Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8 - Strona 130 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-20, 00:35   #3871
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Ciotki wizazanki śpią...a tu takie emocje..szkoda że nie ma tu videokonferencji

---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:31 ----------

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
nie no isia nie żartuj... ja nie chcę
na jutro zaplanowałam pierwszą turę depilacji
to chyba takie mocniejsze wiercenie i skurcze może zapewne po chodzeniu - byłam w dwóch marketach i jeszcze załatwić w playu po wizycie u lekarza.
w każdym razie ani czopek ani wody mi nie odeszły
Perfuzja też dziś markety zaliczyła

Dziewczyny a czemu wolicie rodzić jeszcze w tym roku?
Ja to sobie tak myślę że jak dziecko rocznikowo będzie miało np 7 lat i był z grudnia i drugie 7 lat że stycznia, to ten że stycznia doroslejszy bardziej kumaty i będzie miało łatwiej? Czy nie? Tylko bez linczu poproszę...
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 00:37   #3872
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Emocje na wątku że aż mi się spać odechciało

Shiloh piękny opis porodu

Perfuzja czekamy na relację z Domu Narodzin. Trzymam kciuki!!
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 00:39   #3873
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Ja tam nie śpię

Gdybym miała na teraz termin to wolałabym rodzić w styczniu, a nie pod koniec grudnia. Sama jestem z końca grudnia, jest ok, ale faktycznie zawsze byłam najmłodsza. Teraz gdy dzieci mają chodzić do szkoły od 6 r.ż to lepszy styczeń.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 00:50   #3874
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Idźcie spać baby

U mnie nic ciekawego, wody cały czas się saczą, skurcze są tak co 5-10 minut, ale naprawdę śmiesznie lekkie.

Dopakowalam torbę, maz jedzie odwiezc psa do teściowej, ide się wykąpać i spróbujemy zasnąć jeszcze. Do szpitala jedziemy na 5h, o ile skurcze nie rusza wczesniej.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 00:55   #3875
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Mój syn też nie śpi...czka...

---------- Dopisano o 00:55 ---------- Poprzedni post napisano o 00:50 ----------

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Idźcie spać baby

U mnie nic ciekawego, wody cały czas się saczą, skurcze są tak co 5-10 minut, ale naprawdę śmiesznie lekkie.

Dopakowalam torbę, maz jedzie odwiezc psa do teściowej, ide się wykąpać i spróbujemy zasnąć jeszcze. Do szpitala jedziemy na 5h, o ile skurcze nie rusza wczesniej.
ale regularne?
O matko sama zostajesz...masz nerwy na wodzy...

Już widzę w akcji mojego męża...jeszcze bardziej byłby zestresowany i pewnie kazałby mi iść obudzić moja mamę...Hehe bo nie wiedziałby co robić...

Dobra idę spać, bo jeszcze z tych emocji ja urodze

Edytowane przez isia4891
Czas edycji: 2013-12-20 o 01:00
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 00:57   #3876
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Mój syn też nie śpi...czka...

---------- Dopisano o 00:55 ---------- Poprzedni post napisano o 00:50 ----------



ale regularne?
O matko sama zostajesz...masz nerwy na wodzy...
Sa co najmniej co 10 minut, czasem częściej. Wiec chyba regularne

Teściowa mieszka 5 minut od nas, wiec luz
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 00:57   #3877
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
(...)
Perfuzka nam tu daje prawie że poród na żywo
Relacja jak z meczu w radiu
Paryż już zarezerwowany?
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 00:59   #3878
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Idźcie spać baby

U mnie nic ciekawego, wody cały czas się saczą, skurcze są tak co 5-10 minut, ale naprawdę śmiesznie lekkie.

Dopakowalam torbę, maz jedzie odwiezc psa do teściowej, ide się wykąpać i spróbujemy zasnąć jeszcze. Do szpitala jedziemy na 5h, o ile skurcze nie rusza wczesniej.
Trzymamy kciuki
Dobrze się organizujecie, jestem pełna podziwu, także dla Twojego spokoju.
Pośpij sobie jeszcze jesli się da
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 01:03   #3879
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Sa co najmniej co 10 minut, czasem częściej. Wiec chyba regularne

Teściowa mieszka 5 minut od nas, wiec luz
A DN masz blisko?
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 01:13   #3880
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Relacja jak z meczu w radiu
Paryż już zarezerwowany?
Rezerwacji nie da sie zrobic niestety

O tej porze dojazd zajmie nam jakieś 10 minut.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 01:13   #3881
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Perfuzja, najedz się! Żebyś miała siłę i energię - tak nam mówiły położne
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 02:56   #3882
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Perfuzja, najedz się! Żebyś miała siłę i energię - tak nam mówiły położne
popieram, ja po porodzie byłam tak głodna, że nie pamietam kiedy tak sie objadlam
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 02:59   #3883
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Najem, najem

To chyba będzie długi poród. Skurcze cały czas mam co 10 minut
A spać oczywiście nie spię, bo jednak trochę bolą.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 03:15   #3884
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość

Dziewczyny a czemu wolicie rodzić jeszcze w tym roku?
Ja to sobie tak myślę że jak dziecko rocznikowo będzie miało np 7 lat i był z grudnia i drugie 7 lat że stycznia, to ten że stycznia doroslejszy bardziej kumaty i będzie miało łatwiej? Czy nie? Tylko bez linczu poproszę...
Ja tam wolę rodzić w 2014 Zawsze w szkole szczyciłam się tym, ze jestem jedną z najstarszych (co prawda z początku kwietnia, ale przede mną były tylko 2 osoby ).

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Najem, najem

To chyba będzie długi poród. Skurcze cały czas mam co 10 minut
A spać oczywiście nie spię, bo jednak trochę bolą.
o esuuu mam chyba większego stresa niż Ty
Joszko już na 100% będzie Joszkiem czy czekacie do spotkania z małym ?
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 03:18   #3885
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
o esuuu mam chyba większego stresa niż Ty
Joszko już na 100% będzie Joszkiem czy czekacie do spotkania z małym ?
Ja oglądam serial

Myślę, że tak na 95% będzie Joszkiem. Chyba, że na Joszka totalnie wyglądać nie będzie
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 03:29   #3886
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Idę spać, liczę na to, ze Joszko do rana wyskoczy

Ciekawe tylko czy ten cholerny katar pozwoli mi usnąć
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 04:47   #3887
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Trochę spalam, ale ciekawość wzięła górę. Perfuzja co u Ciebie? Pewnie lezysz już Paryżu lub Londynie...

http://m.youtube.com/watch?v=is2fyhQggIc

Ciekawe czy Joszko polubi muzykę swojego imiennika

Edytowane przez isia4891
Czas edycji: 2013-12-20 o 05:10
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 05:21   #3888
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Mój syn też nie śpi...czka...

---------- Dopisano o 00:55 ---------- Poprzedni post napisano o 00:50 ----------



ale regularne?
O matko sama zostajesz...masz nerwy na wodzy...

Już widzę w akcji mojego męża...jeszcze bardziej byłby zestresowany i pewnie kazałby mi iść obudzić moja mamę...Hehe bo nie wiedziałby co robić...

Dobra idę spać, bo jeszcze z tych emocji ja urodze

dlatego taaaak sie ciesze z SR, inaczej zarowno tz jak i jak latalibysmy po domu jak wariaci, a po godzinie reg skurczy co 10 mon juz bym siedziala na porodowce. Tak, jak wszystko bedzie szlo zgodnie z planem - bedzie spoooookojnie, ale zasnac w zyciu bym nie dala rady. Bylabym ostro podekscytowana. Hehehe




Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Idźcie spać baby

U mnie nic ciekawego, wody cały czas się saczą, skurcze są tak co 5-10 minut, ale naprawdę śmiesznie lekkie.

Dopakowalam torbę, maz jedzie odwiezc psa do teściowej, ide się wykąpać i spróbujemy zasnąć jeszcze. Do szpitala jedziemy na 5h, o ile skurcze nie rusza wczesniej.
Juz cie nie ma, czekamy na wiesci

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 05:29   #3889
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Ale emocje...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 06:43   #3890
ajakasia
Raczkowanie
 
Avatar ajakasia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 478
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Perfuzja pewnie daje z siebie wszystko
Ciekawe, czy ma ten etap, o ktorym kiedys wspominala: ''pie.dole, chce zzo!''
ajakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 06:51   #3891
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wody plodowe nie są śluzowate, prawda?

Bo wylecialo ze mnie z impetem troche (ze 2-3 lyzki) jakby bardzo rozwodnionego sluzu plodnego

Ale chyba przyjme, ze to dalsza czesc czopa
O kurcze,zaczyna siè
Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Poniżej opis porodu: (godziny co kiedy się działo podaję orientacyjnie, ponieważ nie pamiętam dokładnie wszystkiego co do minuty):

O 5 rano wrócił TŻ z pracy, obudziłam się i poszłam na siusiu. Słyszałam jak coś 3 razy strzeliło (myślałam, że mi w kręgosłupie coś) jak się okazało, pękł pęcherz płodowy. Położyłam się na łóżku, jednak regularnie co 4 minuty czułam skurcze w krzyżu. Podniosłam się i oparłam o łóżko, czekając aż minie ból, nagle poczułam odchodzące wody. Kazałam TŻ się zbierać. Zdążyłam się wyprostować, a ze mnie chlusnęło jeszcze ze dwa razy, na ok. ze dwie szklanki wód. TŻ latał i wycierał podłogę za mną . Wzięłam szybki prysznic, bóle były już dość silne. Na porodówce byliśmy ok. 6:30.

Skurcze miałam już co 2-3 min, były jak dla mnie bardzo bolesne. Podczas każdego skurczu musiałam chodzić, nie dałam rady usiąść ani się położyć bo tak bolało. Niestety rozwarcie miałam tylko 2 cm, więc nie pozostało nic innego jak czekać mi w tych okropnych bólach. TŻ siedział ze mną cały czas, mieliśmy swój prywatny pokój porodowy, więc nikt nam nie przeszkadzał.

Po około dwóch, trzech godzinach ból był już tak silny, że praktycznie płakałam przy każdym skurczu i nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić - stać, leżeć, chodzić, klęczeć...

Dostałam od położnej zastrzyk w tyłek, czułam ból, ale wyciszyłam się i drzemałam tak z 1,5h. Kiedy zastrzyk przestał działać, położna przyniosła mi piłkę i podłączyła pod TENS (SUPER SPRAWA NA BÓLE KRZYŻOWE POLeCAM, CAŁKOWICIE MI ZNIWELOWAŁO BÓLE KRZYŻOWE, CZUŁAM TYLKO SKURCZE Z PRZODU). Skakałam na piłce dość długo, aż pojawiły się skurcze parte. Moje ciało samo zasygnalizowało mi, że to te skurcze. Wprawdzie nie czułam, parcia na kupę, ale czułam parcie w dole miednicy, przy każdym skurczu. Owe skurcze nie pojawiały się już co 2-3 minuty, ale były ciut rozłożone bardziej w czasie.
Przy tych skurczach darłam się tak, jakbym miała mega zatwardzenie , nie wiedziałam, że tak potrafię.

Przyszła położna, zbadała mnie i stwierdziła, że idziemy rodzić. Przeszłam (o własnych nogach) obok do pokoju porodowego z wanną (z której nie skorzystałam nota bene). Początkowo rodziłam w pozycji pół siedzącej, ale cięzko mi to szło baaaardzo no i bolało w tej pozycji. Ostatecznie Marcelka urodziła na kucąco, siedząć na takim specjalnym "siedzonku" a'la nocnik <??> nie wiem jak je nazwać. A mój TŻ siedział na pufie za mną okrakiem i trzymał mocno. Mówił mi do ucha spokojnym głosem, same motywujące rzeczy. I powiem Wam, że to co on mówił sto razy bardziej mobilizowało mnie, żeby przeć z całych sił po 5 razy za jednym skurczem, niż słowa położnej w stylu "dasz radę itp.".

Parłam dwie godziny...pod koniec już tak beczałam, że szok. Co chwilę tylko pytałam sie położnej "how long..."

Czułam jak Marcela główka się wysuwa i jak położna go wyciąga. Jak wyskoczył, to miał od razu otwarte oczka i się rozglądał. Wyglądał jak mały ufoludek

Pęknięcia miałam 2 stopnia, ale wszystko ładnie Pani pozszywała, ze znieczulenie. Przyznam, że boli - ale to nic w porównaniu z porodem. Buzię od parcia - miałam tak spuchniętą jakbym tydzień piła wódkę co najmniej, jak się przejrzałam w lustrze po porodzie to nie poznałam siebie.

Najważniejsze jest to, że już godzinę po urodzeniu wstała i normalnie chodziłam.

Kończąć mój wywód - muszę napisac najważniejsze. Kocham mojego synka od pierwszego wejrzenia, nie da się opisac takiej miłości. Nigdy czegoś takiego nie czułam i nie doświadczyłam. To najcudowniejsze co mi się mogło przytrafić. Wam też tego życzę


perfuzja: wody mogą być śluzowe, moje były takie na początku.
Piękny opis trzymający w napięciu
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Wpadłam tylko na chwilę napisać , ze jestem po wizycie . Kacper na razie nie szykuję się do wyjścia z czego się cieszę
Szyjka mi się skróciła do 3 cm ale lekarz powiedział , że na tym etapie to dobrze .
Mały waży 2700 Dostałam leki na przeziębienie (katar i gardło ) GBS też ujemy ( miałam robiony jak test ciążowy więc w ciagu minuty poznałam wynik )
Dostałam leki na ciśnienie narazie słaba dawkę ale lekarz boi się bo powoli szło mi do góry ciśnienie . Kolejna wizyta za 2 tyg . 2 stycznia na godzinę 22
Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Shiloh piękny opis. Gratuluję jeszcze raz.

Aniołku fajnie,że w porządku,ale ta godzina nie zła
też mam 2 stycznia wizytę
Ja też mam 2 stycznia wizytę na 18:30
Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
No dobra, ewidentnie odchodzą mi wody.

Moj maz wrócił z komentki nawet.

Czyli do szpitala jedziemy najpóźniej koło 5h-6h.

Az sie cała trzęse
Ale akcja,pewnie jutro już bedziesz mieć małego na rękach...ale ci zazdroszczę

---------- Dopisano o 06:51 ---------- Poprzedni post napisano o 06:45 ----------

Pies mnie obudził, poszłam do łazienki pstrzę a tam mokra plamka na pizamie na lewej piersi, o kurcze chyba siara się uaktywniła, pierwszy raz nigdy nie widziałam zeby mi coś ciekło, mała plamka ale w końcu
Teraz myślę o perfuzji ciągle, pewnie akcja się juz rozkręciła
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 07:05   #3892
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Fałszywy alarm Ta szklanka wody, ktora ze mnie wyleciała to był czop, a "skurcze" zostały nazwane pobolewaniami i nie pisały się na ktg

Ale w gabinecie wyleciało ze mnie tyle tego sluzu totalnie czerwonego, ze gdyby to się stało w domu to spanikowalabym.

Idziemy spać
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 07:06   #3893
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

MalaMigotko ja też byłam na szkole rodzenia, ale nam mówili, że jak wody odejdą i skurcze są regularne to trzeba jechać. Poza tym ja antybiotyk będę musiała mieć podany, więc choćby dlatego pojadę wcześniej.
Mąż właśnie wstał do pracy...a ma na 5.30 hehe...lekki poślizg
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 07:07   #3894
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Shiloh popłakałam się ze wzruszenia i stresu porodem naturalnym
GRATULACJE

Perfuzja powodzenia! Co za emocje! Stresuje się bardziej niż sobą
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 07:08   #3895
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Fałszywy alarm Ta szklanka wody, ktora ze mnie wyleciała to był czop, a "skurcze" zostały nazwane pobolewaniami i nie pisały się na ktg

Ale w gabinecie wyleciało ze mnie tyle tego sluzu totalnie czerwonego, ze gdyby to się stało w domu to spanikowalabym.

Idziemy spać
Ooo to i ja spróbuje usunąć .
Łabędzie szyja nadal dluga ?
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 07:11   #3896
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Ooo to i ja spróbuje usunąć .
Łabędzie szyja nadal dluga ?
1,5 cm i przepuszcza palec, wiec nie najgorzej. No i krwawi, wiec cos tam sie dzieje.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 07:21   #3897
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
1,5 cm i przepuszcza palec, wiec nie najgorzej. No i krwawi, wiec cos tam sie dzieje.
Wypuścili cię do domu?
Poród może się zacząć , u ciebie to kwestia godzin, dni... ale akcja
Fajnie ze nam to tak opisujesz, ja też się postaram pisać jak się zacznie
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 07:23   #3898
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Wypuścili cię do domu?
Poród może się zacząć , u ciebie to kwestia godzin, dni... ale akcja
Fajnie ze nam to tak opisujesz, ja też się postaram pisać jak się zacznie
Wypuścili
Powiedzieli, ze moze wroce jutro, a moze za tydzien
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 07:27   #3899
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Obszawi dziś, najpóźniej jutro u perfuzji trzymam kciuki

Dzień Dobry

Sent from my HTC One using Wizaz Forum mobile app
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 07:29   #3900
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Poniżej opis porodu: (godziny co kiedy się działo podaję orientacyjnie, ponieważ nie pamiętam dokładnie wszystkiego co do minuty):
za opis.
Dzielna jesteś bardzo!!
A przeczytawszy ostatnie zdanie już nie mogłam powstrzymać łez.




Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Wpadłam tylko na chwilę napisać , ze jestem po wizycie . Kacper na razie nie szykuję się do wyjścia z czego się cieszę
Szyjka mi się skróciła do 3 cm ale lekarz powiedział , że na tym etapie to dobrze .
Mały waży 2700 :

Super,że wszystko OK.



Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Dziś zdarzyło się coś strasznego....
Cały czas chce mi sie płakać....
i czuję się jakbym dostała w głowę czymś ciężkim..
nie umiem znaleźć sobie miejsca.


Straszna tragedia. Brak mi słów...





Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, warto spakowac sie wczesniej, ja z wieczornej wizyty u gin trafilam teraz na oddzial i bede lezec do rozwiazania. Pojawilo sie rozwarcie, skurcze, a polozenie miednicowe wiec i tak czeka mnie cc, ale dobrze by doczekac 38tc.
Trzymaj się!!




Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Fałszywy alarm Ta szklanka wody, ktora ze mnie wyleciała to był czop, a "skurcze" zostały nazwane pobolewaniami i nie pisały się na ktg

Ale w gabinecie wyleciało ze mnie tyle tego sluzu totalnie czerwonego, ze gdyby to się stało w domu to spanikowalabym.

Oooo,z napięciem czytałam i myślałam,że jednak będzie już za chwilę maluszek,ale z drugiej strony coś widziało mi się,że zbyt lekkie te bóle.
To czekamy dalej. Ja nadal obstawiam 21


Dziewczyny może się przyda,może by dać na pierwszą stronę?
Licznik skurczów:


http://contractionmaster.com/
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.