Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3 - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-28, 15:42   #3691
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

cześć dziewczyny. Nie było mnie parę dni, i widzę, że nie ustajecie w pisaniu
Przeleciałam (nieuważnie ) pare ostatnich stron, widzę, że pozytywnie jest. Gratuluję studniówek i udanych wizyt

U nas ok, Mała się rozruszała Ja kurde nie moge doleczyć kataru i ogólnie trochę zmęczona jestem. Czasem mnie też brzuch boli - czasem cały a czasem, tak jakby mnie złapała kolka, w jednym miejscu - ma ktoś tak? Musze więcej odpoczywać, ale to trudna sprawa przy półtorarocznym Rozbójniku (chociaż i tak jest kochany - jak widzi, że półleżę na kanapię, to bierze książeczki i gramoli się do mnie i czyta razem ze mną ).

Poza tym właśnie narobiłam sobie cieniusieńkich naleśników i zeżarłam polane syropem z agawy - jadłam na bieżąco, nie zdążyły wystygnąć

I dziewczyny, widzę że piszecie o przygotowaniu psa na noworodka. Macie jakieś pomysły o przygotowaniu małęgo dziecka? Antoś będzie miał prawie dwa lata jak urodzi się mała. Wiem, że muszę mu dawać dużo uwagi i miłości, dużo przytulać i próbowac tłumaczyć, ale zastanawiam się np co robić, jak będzie udawał noworodka, cofnie się trochę (typu zacznie znowu rąbać w gacie, czy będzie chciał, żeby go nosić...) MOże ktoś może polecić jakąś mądrą książkę?
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 15:50   #3692
runaway_star
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 132
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Właśnie się zorientowałam, że już widnieję na pierwszej stronie nie w mamusiach zaginionych tylko marcowych - dziękuję teQiba Tylko widzę, że mam wpisaną dziewczynkę, a ja się synka spodziewam Więc jakbyś mogła zmienić, to będę wdzięczna
runaway_star jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 15:51   #3693
ladylazarusIE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 129
GG do ladylazarusIE
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez side85 Pokaż wiadomość
generalnie rozczulają mnie takie zdjęcia, ale przepraszam jeśli kogoś urażę nigdy nie chciałam mieć zwierzątek bo do tego trzeba się nadawać. Uważam że są pewne osoby które ich mieć nie powinny. Lubię pieski, kotki, mogę się z nimi bawić ale o wiele bardziej jestem wrażliwa na osierocone dzieci i pomoc w tym kierunku, zawsze działałam z mniejszym b ądź większym skutkiem w tego typu organizacjach, marzyłam o adopcji- no każdy ma swoje poczucie krzywdy jedni bardziej u ludzi drudzy bardziej u zwierząt. Podziwiam ludzi którzy potrafią bo to piękne, moja siostra nie przejdzie obojętnie wobec żadnego zwierzątka, wszystkei psy w okolicy ją znają i kochają, dokarmia koniki, kotki...taki typ. A ja rozumiem żeby mieć pieska i pięknie to wygląda z niemowlakiem w parze ale prawda jest taka że pieski maczają swoje mordki w różnych rzeczach i nie dbają o higienę tak jak my...przy niemowlaku przeciez nawet każda obca osoba to zagrożenie bakteriami a co dopiero pies któremu raczej codziennie nie myje się sierści i zębów i takie zdjęcie jak się całuje niemowlak z pieskiem super wygląda ale mnie przeraża
Ja się tam urażona nie czuję. Przeciwnie, zgadzam się, jestem za wprowadzeniem jakiejś licencji na posiadanie zwierząt - dzieci tym bardziej!
Generalnie potrzebni są ludzie pomagający bezdomnych psom i kotom i ludzie pomagający dzieciom i ludzie pomagający kryminalistom i ludzie pomagający lwom w afryce... Jeśli bym miała jedną kanapkę i stała przed decyzją, czy dać ją dziecku czy psu - to wybór jest prosty. Ale... jakoś jestem z tych, co działają na forach dla zwierząt, a nie dla ludzi.

Co do bakterii - też się zgadzam. Nie da się mieć sterylnego domu jak się ma zwierzęta. Ale... na tym cały wic polega Ponoć właśnie dlatego dzieci szybciej nabierają odporności i są mniej skłonne do alergii. Obecnie choroba matki [typu przeziębienie] nie jest już przeciwwskazaniem do karmienia. Jak jesteś chora i karmisz piersią, to małe dostaje Twoje przeciwciała i się uodparnia. Także, nie demonizowałabym bakterii. Są bo być muszą. Ale to tylko moje zdanie
ladylazarusIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 15:56   #3694
teQiba
Moderator
 
Avatar teQiba
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 897
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez mara86 Pokaż wiadomość
Skoro o czworonogach mowa, przedstawiam wam mojego Bronka

Cześć Bronek

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ----------

Cytat:
Napisane przez runaway_star Pokaż wiadomość
Właśnie się zorientowałam, że już widnieję na pierwszej stronie nie w mamusiach zaginionych tylko marcowych - dziękuję teQiba Tylko widzę, że mam wpisaną dziewczynkę, a ja się synka spodziewam Więc jakbyś mogła zmienić, to będę wdzięczna
uupss - sorki
Już poprawione
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
teQiba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 15:57   #3695
czbasia
Zakorzenienie
 
Avatar czbasia
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 356
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez asienka213 Pokaż wiadomość

A mi wlasnie dzwonil maz, ze mam nie gotowac bo zaprasza mnie na urodzinowa kolacje do restauracji to lubie
No to 100-la!!! :sgrupa :
Spełnienia wszystkich marzeń
czbasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 15:59   #3696
paulina_radom
Raczkowanie
 
Avatar paulina_radom
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 284
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Hej dziewczyny
Mam mały problem jutro idę do położnej boli mnie całe spojenie łonowe i pachwiny jak dłużej chodze wstaje ale to jest tak masakryczny ból że same mi łzy lecą miała tak któraś ja w 1 ciąży czegoś takiego nie miałam i w sumie sama nie wiem co robic..
__________________
Moi faceci Adaś Jaś
paulina_radom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:00   #3697
czbasia
Zakorzenienie
 
Avatar czbasia
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 356
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez bebe97 Pokaż wiadomość
to chyba taka ciążowa przypadłość Freud by powiedział, że podświadomie obwiniasz go za te wszystkie niedogodności związane z ciążą
Cytat:
Napisane przez bebe97 Pokaż wiadomość
A to też ciązowa przypadłośc. Freud by powiedział, że ciąża i widok ukochanego wprawiają Cię w stan dzikiej euforii
Freud na wszystko znajdzie wytłumaczenie
czbasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:03   #3698
teQiba
Moderator
 
Avatar teQiba
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 897
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez paulina_radom Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Mam mały problem jutro idę do położnej boli mnie całe spojenie łonowe i pachwiny jak dłużej chodze wstaje ale to jest tak masakryczny ból że same mi łzy lecą miała tak któraś ja w 1 ciąży czegoś takiego nie miałam i w sumie sama nie wiem co robic..
Moja koleżanka tak miała w 1 ciąży - może poleż?

Asia - 100 lat!
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
teQiba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:04   #3699
czbasia
Zakorzenienie
 
Avatar czbasia
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 356
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez side85 Pokaż wiadomość


generalnie rozczulają mnie takie zdjęcia, ale przepraszam jeśli kogoś urażę nigdy nie chciałam mieć zwierzątek bo do tego trzeba się nadawać. Uważam że są pewne osoby które ich mieć nie powinny. Lubię pieski, kotki, mogę się z nimi bawić ale o wiele bardziej jestem wrażliwa na osierocone dzieci i pomoc w tym kierunku, zawsze działałam z mniejszym b ądź większym skutkiem w tego typu organizacjach, marzyłam o adopcji- no każdy ma swoje poczucie krzywdy jedni bardziej u ludzi drudzy bardziej u zwierząt. Podziwiam ludzi którzy potrafią bo to piękne, moja siostra nie przejdzie obojętnie wobec żadnego zwierzątka, wszystkei psy w okolicy ją znają i kochają, dokarmia koniki, kotki...taki typ. A ja rozumiem żeby mieć pieska i pięknie to wygląda z niemowlakiem w parze ale prawda jest taka że pieski maczają swoje mordki w różnych rzeczach i nie dbają o higienę tak jak my...przy niemowlaku przeciez nawet każda obca osoba to zagrożenie bakteriami a co dopiero pies któremu raczej codziennie nie myje się sierści i zębów i takie zdjęcie jak się całuje niemowlak z pieskiem super wygląda ale mnie przeraża
A ja jestem tego samego zdania co Ty.
czbasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:05   #3700
ladylazarusIE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 129
GG do ladylazarusIE
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Baja, ja Ci mogę ewentualnie pomóc z kotem hehe.
Ale... na forum kociowym kiedyś ktoś polecał ten artykuł:
http://psilos.org/pies-i-noworodek/

Mara - piękny piesio wygląda na bardzo spokojnego
ladylazarusIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:05   #3701
czbasia
Zakorzenienie
 
Avatar czbasia
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 356
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez mara86 Pokaż wiadomość
Skoro o czworonogach mowa, przedstawiam wam mojego Bronka

Sent from my C6903 using Wizaz Forum mobile app
Cześć Bronek
czbasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:10   #3702
side85
Zakorzenienie
 
Avatar side85
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 4 656
Wyślij wiadomość przez MSN do side85
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez ladylazarusIE Pokaż wiadomość
Ja się tam urażona nie czuję. Przeciwnie, zgadzam się, jestem za wprowadzeniem jakiejś licencji na posiadanie zwierząt - dzieci tym bardziej!
Generalnie potrzebni są ludzie pomagający bezdomnych psom i kotom i ludzie pomagający dzieciom i ludzie pomagający kryminalistom i ludzie pomagający lwom w afryce... Jeśli bym miała jedną kanapkę i stała przed decyzją, czy dać ją dziecku czy psu - to wybór jest prosty. Ale... jakoś jestem z tych, co działają na forach dla zwierząt, a nie dla ludzi.

Co do bakterii - też się zgadzam. Nie da się mieć sterylnego domu jak się ma zwierzęta. Ale... na tym cały wic polega Ponoć właśnie dlatego dzieci szybciej nabierają odporności i są mniej skłonne do alergii. Obecnie choroba matki [typu przeziębienie] nie jest już przeciwwskazaniem do karmienia. Jak jesteś chora i karmisz piersią, to małe dostaje Twoje przeciwciała i się uodparnia. Także, nie demonizowałabym bakterii. Są bo być muszą. Ale to tylko moje zdanie
Ufff ktoś odpisał, jestem normalna Tak serio to mam właśnie pogląd identyczny jak twój, aczkolwiek często czuję że to jest dość kontrowersyjny temat: jak można nie lubieć zwierzątek? Lubię, nawet bardzo ale jak pisał Mickiewicz "Kochajmy się...ale tak z osobna" Skoro wiem że odpychają mnie ptaki ich dzioby i pazury, niestety konie i koty działają na mnie tak mocno alergicznie że od razu sie dławię, a pieski mnie rozczulają tak długo jak nie trzeba z nimi gonić na spacery to nie będę udawać że jest inaczej.
Co do bakterii zgadzam się z Tobą. Chodziło mi te zdjęcia niemowlaków całujących psy Same bakterie - hmm też uważam że ludzie wpadają w paranoję. Nie wiem przemyślę jeszcze kwestię proszków, ale to jest szał od niedawna i kiedyś nie prało się w proszkach specjalnych dla dzieci i dzieci chowały się normalnie. Jeśli dziecko będzie alergikiem i tak szybko samo wyjdzie (w praniu ) ale jesli nie to myślę że to jest już wpadanie w skrajności. Piorę w porszkach wysokiej jakości, zamawiam sobei u osoby która przywozi je z Niemiec bo (niestety) wiadomo są lepsze co by mi ktokolwiek nie powiedział i zobaczymy. Może bodziaczki które bezpośrednio przylegają do małego wypiorę w mydlinach ale tak ogólnie jestem za normalnym wychowywaniem a nie uczeniem dziecka strasznej sterylności od początku. Wystarczy mi już jak patrzę na koleżanę której paranoja jest już natręctwem i męczy się codziennie wycierając całe biurko i dezynfekując je specjalnym środkiem, nawet łyżeczkę do herbaty trzyma przez woreczek. Wspaniała dziewczyna ale nie ma już kontroli nad swoją fobią Nawet dziecka nie karmiła piersią tylko odciągała specjalnie mleko
__________________
Piotruś

Edytowane przez side85
Czas edycji: 2013-11-28 o 16:13
side85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:15   #3703
czbasia
Zakorzenienie
 
Avatar czbasia
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 356
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Co do ruchów bo któraś się zamarwiała.
W moim przypadku tak "bogiem-a-prawda" ruchy takie wyrazne których jestem pewna i swiadoma ze to kopniaki czuję regularnie od niecałego tygodnia. A wczesniej i owszem cos tam czułam ale do końca nie byłam przekonana, że to to.. I dodam, ze lozysko na scianc tylnej wiec nic mi nie amortyzuje ruchow i otyła nie jestem. Każda czuje inaczej. I właśnie to slynne liczenie róchów nie na darmo też po 28 tygodniu..
Znowu jestem glodna Idę po platki z mlekiem. Boshhh.. leże i myśle tylko co by tu smacznego wszamać

---------- Dopisano o 16:15 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------

Cytat:
Napisane przez side85 Pokaż wiadomość
Ufff ktoś odpisał, jestem normalna Tak serio to mam właśnie pogląd identyczny jak twój, aczkolwiek często czuję że to jest dość kontrowersyjny temat: jak można nie lubieć zwierzątek? Lubię, nawet bardzo ale jak pisał Mickiewicz "Kochajmy się...ale tak z osobna" Skoro wiem że odpychają mnie ptaki ich dzioby i pazury, niestety konie i koty działają na mnie tak mocno alergicznie że od razu sie dławię, a pieski mnie rozczulają tak długo jak nie trzeba z nimi gonić na spacery to nie będę udawać że jest inaczej.
Co do bakterii zgadzam się z Tobą. Chodziło mi te zdjęcia niemowlaków całujących psy Same bakterie - hmm też uważam że ludzie wpadają w paranoję. Nie wiem przemyślę jeszcze kwestię proszków, ale to jest szał od niedawna i kiedyś nie prało się w proszkach specjalnych dla dzieci i dzieci chowały się normalnie. Jeśli dziecko będzie alergikiem i tak szybko samo wyjdzie (w praniu ) ale jesli nie to myślę że to jest już wpadanie w skrajności. Piorę w porszkach wysokiej jakości, zamawiam sobei u osoby która przywozi je z Niemiec bo (niestety) wiadomo są lepsze co by mi ktokolwiek nie powiedział i zobaczymy. Może bodziaczki które bezpośrednio przylegają do małego wypiorę w mydlinach ale tak ogólnie jestem za normalnym wychowywaniem a nie uczeniem dziecka strasznej sterylności od początku. Wystarczy mi już jak patrzę na koleżanę której paranoja jest już natręctwem i męczy się codziennie wycierając całe biurko i dezynfekując je specjalnym środkiem, nawet łyżeczkę do herbaty trzyma przez woreczek. Wspaniała dziewczyna ale nie ma już kontroli nad swoją fobią Nawet dziecka nie karmiła piersią tylko odciągała specjalnie mleko
No i ja pod tym też podpiszę się obiema rękami
czbasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:23   #3704
teklaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 62
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Witam sie znow po kilku dniach.
chorobsko mnie rozklada
nadrobie troche po weekendzie.


Cytat:
Napisane przez czbasia Pokaż wiadomość
Co do ruchów bo któraś się zamarwiała.
W moim przypadku tak "bogiem-a-prawda" ruchy takie wyrazne których jestem pewna i swiadoma ze to kopniaki czuję regularnie od niecałego tygodnia. A wczesniej i owszem cos tam czułam ale do końca nie byłam przekonana, że to to.. I dodam, ze lozysko na scianc tylnej wiec nic mi nie amortyzuje ruchow i otyła nie jestem. Każda czuje inaczej. I właśnie to slynne liczenie róchów nie na darmo też po 28 tygodniu..
Znowu jestem glodna Idę po platki z mlekiem. Boshhh.. leże i myśle tylko co by tu smacznego wszamać

---------- Dopisano o 16:15 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------



No i ja pod tym też podpiszę się obiema rękami

tez z tymi ruchami z wyczuciem mialam problem..
teklaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:25   #3705
magduś2
Wtajemniczenie
 
Avatar magduś2
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 066
GG do magduś2
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Dziewczyny macie więcej doświadczenia, powiedzcie jaka to jest dobra cena za opakowanie pieluszek pampers? ciekawi mnie czy tu jest ok czy nie urywa czterech liter;P
http://www.agito.pl/salon-firmowy-pa...70-548607.html
__________________

21.04.2012

18.03.2014 Agatka
magduś2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:28   #3706
BeautifulLie
Zadomowienie
 
Avatar BeautifulLie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Siemianowice Śl
Wiadomości: 1 198
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Bebe97 no mozna by tez tak to tłumaczyć gdyby nie fakt ze siedzi i wiecznie narzeka ze jest zmeczony i niewyspany, a jesteśmy w trakcie przeprowadzki i wszytko ja musze pakować, myc i wg



Ela87 zazdroszcze!!



Asienka213 sto lat!!!


Wysłano za pomocą Tapatalk
BeautifulLie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:30   #3707
monkaa321
Zakorzenienie
 
Avatar monkaa321
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 362
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez asienka213 Pokaż wiadomość
dobrze wiedziec, ze nie tylko ja tak mam Ostatnio zapomnialam, ze mam zupe na gazie i pojechalam po dziecko do przedszkola albo zrobie sobie kawe i tez o niej zapomne a wczoraj, poszlam do sklepu z kartka i tez zapomnialam, ze ja mam Oczywiscie polowy nie kupilam


Cytat:
Napisane przez koziemleko Pokaż wiadomość
Ja bym się nie zdecydowała na szczeniaka i noworodka Szczeniaki też wymagają mnóstwa zainteresowania. Gryzą, załatwiają się gdzie popadnie, muszą się zaaklimatyzować, przecież to psie dzieci
Chodzi mi o to, że ja bym nie brała odpowiedzialności za niemowlę i jeszcze szczeniaczka na raz. Lepiej rozłożyć to na raty.
Zamotałam, ale mam nadzieję, że wiecie o co chodzi
my z tż będziemy się teraz decydować na kota. jednak właśnie tak jak piszesz, najpierw troszkę odchowamy maluszka żeby później móc zaopiekować się kotem i poświęcić obu istotkom odpowiednią ilość czasu. no chyba że nagle nam się zmieni na psa ale tz jest przeciwny trzymaniu psów w blokach

Cytat:
Napisane przez mara86 Pokaż wiadomość
Skoro o czworonogach mowa, przedstawiam wam mojego Bronka

Sent from my C6903 using Wizaz Forum mobile app
jaki cudowny

Cytat:
Napisane przez paulina_radom Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Mam mały problem jutro idę do położnej boli mnie całe spojenie łonowe i pachwiny jak dłużej chodze wstaje ale to jest tak masakryczny ból że same mi łzy lecą miała tak któraś ja w 1 ciąży czegoś takiego nie miałam i w sumie sama nie wiem co robic..
ja niestety tak nie mam... Mam nadzieje że będzie dobrze


a ja właśnie wpadłam na pomysł jeśli którejś zostaną podkłady poporodowe (w sensie te podpachy) to jeśli będziecie mieć te otulacze na pieluchy wielorazowe, to możecie zamiast pieluchy włożyć taki podkład i będzie jak pampers jednorazowego użytku
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane. Pod moim sercem małe rączki dziecka, cichutko pukają do mojego serca. Myślę, sobie wtedy: może być wspanialej? Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje!

monkaa321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 16:58   #3708
Ela87
Zakorzenienie
 
Avatar Ela87
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Lędziny
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez mara86 Pokaż wiadomość
Skoro o czworonogach mowa, przedstawiam wam mojego Bronka
Jakie ładne imię.
Cześć BRONEK!

Cytat:
Napisane przez koziemleko Pokaż wiadomość
Ja bym się nie zdecydowała na szczeniaka i noworodka Szczeniaki też wymagają mnóstwa zainteresowania. Gryzą, załatwiają się gdzie popadnie, muszą się zaaklimatyzować, przecież to psie dzieci
Chodzi mi o to, że ja bym nie brała odpowiedzialności za niemowlę i jeszcze szczeniaczka na raz. Lepiej rozłożyć to na raty.
Zamotałam, ale mam nadzieję, że wiecie o co chodzi
Rozumiemy Też jesteśmy zakręcone No ja na początku na pewno nie zdecydowałabym się na niemowlaka i szczeniaka nie ogarnęłabym

Cytat:
Napisane przez side85 Pokaż wiadomość
Ufff ktoś odpisał, jestem normalna Tak serio to mam właśnie pogląd identyczny jak twój, aczkolwiek często czuję że to jest dość kontrowersyjny temat: jak można nie lubieć zwierzątek? Lubię, nawet bardzo ale jak pisał Mickiewicz "Kochajmy się...ale tak z osobna" Skoro wiem że odpychają mnie ptaki ich dzioby i pazury, niestety konie i koty działają na mnie tak mocno alergicznie że od razu sie dławię, a pieski mnie rozczulają tak długo jak nie trzeba z nimi gonić na spacery to nie będę udawać że jest inaczej.
Co do bakterii zgadzam się z Tobą. Chodziło mi te zdjęcia niemowlaków całujących psy Same bakterie - hmm też uważam że ludzie wpadają w paranoję. Nie wiem przemyślę jeszcze kwestię proszków, ale to jest szał od niedawna i kiedyś nie prało się w proszkach specjalnych dla dzieci i dzieci chowały się normalnie. Jeśli dziecko będzie alergikiem i tak szybko samo wyjdzie (w praniu ) ale jesli nie to myślę że to jest już wpadanie w skrajności. Piorę w porszkach wysokiej jakości, zamawiam sobei u osoby która przywozi je z Niemiec bo (niestety) wiadomo są lepsze co by mi ktokolwiek nie powiedział i zobaczymy. Może bodziaczki które bezpośrednio przylegają do małego wypiorę w mydlinach ale tak ogólnie jestem za normalnym wychowywaniem a nie uczeniem dziecka strasznej sterylności od początku. Wystarczy mi już jak patrzę na koleżanę której paranoja jest już natręctwem i męczy się codziennie wycierając całe biurko i dezynfekując je specjalnym środkiem, nawet łyżeczkę do herbaty trzyma przez woreczek. Wspaniała dziewczyna ale nie ma już kontroli nad swoją fobią Nawet dziecka nie karmiła piersią tylko odciągała specjalnie mleko
Ja miałam kiedyś tak z dziećmi. Lubiłam dzieci, ale nie swoje i z daleka i jak nie płakały, czyli albo spały, albo się uśmiechały
Ja nie kupuję specjalnego proszku. Ewentualnie właśnie płatki mydlane, a później normalnie w naszym proszku.

Cytat:
Napisane przez BeautifulLie Pokaż wiadomość
Bebe97 no mozna by tez tak to tłumaczyć gdyby nie fakt ze siedzi i wiecznie narzeka ze jest zmeczony i niewyspany, a jesteśmy w trakcie przeprowadzki i wszytko ja musze pakować, myc i wg
Może jakiś kryzys ma?
__________________
Wszelkie piękno rodzi się w bólu.

Ela87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 17:02   #3709
ag9
Zadomowienie
 
Avatar ag9
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 1 833
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez teQiba Pokaż wiadomość
Chce Cie w wersji kieszonkowej!
Nikt mi nie wierzy ze to mozliwe...
No możliwe, możliwe. Zadziałało to jak "szczepionka". Bo przecież szczepionki odczulające polegają dokładnie na tym samym, że wprowadza się do organizmu alergeny i organizm musi sobie z nimi poradzić, tym sposobem się uodparniając. Przynajmniej to tak na mój chłopski rozum. Szczepionek w dzieciństwie przerobiłam całą masę.

Cytat:
Napisane przez meluzyna87 Pokaż wiadomość
Co do zwierząt, ja wychowałam się z Psem rasy rottweiler, bo bałam się sama siedzieć w domu jak wracałam ze szkoły, to brat prezent zrobił Mama dawała mu na szkołę zaoczną a on zamiast zapłacić to uzbierał i psa kupił, żeby siostra sie nie bała sama w domu
Zazdroszczę brata

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny liczycie ruchy? Może położna, albo wasi ginekolodzy coś o tym wspominali, bo zastanawiam się nad tym przy okazji notki z suwaczka, jaki mi dziś wyskoczył. Powiem szczerze, że ja nie liczę, dlatego, że dość często czuje malucha, jest aktywny, zwłaszcza jak coś podjem, no i nie są to słodycze bo nie mogę. Ale jak już liczyć to jak, bo słyszałam o dwóch wersjach i nie wiem która słuszna- jedna, że liczyć pierwsze 10 ruchów na daną godzinę, inna, że w dzień ma być co najmniej 10 ruchów- przy czym nie liczy się każdego kopniaka podczas np. pół godzinnej aktywności dziecka, tylko zlicza się właśnie te wszystkie aktywności.

Piszecie o zwierzętach ja mam psiaka, już starego bo 8-latka ale ukochanego i nie wyobrażam sobie go porzucić czy oddać bo pojawi się dziecko. Co prawda obawiam się o to, jak pies zareaguje na nowego członka rodziny, zwłaszcza, że Groszek nie jest przyzwyczajony do dzieci, od szczeniaka przebywa z dorosłymi, a na dzieci znajomych którzy nas odwiedzają reaguje unikaniem ich, lub w przypadku głaskania go przez dziecko ewidentnie widać ostrzeżenia aby dziecko przestało to robić. Po prostu nie lubi maluchów, po części pewnie dlatego, że dzieciaki sąsiadów przechodząc pod naszą bramą często naszego psa drażniły krzykami i kopaniem piłką w bramę.
Kiedyś czytałam, że w dniu, w którym wrócimy do domu z dzieckiem zwierzak powinien przebywać poza domem np. na spacerze i wpuścić do domu należy go dopiero wtedy gdy dziecko w nim już będzie, wtedy nie zareaguje na niego jak na intruza. I rzeczywiście mój pies inaczej reaguje na gosci, którzy są juz w domu- wbiega, obwąchuje ale nie szczeka, a inaczej gdy słyszy dzwonek do drzwi i od razu biegnie do nich obszczekując wchodzących.
Poza tym podobno warto wcześniej dać psu do powąchania jakąs rzecz od malucha, np. pieluchę tetrową, wtedy zapamięta zapach.
Macie jeszcze jakieś rady?
Generalnie warto psa przyzwyczajać jeszcze zanim dziecko się urodzi. Nauczyć go np. odchodzenia na miejsce, albo zostawania w innym pokoju (jeśli tego nie potrafi). Z pieluchą to jak najbardziej ok. A po powrocie z dzieckiem nie należy psa odganiać, zachowywać się nerwowo, bo one to wyczuwają i przejmują nasze emocje. Należy spokojnie dać mu do powąchania dziecko i spróbować zachowywać się naturalnie. No i pies, tak jak i dziecko, może być zazdrosny. Dlatego nie należy go odganiać przesadnie, bo będzie się czuł odrzucony i zazdrosny.

Cytat:
Napisane przez koziemleko Pokaż wiadomość
Ja bym się nie zdecydowała na szczeniaka i noworodka Szczeniaki też wymagają mnóstwa zainteresowania. Gryzą, załatwiają się gdzie popadnie, muszą się zaaklimatyzować, przecież to psie dzieci
Chodzi mi o to, że ja bym nie brała odpowiedzialności za niemowlę i jeszcze szczeniaczka na raz. Lepiej rozłożyć to na raty.
Zamotałam, ale mam nadzieję, że wiecie o co chodzi
Zdecydowanie masz rację. Szczeniaka też trzeba wychować, tak jak i dziecko. A przy niemowlaku możemy nie mieć ani siły, ani czasu żeby także szczeniaka wychowywać i uczyć go życia w domu.

Cytat:
Napisane przez ladylazarusIE Pokaż wiadomość
Generalnie potrzebni są ludzie pomagający bezdomnych psom i kotom i ludzie pomagający dzieciom i ludzie pomagający kryminalistom i ludzie pomagający lwom w afryce... Jeśli bym miała jedną kanapkę i stała przed decyzją, czy dać ją dziecku czy psu - to wybór jest prosty. Ale... jakoś jestem z tych, co działają na forach dla zwierząt, a nie dla ludzi.

Co do bakterii - też się zgadzam. Nie da się mieć sterylnego domu jak się ma zwierzęta. Ale... na tym cały wic polega Ponoć właśnie dlatego dzieci szybciej nabierają odporności i są mniej skłonne do alergii. Obecnie choroba matki [typu przeziębienie] nie jest już przeciwwskazaniem do karmienia. Jak jesteś chora i karmisz piersią, to małe dostaje Twoje przeciwciała i się uodparnia. Także, nie demonizowałabym bakterii. Są bo być muszą. Ale to tylko moje zdanie
Ja też, ja też! I zgadzam się z Tobą. Mój TZ od zawsze całuje się z psem, jakkolwiek głupio by to nie zabrzmiało. I jakoś grzyba nie mamy Śpimy też z psem, w łóżku. A jak będzie junior to pewnie będą sytuacje że będziemy spać wszyscy razem, łóżko mamy szerokie bo 1,8m to się zmieścimy
A tak na serio, to bakterie są wszędzie. I więcej ich jest na banknotach, telefonach komórkowych czy poręczach autobusowych niż na zwierzętach. I to że pies poliże dziecko uważam jako coś normalnego.
No ale ja jestem pewnie inna pod tym względem.


Zmieniając temat, złożyliśmy wózek i jest świetny. Wieczorem wrzucę fotki.
__________________
05.03.2014. - Gabryś
ag9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 17:08   #3710
uparta8210
Raczkowanie
 
Avatar uparta8210
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: cztery ściany i nic więcej
Wiadomości: 332
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez koziemleko
Ja jeszcze nigdy nie zemdlałam i nie zamierzam
a ja owszem zemdlałam jeden raz, w kościele.Stałam pod ścianą i parzyłam na główny ołtarz, robił się jakiś taki jasny i nic wkoło nie widziałam tylko ołtarz złocisty podobno kuzynki mnie wynosiły ale tego nie pamiętam, ale wstyd później panie w podeszłym wieku miały o czym dyskusje prowadzić

Cytat:
Napisane przez monkaa321
właśnie dostałam śpiworek, śliczniutki, prawie jak nowy
poka, poka
ja też mam szczoteczkę z canpolu u Madzi się sprawdziła chociaż włosków też za bardzo z początku nie miała ale obyło się też bez ciemieniuchy
uparta8210 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 17:22   #3711
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Dzięki za wszystkie rady dot. psa i noworodka

czbasia no ja własnie u progu 28tc toteż o to liczenie ruchów zapytałam, wiadomo, że wcześniej te ruchy są nieregularne i nie zawsze je czuć. Chociaż ja generalnie od momentu pierwszych ruchów w 18tc czuje dziecko codziennie, na początku rzadko,raz czy dwa razy dziennie, zazwyczaj wieczorem, ale teraz w skonczonym 27 tc to juz mały ma swoje określone pory aktywności.

Mysle, że po coś to liczenie wymyślili, przypomina mi się od razu historia tej mamusi ze styczniówek, która urodziła przed 30 tc i tym samym uratowała swoje dziecko, bo właśnie wyczuła słabsze ruchy i zaniepokojona pojechała na IP.
Jeśli mały nadal będzie tak fikał to nie będę liczyć ruchów, jednak chce wiedziec jak to wygląda
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 17:31   #3712
side85
Zakorzenienie
 
Avatar side85
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 4 656
Wyślij wiadomość przez MSN do side85
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
czbasia no ja własnie u progu 28tc toteż o to liczenie ruchów zapytałam, wiadomo, że wcześniej te ruchy są nieregularne i nie zawsze je czuć. Chociaż ja generalnie od momentu pierwszych ruchów w 18tc czuje dziecko codziennie, na początku rzadko,raz czy dwa razy dziennie, zazwyczaj wieczorem, ale teraz w skonczonym 27 tc to juz mały ma swoje określone pory aktywności.

Mysle, że po coś to liczenie wymyślili, przypomina mi się od razu historia tej mamusi ze styczniówek, która urodziła przed 30 tc i tym samym uratowała swoje dziecko, bo właśnie wyczuła słabsze ruchy i zaniepokojona pojechała na IP.
Jeśli mały nadal będzie tak fikał to nie będę liczyć ruchów, jednak chce wiedziec jak to wygląda
właśnie się nad tym zastanawiałam też, że ona była chyba w 26 tc. to niesamowite, sama teraz jestem w 26 i jak pomyslę że ona już w tym czasie dziecko urodziła, zareagowała odpowiednio i jeszcze była bardzo spokojna, to jestem w szoku! Dziś cięzej mi to sobie wyobrazić niż jeszcze parę miesięcy temu.
Ja właśnie wróciłam z paczkomatu, odebrałam mój otulaczek, doszedł w 24h od zamówienia na allegro potęga paczkomatów
__________________
Piotruś
side85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 17:49   #3713
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez side85 Pokaż wiadomość
właśnie się nad tym zastanawiałam też, że ona była chyba w 26 tc. to niesamowite, sama teraz jestem w 26 i jak pomyslę że ona już w tym czasie dziecko urodziła, zareagowała odpowiednio i jeszcze była bardzo spokojna, to jestem w szoku! Dziś cięzej mi to sobie wyobrazić niż jeszcze parę miesięcy temu.
Ja właśnie wróciłam z paczkomatu, odebrałam mój otulaczek, doszedł w 24h od zamówienia na allegro potęga paczkomatów
Ona urodziła w 27 tyg 4 dniu... I młody miał wyjątkowo dużo szczęścia, że pani doktor podjęła decyzję o cesarce... Następna urodziła w 29.tygodniu...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 17:53   #3714
side85
Zakorzenienie
 
Avatar side85
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 4 656
Wyślij wiadomość przez MSN do side85
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Ona urodziła w 27 tyg 4 dniu... I młody miał wyjątkowo dużo szczęścia, że pani doktor podjęła decyzję o cesarce... Następna urodziła w 29.tygodniu...
ostatnio (wiele z was pisało ze to oglądało) w Faktach TVN mówili o wcześniakach przy okazji tego wzruszającego filmu o wcześniaczku który tu był wklejany i powiedzieli że wg statystyk ponad 80% dzieci urodzonych w 26 tygodniu przeżyje. To bardzo piękna prognoza wg mnie bo 26 tydzień to niezwykle wcześnie
__________________
Piotruś
side85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 17:56   #3715
Ela87
Zakorzenienie
 
Avatar Ela87
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Lędziny
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez uparta8210 Pokaż wiadomość
a ja owszem zemdlałam jeden raz, w kościele.Stałam pod ścianą i parzyłam na główny ołtarz, robił się jakiś taki jasny i nic wkoło nie widziałam tylko ołtarz złocisty podobno kuzynki mnie wynosiły ale tego nie pamiętam, ale wstyd później panie w podeszłym wieku miały o czym dyskusje prowadzić
No właśnie, jak ktoś inny mdleje, to współczuję, ale jak ja zemdlałam w miejscu publicznym, to do dziś mi wstyd

Cytat:
Napisane przez side85 Pokaż wiadomość
Ja właśnie wróciłam z paczkomatu, odebrałam mój otulaczek, doszedł w 24h od zamówienia na allegro potęga paczkomatów
Super. Szkoda, ze do paczkomatu mam 10 km Uwielbiam wieś, ale czasami mi brakuje cywilizacji
__________________
Wszelkie piękno rodzi się w bólu.

Ela87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 17:58   #3716
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez paulina_radom Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Mam mały problem jutro idę do położnej boli mnie całe spojenie łonowe i pachwiny jak dłużej chodze wstaje ale to jest tak masakryczny ból że same mi łzy lecą miała tak któraś ja w 1 ciąży czegoś takiego nie miałam i w sumie sama nie wiem co robic..
Też tak mam, czasem może w mniej dotkliwo-uciazliwej formie.. to się niestety rozchodzi spojenie linowe, organizm przygotowuje się do porodu...Jak dla mnie nawet u mnie jest trochę za wcześnie... Ale wczoraj w szkole rodzenia mieliśmy jak partnerzy powinni masowac partnerki w czasie porodu, z przykazaniem, by od wczoraj cwiczyli codziennie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 17:58   #3717
ladylazarusIE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 129
GG do ladylazarusIE
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Cytat:
Napisane przez side85 Pokaż wiadomość
aczkolwiek często czuję że to jest dość kontrowersyjny temat
...
a pieski mnie rozczulają tak długo jak nie trzeba z nimi gonić na spacery to nie będę udawać że jest inaczej.
...
nawet łyżeczkę do herbaty trzyma przez woreczek. Wspaniała dziewczyna ale nie ma już kontroli nad swoją fobią Nawet dziecka nie karmiła piersią tylko odciągała specjalnie mleko
1. Ja też nie wiem skąd te kontrowersje czasem, jeden woli kolor zielony, drugi woli gruszki, trzeci nie nosi czapki. Mam znajomych, którzy zwierząt nie mają, bo nie lubią, ale wpadają i jakoś koty ich nie zjadają. Mam znajomych alergików i ja się z kolei nie obrażam, jak do mnie nie wpadają. Uprzedzam, żeby się na czarno nie ubierać, bo sierści pełno - i jak komuś przeszkadza, to mówi, że woli nas zaprosić do siebie. Wsio rawno, wolnoć Tomku. Ludzie czasami niepotrzebnie robią problem z niczego.

2. Dlatego ja mam koty Bo ganiać na spacery mi się nie chce Lubie pieski, jak są u kogoś, a ja mogę wpaść i pogłaskać.

3. Jak to przez woreczek??
ladylazarusIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 17:58   #3718
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Każdego wieczoru...i wiesz co, pomogło mi, nawet dziś mnie mniej boli )

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 18:00   #3719
niezapomnijkaa09
Rozeznanie
 
Avatar niezapomnijkaa09
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 688
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

Dobry wieczór
próbuję Was nadrobić i widzę, że o zwierzakach dyskusja. Z nami mieszkają dwa koty- cornish rexy. Jest to bardzo przyjazna i pozbawiona agresji rasa jednak bardzo żywiołowa. Potrafią ganiać po całym mieszkaniu i nic nie jest wtedy w stanie ich uspokoić. Trochę się martwię jak zareagują na małe i płaczące niemowlę. Teraz są przyzwyczajone, że "rządzą" w domu

Cytat:
Napisane przez ladylazurusIE Pokaż wiadomość
Baja, ja Ci mogę ewentualnie pomóc z kotem hehe.
Ale... na forum kociowym kiedyś ktoś polecał ten artykuł:
http://psilos.org/pies-i-noworodek/

Mara - piękny piesio wygląda na bardzo spokojnego
LadylazurusIE podaj patent na kota, będę Ci bardzo wdzieczna
__________________
16.10.2010 żonka swojego męża
21.04.2014 szczęśliwa mama Antosia


Aparatka:
góra 27.06.2014
niezapomnijkaa09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-28, 18:04   #3720
justine_87
Raczkowanie
 
Avatar justine_87
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 472
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 3

asieńka, spełnienia wszyyystkich marzeń! STO LAT, STO LAT!

Cytat:
Napisane przez side85 Pokaż wiadomość
widziałam

generalnie rozczulają mnie takie zdjęcia, ale przepraszam jeśli kogoś urażę nigdy nie chciałam mieć zwierzątek bo do tego trzeba się nadawać. Uważam że są pewne osoby które ich mieć nie powinny. Lubię pieski, kotki, mogę się z nimi bawić ale o wiele bardziej jestem wrażliwa na osierocone dzieci i pomoc w tym kierunku, zawsze działałam z mniejszym b ądź większym skutkiem w tego typu organizacjach, marzyłam o adopcji- no każdy ma swoje poczucie krzywdy jedni bardziej u ludzi drudzy bardziej u zwierząt. Podziwiam ludzi którzy potrafią bo to piękne, moja siostra nie przejdzie obojętnie wobec żadnego zwierzątka, wszystkei psy w okolicy ją znają i kochają, dokarmia koniki, kotki...taki typ. A ja rozumiem żeby mieć pieska i pięknie to wygląda z niemowlakiem w parze ale prawda jest taka że pieski maczają swoje mordki w różnych rzeczach i nie dbają o higienę tak jak my...przy niemowlaku przeciez nawet każda obca osoba to zagrożenie bakteriami a co dopiero pies któremu raczej codziennie nie myje się sierści i zębów i takie zdjęcie jak się całuje niemowlak z pieskiem super wygląda ale mnie przeraża
Zgadzam się
Nie chciałabym, żeby mordka nawet najukochańszego psa lizała buźkę noworodka

Cytat:
Napisane przez bebe97 Pokaż wiadomość
A to też ciązowa przypadłośc. Freud by powiedział, że ciąża i widok ukochanego wprawiają Cię w stan dzikiej euforii


Cytat:
Napisane przez koziemleko Pokaż wiadomość
Ja bym się nie zdecydowała na szczeniaka i noworodka Szczeniaki też wymagają mnóstwa zainteresowania. Gryzą, załatwiają się gdzie popadnie, muszą się zaaklimatyzować, przecież to psie dzieci
Chodzi mi o to, że ja bym nie brała odpowiedzialności za niemowlę i jeszcze szczeniaczka na raz. Lepiej rozłożyć to na raty.
Zamotałam, ale mam nadzieję, że wiecie o co chodzi
Rozumiem o co Ci chodzi i to bardzo dobrze!

Cytat:
Napisane przez paulina_radom Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Mam mały problem jutro idę do położnej boli mnie całe spojenie łonowe i pachwiny jak dłużej chodze wstaje ale to jest tak masakryczny ból że same mi łzy lecą miała tak któraś ja w 1 ciąży czegoś takiego nie miałam i w sumie sama nie wiem co robic..
Może to te legendarne rozchodzenie spojenia łonowego? Jeju, ale nie wiedziałam, że to takie bolesne

ag9, koniecznie wstaw zdjęcia wózka!
__________________
Ślubuję Ci miłość... *01.10.2011r.*

Mikołaj jest już z nami!

Bloguję
justine_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.