Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach 2014 - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-25, 20:10   #871
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Idę spać, szybki prysznic i spać, taaaak mnie zmogło
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:12   #872
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez wik_and_ola Pokaż wiadomość
A ten sos to własnej roboty?
Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
a jak robisz ten sos?
Na tyle ile się da robię go sama. Tzn. Kupuję jogurt naturalny (najczęściej duży z zotta) bo tego sama nie zrobię przelewam do jakiejś miseczki. Do tego czosnek, na duży jogurt ja daję 2 ząbki, ale jak ktoś woli łagodniejszy to można 1 ząbek. Czosnek można zetrzeć albo przecisnąć. Mieszam łyżką. Na koniec doprawiam jeszcze solą i pieprzem. To już bardziej na oko. Trzeba w międzyczasie próbować. Jak np. Przesadzę z ilością czosnku to dolewam troszkę jogurtu albo śmietany.

Wiem że można dodawać też inne przyprawy jednak mi taki wystarcza. Prosty, łatwy do wykonania i lepszy niż te które dodają np do pizzy. A najważniejsze że świeży. Tak fajnie mnie ten czosnek w jęzor palił

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
puk puk no to przyszedł i czas na mnie ale mam nadzieję że nie muszę wszystkiego nadrabiać
Kiciu gratuluję ogromnie. Ale się cieszę
Robi się nas coraz więcej
Opowiadaj nam co i jak. Przeczuwałaś zafasolkowanie ? Mąż wie ? Jakie były reakcje ?
Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Poza tym ja staram się jeść zdrowo, naprawdę nachodzi mnie często na słodkie i nie obywa się bez lodów i nutelli na śniadanie albo jakichś chipsów, no nie ma rady, ale staram się je zastępować serkami homo, owocami, rodzynkami itp. a waga i tak już +2 kg
Ja podobnie. Też często mam chęć na słodkie ale ostatnio jak w 2 dni zeżarłam 3 milki powiedziałam sobie stop. Teraz staram się bardziej jeść owoce. Bo z warzywami się jednak nie lubimy. No więc kiwi, mandarynki, winogron, jabłka itp. Aa i u mnie cytrusy to kwaśne muszą być. Więc jak kupiłam koszyczek kiwi to wszystkie twarde będzie więcej dla mnie bo pozostali wolą słodkie
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:16   #873
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Ale cóż, siła wyższa Zawsze jak mam wyrzuty po takim jedzeniu to Tż mnie pociesza, że maleństwu się chciało To dobrze, może uda Ci się tyć w zdrowym tempie
Mam nadzieję, że nie przytyję jakoś kolosalnie, ja to w ogóle jestem tak na granicy nadwagi wg BMI, więc chyba wskazane jest tylko 8 kg, albo 12 nie pamiętam już

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
malżonek wie jest bardzo szczęśliwy tylko zmęczony kupił mi picollo a teraz sam popija piwko i każe się do siebie zwracać per tatusiek
Hmm... Picollo... może to by ugasiło moją alkoholową chcicę
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:19   #874
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Na tyle ile się da robię go sama. Tzn. Kupuję jogurt naturalny (najczęściej duży z zotta) bo tego sama nie zrobię przelewam do jakiejś miseczki. Do tego czosnek, na duży jogurt ja daję 2 ząbki, ale jak ktoś woli łagodniejszy to można 1 ząbek. Czosnek można zetrzeć albo przecisnąć. Mieszam łyżką. Na koniec doprawiam jeszcze solą i pieprzem. To już bardziej na oko. Trzeba w międzyczasie próbować. Jak np. Przesadzę z ilością czosnku to dolewam troszkę jogurtu albo śmietany.

Wiem że można dodawać też inne przyprawy jednak mi taki wystarcza. Prosty, łatwy do wykonania i lepszy niż te które dodają np do pizzy. A najważniejsze że świeży. Tak fajnie mnie ten czosnek w jęzor palił

Ja podobnie. Też często mam chęć na słodkie ale ostatnio jak w 2 dni zeżarłam 3 milki powiedziałam sobie stop. Teraz staram się bardziej jeść owoce. Bo z warzywami się jednak nie lubimy. No więc kiwi, mandarynki, winogron, jabłka itp. Aa i u mnie cytrusy to kwaśne muszą być. Więc jak kupiłam koszyczek kiwi to wszystkie twarde będzie więcej dla mnie bo pozostali wolą słodkie
Ja dodaję jeszcze ziół prowansalskich, lubię posmak ziół w sosie i racja, że samemu zawsze jest smaczniej, bo człowiek sobie doprawi pod siebie i zrobi gęstość jak pasuje

O jeju milka...truskawkowa oglądam reklamę i się ślinię, a do półek w sklepie boję się podchodzić, bo obawiam się siebie, że porwę cały rząd i wybiegnę ze sklepu z szaleństwem na twarzy
Mandaryny to jest hit a co do warzyw to raczej też nie przepadam, brokuł do obiadu, marchewka albo buraczek w zupie i tyle...

---------- Dopisano o 20:19 ---------- Poprzedni post napisano o 20:17 ----------

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że nie przytyję jakoś kolosalnie, ja to w ogóle jestem tak na granicy nadwagi wg BMI, więc chyba wskazane jest tylko 8 kg, albo 12 nie pamiętam już
Eee to spokojnie, 12 kg to taka norma, która szybciutko Ci spadnie zresztą fakt, że póki co nie tyjesz dobrze rokuje
Szczerze, to zawsze sobie Ciebie wyobrażałam jako jakąś strasznie szczupłą dziewczynę, nie wiem czemu
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:20   #875
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że nie przytyję jakoś kolosalnie, ja to w ogóle jestem tak na granicy nadwagi wg BMI, więc chyba wskazane jest tylko 8 kg, albo 12 nie pamiętam już



Hmm... Picollo... może to by ugasiło moją alkoholową chcicę
Hehe zaczynam się zastanawiać czy przyadkiem i u mnie nie siedzi chłopczyk bo mam tak samo jak Ty ;p napiłabym się piwka z colą i cytryną albo jakiś dobry likier

Aaa i ja też jestem na granicy z nadwagą
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:23   #876
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
malżonek wie jest bardzo szczęśliwy tylko zmęczony kupił mi picollo a teraz sam popija piwko i każe się do siebie zwracać per tatusiek
Noo to elegancko. tatusiek Eee dobry ten twój małż jest

Mi mój dziś powiedział " ale cię wysypało. To na dziewczynkę chyba. Eeee nieee Krzesimir musi być" Pominę fakt zwrócenia uwagi na moją wysypaną paszczę, ale uduszę za Krzesimira on ostatnio zaczął tak na poważnie z tym imieniem dla chłopca Mówię do niego że prędzej mi kaktus na ręce wyrośnie, ale on i tak krzesimir i krzesimir. Naprawdę wyobraźnia go mocno ponosi Co jak co ale na takie imię się nie zgodzę jeśli chłopak będzie
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:25   #877
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Na tyle ile się da robię go sama. Tzn. Kupuję jogurt naturalny (najczęściej duży z zotta) bo tego sama nie zrobię przelewam do jakiejś miseczki. Do tego czosnek, na duży jogurt ja daję 2 ząbki, ale jak ktoś woli łagodniejszy to można 1 ząbek. Czosnek można zetrzeć albo przecisnąć. Mieszam łyżką. Na koniec doprawiam jeszcze solą i pieprzem. To już bardziej na oko. Trzeba w międzyczasie próbować. Jak np. Przesadzę z ilością czosnku to dolewam troszkę jogurtu albo śmietany.

Wiem że można dodawać też inne przyprawy jednak mi taki wystarcza. Prosty, łatwy do wykonania i lepszy niż te które dodają np do pizzy. A najważniejsze że świeży. Tak fajnie mnie ten czosnek w jęzor palił



Kiciu gratuluję ogromnie. Ale się cieszę
Robi się nas coraz więcej
Opowiadaj nam co i jak. Przeczuwałaś zafasolkowanie ? Mąż wie ? Jakie były reakcje ?


Ja podobnie. Też często mam chęć na słodkie ale ostatnio jak w 2 dni zeżarłam 3 milki powiedziałam sobie stop. Teraz staram się bardziej jeść owoce. Bo z warzywami się jednak nie lubimy. No więc kiwi, mandarynki, winogron, jabłka itp. Aa i u mnie cytrusy to kwaśne muszą być. Więc jak kupiłam koszyczek kiwi to wszystkie twarde będzie więcej dla mnie bo pozostali wolą słodkie
czy przeczuwałam ciężko mi powiedzieć. Ogólnie to dziś mam dopiero najwcześniejszy termin @. Normalnie kilka dni przed @ już mam prawie cały dzień obolałe podbrzusze skurcze itp. Teraz tylko kilka dziennie. (*)(*) normalnie przed @ zaczynają boleć ogólnie całe potem przechodzi i bolą tylko sutki a teraz tak zauważyłam że od 1,5 tyg bolą mnie całe no i się minimalnie powiększyły. Nadzieja była jak co cykl ale coś tak mi mówiło że to to. W sobotę zrobiłam pierwszy test po 3 minutach pojawił się cień. Dziś zrobiłam drugi i od razu jak tylko nakropiłam i przesuwało się po tym pasku było widać że ta druga kreska jest nie musiałam czekać.

mąż tak jak wcześniej pisałam szczęśliwy

teraz tylko modlę się o utrzymanie wiecie jak jest

pociesza mnie fakt że bałam się że mogą być problemy z zajściem zapłodnieniem implantacją. Mój TŻ jest po operacji miał raka itp lekarz zapewniał że pomimo wszystko płodność jest zachowana ale wiecie jak bywa.
Prawda jest taka że pierwszym krokiem jest samo zajście nie każda może w ogóle zajść. Teraz pozostało dbać o siebie i tą małą kijankę
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:26   #878
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Noo to elegancko. tatusiek Eee dobry ten twój małż jest

Mi mój dziś powiedział " ale cię wysypało. To na dziewczynkę chyba. Eeee nieee Krzesimir musi być" Pominę fakt zwrócenia uwagi na moją wysypaną paszczę, ale uduszę za Krzesimira on ostatnio zaczął tak na poważnie z tym imieniem dla chłopca Mówię do niego że prędzej mi kaktus na ręce wyrośnie, ale on i tak krzesimir i krzesimir. Naprawdę wyobraźnia go mocno ponosi Co jak co ale na takie imię się nie zgodzę jeśli chłopak będzie
Powiedź mu, że młody jak dorośnie będzie miał do niego żal mój mąż ma na imię Ignacy mi się bardzo podoba ale on nie nienawidzi i ma pretensję do rodziców dlatego swojemu dziecku tego by nie zrobił ;p.
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:29   #879
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Powiedź mu, że młody jak dorośnie będzie miał do niego żal mój mąż ma na imię Ignacy mi się bardzo podoba ale on nie nienawidzi i ma pretensję do rodziców dlatego swojemu dziecku tego by nie zrobił ;p.
Upss, a mnie się Ignacy bardzo podobał
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:31   #880
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Upss, a mnie się Ignacy bardzo podobał

wiecie Ignaś Ignaś fajnie ale Ignacy to tak strasznie poważnie brzmi... kilka dziewczyn tutaj wie jak ja mam na nazwisko mój chrześniak ma tak samo i na imię Ignacy... brzmi to strasznie poważnie a on taki urwis mnie się to imię średnio podoba
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:32   #881
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

No właśnie każda z nas boi się o fasolkę i z niecierpliwością czekamy na drugi trymestr.
Mi się dziś włączyło jakieś panikowanie. Do wizyty u ginki jeszcze 2 tyg. I boję się że coś może być nie tak choć nic takiego się nie dzieje. Ot tak jakoś mi się tak zrobiło. Mam nadziejężeten czas szybko zleci. Później jeszcze po wizycie kilka dni będę musiała na usg poczekać bo wyśle mnie do siebie na oddział i zaś czekanie. Chyba będę spokojniejsza dopiero gdy zobaczę fasolkę na ekranie z bijącym serduszkiem
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:35   #882
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
No właśnie każda z nas boi się o fasolkę i z niecierpliwością czekamy na drugi trymestr.
Mi się dziś włączyło jakieś panikowanie. Do wizyty u ginki jeszcze 2 tyg. I boję się że coś może być nie tak choć nic takiego się nie dzieje. Ot tak jakoś mi się tak zrobiło. Mam nadziejężeten czas szybko zleci. Później jeszcze po wizycie kilka dni będę musiała na usg poczekać bo wyśle mnie do siebie na oddział i zaś czekanie. Chyba będę spokojniejsza dopiero gdy zobaczę fasolkę na ekranie z bijącym serduszkiem
Ja mam tak samo. Od jutra tydzień do wizyty te bóle jak na @ zmieniły się od mojej poprzedniej wizyty i świruję ale nie dopuszczam tych złych scenariuszy. Teraz to już tak pewnie będzie cały czas. Byle tylko dotrzymać teraz do 6.12 i troszkę mi będzie pewnie lżej bo to już II trym się zacznie.
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:37   #883
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Powiedź mu, że młody jak dorośnie będzie miał do niego żal mój mąż ma na imię Ignacy mi się bardzo podoba ale on nie nienawidzi i ma pretensję do rodziców dlatego swojemu dziecku tego by nie zrobił ;p.
Tłumaczę ale to takie uparte jest. Mówi że jak nie krzesio to będzie po tatusiu tomek junior. Noo to już go poniosło totalnie. Więc ja jemu na to że NIE !!! I że jak ma zamiar wymyślać imiona typu krzesimir to jedynie mikołaj w grę wchodzi. Bo to jeszcze mi się podoba. Ja w ogóle wolę normalne imiona nic takiego poważnego ot, jakieś piotruś, krzyś to tak ale nie krzesimir, zaraz się okaże że z bolesławem wyskoczy
Dla dziewczynki np mamy patrycja albo hania
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2013-11-25 o 20:39
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:40   #884
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Tłumaczę ale to takie uparte jest. Mówi że jak nie krzesio to będzie po tatusiu tomek junior. Noo to już go poniosło totalnie. Więc ja jemu na to że NIE !!! I że jak ma zamiar wymyślać imiona typu krzesimir to jedynie mikołaj w grę wchodzi. Bo to jeszcze mi się podoba. Ja w ogóle wolę normalne imiona nic takiego poważnego ot, jakieś piotruś, krzyś
Dla dziewczynki np mamy patrycja albo hania
To powiedz mu, że Ty masz najwięcej do gadania bo nosisz maleństwo pod serduszkiem i jeszcze czeka Cię poród

My mamy już oficjalnie:

dla chłopca: Patryk (jednak mi się już podoba ;p )

dla dziewczynki (Maja )
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:50   #885
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

lecę spać dziewczynki duuużo wrażeń jak na jeden dzień


dobranoc


co do imion na dzień dzisiejszy u nas Alicja i Mariusz
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 20:52   #886
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
O jeju milka...truskawkowa oglądam reklamę i się ślinię, a do półek w sklepie boję się podchodzić, bo obawiam się siebie, że porwę cały rząd i wybiegnę ze sklepu z szaleństwem na twarzy
Mandaryny to jest hit a co do warzyw to raczej też nie przepadam, brokuł do obiadu, marchewka albo buraczek w zupie i tyle...

Eee to spokojnie, 12 kg to taka norma, która szybciutko Ci spadnie zresztą fakt, że póki co nie tyjesz dobrze rokuje
Szczerze, to zawsze sobie Ciebie wyobrażałam jako jakąś strasznie szczupłą dziewczynę, nie wiem czemu
Hahaha, dobre

Obyś miała rację
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 23:09   #887
kotka34
Zadomowienie
 
Avatar kotka34
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Ostrów Maz
Wiadomości: 1 504
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

hej balbinki mozna
kotka34 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 08:46   #888
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Hej Kotka tak patrzę na pierwszą stronę jak nas obrodziło w czerwcu, oby na sierpień też tyle mamusiek nowych doszło

Kochane, nie denerwujcie się To naturalne, że się martwimy, przerażamy byle strzyknięciem, bólem, ale musimy mieć w sobie dużo wiary w te nasze maleństwa, że rosną zdrowo i wszystko co się dzieje to chociaż dla nas mało przyjemne to jednak normalny objaw ciąży Napewno nosimy wszystkie zdrowe maluszki!!!
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 08:59   #889
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Hehe zaczynam się zastanawiać czy przyadkiem i u mnie nie siedzi chłopczyk bo mam tak samo jak Ty ;p napiłabym się piwka z colą i cytryną albo jakiś dobry likier

Aaa i ja też jestem na granicy z nadwagą
mnie o dziwo do alkohlu nie ciągnie czyżby a dziewczynkę? nie no żartuję z tą dziewczynką jakbyście nie wiedziały, aż takiej obsesji to ja nie mam poza tym jakoś przechodzi mi ta myśl nie wiem czemu...na początku myślałam że MUSI być dziewczynka, a teraz ostatnio tak siedzę myślę, że tyle fajnych ubranek i zabawek po Igusiu szkoda by było i synek miałby się z kim autkami pobawić, także jak będzie chłopak to jednak nie będę nieszczęśliwa

co do nadwagi to ja sobie Ciebie i fantastkę też jako kruszynę wyobrażałam, choć kiedyś już chyba o tym wspominałaś...widocznie do mnie to nie doszło

U mnie za to niedowaga dalej, a waga ani drgnie


Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość

mąż tak jak wcześniej pisałam szczęśliwy

teraz tylko modlę się o utrzymanie wiecie jak jest

pociesza mnie fakt że bałam się że mogą być problemy z zajściem zapłodnieniem implantacją. Mój TŻ jest po operacji miał raka itp lekarz zapewniał że pomimo wszystko płodność jest zachowana ale wiecie jak bywa.
Prawda jest taka że pierwszym krokiem jest samo zajście nie każda może w ogóle zajść. Teraz pozostało dbać o siebie i tą małą kijankę
powiedz mi jak to odkrył???


Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
wiecie Ignaś Ignaś fajnie ale Ignacy to tak strasznie poważnie brzmi... kilka dziewczyn tutaj wie jak ja mam na nazwisko mój chrześniak ma tak samo i na imię Ignacy... brzmi to strasznie poważnie a on taki urwis mnie się to imię średnio podoba
Ignaś mi się podoba a Ignacy jakbym go wołała to czułabym się jakbym wołała jakiego lokaja nie wiem jak masz na nazwisko, ale cóż przeżyję

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
No właśnie każda z nas boi się o fasolkę i z niecierpliwością czekamy na drugi trymestr.
Mi się dziś włączyło jakieś panikowanie. Do wizyty u ginki jeszcze 2 tyg. I boję się że coś może być nie tak choć nic takiego się nie dzieje. Ot tak jakoś mi się tak zrobiło. Mam nadziejężeten czas szybko zleci. Później jeszcze po wizycie kilka dni będę musiała na usg poczekać bo wyśle mnie do siebie na oddział i zaś czekanie. Chyba będę spokojniejsza dopiero gdy zobaczę fasolkę na ekranie z bijącym serduszkiem

powiem Ci, że martwić się będziesz cały czas...niezależnie od trymestru niby w 3cim taka pewniacha a dzieci martwe się rodzą, lub jakieś komplikacje przy porodach, także nigdy nie możesz być pewna. A potem się zacznie sprawdzanie w łóżeczku czy oddycha po 15razy w ciągu dnia i tak dalej i tak dalej Ja na przykład cały czas martwię się porodem, czy tym razem się też uda, czy nie będzie komplikacji, czy trafię na dobrą położną i lekarza, którzy nie spartaczą niczego

A jak wczoraj na porodówce widziałam kobitkę która rodziła i nie umiała urodzić, bo zaklinowały się ramiona dziecka to już w ogóle byłam przerażona trwało to już tak długo, że wystarczyła minuta by dziecko było niepełnosprawne albo martwe. Na szczęście wszystko okej.


Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Tłumaczę ale to takie uparte jest. Mówi że jak nie krzesio to będzie po tatusiu tomek junior. Noo to już go poniosło totalnie. Więc ja jemu na to że NIE !!! I że jak ma zamiar wymyślać imiona typu krzesimir to jedynie mikołaj w grę wchodzi. Bo to jeszcze mi się podoba. Ja w ogóle wolę normalne imiona nic takiego poważnego ot, jakieś piotruś, krzyś to tak ale nie krzesimir, zaraz się okaże że z bolesławem wyskoczy
Dla dziewczynki np mamy patrycja albo hania
No Hania ostatnio modne się zrobiło Krzesimir może on sobie jaja robi z Ciebie

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
dla chłopca: Patryk (jednak mi się już podoba ;p )

dla dziewczynki (Maja )
2 Maje chociaż ostatnio mężowi podsunęłam imię Liwia

Cytat:
Napisane przez kotka34 Pokaż wiadomość
hej balbinki mozna
pewnie zapraszamy
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)



Edytowane przez Carmenaa_88
Czas edycji: 2013-11-26 o 09:01
Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 09:26   #890
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Hej laski Co jecie na śniadanie dziś? Ja już wypiłam swojej kakao

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Hehe zaczynam się zastanawiać czy przyadkiem i u mnie nie siedzi chłopczyk bo mam tak samo jak Ty ;p napiłabym się piwka z colą i cytryną albo jakiś dobry likier

Aaa i ja też jestem na granicy z nadwagą
Ja bym była najszczęśliwsza dzięki chociaż pół szklaneczki piwa lub winka Jak mąż pije przy mnie to musi pilnować, żebym mu nie podpijała

Naprawdę? Jak pamiętam twoje zdjęcia ze ślubu to taka szczuplutka na nim byłaś

Ja w sumie jakoś źle się z tym nie czuję, teraz mam okres, że się sobie podobam, chociaż jak przed ciążą ważyłam te 3 kg więcej to nie było to za piękne... Po ciąży biorę się za siebie i koniec, skoro teraz udaje mi się trzymać jakiejś wagi to chyba po porodzie nie będzie gorzej

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość

Mi mój dziś powiedział " ale cię wysypało. To na dziewczynkę chyba. Eeee nieee Krzesimir musi być" Pominę fakt zwrócenia uwagi na moją wysypaną paszczę, ale uduszę za Krzesimira on ostatnio zaczął tak na poważnie z tym imieniem dla chłopca Mówię do niego że prędzej mi kaktus na ręce wyrośnie, ale on i tak krzesimir i krzesimir. Naprawdę wyobraźnia go mocno ponosi Co jak co ale na takie imię się nie zgodzę jeśli chłopak będzie
Jak mój mąż wyskoczył z Juliuszem to zagroziłam, że powiem na porodówce, że ojciec nieznany, żeby przypadkiem nie poleciał do Urzędu nadawać imienia

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
No właśnie każda z nas boi się o fasolkę i z niecierpliwością czekamy na drugi trymestr.
Mi się dziś włączyło jakieś panikowanie. Do wizyty u ginki jeszcze 2 tyg. I boję się że coś może być nie tak choć nic takiego się nie dzieje. Ot tak jakoś mi się tak zrobiło. Mam nadziejężeten czas szybko zleci. Później jeszcze po wizycie kilka dni będę musiała na usg poczekać bo wyśle mnie do siebie na oddział i zaś czekanie. Chyba będę spokojniejsza dopiero gdy zobaczę fasolkę na ekranie z bijącym serduszkiem
Tylko bez nerwów, na pewno wszystko jest dobrze

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
co do nadwagi to ja sobie Ciebie i fantastkę też jako kruszynę wyobrażałam, choć kiedyś już chyba o tym wspominałaś...widocznie do mnie to nie doszło

Ignaś mi się podoba a Ignacy jakbym go wołała to czułabym się jakbym wołała jakiego lokaja nie wiem jak masz na nazwisko, ale cóż przeżyję
Hehehe, a ja zawsze byłam kawał baby Ale w sumie wysoka jestem to to się jakoś rozkłada

To tak samo jak Czarek Ale Cezary O nie nie nie



Witamy Kicię
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 09:33   #891
krusia83
Raczkowanie
 
Avatar krusia83
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 434
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

kicia - gratulacje

A ja się melduję po wizycie. Na razie na usg widoczny był tylko pęcherzyk ale lekarz mówił, że wszystko ok i prawidłowo rośnie. Następną wizytę mam 4 grudnia i wtedy ma mi też założyć kartę ciąży. Nie wiem czy mam już szansę zobaczyć serduszko no ale nie nastawiam się, że musi już być.

zubi czy możesz mi zmienić wizytę:
04.12 godz. 17:00 - założenie karty ciąży

My dla dziewczynki mamy imię wybrane - będzie Ola Za to dla chłopca jakoś nie mam jeszcze pomysłu - może Dominik albo Mateusz
__________________
Wituś - 06.07.2014
krusia83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 09:39   #892
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Hej laski Co jecie na śniadanie dziś? Ja już wypiłam swojej kakao
...

Ja w sumie jakoś źle się z tym nie czuję, teraz mam okres, że się sobie podobam, chociaż jak przed ciążą ważyłam te 3 kg więcej to nie było to za piękne... Po ciąży biorę się za siebie i koniec, skoro teraz udaje mi się trzymać jakiejś wagi to chyba po porodzie nie będzie gorzej
...


Jak mój mąż wyskoczył z Juliuszem to zagroziłam, że powiem na porodówce, że ojciec nieznany, żeby przypadkiem nie poleciał do Urzędu nadawać imienia
Ja dziś wmusiłam w siebie na śniadanie jajecznicę na bułce, nie wiem jakim cudem, bo miałam wrażenie, że ja zwrócę zanim jeszcze ją zjadłam A wczoraj pisałam o zdrowym żywieniu... więc zeszłam z wizażu, włączyłam sobie zaległe odcinki "czasu honoru" i pochłonęłam całą paczkę snaków ser ziemniak

Mnie też się podoba mój obecny wygląd, chociaż okres kiedy się zaczęłam rozrastać, straciłam talię i zrobiłam się kwadratowa, na twarzy miałam pryszcz na pryszczu przeżywałam strasznie teraz chociaż mam jakiś bo jakiś, ale brzuszek i wyglądam lepiej

Ej, Juliusz akurat mi się podoba

---------- Dopisano o 09:39 ---------- Poprzedni post napisano o 09:35 ----------

Cytat:
Napisane przez krusia83 Pokaż wiadomość
A ja się melduję po wizycie. Na razie na usg widoczny był tylko pęcherzyk ale lekarz mówił, że wszystko ok i prawidłowo rośnie. Następną wizytę mam 4 grudnia i wtedy ma mi też założyć kartę ciąży. Nie wiem czy mam już szansę zobaczyć serduszko no ale nie nastawiam się, że musi już być.
No i super! niech maleństwo dalej się rozwija i za tydzień wrócisz z niezapomnianym echem serduszka w uszach
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 09:43   #893
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez krusia83 Pokaż wiadomość

A ja się melduję po wizycie. Na razie na usg widoczny był tylko pęcherzyk ale lekarz mówił, że wszystko ok i prawidłowo rośnie. Następną wizytę mam 4 grudnia i wtedy ma mi też założyć kartę ciąży. Nie wiem czy mam już szansę zobaczyć serduszko no ale nie nastawiam się, że musi już być.
No to super, że wszystko dobrze Oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Ja dziś wmusiłam w siebie na śniadanie jajecznicę na bułce, nie wiem jakim cudem, bo miałam wrażenie, że ja zwrócę zanim jeszcze ją zjadłam A wczoraj pisałam o zdrowym żywieniu... więc zeszłam z wizażu, włączyłam sobie zaległe odcinki "czasu honoru" i pochłonęłam całą paczkę snaków ser ziemniak


Ej, Juliusz akurat mi się podoba
Ja na jajka reaguję podobnie Dzisiaj na śniadanie grzanki z dżemem więc bez szału

No tragiczne nie jest, ale jak sobie myślę Julek to zaraz widzę takiego pucołowatego rudego urwisa z nadwagą i nie chciałabym, żeby inne dzieci się z niego śmiały Jakbym wiedziała, że będzie to mega przystojniak, brunet itd to bym się ani chwili nie wahała, ale tak to... Nie wiem czy mnie rozumiecie
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 09:49   #894
krusia83
Raczkowanie
 
Avatar krusia83
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 434
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Hej laski Co jecie na śniadanie dziś? Ja już wypiłam swojej kakao
Ja właśnie przygotowuje swoje śniadanko, teraz pieką się bułeczki i pachnie na całe mieszkanie Do nich będzie szyneczka, pomidorek i jajeczko... Korzystam póki jeszcze mogę jeść A no i inka już stoi przygotowana
__________________
Wituś - 06.07.2014
krusia83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 09:50   #895
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
No tragiczne nie jest, ale jak sobie myślę Julek to zaraz widzę takiego pucołowatego rudego urwisa z nadwagą i nie chciałabym, żeby inne dzieci się z niego śmiały Jakbym wiedziała, że będzie to mega przystojniak, brunet itd to bym się ani chwili nie wahała, ale tak to... Nie wiem czy mnie rozumiecie
Zgadnijcie po co wysłałam Męża? Po lody 4-smakowe w kubeczku
Przepraszam, ale się roześmiałam jak przeczytałam tego posta ja też bardzo długo patrzyłam na imię przez wzgląd na znanych mi ich właścicieli i dużo fajnych imion odrzuciłam Możecie nie wierzyć, ale w momencie jak wasz cały świat nabiera jednego imienia to traci jakiekolwiek inne skojarzenia. To imię ma cechy i wygląd maleństwa i nikogo innego
A uśmiałam się, bo sama zastanawiam się nad Julianem, i nigdy Julek mi się nie skojarzył z taką rudą pućką
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:09   #896
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez krusia83 Pokaż wiadomość
Ja właśnie przygotowuje swoje śniadanko, teraz pieką się bułeczki i pachnie na całe mieszkanie Do nich będzie szyneczka, pomidorek i jajeczko... Korzystam póki jeszcze mogę jeść A no i inka już stoi przygotowana
Mmmm, brzmi smakowicie, tylko jajko bym wyeliminowała Hmm i inka... Nie mam w domu to chyba sobie zrobię słabiutką rozpuszczalną, bo faktycznie od kilku dni mi chodzi ochota Lecę grzać wodę

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Zgadnijcie po co wysłałam Męża? Po lody 4-smakowe w kubeczku

Przepraszam, ale się roześmiałam jak przeczytałam tego posta ja też bardzo długo patrzyłam na imię przez wzgląd na znanych mi ich właścicieli i dużo fajnych imion odrzuciłam Możecie nie wierzyć, ale w momencie jak wasz cały świat nabiera jednego imienia to traci jakiekolwiek inne skojarzenia. To imię ma cechy i wygląd maleństwa i nikogo innego
A uśmiałam się, bo sama zastanawiam się nad Julianem, i nigdy Julek mi się nie skojarzył z taką rudą pućką
Mój by się nie dał tak wysłać

Wiem o tym doskonale, że choćbym nie wiem jak nazwała malucha to i tak jego imię będzie mi się zawsze dobrze kojarzyć, ale... ja pisałam o dzieciach z podwórka Im się może źle kojarzyć No i wiem, że będę kochać syna nad życie ale jednak się boję trochę, że będzie... rudą pućką... więc nie chcę kusić losu
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:11   #897
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

WItam


A ja dziś zaczęłam 6 tydzień super się cieszę wczoraj byłam w pracy cały dzień i powiem wam, że lipa trochę bo miałam czas tylko na jeden posiłek, bo nie było czasu Dziś postaram się bardziej. ALe zaczynam mieć mdłości

No i nie wiem kiedy powiedzieć w pracy o ciąży, jednej strony chciałabym już powiedzieć szefowi, ale z drugiej chciałabym sprawdzić czy z dziddzią wszystko ok, a do gina zapisuję się w ciągu 2 najbliższych tygodni ( najgorsze, że czekam, bo miejsc nie ma i liczę, że ktoś zrezygnuje)

Ja o imionach jeszcze nie myślę...bardziej o pokoiku a niedługo kupię sobie jakieś ubranko dla bobaska
__________________
31.12.13

6.2.15



maciejka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:18   #898
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
WItam


A ja dziś zaczęłam 6 tydzień super się cieszę wczoraj byłam w pracy cały dzień i powiem wam, że lipa trochę bo miałam czas tylko na jeden posiłek, bo nie było czasu Dziś postaram się bardziej. ALe zaczynam mieć mdłości

No i nie wiem kiedy powiedzieć w pracy o ciąży, jednej strony chciałabym już powiedzieć szefowi, ale z drugiej chciałabym sprawdzić czy z dziddzią wszystko ok, a do gina zapisuję się w ciągu 2 najbliższych tygodni ( najgorsze, że czekam, bo miejsc nie ma i liczę, że ktoś zrezygnuje)

Ja o imionach jeszcze nie myślę...bardziej o pokoiku a niedługo kupię sobie jakieś ubranko dla bobaska
Ja wczoraj znowu byłam w Tesco i nie wiem jak udało mi się odejść od ciuszków z pustymi rękami A o pokoiku wcale jeszcze nie myślę, my będziemy robić remont całego mieszkania to wychodzi na to, że pokój małego zostanie tylko odmalowany (na razie mamy tam naszą różową sypialnię ) i zostawiony w większości pusty Chcę tam tylko postawić jakąś szafę na ubranka, pewnie coś takiego , ale to się jeszcze pomyśli

A z pracą to ciężka sytuacja, bo ty za bardzo nie masz tam warunków, a z drugiej strony powiedzieć za szybko szefom, a za chwilę (odpukać!!! ) coś by się stało i to odkręcać... Nie wiem, co ci doradzić, najlepiej żebyś się jak najszybciej do gina dostała, więc trzymam
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:30   #899
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Ja wczoraj znowu byłam w Tesco i nie wiem jak udało mi się odejść od ciuszków z pustymi rękami A o pokoiku wcale jeszcze nie myślę, my będziemy robić remont całego mieszkania to wychodzi na to, że pokój małego zostanie tylko odmalowany (na razie mamy tam naszą różową sypialnię ) i zostawiony w większości pusty Chcę tam tylko postawić jakąś szafę na ubranka, pewnie coś takiego , ale to się jeszcze pomyśli

A z pracą to ciężka sytuacja, bo ty za bardzo nie masz tam warunków, a z drugiej strony powiedzieć za szybko szefom, a za chwilę (odpukać!!! ) coś by się stało i to odkręcać... Nie wiem, co ci doradzić, najlepiej żebyś się jak najszybciej do gina dostała, więc trzymam
też mi się podobają te mebelki:d bo mogą być na parę lat spokojnie

My pokój mamy wstępnie pomalowany ( robiliśmy remont całego mieszkania na początku tego roku) i jest żółto-kremowy. Ale póki co, jest tam graciarnia i żeby to oczyścić musimy zrobić szafę wnękową. Pokoik nie jest duży, także będę musiała jakoś fajnie go zagospodarować

CO do pracy wiem wstępnie zamierzam do końca roku pracować ... ale nie wiem jak to jest bo niby można być na zwolnieniu tylko 180 dni a potem trzeba o jakiś zasiłek pisać?

A kupiłaś już jakieś ubranka?
__________________
31.12.13

6.2.15



maciejka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:11   #900
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez kotka34 Pokaż wiadomość
hej balbinki mozna
można można i witaj

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
No Hania ostatnio modne się zrobiło Krzesimir może on sobie jaja robi z Ciebie

2 Maje chociaż ostatnio mężowi podsunęłam imię Liwia
Tak samo jak Zuzia. Co druga dziewczynka w szkole za kilka lat to Zuzia będzie chyba.
Na początku sobie żartował ale teraz zaczął tak na poważnie że to imię jemu się naprawdę podoba, jak nic oszalał No ale ja i tak postawię na swoim i nie dam tak dziecku na imię

U mnie w rodzinie jest Liwia. Jak mi kuzynka powiedziała jak chcą dać na imię małej to nie wiem dlaczego ale mi się od razu z jakąś księżną skojarzyło moja mama do tej pory mówi księżna liwia a mi teraz to imię stało się takie obojętne. Wołają na nią Liwusia póki co i jest ok

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Jak mój mąż wyskoczył z Juliuszem to zagroziłam, że powiem na porodówce, że ojciec nieznany, żeby przypadkiem nie poleciał do Urzędu nadawać imienia
ale się uśmiałam. Ciekawe czy mój by uwierzył
Ja zawsze mam jakies skojarzenia co do imion. Juliusz to mi się z cezarem od razu kojarzy...
W szkole średniej mieliśmy Ksenię zawsze ludzie jej dowalali gdzie ma swojego Herculesa...

Cytat:
Napisane przez krusia83 Pokaż wiadomość
A ja się melduję po wizycie. Na razie na usg widoczny był tylko pęcherzyk ale lekarz mówił, że wszystko ok i prawidłowo rośnie. Następną wizytę mam 4 grudnia i wtedy ma mi też założyć kartę ciąży. Nie wiem czy mam już szansę zobaczyć serduszko no ale nie nastawiam się, że musi już być.
Fajnie że wszystko dobrze do 4 już coraz bliżej więc zleci (mam nadzieję) bo też mam wtedy wizytę

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
CO do pracy wiem wstępnie zamierzam do końca roku pracować ... ale nie wiem jak to jest bo niby można być na zwolnieniu tylko 180 dni a potem trzeba o jakiś zasiłek pisać?
ooo właśnie wie któraś jak to jest bo ja np juz raczej do pracy nie wrócę więc liczbę tych dni na pewno przekroczę
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-20 15:57:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.