Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8 - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-11, 08:48   #811
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Witam Was w podłym nastroju, pogoda też swoje robi, ale znów wszystko jest na NIE...

Już nie mówię o tych życiowych sprawach, ale wszytsko jakoś jest pod górkę czasem. Załapałam znów cukrowego doła, wystarczy jedno przekroczenie, a wpadam w szał, nienawidzę tego. Znów za szybko się ucieszyłam, że jest poprawa. Nie ma poprawy, jest g...o. a ja nie mogę już patrzeć na to jedzenie. Chwilami myślę, że pff to już chwilka, a potem jaka chwileczka, jak przenoszę to jeszcze miesiąc, a chwilami to myślę, że jutro oszaleję, gdzie tam miesiąc. Ja wiem, że część pomyśli, że to tylko jedzenie, ale to nie chodzi o samo jedzenie tylko o tą frustrację o tą cholerną kontrolę ciągły stres i proszenie glukometru o doby wynik (dosłownie).

Znów wyszłam ze szpitala i część ludzi ochłonęła już po tym "szpitalu"... wymagają ode mnie rzeczy, na które zwyczajnie ochoty nie mam. Posypało się parę rzeczy, o których nie mogę napisać nawet i się wygadać.

Wczoraj przyjechała jedna babcia usłyszalam cześć grubasie, potem usłyszałam tylko o córce sąsiadki o tym, że sąsiadka teeeeż miała cukrzycę i ona to jeszcze soli nie mogła to tam cukrzyca pfff. I za chwilę znów, ze ma zdjęcie tej córki... wiecie co nawet oglądać nie chciałam. Było mi przykro, bo widziałam się z nią w lipcu... Druga babcia dowiedziała się po kilku dniach, że jestem w szpitalu i chyab wtedy dopiero ode mnie dowiedziała się, że spodziewamy się chłopca, ale ta wiecie ma inną wnuczkę i prawnuka. Oni zawsze byli ważniejsi, z tym, że tą mam gdzieś. Zawsze tak było i będzie.... Ta z kolei mieszka ode mnie aż jakieś 15 min piechotą i widziała mnie uwaga w maju.

Z mniej istotnych ale dobijających, jak zobaczę jeszcze jeden rozstęp na brzuchu, to wpadnę w szał rozbiję lustra wszystkie ;(

Dziś idę na ten cholerny wymaz gbs, znów kasa, bo a wizyta u innego niestety lekarza i pewnie laboratorium też sobie zażyczy znów swoje. Jeśli lekarka krzyknie sobie jak za normalną wizytę, a pobierze tylko wymaz, to jej uprzejmie wskoczę na te łóżko i poproszę o usg i pełne badanie, które za to mi się należy.
o rany, to się masz! też już myślałam, że cukrzyca Cię opuściła, a tu taki nawrót:/

co do rodziny i innych obowiązków to proponuję wspólną rakietę na księżyc, też bym niektórych wyekspediowała

co do zdjęcia córki sąsiadki, to mnie mój szwagier ostatnio uraczył zdjęciami jak jego żona była w ciąży (już je wtedy widziałam, więc nie bardzo rozumiem po co) i kazał podziwiać - myślę, że to podobne zachowanie, takie "wiem lepiej od Ciebie, jak to jest być w ciąży"

a co do wizyty, to zrób dokładnie tak jak mówisz! może weź sobie jakąś broń? :chytry:

no i trzymam kciuki
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 08:50   #812
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
37t2d wg OM, 37t5d wg pierwszych USG.

Jutro mam usg (mam nadzieje, ze ostatnie ), zobaczymy ile delikwent wazy.
Dzień dobry...jedna z najlepszych nocy w ostatnich miesięcy, poszłam spać pprzed 23 tylko raz siku byłem i spojenie przy odwracaniu mnie nie bolało

Perfuzja Mam taka książkę grubasna o rozwoju dziecka i ciąży i tam też są wypowiedzi kobiet. Jedna też pisała że miała kilka tel dziennie czy już urodziła, odpowiadała :"tak, tydzień temu, ale zapomnialam cie poinformować"


Le le u mnie mama już dwukrotnie kupowała mi cukierki na choinkę, i nie ma ani jednego

Dziś firanki zamierzam dwie uprac , powiesić, i miałam napisać, że jutro ja ubiore swoją...ale kurde to ten tydzień co męża praktycznie nie widuje, a sama jej nie przytargam z piwnicy. Mamy sztuczna co roku, ale piękna kocur też dokucza i obgryza gałązki albo łapą stuka w bombki

Demonyianioly mam nadzieję że przeleje ci kasę ex, myślę że musisz niestety przyjąć olewajacy stosunek do niego będzie ci łatwiej. Nowy rok, nowa sytuacja napewno sobie poradzisz że wszystkim tego ci życzę z całego serducha. Wierze też że strzała amora cie dopadnie i będziesz szczęśliwa.
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 08:50   #813
yummi_mummy
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 77
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Hej Mamuśki I ja się wreszcie witam w nowym wątku !!! Po nadrobieniu, choć chyba i tak nie wszystko

My z Antkiem kończymy 35 tydzień, szczęśliwie bez skurczy i złych objawów, wizyta u gin dopiero 19-go grudnia, a ja od jakiegoś czasu czuję dziecia nad spojeniem łonowym i mam tam czasem takie dziwne bąbelki... jednocześnie zazwyczaj czuję kopniaki pod żebrami. Też tak macie? Mały wogóle jest mega ruchliwy, na ktg strasznie się wkurza i cały brzuch mi szaleje (indywidualista)

Na Mikołajki postawiliśmy Antkowi łóżeczko, przykręciliśmy karuzelkę i dzieciowe akcenty w naszej sypialni.... i się popłakałam Oczywiście nie wspomnę, że stare barany - ja i TŻ włączyliśmy karuzelkę przed spaniem i glapiliśmy się w tańczące motylki przez 20 minut... dobrze, że karuzelka jest na pilota, bo byłoby po baterii a łóżeczko kupiliśmy na allegro u użytkownika Twoj_maluch - kolor sosna.
Jestem bardzo zadowolona ma 3 regulacje dna, wyciągane szczebelki i jest stabilne - razem z materacem kokos, kołderką, poduszką koszt 225,00 zł - więc niewiele

W sobotę byliśmy w Poznaniu na spotkaniu z położną. Nie pisałam Wam, ale doradzono mi jednak, żeby taką panią "opłacić" Będę rodziła na Polnej, tam spory moloch i wiele porodów naraz, nie zawsze położna ma czas się Tobą zająć... i to jeszcze pewnie w grę wchodzi jakość "zajęcia" W każdym razie trafiłam na super dziewczynę - udało nam się zwiedzić porodówkę - bardzo pozytywne wrażenie, pokoje jednoosobowe, nie śmierdzące szpitalem, z łazienkami, na ścianach miła tapeta + zdjęcia kobiet w ciąży, maluszków, mała lampka do przygaszenia jupiterów szpitalnych, worek sako, piłka i cały czas jesteś przypięta na kabelku do ktg nawet jak chodzisz. Położna wyjaśniła moje wszystkie wątpliwości, ustaliłyśmy plan działania, oczywiście za kasę masz pełny wachlarz znieczuleń i środków farmakologicznych, kwestia cesarki w razie "gdy nie pójdzie" i na moje życzenie też bez problemu (ale to już zapewnienie lekarza, do którego chodzę, jest szefem Oddziału) Koszt położnej 800,00 pln, za ewentualną cesarkę, ZZO - nic. Ogólnie jestem zadowolona, czuję się pewniej, wiem gdzie, jak i z kim. Bardzo mi zależy na porodzie naturalnym, z TŻ i szybkiej rekonwalescencji A i oczywiście położna jest z Oddziału i będzie tylko ze mną przez cały czas porodu, nawet gdy będzie miała wtedy zmianę, to jej biznes by załatwić sobie zastępstwo. Tak więc - czuję i wiem, że wszystko będzie ok

Ale się rozpisałam
Ale napiszę Wam jeszcze, że w piątek wybieramy się z Mężem na pierwsze narty !!!! Jedziemy na otwarcie sezonu do Splinderowego Młyna i nie mogę się doczekać !!!
To znaczy ja tylko popatrzę i powącham śniegu ... i wypiję grzane bezalkoholowe i nareszcie nakręcę TŻ towi kilka filmików jak jeździ (bo zawsze nie było na to czasu, hih) - ale TA ATMOSFERA !!!!! Uwielbiam Mam tylko nadzieję, że Antuś nie postanowi zostać obywatelem Czech
Oczywiście wczoraj wyciągnęliśmy ciuchy narciarskie ... i po przymierzeniu załapałam doła stulecia... spodnie na pupę wciągłam cudem, ale cały Antek wystawał wyglądało bosko i siąść się nie dało.... do tego kurtka... hmm... pod szyją była ok ... no i moje zostały schowane cóż będę niewyjściowa w Mężowych ciuchach ale postanowiłam, że nie zepsuje mi to wyjazdu, hih
yummi_mummy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 08:50   #814
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Matko takiej nocy jeszcze nie miałam... Dominik jest karmiony co 3 h a dzisiaj przez cała noc ledwo przysypiał 2 i był ryk bo głodny a nie mogę mu wiecej dawać bo i tak juz ładnie przybiera na wadze... A smoczka nietknie... Bo po co niuplac skoro nic nie leci?


a może poszukać innego smoczka? słyszałam, że niemowlaki mają swoje preferencje i znajomi po 3-4 próbowali, zanim któryś podpasował
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 08:52   #815
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
choć przyznam się Wam, że trochę przykro i nie za bardzo wiem, jak się zachować w takiej sytuacji. bo tu niby obiecane a już drugi raz słyszę, że niunia nie chce go oddać. wiadomo, że to najtańsze dużo nie kosztuje (choć i jakości jakiejś przesadnej nie ma, co też mnie martwi, bo co innego dostać a co innego kupić badziewie), ale tak mało mamy kasy teraz i taka wiadomość. a przecież nie powiem "obiecaliście to dawajcie"
ja tam się nie pierdziole i jak nam ktoś coś obiecał to pisałam do ludzi jakieś 2 tygodnie temu kiedy możemy podjechać i odebrać sobie te obiecane rzeczy. i szybko się okazało od kogo faktycznie dostajemy a kto tylko gadał.

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Dzisiaj odebrałam 3 telefony z pytaniem czy juz urodziłam. No kurde, jeszcze prawie 3 tygodnie mi zostały, juz nie mówiąc o tym, ze moge sie przeterminowac. Czy ludzie naprawdę uważają, ze jak urodze to zniknę i nigdy sie nie dowiedzą czy urodziłam?
no co ... martwią się żeby przypadkiem nie ominęło ich takie wydarzenie

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
dziś przeżyłam dzień z terrorystą mój kochany, grzeczny i posłuszny syn dziś bawił się w dziecko Rozmery maaasakra , wszystko na nie, na złość, odwrotnie, na przekór, pięć razy zamykałam się w łazience licząc do 10 żeby mu nie przylać ale zaprowadził mnie na skraj przepaści już dziś, oby to był jakiś jednodniowy spadek formy bo jeśli mu się zaczął bunt dwulatka to tato będzie musiał (nie mam pojęcia jak) wracac na swoją prywatną wojnę w domu
Może to tylko jednodniowy foch na cały świat i dzisiaj będzie już ok

Cytat:
Napisane przez cherubinka Pokaż wiadomość
A w ogóle jestem po wizycie i chciałam się pochwalić, że nasza kochana Niunia rośnie prawidłowo, waży około 1850 g (31t4d)


Cytat:
Napisane przez 23Paula23 Pokaż wiadomość
Podobno da się zamówić kosmetyki z Rossmana online ale jak to zrobic? Zamawiala ktoras :conf used: bo przeszukałam ich stronę i chyba ślepa jestem bo nic na ten temat nie widze
też ostatnio tego szukałam ale nie znalazłam takiej opcji

Cytat:
Napisane przez sharey Pokaż wiadomość
Ja po wczorajszej wizycie, szyjka długa i zamknięta, z małym wszystko w porządku jedyne co mnie zastanawia to jego waga, lekarz obliczył, że ma 1500g a to 29t i 3 dni i powiedział, że to grubasek i że mam ograniczyć słodycze ale znowu bez przesady ja ich wcale znowu aż tak dużo nie jem chyba że mały wdał się w tatusia, który urodził się 61 cm 4100g to naprawdę tak dużo???
super że wszystko dobrze

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
właśnie zamówiłam laktator
czkawka dziecka zaraz mnie dosłownie rozniesie
czuję ją nawet w tyłku
a ja nie wiem czy moje dziecko ma czkawkę ... nie potrafię chyba jej odróżnić.

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Dziewczyny jaki rozmiar kołderki kupujecie do łóżeczka?
135x100 ? 120x90? 100x75?
ja mam 120x90

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Ja dalej w szpitalu, dzisiaj sie dowiem czy mnie wypuszcza ale raczej tak(...) mam jechac...dla mnie te 3 dni tutaj to nic innego jak tylko stres i totalna zalamka. Spedze tutaj jeszcze caly dzien, maz przyjedzie po mnie dopiero po 15stej po pracy, wypisy wydaja miedzy 13-14.
na pewno dzisiaj puszczą cię do domku i spokojnie sobie w domku odpoczniesz po szpitalnych wakacjach

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
Ogólnie wieczorem złapałam doła, że dziecku kupujemy wszystko najtańsze, używane albo musimy się prosić. I normalnie się czuję przez to jak wyrodna matka, albo jakbyśmy go nie chcieli czy nie kochali, tak na nim oszczędzamy, a przecież jest zupełnie odwrotnie.
my też mamy wszystko używane - no poza takimi higienicznymi rzeczami ale łóżeczko mamy używane, kołderki, ciuszki itp wszystko po kimś i nie przejmuje się tym. dziecko tak szybko rośnie że nie opłaca się kupować wszystkiego nowego (według mnie) a takiemu malcowi to obojętne czy nowe czy używane.

wcięło mi cytat o choince - u mnie jest sztuczna wyjmowana z pudełka już udekorowana i wystarczy tylko włączyć do prądu i świeci
ja lubię ten moment ubierania wielkiej choinki ale dla mojego TŻta to nic fajnego i nie lubi tego robić...a samemu to jednak nie to samo więc mamy takiego gotowca na chyba 120 cm.

a no i dzień dobry
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 08:55   #816
poczatkujaca-dagmara
Wtajemniczenie
 
Avatar poczatkujaca-dagmara
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 057
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Witam Was w podłym nastroju, pogoda też swoje robi, ale znów wszystko jest na NIE...

Już nie mówię o tych życiowych sprawach, ale wszytsko jakoś jest pod górkę czasem. Załapałam znów cukrowego doła, wystarczy jedno przekroczenie, a wpadam w szał, nienawidzę tego. Znów za szybko się ucieszyłam, że jest poprawa. Nie ma poprawy, jest g...o. a ja nie mogę już patrzeć na to jedzenie. Chwilami myślę, że pff to już chwilka, a potem jaka chwileczka, jak przenoszę to jeszcze miesiąc, a chwilami to myślę, że jutro oszaleję, gdzie tam miesiąc. Ja wiem, że część pomyśli, że to tylko jedzenie, ale to nie chodzi o samo jedzenie tylko o tą frustrację o tą cholerną kontrolę ciągły stres i proszenie glukometru o doby wynik (dosłownie).

Znów wyszłam ze szpitala i część ludzi ochłonęła już po tym "szpitalu"... wymagają ode mnie rzeczy, na które zwyczajnie ochoty nie mam. Posypało się parę rzeczy, o których nie mogę napisać nawet i się wygadać.

Wczoraj przyjechała jedna babcia usłyszalam cześć grubasie, potem usłyszałam tylko o córce sąsiadki o tym, że sąsiadka teeeeż miała cukrzycę i ona to jeszcze soli nie mogła to tam cukrzyca pfff. I za chwilę znów, ze ma zdjęcie tej córki... wiecie co nawet oglądać nie chciałam. Było mi przykro, bo widziałam się z nią w lipcu... Druga babcia dowiedziała się po kilku dniach, że jestem w szpitalu i chyab wtedy dopiero ode mnie dowiedziała się, że spodziewamy się chłopca, ale ta wiecie ma inną wnuczkę i prawnuka. Oni zawsze byli ważniejsi, z tym, że tą mam gdzieś. Zawsze tak było i będzie.... Ta z kolei mieszka ode mnie aż jakieś 15 min piechotą i widziała mnie uwaga w maju.

Z mniej istotnych ale dobijających, jak zobaczę jeszcze jeden rozstęp na brzuchu, to wpadnę w szał rozbiję lustra wszystkie ;(

Dziś idę na ten cholerny wymaz gbs, znów kasa, bo a wizyta u innego niestety lekarza i pewnie laboratorium też sobie zażyczy znów swoje. Jeśli lekarka krzyknie sobie jak za normalną wizytę, a pobierze tylko wymaz, to jej uprzejmie wskoczę na te łóżko i poproszę o usg i pełne badanie, które za to mi się należy.


Jeżeli chodzi o babcie to wiem co czujesz, moja Matka włąsna przyjezdza do mnie tylko jak czegos potrzebuje(mieszkam w wiekszym miescie, ona na przedmiesciach) wiec jak juz jedzie to pkp lub pks( nie wspomne ze jezdzi autem i to nie tanim-ale nim jezdzi do mojej siostry i jej dzieci ) do mnie woli pks, bo ja ją musze odebrać swoim autem i za swoje paliwo woozic, łazić z nią po sklepach i centrach handlowych
Nie akceptuje tego że mały bedzie nazywał sie Borys-wiec mówi do mojego brzucha Gracjan nosz K**** aaaa i zawsze mi mowi grubasie ty moj, a ja naprawde wygladam normalnie, mam tylko brzuszek odstajacy. Ciagle mi powtarza ze moja siostra nie wymyslala takich gadzetow dla dziecka jak ja, ze wozek ktory wybralam jest straszny, bo nie ma wielkich pompowanych kól i nie wyglada jak stary wielki wozek w ktorym ona mnie woziła .
Aaaaa no i jak zaczełyśmy temat mycia okien to stwierdzila ze myc nie trzeba u mnie( czytaj ona nie ma zamiaru mi pomoc) ale mojej siostrze sprzata za kazdym razem jak u niej jest chodz ona nie jest w ciazy To moja tesciowa sama z siebie wpadła z propozycja ze pomyje mi okna, ja bron Boze nie chce zeby ktos cos dla mnie robil, ale chodzi o gest. Po remoncie sama ogarnelam ponad 100m mieszkania, a uwierzcie bylo co robic, i w ciazy na kolanach podlogi jechałam z farby
No tez raz troche jadu mi sie ulało a jak
poczatkujaca-dagmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 08:58   #817
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez yummi_mummy Pokaż wiadomość
Hej Mamuśki I ja się wreszcie witam w nowym wątku !!! Po nadrobieniu, choć chyba i tak nie wszystko

My z Antkiem kończymy 35 tydzień, szczęśliwie bez skurczy i złych objawów, wizyta u gin dopiero 19-go grudnia, a ja od jakiegoś czasu czuję dziecia nad spojeniem łonowym i mam tam czasem takie dziwne bąbelki... jednocześnie zazwyczaj czuję kopniaki pod żebrami. Też tak macie? Mały wogóle jest mega ruchliwy, na ktg strasznie się wkurza i cały brzuch mi szaleje (indywidualista)

Na Mikołajki postawiliśmy Antkowi łóżeczko, przykręciliśmy karuzelkę i dzieciowe akcenty w naszej sypialni.... i się popłakałam Oczywiście nie wspomnę, że stare barany - ja i TŻ włączyliśmy karuzelkę przed spaniem i glapiliśmy się w tańczące motylki przez 20 minut... dobrze, że karuzelka jest na pilota, bo byłoby po baterii a łóżeczko kupiliśmy na allegro u użytkownika Twoj_maluch - kolor sosna.
Jestem bardzo zadowolona ma 3 regulacje dna, wyciągane szczebelki i jest stabilne - razem z materacem kokos, kołderką, poduszką koszt 225,00 zł - więc niewiele

W sobotę byliśmy w Poznaniu na spotkaniu z położną. Nie pisałam Wam, ale doradzono mi jednak, żeby taką panią "opłacić" Będę rodziła na Polnej, tam spory moloch i wiele porodów naraz, nie zawsze położna ma czas się Tobą zająć... i to jeszcze pewnie w grę wchodzi jakość "zajęcia" W każdym razie trafiłam na super dziewczynę - udało nam się zwiedzić porodówkę - bardzo pozytywne wrażenie, pokoje jednoosobowe, nie śmierdzące szpitalem, z łazienkami, na ścianach miła tapeta + zdjęcia kobiet w ciąży, maluszków, mała lampka do przygaszenia jupiterów szpitalnych, worek sako, piłka i cały czas jesteś przypięta na kabelku do ktg nawet jak chodzisz. Położna wyjaśniła moje wszystkie wątpliwości, ustaliłyśmy plan działania, oczywiście za kasę masz pełny wachlarz znieczuleń i środków farmakologicznych, kwestia cesarki w razie "gdy nie pójdzie" i na moje życzenie też bez problemu (ale to już zapewnienie lekarza, do którego chodzę, jest szefem Oddziału) Koszt położnej 800,00 pln, za ewentualną cesarkę, ZZO - nic. Ogólnie jestem zadowolona, czuję się pewniej, wiem gdzie, jak i z kim. Bardzo mi zależy na porodzie naturalnym, z TŻ i szybkiej rekonwalescencji A i oczywiście położna jest z Oddziału i będzie tylko ze mną przez cały czas porodu, nawet gdy będzie miała wtedy zmianę, to jej biznes by załatwić sobie zastępstwo. Tak więc - czuję i wiem, że wszystko będzie ok

Ale się rozpisałam
Ale napiszę Wam jeszcze, że w piątek wybieramy się z Mężem na pierwsze narty !!!! Jedziemy na otwarcie sezonu do Splinderowego Młyna i nie mogę się doczekać !!!
To znaczy ja tylko popatrzę i powącham śniegu ... i wypiję grzane bezalkoholowe i nareszcie nakręcę TŻ towi kilka filmików jak jeździ (bo zawsze nie było na to czasu, hih) - ale TA ATMOSFERA !!!!! Uwielbiam Mam tylko nadzieję, że Antuś nie postanowi zostać obywatelem Czech
Oczywiście wczoraj wyciągnęliśmy ciuchy narciarskie ... i po przymierzeniu załapałam doła stulecia... spodnie na pupę wciągłam cudem, ale cały Antek wystawał wyglądało bosko i siąść się nie dało.... do tego kurtka... hmm... pod szyją była ok ... no i moje zostały schowane cóż będę niewyjściowa w Mężowych ciuchach ale postanowiłam, że nie zepsuje mi to wyjazdu, hih
Chciałam napisać wywód o Polnej o własnej położnej i wogole... Ale nie mam sily. Ale poczytaj o tym jeszcze chociaz skoro umowa podpisana to juz po ptakach.

Powiem tylko ze jak jesteś pacjentka dr Sz. To będziesz miała super opiekę zreszta nawet jakbyś nie była to i tak na porodowce bez względu na ilosc rodzacych zapewniają opiekę na wysokim poziomie... Gorzej z oddziałami poporodowymi... I raczej kasę wydalabym na to zeby tej traumy uniknąć... Choć nie wiem czy jedt na to jakiś spodob


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość


a może poszukać innego smoczka? słyszałam, że niemowlaki mają swoje preferencje i znajomi po 3-4 próbowali, zanim któryś podpasował
Przerabiamy 7 rodzaj... A jaki u nich ostatecznie zadziałał? W sumie fajnie ze mały nie chce smoka ale z drugiej strony nie mogę go częściej karmić wiec jakoś moze by sie przy tym uspokoił.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:00   #818
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Witam Was w podłym nastroju, pogoda też swoje robi, ale znów wszystko jest na NIE...

Mam nadzieję,że zły nastrój się ulotni i ze wkrótce będzie lepiej!




Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Matko takiej nocy jeszcze nie miałam... Dominik jest karmiony co 3 h a dzisiaj przez cała noc ledwo przysypiał 2 i był ryk bo głodny a nie mogę mu wiecej dawać bo i tak juz ładnie przybiera na wadze... A smoczka nietknie... Bo po co niuplac skoro nic nie leci?

No ale w sumie co zrobić jak jest głodny?
Nie mam doświadczenia z mm,bo karmiłam piersią na żądanie,ale chyba bym dała jak dziecko głodne... może to chwilowe,skok rozwojowy np. Smoczka możesz innego spróbować,albo wody podać troszkę,może pić mu się chce po prostu...

I coś mi się wydawało,że wcześniaki/dzieci o niskiej masie urodzeniowej nawet mm karmi się na żądanie. Ale mogę się mylić,tylko tak mi się obiło o uszy...
__________________
We all find time to do what we really want to do...

Edytowane przez gosia261282
Czas edycji: 2013-12-11 o 09:02
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:01   #819
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Witam Was w podłym nastroju, pogoda też swoje robi, ale znów wszystko jest na NIE...
aaa olej to wszystko sikiem prostym...nie warto tracić nerwów na rzeczy na które wpływu nie mamy. trzymam kciuki żeby wszystko się polepszyło.

Cytat:
Napisane przez yummi_mummy Pokaż wiadomość
My z Antkiem kończymy 35 tydzień, szczęśliwie bez skurczy i złych objawów, wizyta u gin dopiero 19-go grudnia, a ja od jakiegoś czasu czuję dziecia nad spojeniem łonowym i mam tam czasem takie dziwne bąbelki... jednocześnie zazwyczaj czuję kopniaki pod żebrami. Też tak macie?

W sobotę byliśmy w Poznaniu na spotkaniu z położną.
Ale napiszę Wam jeszcze, że w piątek wybieramy się z Mężem na pierwsze narty !!!! Jedziemy na otwarcie sezonu do Splinderowego Młyna i nie mogę się doczekać !!!
dla Antosia.
za położna i podjętą decyzję.
też bym gdzieś pojechała pooddychać powietrzem ... niestety nie mogę ...
ale miłej zabawy i spokojnego wypoczynku

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
a może poszukać innego smoczka? słyszałam, że niemowlaki mają swoje preferencje i znajomi po 3-4 próbowali, zanim któryś podpasował
też o tym słyszałam
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:02   #820
yummi_mummy
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 77
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

[QUOTE=iwantyou99;44108609]Chciałam napisać wywód o Polnej o własnej położnej i wogole... Ale nie mam sily. Ale poczytaj o tym jeszcze chociaz skoro umowa podpisana to juz po ptakach.

Powiem tylko ze jak jesteś pacjentka dr Sz. To będziesz miała super opiekę zreszta nawet jakbyś nie była to i tak na porodowce bez względu na ilosc rodzacych zapewniają opiekę na wysokim poziomie... Gorzej z oddziałami poporodowymi... I raczej kasę wydalabym na to zeby tej traumy uniknąć... Choć nie wiem czy jedt na to jakiś spodob



---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

Nie podpisywaliśmy umowy, mamy słowną
A jestem pacjentką profesora D. i to on gwarantuje za tą położną.
Jeśli możesz coś doradzić, będę wdzięczna
yummi_mummy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:06   #821
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Maruda idź do niej i zapytaj jak twoje wyniki, że jesteś jej pacjentka. I że masz mieć dziś wypis, czy masz mierzyć ciśnienie. Zagadaj do niej.
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:16   #822
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Laski, ja na chwilę, idę dziś na wizytę do gin więc proszę o kciuki żeby moja gin nie wypisała mi kolejnego skierowania do szpitala, bo ona się w tym niesamowicie lubuje Powiem jej, że o ile z dzieciem wszystko w porządku a ja nie mam rozwarcia ja stąd od Suwałk to nigdzie nie idę. Nadrobię jak wrócę więc nie piszcie za dużo

demonyianioły, brak słów! Co za idiota, palant, kretyn! Ściskam mocno :przytu l:
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:19   #823
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

O ja, co za noc....małej się chyba pory dnia poprzestawiały w dzień anioł a w nocy buszuje na maxa, dziś od 3 do 6 rozciągała się we wszystkie strony, a na koniec jak już myślałam że zasneła to czkawki dostała
Dziewczyny ja wczoraj farsz do pierogów zrobiłam ale ciasto zostawiłam na dzisiaj bo już siła nie miałam
Mam lenia ostatnio takiego ze SZOK
W endo.pl ciąg dalszy wyprzedaży i darmowa dostawa po kwocie 50 zł więc można poszaleć...ja kupiłam sukienkę dla małej, w te kotki którą Wam kiedyś pokazywałam, jest teraz za 25 zł
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:20   #824
maruda80
Zakorzenienie
 
Avatar maruda80
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 3 806
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Maruda idź do niej i zapytaj jak twoje wyniki, że jesteś jej pacjentka. I że masz mieć dziś wypis, czy masz mierzyć ciśnienie. Zagadaj do niej.
Wychodze dzisiaj po 15stej, gin udalo mi sie zlapac na obchodzie bo przechodzila przed komisja. Laskawie mam sie do niej zglosic na wizyte prywatnie 19tego po L4, bo szpital jako ze jestem pacjentka pani doktor to mi nie wystawi. Uprzedzila ze jako nie zapisana bede musiala w kolejce kilka godz.poczekac.Ogolnie wszystkie dziewczyny w szoku ze do niej chodze prywatnie a taka niemila.
Jak poprosilam czy moge podejsc na dyzurze, to stwierdzila ze nie ma po co i nie ma czasu.
__________________

maruda80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:20   #825
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Witam Was w podłym nastroju, pogoda też swoje robi, ale znów wszystko jest na NIE... (...)
(...)
Trzymam kciuki za Ciebie... i żebyś była silna, a zły nastrój szybko odszedł w niepamięć.


Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
co do rodziny i innych obowiązków to proponuję wspólną rakietę na księżyc, też bym niektórych wyekspediowała

co do zdjęcia córki sąsiadki, to mnie mój szwagier ostatnio uraczył zdjęciami jak jego żona była w ciąży (już je wtedy widziałam, więc nie bardzo rozumiem po co) i kazał podziwiać - myślę, że to podobne zachowanie, takie "wiem lepiej od Ciebie, jak to jest być w ciąży"

a co do wizyty, to zrób dokładnie tak jak mówisz! może weź sobie jakąś broń? :chytry:
A czy i ja mogłabym kogoś dołożyć do owej rakiety????

Heh... nie ma to jak... ktoś kto jest bardziej w ciąży
Mnie to przekonanie nie opuszcza przez całą ciążę, moja ciąża jest chyba urojona, za to ciąża siostry TŻ, toż to było coś!

sadlaczyca - mooocne kciuki !!
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:22   #826
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Witam
mam zgagę... jUż mi nic nie pomaga

Migotka--- nie przejmuj się
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:24   #827
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Wychodze dzisiaj po 15stej, gin udalo mi sie zlapac na obchodzie bo przechodzila przed komisja. Laskawie mam sie do niej zglosic na wizyte prywatnie 19tego po L4, bo szpital jako ze jestem pacjentka pani doktor to mi nie wystawi. Uprzedzila ze jako nie zapisana bede musiala w kolejce kilka godz.poczekac.Ogolnie wszystkie dziewczyny w szoku ze do niej chodze prywatnie a taka niemila.
Jak poprosilam czy moge podejsc na dyzurze, to stwierdzila ze nie ma po co i nie ma czasu.
jestem w SZOKU....dlaczego ty w ogóle do niej chodzisz? Co za wredny babsztyl, chyba za dużo pacjentek ma, obsmaruj ją gdzie tylko się da
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:27   #828
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Wychodze dzisiaj po 15stej, gin udalo mi sie zlapac na obchodzie bo przechodzila przed komisja. Laskawie mam sie do niej zglosic na wizyte prywatnie 19tego po L4, bo szpital jako ze jestem pacjentka pani doktor to mi nie wystawi. Uprzedzila ze jako nie zapisana bede musiala w kolejce kilka godz.poczekac.Ogolnie wszystkie dziewczyny w szoku ze do niej chodze prywatnie a taka niemila.
Jak poprosilam czy moge podejsc na dyzurze, to stwierdzila ze nie ma po co i nie ma czasu.
no nieźle... nawet nie wiem jak to skomentowac

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:25 ----------

w ogóle to pranie mi się robi a ja zamiast wziąć się za prasowanie poprzedniego to leże w łóżeczku jeszcze
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:36   #829
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

[QUOTE=yummi_mummy;4410868 7]
Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Chciałam napisać wywód o Polnej o własnej położnej i wogole... Ale nie mam sily. Ale poczytaj o tym jeszcze chociaz skoro umowa podpisana to juz po ptakach.

Powiem tylko ze jak jesteś pacjentka dr Sz. To będziesz miała super opiekę zreszta nawet jakbyś nie była to i tak na porodowce bez względu na ilosc rodzacych zapewniają opiekę na wysokim poziomie... Gorzej z oddziałami poporodowymi... I raczej kasę wydalabym na to zeby tej traumy uniknąć... Choć nie wiem czy jedt na to jakiś spodob



---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

Nie podpisywaliśmy umowy, mamy słowną
A jestem pacjentką profesora D. i to on gwarantuje za tą położną.
Jeśli możesz coś doradzić, będę wdzięczna
Hmm no bo ordynatorem porodowego jest prof.Sz. I wiem ze on bardzo dba o swoje pacjentki.
U prof. D będziesz pewnie leżeć po porodzie - ja tez leżałam na jego oddziale i zle wspominam niestety. Nie wiem jak prof.D traktuje swoje pacjentki w szpitalu. Ale jeśli chodzi o własna polozna na porodowce to ja bym odpuscila. Tam personelu jest wyjątkowo duzo wszystkie sa miłe uśmiechnięte i pomocne. Moim zdaniem poprostu szkoda kasy bo myśle ze nic wiecej niz stanard Ci nie zaoferują a trafisz na oddziale na taka ktora nie lubi tej wybranej przez Ciebie ( w końcu to baby) i bedzie klops bo Twoja nie bedzie mogła w żaden sposób ingerować w przebieg porodu.
A co do zzo i cc na życzenie to myśle ze D załatwi bo tak było w przypadku dziewczyn których prowadzącym był ktos inny niż Sz.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 09:36 ---------- Poprzedni post napisano o 09:29 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość

Mam nadzieję,że zły nastrój się ulotni i ze wkrótce będzie lepiej!







No ale w sumie co zrobić jak jest głodny?
Nie mam doświadczenia z mm,bo karmiłam piersią na żądanie,ale chyba bym dała jak dziecko głodne... może to chwilowe,skok rozwojowy np. Smoczka możesz innego spróbować,albo wody podać troszkę,może pić mu się chce po prostu...

I coś mi się wydawało,że wcześniaki/dzieci o niskiej masie urodzeniowej nawet mm karmi się na żądanie. Ale mogę się mylić,tylko tak mi się obiło o uszy...
No niestety przy mm zwłaszcza tym dla wczesniakow które jest bardzo kaloryczne trzeba uważać zeby pilnować dobowego spożycia bo przyrost wagi jest ok ale w granicach normy a my dokładnie jesteśmy na samej gorze tej granicy... Podaje wodę ale moj syn nie daje sie oszukać musimy sie przemeczyc jeszcze troche i jak przejdziemy na mleko 1 bedzie mógł jesc na zadanie.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:38   #830
maruda80
Zakorzenienie
 
Avatar maruda80
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 3 806
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
jestem w SZOKU....dlaczego ty w ogóle do niej chodzisz? Co za wredny babsztyl, chyba za dużo pacjentek ma, obsmaruj ją gdzie tylko się da
Tylko na wizytach prywatnych to mila i sympatyczna gin- taka ja poznalam, a w szpitalu pokazala na co ja stac i ze chodzi jej tylko o kase.
Z perpektywy czasu zaluje ze nie chodzilam na nfz do byle kogo, bylabym traktowana tak samo jak nle lepiej, a 3tys. zostalo by ma dziecko. Podlamalam sie troche, u mnie 35 tc, i teraz zmiana lekarza nie ma sensu.
Teraz biore ostatnia kroplowke, po 15stej maz mnie wreszcie zabiera do domku.
__________________

maruda80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:42   #831
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

W tej chwili ciesze sie ze nie karmie piersia... Zjadłam wlasnie wielka bule z opiekacza z serem plesniowym szyneczka i papryczka a wszystko popilam Red Bullem


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 09:42 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ----------

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Tylko na wizytach prywatnych to mila i sympatyczna gin- taka ja poznalam, a w szpitalu pokazala na co ja stac i ze chodzi jej tylko o kase.
Z perpektywy czasu zaluje ze nie chodzilam na nfz do byle kogo, bylabym traktowana tak samo jak nle lepiej, a 3tys. zostalo by ma dziecko. Podlamalam sie troche, u mnie 35 tc, i teraz zmiana lekarza nie ma sensu.
Teraz biore ostatnia kroplowke, po 15stej maz mnie wreszcie zabiera do domku.
A rodzisz w jej szpitalu?? Bo ja bym na ostatniej wizycie zapytała jak wyglada jej opieka podczas porodu bo przecież prowadzenie ciazy to tez porod skoro brała kasę niech sie wykaże.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:42   #832
yummi_mummy
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 77
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Iwanty bardzo Ci dziękuję za informacje
Ja już leżałam w tym roku na Oddziale u prof D. i wiem, że ma niezwykle przełożenie na personel i opiekę swoich pacjentek.
Niestety smutne jest to, że super opieka powinna być dla każdej z nas

Czyli może mamy szansę z Antkiem, że trauma poporodowa będzie mniejsza

A położna... wiesz, podjęliśmy już taką decyzję zaufałam tej dziewczynie - myślę, że na pewno nie zaszkodzi no i będzie na bieżąco relacjonowała D. co się z nami dzieje.

Sam D. (oczywiście na pryw. wizycie) zapewnił, że zadba o to dziecko jak o swoje <lol> ponieważ długo, wspólnie <lol> się o nie staraliśmy
wolę chuchać na zimne

[QUOTE=iwantyou99;44108961]
Cytat:
Napisane przez yummi_mummy Pokaż wiadomość

Hmm no bo ordynatorem porodowego jest prof.Sz. I wiem ze on bardzo dba o swoje pacjentki.
U prof. D będziesz pewnie leżeć po porodzie - ja tez leżałam na jego oddziale i zle wspominam niestety. Nie wiem jak prof.D traktuje swoje pacjentki w szpitalu. Ale jeśli chodzi o własna polozna na porodowce to ja bym odpuscila. Tam personelu jest wyjątkowo duzo wszystkie sa miłe uśmiechnięte i pomocne. Moim zdaniem poprostu szkoda kasy bo myśle ze nic wiecej niz stanard Ci nie zaoferują a trafisz na oddziale na taka ktora nie lubi tej wybranej przez Ciebie ( w końcu to baby) i bedzie klops bo Twoja nie bedzie mogła w żaden sposób ingerować w przebieg porodu.
A co do zzo i cc na życzenie to myśle ze D załatwi bo tak było w przypadku dziewczyn których prowadzącym był ktos inny niż Sz.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
yummi_mummy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:45   #833
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Laski, ja na chwilę, idę dziś na wizytę do gin więc proszę o kciuki żeby moja gin nie wypisała mi kolejnego skierowania do szpitala, bo ona się w tym niesamowicie lubuje :



No ale przecież jeszcze chwila i twój dzieć będzie donoszony,to po co do szpitala??



Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Witam
mam zgagę... jUż mi nic nie pomaga
Łączę się w bólu...




Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość

No niestety przy mm zwłaszcza tym dla wczesniakow które jest bardzo kaloryczne trzeba uważać zeby pilnować dobowego spożycia bo przyrost wagi jest ok ale w granicach normy a my dokładnie jesteśmy na samej gorze tej granicy... Podaje wodę ale moj syn nie daje sie oszukać musimy sie przemeczyc jeszcze troche i jak przejdziemy na mleko 1 bedzie mógł jesc na zadanie.

O,to nie wiedziałam.
A jakby tak dawać mu trochę "słabsze" to mleko,powiedzmy o miarkę mniej,żeby można było dawać mu częściej gdy tego potrzebuje? Nie wiem czy tak można robić?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:45   #834
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
właśnie zamówiłam laktator
czkawka dziecka zaraz mnie dosłownie rozniesie
czuję ją nawet w tyłku
A jaki wybrałaś? Ja się cały czas zastanawiam pomiędzy elektrycznymi medeli, aventu i lovi...

Migotko: wdech - moment - wydech! Czemu przejmujemy się ludźmi, którzy nie przejmują się nami? Podłym nastrojom mówimy sio!

Pochwale się wam jaki mi koleżanka uszyła przybornik na łóżeczko
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg przybornik.jpg (144,3 KB, 62 załadowań)

Edytowane przez krolowa_nilu
Czas edycji: 2013-12-11 o 10:04
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:48   #835
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Wychodze dzisiaj po 15stej, gin udalo mi sie zlapac na obchodzie bo przechodzila przed komisja. Laskawie mam sie do niej zglosic na wizyte prywatnie 19tego po L4, bo szpital jako ze jestem pacjentka pani doktor to mi nie wystawi. Uprzedzila ze jako nie zapisana bede musiala w kolejce kilka godz.poczekac.Ogolnie wszystkie dziewczyny w szoku ze do niej chodze prywatnie a taka niemila.
Jak poprosilam czy moge podejsc na dyzurze, to stwierdzila ze nie ma po co i nie ma czasu.
Ale chamstwo...
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:48   #836
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
W tej chwili ciesze sie ze nie karmie piersia... Zjadłam wlasnie wielka bule z opiekacza z serem plesniowym szyneczka i papryczka a wszystko popilam Red Bullem
Smacznego

No ja to w sumie nie miałam jakiś wyrzeczeń wielkich przy karmieniu,oprócz alkoholu ( a później i alkoholu trochę piłam gdy dziecko miało już rozszerzaną dietę,były tak długie przerwy w karmieniu,że było można na coś tam sobie czasem pozwolić) i ograniczenia kofeiny ( ale 1-2 slabsze kawy piłam karmiąc). A tak to jadłam normalnie wszystko.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:51   #837
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

[QUOTE=yummi_mummy;4410909 0]Iwanty bardzo Ci dziękuję za informacje
Ja już leżałam w tym roku na Oddziale u prof D. i wiem, że ma niezwykle przełożenie na personel i opiekę swoich pacjentek.
Niestety smutne jest to, że super opieka powinna być dla każdej z nas

Czyli może mamy szansę z Antkiem, że trauma poporodowa będzie mniejsza

A położna... wiesz, podjęliśmy już taką decyzję zaufałam tej dziewczynie - myślę, że na pewno nie zaszkodzi no i będzie na bieżąco relacjonowała D. co się z nami dzieje.

Sam D. (oczywiście na pryw. wizycie) zapewnił, że zadba o to dziecko jak o swoje <lol> ponieważ długo, wspólnie <lol> się o nie staraliśmy
wolę chuchać na zimne

Wysłałam pw zeby niezasmiecac.




Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:51   #838
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
o rany, to się masz! też już myślałam, że cukrzyca Cię opuściła, a tu taki nawrót:/

co do rodziny i innych obowiązków to proponuję wspólną rakietę na księżyc, też bym niektórych wyekspediowała

co do zdjęcia córki sąsiadki, to mnie mój szwagier ostatnio uraczył zdjęciami jak jego żona była w ciąży (już je wtedy widziałam, więc nie bardzo rozumiem po co) i kazał podziwiać - myślę, że to podobne zachowanie, takie "wiem lepiej od Ciebie, jak to jest być w ciąży"

a co do wizyty, to zrób dokładnie tak jak mówisz! może weź sobie jakąś broń? :chytry:

no i trzymam kciuki
Ogólnie wieczorem złapałam doła, że dziecku kupujemy wszystko najtańsze, używane albo musimy się prosić (bo o tym łóżeczku dowiedziałam się przy okazji pytania o wymiar, żeby materac kupić, bo chciałam nowy, a tu może być) i podobnie do mieszkania, ale meble sobie możemy zmienić za jakiś czas, a synek nam się pierwszy już drugi raz nie urodzi.

I normalnie się czuję przez to jak wyrodna matka, albo jakbyśmy go nie chcieli czy nie kochali, tak na nim oszczędzamy, a przecież jest zupełnie odwrotnie.

I teraz nie śpię od 3 i dalej się tym gryzę...

Ogólnie zdaję sobie sprawę, że jednak powinno się liczyć tylko na siebie, bo potem są rozczarowania a z kolei dziecku wszystko jedno, w czym leży, byle czyste, ale i tak się jakoś nie mogę uspokoić. Ech, już trochę mam dość tych hormonów

---------- Dopisano o 05:49 ---------- Poprzedni post napisano o 05:42 ----------



[/QUOTE]

Głupie hormony!! Nie myśl tak nawet miłości tak się nie mierzy, nie daj się ponieść durnym hormonom!


Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
aaa olej to wszystko sikiem prostym...nie warto tracić nerwów na rzeczy na które wpływu nie mamy. trzymam kciuki żeby wszystko się polepszyło.


dla Antosia.
za położna i podjętą decyzję.
też bym gdzieś pojechała pooddychać powietrzem ... niestety nie mogę ...
ale miłej zabawy i spokojnego wypoczynku


też o tym słyszałam
Od wczoraj olać próbuję a chodzę z nosem na kwitnę


Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Wychodze dzisiaj po 15stej, gin udalo mi sie zlapac na obchodzie bo przechodzila przed komisja. Laskawie mam sie do niej zglosic na wizyte prywatnie 19tego po L4, bo szpital jako ze jestem pacjentka pani doktor to mi nie wystawi. Uprzedzila ze jako nie zapisana bede musiala w kolejce kilka godz.poczekac.Ogolnie wszystkie dziewczyny w szoku ze do niej chodze prywatnie a taka niemila.
Jak poprosilam czy moge podejsc na dyzurze, to stwierdzila ze nie ma po co i nie ma czasu.
Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Tylko na wizytach prywatnych to mila i sympatyczna gin- taka ja poznalam, a w szpitalu pokazala na co ja stac i ze chodzi jej tylko o kase.
Z perpektywy czasu zaluje ze nie chodzilam na nfz do byle kogo, bylabym traktowana tak samo jak nle lepiej, a 3tys. zostalo by ma dziecko. Podlamalam sie troche, u mnie 35 tc, i teraz zmiana lekarza nie ma sensu.
Teraz biore ostatnia kroplowke, po 15stej maz mnie wreszcie zabiera do domku.
Beznadziejna lekarka... na prawdę nie znoszę takich lekarzy!Teraz już nie zmieniaj lekarza, bo nie warto. Ale takiej to bym chętnie powiedziała w twarz co o tym myślę, jak mogła powiedzieć, że nie ma dla Ciebie czasu i po co??


Zjadłam omlet i jestem dalej głodna ;(
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:52   #839
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
A jaki wybrałaś? Ja się cały czas zastanawiam pomiędzy elektrycznymi medeli, aventu i lovi...
Medela


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:51 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Smacznego

No ja to w sumie nie miałam jakiś wyrzeczeń wielkich przy karmieniu,oprócz alkoholu ( a później i alkoholu trochę piłam gdy dziecko miało już rozszerzaną dietę,były tak długie przerwy w karmieniu,że było można na coś tam sobie czasem pozwolić) i ograniczenia kofeiny ( ale 1-2 slabsze kawy piłam karmiąc). A tak to jadłam normalnie wszystko.
Senkju. ta bułka mniej istotna .,. Najważniejszy ten red bull swoją droga powinni wymyślić energetyki dla mam karmiących bo kto jak kto ale my czasem potrzebujemy powera


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-11, 09:54   #840
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Wychodze dzisiaj po 15stej, gin udalo mi sie zlapac na obchodzie bo przechodzila przed komisja. Laskawie mam sie do niej zglosic na wizyte prywatnie 19tego po L4, bo szpital jako ze jestem pacjentka pani doktor to mi nie wystawi. Uprzedzila ze jako nie zapisana bede musiala w kolejce kilka godz.poczekac.Ogolnie wszystkie dziewczyny w szoku ze do niej chodze prywatnie a taka niemila.
Jak poprosilam czy moge podejsc na dyzurze, to stwierdzila ze nie ma po co i nie ma czasu.
ale jeśli potrzebujesz tylko zwolnienia, możesz iść po nie również do internisty, chyba że jeszcze miała Ci robić jakieś badania?

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Przerabiamy 7 rodzaj... A jaki u nich ostatecznie zadziałał? W sumie fajnie ze mały nie chce smoka ale z drugiej strony nie mogę go częściej karmić wiec jakoś moze by sie przy tym uspokoił.
nie pamiętam niestety (to 2 różne pary mi znajomych o tym mówiły)


Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
No niestety przy mm zwłaszcza tym dla wczesniakow które jest bardzo kaloryczne trzeba uważać zeby pilnować dobowego spożycia bo przyrost wagi jest ok ale w granicach normy a my dokładnie jesteśmy na samej gorze tej granicy... Podaje wodę ale moj syn nie daje sie oszukać musimy sie przemeczyc jeszcze troche i jak przejdziemy na mleko 1 bedzie mógł jesc na zadanie.
słyszałam jeszcze sposób, żeby w takiej sytuacji bardziej rozcieńczać mleko, żeby oszukać małego łakomczuszka a nie dostarczać mu za dużo kalorii, może tego spróbujesz?

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Tylko na wizytach prywatnych to mila i sympatyczna gin- taka ja poznalam, a w szpitalu pokazala na co ja stac i ze chodzi jej tylko o kase.
Z perpektywy czasu zaluje ze nie chodzilam na nfz do byle kogo, bylabym traktowana tak samo jak nle lepiej, a 3tys. zostalo by ma dziecko. Podlamalam sie troche, u mnie 35 tc, i teraz zmiana lekarza nie ma sensu.
Teraz biore ostatnia kroplowke, po 15stej maz mnie wreszcie zabiera do domku.
ja zmieniłam w 33/34 i wcale nie żałuję (wielkiej różnicy nie ma). choć rozważałam nawet pójść do zwykłej przychodni, bo miałam problem z terminem- tu prowadziłą ciążę z 2 dzieckiem moja kuzynka i to samo mówiła- że nie ma wielkiej różnicy w opiece pomiędzy lekarką prywatną z 1 ciąży a "państwową"- jak jest potrzeba to badania wszystkie robią
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.