Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach 2014 - Strona 49 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-06, 22:20   #1441
Juliette25
Zakorzenienie
 
Avatar Juliette25
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 955
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

A ja zasypiam zawsze na boku...

Dziś wyczytałam, że nie wolno w ciąży spać na plecach - "Gdy leżysz na plecach, macica naciska na żyły odprowadzające krew z dolnej części twojego ciała do serca. Pozostawanie w tej pozycji przez dłuższy czas może spowodować zaburzenia krążenia i utrudnić dostarczanie substancji odżywczych do łożyska i rozwijającego się płodu. Sytuacja taka jest potencjalnie niebezpieczna, zwłaszcza dla osób cierpiących na zaburzenia, takie jak nadciśnienie tętnicze, które ma wpływ na ilość tlenu i substancji odżywczych dostarczanych nienarodzonemu dziecku."

Także - przestawiajcie swoje przyzwyczajenia.
__________________
Bertunio
Juliette25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 22:22   #1442
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Witaj w moim świecie ja tak mam cały czas
A ja właśnie nie, bo mąż się kładzie często nawet o 20:00 to mi się nudzi bez niego i idę z nim spać

---------- Dopisano o 22:22 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Juliette25 Pokaż wiadomość
A ja zasypiam zawsze na boku...

Dziś wyczytałam, że nie wolno w ciąży spać na plecach - "Gdy leżysz na plecach, macica naciska na żyły odprowadzające krew z dolnej części twojego ciała do serca. Pozostawanie w tej pozycji przez dłuższy czas może spowodować zaburzenia krążenia i utrudnić dostarczanie substancji odżywczych do łożyska i rozwijającego się płodu. Sytuacja taka jest potencjalnie niebezpieczna, zwłaszcza dla osób cierpiących na zaburzenia, takie jak nadciśnienie tętnicze, które ma wpływ na ilość tlenu i substancji odżywczych dostarczanych nienarodzonemu dziecku."

Także - przestawiajcie swoje przyzwyczajenia.

No tak mi się wydaje, że dzieciak jest coraz większy, bo zwyczajnie mi niewygodnie od kilku dni Trudno, trzeba się będzie przyzwyczaić...
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 22:24   #1443
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Mi się strasznie chciało spać o 15 ale nie chciałam bo bym właśnie usnąć nie mogła. A na boku Ci nie lepiej ? mi tylko tak się dobrze leży.
No właśnie nie bardzo bo tak odczuwam ten mięsień czy na jednym czy na drugim boku. Zobaczymy Eh
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 22:24   #1444
Juliette25
Zakorzenienie
 
Avatar Juliette25
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 955
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Dobranoc, idę spać.

__________________
Bertunio
Juliette25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 22:26   #1445
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Juliette25 Pokaż wiadomość
A ja zasypiam zawsze na boku...

Dziś wyczytałam, że nie wolno w ciąży spać na plecach - "Gdy leżysz na plecach, macica naciska na żyły odprowadzające krew z dolnej części twojego ciała do serca. Pozostawanie w tej pozycji przez dłuższy czas może spowodować zaburzenia krążenia i utrudnić dostarczanie substancji odżywczych do łożyska i rozwijającego się płodu. Sytuacja taka jest potencjalnie niebezpieczna, zwłaszcza dla osób cierpiących na zaburzenia, takie jak nadciśnienie tętnicze, które ma wpływ na ilość tlenu i substancji odżywczych dostarczanych nienarodzonemu dziecku."

Także - przestawiajcie swoje przyzwyczajenia.
ja normalnie usypian na boku i to prawym a na nim w ciąży też się nie powinno spać
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 22:29   #1446
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Czesc. Cały czas proszę maluszla, żeby przy następnej wizycie się
Już nie chował. Lap5op mi się popfsul i tz powiedział, że bardzo dobrze bo głupot nie będę czytać. Także może mnie parę dni nie być. Bo na tel strasznie wolno mi chodzi.. trzymajcie kciuki za mojego dziecoaczka
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
31.12.13

6.2.15



maciejka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 22:41   #1447
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Myślałyście już o tym, że za rok będziemy spędzać święta z naszymi maluszkami ? ja już się nie mogę doczekać
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 22:48   #1448
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
Czesc. Cały czas proszę maluszla, żeby przy następnej wizycie się
Już nie chował. Lap5op mi się popfsul i tz powiedział, że bardzo dobrze bo głupot nie będę czytać. Także może mnie parę dni nie być. Bo na tel strasznie wolno mi chodzi.. trzymajcie kciuki za mojego dziecoaczka
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Kciuki są i nic się nie martw

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Myślałyście już o tym, że za rok będziemy spędzać święta z naszymi maluszkami ? ja już się nie mogę doczekać
A w necie pełno ciuszków świątecznych
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 22:50   #1449
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Kciuki są i nic się nie martw



A w necie pełno ciuszków świątecznych
Dokładnie pewnie widziałaś już na all te świąteczne pajacyki i body a sukieneczki dla dziewczynek mega
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 23:34   #1450
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Dokładnie pewnie widziałaś już na all te świąteczne pajacyki i body a sukieneczki dla dziewczynek mega
Sukienek nie oglądam
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 07:52   #1451
Juliette25
Zakorzenienie
 
Avatar Juliette25
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 955
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Dzień dobry, witam się z rańca. Zaraz jadę na zakupy, trza coś do rosołu na jutro kupić
A potem jadę w końcu po kurtkę, bo nie mogę się w swoją zapiąć
Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ja normalnie usypian na boku i to prawym a na nim w ciąży też się nie powinno spać
Ja też mam z tym problem, normalnie już bark mnie boli od jednej i tej samej pozycji, a to dopiero połowa ciąży
Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
Czesc. Cały czas proszę maluszla, żeby przy następnej wizycie się
Już nie chował. Lap5op mi się popfsul i tz powiedział, że bardzo dobrze bo głupot nie będę czytać. Także może mnie parę dni nie być. Bo na tel strasznie wolno mi chodzi.. trzymajcie kciuki za mojego dziecoaczka
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ok trzymaj się i trzymamy kciuki za maluszka
Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Myślałyście już o tym, że za rok będziemy spędzać święta z naszymi maluszkami ? ja już się nie mogę doczekać
i można będzie właśnie ubrać naszego maluszka w strój mikołaja/mikołajki
__________________
Bertunio
Juliette25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:20   #1452
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Juliette25 Pokaż wiadomość
A ja zasypiam zawsze na boku...

Dziś wyczytałam, że nie wolno w ciąży spać na plecach - "Gdy leżysz na plecach, macica naciska na żyły odprowadzające krew z dolnej części twojego ciała do serca. Pozostawanie w tej pozycji przez dłuższy czas może spowodować zaburzenia krążenia i utrudnić dostarczanie substancji odżywczych do łożyska i rozwijającego się płodu. Sytuacja taka jest potencjalnie niebezpieczna, zwłaszcza dla osób cierpiących na zaburzenia, takie jak nadciśnienie tętnicze, które ma wpływ na ilość tlenu i substancji odżywczych dostarczanych nienarodzonemu dziecku."

Także - przestawiajcie swoje przyzwyczajenia.
Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ja normalnie usypian na boku i to prawym a na nim w ciąży też się nie powinno spać

oj dziewczyny nie przesadzajcie...na plecach same przestaniecie spać, bo najzwyczajniej dzieciątko będzie Wam za ciężkie...teraz jest jeszcze malutkie, więc dyskomfortu nie powinnyście Cię czuć. Co powiecie jak maluch będzie miał 3kilo? a dodajcie do tego wielkość macicy, wody płodowe...

A z prawym bokiem? jak to to słyszę to padam ze śmiechu...życzę Wam powodzenia w takim razie w spaniu na jednym boku przez całą ciążę jak będziecie miały tylko 2 do wyboru to już będzieie płakały i marzyły by spać na plecach czy na brzuchu, a Wy tu mówicie tylko jednym boku
Także nie czytajcie tych głupot błagam Was. Ja o tym usłyszałam na wizażu w tej ciąży i jak tylko to czytam to się za łeb chwytam.

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
Czesc. Cały czas proszę maluszla, żeby przy następnej wizycie się
Już nie chował. Lap5op mi się popfsul i tz powiedział, że bardzo dobrze bo głupot nie będę czytać. Także może mnie parę dni nie być. Bo na tel strasznie wolno mi chodzi.. trzymajcie kciuki za mojego dziecoaczka
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
będzie dzieciaczek nie martw się


przeczytałam Was od deski do deski już wczoraj wieczorem, ale nie chce mi wracać by cytować.
Tyle co pamiętam...pielgrzymki do szpitala, powiem, że ja akurat byłam szczęśliwa, że przychodzili do mnie, czułam się dumna, gdy mogłam pochwalić się Igusiem. Nie przeszkadzały mi odwiedziny, bo najwzwyczajniej się nudziłam. Leżałam z kobietami, które były jakieś zamknięte w sobie, nic nie gadały, wsadzały nos w kołdrę i unikały wzroku. Ale wiem, że były dziewczyny, które odwiedzał tylko mąż, bo tak sobie życzyły.
Każda zaprasza tylu gości na ile się czuję W tej np. nie wiem jakie będę miała samopoczucie. Może akurat nie będę życzyła sobie gości

A ciuszki dziewczyny przepiękne kupujecie

Co do mojej wizyty to wszystko w porządku. Powiem Wam, że bardzo polubiliśmy z moim lekarzem, wczoraj on się śmiał i ja...fajna wizyta była nawet tak pomyślałam, że szkoda mi będzie go zostawiać po 20tym tygodniu...no ale ja nie dam rady walić na dwa fronty. Mam synka i zostawianie go co 2 tygodnie już mi robi niekiedy kłopot, bo nie zawsze mąż ma nocki. Także mam myślówę na razie
Wracając do badań to wszystko okej, nie mierzył malucha ani nic, tak się zagadaliśmy, że zapomnieliśmy razem o zdjęciu Nawet zrobił wyjątek i że jako "dobrze mi się z oczu patrzy" to postarał się dopochwowo zerknąć co maluch ma między nogami...aleeee niestety. Co już miał dobre ujęcie to maleństwo odwracało pupkę także poczekam do prenatalnych pewnie z ciekawością

Kazał mi przyjść jeszcze przed świętami, czyli Zubi kochana wpisz mnie tam na 20.12.2013, zmień tylko datę...

Synuś wczoraj wyszalał się pół dnia w parku rozrywki dla dzieci. Mikołaj obdarował go prezentami. Sama byłam padnięta, dlatego też nie miałam nawet siły się odezwać
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)


Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 10:11   #1453
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Hejo babole
Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
no czasami zdarza się tak że nie dochodzi do zapłodnienia testy wychodzą Ci na + hcg rośnie a w badaniu nie wychodzi nic... nul.... ziro... żadnych pęcherzyków a ciało twierdzi że ciąża jest. I wg niego właśnie u mnie tak było po badaniu na samolocie bo taaką małą mam macicę. Kurde chyba za mało wczesnych ciaż szczyl badał ledwie 5 lat ode mnie starszy. Na usg już taki cwany nie był
co z kretyn nic więcej nie napisze coby się nie denerwować
Cytat:
Napisane przez Juliette25 Pokaż wiadomość
To dostałam od mojej szwagierki, znaczy mój dzieć dostał. Skoro już się chwalimy...
oooo piękne
Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Pytałam się w środę na wizycie co mogę brać przeciwbólowego w ciąży, bo głowa mi pęka i powiedział, że paracetamol a panadol to właśnie paracetamolum, więc trzymam się tego
powiem tak ja tez czasami mam takie bóle głowy że mi łeb pęka normalnie migreny a jak wstanę z łóżka to się mało nie przewrócę ale nic nie biorę wole się pomęczyć niż obciążać w razie co maluszka.
Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
6t 5d pęcherzyk był spory ok 2cm. Mówiłam, że jak pójdziesz szybko to tak będzie bo chcąc nie chcąc człowiek zaczyna nabierać podejrzeń. Ja też czytałam o tym, że już powinien być ale u mnie nie było i to mnie martwiło. Dlatego lekarz żeby mnie jeszcze bardziej nie martwić kazał przyjść za 3 tygodnie (nie wiem jak wytrzymałam) i już wtedy w 10 t była śliczna mała dzidzia 2,5 cm z bijącym serduszkiem.


No to już dziś oficjalnie zaczynamy II trym
super gratulacje teraz to poleci mi jutro stuknie 20 tydz
Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
No właśnie to jest szkoła rodzenia w jedynym w mieście szpitalu, nie dzwoniłam tam jeszcze, ale na stronie mają wyraźnie napisane co za ile...
A wiecie co? Ja od jutra zaczynam 5 miesiąc
gratulacje
Cytat:
Napisane przez krusia83 Pokaż wiadomość
Hehe, kupiłam z tego linku, który Juliette wczoraj wklejała, takie ooo:
świetny komplecik
Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
No cóż, kasę można na wszystkim zarabiać

Powiedzcie jak sobie wyobrażacie pobyt w szpitalu po porodzie? Ja chyba nie chciałabym taka zmęczona i zmarnowana nikogo w odwiedziny przyjmować poza mężem i moimi rodzicami... A rodzina męża jest taka, że do jego siostry nawet kuzynki się zjeżdżały... W ogóle pierwszy czas po porodzie wolałabym, żeby nikt mi się na chatę nie zjeżdżał, żebym mogła się oswoić z dzieciem... mąż na pewno nie zrozumie i nie będzie mojego zdania...
jestem takiego samego zdania i już mojemu mężowi tłumaczę co i jak. Że jedyne osoby które mogą mnie odwiedzić to oczywiście on rodzice, teściowie siostra i szwagierka. I nikogo innego w szpitalu nie chcę widzieć. I to tylko wtedy kiedy mniej więcej dojdę do siebie a nie już na 3h po porodzie. I on jest tego samego zdania i ma wszystkich pilnować.
Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Tacy właśnie są ludzie Jak moja chrześniaczka miała 1-2 tygodnie to rodzice zrobili "pępkowe". Zaprosili rodzeństwo, no i przyszła taka z dwójką dzieci i grypą żołądkową Mała wyhaftała się na swój talerz (2 lata ma), a oni dalej siedzą... Po imprezie cała rodzina męża była chora, łącznie ze mną (pamiętacie moją grypę żołądkową... 3 dni ), a jakoś 2 dni później matka tych dzieci razem z młodszym (ok. 0,5 roku) musiała spędzić parę dni w szpitalu, bo mały zachorował... Dobrze, że chrześniaczka nic nie złapała, ale chyba tylko dlatego, że jej mama przezornie położyła ją spać na górze, a imprezowicze siedzieli na dole...
coż za rodzice imprezek się zachciewa z chorymi dziećmi
Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
A ja właśnie nie, bo mąż się kładzie często nawet o 20:00 to mi się nudzi bez niego i idę z nim spać

No tak mi się wydaje, że dzieciak jest coraz większy, bo zwyczajnie mi niewygodnie od kilku dni Trudno, trzeba się będzie przyzwyczaić...
ja tez to tylko prawy bok i lewy bok :P
Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ja normalnie usypian na boku i to prawym a na nim w ciąży też się nie powinno spać
a tam gadanie. Mi jak do tej pory to na prawym boku najwygodniej. Na lewym to tylko wtedy leżę kiedy prawy ścierpnie. Jeżeli mój organizm domaga się prawego boku to znaczy że to jest dla mnie dobre.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 10:53   #1454
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

to ja się pochwalę kilkoma ciuszkami które mam... jest tego trochę więcej a jak już się dowiem jaka płeć to będzie szał


mi plecy trochę minęły nadal mięsień jest obolały ale już nie łapią mnie skurcze

za to oprócz tego że bolą mnie cycki minęły mi objawy już tak często nie siusiam itp

i jest śnieg od razu się tak świątecznie zrobiło
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_8792.jpg (50,8 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_8793.jpg (49,1 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_8794.jpg (45,6 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_8797.jpg (58,8 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_8795.jpg (39,7 KB, 9 załadowań)
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:09   #1455
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Fan za 5 miesiąc
Jagodzia za 20 tydzień kiedy to zleciało widziałam, że pisałaś o bólach pleców na staraczkowym i przypomniało mi się, że faktycznie kiedyś o tym pisałaś co Ci pomagało i jak długo to trwało ?
Carmenaa_88 za relację i już zmieniłam datę wstydliwe te nasze dzieci mam nadzieje, że przed świętami się ujawni ja liczę na 30.12 akurat świętowanie na drugi dzień
(kicia) bardzo ładne ciuszki a te kapciuszki mega
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.

Edytowane przez zubi89
Czas edycji: 2013-12-07 o 11:10
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:11   #1456
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
(kicia) bardzo ładne ciuszki a te kapciuszki mega

a kosztowały całe 3 zł w tesco na wyprzedaży
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:13   #1457
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Juliette25 Pokaż wiadomość
A potem jadę w końcu po kurtkę, bo nie mogę się w swoją zapiąć
O kurcze, nie mieścisz się już w swoją? Ja mam nadzieję, że będę się dopinać jak najdłużej, bo szkoda mi kasy na nową kurtkę... Mam dobrą zimową, a poza tym dwie narciarskie, więc no niepotrzebna mi

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
oj dziewczyny nie przesadzajcie...na plecach same przestaniecie spać, bo najzwyczajniej dzieciątko będzie Wam za ciężkie...teraz jest jeszcze malutkie, więc dyskomfortu nie powinnyście Cię czuć. Co powiecie jak maluch będzie miał 3kilo? a dodajcie do tego wielkość macicy, wody płodowe...

A z prawym bokiem? jak to to słyszę to padam ze śmiechu...życzę Wam powodzenia w takim razie w spaniu na jednym boku przez całą ciążę jak będziecie miały tylko 2 do wyboru to już będzieie płakały i marzyły by spać na plecach czy na brzuchu, a Wy tu mówicie tylko jednym boku
Także nie czytajcie tych głupot błagam Was. Ja o tym usłyszałam na wizażu w tej ciąży i jak tylko to czytam to się za łeb chwytam.


Każda zaprasza tylu gości na ile się czuję W tej np. nie wiem jakie będę miała samopoczucie. Może akurat nie będę życzyła sobie gości


Co do mojej wizyty to wszystko w porządku. Powiem Wam, że bardzo polubiliśmy z moim lekarzem, wczoraj on się śmiał i ja...fajna wizyta była nawet tak pomyślałam, że szkoda mi będzie go zostawiać po 20tym tygodniu...no ale ja nie dam rady walić na dwa fronty. Mam synka i zostawianie go co 2 tygodnie już mi robi niekiedy kłopot, bo nie zawsze mąż ma nocki. Także mam myślówę na razie
Wracając do badań to wszystko okej, nie mierzył malucha ani nic, tak się zagadaliśmy, że zapomnieliśmy razem o zdjęciu Nawet zrobił wyjątek i że jako "dobrze mi się z oczu patrzy" to postarał się dopochwowo zerknąć co maluch ma między nogami...aleeee niestety. Co już miał dobre ujęcie to maleństwo odwracało pupkę także poczekam do prenatalnych pewnie z ciekawością
Hura, jest nadzieja Ale szczerze to właśnie nie wydaje mi się, żeby macica była jakaś wielka, żeby coś tam zgniatać na tym etapie, tylko że dalej mi się źle leży Brzuch mi chyba rośnie od tych kilku dni, bo ciągle coś tam czuję, a na boku to jeszcze najwygodniej, ale kij tam na którym Ja się nie przejmuję takimi rzeczami

Teraz sobie przypomniałam, że u mnie w szpitalu jest chyba tak, że nawet nie pozwalają wchodzić na salę po porodzie tylko jak ktoś odwiedza matkę to musi wyjść na korytarz z dzieckiem...

Super, że wszystko ok A ty chodzisz do dwóch lekarzy? A ten teraz fajny to prywatnie?

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
powiem tak ja tez czasami mam takie bóle głowy że mi łeb pęka normalnie migreny a jak wstanę z łóżka to się mało nie przewrócę ale nic nie biorę wole się pomęczyć niż obciążać w razie co maluszka.

jestem takiego samego zdania i już mojemu mężowi tłumaczę co i jak. Że jedyne osoby które mogą mnie odwiedzić to oczywiście on rodzice, teściowie siostra i szwagierka. I nikogo innego w szpitalu nie chcę widzieć. I to tylko wtedy kiedy mniej więcej dojdę do siebie a nie już na 3h po porodzie. I on jest tego samego zdania i ma wszystkich pilnować.
To ja bym wolała już tabletkę wziąć, jestem zdania, że jak ja się źle czuję to mały też. Zwykle próbuję przeczekać i jak przechodzi to super, ale raz mnie właśnie cały dzień bolała głowa, że nie dało rady wytrzymać, taki tępy ból.

No ja to chyba mojemu zakażę przez pierwszy dzień się chwalić Zobaczymy, jak to będzie, mam nadzieję, że nie tak źle jak sobie wyobrażam


A dzisiaj mi się śniło, że mały był już z nami Śliczny był i taki malutki się urodził, a ja zaczęłam żałować, że nie kupiłam na all żadnych ubranek w rozm. 50
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:14   #1458
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
a kosztowały całe 3 zł w tesco na wyprzedaży
Za tydzień jadę na zajęcia i właśnie zamierzam wpaść po drodze do tesco
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:20   #1459
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Za tydzień jadę na zajęcia i właśnie zamierzam wpaść po drodze do tesco

ja się czaje na wyprzedaż poświąteczną świątecznych ciuszków
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:22   #1460
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ja się czaje na wyprzedaż poświąteczną świątecznych ciuszków
ja też czekam akurat może poznamy już płeć
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:24   #1461
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
to ja się pochwalę kilkoma ciuszkami które mam... jest tego trochę więcej a jak już się dowiem jaka płeć to będzie szał


mi plecy trochę minęły nadal mięsień jest obolały ale już nie łapią mnie skurcze

za to oprócz tego że bolą mnie cycki minęły mi objawy już tak często nie siusiam itp

i jest śnieg od razu się tak świątecznie zrobiło
Super zakupy Podziwiam, bo ja bym się nie odważyła przed II trymestrem kupować A mąż to do dziś mi zabrania Sknera z niego

A mnie już nawet cycki nie bolą

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
a kosztowały całe 3 zł w tesco na wyprzedaży
Hmmm, będą mi pasować do bodów i półśpiochów
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:27   #1462
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Super zakupy Podziwiam, bo ja bym się nie odważyła przed II trymestrem kupować A mąż to do dziś mi zabrania Sknera z niego

A mnie już nawet cycki nie bolą



Hmmm, będą mi pasować do bodów i półśpiochów
Ja to przed ciążą już kupiłam jak coś ma się stać to się stanie i takie rzeczy na to wpływu nie mają. A patrząc na nasze staraczki to i tak przyda się następnemu dziecku.
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:37   #1463
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
ja też czekam akurat może poznamy już płeć
o fajnie macie ja się pewnie ograniczę do jakiś śpiochów pasujących do obu płci może jakąś czapeczkę się uda dorwać

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Super zakupy Podziwiam, bo ja bym się nie odważyła przed II trymestrem kupować A mąż to do dziś mi zabrania Sknera z niego

A mnie już nawet cycki nie bolą



Hmmm, będą mi pasować do bodów i półśpiochów
szczerze Ci powiem ze ja te ciuchy kupiłam nie będąc jeszcze w ciąży. I ktoś by powiedział że zapeszam bo się staramy i w ogóle i pewnie długo nie zajdę. I jakoś się nie sprawdziło. Nie wierzę w zabobony
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:52   #1464
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Carmenaa_88 za relację i już zmieniłam datę wstydliwe te nasze dzieci mam nadzieje, że przed świętami się ujawni ja liczę na 30.12 akurat świętowanie na drugi dzień
no lekarz powiedział, że nie chce gadać, bo najzwyczajniej nie widać dobrze i może się machnąć a nie chce mnie nastawiać w żartach powiedział "dobra powiem mój typ- na 55% dziewczynka" tak dziękuje bardzo mi to pomogło no ale nie naciskałam, wolę poczekać i być pewna

życzę żeby się ujawniło

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Hura, jest nadzieja Ale szczerze to właśnie nie wydaje mi się, żeby macica była jakaś wielka, żeby coś tam zgniatać na tym etapie, tylko że dalej mi się źle leży Brzuch mi chyba rośnie od tych kilku dni, bo ciągle coś tam czuję, a na boku to jeszcze najwygodniej, ale kij tam na którym Ja się nie przejmuję takimi rzeczami

Teraz sobie przypomniałam, że u mnie w szpitalu jest chyba tak, że nawet nie pozwalają wchodzić na salę po porodzie tylko jak ktoś odwiedza matkę to musi wyjść na korytarz z dzieckiem...

Super, że wszystko ok A ty chodzisz do dwóch lekarzy? A ten teraz fajny to prywatnie?
podejrzewam, że ci niewygodnie, bo macica jest po prostu naciągnięta, cały czas się rozrats i dlatego ten dyskomfort, do tego jeszcze jakieś ewentualnie kilogramy na brzuszku i robi się nie wygodnie bo nasze dzieciuchy nie ważą nawet jeszcze pół kilo to gdzie tam co ma nas gnieść wagowo

ale w ogóle nie wolno wchodzić?to co matka wychodzi przez 3 dni do dziecka na korytarz? czy mówisz o tym, że macie jakąś sale poporodową?u mnie nie było takiej sali...mnie po porodzie dali do matek na podtrzymaniu tam gdzie miałam łóżko jeszcze przed porodem. potem miałam wziąć manele i sama przenieść się do sali dla świeżo urodzonych. A odwiedziny miałam popołudniu ponad 12 godzin po porodzie, bo zjedli najpierw obiad zanim do mnie zaczęli się schodzić

A lekarz to dalej ten sam z NFZ. Nie chodzę jeszcze prywatnie. Chciałam iść, ale po 20tym tygodniu, po połówkowym.

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
A mnie już nawet cycki nie bolą
zazdroszczę
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)


Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 12:37   #1465
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Ja to przed ciążą już kupiłam jak coś ma się stać to się stanie i takie rzeczy na to wpływu nie mają. A patrząc na nasze staraczki to i tak przyda się następnemu dziecku.
Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
szczerze Ci powiem ze ja te ciuchy kupiłam nie będąc jeszcze w ciąży. I ktoś by powiedział że zapeszam bo się staramy i w ogóle i pewnie długo nie zajdę. I jakoś się nie sprawdziło. Nie wierzę w zabobony
Ale mi nie chodzi o zapeszanie czy jakieś inne zabobony, tylko ja przez I trymestr cały czas miałam świadomość, że coś może pójść nie tak, a nie chciałam zostać potem ze stertą ciuszków, nawet jeśli miałyby się przydać przy następnym dziecku. Dlatego dla tego konkretnego małego łobuza zaczęłam kupować rzeczy w II trymestrze jak to napięcie jednak opadło Oczywiście nadal coś może pójść nie tak, ale prawdopodobieństwo jest znacznie mniejsze
Podziwiam was, bo jesteście większymi optymistkami ode mnie

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
no lekarz powiedział, że nie chce gadać, bo najzwyczajniej nie widać dobrze i może się machnąć a nie chce mnie nastawiać w żartach powiedział "dobra powiem mój typ- na 55% dziewczynka" tak dziękuje bardzo mi to pomogło no ale nie naciskałam, wolę poczekać i być pewna

podejrzewam, że ci niewygodnie, bo macica jest po prostu naciągnięta, cały czas się rozrats i dlatego ten dyskomfort, do tego jeszcze jakieś ewentualnie kilogramy na brzuszku i robi się nie wygodnie bo nasze dzieciuchy nie ważą nawet jeszcze pół kilo to gdzie tam co ma nas gnieść wagowo

ale w ogóle nie wolno wchodzić?to co matka wychodzi przez 3 dni do dziecka na korytarz? czy mówisz o tym, że macie jakąś sale poporodową?u mnie nie było takiej sali...mnie po porodzie dali do matek na podtrzymaniu tam gdzie miałam łóżko jeszcze przed porodem. potem miałam wziąć manele i sama przenieść się do sali dla świeżo urodzonych. A odwiedziny miałam popołudniu ponad 12 godzin po porodzie, bo zjedli najpierw obiad zanim do mnie zaczęli się schodzić

A lekarz to dalej ten sam z NFZ. Nie chodzę jeszcze prywatnie. Chciałam iść, ale po 20tym tygodniu, po połówkowym.
Hehehe, a jednak te 5% to już coś Oby się sprawdziło

No właśnie tak też myślę, że ona rośnie i mnie ciągnie, a po prostu na plecach bardziej to odczuwam

Nie nie, matka jest z dzieckiem na sali (z innymi, które już urodziły), a jak ktoś w odwiedziny przychodzi to musi wyjść na korytarz do tej osoby. Tak przynajmniej mi powiedziała jedna babeczka jak leżałam na Patologii.

A czemu po 20 tygodniu chcesz zacząć chodzić prywatnie Nie lepiej już zostać u tego, jak taki fajny? Kasę przynajmniej zaoszczędzisz

A z tymi cycami to przejdzie, mi przechodziło stopniowo i oto jednego dnia dotykam a tu nic
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 12:41   #1466
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Ale mi nie chodzi o zapeszanie czy jakieś inne zabobony, tylko ja przez I trymestr cały czas miałam świadomość, że coś może pójść nie tak, a nie chciałam zostać potem ze stertą ciuszków, nawet jeśli miałyby się przydać przy następnym dziecku. Dlatego dla tego konkretnego małego łobuza zaczęłam kupować rzeczy w II trymestrze jak to napięcie jednak opadło Oczywiście nadal coś może pójść nie tak, ale prawdopodobieństwo jest znacznie mniejsze
Podziwiam was, bo jesteście większymi optymistkami ode mnie



Hehehe, a jednak te 5% to już coś Oby się sprawdziło

No właśnie tak też myślę, że ona rośnie i mnie ciągnie, a po prostu na plecach bardziej to odczuwam

Nie nie, matka jest z dzieckiem na sali (z innymi, które już urodziły), a jak ktoś w odwiedziny przychodzi to musi wyjść na korytarz do tej osoby. Tak przynajmniej mi powiedziała jedna babeczka jak leżałam na Patologii.

A czemu po 20 tygodniu chcesz zacząć chodzić prywatnie Nie lepiej już zostać u tego, jak taki fajny? Kasę przynajmniej zaoszczędzisz

A z tymi cycami to przejdzie, mi przechodziło stopniowo i oto jednego dnia dotykam a tu nic

ja zmieniłam swoje podejście po przeczytaniu historii dziewczyny która urodziła martwe dziecko w 37 tyg... nigdy nie ma się gwarancji... Także na tym etapie jestem świadoma że może być różnie ciuszki mam schowane głęboko w szafie także nie mam ich na widoku czy coś.

Staram się myśleć pozytywnie
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 12:45   #1467
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ja zmieniłam swoje podejście po przeczytaniu historii dziewczyny która urodziła martwe dziecko w 37 tyg... nigdy nie ma się gwarancji... Także na tym etapie jestem świadoma że może być różnie ciuszki mam schowane głęboko w szafie także nie mam ich na widoku czy coś.

Staram się myśleć pozytywnie
No pewnie, że tak też może być, ale zdarza się to rzadziej niż w I trym. Ja nie chcę nikogo straszyć, czy karcić, po prostu sama inaczej zrobiłam, bo niedawno w rodzinie miałam przypadek poronienia w 3 miesiącu. Brat pochwalił się szybko, już mieli wózek kupować, a tutaj niestety Na pewno dlatego byłam też ostrożniejsza.

No i dobrze, trzeba myśleć pozytywnie
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 12:51   #1468
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Hehehe, a jednak te 5% to już coś Oby się sprawdziło

No właśnie tak też myślę, że ona rośnie i mnie ciągnie, a po prostu na plecach bardziej to odczuwam

Nie nie, matka jest z dzieckiem na sali (z innymi, które już urodziły), a jak ktoś w odwiedziny przychodzi to musi wyjść na korytarz do tej osoby. Tak przynajmniej mi powiedziała jedna babeczka jak leżałam na Patologii.

A czemu po 20 tygodniu chcesz zacząć chodzić prywatnie Nie lepiej już zostać u tego, jak taki fajny? Kasę przynajmniej zaoszczędzisz

A z tymi cycami to przejdzie, mi przechodziło stopniowo i oto jednego dnia dotykam a tu nic

jakoś te 5 % mnie nie zadowala dużo do połówkowych nie zostało, więc wytrzymam. Tym bardziej, że teraz święta sylwester, więc szybko zleci ten grudzień A ty idziesz na połówkowe na te 3d? czy będziesz miała takie zwykłe na wizycie?

Co do sali to tak dziwnie...niech Cię tak odwiedzają i wychodź co chwila jak Cię szwy rwią, wtedy to rzeczywiście nie życzyłabym sobie odwiedzin.
Tam gdzie ja leżałam to rzeczywiście było niewygodnie, bo leżało nas tam 7 na jednej małej salce, było ciasno w cholerę, więc jak tak przyszli teściowe z mężem i szwagrem lub wcześniej mama z bratem i koleżankami moimi to zrobił się już tłok, tyle, że weszli tylko na chwilę, obejrzeli i poszli moje łóżko było na początku w rogu akurat, więc nikomu nie zawadzali w sensie że ktoś nie mógł się do łóżka dostać Tam gdzie chcę rodzić leżą po 2,3 na sali i jest sporo miejsca. Teraz oczywiście już nie pozwolę takich pielgrzymek. po dwie osoby i nie takie grupki wtedy o tym najzwyczajniej nie myślałam, bo mnie duma rozpierała, chociaż nie powiem jak w pewnym momencie mieli się wszyscy zejść to miałam nerwy bo tu natłok ludzi, a potem zostałam sama jak palec. dobrze, że mnie psiapsióła co dzień na chwilę odwiedzała, żeby mi się nie nudziło.

co do lekarza to chcę go zmienić na ordynatora szpitala w którym chcę rodzić, w nadziei, że jako jego pacjentka nie zrobią mi ani dziecku nic i też źle traktować mnie nie będą.

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
No pewnie, że tak też może być, ale zdarza się to rzadziej niż w I trym. Ja nie chcę nikogo straszyć, czy karcić, po prostu sama inaczej zrobiłam, bo niedawno w rodzinie miałam przypadek poronienia w 3 miesiącu. Brat pochwalił się szybko, już mieli wózek kupować, a tutaj niestety Na pewno dlatego byłam też ostrożniejsza.

No i dobrze, trzeba myśleć pozytywnie
dokładnie...nakupują wózki, łóżeczka foteliki, wyremontują pokój, a tu w 3 miesiącu takie nieszczęście. I co z tym potem? okej przyda się, ale kto wie kiedy? a niektórzy jeszcze miesjca nie mają by to tak trzymać. A gotowego pokoju do dziecka chyba nie będą trzymać aż się z drugim uda i tak czekać aż do porodu...to katorga.
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)



Edytowane przez Carmenaa_88
Czas edycji: 2013-12-07 o 12:48
Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 12:53   #1469
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
No pewnie, że tak też może być, ale zdarza się to rzadziej niż w I trym. Ja nie chcę nikogo straszyć, czy karcić, po prostu sama inaczej zrobiłam, bo niedawno w rodzinie miałam przypadek poronienia w 3 miesiącu. Brat pochwalił się szybko, już mieli wózek kupować, a tutaj niestety Na pewno dlatego byłam też ostrożniejsza.

No i dobrze, trzeba myśleć pozytywnie

nie no kupowanie wózka łóżeczka itp na tym etapie to porażka. Ale kilka ciuszków nie zaszkodzi
ale odkąd jestem w ciąży to nic jeszcze nie kupowałam akurat jak będą poświąteczne wyprzedaże to będę już tyci tyci przed II trymestrem
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 12:56   #1470
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
jakoś te 5 % mnie nie zadowala dużo do połówkowych nie zostało, więc wytrzymam. Tym bardziej, że teraz święta sylwester, więc szybko zleci ten grudzień A ty idziesz na połówkowe na te 3d? czy będziesz miała takie zwykłe na wizycie?

Co do sali to tak dziwnie...niech Cię tak odwiedzają i wychodź co chwila jak Cię szwy rwią, wtedy to rzeczywiście nie życzyłabym sobie odwiedzin.
Tam gdzie ja leżałam to rzeczywiście było niewygodnie, bo leżało nas tam 7 na jednej małej salce, było ciasno w cholerę, więc jak tak przyszli teściowe z mężem i szwagrem lub wcześniej mama z bratem i koleżankami moimi to zrobił się już tłok, tyle, że weszli tylko na chwilę, obejrzeli i poszli moje łóżko było na początku w rogu akurat, więc nikomu nie zawadzali w sensie że ktoś nie mógł się do łóżka dostać Tam gdzie chcę rodzić leżą po 2,3 na sali i jest sporo miejsca. Teraz oczywiście już nie pozwolę takich pielgrzymek. po dwie osoby i nie takie grupki wtedy o tym najzwyczajniej nie myślałam, bo mnie duma rozpierała, chociaż nie powiem jak w pewnym momencie mieli się wszyscy zejść to miałam nerwy bo tu natłok ludzi, a potem zostałam sama jak palec. dobrze, że mnie psiapsióła co dzień na chwilę odwiedzała, żeby mi się nie nudziło.

co do lekarza to chcę go zmienić na ordynatora szpitala w którym chcę rodzić, w nadziei, że jako jego pacjentka nie zrobią mi ani dziecku nic i też źle traktować mnie nie będą.
No właśnie nie wiem, czy iść na jakieś 3d... bo to jakoś nadprogramowo jest chyba robione? Wątpię, żeby moja ginka miała taki sprzęcior, ale widziałam, że u nas na Przychodni robią... To jest tak na pamiątkę tylko nie? Nie wiem jeszcze, co zrobię na razie o tym nie myślałam, a w sumie powinnam iść w styczniu (to i tak już będzie po 20 tyg.)

Co do sali to dziwnie, ale tak właśnie słyszałam... Zobaczymy, nawet nie wiem czy tam będę rodzić, podpytam się ginki co o tym myśli, jak pójdę teraz...


Wiesz, jak mam być szczera, to ja tak za bardzo nie wierzę, że jak ktoś by zobaczył, że ciążę prowadził mi jakiś ordynator to będą mnie lepiej traktować. U mnie wszystkie babki z miasta pchają się do z-cy ordynatora na położnictwie, a on tylko kasę zbiera, a bierze aż 200 zł za wizytę To ja bym za to miała 4 wizyty... No ale jak on by miał je wszystkie zapamiętać?

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ----------

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
nie no kupowanie wózka łóżeczka itp na tym etapie to porażka. Ale kilka ciuszków nie zaszkodzi
ale odkąd jestem w ciąży to nic jeszcze nie kupowałam akurat jak będą poświąteczne wyprzedaże to będę już tyci tyci przed II trymestrem
Ja wyszłam z założenia, że mi by te ciuszki tak samo zawadzały jak wózek czy łóżeczko więc dla mnie niewielka różnica. Każdy robi jak uważa Ale mam nadzieję, że u nas nie będzie żadnych przykrych historii
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-20 15:57:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.