|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3781 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
po cudownych wieściach Fiol zaczęłam się zastanawiać czy byłabym w stanie zdecydować się jeszcze na dziecko, na rodzeństwo dla J. Kiedyś chciałam szybko drugie dziecko, a teraz..
mając świadomość, że może być różnie, że może być ciężko, że może będzie trzeba leżeć, jak, przy małym dziecku, które mam na rękach tysiące razy dziennie, kiedy będzie najlepszy moment, czy się uda, itp, itd. jakoś tak, niby bym chciała, ale nie bardzo to sobie wyobrażam
|
|
|
|
#3782 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Doskonale Cię rozumiem u mnie podobne klimaty, dlatego tym bardziej jestem z Tobą. Mam czasami takie momenty że zastanawia się co jeszcze się zdarzy... dosłownie chwilę temu dostałam tel że znajomej tato zmarł. Chcę jednak wierzyć że z końcem roku to fatum się skończy.
__________________
19.04.2013 r. Staś i Michaś Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego.... Edytowane przez edytte Czas edycji: 2013-12-28 o 20:48 |
|
|
|
#3783 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Monika Wiesz co ja też świadomie bym się nie zdecydowała, bo więcej jest przeciw niż za. Ale mam nadzieję, że się wszystko uda i będzie dobrze
![]() Nie planowaliśmy tej ciąży, ale widzę, że TŻ jest szczęśliwy Gdzie sytuacje mamy nie za ciekawą,
|
|
|
|
#3784 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Monia ogromne dzięki za ogarnięcie mikołajkowej akcji ![]() Ja nawet nie przypuszczałam, że będzie to aż tak miłe doświadczenie. Cytat:
![]() Na szczeście ten rok już się kończy ![]() Cytat:
brawa dla Olka Cytat:
ja myślałam w ubiegłym roku, że wyczerpałam limit niemiłych wydarzeń a okazało się, że ten do najlepszych nie należał ale mocno wierzę, że 2014 to już musi być dobry, musi. Tak więc będzie ![]() Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|||||
|
|
|
#3785 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
hejka! jestem! nic nie pisałam ale czytam na bieżąco!
FIOL!!!!!!!!!!! spokojnych kolejnych miesięcy! ale news!!!!!!!!!!! ![]() ![]() IZA! Cytat:
Cytat:
Cytat:
a my w świeta wzielismy się za drzewo genealogiczne ale to wciąga
|
|||
|
|
|
#3786 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
|
|
|
|
#3787 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Hej. U nas wigilia super, Kamis sie przespal w drodze od rodzicow do babci i byl towarzyski u tesciow a pozniej cioci do 22, co zawsze chodzi spac o 20 wiec wszyscy byli pelni podziwu.
A od wczoraj Kamis sie popisuje i staje sam... ja jestem przerazona a on sie cieszy i macha lapkami, zdecydowanie wole jak trzyma sie mebli ![]() Barbie ogromnie sie ciesze z waszego zdrowego dzidziusia Perse Arturek prze piekny Eliza super ze male zdrowe Na karmienie sie nie nastawiaj bo jak beda takie jak Tymus Kubka to nie wyrobisz, ale jak grzecznie zjedza co 3h to bedzie Ci latwiej niz grzac butle. Wszystko wyjdzie w praniu tak samo jak z dieta, u nas tez zero uczulen itd wiec na poczatku jadlam po troche wszystkiego iii szybko przeszlam na chleb z dzemem lub szynka i tak do 5 miesiaca takze nie ma co gdybacFiol super ze Stas juz nie musi chodzic do neuro A sprzedalas w koncu po nim ciuszki?
__________________
Żona Synuś Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..." Edytowane przez Luna0 Czas edycji: 2013-12-28 o 21:34 |
|
|
|
#3788 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Agatko mam nadzieje że babci się poprawi. Moja dzień przed wigilia wyszła ze szpitala po operacji. Teraz czekamy na wyniki i oby to złośliwiec nie był
Co do sylwestra to ja nawet filmu nie planuję. Przy Olku budzącym się co chwilę nie ma szans. Spróbuję z TZ posiedzieć na ile się da. Mieliśmy do znajomych jechać ale to nie ma sensu bo i tak bym leżała cały czas z małym
__________________
|
|
|
|
#3789 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
![]() Cytat:
my na sylwestra jak co roku na bal ze znajomymi idziemy
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#3790 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Fiolusiek- moje gratulacje!
Spokojnych 9 miesięcy ![]() Witaj w klubie, ![]() Lunka-rozwalilas mnie z tym Tymkiem kubka Ale racja, z dwoma tymkami nie byłoby szans. Z jednym cieżko, ale sie zaparłam i damy radę, jakos ![]() Tymon przekroczył dzisiaj 5 kg (5035g). Kloc
|
|
|
|
#3791 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
nie rewolucja ![]() Cytat:
płaciłam za p. 190 zł wynik miałam na drugi dzień, ale że nie chodziłam, to chłop odebrał mi dopiero po 3 dniach, gin. odczytał po 4. ![]() , a wspinaczka jest męcząca ![]() Cytat:
![]() ![]() Fiolllll, normalnie micha mi się cieszy jak nie wiem ![]() ![]() cudnie!!!! rodzeństwo dla Stasia (ost. na fb stronie LM znalazłam S. w worku ![]() Cytat:
![]() Cytat:
bossskkoooo! śmietanka ![]() ![]() ![]() wróciliśmy z wojaży i mialam tylko sprawdzić czy Izka urodziła ![]() Fiol - zrobiłaś mi wieczór
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|||||
|
|
|
#3792 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Iza dostala w nocy skurczy i malemu bardzo skoczylo tetno, cala noc byla na porodowce ale sie wyciszylo i teraz lezy pod oxy, trzymamy kciuki!!!
|
|
|
|
#3793 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
![]() ![]() ![]() Izuś bądź dzielna
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#3794 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Iza powodzenia
![]() (choć ja w takim wypadku bym już bardzo chciała dociągnąć do nowego roku, wiadomo z praktycznych przyczyn, no ale to już nie od Izki zależy ).
|
|
|
|
#3795 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
paniczka dzięki za odnalezienie kalendarza i informacji. tak bym chciała już wiedzieć na 100%, że wszystko jest ok
![]() Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;44327261]Iza powodzenia ![]() (choć ja w takim wypadku bym już bardzo chciała dociągnąć do nowego roku, wiadomo z praktycznych przyczyn, no ale to już nie od Izki zależy ).[/QUOTE]jakie to przyczyny praktyczne?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3797 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Dziecko jest rocznikowo starsze.
|
|
|
|
#3798 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;44327570]Dziecko jest rocznikowo starsze.[/QUOTE]
a co za różnica?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3799 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Formalna, np. przy posyłaniu dziecka do szkoły.
Choć teraz, jak do szkoły idą 6 latki już, to może i nie jest takie fajne. |
|
|
|
#3800 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
|
|
|
|
#3801 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
obyś dziś tuliła Dominiczka
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#3802 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
myślę, że w przyszłym roku akcję powtórzymy![]() iza - bidulko, namęczysz się, posyłam pozytywne myśli- jeszcze troszkę eliza, BERBIE- to niesamowite musi być gdy można dziecko do swojego łóżeczka włożyć- moje wyszło kominem już dawno(i było to łóżeczko po mojej Mamie )... a to co Tata zrobił dla Rodzeństwa poszło w śiat od dziecka do dziecka![]() ---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ---------- w piątek rano pojechałam z Tz-etem do nowego domu , Tz-et wrócił a ja zostałam do soboty...chciałam troszkę posiedzieć nad pracą dyplomową...i chyba też miałam potrzebę pobyć tam samej nim wszyscy na stałe się tam wprowadzimy...dziwne to uczucie zasypiać tam samemu... każdy dom ma swoją melodię- szum w kaloryferach taki obcy był, za oknem w całej wsi ciemno, nawet konturów domu sąsiadów nie widać (u nas jak prąd wyłączą na ulicy to i tak jest jaśniej) a tam jak w piekle ![]() przetestowałam wannę i stwierdziłam z rozpaczą, że jest za duża...wody trzeba do niej jak do basenu a ja uwielbiam sobie codziennie w wannie poleżeć wróciłam wzbogacona o porady Teściowej: - prysznic brać zamiast kąpieli bo mniej wody i szybciej ( to było pierwsze co powiedziałam Tz-etowi jak się okazło, że mamy u niego mieszkać, że nie chcę tam iść bo potem są różne nieporozumienia - za duże rachunki za prąd, wodę - on mi powiedział, że jego Mama nigdy mi nie zwróci uwagi, że dużo wody używam- widać nie trzeba było długo czekać ) - z Kasią iść do położnej, która jest wiejską akuszerką i odbiera na wsi porody, zajmuje się bioenergoterapią i akupunkturą -Teściowa rozmawiała przy świątecznym stole z rodziną Tz-eta i tak uradzili, żeby mi taką wizytę polecić bo ona doradzi jak dziecko mam żywić - Kasię dziurawcem poić bo dziurawiec wzmaga apetyt.... RATUNKU...... dzisiaj Tz-et pytał mojego Tatę czy po Nowym Roku przyjdzie robić klatkę schodową - Tata powiedził, że tak a po cichu dodał żartem"tylko nie wiem po który Nowym Roku" (Tato dzięki mnie sie już przestało spieszyć )boję się, że zostawię tam Kasię z Tz-etem on pójdzie do stajni zwierzętami się zając a Teściowa przejmie opiekę nad Kasią i będzie ją ziołami poić...lub inne czary odprawiać
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2013-12-29 o 12:00 |
|
|
|
|
#3803 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
zeberko nie wiem co ci napisać.... barzdo mi przykro. ale może jakoś powoli się dotrzecie z teściową. tego ci życzę
ja od swojej na święta też od razu usłyszałam, że jak wrócę do pracy to ona będzie naszym dzieckiem się opiekować. niedczekanie...
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3804 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
poza tym martwię się jak rozwiążemy kwestię gotowania bo od początku mówiłam, że mieszkamy na górze i gotujemy osobno...teraz coraz częściej słyszę od teściowej, że jak tz-eta nie ma (jest w pracy gdzie też je obiad) to ona nie gotuje bo dla siebie to się nie opłaci...więc nie wiem czy ona jemu/nam zamierza gotować jak tam zamieszkamy?
z kolei nawet jakbym ja chciała gotować dla wszystkich to ciężko jej utrafić, ile razy posyłam obiad jak chłopaki u nas remontują tyle razy ona nie je albo grzebie w talerzu mówiąc, że rano się najadła, jak ja tam nie jadę tylko obiad posyłam to w ogóle się nim nie częstuje (wiem bo chłopaki mi mówili) a nie raz specjalnie dla niej posyłam porcję drobiową a dla reszty wieprzową bo wiem, że wieprzowiny się nie tyka... wykończona jestem tymi teoriami, że drób ze sklepu świeci i trzeba go moczyć kilka godzin bo inaczej się odbija chemią a mleko pasteryzowane z kartonu UHT to trucizna i nie pić takiego, wczoraj sprawdzała date ważności na moim i jak dowiedział się, że ważne do czerwca przyszłe go roku to nie pozwoliła sobie to kawy dodać, poszła po swoje sklepowe ale z krótszym terminem przydatności, padam boję się, że będę gotować dla siebie i Kasi, że jak nie jedliśmy miesiącami obiadu z Tz-etm tak nie będziemy jeść bo on z mamą musi zjeść, żeby też sprawdzić czy jadła i ile zjadła i że będzie obrażanie, że ja nie chcę do niej na obiady schodzić... zresztą im więcej Tz-et tam przebywam tym bardziej sam różne teorie na temat odżywiana chłonie...'to się naskarżyłam...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2013-12-29 o 12:14 |
|
|
|
#3805 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Zeberka wiem jak jest...ale powiem Ci że ziółka o nic strasznego i jeśli mają pomóc to pomogą a lepiej dawać dziecku ziółka niż miałaby brać dziesiątki leków a z drugiej str może taka uroda Kasi...i nie ma się czym martwić? nie każde dziecko musi jeśc wszystko i być "klocuszkiem" chociaz wiem i rozumiem że się martwisz....a nóż zmiana miejsca zamieszkania sprawi że Kasia nabierze "większej wagi" nigdy nic nie wiadomo i głowa do góry....
Swoją drogą wczoraj oglądalismy wanny...tak mnie się marzy już wanna....tyle że mamy małą łazienkę....ale sa i małe wanny tyle że teraz to nie wiem czy jest sens cokolwiek kombinować bo nie wiem czy łazienka będzie tu gdzie jest czy w innym miejscu....IZUŚ może już tulisz swego Dominiczka czego Ci życzę ale też jak Perse wolałabym dociągnąć do Nowego Roku chociaż już wpływu nie masz Myślami jestem z Tobą!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3806 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 315
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Czesc dziewczyny
Fiolusiek moje gratulacje. Iza trzymam kciuki to juz tuż tuż Mojej siostry syn urodził sie 30 jutro ma urodziny. Z rozwojem umysłowym przewyższa dzieci w klasie ale masa ciała jak Kasia zeberki. Też nic nie chce jeść. Ja też mam nadzieje że przyszly rok 2014 bedzie dużo lepszy. Ten jest dla mnie próbą którą zabrała mi resztki sił. Trzymajcie sie dziewczeta.
__________________
Aniołki 7 lipiec 2012(8tc) 2 maj 2013(30tc) |
|
|
|
#3807 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
podkreślone - mam nadzieję, że to TYLKO Twoje obawy i nikt nie odważy się wcielać tego w życie. zamordowałabym jakby ktoś dał coś do jedzenia/picia Jakubowi bez mojej wiedzy. ale ja też mam paranoję, bo już kilka razy słyszałam pytania czy J. lubi ciasteczka/chrupki/wafelki, bo jego kuzyn jadał w tym wieku, no i, ach, jakby mu tylko dać skórkę chleba jakby sobie mamlał i podjadał.. jasssne... skrzywiłby się i wypluł, ale co ja tam wiem... najlepiej żywić dziecko słodyczami i non stop dawać coś do podjadania, im słodsze tym lepsze |
|
|
|
|
#3808 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
co na to wszytsko tż? słucham? w jakim miejscu? co to za plany?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3809 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
|
|
|
|
|
#3810 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Na Izę oxy nie podziałało i na CC też nie ma co liczyć
![]() Perse na Izy miejscu chciałabym urodzić teraz natychmiast, pamiętam to uczucie jak człowiek czeka i nie wie czy już, czy coś z nim zrobią czy im się nie chce, na dodatek każdy lekarz mówi co innego |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:03.




mając świadomość, że może być różnie, że może być ciężko, że może będzie trzeba leżeć, jak, przy małym dziecku, które mam na rękach tysiące razy dziennie, kiedy będzie najlepszy moment, czy się uda, itp, itd. jakoś tak, niby bym chciała, ale nie bardzo to sobie wyobrażam 


no ale może to tak własnie ma być... 




i nie czuję z tego powodu jakiegoś rozczarowania. TŻ idzie na nocne do pracy i jakoś samej nie chce mi się nigdzie ruszać. Chyba się starzeję




nie rewolucja 


