Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX - Strona 127 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-28, 20:28   #3781
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

po cudownych wieściach Fiol zaczęłam się zastanawiać czy byłabym w stanie zdecydować się jeszcze na dziecko, na rodzeństwo dla J. Kiedyś chciałam szybko drugie dziecko, a teraz.. mając świadomość, że może być różnie, że może być ciężko, że może będzie trzeba leżeć, jak, przy małym dziecku, które mam na rękach tysiące razy dziennie, kiedy będzie najlepszy moment, czy się uda, itp, itd. jakoś tak, niby bym chciała, ale nie bardzo to sobie wyobrażam
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 20:43   #3782
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
no to ja Ci mówię że w tym cyklu masz zacisnąć mocno poslady PO i nogi w górę i leżymy min 20 min

tyle że ostatnią rzeczą o której teraz myślę to Nasze starania, łzy ciekną mi same po policzkach no ale może to tak własnie ma być...
Doskonale Cię rozumiem u mnie podobne klimaty, dlatego tym bardziej jestem z Tobą. Mam czasami takie momenty że zastanawia się co jeszcze się zdarzy... dosłownie chwilę temu dostałam tel że znajomej tato zmarł. Chcę jednak wierzyć że z końcem roku to fatum się skończy.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....

Edytowane przez edytte
Czas edycji: 2013-12-28 o 20:48
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 20:57   #3783
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Monika Wiesz co ja też świadomie bym się nie zdecydowała, bo więcej jest przeciw niż za. Ale mam nadzieję, że się wszystko uda i będzie dobrze
Nie planowaliśmy tej ciąży, ale widzę, że TŻ jest szczęśliwy Gdzie sytuacje mamy nie za ciekawą,
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 21:01   #3784
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Tak czekałam, aż wszystkie prezenty Mikołajkowe podochodzą, potem zapomniałam, ale.. chciałam Wam podziękować za Akcję Mikołajkową, za to, że tyle nas brało udział, za wszystkie piękne prezenty. Przy okazji przepraszam za wszystkie niedociągnięcia, przeoczenia, i co tam jeszcze było nie tak jak być powinno. Mam nadzieję, że to nie były nasze ostatnie Mikołajki

Monia ogromne dzięki za ogarnięcie mikołajkowej akcji
Ja nawet nie przypuszczałam, że będzie to aż tak miłe doświadczenie.




Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Anitka dzięki za pamięć i kciuki.... heh u mnie nic ciekawego...nic nie idzie jak powinno a do tego mam ciężki ten koniec roku, dziś zabrali mi babcie do szpitala bo już ledwo oddychala, stan jest ciężki
Kochana ogromnie mi przykro z powodu babci
Na szczeście ten rok już się kończy



Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny za gratulację dla Olka strasznie się cieszę z jego postępów

brawa dla Olka


Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Agatko współczuję z powodu babci. U mnie ta końcówka roku, w sumie cały nie za wesoły, ale wierzę, że z 2014 r. ruszę w końcu do przodu tego i Tobie, wszystkim dziewczynom życzę. A jak tam wizyta? Co powiedział gin.?
ja myślałam w ubiegłym roku, że wyczerpałam limit niemiłych wydarzeń a okazało się, że ten do najlepszych nie należał ale mocno wierzę, że 2014 to już musi być dobry, musi. Tak więc będzie




Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a jak spędzacie sylwestra? Bo ja zamierzam w łóżku przed telewizorem z szampanem dla dzieci i nie czuję z tego powodu jakiegoś rozczarowania. TŻ idzie na nocne do pracy i jakoś samej nie chce mi się nigdzie ruszać. Chyba się starzeję
my jedziemy do mojej siostry i szwagra i będziemy witać nowy rok na domówce. Balety to już nie moje klimaty

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 21:06   #3785
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

hejka! jestem! nic nie pisałam ale czytam na bieżąco!
FIOL!!!!!!!!!!! spokojnych kolejnych miesięcy! ale news!!!!!!!!!!!:jup i::jupi :
IZA!
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
heh u mnie nic ciekawego...nic nie idzie jak powinno a do tego mam ciężki ten koniec roku, dziś zabrali mi babcie do szpitala bo już ledwo oddychala, stan jest ciężki
AGATKO! przytulam mocno! a co dokądnie dzieje się z babcią?
Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a jak spędzacie sylwestra? Bo ja zamierzam w łóżku przed telewizorem z szampanem dla dzieci i nie czuję z tego powodu jakiegoś rozczarowania. TŻ idzie na nocne do pracy i jakoś samej nie chce mi się nigdzie ruszać. Chyba się starzeję
to ja podobnie - Tv, szampan z %, Tz w pracy i mała w drugim pokoju.

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Monika Wiesz co ja też świadomie bym się nie zdecydowała, bo więcej jest przeciw niż za. Ale mam nadzieję, że się wszystko uda i będzie dobrze
Nie planowaliśmy tej ciąży, ale widzę, że TŻ jest szczęśliwy Gdzie sytuacje mamy nie za ciekawą,
FIOL! może taka wpadka była wam potrzebna bo chyba ciężko zdecydować się tak na sucho. a ja wierze ze na wszystkie potzrebne rzeczy dla dzieciaczka się znajdzie!

a my w świeta wzielismy się za drzewo genealogiczne ale to wciąga
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 21:12   #3786
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Monika Wiesz co ja też świadomie bym się nie zdecydowała, bo więcej jest przeciw niż za. Ale mam nadzieję, że się wszystko uda i będzie dobrze
Nie planowaliśmy tej ciąży, ale widzę, że TŻ jest szczęśliwy Gdzie sytuacje mamy nie za ciekawą,
musi być dobrze
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 21:30   #3787
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hej. U nas wigilia super, Kamis sie przespal w drodze od rodzicow do babci i byl towarzyski u tesciow a pozniej cioci do 22, co zawsze chodzi spac o 20 wiec wszyscy byli pelni podziwu.
A od wczoraj Kamis sie popisuje i staje sam... ja jestem przerazona a on sie cieszy i macha lapkami, zdecydowanie wole jak trzyma sie mebli

Barbie ogromnie sie ciesze z waszego zdrowego dzidziusia

Perse Arturek prze piekny i 100 lat

Eliza super ze male zdrowe
Na karmienie sie nie nastawiaj bo jak beda takie jak Tymus Kubka to nie wyrobisz, ale jak grzecznie zjedza co 3h to bedzie Ci latwiej niz grzac butle. Wszystko wyjdzie w praniu tak samo jak z dieta, u nas tez zero uczulen itd wiec na poczatku jadlam po troche wszystkiego iii szybko przeszlam na chleb z dzemem lub szynka i tak do 5 miesiaca takze nie ma co gdybac

Fiol super ze Stas juz nie musi chodzic do neuro
A sprzedalas w koncu po nim ciuszki?
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."

Edytowane przez Luna0
Czas edycji: 2013-12-28 o 21:34
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 21:41   #3788
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Agatko mam nadzieje że babci się poprawi. Moja dzień przed wigilia wyszła ze szpitala po operacji. Teraz czekamy na wyniki i oby to złośliwiec nie był

Co do sylwestra to ja nawet filmu nie planuję. Przy Olku budzącym się co chwilę nie ma szans. Spróbuję z TZ posiedzieć na ile się da. Mieliśmy do znajomych jechać ale to nie ma sensu bo i tak bym leżała cały czas z małym
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 22:22   #3789
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
aaaa wogole moja Tosia w jednym dniu zaczela sama chodzic i sama schodzic z naszego lozka tak nieopczekiwanie

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witajcie W sumie nie wiem jak to napisać, czuję jednocześnie wielkie szczęście i przerażenie. Jestem w ciąży
wow!!! super!!!

my na sylwestra jak co roku na bal ze znajomymi idziemy
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 23:04   #3790
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Fiolusiek- moje gratulacje!
Spokojnych 9 miesięcy



Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość


Co do sylwestra to ja nawet filmu nie planuję. m

Witaj w klubie,

Lunka-rozwalilas mnie z tym Tymkiem kubka
Ale racja, z dwoma tymkami nie byłoby szans. Z jednym cieżko, ale sie zaparłam i damy radę, jakos

Tymon przekroczył dzisiaj 5 kg (5035g).
Kloc
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 23:25   #3791
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
i Stasio zrobił..rewolucję Podchodził do dziewczynek i głaskał je po buzi
podryw to się nazywa nie rewolucja

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dziewczyny, te które miały pappy, długo czekałyście na wynik? mi powiedziano 7 dni, ale nie spytałam czy 7 dni roboczych, teraz przecież tyle dni wolnych było...
aż otworzyłam stary kalendarz płaciłam za p. 190 zł wynik miałam na drugi dzień, ale że nie chodziłam, to chłop odebrał mi dopiero po 3 dniach, gin. odczytał po 4.

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość

Olek zaczął wczoraj raczkowac.
, a wspinaczka jest męcząca

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
aaaa wogole moja Tosia w jednym dniu zaczela sama chodzic i sama schodzic z naszego lozka


Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
czuję jednocześnie wielkie szczęście i przerażenie. Jestem w ciąży
Fiolllll, normalnie micha mi się cieszy jak nie wiem cudnie!!!! rodzeństwo dla Stasia (ost. na fb stronie LM znalazłam S. w worku )

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
.. chciałam Wam podziękować za Akcję Mikołajkową, za to, że tyle nas brało udział, za wszystkie piękne prezenty.
mimo, że nie brałam udziału w akcji też chciałabym podziękować uczestniczkom za emocje

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
A od wczoraj Kamis sie popisuje i staje sam... ja jestem przerazona a on sie cieszy i macha lapkami
Torres to samo. tylko mój się nie popisuje, tylko z nerwem tak staje. a ja za każdym razem przedzawał....

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Tymon przekroczył dzisiaj 5 kg (5035g).
bossskkoooo! śmietanka

wróciliśmy z wojaży i mialam tylko sprawdzić czy Izka urodziła
Fiol - zrobiłaś mi wieczór ale się cieszzzzęęęęę!!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 08:38   #3792
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Iza dostala w nocy skurczy i malemu bardzo skoczylo tetno, cala noc byla na porodowce ale sie wyciszylo i teraz lezy pod oxy, trzymamy kciuki!!!
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 09:14   #3793
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Iza dostala w nocy skurczy i malemu bardzo skoczylo tetno, cala noc byla na porodowce ale sie wyciszylo i teraz lezy pod oxy, trzymamy kciuki!!!
No to trzymam bardzo mocno
Izuś bądź dzielna
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 09:32   #3794
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Iza powodzenia
(choć ja w takim wypadku bym już bardzo chciała dociągnąć do nowego roku, wiadomo z praktycznych przyczyn, no ale to już nie od Izki zależy).
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 10:01   #3795
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

paniczka dzięki za odnalezienie kalendarza i informacji. tak bym chciała już wiedzieć na 100%, że wszystko jest ok
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Iza dostala w nocy skurczy i malemu bardzo skoczylo tetno, cala noc byla na porodowce ale sie wyciszylo i teraz lezy pod oxy, trzymamy kciuki!!!
mam nadzieję, że w końcu Dominik namyśli się na wyjście.
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;44327261]Iza powodzenia
(choć ja w takim wypadku bym już bardzo chciała dociągnąć do nowego roku, wiadomo z praktycznych przyczyn, no ale to już nie od Izki zależy).[/QUOTE]
jakie to przyczyny praktyczne?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 10:15   #3796
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Iza trzymam kciuki za szybkie, szczęśliwe rozwiązanie
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 10:16   #3797
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Dziecko jest rocznikowo starsze.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 10:19   #3798
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;44327570]Dziecko jest rocznikowo starsze.[/QUOTE]
a co za różnica?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 10:24   #3799
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Formalna, np. przy posyłaniu dziecka do szkoły.
Choć teraz, jak do szkoły idą 6 latki już, to może i nie jest takie fajne.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 10:59   #3800
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Iza dostala w nocy skurczy i malemu bardzo skoczylo tetno, cala noc byla na porodowce ale sie wyciszylo i teraz lezy pod oxy, trzymamy kciuki!!!
namęczy się trochę... ale oby wszystko dobrze było! trzymamy dalej kciuki!
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 11:45   #3801
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Iza dostala w nocy skurczy i malemu bardzo skoczylo tetno, cala noc byla na porodowce ale sie wyciszylo i teraz lezy pod oxy, trzymamy kciuki!!!
Izuś bądź dzielna obyś dziś tuliła Dominiczka
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 11:58   #3802
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość

Tak czekałam, aż wszystkie prezenty Mikołajkowe podochodzą, potem zapomniałam, ale.. chciałam Wam podziękować za Akcję Mikołajkową, za to, że tyle nas brało udział, za wszystkie piękne prezenty. Przy okazji przepraszam za wszystkie niedociągnięcia, przeoczenia, i co tam jeszcze było nie tak jak być powinno. Mam nadzieję, że to nie były nasze ostatnie Mikołajki
to my bardzo dziękujemy organizatorce myślę, że w przyszłym roku akcję powtórzymy

iza - bidulko, namęczysz się, posyłam pozytywne myśli- jeszcze troszkę

eliza, BERBIE- to niesamowite musi być gdy można dziecko do swojego łóżeczka włożyć- moje wyszło kominem już dawno(i było to łóżeczko po mojej Mamie)... a to co Tata zrobił dla Rodzeństwa poszło w śiat od dziecka do dziecka

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

w piątek rano pojechałam z Tz-etem do nowego domu, Tz-et wrócił a ja zostałam do soboty...chciałam troszkę posiedzieć nad pracą dyplomową...i chyba też miałam potrzebę pobyć tam samej nim wszyscy na stałe się tam wprowadzimy...
dziwne to uczucie zasypiać tam samemu...
każdy dom ma swoją melodię- szum w kaloryferach taki obcy był, za oknem w całej wsi ciemno, nawet konturów domu sąsiadów nie widać (u nas jak prąd wyłączą na ulicy to i tak jest jaśniej) a tam jak w piekle
przetestowałam wannę i stwierdziłam z rozpaczą, że jest za duża...wody trzeba do niej jak do basenu a ja uwielbiam sobie codziennie w wannie poleżeć
wróciłam wzbogacona o porady Teściowej:
- prysznic brać zamiast kąpieli bo mniej wody i szybciej ( to było pierwsze co powiedziałam Tz-etowi jak się okazło, że mamy u niego mieszkać, że nie chcę tam iść bo potem są różne nieporozumienia - za duże rachunki za prąd, wodę - on mi powiedział, że jego Mama nigdy mi nie zwróci uwagi, że dużo wody używam- widać nie trzeba było długo czekać )
- z Kasią iść do położnej, która jest wiejską akuszerką i odbiera na wsi porody, zajmuje się bioenergoterapią i akupunkturą -Teściowa rozmawiała przy świątecznym stole z rodziną Tz-eta i tak uradzili, żeby mi taką wizytę polecić bo ona doradzi jak dziecko mam żywić
- Kasię dziurawcem poić bo dziurawiec wzmaga apetyt....
RATUNKU......
dzisiaj Tz-et pytał mojego Tatę czy po Nowym Roku przyjdzie robić klatkę schodową - Tata powiedził, że tak a po cichu dodał żartem"tylko nie wiem po który Nowym Roku" (Tato dzięki mnie sie już przestało spieszyć)
boję się, że zostawię tam Kasię z Tz-etem on pójdzie do stajni zwierzętami się zając a Teściowa przejmie opiekę nad Kasią i będzie ją ziołami poić...lub inne czary odprawiać
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2013-12-29 o 12:00
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 12:06   #3803
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

zeberko nie wiem co ci napisać.... barzdo mi przykro. ale może jakoś powoli się dotrzecie z teściową. tego ci życzę
ja od swojej na święta też od razu usłyszałam, że jak wrócę do pracy to ona będzie naszym dzieckiem się opiekować. niedczekanie...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 12:11   #3804
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

poza tym martwię się jak rozwiążemy kwestię gotowania bo od początku mówiłam, że mieszkamy na górze i gotujemy osobno...teraz coraz częściej słyszę od teściowej, że jak tz-eta nie ma (jest w pracy gdzie też je obiad) to ona nie gotuje bo dla siebie to się nie opłaci...więc nie wiem czy ona jemu/nam zamierza gotować jak tam zamieszkamy?
z kolei nawet jakbym ja chciała gotować dla wszystkich to ciężko jej utrafić, ile razy posyłam obiad jak chłopaki u nas remontują tyle razy ona nie je albo grzebie w talerzu mówiąc, że rano się najadła, jak ja tam nie jadę tylko obiad posyłam to w ogóle się nim nie częstuje (wiem bo chłopaki mi mówili) a nie raz specjalnie dla niej posyłam porcję drobiową a dla reszty wieprzową bo wiem, że wieprzowiny się nie tyka...
wykończona jestem tymi teoriami, że drób ze sklepu świeci i trzeba go moczyć kilka godzin bo inaczej się odbija chemią a mleko pasteryzowane z kartonu UHT to trucizna i nie pić takiego, wczoraj sprawdzała date ważności na moim i jak dowiedział się, że ważne do czerwca przyszłe go roku to nie pozwoliła sobie to kawy dodać, poszła po swoje sklepowe ale z krótszym terminem przydatności, padam
boję się, że będę gotować dla siebie i Kasi, że jak nie jedliśmy miesiącami obiadu z Tz-etm tak nie będziemy jeść bo on z mamą musi zjeść, żeby też sprawdzić czy jadła i ile zjadła i że będzie obrażanie, że ja nie chcę do niej na obiady schodzić...
zresztą im więcej Tz-et tam przebywam tym bardziej sam różne teorie na temat odżywiana chłonie...'to się naskarżyłam...
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2013-12-29 o 12:14
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 12:13   #3805
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Zeberka wiem jak jest...ale powiem Ci że ziółka o nic strasznego i jeśli mają pomóc to pomogą a lepiej dawać dziecku ziółka niż miałaby brać dziesiątki leków a z drugiej str może taka uroda Kasi...i nie ma się czym martwić? nie każde dziecko musi jeśc wszystko i być "klocuszkiem" chociaz wiem i rozumiem że się martwisz....a nóż zmiana miejsca zamieszkania sprawi że Kasia nabierze "większej wagi" nigdy nic nie wiadomo i głowa do góry....

Swoją drogą wczoraj oglądalismy wanny...tak mnie się marzy już wanna....tyle że mamy małą łazienkę....ale sa i małe wanny tyle że teraz to nie wiem czy jest sens cokolwiek kombinować bo nie wiem czy łazienka będzie tu gdzie jest czy w innym miejscu....


IZUŚ może już tulisz swego Dominiczka czego Ci życzę ale też jak Perse wolałabym dociągnąć do Nowego Roku chociaż już wpływu nie masz Myślami jestem z Tobą!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 12:14   #3806
ciociami
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 315
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Czesc dziewczyny
Fiolusiek moje gratulacje.
Iza trzymam kciuki to juz tuż tuż
Mojej siostry syn urodził sie 30 jutro ma urodziny.
Z rozwojem umysłowym przewyższa dzieci w klasie ale masa ciała jak Kasia zeberki.
Też nic nie chce jeść.

Ja też mam nadzieje że przyszly rok 2014 bedzie dużo lepszy. Ten jest dla mnie próbą którą zabrała mi resztki sił.

Trzymajcie sie dziewczeta.
__________________
Aniołki
7 lipiec 2012(8tc)
2 maj 2013(30tc)
ciociami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 12:14   #3807
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
w piątek rano pojechałam z Tz-etem do nowego domu, Tz-et wrócił a ja zostałam do soboty...chciałam troszkę posiedzieć nad pracą dyplomową...i chyba też miałam potrzebę pobyć tam samej nim wszyscy na stałe się tam wprowadzimy...
dziwne to uczucie zasypiać tam samemu...
każdy dom ma swoją melodię- szum w kaloryferach taki obcy był, za oknem w całej wsi ciemno, nawet konturów domu sąsiadów nie widać (u nas jak prąd wyłączą na ulicy to i tak jest jaśniej) a tam jak w piekle
przetestowałam wannę i stwierdziłam z rozpaczą, że jest za duża...wody trzeba do niej jak do basenu a ja uwielbiam sobie codziennie w wannie poleżeć
wróciłam wzbogacona o porady Teściowej:
- prysznic brać zamiast kąpieli bo mniej wody i szybciej ( to było pierwsze co powiedziałam Tz-etowi jak się okazło, że mamy u niego mieszkać, że nie chcę tam iść bo potem są różne nieporozumienia - za duże rachunki za prąd, wodę - on mi powiedział, że jego Mama nigdy mi nie zwróci uwagi, że dużo wody używam- widać nie trzeba było długo czekać )
- z Kasią iść do położnej, która jest wiejską akuszerką i odbiera na wsi porody, zajmuje się bioenergoterapią i akupunkturą -Teściowa rozmawiała przy świątecznym stole z rodziną Tz-eta i tak uradzili, żeby mi taką wizytę polecić bo ona doradzi jak dziecko mam żywić
- Kasię dziurawcem poić bo dziurawiec wzmaga apetyt....
RATUNKU......
dzisiaj Tz-et pytał mojego Tatę czy po Nowym Roku przyjdzie robić klatkę schodową - Tata powiedził, że tak a po cichu dodał żartem"tylko nie wiem po który Nowym Roku" (Tato dzięki mnie sie już przestało spieszyć)
boję się, że zostawię tam Kasię z Tz-etem on pójdzie do stajni zwierzętami się zając a Teściowa przejmie opiekę nad Kasią i będzie ją ziołami poić...lub inne czary odprawiać
porady teściowej - genialne

podkreślone - mam nadzieję, że to TYLKO Twoje obawy i nikt nie odważy się wcielać tego w życie. zamordowałabym jakby ktoś dał coś do jedzenia/picia Jakubowi bez mojej wiedzy. ale ja też mam paranoję, bo już kilka razy słyszałam pytania czy J. lubi ciasteczka/chrupki/wafelki, bo jego kuzyn jadał w tym wieku, no i, ach, jakby mu tylko dać skórkę chleba jakby sobie mamlał i podjadał.. jasssne... skrzywiłby się i wypluł, ale co ja tam wiem... najlepiej żywić dziecko słodyczami i non stop dawać coś do podjadania, im słodsze tym lepsze a J. mądry, siłą rzeczy podszkolony już przeze mnie krzywi się dostając (podobno) najmniej słodką, popularną, sklepową kaszkę (chociaż z kwaśnym jabłkiem zje).
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 12:19   #3808
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
wykończona jestem tymi teoriami, że drób ze sklepu świeci i trzeba go moczyć kilka godzin bo inaczej się odbija chemią a mleko pasteryzowane z kartonu UHT to trucizna i nie pić takiego, wczoraj sprawdzała date ważności na moim i jak dowiedział się, że ważne do czerwca przyszłe go roku to nie pozwoliła sobie to kawy dodać, poszła po swoje sklepowe ale z krótszym terminem przydatności, padam
boję się, że będę gotować dla siebie i Kasi, że jak nie jedliśmy miesiącami obiadu z Tz-etm tak nie będziemy jeść bo on z mamą musi zjeść, żeby też sprawdzić czy jadła i ile zjadła i że będzie obrażanie, że ja nie chcę do niej na obiady schodzić...
zresztą im więcej Tz-et tam przebywam tym bardziej sam różne teorie na temat odżywiana chłonie...'to się naskarżyłam...
moim zdaniem to śmieszne. wrecz groteskowe, ja etż wielu rzeczy nie lubię i nie jem w domu, ale nigdy ni kręcę nosem jak ktoś mnie poczęstuje lub coś dla mnie przygotuje. teściowa chyba 3 lata po ślubie dowiedziała się, że mój żołądek nie toleruje śmietany, bo grzecznie jadłam jak mi dawała w zupie, żeby jej przykro nie było.
co na to wszytsko tż?

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Swoją drogą wczoraj oglądalismy wanny...tak mnie się marzy już wanna....tyle że mamy małą łazienkę....ale sa i małe wanny tyle że teraz to nie wiem czy jest sens cokolwiek kombinować bo nie wiem czy łazienka będzie tu gdzie jest czy w innym miejscu....
słucham? w jakim miejscu? co to za plany?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 12:23   #3809
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
poza tym martwię się jak rozwiążemy kwestię gotowania bo od początku mówiłam, że mieszkamy na górze i gotujemy osobno...teraz coraz częściej słyszę od teściowej, że jak tz-eta nie ma (jest w pracy gdzie też je obiad) to ona nie gotuje bo dla siebie to się nie opłaci...więc nie wiem czy ona jemu/nam zamierza gotować jak tam zamieszkamy?
z kolei nawet jakbym ja chciała gotować dla wszystkich to ciężko jej utrafić, ile razy posyłam obiad jak chłopaki u nas remontują tyle razy ona nie je albo grzebie w talerzu mówiąc, że rano się najadła, jak ja tam nie jadę tylko obiad posyłam to w ogóle się nim nie częstuje (wiem bo chłopaki mi mówili) a nie raz specjalnie dla niej posyłam porcję drobiową a dla reszty wieprzową bo wiem, że wieprzowiny się nie tyka...
wykończona jestem tymi teoriami, że drób ze sklepu świeci i trzeba go moczyć kilka godzin bo inaczej się odbija chemią a mleko pasteryzowane z kartonu UHT to trucizna i nie pić takiego, wczoraj sprawdzała date ważności na moim i jak dowiedział się, że ważne do czerwca przyszłe go roku to nie pozwoliła sobie to kawy dodać, poszła po swoje sklepowe ale z krótszym terminem przydatności, padam
boję się, że będę gotować dla siebie i Kasi, że jak nie jedliśmy miesiącami obiadu z Tz-etm tak nie będziemy jeść bo on z mamą musi zjeść, żeby też sprawdzić czy jadła i ile zjadła i że będzie obrażanie, że ja nie chcę do niej na obiady schodzić...
zresztą im więcej Tz-et tam przebywam tym bardziej sam różne teorie na temat odżywiana chłonie...'to się naskarżyłam...
eeh.. ciężkie dylematy.. ja wiem, że nie wytrzymałabym ani z moim rodzicami, ani z teściami na dłuższą metę i cieszę się, że mamy możliwość mieszkać osobno.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 12:24   #3810
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Na Izę oxy nie podziałało i na CC też nie ma co liczyć

Perse na Izy miejscu chciałabym urodzić teraz natychmiast, pamiętam to uczucie jak człowiek czeka i nie wie czy już, czy coś z nim zrobią czy im się nie chce, na dodatek każdy lekarz mówi co innego
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-13 14:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.