Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8 - Strona 133 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-20, 11:26   #3961
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
a dziewczyny co jest lepsze - nożyczki czy cążki do paznokci dla maluszka ??

ja mam i to i to w zestawie nie wiem czym będzie wygodniej
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:29   #3962
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
a dziewczyny co jest lepsze - nożyczki czy cążki do paznokci dla maluszka ??
Mam zestaw, więc sobie sprawdze co bedzie u nas lepsze ale słyszałam więcej dobrego o nożyczkach właśnie, szczególnie że są zabezpieczone na końcach
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:30   #3963
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

W ogóle dziewczyny w nocy i po nocy zamiast wstac wypoczeta i rozluźniona to mój brzuch jest jak zacisnieta pięść. Nie boli ale jest taki spięty, twardy i jakby odrętwiały. Za to jak już wstane i pochodzę to ranek jest jedynym czase kiedy brzuch się rozluźnia i nie ciąży, a ruchy Antka nie wywołują skurczy
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:30   #3964
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

kolejna noc nieprzespana kurrrrrr
ja nie rozumiem dlaczego moje dziecko tak mnie bije i nie daje spać w nocy jej aktywność wzrasta o jakieś 100000% mam nadzieję tylko, że nie będzie tak po porodzie
w dodatku w nocy zdążyłam pokłócić się z mężem o kota i jego obecność w sypialni po porodzie
na bank coś mu teściowa nagadała
że niby dziecko może się sierścią udusić jak połknie albo kot je zagryzie


widzę, że emocje opadły,
ale napięcie było niezłe!

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a czemu wolicie rodzić jeszcze w tym roku?
Ja to sobie tak myślę że jak dziecko rocznikowo będzie miało np 7 lat i był z grudnia i drugie 7 lat że stycznia, to ten że stycznia doroslejszy bardziej kumaty i będzie miało łatwiej? Czy nie? Tylko bez linczu poproszę...
ja wolałam w przyszłym roku
nie chciałam z grudnia.
ostatnio rozmawiałam z kobietą z rodizny, której syn jest z 29.12 grudnia i różnica między nim a równieśnikami na etapie przedszkola jest dość spora. Z tego powodu nie poszedł do szkoły, ale ona mogła jeszcze wybrać, my już nie będziemy miały.
Później to się wyrównuje, ale pamiętam, że moja kuzynka też grudiowa (z początku) miała robione jakieś testy psychologiczne do szkoły czy nadaje się iść rocznikowo.

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Fałszywy alarm Ta szklanka wody, ktora ze mnie wyleciała to był czop, a "skurcze" zostały nazwane pobolewaniami i nie pisały się na ktg

Ale w gabinecie wyleciało ze mnie tyle tego sluzu totalnie czerwonego, ze gdyby to się stało w domu to spanikowalabym.

Idziemy spać
o kurde to czopka może być tak dużo aż szklanka???
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:30   #3965
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
jak bym płaciła to też bym wymagała ale ja chodzę na NFZ.


to ja miałam USG w 6tc potem w 9 i 12tc i w 20tc i jak byłam na wizycie coś koło 28tc to powiedziała że kolejne usg zrobimy później- no to ok sobie myślę że i tak chodzę co 3-4 tygodnie więc będzie ok... no ale wczoraj byłam a to 34tc a ona nic o USG nie wspomina... więc zapytałam a ona że przed porodem zrobimy
a teraz to już chyba za późno żeby iść prywatnie zwłaszcza że zaraz święta więc lasy też nie mam w nadmiarze...


a może wystawisz na balkon ?? jest na tyle zimno że może stać chyba ??
I przetrzyma do Świąt?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:33   #3966
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Niektórzy lekarze nie robią wymazu i dają antybiotyk zapobiegawczo , aleja bym nalegała żeby to zrobić, bo czytałam o konsekwencjach dla dziecka....to az strach czytać.
Wiem, że z kasa może być ciężko święta itd ale wolałbym nie dostać prezentu i zrobić usg, bicie serduszka, przepływy, ilość wód, żołądek czy pełny, ilość paluszkow itd dla mnie to ważne, przy 4d widać cala buzię.
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:37   #3967
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
I przetrzyma do Świąt?
no ja jak mam za dużo garnków w lodówce a na dworze jest w okolicach 0C to wystawiam i spokojnie parę dni stoi... więc myślę że powinien wytrzymać
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:44   #3968
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
A, ktoś ostatnio nie 'języka niemowląt' w pdf? Jak coś to PW, mogę podesłać
Ja też mogę podesłać co nieco w PDF na maila, jeśli któraś chętna.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:46   #3969
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez patrycjja Pokaż wiadomość
Mam zestaw, więc sobie sprawdze co bedzie u nas lepsze ale słyszałam więcej dobrego o nożyczkach właśnie, szczególnie że są zabezpieczone na końcach
Ja też zamierzam kupić zestaw, taki który polecała Gosia

Partia zakupów zrobiona, pranie dla Małej wstawione, deska do domu zamówiona, bank załatwiony, powidła zaraz się podgrzeją. Normalnie dzisiaj zadziwiam sama siebie

Aaaa i mam niesamowitą fazę na wodę gazowaną
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:50   #3970
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

powinna się ruszyć i wziąć za farbowanie włosów ale taaaaaak mi się nie chcę ...
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:51   #3971
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

lejdi_aga13 kij z tą paczką.. moim zdaniem przede wszystkim powinnaś skupić się na alimentach (ale takich formalnie załatwionych) dla dziecka, nieważne że nic mu nie brakuje, pieniądze od ojca mu się należą mogą leżeć na koncie do 18tki przecież.

patrycjaa
ten Twój lekarz to jakiś dziwny tak lekko podchdzi do badań i w ogóle
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:55   #3972
poczatkujaca-dagmara
Wtajemniczenie
 
Avatar poczatkujaca-dagmara
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 057
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Dziewczyny zmotywowałyście mnie i zabrałąm sie za pranie....no narazie dopiero odcinam metki i segreguje


AAaa Perfuzja trzymam kciuki.... Całą noc budziłąm sie i zaglądałam na forum

Wstałam o 5.30 i popakowałam prezenty, leżą już pod choinką
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Image271.jpg (41,2 KB, 64 załadowań)
poczatkujaca-dagmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:56   #3973
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

To już się wyspałam

Narobiłam rabanu o nic Ale trudno, analizując na sucho fakty - drugi raz też bym pojechała, może tylko omijając na przykład etap budzenia teściowej w środku nocy, żeby zostawić jej psa Za to zobaczyłam jak działa izba przyjęć

Więc było tak - jakoś przed 23h jak szłam po prysznic wyleciało ze mnie z impetem, prosto na podłogę ze 2-3 łyżki bezbarwnego wodnisto-śluzowatego czegoś. Zaczął mnie też boleć brzuch tak okresowo, ale ze sporą regularnością. Przed połnocą mój mąż wrócił z komentki i poleciało ze mnie znowu, solidne 2 chlusty (tak z pół szklanki na raz jak nic) - jak to zobaczył orzekł - wody, bez dwóch zdań
Stwierdzilismy, że nad ranem pojedziemy do szpitala, ja się zdążyłam wkręcić, że naprawdę rodzę. W międzyczasie cały czas coś z mnie ciekło, z godziny na godzinę było mniej przeźroczyste, a bardziej zabarwione krwią.
Przed 4h wyglądało już w zasadzie zupełnie jak nieco rozwodniona krew, ale było tego dosyć mało.
Wykąpałam się jeszcze w wannie - skurcze zniknęły. W tym momencie zaczęłam się domyślać, że nic z tego nie będzie, no ale uznałam, że jedziemy, bo wody i ta krew.

Dojechaliśmy chwilę po 5h (dojazd zajął nam jednak 15 minut, nie 10 ) na izbie przyjęć było pusto. Jak wychodziłam z samochodu to kazałam mężowi nic nie wrzucać do parkometru, bo wyjdziemy stamtąd przed 8h On obstawiał, że dostanę oksytocynę na wywołanie. W każdym razie połozna zapytała co się dzieje - powiedziałam, że chyba wody z krwią+ badziewne skurcze. Ona po opisie stwierdziła, że wody to raczej nie, ale zaraz zobaczymy. Wzięła ode mnie dokumenty, wzięła do gabinetu, kazała pokazać wkładkę - nakropliła na nią jakiś płyn i orzekła, że nie wody, ale ktg zrobimy.

Przeszłam do drugiego gabinetu i podpięła mnie pod ktg.
Gabinet do ktg jest 3-osobowy, jak nie ma nikogo to można tam siedzieć z mężem, jak ktoś jest to siedzi się samemu. Ja na początku byłam, sama, potem była jeszcze jedna dziewczyna, potem znowu byłam sama- siedziałam dłużej niż przepisowe 20 minut, bo małemu tętno trochę skakało. W międzyczasie zmierzyła mi ciśnienie - o dziwo było dobre i temperaturę. Miałam jeden "skurcz" zapisał się na 40%

Potem przeszłam do gabinetu lekarki - posadziła mnie na fotel - jeszcze nie zdążyła zacząć mnie badać, a tam kolejny chlust z pół szlanki jak nie więcej krwawego, wodnistego śluzu. Zakrwawiłam pół fotela
Stwierdziła tylko "aha, to ja już rozumiem, dlaczego pani przyjechala"
Zbadała mnie (co nie było łatwe, bo wszystko się ślizgało ) stwierdziła, że pęcherz płodowy jest cały, szyjka długości 1,5 cm i przepuszcza palec. Po badaniu wyglądała jak rzeźnik
Potem zrobiła mi usg, żeby sprawdzić czy ilość wód na pewno jest w porzadku, a krwawienie jest tylko z szyjki. I trwało naprawdę całkiem długo, nie 30 sekundowe przyłożenie głowicy.

W każdym razie stwierdziła, że wszystko jest w porządku, czop może tak odchodzić dowolnie długo, mam wrócić jeśli pojawi się krwawienie czystą krwią bez śluzu, będę mieć prawdziwe skurcze, przestanę czuć ruchy albo odejdą mi prawidziwe wody

Na IP byłam w sumie prawie 2 godziny, z czego ani chwili nie czekałam. Generalnie jestem bardzo zadowolona z obsługi
Przez ten czas oprocz mnie przyjechały 3 kobiety i naprawdę nie trzeba było ktg, żeby stwierdzić która rodzi, a która nie Poza mną była jeszcze jedna fałszywka Te naprawdę rodzące były w jakieś wciągnięte w jakieś inne procedury. Jedna się darła tak, że chyba od razu wzięli ją na oddział, drugiej sprawdzili rozwarcie i wysłali na oddział
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:56   #3974
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez poczatkujaca-dagmara Pokaż wiadomość
Dziewczyny zmotywowałyście mnie i zabrałąm sie za pranie....no narazie dopiero odcinam metki i segreguje


AAaa Perfuzja trzymam kciuki.... Całą noc budziłąm sie i zaglądałam na forum

Wstałam o 5.30 i popakowałam prezenty, leżą już pod choinką
Pięknie wyglądają i choinka i prezenty
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 11:56   #3975
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość

patrycjaa
ten Twój lekarz to jakiś dziwny tak lekko podchdzi do badań i w ogóle
Ale od zalozenia karty ciąży w 12 tygodniu morfologie miałam co wizytę, co by nie było że aż tak olewa tylko teraz nawet na mocz nie dostalam skierowania, a wg listy na początku powinnam jeszcze
Oj dobra, bedzie nauczka na przyszłość, że znajomosci wcale nic teraz nie gwarantują.
Szkoda mi tylko tego usg do 32tc, bo jeśli jest wyszczególnione tzn, że jest istotne.

A w ogóle podobno mój ten gin mial problemy z alkoholem się dowiedziałam. :banghead: na prawdę super info pod koniec ciąży
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:00   #3976
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

naprawili mi pralkę!!!!!!!!!!!! zaraz wpadam w szał prania
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:01   #3977
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
że niby dziecko może się sierścią udusić jak połknie albo kot je zagryzie
Piąteczka! Mój tż cały czas deklaruje, że kot do domu nie będzie miał wstępu po porodzie. Że niby dziecko ciepłe a kot się kładzie tam gdzie ciepło i może na dziecku się położyć i zadusić. Na takie teksty zazwyczaj odpowiadam "tak, tak właśnie koty robią a poza tym wysysają duszę"
Nie mówię, żeby wrzucać kiciusia do pokoju razem z dzieckiem, zamknąć drzwi i niech wygra najlepszy ale żeby kontrolować sytuację, nadzorować jak kot się względem dziecka zachowuje itp itd. Jak kot będzie spał na kanapie a dzieć w gondolce to chyba będzie dobrze? O ile mały of kors nie będzie miał uczulenia to moim zdaniem nie ma powodu, żeby wyganiać kota z domu.
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:11   #3978
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość

Na IP byłam w sumie prawie 2 godziny, z czego ani chwili nie czekałam. Generalnie jestem bardzo zadowolona z obsługi
Przez ten czas oprocz mnie przyjechały 3 kobiety i naprawdę nie trzeba było ktg, żeby stwierdzić która rodzi, a która nie Poza mną była jeszcze jedna fałszywka Te naprawdę rodzące były w jakieś wciągnięte w jakieś inne procedury. Jedna się darła tak, że chyba od razu wzięli ją na oddział, drugiej sprawdzili rozwarcie i wysłali na oddział

ufff uspokoiłaś mnie jeśli chodzi o opiekę u zośki
dobrze że Cię dokładnie zbadano i wyjaśniono o co chodzi.
No to my dalej czekamy na Joszkę no i gratulację za zimną krew

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ----------

Cytat:
Napisane przez patrycjja Pokaż wiadomość

A w ogóle podobno mój ten gin mial problemy z alkoholem się dowiedziałam. :banghead: na prawdę super info pod koniec ciąży

o masz to Ty się zawijaj od niego i już

---------- Dopisano o 12:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------

dźwięk piorącej pralki- miód na moje uszy... jakie to cudowne...
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:17   #3979
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez poczatkujaca-dagmara Pokaż wiadomość
Wstałam o 5.30 i popakowałam prezenty, leżą już pod choinką

Ooo jak ładnie

Szybki u Was ten Mikołaj, chyba ma jakieś mechaniczne renifery

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
To już się wyspałam

Narobiłam rabanu o nic Ale trudno, analizując na sucho fakty - drugi raz też bym pojechała, może tylko omijając na przykład etap budzenia teściowej w środku nocy, żeby zostawić jej psa Za to zobaczyłam jak działa izba przyjęć

Więc było tak - (...) (...)
Z opisu wywnioskowałam, że w sumie nie wiadomo kiedy należy jechać na IP
Człowiek może zgłupieć, bo nie wie....
Leci coś, to się jedzie... Jak tu teraz odróżnić czy to to, czy nie to... masakra

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:15 ----------

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Piąteczka! Mój tż cały czas deklaruje, że kot do domu nie będzie miał wstępu po porodzie. Że niby dziecko ciepłe a kot się kładzie tam gdzie ciepło i może na dziecku się położyć i zadusić. Na takie teksty zazwyczaj odpowiadam "tak, tak właśnie koty robią a poza tym wysysają duszę"
Nie mówię, żeby wrzucać kiciusia do pokoju razem z dzieckiem, zamknąć drzwi i niech wygra najlepszy ale żeby kontrolować sytuację, nadzorować jak kot się względem dziecka zachowuje itp itd. Jak kot będzie spał na kanapie a dzieć w gondolce to chyba będzie dobrze? O ile mały of kors nie będzie miał uczulenia to moim zdaniem nie ma powodu, żeby wyganiać kota z domu.
Nasz kot stale ładuje się do łózeczka małej :/
Mimo, że nie ma w nim materacyku ani nic, same szczebelki - to ładuje tam dupsko i siedzi :/
Nie wiem jak go zniechęcić.... Chyba naprwdę kupię te balony i napompuję, żeby go wystraszyć jeśli się dobierze do któregoś, ale właśnie... Mój pers jest strasznie leniwy i obawiam się, że nie zechce rzucić się na balonik....
Zamykam drzwi od pokoju małej, a ten pacan drapie w nie stale i chce tam wejść... :/
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:18   #3980
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Z opisu wywnioskowałam, że w sumie nie wiadomo kiedy należy jechać na IP
Człowiek może zgłupieć, bo nie wie....
Leci coś, to się jedzie... Jak tu teraz odróżnić czy to to, czy nie to... masakra
no nie wiadomo bo człowiek nie wie co się dzieje i zawsze lepiej jechać. Lepiej wyjść na panikarę niż coś zignorować a na porodówce to podejrzewam że są przyzwyczajeni do takich fałszywych alarmów
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:21   #3981
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no nie wiadomo bo człowiek nie wie co się dzieje i zawsze lepiej jechać. Lepiej wyjść na panikarę niż coś zignorować a na porodówce to podejrzewam że są przyzwyczajeni do takich fałszywych alarmów
Nie wyglądali na jakkolwiek zdziwionych i naprawdę potraktowali mnie poważnie

A swoją drogą te "pobolewania" mam cały czas. Zrobię dzisiaj pierniczki i zacznę robić bigos, bo obstawiam jednak w miarę szybkie rozwiązanie Ale tym razem pojadę się dopiero jak będę się drzeć jak tamte kobiety
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:22   #3982
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8


Perfuzja, dobrze, ze pojechałaś - ja bym chyba bardziej panikowała od Ciebie Dużym plusem jest to, że już wiesz jak to wszystko wygląda.
Cały czas kciuki dla Ciebie

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Tż dziś na rozmowę o pracę jedzie, poprosimy o magiczne kciuki
Mocne kciuki w sprawie TZta

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
w dodatku w nocy zdążyłam pokłócić się z mężem o kota i jego obecność w sypialni po porodzie
na bank coś mu teściowa nagadała
że niby dziecko może się sierścią udusić jak połknie albo kot je zagryzie
Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Piąteczka! Mój tż cały czas deklaruje, że kot do domu nie będzie miał wstępu po porodzie. Że niby dziecko ciepłe a kot się kładzie tam gdzie ciepło i może na dziecku się położyć i zadusić. Na takie teksty zazwyczaj odpowiadam "tak, tak właśnie koty robią a poza tym wysysają duszę"
Nie mówię, żeby wrzucać kiciusia do pokoju razem z dzieckiem, zamknąć drzwi i niech wygra najlepszy ale żeby kontrolować sytuację, nadzorować jak kot się względem dziecka zachowuje itp itd. Jak kot będzie spał na kanapie a dzieć w gondolce to chyba będzie dobrze? O ile mały of kors nie będzie miał uczulenia to moim zdaniem nie ma powodu, żeby wyganiać kota z domu.
Straszne są te przesądy i bardzo krzywdzące dla kotów. Ja mam masę znajomych, którzy wychowują małe dzieci przy kotach i psach. Nigdy nic się nikomu nie stało. Sama od urodzenia wychowywałam się z kotką.
Jasne, że trzeba na początku obserwować zwierzaka, można go oduczyć wchodzenia do dziecięcego pokoju.
Ja, tak jak już kiedyś pisałam, nie mam żadnych obaw co do swojego kocura.
Byłam z nim ostatnio na szczepieniach, został odrobaczony i czekamy razem na Małą On cały czas śpi w kołysce. Potem w miejsce kołyski wstawię mu inne posłanie, ale z ulubionym polarowym kocykiem.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:22   #3983
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez lejdi_aga13 Pokaż wiadomość
hello)

mam mam mega nerwy.
Kurcze,przykra sytuacja!
Ale co kupisz to samo lego,co w paczce ma przyjść? Bo to trochę bez sensu. Chyba,że to co przyjdzie pójdzie oddasz z paragonem jako to zakupione wcześniej...




Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
a dziewczyny co jest lepsze - nożyczki czy cążki do paznokci dla maluszka ??

Ja cążkami nie potrafię obcinać,więc dla mnie nożyczki lepsze.




Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
naprawili mi pralkę!!!!!!!!!!!! zaraz wpadam w szał prania
Super!!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:23   #3984
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Nasz kot stale ładuje się do łózeczka małej :/
Mimo, że nie ma w nim materacyku ani nic, same szczebelki - to ładuje tam dupsko i siedzi :/
Nie wiem jak go zniechęcić.... Chyba naprwdę kupię te balony i napompuję, żeby go wystraszyć jeśli się dobierze do któregoś, ale właśnie... Mój pers jest strasznie leniwy i obawiam się, że nie zechce rzucić się na balonik....
Zamykam drzwi od pokoju małej, a ten pacan drapie w nie stale i chce tam wejść... :/
no trzeba go jakoś zniechęcić- balony to dobry pomysł. Kiedyś pisałam też o skórkach z cytrusów- koty nie lubią zapachu bo jest kwaśny i uciekają- może spróbuj z tym?
Moja Felicja na szczęście olewa łóżeczko i nie pcha się do niego.
W nagrodę zostawiłam jej dolną półkę w regale, który małż złożył dla Adasia. Kota siedzi sobie zadowolona na tej półce i jest OK
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:25   #3985
poczatkujaca-dagmara
Wtajemniczenie
 
Avatar poczatkujaca-dagmara
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 057
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
To już się wyspałam

Narobiłam rabanu o nic Ale trudno, analizując na sucho fakty - drugi raz też bym pojechała, może tylko omijając na przykład etap budzenia teściowej w środku nocy, żeby zostawić jej psa Za to zobaczyłam jak działa izba przyjęć

Więc było tak - jakoś przed 23h jak szłam po prysznic wyleciało ze mnie z impetem, prosto na podłogę ze 2-3 łyżki bezbarwnego wodnisto-śluzowatego czegoś. Zaczął mnie też boleć brzuch tak okresowo, ale ze sporą regularnością. Przed połnocą mój mąż wrócił z komentki i poleciało ze mnie znowu, solidne 2 chlusty (tak z pół szklanki na raz jak nic) - jak to zobaczył orzekł - wody, bez dwóch zdań
Stwierdzilismy, że nad ranem pojedziemy do szpitala, ja się zdążyłam wkręcić, że naprawdę rodzę. W międzyczasie cały czas coś z mnie ciekło, z godziny na godzinę było mniej przeźroczyste, a bardziej zabarwione krwią.
Przed 4h wyglądało już w zasadzie zupełnie jak nieco rozwodniona krew, ale było tego dosyć mało.
Wykąpałam się jeszcze w wannie - skurcze zniknęły. W tym momencie zaczęłam się domyślać, że nic z tego nie będzie, no ale uznałam, że jedziemy, bo wody i ta krew.

Dojechaliśmy chwilę po 5h (dojazd zajął nam jednak 15 minut, nie 10 ) na izbie przyjęć było pusto. Jak wychodziłam z samochodu to kazałam mężowi nic nie wrzucać do parkometru, bo wyjdziemy stamtąd przed 8h On obstawiał, że dostanę oksytocynę na wywołanie. W każdym razie połozna zapytała co się dzieje - powiedziałam, że chyba wody z krwią+ badziewne skurcze. Ona po opisie stwierdziła, że wody to raczej nie, ale zaraz zobaczymy. Wzięła ode mnie dokumenty, wzięła do gabinetu, kazała pokazać wkładkę - nakropliła na nią jakiś płyn i orzekła, że nie wody, ale ktg zrobimy.

Przeszłam do drugiego gabinetu i podpięła mnie pod ktg.
Gabinet do ktg jest 3-osobowy, jak nie ma nikogo to można tam siedzieć z mężem, jak ktoś jest to siedzi się samemu. Ja na początku byłam, sama, potem była jeszcze jedna dziewczyna, potem znowu byłam sama- siedziałam dłużej niż przepisowe 20 minut, bo małemu tętno trochę skakało. W międzyczasie zmierzyła mi ciśnienie - o dziwo było dobre i temperaturę. Miałam jeden "skurcz" zapisał się na 40%

Potem przeszłam do gabinetu lekarki - posadziła mnie na fotel - jeszcze nie zdążyła zacząć mnie badać, a tam kolejny chlust z pół szlanki jak nie więcej krwawego, wodnistego śluzu. Zakrwawiłam pół fotela
Stwierdziła tylko "aha, to ja już rozumiem, dlaczego pani przyjechala"
Zbadała mnie (co nie było łatwe, bo wszystko się ślizgało ) stwierdziła, że pęcherz płodowy jest cały, szyjka długości 1,5 cm i przepuszcza palec. Po badaniu wyglądała jak rzeźnik
Potem zrobiła mi usg, żeby sprawdzić czy ilość wód na pewno jest w porzadku, a krwawienie jest tylko z szyjki. I trwało naprawdę całkiem długo, nie 30 sekundowe przyłożenie głowicy.

W każdym razie stwierdziła, że wszystko jest w porządku, czop może tak odchodzić dowolnie długo, mam wrócić jeśli pojawi się krwawienie czystą krwią bez śluzu, będę mieć prawdziwe skurcze, przestanę czuć ruchy albo odejdą mi prawidziwe wody

Na IP byłam w sumie prawie 2 godziny, z czego ani chwili nie czekałam. Generalnie jestem bardzo zadowolona z obsługi
Przez ten czas oprocz mnie przyjechały 3 kobiety i naprawdę nie trzeba było ktg, żeby stwierdzić która rodzi, a która nie Poza mną była jeszcze jedna fałszywka Te naprawdę rodzące były w jakieś wciągnięte w jakieś inne procedury. Jedna się darła tak, że chyba od razu wzięli ją na oddział, drugiej sprawdzili rozwarcie i wysłali na oddział

Ja na Twoim miejscu też bym pojechałą na IP
Nie jestem jeszcze doświadczona w tych sprawach wiec napewno nie bede tą rodzącą krzczącą na poczekalnii tylko matką zapobiegawczą

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Ooo jak ładnie

Szybki u Was ten Mikołaj, chyba ma jakieś mechaniczne renifery

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------



Z opisu wywnioskowałam, że w sumie nie wiadomo kiedy należy jechać na IP
Człowiek może zgłupieć, bo nie wie....
Leci coś, to się jedzie... Jak tu teraz odróżnić czy to to, czy nie to... masakra

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:15 ----------



Nasz kot stale ładuje się do łózeczka małej :/
Mimo, że nie ma w nim materacyku ani nic, same szczebelki - to ładuje tam dupsko i siedzi :/
Nie wiem jak go zniechęcić.... Chyba naprwdę kupię te balony i napompuję, żeby go wystraszyć jeśli się dobierze do któregoś, ale właśnie... Mój pers jest strasznie leniwy i obawiam się, że nie zechce rzucić się na balonik....
Zamykam drzwi od pokoju małej, a ten pacan drapie w nie stale i chce tam wejść... :/

Och szybki jest w tym roku Lubie jak kilka dni przed leżą już prezenty, a ja siedze na ziemi i sobie patrze , już za rok bedzie z nami mały kawaler, wiec prezenty przyniesie PRAWDZIWY HOHOHO dopiero po Wigilii
poczatkujaca-dagmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:30   #3986
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Nasz kot stale ładuje się do łózeczka małej :/
Mimo, że nie ma w nim materacyku ani nic, same szczebelki - to ładuje tam dupsko i siedzi :/
Nie wiem jak go zniechęcić.... Chyba naprwdę kupię te balony i napompuję, żeby go wystraszyć jeśli się dobierze do któregoś, ale właśnie... Mój pers jest strasznie leniwy i obawiam się, że nie zechce rzucić się na balonik....
Zamykam drzwi od pokoju małej, a ten pacan drapie w nie stale i chce tam wejść... :/
Ja swojemu kotu pozwalam wchodzić i do łóżeczka, i do kołyski - niech pozna teraz. Potem zorganizuję mu jakieś nowe, atrakcyjne posłanie i mam nadzieję, że inne mu się znudzą.

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Nie wyglądali na jakkolwiek zdziwionych i naprawdę potraktowali mnie poważnie

A swoją drogą te "pobolewania" mam cały czas. Zrobię dzisiaj pierniczki i zacznę robić bigos, bo obstawiam jednak w miarę szybkie rozwiązanie Ale tym razem pojadę się dopiero jak będę się drzeć jak tamte kobiety
Przynajmniej już wiesz, jaki to stopień "darcia"

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:28 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no trzeba go jakoś zniechęcić- balony to dobry pomysł. Kiedyś pisałam też o skórkach z cytrusów- koty nie lubią zapachu bo jest kwaśny i uciekają- może spróbuj z tym?
Moja Felicja na szczęście olewa łóżeczko i nie pcha się do niego.
W nagrodę zostawiłam jej dolną półkę w regale, który małż złożył dla Adasia. Kota siedzi sobie zadowolona na tej półce i jest OK
Magnusia, świetny sposób
Ja też zamierzam niedługo zorganizować właśnie jakieś takie atrakcyjne miejsce dla kota, którym się będzie bardziej interesować
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:33   #3987
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

HejPERFUZJA adrenalina wzrosła he he,ale to nic ;-)

Magnusia i płaciłas coś za te naprawdę.

Moje dzieci tzn dziewczyny doprowadzają mnie szału dzisiaj,ech. Mam ochotę ryczeć. Jeszcze młody coś gorzej się rusza... Chyba hormony i sytuacja w domu zaczyna mnie to wszystko przerastać.
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:39   #3988
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Wiem, że mam refleks szachisty w tym momencie - ale czy w ciąży w ogóle można jeść śledzia w śmietanie???

Bo mnie naszła ochota na taki obiad dzisiaj...
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:42   #3989
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Wiem, że mam refleks szachisty w tym momencie - ale czy w ciąży w ogóle można jeść śledzia w śmietanie???

Bo mnie naszła ochota na taki obiad dzisiaj...
Jest surowy, więc pewnie nie, ale ja jadłam i w oleju też (a nie mam przeciwciał toksoplazmozy). Tylko ja się nie znam na tym zbyt dobrze. Sporo moich koleżanek je np. sery pleśniowe i inne śmierdziuchy, które są robione z mleka pasteryzowanego.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-20, 12:43   #3990
lejdi_aga13
Rozeznanie
 
Avatar lejdi_aga13
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: wroclaw/ cardiff UK
Wiadomości: 676
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Kurcze,przykra sytuacja!
Ale co kupisz to samo lego,co w paczce ma przyjść? Bo to trochę bez sensu. Chyba,że to co przyjdzie pójdzie oddasz z paragonem jako to zakupione wcześniej...
!
no nie bo on w PL kupuje a ja w UK wiec nie mam jak oddac ,poza tym nie wiem jakie kupił- napisalam mu rano smsa ze jak to mozliwe ze wysłał w srode rano jak teraz dostalam smsa ze dopiero zostało odebrane od nadawcy to nawet nie odpisze łaskawie-zlał sprawe kupimy mu jakies klocki i autobusy-jego pasje ale bardzo mi sie przykro zrobiło i sie poplakałam ze jak mozna tak potraktowac nie tyle mnie co dziecko pomijając fakt ze sam zarabia z 2500 jego dziewczyna tez z 1500zł a na dziecko daja całe 200zł i nic wiecej i nawet nie spytaja czy ma wszystko
__________________
Julia Renata 28.01.2014 11:30


Nataniel 16.06.2009r.


Marzec 2015-

29 tydz
lejdi_aga13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.