Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9 - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-25, 00:16   #241
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
wróciłam z dwóch wigilii- jestem tak objedzona że zaraz mi pępek wylezie na wierzch z przeżarcia
do sylwestra nic nie zjem chyba
teraz idę spać co by się sadełko zawiązało

dobranoc mamuśki
Zazdroszczę

---------- Dopisano o 00:16 ---------- Poprzedni post napisano o 00:13 ----------

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Cioteczki śle całuski Załącznik 5518635


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ojejjjj Słodziutki Malutki Okruszek Kochany
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 00:33   #242
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

A mnie tak rozłożyło, że ledwo kilka śledzi w czosnku wcisnełam ( a gdzie rybka, a gdzie pierogi ). A teraz leże i usnąć nie mogę, bo boli gardło, kaszel mokry męczy, a z nosa kapie. Czego to dziadostwo nie może dac mi spokoju
Trochę się boję o małą, jak na nią to wpływa - żebra już mnie bola z dwu stron - tam gdzie kopie i od tego kaszlu nieszczęsnego.
Jutro najchętniej nigdzie bym się nie ruszała, bo pewnie jak zombi będę wyglądać i czuć się wcale nie lepiej.

No to zajrzałam i od święta ponarzekałam. A teraz życzę dobrej nocki
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 01:35   #243
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cześć dziewczyny!!

Ja również chciałam życzyć Wam zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Oby spełniły się wszystkie Wasze marzenia (nie tylko te dotyczące porodu).

Poza tym melduje, że jeszcze się nie rozpakowalam. Czekam cierpliwie na sygnał od Małej, ale mam nadzieję że doczeka do stycznia

A dzisiaj ok północy dostałam wiadomość ok koleżanki co ma termin na 23.01 ze właśnie jej wody odeszły i zbiera się do szpitala. Szkoda,bo umawialysmy się, że się spotkamy w szpitalu i urodziny razem
__________________
tp: 01/06/2015
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 05:29   #244
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Selena nie miał czkawki , ale tak szalał, ze az się trochę bałam, bo to trwało godzinę....on jest ruchliwe, ale wczoraj to ja nie wiem co on wyczynial ...

Kurde budzę się o stałych porach...i oczywiście zaglądam ktora urodziła dziś...

---------- Dopisano o 05:29 ---------- Poprzedni post napisano o 05:22 ----------

Patrycja współczuję chorobska ...lez i wypoczywaj
Mój mąż też od dwóch dni faszeruje się lekami, gardło go boli, katar ma, zatoki zaladowane i jakiś suchy kaszel...
wypilambym wasze zdrowko ....ale jakoś ostatnio nie pije alkoholu
Mnie coś z prawej strony też boli gardło albo węzeł chłodny, po śniadaniu lykne prenalen

Solei R no cóż wypada zaproponować, żebyś była moja parą ja mam termin 11.01

Edytowane przez isia4891
Czas edycji: 2013-12-25 o 05:32
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 06:29   #245
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Witam z rana
U mnie noc beznadziejna, w ogole nie moglam usnac, krecilam sie tylko po lozku i co chwila siusiu jezeli w sumie spalam ze 3 godziny to dobrze. A do tego ekscesy jelitowe ale nie bede sie rozpisywac.
Dzisiaj jeszcze odwiedzamy rodzine wiec nawet nie bedzie sie jak dzemnac


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 07:17   #246
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Kochane chciałam Wam życzyć zdrowych i spokojnych świąt! Wszystkiego pięknego, zachwycającego i ekscytującego. Spełnienia marzeń i planów. Jednocześnie podziękować za wsparcie i sam fakt, że mogę należeć do tak wspaniałej grupy!

Iwantyou oczywiście się popłakałam czytając Twój opis porodu... Jesteś niezwykłą kobietą
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 07:52   #247
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
To ja w takim razie "wygrałam" -> po wigilii cukier 173... :-]
Looo faktycznie, nie zjadlas nic takiego STRASZNEGO ani w takich ilosciach, to jednorazowy wybryk i NIC wam nie bedzie na 10000;%! Olej to )) Dominis kochany, calusy od wizazowej cioci migotki

Witam sie z rana, widze, ze zadnych wiesci z porodowki?

Ja dygam, byle do 2.01;(!!to juz tal blisko.... ;((

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 08:21   #248
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość

[/COLOR]Patrycja współczuję chorobska ...lez i wypoczywaj
Mój mąż też od dwóch dni faszeruje się lekami, gardło go boli, katar ma, zatoki zaladowane i jakiś suchy kaszel...
wypilambym wasze zdrowko ....ale jakoś ostatnio nie pije alkoholu
Mnie coś z prawej strony też boli gardło albo węzeł chłodny, po śniadaniu lykne prenalen
Jakiś wirus wstrętny się przypałętał. U mnie mąż z pracy przyniósł. Nawet u teściów wszystkich pozarazal.
Właśnie się zbieram, bo też noc zarwana, czekałam tylko aż mąż się jako tako wyspi i na dyżur, bo już mi chołczy w oskrzelach, a tego się najbardziej bałam.

Udanego, rodzinnego pierwszego dnia świat
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 08:38   #249
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Melduję po pierwszej nocy w domu Emil był smerfem maruda i totalnie nie chciał spać sam, ale daliśmy radę. Moj maz robił wokol niego wszystko, mnie budził tylko na karmienie. Przekochany był, naprawdę. Nawet sie wyspalam.

A wczoraj ogarnęła mnie fala miłości absolutnej. Leżałam ze spiacym Emilem na kanapie i zalewalam sie łzami myśląc jaki on jest cudowny. Ach ta siła hormonów

Poza tym zaczyna mi sie nawal, ciężej idzie z przystawianiem, bo piersi twarde i nabrzmiale...
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 08:51   #250
katarzyniak
Rozeznanie
 
Avatar katarzyniak
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Nie ma żadnych wiadomości z porodówki??? Ciekawe co u Krzysia... ..

W I dzień świąt stwierdzam, że moja cierpliwość do teściowej powoli się kończy. O ile już się nie skończyła. Otóż, planowaliśmy z Tż tę wigilię spędzić sami, głównie z racji że jestem leżąca, no i ogólnie fajnie by było we dwójkę...ALE, że teściowa jest sama bo jej mąż nie wrócił do Polski, a TŻ jest jedynakiem, więc nie mieliśmy tak jakby wyjścia i wigilię wczoraj spędziliśmy z mamą tż, ogólnie przenocowała do dziś i ma wyjechać po obiedzie. Dodatkowo na obiad ma przyjechać JEJ brat. Także przez pierwsze 1,5 dni ze świąt mam do czynienia tylko z TŻ rodziną. Moi rodzice mają przyjechać dziś po południu. Dwa razy już usłyszałam jak teściowa tłumaczyła TŻ, że jak przyjadą moi rodzice to "przecież nie trzeba stawiać jakiegoś obiadu, przecież na pewno przyjadą po obiedzie i można im postawić tylko ciasto". Czujecie to??? W mojej obecności, w moim domu, gdzie przez 1,5 dnia goszczenia jej i brata, ma czelność wypowiadać się czym mam poczęstować moich rodziców, którzy przyjadą może na 2-3 godziny.>>>>
W dodatku szaro gęsi się w kuchni i obecnie gotuje obiad, chociaż zapowiadałam tż żeby on wszystko zrobił (bo na co dzień tż świetnie gotuje itp.)
Przepraszam, ale musiałam się wygadać.
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja;
29 maj
- (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie;
02 czerwiec - pierwszy test,
08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739.
26 czerwiec - beta 51800 i serduszko

Wymiana kosmetyczna:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700
katarzyniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 09:24   #251
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

cześć
chyba pierwszy raz nie muszę nadrabiać
dziwne te święta. w ogóle nie czuję że są
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 09:25   #252
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

katarzyniak, postaw babę do pionu! Co ona sobie myśli!

perfuzja, masz męża supermana

Witajcie,

u mnie noc mało przespana, bo przecież obudziłam się na siku o 2 i dwie godziny z głowy Jakby mały był już na świecie to przynajmniej te nieprzespane nocki miałyby jakiś cel- bo głodny, bo wyje, bo trzeba przewinąć. A tak to kompletnie bez sensu. Może to dlatego, że wczoraj tak się obżarłam?
W ogóle, ledwo wysiedziałam na wigiliach. U teściów byliśmy chyba tylko na godzinę, więc luz, ale u nas było znacznie dłużej. Na dodatek siedzieliśmy w takim miejscu, że nie można było wstać od stołu (na samym końcu przy ścianie) na takim składanym krześle. Po dwóch h ja byłam już półprzytomna i reszta chyba się zlitowała i zakończyliśmy imprezę. A dziś idziemy do moich wujków, tyle dobrego, że stamtąd będę mogła wyjść jak będę zmęczona
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 09:29   #253
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
dziwne te święta. w ogóle nie czuję że są

ja tak samo....

witam
wstałam z zapchanym nosem całą noc męczyły mnie gazy po tym żarciu

dobra idę się kąpać i spadam na objazdy rodziny
o rany znów jedzenie
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 09:29   #254
Inw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Nie skasowali nas w ogole. Dostaliśmy rachunek za pokoj i informacje, ze bedzie im miło jesli wpłacimy "co łaska" na konto ich fundacji, jesli nas stac i byliśmy zadowoleni z opieki. Wiec naprawdę ekstra.
O kurcze, to naprawdę fajnie
Hmmm... Zupełnie się nie potwierdzają wszystkie straszne opinie które słyszałam o Zośce i mnie wystraszyły, że niby z wierzchu ładnie ale lekarza nie uświadczysz bo parcie na "naturę", że musisz z kasą w garści jechać jak liczysz się z zzo, itd.

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Cioteczki śle całuski Załącznik 5518635
Chyba się niecierpliwił żeby zasiąść do stołu już, takie ma spojrzenie oceniające wyżerkę

Cytat:
Napisane przez patrycjja Pokaż wiadomość
Jakiś wirus wstrętny się przypałętał. U mnie mąż z pracy przyniósł. Nawet u teściów wszystkich pozarazal.
Właśnie się zbieram, bo też noc zarwana, czekałam tylko aż mąż się jako tako wyspi i na dyżur, bo już mi chołczy w oskrzelach, a tego się najbardziej bałam.

Udanego, rodzinnego pierwszego dnia świat
Oby nic poważnego się nie działo i szybko przeszło

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Melduję po pierwszej nocy w domu Emil był smerfem maruda i totalnie nie chciał spać sam, ale daliśmy radę. Moj maz robił wokol niego wszystko, mnie budził tylko na karmienie. Przekochany był, naprawdę. Nawet sie wyspalam.

A wczoraj ogarnęła mnie fala miłości absolutnej. Leżałam ze spiacym Emilem na kanapie i zalewalam sie łzami myśląc jaki on jest cudowny. Ach ta siła hormonów

Poza tym zaczyna mi sie nawal, ciężej idzie z przystawianiem, bo piersi twarde i nabrzmiale...
Normalnie szkoda że nie da się na razie nagrywać uczuć, nie? Fajnie by było sobie zachować takie wrażenie z pierwszej nocy w domu z maluchem, a tu jeszcze atmosfera świąteczna się dokłada. Ech... Aż się rozmarzyłam

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Nie ma żadnych wiadomości z porodówki??? Ciekawe co u Krzysia... ..

W I dzień świąt stwierdzam, że moja cierpliwość do teściowej powoli się kończy. O ile już się nie skończyła. Otóż, planowaliśmy z Tż tę wigilię spędzić sami, głównie z racji że jestem leżąca, no i ogólnie fajnie by było we dwójkę...ALE, że teściowa jest sama bo jej mąż nie wrócił do Polski, a TŻ jest jedynakiem, więc nie mieliśmy tak jakby wyjścia i wigilię wczoraj spędziliśmy z mamą tż, ogólnie przenocowała do dziś i ma wyjechać po obiedzie. Dodatkowo na obiad ma przyjechać JEJ brat. Także przez pierwsze 1,5 dni ze świąt mam do czynienia tylko z TŻ rodziną. Moi rodzice mają przyjechać dziś po południu. Dwa razy już usłyszałam jak teściowa tłumaczyła TŻ, że jak przyjadą moi rodzice to "przecież nie trzeba stawiać jakiegoś obiadu, przecież na pewno przyjadą po obiedzie i można im postawić tylko ciasto". Czujecie to??? W mojej obecności, w moim domu, gdzie przez 1,5 dnia goszczenia jej i brata, ma czelność wypowiadać się czym mam poczęstować moich rodziców, którzy przyjadą może na 2-3 godziny.>>>>
W dodatku szaro gęsi się w kuchni i obecnie gotuje obiad, chociaż zapowiadałam tż żeby on wszystko zrobił (bo na co dzień tż świetnie gotuje itp.)
Przepraszam, ale musiałam się wygadać.
Inw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 10:01   #255
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Perfuzja super ze maż pomaga, oby to nie było krótkotrwałe , bo niestety znam takie przypadki...
Wychwal go, to dumny tata będzie pomagał później też

Wszyscy chorują, mój bratanek jeden też wczoraj z katarem był, taki marudny , tylko czekał na prezenty...i już w progu mówił " dziadek mama ci kupiła perfumy"
I szybko chciało do domu swoje lego złożyć
Ależ mi się nie chce wstać z łóżka...na 12 idziemy z mężem do kościoła, później obiadek i jedziemy na imieniny do cioci Ewy, gdzie będzie większość mojej rodziny. Ponieważ to jest na wsi to zawsze przychodzą kolednicy . Jest gdzieś u was jeszcze taka tradycja?
Także zapowiada się miły dzień. Wam też takiego życzę!!!
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 10:04   #256
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Ja już po lekarzu. Antybiotyk. Nadal jestem ledwo żywa.
Też nie czuję tych świat, ot takie spotkanie rodzinne przy stole.

Perfuzja zazdroszczę Ci tych przypływów miłości fajnie tak już z malenstwem. No i mąż wzorowo się spisał dając Ci się wyspać - w końcu to zawsze lepsze niż w szpitalu

Też czekam na jakieś wieści od Marudy ...
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 10:14   #257
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
W I dzień świąt stwierdzam, że moja cierpliwość do teściowej powoli się kończy. O ile już się nie skończyła. Otóż, planowaliśmy z Tż tę wigilię spędzić sami, głównie z racji że jestem leżąca, no i ogólnie fajnie by było we dwójkę...ALE, że teściowa jest sama bo jej mąż nie wrócił do Polski, a TŻ jest jedynakiem, więc nie mieliśmy tak jakby wyjścia i wigilię wczoraj spędziliśmy z mamą tż, ogólnie przenocowała do dziś i ma wyjechać po obiedzie. Dodatkowo na obiad ma przyjechać JEJ brat. Także przez pierwsze 1,5 dni ze świąt mam do czynienia tylko z TŻ rodziną. Moi rodzice mają przyjechać dziś po południu. Dwa razy już usłyszałam jak teściowa tłumaczyła TŻ, że jak przyjadą moi rodzice to "przecież nie trzeba stawiać jakiegoś obiadu, przecież na pewno przyjadą po obiedzie i można im postawić tylko ciasto". Czujecie to??? W mojej obecności, w moim domu, gdzie przez 1,5 dnia goszczenia jej i brata, ma czelność wypowiadać się czym mam poczęstować moich rodziców, którzy przyjadą może na 2-3 godziny.>>>>
W dodatku szaro gęsi się w kuchni i obecnie gotuje obiad, chociaż zapowiadałam tż żeby on wszystko zrobił (bo na co dzień tż świetnie gotuje itp.)
Przepraszam, ale musiałam się wygadać.
No to chyba twoja tesciowa zabawiła się w panią domu
My też wczoraj mieliśmy starcie z teściową, aż przykro mi o tym pisać ale może jak to z siebie wyrzucę to lepiej się poczuje
Jak co roku zjedliśmy wigilię u moich rodziców a ok 19 pojechaliśmy na drugą do teściów, mąż nie czuł się najlepiej, żołądek go rozbolał, nie miał ochoty w ogóle jechać ale ja pomimo tego że spojenie dokuczało stwierdziłam że trzeba, że jak oni się poczują, że jest wigilia no to szybko się zapakowaliśmy i z tego pospiechu zapomnielismy opłatka, został na szafce....no i oczywiście na samo wejście, nie zdążyłam się jeszcze z płaszcza wydostać usłyszałam z pokoju pretensje do męża że jak tak można przyjechać w wigilie bez opłatka, że przecież to tradycja...no to mąż też dołożył i kazał jej przestać, tłumacząc że zapomnieliśmy...no i zrobiło się spięcie...wypominanie.... pomimo tego ze słowa z siebie nie mogłam wydostać, tak mnie zatkało.....odechciało mi się wszystkiego...atmosfera była okropna, rozdaliśmy prezenty, wypiliśmy herbatę, rozmowa się nie kleiła i po 1,5 h pojechaliśmy do domu....całą drogę milczeliśmy jak małe dzieci które narozrabiały i mają wyrzuty sumienia...to naprawdę było okropne...naprawdę nie jestem idealna, zapomniałam tego opłatka...
A jeszcze póżniej padło hasło że przecież jak mąż mieszkał w domu to wiedział ze trzeba się łamać opłatkiem....czyli wyszło że to jednak moja wina...dziś nie wybieram się do teściów, idziemy na obiad do rodziców.
Mąż teraz pojechał do kościoła i odwiedzić wuja w szpitalu,ja leżę, i próbuję wydostać z siebie ten żal i złość z wczorajszego wieczoru...ciężko....

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Cioteczki śle całuski Załącznik 5518635


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jest śliczny
Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Zjesz , zjesz ..dla Adasia , za Adasia

Też spróbuje usnac, póki syn śpi...ale to co dawał na Wigilii u teściów masakra...skakał jak oszalaly ...a ja mimo ze było miło siedzialam z grymasem na buzi...
Lena wczoraj na wigilii też dała czadu po barszczu i karpiu się tak rozkręciła że nie mogłam wysiedzieć na krzesle
Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Melduję po pierwszej nocy w domu Emil był smerfem maruda i totalnie nie chciał spać sam, ale daliśmy radę. Moj maz robił wokol niego wszystko, mnie budził tylko na karmienie. Przekochany był, naprawdę. Nawet sie wyspalam.

A wczoraj ogarnęła mnie fala miłości absolutnej. Leżałam ze spiacym Emilem na kanapie i zalewalam sie łzami myśląc jaki on jest cudowny. Ach ta siła hormonów

Poza tym zaczyna mi sie nawal, ciężej idzie z przystawianiem, bo piersi twarde i nabrzmiale...
Zazdroszczę Wam
Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
cześć
chyba pierwszy raz nie muszę nadrabiać
dziwne te święta. w ogóle nie czuję że są
Ja tez nie czuje...a zawsze tak kochałam świeta...
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 10:33   #258
katarzyniak
Rozeznanie
 
Avatar katarzyniak
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Lolita, Przecież liczy się fakt, że się poświęciliście i pojechaliście na wigilię....a opłatek? Jest tylko symbolem. Oni u siebie mogli zostawić nieco opłatka...Przecież nie trzeba jeść go tonami, liczy się fakt podzielenia. Mieliście prawo zapomnieć, TŻ źle się czuł, Ty jesteś w ciąży - wystarczyła odrobina zrozumienia z ich strony
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja;
29 maj
- (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie;
02 czerwiec - pierwszy test,
08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739.
26 czerwiec - beta 51800 i serduszko

Wymiana kosmetyczna:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700
katarzyniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 10:34   #259
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez patrycjja Pokaż wiadomość
Ja już po lekarzu. Antybiotyk. Nadal jestem ledwo żywa.
Też nie czuję tych świat, ot takie spotkanie rodzinne przy stole.

kuruj się

perfuzja-- gratuluję pierwszej przeżytej nocy w domku samodzielnie

lolita-- współczuję spięcia z teściową u nas kiedyś tez nikt nie kupił opłatka (no zapomniało się jakoś) i połamaliśmy się chlebem- tak zastępczo i problemu nie było

iwantyou-- Dominik super sliczności

sadlaczyca-- oj bidulka, nie pomyśleli w ogóle aby Ci jakąś miejscówkę dobrą dać, nie dziwne, że się umęczyłaś
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 10:36   #260
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Witam się świątecznie. Wyspana
I w skończonym 37 tyg,więc wygląda na to że Kacper jest donoszony


Patrycja zdrówka kochana!
Wypoczywaj i się kuruj


Perfuzja wzruszyłam się czytając o twojej miłości do Emilka
A jak piersi twarde,może przed karmieniem przyłozyć ciepły okład i trochę pomasować?



Uciekam. Mam zabawę nowym lego duplo,bo Eryk ciągle rozbraja,ale chce mieć za chwilę złożone
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 10:58   #261
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

lolita ta Twoja teściowa to chyba problemów nie ma i czepia się o takie rzeczy
pretensje o brak opłatka
po prostu mnie to rozwaliło.





zaraz mnie coś trafi czy któraś z Was zna się na kompach? senira z tego co pamięgtam??
znowu musiałam resetować kompa
tak jest dosłownie ciągle, kiedy mam włączoną wtyczkę "adobe"
po jakimś czasie klawiatura mi nie działa i muszę robić reset
nie pomaga nic, aktualizacje, nowa instalacja przeglądarki i dodatków itp
wypróbowałam już chyba wszystkie sposoby z różnych forów
muszę mieć wyłączoną to wtyczkę, bo inaczej jest skazana na ciągle resety
to samo jest z wtyczką shockwave i silverlight , które to ciągle zacinają mi stronki i wyskakują błędy. też musze je wyłączać i włączać ręcznie
dodatkowo blokują mi działanie touchpada

problemy zaczęły się odkąd mam windows7 i inne sterowniki, wcześniej była vista.
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 10:58   #262
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Hej dziewczyny! Na szybko: Kornelia jest już na świecie Wczoraj wieczorem wyszłyśmy ze szpitala.

Tak jak pisałam Wam w sobotę - odeszły mi wody a mała urodziła się 5h później, 22 grudnia. Miała 57 cm, 3180 g, 10 pkt. Poród postępował ekspresowo, ledwo dojechaliśmy do szpitala. Wszystko obyło się bez komplikacji i zbędnych ingerencji.

Teraz wisimy na cycku, w wolnej chwili skrobnę opis.

Pozdrawiam Was wszystkie, szczególnie mamusie, które rozpakowały się w międzyczasie!

Edytowane przez krolowa_nilu
Czas edycji: 2013-12-25 o 10:59
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 11:02   #263
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Ponieważ to jest na wsi to zawsze przychodzą kolednicy . Jest gdzieś u was jeszcze taka tradycja?
Także zapowiada się miły dzień. Wam też takiego życzę!!!
U nas chodzą Wczoraj aż się zdziwiłam, że nikt nie przyszedł, zawsze byli.. No ale dziś pewnie przyjdą
Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
My też wczoraj mieliśmy starcie z teściową, aż przykro mi o tym pisać ale może jak to z siebie wyrzucę to lepiej się poczuje
.
Teściowa to chyba miała jakieś trudne dni albo coś, bo zrobiła problem z niczego. Jesteście tylko ludźmi i mogło Wam się zdarzyć zapomnieć o opłatku, bez przesady. Ważne, że pomimo złego samopoczucia własnego ruszyliście się i pojechaliście do nich, żeby oni się źle nie czuli. A tu takie powitanie. Naprawdę, nie rozumiem niektórych ludzi. Nie przejmuj się nimi, skup się na tż, Lence i ludziach, którzy nie wywołują w Was niepotrzebnych negatywnych uczuć. Buziaki

patrycja, kuruj się, zdrówka dużo życzę siup do łóżka!

królowa nilu, gratulacje!!! Super,że się odezwałaś, martwiłyśmy się
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love

Edytowane przez sadlaczyca
Czas edycji: 2013-12-25 o 11:04
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 11:04   #264
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
No to chyba twoja tesciowa zabawiła się w panią domu
My też wczoraj mieliśmy starcie z teściową, aż przykro mi o tym pisać ale może jak to z siebie wyrzucę to lepiej się poczuje
Jak co roku zjedliśmy wigilię u moich rodziców a ok 19 pojechaliśmy na drugą do teściów, mąż nie czuł się najlepiej, żołądek go rozbolał, nie miał ochoty w ogóle jechać ale ja pomimo tego że spojenie dokuczało stwierdziłam że trzeba, że jak oni się poczują, że jest wigilia no to szybko się zapakowaliśmy i z tego pospiechu zapomnielismy opłatka, został na szafce....no i oczywiście na samo wejście, nie zdążyłam się jeszcze z płaszcza wydostać usłyszałam z pokoju pretensje do męża że jak tak można przyjechać w wigilie bez opłatka, że przecież to tradycja...no to mąż też dołożył i kazał jej przestać, tłumacząc że zapomnieliśmy...no i zrobiło się spięcie...wypominanie.... pomimo tego ze słowa z siebie nie mogłam wydostać, tak mnie zatkało.....odechciało mi się wszystkiego...atmosfera była okropna, rozdaliśmy prezenty, wypiliśmy herbatę, rozmowa się nie kleiła i po 1,5 h pojechaliśmy do domu....całą drogę milczeliśmy jak małe dzieci które narozrabiały i mają wyrzuty sumienia...to naprawdę było okropne...naprawdę nie jestem idealna, zapomniałam tego opłatka...
A jeszcze póżniej padło hasło że przecież jak mąż mieszkał w domu to wiedział ze trzeba się łamać opłatkiem....czyli wyszło że to jednak moja wina...dziś nie wybieram się do teściów, idziemy na obiad do rodziców.
Mąż teraz pojechał do kościoła i odwiedzić wuja w szpitalu,ja leżę, i próbuję wydostać z siebie ten żal i złość z wczorajszego wieczoru...ciężko....
Taka afera o opłatek? Masakra...
Przecież to jest wręcz komiczne....
Każdemu zdarza się czegoś zapomnieć tym bardziej w stanie błogosławionym. Z resztą, dlaczego to Ty miałaś o tym pamiętać? Mąż chyba bardziej powinien skoro u niego w domu od zawsze była taka tradycja. W każdym razie uważam, że ani on ani Ty nie powinniście się tym przejmować. Przecierz to głupia drobnostka - jest tyle ważnych i ważniejszych innych rzeczy - jak teściowie tego nie rozumieją, to ich problem. I nie ma co się tym przejmować, bo się tego nie zmieni jeśli sami sobie tego nie uświadomią. Powinni się cieszyć, że do nich w ogóle pojechaliście. Bo nie musieliście wcale... Bo jak to mówią - nie ważne są dania na stole, ile ich jest, czy jest opłatek czy nie ma (pajdą chleba można się podzielić nawet i złożyć sobie życzenia) - ważni są ludzie przy tym stole (jakikolwiek urodzajny by nie był).

Ja bym się nie przejmowała tą sytuacją na Twoim miejscu. Byłoby przykro co prawda. Ale nie ma co popadac w depresję czy wyrzuty sumienia.
Teraz Ty i Twoje maleństwo jesteście najważniejsze.

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Selena nie miał czkawki , ale tak szalał, ze az się trochę bałam, bo to trwało godzinę....on jest ruchliwe, ale wczoraj to ja nie wiem co on wyczynial ...
No to ciekawe co on tak kombinował.
Bawił się może ostro
Albo w pępowinę się zaplątał i się odplatywał... hmmmm...
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 11:05   #265
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
lolita ta Twoja teściowa to chyba problemów nie ma i czepia się o takie rzeczy
pretensje o brak opłatka
po prostu mnie to rozwaliło.





zaraz mnie coś trafi czy któraś z Was zna się na kompach? senira z tego co pamięgtam??
znowu musiałam resetować kompa
tak jest dosłownie ciągle, kiedy mam włączoną wtyczkę "adobe"
po jakimś czasie klawiatura mi nie działa i muszę robić reset
nie pomaga nic, aktualizacje, nowa instalacja przeglądarki i dodatków itp
wypróbowałam już chyba wszystkie sposoby z różnych forów
muszę mieć wyłączoną to wtyczkę, bo inaczej jest skazana na ciągle resety
to samo jest z wtyczką shockwave i silverlight , które to ciągle zacinają mi stronki i wyskakują błędy. też musze je wyłączać i włączać ręcznie
dodatkowo blokują mi działanie touchpada

problemy zaczęły się odkąd mam windows7 i inne sterowniki, wcześniej była vista.
A jakiej firmy masz kompa ?? Prawdopodobnie w czasie instalacji windowsa zle skompolowaly sie pliki . Najlepiej bedzie zrobic format i windowsa od nowa postawic.

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! Na szybko: Kornelia jest już na świecie Wczoraj wieczorem wyszłyśmy ze szpitala.

Tak jak pisałam Wam w sobotę - odeszły mi wody a mała urodziła się 5h później, 22 grudnia. Miała 57 cm, 3180 g, 10 pkt. Poród postępował ekspresowo, ledwo dojechaliśmy do szpitala. Wszystko obyło się bez komplikacji i zbędnych ingerencji.

Teraz wisimy na cycku, w wolnej chwili skrobnę opis.

Pozdrawiam Was wszystkie, szczególnie mamusie, które rozpakowały się w międzyczasie!
No w koncu jakies wiesci od ciebie !!! Bo my tutaj juz milion scenariuszy mialysmy super ze wszystko jest dobrze i ze jestescie razem no i wielkie gratulacja


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 11:09   #266
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość

A wczoraj ogarnęła mnie fala miłości absolutnej. Leżałam ze spiacym Emilem na kanapie i zalewalam sie łzami myśląc jaki on jest cudowny. Ach ta siła hormonów

Poza tym zaczyna mi sie nawal, ciężej idzie z przystawianiem, bo piersi twarde i nabrzmiale...
Ja mam już identyczne fale przypływu miłości jak patrze i głaskam ruszający się brzuch. <rozklejenie>
Aż się boję co będzie po porodzie

A co do piersi - bolą mocno? :/

---------- Dopisano o 11:09 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! Na szybko: Kornelia jest już na świecie Wczoraj wieczorem wyszłyśmy ze szpitala.

Tak jak pisałam Wam w sobotę - odeszły mi wody a mała urodziła się 5h później, 22 grudnia. Miała 57 cm, 3180 g, 10 pkt. Poród postępował ekspresowo, ledwo dojechaliśmy do szpitala. Wszystko obyło się bez komplikacji i zbędnych ingerencji.

Teraz wisimy na cycku, w wolnej chwili skrobnę opis.

Pozdrawiam Was wszystkie, szczególnie mamusie, które rozpakowały się w międzyczasie!
OOooooo Jest i dobra nowina!
GRATULACJE DLA WAS DZIEWCZYNKI!

To już 3cia nasza forumowa panienka przyszła na świat!

Trzymajcie się tam mocno, zdrowo i odpoczywajcie!
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 11:12   #267
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! Na szybko: Kornelia jest już na świecie Wczoraj wieczorem wyszłyśmy ze szpitala.

Tak jak pisałam Wam w sobotę - odeszły mi wody a mała urodziła się 5h później, 22 grudnia. Miała 57 cm, 3180 g, 10 pkt. Poród postępował ekspresowo, ledwo dojechaliśmy do szpitala. Wszystko obyło się bez komplikacji i zbędnych ingerencji.

Teraz wisimy na cycku, w wolnej chwili skrobnę opis.

Pozdrawiam Was wszystkie, szczególnie mamusie, które rozpakowały się w międzyczasie!
Kochana gratulacje!! Super że napisałaś, wszystkie się tu zastanawiałyśmy co u Ciebie. Poród ekspresowy, wow! Czekam z niecierpliwością na opis.
No i fantastycznie że Was wypuścili na święta.

Lolita przykro czytać co piszesz. Święta to powinien być czas radości i miłości a teściowa jakby tylko szukała pretekstu żeby wylać złość. Najważniejsze to nie przejmować się tylko olać. To nie Wasza wina że dorośli zachowują się gorzej niż dzieci.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 11:13   #268
Inw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
zaraz mnie coś trafi czy któraś z Was zna się na kompach?

problemy zaczęły się odkąd mam windows7 i inne sterowniki, wcześniej była vista.
Ja windę nie bardzo kojarzę, szczególnie te nowsze, ale może zajrzyj w logi co właściwie ze sobą nie gra? Jeśli to kwestia niekompatybilnych sterowników może da się naprostować instalując odpowiednie (o ile istnieją )? A dawno zmieniałaś system, od początku tak się dzieje?

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! Na szybko: Kornelia jest już na świecie Wczoraj wieczorem wyszłyśmy ze szpitala.

Tak jak pisałam Wam w sobotę - odeszły mi wody a mała urodziła się 5h później, 22 grudnia. Miała 57 cm, 3180 g, 10 pkt. Poród postępował ekspresowo, ledwo dojechaliśmy do szpitala. Wszystko obyło się bez komplikacji i zbędnych ingerencji.

Teraz wisimy na cycku, w wolnej chwili skrobnę opis.

Pozdrawiam Was wszystkie, szczególnie mamusie, które rozpakowały się w międzyczasie!
Gratulacje!
Fajnie że poród szybki i wszystko w porządku
Inw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 11:19   #269
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! Na szybko: Kornelia jest już na świecie Wczoraj wieczorem wyszłyśmy ze szpitala.

Tak jak pisałam Wam w sobotę - odeszły mi wody a mała urodziła się 5h później, 22 grudnia. Miała 57 cm, 3180 g, 10 pkt. Poród postępował ekspresowo, ledwo dojechaliśmy do szpitala. Wszystko obyło się bez komplikacji i zbędnych ingerencji.

Teraz wisimy na cycku, w wolnej chwili skrobnę opis.

Pozdrawiam Was wszystkie, szczególnie mamusie, które rozpakowały się w międzyczasie!
Gratuluję
Jak miło czytać takie wiadomości w świąteczny "poranek"

Dzięki dziewczyny za życzenia zdrówka
Najgorsze, że rzuciło się na płuca (antybiotyk też dosyć silny w największej dawce, do tego wziewki) - mam nadzieję, że nie narobie szkód Małej
Nie lekceważcie nawet kichnięcia!
U mnie wczoraj ot, takie przeziębienie rutinoscorbinem myslalam, że podleczę, a tu już jakieś cholerstwo się rozwijało - w ciągu jednego dnia.
I lekarka kategorycznie zabroniła leków na gardło do ssania - lepsza szklanka wody z łyżką soli. Rzuciła mi przykład badania na jakimś jednym z leków gardłowych- w małych ilościach ma działanie rakotwórcze, a w większych dziala przeciwko niemu. A wiadomo - lekami na gardło nikt się nie faszeruje, tylko trochę do polepszenia "zjada". Nie powiem, przestraszyła mnie ciut

Jeszcze niedlugo zbieramy się na obiad do babci męża, a tak mi się nie chce - znowu bym spędziła cały dzień w lozku
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-25, 11:20   #270
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! Na szybko: Kornelia jest już na świecie Wczoraj wieczorem wyszłyśmy ze szpitala.

Tak jak pisałam Wam w sobotę - odeszły mi wody a mała urodziła się 5h później, 22 grudnia. Miała 57 cm, 3180 g, 10 pkt. Poród postępował ekspresowo, ledwo dojechaliśmy do szpitala. Wszystko obyło się bez komplikacji i zbędnych ingerencji.

Teraz wisimy na cycku, w wolnej chwili skrobnę opis.

Pozdrawiam Was wszystkie, szczególnie mamusie, które rozpakowały się w międzyczasie!
w końcu wieści, bo my tutaj jak na szpilkach

GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!! !!!
ale prezent na święta! brawo za= ekspresowy poród!
czekamy teraz na opis!!


Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
A jakiej firmy masz kompa ?? Prawdopodobnie w czasie instalacji windowsa zle skompolowaly sie pliki . Najlepiej bedzie zrobic format i windowsa od nowa postawic.
toshiba
on miał w oryginale viste, później strasznie mi mulił, zacinał się, był formatowany i po jakimś czasie wracało.
w końcu za namową brata przeszłam na windows 7 i jest jeszcze gorzej
właściwie trwa to od początku tego roku! i tak ciągle coś nowego..
był formatowany parę razy, ale dalej to samo, najprawdopodobniej mój brat nie ma pojęcia co robi.
największy miałam problem z dodatkami, bo laptop ma parę dobrych lat i nie mogłam znaleźć sterowników pod ten model i windows 7.

w dodatku ostatnio ciągle wyskakuje mi jakaś weryfikacja literowa (bo niby jakieś niepożądane ruchy) w google kiedy czegoś szukam
czasami muszę po kilka razy wpisywac te kody
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-11 21:58:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.