Koty - część VII - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-10, 11:36   #3721
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
mielone (najlepiej swiezo zmielone, ale jak nie ma mozliwosci to mozna kupne od razu mielone)
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 14:24   #3722
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez mycha9393 Pokaż wiadomość
A jak dawkowac? Ile i co ile? Tak na kota 3.5-4kg
W necie znajdziesz różne receptury, ale spokojnie, krzywdy kotu nie zrobisz
Ja zalewam łyżeczkę ziaren połową szklanki wody, gotuję przez kilka minut, odcedzam nasionka, nalewam do misek i odstawiam do ostudzenia. Mieszanka przyjmuje konsystencję maziowato-glutowatą. Przed podaniem Buremu dekoruję gluta chrupkami

Jeśli stosujesz len mielony, to najlepiej samodzielnie zmielony przez siebie przed użyciem. Kupny dość szybko jełczeje i traci swe właściwości, a jeśli nie stosujesz codziennie, to nie zużywasz go dużo. Polecam też spożywanie go samemu, dodaję do jogurtu.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 14:52   #3723
Suvia
Zakorzenienie
 
Avatar Suvia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Właśnie Mała też uwielbia mi się wciskać pod kolana (zarówno jak leżę na plecach, jak i na boku), a ja z tych co się niesamowicie wiercą w nocy i nie raz budziło mnie jej wiercenie się w celu wydostania się spod pańci
Ale dzisiaj jak się obudziłam to leżałam na plecach ze zgiętymi nogami i Mała oczywiście spała mi pod kolanami
Jak lata temu spałam sobie z kicią siostry, to rozwalało mnie, że ona zawsze w środku nocy pakowała się na mnie, rozwalała sie w dziwny sposób i jak mi się robilo maksymalnie niewygodnie i probowałam sie obrócić, to słyszałam takie "MIAU? Jak smiesz"

Z Felutem sie świetnie dobralyśmy, bo ona obłazi czlowieka w dzień jak sobie gdzieś leżę/siedzę, ale nie śpię. Za to w nocy spi sobie grzecznie obok mnie
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy.

~ Hank Moody
Suvia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 15:21   #3724
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VII

Moje najpierw walczyły do 2 w nocy o miejsce przy moim tyłku, a potem zasnęły wtulone w siebie gdzieś dalej na kołdrze.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 16:08   #3725
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
Dot.: Koty - część VII

Jestem zdziwiona, że polecacie tak dawanie trawy kotom bo moja weterynarz powiedziała, żeby nie dawać. Ale nie pamiętam czemu, z reszta wtedy tż był z kotem u lekarza to pewnie mi nie przekazał nawet czemu. Ale moja Stepka i tak lubi sobie zajadać kwiatki doniczkowe, a paprotka to jest przysmak.
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 16:11   #3726
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VII

Sporo domowych roślin szkodzi kotom, zresztą sama nie robisz sobie zupy z fikusa Gwiazda betlejemska czy konwalie są wręcz trujące i koty po ich zjedzeniu umierają.

Nie daję kotu trawy, nie widzę takiej potrzeby. Kłaki wydala tyłem, więc podaję pastę. Nie chcę, żeby mi rzygał trawą na dywan Niestety u rodziców trudno upilnować kota, jest tam wiele roślin i sporo z nich poobgryzanych przez Burego.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 16:35   #3727
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Sporo domowych roślin szkodzi kotom, zresztą sama nie robisz sobie zupy z fikusa Gwiazda betlejemska czy konwalie są wręcz trujące i koty po ich zjedzeniu umierają.

Nie daję kotu trawy, nie widzę takiej potrzeby. Kłaki wydala tyłem, więc podaję pastę. Nie chcę, żeby mi rzygał trawą na dywan Niestety u rodziców trudno upilnować kota, jest tam wiele roślin i sporo z nich poobgryzanych przez Burego.
Wiem, nie daję przecież specjalnie kotu kwiatków do jedzenia. Długi czas w ogóle nie wiedziałam, że ona je te kwiatki, dopóki nie zaczęłam się im przyglądać. Cwana bestia zawsze czeka, aż nikogo nie ma w pokoju, żeby sobie kwiatka dziabnąć. Ale jak ją przyłapię to od razu odganiam.
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 16:46   #3728
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 219
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
W necie znajdziesz różne receptury, ale spokojnie, krzywdy kotu nie zrobisz
Ja zalewam łyżeczkę ziaren połową szklanki wody, gotuję przez kilka minut, odcedzam nasionka, nalewam do misek i odstawiam do ostudzenia. Mieszanka przyjmuje konsystencję maziowato-glutowatą. Przed podaniem Buremu dekoruję gluta chrupkami

Jeśli stosujesz len mielony, to najlepiej samodzielnie zmielony przez siebie przed użyciem. Kupny dość szybko jełczeje i traci swe właściwości, a jeśli nie stosujesz codziennie, to nie zużywasz go dużo. Polecam też spożywanie go samemu, dodaję do jogurtu.
Kupie i spróbuje dać kociastemu.
jestem na diecie 5 przemian i tu sie nie jada jogurtów
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 16:59   #3729
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VII

[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;44099830]Wiem, nie daję przecież specjalnie kotu kwiatków do jedzenia.[/QUOTE]
Są trawki dedykowane dla kotów, które można im podawać
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 17:06   #3730
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Są trawki dedykowane dla kotów, które można im podawać
Miała, olała. Paproć jest najlepszym przysmakiem i koniec.
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 18:51   #3731
ZakkAtak
Rozeznanie
 
Avatar ZakkAtak
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 548
Dot.: Koty - część VII

Katya nie miała kłaków, z tym nie ma problemów, jednak jest chora, katar i kaszel. Kaszel nieco ustąpił, ale w nocy właściwie cały czas kichała.
Weterynarz rzekł, że to przez długi transport i zimno.
Możliwe.
Oby teraz szybko wyzdrowiała
Ale i tak będę jej dawać tę pastę na odkłaczenie, przecież nie zaszkodzi

edycja

zapomniałam dodać fotki z dziś :P
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_9638.jpg (64,4 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_9641.jpg (78,3 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_9634.jpg (100,2 KB, 20 załadowań)
__________________



Edytowane przez ZakkAtak
Czas edycji: 2013-12-10 o 19:17
ZakkAtak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 19:09   #3732
Suvia
Zakorzenienie
 
Avatar Suvia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
Dot.: Koty - część VII

O kurczę, czyli jednak choróbsko. szybko przejdzie na pewno

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Moje najpierw walczyły do 2 w nocy o miejsce przy moim tyłku, a potem zasnęły wtulone w siebie gdzieś dalej na kołdrze.
borze, borze, jak fajnie <3
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy.

~ Hank Moody
Suvia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 19:23   #3733
ZakkAtak
Rozeznanie
 
Avatar ZakkAtak
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 548
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Suvia Pokaż wiadomość
O kurczę, czyli jednak choróbsko. szybko przejdzie na pewno



borze, borze, jak fajnie <3
dzieki
przejdzie, ale antybiotyk dostała, niestety...

Ktoś pisała, że ma być odstęp czasowy między mokrą i suchą karmą. Raz tylko było tak, że obie na raz żarla, a tak sama sobie dawkuje ładnie Poza tym nie daję jej codziennie mokrej.
__________________


ZakkAtak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 19:40   #3734
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 861
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez ZakkAtak Pokaż wiadomość
Katya nie miała kłaków, z tym nie ma problemów, jednak jest chora, katar i kaszel. Kaszel nieco ustąpił, ale w nocy właściwie cały czas kichała.
Weterynarz rzekł, że to przez długi transport i zimno.
Możliwe.
Oby teraz szybko wyzdrowiała
Ale i tak będę jej dawać tę pastę na odkłaczenie, przecież nie zaszkodzi

edycja

zapomniałam dodać fotki z dziś :P
to dobrze, że już wiecie, co jej jest, dostała leki i będzie zdrowa
A jak z ceną weterynarza w Niemczech? Da się przeżyć?
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż

Scandinavian Sleeping & Living
esfira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 19:44   #3735
ZakkAtak
Rozeznanie
 
Avatar ZakkAtak
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 548
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez esfira Pokaż wiadomość
to dobrze, że już wiecie, co jej jest, dostała leki i będzie zdrowa
A jak z ceną weterynarza w Niemczech? Da się przeżyć?
Wg mnie bardzo drogo, ale za psa też płaciłam jak za zboże, w Polsce też zdzierają, więc albo się bierze zwierzaka i ma się tego świadomość, albo liczy się na cud.
Ja już tyle wydałam w swoim życiu na chorego psa, że nie ruszają mnie koszty poniesione teraz na kotkę. Bo za karmę i cała resztę płacę 4x mniej. Także nie ma tragedii, ale można się zdziwić. Poza tym nie wiem dla kogo ile to dużo a ile to mało. dla mnie 50 euro to majątek
__________________


ZakkAtak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 19:57   #3736
stasiek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 197
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez ZakkAtak Pokaż wiadomość
Katya nie miała kłaków, z tym nie ma problemów, jednak jest chora, katar i kaszel. Kaszel nieco ustąpił, ale w nocy właściwie cały czas kichała.
Weterynarz rzekł, że to przez długi transport i zimno.
Możliwe.
Oby teraz szybko wyzdrowiała
miej na nia oko. Moja zaadoptowana kotka miala takie objawy po przyjsciu do mnie, wet stwierdzil to co u Ciebie. Dostala leki, szybko przeszlo. Po pewnym czasie zaczela miec powazne problemy z oczami, na koncu sie okazalo, ze to wirus herpes (nieuleczalny). Wirus sie "aktywuje" w sytuacjach stresowych (przyjscie do nowego domu, przeprowadzka) i "atakuje" wlasnie drogi oddechowe i oczy.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
stasiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 21:05   #3737
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez ZakkAtak Pokaż wiadomość
Wg mnie bardzo drogo, ale za psa też płaciłam jak za zboże, w Polsce też zdzierają, więc albo się bierze zwierzaka i ma się tego świadomość, albo liczy się na cud.
Ja już tyle wydałam w swoim życiu na chorego psa, że nie ruszają mnie koszty poniesione teraz na kotkę. Bo za karmę i cała resztę płacę 4x mniej. Także nie ma tragedii, ale można się zdziwić. Poza tym nie wiem dla kogo ile to dużo a ile to mało. dla mnie 50 euro to majątek
Nie przesadzajmy, leki, sprzet - to wszystko kosztuje. Vet musi tez sie wyszkolic i to tez kosztuje. Niestety ale nie ma jeszcze dofinansowan do klinik dla zwierzat (a jak sa to ja nie wiem gdzie).

Za czlowieka placi sie podobnie jak sie idzie prywatnie (i niekiedy to jedyne wyjscie bo czekajac na wizyte bedac ciezko/smiertelnie chorym moze dac oplakany skutek).

Owszem sa veci co zdzieraja ale sa i tacy ktorzy nie zdzieraja. Moj vet nigdy nie liczy za usluge jak ide ze Skuterem, place tylko za leki, koszt laboratorium ktore analizuje Skuterowa krew.

No ale zgadzam sie ze trzeba miec swiadomosc tego ze jak zwierzak zachoruje to trzeba bedzie zaplacic za veta i leki (sam fortekor dla Skutera kosztuje nas 24 euro na miesiac)
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 21:06   #3738
ZakkAtak
Rozeznanie
 
Avatar ZakkAtak
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 548
Dot.: Koty - część VII

oby wszystko było dobrze...
załamię się jak tak będzie, to pewne...
nowe zdjęcia cuda
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_9654.jpg (73,4 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_9676.jpg (59,8 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_9682.jpg (89,6 KB, 15 załadowań)
__________________


ZakkAtak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 21:36   #3739
stasiek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 197
Dot.: Koty - część VII

moj wet wyspiewal mi cene 45 euro/msc na tabletki, ktore sa dostepne w normalnej sprzedazy i kosztuja okolo 10-15 euro/msc. Gdybym nie wybadala sytuacji wczesniej to na pewno bym u niego kupila przedrazajac 5krotnie, bo kot chory, czlowiek zdenerwowany, chce jak najlepiej i o pieniadzach w takiej sytuacji nie mysli. Moim zdaniem to nieetyczne

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
stasiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 21:40   #3740
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VII

[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;44100291]Miała, olała. Paproć jest najlepszym przysmakiem i koniec. [/QUOTE]
Na szczęście nie jest szkodliwa
Cytat:
Napisane przez Suvia Pokaż wiadomość
borze, borze, jak fajnie <3
Czasem rano są tak zaplątani jak ja na nartach po wywrotce.
Cytat:
Napisane przez ZakkAtak Pokaż wiadomość
Katya nie miała kłaków, z tym nie ma problemów, jednak jest chora, katar i kaszel. Kaszel nieco ustąpił, ale w nocy właściwie cały czas kichała.
Weterynarz rzekł, że to przez długi transport i zimno.

zapomniałam dodać fotki z dziś :P
o, dobrze wiedzieć, że po takich objawach można się spodziewać choroby. Oby się szybko wyleczyła, zresztą ma posłanko przy kaloryferze i leżankę na parapecie Mój starszy ma wirusa, w sytuacjach stresowych łzawią mu oczy.

Świetne zdjęcia z mordą i jęzorem
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 21:52   #3741
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 861
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez stasiek Pokaż wiadomość
moj wet wyspiewal mi cene 45 euro/msc na tabletki, ktore sa dostepne w normalnej sprzedazy i kosztuja okolo 10-15 euro/msc. Gdybym nie wybadala sytuacji wczesniej to na pewno bym u niego kupila przedrazajac 5krotnie, bo kot chory, czlowiek zdenerwowany, chce jak najlepiej i o pieniadzach w takiej sytuacji nie mysli. Moim zdaniem to nieetyczne

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no ale chciałaś tylko kupić te konkretne tabletki, czy tabletki zostały zalecone po wizycie, zbadaniu kota itd? Bo jeśli ta druga wersja, to płacisz też za usługę lekarską, zbadanie kota i postawienie diagnozy
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż

Scandinavian Sleeping & Living
esfira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 22:39   #3742
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez ZakkAtak Pokaż wiadomość
oby wszystko było dobrze...
załamię się jak tak będzie, to pewne...
nowe zdjęcia cuda
Biedna malutka. Dobrze, ze jednak pojechaliscie do weta. Nie wyglada na chora, pewnie to przejsciowe i za kilka dni bedzie ok.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 22:52   #3743
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 219
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez ZakkAtak Pokaż wiadomość
oby wszystko było dobrze...
załamię się jak tak będzie, to pewne...
nowe zdjęcia cuda
piękna
3mamy kciuki za powrot do zdrowia
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-10, 22:57   #3744
stasiek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 197
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez esfira Pokaż wiadomość
no ale chciałaś tylko kupić te konkretne tabletki, czy tabletki zostały zalecone po wizycie, zbadaniu kota itd? Bo jeśli ta druga wersja, to płacisz też za usługę lekarską, zbadanie kota i postawienie diagnozy
za wizyte zaplacilam 70 euro plus zalecono mi tabletki (za 45 euro) jako wspomagajace leczenie. Kupna tabletek odmowilam, wiec zaplacilam tylko 70 euro za konsultacje.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

Edytowane przez stasiek
Czas edycji: 2013-12-10 o 23:00
stasiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 02:48   #3745
Early Bird
Raczkowanie
 
Avatar Early Bird
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 77
Dot.: Koty - część VII

Z checia dolacze do watku, jesli moge?
Uwielbiam koty od dziecka Teraz mam dwa kochane futrzaki - sa jak najbardziej pelnoprawnymi czlonkami rodziny i wiernymi przyjaciolmi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20131124_163308zmniejszone.jpg (22,7 KB, 33 załadowań)
Early Bird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 07:14   #3746
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Koty - część VII

[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;44099521]Jestem zdziwiona, że polecacie tak dawanie trawy kotom bo moja weterynarz powiedziała, żeby nie dawać. Ale nie pamiętam czemu, z reszta wtedy tż był z kotem u lekarza to pewnie mi nie przekazał nawet czemu. Ale moja Stepka i tak lubi sobie zajadać kwiatki doniczkowe, a paprotka to jest przysmak. [/QUOTE]
Moja kotka ma ubarwienie krowie, jak tylko wychodzi na smyczy na dwór to się pasie jak krówka. Pozwalam jej jeść trawę na mojej działce lub ogrodzie, żeby nie jadła jakiejś osikanej np. Pawia jeszcze z trawy nigdy nie puściła, problemów z kłaczkami jeszcze ani razu nie miała mimo że puszysta i sporo z niej leci tego puchu. Teraz jej posadziliśmy trawę w doniczce, bo inaczej naszej koszatniczce siano z klatki wyciąga.
Cytat:
Napisane przez ZakkAtak Pokaż wiadomość
Katya nie miała kłaków, z tym nie ma problemów, jednak jest chora, katar i kaszel. Kaszel nieco ustąpił, ale w nocy właściwie cały czas kichała.
Weterynarz rzekł, że to przez długi transport i zimno.
Możliwe.
Oby teraz szybko wyzdrowiała
oj. No to zdrówka
Cytat:
Napisane przez ZakkAtak Pokaż wiadomość
Wg mnie bardzo drogo, ale za psa też płaciłam jak za zboże, w Polsce też zdzierają, więc albo się bierze zwierzaka i ma się tego świadomość, albo liczy się na cud.
Ja już tyle wydałam w swoim życiu na chorego psa, że nie ruszają mnie koszty poniesione teraz na kotkę. Bo za karmę i cała resztę płacę 4x mniej. Także nie ma tragedii, ale można się zdziwić. Poza tym nie wiem dla kogo ile to dużo a ile to mało. dla mnie 50 euro to majątek
50 euro to sporo, ale u nas w Polsce niby taniej ale też żadko kiedy od weta wychodziłam z rachunkiem mniejszym niż 100 zł, a wiadomo zarobki trochę inne Same tabletki jak moja musiała antybiotyki brać to były grosze bo jakieś 10 zł, ale przez kilka dni były zastrzyki(jeden 30 zł+ wizyta30zł)jakieś badania laboratoryjne to też koszty. Więc nie tak źle, fajny pomysł jak tutaj dziewczyny radziły, założyć tą skarbonkę dla kota i tam coś odkładać na takie wypadki.
Swoją drogą jako że kot z domu tymczasowego to powinnaś mieć przynajmiej na początku jakąś zniżkę, bo trochę kota już chorego dostałaś, a im też płaciłaś. Koleżanka jak dostała za darmo dwa koty z domu tymczasowego to ma teraz darmowe wszystkie szczepienia i te planowane wizyty, wraz z kastracją.
Cytat:
Napisane przez Early Bird Pokaż wiadomość
Z checia dolacze do watku, jesli moge?
Uwielbiam koty od dziecka Teraz mam dwa kochane futrzaki - sa jak najbardziej pelnoprawnymi czlonkami rodziny i wiernymi przyjaciolmi
śliczne koty
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"

Edytowane przez pl_madzia
Czas edycji: 2013-12-11 o 07:22
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 08:50   #3747
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Early Bird Pokaż wiadomość
Z checia dolacze do watku, jesli moge?
Uwielbiam koty od dziecka Teraz mam dwa kochane futrzaki - sa jak najbardziej pelnoprawnymi czlonkami rodziny i wiernymi przyjaciolmi
Ale uroczy zawijaniec
Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Moja kotka ma ubarwienie krowie, jak tylko wychodzi na smyczy na dwór to się pasie jak krówka.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Swoją drogą jako że kot z domu tymczasowego to powinnaś mieć przynajmiej na początku jakąś zniżkę, bo trochę kota już chorego dostałaś, a im też płaciłaś. Koleżanka jak dostała za darmo dwa koty z domu tymczasowego to ma teraz darmowe wszystkie szczepienia i te planowane wizyty, wraz z kastracją.
Nie znam fundacji, która wydaje koty chore, nie informując adoptującego... A ZakkAtak jeszcze musiała zapłacić za adopcję. Dziwne to jest, ale może faktycznie choroba pojawiła się dopiero w wyniku silnego stresu.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:05   #3748
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 219
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
50 euro to sporo, ale u nas w Polsce niby taniej ale też żadko kiedy od weta wychodziłam z rachunkiem mniejszym niż 100 zł, a wiadomo zarobki trochę inne Same tabletki jak moja musiała antybiotyki brać to były grosze bo jakieś 10 zł, ale przez kilka dni były zastrzyki(jeden 30 zł+ wizyta30zł)jakieś badania laboratoryjne to też koszty. Więc nie tak źle, fajny pomysł jak tutaj dziewczyny radziły, założyć tą skarbonkę dla kota i tam coś odkładać na takie wypadki.
Ja tak robię. 5zł/2zł które mam w portfelu wrzucam do skarbonki. Z tego kupuje żwirek, żarcie zamawiane na zoo+. Wiec dużych zakupów praktycznie nie odczuwam. Mina kuriera jak mu daje posortowane drobniaki jest bezcenna
Po leczeniu kociej łapki zaczęłam tak robić. Kot miał 3 zastrzyki- każda wizyta 80 zł + tabletki na 5 dni - 60zł, a jednocześnie zarło się kończyło i było przed wypłata.. wiec nieciekawie.

---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Early Bird Pokaż wiadomość
Z checia dolacze do watku, jesli moge?
Uwielbiam koty od dziecka Teraz mam dwa kochane futrzaki - sa jak najbardziej pelnoprawnymi czlonkami rodziny i wiernymi przyjaciolmi
Witamy
Jejku jak zazdroszcze takiego widoku
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 10:52   #3749
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Early Bird Pokaż wiadomość
Z checia dolacze do watku, jesli moge?
Uwielbiam koty od dziecka Teraz mam dwa kochane futrzaki - sa jak najbardziej pelnoprawnymi czlonkami rodziny i wiernymi przyjaciolmi
Cudne uwielbiam patrzec na wtulone futra. A jeszcze bardziej wtulone we mnie.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 11:02   #3750
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

Nie znam fundacji, która wydaje koty chore, nie informując adoptującego... A ZakkAtak jeszcze musiała zapłacić za adopcję. Dziwne to jest, ale może faktycznie choroba pojawiła się dopiero w wyniku silnego stresu.

Jesli moge cos wtracic, wprawdzie bedzie to o rasowym kocie z hodowli ale on tez podrozowal w transporterze. W zasadzie to byla ona kotka MCO.

Hodowcy Rusi sprowadzili rok temu z polskiej hodowli kotke MCO, przyjechala z kurierem, niestety kurier doopa wolowa i tak ustawil transporter w aucie ze na kotke wialo cala droge (tak tylko dodam dla formalnosci to byl ostatni raz jak tak zrobili, teraz jak trzeba jechac po kota to organizuja to sami, w lato maz hodowczyni polecial do Holandii po nowego kota).

Kotka po ok 5 dniach od przybycia rozchorowala sie na dobre, katar to byl najmniejszy problem, miala zapalenie pluc i jakies dodatkowe powiklania. Byl moment ze hodowczyni myslala ze ja stracili ale walczyli. Kotka wyszla z tego ale pol roku trwalo wzmocnianie odpornosci i powrot do pelni sil (kotka miala 6 miesiecy jak przyjechala).
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-13 09:36:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.