|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2731 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Za 7 górą, za 7 rzeką:)
Wiadomości: 210
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
Ściskam Cię mocno. |
|
|
|
|
#2732 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
![]() ![]() A co do imienia, to bylam pewna do wczoraj, ale jak zaczelam wypelniac druki do macierzynskiego i tam trzeba wpisac dane dziecka, to jakies mnie watpliwosc naszly, czy to na pewno to imie Juz sama nie wiem, ale zadne inne meskie jakos do mnie nie przemawia, wiec zostanie Aleksander chyba
|
|
|
|
|
#2733 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Jak tak czytam te wypowiedzi w stylu "moja macica-mój wybór", aż chce się odpisać, że powinno być najpierw "moja cipka-mój wybór".
W sumie to dobrze, że o takich sprawach nie decyduje szary człowiek. Jeżeli ktoś się nie zastanawia o co tak właściwie chodzi w całym zagadnieniu aborcji, w czym problem, nie powinien o niczym decydować. Gdyby to było jasne, że zawartość brzucha jest własnością kobiety i ma pełne prawo robić z nim co zechce, nie byłoby problemu. Ale tak nie jest. Cytat:
Cytat:
To, że rodzimy dzieci, że między nami a nimi nawiązuje się o wiele silniejsza więź niż między nimi a ojcami, to czysta biologia - i nic na to nie poradzimy. Nie poradzimy też nic na to, że życie wymaga od nas brania większej odpowiedzialności za siebie i innych, a trzaskanie focha jak to nam, kobietom, jest źle jest po prostu głupie i w stylu feministek. Życie nie jest sprawiedliwe i nigdy nie było, zawsze ktoś bardziej dostaje po dupie, innemu się upiecze. Jakby nie patrzeć, od kobiety wymaga się więcej i w niektórych sprawach jest to zupełnie naturalne. (Może dlatego różnimy się od facetów chociażby tym, że oni do współżycia są gotowi w kilka sekund, a my zazwyczaj potrzebujemy intensywniejszych bodźców, dłuższej gry wstępnej - żeby mieć czas jeszcze to przemyśleć? Co do odpowiedzialności ojców - oni również, choć w mniejszym stopniu, obarczeni są odpowiedzialnością. Gdyby tak nie było, nie istniałoby coś takiego jak alimenty. Albo inne aspekty, jak wewnętrzna potrzeba utrzymywania kontaktów z dziećmi (jak u męża Roane np.) Cytat:
No właśnie o to chodzi, że bezkrytyczni zwolennicy aborcji myślą przede wszystkim o sobie, zupełnie egoistycznie, by żyło się łatwiej. Nie myślą o tym, że ta mała istota, która nie jest niczyją własnością, może być pełnoprawnym człowiekiem. Ba, mało tego, nawet się nie zastanawiają i nie mają wątpliwości co do statusu ontycznego takiego "płodu". W przypadku kobiety ciężarnej stwierdzenie, że "ciało jest moje" w odniesieniu do macicy jest stwierdzeniem bardzo kontrowersyjnym, więc ciągłe powtarzanie "moje ciało-mój wybór" jest co najmniej bez sensu. Cytat:
Ojej, myślałam, że nie trzeba tego tłumaczyć. Nieletność w odniesieniu do aborcji to wiek poniżej 15 lat. Czyli taka 14-stka może się bzykać ze swoim "mężczyzną" i na legalu pójść później wyskrobać.
__________________
Krzysztof, pierworodny mój
|
||||
|
|
|
#2734 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
ja wiem, zawsze powtarzałam że jak będę mieć syna to będzie Adaś, jakoś tak mi się samo ułożyło Znam kilku Adamów i to fajne chłopaki i tacy "normalni" dobrzy faceci Poza tym będzie miał imię po mistrzuniu
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#2735 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 343
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
Usiedliśmy z imiennikiem, mąż czytał wszystkie po kolei, doszedł do Emilia i zapytał: a co byś powiedziała o Emilce? Stwierdziłam, że w życiu sama bym na to nie wpadła, ale w sumie to podoba mi się. Dalej czytanie już sobie odpuściliśmy. ![]() A teraz już sobie nie wyobrażam, że lokatorka mogłaby mieć inaczej na imię. <choć rodzice i teściowie przekonują, że wersja z Zosią była lepsza >
__________________
Emi z nami
|
|
|
|
|
#2736 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
senira666 bardzo mi przykro, trzymaj się
![]() lolita25 bardzo fajnie i przemyślanie ułożony pokoik. Ja jestem jeszcze w głębokim lesie przy Tobie Perfuzja mieliśmy obrane imię nr 2 i stwierdziliśmy, że jeden dzień używamy w odniesieniu do dziecka właśnie tego imienia i jakoś tak nam ciężko było wypowiedzieć i zupełnie nie pasuje. U nas jest Marysia i koniec, nic innego nam nie odpowiada od początku ![]() Powiem Wam, że moje ospałe myślenie, w skrócie żelek, strasznie utrudnia mi funkcjonowanie. W pracy mam teraz sezon przetargów i liczę wszystko i sprawdzam po tysiąc razy, bo łapię się na okropnie głupich błędach
|
|
|
|
#2737 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
|
#2738 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Dzień dobry
![]() Senira moje kondolencje. Trzymaj się ![]() Cytat:
A co do pokoju, to jest śliczny, a pies przesłodki |
|
|
|
|
#2739 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
Ja już się nie łudzę, że po porodzie jak spojrzę na dziecko będę wiedziała jak ma się nazywać - ciężko mi uwierzyć, że do takiej małej ropuszki pasuje jakiekolwiek imię
__________________
Krzysztof, pierworodny mój
|
|
|
|
|
#2740 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 343
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
__________________
Emi z nami
|
|
|
|
#2741 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Czesc dziewczyny!!
w koncu sie wyspalam!! wstalam tylko 2 razy w nocy, a obudzilam sie po 10!! ![]() Brzuch juz zaczal sie stawiac. zaczyna twardniec tak "od gory" i schodzi w dol... czekam na dalszy rozwoj wydarzen... ![]() Cytat:
chcialam juz zakonczyc ten temat, ale nie moge jeszcze tylko 1 retoryczne pytanie w zwiazku z tym co piszesz: mamy wybor, czy z kims spac czy nie, czy sie zabezpieczyc i jak itd itp... i skoro same zdecydowalysmy, to potem mamy ponosic konsekwencje. OK! to w takim razie, ktos kto pali cale zycie i w koncu zachoruje na raka pluc/jamy ustnej tez mam sam ponosic konsekwencje i albo jechac sie leczyc za granice, albo po prostu polozyc sie i umrzec, no bo przeciez to byl jego wybor?! przeciez mogl nie palic! Cytat:
![]() Cytat:
![]() senira666 - wspolczuje....
__________________
tp: 01/06/2015 |
|||
|
|
|
#2742 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Hej Brzuchatki!
Widzę, że trochę naskrobałyście od nocy/świtu. Zaraz oblukam. A w międzyczasie, może zechciałybyście pomóc i kliknięciem nakarmić psiaki? Wystarczy kliknąć i pies otrzymuje głos na to żeby otrzymać karmę. "NAKARM KLIKNIĘCIEM. Zostało jeszcze kilka psiaków do nakarmienia. Nakarm kliknięciem. Dla Ciebie to tylko sekunda a dla nich paczka karmy. Wchodzisz, wybierasz czworonoga, klikasz "Nakarm" i pies otrzymuje dzięki Tobie karmę. Mamy czas tylko do jutra! - Pomóż! Wejdz tu,wybierz psa i kliknij NAKARM: http://tablica.pl/nakarm-psa/
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
|
|
|
#2743 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Zapomniałam Wam napisać jaki ja dziś miałam koszmarny sen.....śniło mi się że moja pierś miała dwie brodawki....to było koszmarne
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
#2744 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Pożalę się Wam z samego rana.
Dziś mój tż został zwolniony. Pracował 1,5 roku u prywaciarza, robili meble. W zeszłym tyg pisałam Wam, że spadł mu na palec blat 120kg i przez to nie był dwa dni w pracy. Szef kazał mu przyjść w sobotę (tż dalej miał ten palec niesprawny) bo "coś tam do roboty mu się znajdzie" - ok, tż poszedł. Wczoraj się pokłócili, ten kolo to jest taki straszny cwaniak, uważa, że każdy chce go oszukać i że on taki biedny i pokrzywdzony i w wolontariacie prawie robi. A wcale tak nie jest, za meble bierze niezłą kasę, jest na krusie więc składki płaci groszowe, zamówienia ma cały czas. Ale ale, nie chciał starać się o dofinansowanie na stanowisko dla pracownika (dla tż bo on cały czas na śmieciuchu pracował) bo "będzie miał z tego jakieś kilka tysięcy a dużo roboty i nie opłaca mu się". Tżowi płacił mało bo "nie stać go na więcej" a coraz więcej od niego wymagał, tż robił praktycznie wszystko w warsztacie, potrafi sam te meble składać, przycinać, oklejać itp. Tż już jakiś czas temu powiedział mu, że jak szef chce żeby zostawał po godzinach to niech mu za te nadgodziny więcej zapłaci. Bo on potrafił przychodzić do domu o 21 (od 7 rano) albo 22 i miał za to liczone jak za normalną h pracy. Szef wczoraj zwolnił jeszcze jednego pracownika (totalny bumelant, potrafił nie przychodzić do pracy przez tydzień i nie odbierać tel a potem nagle pojawić się jak gdyby nigdy nic). No i wczoraj się pokłócili bo ten chciał żeby tż został dłużej a tż powiedział, że zostanie ale jak mu więcej zapłaci. Tamten oczywiście że nie, więc tż poszedł po 8h do domu. I dziś został zwolniony. Tydzień przed gwiazdką i z żoną w 9 miesiącu ciąży. A co jest jeszcze lepsze, szef go podliczył za meble (które tż robił dla nas i dla moich rodziców w październiku) jak klienta, czyli to materiałów doliczył swoją marżę. Niesamowicie mnie wkurzało, że on nie mógł tego zrobić wcześniej tylko jakby specjalnie czekał na święta, żeby nam parę stówek poleciało a jemu wpadło. Bo on taki "biedny" jest. A my na dwóch najniższych krajowych i z dzieckiem w drodze to jesteśmy zarobieni że ho ho. Nie wiem co my teraz zrobimy. Nie wiadomo kiedy Zus przeleje mi kolejne pieniążki i ile tego będzie bo mały może się pojawić w każdej chwili a ja mam zwolnienie już do terminu. I ciekawe kiedy później wypłaci macierzyński (tak, 80% najniższej krajowej). Myślę, że w tym roku nie będziemy robić sobie prezentów i choinki chyba też nie będzie.
__________________
Smerf 16.01.2014 Crazy Little Thing Called Love |
|
|
|
#2745 | ||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
Bardzo ci współczuję... Cytat:
No ale nie wszędzie tak jest. W Anglii kobieta decyduje. Mnie na pierwszej wizycie pytali czy jestem szczęśliwa,że mam to dziecko,czy chcę je zatrzymać.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
||
|
|
|
#2746 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
Cytat:
U mnie zawsze kupuje sie karpia ze znanego źródła czyli z Zatora ale w tym roku mam od znajomego i wiem ze jest pyszny. Zawsze kupujemy sporo wczesniej potem mrozimy i dzień przed wyciągamy solimy pieprzymy potem do panierki na smażymy. Pyszota. Ja czasem robie jeszcze w śmietanie z cebulka taki bardzioej duszomy w piekarniku Uwielbiam takiego ale na wigilię smażony musi być |
||
|
|
|
#2747 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
Cytat:
Dlatego odpuszczam teorię, trafiłaby na słabo podatny grunt. Tutaj trzeba bedzie pokazać, że zakładamy to to i to i od razu wciskać na małą. Zostanie sam, szybko się nauczy jak młodą wystroi, że mu płakać bedzie, bo jej nie wygodnie to samo z pieluszkami i innymi rzeczami. Owszem, wie że są rozmiary, ale staram się go szczegółami nie męczyć - niech jego męski umysł wypoczywa przed tym ciężkim zadaniem ![]() Wczoraj wieczorem stwierdził, że już by chcial mieć takie płaczące bobo w domu. Aha zobaczymy ![]() Magnusia to widzę, że u Twojego męża zacięcie do nauki jest wyobraziłam sobie jak siedzi koło pralki z zeszytem i robi notatki na temat ubranek niemowlęcych ![]() Czekam, może bliżej terminu (ten miesiac na zdecydowanie ma ) i mój szanowny małżonek nabierze chceci na naukę, teraz póki co raz zadał pytanie "a co to" jak wyciągałam wkład usztywniający kokosowy z rożka Senira bardzo mi przykro ![]() U mnie dziś znów noc kiepska, znów zgaga. Mam nadzieję, że po ciąży minie, chociaż moja mama ma ją teraz co rusz, a pamietam babci też nieźle dała "popalić" nie raz (babcia ratowała się sodą i chyba pomagało, ale w życiu łyżki sody do gęby nie wezme )
__________________
|
||
|
|
|
#2748 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Mój limit na dziś skończony, 11 już prawie ruszam do kuchni;p Wczoraj lepiłam uszka, zakwas na barszcz czerwony od kilku dni już się robi więc dziś pora na krokiety co prawda część stanie się dzisiejszym obiadem a część daniem wigilijnym czyli dwie pieczenia na jednym ogniu;p Zaraz przed świętami jakieś dwie salatki zrobię, cisato tez pewnie jakies pyszne i to by było na tyle;p Nie ma co szalec skoro jestesmy tylko dwoje na wigilii a no i mała w brzuszku
![]() Widziałam że poruszałyscie temat aborcji dla mnie osobiście jest to cięzki temat. Z jednej strony wiem że nie byłabym w stanie usunąć dziecka nawet w 8tc, znam siebie i takie rozwiązanie nawet przy niechcianej ciaży nie wchodziłoby w grę, co do gwałtu...chyba tez bym nie usunęła w połowie mimo wszystko byłoby to moje dziecko też i ciężko karać mała istotkę która nie pchala się sama na świat...Ale z drugiej strony nie wiem jakbym zareagowała gdyby ktoś mi powiedział że dziecko nie przeżyje poza moim ciałem i mogę je usnąć lub też w sytuacji gdy dowiaduje się że mogę nie przeżyć... Wydaje mi się że walczyłabym i tak o nasze wspólne życie ale mimo wszystko chciałabym wtedy dokonać wyboru sama a nie być postawioną pod murem z napisem "bo państwo ma takie a nie inne prawo". Co do innych osób decydujących się na aborcję, tabletki wczesnoporonne cięzko wypowiadać się za kogoś, po cichu nie popieram ale to już jest indywidualny wybór człowieka. I moim zdaniem nie chodzi tu o religię ale o własne sumienie, stosunek do życia. Jedni usuwają i żyją dalej a dla drugich usuniecie to prywatna katastrofa po której niejednokrotnie kobieta nie może się opamiętac i żaluje swojej decyzji. Wszystko od psychiki zależy. Trzymajcie kciuki za jutro, mam wizytę o 11. Ciekawa jestem jak duża jest Mała;p i czy może zrobi mi niespodziankę i urodzi się w styczniu tak jak ja przewiduję. Nijak nie pasuje mi termin porodu wskazany przez lekarza. Wydaje mi się mocno przeterminowany. Prędzej trzymałabym sie pierwszego terminu czyli 30 styczeń no ale zmienili w 20tygodni na 7 luty...moim zdaniem mała przyjdzie dużo wcześniej na świat bo ja już 17 maja miałam spore mdłości a test robiłam pod koniec miesiąca dopiero. Do zapłodnienia moglo dojść dużo wcześniej tym bardziej że ja odstawiłam tabletki i ruszyłam od razu do działań, więc te przepisowe książkowe dwa tygodnie po okresie uważane za dni płodne u mnie mogly być duuużo wcześniej.
__________________
28.02.2011:ksiadz :http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png |
|
|
|
#2749 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Ja nie wiem co z tym imieniem, serio. Chyba nazwiemy co "pierwszy"
Gdybym ja sama wybierała imię, to Mały byłby Leonem, Ignacym albo Tymonem. Gdyby mąż wybierał, to byłby Filipem. Ewentualnie Robertem, Hubertem. Ten Joachim jest jakimś zgniłym kompromisem, który chyba w sumie żadnemu z nas nie leży do końca Owszem, uważam że zdrobnienie Joszko jest słodkie, ale czy ja wiem czy mój syn będzie słodki? Poza tym boję się, że źle będzie się czuł nosząc "dziwne" imię. Mamy niby kilka innych kompromisowych imion, ale każde jest w sumie równie złe. Ostatnio okazało się, że w sumie obydwoje zaakceptowalibyśmy Maksymiliana i zaczął mi chodzić po głowie. Ale z nazwiskiem jest strasznie długie, byłoby 11 liter imienia i 11 nazwiska.
__________________
|
|
|
|
#2750 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
|
#2751 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Wcześniej trochę rozmawialyscie o wózkach. Męczył mnie ten temat od prawie samego początku ciąży.
Oglądałam, szukałam. W końcu kolega z pracy polecił nam mutsy urban rider. Im się bardzo sprawdził. Ludzie narzekali tylko na małą gondolę (chociaż jeśli chodzi o zimowe dzieci takie jak nasze to jak najbardziej tak). Brałam też pod uwagę emmaljunge. Wiadomo, ze brałam pod uwagę używane. Wyżej wymienione mają zdejmowana tapicerkę i można wyprać i zdezynfekować w pralce ![]() myślałam o kupnie nowego, polskiego ale koniec końców wątek: http://forum.gazeta.pl/forum/w,10161...gi_sa_be_.html tak mnie do tego zniechęcił, ze wróciłam do wcześniejszego pomysłu. Jest tam też poruszony wątek trójkołówych wózków. Okazuje się, ze te wózki lepszej klasy z 3 kółkami prowadzą się świetnie i sa stabilne. Polskie podróby sa wywrotne i źle wyrażone. Teraz jeszcze bardziej zaczęłam się przyglądać wózkom i rzeczywiście widzę, ze te jedo i inne bartatiny posklejane na taśmę gdzieś przy kółkach albo inna metoda chałupniczą na drut żeby stelaż się trzymał. Mnóstwo czasu zajmuje zainteresowanie się używanymi wózkami bo te też sa produkowane od lat i trzeba wiedzieć który model z jakiego roku jest bo czasem chcą sprzedać 10 letni stelaż w cenie 3latka. Inna sprawa, ze emmy czy mutsy trzymają ceny. Koniec końców udało się kupić śliczną, niebieską emmaljunge w dobrym stanie z nowymi kółkami Jestem bardzo zadowolona, bo prowadzi się ja świetnie. Jest stabilna i tak przemyślana w konstrukcji.Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. Edytowane przez The light Czas edycji: 2013-12-17 o 11:10 |
|
|
|
#2752 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 343
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Sadlaczyca, trzymajcie się ciepło.
__________________
Emi z nami
|
|
|
|
#2753 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
Cytat:
Kto ma prawo decydować, do kiedy człowiek może usunąć ciążę? Na jakiej podstawie?
__________________
Krzysztof, pierworodny mój
|
||
|
|
|
#2754 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
(ale fakt, że musiałam powypisywać druki). no i jak weszliśmy jedna ciężarna też stała i nikt się nią nie zainteresował, żeby przepuścićCytat:
ja mojego też powoli szkolę, ale jeszcze nie odpytywałam (przy zakupach mu tłumaczyłam, że szukamy pajacyków, śpioszków i półśpioszków, czyli wszystkiego z nóżkami ) ale fakt że to już chwilę temu byłoCytat:
Cytat:
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu... |
||||
|
|
|
#2755 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
plisss plisss bierz Leona Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#2756 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
ale chamstwo... nie martw się w naturze nic nie ginie
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#2757 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 030
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Senira, przykro mi
![]() Lolita, bardzo mi się podoba pokoik Lenki Czekam też z niecierpliwością na ozdobioną ścianę ![]() Cytat:
Cytat:
nie mogę się zapomnieć ...mam już dużo ubranek, mam już dużo ubranek ![]() Cytat:
) Cytat:
![]() O rany, co za wstrętny egoista! Jak tak można On chyba nie ma sumienia Ktoś pisał o pełni, pewnie dlatego spać nie mogłam i budziłam się średnio co 45 minut za każdym razem spacerując do łazienki
__________________
laparo, PCO 52 cykl starań ... cud Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. JP II |
||||
|
|
|
#2758 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
Cytat:
patrycjja - wiesz, ani ja ani Tz nie mamy za bardzo pojecia o dzieciach, tzn: ubieranie, przewijanie, karmienie... w rodzinie nie ma takich malych szkrabow, wiec stweirdzilam, ze bedziemy sie uczyc razem w szpitalu. Mamy 3 dni na podstawy i musi starczyc, reszta przyjdzie z czasem...i tez nie znam tych wszystkich ciuszkow, najwyzej Tz bedzie czesciej jezdzil do domu, ale prawie wszystko wrzuci do bagaznika - poradzi sobie, ja jestem tego pewna!! Nie ma co sie dodatkowo martwic i stresowac. Zobaczysz, ze wszystko bedzie dobrze ![]()
__________________
tp: 01/06/2015 |
||
|
|
|
#2759 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Sadlaczyca a jak na smieciowce pracował to może postraszyć "wyzyskiwacza" kontrola z PIPu ze mu jeszcze udowodni, ze powinien mieć umowę o prace i pan będzie musiał wszystkie składki opłacić i nadgodziny?
Czasem na takich działa i odpuści na zasadzie "dogadania" się za te meble? (włączyć dyktafon podczas takiej rozmowy z panem) Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2760 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8
Cytat:
![]() A wy sobie na pewno jakoś poradzicie, mąż ma fach w ręku, umiejętność robienia mebli to bardzo duży atut w dzisiejszych czasach, kuchnie pod wymiar, szafy wnękowe itd. , myslę że szybko coś znajdzie Nie martw się, będzie dobrze a nawet jeszcze lepiej
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:00.







Juz sama nie wiem, ale zadne inne meskie jakos do mnie nie przemawia, wiec zostanie Aleksander
16.06.2012 










ja mojego też powoli szkolę, ale jeszcze nie odpytywałam (przy zakupach mu tłumaczyłam, że szukamy pajacyków, śpioszków i półśpioszków, czyli wszystkiego z nóżkami
) 
