|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1651 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
![]() Wg mnie te leżaczki-bujaczki kupiłaś w naprawde okazyjnej cenie i się opłacało. Nie denerwuj się przez faceta Nic więcej nie poradze bo sama mam taką sytuacje. Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#1652 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
natalia - bałwanek potężny!
fajnie tak z synuniem pewnie, jak widzi się jak się dziecko cieszy measia - widzę że u Was co rusz coś się dzieje ciekawe na czym stanie, mam nadzieję że to już końcówka rewolucji o widzę, że grzanie już jest - super.jana, może jelitka ci się przestawiają? w ciąży ta perystaltyka taka insza i człowiekowi może być nieswojo.ja jestem zdania że dla świętego spokoju jeśli coś Cię niepokoi jechać i się uspokoić. A nóż znów się podejrzy bąbelka co robi, i nerwy się uspokoi... same plusy, tylko skund tych piniendzy... ja prywatnie chodziłam bo usg to dla mnie po prostu konieczność na wizycie ![]() nie bój się Janeczko, nie chciałam wprowadzić niepokoju, Jestem na tysiąc procent pewna że u Ciebie jest wszystko git malina, małe rośnie jak cza, nic tylko sie cieszyć i czekać... co jest akurat mniej fajne ale już niedługo obejrzysz się wstecz i powiesz "kiedy to zleciało"... a i małe Ci da mam nadzieję tak popalić że zatęsknisz za tym spokojnym czasem buziak ![]() Kucyku - to cięższy okres przed Wami ale dacie radę! trzymam kciukasy żeby było po Waszej myśli. No i w takim razie czekam na Ciebie po prentatalnym, zacznij sobie już powtarzać to że się rozpromienisz po, boo ja bardzo liczę na to, że tak będzie! buziaki anitaxas- ojej, jak to się miło czyta jak bąbelek rośnie jak na drożdżach kawał chłopa! (?) super że wszystko dobrze! aż człowiekowi miło czytać takie wiadomosci. oj oj oj, juz widzę, dziewczynka! ![]() elizabarbara - wczoraj już doszukałam się z tym stopniem referencyjności stronki. No i u mnie te dwa najbliższe to jedyneczki... Zważyszy na to że może następną ciążę marzę donosić chociaż do takiego momentu kiedy już mi będą ratować dzidziusia zaczęłam szukać szpitala, 2 i 3 st.. mam w Kielcach, 70-80 km... kawałek jest ale dobrze że juz czlowiek mniej wiecej wie gdzie szukać pomocy. co do kłótni - oj, te pieniądze, pensje... spędzają sen z powiek. Nam też ciężko, też z 1 pensji żyjemy i to tej minimalnej... Na szczescie czasem cos rodzice nam pomogą a u jednych mieszkamy i jakoś to narazie będzie. Szkoda że tż tak się rozdarł o te bujaczki... Przecież kurcze ustrzelasz wszystko po pieniądzach, i to naprawdę super Ci się udało, a bujaczki przy dwójce to już w ogole wydają się niezbędne żeby cokolwiek zająć dzieci. ale cóż... Taka prawda, że do auta to trzeba cały czas dokładać. A dzieciom trzeba coś kupić. Pohonorzysz się to może mu przejdzie. Nie ma się co szarpać. |
|
|
|
#1653 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Anitagratuluje dziewczynki. Macie już imię?
Perse to oby jabłuszko gładko przeszło Kunia zdrówka dla was. Ja właśnie jestem na etapie zastanawiania się czy robić roczek w domu bo w sumie dużo gości nie będzie ale przy Olku za dużo nie poszykuje więc pewnie bym brala catering Eliza przykra ta sytuacja z TZ. Ale może on się martwi że wam nie starczy na wszystko i dlatego tak emocjonalnie reguje?
__________________
|
|
|
|
#1654 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Kochana, my tez mamy ta wspaniala rozdzielnosc, ale odkad jacek stracil prace stal sie nieznośny Nie pamietam juz kiedy sobie cos ostatnio kupilam ![]() Cytat:
Ja mam tylko tyle zal do tz, ze zamiast czegos szukac to tylko siedzi na Cytat:
![]() A co do mojej sytuacji.. No łatwo nie jest.. Dla nas to nowość, ale jakos musimy sie z tym zmierzyc.. Nie wiem tylko jak zmotywowac mojego chlopa do dzialania.. ( tu mam pretensje do jego matki, za to ze nie wychowala go na przedsiebiorczego i zaradnego faceta, tylko na taką A teraz moje dzieci siedzą cicho jak myszki pod miotłą, tak sie przestraszyły biedne kłotni rodziców ![]() ---------- Dopisano o 16:27 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ---------- Cytat:
Bo moja pensja nie jest nieograniczona
|
||||
|
|
|
#1655 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
kundzia-my robimy roczek w domu 14 grudnia
![]() Będzie 13 dorosłych osób i 6 dzieci.Jedzonko robir sama,to rt i ciasto zamówiłam u takiej babeczki i jedno ciasto teściowa mi upiecze
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
|
|
|
|
#1656 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Eliza to rzeczywiście trzeba go pogonic żeby tylek ruszył. Nie cierpie takiego narzekania i nic nie robienia żeby lepiej było. A probowalas z nim pogadać? Przecież te wydatki co macie teraz to dopiero początek...
__________________
|
|
|
|
#1657 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Eliza to czeka was poważna rozmowa.Dlaczego nie szuka?Stracił motywacje?To bardzo nie dobrze,chyba jest mu potrzebny solidny kop w tyłek.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#1658 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
.Cytat:
Cytat:
ja dziś zrobiłam z siebie kompletna kretynkę. tż wstawił mój samochód do lakiernika, a że niedawno kupił od kogoś seicento zostawił mi je jakbym chciała się wybrać do miasta. ja w ramach rozruszania wybrałam się na kawę do koleżanki. dodam, że nigdy nie jechałam takiego typu samochodem. my raczej wany i mini wany preferujemy. wsiadłam do tego "pierdka" i w drogę. oczywiście pierwszy raz od 9 lat (tyle mam prawko) zatrzymała mnie policja, a dlaczego? bo jestem taką sierotą i światła nie umiałam włączyć jeszcze lepsze było to, że nie umiałam otworzyć szyby jak do mnie policjant podszedł dyskutował tam z kolegą chyba z 10 min. pewnie śmieli się z "głupiej baby" odniósł mi dokumenty i powiedział, żebym nauczyła się jeździć tym samochodem. po tym wszystkim zgubiłam prawko w sklepie. szczęście w nieszczęściu, że koleżanka akurat tam pracuje i od razu do mnie zadzwoniła. tak więc przysłowie "głupi ma szczęście" pasuje do mnie dzisiaj
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|||
|
|
|
#1659 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Dziękuję za gratulacje
Co do imienia to nie mamy i w ogóle ja mam pustkę w głowie. Żadne z imion, które podobały mi się przed ciążą teraz nie pasują ![]() Poza tym mam nadzieję, że moja Maleńka wybaczy mi, że myślałam, że będzie chłopcem za to tatuś od początku wiedział co zmajstrował ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43893342] My po jabłku. Młody zaakceptował łaskawie :P [/QUOTE] Perse super! dla Artura! a teraz przyłączam się do modłów do pieluszki Cytat:
Cytat:
Co do tż to nie lubię gdy facet się tak zachowuje i myślę jak dziewczyny musisz go czym prędzej pogonić, znaczy jakoś zmotywować aby szukał pracy. Przecież to nie musi być od razu jakaś super praca - na jakiś czas dobra będzie każda z której będą pieniądze, no chyba że on taki honorowy, że nie będzie robił bele czego ![]() Niech się chłopina ogarnie - ojcem nie długo zostanie, więc to chyba wystarczająca motywacja. ---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 17:19 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#1660 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam Edytowane przez BERBIE Czas edycji: 2013-11-26 o 17:38 |
|
|
|
|
#1661 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
![]() Rena dzisiaj masz wizytę kontrolną??? |
|
|
|
#1662 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
witam się kochane
![]() Anitka GRATULUJĘ ale Ci zazdroszczę...imię już wybrane??Elizka - nie ma co się denerwować - facet to facet nie zrozumie dlaczego to Ci potrzebne... Berbie ja na Twoim miejscu nie poszłabym do pracy...wiem, że kolejny raz nie zaryzykuję... Measia dobrze, że już ciepełko w domku - u nas też czasem się "zawiesza" piec - wiem jaki to ból... Natalia - jaki fajny bałwanek u nas póki co zimno, ale bez śniegu ![]() Edytte ja kupiłam raczej niepraktyczny, ale śliczny i w miarę oryginalny (moim zdaniem) prezent zgadzam się z Waderką, że ma sprawić radość - mi sprawił teraz pytanie czy tak samo ucieszy się ta osoba, która go otrzyma ![]() Hosenko, Jana mam nadzieję, że wszystko dobrze??? ========================= =========== parę dni temu dowiedziałam się, ze moja kuzynka jest w ciąży...ścięło mnie to lekko z nóg...ale już chyba jest ok...dalej mam wahania nastroju - raz jestem pełna wiary i siły do walki a za chwilę dołek... dziś byłam na wizycie u mojego dr i wreszcie jestem zadowolona - pogadał ze mną...wytłumaczył dlaczego najprawdopodobniej się tak stało, że poroniłam...zrobił usg i wszystko jest ok...dziś mam 15dc i pęcherzyk na lewym jajniku 14mm więc szykuje się owulka, ale szans raczej nie ma bo endometrium cienkie - 4 czy 5 mm...kazał brać metformax i aspirynę - dupka brać nie będę, bo nie chcę brać na czuja. Wypisał mi recepty (bez daty) na encorton i dupka w razie wu... z ciekawości sprawdziłam jaki stopień referencyjności ma szpital i klinika w której pracuje mój doktorek - okazuje się, że oddział neonatologii ma III stopień...Elizka jak to jest z tymi stopniami - dla każdego oddziału może być inny?? ---------- Dopisano o 17:56 ---------- Poprzedni post napisano o 17:54 ---------- dziękuję, że pamiętałaś
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#1663 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
możesz zdradzić jaką przyczynę podał?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#1664 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Berbie powiedział, że ostatnie badania pokazują, że 80% poronień do 8tc spowodowane są błędami genetycznymi - tłumaczył mi to dokładnie z chromosomami i ich liczbą, ale nie pamiętam dokładnie...trzymam się tego, że to jest u mnie przyczyną...
masz rację tyle razy byłam w ciąży i nie brałam...stary gin nie widział potrzeby L4 a ja nie byłam świadoma, że mogę już od testu wziąć...jeśli chodzi o ostatnią ciążę.....bardzo żałuję cały czas, że nie wzięłam... ========================= ============ dr też pokazał i tłumaczył dlaczego lekarka w szpitalu mogła powiedzieć, że mam macicę dwurożną - wystarczy, że inaczej ułożył głowicę usg i zupełnie inaczej to wyglądało...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-11-26 o 18:12 |
|
|
|
#1665 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
więc nie masz macicy dwurożnej? jest ok? ---------- Dopisano o 18:15 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ---------- Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#1666 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
a macicy dwurożnej to wiedziałam, że nie mam bo histeroskopię miałam...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#1667 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Rena Kochana wybacz mi, że się wtrącam w nie swoje sprawy, ale... wybacz
ale gdybym była na Twoim miejscu, to jednak zasięgnęłabym opinii innego lekarza. Rozumiem, że raz, dwa razy może być błąd genetyczny, ale u Ciebie jest trochę więcej strat, być może jednak przyczyny trzeba szukać gdzie indziej, a może łatwo ją wyeliminować? Berbie rozumiem Twoją sytuację z pracą, jednak jak lekarz zaproponuje L4, to uciekaj na nie
|
|
|
|
#1668 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
|
|
|
|
#1669 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43897967]Rena Kochana wybacz mi, że się wtrącam w nie swoje sprawy, ale... wybacz
ale gdybym była na Twoim miejscu, to jednak zasięgnęłabym opinii innego lekarza. Rozumiem, że raz, dwa razy może być błąd genetyczny, ale u Ciebie jest trochę więcej strat, być może jednak przyczyny trzeba szukać gdzie indziej, a może łatwo ją wyeliminować? [/QUOTE]wiesz...ja mam naprawdę wiele badań zrobionych...genetyka, immunologia, wirusy i wady budowy - czyli podstawowe powody # - zostały u mnie wykluczone...a te które np. z immunologii nie robiłam - leczy się lekami, które będę brała w następnej ciąży czyli encorton lub clexane i acard - przy tak wczesnej ciąży nie da się nic więcej zrobić...póki co chyba nie będę szukać nowego dr, tym bardziej że myślę, że on wie co robi...po dzisiejszej wizycie jestem spokojniejsza...a z drugiej strony - co nowy lekarz mi powie??to zbyt wczesne ciąże żeby cokolwiek można było powiedzieć... Cytat:
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-11-26 o 18:55 |
|
|
|
|
#1670 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#1671 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
od czasu remontu- czyli blisko 2 lata wypłata Tz-eta idzie na remont, paliwo do jego samochodu i jego obiady w pracy moja wypłata idzie na wszystko inne (czyt. studia, rachunki, Kasia, zawartość lodówki, wydatki okolicznościowe itp )a ja właśnie dzisiaj intensywnie nad tym myślałam bo też ma finansowe schody i przypomniałam sobie- ostatnio kupiłam sobie sukienkę na chrzest mojego dziecka (czyli 1,5roku temu!) od tego czasu dwie bluzki w ciucholandzie i jedne fajne buty na jesień(tylko dlatego,że dostałam większą wypłatę po mianowaniu a i tak założenie było takie, że buty kupię ale auta nie zatankuję i będę chodzić na piechotę , oprócz tego może 2 pary rajstop za 1,5 roku...ale chyba nie mam prawa narzekać, bo mieszkanie nam pięknieje z miesiąca na miesiąc i już bliżej niż dalej... jak mam kryzys(a ostatnio taki miałam jak zauważyłam, że moje jedyne dżinsy powoli nie nadają się aby je zakładać do pracy) to Tz-et mnie przytula i mówi, że obiecuje, że po przeprowadzce przez jakiś czas nie będziemy nic dalej w okół domu remontować, będziemy kupować do jedzenia to na co będziemy mieć ochotę nie tylko to na co wystarcza i pojedziemy na wakacje! ![]() elizka- pocieszę Cię, że co z tego, że mam zgodę Tz-eta na kupowanie wszystkiego co wymyślę - jak i tak ja się muszę potem martwić jak gospodarować aby do końca miesiąca na wszystko było
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#1672 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
![]() Cytat:
daj trochę śniegu ![]() Cytat:
My z mężem jak jedziemy na zakupy to wyciągamy z banku, każdy swoją kupkę do portfela i na miacho ![]() Cytat:
niesamowita jesteś ![]() Chciałabym, żeby i u mnie tak było. Ale kiedy wyjdziemy z tych 80% i znajdziemy się w tych 20%?.... Czy np. u nas to prawdopodobieństwo jest większe? Bo ja nie bardzo to rozumiem. Czy to coś na zasadzie genów letalnych, np. 1:4???
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
||||
|
|
|
#1673 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
measia- Wy wiecznie macie jakieś przygody
, a jak piszesz to od razu wiem, ze to post z Anglii tam chyba nie znajdziesz fachowca, który przyszedłby i naprawił kilka rzeczy, które są do naprawy tylko od każdej dziury inny chłop![]() anitka- córeczka
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1674 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
:brzyda l:Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#1675 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#1676 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#1677 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
jak z filmu
|
|
|
|
|
#1678 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Cytat:
A jakbym go kopnela w Cytat:
![]() Cytat:
Ja nikogo nie strasze i nie generalizuje, ale wszystkie przypadki, ktore znam/ o ktorych wiem, gdzie babki po przejsciach podobnych do naszych, chodzily do pracy i zawsze bylo cos nie tak.. I kazda potem zalowala. No ale zdaje sobie sprawe ze i odwrotne sytuacje sa na porzadku dziennym, ze nic sie nie dzieje.. Ze sa w ciazy, rodza, chodza do pracy i wszystko jest ok. Ja osobiscie nie znam takich przypadkow, ale wierze ze sa. Inna sprawa... Czy kobieta po wielu # zaryzykuje kolejna ciąże i chodzenie do pracy? Oczywiscie kazda jest inna. Ja wyrazilam swoje zdanie. Ja bym nie zaryzykowala A pisze te historie ku przestrodze, bo moze jednak sie dziewczyna opanuje i posiedzi w domu dla dobra maluszka, niezaleznie czy jej sie nudzi w domu czy nie. Oczywiscie ciaza to nie choroba.. To czemu latacie do lekarza czy na usg co 2 tygodnie? Czemu sie martwicie kazdym ruchem? Itp itd.. przyklady mozna mnozyc... A niech sobie ktora odpowie na pytanie ile obwiniana byloby gdyby cos sie stalo.. I nawet nie byloby to winą chodzenia czy nie do pracy?? Ile z Was obwinialoby prace wlasnie za cos? Po co sie niepotrzebnie stresowac? Moim zdaniem kazda z nas na tym wątku za duzo stracila i za długo walczyla zeby teraz tak ryzykowac. Niewazne jaka to praca.. Takie jest moje zdanie i bede go bronic Mysle ze niejedna mnie poprze Ja tez chcialam wracac do pracy, nie powiem.. Ale nei powiem tez jakimi slowy zareagowala na to moja gin ![]() Moderator nie przepuszcza takich słow ![]() A Ty Berbie, nie marudz tylko siedz w domu, oszczedzaj sie i dbaj o maluszka ! o ! A co do pracy, to moj stary powiedzial ze nie bedzie za tysiac zl nawet z domu wychodzil Jak tak dalej pojdzie, to bede samotną matką Cytat:
Nie wiem czy to szpital ma, czy oddzial ma..Co do moich #, to kilku lekarzy tez mowilo o bledach genetycznych, kazdy byl tego pewny ze ręczył róznymi częsciami ciała .Ale ja sie uparlam i zrobilam badania i wyszlo ze tromba byla przyczyną Co do tej gadki lekarzy o bledach genetycznych, to jest niby prawda, ale jezeli masz 1, max 2 #.. Przy wiekszej ilosci robi sie z tego bajka, banał, gloszony kobietom, aby je uspokoic i aby siebie wybielic. No bo przeciez lekarz nic nie moze poradzic we wczesnej ciazy.. Troche w tym racji jest, ale znam dziewczyne, ktora jest po wielu # i niby blad genetyczny... eh, jak zaczela sie na serio badac i ostatnio napisala, co tak naprawde wyszlo jej w tych badaniach, to wlos sie wszystkim na glowie zjeżyl... Okazalo sie ze cos jest nie tak z komorkami, a jedyna szansa na ciaze jest ICSI ze specjalna procedura badania komorek a potem zarodkow. Kazda jej komorka jest zla.. To tez genetyka.. W ciaze zachodzila za kazdym razem i zawsze do 7-8tc roniła.. Bez in vitro nadal by zachodzila i nic by z tego nie bylo.. Mowie to, bo rozne sa przyczyny strat ciaz i wqrwia mnie jak lekarze częstuja nas banałami o genetyce jak w liceum. Mam wtedy wrazenie ze lekarz traktuje mnie jak idiotke |
|||||
|
|
|
#1679 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
wybacz, ale nie skorzystam z Twojej rady. jeśli wszystko będzie ok nie będę siedzieć w domu aby siedzieć.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1680 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43897967]Rena Kochana wybacz mi, że się wtrącam w nie swoje sprawy, ale... wybacz ale gdybym była na Twoim miejscu, to jednak zasięgnęłabym opinii innego lekarza. Rozumiem, że raz, dwa razy może być błąd genetyczny, ale u Ciebie jest trochę więcej strat, być może jednak przyczyny trzeba szukać gdzie indziej, a może łatwo ją wyeliminować? Berbie rozumiem Twoją sytuację z pracą, jednak jak lekarz zaproponuje L4, to uciekaj na nie [/QUOTE]Tu sie zgadzam ze wszystkim Cytat:
Zycze Ci jak najlepiej Cytat:
A moje maluchy nadal cicho siedza ![]() A ja jestem zla, bo mi sie jednak nie podoba ani moj nowy kolor ani nowa fryzura.. Nie wiem co sie stalo mojemu fryzjerowi, ale pierwszy raz calkiem spieprzyl mi wlosy ---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:42 ---------- Cytat:
Ale ja wyladowalam na miesiac w szpitalu (pewnie dlatego, ze sie na wizycie do mojej gin upieralam, ze chce wracac do pracy, to mnie wsadzila, zebym nie kozaczyla). Teraz jej za to dziękuje...Mam bardzo lekka prace, ale codzienne wstawanie, jezdzenie autem, siedzenie (dlugie siedzenie męczy strasznie.. zobaczysz w 2 trymestrze - i moze skracac szyjke, bo dziecko napiera), w pewnym momencie tak meczy ze sie nic nie chce... Ja na polmetku wiem, ze nawet jak wszystko jest ok, to praca męczy ... Mniie juz nawet lezenie męczy ![]() No ale sama sie przekonasz Zycze wytrwałosci ![]() Ale jak juz sie tak mocno uparłas na tą robotę , to poczekaj chociaz do 2 trymestru ![]() Ide dalej zalegac, bo sie zmeczylam siedzeniem :O Edytowane przez elizabarbara Czas edycji: 2013-11-26 o 19:53 |
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:29.





Eh wstretny los.. W przeszlosci mialam tyle kasy ze nei wiedzialam na co ja wydawac, a teraz jak marzenia sie spelniaja, to inne rzeczy nawalają 





kawał chłopa! (?)
Choć wiem, że w małżeństwie inaczej powinno to wyglądać





dla Artura! a teraz przyłączam się do modłów do pieluszki
Co do tż to nie lubię gdy facet się tak zachowuje i myślę jak dziewczyny musisz go czym prędzej pogonić, znaczy jakoś zmotywować aby szukał pracy. Przecież to nie musi być od razu jakaś super praca - na jakiś czas dobra będzie każda z której będą pieniądze, no chyba że on taki honorowy, że nie będzie robił bele czego 


niesamowita jesteś 
