechy, nie wejdą bezboleśnie do bagażnika. A od początku się zarzekaliśmy że właśnie chcemy Polski wózek do 1500zł, ale jednak wymieniać samochód drogo wychodzi
|
|
|
|
|
#1683 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Wlasnie podczytuje ten watek, co ktoras z Was wrzucila (nie pamietam ktora, ehh ten żelek, chyba Selena) o wyobrazeniach przed ciaza i realiach po ciazy i jest naprawde fajny
A ja tak mysle, ze bardziej ide w kierunku tych czarnych wizji. Tzn.co do ciazy myslalam, ze bedzie przerąbane, mdłosci, bóle, humory,zachcianki i Bog wie co jeszcze, a tak naprawde ciaze przechodze bardzo dobrze. Mdlosci nie mialam wcale, czasem cos boli, ale przed ciaza tez czasem bolalo, wiec luz. Humorkow mam mniej niz przed ciaza, zachcianek nie mialam wcale... Poród wyobrażam sobie, że bedzie jakas masakra, wiec moze nie bedzie tak zle ![]() No a po urodzeniu, naprawde nie widze sielanki pt. mały śpi grzecznie, nie placze i nie marudzi, a ja mam czas na wszystko, tylko ide bardziej w druga strone, że będzie plakal, ja bede meeeeega zmeczona, wk.....na na caly swiat, obolala i jedynym marzeniem to bedzie sie w koncu wyspac..... Zobaczymy. Ale chyba wole tak sie nastawic i miec miłe zaskoczenie, ze nie jest tak zle, niz wyobrazac sobie, ze nic sie nie zmieni, bedzie cudownie i sielankowo, a potem miec straszne zderzenie z rzeczywistoscia.... Chyba jestem jakas dziwna
|
|
|
|
#1684 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Ja kupiłam camarelo sevilla , duza gondola , lekki, odpinane koła, pompowane 1400 ok zł, dwie dziewczyny "nasze" też go maja
![]() Olusia ja tak miałam że skóra przez kilka dni mnie wieczorami swedziala , wypilam dwa razy wapno, wykapalam się w syna emolium i mi przeszło. Prób watrobowych nie robiłam. Też rozmawialiśmy baby design, ale sevilla lepiej wwykonana i środek gondoli na suwak łatwy do wyprania . Po odpieciu przednich kół klik klik mieści nam się do auta, choć też rozwazaliśmy zmianę samochodu, ale ten jest 3 letni i sprawny więc jedyną opcja była starszy większy i nie wiadomo w jakim stanie... Leze w łóżku nadal tak mnie spojenie boli że szok i prawa noga ... Edytowane przez isia4891 Czas edycji: 2013-11-22 o 11:48 |
|
|
|
#1685 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
a po porodzie to też wydaje mi się że będzie kiepsko ... ból krocza, zmęczenie, przewrażliwienie. boję się żę będę się na mężu wyżywać a tego bardzo chciałabym uniknąć ... i same takie raczej negatywne sprawy.
__________________
sent from iphone
|
|
|
|
|
#1686 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
A znaczy to podobno że skóra się rozciąga i będziemy miały rozstępy ![]() Ale miałam chory sen. Śniło mi się że moja matka moje dziecko wychowuje. Tak się przeraziłam że się obudziłam koło 4 nad ranem i już nie zasnęłam, no po prostu nie mogłam. Ale wiecie, jaki dzięki temu mam teraz porządek w szafach? Pod linijkę i pod kolor mam rzeczy poukładane ![]() ---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ---------- W ramach dowcipu o poranku: http://demotywatory.pl/4242436/%E2%80%93-Mamo-mamo
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. |
|
|
|
|
#1687 | ||||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jeszcze w dodatku już z wyprzedzeniem dobija mnie wizja tego, że tż będzie miał wszystko w dupie, tak jak ma teraz i że brak zaangażowania z jego strony będzie się odbijał na dziecku... bo ja będę chodziła zła a patrząc na dziecko będę widziała cały łańcuch powiązań, kończący się w epicentrum złości - tżcie. Czy to jest chore, że problemu jeszcze nie ma, a ja już czuje wewnętrzny bunt przed tym?... już oczyma wyobraźni widzę, że ja nie śpię pół nocy, chodzę obolała i znorana, rzygam już na widok kolejnej obsranej pieluchy, a tż wstaje o 12, pracą się nie zhańbi, może się pobawi małym chwilę i powygłupia z nim, a od 17 już będzie rozmawiał ze swoimi koleżkami od gierek. Właśnie w takim momencie czuję, że mu młodego położę w leżaczku koło komputera, ubiorę się i trzasnę drzwiami... albo spakuję wszystko i się wyniosę z domu. Jeśli cała opieka nad młodym ma spaść na mnie, to przynajmniej wolę wtedy odciąć się od zapalnika złości, jak nie będę widziała leserstwa Tżta, to będzie mi łatwiej, kiedy nie będę oglądać jego ułomności.Rola faceta w tych początkach jest bardzo ważna, od jego zaangażowania w życie rodzinne wiele zależy. Jak cały syf zostaje na głowie kobiety, a ojciec tylko zbiera laury, to to naszą skłonność depresyjną tylko pogłębia... i oczywiście nie miałabym problemu, gdyby tak było (tż nie zajmował się dzieckiem, a wieczorem się relaksował w swój ulubiony sposób - przy grach) JEŚLI tż wziąłby na siebie odpowiedzialność za utrzymanie rodziny, czyli klasyczny podział obowiązków, żebym ja miała komfort psychiczny na zasadzie - chce pracować, młody mi na to pozwala - to pracuję, ale dla własnej przyjemności, a nie dlatego, że muszę, żeby była kasa na codzienne życie. Gdyby on stanął na wysokości zadania, wstawał solidarnie ze mną rano, pracował, pozyskiwał klientów, żebyśmy się chociaz o kase nie musieli martwić, znaczy sie ja, bo on się nie martwi niczym Cytat:
2. W sensie, że przebywanie w szpitalu może narazić na jakieś zakażenie? chyba trochę przesada.3. Znam ten ból... Cytat:
Cytat:
Cytat:
Mój starszy brat miał 7 lat jak się dowiedział, że pojawię się ja - miałam być jego braciszkiem, ale urodziłam się siostrzyczką. Nie dał mi odczuć, że jest zawiedziony, wręcz przeciwnie ![]() Mojej mamie udało się go super przygotować na przyjście drugiego dziecka na świat, był pojętnym chłopcem to jedno, a drugie, że mama dużo z nim rozmawiała na ten temat i przygotowywała go na tą zmianę praktycznie przez całą ciążę. Opowiadała co się z nią dzieje, pokazywała mu zdjęcia jak on był malutki, jakiej opieki wymagał, że teraz będzie druga mała dzidzia, której będzie trzeba poświęcić tak samo dużo uwagi, bo jest bezbronna i nic nie potrafi zrobić samodzielnie, a że on jest już dużym chłopcem i tyle opieki nie potrzebuje, cały czas mu powtarzała, że go bardzo kocha i że dzidzia, która sie urodzi też go będzie kochała, że jako starszy brat będzie mógł w wielu rzeczach mamie pomóc przy dziecku itp. Więc on wyczekiwał mnie bardzo, jak się już urodziłam to pomagał mamie i sam się do pomocy garnął, odkurzał mieszkanie, prasował moje pieluszki do dziś mi wypomina, że obsikałam świeżutką, cieplutką pieluszkę, którą mi tyle co wyprasował ![]() Ponoć mnie "straszył", że jak obsikam drugą, to już nie będzie mi prasował ich tylko będę sikać w zimne i pogniecione hehe śmieszne ![]() I tak zostało w sumie do dziś, cały czas mam poczucie, że jest, że się o mnie troszczy i że mnie kocha. chociaż teraz ma lat 32 a ja 25 Naprawdę ta niekiedy trudna sztuka zbudowania nici porozumienia między rodzeństwem, zbudowania silnych więzów, poczucia bezpieczeństwa i oparcia w rodzinie, udała się mojej mamie niesamowicie. Może paradoksalnie pomógł jej w tym brak obecności naszego ojca w domu.
__________________
2013-04-30 II kreski ![]() Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone |
||||||||
|
|
|
#1688 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Eh ten żelek
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. |
|
|
|
|
#1689 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Gdzieś mi to wpadło w oko i tak w ramach pozytywnego myślenia wyobrażałam sobie siebie w wannie, w sali udającej normalne mieszkanie, jak to w godzinkę rodzę Przeszło mi po szkole rodzenia z wybranego szpitala, włącznie samym z wyborem szpitala :/
|
|
|
|
|
#1690 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
hej dziewczyny, witam się znów po koszmarnym poranku, ale tylko mam na szybko pytanie: ta herbatka to taka może być, czy lepiej szukać ekspresowej?
http://www.aptekagemini.pl/ziola-lisc-maliny-50g.html zrobię zamówienie i do Was wracam...
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu... |
|
|
|
#1691 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Czytałam co pisałyście, i bałam się.. że tylko ja jedna mam takie obawy.
Byliśmy tydzień temu u siostry męża, ona ma już malutką przy sobie. Ja się jej po prostu wystraszyłam. Nie chciałam wziąć na ręce, sparaliżował mnie strach. Boję się, że nie podołam jak Zuzanka przyjdzie na świat. Że nie dam rady, że będę do niczego. A to już tak niedługo. Mama mnie tylko pociesza, że każda kobieta ma coś takiego jak instynkt macierzyński. A co będzie... jak u mnie go zabraknie Malutka, ma już 2,5 kg Tak dużo.. a tak mało jednocześnie.
__________________
Niebo jest limitem...! ________Włosomaniaczka 9.01.14 Zuzanka 1.03.18 Igusia |
|
|
|
#1692 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 546
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Witam po dłuższej nieobecności
musiałam się odciąć od forum i oddać nauce Pisałyście o wynagrodzeniu na zwolnieniu i coś mi się nie zgadza. Do tego co jest wypłacane na zwolnieniu i macierzyńskim wliczają się wypłacone premie i inne dodatki w ciągu ostatnich 12 miesięcy (co do zasady), a nie tylko czysta pensja. Ja powinnam mieć więcej niż normalnie. Na ten moment nie mam, bo mi źle naliczają, ale muszę się zabrać za wyjaśnienie tej kwestii. Także zwracajcie uwagę na to czy dobrze Wam wypłacają. Jutro montują nam szafki, będę robić miejsce na rzeczy Lenki i kończyć kompletowanie wyprawki ![]() Mam pytanie do dziewczyn, które używają termometru Brauna dousznego. Sprzedawcy oferują też kapturki do tego urządzenia. Czy są one potrzebne? Używacie ich do pomiaru? Widziałam niektóre zalecenia położnych z SR. U nas były zupełnie inne, więc widać co osoba to inne porady ![]() Cieszę się, że z naszymi wątkowymi Wcześniaczkami wszystko w porządku
|
|
|
|
#1693 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Wiem co czujesz , ale spróbuj trochę się porozciągać, w SR wykonywałyśmy fajne ćwiczenia właśnie sobie o nich przypomniałam i jak dziś rano wstałam z łóżka przy okropnym bólu spojenia je wykonałam i przeszło np. stań na ugiętych nogach w kolanach, połóż ręce na biodra i kręć biodrami w koło, albo pozycja na kolanach z rękami opartymi o podłogę, wypinamy pupę i kręcimy biodrami, albo też w tej samej pozycji przy wdechu do przodu się kładziemy a przy wydechu mocno pupa do tyły, to naprawdę pomaga, oczywiście pamiętamy o oddychaniu do brzuszka, czyli głęboki wdech nosem i długi wydech przez usta
![]() No dużo tych ćwiczeń było, trochę dziwne pozycje
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
#1694 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Cytat:
__________________
sent from iphone
|
||
|
|
|
#1695 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Cytat:
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. |
||
|
|
|
#1696 | ||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Wtedy jego jedynym takim prawdziwym obowiązkiem było prasowanie ciuszków. I robił to po nocach ![]() Wchodząc do szpitala wnosisz ze sobą różne bakterie i zarazki. Obce. Bo dziecię ma swoje, swojego otoczenia. Można. W kwietniu starszak skończy 5 lat, ja rodzę pod koniec stycznia. Prawie 5. Szykujemy go, szykujemy. Z tym, że to taki prawdziwy rozpieszczony jedynak jest. I nasza w tym wina, i dziadków z obu stron. Jest jedynym póki co wnukiem.Za chwilę się to zmieni, bo stanie się jednym z 3 Wzięłam go kiedyś na badanie do ginki, bo musiałam Rozmowy już wiele wyjaśniły, jest rozumny, czeka z nami. Boję się takiego zepchnięcia go na drugi plan. Mimowolnie. A jak zepchnę to wiadomo, że będzie winił brata o to. Duża w tym wszystkim moja rola. Duuża. Cytat:
Opowiadałam wszystko to, co robiłam w danej chwili
__________________
Kto chce, szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu.
|
||||
|
|
|
#1697 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Tak to jest - jak ktoś chce, szuka sposobu, jak ktoś nie chce - szuka powodu. Wczoraj nic nie zrobił, bo miał badanie KT (o 16:00...) więc przecież jest zestresowany i nie może się denerwować bardziej, dziś ma egzamin z prawa jazdy... to też musiał się przecież wyspać... teraz będzie weekend, no to w weekend się przecież odpoczywa w poniedziałek pewnie nic nie zrobi bo sie bedzie szykował na wyjazd, bo we wtorek jedzie ze swoim ojcem gdzieś w trasę nad morze i 3 dni go nie będzie. Tam ma ponoć odwiedzić 1 firmę...
__________________
2013-04-30 II kreski ![]() Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone |
|
|
|
|
#1698 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=420526
|
|
|
|
|
#1699 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
|
|
|
|
|
#1700 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
mengazhu - dzięki, mam nadzieję, że tak będzie.
Nie wybaczyłabym sobie gdybym coś sknociła. W końcu rok starań... wiec miałam czas żeby sie przygotować, 8 miesiąc ciąży, a ja się czuje totalnie nie gotowa jestem zła na siebie!
__________________
Niebo jest limitem...! ________Włosomaniaczka 9.01.14 Zuzanka 1.03.18 Igusia |
|
|
|
#1701 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Tak myślałam wlasnie o tych próbach wątrobowych,ale nie mogę sie do ginki dodzwonić .w środę mam wizytę,wiec najpóźniej wtedy jej o tym powiem.No i jeszczce znowu problem z nogami...musze nimi cały czas ruszać,bo mam uczucie,jakby były niemoje .ale to wieczorami sie pojawia.Nie zostałam stworzona do ciąż...psychicznie mam powoli dosyć ---------- Dopisano o 12:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ---------- Cytat:
.robie sie sztywna,boje sie,ze mi spadnie albo cos dziecku zrobie.takze to raczej normalne.zobaczysz,ze ze swoim dzieckiem nie będziesz miała takich problemów.
|
||
|
|
|
#1703 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Jadę zawieźć nieroba na egzamin z prawka.
3majcie kciuki -jak zda, to odpadnie mu jedna wymówka... ponoć bez samochodu się nie da łapać nowych klientów
__________________
2013-04-30 II kreski ![]() Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone |
|
|
|
#1704 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
|
#1705 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Mi się marzy taki z prawdziwej cukierni (nie żadne tam paskudne herty czy coś
) z marmoladą i lukrem Od kiedy któraś z Was (Lolita bodajże ) wspomniała o pączkach to one cały czas za mną chodzą Cytat:
![]() Cytat:
Jeździliśmy setkami wózków, ale ten pierwszy wybór okazał się strzałem w 10 Nam się podobają takie bardziej standardowe, wszelkie o kosmicznym wyglądzie odpadały na starcie Najlepiej jak zapytacie w sklepie, które wózki najrzadziej do nich wracają na gwarancję ![]() Został mi ostatni kawałek dietetycznego sernika Dziennie pochłaniałam po 2-3 kawałki ![]() Dzisiaj po śniadaniu bez chlebka - 92 Słodkie mamy macie może jakieś pomysły na śniadania bez chlebka ? Powoli jajka pod każdą postacią zaczynają mi się nudzić Oczywiście wszelakie nabiałowe produkty też odpadają ![]() Idziemy dzisiaj na imprezę urodzinową i nie mam się w co ubrać Boję się, że na tej imprezie palacze będą palili w domu Jeżeli tak będzie to będzie dla mnie najkrótsza impreza ![]() PawMaj trzymamy kciuki
__________________
21.05.16
Edytowane przez Akkma Czas edycji: 2013-11-22 o 12:41 |
||
|
|
|
#1706 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
![]() Oby odpadła ta wymówka, oby
__________________
Niebo jest limitem...! ________Włosomaniaczka 9.01.14 Zuzanka 1.03.18 Igusia |
|
|
|
|
#1707 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Dzień dobry!Poranek zaczęłam od mega
boję się czy nie dopadły mnie poranne mdłości, bo wczoraj rano tez mnie mdliło, dziś skończyło się tak jak się kończyło, a teraz jest już dobrze.pilotka86, pawmaj, Magnusia mam identyczne obawy jak Wy z tym uziemieniem i moim "chłodem", że nie pokochaniem Małej tak jak na to zasługuje itp. Dodatkowo u mnie macierzyński będzie tylko na papierze, w marcu będę musiała wrócić do swoich obowiązków zawodowych, co prawda w domu, ale z dzieckiem przy mnie non stop. Rozważam różne opcje obecnie, nie wiem jak sobie to poukładam, boję się, że będę mega zmęczona i mega sfrustrowana tym, że nie mogę niczego zrobić porządnie. Dodatkowo moja mama jest 250 km ode mnie, teściowa ponad 200 km a tu nie mam nikogo bliskiego, ewentualnie jak Tz wróci z pracy to ja będę mogła gdzieś wyskoczyć na parę chwil albo wyjść spokojnie z psem. Pawmaj swoja drogą bardzo Ci współczuje relacji z Tż. Ja bym go chyba dawno wypier... za próg. Cieszę się, że Emma wydobywa się z czeluści szpitalnych, bo nie mogę się juz doczekać jej opisu z pierwszych dni macierzyństwa. |
|
|
|
#1708 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Mój starszak też tak pomykał. Pampers, na to tetra. Póżniej zamiast tetry flanela. I na nic. Wylądował w końcu, jako półroczne dziecię, z "frejką" między nogami.
__________________
Kto chce, szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu.
|
|
|
|
#1709 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Po chwili refleksji stwierdził że on na więcej dzieci nie będzie nalegał, ale też nie będzie miał nic przeciw, jeśli ja zechcę. Wydaje mi się że zamknęliśmy kwestię na następne 20 lat - za 20 lat będę już za stara, wtedy możemy o tym pogadać ![]() Ale od tego jego głupiego żartu mam w głowie wizję siebie zachodzącej w ciążę jak mama mojej przyjaciółki, gdzie między jednym a drugim dzieckiem jest 11 miesięcy różnicy. Jak szybko po porodzie można dostać od gina jakieś konkretne zabezpieczenie? Mam na myśli założenie spirali, bo chcę karmić, więc pigułki odpadają.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. |
|
|
|
|
#1710 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Aaaaa dzwonili ze sklepu, że wózek jest już do odbioru
![]() Miał być za 4 tyg. a zamawialiśmy w zeszłą sobotę Kurdę rodzice mi jeszcze kasy na niego nie przelali, ale ja nie wytrzymam do poniedziałku Przeleję sobie z oszczędnościowego i już po niego lecę Ależ jestem szczęśliwa!
__________________
21.05.16
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:37.





Spałam do 10
śniło mi się:



.nie mam żadnych wysypek,ani zaczerwienien
Boję sie że to wyzwoli we mnie jakąś dziwną złość, frustrację czy inne negatywne uczucia bo nie będę mogła w spokoju "wyzdrowieć" a przez to żebym jakiejś deprechy nie załapała
już oczyma wyobraźni widzę, że ja nie śpię pół nocy, chodzę obolała i znorana, rzygam już na widok kolejnej obsranej pieluchy, a tż wstaje o 12, pracą się nie zhańbi, może się pobawi małym chwilę i powygłupia z nim, a od 17 już będzie rozmawiał ze swoimi koleżkami od gierek. Właśnie w takim momencie czuję, że mu młodego położę w leżaczku koło komputera, ubiorę się i trzasnę drzwiami... albo spakuję wszystko i się wyniosę z domu. Jeśli cała opieka nad młodym ma spaść na mnie, to przynajmniej wolę wtedy odciąć się od zapalnika złości, jak nie będę widziała leserstwa Tżta, to będzie mi łatwiej, kiedy nie będę oglądać jego ułomności.







.w środę mam wizytę,wiec najpóźniej wtedy jej o tym powiem.
) z marmoladą i lukrem
) wspomniała o pączkach to one cały czas za mną chodzą 
boję się czy nie dopadły mnie poranne mdłości, bo wczoraj rano tez mnie mdliło, dziś skończyło się tak jak się kończyło, a teraz jest już dobrze.
